 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-11-2017 14:50 | horuss (114 punktów) (zablokowany) | religie
4 na 4 | Jak myślicie dlaczego na świecie istnieją religie? Dlaczego ludzie je wyznają?
Ja kiedy rozmawiam z człowiekiem który wyznaje jakąś religię to czasami mam wrażenie że on jakby zamkną swój umysł do klatki bo jego tok myślenia przypomina mi takie jakby błędne koło.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Zadałeś bardzo interesujące pytania, lecz od razu widać, że w tej dziedzinie nie polegasz na autorytatywnych źródłach i wykładniach wiedzy transcendentalnej, ale polegasz na swoich egoistycznych przekonaniach, dlatego skazany jesteś na bezowocne błądzenie. Religia nie istnieje ani ze względu na świat - jego powstawanie, trwanie czy rozpad, ani też nie istnieje ze względu na człowieka i jego potrzeby. Religia istnieje dlatego, że Bóg tak chciał. Dopiero zaakceptowawszy ten podstawowy fakt, można podjąć jakąkolwiek sensowną dyskusję na ten temat, do czego oczywiście Ciebie zapraszam! 
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
 | 2 na 4 | Arminius (25555 punktów) | trefniś - prowokator??? | >Religia istnieje dlatego, że Bóg tak chciał.
To żart czy prowokacja???
|
|
 | 1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Odp: religie | > > Zadałeś bardzo interesujące pytania, lecz od razu widać, że w tej dziedzinie nie polegasz na autorytatywnych źródłach i wykładniach wiedzy transcendentalnej, ale polegasz na swoich egoistycznych przekonaniach, dlatego skazany jesteś na bezowocne błądzenie. Religia nie istnieje ani ze względu na świat - jego powstawanie, trwanie czy rozpad, ani też nie istnieje ze względu na człowieka i jego potrzeby. Religia istnieje dlatego, że Bóg tak chciał. Dopiero zaakceptowawszy ten podstawowy fakt, można podjąć jakąkolwiek sensowną dyskusję na ten temat, do czego oczywiście Ciebie zapraszam!  Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...<< _____________________________ Nie wszyscy idą do seminarium, żeby sobie tam mózg wyprać.
|
|
 | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > Zadałeś bardzo interesujące pytania, lecz od razu widać, że w tej dziedzinie nie polegasz na autorytatywnych źródłach i wykładniach wiedzy transcendentalnej, ale polegasz na swoich egoistycznych przekonaniach, dlatego skazany jesteś na bezowocne błądzenie."Towarzyszu Birkut, toczy się ostra walka polityczna..."
|
|
|  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>"Towarzyszu Birkut, toczy się ostra walka polityczna..."
Jak pokazują przykłady historyczne, uobecnienie się Boga w tym świecie u progu nowej ery często ma wymiar polityczny, a nawet często zdarza się, że Bóg staje w centrum toczącego się sporu politycznego. Jednak Bóg tak naprawdę, a zaświadczają o tym autorytatywne źródła, nie staje po stronie żadnej ze stron, choć - ujmując sprawy na płaszczyźnie czysto mentalnej - może się tak rzeczywiście wydawać. Cel działania Boga w tych sprawach pozostaje nieznany, chyba że zostanie przez samego Boga ludziom objawiony. Faktem jest jednak, że znalezienie się Boga w centrum politycznego sporu bardzo sprzyja odkrywaniu przez wyznawców transcendentalnej relacji z Nim, a to zapewne dlatego, że tak bezwzględnie obnaża opłakaną nędzę ludzkiego życia na tym świecie, tym samym otwierając serce wyznawców na uroki świata duchowego.
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
| |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Brzytwą kol. Ockhama odciąłbym tu jedynie owego na B. - imienia Nieistniejącego zabrania mi wypowiadać brak pierwszego ukazu. Naczialstwo znajet, szto dz'ełajet.
|
|
| | |  | -1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | > Brzytwą kol. Ockhama odciąłbym tu jedynie owego na B. - imienia Nieistniejącego zabrania mi wypowiadać brak pierwszego ukazu. Naczialstwo znajet, szto dz'ełajet. Przypominam, że istnieje inna wersja brzytwy Ockhama, znana wtajemniczonym wyznawcom, cytuję: Cytat:Tylko wiara udziela nam dostępu do zrozumienia prawd teologicznych.
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
| | | |  | | Irracja (4721 punktów) | > Przypominam, że istnieje inna wersja brzytwy Ockhama, znana wtajemniczonym wyznawcom, cytuję:> Cytat:Tylko wiara udziela nam dostępu do zrozumienia prawd teologicznych. ... a że prawdy teologiczne mogą ogłaszać tylko kapłani (bo tylko oni rozumią je, wg. praw kanonicznych) oznacza to tylko jedno - wiarę mają tylko kapłani, cała reszta to "zwykłe barany"? Więc po co "narzucać" religię innym, skoro i tak nie posiadają wiary?... 
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
| | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > > Przypominam, że istnieje inna wersja brzytwy Ockhama, znana wtajemniczonym wyznawcom, cytuję:> > Cytat:Tylko wiara udziela nam dostępu do zrozumienia prawd teologicznych. Etam, wsobne... WyPiSuję się z tej zabawy
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Jeżeli przyjmuje się jedną z idei Ockhama, jako właściwą, fetyszyzując ją nawet w pewien niezbyt wyszukany intelektualnie sposób, to jakie są podstawy, by odrzucać inne myśli i idee wyrażone przez tego myśliciela? A przecież nie kto inny niż Ockham właśnie stwierdził, że Bóg stworzył świat i wytyczył w nim ścieżki zbawienia zupełnie niezależne od praw ludzkiej logiki i ludzkiego rozumu. Niestety, przesąd jedynie powoduje, że jedną część spuścizny Ockhama się bezkrytycznie przyjmuje, a pozostałą - arbitralnie odrzuca. Takie są fakty!!!
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
| | | | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > Jeżeli przyjmuje się jedną z idei Ockhama, jako właściwą, fetyszyzując ją nawet w pewien niezbyt wyszukany intelektualnie sposób, to jakie są podstawy, by odrzucać inne myśli i idee wyrażone przez tego myśliciela?
Wolna wola i niewiedza o Wilusiowych dokonaniach innych niż owo ostrze...
> A przecież nie kto inny niż Ockham właśnie stwierdził, że Bóg stworzył świat i wytyczył w nim ścieżki zbawienia zupełnie niezależne od praw ludzkiej logiki i ludzkiego rozumu. Niestety, przesąd jedynie powoduje, że jedną część spuścizny Ockhama się bezkrytycznie przyjmuje, a pozostałą - arbitralnie odrzuca. Takie są fakty!!!
Nie uwierają mnie.
Aha, jeszcze jedno: co byś zrobił, gdyby Arminius był posłańcem Boga (tfu!) i pisał tu czczą prawdę objawioną? Przeprosiłbyś, pokajawszy się, a czołem w mur przyłożył? Pod rozwagę... zgrywusie jeden.
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | >Niestety, przesąd jedynie powoduje, że jedną część spuścizny Ockhama się bezkrytycznie przyjmuje, a pozostałą - arbitralnie odrzuca. Takie są fakty!!!
Nieprawda.
Przyjmuje się wartościowe treści, a odrzuca bezwartościowe, bez względu na to od kogo pochodzą, bo tak naprawdę pochodzą po prostu z puli informacji i liczy się ich jakość, a nie czyjś autorytet.
Brzytwa Ockhama jest wartościowa poznawczo i jest ważnym elementem metody naukowej, podczas gdy wiara w Boga to wypociny przeczące nauce i zrównujące gówno z obiadem.
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > wiara w Boga to wypociny przeczące nauce i zrównujące gówno z obiadem.
Twoje pisanie o nauce też miejscami podśmierduje. Zresztą tu też - szczególnie, że powyżej niepiśmiennemu i niememu wierzącemu imputujesz jakieś "wypociny".
Tracisz formę, olson... Przykro to pisać, bo wierzchowcem byłeś znakomitym.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | > > wiara w Boga to wypociny przeczące nauce i zrównujące gówno z obiadem.> Twoje pisanie o nauce też miejscami podśmierduje. Zresztą tu też -> szczególnie, że powyżej niepiśmiennemu i niememu wierzącemu imputujesz> jakieś "wypociny".Moje pisanie o nauce nie podśmierduje, tylko sobie chuchasz do nosa  Gdyby jednak było inaczej, to można by było wykazać to na bieżąco, ale do tego nie doszło. Raz na forum tak się zdarzyło a propos Chile i przyznałem się wtedy do błędu. > Tracisz formę, olson... Przykro to pisać, bo wierzchowcem byłeś znakomitym.To byłem znakomity, czy wręcz przeciwnie? Zbyt często zmieniasz wersję 
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > >> wiara w Boga to wypociny przeczące nauce i zrównujące gówno z obiadem.> >Twoje pisanie o nauce też miejscami podśmierduje. Zresztą tu też -> >szczególnie, że powyżej niepiśmiennemu i niememu wierzącemu imputujesz> >jakieś "wypociny".> Moje pisanie o nauce nie podśmierduje, tylko sobie chuchasz do nosa  Mam katar. Reszta to twoja projekcja i smrodzenie - czysto mentalne, żeby nie było. > Gdyby jednak było inaczej, to można by było wykazać to na bieżąco, ale do tego nie doszło. Raz na forum tak się zdarzyło a propos Chile i przyznałem się wtedy do błędu.Jesteś wielki! Mój podziw nie zna granic. > >Tracisz formę, olson... Przykro to pisać, bo wierzchowcem byłeś znakomitym.> To byłem znakomity, czy wręcz przeciwnie? Zbyt często zmieniasz wersję  Bywasz raz tak, raz tak. Ja nie tyle zmieniam, ile nie nadażam z diagnozą, tu trzeba przyznać - wyprzedzasz mnie.
|
|
| | | | | | | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | > >>> wiara w Boga to wypociny przeczące nauce i zrównujące gówno z obiadem.> >>Twoje pisanie o nauce też miejscami podśmierduje. Zresztą tu też -> >>szczególnie, że powyżej niepiśmiennemu i niememu wierzącemu imputujesz> >>jakieś "wypociny".> >Moje pisanie o nauce nie podśmierduje, tylko sobie chuchasz do nosa  > Mam katar.Sam sobie zjedz  > Reszta to twoja projekcja i smrodzenie - czysto mentalne, żeby> nie było.Znów projekcja, że projekcja. Słabo. > > Gdyby jednak było inaczej, to można by było wykazać to na bieżąco, ale do tego nie doszło. Raz na forum tak się zdarzyło a propos Chile i przyznałem się wtedy do błędu.> Jesteś wielki! Mój podziw nie zna granic.Aha. > >>Tracisz formę, olson... Przykro to pisać, bo wierzchowcem byłeś znakomitym.> >To byłem znakomity, czy wręcz przeciwnie? Zbyt często zmieniasz wersję  > Bywasz raz tak, raz tak. Ja nie tyle zmieniam, ile nie nadażam z diagnozą,> tu trzeba przyznać - wyprzedzasz mnie.słabo się tłumaczysz
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > >>>> wiara w Boga to wypociny przeczące nauce i zrównujące gówno z obiadem.> >>>Twoje pisanie o nauce też miejscami podśmierduje. Zresztą tu też -> >>>szczególnie, że powyżej niepiśmiennemu i niememu wierzącemu imputujesz> >>>jakieś "wypociny".> >>Moje pisanie o nauce nie podśmierduje, tylko sobie chuchasz do nosa  > >Mam katar.> Sam sobie zjedz  Nie wychowywałem się w tym samym domu co ty. Bogu po trzykroć Nieistniejącemu dzięki. > >Reszta to twoja projekcja i smrodzenie - czysto mentalne, żeby> >nie było.> Znów projekcja, że projekcja. Słabo.I tak ad infinitum, ale nie chce mi się. > >>>Tracisz formę, olson... Przykro to pisać, bo wierzchowcem byłeś znakomitym.> >>To byłem znakomity, czy wręcz przeciwnie? Zbyt często zmieniasz wersję  > >Bywasz raz tak, raz tak. Ja nie tyle zmieniam, ile nie nadażam z diagnozą,> >tu trzeba przyznać - wyprzedzasz mnie.> słabo się tłumaczyszJa się nie tłumaczę - ja przyznaję, że nie nadążam. Naprawdę jesteś tak tępy, że tego nie rozumiesz?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | > >słabo się tłumaczysz> Ja się nie tłumaczęAle próbujesz. Nieudolnie. Jak zwykle 
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > >>słabo się tłumaczysz> >Ja się nie tłumaczę> Ale próbujesz. Nieudolnie. Jak zwykle  Nie mam wpływu na to, czy ty to rozumiesz i doceniasz, jeśli cokolwiek rozumiesz, co może być założeniem z gatunku "nieostrożnych". A nawet nieudolnych - miej coś od życia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | Rozumiem, że bełkoczesz i znam ten styl pisania typowy dla trolli 
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > Rozumiem, że bełkoczesz i znam ten styl pisania typowy dla trolli  Wskaż bełkot, jeśli umiesz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | > >Rozumiem, że bełkoczesz i znam ten styl pisania typowy dla trolli  > Wskaż bełkot, jeśli umiesz.Proszę bardzo: www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,160563
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | |
|
| | | | | | |  | | Irracja (4721 punktów) | > Jeżeli przyjmuje się jedną z idei Ockhama, jako właściwą, fetyszyzując ją nawet w pewien niezbyt wyszukany intelektualnie sposób, to jakie są podstawy, by odrzucać inne myśli i idee wyrażone przez tego myśliciela? A przecież nie kto inny niż Ockham właśnie stwierdził, że Bóg stworzył świat i wytyczył w nim ścieżki zbawienia zupełnie niezależne od praw ludzkiej logiki i ludzkiego rozumu. Niestety, przesąd jedynie powoduje, że jedną część spuścizny Ockhama się bezkrytycznie przyjmuje, a pozostałą - arbitralnie odrzuca. Takie są fakty!!!
... jeżeli "idee" są sprzeczne, to przyjmuję tę która jest weryfikowalna i racjonalnie się sprawdza. "Brzytwę" można zweryfikować, "Boga" nie...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Religia istnieje dlatego, że Bóg tak chciał. Wypada przypomnieć, że ateizm tym bardziej.
Cza być oszczędnym.
|
|
|  | -1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Wypada przypomnieć, że ateizm tym bardziej. Dopust istnienia demonów i ateistów pozostaje wielką tajemnica, ale ich wyniszczenie i upokorzenie jest zazwyczaj uznawane za główny motyw zstąpienia Boga do tego świata i przyjęcia przez Niego ludzkiej postaci. 
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Wypada przypomnieć, że ateizm tym bardziej. >Dopust istnienia demonów i ateistów pozostaje wielką tajemnica Ateizm jest od boga, bo inaczej w komórce Kowalskiego też by był!
Cza być oszczędnym.
|
|
| |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >>Wypada przypomnieć, że ateizm tym bardziej. > Dopust istnienia demonów i ateistów pozostaje wielką tajemnica,
Tak, ale czy nie większą jest nagłe odwalenie kilku wątków, których jesteś/byłeś autorem? Z góry ukaz jaki, czy co? Uchylisz rąbka, czy przed profanami się nie tłumaczysz?
|
|
|  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >> Religia istnieje dlatego, że Bóg tak chciał. >Wypada przypomnieć, że ateizm tym bardziej.
Od dawna powtarzam, że dzięki Nieistniejącemu jestem ateistą.
|
|
2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | >Jak myślicie dlaczego na świecie istnieją religie? Dlaczego ludzie je wyznają? Zależy które. Role religii mogą i są różne zależnie od danego systemu. W pogaństwie śródziemnomorskim stwarzały dobrą okazję, żeby zabalować. Judaizm pozwala się poczuć narodem wybranym. Chrześcijaństwo przyciągało teoretycznym egalitaryzmem. Buddyzm uczy jak nie cierpieć (wiem, niektórzy nie uważają go za religię, ale to dla mnie to taka religia jak inne, tyle że bez boga). Islam sprawia, że możesz się wysadzić bez żalu w powietrze kuszony darmowym burdelem w zaświatach. Dla każdego coś miłego. Religie pozwalały się samookreślić, poczuć częścią czegoś większego. Potem już głównie przyzwyczajenie, tradycja.
|
|
 | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
W Twojej wypowiedzi pojawia się wartościowy wątek, ale też nieco treści zupełnie miałkiej. Wartościowy wątek wspomina o tym, że w każdej epoce religia przyjmuje odmienne formy. Od czego to tak naprawdę zależy? Otóż, co oczywiste, nie od ludzi lub ich lokalnych i tymczasowych potrzeb, ale tylko od Boga, który w danych czasach zstępuje w dane miejsce na Ziemi w tym celu, by odrodzić religię. Jak byłeś łaskaw zauważyć, istnieje na to wiele dowodów historycznych, z różnych miejsc na Ziemi, z różnych epok i kultur. Niestety, niedowiarki, takie są fakty! 
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
|  | 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | >ale tylko od Boga, który w danych czasach zstępuje w dane miejsce na Ziemi w tym celu, by odrodzić religię. No, jakoś ostatnio bogowie zdaje się stracili entuzjazm do tego zstępowania. Jeszcze tam Matka Boska się pofatyguje sporadycznie. Ogólnie raczej cienko.
|
|
3 na 3 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Jak myślicie dlaczego na świecie istnieją religie? Nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania, stąd wiara i religia. >Dlaczego ludzie je wyznają? Jedni z potrzeby duchowej..., inni z egoistycznej = materialnej - zmartwychwstanie ciała w chrześcijaństwie, lub inne korzyści np. w islamie 72 dziewice, nieziemski seks i wieczna erekcja. >Ja kiedy rozmawiam z człowiekiem który wyznaje jakąś religię to czasami mam wrażenie że on jakby zamkną swój umysł do klatki bo jego tok myślenia przypomina mi takie jakby błędne koło. Indoktrynacja od żłobka powoduje, że ludzie nie myślą samodzielnie, lecz są "zaprogramowani".
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | -1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>Nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania, stąd wiara i religia.
Jak już zwróciłem uwagę, istnienie religii nie ma nic wspólnego z ludzką wiedzą, niewiedzą czy potrzebą poznania. Religia jest przekazywana ludziom przez Boga, z wyłącznej Jego woli.
>Dlaczego ludzie je wyznają?
Ludzie wyznają religię, ponieważ z woli Boga czują w swoim życiu Jego obecność.
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
|  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) |
>>Dlaczego ludzie je wyznają? > Ludzie wyznają religię, ponieważ z woli Boga czują w swoim życiu Jego obecność.
Spotkałem trochę w życiu osób, którym się wydawało, że skoro i oni, to i ja również muszę odczuwać podobnie. Nie czuję "jego" obecności w moim życiu i nie mam z tym problemu. Bywa jednak, że niezbyt mile jest to moje wyznanie odbierane w kręgach ludzi wierzących. Reakcja: zdziwienie, konsternacja, czasami smutek, czasami agresja. Ciekawe to zachowanie o tyle, że sam z obojetnoscią przyjmuje ich wiarę. No ale koniec końców to ja jestem czarną owcą z ... no właśnie, z czyjej woli?
|
|
 | 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytaniaZawsze możemy tego tutaj ghostka zapytać. 
Cza być oszczędnym.
|
|
|  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >Nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania> Zawsze możemy tego tutaj ghostka zapytać.  Słusznie, mój błąd, już się poprawiam: Znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania; Nie wiemy wszystkiego. Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | |
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Nie czytasz ze zrozumieniem, nie zaliczyłem tylko źle się wyraziłemOdwrotnie: to ja się źle wyraziłam, a Ty czytasz bez zrozumienia!!! 
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > Odwrotnie: to ja się źle wyraziłam, a Ty czytasz bez zrozumienia!!!  Nie mąć bo ci, którzy jeszcze nie zrozumieli całkiem się pogubią i nie zobaczą czym różnią się od siebie dwa zdania: - Znam odpowiedzi na wszystkie pytania. - Wiem wszystko. Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > Dobra, faktycznie zarzucasz mi czytanie bez zrozumienia, choć to Ty się źle wyraziłeś.> To jak należy rozmieć (tutaj uwidocznione) Twoje dwa twierdzenia:> 1) "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania",> 2) "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania"??Tutaj uwidocznione jest tylko jedno moje twierdzenie: 2), a źle się wyraziłem tu: 1). Kumasz? Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>1) "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania", >>2) "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania"?? >Tutaj uwidocznione jest tylko jedno moje twierdzenie: 2), >a źle się wyraziłem tu: 1). >Kumasz? Nie kumam dlaczego w 1) użyłeś pierwszej osoby.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >>>1) "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania", >>>2) "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania"?? >>Tutaj uwidocznione jest tylko jedno moje twierdzenie: 2), >>a źle się wyraziłem tu: 1). >>Kumasz? >Nie kumam dlaczego w 1) użyłeś pierwszej osoby. Myśl to może skumasz.
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>1) "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania", >>>>2) "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania"?? >>>Tutaj uwidocznione jest tylko jedno moje twierdzenie: 2), >>>a źle się wyraziłem tu: 1). >>>Kumasz? >>Nie kumam dlaczego w 1) użyłeś pierwszej osoby. >Myśl to może skumasz. To teraz dodatkowo nie kumam po co pytałeś czy kumam.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >>>>>1) "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania", >>>>>2) "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania"?? >>>>Tutaj uwidocznione jest tylko jedno moje twierdzenie: 2), >>>>a źle się wyraziłem tu: 1). >>>>Kumasz? >>>Nie kumam dlaczego w 1) użyłeś pierwszej osoby. >>Myśl to może skumasz. >To teraz dodatkowo nie kumam po co pytałeś czy kumam. Żeby się dowiedzieć czy kumasz.
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>>>1) "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania", >>>>>>2) "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania"?? >>>>>Tutaj uwidocznione jest tylko jedno moje twierdzenie: 2), >>>>>a źle się wyraziłem tu: 1). >>>>>Kumasz? >>>>Nie kumam dlaczego w 1) użyłeś pierwszej osoby. >>>Myśl to może skumasz. >>To teraz dodatkowo nie kumam po co pytałeś czy kumam. >Żeby się dowiedzieć czy kumasz. Nie pytałam.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >>>>>>>1) "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania", >>>>>>>2) "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania"?? >>>>>>Tutaj uwidocznione jest tylko jedno moje twierdzenie: 2), >>>>>>a źle się wyraziłem tu: 1). >>>>>>Kumasz? >>>>>Nie kumam dlaczego w 1) użyłeś pierwszej osoby. >>>>Myśl to może skumasz. >>>To teraz dodatkowo nie kumam po co pytałeś czy kumam. >>Żeby się dowiedzieć czy kumasz. >Nie pytałam. Wiem.
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>>>>>1) "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania", >>>>>>>>2) "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania"?? >>>>>>>Tutaj uwidocznione jest tylko jedno moje twierdzenie: 2), >>>>>>>a źle się wyraziłem tu: 1). >>>>>>>Kumasz? >>>>>>Nie kumam dlaczego w 1) użyłeś pierwszej osoby. >>>>>Myśl to może skumasz. >>>>To teraz dodatkowo nie kumam po co pytałeś czy kumam. >>>Żeby się dowiedzieć czy kumasz. >>Nie pytałam. >Wiem. Ja zaś wiem, iż pisząc "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania" oraz "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania" w swojej sprzeczności utknąłeś.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >>>>>>>>1) "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania",> >>>>>>>>2) "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania"??> >>>>>>>Tutaj uwidocznione jest tylko jedno moje twierdzenie: 2),> >>>>>>>a źle się wyraziłem tu: 1).> >>>>>>>Kumasz?> >>>>>>Nie kumam dlaczego w 1) użyłeś pierwszej osoby.> >>>>>Myśl to może skumasz.> >>>>To teraz dodatkowo nie kumam po co pytałeś czy kumam.> >>>Żeby się dowiedzieć czy kumasz.> >>Nie pytałam.> >Wiem.> Ja zaś wiem, iż pisząc "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania" oraz "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania" w swojej sprzeczności utknąłeś.Czyli nie skumałaś, że nie ma żadnej sprzeczności, tylko był błąd, który naprawiłem: www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755552Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>>>>>>>1) "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania", >>>>>>>>>>2) "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania"?? >>>>>>>>>Tutaj uwidocznione jest tylko jedno moje twierdzenie: 2), >>>>>>>>>a źle się wyraziłem tu: 1). >>>>>>>>>Kumasz? >>>>>>>>Nie kumam dlaczego w 1) użyłeś pierwszej osoby. >>>>>>>Myśl to może skumasz. >>>>>>To teraz dodatkowo nie kumam po co pytałeś czy kumam. >>>>>Żeby się dowiedzieć czy kumasz. >>>>Nie pytałam. >>>Wiem. >>Ja zaś wiem, iż pisząc "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania" oraz "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania" w swojej sprzeczności utknąłeś. >Czyli nie skumałaś, że nie ma żadnej sprzeczności To Ty nie kumasz, że póki z którejś z wyróżnionych kolorem deklaracji się nie wycofasz, a dotąd się nie wycofałeś, sprzeczność jest.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >>>>>>>>>Kumasz?> >>>>>>>>Nie kumam dlaczego w 1) użyłeś pierwszej osoby.> >>>>>>>Myśl to może skumasz.> >>>>>>To teraz dodatkowo nie kumam po co pytałeś czy kumam.> >>>>>Żeby się dowiedzieć czy kumasz.> >>>>Nie pytałam.> >>>Wiem.> >>Ja zaś wiem, iż pisząc "nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania" oraz "znam odpowiedzi na najistotniejsze pytania" w swojej sprzeczności utknąłeś.> >Czyli nie skumałaś, że nie ma żadnej sprzeczności> To Ty nie kumasz, że póki z którejś z wyróżnionych kolorem deklaracji się nie wycofasz, a dotąd się nie wycofałeś, sprzeczność jest.To Ty nie rozumiesz, że deklaracja jest tylko jedna, więc wyłożę Ci to najprościej jak potrafię: Zamiast prawidłowo napisać: Nie wiemy wszystkiego, stąd wiara i religia., napisałem błędnie: Nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania, stąd wiara i religia.Ten błąd naprawiłem co już dawno zrozumiał każdy inteligentnie myślący: www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755552Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Zamiast prawidłowo napisać: Nie wiemy wszystkiego, stąd wiara i religia., napisałem błędnie: Nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania, stąd wiara i religia.To sprostowanie mojego przytyku nie oddala, bo "znający odpowiedzi na wszystkie pytania" nie może być "nie wiedzącym wszystkiego".
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >Zamiast prawidłowo napisać: Nie wiemy wszystkiego, stąd wiara i religia., napisałem błędnie: Nie znamy odpowiedzi na najistotniejsze pytania, stąd wiara i religia.> To sprostowanie mojego przytyku nie oddala, bo "znający odpowiedzi na wszystkie pytania" nie może być "nie wiedzącym wszystkiego".Może i jest, co wskazałem tutaj: www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755568A dla słabiej kumających dopowiem prościej; Racjonalne odpowiedzi na pytania, na które nie posiadamy wiedzy brzmią: Nie wiem, Nie znam, itp... I ja nie wiem wszystkiego, a znam odpowiedzi na wszystkie pytania. Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Co to znaczy "posiadać wiedzę na pytanie"? Czy chodzi o posiadanie wiedzy wystarczającej do udzielenia odpowiedzi na pytanie?
> I ja nie wiem wszystkiego, a znam odpowiedzi na wszystkie pytania.
Od lutego do lipca 2009 pracowałem w pewnym mieście. Jakim? Którym konkretnie, na wypadek, gdyby na "jakim?" padła odpowiedź "ładnym"...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Co to znaczy "posiadać wiedzę na pytanie"? Czy chodzi o posiadanie >wiedzy wystarczającej do udzielenia odpowiedzi na pytanie? Chodzi o posiadanie wiedzy w temacie, którego pytanie dotyczy, a udzielić odpowiedzi można także, gdy się tej wiedzy nie posiada - patrz niżej. >> I ja nie wiem wszystkiego, a znam odpowiedzi na wszystkie pytania. >Od lutego do lipca 2009 pracowałem w pewnym mieście. Jakim? Którym >konkretnie, na wypadek, gdyby na "jakim?" padła odpowiedź "ładnym"... Nie wiem w jakim mieście pracowałeś.
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >>Co to znaczy "posiadać wiedzę na pytanie"? Czy chodzi o posiadanie >>wiedzy wystarczającej do udzielenia odpowiedzi na pytanie? >Chodzi o posiadanie wiedzy w temacie, którego pytanie dotyczy, a udzielić odpowiedzi można także, gdy się tej wiedzy nie posiada - patrz niżej. >>> I ja nie wiem wszystkiego, a znam odpowiedzi na wszystkie pytania. >>Od lutego do lipca 2009 pracowałem w pewnym mieście. Jakim? Którym >>konkretnie, na wypadek, gdyby na "jakim?" padła odpowiedź "ładnym"... >Nie wiem w jakim mieście pracowałeś.
Być może nie wiesz, ale znasz odpowiedź na moje pytanie, bo znasz na wszystkie - skoro znasz, czuj się zachęcony do jej podania. Po prostu jestem ciekaw, czy trafisz tę szóstkę w totka...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >> Nie wiem w jakim mieście pracowałeś. >Być może nie wiesz, ale znasz odpowiedź na moje pytanie, bo znasz na >wszystkie - skoro znasz, czuj się zachęcony do jej podania. Po prostu >jestem ciekaw, czy trafisz tę szóstkę w totka... Znam odpowiedź i już jej udzieliłem, a teraz wytłuściłem, żebyś dostrzegł skoro za pierwszym razem nie zauważyłeś.
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >>> Nie wiem w jakim mieście pracowałeś.>Być może nie wiesz, ale znasz odpowiedź na moje pytanie, bo znasz na >>wszystkie - skoro znasz, czuj się zachęcony do jej podania. Po prostu >>jestem ciekaw, czy trafisz tę szóstkę w totka... >Znam odpowiedź i już jej udzieliłem, a teraz wytłuściłem, żebyś dostrzegł skoro za pierwszym razem nie zauważyłeś.
Ach; brakło ci przecinka przed "skoro". Ale idźmy dalej: uważam, że tego typu "znajomość odpowiedzi na wszystkie pytania" świadczy o pewnej... taniości tych odpowiedzi. A może [edit: marnie świadczy] o znajomości, a może znającym i w ten sposób to artykułującym.
Czy podzielasz mój pogląd? (Uwaga: tu powiedzenie "nie wiem" zakrawa na...)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>odpowiedzi na pytania, na które nie posiadamy wiedzy brzmią: Nie wiem... Niestety nie, "nie wiem" jest odpowiedzią na pytanie poprzedzone faktycznym lub domyślnym "czy wiesz", czyli sformułowane jako pytanie o wiedzę pytanego; odpowiedź "nie wiem" oznacza niewiedzę pytanego w danym temacie, czyli niemożność udzielenia odpowiedzi co do poruszonego w pytaniu meritum.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > Niestety nie,...Otóż tak, można udzielić odpowiedzi nie posiadając wiedzy w temacie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755693Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>można udzielić odpowiedzi nie posiadając wiedzy w temacie A gdzie twierdzę, że nie można?
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >można udzielić odpowiedzi nie posiadając wiedzy w temacie> A gdzie twierdzę, że nie można?Tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755686Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>można udzielić odpowiedzi nie posiadając wiedzy w temacie> >A gdzie twierdzę, że nie można?> Tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755686No to w sumie dobrze twierdzę; wszak niepoprawną odpowiedź można uznać za brak odpowiedzi. Gdyż nie intencje decydują o tym, jakie twierdzenie jest odpowiedzią na dane pytanie, a fakty.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >>>można udzielić odpowiedzi nie posiadając wiedzy w temacie> >>A gdzie twierdzę, że nie można?> >Tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755686> No to w sumie dobrze twierdzę; wszak niepoprawną odpowiedź można uznać za brak odpowiedzi. Gdyż nie intencje decydują o tym, jakie twierdzenie jest odpowiedzią na dane pytanie, a fakty.Źle twierdzisz, odpowiedzi są poprawne, jeśli nie wiem czegoś wówczas udzielam poprawnej odpowiedzi: Nie wiem. Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Załóżmy, że nie wiesz, ile to 2 x 2. Uczycielka pyta: Duchu Prawdy, ile to jest 2 x 2? A ty mówisz "nie wiem" i masz czelność uważać to za poprawną odpowiedź. Dostajesz z rachunków (moim zdaniem zasłużoną) gałę i co dalej? Czujesz niestosowność sytuacji i jednak wkuwasz "tabliczkę"? Czy biegniesz do kuratorium montować szkole "audyt"?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Załóżmy, że nie wiesz, ile to 2 x 2. Błędne założenie. >Uczycielka pyta: Duchu Prawdy, ile to jest 2 x 2? >A ty mówisz "nie wiem" i masz czelność uważać to za poprawną odpowiedź. Dostajesz z >rachunków (moim zdaniem zasłużoną) gałę i co dalej? Czujesz niestosowność sytuacji i >jednak wkuwasz "tabliczkę"? Czy biegniesz do kuratorium montować szkole "audyt"? Fantasmagorie wynikające z błędnego założenia początkowego.
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Kwestia czyjego. Ja (na swoje szczęście) zostałem wychowany tak, że "nie wiem" to "nie wiem", a nie odpowiedź - ale może gdybym był z chumanistycznego czy religijnego środowiska, uważałbym inaczej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >chumanistycznego ups
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >>chumanistycznego >ups
Niestety, "ort intended". W ścisło-wykształciuchowskich środowiskach raczej zrozumiały.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) | >Załóżmy, że nie wiesz, ile to 2 x 2. Uczycielka pyta: Duchu Prawdy, ile to jest 2 x 2? >A ty mówisz "nie wiem" i masz czelność uważać to za poprawną odpowiedź. Dostajesz z >rachunków (moim zdaniem zasłużoną) gałę i co dalej? Czujesz niestosowność sytuacji i >jednak wkuwasz "tabliczkę"? Czy biegniesz do kuratorium montować szkole "audyt"? To jakaś bzdura z czepialstwem i dzieleniem włosa na czworo. "Ile jest 2 x 2?" to najnormalniejsze w świecie pytanie postawione w komunikacji i "nie wiem" jest jak najbardziej właściwą/poprawną/naturalną odpowiedzią na to pytanie. Odpowiedzią najczęściej oczekiwaną, bo nie wszystkie pytania są retorycznymi. Nie ma tu znaczenia fakt, że udzielona odpowiedź nie jest rozwiązaniem zawartego w pytaniu problemu. Kluczowe słowo: komunikacja.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Wg mnie kluczowe słowo to kontekst. Kontekst (lekcji rachunków) jest taki, że oczekuje się w odpowiedzi rozwiązania problemu, a za poprawną odpowiedź przecież lufy wstawić nie można. Choć może w dzisiejszej szkole za "nie wiem" należy wstawić piątkę?
Ale być może takie spojrzenie powoduje, że sformułowanie "znam odpowiedzi na wszystkie pytania" wydaje się świadczyć o wszechwiedzy i wszechumiejętności. A wychodzi z tego jakaś tanizna z promocji.
Pozostaję przy swoim zdaniu - zresztą nikomu przez to nie wchodzę w paradę - jak nie wiem, mogę się do tego przyznać, ale w życiu nie powiem, że udzieliłem poprawnej odpowiedzi na pytanie. Chumaniści, psia kość..
edit: Duchu komsomolskiej - proponuję, żeby oprócz minusowania zmierzyć się jeszcze z [http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755734], bo chyba to umknęło ostrzu twojej uwagi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >edit: Duchu komsomolskiej - proponuję, żeby oprócz minusowania zmierzyć się >jeszcze z [http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755734], >bo chyba to umknęło ostrzu twojej uwagi. Zapamiętaj trollu, bo drugi raz nie powtórzę - nie wszyscy uprawiają chwasty.
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >>edit: Duchu komsomolskiej - proponuję, żeby oprócz minusowania zmierzyć się >>jeszcze z [http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755734], >>bo chyba to umknęło ostrzu twojej uwagi. >Zapamiętaj trollu, bo drugi raz nie powtórzę - nie wszyscy uprawiają chwasty.
Czyli nie potrafisz odpowiedzieć. Pysznie - trafiasz do szufladki z olsonem, ale w kwestiach intelektu i wygadania o 10 pięter niżej.
Marnie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | > Czyli nie potrafisz odpowiedzieć. Pysznie - trafiasz do szufladki> z olsonemCzyli do szufladki z kimś kto potrafi odpowiedzieć argumentami na temat swoich tez. Znów piszesz na oślep 
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > >Czyli nie potrafisz odpowiedzieć. Pysznie - trafiasz do szufladki> >z olsonem> Czyli do szufladki z kimś kto potrafi odpowiedzieć argumentami na temat swoich tez. Znów piszesz na oślep  Pokój twój, z Duchem prawdy komsomolskiej
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> jeśli nie wiem czegoś wówczas udzielam poprawnej odpowiedzi: Nie wiem.Odpowiedź "nie wiem" dotyczy pytania w postaci "czy wiesz...", na pytanie "ile jest dwa razy dwa?" odpowiedź "nie wiem" odpowiada w takim samym stopniu co np odpowiedź "niebieski", czyli wcale. A jak Cię to nie przekonuje, to możemy jeszcze urządzić lekcję powtórkową. To może lepsze.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >jeśli nie wiem czegoś wówczas udzielam poprawnej odpowiedzi: Nie wiem.> Odpowiedź "nie wiem" dotyczy pytania w postaci "czy wiesz...", na pytanie "ile jest dwa razy dwa?" odpowiedź "nie wiem" odpowiada w takim samym stopniu co np odpowiedź "niebieski", czyli wcale.Kolejne błędy twojego rozumowania: 1. odpowiedź "niebieski" jest niedorzeczna 2. odpowiedź "niebieski" jest odpowiedzią 3. "wcale" to brak odpowiedzi 4. odpowiedź "nie wiem" jest poprawna: www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755797Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Kolejne błędy twojego rozumowania> 1. odpowiedź "niebieski" jest niedorzeczna> 2. odpowiedź "niebieski" jest odpowiedziąDuchu! Jeśli niedorzeczność wg Ciebie jest odpowiedzią, to najpewniej pierwszy lepszy kot będzie miau dla Ciebie odpowiedzi na wszystkie pytania! > 3. "wcale" to brak odpowiedziPartykuły "wcale" nie rozpatrywałam jako potencjalnej odpowiedzi. > 4. odpowiedź "nie wiem" jest poprawnaBywa poprawna, nie twierdziłam inaczej.Potocznie nie rozróżnia się między pytaniem o czyjąś wiedzę - "czy wiesz, ile to jest?" a pytaniem o fakty - "ile to jest?", bo różnica wynika z kontekstu lub sytuacji, ale różnica ta się ujawnia, gdy wiedzy pytanemu zabraknie.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >Kolejne błędy twojego rozumowania> >1. odpowiedź "niebieski" jest niedorzeczna> >2. odpowiedź "niebieski" jest odpowiedzią> Duchu! Jeśli niedorzeczność wg Ciebie jest odpowiedzią, to najpewniej pierwszy lepszy kot będzie miau dla Ciebie odpowiedzi na wszystkie pytania!Jego odpowiedzi nie będą racjonalne, a o takich rozmawiamy: www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755678> >3. "wcale" to brak odpowiedzi> Partykuły "wcale" nie rozpatrywałam jako potencjalnej odpowiedzi.Wiem, ale odniosłaś ją do "nie wiem" i "niebieski", które są odpowiedziami, "czyli wcale" jest fałszem. > >4. odpowiedź "nie wiem" jest poprawna> Bywa poprawna, nie twierdziłam inaczej.> Potocznie nie rozróżnia się między pytaniem o czyjąś wiedzę - "czy wiesz, ile to jest?" a pytaniem o fakty - "ile to jest?", bo różnica wynika z kontekstu lub sytuacji, ale różnica ta się ujawnia, gdy wiedzy pytanemu zabraknie.Zawsze jest poprawna, nie ma znaczenia czy pytasz o wiedzę, czy o fakty, w obu przypadkach pytanemu brakuje wiedzy i poprawnie odpowiada "nie wiem". Skoro nie rozumiesz to jeszcze raz przeczytaj wypowiedź astrotaurusa: www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755797Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Kolejne błędy twojego rozumowania> >>1. odpowiedź "niebieski" jest niedorzeczna> >>2. odpowiedź "niebieski" jest odpowiedzią> >Duchu! Jeśli niedorzeczność wg Ciebie jest odpowiedzią, to najpewniej pierwszy lepszy kot będzie miau dla Ciebie odpowiedzi na wszystkie pytania!> Jego odpowiedzi nie będą...Dowiodłam, że będą spełniały wytyczone przez Ciebie wymogi, będą więc takie, jakich chciałeś. > >>3. "wcale" to brak odpowiedzi> >Partykuły "wcale" nie rozpatrywałam jako potencjalnej odpowiedzi.> Wiem, ale odniosłaś ją do "nie wiem" i "niebieski", które są odpowiedziamiPo prostu użyłam jej, jak i kilku innych słów, do skonstruowania wypowiedzi na wskazany tu przez Ciebie temat. > >>4. odpowiedź "nie wiem" jest poprawna> >Bywa poprawna, nie twierdziłam inaczej.> >Potocznie nie rozróżnia się między pytaniem o czyjąś wiedzę - "czy wiesz, ile to jest?" a pytaniem o fakty - "ile to jest?", bo różnica wynika z kontekstu lub sytuacji, ale różnica ta się ujawnia, gdy wiedzy pytanemu zabraknie.> Zawsze jest poprawna, nie ma znaczenia czy pytasz o wiedzę, czy o fakty, w obu przypadkach pytanemu brakuje wiedzy i poprawnie odpowiada "nie wiem".W ramach konsensusu z potocznością zgadzam się na obarczone wadą ekwiwokacji twierdzenie, iż odpowiadamy "nie wiem", gdy odpowiedzieć nie umiemy.  > Skoro nie rozumiesz to jeszcze raz przeczytaj wypowiedź astrotaurusa:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755797Podejmując dialog z Twoją niekumacją dostałam w pakiecie Twoją arogancję; pozwól, że na "walorach" Twoich wypowiedzi poprzestanę.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >>Duchu! Jeśli niedorzeczność wg Ciebie jest odpowiedzią, to najpewniej pierwszy lepszy kot będzie miau dla Ciebie odpowiedzi na wszystkie pytania!> >Jego odpowiedzi nie będą...> Dowiodłam, że będą spełniały wytyczone przez Ciebie wymogi, będą więc takie, jakich chciałeś.Niczego nie dowiodłaś, miauczenie nie spełnia wymogów, podobnie jak odpowiedzi niedorzeczne. > >>>3. "wcale" to brak odpowiedzi> >>Partykuły "wcale" nie rozpatrywałam jako potencjalnej odpowiedzi.> >Wiem, ale odniosłaś ją do "nie wiem" i "niebieski", które są odpowiedziami> Po prostu użyłam jej, jak i kilku innych słów, do skonstruowania wypowiedzi na wskazany tu przez Ciebie temat.I skonstruowałaś wypowiedź fałszywą. > >Zawsze jest poprawna, nie ma znaczenia czy pytasz o wiedzę, czy o fakty, w obu przypadkach pytanemu brakuje wiedzy i poprawnie odpowiada "nie wiem".> W ramach konsensusu z potocznością zgadzam się na obarczone wadą ekwiwokacji twierdzenie, iż odpowiadamy "nie wiem", gdy odpowiedzieć nie umiemy.  Jeśli nie umiemy odpowiedzieć to nie ma odpowiedzi, a skoro jest odpowiedź tzn., że umiemy odpowiedzieć. > >Skoro nie rozumiesz to jeszcze raz przeczytaj wypowiedź astrotaurusa:> >www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755797> Podejmując dialog z Twoją niekumacją dostałam w pakiecie Twoją arogancję; pozwól, że na "walorach" Twoich wypowiedzi poprzestanę.Włączyłaś erystykę, to bardzo nieładnie..., a to co nazywasz arogancją jest smutną konstatacją... Cóż, z mojej strony to tyle, zostawiam Cię z twoimi "dowodami" i "walorami". Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>Duchu! Jeśli niedorzeczność wg Ciebie jest odpowiedzią, to najpewniej pierwszy lepszy kot będzie miau dla Ciebie odpowiedzi na wszystkie pytania!> >>Jego odpowiedzi nie będą...> >Dowiodłam, że będą spełniały wytyczone przez Ciebie wymogi, będą więc takie, jakich chciałeś.> Niczego nie dowiodłaś, miauczenie nie spełnia wymogów, podobnie jak odpowiedzi niedorzeczne.Skoro wg Ciebie "odpowiedź 'niebieski' jest niedorzeczna" i zarazem "odpowiedź 'niebieski' jest odpowiedzią" to niedorzeczność jest odpowiedzią, czyli nawet kocie miauczenie spełnia Twoje wymogi tego, co wg Ciebie może uchodzić za odpowiedź. > >>>>3. "wcale" to brak odpowiedzi> >>>Partykuły "wcale" nie rozpatrywałam jako potencjalnej odpowiedzi.> >>Wiem, ale odniosłaś ją do "nie wiem" i "niebieski", które są odpowiedziami> >Po prostu użyłam jej, jak i kilku innych słów, do skonstruowania wypowiedzi na wskazany tu przez Ciebie temat.> I skonstruowałaś wypowiedź fałszywą.A jak się to ma do początkowego (zaznaczonego kolorem) zarzutu? > >>Zawsze jest poprawna, nie ma znaczenia czy pytasz o wiedzę, czy o fakty, w obu przypadkach pytanemu brakuje wiedzy i poprawnie odpowiada "nie wiem".> >W ramach konsensusu z potocznością zgadzam się na obarczone wadą ekwiwokacji twierdzenie, iż odpowiadamy "nie wiem", gdy odpowiedzieć nie umiemy.  > Jeśli nie umiemy odpowiedzieć to nie ma odpowiedzi, a skoro jest odpowiedź tzn., że umiemy odpowiedzieć.Co jednak nie zachodzi, jako że odpowiedzieć "nie umiem odpowiedzieć" umiemy zawsze. > >>Skoro nie rozumiesz to jeszcze raz przeczytaj wypowiedź astrotaurusa:> >>www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755797> >Podejmując dialog z Twoją niekumacją dostałam w pakiecie Twoją arogancję; pozwól, że na "walorach" Twoich wypowiedzi poprzestanę.> Włączyłaś erystykę, to bardzo nieładnie...,Włączyłam ją odwetowo, Ty zacząłeś już tutaj.> Cóż, z mojej strony to tyle, zostawiam Cię z twoimi "dowodami" i "walorami".Obrona Twojego stanowiska nie jest mi do niczego potrzebna, przeciwnie, i bardzo chętnie na koniec i bez przeszkód przypomnę, iż Twoja teza, jakobyś znał odpowiedzi na wszystkie pytania została obalona.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >Niczego nie dowiodłaś, miauczenie nie spełnia wymogów, podobnie jak odpowiedzi niedorzeczne.> Skoro wg Ciebie "odpowiedź 'niebieski' jest niedorzeczna" i zarazem "odpowiedź 'niebieski' jest odpowiedzią" to niedorzeczność jest odpowiedzią, czyli nawet kocie miauczenie spełnia Twoje wymogi tego, co wg Ciebie może uchodzić za odpowiedź.Odpowiedzi niedorzeczne nie są odpowiedziami racjonalnymi, a tylko takie należą do zbioru: "znam odpowiedzi na wszystkie pytania". > >>>>>3. "wcale" to brak odpowiedzi> >>>>Partykuły "wcale" nie rozpatrywałam jako potencjalnej odpowiedzi.> >>>Wiem, ale odniosłaś ją do "nie wiem" i "niebieski", które są odpowiedziami> >>Po prostu użyłam jej, jak i kilku innych słów, do skonstruowania wypowiedzi na wskazany tu przez Ciebie temat.> >I skonstruowałaś wypowiedź fałszywą.> A jak się to ma do początkowego (zaznaczonego kolorem) zarzutu?To nie zarzut, lecz stwierdzenie faktu. > >Jeśli nie umiemy odpowiedzieć to nie ma odpowiedzi, a skoro jest odpowiedź tzn., że umiemy odpowiedzieć.> Co jednak nie zachodzi, jako że odpowiedzieć "nie umiem odpowiedzieć" umiemy zawsze.Nie zawsze, są ludzie, którzy nie potrafią wykrztusić ani słowa i milczą. > >Włączyłaś erystykę, to bardzo nieładnie...,> Włączyłam ją odwetowo, Ty zacząłeś już tutaj.Odwet zacznij od siebie, kto zaczął i to od razu personalnie widać u tej "ghostki": www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755538> >Cóż, z mojej strony to tyle, zostawiam Cię z twoimi "dowodami" i "walorami".> Obrona Twojego stanowiska nie jest mi do niczego potrzebna, przeciwnie, i bardzo chętnie na koniec i bez przeszkód przypomnę, iż Twoja teza, jakobyś znał odpowiedzi na wszystkie pytania została obalona.Każdy czytelnik sam rozsądzi, kto czyje tezy obalił. Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Odpowiedzi niedorzeczne nie są odpowiedziami racjonalnymi, a tylko takie należą do zbioru: "znam odpowiedzi na wszystkie pytania".Po pierwsze, to zdanie "znam odpowiedzi na wszystkie pytania" jest oświadczeniem, a nie zbiorem... > To nie zarzut, lecz stwierdzenie faktu.Że to fakt musiałbyś dowieść; bez tego jest faktem, że to zarzut. > >...odpowiedzieć "nie umiem odpowiedzieć" umiemy zawsze.> Nie zawsze, są ludzie, którzy nie potrafią wykrztusić ani słowaSkoro wykrztuszanie słów zaliczasz do umiejętnie udzielanych odpowiedzi, to zgadzam się uznać, że możesz znać odpowiedzi na wszystkie pytania. > kto zaczął i to od razu personalnie widać u tej "ghostki":> www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755538Zalinkowałam wypowiedź forumowicza, gdzie tu erystyka? > Każdy czytelnik sam rozsądzi, kto czyje tezy obalił. Nie są sami, jedni rozsądzają z Nietzschem, inni z Aschem...
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >Odpowiedzi niedorzeczne nie są odpowiedziami racjonalnymi, a tylko takie należą do zbioru: "znam odpowiedzi na wszystkie pytania".> Po pierwsze,A po drugie? > to zdanie "znam odpowiedzi na wszystkie pytania" jest oświadczeniem, a nie zbiorem...Już skumałaś, że to oświadczenie mówi o zbiorze? > >To nie zarzut, lecz stwierdzenie faktu.> Że to fakt musiałbyś dowieść; bez tego jest faktem, że to zarzut.Faktem jest, że nie wiesz co to fakt. > >>...odpowiedzieć "nie umiem odpowiedzieć" umiemy zawsze.> >Nie zawsze, są ludzie, którzy nie potrafią wykrztusić ani słowa> Skoro wykrztuszanie słów zaliczasz do umiejętnie udzielanych odpowiedzi, to zgadzam się uznać, że możesz znać odpowiedzi na wszystkie pytania.Żałosną erystyką nie zakryjesz porażki. > >kto zaczął i to od razu personalnie widać u tej "ghostki":> >www.racjonalista.pl/forum.php/s,755493#w755538> Zalinkowałam wypowiedź forumowicza, gdzie tu erystyka?W formie i treści, którą napisałaś. > >Każdy czytelnik sam rozsądzi, kto czyje tezy obalił.> Nie są sami, jedni rozsądzają z Nietzschem, inni z Aschem...Są sami, Nietzsche i Asch nie żyją. Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>A po drugie? Wystarczy po pierwsze.
>Nietzsche i Asch nie żyją. Ale trwają ich ustalenia.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >A dla słabiej kumających dopowiem prościej; Racjonalne odpowiedzi na pytania, na które nie posiadamy wiedzy brzmią: Nie wiem, Nie znam, itp... >I ja nie wiem wszystkiego, a znam odpowiedzi na wszystkie pytania.
w zapasie masz jeszcze kilka innych odpowiedzi: "to pytanie nie na temat" To pytanie jest poboczne" "To pytanie rozwadnia wątek"
Tak to każdy, nawet najgłupszy odpowiedzieć poradzi.
Odpowiedź "nie wiem" bywa uczciwa, ale świadczy o braku umiejętności odpowiedzi
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >w zapasie masz jeszcze kilka innych odpowiedzi: "to pytanie nie na temat" (...) W przypadku, gdy pytanie jest nie na temat (...itp.). >Tak to każdy, nawet najgłupszy odpowiedzieć poradzi. Najgłupsi zawsze udzielają racjonalnych odpowiedzi? >Odpowiedź "nie wiem" bywa uczciwa, ale świadczy o braku umiejętności odpowiedzi Jeśli odpowiadający jest uczciwy odpowiedź jest uczciwa i nie świadczy o braku umiejętności odpowiedzi, a o braku wiedzy w temacie.
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
1 na 1 | Wera (1540 punktów) | Najnowsze badania Amerykańskich archeologów dowodzą, że jeszcze przed epoką malowideł jaskiniowych dawny człowiek miał kontakt z bliżej nieokreślonym bóstwem. W okolicach Mezopotamii odnaleziono przedmioty i malowidła mające przedstawić owo bóstwo, w jaskini zasypanej wiele tysięcy lat temu.
Wczesny człowiek wędrując po Ziemi rozprzestrzeniał legendę o bóstwie, ale z czasem legenda ta ulegała wypaczeniu. Stąd w różnych zakątkach świata istnieją różne wyobrażenia na temat bóstwa, ale żadne z nich nie jest trafne, jako że pamięć o nim nie została utrwalona.
Co do natury bóstwa istnieją różne teorie, jedną z popularniejszych jest ta twierdząca, że bóstwem był przybysz z innej planety. Nie wiadomo, co się z nim stało, ale mógł przybyć wraz z deszczem meteorytów, który spadł na Ziemię w tych rejonach.
Możliwe również, że bóstwem był jeden z wymarłych obecnie gatunków człowieka. Imponował naszym przodkom i zaczęli go czcić.
|
|
 | -1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
To kolejny dowód na to, że Bóg istnieje, i od prawieków daje znać lub przypomina o tym ludziom.
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
|  | | Irracja (4721 punktów) | > To kolejny dowód na to, że Bóg istnieje, i od prawieków daje znać lub przypomina o tym ludziom.
... to "dowód" na to , że mógł istnieć. Z treści powyższej wypowiedzi Wery nie wynika "czas obecny"...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
| Irracja (4721 punktów) | ... podobno Cytat: ... "Bóg" nie stworzył religie by człowiek mógł udowodnić jak bardzo weń wierzy... ... stworzył je by człowiek mógł pokazać jak bardzo kocha bliźnich... wszystkich bliźnich...
... szkoda, że rządni władzy i bogactw kapłani wypaczyli ten przekaz...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
2 na 4 olson (9993 punktów) (zablokowany) | >Jak myślicie dlaczego na świecie istnieją religie?
Mądrzejsi używają religii do manipulacji plebsem. Religia jest jak narkotyk i sprawia, że normalni i dobrzy ludzie zachowują się nieracjonalnie i okrutnie. Religia to z punktu widzenia panów narzędzie do strzyżenia baranów. Religia niekoniecznie musi być teistyczna. Socjaliści są tak samo religijni jak katolicy, tylko wyznają inną ideę, czyli mają inne wdruki.
W gruncie rzeczy garstka świadomych ludzi włada umysłami większości ludzi czyli nieświadomych. Sztywne przekonania każą podporządkować się emocjom. Niepasujące do wierzeń treści są wypierane, a wierzenia służą wierzącemu/choremu do zracjonalizowania sobie wiary w "wolną wolę", która jest nielogicznym i szkodliwym mitem. Tworzą się nerwice, napięcie psychiczne itd. Taki człowiek żyje w iluzji, która wynika z tego, że chce wyprzeć prawdę polegającą na uświadomieniu sobie, że nikt nie ma na nic wpływu, bo świat dzieje się wg narzuconych z zewnątrz schematów i odczuć, które stworzyła ewolucja i wynikają pośrednio z logiki i rzeczywistości obiektywnej. Ludzie świadomi nie mają tej sztywności i nie wypierają faktu, że nie mają na nic wpływu. Daje to dostęp do wpływania na rzeczywistość, a także na przekonania ludzi mniej świadomych.
>Dlaczego ludzie je wyznają?
Religia wypełnia potrzebę sensu i jest wyjaśnieniem dla leniwych i niepewnych siebie. Każdy człowiek odczuwa niedosyt. Spokojnym o swój los objawia się on jako nuda i poczucie pustki/bezsensu. To odczucie może być mocniejsze lub słabsze i może trwać dłużej lub krócej. Zależy to od jakości życia i stanu neuronów i receptorów. I jedni odbierają rzeczywistość przez pryzmat utożsamienia się jako świadomość z obiektowym i materialnym ego posiadającym wyimaginowaną wolną wolę (chore filtry), a inni przez pryzmat świadomości samej w sobie człowieka jako organizmu biologicznego, który podlega prawom przyrody i z nich wynika. Z punktu widzenia racjonalistów jest to wyniesieniem wyimaginowanego ego ponad swoją prawdziwą naturę i faktyczną rzeczywistość. Jest to rozpaczliwa próba nadania sensu czemuś co nie ma sensu i to nadanie sensu polega na zaślepieniu.
Religia daję pseudoodpowiedź na pytanie jak żyć i jak powinno się postępować. Przejmuje więc rolę jednostki polegającą na samodzielnym dochodzeniu do wartości, co jest podstawą ludzkich uczuć. Religia przejmuje osobowość człowieka przez co staje się on sterowany przez innych ludzi.
Religia psuje ciekawość poznawczą. Skąd wziął się świat? Osoby religijne są mało kreatywne i irracjonalne, przez co zadowala ich Bóg jako wytrych. Religia daje nadzieję na lepszy świat, ale po śmierci, więc za życia nie zachodzi weryfikacja tez głoszonych przez guru, przez co może on głosić to co tylko zechce, jeśli ma w tym interes.
>Ja kiedy rozmawiam z człowiekiem który wyznaje jakąś religię to czasami mam wrażenie że on jakby >zamkną swój umysł do klatki bo jego tok myślenia przypomina mi takie jakby błędne koło.
Tak właśnie jest. Osoby religijne są samowywrotne i dostają bęcki w każdej dyskusji. Stosują swoje mechanizmy manipulacyjne i wypierają fakty, które zburzyłyby im obraz ego, w który chcą wierzyć.
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
 | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Religia [...] sprawia, że [...] ludzie zachowują się [...] okrutnie.Co potwierdzają wyjątki w postaci casusów Kolbego i Piotrowskiego. 
Cza być oszczędnym.
|
|
|  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Lubisz potwierdzać przez wyjątki?
|
|
| Berrul (16 punktów) | >Jak myślicie dlaczego na świecie istnieją religie? Dlaczego ludzie je wyznają? >Ja kiedy rozmawiam z człowiekiem który wyznaje jakąś religię to czasami mam wrażenie że on jakby >zamkną swój umysł do klatki bo jego tok myślenia przypomina mi takie jakby błędne koło. >
Myślę, że podstawą tutaj jest nieunikniona śmierć i niewiedza z nią związana a religie są produktem ubocznym prób zrekompensowania sobie owej niewiedzy/niewiadomej. Człowiek od zawsze bał się nieznanego. To jeden z pierwotnych instynktów. Dlatego próbował w jakiś sposób oswoić się z wielką niewiadomą. A takie przynajmniej jest moje zdanie w tym temacie.
|
|
| Rova (234 punktów) | >Jak myślicie dlaczego na świecie istnieją religie?
Znaczy się jak powstały? Nie wiem. Nie było mnie wtedy. W każdym razie tego nie pamiętam.
Dlaczego ludzie je wyznają?
Większość? Bo zostali tak wychowani w miejscach gdzie większość wierzy. Prawdopodobnie.
>Ja kiedy rozmawiam z człowiekiem który wyznaje jakąś religię to czasami mam wrażenie że on jakby >zamkną swój umysł do klatki bo jego tok myślenia przypomina mi takie jakby błędne koło.
A co widzisz, kiedy patrzysz na własny umysł? Jak wiele klatek, w których sam siedzisz nie widzisz?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|