Racjonalista - Strona głównaDo treści
Liczby mówią prawdę

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
24-09-2015 11:59Arminius (25555 punktów)Liczby mówią prawdę
0 na 4
Podczas debaty wynikłej po zamieszczeniu wątku "Holendrzy przełamują taboo" ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,677265) pojawił się pogląd o następującej treści: "Jednej rzeczy nie rozumiem, dano Żydom kawałek ziemi, gdzie większość to pustynia i dało się zrobić niezłe cuda rolniczo-technologiczne z tym terenem, a na pozostałym Mandacie Palestyńskim dalej się kopie ziemię motykami i gracami. Z Żydami jest tu coś nie tak?"
Odzwierciedla on rozpowszechniony do tej pory stereotyp, iż "za Plaestyńczyków" Izrael był jałową pustynią i dopiero po pojaiweniu się Żydow i po powstaniu państwa Izrael nastąpiła tam prawdziwa "zielona rewolucja".
Otoż nic bardziej błędnego. A najlepiej o tej fałszywej kalce skojarzeniowej zaświadczają dane statystyczne zgromadzone przez władze brytyjskie Palestyny ( Plalestyna była mandatem brytyjskim) na przełomie 1945/46 r. - dotyczące produkcji rolnej Palestyny w 1944/45 r.
Zostały one opublikowane w roczniku statystyczny Survey of Palestine - do którego podaję link na końcu wątku - zachęcając do jego wnikliwej lektury. Poniżej natomiast przedstawię swoisty wyciąg z owych brytyjskich danych statystycznych - zamieszczony na żydowskim portalu "The Jewish chronicle on line".

1. W latach 1944 - 45 rolnicy w Palestynie wyprodukowali ok. 210 tysięcy ton zboża, z czego 193 tysiące Palestyńczycy i 17 tysięcy Żydzi.

2. W latach 1944 - 45 rolnicy w Palestynie wyprodukowali 143 tysiące ton arbuzów - z czego 136 tysięcy Palestyńczycy i 7 tysięcy Żydzi.

3. W latach 1944 - 45 rolnicy w Palestynie wyprodukowali 1683 tony tytoniu - i byli to sami Palestyńczycy

4. W latach 1944 - 45 rolnicy w Palestynie wyprodukowali 40 - 50 tysięcy ton winogron i około 3-4 mln litrów wina - 86 % ziemi na której owe produkty powstały był w rękach Palestyńczyków

5. W latach 1944 - 45 rolnicy w Palestynie wyprodukowali 79 tysięcy ton oliwek - z czego 78 tysięcy Palestyńczycy i 1 tysiąc Żydzi

6. W latach 1944 - 45 rolnicy w Palestynie wyprodukowali ok. 8 tysięcy ton bananów - 60 % ziemi na której wyprodukowano te banany był w rękach Palestyńczyków

7. W latach 1944 - 45 rolnicy w Palestynie wyprodukowali 245 tysięcy ton warzyw, zczego 189 tysięcy Palestyńczycy i 56 tysięcy ton Żydzi


W przededniu rezolucji ONZ dotyczącej podziału Palestyny, w której zaproponowano przydzielić Żydom 55 % ziemi - w tym te częsći Palestyny gdzie generowano zbiory najważniejszych produktów rolniczych Palestyńczyków z wyjątkiem jedynym oliwek - i 45 % Palestyńczykom - Pelestyńczycy produkowali:


92% palestyńskiego zboża
86% winogron
99% oliwek
77 % warzyw
95% arbuzów i melonów
99% tytoniu
60% bananów

Wartość produktów rolnych z Palestyny w tym czasie wynosiła 21.8 milionów funtów - szterlingów, z czego na stronę Palestyńską przypadało 17.1 miliona a na stronę żydowską 4.7 miliona.
Perfidia - bo trudno to inaczej nazwać - podziału Palestyny polegała także na tym, iż - jak zasygnalizowałem wyżej - stronie palestyńskiej odebrano najbardziej rozwinięte rolniczo ziemie i przydzielono je stronie żydowskiej.

Liczby porażają, liczby wyjaśniają, liczby krzyczą o sprawiedliwość.



www.palest(*)d.com/Acre/Books/Story831.html

www.thejc.(*)esert-bloom-israelis-got-there
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

DEMONICON (4893 punktów)
>Liczby porażają, liczby wyjaśniają, liczby krzyczą o sprawiedliwość.

Czyli z tego wynika, że należy zlikwidować Izrael, ludność wybić, albo wysłać na Saharę, może tam wyższa będzie poprzeczka do przeskoczenia (miejmy nadzieję, że tym razem się już nie uda), aby sprawiedliwości historycznej stało się zadość?

Pozdrawiam
24-09-2015 13:05 
 Ocena-1 na 3
Arminius (25555 punktów)Co z tego wynika
"Czyli z tego wynika, że należy zlikwidować Izrael, ludność wybić, albo wysłać na Saharę, może tam wyższa będzie poprzeczka do przeskoczenia (miejmy nadzieję, że tym razem się już nie uda), aby sprawiedliwości historycznej stało się zadość?"

Nie proszę Pana. Należy mówić prawdę ( a nie uprawiać fałsz i hipokryzję) oraz czynić wieloaspektową presję na Izrael ( w tym ekonomiczny bojkot tego państwa) aby on w jak największym zakresie zrekompensował krzywdy i niesprawiedliwości wyrządzone Palestyńczykom ( w tym powstanie na częsci terytorium Izraela niepodległej Palestyny).

Przy całej swojej krytyce Izraela - daleki jestem od tego aby stosować wobec tego państwa metody starotestamentowe - takie jakie owo panstwo zastosowało wobec Palestyńczyków.
24-09-2015 21:18 
 Ocena 5 na 5
DEMONICON (4893 punktów)Odp: Co z tego wynika
Żydzi, Żydzi, Żydzi ...
Izrael, Izrael, Izrael ... wszystko w negatywne piórka zdobione. Wybaczy Pan, ale wg mnie to pod jakąś obsesję podchodzi, kręcącą się wokół antysemityzmu light. Przejrzałem Pana wątki, wypowiedzi i takie odnoszę wrażenie.

Aczkolwiek żeby nie było tak pięknie, to powiem, że i mnie bawią różnej maści wypracowania tworzone piętnaście razy dziennie na temat własnej niewiary (wiary także), czy jakim to durniem jest pan x, bo powiedział to, a to (powiedział, to powiedział - mamy wolność niezgadzania się).

Faktem jest, że Pańskiego zdania nie podzielam, Pańskie argumenty do mnie nie trafiają, a przypuszczam, że i moje do Pana także. Najwyraźniej nie rozumiem tej monotematyczności w czarnym kolorze o Żydach.

>Nie proszę Pana. Należy mówić prawdę ( a nie uprawiać fałsz i hipokryzję) oraz czynić wieloaspektową presję na Izrael ( w tym ekonomiczny bojkot tego państwa) aby on w jak największym zakresie zrekompensował krzywdy i niesprawiedliwości wyrządzone Palestyńczykom ( w tym powstanie na częsci terytorium Izraela niepodległej Palestyny).

Dlaczego tego co Pan pisze nie można zastosować do relacji między USA, a rdzennymi plemionami zamieszkującymi dawniej kontynent amerykański? Sprawiedliwość powinna być symetryczna.

>Przy całej swojej krytyce Izraela - daleki jestem od tego aby stosować wobec tego państwa metody starotestamentowe - takie jakie owo panstwo zastosowało wobec Palestyńczyków.

Czyli jakie? Kamieniowanie?

Pozdrawiam
Sierota (349 punktów)

>>Przy całej swojej krytyce Izraela - daleki jestem od tego aby stosować wobec tego państwa metody starotestamentowe - takie jakie owo panstwo zastosowało wobec Palestyńczyków.
>Czyli jakie? Kamieniowanie?
>Pozdrawiam

Nic dodać, nic ująć!
24-09-2015 22:30 
 0 na 2
Arminius (25555 punktów)Jesteśmy bliżej prawdy
"Faktem jest, że Pańskiego zdania nie podzielam, Pańskie argumenty do mnie nie trafiają, a przypuszczam, że i moje do Pana także. Najwyraźniej nie rozumiem tej monotematyczności w czarnym kolorze o Żydach".

Temat o którym rozmawiamy jest bardzo ważki - rzutuje na szereg kwestii na arenie międzynarodowej i konsekwencji, z którymi musimy się liczyć. Ale jeżeli Pana on nuży - to przecież nie musi Pan brać udziału w debacie. Znów Pan kokietuje wewnetrzną sprzecznością?

Co do Pana zdania na temat i mojego. Przyzna Pan - jeżeli uważnie przeglądnął Pan moje watki - iż opierają się one na faktach, informacjach i danych, do których praktycznie zawsze podaję weryfikujące linki - odsyłające do prasy (bardzo często izraelskiej czy żydowskiej), źródeł historycznych (jak np. w przypadku obecnego wątku) czy publikacji naukowych. Pana wypowiedzi niestety są tego pozbawione, stanowią luźne subiektywne wariacje na temat. Nie twierdzę, iż są a priori bezwartościowe - ale gdyby je podtuczyć weryfikowalną treścią - byłoby znacznie lepiej.

"Dlaczego tego co Pan pisze nie można zastosować do relacji między USA, a rdzennymi plemionami zamieszkującymi dawniej kontynent amerykański? Sprawiedliwość powinna być symetryczna".

Ależ można. Jak najbardziej. Z zainteresowaniem poczytam wątki dotyczące tego problemu. Rozpocznie Pan ów cykl?

"Przy całej swojej krytyce Izraela - daleki jestem od tego aby stosować wobec tego państwa metody starotestamentowe - takie jakie owo panstwo zastosowało wobec Palestyńczyków.
Czyli jakie? Kamieniowanie"?

Efekty metod satrotestamentowych, które Izrael zastosował wobec Palestyńczyków wyśmienicie ukazują cztery mapki zamieszczone przez jednego z komentatorów. Proszę się im uważnie przyjrzeć i zadać sobie pytanie jakież to metody mogły zaskutkować takim rezultatem? Jeżeli będzie Pan miał trudności z odpowiedzią na tak postawione pytanie - pomogę Panu ją znaleźć.
25-09-2015 13:06 
 Ocena 2 na 2
DEMONICON (4893 punktów)Odp: Jesteśmy bliżej prawdy
>Temat o którym rozmawiamy jest bardzo ważki - rzutuje na szereg kwestii na arenie międzynarodowej i konsekwencji, z którymi musimy się liczyć.

Nie dla mnie.

>Znów Pan kokietuje wewnetrzną sprzecznością?

Być może.

>Co do Pana zdania na temat i mojego. Przyzna Pan - jeżeli uważnie przeglądnął Pan moje watki - iż opierają się one na faktach, informacjach i danych, do których praktycznie zawsze podaję weryfikujące linki - odsyłające do prasy (bardzo często izraelskiej czy żydowskiej), źródeł historycznych (jak np. w przypadku obecnego wątku) czy publikacji naukowych. Pana wypowiedzi niestety są tego pozbawione, stanowią luźne subiektywne wariacje na temat. Nie twierdzę, iż są a priori bezwartościowe - ale gdyby je podtuczyć weryfikowalną treścią - byłoby znacznie lepiej.

W latach międzywojennych w Niemczech ubierano antysemityzm w stroje naukowe, gdzie bujnie kwitł w środowisku akademickim. Teraz nie jest to tym bardziej niewykonalne.

>Efekty metod satrotestamentowych, które Izrael zastosował wobec Palestyńczyków wyśmienicie ukazują cztery mapki zamieszczone przez jednego z komentatorów. Proszę się im uważnie przyjrzeć i zadać sobie pytanie jakież to metody mogły zaskutkować takim rezultatem? Jeżeli będzie Pan miał trudności z odpowiedzią na tak postawione pytanie - pomogę Panu ją znaleźć.

Właśnie mam trudności, bo dalej nie wiem co to są metody starotestamentowe.

Pozdrawiam
25-09-2015 22:58 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)Metody
"Temat o którym rozmawiamy jest bardzo ważki - rzutuje na szereg kwestii na arenie międzynarodowej i konsekwencji, z którymi musimy się liczyć.

Nie dla mnie".

Pan wybaczy - ale prócz pana są inni uczestnicy forum. Jeżeli zaś ów temat nie jest dla Pana ważki - dlaczego zabiera pan głos w dyskusji? Ta dychotomiczna sprzeczność w pana postawie zaczyna być niepokojąca.

"W latach międzywojennych w Niemczech ubierano antysemityzm w stroje naukowe, gdzie bujnie kwitł w środowisku akademickim. Teraz nie jest to tym bardziej niewykonalne".

Pan się nie odnosi do danych statystycznych zaczerpniętych ze źródła i potwierdzonych przez żydowskiego bloggera. Zamiast tego wykłada Pan jakiś - nie mający żadnego związku z debatowanym zagadnieniem - argument o środowisku naukowym w Niemczech przedwojennych. On jest wątły erystycznie - że już nie wspomnę o jego wartości merytorycznej.
Posługując się Pana logiką mógłbym postawić tezę - erystyczną, nie merytoryczną - iż te wszystkie materiały krytyczne wobec Izraela, które czerpię z publikatorów żydowskich czy izraelskich - sa ipso facto antysemickie. Byłaby to - jak już wspomniałem - erystyczna bzdura.

"Właśnie mam trudności, bo dalej nie wiem co to są metody starotestamentowe".

Jeżeli Pan jeszcze nie zna Starego Testamentu - to radzę poczytać. Nie po to aby się nawrócić na judaizm czy chrześcijaństwo. Ale po to aby mieć pojęcie o utworze mającym spory wpływ na naszą cywilizację.
W skrócie podpowiem Panu że owe metody to: wojna, fizyczne eliminowanie przeciwnika, wypędzanie go z jego ojczystych ziem, grabież jego ziemi i własności. Jehowa starotestamentowy, to bóg zemsty i okrucieństwa - w przeciwieństwie do nowotestamentowego Jezusa. Po pikantne szczegóły i przykłady odsyłam do Starego Testamentu.

dzentelmen (2000 punktów)Odp: Liczby mówią prawdę
>W przededniu rezolucji ONZ dotyczącej podziału Palestyny, w której zaproponowano przydzielić Żydom 55 % ziemi.

Moja reakcja na Twoje dwa ostatnie posty, wynikła z chęci obalenia tezy, którą postawiłeś, a brzmiała ona tak ; "To powstanie i funkcjonowanie Izraela miało bardzo duży - jeżeli nie naistotniejszy - wpływ na zaistnienie obecnego fenomenu z uchodźcami".


A następnie padły takie słowa ; "Izraelowi zawdzięczamy same problemy - nic więcej, chyba teraz staje się to jasne, zwłaszcza dla tych co mają negatywny stosunek do imigrantów i uchodźców z Bliskiego Wschodu."

Kwestia Mandatu Palestyny (jej powstania i podziału) jest kluczowa dla zrozumienia obecnego problemu Izraelsko- arabskiego.Wobec Twojej powyższej tezy, iż powstanie i istnienie państwa Izrael jest źródłem wszelkich konfliktów na bliskim wschodzie, nie można przejść obojętnie, bowiem albo zadamy kłam takim tezom, albo rozwiązanie nie będzie czarno-białe. Niewątpliwie przytoczone przez Ciebie argumenty liczbowe, przemawiają na korzyść stanowiska tych państw, które sprzeciwiły się rezolucji nr.181.
Jednak podział, którego dokonano, wcale nie jest bezpodstawny.Bynajmniej powody, dla których ONZ dokonało takiej a nie innej decyzji, nie były tylko kwestią gospodarczą, czy etniczną (wewnątrz Palestyny), więcej, główne powody takiej "działki" leżały w pobudkach, których głównym motywem były interesy polityczne, militarne i makro ekonomiczne.


"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "
24-09-2015 13:32 
 0 na 2
Arminius (25555 punktów)Cierpliwości

"Kwestia Mandatu Palestyny (jej powstania i podziału) jest kluczowa dla zrozumienia obecnego problemu Izraelsko- arabskiego.Wobec Twojej powyższej tezy, iż powstanie i istnienie państwa Izrael jest źródłem wszelkich konfliktów na bliskim wschodzie, nie można przejść obojętnie.."

Nie napisałem - jeżeli już chodzi o merytoryczną poprawność - iż istnienie Izraela jest źrodłem WSZYSTKICH konfliktów. Z moich wpisów wynika, iż jest to główne źródło tych konfliktów, przy czym bierze się ono stąd, iż Izrael konsekwentnie i stanowczo wspierał wszystkie awantury wojenne USA na terenie Bliskiego Wschodu w ciągu ostatnich 15 lat - a jeszcze dosłownie rok, dwa lata temu parł mocno do zaangażowania USA wojnę z Iranem. A bez konfliktów tych problem z uchodźcami nie zaistniałby albo byłby daleko mniejszy.
Na wsparcie takiego poglądu jest multum dowodów - i jeżeli będzie to koenieczne - będę je sukcesywnie prezentował. Zresztą o ile się nie mylę, już Panu prezentowałem wypowiedzi dyplomatów USA na temat ostrego parcia Izraela do amerykańskiej wojny z Irakiem.

Co do podziału Palestyny - tak, ma Pan rację, ta kwestia jest kluczowa. Bo rzetelna wiedza na ten temat przesądza o tym, kto był ofiarą a kto był bandytą - ze wszelakimi konsekwencjami tego faktu.
Obiecałem Panu gruntowną rozprawkę na ten temat. Proszę być cierpliwym i spokojnie jeszcze chwilę poczekać. Prócz zaglądania na łamy "Racjonalisty" mam jeszcze pracę zawodową i obowiązki rodzinne. Ale zapewniem Pana, że to co Pan przeczyta na temat okoliczności towarzyszących podziałowi uczyni z "Protokołó Mędrców Syjonu" lekturę mdłą i bezbarwną.
dzentelmen (2000 punktów)Odp: Cierpliwości
>Obiecałem Panu gruntowną rozprawkę na ten temat. Proszę być cierpliwym i spokojnie jeszcze chwilę poczekać.

Niema pośpiechu, ja też odpowiadam tylko wtedy kiedy mam czas, także lepiej się nie śpieszyć.

>Z moich wpisów wynika, iż jest to główne źródło tych konfliktów...

Właśnie w tym problem, gdyż taką tezę uważam nie tylko za perfidną manipulację, ale też za celowe i wyrachowane zamierzenie, mające wskazać (co jest kompletnym absurdem) jednego głównego winowajcę.To jawna propaganda, którą uprawiają pewne gremia nie tylko wśród Arabów, Persów, ale również Europejczyków i Amerykanów, motorem tej propagandy jest antysemityzm, proszę nie odebrać tego osobiście, ale motywy są różne.

>A bez konfliktów tych problem z uchodźcami nie zaistniałby albo byłby daleko mniejszy.

Tu zgoda całkowita, tyle że konflikty to rzecz nieuchronna tak w życiu jak w polityce.


"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "
rysiek (4593 punktów)Odp: Liczby mówią prawdę
>(...)
>Wartość produktów rolnych z Palestyny w tym czasie wynosiła 21.8 milionów funtów - szterlingów, z czego na stronę Palestyńską przypadało 17.1 miliona a na stronę żydowską 4.7 miliona.
>Perfidia - bo trudno to inaczej nazwać - podziału Palestyny polegała także na tym, iż - jak zasygnalizowałem wyżej - stronie palestyńskiej odebrano najbardziej rozwinięte rolniczo ziemie i przydzielono je stronie żydowskiej.
>Liczby porażają, liczby wyjaśniają, liczby krzyczą o sprawiedliwość.

Jeśli ktoś tu krzyczy, to raczej Ty, szanowny Arminiusie.
Chyba nikt nie uważa, że Palestyna przed osadnictwem żydowskim i powstaniem Izraela była w całości jałową pustynią. W każdym razie nie ja.

Dane które podajesz dotyczą okresu kończącego się około 3 lat przed formalną
deklaracją powstania Izraela (V 1948), dochodzi jeszcze okres I wojny izraelsko-arabskiej. Dopiero potem można mówić o początku rozwoju rolnictwa i gospodarki Izraelskiej. Dla zrozumienia konfliktu, istotne byłoby natomiast jak dużą część ziemi uprawnej zabrano Arabom (ludziom nie państwu) w wyniku wojen.

Poza tym trzeba znowuż pamiętać o pewnym "drobiazgu", mianowicie że podział terytorium Palestyny między dwa państwa, nie oznaczał identycznego podziału pomiędzy dwie tamtejsze wspólnoty etniczne. Po tej większej stronie, żydowskiej, zostawało ok. 407 tysięcy Arabów.
Czyli że ten przydział "żydowski" faktycznie obejmował tychże Arabów, to jest 45% populacji części żydowskiej.
Dla jasności dodam że na terenie arabskim stanowili oni 99% ludności.
24-09-2015 17:03 
 Ocena 3 na 3
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Poza tym trzeba znowuż pamiętać o pewnym "drobiazgu", mianowicie że podział terytorium Palestyny między dwa państwa, nie oznaczał identycznego podziału pomiędzy dwie tamtejsze wspólnoty etniczne.<<
Gdyby jeszcze ten podział się zachował...

Arminius (25555 punktów)Ikonograficznie
Liczby które przytoczyłem porażają. Ale jeszcze bardziej owe mapy. Obraz jednak ma największą siłę perswazji.
25-09-2015 14:17 
 Ocena 3 na 3
Rupson (1793 punktów)Odp: Ikonograficznie
>Liczby które przytoczyłem porażają. Ale jeszcze bardziej owe mapy. Obraz jednak ma największą siłę perswazji.

-Jasne. Z drobnym komentarzem, że żadnej z tych map państwa arabskie nie zaakceptowały i nie chciały w ogóle uznać istnienia państwa Izrael. Zamiast tego wszczynały przeciwko niemu kolejne wojny. A że ten je kolejno wygrywał...wredne Żydy i tyle.
25-09-2015 15:19 
 Ocena-1 na 1
Arminius (25555 punktów)Chyba tak
"...wredne Żydy i tyle".

Patrząc na pierwszą mapkę i znając propozycję podziału Palestyny - większość ziemi, (zwłaszcza lepszej) dla mniejszości żydowskiej - trudno się dziwić, iż strona palestyńsko - arabska nie mogła się zgodzic na taki dyktat.
Więc rzeczywiście - jak Pan mówi - chyba wredne i tyle.
24-09-2015 20:08 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)O krzyczeniu i drobiazgach
"Jeśli ktoś tu krzyczy, to raczej Ty, szanowny Arminiusie".

Ja przytoczyłem beznamiętne liczby - nic więcej. To one krzyczą, bardziej nawet niż Pan w zacytowanym passusie.

"Chyba nikt nie uważa, że Palestyna przed osadnictwem żydowskim i powstaniem Izraela była w całości jałową pustynią. W każdym razie nie ja".

Pan może nie ale przecież początek mojego wpisu zaczyna się od cytatu uczestnika debaty,z którego wynika, iż on tak właśnie uważa. Mój wpis nie był adresowany tylko do Pana. Z doświadczenia wiem, iż jest to nadal pogląd rozpowszechniony. A teraz - dzięki tym liczbom - wielu się dowie, że było w błędzie, a Pan umocni się w swoim trafnym poglądzie.

"Dopiero potem można mówić o początku rozwoju rolnictwa i gospodarki Izraelskiej. Dla zrozumienia konfliktu, istotne byłoby natomiast jak dużą część ziemi uprawnej zabrano Arabom (ludziom nie państwu) w wyniku wojen".

Proszę uwaznie przeczytać mój wpis. Jest tam mowa o tym, iż "Perfidia - bo trudno to inaczej nazwać - podziału Palestyny polegała także na tym, iż stronie palestyńskiej odebrano najbardziej rozwinięte rolniczo ziemie i przydzielono je stronie żydowskiej". Czy Pan rozumie to zdanie? Jak Pan je rozumie, to także zrozumie Pan "sukces" izraelskiego rolnictwa podlanego chojnie amerykańskimi dolarami. Jak Pan nie rozumie - wyjaśnię to Panu dobitniej w następnym komentarzu.

"Poza tym trzeba znowuż pamiętać o pewnym "drobiazgu"...."
Miałem ów "drobiazg" skomentować ale zrobił to zdecydowanie lepiej inny komentator zamieszczając cztery wymowne mapy. Niech pan się im DROBIAZGOWO przyjrzy - może coś Pan ciekawego zauważy?
24-09-2015 20:32 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)Odsłoncie przyłbicę!
Są Forumowicze, którzy opatrują moje wpisy ocenami ujemnymi z gorliwością wartą lepszej sprawy - przy czym nie ustosunkowują się do spraw przeze mnie podniesionych. Celuje w tym komentator o nicku Celecrin.
Apeluję do nich aby nie bali się zamieszczać komentarzy. Postawcie minusa i zaprezentujcie swój komentarz - krytykując ostro mój pogląd. Tylka taka debata ma sens. Minusy nie robią na mnie żadnego wrażenia. Gdybym chciał ich unikać i zbierać plusy - wypisywałbym chwytliwe, puste slogany pod publiczkę.
Dając minusa bez komentarza kompromitujecie się - tak naprawdę stawiając tego minusa sobie(czy to jest aż tak trudne do zrozumienia?). Zachowujecie się jak tchórze, którym brak odwagi do stanięcia w szranki z przeciwnikiem z otwartą przyłbicą.
Jeszcze raz apeluję o zmianę postawy.
25-09-2015 14:51 
 Ocena 4 na 4
oregani (375 punktów)
(zablokowany)
Odp: Odsłoncie przyłbicę!
Zamiast dać minusa wolę wprost napisać - sterta bzdur, i mógłby jedynie uzasadnić, że ze bzdurami nie należy dyskutować. Jedyne co przychodzi mi do głowy, to ostrzec innych forumowiczów przed wdawaniem się w tego rodzaju dyskusję. U mnie po takich kwiatkach zaczynam podejrzewać, że mogę mieć jednak talent satyryczny, bo na przykład wyobrażam sobie jak to nigdy nie powstał Izrael, a w jego miejscu istnieje bogata Palestyna, z PKB większym od Grecji i niewiele mniejszym od polskiego, z uczelniami na których kształcą się przyszli nobliści, rozwiniętą siecią dróg, kolei, armią, która rozpędzi kilka innych, itd.
25-09-2015 15:22 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Wewnętrzne sprzeczności
"Zamiast dać minusa wolę wprost napisać - sterta bzdur, i mógłby jedynie uzasadnić, że ze bzdurami nie należy dyskutować. Jedyne co przychodzi mi do głowy, to ostrzec innych forumowiczów przed wdawaniem się w tego rodzaju dyskusję".

Jest Pan kolejnym komentatorem, którego cechuje wewnętrzną sprzeczność. Jak Pana to nie bawi - proszę się nie wdawać w dyskusję.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365