W czerwcu 1938 r. z inicjatywy Prezydenta USA zwołano we francuskim Evian ( słynne wody mineralne) konferencję poświęconą problemowi uchodźców. W słowniku judaistycznym tak opisano owe zdarzenie:
"konferencja zwołana w czerwcu 1938, z inicjatywy prezydenta Stanów Zjednoczonych, F.D. Roosevelta, w celu zajęcia się problemem uchodźców z Niemiec i Austrii, prześladowanych ze względów rasowych i religijnych (głównie chodziło o Żydów). Wzięli w niej udział przedstawiciele 32 krajów (z Europy, Ameryki Północnej i Południowej, a także Australii) oraz ok. 20 organizacji, niosących pomoc uchodźcom (w tym delegacja Ogólnego Komitetu Pomocy Uchodźcom Żydowskim z Niemiec w Polsce, z M. Schorrem na czele) i Komitetu do spraw Uchodźców Ligi Narodów, której Stany Zjedn. nie były członkiem. K. w E-les-B. przyniosła bardzo ograniczone rezultaty. Poza Dominikaną, deklarującą chęć przyjęcia większej liczby uchodźców, tylko Australia i niektóre państwa południowoamerykańskie zgodziły się przyznać im ograniczone kwoty imigracyjne. Głównym sukcesem powołanego w czasie k. w E-les-B. Międzypaństwowego Komitetu, było uzyskanie międzynar. zgody na tranzyt uchodźców nie posiadających paszportów, oraz wydzielenie przez rząd Wlk. Brytanii terenów dla osadnictwa uchodźców w Gujanie Brytyjskiej. Generalnie, dla żydowskiej opinii publicznej k. w E-les-B. była dużym rozczarowaniem i sygnałem obojętności społeczności międzynar. wobec sytuacji uchodźców, zagrożonych przez hitlerowców."
Info jak wyżej cechuje krzyczący w oczy brak. Bowiem fiasko konferencji jak wyżej było rezultatem nie tylko niechęci państw zachodnich do przyjmowania Żydów, ale także jednoznacznie negatywnego stanowiska światowego ruchu syjonistycznego do idei emigracji Zydów do krajów innych niż Palestyna.
Kiedyś już była okazja (wątek "O ratowaniu tylko połowy przez Ben Guriona" -http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,709839) do przywołania opinii Ben Guriona na temat, wyrażonej w jego osławionej wypowiedzi na temat dzieci: "Gdybym wiedział, iż jest możliwym ocalenie wszystkich dzieci (żydowskich - Arminius) w Niemczech poprzez zabranie ich do Anglii i tylko połowy z nich poprzez zabranie ich do Izraela - wybrałbym drugą opcję. Ponieważ musimy brać pod uwagę nie tylko życie owych dzieci ale również historię ludu Izraela".
Teraz warto dopełnić opinię jak wyżej wyrażoną w 1938 r. o jego wypowiedź odnoszącą się bezpośrednio do konferencji w Evian. Brzmi ona tak: “[I do] not know if the conference will open the gates of other countries. . . . But I am afraid [ it ] might cause tremendous harm to Eretz Yisrael and Zionism. . . . and the more we emphasize the terrible distress of the Jewish masses in Germany, Poland and Rumania, the more damage we shall cause”.
("Nie wiem czy skutkiem konferencji w Evian będzie otwarcie bram do innych krajów...Ale się obawiam, że to mogłoby wyrządzić ogromną szkodę idei Izraela i ruchowi syjonistycznemu.....Należy sobie zdawać sprawę z tego, że im bardziej nagłaśniamy okropną sytuację żydowskich mas w Niemczech, Polsce i Rumunii, tym więcj szkody wyrządzimy" - w domyśle ideii Izraela i ruchowi syjonistycznemu - tłumaczył Arminius).
Uzupełniwszy w sposób jak powyżej brakujące info w haśle ze słownika judaistycznego - wypada zaakcentować jeden newralgiczny fakt. Otóż do końca 1941 r. los Żydów nie był przesądzony i Niemcy brali pod uwagę przeforsowanie emigracji Zydów z terenu Niemiec i krajów przez nich okupowanych do innych lokalizacji - jako sposobu na rozwiązanie kwestii żydowskiej. Niechęć ze strony państw zachodnich ORAZ ZE STRONY ŚWIATOWEGO RUCHU SYJONISTYCZNEGO do zaakcpetowania tego konceptu, ułatwiły Niemcom podjęcie decyzji o "ostatecznym rozwiązaniu". Tym samym światowy ruch syjonistyczny jest współodpowiedzialny za zagładę Zydów - jako jeden z tych podmiotów które dopuścily się "grzechu zaniechania" jak wyżej.
O konkretnych, namacalnych konsekwencjach postawy jak wyżej - mających miejsce pod okupacją niemiecką w Polsce postaram się napisać w przyszłych wątkach. Tymczasem natomiast zwrócę jeszcze- tytułem swoistej dygresji -uwagę na fakt, iż w cytacie jak wyżej Ben Gurion klasyfikuje Polskę i Rumunię w tej samej kategorii co Niemcy - jeżeli chodzi o stopień opresywności skierowanej w diasporę żydowską. Czy Żydzi w Polsce anno domini 1938 byli traktowani tak samo jak w Niemczech???
mondoweiss.net/2016/05/zionism-threatens-semitism/www.jhi.pl/psj/konferencja_w_Evian-les-Bains