Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kto się boi gender?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
27-02-2023 16:21romaro (25211 punktów)Kto się boi gender?
Ocena 1 na 1
W kontekście walki kościoła katolickiego z gender koniecznie trzeba wspomnieć książkę Agnieszki Graff i Elżbieta Korolczuk Kto się boi gender? Prawica, populizm i feministyczne strategie oporu. Podobnie jak książkę Suchanów, (www.racjonalista.pl/forum.php/s,900398#w900580) zrodziło ją samo życie. Graff i Korolczuk udało się uchwycić powiązania (nie tylko ideologiczne, ale i finansowe) między antygenderową histerią, jaka ogarnęła niemal wszystkie kraje naszego globu. Pod ich analitycznym spojrzeniem znalazły się populistyczne partie i wiele instytucji religijnych, z kościołem katolickim na czele. Te pierwsze odwołują się do wydawałoby się ostatecznie skompromitowanego dziedzictwa faszyzmu, a te drugie do najciemniejszych kart własnej tradycji nietolerancji i opresji inaczej myślących. Bez tej książki nadal trwalibyśmy w błogiej niewiedzy, uważając, że są to zjawiska osobne. To lektura obowiązkowa dla każdego, komu leży na sercu rozumienie rzeczywistości, w której przyszło nam żyć. Tutaj również warto zwrócić uwagę na opis pokrętnej historii stowarzyszenia Ordo Iuris, które w przestrzeni publicznej coraz ostrzej zaznacza swoją obecność. Podobnie jak Suchanów, również Graff i Korolczuk pokazują międzynarodowe powiązania tej fundamentalistycznej organizacji, bo jej ambicje znacznie przekraczają granice naszego kraju. Wystarczy wspomnieć znaczącą pomoc finansową dla podobnych grup w Chorwacji. Ale oczywiście to tylko mały wycinek niezwykle skutecznej działalności ideologicznej różnych grup, które jednoczy obsesja na punkcie "ideologii gender". Piszą autorki: "Naszym zdaniem sposób, w jaki ruch antygenderowy mobilizuje emocje, jest zarazem ważnym aspektem jego zbliżenia z populizmem. Odwrócenie relacji ofiara - prześladowca, którego dokonują antygenderyści, odzwierciedla pewną szerszą skłonność prawicowych populistów, którzy prezentują siebie samych jako ofiary liberalnego establishmentu i obrońców wolności słowa, tłumionej rzekomo przez poprawność polityczną". Jak się wydaje, Graff i Korolczuk zasadnie skupiają się na tych grupach jako na przejawie działalności politycznej, dla której ideologia fundamentalizmu religijnego jest jedynie pretekstem, by zdobyć jak największe wpływy. "My same interpretujemy antygenderyzm jako ruch przede wszystkim polityczny, którego agendę przykrywa się odwołaniami do godności człowieka, odniesieniami do Prawa Naturalnego i bezustannym mówieniem o wartościach moralnych". Doskonałą ilustracją politycznego charakteru grup odwołujących się do ultrakonserwatywnego światopoglądu katolickiego jest najnowszy rozwój sytuacji politycznej w Polsce. Ale przecież nie tylko o Polskę chodzi, bo podobne zjawiska miały miejsce na przykład w USA w czasie prezydentury Donalda Trumpa, który w fundamentalistycznych grupach protestanckich słusznie upatrywał swoich najwierniejszych sojuszników. Władimir Putin również nie ukrywał, że rosyjskie prawosławie jest najskuteczniejszą legitymizacją jego autorytarnych rządów. Zresztą nie dotyczy to tylko wyznań chrześcijańskich, by przypomnieć chociażby Turcję Recepa Tayyipa Erdogana, która dawno odeszła od swoich sekularnych korzeni i chętnie odwołuje się do islamizmu jako inspiracji tureckiego patriotyzmu. Podobne tendencje można zauważyć również w Indiach, które coraz wyraźniej odchodzą od gwarantowanego konstytucją rozdzielenia religii od państwa i faworyzują religię większości - hinduizm. Dla Graff i Korolczuk w Polsce powiązanie obecnego rządu z fundamentalizmem katolickim nie ulega najmniejszej wątpliwości. Piszą autorki: "współpraca między ultrakonserwatystami i prawicowymi populistami pomogła wynieść tych drugich do władzy w 2015 roku, a także wygrać prezydenturę w 2020 roku. Prawo i Sprawiedliwość oraz jego koalicjanci wielokrotnie posługiwali się konkretnymi argumentami sformułowanymi przez siły ultrakonserwatywne, na przykład twierdzeniem, że wszyscy geje to pedofile, względnie, że edukacja seksualna jest formą molestowania dzieci. Funkcją takiej retoryki jest wzmacnianie polaryzacji społecznej, napiętnowanie grup mniejszościowych oraz oczernianie przeciwników politycznych poprzez nadanie im etykiety zwolenników demoralizacji". I jeszcze jeden, już ostatni cytat, który wskazuje na główny zamysł Graff i Kolorczuk: "W tej książce obrałyśmy sobie za cel zrozumieć wewnętrzną logikę antygenderyzmu jako ideologii, opisać dynamikę kampanii antygenderowych oraz różne sposoby, na jakie ludzie odnoszą się do tych społecznie konserwatywnych dyskursów i ruchów. Naszą główną ambicją było jednak zbudowanie teorii opisującej złożoną relację między kampaniami antygenderowymi a wzrostem znaczenia prawicowego populizmu. W tym celu sformułowałyśmy pojęcie oportunistycznej synergii, aby pokazać, że antygenderyzm nie jest ani autonomicznym ruchem religijnym, który zdołał się przebić do polityki, ani też nieodłączną cechą światopoglądu populistycznej prawicy". Kluczem do całej książki jest pojęcie oportunistycznej synergii, które wyjątkowo przejrzyście wskazuje na wzajemne interesy (również polityczne) grup tylko pozornie oddalonych od siebie jak prawicowy populizm, który śmiało można nazwać nową inkarnacją faszyzmu, oraz religijny fanatyzm, który pod płaszczykiem obrony jakoby zagrożonych wartości chrześcijańskich bezpardonowo i z coraz większą skutecznością niszczy demokratyczne struktury wielu państw, w tym również Polski.


Fragment zaczerpnięty z "BABILON Kryminalna Historia Kościoła" Artur Nowak, Stanisław Obirek
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

zeniu73 (6483 punktów)
Temat aktualny. Szczególnie na zachodzie, gdzie w Berlinie chciano otworzyć przedszkole gejowo-lesbijskie (określenie oryginalne a nie wymyślone przeze mnie)

www.berlin(*)erung-und-widerstand-li.274067

Żeby dyskutować trzeba zdefiniować używane w dyskusji pojęcia.

Co jest tematem dyskusji? Ten zachodni genderyzm, który właśnie zmienia mowę i gramatykę, zeby inkludowac wszystkich? Ten, który zmusza na uniwersytetach używać wymyśloną nowomowę? Twn, który przewiduje operację na nastolatkach, jeśli te sobie tego zażyczą, bo czują się, że nie są tym kim są?

Bo jeśli tak, to możemy się powymieniac doświadczeniami.
Ty odpowiesz mi o przecinaniu w antygenderyzmie kościoła a ja ci opowiem o przeginaniu genderyzmu zachodniego.
27-02-2023 17:42 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Temat aktualny. Szczególnie na zachodzie, gdzie w Berlinie chciano otworzyć przedszkole gejowo-lesbijskie (określenie oryginalne a nie wymyślone przeze mnie)
>www.berlin(*)erung-und-widerstand-li.274067
Ale jaki masz problem? - "Ulotka przedszkola mówi, że aby uzyskać miejsce w ośrodku opieki dziennej, nie musisz być częścią społeczności LGBTI"

Na marginesie: póki co, to poza tą panią, która jak mówi "z radością wychowałam czworo dzieci", żaden inny dziennikarz tej sprawy nie komentuje. (Podobnie promowałeś tu agitkę przeciw szczepionkom)...Nie zamierzasz przeprowadzić się do Petersburga? Przy okazji znalazł byś pracę w miejscowej farmie trolli. Interesuje cię sytuacja w Polsce, więc powinieneś wiedzieć, że Kaczyński ostrzega homofobów, że uchodźcy roznoszą choroby. Moskwa zapewniłaby ci bezpieczeństwo.
27-02-2023 17:49 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
>>Temat aktualny. Szczególnie na zachodzie, gdzie w Berlinie chciano otworzyć przedszkole gejowo-lesbijskie (określenie oryginalne a nie wymyślone przeze mnie)
>>www.berlin(*)erung-und-widerstand-li.274067
>Ale jaki masz problem? - "Ulotka przedszkola mówi, że aby uzyskać miejsce w ośrodku opieki dziennej, nie musisz być częścią społeczności LGBTI"
>Na marginesie: póki co, to poza tą panią, która jak mówi "z radością wychowałam czworo dzieci", żaden inny dziennikarz tej sprawy nie komentuje. (Podobnie promowałeś tu agitkę przeciw szczepionkom)...Nie zamierzasz przeprowadzić się do Petersburga? Przy okazji znalazł byś pracę w miejscowej farmie trolli. Interesuje cię też sytuacja w Polsce i powinieneś wiedzieć, że Kaczyński ostrzega homofobów, że uchodźcy roznoszą choroby. Moskwa zapewniłaby ci bezpieczeństwo.
>

Chciałem na poważnie dyskutować bo temat ciekawy, aktualny i kontrowersyjny.

No ale zapomniałem kto jest autorem.

Powodzenia w monologach życzę.
romaro (25211 punktów)
>Chciałem na poważnie dyskutować bo temat ciekawy, aktualny i kontrowersyjny.

Poważna wypowiedź:
>Ten, który zmusza na uniwersytetach używać wymyśloną nowomowę
>No ale zapomniałem kto jest autorem.
No bo widzisz, zasada numer jeden - zawsze sprawdzaj kim jest autor/autorka na którego/którą się powołujesz/cytujesz.
27-02-2023 18:08 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
>>Chciałem na poważnie dyskutować bo temat ciekawy, aktualny i kontrowersyjny.
>Poważna wypowiedź:
>>Ten, który zmusza na uniwersytetach używać wymyśloną nowomowę
>>No ale zapomniałem kto jest autorem.
>No bo widzisz, zasada numer jeden - zawsze sprawdzaj kim jest autor/autorka na którego/którą się powołujesz/cytujesz.
>

www.20min.(*)e-uni-der-schweiz-726308511706

www.hna.de(*)-politik-sprache-90265076.html

No ale zawsze można z wywyższeniem stwierdzić, że rozmówca kłamie lub nie ma pojęcia. Że tak powiem zromaryzowac dyskusję.

Miłego głaskania się nawzajem ze zgadzającymi się i miłego wyzywania wszystkich innych.
romaro (25211 punktów)
>>>Chciałem na poważnie dyskutować bo temat ciekawy, aktualny i kontrowersyjny.


zeniu73 (6483 punktów)
>>>>Chciałem na poważnie dyskutować bo temat ciekawy, aktualny i kontrowersyjny.
>

Jesteś z jednej strony stetryczałym dziadkiem nie znoszącym sprzeciwu a z drugiej infantylnym gówniarzem, który myśli, ze pozjadał wszystkie rozumy.
Taki swoisty (Elasp * Arminius)^-1. 😂😂😂
romaro (25211 punktów)Młody jung?
>>>>>Chciałem na poważnie dyskutować bo temat ciekawy, aktualny i kontrowersyjny.
> Jesteś z jednej strony stetryczałym dziadkiem nie znoszącym sprzeciwu a z drugiej infantylnym gówniarzem, który myśli, ze pozjadał wszystkie rozumy.
>Taki swoisty (Elasp * Arminius)^-1. 😂😂😂
Uuuu, aleś tera elokwencją błysnął. Z taką ani nawet nie zauważysz kiedy i ty staniesz się takim stetryczałym dziadkiem. Nawet nie chodzi o to, że nie rokujesz dobrze przez to, że już teraz w petersburskie bajki wierzysz i inne teorie spiskowe.
Nie zdziwię się gdy z ręką podniesioną w niemieckim pozdrowieniu, z dumnie podniesioną głową, przemierzasz Niemieckie ulice w poszukiwaniu uchodźców.
zeniu73 (6483 punktów)Odp: Młody jung?
>>>>>>Chciałem na poważnie dyskutować bo temat ciekawy, aktualny i kontrowersyjny.
>> Jesteś z jednej strony stetryczałym dziadkiem nie znoszącym sprzeciwu a z drugiej infantylnym gówniarzem, który myśli, ze pozjadał wszystkie rozumy.
>>Taki swoisty (Elasp * Arminius)^-1. 😂😂😂
>Uuuu, aleś tera elokwencją błysnął. Z taką ani nawet nie zauważysz kiedy i ty staniesz się takim stetryczałym dziadkiem. Nawet nie chodzi o to, że nie rokujesz dobrze przez to, że już teraz w petersburskie bajki wierzysz i inne teorie spiskowe.
>Nie zdziwię się gdy z ręką podniesioną w niemieckim pozdrowieniu, z dumnie podniesioną głową przemierzasz Niemieckie ulice w poszukiwaniu uchodźców.

O k***a 😱😱 Z jednej strony czerwony komunista a z drugiej brązowy nazista? przecież to konflikt interesów. A do tego antyszczepionkowiec a więc i przeciw filarowi faszyzmu( dobro ogółu ważniejsze niż dobro indywiduum).

Romaryzacja maksymalna 😂😂 Dziadek eskaluje 😂😂😂
romaro (25211 punktów)

>O k***a 😱😱 Z jednej strony czerwony komunista a z drugiej brązowy nazista? przecież to konflikt interesów.
No to jesteś tak wyrobiony historycznie, jak posiadasz wiedzę o wspólczesnym faszyźmie. ba nawet głupiego udawać nie musisz bo ...
Może dać ci wykład o rosyjskich faszystach? Kiedy ostatnio cokolwiek czytałeś poważnego (oprócz szukania w sieci dowodów na nieistnienie teorii spiskowych)?
W ostatnich swoich tematach nawet między wierszami piszę o rosyjskim nacjonaliźmie.

Ps
Nawiasem mówiąc nigdy nie twierdziłem, że jesteś komuchem, a co najwyżej ruskim trollem. (stąd ta grafika z Braunem)
zeniu73 (6483 punktów)

>Nawiasem mówiąc nigdy nie twierdziłem, że jesteś komuchem, a co najwyżej ruskim trollem. (stąd ta grafika z Braunem)

U ciebie ruskie trolle to pewnie i nawet przy goleniu w lustrze widzisz 😂
romaro (25211 punktów)
>U ciebie ruskie trolle to pewnie i nawet przy goleniu w lustrze widzisz
No cóż, nie jesteś aż tak popularny jak ci się wydaje.
szarley (54913 punktów)Odp: Kto się boi gender?
>My same interpretujemy antygenderyzm jako ruch przede wszystkim polityczny, którego agendę przykrywa się odwołaniami do godności człowieka, odniesieniami do Prawa Naturalnego i bezustannym mówieniem o wartościach moralnych".
>W tej książce obrałyśmy sobie za cel zrozumieć wewnętrzną logikę antygenderyzmu jako ideologii,
>Naszą główną ambicją było jednak zbudowanie teorii opisującej złożoną relację między kampaniami antygenderowymi a wzrostem znaczenia prawicowego populizmu. W tym celu sformułowałyśmy pojęcie oportunistycznej synergii, aby pokazać, że antygenderyzm nie jest ani autonomicznym ruchem religijnym, który zdołał się przebić do polityki, ani też nieodłączną cechą światopoglądu populistycznej prawicy".

Trochę trudno komentować książkę, której się nie czytało, ale temat jest ciekawy, więc zacytuję fragmenty przywołanego fragmentu i do tego się odniosę

Co to jest gender-studies?
Wiki : interdyscyplinarny obszar badawczy zajmujący się płcią kulturową, czyli manifestacją męskości lub kobiecości w różnych społeczeństwach, oraz to, jak łączy się ona z instytucjami społecznymi, gospodarką, władzą, tożsamością, seksualnością

Gender nie odpowiada na pytanie: co w naszym zachowaniu zależy od płci, ale stara się odpowiedzieć na pytanie co z tego co w naszym zachowaniu zależy od płci zależy od genów, a co od wychowania (kultury)

Gdyby rzecz cała ograniczyła się do naukowych badań byłoby to w pełni słuszne, jednak tak nie jest!

Pomijam działalność autentycznej obyczajowej konserwy, która uważa, że kobiety nie powinny mieć wyborczych praw, bo takie głosy słyszę i to w kraju, w który kobietom wolno było głosować w KAŻDYCH wyborach (jedno z nielicznych takich państw na świecie - Polska), pomijam działania talibów wszelkich wyznań.

Nauka opiera się na kilku fundamentalnych filozoficznych zasadach. Jedną z nich jest otwartość na krytykę. Krytyce podlega sam zamysł eksperymentu, przyjęta metoda, wykonanie badań, wnioski, czyli wszystko, co składa się na eksperyment. Dokładnie wszystko podlega krytyce

I tu pojawia się problem: gender jako nauka jest... niekrytykowalny. Dla mnie nauka, która jest niekrytykowalną przestaje być nauką. Każdy, kto ośmiela się publicznie skrytykować zajedno zamysł, plan, czy wnioski jest od razu okrzyczany prawicowcem i antygenderowcem, seksistą, klerykałem, talibem, pedofilem, podpalaczem i bimbrownikiem.

T. Kotarbiński:
"Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, czego podważyć się nie da."

Gender podważać nie wolno!

Sam częstokroć jestem ciekaw, na ile wpływ na nasze "płciowe" decyzje ma wyłącznie wychowanie do płci.
I tu podzielę się obserwacją (cudzą)
We wsi w której mieszkam, w pokoleniu urodzonym w latach 50- tych i 60-tych ubiegłego wieku, zaledwie kilkanaście procent zdawało maturę. Jak się okazuje prawie wszystkie dziewczęta zdawały ją w liceach, prawie wszyscy chłopcy w technikach, lub trzyletnich technikach po zawodówce. Uzasadnienie : "ojciec nie pozwolił iść do liceum, bo jakby się noga na studiach powinęła to byłbym bez zawodu." Widać, że to wychowanie miało wpływ na kierunek i poziom wykształcenia, a nie geny. Tak wynika z ankiety robionej w ramach jakiejś magisterskiej pracy. Większość dziewczyn i mniejszość chłopców poszło na studia. Dziewczyny: nauczycielstwo lub medycyna, chłopcy niemal wyłącznie politechnika

Jednak ta praca nie dotyczyła gender i była krytykowalna, a wnioski były przyjęte. Gdyby to było w ramach gender-studiów wnioskiem byłoby być może, że większość dziewczyn została skrzywdzona, bo nie studiowały na politechnice. I tego wniosku krytykować nie wolno bo jest się... patrz wyżej

Rzecz druga: zastosowanie wniosków. O ile w ścisłych, zwłaszcza technicznych naukach zastosowanie wniosków z naukowych doświadczeń jest łatwe do zrozumienia (czujnik metanu działa i ktoś chce go kupić lub nie) o tyle stosowanie wniosków ze społecznych nauk grozi ideologicznymi skutkami. Przykład? W Norwegii był czas, kiedy na techniczne uczelnie przyjmowano po 50% kobiet mężczyzn i spadła liczba studentów, bo kobiet chętnych na niektóre kierunki było tak niewiele, że trzeba było ograniczyć całkowitą liczbę przyjętych. W tzw demoludach punkty za pochodzenie, zamiast podnoszenia poziomu edukacji na wsiach. Pomysł, aby na listach wyborczych było po połowie płci i 10% homoseksualistów, czy debilny pomysł na zbiorowe samobójstwo czyli "tęczowa trybuna" na stadionie. Takich pomysłów na świecie jest mnóstwo i dotyczą nie tylko parytetów płci, orientacji czy rasy. Ostatnio dyskutowany pomysł, żeby w giełdowych spółkach co najmniej 40% składu zarządów stanowiły kobiety... Co jeśli zarząd jest trzyosobowy?

I takie chore stosowanie wniosków to już przestaje być jakakolwiek nauką a staje się ideologią. Głosując wybieram najlepszą kandydaturę a nie kobietę czy mężczyznę, przyjmując fachowca do pracy, patrzę co umie a nie czy miesiączkuje.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
romaro (25211 punktów)
>Gender podważać nie wolno!
Bzdura. Jest podważane, podobnie jak in vitro. Co ciekawe, nikt z tego powodu na nikogo nie nakłada sankcji karnych (domyślasz się do czego nawiązuję).

>I tu pojawia się problem: gender jako nauka jest... niekrytykowalny.
A czy ty sam już tutaj nie odnosisz się krytycznie? Ten krytycyzm ma miejsce w przestrzeni nieprzerwanie od samego początku.
>Dla mnie nauka, która jest niekrytykowalną przestaje być nauką. Każdy, kto ośmiela się publicznie skrytykować zajedno zamysł, plan, czy wnioski jest od razu okrzyczany prawicowcem i antygenderowcem, seksistą, klerykałem, talibem, pedofilem, podpalaczem i bimbrownikiem.
Ale przyznasz, że póki co możecie niewierzących obsypać tymi wszystkimi epitetami i nikomu nie przyjdzie do głowy powoływać się na uczucia religijne. I słusznie.

Nasz rodzimy gender, to jest pojedynek polskiego kościoła z własnymi demonami Tak naprawdę pod tyradami Jędraszewskiego czy Oko skrywa się głęboki lęk przed wpływem kobiet na kościół. Lęk przed utratą monopolu na osobliwie pojmowaną ortodoksję:

Cytat:
"Czerwona zaraza już po naszej ziemi nie chodzi. Co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha - neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa".




>Dla mnie nauka, która jest niekrytykowalną przestaje być nauką.
Gender. Spojrzenie krytyczne
www.empik.(*)zbiorowe,p1144413037,ksiazka-p
27-02-2023 19:28 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Gender podważać nie wolno!
>Bzdura. Jest podważane, podobnie jak in vitro. Co ciekawe, nikt z tego powodu na nikogo nie nakłada sankcji karnych

Karnych nie, ale finansowe już tak. Podałem przykład norweskich uczelni, finansowanie zależało od parytetu. W niektórych krajach nie wolno wystawiać wyborczej listy bez parytetu, pomysł niewpuszczania spółek na giełdę bez 40% kobiet w zarządach... Nie trzeba karać więzieniem, żeby karać.

>(domyślasz się do czego nawiązuję).
Nie

>>I tu pojawia się problem: gender jako nauka jest... niekrytykowalny.
>A czy ty sam już tutaj nie odnosisz się krytycznie? Ten krytycyzm ma miejsce w przestrzeni nieprzerwanie od samego początku.
W przestrzeni medialnej i (jak tu) prywatnej. Na wielu uczelniach krytyka jest... niemile widziana. A to już ma konsekwencje.

>>Dla mnie nauka, która jest niekrytykowalną przestaje być nauką. Każdy, kto ośmiela się publicznie skrytykować zajedno zamysł, plan, czy wnioski jest od razu okrzyczany prawicowcem i antygenderowcem, seksistą, klerykałem, talibem, pedofilem, podpalaczem i bimbrownikiem.
>Nasz rodzimy gender, to jest pojedynek polskiego kościoła z własnymi demonami

Niektórych biskupów. Niedawno rozmawialiśmy o Dmowskim, Piłsudski żądał wyborczych praw dla kobiet przy zdecydowanym poparciu prymasa.

>Tak naprawdę pod tyradami Jędraszewskiego czy Oko skrywa się głęboki lęk przed wpływem kobiet na kościół. Lęk przed utratą monopolu na osobliwie pojmowaną ortodoksję:
Nie jestem psychiatrą, nie pomogę Jędraszewskiemu ani Oce

>Gender. Spojrzenie krytyczne
>www.empik.(*)zbiorowe,p1144413037,ksiazka-p
Każda krytyka jest dozwolona, ale liczy się naukowa krytyka.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
romaro (25211 punktów)
>Karnych nie, ale finansowe już tak. Podałem przykład norweskich uczelni, finansowanie zależało od parytetu. W niektórych krajach nie wolno wystawiać wyborczej listy bez parytetu, pomysł niewpuszczania spółek na giełdę bez 40% kobiet w zarządach... Nie trzeba karać więzieniem, żeby karać.
Jesteś przeciwnikiem parytetów!?
27-02-2023 20:49 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Karnych nie, ale finansowe już tak. Podałem przykład norweskich uczelni, finansowanie zależało od parytetu. W niektórych krajach nie wolno wystawiać wyborczej listy bez parytetu, pomysł niewpuszczania spółek na giełdę bez 40% kobiet w zarządach... Nie trzeba karać więzieniem, żeby karać.
>Jesteś przeciwnikiem parytetów!?

Zdecydowanie tak.
O awansie na jakiekolwiek stanowisko, o otrzymaniu pracy, o przyjęciu na studia powinny decydować wyłącznie kompetencje

Także o przydziale "1" na wyborczych listach. choć tu należy wyborców uświadomić, że "1" nie oznacza większych szans. Polska jest antywzorem. Wielu ludzi (nawet wykształconych) uważa, że głosując na listę daje głos na pierwszego na liście. Budujecie demokrację bez wiedzy jak wygląda głosowanie?

Oglądałem relację z Konkursu pianistycznego im Chopina w Warszawie. Nikt nie patrzył na płeć, czy kolor skóry artysty. Liczyło się to jak gra i jak rozumie Chopina


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
romaro (25211 punktów)
>Oglądałem relację z Konkursu pianistycznego im Chopina w Warszawie. Nikt nie patrzył na płeć, czy kolor skóry artysty. Liczyło się to jak gra i jak rozumie Chopina
A przypomnisz mi od kiedy to kobiety mogą (na przykład) występować na scenie? A Kastraci (łac. castratio 'trzebienie') - w epoce baroku terminem tym określano mężczyznę śpiewaka, głównie operowego, któremu przed okresem dojrzewania chirurgicznie usunięto jądra i który dysponował rodzajem wysokiego głosu zbliżonego do sopranu lub altu, jakie role odgrywali?
27-02-2023 21:23 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Oglądałem relację z Konkursu pianistycznego im Chopina w Warszawie. Nikt nie patrzył na płeć, czy kolor skóry artysty. Liczyło się to jak gra i jak rozumie Chopina
>A przypomnisz mi od kiedy to kobiety mogą (na przykład) występować na scenie?

Nie, bo mnie to nie interesuje
W Twojej dyskusji liczy się współczesność a nie historia, choć historię sam przypomniałem cytując ks. Wyszyńskiego

Każdemu należy zapewnić jednakowe szanse, a jak wykorzysta swoją pracowitość i swoje talenta, to jego rzecz, ale te szanse należy zapewnić w interesie społeczeństwa

Niemal całe zawodowe życie pracowałem w kopalniach, nikt nie żądał tam parytetów, choć znałem kobiety na stanowiskach inżynierskich, także w moich spółdzielniach zad.piały 24 h pod ziemią, ale liczyło się czy mają cojones i udział w zyskach nie zależał od macicy. Jednakie wymagania, jednaki udział w zyskach

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
romaro (25211 punktów)
>>>Oglądałem relację z Konkursu pianistycznego im Chopina w Warszawie. Nikt nie patrzył na płeć, czy kolor skóry artysty. Liczyło się to jak gra i jak rozumie Chopina
>>A przypomnisz mi od kiedy to kobiety mogą (na przykład) występować na scenie?
>Nie, bo mnie to nie interesuje
>W Twojej dyskusji liczy się współczesność a nie historia, choć historię sam przypomniałem cytując ks. Wyszyńskiego
Zacząłeś o parytetach, więc nawiązałem do historii, by pokazać, że kobiety jak walczyły tak nadal muszą walczyć o równouprawnienie. Żeby kobieta mogła pokazać, że coś potrafi, musiała dostać najpierw pozwolenie, szansę. Skłodowska miała szczęście, ale jeszcze wtedy niewiele kobiet mogło studiować.
A Irak, Iran, tam nadal kobietom wolno mniej. Ale i Kościół katolicki ma też swoje za uszami w tej materii. I tu kobiety walczą by były traktowane na równi z duchownymi. Te parytety nie wymyślili faceci lecz kobiety. To jest ich sposób walki z męskim szowinizmem w krajach cywilizowanych. Jest to inna walka niż tam gdzie religia dyktuje jeszcze kobiecie co jej wolno, ale jednak nadal jest to walka.
Tobie parytety nipotrzebne, ale tu nie o Twoje dobre samopoczucie się rozchodzi. Znam kilka kobiet, które mają odmienne zdanie od Twojego.
28-02-2023 07:29 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>A Irak, Iran, tam nadal kobietom wolno mniej.
Na to nie mamy wpływu (a szkoda)

>Ale i Kościół katolicki ma też swoje za uszami w tej materii. I tu kobiety walczą by były traktowane na równi z duchownymi.
Owszem, a niektóre przechodzą na luteranizm i kierują całymi diecezjami

>Te parytety nie wymyślili faceci lecz kobiety. To jest ich sposób walki z męskim szowinizmem w krajach cywilizowanych. Jest to inna walka niż tam gdzie religia dyktuje jeszcze kobiecie co jej wolno, ale jednak nadal jest to walka.
>Tobie parytety nipotrzebne, ale tu nie o Twoje dobre samopoczucie się rozchodzi.

Parytety niczego nie rozwiązują, a już na pewno nie zastąpią równości praw, bo na parytetach np na wyborczych listach czy w zarządach firm, zyskują jedynie jednostki.

>Znam kilka kobiet, które mają odmienne zdanie od Twojego.
I znasz też zapewne kilku mężczyzn - zwolenników parytetów, bo wystarczy dać kilku babom parytety, żeby reszta potulnie wróciła do garów. znasz też zapewne kobiety - przeciwniczki parytetów, bo wiedzą, że mają inne potrzeby, a i bez parytetów sobie poradzą

Jakoś nie widziałem postulatu parytetów pracując w kopalniach.

Zakpiłem, parytety zamiast masła, ale w wielu krajach tak właśnie jest, Zamiast równości praw, równości ekonomicznej, proponuje się kwiatek w postaci parytetów

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
28-02-2023 15:41 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)
>>A Irak, Iran, tam nadal kobietom wolno mniej.
>Na to nie mamy wpływu (a szkoda)
>>Ale i Kościół katolicki ma też swoje za uszami w tej materii. I tu kobiety walczą by były traktowane na równi z duchownymi.
>Owszem, a niektóre przechodzą na luteranizm i kierują całymi diecezjami
>>Te parytety nie wymyślili faceci lecz kobiety. To jest ich sposób walki z męskim szowinizmem w krajach cywilizowanych. Jest to inna walka niż tam gdzie religia dyktuje jeszcze kobiecie co jej wolno, ale jednak nadal jest to walka.
>>Tobie parytety nipotrzebne, ale tu nie o Twoje dobre samopoczucie się rozchodzi.
>Parytety niczego nie rozwiązują, a już na pewno nie zastąpią równości praw, bo na parytetach np na wyborczych listach czy w zarządach firm, zyskują jedynie jednostki.
>>Znam kilka kobiet, które mają odmienne zdanie od Twojego.
>I znasz też zapewne kilku mężczyzn - zwolenników parytetów, bo wystarczy dać kilku babom parytety, żeby reszta potulnie wróciła do garów. znasz też zapewne kobiety - przeciwniczki parytetów, bo wiedzą, że mają inne potrzeby, a i bez parytetów sobie poradzą
>Jakoś nie widziałem postulatu parytetów pracując w kopalniach.
>Zakpiłem, parytety zamiast masła, ale w wielu krajach tak właśnie jest, Zamiast równości praw, równości ekonomicznej, proponuje się kwiatek w postaci parytetów
>
Do czego prowadzą politycznie wymuszone parytety z religią genderyzmu ponad wszystko obrazuje pan/pani Tessa Ganserer z partii Zielonych w Niemczech.
Do 2019 biologiczny facet. W 2019 oznajmił, że jest kobietą aby dostać lepsze miejsce startowe na liście wyborczej,.

Jest żonaty i ma dwójkę dzieci. Operacji nie przeszedł.

Ale jest kobietą.

Normalka i każdy, kto tylko odważy się uśmiechnąć jest nazistą, rasistą, homofobem, transofobem.
Po co dyskutować skoro można wyzwać 😂




01-03-2023 01:33 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Zakpiłem, parytety zamiast masła, ale w wielu krajach tak właśnie jest, Zamiast równości praw, równości ekonomicznej, proponuje się kwiatek w postaci parytetów
Zgodzę się, powiem nawet więcej - promowanie parytetów, szczególnie przez niektóre partie przybiera formy populizmu. Ale to tylko pokazuje, że nie parytety są sztucznym tworem, ale my jeszcze nie w pełni dojrzeliśmy. Europa podobnie z wielkim trudem odchodziła od niewolnictwa.
01-03-2023 13:56 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Zakpiłem, parytety zamiast masła, ale w wielu krajach tak właśnie jest, Zamiast równości praw, równości ekonomicznej, proponuje się kwiatek w postaci parytetów
>Zgodzę się, powiem nawet więcej - promowanie parytetów, szczególnie przez niektóre partie przybiera formy populizmu. Ale to tylko pokazuje, że nie parytety są sztucznym tworem, ale my jeszcze nie w pełni dojrzeliśmy. Europa podobnie z wielkim trudem odchodziła od niewolnictwa.

Jeśli mowa o wyborczych listach to, jak wspomniałem, sam fakt "boju" o jedynki świadczy o tym, że w Polsce zacząć trzeba od uświadomienia wyborcom podstawowej rzeczy jaką są reguły liczenia głosów. Dla mnie jest naprawdę gorszące, że wyborca dostaje kartkę z nazwiskami i w dużej mierze jest przekonany, że głosując na jakąś partię, głosuje na pierwszego z listy. Media nagłośniły jako sensację fakt, że w którymś z okręgów wygrała kandydatka z przedostatniego miejsca. Ja chciałbym w Sejmie mądrych ludzi bez względu na płeć i jeśli z 10-pozycyjnej listy (z parytetami) wchodzi 5 osób jednej płci, to znaczy, że parytet i tak się nie przydaje na nic.

Parytety przy rekrutacji na studia to już czysty absurd, bo na wydziale górniczym w Gliwicach są 3 studentki i więcej chętnych nie było.

Nie tędy droga do równouprawnienia

Studia gender powinny starać się odpowiedzieć na pytanie dlaczego np w zarządach spółek dominują biali mężczyźni i te studia powinny dać odpowiedź na pytanie czy to zależy od biologicznych predyspozycji płci, czy od kultury wychowania. Jeśli od genów, trzeba się z tym pogodzić, jeśli od kultury, warto pomyśleć, jak to zmienić. Na dziś widzę tylko propozycje sztucznych zmian, bez rozpoznania przyczyny, to droga do nikąd.

Rzecz taka ma się nie tylko z płcią. Ilu Cyganów kończy w Polsce studia?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Tobie parytety nipotrzebne, ale tu nie o Twoje dobre samopoczucie się rozchodzi.
Chodzi o dobro wszystkich, bo równość płci we władzach odpowiada modelowi rodziny.

Czyli skoro rodziną, czyli najmniejszą komórką społeczną skutecznie zarządzają małżonkowie-rodzice w proporcji 1 mężczyzna : 1 kobiety, to idealną reprezentację tego społeczeństwa uzyskamy odwzorowując tę proporcję.

Pisałam o tym prawie 9 lat temu.


cr
01-03-2023 01:35 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)

>Czyli skoro rodziną, czyli najmniejszą komórką społeczną skutecznie zarządzają małżonkowie-rodzice w proporcji 1 mężczyzna : 1 kobiety, to idealną reprezentację tego społeczeństwa uzyskamy odwzorowując tę proporcję.
Chyba jednak taka argumentacja jest unikalna.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Chyba jednak taka argumentacja jest unikalna.
No i co ważniejsze, od 9 lat trwa niepodważona.

Zapewne dlatego, że ma oparcie w od wieków akceptowanym modelu rodziny.

Bo chociaż inne jej struktury można sobie bez trudu wyobrazić (np. koncepcje okrągłego), to błogość dzieciństwa w połączeniu z presją społeczną sprawia, że wariant mama+tata idealizujemy. Do tego dochodzi rozsądek przypominający, że 1 kobieta + 1 mężczyzna to kompletni rodzice.

cr
01-03-2023 13:05 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Do tego dochodzi rozsądek przypominający, że 1 kobieta + 1 mężczyzna to kompletni rodzice.
Taa... i odpowiedzialni.
Z tego wnoszę, że samotnie wychowująca dziecko kobieta musi być nie tylko niekompletna jako rodzic, ale również jako kobieta, bo np. nie daje się bić po pysku.

Taka ciekawostka - Bliźniaki z północnej Polski mają dwóch ojców.
www.se.pl/(*)yly-maz-aa-Sb55-RoTN-RKag.html

Takich przykładów w świecie zwierząt można znaleźć więcej w naturalnym środowisku.
A tutaj coś takiego
tvn24.pl/s(*)cow-bez-matki-ra155174-3595750
01-03-2023 13:47 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Do tego dochodzi rozsądek przypominający, że 1 kobieta + 1 mężczyzna to kompletni rodzice.
>Taa... i odpowiedzialni.
Wiadomo, że bywa różnie, ale w każdej konfiguracji.

>Z tego wnoszę, że samotnie wychowująca dziecko kobieta musi być nie tylko niekompletna jako rodzic, ale również jako kobieta, bo np. nie daje się bić po pysku.
Samotna matka jest niekompletna jako rodzice, jako rodzic, jest ok; bicie po pysku to odrębne zagadnienie.

>Taka ciekawostka - Bliźniaki z północnej Polski mają dwóch ojców.
>www.se.pl/(*)yly-maz-aa-Sb55-RoTN-RKag.html
Powiedziałabym, że to wyjątek jakby na obstalunek naszego okrągłego, he he.

>A tutaj coś takiego
>tvn24.pl/s(*)cow-bez-matki-ra155174-3595750
Wygląda na fenomen. Ale jak tak czytam, to trzeba było po drodze stworzyć specjalną samicę, więc nie całkiem się bez żeńskiego pierwiastka obeszli. A co mnie zasmuca, to nie obyło się bez traktowania tego żeńskiego osobnika instrumentalnie.

cr
romaro (25211 punktów)
>A co mnie zasmuca, to nie obyło się bez traktowania tego żeńskiego osobnika instrumentalnie.
Nomen omen samo życie
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Nomen omen samo życie.
A nawet hokus pokus i abrakadabra.


cr
szarley (54913 punktów)
Rzecz trzecia: co to znaczy prawica/lewica
Cytowałem niedawno:

"Aby utrzymać się w fabryce dziewczęta i kobiety muszą okupywać miejsca swoją cnotą.
(...)
Praca pisze malarz z m. Łodzi - jest mi potrzebna więcej od powietrza, którym oddycham. Nie mogę tak stać i czekać jak mi dadzą. To mnie wykrzywia, odbarwia, niszczy (...) Jeżeli bezrobotni posuwają się do kradzieży, to motywem jest zwykle głód: często kradzież jest następstwem wstydu przed żebraniną. (...) W Częstochowie, dzielony przez matkę śledź stał się przyczyną zabójstwa, dokonanego w szale głodowym przez starszego brata na młodszym

Na wsi małopolskiej głód jest zjawiskiem zbyt częstym, chleb dla wielu rodzin jest odświętnym przysmakiem. Prasa wszystkich odcieni politycznych stwierdza, że chłop nie kupuje zapałek, nafty, cukru ani wódki, nawet soli, nie mówiąc już o narzędziach rolniczych, czy nawozach sztucznych Wystarczy przejść po naszych chałupach wiejskich, by się przekonać, że w niejednej nie ma zegara ani stołu, że brak tam łyżek i talerzy, że jada się wszystko z jednej misy, dla ludzi i dla dobytku gotuje się w jednym garnku, że dzienne ubranie służy w nocy za poduszkę lub okrycie"

Czy to pisał lewicowiec czy prawicowiec?
Podpowiem: ks. Stefan Wyszyński.

Lewicą są nie ci, którzy krzyczą o prawa mniejszości seksualnych i innych, ale ci, którzy domagają się jednakich praw i jednakich szans dla wszystkich. Podstawowy postulat lewicy to systemy stypendialne dla zdolnej a pracowitej młodzieży, poszanowanie wkładu pracy w bochenek chleba, obrona praw pracowników, ubogich, wyganianych z domów przez czyścicieli kamienic a nie postulat przyjmowania na studia po połowie studentek i studentów. O prawa kobiet lewica powinna się upominać szcególnie w jednym: prawo do jednakiego wynagrodzenia za jednaką pracę.

Tak się składa, że kraje, które nie przodują w gender (w UE) te rzekomo bardzo konserwatywne (Polska, Włochy, Rumunia) mają mniejszą rozbieżność płacy kobiet i mężczyzn niż te broniące genderem praw kobiet kraje Skandynawii.

Gdzie kobieta ma większe szanse utrzymać się z pracy?

Pozdrawiam

P.S. Jestem zdeklarowanym lewicowcem
P.P.S. Bardzo rzadko zgadzam się z Zeniem a już nigdy nie zgadzam się z nim w sprawie szczepień na covid, ale te badania także podlegają krytyce, inaczej zamienią się w zideologizowaną parodię nauki


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
romaro (25211 punktów)
>Rzecz trzecia: co to znaczy prawica/lewica
Terminy, które mają zupełnie inne znaczenie w XXI wieku.

>Tak się składa, że kraje, które nie przodują w gender (w UE) te rzekomo bardzo konserwatywne (Polska, Włochy, Rumunia) mają mniejszą rozbieżność płacy kobiet i mężczyzn niż te broniące genderem praw kobiet kraje Skandynawii.
www.europa(*)/20220329PHT26368_original.jpg

>Gdzie kobieta ma większe szanse utrzymać się z pracy?
Zaręczam ci, że w Skandynawii. Średnie zarobki:
Dania - 40 100 DKK (23 070 zł)
Szwecja 27 200 SEK (11 230 zł)
Norwegia 45 570 NOK (20 700 zł)
Islandia 615 000 ISK (19 640 zł)
Finlandia 3450 EUR (14 800 zł)
Powiem więcej, również osobom starszym obojga płci łatwiej znależć tam pracę niż w Polsce.
27-02-2023 18:31 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Rzecz trzecia: co to znaczy prawica/lewica
>Terminy, które mają zupełnie inne znaczenie w XXI wieku.
>>Tak się składa, że kraje, które nie przodują w gender (w UE) te rzekomo bardzo konserwatywne (Polska, Włochy, Rumunia) mają mniejszą rozbieżność płacy kobiet i mężczyzn niż te broniące genderem praw kobiet kraje Skandynawii.
>www.europa(*)/20220329PHT26368_original.jpg
>>Gdzie kobieta ma większe szanse utrzymać się z pracy?
>Zaręczam ci, że w Skandynawii. Średnie zarobki:
>Dania - 40 100 DKK (23 070 zł)
>Szwecja 27 200 SEK (11 230 zł)
>Norwegia 45 570 NOK (20 700 zł)
>Islandia 615 000 ISK (19 640 zł)
>Finlandia 3450 EUR (14 800 zł)

Porównaj średnią płacę kobiet w Szwecji ze średnią płacą mężczyzn w Szwecji, bo o tym piszę
Porównaj średnią płacę kobiet w Polsce ze średnią płacą mężczyzn w Polsce.

"Jak wynika z danych Europejskiego Urzędu Statystycznego (Eurostat) Polska znajduje się na piątym miejscu wśród krajów Unii Europejskiej pod względem najmniejszej różnicy w zarobkach kobiet i mężczyzn. We wtorek 15 listopada Komisja Europejska obchodzi European Equal Pay Day, czyli europejski dzień równej płacy

"Kobiety w Unii Europejskiej nadal zarabiają mniej niż mężczyźni za taką samą pracę i średnia różnica w wynagrodzeniach wynosi 13 proc., w praktyce oznacza to, że na każde 1 euro zarobione przez mężczyznę kobieta zarobi 0,87 euro" - poinformowała w poniedziałek Komisja Europejska w komunikacie prasowym.

"Musimy wzmocnić pozycję kobiet, aby mogły one realizować swój potencjał" - uważa wiceprzewodnicząca KE Věra Jourová cytowana w komunikacie.

Komisja Europejska przypomina badania Europejskiego Urzędu Statystycznego z 2020 r., z których wynika, że istnieją znaczne różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn w poszczególnych krajach.

"Zróżnicowanie wynagrodzenia ze względu na płeć waha się od mniej niż 5 proc. w Luksemburgu, Rumunii, Słowenii, Włoszech i Polsce do ponad 18 proc. w Niemczech, Austrii, Estonii i na Łotwie" - czytamy na stronie internetowej KE.

Z materiału Komisji Europejskiej wynika, iż Polska wyprzedza pod tym względem m.in. wszystkie kraje skandynawskie, Holandię oraz Francję."

wgospodarc(*)ezczyzni-dane-polski-na-tle-ue

Gender zamiast masła?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
romaro (25211 punktów)
>Porównaj średnią płacę kobiet w Szwecji ze średnią płacą mężczyzn w Szwecji, bo o tym piszę
>Porównaj średnią płacę kobiet w Polsce ze średnią płacą mężczyzn w Polsce.

Zadałeś pytanie:
>Gdzie kobieta ma większe szanse utrzymać się z pracy?
Więc podałem średnie zarobki i na tej podstawie (znając nasze zarobki) można sobie odpowiedzieć gdzie łatwiej przeżyć kobiecie.
27-02-2023 19:19 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Porównaj średnią płacę kobiet w Szwecji ze średnią płacą mężczyzn w Szwecji, bo o tym piszę
>>Porównaj średnią płacę kobiet w Polsce ze średnią płacą mężczyzn w Polsce.
>Zadałeś pytanie:
>>Gdzie kobieta ma większe szanse utrzymać się z pracy?
>Więc podałem średnie zarobki i na tej podstawie (znając nasze zarobki) można sobie odpowiedzieć gdzie łatwiej przeżyć kobiecie.
>

Źle postawiłem pytanie
Niemniej wniosek pozostaje ten sam i wynika z badań Eurostatu: Kraje w którym równość płci jest mniej nagłaśniana przez media oferują płacową równość płci na lepszym poziomie

Cóż stąd, że Skandynawowie więcej krzyczą o równouprawnieniu płci w zakresie dostępu do stanowisk, skoro na tych samych stanowiskach kobiety zarabiają znacząco mniej


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
27-02-2023 20:22 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Cóż stąd, że Skandynawowie więcej krzyczą o równouprawnieniu płci w zakresie dostępu do stanowisk, skoro na tych samych stanowiskach kobiety zarabiają znacząco mniej.

Oczywiście masz rację i nie neguję tego faktu. Statystyki mówią za siebie. Ale teraz wszyscy krzyczą o równouprawnieniu płci bo jest to modne. Odniosłem się tylko do pytania. Bez względu na to, jaką pracę się wykonuje, niezależnie, czy zarabia się najniższą krajową, spokojnie można się utrzymać, a przy okazji odrobinę odłożyć. Czego niestety nie można powiedzieć o Polsce
27-02-2023 19:00 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)

>P.P.S. Bardzo rzadko zgadzam się z Zeniem a już nigdy nie zgadzam się z nim w sprawie szczepień na covid
>

Zagadnienie "szczepionki" staje się coraz bardziej interesujące.
Po ujawnieniu machlojek Pfizera z EU, fakcie, że testów nie było, fakcie, że coraz więcej zaskarżeń z powodu poważnych skutków ubocznych (których oficjalnie nie było a każdy, kto się pytał był wyzywamy, również tutaj),fakcie, że w sumie szczepionka była na nic, podwyższonej nadumieralności, wysypie nagłych zgonów młodych ludzi, fakcie, że pośrednio i bezpośrednio polityka przyznała, że zamknięcie szkół było zbrodnią na młodzieży, fakcie, że problemy psychiczne i liczba samobójstw wśród młodzieży wzrosła klikukrotnie oraz dziwnym zbiegiem okoliczności CAŁKOWITYM brakiem nachalnej reklamy oraz presji na szczepionkę (pomimo że liczba wzięta z dupy aka incydencja jest jest kilkunastokrotnie wyższa niż w punkcie kulminacyjnym nagonki), daje dużo do myślenia.

Jestem pewien, że w następnych miesiącach prawie każda tzw. teoria spiskowa tzw. antyszczepionkowców okaże się być faktem i prawdą.

Ale to temat na osobną dyskusję. Napewno do niej wrócę.

PS. Jesteś zaszczepiony? To znaczy którą dawkę już przyjąłeś? Bo 3 x już jest szczepieniem niepełnym.
Elasp (6859 punktów)
>W kontekście walki kościoła katolickiego z gender koniecznie trzeba wspomnieć książkę Agnieszki
>Graff i Elżbieta Korolczuk Kto się boi gender? Prawica, populizm i feministyczne strategie oporu.
>Podobnie jak książkę Suchanów...itd.

Pytanie: czy można być przeciwnikem genderyzmu? Czy wspomniane autorki dopuszczają taką możliwość?
okragly (21676 punktów)
czy opis 6 płci w Talmudzie to gender? youtube.com/shorts/CbOjN2ZJk3I?feature=share
Thoter (6650 punktów)
> czy opis 6 płci w Talmudzie to gender?

www.europa(*)ocument/TA-9-2023-0047_PL.html

Środa, 15 lutego 2023 r. - Strasburg

"4.(...)
22 października 2020 r. nielegalny polski Trybunał Konstytucyjny wprowadził de facto zakaz aborcji.
26. zdecydowanie potępia wszelkie inicjatywy mające na celu zastąpienie konwencji stambulskiej wszelkimi alternatywami, takimi jak tzw. traktat o prawach rodziny w Polsce, które opierają się na wartościach zasadniczo odbiegających od praw człowieka i praw równości płci i nie będą służyć jako skuteczny instrument zwalczania przemocy domowej i przemocy ze strony partnera".

To jest Talmud europejski.

Trzeba sprawdzić tzw. traktat o prawach rodziny w Polsce, który unia ewropejska krytykuje, na pewno bez czytania.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365