 |
Argument główny - argument siły Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-01-2019 04:51 | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | Argument główny - argument siły
1 na 1 | Czy w najbliższych dekadach nastąpią jakieś wielkie zmiany cywilizacyjne - jakie?
1. Zarobek maksymalny - np. nie więcej niż mln$/rok/osobę na 'konsumpcję/ dobra luksusowe' - totalnie przetransformowałby obecny świat biedy/ bogactwa
2. Powszechna kara śmierci - koniec więzień; albo nadajesz się do resocjalizacji na wolności albo poprzez swoje czyny stałeś się 'złym człowiekiem' - do zniszczenia
3. Koniec zabijania zwierząt - obowiązkowy wegetarianizm, masowa sterylizacja kiedy jakiś gatunek powoduje szkody dla upraw/ ...
4. ...
Co jeszcze - ogólnie - wiadomo, że diabeł tkwi w szczegółach ;p | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 7 | Drobner (19539 punktów) | > Czy w najbliższych dekadach nastąpią jakieś wielkie zmiany cywilizacyjne - jakie?> 1. Zarobek maksymalny - np. nie więcej niż mln$/rok/osobę na 'konsumpcję/ dobra luksusowe' - totalnie przetransformowałby obecny świat biedy/ bogactwa> 2. Powszechna kara śmierci - koniec więzień; albo nadajesz się do resocjalizacji na wolności albo poprzez swoje czyny stałeś się 'złym człowiekiem' - do zniszczenia> 3. Koniec zabijania zwierząt - obowiązkowy wegetarianizm, masowa sterylizacja kiedy jakiś gatunek powoduje szkody dla upraw/ ...> 4. ...> Co jeszcze - ogólnie - wiadomo, że diabeł tkwi w szczegółach ;p  Jeśli biedni z p. 1 zjadaliby ' złych' do zniszczenia z p. 2, to nie byłoby potrzeby zabijania zwierząt z p. 3... Ludzkość naprawdę byłaby samowystarczalna... Drobner, w zgodzie ze 'słuszną linią'...
'Duch prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
 | -1 na 3 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >'Duch prawdy' Mankiewicz Szanowna moderacjo, wypowiedź jest atakiem personalnym, proszę o wysłanie jej na oślą ławkę i zablokowanie trolla. "Z atakami personalnymi się nie dyskutuje, lecz wysyła je na oślą ławkę." Mariusz Agnosiewicz (moderator)
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
2 na 2 | Duch Prawdy (14790 punktów) | > Czy w najbliższych dekadach nastąpią jakieś wielkie zmiany cywilizacyjne - jakie?Najbogatsi ludzie przejmą kontrolę nad finansami świata: www.focus.(*)m-tylko-dlatego-ze-jest-biedny> 1. Zarobek maksymalny - np. nie więcej niż mln$/rok/osobę na 'konsumpcję/ dobra luksusowe' - totalnie przetransformowałby obecny świat biedy/ bogactwa10 razy za dużo. > 2. Powszechna kara śmierci - koniec więzień; albo nadajesz się do resocjalizacji na wolności albo poprzez swoje czyny stałeś się 'złym człowiekiem' - do zniszczeniaŚwiecka inkwizycja, krematoria zamiast stosów - to już było, "dobrzy" decydowali kto jest zły... > 3. Koniec zabijania zwierząt - obowiązkowy wegetarianizm, masowa sterylizacja kiedy jakiś gatunek powoduje szkody dla upraw/ ...Koniec upraw - obowiązkowe jedzenie mięsa...  > Co jeszcze - ogólnie - wiadomo, że diabeł tkwi w szczegółach ;pSzczególnie w punkcie 2. Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu... ( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902www.racjonalista.pl/forum.php/s,773897 )
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| R.Brzeziński robbo (-281 punktów) |
Wydaje mi się,że ludzie naprawdę wypróbowali już wszystkie rodzaje zarządzania itp. Wiele zarzuconych odżywa,ponieważ powołane na ich miejsce ,okazują się niewystarczające,i rozczarowały. Tak jak to widać też w modzie. To co modne w przeszłości,staje sie modne ponownie i tak na zmianę. Posiadanie wielu rzeczy i jeszcze więcej nie zapełnia luki ducha,powoduje tylko rozdrażnienie,przynajmniej u wielu. Mam w domu książkę : "NASTĘPNE 500 LAT" Adrian Berry Nie napawa jednak zbyt optymistycznie. Jest tez książka,którą napisał George Friedman : "NASTĘPNE STO LAT.PROGNOZA NA XXI WIEK".
Wydaje mi się jednak,że życie weryfikuje przepowiednie,a te futurologiczne z zasady się nie sprawdzają. Niekiedy,tak ,niekiedy nie. To co "niezniszczalne" ginie,to co miało zniknąć trwa itd.
Rozumiem pokusę przewidywania. Wierzę,że w przyszłości stwórca świata: "zniszczy tych ,którzy niszczą ziemię" Apok.11:18
I w tej księdze jest przedstawiony los ludzkości.Niestety niejednoznacznie,za pomocą "specjalnych znaków" Apok.1:1-2,których zrozumienie,nie jest proste i oczywiste,jak i obraz tam ukazany.
|
|
| Kulmin (4007 punktów) | 4. Depopulacja ludzkości. 5. Stworzenie nowego rodzaju istoty na bazie genotypu homo sapiens, która byłaby inteligentniejsza, silniejsza, bardziej empatyczna, odporniejsza na patogeny, żyjąca dłużej i posiadająca lepsze zdolności regeneracyjne.
|
|
 | 1 na 1 | R.Brzeziński robbo (-281 punktów) | >4. Depopulacja ludzkości. >5. Stworzenie nowego rodzaju istoty na bazie genotypu homo sapiens, która byłaby inteligentniejsza, silniejsza, bardziej empatyczna, odporniejsza na patogeny, żyjąca dłużej i posiadająca lepsze zdolności regeneracyjne. > Depopulacja -jakim sposobem? Zabawa w stwórcę,i stworzenie? A co jeśli w tej zabawie i z tej zabawy powstanie ,mniej inteligentna,mało odporna na patogeny,żyjąca krócej i nieznacznie regenerująca się istota? Stworzenie to stworzenie. Jeżeli to jest nieudane,to zawsze istnieje niepewność .
|
|
|  | 1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) | >Depopulacja -jakim sposobem?
Tworzy się syntetyczny wirus, który uśmierca tylko ludzi, a dla pozostałych zwierząt jest neutralny. Wirus jest tak zaprojektowany by ulegał autodestrukcji w kontakcie z określoną substancją, lub bakterią i tę substancję, lub bakterię podaje się ludziom którzy mają docelowo przetrwać. To dość szybki, sprawny, tani i miłosierny sposób przeprowadzenia depopulacji, bo wirus może uśmiercać ludzi bezobjawowo, a przynajmniej bez bólu.
>Zabawa w stwórcę,i stworzenie? >A co jeśli w tej zabawie i z tej zabawy powstanie ,mniej inteligentna,mało odporna na patogeny,żyjąca krócej i nieznacznie regenerująca się istota? >Stworzenie to stworzenie. >Jeżeli to jest nieudane,to zawsze istnieje niepewność .
Po to doskonali się technologię edycji genów, by nie było niepewności, lub by ograniczać ją do minimum. Za parę dekad będzie można budować od zera genotypy, a raczej będą to robić hiperkomputery tak potężne, że nie będzie tu miejsca na pomyłki, a przynajmniej na pewno będzie mniej pomyłek niż podczas naturalnego procesu ewolucyjnego, który jest jak wiemy, ślepy i przypadkowy.
|
|
| |  | 2 na 2 | R.Brzeziński robbo (-281 punktów) |
Znam działa ludzkie,które opisywały przyszłość ,taka jaka ma być i okazała się zupełnie inna. Wystarczy popatrzeć na wywody ,prognozy przyszłości Stanisława Lema. Niektóre wydawały się pewne,gdy je tworzone,a okazały się pozbawione sensu z perspektywy czasu. Nie znam przypadku "pokojowo" działającego wirusa. Z zasady prowadzi destrukcyjną działalność,polegającą na przekazaniu swojego istnienia w postaci kwasu dezoksyrybonukleinowego,kosztem życia. Niszczy i szuka kolejnej ofiary swojej destrukcyjnej działalności. Tak jak ludzkość zdaniem Hoimara von Ditfurtha.
A z tym oczekiwaniem,że genetyka pokona wszystko,i wszystko "uczyni nowym"wyręczając stworzyciela nieba i ziemi,to bym nie przesadzał. Zastanów się ,ile jest chorób genetycznych,i z które zostały ,jak ile zostało pokonanych w wyniku odkryć genetycznych. I to nie jest tak,ze występuję przeciw wierze,że pomoże,jak pomaga. Tylko i ona ma swoje ograniczenia,jak wszystko co ludzkie. Nie,żebym narzucał jej okowy,tylko,że wszystko co ludzkie,jest przez to ograniczone. Ja wiem,że tacy pisarze fantastyki naukowej,jak Arthur C.Clarke,przypisywali ludziom moce niemal stwórcze,i z nas czynili stwórcami. A wszystko ma zostać rozwiązane w przyszłości,w której dla nas oni będą posiadać niezwykłe moce,niemal wszechmoc. Tylko,co jest,a co jest pobożnym życzeniem,to się dopiero okaże.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) | >Nie znam przypadku "pokojowo" działającego wirusa. >Z zasady prowadzi destrukcyjną działalność,polegającą na przekazaniu swojego istnienia w postaci kwasu dezoksyrybonukleinowego,kosztem życia. >Niszczy i szuka kolejnej ofiary swojej destrukcyjnej działalności.
No tak, ale syntetyczny wirus, stworzony od podstaw w laboratorium z zaprogramowanym DNA/RNA, będzie się zachowywał w dużej mierze tak jak tego będą chcieli twórcy. Tzn. jeśli zostanie zaprogramowany tak by nie niszczyć komórek nie posiadających ludzkiego DNA, to nie będzie ich niszczyć. Jeśli będzie miał ulec zagładzie w kontakcie z określoną substancją, lub bakterią, to ulegnie. Oczywiście jest ryzyko, że zmutuje i ewoluuje w postać jeszcze bardziej apokaliptyczną, wtedy może być problem. Ta metoda depopulacji ma sporo zalet, ale ma też dużą wadę.
>A z tym oczekiwaniem,że genetyka pokona wszystko,i wszystko "uczyni nowym"wyręczając stworzyciela nieba i ziemi,to bym nie przesadzał.
Genetyka nie wyręczy "stworzyciela nieba i ziemi" (cokolwiek to jest, choć podejrzewam, że grawitacja), tylko przypadkowość ewolucji. Ewolucja przestanie być przypadkowa i ślepa.
Obecnie jesteśmy totalnie niedostosowani do życia w wielkich, hałaśliwych i wiecznie oświetlonych miastach. Naturalny proces dostosowania genetycznego zająłby setki, lub tysiące lat. Nie ma czasu. W laboratorium można te zmiany zrobić w parę lat.
>Zastanów się ,ile jest chorób genetycznych,i z które zostały ,jak ile zostało pokonanych w wyniku odkryć genetycznych.
Bo technologie są jeszcze proste. Edycja genów ma ledwo 20 lat, a skuteczne metody edycji istnieją od 6-7 lat. Do tego trzeba dołożyć irracjonalny sprzeciw przeciwko eksperymentom na ludziach, no i powoli się toczy ta dziedzina. Szczęście, Chińczycy nie mają takich moralnych rozterek i już urodziły się dzieci zmodyfikowane genetycznie, odporne na HIV.
>I to nie jest tak,ze występuję przeciw wierze,że pomoże,jak pomaga. >Tylko i ona ma swoje ograniczenia,jak wszystko co ludzkie. >Nie,żebym narzucał jej okowy,tylko,że wszystko co ludzkie,jest przez to ograniczone. >Ja wiem,że tacy pisarze fantastyki naukowej,jak Arthur C.Clarke,przypisywali ludziom moce niemal stwórcze,i z nas czynili stwórcami. >A wszystko ma zostać rozwiązane w przyszłości,w której dla nas oni będą posiadać niezwykłe moce,niemal wszechmoc. >Tylko,co jest,a co jest pobożnym życzeniem,to się dopiero okaże.
A co to znaczy, że wszystko co ludzkie jest ograniczone? W jaki sposób genetyka jest "ludzka". Co to w ogóle znaczy, gdy coś jest "ludzkie"? "Ludzka natura" nie jest w żaden trwały sposób zdefiniowana, podlega ciągłym zmianom, a gdy naukowcy stworzą nowy gatunek, to już w ogóle kategoria "ludzkości" przestanie obowiązywać.
|
|
2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | Totalnie nie wierzę w lewicowe marzenia o sprawiedliwym dystrybuowaniu środków finansowych. Najlepszym chyba tego dowodem jest działalność głównych amerykańskich miliarderów. Elon Musk to SpaceX (rewolucja w podróżach kosmicznych) ale nie tylko bo to również Tesla Motors (rewolucja w samochodach elektrycznych), Hyper Loop (rewolucja w transporcie, tu napiszę coś więcej: to tunele mogące być pod ziemią jak i nad ziemią z obniżonym ciśnieniem do bardzo szybkich podróży) czy wreszcie Solar City (rewolucja w panelach słonecznych). To wszystko zbudowane jest na finansach z PayPal. Tak to Elon Musk założył PayPal.
Innym przedstawicielem jest Jeff Bezos. Blue Origin to konkurent SpaceX i idzie im całkiem dobrze, niedawno New Shepard odbył udanie 10 lot. Bezos to Amazon.
Warto wspomnieć o Peterze Diamandisie, kóry warty jest jedynie 200mln dolarów ale założył mnóstwo firm związanych z kosmosem w tym Planetary Resources Inc. która dolecowo ma zajmować się kopaniem minerałów z asteroidów.
Bez Gromadzenia pieniędzy te dziesiątki czy setki projektów takie jak bionicze kończyny, rakiety kosmiczne, transport samochody elektryczne i setki innych byłyby niemożliwe. NASA jak każda inna państwowa organizacja działa jedynie ze względów politycznych i jest niewydajna. Rządy PiS są też dobrym przykładem. Kwestie społeczne: W najbliższych latach grozi nam walka na noże w lewicą o władzę, która utraciła elektorat i próbuje zbudować go wirtualnie. Posługując się hasłami : toksycznej męskości, uchodźcami którzy to podobno są podstawowym prawem humanitarnym, mniejszościami seksualnymi w tym 72 płciami kulturowymi. Jednym słowem grozi nam upadek kultury opartej na kwalfikacjach, a zastapienie go kulturą skrzywdzonej mniejszości. Kultury opartej na heroizmie a wprowadzeniem kultury ofiar.
|
|
| mancziz (1830 punktów) | > 1. Zarobek maksymalny - np. nie więcej niż mln$/rok/osobę na 'konsumpcję/ dobra luksusowe' -> totalnie przetransformowałby obecny świat biedy/ bogactwaAle to już było, np. w ZSRR za Lenina (tzw. partmaksimum). Także to, że wśród części współczesnej lewicy tego typu pomysł jest podnoszony coraz częściej raczej nie dziwi. Wiadomo jaki ustrój im się marzy.  > 2. Powszechna kara śmierci - koniec więzień; albo nadajesz się do resocjalizacji na wolności albo> poprzez swoje czyny stałeś się 'złym człowiekiem' - do zniszczeniaTo też już w pewien sposób było, np. za Stalina. > 3. Koniec zabijania zwierząt - obowiązkowy wegetarianizm, masowa sterylizacja kiedy jakiś gatunek> powoduje szkody dla upraw/ ...A potem to, tylko w szerszym ujęciu: www.rp.pl/artykul/172131-Obywatel-szympans.htmlA potem rośliny. Za Wikipedią: "Animizm obejmuje wiarę, że "zwierzęta też są osobami", i w związku z tym jednym z kluczowych zagadnień animizmu są okoliczności, w których zwierzęta mogą być jedzone lub w inny sposób wykorzystywane dla ludzkich potrzeb. Działania nie-ludzkich zwierząt są postrzegane jako "intencjonalne, zaplanowane i celowe", a one same biorą udział w systemach pokrewieństwa i ceremoniach wraz z ludźmi. Niektórzy animiści postrzegają jako osoby także rośliny i grzyby i wchodzą z nimi w interakcję. Najpowszechniejszy kontakt między ludźmi a tymi osobami zachodzi podczas zbierania ich, aby je zjeść. Według animistów ta interakcja musi być przeprowadzana z szacunkiem. W innych przypadkach animiści wierzą, że interakcja z osobami-roślinami i osobami-grzybami może spowodować zdobycie wiedzy o tym, co nieznane, a nawet nierozpoznawalne w inny sposób." Czy my przypadkiem nie wracamy do jaskiń?
|
|
| empiryczny (223 punktów) | >Czy w najbliższych dekadach nastąpią jakieś wielkie zmiany cywilizacyjne - jakie? >1. Zarobek maksymalny - np. nie więcej niż mln$/rok/osobę na 'konsumpcję/ dobra luksusowe' - >totalnie przetransformowałby obecny świat biedy/ bogactwa >2. Powszechna kara śmierci - koniec więzień; albo nadajesz się do resocjalizacji na wolności albo >poprzez swoje czyny stałeś się 'złym człowiekiem' - do zniszczenia >3. Koniec zabijania zwierząt - obowiązkowy wegetarianizm, masowa sterylizacja kiedy jakiś gatunek >powoduje szkody dla upraw/ ... >4. ... >Co jeszcze - ogólnie - wiadomo, że diabeł tkwi w szczegółach ;p
Ja osobiście najbardziej obawiam się ras azjatyckich, że w Europie może być ich przytłaczająco więcej niż pozostałej populacji, która wymiera (podnosi się średnia wieku).
Ad3 Dzisiejsza technologia powoduje, że pasione chemią zwierzęta hodowlane wzrastają w zatrważającym tempie.
To niesie ze sobą całą masę zagrożeń.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|