Racjonalista - Strona głównaDo treści
wolność

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
03-11-2021 09:37okragly (21676 punktów)wolność
Ocena 1 na 1
Życie to teatr, wolność nie polega na przeciwstawia się społeczeństwu, ale na rozumieniu teatru i rezygnacji z udawania.
po prostu obojętność (HK nie jest wolny, bo ciągle walczy)
Wolny koń podąża za swoim stadem My jesteśmy spetani przez patoelity (konie się pęta żeby nie zaznaly wolności) My naszym spętaniem się chwalimy, jak trofeum (konie są mądrzejsze, nie chwalą się ze mają pęta). Stajnia jest więzieniem, a nie domem konia. Istnieje wiele rodzajów pęt. Wleczemy je, aby do emerytury. Gdziekolwiek się znajdziesz - znowu pęta i stajnia –więzienie. Nazwy się zmieniają, formy, ale to tylko zmiana stajni, żadnej przemiany, żadnej wolności. To tylko zmiana starych pęt na nowe. Urodziłeś się wolny, tak jak w raju, jako istnienie, jak stałeś się chrześcijaninem, żłobkowym, przedszkolakiem, uczniem, pracownikiem, żoną, wyborcą POPiS-u, patoelit niewolnikiem?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)życie to nie teatr...
>Życie to teatr...

"Życie to jest te­atr -- mó­wisz, cią­gle opo­wia­dasz.
Życie to jest tyl­ko ko­lo­ro­wa ma­ska­ra­da.
Wszyst­ko to za­ba­wa, wszyst­ko to jest jed­na gra.
Przy otwar­tych i za­mknię­tych drzwiach -- to jest gra.

Życie to nie te­atr -- ja ci na to od­po­wia­dam.
Życie to nie tyl­ko ko­lo­ro­wa ma­ska­ra­da.
Życie jest strasz­niej­sze i pięk­niej­sze jesz­cze jest.
Wszyst­ko przy nim bled­nie, bled­nie na­wet sama śmierć.

Ty i ja -- te­atry to są dwa, ty i ja.
Ty, ty praw­dzi­wej nie uro­nisz łzy.
Ty naj­wy­żej w góre wzno­sisz brwi
Na­wet kie­dy źle ci jest, to nie jest źle,
bo ty grasz.

Ja du­sze na ra­mie­niu wiecz­nie mam
Caly je­stem zbu­do­wa­ny z ran
Lecz ka­le­ka nie ja je­stem tyl­ko ty
Bo ty grasz.

Ju­tro ban­kiet u ar­ty­stów. Ty się tam wy­bie­rasz.
Go­ści bę­dzie dużo, nie­od­stęp­na ty­ra­lie­ra.
Flirt i al­ko­ho­le, może tań­ce będą też.
Drzwi otwar­te po­tem za­mkną się, no i cześć.

Wpad­nę tam na chwi­le, za­nim spuch­nie at­mos­fe­ra.
Wód­ki dwie wy­pi­je, po­tem ci­cho się po­zbie­ram.
Wyj­dę na uli­cę, przy fon­tan­nie zmo­czę łeb.
Wyj­dę na prze­stwo­rza, prze­cu­dow­ny stwo­rzę wiersz.

Ty i ja -- te­atry to sa dwa, ty i ja.
Ty, ty praw­dzi­wej nie uro­nisz łzy.
Ty naj­wy­żej w góre wzno­sisz brwi
Na­wet kie­dy źle Ci jest, to nie jest źle,
bo ty grasz.

Ja du­szę na ra­mie­niu wiecz­nie mam
Cały je­stem zbu­do­wa­ny z ran
Lecz ka­le­ką nie ja je­stem tyl­ko ty
Bo ty grasz."

www.youtube.com/watch?v=NAoOoVKPEdY

Ale stado też jest więzieniem?
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: wolność
>(HK nie jest wolny, bo ciągle walczy)
Szarley też i romaro, JG, kobieta, MG3, farmer..., i okragly..., jest was więcej - walczących.

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
03-11-2021 23:24 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)
>>(HK nie jest wolny, bo ciągle walczy)
>Szarley też i romaro, JG, kobieta, MG3, farmer..., i okragly..., jest was więcej - walczących.

No ja próbuje, ale chyba niedługo się poddam.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>No ja próbuje, ale chyba niedługo się poddam.

I Duch Prawdy próbował kiedyś walczyć z.. sympatycznym Drobnerem (nie tylko)


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
04-11-2021 15:07 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>I Duch Prawdy próbował kiedyś walczyć z.. sympatycznym Drobnerem (nie tylko)
Ty, Drobner i inne trolle walczyliście ze mną i przegraliście, bo inaczej być nie mogło.


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
04-11-2021 15:31 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Dziwna rzecz: im mniej wielkich ludzi, tym więcej pomników i medali.
Aleksander Fredro

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
04-11-2021 18:30 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
Załóż z cr społeczny komitet budowy pomnika; sympatycznego Drobnera.

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
04-11-2021 19:33 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)
>Załóż z cr społeczny komitet budowy pomnika; sympatycznego Drobnera.

Kto to był ten Drobner? Chyba nie jestem w temacie.
04-11-2021 19:37 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
www.racjonalista.pl/forum.php/s,773897


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
04-11-2021 19:48 
 Ocena 4 na 6
szarley (54913 punktów)
>>Załóż z cr społeczny komitet budowy pomnika; sympatycznego Drobnera.
>Kto to był ten Drobner? Chyba nie jestem w temacie.

Piotr Drobner.
Jeden z najciekawszych bytowników tego forum

Zawsze z własnym zdaniem, ale zawsze z argumentoma, a jeśli Twoje argumenta Go przekonały, ustępował z uśmiechem

Ciekawy rozmówca, choć czasem trudny, bo bardzo oczytany i inteligentny

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Berzerac (5671 punktów)

>Piotr Drobner.
>Jeden z najciekawszych bytowników tego forum
>Zawsze z własnym zdaniem, ale zawsze z argumentoma, a jeśli Twoje argumenta Go przekonały, ustępował z uśmiechem
>Ciekawy rozmówca, choć czasem trudny, bo bardzo oczytany i inteligentny

Widzę, że kiedyś na forum także "wrzało" Czyli nic się nie zmieniło
05-11-2021 21:00 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Piotr Drobner.
>>Jeden z najciekawszych bytowników tego forum
>>Zawsze z własnym zdaniem, ale zawsze z argumentoma, a jeśli Twoje argumenta Go przekonały, ustępował z uśmiechem
>>Ciekawy rozmówca, choć czasem trudny, bo bardzo oczytany i inteligentny
>Widzę, że kiedyś na forum także "wrzało" Czyli nic się nie zmieniło
>

Zmieniło się
Były dyskusje, a nie tępienie naćpanych Hamerlików powtarzających swoje bełkoty po każdej działce zioła. Można było oberwać bęcki od big_żyda, Bogusławskiego, czy Andrzeja51, choć i Bogusławski oberwał kiedyś próbując dyskutować o bezpieczeństwie wałbrzyskich kopalń z projektantem gazowych zabezpieczeń. Spory bywały ostre.
Można było dostać bana od dr Lilac czy Meretseger z Lublina, ale wielu bytowników zmuszało do poszerzania wiedzy. Big_żyd zaskoczył kiedyś mnie, rodzonego Cieszyniaka informacjami z historii, aż musiałem pojechać do Opawy do biblioteki!!!!
Andrzej doradził mi jaki przekład Biblii kupić i nie żałuję, Nie pamiętam kto doradził kupno Ehrmana a komu ja Kaczmarka (dla Ślązaka lektura obowiązkowa)

Zmieniło się
Niestety

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-11-2021 21:39 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)
=
>Zmieniło się
>Były dyskusje, a nie tępienie naćpanych Hamerlików powtarzających swoje bełkoty po każdej działce zioła. Można było oberwać bęcki od big_żyda, Bogusławskiego, czy Andrzeja51, choć i Bogusławski oberwał kiedyś próbując dyskutować o bezpieczeństwie wałbrzyskich kopalń z projektantem gazowych zabezpieczeń. Spory bywały ostre.
>Można było dostać bana od dr Lilac czy Meretseger z Lublina, ale wielu bytowników zmuszało do poszerzania wiedzy. Big_żyd zaskoczył kiedyś mnie, rodzonego Cieszyniaka informacjami z historii, aż musiałem pojechać do Opawy do biblioteki!!!!
>Andrzej doradził mi jaki przekład Biblii kupić i nie żałuję, Nie pamiętam kto doradził kupno Ehrmana a komu ja Kaczmarka (dla Ślązaka lektura obowiązkowa)
>Zmieniło się
>Niestety

Dzięki Wam za "kawałek" historii forum i jego uczestników. Ale Andrzej51 chyba nadal jest na forum, chociaż rzadko coś publikuje.
05-11-2021 01:13 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Załóż z cr społeczny komitet budowy pomnika; sympatycznego Drobnera.
>Kto to był ten Drobner? Chyba nie jestem w temacie.

Drobner był kiedyś aktywnym uczestnikiem forum, lecz ostatnio już nie. Zniechęcił się widać do dysput z forumowiczami cierpiącymi na dychotomię etymologiczną. Tak myślę, co nie niweluje innych przyczyn. Tak podobnie zrezygnowała Anna Salman.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
05-11-2021 02:08 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)

>Drobner był kiedyś aktywnym uczestnikiem forum, lecz ostatnio już nie. Zniechęcił się widać do dysput z forumowiczami cierpiącymi na dychotomię etymologiczną. Tak myślę, co nie niweluje innych przyczyn. Tak podobnie zrezygnowała Anna Salman.
.
Niestety też nie znam. No ale wiadomo, ludzie przychodzą i odchodzą. Tak jest wszędzie.

Mam pytanie, a nie chce mi się przekopywać przez archiwum tematów. Czy kiedyś też forumowicze zakładali wątki takie nie z gruszki, nie pietruszki? Czy jednak takie tematy były wychwytywane przez moderatora i np usuwane, albo przenoszone gdzie indziej. Już wiem, że kiedyś moderacja bardzo restrykcyjnie podchodziła do stylu wypowiedzi i często "banowała" użytkowników, lub też usuwała ich konta. Kurde, strach pomyśleć. Ja chyba dawno bym wyleciał z hukiem.
05-11-2021 07:59 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Moderdację kiedyś stanowiły głównie dwie Moderatorki: Meretseger (nauczycielka) oraz doktorantka nauk medycznych liliac.
Bany leciały gęsto, ale zawsze z uzasadnieniem i wcześniejszymi licznymi ostrzeżeniami.
Pracowały dziewczyny sumiennie, nieraz poprawiały gramatyczne błędy forumowiczów.
Antynaukowych trolli pokroju Ducha Prawdy, czy Hamerlika goniły bez sentymentów (szczególnie liliac).

Efekt pracy był taki, że zwykli forumowicze nie musieli wdawać się w prowokowane miesiącami pyskówki czy ping-pong. Mogli skoncentrwoać sie na merytorycznych rozmowach.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
05-11-2021 09:33 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>Niestety też nie znam. No ale wiadomo, ludzie przychodzą i odchodzą. Tak jest wszędzie.
>Mam pytanie, a nie chce mi się przekopywać przez archiwum tematów. Czy kiedyś też forumowicze zakładali wątki takie nie z gruszki, nie pietruszki?

Tak, próbowali, ale zawsze szybko się to kończyło dość szybko. Bili tacy, co wyręczali moderatora w sensie podawali diagnozę o stopniu rozkojarzenia klienta. Nie było przypadku jak w przykładzie Hamerlika, że podaje wątek, czyli określa linię tematyczną i od pierwszego zdania pisze o czymś zupełnie innym np. podany delikwent otwiera wątek o teorii nieoznaczoności i ani jednym słowem nie pisze na temat, poruszając wszelkie inne tematy chaotycznie podane nie związane z tytułem wątku. Mało tego nie można go nakłonić do powrotu do tematu bo po prostu ucieka.
Szczególnie wyłapywane były brednie oderwane od rzeczywistości niewybrednym językiem, niemniej celnie przez Big Żyda i Lilac.

Czy jednak takie tematy były wychwytywane przez moderatora i np usuwane, albo przenoszone gdzie indziej.

Tak i dosyć często w porównaniu jak jest teraz.

>Już wiem, że kiedyś moderacja bardzo restrykcyjnie podchodziła do stylu wypowiedzi i często "banowała" użytkowników, lub też usuwała ich konta. Kurde, strach pomyśleć. Ja chyba dawno bym wyleciał z hukiem.

Dlatego podejrzewam iż Big Żyd został chyba dożywotnio zbanowany.
A tak naprawdę to nie ma się czego bać. Raczej nauczono respektu, by sprawy niejasne zaraz uzasadniać, bez przypominania. Nie wyobrażam sobie obecności Hamerlika, który wpada na to forum, walnie parę piramidalnych bzdur i uzasadnia to tym, że jest przekonany, lub tak to widzę, bez żadnego wysiłku w celu wyjaśnienia (wyliczenie, opis sensowny na znanych już faktach/zjawiskach). Rzeczony Hamerlik niestety nie dorasta do tego, że wątpliwości wyjaśnia założyciel tematu. Taka netykieta.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
05-11-2021 09:51 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Dlatego podejrzewam iż Big Żyd został chyba dożywotnio zbanowany.

To jest człowiek innego formatu. Poniżej honoru byłoby prosić Mariusza o ściągniecie bana.
A zachować się jak Hamerlik (tworząc kolejne konta) byłoby poniżej wszelkiej godności.

> nie można go nakłonić do powrotu do tematu bo po prostu ucieka.

Od pewnego czasu mnie to już nie dziwi.
Chłop ma doświadczenie od 2008 r. czy którego tam roku, gdy nawiał do Niemiec przed komornikami i windykatorami (swoimi kolegami po fachu), bez znajomości języka, ale za to z zacieraniem za sobą śladów.
Widać to doświadczenie jest dożywotnie i skrzętnie z niego korzysta.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
05-11-2021 07:53 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Załóż z cr społeczny komitet budowy pomnika; sympatycznego Drobnera.

Pomniki sam sobie stawiasz, pomoc niepotrzebna.
A propos wspomnianego Drobnera Cytat:
Mądrości Mankiewicza: 1. Kopernik odkrył, że ziemia jest okrągła 2. Sokratesa skazali na śmierć księża katoliccy 3. Bóg to świat wypełniony transcendemtną Duszą
www.racjonalista.pl/forum.php/s,763660#w763882



Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
05-11-2021 09:03 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
Szkoda mojego czasu na dyskusję z tobą i innymi trollami.


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Mimo to dziękujemy, że wysupłałeś kilka swoich odpowiedzi.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>dziękujemy

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
06-11-2021 08:24 
 Ocena 1 na 3
okragly (21676 punktów)
>>dziękujemy
>stado czyni myślących bezmyślnymi
>/Zbyszek Bryłowski/
bajka patoelit by uzasadnić wciskany nam liberalizm- indywidualizm, żebyśmy sie nie zjednoczyli tworząc moc tylko pozostali jednostkami czyli zero

przykladowy Tusk, gdyby go zarazić wirusem liberalizmu bylby ZERO, ale on ma 63 bliskich wspolpracownikow, razem tworzą stado (w tym 3 mięśniaków, 4 mózgi, 2 wątroby)
Duch Prawdy (14787 punktów)
>A propos wspomnianego Drobnera Cytat:
Mądrości Mankiewicza: 1. Kopernik odkrył, że ziemia jest okrągła 2. Sokratesa skazali na śmierć księża katoliccy 3. Bóg to świat wypełniony transcendemtną Duszą
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,763660#w763882


Następnym razem, gdy będziesz cytował słowa oszusta sprawdź czy nie kłamie:
"Mądrości Mankiewicza: 1. Kopernik odkrył, że ziemia jest okrągła 2. Sokratesa skazali na śmierć księża katoliccy"
www.racjonalista.pl/forum.php/s,773897

"Mądrości Mankiewicza: 3. Bóg to świat wypełniony transcendemtną Duszą":
"Bóg to świat otoczony transcendemtną Duszą, to jest Jedno. Bóg nie dzieli Siebie na duszę i świat, bo według Niego świat to ciało Jego duszy." Marcin Kotasiński
boskaprawd(*)boska-prawda.html#comment-form

Nie przepraszaj trollu...

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
05-11-2021 01:04 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>I Duch Prawdy próbował kiedyś walczyć z.. sympatycznym Drobnerem (nie tylko)
>Ty, Drobner i inne trolle walczyliście ze mną i przegraliście, bo inaczej być nie mogło.

Podobnie walczyłeś jak walczy ciągle Hamerlik Konopka, bo uznaje, że poniża się jego godność na tym forum. To takie widzenie rzeczywistości. Pisanie bredni piramidalnych też można z godnością. Czasem walczy Henryk K. słynny likwidator grawitacji i apologeta istnienia tylko siły odśrodkowej, co ma uzasadniać "niebocentryzm", podważający heliocentryzm kopernikański itd..
Czy to forum to jakieś zawody kto kogo zwycięży? Proponował bym inny dobór określeń. bo to tak wynika, że Twoi rozmówcy zniechęcili się rozmową z Tobą. Skoro góry nie można przeskoczyć to rozsądek podpowiada by ją ominąć. Czy to oznacza, że masz rację? A w stosunku do Drobnera byłbym ostrożniejszy w szermowaniu określeniami "troll". Ja na ten przykład uważam jego wypowiedzi za tematycznie trafne i sensowne.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
05-11-2021 02:10 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Podobnie walczyłeś ...
Bzdury wypisujesz, każdy ma prawo do obrony, walczyliście ze mną na poniżanie, nie na argumenty, bo tych nie mieliście.


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
05-11-2021 08:05 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Ja na ten przykład uważam jego wypowiedzi za tematycznie trafne i sensowne.

I jak także.
Wenancjuszu, nie każdy był w stanie przyjrzeć się merytorycznej zawartości wypowiedzi Drobnera. Niektórzy ludzie utykali na jego czasem trafnym i bolesnym poczuciu humoru, którego mu chyba podświadomie zazdrościli. Zresztą nie tylko.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
05-11-2021 09:37 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>> Ja na ten przykład uważam jego wypowiedzi za tematycznie trafne i sensowne.
>I jak także.
>Wenancjuszu, nie każdy był w stanie przyjrzeć się merytorycznej zawartości wypowiedzi Drobnera. Niektórzy ludzie utykali na jego czasem trafnym i bolesnym poczuciu humoru, którego mu chyba podświadomie zazdrościli. Zresztą nie tylko.

Jeśli nie mieli poczucia humoru, to nawet nie zauważyli o co chodzi.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
04-11-2021 15:37 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>(HK nie jest wolny, bo ciągle walczy)
>>Szarley też i romaro, JG, kobieta, MG3, farmer..., i okragly..., jest was więcej - walczących.
>No ja próbuje, ale chyba niedługo się poddam.
wykorzystam sytuacje i proponuje przywrócenia raju na ziemi, poprzez powrot do naszej biologi, istoty, a więc bycie ssakiem, stadnym i terytorialnym.

Wydarzyło się coś, co zniszczyło sielankę, przyniosło gwałt, nędzę i cierpienie. Religia biedy jest pomysłem patoelit, abyśmy lepiej znosili nas zniewolenie, udomowianie. Udomowienie zdusiło spontaniczność, magiczność i radość życia. Raj został, jako pamięć -symbol tęsknoty, rozczarowanych oraczy za utraconą wolnością, sprawiedliwością i względną wygodą.

Według żydowskiej tradycji ogród w Edenie powróci, albo nastąpi jego nowe stworzenie. Księga Apokalipsy opowiada się za drugim rozwiązaniem, nastanie nowy raje, jeszcze piękniejszy niż pierwotne. Świadkowie Jehowy uważają, iż zamierzenie Boga, aby cała ziemia stała się rajem, zamieszkanym przez ludzi, nie uległo zmianie. Nauczają, że raj zostanie przywrócony na ziemi
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Świadkowie Jehowy uważają, iż zamierzenie Boga, aby cała ziemia
> stała się rajem, zamieszkanym przez ludzi, nie uległo zmianie.
> Nauczają, że raj zostanie przywrócony na ziemi

Ich nauczanie jest dość dobrze znane. Widzę, że podzielasz.



Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
okragly (21676 punktów)
>> Świadkowie Jehowy uważają, iż zamierzenie Boga, aby cała ziemia
>> stała się rajem, zamieszkanym przez ludzi, nie uległo zmianie.
>> Nauczają, że raj zostanie przywrócony na ziemi
>Ich nauczanie jest dość dobrze znane. Widzę, że podzielasz.
szukalem w internecie informacji o raju, występował w każdej kulturze,
w raju nie znali pisma, to wymysl patoelit, aby kontrolowac niewolników (podatki), oni tez dążyli do wymazania pamięci o raju, a on był

>

jeśli pytam, gdzie chciałbyś wybudować dom, wielu odpowiada, w lesie, co jest odpowiedzią nie rajska, widac jak wielu z nas odeszło od naszej istoty. Na tym obrazku jest najlepsze miejsce na dom, tak mieszkali w raju
-dalekie patrzenie (widzisz pasące sie sarenki i ew skradającego się tygrysa)
-woda
-gdzieniegdzie drzewa
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> jeśli pytam, gdzie chciałbyś wybudować dom, wielu odpowiada,
> w lesie, co jest odpowiedzią nie rajska

A to czemu? W koło grzyby, owoce leśne, drewno na opał. Las ukrywa naszą osadę przed wzrokiem bliźnich.
W lesie strumienie również występują. Las daje zawsze niższą temperaturę, niż wystawiony na słońce pagórek.

Poza tym "lasu nawaraca"
www.youtube.com/watch?v=vIOxazUZVXE

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
05-11-2021 13:47 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> jeśli pytam, gdzie chciałbyś wybudować dom, wielu odpowiada,
>> w lesie, co jest odpowiedzią nie rajska
>A to czemu?
dzieci, kobiety się boją lasu a i wielu z nas, szczególnie nocą (jesteśmy z raju nie z lasu) w lesie ukrywaja sie partyzanci, boja sie tam wejść Niemcy

>W koło grzyby, owoce leśne,
las malo produkuje, całą energie zabierają wielkie drzewa
>drewno na opał.
w raju byly drzewa ale gdzieniegdzie
>Las ukrywa naszą osadę przed wzrokiem bliźnich.
w raju byliśmy na wzniesieniu ale nie odkryci, byla "firanka" z krzaków, drzew, nas nikt nie widzial my widzielismy wszystkich

byliśmy drapieżnikami, jak tygrys na zniesieniu

> Las daje zawsze niższą temperaturę, niż wystawiony na słońce pagórek.
dlatego byly drzewa, pojedyńcze
w lesie nie ma slonca, podstawa życia

>www.youtube.com/watch?v=vIOxazUZVXE
ladne
05-11-2021 15:09 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>dzieci, kobiety się boją lasu

Irracjonalny lęk.

> wielu z nas, szczególnie nocą (jesteśmy z raju nie z lasu)

W raju nie było irracjonalnych lęków. Zmierz się z nim, a zbliżysz się tam, gdzie chcesz.

> w lesie ukrywaja sie partyzanci

Innymi słowy: dawał ochronę partyzantom, czyli tym którzy nie zgadzali się na niewolę.
Partyzanci wiedzieli, co robią.

> boja sie tam wejść Niemcy

Bo las chroni i wyrównuje szanse.

>>W koło grzyby, owoce leśne,
>las malo produkuje, całą energie zabierają wielkie drzewa

Argument sklecony na prędce, odrzucam.
Produkuje pootrzebne rzeczy: tlen, zabiera CO2. Daje schornienie zwierzętom, zatrzymuje wigoć.
To niemało.

>>drewno na opał.
>w raju byly drzewa ale gdzieniegdzie

Drewno gdzieniegdzie to ogrzewanie się zimą od czasu do czasu. Nie pachnie rajem.

>>Las ukrywa naszą osadę przed wzrokiem bliźnich.
> w raju byliśmy na wzniesieniu ale nie odkryci, byla "firanka"
> z krzaków, drzew, nas nikt nie widzial my widzielismy wszystkich

Firankę łatwo sforsować. Odnaleźć leśną osadę już niekoniecznie.

>dlatego byly drzewa, pojedyńcze

Pojednyncze drzewa to wbrew naturze. Drzewa również rosną stadnie.

>w lesie nie ma slonca, podstawa życia

Las nie składa się z samej gęstwiny po hryzont. Są w nim również polany, leśne jeziora z małymi plażami, łachy z otoczaków w meandrach rzek opromienione słoncem itd.

>>www.youtube.com/watch?v=vIOxazUZVXE
>ladne

I jakże mądre. Może okrągły będzie się teraz mniej bał lasu nocą.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
05-11-2021 21:28 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>dzieci, kobiety się boją lasu
>Irracjonalny lęk.
każdy niemowlak boi się węża a nie boi sie niedźwiedzia

>> wielu z nas, szczególnie nocą (jesteśmy z raju nie z lasu)
>W raju nie było irracjonalnych lęków. Zmierz się z nim, a zbliżysz się tam, gdzie chcesz.
las nie jest rajskim środowiskiem, źle sie w nim czujemy poza uciekinierami którzy nie mają wyboru

>>>W koło grzyby, owoce leśne,
>>las malo produkuje, całą energie zabierają wielkie drzewa
>Argument sklecony na prędce, odrzucam.

Wszystko co jesz to ze slonca, tak jak i energia palonego drzewa w kominku. W piwnicy nic nie urośnie

> Daje schornienie zwierzętom
ale człowiek jest królem stworzenia, nie musi się kryć

>Pojednyncze drzewa to wbrew naturze. Drzewa również rosną stadnie.
jelenie zjadają male drzewka, w raju bylo dużo sarenek i malo drzew

>I jakże mądre. Może okrągły będzie się teraz mniej bał lasu nocą.
nie boje sie lasu bo nie ma lasu, z wilkami, wilkołakami, niedźwiedziami, panterami
dzieci o tym nie wiedzą dlatego sie go boją
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>>dzieci, kobiety się boją lasu
>>Irracjonalny lęk.
> każdy niemowlak boi się węża a nie boi sie niedźwiedzia

Nie wszystko czego boi się niemowlak, jest złe i zagrażające. Boi się np. szczepienia.
Nie wszystko czego się nie boi, jest dobre.

> las nie jest rajskim środowiskiem, źle sie w nim czujemy poza uciekinierami
> którzy nie mają wyboru

W raju nie było irracjonalnych lęków. Zmierz się z nim, a zbliżysz się tam, gdzie chcesz.
Poza tym nikt nie każe ci siedzieć kołkiem w lesie. Śą również dzikie polany, rzeki i łachy kamieni, poletka wyrwane lasowi na uprawę ziemi itd.

> Wszystko co jesz to ze slonca, tak jak i energia palonego drzewa w kominku

Zgadza się. Dlatego min. last jest dobry, bo produkuje drzewio, tlen, daje schronienie dzikiej zwierzynie, zatrzymuje wilgoć, potrafi ukryć gdy trzeba (nie tylko przed wrogiem) itd.

>> Daje schornienie zwierzętom
>ale człowiek jest królem stworzenia, nie musi się kryć

Po pierwsze chłowiek nie jest królem stworzenia, tylko jego (stworzenia) częścią.
Po drugie nie wybierzesz lokalizacji na dom w eksponowanym miejscu. Krzaki też zdają się być kompromisem między praktyczną wygodą a lękiem.

>>Pojednyncze drzewa to wbrew naturze. Drzewa również rosną stadnie.
>jelenie zjadają male drzewka, w raju bylo dużo sarenek i malo drzew

Fantazja okrągłego. Rzeczywistość naszej planety z przed paru tysięcy lat była inna.

> nie boje sie lasu bo nie ma lasu, z wilkami, wilkołakami,
> niedźwiedziami, panterami dzieci o tym nie wiedzą dlatego sie go boją

Nie zrozumiałeś mnie. Podświadomie nadal się boisz, uważasz że najlepsze co może być, to budowa domu w krzakach.
A ja ci powiadam: nie ma jak dom w lesie na skraju polany..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-11-2021 16:29 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>> każdy niemowlak boi się węża a nie boi sie niedźwiedzia
>Nie wszystko czego boi się niemowlak, jest złe i zagrażające.
wszystko
dziecko jest z raju, z czasem nasiaka kulturą znaczy zniewoleniem. Kon tez rodzi sie wolny z czasem gospodarz go zniewala do orki

>Boi się np. szczepienia.
słusznie, w raju nie było szczepień

>Nie wszystko czego się nie boi, jest dobre.
w raju nie bylo niedźwiedzi dlatego sie ich nie boi

>> las nie jest rajskim środowiskiem, źle sie w nim czujemy poza uciekinierami
>> którzy nie mają wyboru
>W raju nie było irracjonalnych lęków.
las to ciemna piwnica

>>> Daje schornienie zwierzętom
>>ale człowiek jest królem stworzenia, nie musi się kryć
>Po pierwsze chłowiek nie jest królem stworzenia, tylko jego (stworzenia) częścią.
jest na szczycie ukladu pokarmowego,

>Po drugie nie wybierzesz lokalizacji na dom w eksponowanym miejscu. Krzaki też zdają się być kompromisem między praktyczną wygodą a lękiem.
dom ma nas kryć (tak jak firanki w oknie), ale ty wszystko widzisz

> Podświadomie nadal się boisz, uważasz że najlepsze co może być, to budowa domu w krzakach.
tak, na wzniesieniu, blisko wody, z widokiem na pasące sie owce

>A ja ci powiadam: nie ma jak dom w lesie na skraju polany..
nie
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
> Księga Apokalipsy opowiada się za drugim rozwiązaniem, nastanie nowy raje, jeszcze piękniejszy >niż pierwotne. Świadkowie Jehowy uważają, iż zamierzenie Boga, aby cała ziemia stała się rajem, >zamieszkanym przez ludzi, nie uległo zmianie. Nauczają, że raj zostanie przywrócony na ziemi
>

A my akurat doświadczamy trzeciego rozwiązania, nigdzie nie opisanego przez mędrców.
Jacyś cwaniacy sprowadzili Boga z nieba na ziemię i działają zza pleców tego swojego Boga.
Oni już doświadczają beztroskiego życia w tym swoim raju, kosztem swoich ogłupionych "wolnością" i "demokracją" wyznawców. "Wolność" i "demokracja" nie potrzebuje mędrców by podbijać świat. Otumanienie to jest zaraźliwe wśród idiotów. Otumaniony "demokracją" idiota ma wizje, że też będzie rządził Bogiem aż w końcu sam się stanie Bogiem.
Wątpię by dla Świadków Jehowy znalazło się miejsce w zawłaszczanym przez "demokrację" świecie.
Bez wątpienia czeka ich kolejna operacja "Północ". Dla wszystkich, którzy staną na drodze "demokracji" zostanie, jednym cięciem zgaszone światło i nastanie północ.
Wątpię by ktokolwiek był w stanie przeciwstawić się tej otumanionej i niebezpiecznej masie demokratów, zmierzającej do nieznanego im celu.
Mamy nowoczesne średniowiecze. Człowieka nauczono czytać i pisać by cytował i zarażał innych propagandą "wolności" i "demokracji". Na drogach wjazdowych do "demokratycznego" raju powinny stać tablice z półkolistym napisem KREDYT CZYNI WOLNYM.
04-11-2021 15:03 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>(HK nie jest wolny, bo ciągle walczy)
>Szarley też i romaro, JG, kobieta, MG3, farmer..., i okragly..., jest was więcej - walczących.
zarejestrowałem sie, żeby głosić DOBRĄ NOWINĘ że raj jest możliwy, tu i teraz, że istnieje życie wieczne, jak moglem się nie podzielic?
przecież to w raju narodzila sie mowa, żeby się dzielic informacją, dzieki tej inowacji zmienia sie świat (nie dzieki genom a memom)

Rowerex (859 punktów)
>Życie to teatr

Życie to tea!

Z cytryną lub bez, nawet z sokiem owocowym, czerwona, zielona, czarna i koniecznie bez cukru!
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wolny koń podąża za swoim stadem My jesteśmy spetani przez patoelity
> (konie się pęta żeby nie zaznaly wolności) My naszym spętaniem się
> chwalimy, jak trofeum (konie są mądrzejsze, nie chwalą się

Codziennie obserwuję istotę, którą uważam dla siebie za wzór - mojego kota. Uczę się od niego (choć on o tym nie wie i wcale nie chce mnie pouczać - to ważna różnica!) i stwierdzam ku mojej wielkiej radości, że już bardziej jestem kotem niż kiedyś. Mój nauczyciel leży teraz rozluźniony, zwinięty w kłębek w bujanym fotelu i nie dba wcale o to, ile dla mnie znaczy. Chciałabym być jeszcze bardziej podobna do ciebie:
Ja nie chcę już analizować i wyjaśniać, lecz po prostu być: jak ty, kiedy wygrzewasz się na słońcu, nie wiedząc nic o prognozie pogody.
Ja chciałabym z poczuciem bezpieczeństwa zbliżać się do ludzi i móc odchodzić od nich, kiedy nie są dla mnie dobrzy: jak ty, kiedy bez wahania unikasz, faworyzujesz, kochasz, opuszczasz.
Ja chciałabym potrafić zdobywać sobie czułość i miłość, kiedy ich potrzebuję: jak ty, kiedy delikatnie wskakujesz na moje kolana.
Ja chciałabym potrafić dyskretnie i nie narzucając "dobrych rad" pocieszać: jak ty, kiedy po prostu przychodzisz do mnie i słuchasz, bo widzisz że jestem smutna.
Ja chciałabym potrafić unikać narzucanej mi "miłości" i zbyt wielu roszczeń kierowanych do mnie: jak ty, kiedy spokojnie wstajesz i odchodzisz, jeśli obdarzam cię pieszczotami w nadmiarze.
Ja chciałabym móc bez poczucia winy wyróżniać i "niesprawiedliwie" dzielić swoje względy: jak ty nocą, kiedy B. wraca do domu, wstajesz z mojego łóżka i idziesz do jej pokoju - nie zastanawiając się czy nie sprawia mi to przykrości.
Ja chciałabym móc zawsze przede wszystkim troszczyć się o siebie i siebie uważać za najważniejszą: jak ty, który stale robisz coś tylko dla siebie - i wspaniale jest, kiedy nasze życzenia się zgadzają.
Ja chciałbym ufać mojej sile i być pewną swoich możliwości: jak ty, który zawsze dobrze oceniasz swój skok i dokładnie wiesz, co jest dla ciebie zbyt niebezpieczne, czego nie osiągniesz.
Ja chciałbym być uważną i ostrożną, stąpać swoją drogą niczego nie niszcząc: jak ty, kiedy spacerujesz po moim pełnym parapecie niczego nie przewracając.
Ja chciałabym być pełna wdzięku, silna, harmonijna i piękna: jak ty, który nie zastanawiasz się, czy na pewno jesteś bardziej uroczy, piękny...; jak ty, który nie napinasz się, ponieważ na nic nie naciskasz.
Ja chciałabym radzić sobie przy pomocy mniejszej ilości słów: jak ty, kiedy ufasz temu, że wystarczająco cię lubię, aby zrozumieć cię również bez słów; jak ty, kiedy robisz to, co chcesz, nie pytając o pozwolenie, ani nie usprawiedliwiając się.
Ja chciałbym potrafić głośno domagać się tego, co uważam za swoje prawo: jak ty, kiedy rano domagasz się swojego śniadania.
Ja chciałabym potrafić głośno się skarżyć, zamiast przyjmować wszystko z westchnieniem: jak ty, kiedy zbyt brudna jest dla ciebie twoja podstawka z piaskiem.
Ja chciałbym tak po prostu móc kłaść się do łóżek innych ludzi i nie wątpić o mojej wartości, kiedy mnie tam nie chcą: jak ty.
Ja chciałabym być ciekawa i odważać się na wszystko: jak ty, dla którego nie ma miejsc zbyt ciemnych i zbyt niesamowitych.
Ja chciałabym w moim otoczeniu odkrywać wciąż nowe zjawiska, ludzi, okazje do radości, partnerów do pieszczot, podniecające sprawy do zbadania i zabawy: jak ty, który nigdy się nie nudzisz.
Ja chciałbym móc bez ograniczeń oddać się rozkoszy, kiedy dana mi jest miłość: jak ty, który nigdy nie liczysz, ile pieszczot jesteś mi winien, nigdy nie zastanawiasz się czy jutro również będę cię pieścić i jak mógłbyś zdobyć tego gwarancję, co powinieneś w tym celu zrobić i kogo jeszcze oprócz ciebie pieszczę...
Ja chciałabym pozwolić sobie być próżną i godzinami zajmować się sobą, jak ty, który tak dokładnie i z przyjemnością myjesz się, dla siebie.
Ja chciałabym żyć w zgodzie ze wszystkimi moimi cechami i żadnej się nie wypierać: jak ty, który nigdy nie pytasz sam siebie, czy polowanie na myszy jest moralne; który nie posądzasz się o schizofrenię tylko dlatego, że równocześnie jesteś i delikatny i okrutny.
Ja chciałbym trzymać się z dala od obcych spraw i nie zastanawiać się, co jest dla nich dobre: jak ty, który nie zabraniasz mi palenia papierosów czy picia Coca-Coli.
Ja chciałabym być bezpieczna, nie poddawać się manipulacji ani wychowaniu: jak ty, który chodzisz tylko swoimi drogami, tylko siebie słuchasz, tylko do siebie należysz.
Ja nie chciałabym pytać innych, co zrobić: jak ty, który nigdy nie wpadłbyś na pomysł, aby zapytać innego kota, co powinieneś robić.
Ja nie chciałabym już więcej szukać, lecz po prostu żyć: jak ty, który bezczelnie kładziesz się na mojej książce i zakrywasz druk, w którym być może ukrywało się moje zaklęcie i pokazujesz mi: tu jest życie, teraz!

Toni

Epilog książki H. von Schonebecka "Kocham siebie jakim jestem", Oficyna wydawnicza IMPULS, Kraków 1994

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365