Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pytanie dotyczące Religii chrześcijaństwa i islamu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
27-01-2019 10:42Actimel (9 punktów)Pytanie dotyczące Religii chrześcijaństwa i islamu
Ocena 1 na 1
Łatwo stwierdzić czy dana Religa jest fałszywa czy prawdziwa np Adam i Ewa nie istnieli wszyscy to dobrze wiemy i wiemy że to dzdury ale co niektorzy mowia że to jest np alegoria ewolucji. Co brzmi przekonująco. Jak na to odpowiedziec, jaki tu jest błąd popełniany przez ty którzy tak mówia bo jak to jest prawda? Podświadomie czuje ze nie ale nie wiem jak sobie to ulowyc w głowie.

PS byłem wierzącym a niechce już tej choroby i oto co wyżej napisałem to moje wątpliwość
"chorej głowy" będę bardzo wdzięczny.

Pozdrawiam co raz mniej zagubiony
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kulmin (4007 punktów)
>Łatwo stwierdzić czy dana Religa jest fałszywa czy prawdziwa np Adam i Ewa nie istnieli wszyscy to
>dobrze wiemy i wiemy że to dzdury ale co niektorzy mowia że to jest np alegoria ewolucji. Co brzmi
>przekonująco. Jak na to odpowiedziec, jaki tu jest błąd popełniany przez ty którzy tak mówia bo jak
>to jest prawda?

Ponieważ nie da się racjonalnie zanegować teorii ewolucji, to niektórzy ludzie wierzący
wymyślają tego typu chwyty i wybiegi, że "eden" to alegoria, że "siedem dni stworzenia" to symbol, itp. itd.
I w sumie nie możesz im nic zrobić, bo oni po prostu interpretują tekst literacki z gatunku fantasy - to jest mitologia, tak jak wyłonienie się Uranosa i Gaji z Chaosu.
O tyle dobrze, że mówiąc, iż "eden" to alegoria ewolucji, uznają ewolucję.
27-01-2019 12:44 
 Ocena 1 na 1
Actimel (9 punktów)
>>Łatwo stwierdzić czy dana Religa jest fałszywa czy prawdziwa np Adam i Ewa nie istnieli wszyscy to
>>dobrze wiemy i wiemy że to dzdury ale co niektorzy mowia że to jest np alegoria ewolucji. Co brzmi
>>przekonująco. Jak na to odpowiedziec, jaki tu jest błąd popełniany przez ty którzy tak mówia bo jak
>>to jest prawda?
>Ponieważ nie da się racjonalnie zanegować teorii ewolucji, to niektórzy ludzie wierzący
>wymyślają tego typu chwyty i wybiegi, że "eden" to alegoria, że "siedem dni stworzenia" to symbol, itp. itd.
>I w sumie nie możesz im nic zrobić, bo oni po prostu interpretują tekst literacki z gatunku fantasy - to jest mitologia, tak jak wyłonienie się Uranosa i Gaji z Chaosu.
>O tyle dobrze, że mówiąc, iż "eden" to alegoria ewolucji, uznają ewolucję.

Ten co napisałeś rozumiem i wiem że tak niektórzy robią ale martwię się jedynie czy jest to robione jest poprawnie chodzi mi o to że skąd mam wiedzie że Bóg nie każe mi tego interpretować jak wcześniej alegorycznie i doszukiwać się "prawdy" w tekście nie spójnym z rzeczywistością? Przepraszam jeżeli brzmi to pokretnie ale posiadam jeszcze stare nawyki mysleniowe przez co mam takie wydumane myśli.

Pozdrawiam
Kulmin (4007 punktów)
>Ten co napisałeś rozumiem i wiem że tak niektórzy robią ale martwię się jedynie czy jest to robione jest poprawnie chodzi mi o to że skąd mam wiedzie że Bóg nie każe mi tego interpretować jak wcześniej alegorycznie i doszukiwać się "prawdy" w tekście nie spójnym z rzeczywistością? Przepraszam jeżeli brzmi to pokretnie ale posiadam jeszcze stare nawyki mysleniowe przez co mam takie wydumane myśli.
>Pozdrawiam

Robią to poprawnie, bo jest to interpretacja tekstu literackiego. Interpretują "Eden" jako ewolucję. Mają do tego pełne prawo.

Edit: słuszna uwaga Wenancjusza- alegoria jest zwyczajnie chybiona. A więc taka interpretacja jest jednak nieuzasadniona

Jednakże: z tego nic nie wynika i pokazuje tylko niemoc religijnych mitów w opisie świata. Gdy wymyślano i spisywano "Eden", ludzie nie mieli zielonego pojęcia o ewolucji. To współcześni weszli dopiero na taką drogę, gdy stało się jasne, że ewolucja jest faktem takim jak ruch płyt tektonicznych i trzeba w coś ubrać biblijne mity o stworzeniu. Ubrali w "alegorie ewolucji".

Z tym, że na tej samej zasadzie, każdy mit kosmogoniczny można przyodziać w pokrętne interpretacje i cały czas nic nie będzie z tego wynikać, a już tym bardziej prawdziwość przesłania religii.

A bóg, zwłaszcza ten biblijny, niczego Ci nie każe bo to postać fikcyjna.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Łatwo stwierdzić czy dana Religa jest fałszywa czy prawdziwa np Adam i Ewa nie istnieli wszyscy to
>dobrze wiemy i wiemy że to dzdury ale co niektorzy mowia że to jest np alegoria ewolucji. Co brzmi
>przekonująco.

No nie bardzo. W konfrontacji z obecną wiedzą ludzką, nawet alegoria jest nie do przyjęcia. Bo.....
Po pierwsze. Ewa została stworzona z żebra Adama, czyli musiała mieć identyczne jak Adam geny.
Po drugie. Dwaj osobnicy o takich samych genach nie mogą być przyczyną powstania ewolucji. Ewolucja to ciągłe zmiany, Jakie więc zmiany mogą wprowadzić osobnicy o tych samych genach? Żadnych zmian.
Po trzecie. Nawet gdyby się udało takiej parze mieć potomstwo, to wobec eliminacji zmian ewolucyjnych z powodu tych samych genów, zmian takich nie będzie i potomstwo takiej jednej pary zderzy się z tzw. blokadą genetyczną co tylko oznacza płodzenie osobników nie zdolnych do samodzielnego życia. A wobec dalszej beznadziejnej obrony takich głupot, zapytaj naiwnie religianta czy Adam i Ewa mieli pępek i dlaczego są malowani na obrazach raju, z pępkiem?.

>Jak na to odpowiedziec, jaki tu jest błąd popełniany przez ty którzy tak mówia bo jak
>to jest prawda?

Odpowiedz tak jak napisałem. Może nie zupełnie wyjaśniałem jak lekarz czy biolog, ale na pewno o to chodzi. To nie może więc być prawdą w żadnych przypadkach wymyślanych przez religiantów.

>Podświadomie czuje ze nie ale nie wiem jak sobie to ulowyc w głowie.

Nie martw się o układanie w głowie. Nasza matka NATURA już zadbała o to.

>PS byłem wierzącym a niechce już tej choroby i oto co wyżej napisałem to moje wątpliwość
>"chorej głowy" będę bardzo wdzięczny.

Co Ty masz aż takie kompleksy? Każdy ateista ma więc "chorą głowę"? Chore głowy to mają ci, którzy w to wierzą i propagują.

>Pozdrawiam co raz mniej zagubiony

P.S. Zauważ tylko, skoro już dotknąłeś ewolucji, że żaden religiant nie zdaje sobie sprawy ze skali czasu w jakim ewolucja doprowadziła do wykształcenia człowieka. Zresztą nie tylko człowieka. Też i innych zwierząt. Pewien niemiecki biskup wyliczył czas początku świata na ok. 6500 lat temu. Zostawię tę powalającą zdrowy rozsądek informację bez komentarza.
Pozdrawiam.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Kulmin (4007 punktów)
>No nie bardzo. W konfrontacji z obecną wiedzą ludzką, nawet alegoria jest nie do przyjęcia. Bo.....
>Po pierwsze. Ewa została stworzona z żebra Adama, czyli musiała mieć identyczne jak Adam geny.
>Po drugie. Dwaj osobnicy o takich samych genach nie mogą być przyczyną powstania ewolucji. Ewolucja to ciągłe zmiany, Jakie więc zmiany mogą wprowadzić osobnicy o tych samych genach? Żadnych zmian.
>Po trzecie. Nawet gdyby się udało takiej parze mieć potomstwo, to wobec eliminacji zmian ewolucyjnych z powodu tych samych genów, zmian takich nie będzie i potomstwo takiej jednej pary zderzy się z tzw. blokadą genetyczną co tylko oznacza płodzenie osobników nie zdolnych do samodzielnego życia. A wobec dalszej beznadziejnej obrony takich głupot, zapytaj naiwnie religianta czy Adam i Ewa mieli pępek i dlaczego są malowani na obrazach raju, z pępkiem?.

Słuszna uwaga. Alegoria, a więc interpretacja Edenu jako ewolucji, jest zwyczajnie nieuzasadniona.
28-01-2019 10:13 
 Ocena 1 na 1
Actimel (9 punktów)
>>No nie bardzo. W konfrontacji z obecną wiedzą ludzką, nawet alegoria jest nie do przyjęcia. Bo.....
>>Po pierwsze. Ewa została stworzona z żebra Adama, czyli musiała mieć identyczne jak Adam geny.
>>Po drugie. Dwaj osobnicy o takich samych genach nie mogą być przyczyną powstania ewolucji. Ewolucja to ciągłe zmiany, Jakie więc zmiany mogą wprowadzić osobnicy o tych samych genach? Żadnych zmian.
>>Po trzecie. Nawet gdyby się udało takiej parze mieć potomstwo, to wobec eliminacji zmian ewolucyjnych z powodu tych samych genów, zmian takich nie będzie i potomstwo takiej jednej pary zderzy się z tzw. blokadą genetyczną co tylko oznacza płodzenie osobników nie zdolnych do samodzielnego życia. A wobec dalszej beznadziejnej obrony takich głupot, zapytaj naiwnie religianta czy Adam i Ewa mieli pępek i dlaczego są malowani na obrazach raju, z pępkiem?.
>Słuszna uwaga. Alegoria, a więc interpretacja Edenu jako ewolucji, jest zwyczajnie nieuzasadniona.

Myślę że bede sie bardziej tej myśli skłaniał, iż nie moze byc alegoria bo to są dwie sprzeczne idee jedna wyklucza drugą co nie moze byc alegoria mamy tu tylko wspolny mianownik powstanie czloweka. Mozna to przyrownać do wspolnego mianownika - dobro państwa i z jeden strony mamy lewice a z drugiej prawice i nie powiemy ze lewica to alegoria prawicy to zwyczajne klamstwo mowiac ze tak jest
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Łatwo stwierdzić czy dana Religa jest fałszywa czy prawdziwa np Adam i Ewa nie istnieli wszyscy to dobrze wiemy
Nie wszyscy, jest wielu, którzy nie wiedzą.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902
www.racjonalista.pl/forum.php/s,773897 )

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
mancziz (1830 punktów)
>Łatwo stwierdzić czy dana Religa jest fałszywa czy prawdziwa np Adam i Ewa nie istnieli wszyscy to
>dobrze wiemy i wiemy że to dzdury ale co niektorzy mowia że to jest np alegoria ewolucji.

Ponieważ to jest alegoria, symbol, konkretne wyobrażenie powstania człowieka. Każdy jeden mit jest pewnym odbiciem tego, jak rozumieją świat ludzie danej epoki w danej kulturze. To się nie bierze znikąd. Kościół po prostu zaadoptował różne naukowe fakty do swojej wizji rzeczywistości. Ewoluował w swoim rozumieniu Boga i Biblii, której nie trzeba brać dosłownie aby wierzyć. Co się ma nijak do faktu, że Bóg nie istnieje. Jak usłyszysz taki argument to możesz po prostu przytaknąć i powiedzieć, że cieszysz się iż Kościół zaczyna uznawać pewne naukowe fakty i się do nich dostosowywać. No bo co tu więcej dodawać?
Actimel (9 punktów)
Podsumowując bronienie, zaslanianie sie religiantow - metaforami, alegoraimi, symbolami jest juz z definicji tych srodkow stylistycnych błedne .
Proste przykad:

np złote serce przenośnia dobrego, szlachetnego czloweka cechy zlota zostały uzyte w opisaniu serca gdzie wiadomo umownie znajduja sie emocje czlowieka
świetna metafora pokazujaca o co chodzi w tym srodku stylistyczym, tak samo jest ze stalowymi nerwami czy czas to pieniadz jedno czerpie z drugiego.

Bardzo populistyczne jest mowiac ze stworzenie Adama i Ewy "pierwszysch ludzi" jest alegoria czy metafora ewolucji pewnie opierajac sie na chlodny slowku ewolucja nie dokonca utwierdzajc jakim ona jest procesem jak bardzo jest rozna i przecwstawna do tego o czym mysla religianci.

Nie wspomijac jeszcze o tym ze zawsze dostajc "tekst, waidomosc, pismo od boga" uwczesni ludzie traktowali go bardzo powaznie i napodstawie tego wyciagali kolejne wnioski( oczywiscie bledne ) dopiero uwczesni co odważniejsi proboja ratowac swoja wiare bo zaczyna ona sie rozchodzi z faktami nadaremno albo sie przyjmije pismo takim jakim jest albo sie nie wierzy.

Juz zakladajc czysto hipotetycznie Bog-Ksiazkowy gdyby istnial mialby na uwadze wszystkie konsekwencje nie podawania prawdziwych informacji w swoim teksicie, to czy mozna wierzyc w boga ktory podaje falszywe informacje w swojej ksiazce, jak juz powinno byc wszystko jawne i podane na tacy a tak nie jest.

Ludzie ktorzy chca bardzo wierzyc beda wierzyc nie zracajac uwagi na fakty na te ze pismo to sciema a ratowanie go zle albo rozumanymi srodkami stylistycznymi albo ewolucja mija sie z celem bo jest daremne bo zle rozumiane i na sile uzywane.

Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365