Chrześcijanie żyją miłością Naukowcy Empatią Wielu żyje odczuwa szacunek do innych ludzi i przez to stara się o dobry kontakt z nimi. Czy według was te piękne i poządane zjawiska są tym samym? Według mnie nie! Miłość ta chrześcijańska ma wadę - narzuca się,jest nieadekwatna do sytuacji,kochać wroga itp. Empatia naukowca ma też sporo wad - jest to miłość wypranego mózgu niestety. Szacunek miłość dobroć zwykłych szarych ludzi ma zdecydowanie mniej wad i udziwnień zawartych w sobie od całej reszty . Zwykły np Rolnik lub babcia w Nowej Zelandii ,ludzie którzy nie słyszeli o Bogach żyjących z daleka od tej całej cywilizacyjnej propagandy mają,zachowują się w tak piękny sposób że cała ta wielka empatia miłość chrzescijańska szacunek i co tam sobie zmyślicie to guzik warte cechy w porównaniu do osób z jakimi dane mi było przebywać ostatni miesiąc czasu.
LUDZIE BĄDŹCIE DLA SIEBIE A NIE PRZECIWKO SOBIE! TU NA FORUM RÓWNIEŻ. Każdy z nas potrzebuje wsparcia reszty. |