 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-08-2020 22:35 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Czym jest pieniądz?
1 na 5 | Pieniądz zmienia się. Zadrukowany papier staje się brudny i niepraktyczny, mieszek ze złotem jest ciężki, uwiera, złotem niezmiernie trudno płacić na Amazonie, a kiedy oczekujemy słuchawek bluetooth kurierem na następny dzień, to wręcz niemożliwe. Pieniądz przyjmuje postać liczbowego zapisu na zdalnym serwerze, powiązanego z oznaczeniem tożsamości jednostki. Na wiki wciąż panuje ta absurdalna definicja pieniądza > Pieniądz – towar uznany w wyniku ogólnej zgody jako środek wymiany gospodarczej, w którym są wyrażone ceny i wartości wszystkich innych towarów.pl.wikipedia.org/wiki/Pieniądz Chciałbym zaproponować inną, lepszą, bliższą prawdzie. Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki. To nieprawda, bo można być celebrytą, który przegrał wszystko w kasynie, albo milionerem, który za popełnioną zbrodnię został skazany na dożywocie/śmierć. I "znacznikiem społecznej istotności" pierwszego jest popularność, a drugiego karalny czyn.
cr
|
|
 | 1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >To nieprawda, bo można być celebrytą, który przegrał wszystko w kasynie
I co zrobiłabyś dla celebryty bez kasy, gdyby czegoś chciał, poza zwróceniem na niego uwagi?
>albo milionerem, który za popełnioną zbrodnię został skazany na dożywocie/śmierć.
Skazany nie puści raczej przelewu, więc co to za milioner? Ciekawa sprawa, czy skazani i uwięzieni mają dostęp do swoich kont bankowych i czy mogą robić ze swoją kasą co chcą?
>I "znacznikiem społecznej istotności" pierwszego jest popularność, a drugiego karalny czyn.
Nie napisałem, że pieniądz wyczerpuje znaczenie społecznej istotności jednostki. Są jeszcze inne znaczniki, jak z przykładu, wyroki sądowe.
|
|
|  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>To nieprawda, bo można być celebrytą, który przegrał wszystko w kasynie >I co zrobiłabyś dla celebryty bez kasy, gdyby czegoś chciał, poza zwróceniem na niego uwagi? Jako producentka zatrudniłabym go.
>>albo milionerem, który za popełnioną zbrodnię został skazany na dożywocie/śmierć. >Skazany nie puści raczej przelewu, więc co to za milioner? No i o tym mówię: ma kasę, ale nie ma "istotności społecznej"
>Ciekawa sprawa, czy skazani i uwięzieni mają dostęp do swoich kont bankowych i czy mogą robić ze swoją kasą co chcą? Ciekawa.
>>I "znacznikiem społecznej istotności" pierwszego jest popularność, a drugiego karalny czyn. >Nie napisałem, że pieniądz wyczerpuje znaczenie społecznej istotności jednostki. Dowiodłam, że strata kasy nie musi oznaczać utratę istotności społecznej, a zachowanie jej niekoniecznie czyni istotnym.
cr
|
|
2 na 2 | witamziomy (536 punktów) | > Pieniądz zmienia się. Zadrukowany papier staje się brudny i niepraktyczny, mieszek ze złotem jest> ciężki, uwiera, złotem niezmiernie trudno płacić na Amazonie, a kiedy oczekujemy słuchawek bluetooth> kurierem na następny dzień, to wręcz niemożliwe.> Pieniądz przyjmuje postać liczbowego zapisu na zdalnym serwerze, powiązanego z oznaczeniem> tożsamości jednostki.> Na wiki wciąż panuje ta absurdalna definicja pieniądza> >Pieniądz - towar uznany w wyniku ogólnej zgody jako środek wymiany gospodarczej, w którym są> wyrażone ceny i wartości wszystkich innych towarów.> pl.wikipedia.org/wiki/Pieniądz> Chciałbym zaproponować inną, lepszą, bliższą prawdzie.> Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki.Pieniądz to medium przetrzymujące wartość w czasie. Pieniądz papierowy nie jest pieniądzem tylko walutą, ponieważ jego wartość w czasie maleje (inflacja). Jedynym pieniądzem jakim posługuje się ludzkość od tysięcy lat jest złoto i srebro. I chodź teraz w sklepie nim nie zapłacisz to dalej spełnia on swoją funkcję przetrzymywania wartości( siły nabywczej) w czasie.
|
|
 | -1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Pieniądz to medium przetrzymujące wartość w czasie.
Pieniądz to znaczenie hierarchii jednostek, to budulec hierarchii społecznej, to cement społeczeństwa.
>Pieniądz papierowy nie jest pieniądzem tylko walutą,
Pieniądz papierowy, złoty, elektroniczny to wciąż pieniądz, czyli system znaczeń istotności jednostek, odróżniający społeczne ziarno od społecznego plewu. Waluta wyznacza granicę społeczeństwa, w ramach którego funkcjonuje określony system znaczeń.
>ponieważ jego wartość w czasie maleje (inflacja). Dewaluacja znaczenia jednego systemu, w miejsce którego wkracza inny system odbierający mu wartość nie decyduje o istocie pieniądza.
To są tylko głupkowate uzasadnienia dla definicji pieniądza jako towaru, której fałszywej potrzebujecie, żeby ukryć prawdziwą istotę pieniądza, również przed własną świadomością.
>Jedynym pieniądzem jakim posługuje się ludzkość od tysięcy lat jest złoto i srebro. Znaczenie istotnych społecznie jednostek złotem, to starożytna i prymitywna metoda budowania hierarchii społecznej, która przetrwała do dziś.
Złoto to tylko społeczny znacznik, kto jest istotny, kogo wolę spełniać, za kim podążać.
Emocjonalny stosunek homo sapiens do złota, to działający w ludzkim umyśle, zwierzęcy instynkt społeczny, dzięki któremu homo sapiens podporządkowujący się za złoto woli innych jednostek, nieświadomie kreuje hierarchię jednostek i stojące za nią społeczeństwo. Ludzkim umysłem kierują instynkty, których ludzie nie są świadomi, podobnie jak umysłami innych gatunków zwierząt.
Robimy co chcemy oznacza, że robimy to do czego jesteśmy zaprogramowani, tak jak pralka automatyczna. Pralka automatyczna też robi tylko to co chce.
|
|
|  | 3 na 5 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Robimy co chcemy oznacza, że robimy to do czego jesteśmy zaprogramowani, tak jak pralka automatyczna. Pralka automatyczna też robi tylko to co chce. Pralka niczego nie chce, robi to czego chce człowiek, a jeśli przestaje to robić to się ją złomuje i przetapia na zawiasy do drzwi bez klamek.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | -2 na 4 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Robimy co chcemy oznacza, że robimy to do czego jesteśmy zaprogramowani, tak jak pralka automatyczna. Pralka automatyczna też robi tylko to co chce. >Pralka niczego nie chce,
Śmiem wątpić. Wg mnie kazda rzeczywista osobliwość jest świadoma, każdy materialny twór jest świadomy. Rowniez pralka automatyczna posiada swój umysł, umysłowe potrzeby i umysłowe doznania. Nie uwierzyłem w cudowne, ponadnaturalne obdarzenie świadomością tylko ludzkiego ciała. W mojej definicji świadomość to czynność ciała.
>robi to czego chce człowiek,
Złudzenie kontroli. Równie dobrze możesz założyć, że to ona kontroluje człowieka zmuszając go do jej budowy i używania.
>a jeśli przestaje to robić to się ją złomuje i przetapia na zawiasy do drzwi bez klamek.
To jest tylko złudzenie panowania nad światem. Człowiek nad niczym nie panuje, jest jedynie trybem w maszynie.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Śmiem wątpić. Jak śmiesz!
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | 3 na 3 | witamziomy (536 punktów) | >>Pieniądz to medium przetrzymujące wartość w czasie. >Pieniądz to znaczenie hierarchii jednostek, to budulec hierarchii społecznej, to cement społeczeństwa. >>Pieniądz papierowy nie jest pieniądzem tylko walutą, >Pieniądz papierowy, złoty, elektroniczny to wciąż pieniądz, czyli system znaczeń istotności jednostek, odróżniający społeczne ziarno od społecznego plewu. Waluta wyznacza granicę społeczeństwa, w ramach którego funkcjonuje określony system znaczeń.
Złoto oznacza wartość i jest pieniądzem. Pieniądz papierowy czy elektroniczny oznacza obietnicę zapłaty i jest walutą opierającą się na zaufaniu do emitenta.
Jeżeli Pan poszedł kopać złoto to poświęcił czas, pracę, pot i narzędzia. Za te złoto idzie wymienić się z rolnikiem za worek zboża na które chłop również poświęcił czas, pracę, pot i narzędzia. Sytuacja win-win. Wartość za wartość.
Chłop chce się napić szklankę mleka więc idzie do hodowcy krów i chce się wymienić kilo zboża za litr mleka. Mleczarz nie chce jednak się zgodzić na wymianę, bo już ma zapas zboża na dwa miesiące. Rolnik daje mu więc gram złota i mleczarz się z chęcią wymienia wiedząc, że w przyszłości będzie mógł się wymienić na dowolny towar nawet jak nikt nie będzie chciał jego mleka.
Złoto oznacza wartość (czas, praca, narzędzia, energia) i jest medium w wymianie dóbr, hierarchia nie ma tu nic do znaczenia.
|
|
| |  | -1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | .>Złoto oznacza wartość (czas, praca, narzędzia, energia) i jest medium w wymianie dóbr, hierarchia nie ma tu nic do znaczenia.
Złoto oznacza ale nie czas, pracę, narzędzia, energie lecz oznacza jednostkę społeczną.
Złoto oznacza wartość / istotność społeczna jednostki.
To ma oczywiście związek z cechami osobowościowymi jednostki i stającymi za nimi zachowaniami społecznymi ale w systemie znaczenia złotem to wciąż wartościowanie jednostki a nie jej pracy.
Jak przypuszczam podporządkowuje się pan woli jednostek tylko oznaczonym złotem i tylko w zamian za odznaczenie również pana złotem. Wolę jednostek bez złotych oznaczeń pan pomija. To jest właśnie hierarchia społeczna. To jest klasyczny stosunek nadrzednosci i podporządkowania.
Pieniadz jest fundamentem hierarchicznej struktury społecznej.
Nie potrzeba być Einsteinem, żeby rozumieć, że organizacje biznesowe są hierarchicznymi organizacjami społecznymi, w których stosunek nadrzednosci i podporządkowania, zbudowany na pieniądzu, jest fundamentalną podstawą.
Pieniadz jako wyznacznik definiuje nadrzednosc i podrzędność ludzi w społeczenstwie.
Pojmowanie pieniądza za towar jest pojęciem indywidualnym, jednostkowym. Ale pieniądz ma też znaczenie szersze, społeczne, globalne i jest nim budowa społecznej hierarchii.
|
|
| Cieślański (994 punktów) |
>Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki. Raczej jest jej relikwią. I religią w jednym. Po przez tautologię urojeń. Jak Skarbnica win w Piwnicy pod Baranami.
To już nie ta sama wiara. Bitcoiny, dla tych co nie są na tej piramidy szczycie, to jak konia trojańskiego bicie. Jak walenie w dechę, podnieconych echem. Że nie wszystko jest złotem okazuje się po tem. Większość ofiar przekrętu wyjdzie na idiotów.
Sekta lewicującego Joshoe (pono z buddyjskich klasztorów Kaszmirze) próbowała zaszczepić Żydom zniewolonym przez Unię Rzymu, raj na ziemi, seksualno-spirytualnym wyzwoleniem surowego, intelektualnego("sakrament" czytania i pisania) judaizmu jako jednej z religii złotego cielca. Nie była "homo" programowo jak piszą pewni badacze aktualnej wersji "bajek o tylko 12 uczniach". Lecz raczej relignijnym sposobem na życie w wyuzdanym seksualnie dobrobycie utrzymanków bogatych kobiet.
Ewangelia Łukasza: (8,1-3) A było z Nim dwunastu oraz kilka kobiet, które uwolnił od złych duchów i od słabości, Maria z Magdalii, którą opuściło siedem złych duchów, Joanna żona Chuzy, zarządcy u Heroda, Zuzanna i wiele innych, które mu usługiwały ze swego mienia."
Mogła, odwoływać się do tantrycznej panseksualnej wolności, włącznie z rytualny seksem i przemocą wobec zastraszanych dzieci i nieletnich.
Ewangelia Tomasza: 37 Spytali uczniowie Jego: "Którego dnia objawisz się nam i którego dnia ujrzymy ciebie?" Odrzekł Jezus: "Jeśli będziecie mieli zwyczaj ukazywać nie wstydząc się te części ciała, które godzi się zakrywać, i będziecie brać szaty wasze i rzucać je pod wasze stopy, jak małe dzieci, i będziecie je deptać, wówczas ujrzycie Syna żywego i nie będziecie się bać".
Efebofilni (sex z adoptowanymi na uczniów młodzianami dla twórczej, dopaminopochodnej rzeźkości umysłu) filozofowie podbitej Grecji spisujący przekazy o J. C. następnych pokoleń,(N. T.) zapłodnili tą ideologię wyzwolenia seksualnego, filozofią wolności myśli i demokracji, dorzucając rodakom, apetyczny niepodległościowo mit zmartwychwstania.
Zniewieściali zarządcy Rzymu zawładnęli wyznanie (kiedy stało się masowe, więc zyskowne) imperializując jego siłę, prawno-wojskową organizacją rzymskich legionów. Niestety historię piszą zwycięzcy. Pod własne zapotrzebowania propagandowe i politykę naboru młodych członków systemu. Stosunkowo podatnych na manipulowanie wmówionym poczuciem win, np. grzechu pierworodnego i obietnicami ich odpuszczania za puszczanie wodzy fantazji puszczalskiego erotyzmu z kasą i kasą kapłońską. (N.b. estrogenne flawonoidy w winach, mogą działać depresyjne na psychikę i spowalniająco na procesy kancerogenne).
Religie i mity podbitych narodów inkorporowano miksując je do nowej stałe uniwersalizowanej panującej ideologii religiowładctwa rzymskiego. Pacyfikacja zagrożenia rebelią obcej kasty kapłanów odbywała się tam zarówno drogą wspólnoty interesów lupienia wiernych, jak i eliminacji fizycznej nieustępliwych. Władczych starców i wojowniczych fanatyków spośród ich uczniów. Najbardziej żywotni w przetrwaniu i elastyczni w omijaniu pułapek relignijnego żmijowiska, okazywali się nie nieograniczeni stereotypem jednej płci, mistrzowie kamuflażu, intryg, plotek, podsłuchiwania, manipulacji i gry pozorów. Wytresowani do życia w zakłamaniu by przeżyć wspomniane homofobiczne kampanie mające na celu rekrutację i kontrolę spójnego bo spojonego winem nowego narypku, owym wmanipulowanym poczuciem winy. Ewolucja jest ślepa i bezcelowa ale jest i działa jak Działa NaWalony.
bóg jest oszustwem 534769644 byś była mi Bóstwem
|
|
 | -1 na 5 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki. >Raczej jest jej relikwią. I religią w jednym.
Z tym, że ta relikwia działa i dodatkowo rozwija się.
Okazuje się, że znaczenie ludzi pieniądzem, tworzy silne społeczeństwa.
O pieniądzu możemy myśleć jak o systemie wzajemniej punktacji.
Jeżeli pan zrobi drugiemu człowiekowi dobrze, ten da panu 10 punktów. Jeżeli niedobrze, otrzyma pan 0 punktów.
Gdy ktoś zgromadzi 1000 albo 1000000 punktów to należy wierzyć, że ten człowiek potrafi zrobić innym dobrze, co potwierdza punktacja w systemie wzajemnej oceny.
Oczywiście w obecnym systemie pieniężnym stan punktacji koryguje państwo, wywodzace się z systemu, jeden człowiek jeden głos, a także sama konstrukcja systemu dajaca wiele możliwości trikow, manipulacji, oszustw, zatajen.
Ale ten system generalnie działa.
Dlatego wg mnie nie należy go podważać ale należałoby go rozwinąć.
|
|
|  | 1 na 1 | Cieślański (994 punktów) | 😂 > Dlatego wg mnie nie należy go podważać ale należałoby go rozwinąć.www.taxor.(*)etale-stosowane-w-jubilerstwieTo tylko względne filtry pańskiej narracji. Każdy tak potrafi relatywizować prawdę. > ta relikwia działa i dodatkowo rozwija się.Np. skład złota jest stały. Jest wszędzie taki sam od miliardów lat. W wodzie morskiej, płatkach owsianych. I nawet jak działa w sprzęcie elektronicznym codziennego użytku, np. na pozłacanych wibratorach też się nie rozwija. Baaa, jest tam poto aby niedaj boże coś się nie rozwijało. > Okazuje się, że znaczenie ludzi pieniądzem, tworzy silne społeczeństwa.Prosimy o pozytywne dowody i przykłady. I skąd "jak Kali ukraśkrowę to dobrze, a jak kalemu ukraść to źle" ? Moim zdaniem skrajnie je rozwarstwia prowadząc do upadku. > O pieniądzu możemy myśleć jak o systemie wzajemniej punktacji.Możemy. Ale nie musimy wmawiać tego na siłę. Kapitalista Karol Marx, syn kapitalisty twierdził, że ta punktacja jest krwiożerczo niesprawiedliwa podczas zdobywania, kupowania, rabowania i sprzedawania "punktów" > Jeżeli pan zrobi drugiemu człowiekowi dobrze, ten da panu...To chyba w czasach "Gdy złoto było Bogiem" Teraz jest nim wiedza. Po za tym, "Jeżeli oko za oko a ząb za ząb" to czemu sex za pieniądze? > Gdy ktoś zgromadzi... należy wierzyć, że... potrafi zrobić innym dobrze, co potwierdza...Co??? Potwierdza??? Spotkał takiego? Spytaj Pan normalnych ludzi na ulicy. Jak bogaty, - to znaczy: skanera, wyzyskiwacz, oszust, który kradnie, grabi, oszukuje, zabierze a z pewnością nie da za, darmo. > Oczywiście w obecnym systemie pieniężnym stan punktacji koryguje państwo...I pańskim zdaniem istnieje jakikolwiek dowód historyczny, że bez korygowania było by uczciwiej? > Ale ten system generalnie działa.Jak w polskiej komedii "Gdzie jest generał"?
bóg jest oszustwem 534769644 byś była mi Bóstwem
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >panującej ideologii religiowładctwa rzymskiego
Z tym potafię zgodzić się. W ideologiach rzymskich jest sporo toksyny. Stamtąd wywodzi się ideologia "Pana".
|
|
3 na 3 | Michał Sykutera (454 punktów) | > Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki.Nie zgadzam się z tą definicją ponieważ korporacja na przykład nie jest jednostką, ale może posiadać pieniądze, szerzej kapitał. Innym przykładem jest państwo - również nie jest jednostką ale posiada swój budżet. Kontrargumentem są też organizacje pożytku publicznego, które na ogół nie posiadają wiele pieniędzy, ale są wysoce istotne społecznie.
Prowadzę bloga filozoficznego: filozofia.blog
|
|
 | -1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki. >Nie zgadzam się z tą definicją ponieważ korporacja na przykład nie jest jednostką,
Jest zgrupowaniem ludzi, których można oceniac jako grupę.
System pieniężny rozrósł się i zrobił się złożony, co nie zmienia faktu, że wywodzi się od odnaczenia hierarchy, przewodnika specjanym wisiorkiem, gdzie wisiorek znaczył, że jego należy słuchać a innych nie.
|
|
|  | | Cieślański (994 punktów) | Ułomność uogólnień. >Jest zgrupowaniem ludzi, których można oceniac jako grupę. Obiecanki macanki a Gruppiemu radość? U naczelnych naczelnik stada aby uniknąć krwawego starcia, że śmiertelnymi konsekwencjami dla obu zespołów, wychodzi na przeciw przywódcy strony przeciwnej i prezentuje penisa wzwiedzionego ku niebu. Komu szybciej zwiśnie ten się wycofuje jako mniej odważny. Bo stress powodowany strachem u tego słabszego upośledza mechanizm neuurochemicznego sterowania hydrauliką wypełniania ciał jamistych prącia krwią, warujkujący wielkość, kąt podniesienia i trwałość w czasie, wzwodu prymatora. Stąd "Wisiorek" znaczy wspomnienie klęski i przegraną idei równości członków wszystkich stad.
>System pieniężny rozrósł się i zrobił się złożony... Sam się nie zrobił. To pazerni bogaci, są winni, że będąc niegdyś złoty wzorem, w wyniku ich oszustw, kloacznie się zeszmacił i rozłożył po świecie zielonkawym FEDorem. >nie zmienia faktu, że... wisiorek znaczył, że jego należy słuchać... Wystawiając się na krytykę i purystów językowych żer, nadmienię że faktycznie w odnośnym czasowniku zamiast uczniackiego "sł" bardziej by pasowało dominujące "zr".
bóg jest oszustwem 534769644 byś była mi Bóstwem
|
|
| |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >To pazerni bogaci, są winni,
Nie! To biedni są winni tego, że przyjęli fałszywą wiarę.
>że będąc niegdyś złoty wzorem, w wyniku ich oszustw, kloacznie się zeszmacił i rozłożył po świecie zielonkawym FEDorem.
Bogactwo to władza. Bieda to podłwadność. Pisze pan o sprzeniewierzeniu się przez władców istocie władzy, którą są rządy dla podwładnych.
|
|
3 na 3 | Fizyk (17637 punktów) | > Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki.Obecnie prawie cały pieniądz to dług. Oczywiście dłużnik mając zobowiązanie wobec wierzyciela jest mu finansowo podległy, ale to sprawa wtórna. Jak chcesz poprawić swą "społeczną istotność", to nie zaciągaj pożyczek.
|
|
 | 4 na 4 | Berzerac (5671 punktów) | > > Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki.> Obecnie prawie cały pieniądz to dług. Oczywiście dłużnik mając zobowiązanie wobec wierzyciela jest mu finansowo podległy, ale to sprawa wtórna. Jak chcesz poprawić swą "społeczną istotność", to nie zaciągaj pożyczek.> Jest takie powiedzenie, że "pieniądze szczęścia nie dają, ale wyobraź sobie szczecie bez pieniędzy" Bzdura Moim zdaniem bzdurą jest, aby osadzać kogoś kto jakim jest człowiekiem po grubości portfela. Zazwyczaj ci co mają najmniej są w stanie dać drugiemu najwięcej. Ci z kolei, którzy na kontach mają 6.cyfrowe sumy nie sa w stanie nic zaoferować drugiemu człowiekowi. Slogan? a może są jeszcze wśród nas ludzie szlachetni? Ile trzeba mieć kasy, aby powiedzieć sobie "dość"? Odpowiadam, matematyka nie zna takiej liczby. Czasami zastanawiam się, co by było, gdybym wygrał w Totka parę milionów. Co by to w moim życiu zmieniło? W moim wieku i sytuacji- nic. Ponieważ trzeba mieć jakieś potrzeby aby dla ich zaspokojenia było potrzebne pieniądze. Nigdy nie byłem wymagający, w życiu osiągnąłem taki status , który mi odpowiada. Oczywiście można chcieć jeździć Maserati, czy Ferrari zamiast Toyotą. Można mieć fajny dom (i to nie jeden) zamiast mieszkania w bloku. Wszystko ma sens, kiedy masz to komu zostawić, masz potomstwo i to tylko jedno, bo jeśli już dwoje, to na twoim grobie będą się licytować i sądzić, komu co sie co należy. Dla takich ludzi jak ja, bogactwo mogłoby byc przekleństwem. Może zacząłbym pić, może przyszła by ochota na młodą kochankę? Jako, że jestem domatorem, podróże mnie nie rajcowały. Więc po co do cholery mi ta kasa. Gdybym wierzył w uczciwość ludzką; 1.kasę prawdopodobnie bym przeznaczył na schroniska dla zwierząt i chciałbym wierzyć, że te pieniądze faktycznie będą przeznaczone na zwierzaki. 2.dałbym na sierocińce, ale jaką miałbym pewność,że z tych dzieci nie wyrosną jacyś dewianci 3.dałbym kasę naukowcom, aby szukali leków na raka, aids, Alzheimera, Parkinsona itp. Ale skąd miałbym wiedzieć, że jeśli nawet taki lek znajdą, to będzie on dostępny nie tylko dla tych z grubym portfelem, albo czy w ogóle moja kasa poszła by na produkcję jakiejś broni biologicznej? Kiedyś, ktoś mądry (nie pamiętam nazwiska) powiedział; "Uważaj o co się modlisz bo może twoje modły będą wysłuchane"
|
|
|  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | |
|
|  | | Cieślański (994 punktów) | >> ale wyobraź sobie szczecie bez pieniędzy" Bzdura > osadzać kogoś... po grubości portfela. Nie wiadomo co komu PiS'ane. Ziobracy chcą zasadniczo tak robić. OsĄdzać i Osadzać po grubości. Ja do uruchomienia wyobrażeń nie potrzebuję pieniędzy. Ale wyobraźni, gdy ich brakuje, i owszem.
>A może są jeszcze wśród nas ludzie szlachetnie? Oby nie ci co szlachtują nadzieje biednych.
>Ile trzeba mieć kasy, aby powiedzieć sobie "dość"?... matematyka nie zna takiej liczby. Prościej napisać - bogaczowi zawsze mało. A Spisujący testament może folgować huciom bez antykoncepcji barierowej. Bo toć ryzyko otarć i gumowcowa niewygodna tak przez szybę smakować rybę. I niska wydajność w płodach.
>Dla takich ludzi jak ja, bogactwo mogłoby byc przekleństwem. Używanie słów wulgarnych ogranicza ustawa,. W teorii niezależnie od statusu materialnego. W praktyce adwokackiej to (metaforycznie) inna para kaloszy o ile przechowuje pieniądze w skarpecie. Życzenie innym problemów nie działa sprawczo. Ale uszczęśliwiłbyś studentki pragnące studio zamiast akademika, budżet Morawieckiego wpływami z akcyzy alkoholowej, agentki biur podróży i ogniste dziewczęta z Tajlandii.
>Gdybym wierzył w uczciwość ludzką; To byś nie miał dylematów czy słusznie wierzysz. Na tym polega wiara. A tak zrobisz to na czym się znasz i sprawiedliwie rozdasz. Obyś się znał na dobroczynnym sutenerstwie. Ja pierwszy w kolejce do takich ajencyjnych barów mlecznycb na talony socjalne. Byle ruskie pierogi były pierwszej świeżości. I z omastą na tłusty boczku
>"Uważaj o co się modlisz... Wysłuchanie? być może. Spełnione? nie zdarzyło się.
bóg jest oszustwem zwoń fturymśkolwiek kozciele; 534 769 644 byś była mi Bóstwem
|
|
| |  | 2 na 2 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Nie wiadomo co komu PiS'ane. Ziobracy chcą zasadniczo tak robić. OsĄdzać i Osadzać po grubości.
Osadza się za złamanie zasad. Pan też pewnie pragnąłby innego osądzić i osadzić za naruszenie pańskich morale. W tym wyróżnieniu PiSu nie chodzi chyba o osądzanie i osadzanie innych, do czego wszyscy mamy podobną skłonność ale o te morale, które zdaje się nie są zgodne z pańskimi. Widać pan widzi sprawiedliwość inaczej niż pisowcy. Jak pokazują wyniki tajnych wyborów, biedota robiona przez lepszych cwaniaków w konia, chwilowo uwierzyła w pisowkie morale. Uznali, że będzie im lepiej z pisem niż z panem.
Czy wie pan, że środkiem obrony słabych przed silnymi jest znienawidzona przez wielu, bo ograniczająca ich, instytucja?
>Obyś się znał na dobroczynnym sutenerstwie. Ja pierwszy w kolejce do takich ajencyjnych barów mlecznycb na talony socjalne. Byle ruskie pierogi były pierwszej świeżości. I z omastą na tłusty boczku.
Socjal w zamian za uznanie cudzej własności. Takie są zasady. Uznanie cudzej własności bez socjalu jest niemoralne i społecznie szkodliwe. Dziwię się np. ogromnie temu, że Polska uznała własność obcokrajowców w Polsce bez ujednolicenia socjalu. To jest błąd kardynalny, sytuacja nie do zaakceptowania. Zdarza się jednak w świecie rządzonym przez tajnie wybieranych cwaniaków, w systemie, którzy karze za wyjawienie prawdy. Ot taka zgniła kultura.
|
|
| | |  | | Cieślański (994 punktów) | >Osadza się za złamanie zasad. Dla tego się je zobojętnia zamiast łamać, by uchodziło płazem. Dużo afektu zero efektów. Ja nie mam własnych morali. Stosuje cudze gdy się mi opłacają jako system lub partykularyzm. W wyróżnieniu PiSu chodzi o osądzanie i osadzanie innych. takie miewamy skłonności Kalego. Nie widzę sprawiedliwości. Biedota, jest, w istocie, robiona przez cwaniaków. Ale gorszych. Polityka moralna? Tylko oralna. W czynach popelina . Wybrała bo doznała realnej poprawy poziomu egzystowania. Środkiem obrony słabych przed silnymi raz jest, raz nie, znienawidzona przez wielu, bo ograniczająca ich, instytucja. Filozofia Kalego, plastelinowe twierdzenia punktu siedzenia, jeszcze się taki nie narodził coby każdej dogodził. Chyba:"uznanie cudzej własności w zamian socjal" - chciał napisać? Do zdania: >Uznanie cudzej własności bez socjalu jest niemoralne i społecznie szkodliwe. Kupili to ich. Sprzedawali i gorsi cwaniacy i lepsi debile. > Polska uznała własność obcokrajowców w Polsce.. . To jest błąd kardynalny... Jesteś pewien, że piszesz to co chcesz innym przekazać? Akurat kardynałom było na rękę i po myśli.
bóg jest oszustwem zwoń fturymśkolwiek kozciele; 534 769 644 byś była mi Bóstwem
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Nie widzę sprawiedliwości. Biedota, jest, w istocie, robiona przez cwaniaków. Ale gorszych. Polityka moralna? Tylko oralna. W czynach popelina . Wybrała bo doznała realnej poprawy poziomu egzystowania.
>Jesteś pewien, że piszesz to co chcesz innym przekazać? >Akurat kardynałom było na rękę i po myśli.
Nie jestem zwolennikiem pisu. Nie lubię katolików i ich ideologi "Pana". Nie lubię narodowców i ich ideologi "Narodu". Nie lubię kapitalistycznych konserwatystów i ich ideologi "Świętej Własności". To nie należy do mojej tożsamości. Ale to należy do tożsamości pisu.
Pis to nie jest moja bajka.
|
|
|  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) |
>Ile trzeba mieć kasy, aby powiedzieć sobie "dość"? Odpowiadam, matematyka nie zna takiej liczby. Szczęście a przyjemność Od przyjemności można się uzależnić. Narkotyki alkohol, słodycze, seks, praca, pieniądze, zakupy - subiektywne poczucie przyjemności, podstawą uzależnienia Przyjemność jest krótkotrwała Polega na "braniu". możemy doświadczać i przeżywać samotnie możemy wywołać substancjami chemicznymi lub zachowaniami. Szczęście jest długotrwałe i związane z dawaniem (raj). Nie można uzyskać szczęścia przez używki i zachowanie. od szczęścia nie da się uzależnić. "im więcej mam, tym więcej chcę i wcale nie czuję się szczęśliwszy" przewlekła i nadmierna stymulacja neuronu powoduje śmierć szarych komórek, skutkuje samoobroną, która obniża poziom receptorów dopaminy, aby leżące neurony obok "martwego" również nie przepadły. nazywa się "tolerancją". Kiedy neurony zaczynają umierać, mamy do czynienia z "uzależnieniem". Jeśli przyzwyczajamy mózg do dużej i ciągłej dawki przyjemności, to będzie się na nią niejako uodparniał. Dlatego im więcej mamy (np. pieniędzy), tym więcej chcemy. w raju nie było uzależnień, bo niby na co? na prace? słodycze? pieniądze? alkohol? zakupy?
> Czasami zastanawiam się, co by było, gdybym wygrał w Totka parę milionów. Co by to w moim życiu zmieniło? bym urodził raj
szukanie raju, moim celem
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >im więcej mamy (np. pieniędzy), tym więcej chcemy.
Problem pośredni w tym, że bogactwo = władza człowieka nad człowiekiem.
Nie ma takiego bogactwa, które nie byłoby zbudowane na podwladnosci innych ludzi, na ich podrzędności, podporządkowaniu ich sobie.
I to nie jest jeszcze fundamentalny problem, bowiem źródłem społeczeństwa jest hierarchia, przywództwo jest korzystne dla wszytkich członków grupy.
Fundamentalny problem zaczyna się wtedy, kiedy władza nie jest w żaden sposób ograniczona i korzystne przywództwo zamienia się w pasozytnicza dominację.
Niestety współcześni ideolodzy i społeczna elita postawili sobie za cel totalną koncentrację kapitału, potężna, nieograniczona koncentrację własności. Dlatego utajnili własność prywatną, zwolnili ją z wszelkiego opodatkowania i dotują ją państwowo z podatków od pracy pobieranych pod przymusem od pracowników najemnych.
Chciwość zwyciężyła.
|
|
|  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Slogan? a może są jeszcze wśród nas ludzie szlachetni? Przyszedł dzisiaj do mnie biedny człowiek, podpity, żebym podwiózł go do domu, bo nie ma siły dojść ( mieszka 1 km ode mnie ), podwiozłem, dałem 4 pomidory i 2 jajka, zapytał ile za podwiezienie, powiedziałem, nic.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Slogan? a może są jeszcze wśród nas ludzie szlachetni? >Przyszedł dzisiaj do mnie biedny człowiek, podpity, żebym podwiózł go do domu, bo nie ma siły dojść ( mieszka 1 km ode mnie ), podwiozłem, dałem 4 pomidory i 2 jajka, zapytał ile za podwiezienie, powiedziałem, nic.
I tym, w pojęciu współczesnych kapitalistycznych elit panujących nad ludzkością, skrewiles, bo powinieneś był człowiekowi pozwolić cierpieć, żeby wskutek cierpienia wziął się w garść albo zdechł, dzięki czemu problem z człowiekiem zostałby rozwiązany.
Nie masz kapitalistycznego podejścia a przecież kapitalizm nam panuje!
Współcześnie liczy się, ile z człowieka można wydoic dla siebie a nie jeszcze do niego dołożyć.
|
|
| | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Nie masz kapitalistycznego podejścia a przecież kapitalizm nam panuje! Było niewolnictwo, feudalizm, komunizm... i kapitalizm przeminie... >Współcześnie liczy się, ile z człowieka można wydoic dla siebie a nie jeszcze do niego dołożyć. Nie obchodzi mnie co współcześnie się liczy, dla mnie liczy się człowiek.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Nie masz kapitalistycznego podejścia a przecież kapitalizm nam panuje! >Było niewolnictwo, feudalizm, komunizm... i kapitalizm przeminie...
Współczesny kapitalizm to ewolucyjne następstwo niewolnictwa i feudalizmu. To jest wciąż ten sam system społeczny tylko po liftingu.
Niektórzy sądzą, że współczesna hierarchia kapitalistyczna nie jest już tak "ostra" jak dawne hierarchie feudalna i niewolnicza ale wg mnie stępienie tej hierarchii jest tylko nieznaczne. Ludzie nadal są wyzyskiwani do granic swoich możliwości i nadal owoce społecznej pracy są w zasadniczej części przeznaczane na rozwój "nadludzi" kosztem "podludzi". Teraz na pewno mniej bije się ludzi, więzi i robi im inne krzywdy, gdy nie chcą się podporządkować panującej hierarchii.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Współczesny kapitalizm to ewolucyjne następstwo niewolnictwa i feudalizmu. >To jest wciąż ten sam system społeczny tylko po liftingu. >Niektórzy sądzą, że współczesna hierarchia kapitalistyczna nie jest już tak "ostra" jak dawne hierarchie feudalna i niewolnicza ale wg mnie stępienie tej hierarchii jest tylko nieznaczne. Ludzie nadal są wyzyskiwani do granic swoich możliwości i nadal owoce społecznej pracy są w zasadniczej części przeznaczane na rozwój "nadludzi" kosztem "podludzi". Teraz na pewno mniej bije się ludzi, więzi i robi im inne krzywdy, gdy nie chcą się podporządkować panującej hierarchii. Jeśli ludzie ustawią ducha przed materią zapanuje solidaryzm. Ewolucyjnie widać taką drogę - niewolnictwo, feudalizm, kapitalizm, socjalizm, solidaryzm. W latach 80-tych było takie puste hasło "Nie ma wolności bez solidarności", hasło z treścią to "Nie ma miłości bez solidarności".
komunizm - ustrój niszczący indywidualność i ograniczający wolność kapitalizm - ustrój oparty na kłamstwie solidaryzm - ustrój oparty na miłości i solidarności
zrobiłbym porządek... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) | >>Slogan? a może są jeszcze wśród nas ludzie szlachetni? >Przyszedł dzisiaj do mnie biedny człowiek, podpity, żebym podwiózł go do domu, bo nie ma siły dojść ( mieszka 1 km ode mnie ), podwiozłem, dałem 4 pomidory i 2 jajka, zapytał ile za podwiezienie, powiedziałem, nic.
Więc moja wiara w szlachetność nie jest bezpodstawna.
|
|
 | -1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > > Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki.> Obecnie prawie cały pieniądz to dług. Oczywiście dłużnik mając zobowiązanie wobec wierzyciela jest mu finansowo podległy, ale to sprawa wtórna.Oczywiście, że pieniądz jest nośnikiem długu ale bzdurą jest, że stosunek zobowiązaniowy dłużnika i wierzyciela w kwestii istoty pieniądza jest sprawą wtórą. Hierarchia między dłużnikiem i wierzycielem to ISTOTA PIENIĄDZA, to jest źródło pieniądza, jego fundament. Jak chcesz poprawić swą "społeczną istotność", to nie zaciągaj pożyczek. Emisja pieniądza we współczesnym systemie pieniężnym odbywa się wyłącznie poprzez dług. Od pożyczek banku centralnego wszystko się zaczyna. Gdyby nikt się nie zadłużył to na w obrocie gospodarczym nie byłoby nawet 1 złotówki.
|
|
 | -1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | >> Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki. >...... Jak chcesz poprawić swą "społeczną istotność", to nie zaciągaj pożyczek. > He, he... dokładnie odwrotnie. Tylko trzeba rozsądnie pożyczać. Nie na kolejny motocykl czy samochód lub kieckę. Tylko na kolejną inwestycję. Są osoby, które pożyczają miliony i wcale nie przejmują się swoim długiem. Nie dotyczy to oczywiście państw, bo tymi zarządzają osoby, które o pożyczaniu mają mierną wiedzę. Albo - mając dobrą wiedzę - po prostu robią w konia całe społeczeństwa. Tak pewnie jest w Polsce, bo nie wyobrażam sobie, aby były dyrektor banku nie znał się na finansach. Jedynym wytłumaczeniem jest to, co napisałem powyżej...
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>> Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki. >>...... Jak chcesz poprawić swą "społeczną istotność", to nie zaciągaj pożyczek. >> >He, he... dokładnie odwrotnie. Tylko trzeba rozsądnie pożyczać. Nie na kolejny motocykl czy samochód lub kieckę. Tylko na kolejną inwestycję. >Są osoby, które pożyczają miliony i wcale nie przejmują się swoim długiem. Nie dotyczy to oczywiście państw, bo tymi zarządzają osoby, które o pożyczaniu mają mierną wiedzę. Albo - mając dobrą wiedzę - po prostu robią w konia całe społeczeństwa. Tak pewnie jest w Polsce, bo nie wyobrażam sobie, aby były dyrektor banku nie znał się na finansach. Jedynym wytłumaczeniem jest to, co napisałem powyżej...
Prowadzicie dyskusję o postawie jaką należy przyjąć w systemie stosunków społecznych opartych na pieniądzu ale to nie jest żadne wyjaśnienie istoty pieniądza!
Albo odkrywamy prawdę i definiujemy świat albo osądzamy się i oskarżamy ustalając kto jest lepszy a kto jest gorszy, kogo potrzeba szanować bo się opłaci a kim gardzić.
Wątek jest o istocie pieniądza a nie o tym, kto jest winny i musi wszystko oddać włącznie z krwią.
|
|
|  | 5 na 5 | Fizyk (17637 punktów) | > > Jak chcesz poprawić swą "społeczną istotność", to nie zaciągaj pożyczek.> He, he... dokładnie odwrotnie. Tylko trzeba rozsądnie pożyczać. Nie na kolejny motocykl czy samochód lub kieckę. Tylko na kolejną inwestycję.Czyli proponujesz zakładanie tzw. dźwigni inwestycyjnej. Jest to bardzo ryzykowne, bo jeśli inwestycja okaże się choć trochę stratna (o co nietrudno), to może zabraknąć pieniędzy na spłacenie pożyczki i doprowadzić do bankructwa. > Są osoby, które pożyczają miliony i wcale nie przejmują się swoim długiem.Osoby mające więcej długów niż majątku mają ujemną "społeczną istotność". > ... nie wyobrażam sobie, aby były dyrektor banku nie znał się na finansach.Owszem, po dyrektorze banku spodziewałbym się takich zagrywek. W 2008 roku banki doprowadziły do kryzysu gospodarczego prowadząc spekulacje na wielką skalę tak jak to proponujesz powyżej. Tyle, że ryzykowały nie swoimi pieniędzmi, lecz podatnika. Jest to niemoralne.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Czyli proponujesz zakładanie tzw. dźwigni inwestycyjnej.Cala gospodarka jest zbudowana dźwigni, dlatego łączne długi wyłącznie rosną i rosną w nieskończoność. Jak można byłoby zapłacić bankowi centralnemu odsetki od pożyczki jeżeli nie z kolejnych pożyczek, następnych zawsze większych od poprzednich. Cały system stoi na długu. Baza monetarna jest już długiem. pl.m.wikipedia.org/wiki/Baza_monetarnaKreacja pieniądza pochodnego od bazy monetarnej w mnożnikach kreacji pieniądza to już tylko dźwignia pierwotnego długu. pl.m.wikip(*)5źnik_kreacji_pieniądzaOstatecznie pieniądz służy wyznaczeniu pozycji jednostki w społeczenstwie, kreuje hierarchię społeczną.
|
|
|  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >He, he... dokładnie odwrotnie. Tylko trzeba rozsądnie pożyczać. Nie na kolejny motocykl czy samochód
Każdy samochód kupowałem częściowo na kredyt. Co w tym złego, że nie chciałem czekać aż naszporuję na całość?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | -2 na 2 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>He, he... dokładnie odwrotnie. Tylko trzeba rozsądnie pożyczać. Nie na kolejny motocykl czy samochód >Każdy samochód kupowałem częściowo na kredyt. Co w tym złego, że nie chciałem czekać aż naszporuję na całość?
Kreacja ujemnego pieniądza dłużnego jest słuszna.
Ale lichwa już nie jest słuszna, podobnie niesłuszne jest zwolnienie własności z opodatkowania.
Takie zasady potrafią stworzyć tylko prymitywne społeczeństwo, w którym ludzie nieświadomi wzajemnych zależności nie dostrzegają nawet panującej, ścisłej hierarchii społecznej tłumacząc sobie wzajemne stosunki bredniami o jakimś panie w niebie, który tak chce.
Jezu jakie to brednie!
|
|
| | |  | -1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Ponawiam pytanie: Kiedy przeprosisz za kłamstwo, że kończyłeś ekonomiczny uniwersytet anonimowy bytovniku fR zwolenniku tajemnic ukrywający swoje dochody i majątek?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | -3 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Ponawiam pytanie:> Kiedy przeprosisz za kłamstwo, że kończyłeś ekonomiczny uniwersytet anonimowy bytovniku fR zwolenniku tajemnic ukrywający swoje dochody i majątek?Dawniej Akademia Ekonomiczna im. Oskara Langego we Wrocławiu) pl.m.wikip(*)_Ekonomiczny_we_WrocławiuW budynku Z na zdjęciu spędziłem kawałek swojego życia. A szkoła jest wasza nie moja, bo należy do waszego i nie mojego kapitalistycznego na niefajny sposób państwa. Nawet jak będziesz wykręcał się czeskim obywatelstwem, to te państwa różnią się tylko nazwami ale na ten sam sposób są zorganizowane więc jeden pies. Przeproś, za fałszywe oskarżenia.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Ponawiam pytanie:> >Kiedy przeprosisz za kłamstwo, że kończyłeś ekonomiczny uniwersytet anonimowy bytovniku fR zwolenniku tajemnic ukrywający swoje dochody i majątek?> Dawniej Akademia Ekonomiczna im. Oskara Langego we Wrocławiu)> pl.m.wikip(*)_Ekonomiczny_we_Wrocławiu> W budynku Z na zdjęciu spędziłem kawałek swojego życia.> A szkoła jest wasza nie moja, bo należy do waszego i nie mojego kapitalistycznego na niefajny sposób państwa.> Nawet jak będziesz wykręcał się czeskim obywatelstwem, to te państwa różnią się tylko nazwami ale na ten sam sposób są zorganizowane więc jeden pies.> Przeproś, za fałszywe oskarżenia.Raczej się wstrzymaj. Gdzie dowód, że skończyłeś 44 uczelnię w polskim rankingu we Wrocławiu? Bo z tego co piszesz, walcząc w Polsce na portalu "Racjonalista", a siedząc w Niemczech, wychodzi, iż naprawdę nie skończyłeś tej uczelni i nie masz się prawa dziwić, że jesteś niewiarygodny. Żaden ekonomista świata, jak podejrzewam, nie plótł by tak zawile o doskonałym systemie społeczno-ekonomicznym jak Ty. Przez takie niedopowiedziane kwestie zasadnicze Twojego systemu, brak odpowiedzi sensownej i prostej miażdżącej pytającego, przez tłumaczenie, że tylko nakreślasz ramy systemu, wychodzi, że niestety aleś kiep. Pomijam ucieczki od odpowiedzi. Nasz system (polskiego kapitalizmu) jest zgniły i można by się nawet z tym zgodzić, ale nie dałeś na to dowodu jasnego i oczywistego. Ty żyjesz i korzystasz w systemie niemieckim kapitalizmu. To nie jest istotne, bo kapitalizm to system wytwarzania i dzielenia się owocami twórczości gospodarki opartej na wolnym rynku, co jako ekonomista-oczywiście winieneś rozumieć i rozgraniczyć. Na polską gospodarkę mówisz "Tfuj!" a co powiesz o niemieckiej gospodarce? Ty ogólnie plujesz na system społeczno-gospodarczy. Bo kapitalizm to nie tylko wolny rynek, ale i stosunki społeczne i wszelakiego rodzaju działania by po skończeniu możliwości produkcyjnych człowieka/w ekonomii siła robocza, zapewnić sobie ochronę by przeżyć znośnie do dnia następnego. A więc i polityka ubezpieczeń przed upodlającą biedą. Obecny kapitalizm ma jednak inną twarz jak XVIII- wieczny kapitalizm manchesterski. Ty pomijasz te wszystkie zagadnienia, gdzie prawo obowiązujące jest podstawą, co tylko upewnia, że widzisz cząstkowo i to sprawy które Ciebie tylko dotykają. Nie myślisz o systemie całościowo, ale w podtekście zawsze przebijają się sprawy, które osobiście boleśnie Ciebie dotknęły. Skoro tak, to ten Twój system ma być Twoją zemstą na systemie w którym narozrabiałeś a nie chcesz brać za to odpowiedzialności? Człowieku! To Twoja prywatna polityka. Wiesz dlaczego nikt Ciebie nie traktuje poważnie na tym forum? Bo Twój system jest powierzchowny, nie obejmujący całego szeregu zagadnień. Właśnie ta płytkość Ciebie dyskredytuje. I te ucieczki i te bredniarskie ględzenie. Wracając do tematu wątku. Wenancjusz starał się (w końcu ekonomiście) wyjaśnić co to jest pieniądz, powołując się na jego historyczność. Zastanowiłeś się, w swoich wypowiedziach, nad tym, że zmieniasz jego funkcję jaką spełnia na wolnym rynku? Nigdy. Bo pojęcie "pieniądz" tylko tych zagadnień dotyka. Nie żadnych przestępstw/machinacji finansowych, czy stosunków społecznych. Znów łączysz na siłę pojęcia nie przystające do siebie. Biedy, wg Ciebie, Twój system nie usunie. Jaki procent biedy biologicznej jest w Niemczech, a jaki w Polsce? Jak działają służby wspomagania ochrony przed upadkiem człowieczeństwa w Niemczech a jak w Polce? Kto bieduje najwięcej w Niemczech? Niemcy, czy obcokrajowcy do tego nie rozumiejący języka? Ten sam kapitalizm, a więc gospodarka wolnorynkowa. Twój system tego nie uwzględnia, ba nawet emerytom odbiera prawo do emerytury. Więc może prostacko odpowiem: zamknij swoje organiczne urządzenie do pochłaniania żarcia i wsadź sobie w ten Twój organ wydalniczy swoje uwagi, bo to bajędy, na którym leżysz po "ciężkiej" po 18 godzin w pomieszczeniu nieogrzewanym, niewentylowanym, bez okien, beż światła, beż możliwości wypróżniania się. Kompletna bzdura! Nawet w Bydgoszczy f-ma "Foton" zaczęła te metody stosować i....już dawno padła. Ty jesteś zakłamany i lubisz prze kolorować swoje relacje. I też stałeś się przez to niewiarygodny. Czy stać Ciebie na jakąś refleksję? Jeśli nie to załóż swój blog (choć go już masz) i tam się wywnętrzaj. Tu nie potrzeba Twojej żółci do wszystkiego (systemu, ludzi, do stosunków społecznych, do panującego prawa). W ogólności mizantropii.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | |  | -1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Żaden ekonomista świata, jak podejrzewam, nie plótł by tak zawile o doskonałym systemie społeczno-ekonomicznym jak Ty.
To nie jest zawiłe. To jest przez was niechciane i nieoczekiwane.
Macie mózgi przepojone prymitywnymi ideologiami, więc nie dopuszczacie go głosu żadnej alternatywnej, poza własną, wizji świata.
Wg was stworzone przez was hierarchiczne struktury społeczne są absolutnie niepodważalne.
Otóż nie tylko można je podważyć ale również można je zmienić.
Stawiam bardzo ciężki i bardzo poważny zarzut waszej hierarchicznej strukturze społeczeństwa!
Zwykli ludzie nie są jej świadomi.
Skoro zwykli ludzie, wstający co rano do pracy za chlebem, nie są świadomi swojego udziału w ścisłej, hierarchicznej organizacji społecznej to znak, że ich oszukaliście, okłamaliście ich, zmanipulowaliście ich tak, że przestali dostrzegać i rozumieć rzeczywistość.
Co masz na obronę przed tak ciężkim zarzutem?
Dlaczego nie powiedzieliście dzieciom roboli w waszych państwowych, "darmowych" szkołach, że kapitalizm to hierarchiczna organizacja społeczna, w której każdemu człowiekowi zostaje przypisane określona rola i pozycja społeczna?
Dlatego, że baliście się, że to wzbudzi pytania o to, dlaczego moi rodzice są na dnie?
Czy dlatego wymyśliliście kłamstwa o tym, że pieniądz jest towarem i wszystkie inne i propagujecie je w waszych państwowych szkołach finansowanych z krwawicy roboli?
|
|
| | |  | 1 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > lichwa już nie jest słusznaW 2008 r. była słuszna, ale dziś już nie, bo coś "nie pykło" i bank nie docenił wielomiesięcznych studiów w internecie i nie anulował długu studenta. > prymitywne społeczeństwo, w którym ludzie nieświadomi wzajemnych> zależności nie dostrzegają nawet panującej, ścisłej hierarchii> społecznejWg tej tezy indyjskie dzieci już od kolebki mają bardzo ważną, wręcz fundamentalną wiedzę o statusie swojej kasty. Z pewnością kluczowo pomaga im to w dorosłym życiu. Nasze społeczeństwo prymitywne. Indyjskie cacy 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >W 2008 r. była słuszna, ale dziś już nie
była?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Podpisywałeś umowę z bankiem na coś co nie było ci potrzebne do życia, uważając.. ją za nieuczciwą / niesłuszną? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Podpisywałeś umowę z bankiem na coś co nie było ci potrzebne do życia, uważając.. ją za nieuczciwą / niesłuszną?  Dom nie jest potrzebny do życia? Od kiedy? Mówimy o niesłusznej lichwie związanej z kreacją ujemnego pieniądza dłużnego a ty robisz z tego "nieuczciwą umowę"? Podła i niska manipulacja! Ja o fundamentalnych zasadach społecznych a ty o tym ile jeszcze wam się ode mnie należy! Żadnej uczciwości, całkowite zepsucie na drodze do: "moje, wszystko moje, wszystko dla mnie, wszystko tylko moje, wszystko tylko dla mnie, więcej, jeszcze więcej, jeszcze więcej dla mnie. Zakłamane dziadostwo bez żadnych skrupułów i wartości!
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Podpisywałeś umowę z bankiem na coś co nie było ci potrzebne do życia, uważając.. ją za nieuczciwą / niesłuszną?  > Dom nie jest potrzebny do życia? Od kiedy?Pałac raczej nie jest potrzebny do życia, a zdaje się wcześniej nie mieszkałeś pod mostem. Czy jednak? Jedni nie umieją zarobić na dom (jak ty) i skazani są potem na frustracją całe życie (bo sa "pazerni" i jednak w swojej głupocie wzięli kredyt. Inni (jak szarley) nie dość że znają swoją wartość i budują dom, to jeszcze wiedzą jak go spłacić, robią to i już później hodują sobie grusze. Żadne twoje skaczące gule tego nie zmienią. Ponawiam pytanie: podpisywałeś umowę z bankiem uważając ją za nieuczciwą / niesłuszną? > Mówimy o niesłusznej lichwie związanej z kreacją ujemnego> pieniądza dłużnego a ty robisz z tego "nieuczciwą umowę"?W twojej umowie był zapis o "kreacji ujemnego pieniądza dłużnego"? Przytocz te zapisy. Nie przytoczysz, bo tajemnica? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Jedni nie umieją zarobić na dom (jak ty)
System jest tak zaprogramowany, żeby ukształtował zdefiniowaną w nim koncentrację własności. Skoro z podstaw systemu wynika, że większość kapitału ma należeć do mniej niż 1% ludzi, to nie może być inaczej. To nie dotyczy tylko mnie lecz dotyczy całej ludzkości. Nie mogę mieć domu, żeby fundusz inwestycyjny takich, którzy umieją zarobić na 100
>i skazani są potem na frustracją całe życie
Nadmierna władza rodzi u podwładnych frustrację, to naturalne. Dlatego władza powinna być zawsze ograniczona, w przeciwnym razie niszczy całą społeczność.
>W twojej umowie był zapis o "kreacji ujemnego pieniądza dłużnego"?
Nie wiem co moja umowa ma do prawdziwej definicji kapitału? Chyba tyle, że z poczucia wyzysku przez innych ludzi, zacząłem się sprawą w ogóle interesować. Wcześniej też chłonąłem wasze fałszywe idee bez zastanowienia i naiwnie wierzyłem w wasz autorytet.
|
|
| | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Nie mogę mieć domu, Możesz. Każdy polski robotnik, z twoim dochodem miałby dom
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Nie mogę mieć domu, >Możesz. Każdy polski robotnik, z twoim dochodem miałby dom
Kłamiesz! Nieustannie kłamiecie w obronie własnych interesów.
Cala masa ludzi wam wierzy i kończy źle.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>Nie mogę mieć domu,> >Możesz. Każdy polski robotnik, z twoim dochodem miałby dom> Kłamiesz!> Nieustannie kłamiecie w obronie własnych interesów.> Cala masa ludzi wam wierzy i kończy źle.  Ty źle skończysz jak nie przestaniesz ćpać. Powtórzę: Każdy polski robotnik, z twoim dochodem miałby dom Zdecydowana większość polskich robotników nauczycieli policjantów, a nawet inżynierów nawet nie marzy o twoich dochodach a budują domy Ty wolisz mieszkać w luksusach zamiast zaoszczędzić Ile metrów ma twoje luksiurne mieszkanie? Na ilu pokojach rezydujesz? Ile miasto dopłaca ci do płatu? a nadal zero na koncie bo zioła i alkohol kosztują? Żałosny jesteś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >>>Nie mogę mieć domu,> >>Możesz. Każdy polski robotnik, z twoim dochodem miałby dom> >Kłamiesz!> >Nieustannie kłamiecie w obronie własnych interesów.> >Cala masa ludzi wam wierzy i kończy źle.>  > Ty źle skończysz jak nie przestaniesz ćpać.> Powtórzę:> Każdy polski robotnik, z twoim dochodem miałby dom> Zdecydowana większość polskich robotników nauczycieli policjantów, a nawet inżynierów nawet nie marzy o twoich dochodach a budują domy Ty wolisz mieszkać w luksusach zamiast zaoszczędzić> Ile metrów ma twoje luksiurne mieszkanie?> Na ilu pokojach rezydujesz?> Ile miasto dopłaca ci do płatu?> a nadal zero na koncie bo zioła i alkohol kosztują?> Żałosny jesteś> Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzebyNie ma żadnego luksusu, o cenie decyduje wyłącznie otoczenie ludzi zarabiających kupę hajsu na rządzeniu własnością, przez co ludźmi, w odległych krainach. Nikt kto musi zwrócić 60% przeciętnego wynagrodzenia dziadowskim akcjonariuszom za pomieszkanie w cudzym, mając na utrzymaniu dzieci, nie zbuduje żadnego domu. Bedzie miał dużo szczęścia, jeżeli nie będzie musiał głodować. Stawiasz sprawy w fałszywym świetle, co mnie nie dziwi, bo jesteście doskonale zorganizowanymi fałszerzami rzeczywistości i bajkopisarzami, na drodze do zamnipulowania ludzkich umysłów, by oszukane, wprowadzone w stan poczucia niskiej wartości, wstydu i winy, zaakceptowały wasza niczym nieuzasadniona władzę. Mnie też probujecie przeformatować na waszego konia. Żebym poddał się i ciągnął wóz, na którym siedzicie, dla świętego spokoju. Ale jeszcze nie poddałem się. Ciężko mi przez to, że jestem praktycznie sam naprzeciw agresywnej sfory ale jeszcze nie poddałem się.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Moralna padlino!
kiedy przeprosisz za kłamstwo że skończyłeś ekonomiczny uniwersytet? Kiedy przeprosisz za ucieczki? Kiedy przeprosisz za kłamstwa ? Kiedy spłacisz zaległe alimenta?
>> Każdy polski robotnik, z twoim dochodem miałby dom >>Zdecydowana większość polskich robotników nauczycieli policjantów, a nawet inżynierów nawet nie marzy o twoich dochodach a budują domy Ty wolisz mieszkać w luksusach zamiast zaoszczędzić >>Ile metrów ma twoje luksiurne mieszkanie? >>Na ilu pokojach rezydujesz? >>Ile miasto dopłaca ci do płatu? >>a nadal zero na koncie bo zioła i alkohol kosztują? >>Żałosny jesteś
>Nie ma żadnego luksusu, Ile metrów ? Ile pokoi moralna rzygowino? nawet na to nie poradzisz odpowiedzieć bez kłamstwa ? Jesteś zakłamany jak twoja mamusia udająca miłość na Nadodrzu
>o cenie decyduje wyłącznie ... miasto. Nie wolno w Belinie podnieść płatu ponad inflację Nie wolno eksmitować rodziny na bruk Łżesz jak twoja mama - suka
>Nikt kto musi zwrócić 60% przeciętnego wynagrodzenia dziadowskim akcjonariuszom Nie musi świnio, to twój wybór, wytrzeźwiej najarany knurze
>za pomieszkanie w cudzym, za luksusy z wyboru, masz dochód, moralne gówno, na poziomie kilku polskich nauczycieli i zalegasz z 200 ojrów alimentów
>mając na utrzymaniu dzieci, nie zbuduje żadnego domu. jak chleje jak wieprz to nie zbuduje dziesiątki tysięcy Polaków dorabiało się w Niemczech domów
>Bedzie miał dużo szczęścia, jeżeli nie będzie musiał głodować. ... a wakacje spędzi w Maroku Podetrzyj się bo śmierdzisz
>Stawiasz sprawy w fałszywym świetle, co mnie nie dziwi, bo jesteście doskonale zorganizowanymi fałszerzami rzeczywistości Ćpun Wieprz
>Mnie też probujecie przeformatować na waszego konia. ścierwo To ja płacę na ciebie leniu nie ty na mnie
>Żebym poddał się i ciągnął wóz, na którym siedzicie, dla świętego spokoju. Leń Hipokryta Zlodziej
>Ale jeszcze nie poddałem się. i nadal nie płacisz alimentów
>Ciężko mi przez to... ... żreć w Maroku ośmiornikczki
>że jestem praktycznie sam naprzeciw agresywnej sfory ale jeszcze nie poddałem się. Przegrałeś swoje życie. Twój problem Żal pomiotów "twoich" i twojej samki
zesrałeś się się i zamiast się umyć to płaczesz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Ćpun >Wieprz
Broń idei pieniądza jako towaru, broń tajemnicy mienia i kwestionuj, iż własność zapewnia jakąkolwiek władzę.
Niektórzy po całym dniu w robocie przy maszynie na pewno kupią twoje kłamstwa. Nie będą się z agresywnym człowiekiem szarpać, tym bardziej, że muszą odpocząć.
Szkoda, że nie rozumieją, że ta trucizna nigdy nie da im spokoju.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | szarley (54913 punktów) | >Niektórzy po całym dniu w robocie przy maszynie... Nie ma takich w Berlinie
Skończ ćpać
Powtórzę: Każdy polski robotnik, z twoim dochodem miałby dom
Ty nawet nie poradzisz się przyznać zwolenniku jawności na ilu metrach mieszkasz w Berlinie w mieszkaniu do którego podatnicy dopłacają ci do czynszu, a nasze prawo stanowi, że nie wolno Cię wyrzucić na bruk ani podnieść ci czynszu ponad inflację
>Rozmarzyles się, że już ostatecznie wygrales i teraz wszystko należy do ciebie. Ale nie. Do mnie należy to, na co uczciwą pracą zarobiłem niczego do ciebie nie dostałem i wbrew twoim kalumniom nikt na mnie nie za darmo nie pracował
>>zesrałeś się się i zamiast się umyć to płaczesz >Żal byłoby ci dopiero gdybyś stracił na rzecz kogoś innego, Tak jak i tobie megahipokryto Nie mam obowiązku się z nikim dzielić ponad to, co określono w Prawie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Przegrałeś swoje życie. Twój problem
Rozmarzyles się, że już ostatecznie wygrales i teraz wszystko należy do ciebie. Ale nie.
>Żal pomiotów "twoich" i twojej samki >zesrałeś się się i zamiast się umyć to płaczesz
Żal byłoby ci dopiero gdybyś stracił na rzecz kogoś innego, choć chciałes zyskać ale na pewno nie moich dzieci. Moje dzieci cie nie obchodzą, są tylko narzędziem dla twojej pogardy, bo obchodzisz się tylko sam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Moje dzieci cie nie obchodzą, są tylko narzędziem dla twojej> pogardy, bo obchodzisz się tylko sam.Często wychowujesz swoje dzieci tudzież spędzasz z nimi czas pomiędzy jak sam napisałeś 19:00 i 21:00, gdy przychodzisz z pracy a one jeszcze nie poszły spać? Wiele razy widziałem tu twoje wpisy w tych własnie godzinach, na inne fora nie patrząc. www.racjonalista.pl/forum.php/s,822313#w822672www.racjonalista.pl/forum.php/s,822122#w822677Twoje dzieci cię obchodzą?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >> Moje dzieci cie nie obchodzą, są tylko narzędziem dla twojej >> pogardy, bo obchodzisz się tylko sam. >Często wychowujesz swoje dzieci tudzież spędzasz z nimi czas pomiędzy jak sam napisałeś 19:00 i 21:00, gdy przychodzisz z pracy a one jeszcze nie poszły spać?
Zarzucasz mi, że za dużo pracuję? I tak nie wyrabiam na roszczenia akcjonariuszy Vonovii, którzy chcą więcej i więcej.
>Twoje dzieci cię obchodzą? Walczę o ich przyszłość, o to, żeby mieli choć świadomość hierarchicznych stosunków społecznych i wyczulenie na fałszywe idee.
Mając świadomość chciwości, roszczeń, bezwzględności i pragnienia władzy innych ludzi, nie będą im ufać, będą ostrożni i nie dadzą się łatwo zrobić w konia.
Pracuję nad tym, żeby nigdy, przenigdy niczego od ciebie nie pożyczyły, niczego nie wynajęły, nie przyjęły twojej oferty pracy i w ogóle żeby nie chciały i nie musiały mieć z tobą i podobnymi do ciebie niczego wspólnego.
Każdy związek z tobą i każda zależność od ciebie byłaby katastrofą.
Oczywiście to trudne, bo systemowo możecie wszystko przewłaszczyć i być może nie będzie żadnych wolnych zasobów naturalnych poza waszymi posiadłościami, których będziecie militarnie bronić. Niemniej nawet wtedy moje idee i moja praca włożona w osobisty rozwój, również ten zbudowany na odpieraniu twojej pogardy, który na nich w ten czy inny sposób przeniosę, mogą pomóc im w obronie przed wyzyskiem innych ludzi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >>> Moje dzieci cie nie obchodzą, są tylko narzędziem dla twojej >>> pogardy, bo obchodzisz się tylko sam. >>Często wychowujesz swoje dzieci tudzież spędzasz z nimi czas pomiędzy jak sam napisałeś 19:00 i 21:00, gdy przychodzisz z pracy a one jeszcze nie poszły spać? >Zarzucasz mi, że za dużo pracuję?
Nie rozumiem. O twojej biegunce na forach w czasie gdy jesteś w domu a dzieci jeszcze nie śpią pisałem drukowanymi literami. Nawet linki dałem.
>Pracuję nad tym, żeby nigdy (..)
Czytasz im czasem bajki, grasz w gry, układasz puzzle, spacerujecie razem po parku? Lody jadacie? Uczysz opieki nad domowymi zwierzętami, gracie razem w piłkę, puszczacie latawce, rzucacie frizbim itd.? Reperowałeś coś ostatnio z synem?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | szarley (54913 punktów) |
>Moje dzieci cie nie obchodzą, są tylko narzędziem dla twojej pogardy, bo obchodzisz się tylko sam.
Przestań udawać, że ciebie obchodzą dzieci innych hipokryto
Pracownik na IDENTYCZNYM stanowisku jak twoje, zarabiający dokładnie tyle samo, nawet jeśli ma siedmioro dzieci powinien wg ciebie płacić na ciebie podatki jeśli tylko dorobił się mieszkania
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Pracownik na IDENTYCZNYM stanowisku jak twoje, zarabiający dokładnie > tyle samo, nawet jeśli ma siedmioro dzieci powinien wg ciebie płacić > na ciebie podatki jeśli tylko dorobił się mieszkania
Tak, dlatego że: a) Hamerlik uważa że jest człowiekiem o wielkiej, niedocenianej tutaj wartości i powinno się o niego dbać.. płacąc mu procent za posiadanie. b) o wartości człowieka jego zdaniem decyduje nie mądrość życiowa, nie uczciwe dorabianie się czy szacunek dla życia itd. ale zgromadzony kapitał (tak nawiasem napisał to gołodupiec, który wierzy bardzo iż udowodni swoją wartość w hamerlik-raju).
Taka to jakaś maligna. Kto go nie znał, ten go kupił.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Przestań udawać, że ciebie obchodzą dzieci innych hipokryto
Obchodzi mnie właściwa struktura społeczna, w której każdy może rozwijać się, również cudze dzieci.
Nie obchodzi mnie szkodliwa wiara w system społeczny kształtujący nad i podludzi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >>Przestań udawać, że ciebie obchodzą dzieci innych hipokryto >Obchodzi mnie właściwa struktura społeczna, w której każdy może rozwijać się, również cudze dzieci. >Nie obchodzi mnie szkodliwa wiara w system społeczny kształtujący nad i podludzi.
1 Proponujesz duposystem, w którym nie ma żadnej możliwości wyjścia z biedy. Nawet samochodu nie można kupić, żeby zostać samodzielnym taksówkarzem 2 Uciekasz od wszystkich pytań i argumentów , żyjąc w w świecie urojeń
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Zdolności Hamerlika być może doceniliby Mnisi Tybetańscy jeśli chodzi o mantrowanie.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >W twojej umowie był zapis o "kreacji ujemnego pieniądza dłużnego"?> Nie wiem co moja umowa ma do prawdziwej definicji kapitału?Nic, to tylko twoja dygresja. Wracając do pytania: podpisywałeś umowę z bankiem uważając ją za nieuczciwą / niesłuszną? I to własne pytanie zbyłeś jakąś "kreacją ujemnego pieniądza dłużnego". Skoro w 2008 r. umowę podpisałeś to była słuszna, ale dziś już nie - gratuluję perfekcji w ucieczkach. Na szczęście dziś umowy jednak obowiązują. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > i skazani są potem na frustracją całe życie> Nadmierna władza rodzi u podwładnych frustracjFacet idzie do sklepu bierze parę luksusowych towarów, 'zapomina' zapłacić i wychodzi. Sprzedawca dzwoni do Pana Władzy i ów Pan Władza egzekwuje płatność lub zwrot towaru. Jeśli Panu Władzy zeszło trochę dłużej z dojściem do faceta i zastał ów towar nadwyrężony, to egzekwuje również odsetki. Faktycznie skandal: złodziej się frustruje  . Ale ok. Żeby zapobiec jego nadmiernej frustracji, to nie sam złodziej powinien mieć narzędzia wprowadzające równowagę (np. władzę nad Panem Władzą) ale ktoś trzeci.Bo przecież z punktu widzenia złodzieja wiadomo: wziął, bo potrzebował "jemu się po prostu należało". I właśnie taki ktoś trzeci istnieje w obecnych cywilizowanych społeczeństwach, a do takich zaliczam Polskę i Niemcy. To Pan Sędzia (eureka).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > złodziej się frustruje .Nazywasz mnie metaforycznie złodziejem, uśmiechając się przy tym? Śmiesza cie kradzieże, bo mnie nie bardzo? My się chyba nie zrozumiemy. Jaki sens ma pokój z toba? Brak pokoju mógłby przynieść przynajmniej rozwiązanie naszych nieporozumień. Uwolnilnlbym się od twojej podłości w ten czy inny sposób, to byłoby super! Tkwić w takim poniżeniu, żebyś mogl realizować swoje sadystyczne i perwersyjne popędy? Bez sensu!
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Brak pokoju mógłby przynieść przynajmniej rozwiązanie naszych nieporozumień
Rozwiązanie naszych nieporozumień przynieść może tylko pokojowy dialog. Próba zrozumienia cudzego punktu widzenia, uwaga, starania by nie zbaczać z tematu, szacunek dla interlokutora, czego dowodem są np. starania odpowiedzi na jego pytania.
Zadano ci pytanie, czy zostawisz otwarty samochód by przespał się w nim bezdomny. Zadano ci liczne pytania o twój system, które zbywałeś właściwie na każdym kroku, zamiast odpowiedzi umieszczałeś żale lub nawet oskarżenia. O jakim braku pokoju teraz pleciesz - trudno się domyślać.
> Tkwić w takim poniżeniu, żebyś mogl realizować swoje > sadystyczne i perwersyjne popędy? Bez sensu!
Zatem rozmawiaj ze mną, nie uciekaj. Napisałeś "Nadmierna władza rodzi u podwładnych frustrację". Odpisałem: właśnie taki ktoś trzeci istnieje w obecnych cywilizowanych społeczeństwach, by nadmierną władzę ograniczać. To Pan Sędzia. Odniesienia się zero ale żali i oskarżeń tony. Kto ma nad tobą taką władzę i dlaczego nazywasz ja nadmierną? Ludzie na forum? Bank? Kierownik w pracy? Nieustannie oskarżasz większość ludzi tutaj bezpodstawnie o związek z jakimiś japiszonami, czy też o niezerowy, satysfakcjonujący portfel. O rozwijającą pracę w godziwych warunkach i tak w kółko. Inni mają a ty nie "bo wyzyskują roboli", a ty biedny i gnębiony rozwijać się (czytaj gnębić innych) nie możesz.
Naprawdę to jest twoja droga do rozwiązania własnych problemów?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nazywasz mnie metaforycznie złodziejem,
Czym różni się od złodzieja człowiek, który nie chce spłacać i nie spłaca zaległego długu alimentacyjnego, choć ma dochody na poziomie większym niż 2 tys Eur/mies, stać go na wakacje, samochód, wynajmowanie 80 m2 mieszkania w centrum wielkiej europejskiej metropolii, nadto na kupowanie w Chinach edukacyjnych zabawek, by później kręcić z nimi filmiki na Youtube pt. "Alternatywna Fizyka"?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Śmiesza cie kradzieże, bo mnie nie bardzo?Napisał dłużnik alimentacyjny, który nie spłaca ani nawet nie ma ma ochoty spłacać zaległości. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | -2 na 4 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > > Śmiesza cie kradzieże, bo mnie nie bardzo?> Napisał dłużnik alimentacyjny, który nie spłaca ani nawet nie ma ma ochoty spłacać zaległości.  O moje alimenty pytałeś ze 100x, wyczuwszy, że jestem szczery. Pisałeś o nich z 1000x w przeróżnych wariacjach, zawsze z najwyższą pogardą dla mnie. Nie pamiętam, żebyś choć raz zapytał mnie, co u mojego dziecka. Nigdy nie zapytałeś jak się ma. Panie dobrodzieju. opiekunie słabych, sędzio sprawiedliwy. Próbujesz wykorzystać moje i wszystkich, którzy to czytają i przeczytają, rodzicielskie emocje, żeby u mnie wzbudzić wątpliwości a innych nastroić przeciw moim ideom i utrzymać ich poparcie dla kapitalistycznej ideologii, która zapewnia ci władzę i dobrobyt, kosztem życia innych ludzi. Mam nadzieję, że inteligentni ludzie zrozumieją perfidię twojej manipulacji i twoją całkowitą bezwzględność w obronie własnych, źle pojętych, interesów. Nie mówię o twoich kolesiach i podobnie rozumujących do ciebie, bo mających zbliżone interesy ludziach, oni będą się karmić twoją pogardą. Wciąż jednak wierzę w intelekt innych ludzi. youtu.be/wTjLZwpmufw
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > która zapewnia ci władzę i dobrobyt, kosztem życia innych ludzi.Śmieszy mnie, gdy ktoś taki twierdzi, że śmieszą go kradzieże. O to co u twojego dziecka nie pytam, mniej-więcej wiem co odpowiesz. Że macie "świetny" SMSowy kontakt, dziewczyna ma nadzieję że da się nadrobić stracony czas. Dlatego m.in. zamiast żyć pełnią własnego młodzieńczego życia, będzie holować tatusia na wakacje. A on będzie się zajmować resztą własnych dzieci między 19 i 21.. pisząc na forach. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | |  | -2 na 4 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Pałac raczej nie jest potrzebny do życia, a zdaje się wcześniej nie mieszkałeś pod mostem. >Czy jednak?
Chodzi ci o to, że za dużo chcę a wszystko powinno do ciebie należeć? Bo jesteś wyższą formą życia?
NIE!
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>Pałac raczej nie jest potrzebny do życia, a zdaje się wcześniej nie mieszkałeś pod mostem. >>Czy jednak? >Chodzi ci o to, że za dużo chcę a wszystko powinno do ciebie należeć? >Bo jesteś wyższą formą życia? >NIE!
Piłeś, nie jedź. Ćpałeś, nie wchodź na forum, tylko połóż się spać
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Chodzi ci o to, że za dużo chcę a wszystko powinno do ciebie należeć? > Bo jesteś wyższą formą życia? > NIE!
Chodzi mi o to, że pałac raczej nie jest potrzebny do życia, a zdaje się wcześniej nie mieszkałeś pod mostem. Ja również nie mieszkam w pałacu. Mierzmy własne siły na zamiary, niekoniecznie należy się tylko onanizować zamiarami.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | |  | 1 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>Każdy samochód kupowałem częściowo na kredyt. Co w tym złego, że nie chciałem czekać aż naszporuję na całość? >Kreacja ujemnego pieniądza dłużnego jest słuszna. >Ale lichwa już nie jest słuszna,
Co to jest w hamelikańskim języku lichwa?
>podobnie niesłuszne jest zwolnienie własności z opodatkowania.
Nadal zalegasz z odpowiedzią na pytanie dlaczego jeden robotnik przy taśmie ma płacić drugiemu robotnikowi przy tej samej taśmie podatek.
Nadal zalegasz z odpowiedzią na pytanie dlaczego listonosz mający skromny dom po rodzicach ma płacić lekarzowi, który mieszka w Vonowii i pracuje w wynajętym gabinecie
Oczywiście nie odpowiesz bo poradzisz tylko uciekać od pytań
>Takie zasady potrafią stworzyć tylko prymitywne społeczeństwo, w którym ludzie nieświadomi wzajemnych zależności nie dostrzegają nawet panującej, ścisłej hierarchii społecznej tłumacząc sobie wzajemne stosunki bredniami o jakimś panie w niebie, który tak chce. Nadal nie poradzisz odpowiedzieć na pytanie dlaczego usługodawca nie uzależnia ceny usługi od majątkowego statusu klienta (przykład oponiarza)
Nadal nie odpowiedziałeś jak w dupokystkonizmie mają być finansowane wspólne przedsięwzięcia Nadal nie odpowiedziałeś jak w dupokystkonizmie mają być ścigane drogowe wykroczenia bez istnienia policji
>Jezu jakie to brednie! Tak, Krystkonie. A dowodem tego, że bredzisz, są twoje ucieczki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 2 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nadal nie odpowiedziałeś jak w dupokystkonizmie mają być> finansowane wspólne przedsięwzięciaMają być organizowane i finansowane, jak w Meksyku. Czytałem w książce Cejrowskiego opis, jak działa takie miasto Meksyk. Taka czy inna dzielnica wzrasta w nim spontanicznie, bez planu. Budynki postawione chaotycznie wg wiedzy danego murarza. W pewnym momencie okazuje się, że na krętej pobliskiej drodze jeżdżą wg paru osób za szybko auta. A te osoby mają dzieci. Sąsiedzi się skrzykują: ktoś kupuje farbę, ktoś inny pędzle. Razem malują pasy. Pewnie podobnie jest z bieżąca wodą, ogrzewaniem, kanalizacją. Na ulicy widać piękne girlandy kabli podwieszone to tu, to tam. To właśnie ten raj, do którego tęskni Hamerlik. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Mają być organizowane i finansowane, jak w Meksyku.
Nie to co zrezygnowanie z wszelkich uprawnień, odpowiedzialności i bezwarunkowe oddanie się w ręce wielkich architektów przyszłości, którzy o wszystkim za nas zdecydują, robiąc nam dobrze.
Jak dowodzi historia ludzkości ludzie bez żadnego wpływu na własną rzeczywistosc "pieknie" się rozwijają.
A konkretnie tak, że potem japiszony, które odebrały im wszelką władzę nad życiem, nazywają ich patola.
Kogo Jacku znowu pragniesz zredukować i zniszczyć na swojej drodze do władzy?
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Zapytano cię, "jak w dupokystkonizmie mają być finansowane wspólne przedsięwzięcia" a ty gadasz coś o jakichś japiszonach, którzy ponoć wg ciebie są "wielkimi architektami przyszłości".
Wspólne przedsięwzięcie to dziś np. malowanie pasów. Budowę drogi wraz z projektem przejść zleca np. miasto do stosownego biura projektowego. Biuro konsultuje to z szeregiem odpowiedzialnych za dany zakres instytucji (np. Policją). Potem miasto prowadzi przetarg, często wygrywa w nim prywatna firma i maluje te pasy.
Ty o jakichś japiszonach. No jak tu tobą rozmawiać? Ręce opadają.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Każdy samochód kupowałem częściowo na kredyt. Co w tym złego, że nie chciałem czekać aż naszporuję na całość? >Kreacja ujemnego pieniądza dłużnego jest słuszna. >Ale lichwa już nie jest słuszna,
Co to jest w hamelikańskim języku lichwa?
>podobnie niesłuszne jest zwolnienie własności z opodatkowania.
Nadal zalegasz z odpowiedzią na pytanie dlaczego jeden robotnik przy taśmie ma płacić drugiemu robotnikowi przy tej samej taśmie podatek.
Nadal zalegasz z odpowiedzią na pytanie dlaczego listonosz mający skromny dom po rodzicach ma płacić lekarzowi, który mieszka w Vonowii i pracuje w wynajętym gabinecie
Oczywiście nie odpowiesz bo poradzisz tylko uciekać od pytań
>Takie zasady potrafią stworzyć tylko prymitywne społeczeństwo, w którym ludzie nieświadomi wzajemnych zależności nie dostrzegają nawet panującej, ścisłej hierarchii społecznej tłumacząc sobie wzajemne stosunki bredniami o jakimś panie w niebie, który tak chce. Nadal nie poradzisz odpowiedzieć na pytanie dlaczego usługodawca nie uzależnia ceny usługi od majątkowego statusu klienta (przykład oponiarza)
Nadal nie odpowiedziałeś jak w dupokystkonizmie mają być finansowane wspólne przedsięwzięcia Nadal nie odpowiedziałeś jak w dupokystkonizmie mają być ścigane drogowe wykroczenia bez istnienia policji
>Jezu jakie to brednie! Tak, Krystkonie. A dowodem tego, że bredzisz, są twoje ucieczki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Co to jest w hamelikańskim języku lichwa?Oooooo biedny szarley nie rozumie co to jest lichwa? To sobie na wiki zajrzyj pl.wikipedia.org/wiki/Odsetkii przy okazji odpowiedz czy wasz pan w niebie też chce, żeby z emisją państwowego pieniądza była związana lichwa? Bo chyba wiesz czego chce? Chce tego samego co ty.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >Co to jest w hamelikańskim języku lichwa?> Oooooo biedny szarley nie rozumie co to jest lichwa?> To sobie na wiki zajrzyj> pl.wikipedia.org/wiki/OdsetkiTo nie jest definicja lichwy tylko odsetek co znaczy lichwa w POLSKIM języku, to ja wiem, ja pytam co oznacza w HAMERLIKAŃSKIM Napisałem: Cytat:Każdy samochód kupowałem częściowo na kredyt. Co w tym złego, że nie chciałem czekać aż naszporuję na całość?
Na co ty odpisałeś Cytat:Kreacja ujemnego pieniądza dłużnego jest słuszna.Ale lichwa już nie jest słuszna, Więc co to jest w hamelikańskim języku lichwa? Resztę mojego wpisu w pogardzie olałeś ) (pogarda skutkuje pogardą, więc nie lamentuj, że inni gardzą pogardcą) Nadal zalegasz z odpowiedzią na pytanie dlaczego jeden robotnik przy taśmie ma płacić drugiemu robotnikowi przy tej samej taśmie podatek. Nadal zalegasz z odpowiedzią na pytanie dlaczego listonosz mający skromny dom po rodzicach ma płacić lekarzowi, który mieszka w Vonowii i pracuje w wynajętym gabinecie Oczywiście nie odpowiesz bo poradzisz tylko uciekać od pytań > Takie zasady potrafią stworzyć tylko prymitywne społeczeństwo, w którym ludzie nieświadomi wzajemnych zależności nie dostrzegają nawet panującej, ścisłej hierarchii społecznej tłumacząc sobie wzajemne stosunki bredniami o jakimś panie w niebie, który tak chce.Nadal nie poradzisz odpowiedzieć na pytanie dlaczego usługodawca nie uzależnia ceny usługi od majątkowego statusu klienta (przykład oponiarza) Nadal nie odpowiedziałeś jak w dupokystkonizmie mają być finansowane wspólne przedsięwzięcia Nadal nie odpowiedziałeś jak w dupokystkonizmie mają być ścigane drogowe wykroczenia bez istnienia policji > Jezu jakie to brednie!Tak, Krystkonie. A dowodem tego, że bredzisz, są twoje ucieczki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Więc co to jest w hamelikańskim języku lichwa?
Oprocentowanie kredytu jest niemoralne.
Kredytu powinno udzielać wyłącznie państwo, wyłącznie do wartość posiadanej własności i pod jej zabezpieczenie.
Kosztem kredytu i hamulcem nieograniczonej kreacji pieniądza ujemnego nie powinna być lichwa/odsetki lecz podatek od własności.
Ale czy dziadostwo, które zbudowało swój dobrobyt na redukcji intelektualnej, emocjonalnej roboli i całkowitym ich podporządkowaniu będzie w stanie to pojąć?
Wątpię!
ty już zawsze będzie twierdził, że współczesnych stosunków społecznych chce wasz pan z nieba, który za niepodporządkowanie się waszym prawom, uwięzi niepokorne dusze w piekle na zawsze. I będziesz snuł głupoty o gotowaniu w smole po wsze czasy i inne kretyństwa, które jednak u silnie zredukowanych intelektualnie, bo ciągłe stojących przy jednej maszynie, osób, wzbudzą strach.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | I znów Ucieczka Ucieczka Ucieczka
>I zrobię co tylko zdołam, żeby takie niemoralne i aspołeczne dochody skończyły się. Co tylko zdołasz, czyli konsekwentnie będziesz uciekał. No to wiele nie zdziałasz
>>Więc co to jest w hamelikańskim języku lichwa? >Oprocentowanie kredytu jest niemoralne. Pytałem co w hamerlikańskim języku znaczy słowo LICHWA ucieczka
>Kredytu powinno udzielać wyłącznie państwo, wyłącznie do wartość posiadanej własności i pod jej zabezpieczenie. Kiedy przeprosisz za kłamstwo, że kończyłeś ekonomiczne studia?
Rozumiem, że oprocentowanie depozytów też jest niemoralne, pensje pracowników banków też są niemoralne, niemoralne jest mieć dobry pomysł, wziąć kredyt i wyjść z biedy
Jedyne moralne jest unikanie alimentów i płacenie na podróże Hamerlika do Maroka Jesteś człowiekiem pozbawionym wszelkiej moralności
>Kosztem kredytu i hamulcem nieograniczonej kreacji pieniądza ujemnego nie powinna być lichwa/odsetki lecz podatek od własności.
Uzasadnisz to czymś więcej niż ucieczką?
>ty już zawsze będzie twierdził,... ...że twoja żona jest prostytutką. Tak, ilekroć będziesz wymyślał moje poglądy tylekroć to przeczytasz
>I będziesz snuł głupoty o gotowaniu w smole ... i o tym, że twoja żona jest prostytutką. Ilekroć będziesz wymyślał moje poglądy tylekroć to przeczytasz
>..u silnie zredukowanych intelektualnie, bo ciągłe stojących przy jednej maszynie, osób, wzbudzą strach. Pracowałem w życiu ciężej niż ty. Jakoś mnie to intelektualnie nie zredukowało.
Niemniej ty jesteś mocno zredukowany intelektualnie, skoro poradzisz jedynie uciekać od pytań i argumentów
Co to jest w hamelikańskim języku lichwa?
>podobnie niesłuszne jest zwolnienie własności z opodatkowania.
Nadal zalegasz z odpowiedzią na pytanie dlaczego jeden robotnik przy taśmie ma płacić drugiemu robotnikowi przy tej samej taśmie podatek.
Nadal zalegasz z odpowiedzią na pytanie dlaczego listonosz mający skromny dom po rodzicach ma płacić lekarzowi, który mieszka w Vonowii i pracuje w wynajętym gabinecie
Oczywiście nie odpowiesz bo poradzisz tylko uciekać od pytań
>Takie zasady potrafią stworzyć tylko prymitywne społeczeństwo, w którym ludzie nieświadomi wzajemnych zależności nie dostrzegają nawet panującej, ścisłej hierarchii społecznej tłumacząc sobie wzajemne stosunki bredniami o jakimś panie w niebie, który tak chce. Nadal nie poradzisz odpowiedzieć na pytanie dlaczego usługodawca nie uzależnia ceny usługi od majątkowego statusu klienta (przykład oponiarza)
Nadal nie odpowiedziałeś jak w dupokystkonizmie mają być finansowane wspólne przedsięwzięcia Nadal nie odpowiedziałeś jak w dupokystkonizmie mają być ścigane drogowe wykroczenia bez istnienia policji
>Jezu jakie to brednie! Tak, Krystkonie. A dowodem tego, że bredzisz, są twoje ucieczki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >co... znaczy... LICHWA Oprocentowanie ujemnego pieniądza stanowiące prywatny dochód.
>>Kredytu powinno udzielać wyłącznie państwo, wyłącznie do wartość posiadanej własności i pod jej zabezpieczenie. >Kiedy przeprosisz za kłamstwo, że kończyłeś ekonomiczne studia?
Znasz moje zasady. Możesz jechać na ciągłym debecie w państwowym systemie pieniężnym do wartości swoich posiadłości ale również z tego debetu system pobiera automatycznie podatek i gdy któregoś dnia zabraknie ci na podatek, własność przechodzi w ręce tego, który wycenił ją najwyżej w zamian za kasę, która w pierwszej kolejności pokrywa debet w całości.
Jak masz z tym problem, że zamiast lichwiarzowi odsetek, zapłacisz robolom podatek od własności? Bo to rujmuje wasz podły system kapitałowy? I nie będzie już jak żyć z odsetek, tzn. z krwawicy roboli, którzy gonią swój ogon, wierząc, że go dogonią?
>Rozumiem, że oprocentowanie depozytów też jest niemoralne
Nie tylko oprocentowanie długu stanowiące dochody kapitalistow jest niemoralne. Przede wszytkim niemoralna jest przymusowa egzekucja wierzytelności na rzecz kogokolwiek poza systemem pieniężnym. Tylko przymus zwrotu debetu uzyskanego bezpośrednio i automatycznie w systemie pienieznym jest moralny.
>pensje pracowników banków też są niemoralne,
Cały wasz system pieniężny jest niemoralny, przez co kształtuje społeczeństwo o prymitywnych stosunkach społecznych, o potężnej, niczym nie uzasadnionej poza chciwością, hierarchii.
>niemoralne jest mieć dobry pomysł, wziąć kredyt i wyjść z biedy
Powtarzam, nie kwestionuje słuszności kreacji i emisji ujemnego pieniądza. To właściwie. Kwestionuje jednak wasz sposób kreacji i emisji pieniądza zbudowane na lichwie.
>Jedyne moralne jest unikanie alimentów i płacenie na podróże Hamerlika do Maroka
Unikasz alimentów? Zalujesz mi podróży za 400 EUR? Ty pewnie wydajesz więcej na podróże w miesiącu. Ale ty to ty. Chciałbyś, żebym jak inni podporządkowani waszym szkodliwym ideom ludzie, niczego nie poznał, o niczym się nie dowiedział i łykal wszytkie wasze bzdury jak kaczka?
>Jesteś człowiekiem pozbawionym wszelkiej moralności
Ja widzę sprawy inaczej. Niczego dobrego nie usłyszę od wroga.
>>Kosztem kredytu i hamulcem nieograniczonej kreacji pieniądza ujemnego nie powinna być lichwa/odsetki lecz podatek od własności. >Uzasadnisz to czymś więcej niż ucieczką? Od wielu lat uzasadniam szkodliwą społecznie nadmierna koncentracja własności, zwracając uwagę ile to krwii psuje wszytkim ludziom.
Dziś słyszałem o badaniach, w których ustalono, że tam gdzie ludzie dziela się,, również władzą, wszyscy żyją dłużej, każdy, tam gdzie ludzie nie dzielą się, wszystko jest tylko dla dziadów, którym się zdaje, że bóg tak chce a dla reszty nic, tam wszyscy żyją krócej, w tym również bogate dziady.
Dlaczego?
Bo od zgnilizny pelnych agresji wzajemnnych stosunków i wszechobecnego stresu u wszystkich krew psuje się. Wszyscy tracą. Chcesz stracić? Popływasz sobie w luksusie ale szybko kipniesz. Opłaca się?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >co... znaczy... LICHWA> Oprocentowanie ujemnego pieniądza stanowiące prywatny dochód.To nie jest definicja SJP, Z nikim się nie dogadasz, jeśli każde twoje słowo ma inne znaczenie niż powszechnie stosowane. Cytat:Oooooo biedny szarley nie rozumie co to jest lichwa? Jak widać ja wiem, ty nie wiesz > >>Kredytu powinno udzielać wyłącznie państwo, wyłącznie do wartość posiadanej własności i pod jej zabezpieczenie.> >Kiedy przeprosisz za kłamstwo, że kończyłeś ekonomiczne studia?> Znasz moje zasady. Możesz jechać na ciągłym debecie w państwowym systemie pieniężnym do wartości swoich posiadłościZnam, ale: 1 pytanie brzmiało "Kiedy przeprosisz za kłamstwo, że kończyłeś ekonomiczne studia?" 2 Nigdy nie podałeś argumentów na poparcie tych zasad 3 Uciekasz przed argumentami i pytaniami > Jak masz z tym problem, że zamiast lichwiarzowi odsetek, zapłacisz robolom podatek od własności?1 Problem w tym, że nie płacę lichwiarzowi Kredyt brałem w banku na uczciwy procent a nie na lichwę. Lichwę powinno się ścigać z urzędu. W twoim świecie lichwy nikt ścigał nie będzie. Biednemu ktoś pożyczy 1kg cukru żądając w zamian 10 kg i nikt tego ścigał nie będzie 2 Problem w tym, że nie widzę tych "roboli" > Bo to rujmuje wasz podły system kapitałowy?nasz? > I nie będzie już jak żyć z odsetek, tzn. z krwawicy roboli, którzy gonią swój ogon, wierząc, że go dogonią?i nie będzie już tak, że kierowca chce mieć swoją taksówkę, bierze kredyt kupuje spłaca kredyt i idzie na swoje. W twoim świecie jak się urodził najemnym kirowcą, to nim będzie do śmierci, bo samochodu po kawałku kupować się nie da > >Rozumiem, że oprocentowanie depozytów też jest niemoralne> Nie tylko oprocentowanie długu stanowiące dochody kapitalistow jest niemoralne.Przełóż to na polski > Przede wszytkim niemoralna jest przymusowa egzekucja wierzytelności na rzecz kogokolwiek poza systemem pieniężnym.Rozumiem, chodzi o twoje alimenta > >pensje pracowników banków też są niemoralne,> Cały wasz system pieniężny jest niemoralny,nasz? > >niemoralne jest mieć dobry pomysł, wziąć kredyt i wyjść z biedy> Powtarzam, nie kwestionuje słuszności kreacji i emisji ujemnego pieniądza. To właściwie.A ja powtarzam, pokaż sposób w jaki bez kredytu i oszczędzania najemny kierowca ma dojść do posiadania swojej taksówki UCIECZKA > Kwestionuje jednak wasz sposób kreacji i emisji pieniądza zbudowane na lichwie.Nie jest zbudowany na lichwie (w znaczeniu SJP) > >Jedyne moralne jest unikanie alimentów i płacenie na podróże Hamerlika do Maroka> Unikasz alimentów? Zalujesz mi podróży za 400 EUR? Ty pewnie wydajesz więcej na podróże w miesiącu. Ale ty to ty.> Chciałbyś, żebym jak inni podporządkowani waszym szkodliwym ideom ludzie, niczego nie poznał,Wprost przeciwnie! to TY tego chcesz. Ja chciałbym, żebyś i ty i każdy jeden robotnik mógł spędzić wakacje w Maroku. W tym roku kilka milionów Polaków wyjechało na zagraniczne wakacje w twoim świecie będzie to niemożliwe, choćby z racji braku prawa do urlopu > >>Kosztem kredytu i hamulcem nieograniczonej kreacji pieniądza ujemnego nie powinna być lichwa/odsetki lecz podatek od własności.> >Uzasadnisz to czymś więcej niż ucieczką?> Od wielu lat uzasadniam szkodliwą społecznie nadmierna koncentracja własności, zwracając uwagę ile to krwii psuje wszytkim ludziom.Uzasadnisz to czymś więcej niż ucieczką? > Dziś słyszałem o badaniach, w których ustalono, że tam gdzie ludzie dziela się,, również władzą,Wiedzą. Jest ciekawość naukowca i ciekawość szpicla Resztę mojego wpisu w pogardzie olałeś ) (pogarda skutkuje pogardą, więc nie lamentuj, że inni gardzą pogardcą) Nadal zalegasz z odpowiedzią na pytanie dlaczego jeden robotnik przy taśmie ma płacić drugiemu robotnikowi przy tej samej taśmie podatek. Nadal zalegasz z odpowiedzią na pytanie dlaczego listonosz mający skromny dom po rodzicach ma płacić lekarzowi, który mieszka w Vonowii i pracuje w wynajętym gabinecie Oczywiście nie odpowiesz bo poradzisz tylko uciekać od pytań > Takie zasady potrafią stworzyć tylko prymitywne społeczeństwo, w którym ludzie nieświadomi wzajemnych zależności nie dostrzegają nawet panującej, ścisłej hierarchii społecznej tłumacząc sobie wzajemne stosunki bredniami o jakimś panie w niebie, który tak chce.Nadal nie poradzisz odpowiedzieć na pytanie dlaczego usługodawca nie uzależnia ceny usługi od majątkowego statusu klienta (przykład oponiarza) Nadal nie odpowiedziałeś jak w dupokystkonizmie mają być finansowane wspólne przedsięwzięcia Nadal nie odpowiedziałeś jak w dupokystkonizmie mają być ścigane drogowe wykroczenia bez istnienia policji UCIECZKA wynikająca z pogardy wobec rozmówcy?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >w banku na uczciwy procent
Cały wasz system kapitalowy jest od fundamentów nieuczciwy.
Kształtuje tak potężne różnice społeczne, przy których jeden człowiek posiada fabryki i tysiące pracowników na całym świecie a drugi nie posiada nawet bułki na śniadanie.
Twierdzicie o wyrównywaniu różnic rozwojowych u ludzi ale to wszystko to tylko kłamstwa i manipulacje. Nie ma w tym nawet ziarna prawdy.
W rzeczywistości jestescie na ścieżce do kreacji klasy nad i podludzi. Jesteście na ścieżce kreacji nieograniczonej władzy człowieka nad człowiekiem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Czytaj co się do ciebie pisze! Odpowiadaj na to co się do ciebie pisze!
jedyna odpowiedź Hamerlika - Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | >UCIECZKA wynikająca z pogardy wobec rozmówcy?
Nie, ucieczka wynikająca z własnego zadufania. W końcu jeżeli ma się wartość i to na dodatek wielką, to przecież nie można się mylić, nawet jeżeli plecie się duby smalone. Przyparcie pacjenta do muru nie pozostawia wyjścia innego niż ucieczka. Choć może stąd właśnie pogarda dla innych.
'... a kto nie wie, i nie wie, że nie wie, to głupiec. Zostawcie go własnemu losowi.'
|
|
| |  | 3 na 3 | Fizyk (17637 punktów) | > Każdy samochód kupowałem częściowo na kredyt. Co w tym złego, że nie chciałem czekać aż naszporuję na całość?
Nic w tym złego - Twój wybór. Ale gdybyś nie brał tych kredytów i pieniądze tracone na ich obsługę rozsądnie inwestował to podejrzewam, że na starość mógłbyś mieć dodatkowy dochód na poziomie obecnej emerytury minimalnej. Są ludzie niecierpliwi, którzy nie chcą czekać aż się naszporują na pokusy materialne i są ludzie, którzy z tej niecierpliwości dostatnio sobie żyją.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >gdybyś .. pieniądze .. rozsądnie inwestował to .. na starość mógłbyś mieć .. dochód
Dochód kapitałowy jest OK, ale tylko wówczas kiedy własność jest publicznie jawna i opodatkowana.
Gdy własność jest utajniona i zwolniona z wszelkiego opodatkowana a wręcz państwowo dotowana z podatków od pracy i konsumpcji, wówczas dochód kapitałowy jest jak najbardziej NIE OK!
I zrobię co tylko zdołam, żeby takie niemoralne i aspołeczne dochody skończyły się.
|
|
| | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | > > Każdy samochód kupowałem częściowo na kredyt. Co w tym złego, że nie chciałem czekać aż naszporuję na całość?> Nic w tym złego - Twój wybór.Potrzebowałem samochodu, a nie stać mnie było na taki model jaki chciałem, więc wziąłem kredyt. Mój wybór > Ale gdybyś nie brał tych kredytów ....... to miałbym swój dom kilka lat później, a szkoda życia na mieszkanie w ciasnocie i rezygnowanie z wakacji czy przyjemności > i pieniądze tracone na ich obsługę rozsądnie inwestował to podejrzewam, że na starość mógłbyś mieć dodatkowy dochód na poziomie obecnej emerytury minimalnej.Nie martwię się wysokością swojej emerytury  Obym zdrów był za tych kilka lat, czego i Tobie życzę > Są ludzie niecierpliwi, którzy nie chcą czekać aż się naszporują na pokusy materialne i są ludzie, którzy z tej niecierpliwości dostatnio sobie żyją.Zgadza się. Bank zarobił, ale ja szkody nie poniosłem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Fizyk (17637 punktów) | >> Ale gdybyś nie brał tych kredytów ... > ... to miałbym swój dom kilka lat później, a szkoda życia na mieszkanie w ciasnocie i rezygnowanie z wakacji czy przyjemności
To prawda, branie pożyczki hipotecznej na kupno domu ma sens, bo zamiast czynszu spłacasz pożyczkę i w końcu masz dom na własność. Jest to zazwyczaj opłacalna inwestycja, bo normalnie ceny nieruchomości idą w górę i to często szybciej niż oprocentowanie pożyczki.
Natomiast pożyczka na samochód idzie na straty: przepłacasz za jeżdżenie nowym samochodem a paru latach znowu rozglądasz się za nowszym.
Niewiele jest inwestycji wartych brania pożyczki z punktu widzenia indywidualnych osób. (Korporacje mają szersze możliwości.) Poza pożyczką na zakup nieruchomości, chyba tylko pożyczka na edukację i podnoszenie kwalifikacji zwraca się z nawiązką. Czy coś jeszcze?
|
|
| | | | |  | | bartech (554 punktów) | >Poza pożyczką na zakup nieruchomości, chyba tylko pożyczka na edukację i podnoszenie kwalifikacji zwraca się z nawiązką. Czy coś jeszcze?
Pożyczka od znajomego na flachę często się zwraca. Jak jest pite po obiedzie, to i z nawiązką nawet.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > >> Ale gdybyś nie brał tych kredytów ...> > ... to miałbym swój dom kilka lat później, a szkoda życia na mieszkanie w ciasnocie i rezygnowanie z wakacji czy przyjemności> To prawda, branie pożyczki hipotecznej na kupno domu ma sens, bo zamiast czynszu spłacasz pożyczkę i w końcu masz dom na własność. Jest to zazwyczaj opłacalna inwestycja, bo normalnie ceny nieruchomości idą w górę i to często szybciej niż oprocentowanie pożyczki.> Natomiast pożyczka na samochód idzie na straty: przepłacasz za jeżdżenie nowym samochodem a paru latach znowu rozglądasz się za nowszym.Rozpatrywanie kredytów jedynie w aspekcie opłacalności nie do końca jest słuszne. Owszem, ktoś kto bierze pożyczkę (tym bardziej lichwiarską) żeby sobie wyjechać na wakacje lub urządzić święta a potem ma problem ze spłatą powinien mocno przemyśleć swoje postępowanie, jednak przyspieszenie niektórych czysto konsumpcyjnych zakupów, np samochodu, który nie przynosi zysku, jeśli oprocentowanie jest znośne, czas spłaty krótki a dochody pozwalają na utrzymanie poziomu życia to zupełnie inna sytuacja. Dom zazwyczaj buduje się dla siebie i rodziny, i wzrost jego wartości ma dla właściciela znikome praktyczne znaczenie > Natomiast pożyczka na samochód idzie na straty:Wiele konsumpcyjnych dóbr to straty. Uwielbiam Macanudo. Czysta strata
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Pozwolę sobie na małą dygresję, bo wątek jest mój a nie chce być zbanowany za nadmierną liczbę wątków, choć wielu to pewnie ucieszyłoby.
Dziś w Deutschlandfunk był wywiad z prawniczym guru prawa pracy, który prezentował możliwe kary, za niepodporządkowanie się przez pracowników zasadom higieny ustalonym przez pracodawcę w czasie pandemii covidu. Jest wzrost zachorowań, więc zaczęła się na nowo propaganda strachu za kasę z abonamentu.
Moją uwagę przyciągnęło twierdzenie o większej odpowiedzialności osób wyżej postawionych w hierarchii przedsiębiorstwa. Wyraził się o pozycji w hierarchii w organizacji przedsiębiorstwa.
Przyszły mi zaraz do głowy pytania: Czy hierarchia jednostek jest w związku ze stosunkami własnościowymi? Jaka jest istota władzy, co jest przyczyną władzy?
Czy znacie odpowiedź na te pytania?
|
|
 | | szarley (54913 punktów) | > Przyszły mi zaraz do głowy pytania:> Czy hierarchia jednostek jest w związku ze stosunkami własnościowymi?> Jaka jest istota władzy, co jest przyczyną władzy?> Czy znacie odpowiedź na te pytania?Po co pytasz, skoro nie oczekujesz odpowiedzi, bo sam wiesz wszystko najlepiej? Wielekroć już prezentowałeś swój pogląd, że własność to władza, dowodząc, że wystarczy, że kupię jedną akcję Vonowii* i mam prawo wejść do twojego mieszkania i nasrać ci na stół. Wielekroć opowiadałeś legendy o "robolach bez mienia" którzy w Berlinie pracują 40 godzin na dobę 10 dni w tygodniu przykuci do maszyn Nie oczekujesz odpowiedzi. oczekujesz pogłaskania po tępej główce Oczekujesz zmiany społecznych zasad tak, żeby wszyscy wokół płacili na ciebie podatki Cytat:Nie chcę już osiągać pozycji w waszym świecie i nie zacznie się mi od tego wasz świat podobać, wystarczy własność i niezła sumka na koncie.
Ale oczywiście kanalio nie skomentujesz tego cytatu Mamusia nauczyła roszczeniowej postawy to teraz jest "dajcie dajcie DAJCIE no DAJCIE bo macie!. Moje mają być owoce waszej pracy owoce z waszych sadów mnie się należy!" *wg ciebie mam 50% akcji Vonowii Jacek Głodzik ma drugie 50% a przy twojej arytmetyce, to Wen ma trzecie 50%
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | -2 na 4 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Cytat:Nie chcę już osiągać pozycji w waszym świecie i nie zacznie się mi od tego wasz świat podobać, wystarczy własność i niezła sumka na koncie. > > Ale oczywiście kanalio nie skomentujesz tego cytatuProszę bardzo, ten cytat jest zmanipulowany, to przypisywanie mi tresci, której nie wyraziłem. > Mamusia nauczyła roszczeniowej postawy to teraz jest "dajcie dajcie DAJCIE no DAJCIE bo macie!.Tego akurat uczę się od was. Nauczyłem się już, że tylko ci, którzy żądają cokolwiek dostają. Ci, którzy nie żądają, żyją i gniją w niewolnictwie. > Moje mają być owoce waszej pracy owoce z waszych sadów mnie się należy!"Ani teren, ani roślinność, ani woda, która spada z nieba nie są owocami twojej pracy ale mimo to chcecie wszytstko zawlaszczyc tylko dla siebie i należy was przed tym powstrzymać > *wg ciebie mam 50% akcji Vonowii> Jacek Głodzik ma drugie 50%> a przy twojej arytmetyce, to Wen ma trzecie 50%Nie rozumiem dlaczego ktokolwiek inny niż ja powinien być właścicielem domu, w którym mieszkam? Bo za mało dla innych pracuję. Bo wy wszystko stworzyliście, choć cudzymi rękami. Bo taka macie wizję dobrego świata? Bo tak nakazuje katolicka idea "Pana"? NIE! Oczywiście teraz i sam nie poradzę was zatrzymać w realizacji wizji "nadczłowieka" ale mogę zbudować i wyrazić swój mały sprzeciw, co niniejszym czynię. Kapitalizm zbudowany na utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo dotowanej i przymusowo egzekwowanej własności to ZŁO! Socjalizm zbudowany na podatku od pracy i konsumpcji to ZŁO! Opental was szatan i próbujecie teraz stworzyć piekło na ziemi.
|
|
| |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > > Cytat:Nie chcę już osiągać pozycji w waszym świecie i nie zacznie się mi od tego wasz świat podobać, wystarczy własność i niezła sumka na koncie. >> > >Ale oczywiście kanalio nie skomentujesz tego cytatu> Proszę bardzo, ten cytat jest zmanipulowany, to przypisywanie mi tresci, której nie wyraziłem. Takiego kłamstwa prost w twarz może dopuścić się tylko człowiek całkowicie pozbawiony honoru, człowiek, który dobrowolnie unurzał się w moralnym gównie
Tu jest cytat i jego źródło: 10-08-2020 23:53 www.racjonalista.pl/forum.php/s,821291#w821923a ty twierdzisz, że tego nie wyraziłeś? Trudno nie zrzygać się na widok twojego nazwiska Reszty twoich wymysłów na temat "szarleya" który istnieje tylko w twojej fantazji nie komentuję bo to kupa bredni Brak ci moralnego i intelektualnego poziomu więc stawiasz chochoła
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >> Cytat:Nie chcę już osiągać pozycji w waszym świecie i nie zacznie się mi od tego wasz świat podobać, wystarczy własność i niezła sumka na koncie. >>> > >>Ale oczywiście kanalio nie skomentujesz tego cytatu> >Proszę bardzo, ten cytat jest zmanipulowany, to przypisywanie mi tresci, której nie wyraziłem.> Takiego kłamstwa prost w twarz może dopuścić się tylko człowiek całkowicie pozbawiony honoru, człowiek, który dobrowolnie unurzał się w moralnym gównie> Tu jest cytat i jego źródło:> 10-08-2020 23:53> www.racjonalista.pl/forum.php/s,821291#w821923> a ty twierdzisz, że tego nie wyraziłeś? Trudno nie zrzygać się na widok twojego nazwiska> Reszty twoich wymysłów na temat "szarleya" który istnieje tylko w twojej fantazji nie komentuję bo to kupa bredni> Brak ci moralnego i intelektualnego poziomu więc stawiasz chochołaW takim razie zabrakło zaprzeczenia "nie", które chyba wyraźnie wynika z kontekstu i mojego światopoglądu. Często piszę w drodze i na komórce, często popełniam błędy w pisowni. Otóż: "nie wystarczy własność i niezła sumka na koncie" to nie załatwia sprawy. Przepraszam za oskarżenie o zmanipulowanie mojej wypowiedzi, nie spodziewałem się takiego własnego błędu. To jest jednak mój błąd. ------------- Jeszcze raz powtórzę, nie wystarczy mi własność i kasa, żeby się zgodzić z waszymi prymitywnymi morale. Żądam zmiany całego systemu społecznego i zrobię co potrafię przy swoim braku siły sprawczej, żeby ta nastąpiła. Najlepiej z waszą akceptacją ale może być też bez.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Gruby Rycho (532 punktów) | > >> Cytat:Nie chcę już osiągać pozycji w waszym świecie i nie zacznie się mi od tego wasz świat podobać, wystarczy własność i niezła sumka na koncie. >>> > >>Ale oczywiście kanalio nie skomentujesz tego cytatu> >Proszę bardzo, ten cytat jest zmanipulowany, to przypisywanie mi tresci, której nie wyraziłem.Wyraził i to niejednokrotnie. Jego komentarze to dziecinada. > Takiego kłamstwa prost w twarz może dopuścić się tylko człowiek całkowicie pozbawiony honoru, człowiek, który dobrowolnie unurzał się w moralnym gównie> Tu jest cytat i jego źródło:> 10-08-2020 23:53> www.racjonalista.pl/forum.php/s,821291#w821923> a ty twierdzisz, że tego nie wyraziłeś? Trudno nie zrzygać się na widok twojego nazwiska> Reszty twoich wymysłów na temat "szarleya" który istnieje tylko w twojej fantazji nie komentuję bo to kupa bredni> Brak ci moralnego i intelektualnego poziomu więc stawiasz chochołaHa, ha! Co tu mówić o poziomie jak to pion i to dokładny. Ten 50-cio latek już nie jest w stanie nic nowego rozumieć.(Tak, bo współczesna wiedza jest dla niego nieosiągalna, a chce zabłyszczeć. Takim to raczej proponuje się posmarować butaprenem i posypać cekinami. Wtedy będą błyszczeć.) Jego postać jest już męcząco nudna. Z wiekiem będzie tylko gorzej, bo może się odezwać demencja starcza. W takim wieku! Zostałem skrytykowany za swoje wypowiedzi o nim, ale nie biorę sobie tego do serca. ON PO PROSTU NIE DORÓSŁ DO TEGO FORUM! Założył swojego bloga i nie dba o niego, bo nikt nie odpowiada po jego myśli, a mało, jest krytykowany bezwzględnie. Z filozoficznego blogu niemieckiego został wyrzucony/zbanowany po pierwszej jego wypowiedzi. Czyż więcej komentować? On tego nie rozumie i czuje się obrażony. A sprawa jest prosta. Gdyby wypowiadał się z sensem, na pewno tego by nie było. On nic nie rozumie, więc się nie denerwuj. To strasznie okaleczona proteza intelektualna. A niech sobie robi tak jak dotąd. Będzie wzorcem negatywnym od którego będzie można stopniować inteligencję.
|
|
| |  | | szarley (54913 punktów) | >>Mamusia nauczyła roszczeniowej postawy to teraz jest "dajcie dajcie DAJCIE no DAJCIE bo macie!. >Tego akurat uczę się od was. Kłamiesz jak zwykle Udowodnij mi roszczeniową postawę
>ale mimo to chcecie wszytstko zawlaszczyc My?
tylko dla siebie i należy was przed tym powstrzymać Nas?
>Nie rozumiem dlaczego ktokolwiek inny niż ja powinien być właścicielem domu,
Ja też nie rozumiem Każdy polski robotnik z twoimi dochodami miałby dom, ale ty wybrałeś finansowanie Vonowii. Twój wybór
>Bo wy wszystko stworzyliście, My>
>choć cudzymi rękami. Sam sobie chleb pieczesz hipokryto?
>Bo taka macie wizję dobrego świata? My?
>Oczywiście teraz i sam nie poradzę was zatrzymać Nas?
>Kapitalizm zbudowany na utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo dotowanej i przymusowo egzekwowanej własności to ZŁO!
Przykład krów teścia przykład oponiarza Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka
>Opental was szatan Nas?
Lecz swoje urojenia zanim zjesz nerkę swojego dziecka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Nas?
Propagatorów utajnienia własności, zwolnienia jej z wszelkiego opodatkowania, państwowego dotowanie jej z przymusowych podatków od pracy i konsumpcji, państwowego egzekwowania jej z użyciem przemocy.
Ideologów idei "Pana"!
Pluję na państwo, które z precyzyjną dokładnością wie ile w tym miesiącu spakowałem kartonów i zjadłem bułek, bo od każdej mojej pracy i każdej mojej konsumpcji pobrało podatek ale nie ma bladego pojęcia kto i co posiada.
Pluję na państwo, które z podatków od pracy i konsumpcji finansuje rozwój własności prywatnej.
Tffffuuuuuu!
Prymitywny kapitalizm i ohydny socjalizm w jednym, zbudowane na idei "nad i podludzi" mającej swoje korzenie w katolickiej idei "Pana".
|
|
| | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >szarley (...) cały swój dobrobyt oparł na ideach sprzecznych z moimi Masz rację. Swój dobrobyt zawdzięczam własnej pracy.
>i atakując mnie próbuje chronić swój majątek. Właśnie przyznałeś że przed tobą trzeba bronić domu, bo ukradniesz
>Tffffuuuuuu! Wytrzyj się
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>i atakując mnie próbuje chronić swój majątek. >Właśnie przyznałeś że przed tobą trzeba bronić domu, bo ukradniesz
A nawet dwóch i obu zbudowanych cudzymi rękami.
Ale nie tylko. Trzeba przede mną bronić jeszcze pól, lasów, rzek, jezior, mórz a nawet księżyca, bo zamierzam je od was odzyskać.
Co kryje się za poniżeniem mnie? Za odebraniem mi wartości, znaczenia i godności?
Odebranie mi wolności? Podporządkowanie mojej egzystencji waszej? Pozbawienie mnie tożsamości? Uczynienie ze mnie waszego narzędzia?
Dlaczego to robisz?
|
|
| | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >szarley (...) cały swój dobrobyt oparł na ideach sprzecznych z moimi Masz rację. Swój dobrobyt zawdzięczam własnej pracy.
>>>i atakując mnie próbuje chronić swój majątek. >>Właśnie przyznałeś że przed tobą trzeba bronić domu, bo ukradniesz >A nawet dwóch i obu zbudowanych cudzymi rękami.
Skuteczny sposób pozbycia się Hamerlika od dyskusko to jest pytanie: A ty sobie sam chleb pieczesz czy jesz pieczony cudzymi rękoma? A ty mieszkasz w domu zbudowanym własnymi rękoma Jeździsz samochodem zbudowanym własnymi rękoma?
I już ucieczka
>Ale nie tylko. >Trzeba przede mną bronić jeszcze pól, lasów, rzek, jezior, mórz a nawet księżyca, bo zamierzam je od was odzyskać. Chcesz odzyskać ode mnie morze? A bierz je sobie ! Publicznie głoszę, że ci je oddaję. Na własność! jest twoje! Rzekę ci zabrałem? Masz, oddaję każdą, nawet Misissipi. Bierz sobie i wydupiaj
Ostatnio widziałem faceta w równym stopniu nachlania jak ty. Spał za wiatą przystanku z popuszczonym stolcem. Skończ jarać bo już popuszczasz
>Co kryje się za poniżeniem mnie? Twój masochizm i naćpani ziołami Sam się doprowadzasz do takiego upodlenia że można się zrzygać
>Za odebraniem mi wartości, znaczenia i godności? Ten nachlaniec za wiatą sam się ich pozbył. tak jak ty pierd0pąc że mam na własność Księżyc
>Odebranie mi wolności? skończ ćpać i lecz się z obsesji
>Podporządkowanie mojej egzystencji waszej? skończ ćpać
>Pozbawienie mnie tożsamości? skończ ćpać i lecz się z obsesji
>Uczynienie ze mnie waszego narzędzia? skończ ćpać i lecz się z obsesji
>Dlaczego to robisz? JA????????????????????????? Tępy najarany ziołami i nienawiścią debilu ! Sam się doprowadziłeś do poziomu GNOJU!
Naprawdę mam na własność Księżyc najarany zarzygany kretynie? Walnij się w łeb pyrlikiem, bo twój mózg i tak już nawet zwieraczy nie kontroluje
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Chcesz odzyskać ode mnie morze? >A bierz je sobie ! Publicznie głoszę, że ci je oddaję. Na własność! jest twoje!
Taaa Ale gdybym popłyną ryby połowić, pewnie pierwszy wydzierałbys się, że mi nie wolno, bo wszystko jest wasze i wam się należy.
Ja już to doskonałe znam.
Masz niewiele, wszystko zdobyłeś uczciwą praca, każdy akceptuje twój ciężko wypracowany status ale mienia swojego nie wyjawisz a nawet będziesz innych uprawniał do karania tych, którzy zechcieliby twoje mienie wyjawić.
Doskonale znam już te dziadowskie triki Panów dobrodziejów. Małe szare myszki ciężko pracujące od świtu do nocy, chyba że trzeba się z kimś dzielić, wtedy nagle małej myszce otwiera się wielka paszcza, z której wyrastają wielkie kły.
|
|
| | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >szarley (...) cały swój dobrobyt oparł na ideach sprzecznych z moimi Masz rację. Swój dobrobyt zawdzięczam własnej pracy.
>>>i atakując mnie próbuje chronić swój majątek. >>Właśnie przyznałeś że przed tobą trzeba bronić domu, bo ukradniesz >A nawet dwóch i obu zbudowanych cudzymi rękami.
Skuteczny sposób pozbycia się Hamerlika od dyskusko to jest pytanie: A ty sobie sam chleb pieczesz czy jesz pieczony cudzymi rękoma? A ty mieszkasz w domu zbudowanym własnymi rękoma Jeździsz samochodem zbudowanym własnymi rękoma?
Odpowiesz tchórzu i megahipokryto? Jesz chleb pieczony rękami "roboli" którzy w niedzielę zasuwają na nocną szychtę, żeby Hamerlik mógł rano świeże kupić, dowiezione przez kierowcę, który o 5.00 musi już być z towarem w sklepie, u sklepowej, która wstała o 4.00 żeby sklep otworzyć, żeby Hamerlik mógł rano świeże kupić...
i ta hipokrytyczna kanalia chodząca w dresie wykonanym rękami dziecka z Bangladeszu zarabiającego dolara dziennie ma tupet wypominać, że dom budowali wysoko opłacani fachowcy Na szczęście dla ciebie, zwolenniku tajności, taisz przed tym dzieckiem stan swojego konta zwolenniku tajenia dochodów, bo jeszcze chciałoby chleb z margaryną zamiast suchego i bieżacą wodę w slumsach.
Moralna rzygowina.
>>Chcesz odzyskać ode mnie morze? >>A bierz je sobie ! Publicznie głoszę, że ci je oddaję. Na własność! jest twoje! >Taaa >Ale gdybym popłyną ryby połowić,
A łowij sobie ile chcesz, ja, właściciel Spree pozwalam ci.
>pewnie pierwszy wydzierałbys się, że mi nie wolno, bo wszystko jest wasze i wam się należy. Twoja żona jest prostytutką skończ stawiać chochoła, przestanę jej płacić
>Masz niewiele, wszystko zdobyłeś uczciwą praca, każdy akceptuje twój ciężko wypracowany status Tak. Tak jak ja uważam uczciwie zarobione mienie innych. a państwo jest od tego, żeby je chronić (w hamerlikańskim przemocą egzekwować) przed Hamerlikopodobnymi złodziejami
>ale mienia swojego nie wyjawisz Przecież wiesz. Mam 180% akcji Vonovii, księżyc, morza, rzeki....
>a nawet będziesz innych uprawniał do karania tych, Twoja żona jest prostytutką skończ stawiać chochoła, przestanę jej płacić
>Doskonale znam już te dziadowskie triki Panów dobrodziejów. Małe szare myszki Niedługo zobaczysz białe
z twoim dochodem z podatków płaconych od biedoty z dokładką ode mnie od każdej filiżanki kawy w Berlinie, każdy polski robotnik budowałby dom, ale ciul woli mieszkać w luksusach i jeździć Bentleyem a wakacje wpędzać w Marku.... Twój wybór
Lubię ujawniać twoją intelektualną i moralną miałkość, choć wiem, że nie zrozumiesz, że żresz na koszt innych i jeszcze drzesz ryja więcej więcej! WIĘCEJ dla mnie i płaćcie za mnie alimenta bo 200 ojrów.... Tfu rzygowina
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | | Gruby Rycho (532 punktów) | >>szarley (...) cały swój dobrobyt oparł na ideach sprzecznych z moimi >Masz rację. Swój dobrobyt zawdzięczam własnej pracy. >>i atakując mnie próbuje chronić swój majątek. >Właśnie przyznałeś że przed tobą trzeba bronić domu, bo ukradniesz >>Tffffuuuuuu! >Wytrzyj się
Nie się, ale podłogę na którą pluje, a nie sprząta po sobie, tak jak na tym forum. W zapale dyskusji o bzdurach może i dziecko swoje opluć a nawet żonę. Tego zacofańca żona, pewnie sprząta. Wybaczyć tylko można gdy nie pluje na podłogę ale na siebie. To by było sprawiedliwe. Ja na niego nie plułem choć mnie wnerwia na maxa. Ty chyba też nie. Więc co to znowu za reakcja tego co nie ma argumentów? Trzeba byśmy mu koniecznie przyznawali rację, mimo że jej nigdy nie miał? A dlaczego mamy akceptować niedouka rozpieszczonego jak bachor, wychowywany systemem bezstresowym i że on ma i tylko on bezwzględną rację? Czy faktycznie swoje racje przedstawiał spokojnie i argumentnie? Czy wyraził chęć uczenia się wyrażać po polsku? Czy czyta to co do niego się pisze i wyciąga jakieś wnioski? Nie. Ma swój jakiś niezrozumiały system sprawiedliwości społecznej z dziurami jak w moich skarpetkach, które są widoczne każdemu na ulicy. I głupiemu i mądremu.. W Niemczech powinna już się robić mała rewolta społeczna, skoro jest taki genialny. Cisza. Skoro Niemcom się nie pochwalił, a gdy to zrobił to go wywalili z portalu po pierwszej wypowiedzi, to tylko zapytać, po co przyplątał się do portalu polskiego i plącze się z nowym językiem polskim, którego też nie objaśnił, tak jak jego "czarownego" swojego systemu społeczno-ekonomicznego? W Niemczech go wywalili na dzień dobry, w Polsce nikogo nie porwał. Tłumy jakoś wokół niego się nie gromadzą. TO PO CO TRUJE NADAL? Nie umie nawet tego też uzasadnić? Wątpię w jego posiadanie dyplomu ekonomisty. Może ma licencjat, ale i może nie mieć nic. To tylko sugeruje rachityczne i nieuzasadnione jego "pomysły".
|
|
| | | | | |  | -2 na 2 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > To tylko sugeruje rachityczne i nieuzasadnione jego "pomysły".Co nie zostało uzasadnione? To, że pieniądz nie jest towarem lecz oznaczeniem człowieka? Zatem przyznaj, ile towaru masz zapisanego w pamięci półprzewodnikowej na serwerze bankowym? pl.wikiped(*)_półprzewodnikowaDużo tego towaru czy mało? Zmieścisz do jednego wiaderka czy nie wjedzie? Aaaaaa nie powiesz? Wielka tajemnica mienia? Za której zdradę chętnie wyrządzisz komuś krzywdę? Ale zaraz, co złego może ci zrobić ujawnienie zapisu liczbowego? Gdybym powiedział ci, że sam mam zapisane 0, żebyś taki ty mógł mieć w zapisie więcej - o co? Świat się wali? Czego sie boicie? Aaaaaa boicie się zmiany emocji u innych pod wpływem nowej wiedzy? Boicie się, że WIEDZA zmieni ludzi i przestaną akceptować swój zerowy zapis. Powiedz, czy żerowanie na cudzej niewiedzy, nie jest przypadkiem robieniem innego człowieka w konia? Ty chcesz, wy chcecie, kształtować stosunki umowne w warunkach, gdy inni ludzie nie wiedzą i nie rozumieją? To dlatego zbudowaliście takie chore państwo, które tai mienie i grozi karą za ujawnienie prawdy?
|
|
| | |  | 1 na 1 | Gruby Rycho (532 punktów) | >>>Mamusia nauczyła roszczeniowej postawy to teraz jest "dajcie dajcie DAJCIE no DAJCIE bo macie!. >>Tego akurat uczę się od was. >Kłamiesz jak zwykle >Udowodnij mi roszczeniową postawę >>ale mimo to chcecie wszytstko zawlaszczyc >My? >tylko dla siebie i należy was przed tym powstrzymać >Nas? >>Nie rozumiem dlaczego ktokolwiek inny niż ja powinien być właścicielem domu, >Ja też nie rozumiem Każdy polski robotnik z twoimi dochodami miałby dom, ale ty wybrałeś finansowanie Vonowii. Twój wybór >>Bo wy wszystko stworzyliście, >My>>choć cudzymi rękami. >Sam sobie chleb pieczesz hipokryto? >>Bo taka macie wizję dobrego świata? >My? >>Oczywiście teraz i sam nie poradzę was zatrzymać >Nas? >>Kapitalizm zbudowany na utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo dotowanej i przymusowo egzekwowanej własności to ZŁO! >Przykład krów teścia >przykład oponiarza >Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka >>Opental was szatan >Nas? >Lecz swoje urojenia zanim zjesz nerkę swojego dziecka
Sam widzisz jak ten człowiek myśli.
|
|
| | | |  | -1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Sam widzisz jak ten człowiek myśli.
Chwilami ulegam frustracjom ale potem się z nich ogarniam, mam też do nich solidne podstawy. Nie liczyłbym na zmiany społeczne wywołane pozytywnymi emocjami. Takie zdarzenia to tylko w bajkach na dobranoc. Natura działa troszeczkę inaczej.
Skoro chcę zmian społecznych to chyba jestem na właściwej ścieżce?
Niestety muszę jeszcze poczekać do czasu aż wasz system zawiedzie. Bo chyba zawiedzie? A wtedy będę czekał już z gotowym planem.
ty możesz się już nie załapać stulatku ale tobie zdaje się o to chodzi.
Muszę wasz jakoś zmusić do ustępstw, żeby powstało miejsce dla nowego kompromisu. Liczę się przy tym z twoją bezwzględną ignorancją wobec wszystkiego ode mnie i poniżeniami.
Nie kojarzę żadnej "pozytywnie" odbieranej postaci, która cokolwiek poprawiła ludzki świat. Cokolwiek, ktokolwiek w historii ludzkości chciał naprawić, tego zaraz zabijano.
Zauważ ja nawet nie kwestionuję cudzej własności / cudzej władzy jak inni, którzy źle skończyli. Ja tylko żądam wyjawienia własności i opodatkowania jej podatkiem określanym w demokracji bezpośredniej. Tylko tyle a mimo to spływa na mnie wodospad pogardy i nienawiści.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Sam widzisz jak ten człowiek myśli.
Myśli: jak uciec od argumentów jak uciec od pytań jak postawić chochoła jak uciec przed alimentacyjnym obowiązkiem jak wykorzystać pracę najemnego "robola" żeby na niego łożył
"Robol" jest nieszczęśliwy bo musi rano wstawać, zamiast sobie dłużej pospać, pouczyć się czegoś zostać z rodziną
Ale ciepły chlebuś z rana smakuje, więc jak Hamerlikowi ten "robol" dowozi chlebuś to jest dobrze
>Skoro chcę zmian społecznych to chyba jestem na właściwej ścieżce? Gdybyś był, to nie musiałbyś uciekać od pytań i argumentów Umiałbyś obalić przykład oponiarza
>Niestety muszę jeszcze poczekać do czasu aż wasz system zawiedzie. Bo chyba zawiedzie? nawet jeśli, świat nie uzna twoich debilnych NIEUDOWODNIONYCH mantr
>A wtedy będę czekał już z gotowym planem. Buahahahahahha Nawet nie jesteś w stanie przećwiczyć go w dyskusji, nie jesteś w stanie przedstawić jakiejkolwiek symulacji Ucieczka nikogo nie przekona
>ty możesz się już nie załapać stulatku ale tobie zdaje się o to chodzi. Gardzisz człowiekiem z racji wieku moralna padlino?
>Muszę wasz jakoś zmusić do ustępstw, żeby powstało miejsce dla nowego kompromisu. Przekładając na polski: muszę wam zabrać domy, żeby mieć swój, bo oszczędzać ani budować mi się nie chce
>Nie kojarzę żadnej "pozytywnie" odbieranej postaci, która cokolwiek poprawiła ludzki świat. Poczytaj trochę
>Cokolwiek, ktokolwiek w historii ludzkości chciał naprawić, tego zaraz zabijano. Mocne!!!!
>Zauważ ja nawet nie kwestionuję cudzej własności Łżesz, kwestionujesz. Chcesz mnie pozbawić własności domu i kazać mi starość spędzać w jednym pokoju to TWOJE słowa
>Ja tylko żądam wyjawienia własności i opodatkowania jej podatkiem określanym w demokracji bezpośredniej. Ja tylko czekam na argumenta za takim rozwiązaniem kilka lat czekam i... gówno Dlaczego? Bo twoje idee mają tylko jeden słabo maskowany cel: Inni mają płacić na twoje luksusy.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Cokolwiek, ktokolwiek w historii ludzkości chciał naprawić, tego zaraz zabijano. >Mocne!!!!
Sam jesteś wyznawcą Jezusa Chrystusa, króla nieba i ziemi, którego ukrzyżowali za propagowanie względności na innych ludzi.
Powiesz innemu człowiekowi, żeby nie garnął tylko do siebie, żeby miał wzgląd na innych, bo siła, zdrowie i rozwój innych wszystkim wszystkim opłaca się, jemu też - to cię zabije.
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Chcesz mnie pozbawić własności domu i kazać mi starość spędzać w jednym pokoju to TWOJE słowa
Chcę cię pozbawić własności domu podatkiem od ujawnionej własności, obowiązującym wszystkich jednakowo, określanym przez wszystkich w demokracji bezpośredniej, przeznaczanym bezpośrednio na dochód pracowników najemnych bez mienia w uzupełnieniu ich wynagrodzenia za pracę?
Puknij się w głowę!
Jeżeli w tym układzie stracisz cały dom i będziesz musiał zamieszkać we własnym pokoju nad czym tak bardzo bolejesz, to zdecydują o tym wszyscy poprzez swój wybór wysokości podatku od własności a nie ja!
Mówiłem ci już, zadbaj o to, żeby inni ludzie coś własnego posiadali, zapłać robolowi za malowanie pokoju 5zł więcej a wtedy nikt nie będzie chciał wysokiego podatku od własności, bo każdy będzie musiał go sam zapłacić.
Ale jeżeli przez swoje chciwość, cwaniactwo i bezwzględność stworzycie wąską społeczną klasę nadludzi, która posiądzie wszystko i szeroką masę podludzi, którą uwolnicie od wszelkiego posiadania, to licz się z wysokim podatkiem od własności w moim modelu.
To jest kwestia twoich i innych ludzi decyzji, nie moich. Ja tylko próbuję stworzyć pewne systemowe ramy, w których takie decyzje każdy będzie mógł samodzielnie podjąć.
|
|
| | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Ja tylko próbuję stworzyć pewne systemowe ramy, w których takie decyzje każdy będzie mógł samodzielnie podjąć.
Ty tylko pierd0lisz od rzeczy uciekasz i stawiasz chochoły
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Ja tylko próbuję stworzyć pewne systemowe ramy, w których takie decyzje każdy będzie mógł samodzielnie podjąć. >Ty tylko pierd0lisz od rzeczy uciekasz i stawiasz chochoły
Kłamiesz i to dlatego, że spodziewasz się, iż w określonych przeze mnie ramach systemowych inni ludzie podejmą odmienne od współczesnych decyzje, mniej korzystne dla ciebie, przez co robol będzie w stanie nabyć codziennie bochenek chleba ale ciebie nie będzie już stać na twój ulubiony chleb z 50 rodzajów ziaren i z dodatkiem olejkow z całego świata.
Jestes kłamca i manipulantem.
Ale przekonuję cie, że na sile, zdrowiu, rozwoju a nawet szczęściu innych ludzi nie stracisz lecz zyskasz na dobrobycie, dzięki efektowi synergii, obniżeniu wzajemnego antagonizmu i wzrostowi poziomu społecznej organizacji.
Stracisz tylko na władzy. Stracisz tylko na pozycji Pana we wsi. Od tego się nie umiera. Pocierpisz ale przeżyjesz.
|
|
| | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Stracisz tylko na pozycji Pana we wsi.
Skończ jarać to gówno debilu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Stracisz tylko na pozycji Pana we wsi. >Skończ jarać to gówno debilu
Dlaczego boisz się wyjawienia swojego mienia i poddania go opodatkowaniu podatkiem od własności, okreslanym w demokracji bezpośredniej?
Dlaczego nie chcesz podzielić się swoim mieniem z tymi, którzy żadnej własności nie mają, za to mają w bród pracy dla takich jak ty?
Czyż twój pan nie nakazał ci się dzielić z innymi? Masz jego nakazy w dupie?
Sądzisz że wolno sprawować władzę nad podwładnymi nie dla podwladnych lecz dla siebie i swoich kolesi?
Nie, nie wolno, bo to podważa istotę władzy i taka władza zawsze zostanie ostatecznie zakwestionowana. Sam się przekonasz jak dożyjesz.
Wasz podły kapitalizm zbudowany na utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo dotowanej i przymusowo egzekwowanej własności stanie się ostatecznie pyłem marnym a waszym wnukom będzie wstyd za swoich przodków i nie będą potrafili pojąć jak można być aż tak prymitywnym.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Dlaczego nie chcesz podzielić się swoim mieniem z tymi, którzy żadnej własności nie mają, za to mają w bród pracy dla takich jak ty?
>Stracisz tylko na pozycji Pana we wsi.
A twoja żona jest prostytutką
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Dlaczego nie chcesz podzielić się swoim mieniem z tymi, którzy żadnej własności nie mają, za to mają w bród pracy dla takich jak ty? >>Stracisz tylko na pozycji Pana we wsi. >A twoja żona jest prostytutką > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Wiesz co jest głupie. Wszyscy ludzie muszą jakoś żyć, zdobyć to, czego potrzebuję do przetrwania i rozwoju. Gdyby postępowali zgodnie z wrogim systemem, skończą na dnie. Wszyscy, którzy nie poddali się i chcą coś osiągnąć muszą oszukiwać wrogi system i oszukują.
Wszyscy żyjemy w wielkim kłamstwie. A teoretycznie moglibyśmy przestać robić się w konia i osiągnąć coś wspólnie. Ale do tego potrzeba uwzględnić potrzeby innych ludzi, mieć na nie wzgląd, w kulturze "Panów" i nadludzi to niemożliwe.
Jak uwzględnić cudze potrzeby w systemie zbudowanym pod panowanie kilku kolesi nad ludzkością?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | zadam ci pytanie Jak w twoim systemie ma być finansowana budowa retencyjnych przeciwpowodziowych zbiorników i wałów?
Oczywiście UCIECZKA
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >zadam ci pytanie >Jak w twoim systemie ma być finansowana budowa retencyjnych przeciwpowodziowych zbiorników i wałów? >Oczywiście UCIECZKA
Jestem przeciwny kreowaniu wielkich, trwałych i jednolitych struktur, kosztujących wiele energii. Jestem przeciwny kształtowaniu krajobrazow.
Zwlasza w kontekście nadchodzących zmian klimatycznych.
Wały to żadne rozwiązanie. Nasze dzieci będą tylko dziwiły się jak można aż tak zdewastować środowisko.
Potrzeba nam zmiany kultury zachowań. Zamieszkaj w lekkim domu z naturalnych materiałów, wysoko położonym, który jeżeli zabierze woda to trudno, szybko postwi się drugi.
Ponadto zaproponowalem zgniły kompromis. Dopóki nie nauczcie się żyć inaczej, w części niech kasa z podatku od własności zasila wasz ukochany skarb państwa i niech wybrańcy wydają te kasę jak własną ale niech wybrańcy zostaną wybrani jawnie i niech przepływy państwowej kasy będą 100% transparent, tak żebya mógł siebie podejrzeć wyciąg bankowy.
I żadnych trikow w stylu, kiedy państwowa kasa płynie do rodziny i kolesi, że nikt się o tym nie dowiaduje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) |
>>Jak w twoim systemie ma być finansowana budowa retencyjnych przeciwpowodziowych zbiorników i wałów?
>Jestem przeciwny kreowaniu wielkich, trwałych i jednolitych struktur, kosztujących wiele energii.
Oczywiście UCIECZKA
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>>Jak w twoim systemie ma być finansowana budowa retencyjnych przeciwpowodziowych zbiorników i wałów? >>Jestem przeciwny kreowaniu wielkich, trwałych i jednolitych struktur, kosztujących wiele energii. >Oczywiście UCIECZKA
Żadna ucieczka, tylko w głownie nie może ci się zmieścić, że świat może być inny, niż go sobie wyobrażasz.
Dla ciebie budowa wałów jest niepodważalna bowiem wy, dziadostwo, stworzyliście już we własnych głowach jedyną słuszną wizję świata.
Otóż podważam ją. Trzeba was powstrzymać. Jeżeli was nie powstrzymać, pożrecie ziemię jak szarańcza, wyniszczycie biosferę do pustynnego piachu.
Kwestionuję ideę, że wasz pan stworzył dla was ziemię, żebyście zrobili z nią co chcecie. To nieprawda. Nie wolno wam. Uszanuj człowieku trochę inne istoty na tym globie a nie tylko moje, dla mnie, więcej, jeszcze więcej dla mnie, wszystko tylko dla mnie. Pozwól wodzie płynąć tam gdzie płynie a jeżeli wpływa na ciebie to odsuń się.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>>Jak w twoim systemie ma być finansowana budowa retencyjnych przeciwpowodziowych zbiorników i wałów?
Nie rozumiesz, że to tylko przykład działania wspólnego? Trudno żebyś zrozumiał debilu
W twoim "systemie" może powstać port pełnomorski Inwestor zbuduje najpierw psią budę, potem szałas, potem altankę od której zapłaci podatek, a po 12548762567426454132 latach powstanie port w Gdyni
Oszuście! Kłamco! moralna rzygowino! twierdzisz, że skończyłeś Ekonomiczny uniwersytet? I tam uczyli cię że należy zlikwidować banki, ubezpieczenia, gwarancje, umowy? ?
Anonimowy bytovniku forum ukrywający swoje dochody i majątek? Każde twoje słowo to czyste kłamstwo. największym jest twoja matura i studia
wypominasz mi, że mój dom budowali najmowani robotnicy? sam pszenicę na swój chleb siejesz? HIPOKRYTO!
Przykład oponiarza UCIECZKA przykład krów UCIECZKA
Czym chcesz przekonać do swojego dupusystemu? UCIECZKĄ?
Nic innego nie prezentujesz UCIECZKA
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Nie rozumiesz, że to tylko przykład działania wspólnego? >Oczywiście UCIECZKA
Wspólne działania należy współfinansować.
Dlaczego o drodze, którą robol przemieszcza się do pracy, masz decydować ty a nie on sam? Dlaczego pod przymusem musisz mu odebrać krwawicę, żeby z niej sfinansować drogę dla niego, karmiąc przy tej okazji nią swoich kolesi? Dlaczego robol sam nie może zapłacić za drogę dla siebie o czym sam zdecyduje?
Bo robol głupi a wy dziady mądre? Bo robol przechla a wy dziady zorganizujecie mu lepsze życie?
Kto uczynił z niego takiego głupca i jak ma zmądrzeć? Nabierze mądrości i odpowiedzialności za siebie i bliskich dzięki temu, że pozbawicie go wszelkich uprawnień i doświadczeń?
NIE!
Robol ma uzyskać należną mu część owoców jego pracy i jeżeli wszystko przepije przez co on i jego dzieci będą grzęźli w błocie w drodze do pracy i szkoły to może. Ze swoim może zrobić co tylko chce i ma prawo do błędów, do cierpień i do własnych doświadczeń. Ma prawo do stania się samodzielnym, mądrym i odpowiedzialnym, nieprowadzonym przez żadnego dziada za rączkę.
Nie ma czegoś takiego jak drogi za darmo, szkoły za darmo, opieka zdrowotna za darmo - to wszystko bzdura! Żaden lekarz nie będzie leczył za darmo, bo potrzebuje jeść i jego dzieci też. Żaden szarley, ani żaden z jego kolesi nie ma prawa decydować o tym, jak będzie robol leczony, przez kogo i za ile. O tym decyduje robol wydając na to owoce własnej pracy.
Nie należy zabierać robolom wszystkiego co stworzą, żeby jakieś wielkomiejskie japiszony nabrałby poczucia panowania nad światem, dzięki czemu robol wszystko czego potrzebuje będzie finansował sam.
Kiedy przeciętny robol odzyska wpływ na własne życie, wtenczas może ludzkość, bardziej odpowiedzialna za swoje czyny, przestanie na świecie robić taki syf jak współcześnie!
Robol musi dostać to co mu się za jego pracę należy i robol musi sam decydować co z tym zrobi. Żaden Pan opiekun i inny Pan japiszon, którym wydaje się, że sam bóg natchnął ich do tej roli.
Wspólnie jest wtedy, kiedy wszyscy decydują o tym co zrobią. Kiedy wszyscy robią ale decyzja jest tylko twoja, to żadna wspólnota.
ZA UZNANIE CUDZEJ WŁASNOŚCI PRZEZ NAJEMNEGO ROBOLA BEZ MIENIA POZOSTAJĄCEGO W STOSUNKU PRACY Z WŁAŚCICIELAMI NALEŻY SIĘ ROBOLOWI PODATEK OD WŁASNOŚCI, KTÓRY MA STANOWIĆ JEGO DOCHÓD OBOK WYNAGRODZENIA ZA PRACĘ!
ŻADNEMU WŁAŚCICIELOWI NIE NALEŻY SIĘ ŻADNA DOTACJA Z PODATKU OD PRACY ROBOLA ANI Z PODATKU OD KONSUMPCJI ROBOLA!
WŁASNOŚĆ MUSI BYĆ PUBLICZNIE JAWNA!
TAJNA I NIEOPODATKOWANA WŁASNOŚĆ NIE ISTNIEJE, TO TYLKO ROJENIE W GŁOWACH POMIOTÓW SZATANA!
Takie są nowe zasady! Ja decyduję, nie ty!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Nie rozumiesz, że to tylko przykład działania wspólnego?> >Oczywiście UCIECZKA> Wspólne działania należy współfinansować.> Dlaczego o drodze, którą robol przemieszcza się do pracy, masz decydować ty a nie on sam?> Dlaczego pod przymusem musisz mu odebrać krwawicę, żeby z niej sfinansować drogę dla niego, karmiąc przy tej okazji nią swoich kolesi?> Dlaczego robol sam nie może zapłacić za drogę dla siebie o czym sam zdecyduje?> Bo robol głupi a wy dziady mądre?> Bo robol przechla a wy dziady zorganizujecie mu lepsze życie?> Kto uczynił z niego takiego głupca i jak ma zmądrzeć?> Nabierze mądrości i odpowiedzialności za siebie i bliskich dzięki temu, że pozbawicie go wszelkich uprawnień i doświadczeń?> NIE!> Robol ma uzyskać należną mu część owoców jego pracy i jeżeli wszystko przepije przez co on i jego dzieci będą grzęźli w błocie w drodze do pracy i szkoły to może. Ze swoim może zrobić co tylko chce i ma prawo do błędów, do cierpień i do własnych doświadczeń. Ma prawo do stania się samodzielnym, mądrym i odpowiedzialnym, nieprowadzonym przez żadnego dziada za rączkę.> Nie ma czegoś takiego jak drogi za darmo, szkoły za darmo, opieka zdrowotna za darmo - to wszystko bzdura! Żaden lekarz nie będzie leczył za darmo, bo potrzebuje jeść i jego dzieci też.> Żaden szarley, ani żaden z jego kolesi nie ma prawa decydować o tym, jak będzie robol leczony, przez kogo i za ile. O tym decyduje robol wydając na to owoce własnej pracy.> Nie należy zabierać robolom wszystkiego co stworzą, żeby jakieś wielkomiejskie japiszony nabrałby poczucia panowania nad światem, dzięki czemu robol wszystko czego potrzebuje będzie finansował sam.> Kiedy przeciętny robol odzyska wpływ na własne życie, wtenczas może ludzkość, bardziej odpowiedzialna za swoje czyny, przestanie na świecie robić taki syf jak współcześnie!> Robol musi dostać to co mu się za jego pracę należy i robol musi sam decydować co z tym zrobi.> Żaden Pan opiekun i inny Pan japiszon, którym wydaje się, że sam bóg natchnął ich do tej roli.> Wspólnie jest wtedy, kiedy wszyscy decydują o tym co zrobią.> Kiedy wszyscy robią ale decyzja jest tylko twoja, to żadna wspólnota.> ZA UZNANIE CUDZEJ WŁASNOŚCI PRZEZ NAJEMNEGO ROBOLA BEZ MIENIA POZOSTAJĄCEGO W STOSUNKU PRACY Z WŁAŚCICIELAMI NALEŻY SIĘ ROBOLOWI PODATEK OD WŁASNOŚCI, KTÓRY MA STANOWIĆ JEGO DOCHÓD OBOK WYNAGRODZENIA ZA PRACĘ!> ŻADNEMU WŁAŚCICIELOWI NIE NALEŻY SIĘ ŻADNA DOTACJA Z PODATKU OD PRACY ROBOLA ANI Z PODATKU OD KONSUMPCJI ROBOLA!> WŁASNOŚĆ MUSI BYĆ PUBLICZNIE JAWNA!> TAJNA I NIEOPODATKOWANA WŁASNOŚĆ NIE ISTNIEJE, TO TYLKO ROJENIE W GŁOWACH POMIOTÓW SZATANA!> Takie są nowe zasady!> Ja decyduję, nie ty!Ty to jesteś beton! Już Tobie tłumaczyłem, że ani szarley, ani Jacek Głodzik, ani Wenancjusz, ani salek, ani żaden z forumowiczów nie rządzą w państwie. Więc włóż Twój rozpalony łeb do wiadra z zimną wodą, ochłódź się troszkę i się ocknij. Dlaczego więc piszesz brednie? Cytat:Żaden szarley, ani żaden z jego kolesi nie ma prawa decydować o tym, jak będzie robol leczony, przez kogo i za ile. O tym decyduje robol wydając na to owoce własnej pracy. Co to za brednia? Walczysz ze złym kapitalizmem, a to jest przecież system społeczno-gospodarczy. Tu na forum? Ocipiałeś? Z forumowiczami się wykłócasz? Kontaktujesz, czy nadal nie wiesz gdzie jesteś? Przecież nie dopisuj forumowiczom dodatkowych kompetencji, o których nawet nie wiedzą. Gdzie ten eksperyment którym się odgrażałeś publicznie, ze studentami? Gdzie ta Twoja strefa? Nic nie jesteś w stanie zrobić sam. Pisałem Tobie jak podejść do sprawy. Jak zwykle nie czytałeś i nawet nie wiesz o czym piszę. Łajza jesteś i pyskacz tylko. Taki krokodylek. Duża gęba do żarcia i gadania a małe łapki do roboty.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >ani szarley, ani Jacek Głodzik, ani Wenancjusz, ani salek ... nie rządzą w państwie.
Fajnie, że zdefiniowałeś własnych kolesi i waszą sforę.
Ale nadajecie państwu charakter. Niefajny charakter. Jest was więcej.
|
|
|  | -1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >*wg ciebie mam 50% akcji Vonowii >Jacek Głodzik ma drugie 50% >a przy twojej arytmetyce, to Wen ma trzecie 50%
Jacek dziwnie zamilkł, jakby stracił wiarę w waszą wizję świata.
Niedługo będziesz ostatnim obrońcą podlego kapitalizmu, który niszczy wielu ludzi, żeby z niewielu zrobić ludzkich bogów.
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Mamusia nauczyła roszczeniowej postawy
Odziedziczyłem w genach od przypadkowego klienta, zapewne twojego wielce szacownego kolesia, który potrzebował spuścić z napięcia po agresywnej egzekucji własności swoich posiadłości.
Ale nachodzi mnie jeszcze jedna myśl i może pomożesz mi ją właściwie rozwinąć?
Otóż niemiecki rząd jak wiele innych rządów państwowych prowadzi kampanię informacyjną dotyczącą zakażeń sarsem, zachorowań covidem i śmiertelności z tym związanej a także dotyczącą wszelkich czynności i prac podjętych przez rząd w walce z pandemią. Niemiecki rząd stawia na pełną transparentność informacyjną w tej sprawie, dzięki której zamierza zdobyć społeczną akceptację dla wprowadzanych w związku z tym restrykcji, nowych zakazów i nakazów społecznych.
Jednocześnie ten sam rząd jak wiele innych rządów państwowych prowadzą politykę utajnienia rozkładu i przepływów kapitału w społeczeństwie, choć jak widać, dzięki jawności i transparentności mógłby zdobyć społeczną akceptację dla kształtującej się w ich konsekwencji hierarchii społecznej. Ujawniając rozkład własności i jej przepływy mógłby doprowadzić do znacznie wyższej, społecznej akceptacji pozycji jednostek w hierarchii, zwłaszcza tych niskich pozycji, które są najmniej akceptowalne, dzięki temu istotnie zmniejszyć wzajemny antagonizm jednostek i podnieść efektywność całego społeczeństwa?
Dlaczego zatem rządy państwowe tego dla społecznego dobra nie robią?
W transparentności związanej z covidem widać, że rządy państwowe wierzą, iż robią wszystko co co dla społeczeństwa najlepsze, nawet wtedy kiedy nie udaje się im uniknąć błędów.
W co wierzą rządy państwowe w związku z tajemnicą mienia? Czy wierzą, w rozkładzie i przepływach własności zawiera się SPOŁECZNE ZŁO, które z wysiłkiem starają się ukryć?
|
|
| |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Cytat:Nie chcę już osiągać pozycji w waszym świecie i nie zacznie się mi od tego wasz świat podobać, wystarczy własność i niezła sumka na koncie.
> >> >Ale oczywiście kanalio nie skomentujesz tego cytatu> Proszę bardzo, ten cytat jest zmanipulowany, to przypisywanie mi tresci, której nie wyraziłem.Takiego kłamstwa prost w twarz może dopuścić się tylko człowiek całkowicie pozbawiony honoru, człowiek, który dobrowolnie unurzał się w moralnym gównie Tu jest cytat i jego źródło: 10-08-2020 23:53 www.racjonalista.pl/forum.php/s,821291#w821923Przeproś za tak chamskie kłamstwo, albo wyp... od stołu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Przeproś za tak chamskie kłamstwo, albo wyp... od stołu
Przepraszam za fałszywe oskarżenie, pomyliłem się dwukrotnie, wpierw w wyrażanej treści, potem w oskarżeniu szarleya o oszustwo przy cytowaniu mojej wypowiedzi.
Ale też zwracam uwagę, że szarley raz już skłamał publicznie w sprawie mojego zatrudnienia w firmie x-press, więc miałem podstawę do posądzenia o oszustwo, ponadto szarley, z którym dyskutujemy od wielu lat doskonale zna moje poglądy i zapewne doskonale zrozumiał mój błąd w treści, postanowił go jednak wykorzystać, żeby po raz stutysięczny uderzyć w mój wizerunek i poniżyć moją wartość jako człowieka.
szarley stosuje wszystkie możliwe triki, żeby odebrać mi znaczenie i powagę, bowiem cały swój dobrobyt oparł na ideach sprzecznych z moimi i atakując mnie próbuje chronić swój majątek.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >szarley (...) cały swój dobrobyt oparł na ideach sprzecznych z moimi Masz rację. Swój dobrobyt zawdzięczam własnej pracy.
>i atakując mnie próbuje chronić swój majątek. Właśnie przyznałeś że przed tobą trzeba bronić domu, bo ukradniesz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
3 na 3 | maaco (19 punktów) | >Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki. Niestety definicja ta jest nieprecyzyjna, posiada wadę niewyraźną, gdyż definiens nie wyznacza jednoznacznie zbioru jego desygnatów. Społeczna istotnością może być także sława, popularność.
|
|
 | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki. >Niestety definicja ta jest nieprecyzyjna, posiada wadę niewyraźną, gdyż definiens nie wyznacza jednoznacznie zbioru jego desygnatów. Społeczna istotnością może być także sława, popularność.
Nie twierdzę, że znaczenie człowieka pieniądzem jest jedyną podstawą dla stosunku nadrzednosci-podporządkowania.
Są jeszcze inne podstawy. Tajny wybór prawodawcow. Uznanie cudzego autorytetu Uznanie cudzej własności.
Co nie podważa mojej definicji pieniądza.
|
|
|  | | maaco (19 punktów) |
>Nie twierdzę, że znaczenie człowieka pieniądzem jest jedyną podstawą dla stosunku nadrzednosci-podporządkowania. >Są jeszcze inne podstawy. >Tajny wybór prawodawcow. >Uznanie cudzego autorytetu >Uznanie cudzej własności. >Co nie podważa mojej definicji pieniądza.
Chodziło mi dokładnie o to, że definicje równościowe mają to do siebie to, że w sposób jednoznaczny określają opisywaną rzecz, zjawisko, inaczej definiendum.
|
|
|  | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) | >>>Pieniądz to znacznik społecznej istotności jednostki. >>Niestety definicja ta jest nieprecyzyjna, posiada wadę niewyraźną, gdyż definiens nie wyznacza jednoznacznie zbioru jego desygnatów. Społeczna istotnością może być także sława, popularność. >Nie twierdzę, że znaczenie człowieka pieniądzem jest jedyną podstawą dla stosunku nadrzednosci-podporządkowania. >Są jeszcze inne podstawy. >Tajny wybór prawodawcow. >Uznanie cudzego autorytetu >Uznanie cudzej własności. >Co nie podważa mojej definicji pieniądza.
Dlaczego komplikujesz proste uwarunkowania?
Są cztery sposoby zdobycia pieniędzy
1 zarobić je 2 ukraść 3 wygrać 4 odziedziczyć
Jeśli nie nauczyli Cię kraść to w punkcie 2 się nie wzbogacisz Jeśli nie masz szczęścia to w 3 punkcie też nic z tego Jeśli nie masz bogatych krewnych to nici z punktu 4
Wszyscy pozostali uczciwi ludzie podpadają pod punkt 1. Nikt, nigdy im nic nie dał a wszystko do czego doszli zawdzięczają ciężką, czasami ponadludzką pracą.
Zazdrościsz im? To rusz rzić i weź się za Arbeit.
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Są cztery sposoby zdobycia pieniędzy> 1 zarobić je> 2 ukraść> 3 wygrać> 4 odziedziczyć> Jeśli nie nauczyli Cię kraść to w punkcie 2 się nie wzbogacisz> Jeśli nie masz szczęścia to w 3 punkcie też nic z tego> Jeśli nie masz bogatych krewnych to nici z punktu 4> Wszyscy pozostali uczciwi ludzie podpadają pod punkt 1. Nikt, nigdy im nic nie dał a wszystko do czego doszli zawdzięczają ciężką, czasami ponadludzką pracą.Tyle, że nie zawsze własną.  Pewnie dlatego u Ciebie pkt 1 to nie "zapracować" a "zarobić". Nie Ty jeden widzisz różnicę. 
cr
|
|
| | |  | -1 na 1 | Cieślański (994 punktów) | >>Są cztery sposoby zdobycia pieniędzy Zabył? 5.Wyżebrać? Bo kto ranny wstaje w południe, ten leje mentno wodu jak z cebra. Niby ten mendzący kłamliwie alimenciarz, ze zbankrootowanego kodu. 😂
bóg jest oszustwem zwoń fturymśkolwiek kozciele; 534 769 644 byś była mi Bóstwem
|
|
| | |  | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) |
> Tyle, że nie zawsze własną.  > Pewnie dlatego u Ciebie pkt 1 to nie "zapracować" a "zarobić".> Nie Ty jeden widzisz różnicę.  Posiadając np restaurację, zatrudniając personel tj kucharki, kelnerki itp zarabiam na ich pracy, ale też one dostają wypłaty czyli "zarabiają". Jaka Twoim tokiem myślenia jest różnica między "zapracować" a "zarobić" ?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Posiadając np restaurację, zatrudniając personel tj kucharki, kelnerki itp zarabiam na ich pracy, ale też one dostają wypłaty czyli "zarabiają". Jaka Twoim tokiem myślenia jest różnica między "zapracować" a "zarobić" ? Twoje kucharki i kelnerki póty zarabiają, póki pracują, Ty póty na ich pracy zarabiasz, póki posiadasz restaurację.
cr
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) | Odp: Czym jest pieniądz? |
>Twoje kucharki i kelnerki póty zarabiają, póki pracują, Ty póty na ich pracy zarabiasz, póki posiadasz restaurację.
No to kuźwa idź się do jakiejś komuny przyjmij. Ale to nie lata 60.te czy 70,te . Obudź się, nikt na świecie nie da ci nic za darmo. Nie pracujesz, nie zarabiasz. Jak ci się nie chce, to żebraj albo znajdź inny sposób aby nie zdechnąć z głodu.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> No to kuźwa idź się do jakiejś komuny przyjmij.Się mi zdaje, czy się ździebko wkurwiłeś?  > nikt na świecie nie da ci nic za darmoA Tobie tak, bo jako właściciel "zarabiasz na ich pracy". 
cr
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) |
> A Tobie tak, bo jako właściciel "zarabiasz na ich pracy".  > cr> Dziewczyno odpocznij. Uważam, że coś cię oderwało od rzeczywistości
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Dziewczyno odpocznij. Uważam, że coś cię oderwało od rzeczywistości Twoich zaleceń i opinii mogą być ciekawe Twoje kucharki i kelnerki.
cr
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) | >>Dziewczyno odpocznij. Uważam, że coś cię oderwało od rzeczywistości >Twoich zaleceń i opinii mogą być ciekawe Twoje kucharki i kelnerki
Były zadowolone i szczęśliwe , ponieważ co miesiąc otrzymywały wypłaty w całości (nie na raty) Poza tym traktowaliśmy się jak rodzina, co uważam jest najwyraźniejsze w prowadzeniu biznesu.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Dziewczyno odpocznij. Uważam, że coś cię oderwało od rzeczywistości >>Twoich zaleceń i opinii mogą być ciekawe Twoje kucharki i kelnerki >Były zadowolone i szczęśliwe , ponieważ co miesiąc otrzymywały wypłaty Czemu właściciele sami takiego szczęścia nie próbują?
cr
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) | Kobieto. Litości. Weź kredyt -tak nie za dużo , jakieś 80-90 tyś. zł, aby np wynająć (nie kupić)lokal pod restaurację Teraz wyposaż go w sprzęt i to nie byle jaki bo co 3 mies. masz kontrole z Sanepidu. Zarób na wypłaty dla personelu, czynsz dla właściciela, haracz też dla organizacji typu ZAIKS, bo jak chcesz aby klientela zjadła słuchając muzyki, czy też młodzież wypiła piwko oglądając mecz, to oprócz haraczu musisz kupić TV tak co najmniej 50 cali, i sprzęt stereo, ale płyty odtwarzane muszą być "legalne" bo inaczej ZAIKS i inne zgraje dobiorą ci się do dupy.
Dalej zazdrościsz mi biznesu? Może kupisz restaurację kompletnie wyposażoną i spróbujesz swych sił. A może przyjdziesz i zatrudnisz się na zmywak?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Dalej zazdrościsz mi biznesu?
Ja nikomu biznesu nie zazdroszczę, to ciężki kawałek chleba. Cały umysł potrzeba na biznesie koncentrować. Ja tak nie potrafię. Moje myśli szybko rozpraszają sie i biegną w różnych kierunkach. Nie chciałbym na sobie ciężaru odpowiedzialności za innych w sytuacji, kiedy nie koncentruje się na biznesie lecz podążam myślami własnymi ścieżkami.
Pomimo, że nie mam w tej chwili osobowości przedsiębiorcy, jako domorosły filozof i polityk chciałbym do każdego biznesu wtrąć się i opisać istotą każdej organizacji biznesowej jest dobro wspólne wszystkich jej członków.
Przy sprzecznych interesach kelnerki, która chce spędzić wieczór z dzieckiem i restauratora, który dąży do tego, żeby posiadać 10 restauracji, bardzo ciężko ustalić co jest dobrem wspólnym.
Pomóc w tym może wyjawienie własności i opodatkowanie jej podatkiem określaniem w demokracji bezpośredniej, zwolnienie roboli z podatku od pracy i konsumpcji, oraz zniesienie pieniądza lichwiarskiego.
Trudne problemy wymagają złożonych rozwiązań.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Przy sprzecznych interesach kelnerki, która chce spędzić wieczór z dzieckiem i restauratora, który dąży do tego, żeby posiadać 10 restauracji, bardzo ciężko ustalić co jest dobrem wspólnym.
Ty idioto
Życzę ci, żeby taksówkarz, któru cię wiezie, w środku nocy, w deszczu, 20 km od domu postąpił wg TWOICH KRETYŃSKICH ZASAD i powiedział "Wyjdź z taksówki ja chcę spędzić wieczór z dzieckiem"
Tylko leń twojej średnicy uważa stosunek pracy za niewolnictwo Tylko kretyn uważa że organizacja pracy jest niewolnictwem
Dla ciebie debilu niewolnictwem kierowcy jest rozkład jazdy
Ty idioto
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Tylko leń twojej średnicy uważa stosunek pracy za niewolnictwo> Tylko kretyn uważa że organizacja pracy jest niewolnictwemRozkład łącznej korzyści ze wspoldzialania definiuje to czy stosunek pracy, tzn stosunek nadrzednosci-podporządkowania lub inaczej stosunek władzy jest symbiotyczny czy pasozytniczy, czy mamy do czynienia z przywodztwem czy może z dominacją.  Niestety współczesna ideologia kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej własności transformuje stosunek pracy w kierunku pasozytnictwa społecznego. Dlatego potrzeba jej panowanie obalić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | . >Dlatego potrzeba jej panowanie obalić.
To obalaj ile chcesz. Ale dlaczego na tym forum "Racjonalisty"? Są inne możliwości i metody. Czego się boisz? Zredaguj szereg publikacji i je ogłoś choćby w gazecie lokalnej. Jak gazeta przez to nagle zwiększy nakład, to sami do Ciebie przyjdą po następne wypowiedzi. I nawet zapłacą za publikacje. Na tym forum ciebie maltretują. A przez gazetę nagle oświecisz tylu ludzi. Nie robisz nic, tylko pyszczysz. Boisz się wojowniku na zapałki. Napisz w końcu czego się spodziewasz przez to forum? Dlaczego trujesz d.pę? Jak nie do gazety, to może do jakiegoś Towarzystwa Ekonomicznego? Może do Merkel?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Czy uważasz, że podział na Panów właścicieli i najemnych roboli to bzdura? Tak to bzdura. Kim jest w tym podziale mój sąsiad, który pracuje w kopalni a ma solidne rolne gospodarstwo?
I znów ucieczka Stać cię na coś więcej ucieczki?
Odpowiedz, bo sam sprowokowałeś to pytanie
>>Tylko leń twojej średnicy uważa stosunek pracy za niewolnictwo >>Tylko kretyn uważa że organizacja pracy jest niewolnictwem >Rozkład łącznej korzyści ze wspoldzialania definiuje to czy stosunek pracy,
Pracownik daje pracodawcy swój czas, pracodawca za to płaci
A ty jako argumentu używasz obrazka sprzed wieków
>tzn stosunek nadrzednosci-podporządkowania lub inaczej stosunek władzy PRACY nie władzy Organizacji pracy a nie podporządkowania
Pisz po polsku
>jest symbiotyczny czy pasozytniczy, czy mamy do czynienia z przywodztwem czy może z dominacją. A definicje w hamerlikańskim języku są tak mętne, że gówno z nich wynika
Masz rację, stosunek pracy powinien być symbiotyczny a nie pasożytniczyZgadzam się z tobą!!! ale napisz Kiedy wg ciebie stosunek pracy jest symbiotyczny a kiedy pasożytniczy. bo wg ciebie jak pracownik pracuje 8 godzin to już jest pasożytnictwo
Nie rozumiesz kretynie, że gdyby instumentariuszka w szpitali szła sobie do domu chce to ktoś by umarł?
>Niestety współczesna ideologia kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej własności
Przykład 1 Pracodawca ma majątek 100 000 eurów, ale pracownik o tym nie wie. Pracodawca płaci dochodówkę, VAT, gruntówkę , praownik zarabia 4000 eurów miesięcznie To jest pasożytnictwo
Przykład 2 Pracodawca ma majątek 100 000 000 000 eurów, ale pracownik o tym wie. Pracodawca płaci tylko podatek od własności płotu czyli 100 eurów miesięcznie. Pracownik zarabia 50 centów na godzinę To jest symbioza
Ty idioto
>Dlatego potrzeba jej panowanie obalić. Obaliłeś flaszkę i piszesz brednie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>nie mam w tej chwili osobowości przedsiębiorcy Zasłyszałam, że do nabycia takiej osobowości wystarczy raz doświadczyć biznesowego, czyli uzyskanego dzięki pracy innych zarobku, nazwano ten stan 'wciągnięciem się w biznes'.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Dalej zazdrościsz mi biznesu?> Skąd taki pomysł, przecież ja tylko próbowałam ustalić dlaczego właściciele sami nie próbują szczęścia jakiego doznają od nich ich pracownicy.> Czemu mi nie odpowiedziałeś?On nie odpowiada motłochowi. On to widzi i ma przeświadczenie o swojej słuszności. Ileż pogardy ma dla innych. Ile dureństw tu prezentował i nadal to robi. To nie jest ekonomista czystej krwi. To jest tylko wielce podejrzany mąciciel. Wiedza=0, wyobraźnia żadna=0. Do tego dochodzi brak logicznego operowania językiem polskim, co go deklasuje jako Polaka. Tak oceniam Hamerlika-oderwana ręka-nieszczęście. Dawniej mówiono obłąkany. Dziś się asertywnie raczej określa jako idiotę.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Dalej zazdrościsz mi biznesu?> >Skąd taki pomysł, przecież ja tylko próbowałam ustalić dlaczego właściciele sami nie próbują szczęścia jakiego doznają od nich ich pracownicy.> >Czemu mi nie odpowiedziałeś?> On nie odpowiada motłochowi. On to widzi i ma przeświadczenie o swojej słuszności. Ileż pogardy ma dla innych. Ile dureństw tu prezentował i nadal to robi. To nie jest ekonomista czystej krwi. To jest tylko wielce podejrzany mąciciel. Wiedza=0, wyobraźnia żadna=0. Do tego dochodzi brak logicznego operowania językiem polskim, co go deklasuje jako Polaka.Podoba mi się kompromitacja silnie się wspierającego stronnictwa antyhamerlikowców jakiej właśnie dokonałeś.  > Tak oceniam HamerlikaWyszło źródło Twoich 'ocen'. Wypowiedź, którą tak zjechałeś była wypowiedzią nie Hamerlika, lecz niejakiego Berzeraca, zresztą deklarującego się jako biznesmen, restaurator. Ale oczywiście oceniłeś po treści wypowiedzi, prawda? 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Podoba mi się kompromitacja silnie się wspierającego stronnictwa antyhamerlikowców jakiej właśnie dokonałeś. > >Tak oceniam Hamerlika> Wyszło źródło Twoich 'ocen'.Niby jakie to źródło? > Wypowiedź, którą tak zjechałeś była wypowiedzią nie Hamerlika, lecz niejakiego Berzeraca, zresztą deklarującego się jako biznesmen, restaurator.No faktycznie daleko idące i głęboko trafne spostrzeżenia. Podziwiać przenikliwości. > Ale oczywiście oceniłeś po treści wypowiedzi, prawda?  Tak. Rzeczywiście dokonałem fuka o którym forum będzie miało co komentować długo. Pomyliłem adresata może nie, ale miejsce wypowiedzi. Przepraszam.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Podoba mi się kompromitacja silnie się wspierającego stronnictwa antyhamerlikowców jakiej właśnie dokonałeś. > >>Tak oceniam Hamerlika> >Wyszło źródło Twoich 'ocen'.> Niby jakie to źródło?Twoje uprzedzenia: pojechałeś po Hamerliku za nieodpowiadanie, tymczasem w dyskusji chodziło o postępowanie Berzeraca, bo to on był tym nieodpowiadającym. Skoro skrytykowałeś nieodpowiadanie, czyli swoją wypowiedź odniosłeś do treści posta, to teraz powinieneś napisać gościowi ps. Berzerac słowo w słowo co myślisz o takich unikach. Ale nie napiszesz, bo przecież chodziło Ci o zespołowe kopanie Hamerlika, prawda? > Pomyliłem adresata może nie, ale miejsce wypowiedzi. Przepraszam.Ależ to naprawialne, wystarczy ponowić post zamieniając "Hamerlik" na "Berzerac". Bo skoro tylko pomyliłeś adresata, to niby gdzie ten Twój post będzie poprawnie umieszczony? 
cr
|
|
| |  | 2 na 2 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Odp: Czym jest pieniądz? | > Zazdrościsz im? To rusz rzić i weź się za Arbeit.Był w użyciu kiedyś taki słynny slogan: de.wikipedia.org/wiki/Arbeit_macht_freiPraca to stosunek podporządkowania innym, w odróżnieniu od własności, która jest stosunkiem nadrzędności nad innymi. Rozumiem znaczenie waszej propagandy ale jej nie kupuję. Cała masa ludzi zatraciła się w pracy i w tym zatraceniu zginęła. Ja taki nie jestem. Mogę dla innych pracować i poświęcać im własną energię życiową ale tylko kiedy znam i doskonale rozumiem podział wspólnych korzyści. Sytuacja, w której pracuję dla innych ludzi ale nie znam owoców naszego współdziałania i nie wiem co się z nimi dzieje jest nieakceptowalna. I ja jej nie akceptuję. Na razie prowadzę sobie tu i tam swoją małą wojenkę ideologiczną ale to jest na razie. Na drugim i trzecim razie liczę już na głębsze zmiany.
|
|
| | |  | | Cieślański (994 punktów) | UWAGA! DOFCIP. >Na razie prowadzę sobie... to jest na razie. Na drugim i trzecim razie liczę już na głębsze zmiany. A jach chszanowny Pan se te razy wymierza? Alkoholem czy extazą zig zag xualną? Azaliż masochizm kulturalny to? Larum, gierka zapożyczona z czasów pożyczek Gierka, czy uzależnienie od Uzzi'lżenia czytelniczek by okresowo lizać rany miesięcznic kaczastrofy smoleńskiej na leżąco? Zrażeni czytelnicy nie kumają nieczytelnego wyłożenia Pańskiej ideologii i rzucają zrazami mięsnemi jak w bezpańskiego PSA. PROSTA TA argłumentacja nie mogła by być bardziej? Aby trafić tam gdzie Pan trafić chce. Czyżby, kracząc, potraktowany z buta, do barwnej ciżby annuałów aby twarzowo wytarzać się w gwiezdnym pyle histerii żółtej ciżemki z za ołtaża wariackiego w Krokowie? 😉
bóg jest oszustwem zwoń fturymśkolwiek kozciele; 534 769 644 byś była mi Bóstwem
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > UWAGA! DOFCIP.Widzę to inaczej niż pan, widać należę do myślących odmiennie od pana. Skoro mi nie jest do śmiechu, może panu też kiedyś przestanie. Spotkamy się kiedyś w innych czasach i wszystko panu dokładnie wyliczę a nawet opiszę co i jak, żeby pan dobrze zrozumiał. Tak sobie myślę, że chyba nie ma żadnej przesady w moim pojęciu starej gwardii. To jest jednak zepsucie, pod przykryciem upudrowanej maski szlachetnych wartości. Proszę sobie jeszcze pożartować. Może kiedyś też się z tego pośmieję, jak już wreszcie do tego dojrzeję.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >UWAGA! DOFCIP.> Widzę to inaczej niż pan, widać należę do myślących odmiennie od pana. Skoro mi nie jest do śmiechu, może panu też kiedyś przestanie. Spotkamy się kiedyś w innych czasach i wszystko panu dokładnie wyliczę a nawet opiszę co i jak, żeby pan dobrze zrozumiał.> Tak sobie myślę, że chyba nie ma żadnej przesady w moim pojęciu starej gwardii. To jest jednak zepsucie, pod przykryciem upudrowanej maski szlachetnych wartości.> Proszę sobie jeszcze pożartować. Może kiedyś też się z tego pośmieję, jak już wreszcie do tego dojrzeję.  Niestety ale nie znasz umiaru. Jeśli dojrzejesz to tylko będziesz gotowy do zerwania jak gruszka. Jak za długo będziesz wisiał to zgnijesz na drzewie albo spadniesz jako odpad gnijący już na ziemi. Nie wierzysz? Zapytaj szarleya.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Spotkamy się kiedyś w innych czasach i wszystko panu> dokładnie wyliczę a nawet opiszę co i jak, żeby pan dobrze zrozumiał.'Wyliczę'?   
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Zazdrościsz im? To rusz rzić i weź się za Arbeit.> Był w użyciu kiedyś taki słynny slogan:> de.wikipedia.org/wiki/Arbeit_macht_frei> Praca to stosunek podporządkowania innym, w odróżnieniu od własności, która jest stosunkiem nadrzędności nad innymi.Brednie. > Rozumiem znaczenie waszej propagandy ale jej nie kupuję.Ty nic nie kupujesz, jeśli nie Twoje propagandzisto z kmiotkowa zwanego Lądek Zdrój. > Cała masa ludzi zatraciła się w pracy i w tym zatraceniu zginęła.Podaj ilość ofiar z tego tytułu. Jeśli nie znasz, to qwa p*****lisz abstrakcje kosmiczne. > Ja taki nie jestem.Na pewno, boś nieprzeciętny młot. > Mogę dla innych pracować i poświęcać im własną energię życiową ale tylko kiedy znam i doskonale rozumiem podział wspólnych korzyści.No widzisz, żeś interesowny wielce. Nic dla darmowej ofiary wspólnego interesu społecznego. > Sytuacja, w której pracuję dla innych ludzi ale nie znam owoców naszego współdziałania i nie wiem co się z nimi dzieje jest nieakceptowalna.Czyli..? Jeśli montujesz drzwi w samochodach na linii produkcyjnej, musisz wiedzieć po co i dlaczego te drzwi mają wpływ na efekty współdziałania społecznego, bo samochód nie musi mieć drzwi, to masz rację. Nie wiesz i nie montujesz tych drzwi. Pracodawca Ciebie wykopie i mało, da Tobie referencje "filozofa", z którą nigdzie pracy nie znajdziesz. > I ja jej nie akceptuję.> Na razie prowadzę sobie tu i tam swoją małą wojenkę ideologiczną ale to jest na razie.Czy Ty zdurniałeś całkiem? Jaką wojenkę ideologiczną? Na razie? To co później? Wojna ideologiczna z zatrudnieniem całego świata? Trzecia światowa? A o co ta wojna? Ideologiczna? A co Ty za ideologię stworzyłeś? Gdzie Ty po drodze w swoim życiu zgubiłeś rozum? Gdzie Twoja eksperymentalna strefa z udziałem studentów? Gdzie ten eksperyment, który obiecałeś zrobić? O czym Ty na tym forum pieprzysz? Gówno znaczysz i nic nie zrobisz. Widzisz skutki tej wojny? Bo jednak wojnę chcesz wywołać, ale nie na świecie, ale na forum? Z kim i dlaczego i o co? Możesz być pewien, że wylatujesz jak panna z tańca. Bo walczysz o zmianę systemu nie dając nic w zamian tego systemu, czyli innego systemu. Ty tylko walczysz z systemem podatkowym i wprowadzeniem katastry na wszystko, nadal w systemie kapitalistycznym. Czyli zesrała się bieda i płacze. Bo zapomniałeś o stanowionym prawie, regulującym także podatki i renty także nienależne i emerytury. > Na drugim i trzecim razie liczę już na głębsze zmiany.Nie wiem na jakie "głębsze", bo jak dotąd to tylko bredzisz. Myślę, że już czas byś się opamiętał lub przynajmniej zbastował i się zamknął. Nie porwałeś tłumów za swoją ideą. Jak widać to raczej nikogo. Więc co to za nadzieja za drugim czy trzecim razem, jak proponujesz już dziesiątki razy chore pomysły i nie masz wyznawców. Jakiś Ty naiwny i dziecinny. No wypada asertywnie napisać głupi.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | 1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Gówno znaczysz i nic nie zrobisz.
To jest trik psychologiczny, którym próbujesz mnie osłabić i wzmocnić siebie oraz swoich kolesi.
Znaczę już tyle, żeby nadać ton w jakimś zakresie publicznej rozmowie i choć robicie co w waszej mocy, nie potraficie tego tonu zmienić.
Wciąż jestem narratorem a ty nie potrafisz mnie z tej roli usunąć, choć do tego usilnie dążysz.
Krok po kroku odbieram wam autorytet i wiarygodność, centymetr po centymetrze, aż ktoregos pięknego dnia wasz autorytet i wiarygodność upadną.
Nie kwestionuje waszej obecnej przewagi wciąż jest ogromna, dostrzegam twoja refleksie, twoja zmianę tonu, widać zrozumiałeś własną utratę wiarygodności poprzez serwowanie wciąż czystej kpiny, pogardy i próbujesz odbudowywać swój racjonalizm. To świetnie, może w efekcie nasza rozmowa przyjmie charakter czysto intelektualny i niech zwycięży lepsza koncepcja.
Jeżeli mylę się w swoich koncepcjach to powinienem przegrać.
Jeżeli jednak moje koncepcje są wyższe od waszych dziadowskich i potrafią przenieść ludzki umysł w nowy, korzystniejszy stan świadomości, to ty przegrasz i ugniesz się, chcesz tego czy nie.
Nie zależy mi na pokonaniu ciebie. Zlaezy mi na odzyskaniu władzy nad własnym życiem.
To ja decyduje nie ty.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Znaczę już tyle, żeby nadać ton w jakimś zakresie publicznej > rozmowie i choć robicie co w waszej mocy, nie potraficie tego tonu zmienić.
Rzecz nie w zmienianiu czyjegoś (np. twojego) tonu, tylko w racji. Nad zmiana twojego tonu władzę masz tylko ty sam.
> Wciąż jestem narratorem a ty nie potrafisz mnie z tej roli usunąć, > choć do tego usilnie dążysz.
Nie wiem jak Wenancjusz, ale ja otwarcie potrafię przyznać, iż nie dość że nie potrafiłbym cię z twojej retoryki, czy roli usunąć, to nawet uważam że robić tego nie warto, a nawet nie należy. Spieramy się o rację, nie o to, kto kogo przegada / podporządkuje.
> Jeżeli mylę się w swoich koncepcjach to powinienem przegrać. > Jeżeli jednak moje koncepcje są wyższe od waszych dziadowskich > i potrafią przenieść ludzki umysł w nowy, korzystniejszy stan > świadomości, to ty przegrasz i ugniesz się, chcesz tego czy nie.
Tak by było, gdyby twoje racje nie dawały się falsyfikować prawdami czy narzędziami już znanymi i doskonale funkcjonującymi. Twoje odrzucanie logiki i liczne uniki w rozmowach pozwalają wyrobić sobie zdanie naszym czytelnikom kto ma tutaj rację (w twoim języku "czyje racje stoją wyżej").
>Zlaezy mi na odzyskaniu władzy nad własnym życiem. >To ja decyduje nie ty.
Problem w tym, że wcale tej władzy idąc przedstawianą drogą nie odzyskujesz. Inaczej: odzyskujesz tylko w swojej wyobraźni, a nie o to przecież ci chodzi (chyba). Czego przybywa, to grubość pancerza (np. spływa po nim szybko wykazywanie twojej hipokryzji).
Ale to moje zdanie. Ty masz inne - ok.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >Jeżeli mylę się w swoich koncepcjach to powinienem przegrać.
Ucieczki i stawiania chochołów są właśnie twoimi przegranymi Nie uzasadniłeś żadnej swojej koncepcji
>Jeżeli jednak moje koncepcje są wyższe od waszych dziadowskich i potrafią przenieść ludzki umysł w nowy, korzystniejszy stan świadomości, to ty przegrasz i ugniesz się, chcesz tego czy nie.
No to przekonaj. Użyj argumentów, odpowiedz na pytania, odnieś się do przykładów Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka
>Zlaezy mi na odzyskaniu władzy nad własnym życiem. A to już albo problem językowy, bo wiem co w hamerlikańskim znaczy "władza nad swoim życiem" albo problem twojego psychiatry.
Mam nieodparte wrażenie, że pod pojęciem władzy nad swoim życiem pojmujesz to, żeby nie musieć pracować, a społeczeństwo ma ci zapewnić dostatni byt
Mam złą wiadomość dla ciebie Bez pracy nie ma kołaczy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Mam nieodparte wrażenie, że pod pojęciem władzy nad swoim życiem > pojmujesz to, żeby nie musieć pracować, a społeczeństwo ma ci zapewnić > dostatni byt
Wydaje mi się, że akcent położony jest trochę gdzie indziej (choć blisko): a) chciałby pracować mniej i wtedy kiedy chce, ale za znacznie większe pieniądze b) chciałby pozbyć się zobowiązań: alimentów i ciążącej na nim egzekucji za działkę, oraz innych długów, których tu nie wymienił. c) chciałby zyskać gwarancję utrzymania na starość w godziwych warunkach mimo, że czasem (a nawet często) wybierałby bezpracowe wakacje d) te znacznie większe pieniądze z punktu a) chciałby połączyć z tym samymi kwalifikacjami, co ma teraz
Krótko: magiczny reset w + praca innych, która napędzi procę, która znów magicznie wystrzeli go w górę.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >> Mam nieodparte wrażenie, że pod pojęciem władzy nad swoim życiem >> pojmujesz to, żeby nie musieć pracować, a społeczeństwo ma ci zapewnić >> dostatni byt >Wydaje mi się, że akcent położony jest trochę gdzie indziej (choć blisko): >a) chciałby pracować mniej i wtedy kiedy chce, ale za znacznie większe pieniądze
"Takie rzeczy to tylko w Erze"
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Zapomniałem dwóch: e) chciałby zaznać wendety na "japiszonach" + właścicielach Vonovi, Bezosa, Polsatu i innych w jego mniemaniu winnych* intelektualnej i materialnej bidy H. f) chciałby płacić znacznie mniej za rzeczy, które obecnie wydają mu się horrendalnie drogie
* "winnych" w rodzaju Żydów przed II wojną.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Gówno znaczysz i nic nie zrobisz.> To jest trik psychologiczny, którym próbujesz mnie osłabić i wzmocnić siebie oraz swoich kolesi.Nieprawda. Sam się dołujesz. Przez jakieś teorie spiskowe naprędce wymyślone. Bredzisz jednym słowem. odnieś się raczej do Twoich wypowiedzi. > Znaczę już tyle, żeby nadać ton w jakimś zakresie publicznej rozmowie i choć robicie co w waszej mocy, nie potraficie tego tonu zmienić.Jaki to więc ton? Znów więc wymyślasz. Mentorem niestety nie jesteś. A co mam akceptować w Twoich wypowiedziach nie napisałeś bo sam nie wiesz co piszesz. > Wciąż jestem narratorem a ty nie potrafisz mnie z tej roli usunąć, choć do tego usilnie dążysz.O czym niby tak opowiadasz? Te bzdury to narracja oparta na logice? > Krok po kroku odbieram wam autorytet i wiarygodność, centymetr po centymetrze, aż ktoregos pięknego dnia wasz autorytet i wiarygodność upadną.Jakiś Ty naiwny! Jak odbierasz nam autorytet? No pokaż tą technikę. Plotąc bez sensu? To raczej technika własnego pogrążania się. > Nie kwestionuje waszej obecnej przewagi wciąż jest ogromna, dostrzegam twoja refleksie, twoja zmianę tonu, widać zrozumiałeś własną utratę wiarygodności poprzez serwowanie wciąż czystej kpiny, pogardy i próbujesz odbudowywać swój racjonalizm.Co Ty, zwłaszcza, możesz wiedzieć co to jest racjonalizm? > To świetnie, może w efekcie nasza rozmowa przyjmie charakter czysto intelektualny i niech zwycięży lepsza koncepcja.Czyli znów piszesz od rzeczy? Chyba masz jednak ADHD. Cytat:ADHD - attention-deficit hyperactivity disorder), zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, zespół nadpobudliwości psychoruchowej z brakiem koncentracji uwagi... ADHD utrzymuje się również u dorosłych, wraz z towarzyszącymi mu problemami psychospołecznymi. Zespół ten rozpoczyna się w dzieciństwie i jest stanem trwającym przez całe życie. Zwykle wraz z wiekiem pacjenta obraz kliniczny zaburzeń ulega zmianie, ale w dużym stopniu jest podobny do obserwowanego u dzieci. Mimo tych danych, w wielu krajach Europy ADHD u dorosłych jest zbyt rzadko rozpoznawane i leczone. Może to prowadzić do niepotrzebnego cierpienia tych osób, ich bliskich oraz otoczenia. Należy podkreślić, iż dostępne są odpowiednie i efektywne metody diagnozowania i leczenia ADHD u dorosłych! > Jeżeli mylę się w swoich koncepcjach to powinienem przegrać.A....jakie to koncepcje? > Jeżeli jednak moje koncepcje są wyższe od waszych dziadowskich i potrafią przenieść ludzki umysł w nowy, korzystniejszy stan świadomości, to ty przegrasz i ugniesz się, chcesz tego czy nie.Mrzonki dziecka. Znów nowosłowie. Koncepcje wyższe, koncepcje niższe, koncepcje dziadowskie. Ty już leżysz na dechach i mnie nie pociągniesz za sobą. Zbyt mocno stoję na ziemi. Co za naiwność! > Nie zależy mi na pokonaniu ciebie.To jakiś mecz tu się odbywa? Wyścig jakiś? > Zlaezy mi na odzyskaniu władzy nad własnym życiem.> To ja decyduje nie ty.To ja miałem władzę nad Tobą? Popatrz, popatrz. Nawet nie wiedziałem. Czy to wyznanie przynosi Tobie cierpienie? Ty nie miałeś władzy nad swoim życiem? To co nabroiłeś tu w Polsce, przed ucieczką do Niemiec to moja wina, bo odebrałem Tobie władzę nad Twoim życiem? Przecież stać Ciebie na głupsze wypowiedzi. To co? Nie bredzisz?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| szarley (54913 punktów) | Napisałeś kiedyś, że skończyłeś Ekonomiczny uniwersytet we Wrocławiu
Kiedy przeprosisz za to kłamstwo?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | -2 na 4 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Napisałeś kiedyś, że skończyłeś Ekonomiczny uniwersytet we Wrocławiu >Kiedy przeprosisz za to kłamstwo?
Chodzi o to, że w pieniądzu rozpoznaje znacznik nadrzednosci i źródło hierachicznych stosunków społecznych a nie towar?
Chodzi o to, ze we własności rozpoznaje władzę a nie a nie boskie prawo natury?
A gdybym na waszej uczelni został właściwie spreparowany to nigdy nie odróżniłbym fałszu od prawdy i głosił wasze kłamstwa?
Widać przeceniasz waszą ideologię. Nie działa na wszystkich. Na mnie to nie działa. Mimo programowania wciąż rozpoznaję prawdę.
|
|
|  | -1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >Napisałeś kiedyś, że skończyłeś Ekonomiczny uniwersytet we Wrocławiu> >Kiedy przeprosisz za to kłamstwo?> Chodzi o to, że w pieniądzu rozpoznaje znacznik nadrzednosci i źródło hierachicznych stosunków społecznych a nie towar?Nie zrozumiałeś prostego przekazu matołku bez matury? Napisałeś kiedyś, że skończyłeś Ekonomiczny uniwersytet we Wrocławiu Kiedy przeprosisz za to kłamstwo? > A gdybym na waszej uczelni..naszej? Moja Alma Mater to  i  twoja to Hilfschule w Kłodzku Kiedy przeprosisz za kłamstwa ? Proste pytanie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | -2 na 2 | Cieślański (994 punktów) | >matołku bez matury? Dla czego tak nerwowo wobec tego miłego Pana? Świetnie motywuje czytelników do dyskusji. Czyżbyś p. Acan, zakładał, w zapewne uzasadniony, nie znanymi nam badaniami, sposób, że czyni tak z natury osobowości a nie z doskonałości w perfekcji nakłaniania czytelników Racjonalisty do odpowiadania na jego wpisy na forum?
bóg jest oszustwem Zwoń Kwiatuszku; tel. 534 769 644 Biś mi biła Biustwem w uszku.
|
|
| | |  | -1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>matołku bez matury? >Dla czego tak nerwowo wobec tego miłego Pana? >Świetnie motywuje czytelników do dyskusji. >Czyżbyś p. Acan, zakładał, w zapewne uzasadniony, nie znanymi nam badaniami, sposób, że czyni tak z natury osobowości a nie z doskonałości w perfekcji nakłaniania czytelników Racjonalisty do odpowiadania na jego wpisy na forum?
Czynie tak z natury własnej osobowości. Odpowiedzi, które uzyskuje, również te od pana są takie, że wolałbym ich nigdy nie usłyszeć, są podłe.
Jestem jednak w obowiązku wobec własnego światopoglądu, własnego pojęcia prawdy, dobra i sprawiedliwosci, co zmusza mnie do utrzymania własnej narracji, przeciw waszym niezgodnym narracjom.
Na nic się zdaje pański wielki intelekt, dość perwersyjne ukształtowany, czemu dałeś pan już nie jeden wyraz.
Nie napisałem tego, żebyś mi pan odpowiedział. Nie odpowiadaj pan, zachowaj pan to dla siebie albo jak nie możesz to puść szarleyowi na privie, żebym tego nigdy nie ujrzał.
|
|
| | | |  | | Cieślański (994 punktów) | Kocham Pana Panie Adamie Barycki Psikro, że los Alamos spłatał mi psikusa i nieoczekiwanie wpis nie do Pana odebarany zostanie jako ociekający przemocą intelektuanarcystyczną. m.youtube.com/watch?v=VbF5qW8VBPk
bóg jest oszustwem zwoń fturymśkolwiek kozciele; 534 769 644 byś była mi Bóstwem
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie odpowiadaj pan, zachowaj pan to dla siebie albo jak nie> możesz to puść szarleyowi na privie, żebym tego nigdy nie ujrzał.Oj, wychodzi twoje chciejstwo i nieustanne próby wywierania wpływu na innych. Może dominowania? A jo luz.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > > Nie odpowiadaj pan, zachowaj pan to dla siebie albo jak nie> > możesz to puść szarleyowi na privie, żebym tego nigdy nie ujrzał.> Oj, wychodzi twoje chciejstwo i nieustanne próby wywierania wpływu na innych. Może dominowania?> A jo luz..  Osiągnięcie władzy nad własnym życiem = uzyskanie wpływu na innych ludzi. Doskonale o tym wiesz! Ten teren jest już zajęty! Ty mówisz, spełnij moje oczekiwania a ja spełnię twoje. Problem w tym, że ty oczekujesz władzy nade mną. Dlatego pożądacie wszelkiej posiadłości, żeby zyskać nieograniczona władzę nad innymi ludźmi. Przed tym trzeba się bronić. Są różne sposoby obrony ale to i tak zawsze jest walka. Nie ma miejsca na zgodę przy sprzecznych interesach. Zgoda może być tylko przy zgodnych interesach. Musicie swoje interesy dostosować do potrzeb innych ludzi. Na bezwzględność odpowiedzią będzie agresja co wynika z samej Natury. Z dominacją trzeba walczyć, zarówno twoją jak i moją. Gdybym kiedyś zdobył władzę, odpuść sobie w tym miejscu sowje kpiny i pogardę, to powinieneś o to zadbać, żeby ona zawsze była ograniczona. Jeżeli o to nie zadbasz, to dla rozwoju własnego życia zniszczę twoje. Takie są prawa dzungli.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Osiągnięcie władzy nad własnym życiem = uzyskanie wpływu na innych ludzi.Hamerlik będzie szczęśliwy kiedy będzie miał władzę nad innymi Wal się  > Dlatego pożądacie wszelkiej posiadłości, żeby zyskać nieograniczona władzę nad innymi ludźmi.Dlaczego wysłałeś żonę na ulicę? > Gdybym kiedyś zdobył władzę,Mielibyśmy przes...ne > odpuść sobie w tym miejscu sowje kpiny i pogardę,Odpuść sobie pogardę. Odpowiadaj na pytania > Jeżeli o to nie zadbasz, to dla rozwoju własnego życia zniszczę twoje. Takie są prawa dzungli.No i wylazło szydło z worka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Jeżeli o to nie zadbasz, to dla rozwoju własnego życia zniszczę> > twoje. Takie są prawa dzungli.> No i wylazło szydło z workaTyle lat na forum, tyle tysięcy prób rozmowy na różnych forach a wciąż samotnie mieszka w "dżungli pełnej drapieżników, chcących po pożreć". Niczego nie zrozumiał. Smutne. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Osiągnięcie władzy nad własnym życiem = uzyskanie wpływu na innych ludzi.
Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie określenie "władza nad własnym życiem" to jakby trzymać swoje życie w ryzach, żeby służyło egoistycznym interesom. Mam odruch wymiotny do takich określeń.
> Ty mówisz, spełnij moje oczekiwania a ja spełnię twoje. Problem > w tym, że ty oczekujesz władzy nade mną.
Po co mi ona? Zawsze możesz kupić towar czy usługę od kokoś innego, niż ja. I ja tak przecież robię: jeden mechanik nie spełnia moich oczekiwań to idę do innego. Przepytuję kilku usługodawców, zanim mi jakiś z nich mi podejdzie (oceniam jakość, solidność, cenę itd.) I oni w żaden sposób nie są związani ze mną, ani nawet zależni. Zależne są twoje dzieci od ciebie i to tylko przez pewien okres. Niewiele więcej.
>Nie ma miejsca na zgodę przy sprzecznych interesach.
Piszesz o sobie. Nie mam sprzecznych interesów z ludźmi, z którymi współżyję wokół.
>Musicie swoje interesy dostosować do potrzeb innych ludzi
Tak, na pewno część. Ale tak właśnie działa społeczność. Jeśli twoim interesem jest rozwijać się - szukasz innej grupy, nauczycieli itd. jeśli w starej grupie tego nie możesz robić. Nie jesteś skazany na jedną wioskę w buszu, jak było kiedyś w Afryce.
> Na bezwzględność odpowiedzią będzie agresja co wynika z samej Natury
Osobę bezwzględną społeczność z czasem wyklucza. Nikt nie toleruje dłużej pasożyta, który do tego próbuje terroryzować ludzi wokół. Tak się stało i z tobą. Napisałeś, że gdybyś kiedyś zdobył władzę nad ludźmi, to powinienem zadbać o to żeby ją ograniczyć. W skrajnym przypadku zapewne odebrać ci władzę, bo bez ograniczeń zniszczysz moje życie (zapewne nie tylko moje). Reprezentujesz typową prymitywną bezwzględność pozbawioną zębów. Zauważ, że społeczność nie przypadkiem pozbawiła cię tych zębów już dawno, ale jałową bezwzględność zostawiła. Tutaj posprzątać musisz już ty sam - jeśli chcesz.
Będąc zwykłym człowiekiem nie czuję tego typu zagrożeń, co ty. Pozostanie to chyba dla ciebie do końca życia tajemnicą, dlaczego tak jest.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jeżeli o to nie zadbasz, to dla rozwoju własnego życia > zniszczę twoje
Wychodzi na to, że nie myślisz. Gdybyś żył w wiosce w buszu czy dżungli, miał władzę i niszczył po kolei ludzi wokół, cóż by ci pozostało? A jednak wodzowie wiosek często darzeni byli zaufaniem, sprawowali ten urząd przez dziesiątki lat - nikt ich twoimi metodami nie ograniczał.
Samolubie, nie daje ci to do myślenia?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
|  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Napisałeś kiedyś, że skończyłeś Ekonomiczny uniwersytet we Wrocławiu >>Kiedy przeprosisz za to kłamstwo? >Chodzi o to, że w pieniądzu rozpoznaje znacznik nadrzednosci i źródło hierachicznych stosunków społecznych a nie towar? >Chodzi o to, ze we własności rozpoznaje władzę a nie a nie boskie prawo natury? >A gdybym na waszej uczelni został właściwie spreparowany to nigdy nie odróżniłbym fałszu od prawdy i głosił wasze kłamstwa? >Widać przeceniasz waszą ideologię. >Nie działa na wszystkich. >Na mnie to nie działa. Mimo programowania wciąż rozpoznaję prawdę.
Ależ nie dodawaj sobie. Ty jesteś jeden oryginalnie niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju. Wszyscy to szara masa. Ty odstajesz wybitnie. Szkoda że w dół grubo poniżej nawet średniej.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) |
>Chodzi o to, że w pieniądzu rozpoznaje znacznik nadrzednosci i źródło hierachicznych stosunków społecznych a nie towar?
Pieniądz na wolnym rynku jest zamiennikiem/substytutem towaru/dobra ekonomicznego. W związku z tym, jest jak gdyby pośrednikiem wymiany towarowej. I taka jego rola zasadnicza. Więc pieniądz jest w ten sposób zamiennikiem towaru. Więc pieniądz jest towarem i takim samym prawom wymiany towarowej (podaży i popytu) podlega. To jest tak proste, że Hamerlik tego nie rozumie i zaprzecza!
>Chodzi o to, ze we własności rozpoznaje władzę a nie a nie boskie prawo natury?
Tu już Hamerlik zjeżdża w sferę swoich imaginacji z d.py wziętych..
>A gdybym na waszej uczelni został właściwie spreparowany to nigdy nie odróżniłbym fałszu od prawdy i głosił wasze kłamstwa?
Kto mi wyjaśni o czym w tej chwili Hamerlik pisze? Czy pisze o istocie pieniądza?
>Widać przeceniasz waszą ideologię. >Nie działa na wszystkich. >Na mnie to nie działa. Mimo programowania wciąż rozpoznaję prawdę.
Ależ na Ciebie nie działa żadne rozsądne rozważanie. To co nie jest Twoim pomysłem, jest nieważne, choć powszechnie używane.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | 1 na 3 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Pieniądz na wolnym rynku jest zamiennikiem/substytutem towaru/dobra ekonomicznego. >W związku z tym, jest jak gdyby pośrednikiem wymiany towarowej. I taka jego rola zasadnicza. Więc pieniądz jest w ten sposób zamiennikiem towaru. Więc pieniądz jest towarem i takim samym prawom wymiany towarowej (podaży i popytu) podlega. To jest tak proste, że Hamerlik tego nie rozumie i zaprzecza!
Pieniądz nie jest wymiennikiem towaru lecz prawa własności, czytaj nosnikiem władzy.
Pieniądz jest znacznikiem nadrzednosci osobniczej.
Juz nawet dzieci rozumieją, że naznaczony pieniądzem rządzi i wszyscy spełniają jego wolę.
Pieniądz oznacza tego, ktory decyduje, ktory posila się pierwszy, ktory odpoczywa, który zapladnia.
Pieniadz jest znacznikiem hierarchii społecznej a twoje odniesienia do towaru sporwadzaja się do określenia komu w społeczności wolno korzystać z określonej materii i komu nie wolno, komu wolno wysysać energię z określonego ruchu i komu nie wolno.
Pieniadz jest znacznikiem kolejności posilania się ciałem upolowanej gromadnie ofiary.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | "Pieniadz" - powtórzył kilkukrotnie nasz strącony z Olimpu znawca tematu "jak wycisnąć go z bliźnich". 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > "Pieniadz" - powtórzył kilkukrotnie nasz strącony z Olimpu znawca tematu "jak wycisnąć go z bliźnich".  Jak odzyskać dostęp do zasobów naturalnych, które zawlaszczyly inne osobniki tego samego gatunku?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Chętnie odpowiem na twoje pytania. Jeśli odpowiesz na moje.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Pieniądz na wolnym rynku jest zamiennikiem/substytutem towaru/dobra ekonomicznego. >>W związku z tym, jest jak gdyby pośrednikiem wymiany towarowej. I taka jego rola zasadnicza. Więc pieniądz jest w ten sposób zamiennikiem towaru. Więc pieniądz jest towarem i takim samym prawom wymiany towarowej (podaży i popytu) podlega. To jest tak proste, że Hamerlik tego nie rozumie i zaprzecza! >Pieniądz nie jest wymiennikiem towaru lecz prawa własności, czytaj nosnikiem władzy. >Pieniądz jest znacznikiem nadrzednosci osobniczej. >Juz nawet dzieci rozumieją, że naznaczony pieniądzem rządzi i wszyscy spełniają jego wolę. >Pieniądz oznacza tego, ktory decyduje, ktory posila się pierwszy, ktory odpoczywa, który zapladnia. >Pieniadz jest znacznikiem hierarchii społecznej a twoje odniesienia do towaru sporwadzaja się do określenia komu w społeczności wolno korzystać z określonej materii i komu nie wolno, komu wolno wysysać energię z określonego ruchu i komu nie wolno. >Pieniadz jest znacznikiem kolejności posilania się ciałem upolowanej gromadnie ofiary.
Weź Ty lekarstwa, bo wyraźnie odjeżdżasz. Widać, już dokładniem że studiów ekonomicznych nie skończyłeś.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) |
>Chodzi o to, że w pieniądzu rozpoznaje znacznik nadrzednosci i źródło hierachicznych stosunków społecznych a nie towar?
Co to jest giełda? Może być towarowa, której to wartość towaru się określa przy pomocy pieniądza ale też jest i giełda walutowa. Co się dzieje innego na giełdzie walutowej jak nie handel walutą? PIENIĄDZ JEST WIĘC TOWAREM! Dlaczego więc uporczywie zaprzeczasz rzeczywistości i przypisujesz pieniądzu jakieś znaczniki? To co wypisujesz określając funkcję pieniądza jako znacznika jest sprawą trzeciego - czwartego rzędu i nie jest funkcją zasadniczą, definicyjną pieniądza. Więc jak? Bredzisz czy nie?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|