 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-12-2019 23:23 | okragly (21676 punktów) | . JA | Źródłem dramatu ludzkości jest EGO (JA), w raju było ale w odwrotnej proporcji, współczesnie jest sztuczne napompowane, wyrasta z podżegania chciwego JA, który zawsze ma pragnienia, ambicje, chce znajdować się na szczycie Z sztucznie napompowanego JA mamy walkę, cierpienie, frustrację, szaleństwa. JA to schematy myślowe spreparowane przez elite, by utrzymać nas w stanie niezaspokojenia, zniewolenia, których przetrwanie zależy tylko od tego, jak długo będziemy dostarczać im paliwa. Aż 70% energi marnujemy bezpowrotnie na pompowanie własnego JA, iluzji, JA nie istnieje. "Życie w zgodzie z sobą" jest zaprogramowane przez "system", mamy JA, ale systemowe. JA nie jest konstrukcją czysto biologiczną JA się nie urodziłem, powoli przez wiele lat w procesie socjalizacji się nabudowywałem "śmieciową" papką produkowaną przez elity. Nasze mózgi sa w petli zewnętrznej, sterowane przez elity Od nich zapożyczyłeś słowa, wartości, przekonania, które są fundamentalne dla istnienia JA Twoje JA zostało stworzone, siłą obcych, chcących cie wykorzystać ludzi. Oczekują oddania - myślą, słowem i czynem, bez EGO nie byloby niewolnika, decydentem EGO sa elity (np. poprzez kultura, media, szkolnictwo, religie, miejsca pracy, prawodawstwo) nasze umysły nie sa nasze. W raju JA w odwrotnej proporcji, byliśmy bardziej organizmem wielokomórkowym (zażyła wspólnota) a nie zestawem samodzielnych jednostek. JA wyroslo z rozbicia rajskiej zażyłej wspólnoty (komuny dusz)
"dziel i rządź" a zażyłymi wspólnotami nie daloby sie rządzić, nie bylyby takie glupie. Samotne JA jest glupie, samo sie prosi, żeby je wykorzystać, zniewolić
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Nadczłowiek (150 punktów) | > Źródłem dramatu ludzkości jest EGO (JA)Trzeba się więc tego EGO wyzbyć. Jeśli przestaniemy je "pompować", a zamiast tego zajmiemy się kontemplacją sztuki, filozofowaniem, bieganiem, czymkolwiek, aby nie sobą, to wtedy może uciekniemy, wzbijemy się ponad społeczeństwo. A jak nam się to uda, to wtedy my się będziemy śmiać. To jest moja prywatna koncepcja Nadczłowieka, nad którą pracuję...
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >Źródłem dramatu ludzkości jest EGO (JA)> Trzeba się więc tego EGO wyzbyć.napompowane JA stwarza bariery pomiędzy nami, a przecież z definicji jesteśmy stadni > Jeśli przestaniemy je "pompować", a zamiast tego zajmiemy się kontemplacją sztuki, filozofowaniem, bieganiem, czymkolwiek, aby nie sobą, to może uciekniemy, wzbijemy się ponad społeczeństwo. praktykuj rozwój duchowy poprzez np. medytacje, tym sposobem spuszczamy powietrze z balonu JA osiągając oświecenie, poczucie spełnienia i szczęścia. Medytacja zmniejsza stres, niepokój, zwiększa empatię Medytując rozpuszczamy narcystycznego JA na rzecz MY, tylko my nie mamy MY, zażyłego stada. > A jak nam się to uda, to wtedy my się będziemy śmiać. To jest moja prywatna koncepcja Nadczłowieka, nad którą pracuję...  W procesie tworzenia się osobowości dziecka działają dwa mechanizmy stadotworzenia,, NAŚLADOWANIE I IDENTYFIKACJA. Nie ma JA, dziecko pragnie się wtopic w stado. stado się scala, nastepuje wiazanie "betonu" Zatracić JA, którego zresztą dziecko nigdy nie mialo, na początku było jednościa z matką pożniej stopniowo z stadem (tak było w raju). Współcześnie wychowani w żlobku, przedszkolu, szkole, religii, filmie, na idolach zza oceanu, w miascie, książce dziecko nie ma z kim się identyfikować i naśladować (jest za wiele w następstwie niema nikogo). To tak jak w betonie, jak go ciagle mieszamy (układy odniesienia stale się zmienia) to nie zwiąże, nie stworzy bryly, stada ludzkiego. Zostaje pojedynczy żwirek, marny ogryzek JA
szukanie raju, moim celem
|
|
 | 1 na 1 | Artur Gutner (69 punktów) | > >Źródłem dramatu ludzkości jest EGO (JA)> Trzeba się więc tego EGO wyzbyć. Jeśli przestaniemy je "pompować", a zamiast tego zajmiemy się kontemplacją sztuki, filozofowaniem, bieganiem, czymkolwiek, aby nie sobą, to wtedy może uciekniemy, wzbijemy się ponad społeczeństwo. A jak nam się to uda, to wtedy my się będziemy śmiać. To jest moja prywatna koncepcja Nadczłowieka, nad którą pracuję...  Kuszące, ale najpierw musisz zapewnić sobie materialne środki do życia, a społeczeństwo robi wszystko żeby Cię od siebie uzależnić.Jeśli wrócisz do lasu nie będziesz ani kontemplował sztuki ani nie wzbijesz się ponad. Pozostanie Ci bieganie jako element polowania na coś do żarcia i filozofowanie o ile akurat nie będzie Ci padał na głowę deszcz. Stawiam dolary przeciw orzechom, że w takich warunkach jedyne o czym byś myślał to przetrwanie.
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>Źródłem dramatu ludzkości jest EGO (JA)> >Trzeba się więc tego EGO wyzbyć. Jeśli przestaniemy je "pompować", a zamiast tego zajmiemy się kontemplacją sztuki, filozofowaniem, bieganiem, czymkolwiek, aby nie sobą, to wtedy może uciekniemy, wzbijemy się ponad społeczeństwo. A jak nam się to uda, to wtedy my się będziemy śmiać. To jest moja prywatna koncepcja Nadczłowieka, nad którą pracuję> Kuszące, ale najpierw musisz zapewnić sobie materialne środki do życia,jeden rolnik wyżywi 150 osób. Załóżmy że mam 200 znajomych, ilu z nich zajmuje sie produkcją cokolwiek ludziom potrzebnego? > Jeśli wrócisz do lasu nie będziesz ani kontemplował sztuki ani nie wzbijesz się ponad.wenus sprzed 30 000 lat www.racjonalista.pl/forum.php/s,770328 inne rysunki naskalne z tego okresu są genialne, dzisiaj niema geniuszy. Poza tym oni sie kontemplowali bliskościa, nagoscią  (co piekniejszego od nagiego ciala), czemu kwiatów nie zaslaniamy ubraniami, malowali ciala, dzisiaj tylko kobiety ale to nie to co kiedyś. Jaka jest istota człowieka? My nieznamy istoty czlowieka dlatego blądzimy i cierpimy. > Pozostanie Ci bieganie jako element polowania na coś do żarcia i filozofowanie o ile akurat nie będzie Ci padał na głowę deszcz. Stawiam dolary przeciw orzechom, że w takich warunkach jedyne o czym byś myślał to przetrwanie. dzisiaj nasza biomasa to 99% wszystkich kregowców na ziemi, w raju zaledwie 0.3%, zwierzeta i rośliny do zarcia na każdym kroku, poza tym lapanie ryb zbieranie poziomek jest przyjemne. Czlowiek wolny może filozofować zniewolony jak my dzisiaj jedynie walczy o granty, dotacje publikacje i inne glupoty (90% ich publikacji nikt nie czyta a 99.9% nic nowego nie wnosi do stanu wiedzy)
szukanie raju, moim celem
|
|
1 na 1 | witamziomy (536 punktów) | >Źródłem dramatu ludzkości jest EGO (JA), w raju było ale w odwrotnej proporcji, współczesnie jest >sztuczne napompowane, wyrasta z podżegania chciwego JA, który zawsze ma pragnienia, ambicje, chce >znajdować się na szczycie Z sztucznie napompowanego JA mamy walkę, cierpienie, frustrację, >szaleństwa. JA to schematy myślowe spreparowane przez elite, by utrzymać nas w stanie >niezaspokojenia, zniewolenia, których przetrwanie zależy tylko od tego, jak długo będziemy >dostarczać im paliwa. Aż 70% energi marnujemy bezpowrotnie na pompowanie własnego JA, iluzji, JA nie >istnieje. "Życie w zgodzie z sobą" jest zaprogramowane przez "system", mamy JA, ale systemowe. JA >nie jest konstrukcją czysto biologiczną JA się nie urodziłem, powoli przez wiele lat w procesie >socjalizacji się nabudowywałem "śmieciową" papką produkowaną przez elity. Nasze mózgi sa w petli >zewnętrznej, sterowane przez elity Od nich zapożyczyłeś słowa, wartości, przekonania, które są >fundamentalne dla istnienia JA Twoje JA zostało stworzone, siłą obcych, chcących cie wykorzystać >ludzi. Oczekują oddania - myślą, słowem i czynem, bez EGO nie byloby niewolnika, decydentem EGO sa >elity (np. poprzez kultura, media, szkolnictwo, religie, miejsca pracy, prawodawstwo) nasze umysły >nie sa nasze. W raju JA w odwrotnej proporcji, byliśmy bardziej organizmem wielokomórkowym (zażyła >wspólnota) a nie zestawem samodzielnych jednostek. JA wyroslo z rozbicia rajskiej zażyłej wspólnoty >(komuny dusz) >"dziel i rządź" a zażyłymi wspólnotami nie daloby sie rządzić, nie bylyby takie glupie. Samotne JA >jest glupie, samo sie prosi, żeby je wykorzystać, zniewolić >Stosowanie tutaj zamiennie słów Ja i Ego uważam za nietrafione i prowadzące do pomieszania. Ja nie jest żadnym konstruktem i odnosi się do poczucia, doświadczania własnej obecności i odbywa się bez udziału umysłu. Nie muszę myśleć o tym, że jestem, gdyż bezpośrednio doświadczam swojej obecności. Doświadczenie obecności jest tożsame wszystkim ludziom i jest naszym wspólnym Ja. Ego natomiast jest konstruktem umysłowym tworzącym narrację czym ta obecność jest. Powstaje, gdy jednostka krystalizuje swoje doświadczanie ciała( poprzez budzące się i rozwijające zmysły) i budzi się w niej poczucie oddzielenia. To wokół tego poczucia oddzielenia Ego nabudowywuje się i wprowadza jednostkę w błąd poznawczy. Powstały konstrukt umysłowy składa się z niepowtarzalnej kombinacji cech, myśli i doświadczeń tworząc poczucie Ego każdej osoby. Człowiek bez wewnętrznej refleksji, uspokojenia biegu myśli nie jest w stanie odróżnić doświadczenia Ja od doświadczenia konstruktu umysłowego Ego i zalicza je do tej samej kategorii doświadczeń. Następuje utożsamienie Ja z Ego i rozpoczyna się prawdziwy dramat zarówno jednostki jak i społeczeństw.
Pozdrawiam.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > zamiennie słów Ja i Ego nietrafione ok >Ja nie jest żadnym konstruktem i odnosi się do poczucia, doświadczania własnej obecności i odbywa się bez udziału umysłu. czyli JA odnosi sie do dzikiego czlowieka- zwierzęcia
>Ego natomiast jest konstruktem umysłowym tworzącym narrację czym ta obecność jest. czyli w raju, kiedy byliśmy zwierzętami, (nie było przyszłości ani przeszłości, tylko tu i teraz) nie występowało, dlatego byli szczęśliwi, cierpieli znacznie mniej, bo to EGO cierpi (konstrukt umysłowy, wyobrażenie)
>Ego Powstaje, gdy jednostka krystalizuje swoje doświadczanie i budzi się w niej poczucie oddzielenia. oddzielenie jest wymuszone systemowo (oddaniem do żłobka, przedszkola, szkoly, pracy) Jak musialo upaść nasze JA zwierzęce, żeby samica zgodzila sie oddać bezbronne malenstwo do żlobka, przedszkola, szkoly
szukanie raju, moim celem
|
|
1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Źródłem dramatu ludzkości jest EGO (JA), w raju było ale w odwrotnej proporcji,
W raju, o którym piszesz, spośród prymitywnej zwierzyny wykształcił bardziej rozwinięty człowiek. Człowiek na początku miał całą zwierzynę do zjedzenia i cała planetę do zajęcia. W takich warunkach nie trudno sprzyjać innym ludziom. Gorzej, kiedy już cała zwierzyna zostaje zjedzona a planeta w całości zajęta. Wtedy albo wchodzisz w konflikt z innym człowiekiem i zjadasz to co on mógłby zjeść i zamieszkujesz tam, gdzie on mógłby zamieszkać albo jesteś TRUP.
>współczesnie jest sztuczne napompowane, wyrasta z podżegania chciwego JA, który zawsze ma pragnienia, ambicje, chce znajdować się na szczycie
Współcześnie toczy się między ludźmi wojna o zasoby. Im bardziej ziemia będzie zajęta, woda i powietrze zanieczyszczone tym walka będzie intensywniejsza. Konstrukt społeczny ma zawsze przewagę na jednostką dlatego organizacje tworzące silne wzajemne wpływy, silne wzajemne zależności między ludźmi będą zwyciężały zawsze z wolnością i samodzielnością pojedynczego człowieka.
Jesteś sprzeczny, bo nawołujesz do zatracenia JA ale to właśnie systemy niewolnicze są najlepszym przykładem zatracenia JA przez indywidualnego człowieka.
W Korpo nie ma żadnego "ja", w korporacji jesteś tylko trybem w maszynie. Jest Korpo a Ty jesteś wobec tej struktury całkowicie nieważny.
Jest absolutnym błędem wierzyć, że w Korpo jakąś niezwykłą rolę odgrywa JA właściciela czy JA wysokiego menadżera. NIE w Korpo wszyscy są pionkami. Jeżeli będąc właścicielem Korpo spróbujesz sprzeniewierzyć się celom organizacji to robole wywiozą Cię na taczce i zastąpią nowym właścicielem.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >Źródłem dramatu ludzkości jest EGO (JA), w raju było ale w odwrotnej proporcji,> W raju, o którym piszesz, spośród prymitywnej zwierzyny wykształcił bardziej rozwinięty człowiek. Człowiek na początku miał całą zwierzynę do zjedzenia i cała planetę do zajęcia. W takich warunkach nie trudno sprzyjać innym ludziom.ciesze się, że w końcu ktoś zrozumiał raj  > Gorzej, kiedy już cała zwierzyna zostaje zjedzona a planeta w całości zajęta. Wtedy albo wchodzisz w konflikt z innym człowiekiem i zjadasz to co on mógłby zjeść i zamieszkujesz tam, gdzie on mógłby zamieszkać albo jesteś TRUP.jeden rolnik wyżywi 150 osób problemem nas było samoudomowienie, dzika kobieta rodzila co 7lat, udomowiona co rok. Ogromny nieludzki przyrost naturalny (kobiety powinny rodzic seryjnych jedynakow) > >współczesnie jest sztuczne napompowane, wyrasta z podżegania chciwego JA, który zawsze ma pragnienia, ambicje, chce znajdować się na szczycie> Współcześnie toczy się między ludźmi wojna o zasoby. Im bardziej ziemia będzie zajęta, woda i powietrze zanieczyszczone tym walka będzie intensywniejsza.jeden rolnik wyżywi 150 osób > Konstrukt społeczny ma zawsze przewagę na jednostką dlatego organizacje tworzące silne wzajemne wpływy, silne wzajemne zależności między ludźmi będą zwyciężały zawsze z wolnością i samodzielnością pojedynczego człowieka.propaganda liberalna (indywidualizm i wolność) jest antyludzka, uczynila nas bezbronnych dlatego umieramy jako spoleczenstwo, elity (rak) nas zjada niespiesznie > Jesteś sprzeczny, bo nawołujesz do zatracenia JA ale to właśnie systemy niewolnicze są najlepszym przykładem zatracenia JA przez indywidualnego człowieka.stara zasada rządzenia; DZIEL i RZĄDŹ. Na początku dzielisz spoleczność np w pracy brygadę, załogę i rządzisz, podwladni robia co chcesz. Jeśli ich nie poróżnisz, nie podzielisz będziesz musial sie liczyc z ich zdaniem. A jak można dzielic minn pompując ich indywidualne JA
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >jeden rolnik wyżywi 150 osób
Ale nie powstrzyma ich od rozmnażania sie, aż dojdą do punktu, w którym jedzenia nie wystarczy już dla wszytkich.
Wowczas albo wszycy gloduja albo cześć się najada a reszta gloduje bardziej.
Sposobem uniknięcia głodu jest uświadomienie wszytkich, że ich dobrobyt zależy też od ilości ludzi do wyżywienia.
Niektóre kultury zamiast uświadomienia wybrały zakrywanie kobiecych ciał workiem, obrzezanie napletkow, wyrzezanie lechtaczek.
Ja wybrałem księgę kapitału i świadomość jej użytkowników naszych ograniczonych zasobów.
|
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >jeden rolnik wyżywi 150 osób> Ale nie powstrzyma ich od rozmnażania sie, aż dojdą do punktu, w którym jedzenia nie wystarczy już dla wszytkich.tręd został załamany, nawet 500+ nie pomaga, Ostro zjeżdżamu w dół  > Ja wybrałem księgę kapitału i świadomość jej użytkowników naszych ograniczonych zasobów.musisz przekonać elity, znaczy musi im sie to oplacać  Wszystkie zmiany, nawet rewolucje były za zgodą elit
szukanie raju, moim celem
|
|
| | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > tręd został załamany, nawet 500+ nie pomaga, Ostro zjeżdżamu w dół  Trend przełamuje bieda związana z posiadaniem dzieci we współczesnym społeczeństwe. Nawet nie próbuje sobie wyobrazić co tu się będzie działo kiedy zostaną już tylko same dziady. Na razie dziadostwo wierzy, że dzieci do roboty na ich dobrobyt narodzi im Afryka. Swoich dzieci nie chcą ale cudze chętnie zagonia do roboty. > >Ja wybrałem księgę kapitału i świadomość jej użytkowników naszych ograniczonych zasobów.> musisz przekonać elity, znaczy musi im sie to oplacać Wszystkie zmiany, nawet rewolucje były za zgodą elitZdaje sobie sprawę i też próbuję ale łatwo to nie przychodzi. > szukanie raju, moim celemTemat o szukaniu raju jest szerszy m.filmweb.(*)gubieni+w+kosmosie-2018-783584i można go opisać tak - nadchodzi czas, żeby stąd spierdalac zanim będzie za późno.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|