Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy wolno stosować przemoc?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
21-04-2019 11:48Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Czy wolno stosować przemoc?
Ocena -2 na 2
Czy wolno stosować przemoc w stosunkach społecznych?

Bałwochwalcy przymusu państwowego odpowiedzią natychmiast, że tak, bowiem stosowanie przemocy to wg nich działanie siły dobra przeciw siłom zła. Natychmiast pojawią się przykłady, przymusowego zatrzymania ręki męża, który karci swoją żonę za to, że zupa była za słona, przymusowego zatrzymania ręki pedofila, który porywa dzieci by nagrać z ich udziałem filmy pornograficzne, przymusowego zatrzymania nogi wiejskiego buraka, który na wiejskiej potańcówce zamierza wskoczyć na głowę obcego gościa, z tego powodu, że jest obcy i żeby dowieść przed innymi wiejskimi burakami swojej dominacji.
Takie będzie uzasadnienie naprawiaczy i poprawiaczy świata siłą ale w rzeczywistości przymus państwowy roztacza znacznie szersze kręgi nad funkcjonowaniem społeczeństwa, niż wymienione przykłady.

Weźmy za przykład przymus podatkowy i państwową, przymusową egzekucję podatków obejmującą tych, który nigdy na podatki nie zgodzili się, a nawet jeśli je milcząco zaakceptowali to swoją zgodę cofnęli lub tych, którzy podatków nigdy nie zrozumieli, więc tym bardziej nie mogli wyrazić na nie zgody.

Czy wolno wobec człowieka, który podatków nie akceptuje albo zupełnie ich nie rozumie, stosować przemoc egzekucyjną?
Kiedyś, gdy nie zapłaciłem należnego podatku, bo nie miałem kasy, bo wydałem ją na zakupy towarów i inne rzeczy w pogoni za zyskiem, naczelnik urzędu skarbowego nazwała mnie złodziejem – czy słusznie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
>Czy wolno stosować przemoc w stosunkach społecznych?

To bardzo ciekawe pytanie! Odpowiedź na nie pomoże z pewnością uzyskać oglądanie programu Вести. Дежурная часть. Osobiście bardzo lubię Вести. Дежурная часть. W naszej telewizji rzadko widuje się coś podobnego do programu Вести. Дежурная часть.

youtu.be/J3Rl2QXBuLw

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Czy wolno stosować przemoc w stosunkach społecznych?
>To bardzo ciekawe pytanie! Odpowiedź na nie pomoże z pewnością uzyskać oglądanie programu

Moze właśnie Ty wyjaśnisz mi jak dochodzi do podziału na ludzi, którzy wstają o 6.00, żeby z wysiłkiem i uwagą postawić oświetlenie sygnalizacyjne na skrzyżowaniu i na tych, którzy na tym skrzyżowaniu po pijaku na czerwonym przejeżdżają po przychodniach, nierzadko dzieciach?

Niektórzy próbują mi tu wciskać szajs do głowy, że ludzie tacy już z urodzenia ale ja w to nie wierzę.

Wierzę, za to, że dzieci dziedziczą emocje / umysł wychowawców i że pijanych zabójców kształtuje system, który nie daje im szansy rozwinąć się w kogoś innego.

Bo może propagatorzy państwowej przemocy, wierząc naiwnie, że czynią dobro, czynią w rzeczywistości zło?
A Ty, wskazując ten program akurat, próbujesz budować przekonanie, że wzajemna przemoc jest konieczna?

-------
Moze zamiast straszyć karą i napawać strachem lepiej pohamować rozwój perwersyjnych potrzeb i szkodliwych podniet? Moze lepiej rozwijac umysł zamiast go ograniczać?
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Może właśnie Ty wyjaśnisz mi jak dochodzi do podziału na ludzi, którzy wstają o 6.00, żeby z wysiłkiem i uwagą postawić oświetlenie sygnalizacyjne na skrzyżowaniu i na tych, którzy na tym skrzyżowaniu po pijaku na czerwonym przejeżdżają po przychodniach, nierzadko dzieciach?

W uzyskaniu odpowiedzi na to pytanie pomoże z pewnością obejrzenie niektórych wydań programu Вести. Дежурная часть. Dlatego bardzo lubię Вести. Дежурная часть. Вести. Дежурная часть to bardzo interesujący program.

youtu.be/R2Wd74ecI4Q

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Wenancjusz (16441 punktów)
>Czy wolno stosować przemoc w stosunkach społecznych?
>Bałwochwalcy przymusu państwowego odpowiedzią natychmiast, że tak, bowiem stosowanie przemocy to wg
>nich działanie siły dobra przeciw siłom zła. Natychmiast pojawią się przykłady, przymusowego
>zatrzymania ręki męża, który karci swoją żonę za to, że zupa była za słona, przymusowego zatrzymania
>ręki pedofila, który porywa dzieci by nagrać z ich udziałem filmy pornograficzne, przymusowego
>zatrzymania nogi wiejskiego buraka, który na wiejskiej potańcówce zamierza wskoczyć na głowę obcego
>gościa, z tego powodu, że jest obcy i żeby dowieść przed innymi wiejskimi burakami swojej dominacji.
>Takie będzie uzasadnienie naprawiaczy i poprawiaczy świata siłą ale w rzeczywistości przymus
>państwowy roztacza znacznie szersze kręgi nad funkcjonowaniem społeczeństwa, niż wymienione
>przykłady.
>Weźmy za przykład przymus podatkowy i państwową, przymusową egzekucję podatków obejmującą tych,
>który nigdy na podatki nie zgodzili się, a nawet jeśli je milcząco zaakceptowali to swoją zgodę
>cofnęli lub tych, którzy podatków nigdy nie zrozumieli, więc tym bardziej nie mogli wyrazić na nie
>zgody.
>Czy wolno wobec człowieka, który podatków nie akceptuje albo zupełnie ich nie rozumie, stosować
>przemoc egzekucyjną?
>Kiedyś, gdy nie zapłaciłem należnego podatku, bo nie miałem kasy, bo wydałem ją na zakupy towarów i
>inne rzeczy w pogoni za zyskiem, naczelnik urzędu skarbowego nazwała mnie złodziejem - czy
>słusznie?

Człowieku! Co Ty znów bredzisz? Czy już w ogóle robisz to na złość? Czy nie widzisz, że stajesz się coraz bardziej widocznym wiórem/odpadem procesu stałej ewolucji gatunku? Nie widzisz, że największym wrogiem Twoim jesteś Ty sam?

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>odpadem procesu stałej ewolucji gatunku

Byłem już socjopata, zwyrodnialcem, człowiekiem o honorze psiego chuja, rzygowina moralna a teraz jeszcze odpadem ewolucji?

Nic tylko Was pokochać.
Nic tylko się z Wami sprzymierzyc.

To wszystko w temacie?
Przemoc nie podlega dyskusji, bo jej chcecie?
Co Tobie konkretnie daje. Raczej nie poczucie władzy, więc poczucie porządku? Jakiego porządku? Porządku wampirów?

Powiedz jak się uwolnić spod panowania waszych idei?
Jak wydostać się z piekła waszego panowania?
22-04-2019 01:33 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>odpadem procesu stałej ewolucji gatunku
>Byłem już socjopata, zwyrodnialcem, człowiekiem o honorze psiego chuja, rzygowina moralna a teraz jeszcze odpadem ewolucji?
>Nic tylko Was pokochać.
>Nic tylko się z Wami sprzymierzyc.
>To wszystko w temacie?
>Przemoc nie podlega dyskusji, bo jej chcecie?
>Co Tobie konkretnie daje. Raczej nie poczucie władzy, więc poczucie porządku? Jakiego porządku? Porządku wampirów?
>Powiedz jak się uwolnić spod panowania waszych idei?
>Jak wydostać się z piekła waszego panowania?

A kto Tobie każe być na tym forum i oddawać się piekłu naszego panowania? No powiedz po prostu. Opuść to forum i staniesz się niezależny od tego piekła. To takie proste rozwiązanie. Dlaczego go nie zastosujesz? Za trudne do zrozumienia? Załóż swój portal i będziesz gość. Liczysz na przymierze na tym portalu? Z czym? Z tym, że masa przekształca się w czas a ruch jest abstrakcją a temperatura jest materią? Wystarczająco nasrałeś sobie sam do życiorysu, by ktokolwiek chciał się z Tobą zadawać. Ja bynajmniej takich jak Ty omijam z daleka. A jak wchodzą mi w drogę to tępię bezlitośnie.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
22-04-2019 07:46 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
   Zastanawiałem się, czy w programie Вести. Дежурная часть, można odnaleźć treści w jakiś sposób korespondujące z tą tematyką? Czy program Вести. Дежурная часть zawiera takie treści? Niewykluczone! Program Вести. Дежурная часть jest bardzo dobry. Dlatego bardzo lubię program Вести. Дежурная часть.

youtu.be/SZCwuUxN4EM

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A kto Tobie każe być na tym forum i oddawać się piekłu naszego panowania?
Ja mu każę tu być. Zabronisz mi?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>A kto Tobie każe być na tym forum i oddawać się piekłu naszego panowania? Ja mu każę tu być. Zabronisz mi?

Jeśli tak uważasz, a on się Twojej przemocy boi, to Wasza sprawa. Niemniej uderza teraz w ton męczennika za sprawę(?), którego przymuszają by mówił tak jak każe to fizyka. Lubisz jego brednie, Twoja sprawa. Pokaż mi choć jeden przykład, gdzie swoje odkrywcze brednie uzasadnił jakimś wyrozumowanym przewodem opartym na wyliczeniach. Przecież to co on ględzi z fizyką nie jest absolutnie kompatybilne. To są zwyczajne urojenia. Tak jak u pijaka, który podpierając się na ulicznym słupie reklamowym, zaczął go obchodzić. Pijak w końcu zrezygnowany, po kilkunastu rundach obchodzenia słupa, usiadł przy słupie i zawrzeszczał: "Ludzie! Zamurowali mnie na siłę! Kto to mi zrobił!" A na niemieckim forum filozoficznym zaraz dostał szla-ban(a). Ty widać lubisz jego bełkot.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>A kto Tobie każe być na tym forum i oddawać się piekłu naszego panowania?
>>Ja mu każę tu być. Zabronisz mi?
>Jeśli tak uważasz, a on się Twojej przemocy boi, to Wasza sprawa.
Czyż nie rozwiązuje to Twojego, powyżej wytłuszczonego dylematu?

>uderza teraz w ton męczennika
Bo ja go męczennikiem uczyniłam.

>to co on ględzi z fizyką nie jest absolutnie kompatybilne
Obalaj zatem jego twierdzenia krótko, zwięźle i na temat.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
23-04-2019 09:55 
 Ocena 4 na 4
bartech (554 punktów)
>>to co on ględzi z fizyką nie jest absolutnie kompatybilne
>Obalaj zatem jego twierdzenia krótko, zwięźle i na temat.

Wiewiórka po zejściu na 300-metrowe drzewo, zazwyczaj żółty samochód błotnik wytwarza w procesie takie ilości materii i prędkości, że w wyniku reakcji fotogrotrelicznej zamieniają się w antyruch, zdolny który do ocalenia miasta wielkości Nowego Jorku.

Załóżmy, że to moje twierdzenie. Jak byś je obaliła krótko, zwięźle i na temat?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Obalaj zatem jego twierdzenia krótko, zwięźle i na temat.
>Wiewiórka po zejściu na 300-metrowe drzewo, zazwyczaj żółty samochód błotnik wytwarza w procesie takie ilości materii i prędkości, że w wyniku reakcji fotogrotrelicznej zamieniają się w antyruch, zdolny który do ocalenia miasta wielkości Nowego Jorku.
>Załóżmy, że to moje twierdzenie. Jak byś je obaliła krótko, zwięźle i na temat?
A czy ja twierdzę, że mi się ono nie podoba, że miałabym je obalać?


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Liczysz na przymierze na tym portalu? Z czym? Z tym, że masa przekształca się w czas a ruch jest abstrakcją a temperatura jest materią?

Skoro już o przekształceniu masy to w prędkość, jak w dobrze znanym Ci wzorze.

Ruch to niematerialna abstrakcja.
Jesli mi nie wierzysz zwaz komputer z Windowaem i bez Winodwsa a potem podaj różnicę masy.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Liczysz na przymierze na tym portalu? Z czym? Z tym, że masa przekształca się w czas a ruch jest abstrakcją a temperatura jest materią?
>Skoro już o przekształceniu masy to w prędkość, jak w dobrze znanym Ci wzorze.
>Ruch to niematerialna abstrakcja.
>Jesli mi nie wierzysz zwaz komputer z Windowaem i bez Winodwsa a potem podaj różnicę masy.

Przestań zawracać gitarę. Rób sobie sam takie doświadczenia.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Czy wolno wobec człowieka, który podatków nie akceptuje albo zupełnie ich
> nie rozumie, stosować przemoc egzekucyjną?

Słuchaj, to jest tak: społeczeństwo w swoim konsennsusie zgodziło się ją stosować wobec opornych.
W ten sposób ich wychowuje.
Społeczeństwo to nie żdane UFO, to nie 'oni'. To my.
Myśmy się zgodzili.
Od tych reguł są oczywiście wyjątki.
Jednak nie może być tak, że te wyjątki korzystają ze zdobyczy społecznych, a uchylają się od obowiązków i powinności.
Gdyby tak było na dłuższą metę, społeczeństwo godziłoby się świadomie na pasożytowanie.
Wiadomo, pasożyt szkodzi i więcej zabiera, niż daje.
Oporny chronicznie może zawsze wyjechać z obszaru administrowanego przez spłeczeństwa. Nie ma przmymusu siedzenia tutaj.

> Kiedyś, gdy nie zapłaciłem należnego podatku, bo nie miałem kasy, bo
> wydałem ją na zakupy towarów i
> inne rzeczy w pogoni za zyskiem, naczelnik urzędu skarbowego nazwała
> mnie złodziejem - czy
> słusznie?

Oczywiście, że tak. Tak nazwał cie funcjonujesz w tym społeczeństwie - a na tobie spoczywa obowiązek (wiem, trudne do przełknięcia słowo) szanowania zastanych zwyczajów.

Mogłeś przecież gonić za zyskiem poza zasięgiem władzy pani Naczelnik.
Nie zrobiłeś tego, narażając się na nazwanie "złodziejem". Proste.
Takie wyzwiska zresztą czasem rzucane są na wyrost.
Przykłąd: niedawno szedłem z młodym psem, ciągnąc go na smyczy. Śpieszyłem się cały czasm mając świadomość, że mój pies niedługo pójdzie do szkółki "luźnej smyczy" gdzie m.in. on i jaa nauczymy się jak spacerować, aby jemu i mnie było wygodnie.

Ale teraz jeszcze nie umie. Staram się być delikatny, nie mniej czasem poszarpuję smycz dając mu w ten sposób znaki, że nie może iść gdzie chce (w mieście nie można spuścić psa bez kagańca).

Ktoś odebrał to za brutalne szarpanie. Podszedl, nagadal mi. Zrobiło mi się trochę przykro. Wyszedłem na brutala. Zapytałem, czy pan ma lub miał psa? Odpowiedź oczywiście "nie".
Przeżyłem to, odreagowałem w rozmowie z rodziną.
Naprawdę, we czym problem?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>> Czy wolno wobec człowieka, który podatków nie akceptuje albo zupełnie ich
>> nie rozumie, stosować przemoc egzekucyjną?
>Słuchaj, to jest tak: społeczeństwo w swoim konsennsusie zgodziło się ją stosować wobec opornych.
>W ten sposób ich wychowuje.
>Społeczeństwo to nie żdane UFO, to nie 'oni'. To my.
>Myśmy się zgodzili.

Nie żadne społeczeństwo lecz klasa panująca w społeczeństwie.
Nikt, wobec którego stosowana jest przemoc zgody na nią nie wyraził.

>Od tych reguł są oczywiście wyjątki.
>Jednak nie może być tak, że te wyjątki korzystają ze zdobyczy społecznych, a uchylają się od obowiązków i powinności.
>Gdyby tak było na dłuższą metę, społeczeństwo godziłoby się świadomie na pasożytowanie.
>Wiadomo, pasożyt szkodzi i więcej zabiera, niż daje.

Chcesz powiedzieć, że przemoc jest skierowana przeciw pasożytom i nie może być użyta przez pasożytów wobec własnych gospodarzy?
Doświadczenia nazizmu/komunizmu temu przeczą.
Zatem twierdzisz, ze w państwie komunistycznym przemoc była zła ale w kapitalizmie na wasz sposób stała się już dobra?

>Oporny chronicznie może zawsze wyjechać z obszaru administrowanego przez spłeczeństwa. Nie ma przmymusu siedzenia tutaj.

Mozna tez odsunąć klasę panującą od władzy i ja przegonić samemu zostając w miejscu narodzin.

>> Kiedyś, gdy nie zapłaciłem należnego podatku, bo nie miałem kasy, bo
>> wydałem ją na zakupy towarów i
>> inne rzeczy w pogoni za zyskiem, naczelnik urzędu skarbowego nazwała
>> mnie złodziejem - czy
>> słusznie?
>Oczywiście, że tak. Tak nazwał cie funcjonujesz w tym społeczeństwie - a na tobie spoczywa obowiązek (wiem, trudne do przełknięcia słowo) szanowania zastanych zwyczajów.
>Mogłeś przecież gonić za zyskiem poza zasięgiem władzy pani Naczelnik.
>Nie zrobiłeś tego, narażając się na nazwanie "złodziejem". Proste.

Kto określił ten obowiązek?
Ja sam?
A może obowiązek, na który się nie godzę jest dla mojego dobra, tylko nie potrafię tego zrozumieć, wiec inni muszą zdecydować za mnie i mnie do tego przymusic, jak w przykładzie twojej relacji z psem?
Ale Ty czynisz z tego psa swojego niewolnika. Sądzisz, że to dla niego, wobec ludzkiego panowania, dobre? Południowcy tak myśleli o czarnych ludziach. Sądzili, że pozwalając im żyć wolno uczyniliby im krzywdę, bo dzikusy potrzebują miec Pana, który powie im jak żyć.

Jacku nie przekonałeś mnie, ze zaakceptowalem wasze zwyczaje społeczne tylko o tym nie wiem, ani ze wasze obowiązki społeczne są dla mojego dobra, ani ze wasza przemoc jest dobra choć przemoc innych ludzi jest zła.
szarley (54913 punktów)
>>Społeczeństwo to nie żdane UFO, to nie 'oni'. To my.
>>Myśmy się zgodzili.
>Nie żadne społeczeństwo lecz klasa panująca w społeczeństwie.

Kto to jest klasa panująca?
Szarley?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,787518#w787690

Cytat:
Nie skupiam się znowu tak bardzo na Szarleyu, jesteś dla mnie głównie przedstawicielem klasy panującej.


Dowodu brak, jak zwykle pyerdolety najaranego ciula
Zjadłem nerkę twojej córki?
Tak samo jak jestem "klasą panującą"
Popełniłem liczne przestępstwa?
Moim "przestępstwem" jest głoszenie poglądu, że Hamerlik powinien płacić alimenta.
Straszna zbrodnia przeciwko wolności alimenciarza

>Nikt, wobec którego stosowana jest przemoc zgody na nią nie wyraził.
Masz rację, Trynkiewicz wolałby być nadal na wolności
Hamerlik nadal wolałby nie płacić podatków, ani alimentów
Wolność !!

>>Nie zrobiłeś tego, narażając się na nazwanie "złodziejem". Proste.
>Kto określił ten obowiązek?
>Ja sam?
Ty sam. korzystając z finansowej ci przez społeczeństwo w podatkach edukacji, masz teraz obowiązek płacić podatki na edukację następnego pokolenia. zawarłeś umowę. Hamerlik przy stole je? Dobrze
Hamerlik rachunek? Przemoc i zło

Hamerlik ma jeść za darmo, płacić mają inni

>Ale Ty czynisz z tego psa swojego niewolnika.
Sam się psem mianujesz

>Jacku nie przekonałeś mnie, ze zaakceptowalem wasze zwyczaje społeczne
Akceptujesz co miesiąc biorąc Kindergeld i jeżdżąc dotowaną berlińską komunikacją . Ale jakoś jak przychodzi ci za to płacić to drzesz się że ci gwałt czynią

Korzystasz z praw, np twoje dziecko idąc do szkoły korzysta z ochrony policji i przestępcy się boją, ale sam prawa lekceważysz

Tobie prawa przysługują, innym praw odmawiasz
Megahipokryto

Zasada Hamerlika:
Przemoc jest dobra kiedy używa jej Hamerlik do wysiedlania emerytów z ich domów
Przemoc jest zła, kiedy Hamerlik musi zapłacić alimenta

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Tobie prawa przysługują, innym praw odmawiasz
>Megahipokryto
>Zasada Hamerlika:
>Przemoc jest dobra kiedy używa jej Hamerlik do wysiedlania emerytów z ich domów
>Przemoc jest zła, kiedy Hamerlik musi zapłacić alimenta

Czyli konsensus społeczny istnieje dopóki obywatele go akceptują.
To jak z umową, która istnieje dopóki strony umowy ją akceptują.

Ale Wy, czując się Panami świata, próbujecie istotę umowy wynaturzyc i zmienić, ja w formułę wg ktorej dłużnik jest dłużny dopóki wierzyciel tego chce. Przemoc do ukształtowania takiej formuły jest wam koniecznie potrzebna, bo wiecie, że gospodarz będzie bronił się przed pasożytem, więc potrzebujecie mu odebrać środki obrony.

O jakim przymusowym wysiedleniu emerytów mówisz skoro w moim modelu nie ma emerytury a jedynie dochód gwarantowany?
Chcialbys gwarancji zamieszkiwania na 500m2 powierzchni mieszkalnej do śmierci kiedy inni będą rodzinami gnieździc się rodziną na 40m2? W moim modelu takiej gwarancji nie uzyskasz.
Będziesz produktywny choćby intelektualnie mieszkający sobie i na 1000m2, kto Ci zabroni skoro sam na to zarobisz, przestaniesz być produktywny to zaakceptuj 40m2. Takie będą zasady jakie sluszniejsze i sprawiedliwsze od waszych.

Rozumiem, że żeby inni robili co chcesz musisz wpierw odebrać im niezależność i uczynić ich zależnymi od siebie uzyskując nad wszystkim własnośc. Ale nie. Po prostu NIE!
Nie pozwolę Wam stworzyć świata Panow i niewolników.
szarley (54913 punktów)
Moim "przestępstwem" jest głoszenie poglądu, że Hamerlik powinien płacić alimenta.
Straszny zamach na wolność Hamerlika

>Nie żadne społeczeństwo lecz klasa panująca w społeczeństwie.

Kto to jest klasa panująca?
Szarley?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,787518#w787690

Cytat:
Nie skupiam się znowu tak bardzo na Szarleyu, jesteś dla mnie głównie przedstawicielem klasy panującej.


Znów mam dziesiątki razy pytać o uzasadnienie?

>>Zasada Hamerlika:
>>Przemoc jest dobra kiedy używa jej Hamerlik do wysiedlania emerytów z ich domów
>>Przemoc jest zła, kiedy Hamerlik musi zapłacić alimenta
>Czyli konsensus społeczny istnieje dopóki obywatele go akceptują.

Tak. Dopóki akceptuje go większość obywateli. Są różne sposoby wyrażania woli tej większości

>To jak z umową, która istnieje dopóki strony umowy ją akceptują.
Nie
Umowa dobrowolnie zawarta obowiązuje dopóki obie strony z niej nie zrezygnują.

Np dobrowolnie powierzam pieniądze bankowi, bank dobrowolnie te pieniądze przyjmuje.
Umowa obowiązuje nawet wtedy, kiedy bank nie chce tych pieniędzy oddać.

Np dobrowolnie biorę kredyt w banku, bank dobrowolnie mi te pieniądze wypłaca
Umowa obowiązuje nawet wtedy, kiedy ja nie chcę tych pieniędzy oddać.

Trudne? Nie ale sprzeczne z zasadą Hamerlika
Hamerlik wpłaca pieniądze do baku - bank musi oddać
Hamerlik bierze kredyt - Hamerlik nie musi spłacać, bo się rozmyślił

>Ale Wy, czując się Panami świata,
Chochoł. Jak zwykle

>O jakim przymusowym wysiedleniu emerytów mówisz skoro w moim modelu nie ma emerytury a jedynie dochód gwarantowany?
No tak zapomniałem w twoim świecie emeryt ma prawo tylko z głodu zdechnąć.
Udowodniłem ci już że ten "dochód gwarantowany" to będą grosze. Uciekłeś od odpowiedzi i teraz jak zwykle powtarzasz mantry wbrew matematycznym dowodom

>Takie będą zasady jakie sluszniejsze i sprawiedliwsze od waszych.
Zasada Hemrlika: Hamerlik buduje pałac - należy się HAmerlikowi na starość pałac
ktoś inny buduje dom, ma go na starość oddać bo Hamerlik potrzebuje jego domu

>Rozumiem, że żeby inni robili co chcesz musisz wpierw odebrać im niezależność
Chochoł

>Nie pozwolę Wam stworzyć świata Panow i niewolników.
No i nie musisz, taki świat jest twoim celem nie moim

cdn

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
22-04-2019 13:02 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
cd

>Chcialbys gwarancji zamieszkiwania na 500m2 powierzchni mieszkalnej do śmierci kiedy inni będą rodzinami gnieździc się rodziną na 40m2? W moim modelu takiej gwarancji nie uzyskasz.
>Będziesz produktywny choćby intelektualnie mieszkający sobie i na 1000m2,

A jak mnie wysiedlisz z tego domu?
Oczywiście kolejna ucieczka Hamerlika, który MUSI w tym momencie przyznać

JEST TYLKO JEDEN SPOSÓB, ŻEBY WYSIEDLIĆ MNIE NA STAROŚĆ Z MOJEGO DOMU
TYM SPOSOBEM JEST PRZEMOC

Pytanie Hamerlika
Czy wolno stosować przemoc w stosunkach społecznych?
Odpowiedź Hamerlika
TAK. NALEŻY STOSOWAĆ PRZEMOC


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
23-04-2019 12:58 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)

>Ale Wy, czując się Panami świata, próbujecie istotę umowy wynaturzyc i zmienić, ja w formułę wg ktorej dłużnik jest dłużny dopóki wierzyciel tego chce. Przemoc do ukształtowania takiej formuły jest wam koniecznie potrzebna, bo wiecie, że gospodarz będzie bronił się przed pasożytem, więc potrzebujecie mu odebrać środki obrony.

Ja myślę że już strzykawki w użyciu z konkretną miksturką ...

Dłużnik jest dłużny dopuki ma dług. Nie inaczej i co to za dyskusja

I nadal nie rozumiesz pojęcia "prawa nabyte i ich niezbywalność" - odnośnie emerytury
(i podstaw prawodawstwa przy okazji).
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Szarleyu naprawdę nie wiesz kto to jest klasa panująca?

Juz tysiące lat temu ludzie to wiedzieli.

Moze pojęcie "własności" coś Ci rozjaśni.
szarley (54913 punktów)
>Szarleyu naprawdę nie wiesz kto to jest klasa panująca?

Wiem. Twoje chochoły
Twierdzisz, że ja jestem klasą panującą, bo mam dom i samochód? Mam też łyżwy.

Najarałeś się gówna i pieprzysz od rzeczy


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Szarleyu naprawdę nie wiesz kto to jest klasa panująca?
>Wiem. Twoje chochoły
>Twierdzisz, że ja jestem klasą panującą, bo mam dom i samochód? Mam też łyżwy.
>Najarałeś się gówna i pieprzysz od rzeczy
>Oczywiście od najważniejszego pytania jak zwykle ucieczka
>ucieczka
>ucieczka
>ucieczka
>ucieczka
>ucieczka
>ucieczka
>ucieczka
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

>

Masz ziemię, której ja nie mam.
Na twojej ziemi mogę uprawiać warzywa dla siebie i dla własnej rodziny tylko wtedy, gdy zrobię co zechcesz.

Ty i paru do Ciebie podobnych zajeliscie całą Ziemię.

Moge przetrwać jedynie wtedy gdy podporządkowuje Tobie albo Tobie podobnym, gdy podporządkuje się waszej klasie właścicieli.

Czy pojmujesz już moją zależność od Ciebie i twoja nadrzednoosc?

Ach od początku i doskonale, bo ta zależność jest twoja emeryturą?
szarley (54913 punktów)
znów się najarałeś, aż zwieracz puścił
a na innych zwalasz że śmierdzi

>Ty i paru do Ciebie podobnych zajeliscie całą Ziemię.
p*****lisz Hameliku jak potrzaskany

>Masz ziemię, której ja nie mam.
To sobie kup !

>Na twojej ziemi mogę uprawiać warzywa dla siebie i dla własnej rodziny tylko wtedy, gdy zrobię co zechcesz.
A przyjedź i uprawiaj. Pozwalam ci. Ile ziemi chcesz?
Mam ci jeszcze bilet z Berlina zafundować?

>Moge przetrwać jedynie wtedy gdy podporządkowuje Tobie albo Tobie podobnym, gdy podporządkuje się waszej klasie właścicieli.
p*****lisz Hameliku jak potrzaskany

>Czy pojmujesz już moją zależność od Ciebie i twoja nadrzednoosc?
p*****lisz Hameliku jak potrzaskany

>Ach od początku i doskonale, bo ta zależność jest twoja emeryturą?
p*****lisz Hameliku jak potrzaskany


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
23-04-2019 15:25 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Na twojej ziemi mogę uprawiać warzywa dla siebie i dla własnej rodziny
>> tylko wtedy, gdy zrobię co zechcesz.
> A przyjedź i uprawiaj. Pozwalam ci. Ile ziemi chcesz?

Ciekawe, czy lodówką Hamerlika mogę rozporządzać zawsze, jak jak sam chcę
Swoją drogą w Hamerlik-raju też istnieje władza i on samej władzy nie neguje, mimo że postuluje fasadowe ograniczeine jej w postaci jawnych bezpośrednich głosowań.

Esencją promowanego pzrez Hamerlika chciejstwa jest to, że boli go iż r e a l n i e rozporządzasz swoim sadem, podczas gdy on z jakiegos powodu twierdzi, że sie do tego nie nadajesz. Czasem delikatnie, czasem łopatologicznie sugeruje, ze inny byłby lepszy.

Kto konkretnie? Tu już źródła milczą, jak zabite.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
23-04-2019 15:41 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>> Na twojej ziemi mogę uprawiać warzywa dla siebie i dla własnej rodziny
>>> tylko wtedy, gdy zrobię co zechcesz.
>Ciekawe, czy lodówką Hamerlika mogę rozporządzać zawsze, jak jak sam chcę

Setki razy pytałem, zawsze ucieczka

Duporaj wygląda tak: Hamerlik chce zbudować dom na mojej ziemi - wolno mu, nie pytając mnie o zdanie. Po prostu "nie uznał mojej własności" Ja chce pojechać do sklepu rowerem Hamerlika - nie wolno mi, bo rower jest Hamerlika

Zabawne jest dorabianie ideologii do zwykłego złodziejstwa

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
23-04-2019 15:54 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Zabawne jest dorabianie ideologii do zwykłego złodziejstwa

Ja tu widze jeszcze coś innego: "Masz ziemię, której ja nie mam. (...) Ty i paru do Ciebie podobnych zajeliscie całą Ziemię."

Zabawne, jak los odmierza ludziom wg ich własnych przekonań.
Nie tak dawno temu pisał tu, że należy odebrać ziemię ludziom którzy nie używają jej w odpowiedni sposób i dać innym.

Czy ktoś, kto był na swojej ziemi tylko przez 3 h przed lub nawet po kupnie, jest jej wart?

Wg mnie to nawet sprawiedliwe że Hamerlik nie ma ziemi, nawet nie zanosi się, ze będzie ją miał.
Ani razu nikogo tu nie przekonywał, że jest jej wart.
Tysiące razy przekonał, że nie warto marnować nawet 1 m2 w jego rękach.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
23-04-2019 15:27 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Moge przetrwać jedynie wtedy gdy podporządkowuje Tobie albo Tobie
>> podobnym, gdy podporządkuje się waszej klasie właścicieli.
> p*****lisz Hameliku jak potrzaskany
> Czy pojmujesz już moją zależność od Ciebie i twoja nadrzednoosc?
> p*****lisz Hameliku jak potrzaskany

Jakieś straszne lepiszcze was klei w tej rozmowie

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
23-04-2019 08:47 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Myśmy się zgodzili.
> Nie żadne społeczeństwo lecz klasa panująca w społeczeństwie.
> Nikt, wobec którego stosowana jest przemoc zgody na nią nie wyraził.

Ostatnie powyższe zdanie jest nawet logicznie spójne i prawdziwe.
Poprzedzające go, to już albo celowa manipulacja, albo zawoalowany wyrzut kompleksów.
Chyba ciągle mylisz zamierzchłe czasy monarchii z dzisiejszą demokracją.
Może nie jest to najlepszy ustrój, ale w krajach typu Polska czy Niemcy wyeliminowano jedną z wielu bolączek, z którą nadal boryka się Rosja: fasafdowośc wyborów.
Obecnie trudno zmanipulować wybory do sejmu / senatu czy prezydenta. Trudno zmanipulować samorządowe.
Poza tym można nie dostrzegać, że co 5-10 lat zmienia się prezydent i co 1-2 kadencje partia rządząca, ale ten ktoś zupełnie musiqłby nie interesować się polityką.

> Chcesz powiedzieć, że przemoc jest skierowana przeciw pasożytom
> i nie może być użyta przez pasożytów wobec własnych gospodarzy?

Z zasady jest kierowana ku pasożytom, co nie znaczy że nie mamy nigdy do czynienia z wynaturzeniami władzy.
Tu akurat w dzisiejszym nowoczesnym społeczenstwie ważną rolę odgrywają dziennkikarze i social media.

> Zatem twierdzisz, ze w państwie komunistycznym przemoc była zła
> ale w kapitalizmie na wasz sposób stała się już dobra?

Zjawisko rozsnącego zaufanie społeczenstwa wobec policji dzisiaj odpowiada na twoje pytanie.

>> Oporny chronicznie może zawsze wyjechać z obszaru administrowanego
>> przez spłeczeństwa. Nie ma przmymusu siedzenia tutaj.
> Mozna tez odsunąć klasę panującą od władzy i ja przegonić samemu
> zostając w miejscu narodzin.

Można, choć ty akurat nie wybraleś tej drogi.
Po pierwsze, chciałbyś zmienić system a nie odsuwać klasę panujaca żeby nastała inna, podobna.
Po drugie, kilka razy pisałes tu forumowiczom, że ich dobra cię nie interesują i obędziesz sie bez nich. A ich dobra, to również obecny system sprawowania władzy.

>>Mogłeś przecież gonić za zyskiem poza zasięgiem władzy pani Naczelnik.
>>Nie zrobiłeś tego, narażając się na nazwanie "złodziejem". Proste.
>Kto określił ten obowiązek?

Ustawodawca.

>Ja sam?

Ty byś to zrobił ze swoją partią, gdybyś sprawował władzę w imieniu społeczenstwa.

> A może obowiązek, na który się nie godzę jest dla mojego dobra, tylko
> nie potrafię tego zrozumieć, wiec inni muszą zdecydować za mnie i mnie do
> tego przymusic, jak w przykładzie twojej relacji z psem?

Do czego przymusić - do zrozumienia, czy do przestrzegania reguł?
Ty byś chciał przymusić innych do przestrzegania swoich?
Przeciez często pisałeś tu kategorycznie np. szarleyowi "nie będzie zgodny na (..)!!"

> Ale Ty czynisz z tego psa swojego niewolnika

Rostrzasaliśmy tu temnat psa na czynniki pierwsze parę lat temu.
Możesz sobie znaleźc i przeczytać.
Człowiek, to nie pies.

> Sądzisz, że to dla niego, wobec ludzkiego panowania, dobre?
> Południowcy tak myśleli o czarnych ludziach. Sądzili, że pozwalając
> im żyć wolno uczyniliby im krzywdę, bo dzikusy potrzebują miec Pana,
> który powie im jak żyć.

Dzisiejsze czasy to nie średniowiecze.
Ty zafiksowałes się na jakimś dawnym feudalnym stylu patrzenia.
Zupełnie nie rozumiem po co ci to. Wg mnie to jakaś przypadłość.

> Jacku nie przekonałeś mnie, ze zaakceptowalem wasze zwyczaje
> społeczne tylko o tym nie wiem, ani ze wasze obowiązki społeczne są dla
> mojego dobra, ani ze wasza przemoc jest dobra choć przemoc innych ludzi jest zła.

Nie musisz wewnętrznie akceptować obecnych zwyczajów i reguł. Nikt nie ma takich aspiracji, abyś je w swoim wnętrznu akceptował.
Jednak skoro korzystasz z niektórych bonusów obecnego systemu, system narzuca na ciebie równiez szanowanie reguł z którymi w swoim środku możesz się nie zgadzać i nikt tej zgody od ciebie nie wymaga.
Myśl jak chcesz. Ale jeśil nie będziesz szanował reguł, tu system nie będzie szanował nietykalności twojego portfela. Proste.

Na marginesie około 95% przestępców sądzi, że policja jest zła i bez niej żyłoby się lepiej na tym świecie. To typowe, innymi słowy, myślą podobnie do ciebie: "nie przekonaliście mne w tym więzieniu, nie akceptuję waszych zwyczajów społecznych, w których nie wolno okradać buraka, ze wasze obowiązki społeczne są dla mojego dobra a wasza policyjna przemoc jest dobra dla szerszej grupy ludzi, choć przemoc innych ludzi wobec mnie jest zła".

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
23-04-2019 09:46 
 Ocena 2 na 2
j23a (1186 punktów)
>Zjawisko rosnącego zaufanie społeczenstwa wobec policji dzisiaj odpowiada na twoje pytanie.

To może działać na zasadzie zmniejszenia ilości elementów konfliktowych a nie samego zaufania jako takiego.
Nikt dziś nie wsadzi za drukarkę czy powielacz, w UE nie ma praktycznie granic, niektóre więzienia to komedia (Norwegia przykładowo, tak na 2 latka przed emeryturką byś się nie pisał za jakiś rozrywkowy paragraf jakby z pracy wywalili?) itp.
Różnorodność trybów życia których nie można podważać.

Mało zagrożeń od policji w stosunku do lat powiedzmy 80 (przynajmniej u nas) i mało możliwości konfliktu (to oczywiście dobrze że tak jest ale nie bierzesz chyba tego pod uwagę).

Dodatkowo to zależy od tego czy to miasto czy wieś, na wsiach policji nie masz praktycznie poza przypadkami jakiś realnych przestępstw.

>Na marginesie około 95% przestępców sądzi, że policja jest zła i bez niej żyłoby się lepiej na tym świecie. To typowe, innymi słowy, myślą podobnie do ciebie: "nie przekonaliście mne w tym więzieniu, nie akceptuję waszych zwyczajów społecznych, w których nie wolno okradać buraka, ze wasze obowiązki społeczne są dla mojego dobra a wasza policyjna przemoc jest dobra dla szerszej grupy ludzi, choć przemoc innych ludzi wobec mnie jest zła".

Ale to też zależy od warunków. Akceptujesz powiedzmy Koreę Północną?
Wsadzają (i to nie jest pudło rozrywkowe) np. za telefon z roamingiem albo plakat to prawomocnym wyrokiem (jest cacus turysty z USA już i to ze zgonem!).
23-04-2019 12:48 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Ale to też zależy od warunków. Akceptujesz powiedzmy Koreę Północną?
> Wsadzają (i to nie jest pudło rozrywkowe) np. za telefon z roamingiem
> albo plakat to prawomocnym wyrokiem (jest cacus turysty z USA już i to ze zgonem!).

Zgadzam się, kraje typu Korea Północna i ich Policja na zawołanie władz: nie można w nich mówić że prawo tam reprezentuje interes szerszych rzesz i te rzesze mają w nim swój udział.
Twój przykład pokazuje, jak wyrok i kara może nie mieć zupełnie nic wspólnego z relacją człowieka do człowieka / firmy obok.
A my o takiej właśnie relacji mówimy.
Konopka zasugerował mi, że spłycam temat i niby twierdzę, że przemoc w kapitazlizmie jest dobra, a w komunizmie była be.
Problem w tym, że nie jestem wcale tak bardzo za kapitalizmem, a już w ogóle mierzi mnie konsumpcjonizm.

Konopka chyba chciałby zyć w bezpośrednim sąsiedztwie Janosika, który chroni i wyzwala go zawsze i wszędzie z tarapatów biedy. Zwłaszcza, jak wpakuje się w 'niezrozumiałą'* dla niego umówę ze szlachtą na zamku, zatem prawo janosikowej bandy należaloby rozszerzyć na cały świat.

* co ciekawe, dotąd nie napisał co w tamtej umowie z 2007r. było dla niego niezrozumiałe

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Czy wolno stosować przemoc w stosunkach społecznych?
Co do zasady, to owszem, wolno, a komu się to nie podoba, niech sobie poszuka lepszego społeczeństwa.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Czy wolno stosować przemoc w stosunkach społecznych?
>Co do zasady, to owszem, wolno, a komu się to nie podoba, niech sobie poszuka lepszego społeczeństwa.
>
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.


No właśnie szukam ale wygląda na to, że trzeba sobie samemu zbudować i to jeszcze przy ostrym sprzeciwie pozostałych.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>(...) trzeba sobie samemu zbudować i to jeszcze przy ostrym sprzeciwie pozostałych.

Doskonałym tego przykładem jest program Россия 24. Россия 24 jest to bardzo dobry program. Dlatego bardzo lubię program Россия 24.

youtu.be/8T9SFZDP60Q

Lubię też program 60 минут. Program 60 минут jest bardzo dobry. W naszej telewizji trudno znaleźć coś podobnego do programu 60 минут. I tu można zapytać - czemu jedni mają takie dobre programy, jak 60 минут, a inni nie, bo ich na to nie stać. Skąd bieda z nędzą i niedorozwój?

youtu.be/kwKYBRw-clc

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Czy wolno stosować przemoc w stosunkach społecznych?
>>Co do zasady, to owszem, wolno, a komu się to nie podoba, niech sobie poszuka lepszego społeczeństwa.
>No właśnie szukam ale wygląda na to, że trzeba sobie samemu zbudować i to jeszcze przy ostrym sprzeciwie pozostałych.
Czyli społeczeństwo bez przemocy trzeba będzie zbudować mimo sprzeciwu tegoż społeczeństwa; tylko jak, przemocą?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>>Czy wolno stosować przemoc w stosunkach społecznych?
>>>Co do zasady, to owszem, wolno, a komu się to nie podoba, niech sobie poszuka lepszego społeczeństwa.
>>No właśnie szukam ale wygląda na to, że trzeba sobie samemu zbudować i to jeszcze przy ostrym sprzeciwie pozostałych.
>Czyli społeczeństwo bez przemocy trzeba będzie zbudować mimo sprzeciwu tegoż społeczeństwa; tylko jak, przemocą?

Siła argumentow, pod którą ponoć każdy musi się w końcu ugiąć. Mowa jest o wzajemnych korzyściach i stratach.

Choć ja akurat nie unikam tez agresji słownej ale nie jestem tez doskonały.
Na szczęście w moim modelu nie ma roli przywódcy, którą mógłby podjąć niedoskonały człowiek. Władza jest rozproszona.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>w moim modelu nie ma roli przywódcy[...] Władza jest rozproszona
A ta skupiona jest siłą samonapędzającą w skali wielopokoleniowej.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
23-04-2019 10:45 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Czyli społeczeństwo bez przemocy trzeba będzie zbudować mimo sprzeciwu tegoż społeczeństwa; tylko jak, przemocą?
>Siła argumentow,

Czego?????????????????????????????
Twoje ucieczki, uniki, obelgi, konfabulacje, chochoły nazywasz argumentami???????

>Mowa jest o wzajemnych korzyściach i stratach.
Straty: konieczność oddania domu i sadu, brak emerytury, brak policji, brak ubezpieczeń, reklamacji, kredytu
Korzyści: ... Wiedza ile ma właściciel BASF.
Bilans prosty

>Na szczęście w moim modelu nie ma roli przywódcy, którą mógłby podjąć niedoskonały człowiek. Władza jest rozproszona.
Wg ciebie posiadanie to władza a posiadanie wszystkiego będzie w jednym ręku, więc władza też
Q.E.D.

Ucieczka?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
23-04-2019 16:08 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Korzyści: ... Wiedza ile ma właściciel BASF.

Nie zapominaj że wiesz także jak się nazywa


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Czyli społeczeństwo bez przemocy trzeba będzie zbudować mimo sprzeciwu tegoż społeczeństwa; tylko jak, przemocą?
>>Siła argumentow,
>Czego?????????????????????????????
Tego.

>Twoje ucieczki, uniki, obelgi, konfabulacje, chochoły nazywasz argumentami???????
Argumentami nazwał Krystian metody, którymi w rzeczonej sprawie działać należy.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
23-04-2019 20:55 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>>Czyli społeczeństwo bez przemocy trzeba będzie zbudować mimo sprzeciwu tegoż społeczeństwa; tylko jak, przemocą?
>>>Siła argumentow,
>>Czego?????????????????????????????
> Tego.
A Ty gdzieś widzisz argumenta Hamerlika?

>>Twoje ucieczki, uniki, obelgi, konfabulacje, chochoły nazywasz argumentami???????
>Argumentami nazwał Krystian metody, którymi w rzeczonej sprawie działać należy.
Wskaż, choć jedną z tych metod. Te przez niego proponowane to jak leczenie raka płuc tytoniowym dymem. Niestety od kontrargumentów ucieczka... ucieczka... ucieczka...


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>Czyli społeczeństwo bez przemocy trzeba będzie zbudować mimo sprzeciwu tegoż społeczeństwa; tylko jak, przemocą?
>>>>Siła argumentow,
>>>Czego?????????????????????????????
>> Tego.
>A Ty gdzieś widzisz argumenta Hamerlika?
A co moje widzenie Hamerlika argumentów ma tu do rzeczy?

>>>Twoje ucieczki, uniki, obelgi, konfabulacje, chochoły nazywasz argumentami???????
>>Argumentami nazwał Krystian metody, którymi w rzeczonej sprawie działać należy.
> Wskaż, choć jedną z tych metod.
Bo? (Czyt.: uzasadnij to swoje żądanie.)

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
szarley (54913 punktów)
Dyskusja o dyskusji mnie nie interesuje

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Dyskusja o dyskusji mnie nie interesuje
Ciebie tylko tępe lżenie Hamerlika interesuje.

Ten mój post pozostaje w mocy, ponieważ Twoja nań "odpowiedź" pozostaje bez związku z moimi twierdzeniami.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
szarley (54913 punktów)
Mogłabyś czasem odnieść się do meritum dyskusji?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Mogłabyś czasem odnieść się do meritum dyskusji?
Znowu zaczynasz dyskusję o dyskutancie?

Napisałam:
Ten mój post pozostaje w mocy, ponieważ Twoja nań "odpowiedź" pozostaje bez związku z moimi twierdzeniami.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
23-04-2019 16:07 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Na szczęście w moim modelu nie ma roli przywódcy, którą mógłby podjąć
> niedoskonały człowiek. Władza jest rozproszona.

Skąd wniosek, że rozproszona władza wśród wszystkich ludzi ma być lepsza od władzy kilkuset ludzi?
To jest potwierdzone jakoś empirycznie, czy.. znów prywatna mantra?
Tak z innej beczki - Krystian, czy mamusia uczyła cię za sobą sprzątać?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> Na szczęście w moim modelu nie ma roli przywódcy, którą mógłby podjąć niedoskonały człowiek. Władza jest rozproszona.
>Skąd wniosek, że rozproszona władza wśród wszystkich ludzi ma być lepsza od władzy kilkuset ludzi?
Może wyczytał to w stopce szarleya?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
23-04-2019 21:44 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>>> Na szczęście w moim modelu nie ma roli przywódcy, którą mógłby podjąć niedoskonały człowiek. Władza jest rozproszona.
>>Skąd wniosek, że rozproszona władza wśród wszystkich ludzi ma być lepsza od władzy kilkuset ludzi?
>Może wyczytał to w stopce szarleya?
Chyba wciągnąwszy akurat więcej niż zazwyczaj
23-04-2019 22:32 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>> Na szczęście w moim modelu nie ma roli przywódcy, którą mógłby podjąć niedoskonały człowiek. Władza jest rozproszona.
>>>Skąd wniosek, że rozproszona władza wśród wszystkich ludzi ma być lepsza od władzy kilkuset ludzi?
>>Może wyczytał to w stopce szarleya?
>Chyba wciągnąwszy akurat więcej niż zazwyczaj

Zazwyczaj to interesy roboli w stosunkach z kapitalistami są zwyczajnie gwałcone a Szarley próbuje mnie przekonać, że takie tu zwyczaje i taka tu norma więc mam akceptować.
24-04-2019 06:25 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Chyba wciągnąwszy akurat więcej niż zazwyczaj
>Zazwyczaj to interesy roboli w stosunkach z kapitalistami są zwyczajnie gwałcone a Szarley próbuje mnie przekonać, że takie tu zwyczaje i taka tu norma więc mam akceptować.

Znów chochoł najaranego debila

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Skąd wniosek, że rozproszona władza wśród wszystkich ludzi ma być lepsza od władzy kilkuset ludzi?
>>Może wyczytał to w stopce szarleya?
>Chyba wciągnąwszy akurat więcej niż zazwyczaj
Liczę na odpowiedź adresata mojego pytania.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
24-04-2019 09:04 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Może wyczytał to w stopce szarleya?

Czy czy chodzi Ci o to, że może Krystian mając potrzebę wolności wydumał iz rozproszona władza wśród wszystkich ludzi jest lepsza od władzy kilkuset ludzi?
Może i wydumał, ale czy to wnioskowanie jest czymś jeszcze, niż dumanie poparte?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Może wyczytał to w stopce szarleya?
>Czy czy chodzi Ci o to, że może Krystian mając potrzebę wolności wydumał iz rozproszona władza wśród wszystkich ludzi jest lepsza od władzy kilkuset ludzi?
>Może i wydumał, ale czy to wnioskowanie jest czymś jeszcze, niż dumanie poparte?

Monarchia już była i nie podobała się wszystkim tak bardzo jak to opisujesz.
Powstawały złote pałace, do których wszyscy teraz wzdychają ale o najmniejszym wysiłku społeczeństwa nie może być mowy a co najwyżej o największym.

Czlowiek, który ciągle jest zapracowany i zestresowany zaczyna chorować fizycznie i psychicznie.

Oczywiście istniał dwór, który na takim społeczeństwie wiele zyskiwał i każdy marzył, żeby być jego częścią i dwor był w doskonałej kondycji ale całe społeczeństwo już nie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Skąd wniosek, że rozproszona władza wśród wszystkich ludzi ma być lepsza od władzy kilkuset ludzi?
>>Może wyczytał to w stopce szarleya?
>Czy chodzi Ci o to, że może Krystian mając potrzebę wolności wydumał iz rozproszona władza wśród wszystkich ludzi jest lepsza od władzy kilkuset ludzi?
Nie, chodzi mi o rozważenie, czy czasem lepszość, której wskazanie kwestionujesz w wypowiedzi Krystiana, nie jest tą samą, której istnienie wynika z treści szarleyowej stopki.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
24-04-2019 10:30 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Ciekawe, że moje wścibskie zainteresowanie źródłami wiadomego wniosku utożsamiasz z kwestionowaniem domniemanej lepszości.
Jestem zaskoczony.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Ciekawe, że moje ciekawskie zainteresowanie źródłami wiadomego wniosku utożsamiasz z kwestionowaniem domniemanej lepszości.
Udajesz nagle półgłówka, którego te źródła interesują bez związku z meritum?

Wiadomo, że retoryka "skąd taki wniosek?" to podważenie jego zasadności.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
25-04-2019 08:29 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Komu wiadomo? Tobie, bo chcesz koniecznie ubiec potencjalną odpowiedź?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Komu wiadomo?
Każdemu, kto nie ma problemu z kontynuowaniem dyskusji zaczętej Twoim pytaniem "Skąd wniosek, że rozproszona władza wśród wszystkich ludzi ma być lepsza od władzy kilkuset ludzi?" i moją odpowiedzią, iż "Może wyczytał to w stopce szarleya?".

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
25-04-2019 11:57 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Tja..
A ja wole się nie domyślać.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A ja wole się nie domyślać.
A ja wolę odnotować, że nie wykluczyłeś, by sentencja ze stopki szarleya mogła zainspirować Krystiana.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
23-04-2019 21:26 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Czyli społeczeństwo bez przemocy trzeba będzie zbudować mimo sprzeciwu tegoż społeczeństwa; tylko jak, przemocą?

Klasyk w dziełach zebranych już zauważył, że raj na ziemi da się zbudować tylko przemocą, bo ludzie nie dość lotni, by zrozumieć, że dobroczyńcy chcą ich dobra dla ich dobra
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Czyli społeczeństwo bez przemocy trzeba będzie zbudować mimo sprzeciwu tegoż społeczeństwa; tylko jak, przemocą?
>Klasyk w dziełach zebranych już zauważył, że raj na ziemi da się zbudować tylko przemocą, bo ludzie nie dość lotni, by zrozumieć, że dobroczyńcy chcą ich dobra dla ich dobra

Gdy dać dobroczyncom odpowiednio dużo władzy nad robolami, Ci zobaczą w robolach krowy, konie, psy i świnie i jak dla krów, koni, psów i świń będą chcieli dobra w myśl zasady - pańskie oko konia tuczy.

Będąc czystym, sytym i zdrowym koniem pozostaje się koniem.

Robolom zwyczajnie NIE WOLNIO dopuścić do nadmiernej koncentracji własności, jeśli chcą pozostać ludźmi.
24-04-2019 06:48 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Robolom zwyczajnie NIE WOLNIO dopuścić do nadmiernej koncentracji własności, jeśli chcą pozostać ludźmi.

Napisał zwolennik 100% koncentracji własności w jednym ręku


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-04-2019 09:06 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Gdy dać dobroczyncom odpowiednio dużo władzy nad robolami, Ci
> zobaczą w robolach krowy, konie, psy i świnie i jak dla krów, koni,
> psów i świń będą chcieli dobra w myśl zasady - pańskie oko konia tuczy.

Popatrz, jak łatwo w twoim systemie sprawdzić, co zobaczą dominatorzy w innych mając odpowiednio dużo władzy.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
24-04-2019 13:54 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Robolom zwyczajnie NIE WOLNIO dopuścić do nadmiernej koncentracji
> własności, jeśli chcą pozostać ludźmi.

.. a jak nie dopuszczą, to zupełnie przy okazji zrobią na tej ziemi raj. A będzie on zbudowany przemocą, bo zwykli ludzie są nie dość lotni by zrozumieć, że "robole"-dobroczyńcy chcą ich dobra dla ich dobra.

Raju!


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>> Robolom zwyczajnie NIE WOLNIO dopuścić do nadmiernej koncentracji
>> własności, jeśli chcą pozostać ludźmi.
>.. a jak nie dopuszczą, to zupełnie przy okazji zrobią na tej ziemi raj. A będzie on zbudowany przemocą, bo zwykli ludzie są nie dość lotni by zrozumieć, że "robole"-dobroczyńcy chcą ich dobra dla ich dobra.
>Raju!

Dodaję do tego co napisałem, że robolom NIE WOLNO dopuścić do niedostatecznej koncentracji kapitału i walczyć z ideą nadrzędnych i podporządkowanych ludzi, bowiem hierarchia wśród ludzi jest wyłącznym źródłem społeczeństwa.

Regulacją dla umiarkowanego stopnia koncentracji kapitału, umiarkowanej władzy człowieka nad człowiekiem, gdzie liczą się też potrzeby roboli a nie jedynie marzenia Panow o podróży do gwiazd, jest podatek od kapitału określany jawnie w demokracji bezpośredniej.

Także nie możesz użyć przeciw moim ideom argumentu wykończenia Pana kapitalisty, bo wyraźnie podkreślam jego rolę, znaczenie i potrzebę istnienia. Tworze też reguły, w których kapitakista może się wykształcić i swoją pozycję utrzymać.

Ale to nie znaczy, żeby kapitalista zdobył władzę totalną nad robolami i uczynił z nich swoich niewolników jak Ty czynisz niewolnika ze swojego psa.
szarley (54913 punktów)
>Dodaję do tego co napisałem, że robolom NIE WOLNO dopuścić do niedostatecznej koncentracji kapitału

Napisał zwolennik 100% koncentracji w jednym ręku

i... UCIECZKA

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Dodaję do tego co napisałem, że robolom NIE WOLNO dopuścić do niedostatecznej koncentracji kapitału
>Napisał zwolennik 100% koncentracji w jednym ręku
>i... UCIECZKA
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Zeby wasz podatek od chleba przypadkiem Amazonu na 100 firm nie rozbił, bo zycie bez faraonów traci smak, zwolenniku spółdzielczości i współwłasności.

Mówili, że po owocach ich poznacie, więc poznaję.
25-04-2019 07:41 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
chochoł

w innych wątkach kolejne ucieczki
***
Zgadza się, jestem zwolennikiem spółdzielczości. Uważam, że jeśli biedota ma możliwość współwłasności i udziału w zarządzaniu, przestaje być biedotą

W spółdzielni pracy nikt nie jest "robolem" (to twoje określenie) a już na pewno nie niewolnikiem

W Spółdzielczym banku, zyski dzieli się między udziałowców - najczęściej rolników, a nie przypadają jak ty chcesz tylko cwaniakom

W mieszkaniowych spółdzielniach zarządzają spółdzielcy a nie krystkocwaniacy skupujący po kolei mieszkania od robotników, listonoszy i emerytów i przemocą eksmitujący ich z mieszkań.

Spożywcza spółdzielczość zapewnia, że zyski nie przypadają cwaniakowi - Krystkonowi, który skupił wszystkie sklepy przemocą eksmitując właścicieli

Tylko, czy najarany zawiścią i nienawiścią umysł jest w stanie pojąć coś więcej niż swojej chochoły?
25-04-2019 12:04 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Spożywcza spółdzielczość zapewnia, że zyski nie przypadają
> cwaniakowi - Krystkonowi, który skupił wszystkie sklepy
> przemocą eksmitując właścicieli

Fakt faktem - gdybym miał wybierać między uczestnictwem w spółdzielczości z nieznajomością nazwiska jej prezesa / członków, a życiem w cwaniako-Krystkonizmie, którego najwyższy cwaniak o znanym imieniu i nazwisku skupił wszystkie sklepy przemocą eksmitując właścicieli "bo mu się odmieniło i teraz nie musi dotrzymywać przyrzeczeń określających że przemoc będzie stosował tylko wobec tych złych" - wybrałbym to pierwsze.

Sorki.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Traci lekkim absurdem zarzucanie moim ideom naprzemiennie komunizmu i turbokapitalizmu, bo te dwa systemy się wzajemnie wykluczają.

Chic wiem, ze zupełnym absurdem to nie jest ale celowym działaniem.
25-04-2019 14:50 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Traci lekkim absurdem zarzucanie moim ideom naprzemiennie komunizmu i turbokapitalizmu, bo te dwa systemy się wzajemnie wykluczają.

Twój system jest pełen wewnętrznych sprzeczności

1 Proponujesz system w którym następuje nieograniczona, charakterystyczna dla superliberalizmu koncentracja kapitału i wszelkiej własności w jednym ręku

2 Podobnie do komunistów próbujesz decydować ile metrów mieszkania kto powinien mieć

3 Jak w turboliberalizmie chcesz odebrać pracownikom wszelkie prawa

4 Jak w komunizmie chcesz odbierać przemocą uczciwie zarobioną własność

A potem już tylko ucieczka - nowomowa - bełkot - obelgi - chochocły

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-04-2019 16:22 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> turbokapitalizmu, bo te dwa systemy się wzajemnie wykluczają.
> Chic wiem, ze zupełnym absurdem to nie jest ale celowym działaniem.

Oczywiście, że celowym działaniem, przecież ty solidnie zagrażasz bogatym i sytym ziemianom tudziez właściecielom fabryk bez okien.

A tak na serio - domyślam się, w jakim miejscu zarzucasz mi że zarzucam ci turbokapitalizm
Czy chodzi ci o to? Cytat:
najwyższy cwaniak o znanym imieniu i nazwisku skupił wszystkie sklepy przemocą eksmitując właścicieli "bo mu się odmieniło i teraz nie musi dotrzymywać przyrzeczeń określających, że przemoc będzie stosował tylko wobec tych złych


Jeśli tak, to bardzom ciekaw mechanizmu, ktory mu owo 'skupianie' aż do 'wszystkiego' uniemożliwi.
Pytam, bo na razie takiego u ciebie nie widzę.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
25-04-2019 08:26 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Dodaję do tego co napisałem, że robolom NIE WOLNO dopuścić do
> niedostatecznej koncentracji kapitału i walczyć z ideą nadrzędnych
> i podporządkowanych ludzi, bowiem hierarchia wśród ludzi jest wyłącznym
> źródłem społeczeństwa.

Zadekretował król-Konopka.
Ale co do tego JAK to zrobić w jego systemie, JAK ten system nie dopuści wewnętrznymi regulacjami - źródła wciąż uparcie milczą, ale brukują dalej piekło 'dobrymi' chęciami.

> Regulacją dla umiarkowanego stopnia koncentracji kapitału,
> umiarkowanej władzy człowieka nad człowiekiem, gdzie liczą się
> też potrzeby roboli a nie jedynie marzenia Panow o podróży do gwiazd, jest
> podatek od kapitału określany jawnie w demokracji bezpośredniej.

.. który to podatek można latwo obniżyc do zera, jeśłi ma się dostatecznie duzo kapitału i niezbędnych ludziom dóbr w ręku.
Ej Konopka Konopka nic się nie uczysz.

> Także nie możesz użyć przeciw moim ideom argumentu wykończenia
> Pana kapitalisty, bo wyraźnie podkreślam jego rolę, znaczenie
> i potrzebę istnienia.

Tak, podkreślasz gadaniem. Cóż.

> Ale to nie znaczy, żeby kapitalista zdobył władzę totalną nad robolami
> i uczynił z nich swoich niewolników

Nie znaczy, bo.. Konopka se tak pedzioł, żeby podnieść samo-ocenę.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Klasyk w dziełach zebranych już zauważył,
W dziełach zebranych, to chyba "dopiero".


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
szarley (54913 punktów)
>Czy wolno stosować przemoc w stosunkach społecznych?
>Bałwochwalcy przymusu państwowego odpowiedzią natychmiast,

Ty jesteś największym zwolennikiem przemocy:
>Chcialbys gwarancji zamieszkiwania na 500m2 powierzchni mieszkalnej do śmierci kiedy inni będą rodzinami gnieździc się rodziną na 40m2? W moim modelu takiej gwarancji nie uzyskasz.
>Będziesz produktywny choćby intelektualnie mieszkający sobie i na 1000m2,

A jak mnie wysiedlisz z tego domu?
Oczywiście kolejna ucieczka Hamerlika, który MUSI w tym momencie przyznać:

JEST TYLKO JEDEN SPOSÓB, ŻEBY WYSIEDLIĆ MNIE NA STAROŚĆ Z MOJEGO DOMU
TYM SPOSOBEM JEST PRZEMOC

Pytanie Hamerlika
Czy wolno stosować przemoc w stosunkach społecznych?
Odpowiedź Hamerlika
TAK. NALEŻY STOSOWAĆ PRZEMOC
Pytanie do Hamerlika: czy jesteś zwolennikiem przemocy
Odp. Hamerlika:
...ucieczka - bełkot - konfabulacja - chochoł - ucieczka

Patrz do lustra hipokryto

Powtórzę:
Jeśli dorobię się pałacu (!) na starość i będę nieproduktywny bo stary to jak wysiedlisz mnie z tego domu?

Odpowiedź jest jedna:
PRZEMOCĄ zwolenniku przemocy, windykatorze

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Powtórzę:
>Jeśli dorobię się pałacu (!) na starość i będę nieproduktywny bo stary to jak wysiedlisz mnie z tego domu?
>Odpowiedź jest jedna:
> PRZEMOCĄ zwolenniku przemocy, windykatorze

Nikt do strefy na siłę Cię nie wciągnie.
Nie przyjdziesz dla własnej korzyści to Cię w niej nie będzie.
Jesli dorobisz się pałacu w strefie i na jej zasadach, to zasady nie przestaną Cię obowiązywać dlatego, że sam się zestarzejesz.
Jesli nie poradzisz już dłużej płacić podatku od pałacu to go sprzedasz temu, który podatek od palacu poradzi zapłacić. Sam zamieszkasz w czymś mniejszym, może nawet przytulniejszym.

Ze sprzedanego pałacu wyprowadzisz się sam.

Jesli palac stracisz poprzez niezaplacenie podatku okreslanego jawnie w demokracji bezpośredniej i wyczerpanie debetu o wartosci pałacu a palac powstawał w strefie, wybudowany przez ludzi strefy i na zasadach strefy, to z pałacu wyprowadze Cie sam, przemocą wbrew twojej woli, bowiem z przymusowej egzekucji własności jawnej i opodatkowanej nie rezygnuję.

Nie rezygnuję całkowicie z przemocy egzekucyjnej ale przesuwam granicę jej użycia o lata świetlne od granicy w waszej prymitywnej i dziadowskiej kulturze.
22-04-2019 14:02 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>to z pałacu wyprowadze Cie sam, przemocą wbrew twojej woli, bowiem z przymusowej egzekucji własności jawnej i opodatkowanej nie rezygnuję.
>Nie rezygnuję całkowicie z przemocy egzekucyjnej ale przesuwam granicę jej użycia o lata świetlne od granicy w waszej prymitywnej i dziadowskiej kulturze.

No nareszcie podły, okrutny zwolenniku nieograniczonej przemocy.
Nareszcie przyznałeś, że fundamentum twojego raju jest PRZEMOC

Wg twojej własnej definicji jako zwolennik i propagator przemocy jesteś przestępcą winnym zbrodni przeciw ludzkości (to TWOJA definicja!!!)

Zapędziłeś się w kozi róg

Jestem zwolennikiem egzekwowania alimentów. Nawet od ciebie
Ty jesteś zwolennikiem zabierania starym ludziom domów

To jest różnica


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>No nareszcie podły, okrutny zwolenniku nieograniczonej przemocy.
>Nareszcie przyznałeś, że fundamentum twojego raju jest PRZEMOC

Fundamentem strefy, która proponuję jest jawny i opodatkowany kapitał czego Ty i Tobie podobni boicie się jak święconej wody.
22-04-2019 15:09 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Pitol zdrów

Zaplątałeś się we własne majtki
Najpierw nazywasz mnie przestępcą, bo jestem zwolennikiem egzekwowania alimentów, a teraz wylazło szydło z worka, że opierasz swój świat na przemocy

Na temat podatku od własności zawsze uciekałeś.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
22-04-2019 15:40 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Pitol zdrów
>Zaplątałeś się we własne majtki
>Najpierw nazywasz mnie przestępcą, bo jestem zwolennikiem egzekwowania alimentów, a teraz wylazło szydło z worka, że opierasz swój świat na przemocy
>Na temat podatku od własności zawsze uciekałeś.

Zaplatany to jestem ale w twoje majtki i tobie podobnych, którzy uczyniliscie mnie sobie podporządkowanym i całkowicie bezsilnym.

Nie mogę niczego zrealizować na swój sposób lecz muszę żyć tak jak jestem do tego przymuszony wszechobecną cudzą własnością.

Nie akceptuję tego stanu rzeczy i dziwie się innym ludziom bez żadnej własności, że to akceptują.

Mam nadzieję, że również pod moim wpływem, przestaną to akceptować i zaczną się sprzeciwiać.

Nie jestem trybem w maszynie, żeby mnie tak traktować.
Muszę koniecznie odzyskać ludzką godność i Ty mi w tym nie przeszkodzisz.
22-04-2019 15:55 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Najpierw nazywasz mnie przestępcą, bo jestem zwolennikiem egzekwowania alimentów, a teraz wylazło szydło z worka, że opierasz swój świat na przemocy
Na temat podatku od własności zawsze uciekałeś.

>Zaplatany to jestem ale w twoje majtki i tobie podobnych, którzy uczyniliscie mnie sobie podporządkowanym i całkowicie bezsilnym.
I zjadłem nerkę twojej córce

>Nie mogę niczego zrealizować na swój sposób lecz muszę żyć tak jak jestem do tego przymuszony wszechobecną cudzą własnością.
kwestionujesz moją własność domu i sadu?
Paczpan, to ty kandydat na złodzieja jesteś, a mnie nazywasz przestępcą bo uważam że powinieneś płacić alimenta

>Nie akceptuję tego stanu rzeczy i dziwie się innym ludziom bez żadnej własności, że to akceptują.
Skończ jarać to gówno, to zauważysz, że ci, którzy nie mają niczego, widzą szansę żeby coś mieć, (oszczędności, kredyt...) a ty chcesz im te szanse zabrać i mają cię w dupie

>Mam nadzieję, że również pod moim wpływem, przestaną to akceptować i zaczną się sprzeciwiać.
Skończ jarać to gówno. Nikt za tobą nie idzie, nikt nie rezygnuje z własności bezpieczeństwa i wolności, bo Hamerlik ma urojenia po mocarzu

>Nie jestem trybem w maszynie, żeby mnie tak traktować.
chochoł

>Muszę koniecznie odzyskać ludzką godność i Ty mi w tym nie przeszkodzisz.
żal mi twoich dzieci najaranego debila
ja ci przeszkadzam w odzyskaniu godności?
Bo mam dom?
Walnij się w głupi łeb debilu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Jestea zwolennikiem tajnej własności.
Jesteś zwolennikiem podatku od chleba.
Jesteś przeciwnikiem podatku od kapitału.
Jesteś zwolennikiem przymusowej egzekucji zobowiązań pomimo istnienia pieniądza bowiem lichwiarski dług jest jedynym sposobem w jaki biedota może wejść w posiadanie pieniądza.
Jesteś zwolennikiem świata szklanych wież i blaszanych baraków, bo dla Ciebie taki świat to norma.

Jesteś zwolennikiem ograniczonej odpowiedzialności jednoosobowych spółek kapitałowych o niejawnych właścicielach i nieograniczonej odpowiedzialności biedoty znanej z imienia i nazwiska.

Jesteś zwolennikiem tajnych wyborów, żeby twoje intencje nigdy nie zostały zdemaskowane.
szarley (54913 punktów)
No nareszcie podły, okrutny zwolenniku nieograniczonej przemocy.
Nareszcie przyznałeś, że fundamentum twojego raju jest PRZEMOC
Reszta znów ucieczka błazna -Hamerlika

Jeśli to co napiszę poniżej uznasz za obrazę, to przypomnij sobie jak nazwałeś mnie przestępcą winnym zbrodni przeciw ludzkości
Taki język narzuciłeś - taki masz
Przy czym wypominam ci twoje debilne pyerdolety najaranego kretyna:

>Ty i paru do Ciebie podobnych zajeliscie całą Ziemię.
Skończ jarać
Nawet nie pytam o uzasadnienie twojego bełkotu bo widać że znów odjechałeś
Jak cię pozbawią rodzicielskich praw za wieczna naćpanie to miej pretensje do siebie
Dla nich lepsza jest ochronka, niż ojciec, który w najaranym widzie myli własne dziecko z pająkiem lub kawałkiem schabu.

>Moge przetrwać jedynie wtedy gdy podporządkowuje Tobie albo Tobie podobnym, gdy podporządkuje się waszej klasie właścicieli.
Skończ jarać
Nawet nie pytam o uzasadnienie twojego bełkotu bo widać że znów odjechałeś

>Czy pojmujesz już moją zależność od Ciebie i twoja nadrzednoosc?
>Ach od początku i doskonale, bo ta zależność jest twoja emeryturą?

Na swoją przyszłą emeryturę zapracowałem. Jakim prawem chcesz mi ją odebrać
Ty zrzekniesz się swojej megahipokryto z gównem zamiast mózgu?

p*****lisz od rzeczy :
Cytat:
>Na twojej ziemi mogę uprawiać warzywa dla siebie i dla własnej rodziny tylko wtedy, gdy zrobię co zechcesz.


Dostałeś odpowiedź:
Cytat:
A przyjedź i uprawiaj. Pozwalam ci. Ile ziemi chcesz?


Kretyn leniwy do granic możliwości dostaje ziemię do uprawy bez jakichkolwiek warunków i udaje że nie słyszy bo wyjdzie lenistwo
Tak samo jak leniwy debilu obiecałem ci pracę z uważaniem godności na KWK Brzeszcze i co za każdym razem?
UCIECZKA

Nie chciałoby się Hamelikowi uprawiać, tylko wejść i zabrać.

Chcesz mi odebrać ziemię bo nie jest twoja?
Jakim prawem? Czujesz się Bogiem ?
Aż tak ci mocarz "mózg" rozjebał?

Ty śmiesz pisać o swojej godności?

>Jestea zwolennikiem tajnej własności.
1 Wisi mi to
2 to nie jest przestępstwo
3 nie ma żadnego pożytku z jawności własności. Przykład oponiarza
Kompromitująca ucieczka Hamerlika

>Jesteś zwolennikiem podatku od chleba.
1 Jestem zwolennikiem podatków, które mają jakiś cel, niż tylko zabrać
2 To nie jest przestępstwo
3 nie ma żadnego pożytku z podatków Hamerlika. Przykład rolników
kompromitująca ucieczka Hamerlika

>Jesteś przeciwnikiem podatku od kapitału.
Doprawdy?
Gdzie to wyczytałeś?
Jestem przeciwny TWOIM podatkom, które starych ludzi skazują na głód i bezdomność
Jestem przeciwny podatkom płaconym tylko przez biedotę od altanek i rowerów, podczas kiedy właściciel BASF zapłaci 100 euro rocznie
Kompromitująca ucieczka Hamerlika

>Jesteś zwolennikiem przymusowej egzekucji zobowiązań
Tak. Jestem zwolennikiem przymusowego płacenia alimentów przez Hamerlika
to nie jest przestępstwo

>Jesteś zwolennikiem świata szklanych wież i blaszanych baraków, bo dla Ciebie taki świat to norma.

WPROST PRZECIWNIE ALE TY DEBILU WOLISZ STAWIAĆ CHOCHOŁA NIŻ CZYTAĆ CO PISZĘ
Uważam, że przesadne różnice majątkowe są szkodliwe i dlatego:
1 cieszę się że nie masz zwolenników twórco systemu 100% koncentracji własności
2 cieszę się że nie udało ci się wybudować szklanej wieży

>Jesteś zwolennikiem ograniczonej odpowiedzialności jednoosobowych spółek kapitałowych o niejawnych właścicielach i nieograniczonej odpowiedzialności biedoty znanej z imienia i nazwiska.
1 Nigdy tak nie twierdziłem, ale twój przejarany móżdżek debila nie przyjmuje do wiadomości moich poglądów, wolisz postawić chochoła
2 Nawet gdybym tak myślał, nie czyni mnie to przestępcą

>Jesteś zwolennikiem tajnych wyborów,
Tak, ponieważ są w interesie biedoty, przykład wyborów wójta - Kompromitująca ucieczka Hamerlika

Podsumowując
1 Nie wiesz z kim rozmawiasz
2 polemizujesz wyłącznie z chochołami
3 uciekasz od argumentów
4 uciekasz od pytań

Jesteś skompromitowanym durniem najaranym do granic wytrzymałości gówna, które masz pod czaszką

Zaraz pewnie będziesz się użalał, że wczoraj i dziś pracowałeś po 24 godziny na stojąco bez przerwy i jesteś zmęczony...... to w twoim stylu wymyślanie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Jesteś zwolennikiem własności państwowej.
Jesteś zwolennikiem państwowego programu nauczania.
Jesteś zwolennikiem emisji pieniądza poprzez lichwiarski dług.
Jesteś zwolennikiem władzy centralnej.

Jesteś przyczyną zahamowania klasy roboli w rozwoju.
Jesteś przyczyna zależności roboli od właścicieli.
Jesteś wrogiem roboli.
A ja wywodze się z roboli i jestem robolem.
22-04-2019 23:23 
 Ocena 5 na 5
zeniu73 (6483 punktów)
.
>A ja wywodze się z roboli i jestem robolem.

Jestes trollem albo medycznym idiota.
22-04-2019 23:59 
 0 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>.
>>A ja wywodze się z roboli i jestem robolem.
>Jestes trollem albo medycznym idiota.

Nie rozumiesz, bo nie jesteś w stanie wyjzec poza kulturę, której memy opanowały twój umysł.

Istnieje wiele alternatywnych rzeczywistości ludzkich stosunków społecznych ale Wam żadna z nich nie może zmieścić się w głowie.

Dlatego proponuję eksperyment a nie zmianę prawa.
Żebyś zobaczył i uwierzył.
23-04-2019 00:19 
 Ocena 5 na 5
zeniu73 (6483 punktów)

>Dlatego proponuję eksperyment a nie zmianę prawa.

Nic nie proponujesz. p*****lisz jak potluczony. Bos albo troll albo idiota.
23-04-2019 00:45 
 0 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Dlatego proponuję eksperyment a nie zmianę prawa.
>Nic nie proponujesz. p*****lisz jak potluczony. Bos albo troll albo idiota.
>

Popatrz i przyjrzyj się jak niedopuszczalne są przekonania niezgodne z powszechnymi.
Nie dopuszczasz do siebie nawet takiej myśli.

Ponoć możecie zrobić wszystko, bo jesteście wolni.
Ale w rzeczywistości musicie zachować się zgodnie z panującą kulturą, wszyscy chcecie tego samego, bowiem nas waszymi umysłami panuje instynkt.
szarley (54913 punktów)
Znów nawet nie przeczytałeś co napisałem

>Jesteś zwolennikiem własności państwowej.
Chochoł

>Jesteś zwolennikiem państwowego programu nauczania.
Tak, udowodnij, że to jest złe
udowodnij, że taki pogląd jest przestępstwem

>Jesteś zwolennikiem emisji pieniądza poprzez lichwiarski dług.
chochoł

>Jesteś zwolennikiem władzy centralnej.
chochoł

>Jesteś przyczyną zahamowania klasy roboli w rozwoju.
Nie znam kogoś takiego jak "robol"

>Jesteś przyczyna zależności roboli od właścicieli.
Ojeeeeeej uważaj z puszczaniem wodzów fantazji, bo już ci puścił zwieracz

>Jesteś wrogiem roboli.
Nie znam kogoś takiego jak "robol"

>A ja wywodze się z roboli i jestem robolem.
A ja pochodzę z robotniczej rodziny. Nikt w niej nie był "robolem"
A nawet gdybym pochodził z rodziny nauczycielskiej lub adwokackiej, nie ma w tym powodu do wstydu. każdy na swój chleb uczciwie pracuje. Nie tylko praca mięśni jest pracą, a taka praca jaką ty opisujesz po prostu w Niemczech nie istnieje
Nawet kiedy pracowałem w kopalni na najniższym stanowisku, nie byłem robolem.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
23-04-2019 16:12 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>A ja wywodze się z roboli i jestem robolem.

I to tłumaczy dlaczego byłeś tylko 3 h na swojej ziemi po jej kupnie.
Grunt to znaleźć swoje miejsce w stadzie i nie wpieprzać się miedzy wódkę i zakąskę.
Widać po prostu nie masz drygu do interesów, zwłaszcza do makro-ekonomii. Bywa.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
23-04-2019 17:48 
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>A ja wywodze się z roboli i jestem robolem.
>I to tłumaczy dlaczego byłeś tylko 3 h na swojej ziemi po jej kupnie.
>Grunt to znaleźć swoje miejsce w stadzie i nie wpieprzać się miedzy wódkę i zakąskę.
>Widać po prostu nie masz drygu do interesów, zwłaszcza do makro-ekonomii. Bywa.

Aaaa, żeby zostać właścicielem potrzeba być jednym z Was? Wiedzieć jak należy w kulki uderzać?

A co jeśli gra jest ustawiona na konkretny wynik?
Nigdy w to nie uwierzysz?

A jeśli jestem beztalenciem przy waszych tajemnicach i przemocy egzekucyjnej ale okaże się super talentem w warunkach jawnego i opodatkowanego kapitału gdzie pracowitość i intencje społeczne natychmiast wychodzą na wierzch a cwaniactwo, pozerstwo i manipulacje się kryją?

Zmieniamy reguły?

Nie rozumiem twojej strategii poniżen.
Jaki jest jej cel?
Chcesz wzmocnić moją frustrację tak, żebym działając w zdenerwowaniu stracił wiarygodność.
A może nie możesz pohamować własnej agresji, która okazujesz na takim właśnie poziomie intelektualnym?

Tak czy siak wyczuwam w tym jad.
Z tą twoją kpiaca pogardą na pewno nie jesteś mi bliższy niż Szarley.
24-04-2019 08:58 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>>A ja wywodze się z roboli i jestem robolem.
>>I to tłumaczy dlaczego byłeś tylko 3 h na swojej ziemi po jej kupnie.
>>Grunt to znaleźć swoje miejsce w stadzie i nie wpieprzać się miedzy wódkę i zakąskę.
>>Widać po prostu nie masz drygu do interesów, zwłaszcza do makro-ekonomii. Bywa.
>Aaaa, żeby zostać właścicielem potrzeba być jednym z Was? Wiedzieć jak należy w kulki uderzać?

A czy jak tak sugeruję?
Nie. Grunt to znaleźć swoje miejsce w stadzie oznacza, że nie psujesz zastanych relacji, nie pasożytujesz, nie oczekujesz od innych że zrobią wszystko za ciebie.
Jeśli to do ciebie nie dotrze, wciskasz się dalej na siłę i rozwalasz sklad porcelamy - zostaniesz automatycznie wykluczony. Wyrzucony za drzwi. I tak się powoli dzieje.
Nikt nie uroni nawet łzy, nikt się nad tym faktem nie zatrzyma, tylko pójdzie dalej.

>A co jeśli gra jest ustawiona na konkretny wynik?

Jasne, że jest ustawiona na wynik. Ten wynik to możliwie niski wysiłek społeczności w stosunku do efektów.
Skoro wrzucasz na innych ciężar - szybko się ciebie pozbędą, zidentyfikują jako pasożyta. Proste.

> A jeśli jestem beztalenciem przy waszych tajemnicach i przemocy egzekucyjnej
> ale okaże się super talentem w warunkach jawnego i opodatkowanego kapitału
> gdzie pracowitość i intencje społeczne natychmiast wychodzą na wierzch a
> cwaniactwo, pozerstwo i manipulacje się kryją?

Twój problem w tym, że nikt nie ma poczucia że jesteś autentyczny i że wierzysz w to, co mówisz.
"A jeśli" - ktoś ma w twoje bajki okraszone ekshibicjonizmem, sprzedawane tu od lat uwierzyć?
Kto i dlaczego? Bo składasz ofiarę z siebie?

>Nie rozumiem twojej strategii poniżen.
>Jaki jest jej cel?

Cel jest taki, abyś realnie zobaczył swoją sytuajce i wagę twoich argumentów.
Wiesz dlaczego dorosły pies przerywa co jakiś czas zabawę małego?

>Tak czy siak wyczuwam w tym jad.

W porządku. Ty wyczuwasz jedno, ja drugie.
Nie jestesmy tacy sami.
Po prostu co jakiś czas oceniam co piszesz i widzę, ze to nic więcej niz rozpaczliwe chwytanie się fantazji z braku lepszego zajęcia.

Napisałeś "A ja wywodze się z roboli i jestem robolem" i to tłumaczy, dlaczego byłeś tylko 3 h na swojej ziemi po jej kupnie. Po prostu nie masz w sobie troski o ziemię, o jej plony.
A argogancko czepiasz się szarleya że ma sad. Zazdrościsz, w konsekwencji po raz 20, 50ty zostajesz za drzwiami. Ludzie wbrew pozorom łatwo dostrzegają, co kryje się za pretensją.
Twoje chciejstwo wlecze się za tobą cały czas.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365