 |
Generałowie muszą się spowiadać Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-11-2012 10:24 | DeeDee (822 punktów) | Generałowie muszą się spowiadać
6 na 8 | Rano, gdy wybieram się do pracy mam zwyczaj słuchać "Kontrwywiadu" prowadzonego przez red. Piaseckiego w RMFie. Dziś gościem Piaseckiego był Gen. Koziej. Rozmowa w pewnym momencie zeszła na temat tego jak w polskim wojsku radzą sobie z ewentualnymi romansami (w świetle wydarzeń w USA) i wygladała tak: "Piasecki: Bo słuchacze też pytają, czy polscy generałowie muszą się na przykład spowiadać polskim służbom z takich rzeczy? Koziej: A myślałem, że się pan zapyta "spowiadać przy konfesjonale", to tego nie wiem... Piasecki: To spowiadać przy konfesjonale na pewno muszą, natomiast, czy muszą się spowiadać służbom?" Uderzyło mnie, że Gen. Koziej nie sprostował zdania wygłoszonego, przez Piaseckiego na sam koniec, że najwyżsi rangą wojskowi MUSZĄ spowiadać się, nazwijmy to po imieniu, "agentom" obcego państwa Watykan?? Nie rozumiem, dlaczego doświadczony redaktor pozwala sobie na tak głupie sformułowania, i dlaczego generał tego nie prostuje! Coraz bardziej przeraża mnie ten kraj. Cały wywiad tu: fakty.inte(*)uje-polscy-generalowie,1863619 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Lodowy (1486 punktów) | >Uderzyło mnie, że Gen. Koziej nie sprostował zdania wygłoszonego, przez Piaseckiego na sam koniec, >że najwyżsi rangą wojskowi MUSZĄ spowiadać się, nazwijmy to po imieniu, "agentom" obcego państwa >Watykan?? Czyli jak ktoś czegoś nie sprostuje to znaczy, że tak jest? Bez sensu.
|
|
10 na 10 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > "Piasecki: Bo słuchacze też pytają, czy polscy generałowie muszą się na przykład spowiadać polskim> służbom z takich rzeczy?> Koziej: A myślałem, że się pan zapyta "spowiadać przy konfesjonale", to tego nie wiem...> Piasecki: To spowiadać przy konfesjonale na pewno muszą, natomiast, czy muszą się spowiadać> służbom?"O tym za chwilę. > Uderzyło mnie, że Gen. Koziej nie sprostował zdania wygłoszonego, przez Piaseckiego na sam koniec,> że najwyżsi rangą wojskowi MUSZĄ spowiadać się, nazwijmy to po imieniu, "agentom" obcego państwa> Watykan??...na którego czele stoi dawny żołnierz Wehrmachtu  . > Nie rozumiem, dlaczego doświadczony redaktor pozwala sobie na tak głupie sformułowania,Sformułowanie jest jak najbardziej na miejscu. Doświadczony redaktor wie, jak jest i to mówi. Czepiasz się  . > i dlaczego generał tego nie prostuje!Dlaczego miałby prostować? On też wie, jak jest  .
Dziś atmosfera się uspokaja. Jarosław Kaczyński nie co dzień formułuje tezy o zamachu. (prof. dr hab. Piotr Gliński, kandydat na premiera)
|
|
| |  | 3 na 3 | DeeDee (822 punktów) | Lodowy, grzecznie cię ignoruję, chociaż mi grasz na nerwach swoimi wpisami...
|
|
3 na 3 | Irracja (4721 punktów) | ... skoro "spowiadają" się zaprzyjaźnionym amerykanom, to dlaczego nie "zaprzyjaźnionemu Watykanowi". I tak, w obu przypadkach to "przyjaźń jednostronna"...
>Piasecki: To spowiadać przy konfesjonale na pewno muszą, natomiast, czy muszą się spowiadać służbom?"
... w sumie to wszystko jedno. Jedno i drugie to zbieranie informacji. I żaden nie jest literatem czy powieściopisarzem...
>że najwyżsi rangą wojskowi MUSZĄ spowiadać się, nazwijmy to po imieniu, "agentom" obcego państwa Watykan??
... już dawno nie słyszałem/widziałem, zwłaszcza na forum publicznym, tego sformułowania - "państwo Watykan". A jak najbardziej prawdziwe...
>Nie rozumiem, dlaczego doświadczony redaktor pozwala sobie na tak głupie sformułowania, i dlaczego generał tego nie prostuje!
... głupie czy nie, ważne że przekaz idzie i potrzebne informacje się zyskuje...
>Coraz bardziej przeraża mnie ten kraj.
... nie tylko Ciebie...
... pozdrawiam...
... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga takiego jak chciałyby religie"... reszta to zwykłe insynuacje...
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | >>Piasecki: To spowiadać przy konfesjonale na pewno muszą, natomiast, czy muszą się spowiadać służbom?" >... w sumie to wszystko jedno. Jedno i drugie to zbieranie informacji.
Chyba jednak jest pewna różnica. Służby na ogół wiedzą kogo inwigilują, natomiast kapłani na ogół nie wiedzą kogo spowiadają. Rzadko się chyba zdarza, żeby spowiednik pytał penitenta o nazwisko.
|
|
|  | 5 na 5 | Irracja (4721 punktów) | >>>Piasecki: To spowiadać przy konfesjonale na pewno muszą, natomiast, czy muszą się spowiadać służbom?" >>... w sumie to wszystko jedno. Jedno i drugie to zbieranie informacji. >Chyba jednak jest pewna różnica. Służby na ogół wiedzą kogo inwigilują, natomiast kapłani na ogół nie wiedzą kogo spowiadają. Rzadko się chyba zdarza, żeby spowiednik pytał penitenta o nazwisko. >
... czy na prawdę ktoś sądzi, że tak jak za czasów komuny "niektórzy wierzący" jeżdżą na drugi kraniec Polski by się wyspowiadać?... księża przeważnie znają dość dobrze parafian. I nie na darmo się promuje "zaszczyt" spowiedzi przez proboszcza, właśnie po to by ci "szczególnie wybrani" byli zawsze rozpoznawalni. A im wyżej jesteś, tym chętniej zaproponują Ci "prywatnego spowiednika" (instytucja znana nie od dziś) i spowiedź w domu, lub w dogodnym terminie (bez świadków i tłoku przed konfesjonałem). Byś czasami nie "zapomniał" o spowiedzi, by Ci w tym "obowiązki służbowe" nie przeszkodziły. To "na ogół nie wiedzą kogo spowiadają" dotyczy zwykłego gminu, a i tak (gdy zajdzie potrzeba) dobrze wiedzą kto i co ma "na sumieniu"...
... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga takiego jak chciałyby religie"... reszta to zwykłe insynuacje...
|
|
|  | 4 na 4 | TyDraniu (6569 punktów) | > Rzadko się chyba zdarza, żeby spowiednik pytał penitenta o nazwisko.Po co ma pytać o nazwisko, skoro jest kapelanem tej jednostki w stopniu porucznika lub kapitana? Czy może na czas spowiedzi udaje, że nie wie, jak ma dowódca na nazwisko?
|
|
| |  | | Ocykan (3528 punktów) | >>Rzadko się chyba zdarza, żeby spowiednik pytał penitenta o nazwisko. >Po co ma pytać o nazwisko, skoro jest kapelanem tej jednostki w stopniu porucznika lub kapitana? Czy może na czas spowiedzi udaje, że nie wie, jak ma dowódca na nazwisko?
Kpisz czy o drogę pytasz? Od kiedy to generałowie mają obowiązek spowiadania się u kapelanów?
|
|
|  | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >Rzadko się chyba zdarza, żeby spowiednik pytał penitenta o nazwisko. Po prostu spowiednicy są lepiej poinformowani.
@@@ .
|
|
| |  | | Atarax (78 punktów) | >. >>Rzadko się chyba zdarza, żeby spowiednik pytał penitenta o nazwisko. >Po prostu spowiednicy są lepiej poinformowani.
A przez kogóż to?
|
|
| | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >Rzadko się chyba zdarza, żeby spowiednik pytał penitenta o nazwisko. >>>>Po prostu spowiednicy są lepiej poinformowani. >A przez kogóż to? Dziecinne pytanie. Jak zawsze - przez informatorów.
@@@ .
|
|
| | | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >>Rzadko się chyba zdarza, żeby spowiednik pytał penitenta o nazwisko. >>>>>Po prostu spowiednicy są lepiej poinformowani. >>A przez kogóż to? >Dziecinne pytanie. Jak zawsze - przez informatorów.
A ci informatorzy zapewne pozyskują informacje przez podglądanie, podsłuch, przechwytywanie korespondencji, itp. działania operacyjne. O kurcze! To po cholerę ja się spowiadam, skoro ONI i tak wszystko wiedzą?!
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >O kurcze! To po cholerę ja się spowiadam, skoro ONI i tak wszystko wiedzą?! Jak to po co? Pan też chce być źródłem informacji. Pamiętam takie przypadki już od przedszkola, przez całe życie, a dosyć stary już jestem. A zastanowił się Pan po co byle głupkowi się spowiadać, gdy Bóg i tak wszystko wie? Prawdopodobnie nie, gdyż zastanawianie się, to już za grzech może być poczytane.
Miłego dnia.
@@@ .
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Ocykan (3528 punktów) | >>O kurcze! To po cholerę ja się spowiadam, skoro ONI i tak wszystko wiedzą?! >Jak to po co? Pan też chce być źródłem informacji.
Miałem Pana za poważną osobę, a tu takie bzdury... Ja źródłem informacji! O czym?
>A zastanowił się Pan po co byle głupkowi się spowiadać, gdy Bóg i tak wszystko wie?
Bóg istotnie wszystko wie. Ale grzesznik nie wie wszystkiego, może nawet nie doceniać wagi swoich grzechów. Rachunek sumienia, który poprzedza spowiedź, pozwala mu to sobie uprzytomnić.
A co do kwalifikacji umysłowych spowiedników: Nie wiem jak Pan jest mądry, jednak śmiem sądzić, że znalazłoby się jednak kilku księży od Pana mądrzejszych. Zresztą psycholog czy psychiatra też czasem bywa głupszy od pacjenta, a nauczyciel głupszy od ucznia. No i co z tego? Mają chorzy zrezygnować z leczenia, a uczniowie - ze szkoły? A może żądać okazania świadectwa o wysokości IQ?
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >O kurcze! To po cholerę ja się spowiadam, skoro ONI i tak wszystko wiedzą?! >>>>Jak to po co? Pan też chce być źródłem informacji. >Miałem Pana za poważną osobę, a tu takie bzdury... Dziękuję za ocenę.
>Ja źródłem informacji! O czym? Różne są źródła informacji. Czasami informują tylko o tym co wiedzą, ale często nawet więcej jak wiedzą. Informator, to głównie charakter.
>>>>A zastanowił się Pan po co byle głupkowi się spowiadać, gdy Bóg i tak wszystko wie? >Bóg istotnie wszystko wie. Ale grzesznik nie wie wszystkiego, może nawet nie doceniać wagi swoich grzechów. Ja to rozumiem. Są owce i są też pastuchy. Niektórym bez pasterzy żyć nie sposób, to znowu głównie sprawa osobowości.
>Rachunek sumienia, który poprzedza spowiedź, pozwala mu to sobie uprzytomnić. Nie znam się zbyt dobrze na tej technologii. Mnie dzwonek sumienia włącza się nawet wcześniej niż mógłbym coś niezgodnego z nim uczynić.
>A co do kwalifikacji umysłowych spowiedników: Nie wiem jak Pan jest mądry, jednak śmiem sądzić, że znalazłoby się jednak kilku księży od Pana mądrzejszych. Myślę, że nie tylko kilku, a kilkuset, ale jakoś cholera ciężko mi na nich trafić, a bliżej poznałem kilkunastu. Nawet niektórzy z tytułem profesora. Dawaj Pan tu choć dorobek jednego, którego będzie Pan bronił jak własnego. Oczywiście Pan bronił, gdyż pod własnym nazwiskiem, to oni boją się na naszym forum wystąpić
>Zresztą psycholog czy psychiatra też czasem bywa głupszy od pacjenta, a nauczyciel głupszy od ucznia. Zdarza się. Nawet zbyt często to się zdarza.
>No i co z tego? Nic! Ot ślepy głuchego wiedzie. A gdy komuś koniecznym autorytet, to i tak ma szczęście, że go znalazł.
>Mają chorzy zrezygnować z leczenia, a uczniowie - ze szkoły? To nie tylko kwestia naszych wyborów. Czasem konieczności wynikającej z praktyki życia.
>A może żądać okazania świadectwa o wysokości IQ? Jakoś nie dostrzegam wielkiej mądrości u ludzi potrafiących sprawnie rozwiązywać teksty IQ. Ilu wśród nich jest wybitnymi intelektualistami, czy laureatami nagród Nobla? Ale konieczną jest mądrość aby wiedzieć, że mądrości nie daje nam ani sukienka, ani IQ. Głupkiem może być nawet Ks. abp prof. zw. dr hab.. Wcale jakoś te tytuły przed nazwiskiem w głupocie nie przeszkadzają.
Szanowny Panie, jest mi ogromnie przykro, iż muszę żyć w kraju, w którym ludzie z wysokich szczebli władzy (także wojskowi) powierzają swoje tajemnice innym ludziom. Żadne uzasadnianie i usprawiedliwianie tego stanu rzeczy przez katolików mnie nie przekona. To poziom głupoty, który powinien ich pozbawiać stanowisk, które piastują.
Ponadto w większości parafii w Polsce są gromadzone informacje na temat zamieszkujących tą parafię (również niewierzących), których Kościół zgodnie z prawem gromadzić nie może, ale my nie żyjemy w państwie prawa, tylko w państwie wyznaniowym, w którym Kościół nagminnie łamie prawo.
>Miałem Pana za poważną osobę, a tu takie bzdury... Więc niech mi Szanowny Pan takich bzdur tu nie wciska. Nawet żartując sobie, wiem o czym piszę i traktuję to całkiem poważnie.
Miłego dnia.
@@@ .
|
|
| | | | | | |  | 1 na 3 | Atarax (78 punktów) | Dam ci dobrą radę, Ocykan. Nigdy nie dyskutuj z głupcem, bo jesteś bez szans. Najpierw ściągnie cię na swój poziom, a potem pokona doświadczeniem.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Ocykan (3528 punktów) | > Dam ci dobrą radę, Ocykan. Nigdy nie dyskutuj z głupcem, bo jesteś bez szans. Najpierw ściągnie cię na swój poziom, a potem pokona doświadczeniem.Mylisz się. On nie jest wcale głupi, tylko głupiego udaje. Jednakowoż posłucham Twojej rady ze względu na bezcelowość takiej dyskusji. Trudno bowiem dyskutować z głupotą, wszystko jedno czy udawaną, czy naturalną. A rada istotnie cenna, zapamiętam ją i będę stosował.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > >>>Dam ci dobrą radę, Ocykan. Nigdy nie dyskutuj z głupcem, bo jesteś bez szans. Najpierw ściągnie cię na swój poziom, a potem pokona doświadczeniem.> Mylisz się. On nie jest wcale głupi, tylko głupiego udaje. Jednakowoż posłucham Twojej rady ze względu na bezcelowość takiej dyskusji. Trudno bowiem dyskutować z głupotą, wszystko jedno czy udawaną, czy naturalną.> A rada istotnie cenna, zapamiętam ją i będę stosował.  Najważniejsze to aby swój na swego trafił, to sobie i pogadają i wzajemnie udzielą sobie wsparcia. To nie do Pana Ocykana, który jednak parę mądrych tekstów tu napisał, ale myślę, iż warto tu wspomnieć - w kontekście specjalisty od "Poezji klozetowej" - słowa dr Strosmayera: "Gdyby głupota miała skrzydła, latałby Pan Atarax jak gołębica", a tak, to tylko swój intelekt na naszym forum marnuje. PS. Nie mam zwyczaju niczego udawać ani mądrzejszego, ani głupszego niż jestem, gdyż to bardzo szybko się uwidocznia, a nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami. Mam zwyczaj pisać szczerze, zgodnie ze swoimi poglądami i światopoglądem. Na poziomie intelektualnym jaki udało mi się zdobyć. Miłego dnia. @@@ .
|
|
1 na 1 | DeeDee (822 punktów) | Chciałam też zwrócić uwagę na inny wydźwięk jaki ten przekaz ma a został posłany w eter i pozostawiony bez komentarza, a następnie (zapewne z powodu jego powszechności) przyjęty bezrefleksyjnie przez słuchaczy: 1. Generałowie MUSZĄ się spowiadać w konfesjonale 2. Oznacza to, że SĄ katolikami 3. Jeśli generałowie MUSZĄ się spowiadać, to takiej funkcji nie może pełnić osoba niewierząca. 4. lub jeśli jest niewierząca i tak MUSI się spowiadać w konfesjonale. Ciekawi mnie, czy sami generałowie są tej powinności świadomi
|
|
-3 na 3 | Stajger (-3 punktów) | *1 Powiedział wyraźnie, on tego nie wie czy każdy się spowiada. *2 Katolik się spowiada to normalne. Jeśli jest generałem i spowiada się również ze służby to pozostaje wierzyć w tajemnice spowiedzi i jeśli jest to kapelan w przysięgę. Tak narzekacie na tajemnice spowiedzi która powoduje ukrywanie rzekomej pedofilii, a to ona jest podstawą bezpieczeństwa w tej sytuacji. *3 Miał zaatakować tego dziennikarza (zgodnie z linią niektórych?) Metodą nie jest zwalczenie nas tylko koegzystencja jak w czasach reformacji w RP obojga narodów  Prywatny spowiednik to fajna rzecz dla katolika, człowiek nie czuje wstydu i widzi swoje postępy. Kiedyś byłem na spowiedzi "face to face", też człowiek się dziwnie czuję. Z wyrażami szacunku Stajger
|
|
 | 3 na 3 Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | >Tak narzekacie na tajemnice spowiedzi która powoduje ukrywanie rzekomej pedofilii, a to ona jest podstawą bezpieczeństwa w tej sytuacji.< Bezpieczeństwa pedofila ma się rozumieć.
|
|
|  | | Stajger (-3 punktów) | > >Tak narzekacie na tajemnice spowiedzi która powoduje ukrywanie rzekomej pedofilii, a to ona jest podstawą bezpieczeństwa w tej sytuacji.<> Bezpieczeństwa pedofila ma się rozumieć.Nie łap za słówka  , ale bezwarunkowość tej zasady gwarantuje bezpieczeństwo informacji wojska i pedofila.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|