Racjonalista - Strona głównaDo treści
10.04 ustanówmy świętym dniem głupoty

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
11-04-2022 12:27okragly (21676 punktów)10.04 ustanówmy świętym dniem głupoty
10.04 święty dzień głupoty patoelit, niech się święci, dzień wolny od pracy, radosny, że zgineła część raka, nowotworu, pasącym się na wspólnocie. naród troche ozdrowial, poprawilo sie wielu mieszkańcom. Co tydzien powinniśmy wycinac raka (patoelity) Ale my nie mamy wspolnoty, jest narzucony nam liberalizm- indywidualizm, wolnośc, wlasność, dlatego raki mogą swobodnie sie paść, rak rośnie, będą dokręcać śrube, chyba że znowu zginą w wypadku. Jak inaczej się bronic przed rakiem w dobie indywidualizmu, wolności, wlasności?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14787 punktów)
>10.04 święty dzień
Kto ci dał prawo do świętości?


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
11-04-2022 13:56 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>10.04 święty dzień
>Kto ci dał prawo do świętości?
w raju nie było patoelit, każdy mógł "rzucić" pomysł i jeśli został zaakceptowany przez wspólnotę wchodził do realizacji. Wszystko było oddolne, u nas mamy odgórne, od patoelit, a to rak, służy wykorzystaniu nas
11-04-2022 14:12 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>10.04 święty dzień
>>Kto ci dał prawo do świętości?
> w raju nie było patoelit
Ani patookraglego, który nie odpowiada na pytanie.


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
11-04-2022 19:52 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>10.04 święty dzień
>>>Kto ci dał prawo do świętości?
>> w raju nie było patoelit
>Ani patookraglego, który nie odpowiada na pytanie.
święto to dzień, w którym obchodzi się uroczystości, glupota na to zasługuje, widzę programy w TV, szkole, artykuły w prasie, wszyscy dywagują o glupocie np Powstania Warszawskiego czy Smoleńsku. To mogłoby być najważniejsze święto naszej wspólnoty narodowej (warunkiem zakaz udzialu w nich patoelit- nie mogą być sędzią we własnej sprawie)
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>>>10.04 święty dzień
>>>>Kto ci dał prawo do świętości?
>>> w raju nie było patoelit
>>Ani patookraglego, który nie odpowiada na pytanie.
>święto to dzień
To nie to samo co święty dzień.


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
12-04-2022 10:20 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>>10.04 święty dzień
>>>>>Kto ci dał prawo do świętości?
>>>> w raju nie było patoelit
>>>Ani patookraglego, który nie odpowiada na pytanie.
>>święto to dzień
>To nie to samo co święty dzień.
abyś dzień święty święcił.
Dzień głupoty powinienen być wolnym, wtedy korowody, marsze, śpiewy, tance, akademie. To jak nazwać taki dzień jak nie święty, nazwanie po prosty dniem glupoty? może masz racje, na początek niech 10.04 będzie zwyklym dniem glupoty, w nadziei ze za 30 lat stanie sie świetym dniem glupoty
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>święto to dzień
>>To nie to samo co święty dzień.
>abyś dzień święty święcił.
Ślepcy podzielili dni na święte i zwyczajne... i nie tylko dni, podzielili miejsca, ludzi..., (dzielą Naród na dwa zwalczające się obozy)...
>To jak nazwać taki dzień jak nie święty
Świąteczny.

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
11-04-2022 14:27 
 Ocena 5 na 5
romaro (25211 punktów)
> w raju nie było patoelit, każdy mógł "rzucić" pomysł i jeśli został zaakceptowany przez wspólnotę wchodził do realizacji.

Abp Jędraszewski: "Nikt o zdrowym rozsądku nie uwierzy, że brzoza jest w stanie oderwać skrzydło wielkiego samolotu (...) że jakimś cudownym sposobem zostaną zawieszone podstawowe prawa fizyki."
Jasne - co innego niepokalane poczęcie, chodzenie po wodzie i zamiana wody w wino.
11-04-2022 16:12 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Abp Jędraszewski: "Nikt o zdrowym rozsądku nie uwierzy, że brzoza jest w stanie oderwać skrzydło wielkiego samolotu (...) że jakimś cudownym sposobem zostaną zawieszone podstawowe prawa fizyki."

Ciekawsze głupstwa tego pana znajdziesz w artytułach i historii

>Jasne - co innego niepokalane poczęcie,
Uznanie niepokalanego poczęcia jest fundamentem ateizmu. Ateiści nie uznają innego poczęcia


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-04-2022 16:54 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
>Ciekawsze głupstwa tego pana znajdziesz w artytułach i historii
Wiem Szarley i z szacunku choćby do Ciebie ograniczam swe złośliwości.

>Uznanie niepokalanego poczęcia jest fundamentem ateizmu.
Odpowiem tylko we własnym mieniu i nie jest to prozelityzm, a moje przekonanie nie podlegające weryfikacji przez osoby postronne: Wiara opiera się na wierze, duchowości, ateizm opiera się na analizie, że z braku dowodów bóg nie istnieje. Ateizm nie jest zatem wiarą, ale brakiem wiary
Powiedzenie, że ateizm jest wiarą, byłoby jak powiedzenie: "łysy to kolor włosów". Nie mogę mówić w imieniu ateistów, ponieważ jest to nurt myśli, który nie ma prawdziwej struktury, nie ma dogmatu, nie ma miejsc kultu. Tak jak nie ma we mnie już tej cholernej manii obalania istnienia bogów i mitów.
11-04-2022 17:32 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Ciekawsze głupstwa tego pana znajdziesz w artykułach o historii
>Wiem Szarley i z szacunku choćby do Ciebie ograniczam swe złośliwości.

Dzięki, choć mój szacunek dla p. Jędraszewskiego jest zapewne równy Twojemu, a złośliwość każdej głupocie się należy.

>>Uznanie niepokalanego poczęcia jest fundamentem ateizmu.
>Odpowiem tylko we własnym mieniu i nie jest to prozelityzm, a moje przekonanie nie podlegające weryfikacji przez osoby postronne: Wiara opiera się na wierze, duchowości, ateizm opiera się na analizie, że z braku dowodów bóg nie istnieje.

Skoro nie istnieje to każde poczęcie jest niepokalane. A-teista nie może uznać innego!

>Powiedzenie, że ateizm jest wiarą, byłoby jak powiedzenie: "łysy to kolor włosów".
Nauczono mnie szanować człowieka bez względu na jego kolor włosów i wyznanie. (jestem Cieszyniakiem, a to ma swoje znaczenie)
Dlatego (podobnie jak wielu ateistów) szanuję biskupów Nossola, Lobkowicza i Izdebskiego jak i ks Bonieckiego czy Lemańskiego. Nie szanuję Jędraszewskiego czy Rydzyka.

Podobnie jak nie szanuję podkreślającego swój ateizm MaxaGolonki czy Hamerlika, choć przecie nie za to, że są ateistami

Do kultu świętych mam podejście zleksza luterskie, ale na odpust ku czci św. Cecylii zawsze pojadę i to w towarzystwie zajedno lutrów, husytów, żydów i ateistów. Szkoda, że Neville Marriner już na taki odpust nie przyjedzie, a byłem przy tym....

>Tak jak nie ma we mnie już tej cholernej manii obalania istnienia bogów i mitów.
Zapewne zauważyłeś, że ja, katolik, starający się być katolikiem gorliwym, także nie przejawiam żarliwości nawracania, chociaż i bez żarliwości zdarza się kogoś nawrócić, co niech Bóg mi wybaczy

* *

Nie ma żadnych przeszkód w rozmowach o religii między ludźmi religijnymi i ateistami, warunkiem jest wzajemny szacunek, otwartość i życzliwość, dlatego ja też z życzliwością ... kpię trochę z Ciebie, ufając że nie obrazisz się za to, że sam jesteś (wg Ciebie) niepokalanie poczęty

Pozdrawiam

Hanek

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Wiara opiera się na wierze, duchowości, ateizm opiera się na analizie, że z braku dowodów bóg nie istnieje.
>Skoro nie istnieje to każde poczęcie jest niepokalane. A-teista nie może uznać innego!
Niepokalane poczęcie to prawda wiary, ateista nie uznaje prawd wiary.

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
szarley (54911 punktów)
>>>Wiara opiera się na wierze, duchowości, ateizm opiera się na analizie, że z braku dowodów bóg nie istnieje.
>>Skoro nie istnieje to każde poczęcie jest niepokalane. A-teista nie może uznać innego!

>Niepokalane poczęcie to prawda wiary, ateista nie uznaje prawd wiary.
Dla ateisty niepokalane poczęcie to oczywistość

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-04-2022 18:51 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>>Wiara opiera się na wierze, duchowości, ateizm opiera się na analizie, że z braku dowodów bóg nie istnieje.
>>>Skoro nie istnieje to każde poczęcie jest niepokalane. A-teista nie może uznać innego!
>>Niepokalane poczęcie to prawda wiary, ateista nie uznaje prawd wiary.
>Dla ateisty niepokalane poczęcie to oczywistość
Naturalne, biologiczne poczęcie to oczywistość dla ateisty, nie istnieje dla niego pojęcie niepokalanego poczęcia - to termin wymyślony przez wierzących, to ich wiara (żaba), wpychasz ją na siłę do gardła ateisty i chcesz, żeby połknął. Nic z tego - ateizm - brak wiary.


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
szarley (54911 punktów)
>>>>>Wiara opiera się na wierze, duchowości, ateizm opiera się na analizie, że z braku dowodów bóg nie istnieje.
>>>>Skoro nie istnieje to każde poczęcie jest niepokalane. A-teista nie może uznać innego!
>>>Niepokalane poczęcie to prawda wiary, ateista nie uznaje prawd wiary.
>>Dla ateisty niepokalane poczęcie to oczywistość
>Naturalne, biologiczne poczęcie to oczywistość dla ateisty, nie istnieje dla niego pojęcie niepokalanego poczęcia

Duchu... a czy niepokalane poczęcie wyklucza się z biologicznym poczęciem?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-04-2022 19:11 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Naturalne, biologiczne poczęcie to oczywistość dla ateisty, nie istnieje dla niego pojęcie niepokalanego poczęcia
>Duchu... a czy niepokalane poczęcie wyklucza się z biologicznym poczęciem?
Poczęcie jest biologiczne, a jaką przystawkę jacyś wierzący sobie do niego dokleją - niepokalane, święte, zbrukane, diabelskie etc., to ich wiara, dla mnie to nic nie znaczące pustosłowie (a nie jestem ateistą).


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
szarley (54911 punktów)
>>>Naturalne, biologiczne poczęcie to oczywistość dla ateisty, nie istnieje dla niego pojęcie niepokalanego poczęcia
>>Duchu... a czy niepokalane poczęcie wyklucza się z biologicznym poczęciem?
>Poczęcie jest biologiczne,

Powtórzę:
czy niepokalane poczęcie wyklucza się z biologicznym poczęciem?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-04-2022 21:54 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)

>>>Duchu... a czy niepokalane poczęcie wyklucza się z biologicznym poczęciem?
>>Poczęcie jest biologiczne,
>Powtórzę:
>czy niepokalane poczęcie wyklucza się z biologicznym poczęciem?

Ale jaka jest definicja "niepokalaności ?" Czy należy to rozumieć jako poczęcie bez kontaktu seksualnego? Czy poczęcie w sposób naturalny (tradycyjny, fizyczny - no chyba inaczej się nie da), wynikające z miłości między kobietą a mężczyzną?

Jak do tego się ma to, że Kościół katolicki dopiero w 1854r jako dogmat wiary ogłosił niepokalane poczęcie Maryi dziewicy? Wcześniej im to nie przeszkadzało, wcześniej na to nie wpadli?

Będąc w wojsku krążyła taka anegdota. Czy kobieta może zajść w ciążę bez kontaktu fizycznego?
Może, kiedy przechodzi pod oknami koszar w sobotę rano, kiedy wojsko otrzepuje koce.

Ja Ciebie przepraszam Johan, ale ja już nie kupuję takich bajek. Już od dawna nie wierzę w cuda typu niepokalane poczęcie, zmartwychwstanie, czy zamianę wody w wino ( choć to byłoby fajne)

Nie ulega jednak wątpliwości fakt, że należy uszanować każdy światopogląd i wierzenia ludzi. To podstawa tolerancji i wzajemnej koegzystencji.
szarley (54911 punktów)
>>>>Duchu... a czy niepokalane poczęcie wyklucza się z biologicznym poczęciem?
>>>Poczęcie jest biologiczne,
>>Powtórzę:
>>czy niepokalane poczęcie wyklucza się z biologicznym poczęciem?
>Ale jaka jest definicja "niepokalaności ?"

I od tego trzeba zacząć.

>Czy należy to rozumieć jako poczęcie bez kontaktu seksualnego?
Wielu ludzi tak właśnie to rozumie, i to jest przyczyna błędu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Berzerac (5671 punktów)

>>Czy należy to rozumieć jako poczęcie bez kontaktu seksualnego?
>Wielu ludzi tak właśnie to rozumie, i to jest przyczyna błędu

No dobrze, czyli musi być kontakt fizyczny. Ale jaki, skoro KK dopuszcza kontakt seksualny tylko w celu prokreacji. Każdy inny jest "grzechem" I to "po bożemu", każde inne fanaberię łóżkowe są grzechem. Takim samym grzechem jest antykoncepcja oprócz "kalendarzyka" a jeszcze większym zapłodnienie in vitro, co notabene odbywa się bez kontaktu fizycznego między kobietą a mężczyzną - niepokalane poczęcie?

Czy dzieci poczęte w wyniku zgwałceń nie zasługują na miłość i opiekę? Bo zostały poczęte w ten a nie inny sposób?
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Powtórzę:
>czy niepokalane poczęcie wyklucza się z biologicznym poczęciem?
Powtórzę:
niepokalane poczęcie to nic nie znaczące pustosłowie.
A skoro nie rozumiesz to dodam - oznacza dla mnie tyle samo, co życie kwadratu narysowanego na kartce papieru, różowe banany rosnące na księżycu, kopulacja wirtualnego kamienia z wystruganym Pinokiem.


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
11-04-2022 22:58 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>A skoro nie rozumiesz to dodam - oznacza dla mnie tyle samo, co życie kwadratu narysowanego na kartce papieru, różowe banany rosnące na księżycu, kopulacja wirtualnego kamienia z wystruganym Pinokiem.

Nie przesadzaj. Ponad 90% populacji wyznaje jakąś tam wiarę w boga, bóstwa, duchy opiekuńcze itd. Należy to uszanować, nie należy z tego szydzić tylko dlatego, że Ty wierzysz/nie wierzysz w takie czy inne bogi.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>A skoro nie rozumiesz to dodam - oznacza dla mnie tyle samo, co życie kwadratu narysowanego na kartce papieru, różowe banany rosnące na księżycu, kopulacja wirtualnego kamienia z wystruganym Pinokiem.
>Nie przesadzaj. Ponad 90% populacji wyznaje jakąś tam wiarę w boga, bóstwa, duchy opiekuńcze itd. Należy to uszanować, nie należy z tego szydzić tylko dlatego, że Ty wierzysz/nie wierzysz w takie czy inne bogi.
Co ty bredzisz człowieku, o jakim szyderstwie, niepokalane poczęcie znaczy dla mnie to samo co fioletowe poczęcie, kwadratowe poczęcie, plastikowe poczęcie, czyli NIC ten dodatek nie oznacza, to pustosłowie, zero, tak trudno to zrozumieć? Szanuję wiarę szarleya, może sobie wierzyć w niepokalane poczęcie, tak jak inni wierzą w różowe jednorożce, nic mi do tego, ale nie dam się wciągnąć w autoryzację absurdów. Też jestem wierzący, ale stawiam racjonalizm ponad wiarą i zawsze ślepą wiarę będę krytykował.
To szarley nie szanuje mnie, odpowiedziałem mu na pytanie, że dla mnie to pustosłowie, a on z uporem maniaka powtórzył pytanie.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,878621#w878655

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
Berzerac (5671 punktów)

>Co ty bredzisz człowieku, o jakim szyderstwie, niepokalane poczęcie znaczy dla mnie to samo co fioletowe poczęcie, kwadratowe poczęcie, plastikowe poczęcie, czyli NIC ten dodatek nie oznacza, to pustosłowie, zero, tak trudno to zrozumieć? Szanuję wiarę szarleya, może sobie wierzyć w niepokalane poczęcie, tak jak inni wierzą w różowe jednorożce, nic mi do tego, ale nie dam się wciągnąć w autoryzację absurdów. Też jestem wierzący, ale stawiam racjonalizm ponad wiarą i zawsze ślepą wiarę będę krytykował.

No właśnie tak trzeba. I nie bredzę, ponieważ też w takie "cuda" nie wierzę. Ale kruszenie kopii w sporze o nie, prowadzi tylko do nienawiści między ludźmi innych wyznań, lub takich którzy w żaden nadprzyrodzony byt nie wierzą.

>To szarley nie szanuje mnie, odpowiedziałem mu na pytanie, że dla mnie to pustosłowie, a on z uporem maniaka powtórzył pytanie.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,878621#w878655
>
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.


Jak powiedziałem, każdy może wierzyć w cokolwiek tylko zechce, i nikomu nic do tego. To jego niezbywalne prawo, które należy uszanować. To jest właśnie tolerancja.
12-04-2022 10:40 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>No właśnie tak trzeba. I nie bredzę, ponieważ też w takie "cuda" nie wierzę.
Bredzenie odnosi się do twojej sugestii, że ja szydzę z szarleya wiary.
>Ale kruszenie kopii w sporze o nie, prowadzi tylko do nienawiści między ludźmi innych wyznań, lub takich którzy w żaden nadprzyrodzony byt nie wierzą.
No właśnie, są wyznawcy i niewierzący, którzy chcą narzucić innym swój światopogląd, tłumaczysz im, że nie podzielasz ich wiary/niewiary i dziękujesz, a oni apiać swoje.
>Jak powiedziałem, każdy może wierzyć w cokolwiek tylko zechce, i nikomu nic do tego. To jego niezbywalne prawo, które należy uszanować. To jest właśnie tolerancja.
Mnie tego tłumaczyć nie musisz.


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
11-04-2022 19:10 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Wiara opiera się na wierze, duchowości, ateizm opiera się na analizie, że z braku dowodów bóg nie istnieje.
>>Skoro nie istnieje to każde poczęcie jest niepokalane. A-teista nie może uznać innego!
>Niepokalane poczęcie to prawda wiary, ateista nie uznaje prawd wiary.
pokalać
1. «zhańbić, skompromitować, zbezcześcić»
2. «powiedzieć lub zrobić coś, co przynosi ujmę»
3. daw. «zanieczyścić, pobrudzić»
pokalać się «zhańbić się»

niepokalanie zostaleś poczęty, czyż nie?
11-04-2022 16:59 
 Ocena 2 na 2
DyktaFon (9281 punktów)
>>Abp Jędraszewski: "Nikt o zdrowym rozsądku nie uwierzy, że brzoza jest w stanie oderwać skrzydło wielkiego samolotu (...) że jakimś cudownym sposobem zostaną zawieszone podstawowe prawa fizyki."
>Ciekawsze głupstwa tego pana znajdziesz w artytułach i historii
>>Jasne - co innego niepokalane poczęcie,
>Uznanie niepokalanego poczęcia jest fundamentem ateizmu. Ateiści nie uznają innego poczęcia

Ateiści to w ogóle jacyś dziwni ludzie... Czy to w ogóle są ludzie, jeśli nie stworzył ich bóg? Mam wątpliwości...
11-04-2022 21:27 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
>Ciekawsze głupstwa tego pana znajdziesz w artytułach i historii

Np.: Nałuka, czyli jaja jak arcybiskupie berety...

>>Jasne - co innego niepokalane poczęcie,
>.... Ateiści nie uznają innego poczęcia

No, PaczPan, FAKT -- a ja nawet nie zdawałem sobie z tego sprawy...
Ale to tak, jak:
Cytat:
Pan Jourdain: Daję słowo, zatem ja już przeszło czterdzieści lat mówię prozą, nie mając o tem żywnego pojęcia! Jestem panu najszczerzej obowiązany, żeś mnie pouczył.
(Molier, Mieszczanin szlachcicem)


Może dlatego, że stwierdzenie:
> Uznanie niepokalanego poczęcia jest fundamentem ateizmu.

nie jest prawdziwe.
Fundamenta (to tak po szarleyowsku) a-teizmu są dużo głębiej, tak, że kwestia "pokalanego-niepokalanego" w ogóle nie powstaje i nie musi być nawet uświadamiana.

To jest "cegiełka z innej budowli", "wątek z innej bajki". Tak samo, jak w Twoim światopoglądzie, nie powstaje kwestia, czy Zeus ukarał Hefajstosa słusznie czy niesłusznie.

Natomiast "niepokalane" w sposób jawny i świadomy przyjmuje np. judaizm -- a temu to chyba daleko do ateizmu...

Drobner, .... wie, jak poczęty...

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
12-04-2022 08:31 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)

>Drobner, .... wie, jak poczęty...
widzę diabelskie nasienie
12-04-2022 12:54 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>>Drobner, .... wie, jak poczęty...
>widzę diabelskie nasienie

Obmywaj oczy po...

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365