Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kilkuset naukowców protestuje przeciw skandalicznej nagonce

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
01-02-2013 22:53sapiens (395 punktów)Kilkuset naukowców protestuje przeciw skandalicznej nagonce
Ocena 18 na 18
wpolityce.(*)e-homoseksualizm-jest-anomalia

Podstawowe założenia syntetycznej teorii ewolucji wykazują, że najważniejszym zadaniem każdego gatunku jest przekazanie genów następnemu pokoleniu. Stanowi ono motor ewolucji i podstawę istnienia gatunku. Gdyby wszystkie osobniki danego gatunku (także i człowieka) zamieniły się w osobniki homoseksualne - gatunek ten przestałby istnieć, ponieważ nie nastąpiłoby przekazanie genów następnemu pokoleniu, w związku z czym nie byłoby potomków. Dlatego z całą odpowiedzialnością można stwierdzić, że z punktu widzenia ewolucji homoseksualizm jest anomalią.

Po przeczytaniu tego fragmentu zastanawiam się nad skalą ignorancji i głupoty jaką wykazują się polscy naukowcy. Chyba nawet uczeń gimnazjum rozumie, że liczba homoseksualistów nigdy nie osiągnie 100% populacji. A podpisujący list profesorowie, jak widać z łatwością snują takie wizje.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Selanos (12869 punktów)
Więc jak w takim razie wytłumaczyć zachowania homoseksualne nie tylko wśród ludzi ale i wśród zwierząt? I to wcale nie chodzi o pojedyncze przypadki, ale o ładne, bo ja wiem, kilka procent? W zasadzie mógłbym zadać tam te pytanie, ale po co? Przecież wiadomo, że nie odpowiedzą. Albo że odpowiedzią będzie bełkot.
02-02-2013 10:15 
 Ocena 4 na 4
romaro (25211 punktów)
>Przecież wiadomo, że nie odpowiedzą. Albo że odpowiedzią będzie bełkot.
Czego się spodziewasz po "zapleczu intelektualnym"? Z naciskiem na słowo zaplecze.
02-02-2013 13:31 
 Ocena 1 na 1
Selanos (12869 punktów)
> Czego się spodziewasz po "zapleczu intelektualnym"?

Występowania śladowych ilości mózgu. Sugerowałem się słowem "intelektualnym", stąd ten błąd.
02-02-2013 13:48 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Występowania śladowych ilości mózgu. Sugerowałem się słowem "intelektualnym", stąd ten błąd.

Z tymi z akademii Kaczyńskiego jest jak z niektórymi rezerwowymi sportowcami - są, ale strach i wstyd ich na boisko wypościć.
Irracja (4721 punktów)
>Więc jak w takim razie wytłumaczyć zachowania homoseksualne nie tylko wśród ludzi ale i wśród zwierząt? I to wcale nie chodzi o pojedyncze przypadki, ale o ładne, bo ja wiem, kilka procent? W zasadzie mógłbym zadać tam te pytanie, ale po co? Przecież wiadomo, że nie odpowiedzą. Albo że odpowiedzią będzie bełkot.

    ... tak z ciekawości, mógłbyś wskazać konkretne przypadki zachowań homoseksualnych wśród zwierząt? Tyle osób się na nie powołuje, a chyba nie wiedzą o co w tym chodzi...

... pozdrawiam...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
hubin (2274 punktów)
>Więc jak w takim razie wytłumaczyć zachowania homoseksualne ... ale i wśród zwierząt?
Naprawdę ma Pan chęć to słyszeć/czytać? Mało jeszcze nam tego blekotu?

Większość bzdurnego bełkotu jest zlepkiem bzdur które już gdzieś występowały połączonym przez oszołoma przypadkowo, mogę wyobrazić sobie to tak:

przykładowy oszołom:

To wszystko wina agresywnej propagandy homoseksualnej która wdziera się w każdą dziedzinę życia, również do świata zwierząt!
W bibli nie występują takie przypadki wśród zwierząt co znaczy, że bez agresywnej promocji homoseksualizmu w niemieckich mediach i działań neoliberałów spod znaku sierpa i młota! Nic takiego nie miałoby miejsca wszak...

Jesteśmy pełni tolerancji i zrozumienia ale to przecież nie oznacza, że można pozwolić aby ci wszyscy homosapiens zagrażali naszym wartościom i rodzinom.
Akceptujemy istnienie ale nie możemy pozwolić by żyli, opierając się na poszanowaniu tradycji, bibli, miłosierdziu bożym z całą stanowczości proponujemy alternatywne homosceptyczne rozwiązanie...


Już nie muszę ich słuchać czuję się zwolniony z tego obowiązku.


Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
01-02-2013 23:33
 Ocena 11 na 11
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Akademicki Klub Obywatelski im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego
Aż nie wypada nie powiedzieć: I wszystko jasne!


Uwielbiam ludzi. Ich wygląd, ich sposoby myślenia, ich poglądy. Dlaczego? Bo uwielbiam się śmiać.
01-02-2013 23:37 
 Ocena 9 na 9
Marcin Łoziński (385 punktów)
>Akademicki Klub Obywatelski im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego
>Aż nie wypada nie powiedzieć: I wszystko jasne!

Chyba bardziej stosowne byłoby stwierdzenie "I wszystko ciemne!", ale w końcu nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne, więc co za różnica
tomj (123 punktów)
Co interesujące jest ich kilkuset!!!

Na szczęście to tylko naukowe anomalie.
   
chesterx (739 punktów)
(zablokowany)
To śmierdzi już eugeniką, tak przecież niepopieraną przez krk. Ludzi noszących w sobie geny determinujące hemofilię czy inne choroby genetyczne też należy pozbawić niektórych praw cywilnych według wspaniałych genetyków? Przecież one też mogą zaburzyć "przekazanie czystych genów następnemu pokoleniu". A już myślenie, że homoseksualizm nagle zdominuje pozostałe preferencje seksualne, jest śmieszne. Żadna promocja jakiegokolwiek zachowania seksualnego nie może przecież wpłynąć na instynkty...
Marek Matejewski (3695 punktów)
Coś czuję, że to dopiero przedsmak. Nowe projekty ustaw dotyczące związków partnerskich niebawem trafią do rąk pani marszałek...

Co do oświadczenia... Wysmażyli sobie kilka akapitów, stając w obronie posłanki Pawłowicz, która (co podkreślam) storpedowała w sejmie jakąkolwiek konstruktywną dyskusję dotyczącą sytuacji prawnej osób pozostających w różnych związkach - w tym homoseksualnych. Następnie stwierdzili, że homoseksualizm jest anomalią i co?

Z całą pewnością w odniesieniu do gatunku ludzkiego heteroseksualizm jest głównym ewolucyjnym trendem i normą, a homoseksualizm jest "anomalią". Tylko że takie dyskusje to sobie można toczyć na uniwersytetach albo w internecie. Natomiast w sejmie stanowi się prawo! Czy wobec tego homoseksualiści nie mają mieć żadnych praw bo są ewolucyjną anomalią? To zaczyna brzmieć ostro. Nie powiem jakie mam skojarzenia...
Aż mi się Zawisza przypomniał, gdy zapytany o to co należy robić z homoseksualistami, prawie połknął swój język, żeby tylko pod paragraf nie podpaść.

Mam nadzieję, że ten Klub idąc za ciosem wystosuje listy otwarte do naukowców z Irlandii, Hiszpanii, Danii, Węgier i wszystkich innych krajów, które uregulowały kwestię związków partnerskich pamiętając o jakże bezcennej uwadze, iż homoseksualizm jest anomalią.

A może oni myślą, że brak regulacji prawnych sprawi, że geje zaczną się zalecać do kobiet?
Monentor (475 punktów)
(zablokowany)
>Chyba nawet uczeń gimnazjum rozumie, że liczba homoseksualistów nigdy nie osiągnie >100% populacji. A podpisujący list profesorowie, jak widać z łatwością snują takie >wizje.
Profesorowie jak zawsze w tych czasach, nie dokończają swoich żmudnych teorii - jakiś PiS'o katolicki profesor to wymyślił. W sumie nie wiem czy słusznie PiS utożsamiam z katolicyzmem, raczej PiS utożsamia się z katolicyzmem (na siłę),ale niech tak zostanie...
02-02-2013 04:38
 Ocena 13 na 13
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Einstein też był anomalią z punktu widzenia ewolucji. I co z tego wynika?

Poza tym niech mi ci uczeni wytłumaczą w jaki sposób gej nie będzie w stanie swoim plemnikiem zapłodnić jajka lesbijki?
Niech mi wytłumaczą dlaczego homoseksualizm musi implikować brak potomstwa?
02-02-2013 06:30 
 Ocena 3 na 3
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Poza tym niech mi ci uczeni wytłumaczą w jaki sposób gej nie będzie w stanie swoim plemnikiem zapłodnić jajka lesbijki?
>Niech mi wytłumaczą dlaczego homoseksualizm musi implikować brak potomstwa?

Zwłaszcza w obliczu faktu posiadania dzieci przez homoseksualne pary np Elton John.
en.wikipedia.org/wiki/Elton_John
Paweł Arłukowicz (3162 punktów)

>Poza tym niech mi ci uczeni wytłumaczą w jaki sposób gej nie będzie w stanie swoim plemnikiem zapłodnić jajka lesbijki?
>Niech mi wytłumaczą dlaczego homoseksualizm musi implikować brak potomstwa?
Ale jak to to tak nie po bożemu !!!!???

www.youtube.com/watch?v=F3rj9C-Pa9U
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Poza tym niech mi ci uczeni wytłumaczą w jaki sposób gej nie będzie w stanie swoim plemnikiem zapłodnić jajka lesbijki?
>Niech mi wytłumaczą dlaczego homoseksualizm musi implikować brak potomstwa?

Uwaga jest oczywiście trafna. Homoseksualizm w żaden sposób nie pozbawia geja faktycznej zdolności płodzenia.

Ciekawy jednak jestem jak w rzeczywistości przedstawia się współczynnik "dzietności" (mówię o biologicznych dzieciach homoseksualistów). Nie można tu udawać, że potencjalna możliwość płodzenia pozostaje w oderwaniu od kwestii popędu seksualnego. Wielu homoseksualistów odczuwa niechęć albo po prostu wstręt do kontaktów seksualnych z kobietami. W rzeczywistości zbyt często biologicznymi matkami lub ojcami to chyba nie zostają (przynajmniej w porównaniu do osób heteroseksualnych). To oczywiście w żaden sposób nie usprawiedliwia chamskiego bełkotu wygłaszanego przez posłankę Pawłowicz na mównicy sejmowej, czy wynurzeń wypisywanych przez "uczonych".

Czy ktoś słyszał o jakichś badaniach tego rodzaju? Tzn. dotyczących "dzietności" homoseksualistów? Prędzej pewnie ktoś zliczał "dzieci celibatu".
02-02-2013 15:03 
 Ocena 1 na 3
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Czy ktoś słyszał o jakichś badaniach tego rodzaju? Tzn. dotyczących "dzietności" homoseksualistów? Prędzej pewnie ktoś zliczał "dzieci celibatu".

Zaryzykuję tezę, że celibaseksualiści mogą się pochwalić większą dzietnością od homoseksualistów.
sapiens (395 punktów)

Myślę, że warto napisać do kilku profesorów antropologii lub seksuologii żeby problem dzietności prawdziwych homoseksualistów (wykluczając osoby biseksualne) zbadać.
02-02-2013 18:03 
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Uwaga jest oczywiście trafna. Homoseksualizm w żaden sposób nie pozbawia geja faktycznej zdolności płodzenia.

Mi w calej tej hipotezie tych nalkoffcow przeszkadza fakt, ze jest na tym samym poziomie co argumentacja naszego worka kosci.
Jest ona tak samo powazna jak:

Jesli w biedronce zabraknie chleba to cala Polska umrze smiercia glodowa.

Bo nie tylko hipoteza, ze 100% moze nagle zostac gejami i lesbijkami ale rowniez implikacja, ze geje i lesbijki nie maja macierzynskich instynktow i ze ich homoseksualizm nie pozwoli w taki czy inny sposob splodzic potomstwa (czyli, ze instykt na moment wezmie gore nad preferencja seksualna) jest nie tyle smieszna co po prostu idiotyczna.
Cos mi sie zdaje, ze ci nalkoffcy skojarzyli homoseksualizm z penisem w odbycie
Ignoracni i i idioci. Inaczej tego nazwac nie mozna.
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Usunięte przez moderatora
04-02-2013 10:49 
 Ocena 5 na 5
Elka I Ponura (7473 punktów)
>Czy ktoś słyszał o jakichś badaniach tego rodzaju? Tzn. dotyczących "dzietności" homoseksualistów? Prędzej pewnie ktoś zliczał "dzieci celibatu".

Nie wiem jak badania, ale wszyscy geje po czterdziestce których znam, mają dzieci. Większość z nich - dwójkę.

Ja się tak zastanawiam - czy te pawłowiczowe hordy zdają sobie sprawę, że w Polsce jest pełno rodzin w których rodzicami są ludzie tej samej płci? Tak po prostu? I te dzieci są szczęśliwe, zadowolone z życia, kochają swoich rodziców i poniżej kości ogonowej mają, co sobie taka czy inna posłanka sądzi na temat sypialnianych wyborów ich rodziców, a tylko oczekuje, że weźmie tłustą d--ę w troki i zorganizuje im wygodne rozwiązania prawne?

Swoją drogą, ja nie jestem agresywny człowiek, ale gdybym spotkała to odrażające babsko na ulicy to nie byłabym pewna co zrobię.


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
Vytautas (4394 punktów)
>Chyba nawet uczeń gimnazjum rozumie, że liczba homoseksualistów nigdy nie osiągnie
>100% populacji. A podpisujący list profesorowie, jak widać z łatwością snują takie wizje.
   W starożytnej Grecji zabawy homoseksualne były modne i tak powszechne, że sięgały 100%, a mimo to Grecy nie wyginęli.
sapiens (395 punktów)
Po pierwsze proszę o źródło tych danych, bo jakoś trudno mi w to uwierzyć w niesamowitą powszechność zachowań homoseksualnych w starożytnej Grecji... Po drugie zachowania homoseksualne to nie to samo co homoseksualizm.
03-02-2013 08:06 
 Ocena 2 na 2
Vytautas (4394 punktów)
>Po pierwsze proszę o źródło tych danych, bo jakoś trudno mi w to uwierzyć w niesamowitą powszechność zachowań homoseksualnych w starożytnej Grecji...
   Źródło? To mi już nie wolno wiedzieć niczego, jeżeli przytem nie pamiętam tytułu i autora źródła? Gdybyś się interesował kulturą starożytnej Grecji, byłoby to dla Ciebie oczywiste, a ja nie mam zamiaru zaśmiecać pamięci takimi bzdurami, jak numery stron.
   To twoje 'sapiens' najwyraźniej znaczy 'sapiący'.

Mod:
Staramy się nie kpić z pseudonimów rozmówców.
04-02-2013 07:31 
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)
>Po pierwsze proszę o źródło tych danych
Podręcznik do historii. W liceum.
05-02-2013 23:02 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>Podręcznik do historii. W liceum.

Chyba nie w podręczniku ale wyczytałem kiedyś, że powszechne też były praktyki dziś nazywane pedofilią. Chodzi o to, że chłopiec przez jakiś czas swej młodości trwał w nieformalnym związku z dojrzałym mężczyzną, który był jednocześnie jego kochankiem i mentorem w sprawach seksu. Po jakimś czasie chłopak tworzył (uważany dziś za normalny) związek z kobietą. Prawda to Ekspercie?
06-02-2013 07:05 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>chłopiec przez jakiś czas swej młodości trwał w nieformalnym związku z dojrzałym mężczyzną, który był jednocześnie jego kochankiem i mentorem w sprawach seksu. Po jakimś czasie chłopak tworzył (uważany dziś za normalny) związek z kobietą.
Prawda, prawda Nie tylko w sprawach seksu, ale w ogólnie pojętych sprawach życia. Takie indywidualne "wychowanie obywatelskie".
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>wyczytałem kiedyś, że powszechne też były praktyki dziś nazywane pedofilią. Chodzi o to, że chłopiec przez jakiś czas swej młodości trwał w nieformalnym związku z dojrzałym mężczyzną, który był jednocześnie jego kochankiem i mentorem w sprawach seksu. Po jakimś czasie chłopak tworzył (uważany dziś za normalny) związek z kobietą. Prawda to Ekspercie?
Ekspert twierdzi, że prawda, ale mnie nie zgadza się rachunek. Bo jeśli ofiara pedofila z czasem tworzyła "normalny związek z kobietą", to skąd brały się kolejne - wyedukowane przecież - pokolenia mentorów-pedofilów?
07-02-2013 02:31 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>Bo jeśli ofiara pedofila z czasem tworzyła "normalny związek z kobietą", to skąd brały się kolejne - wyedukowane przecież - pokolenia mentorów-pedofilów?

Zakładam, że nie każdy młody miał mentora, że jeden dojrzały mógł być mentorem dla więcej niż jednego młodego, że mógł być mentorem tworząc jednocześnie związek z kobietą i w końcu, że niektórzy z młodych jednak nigdy później takich "normalnych" związków z kobietami nie tworzyli. Tylko zakładam.
Po pewniejsze objaśnienia musisz pukać do Eksperta
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>stwierdzić, że z punktu widzenia ewolucji homoseksualizm jest anomalią.

Mam poważne wątpliwości czy w ewolucji są możliwe jakiekolwiek anomalie? Znacie jakieś, bo ja ani jednej.
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Mam poważne wątpliwości czy w ewolucji są możliwe jakiekolwiek anomalie? Znacie jakieś, bo ja ani jednej.

Akurat szeroko pojęta ewolucja jest kopalnią takich przykładów, gdy tylko będziemy spoglądać na całość konkretnej populacji.
W przypadku gatunku ludzkiego anomalią można nazwać np.: albinizm, gigantyzm czy właśnie homoseksualizm. Wszystkie te przypadki cechuje odchylenie od wartości typowej czy średniej.

Może ważna uwaga na koniec:
Tak jak słowo "ateizm" ma słów źródłosłów w słowie "teizm", tak "anomalia" oznacza zjawiska nie wpisujące się w jakąś "normę".
Trzeba też sobie zdawać sprawę z tego, że cześć osób (a nawet niektóre słowniki) interpretuje słowo "anomalia" jako coś negatywnego, co jest chyba jednak nieporozumieniem i nie jest to na pewno naukowa interpretacja znaczenia tego słowa, a co najwyżej potoczny bełkot.
02-02-2013 13:04 
 Ocena 4 na 4
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>Mam poważne wątpliwości czy w ewolucji są możliwe jakiekolwiek anomalie? Znacie jakieś, bo ja ani jednej.
>Akurat szeroko pojęta ewolucja jest kopalnią takich przykładów, gdy tylko będziemy spoglądać na całość konkretnej populacji.

Celowo wytłuściłem słowo ewolucja, żeby podkreślić że rozmawiamy o całej ewolucji, a nie spoglądać na konkretne gatunki. Anomalia może występować tylko w obrębie gatunku, społeczności albo określonej grupy gatunków. W ewolucji jako całej nie stwierdziłem anomalii.

>Tak jak słowo "ateizm" ma słów źródłosłów w słowie "teizm", tak "anomalia" oznacza zjawiska nie wpisujące się w jakąś "normę".

"Normą" ewolucji jest negatywna selekcja i mutacje.
Znasz jakieś anomalie od tej reguły?
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Celowo wytłuściłem słowo ewolucja, żeby podkreślić że rozmawiamy o całej ewolucji, a nie spoglądać na konkretne gatunki. Anomalia może występować tylko w obrębie gatunku, społeczności albo określonej grupy gatunków. W ewolucji jako całej nie stwierdziłem anomalii.

Oczywiście zgoda. Ewolucja, której narzędziem jest dobór naturalny, to proces elementarny i niezmienny.

Tylko, że musimy sobie zdawać sprawę z tego, że w dyskursie publicznym określenie "ewolucyjna anomalia" to pewien skrót myślowy (choć naganny, jeśli pod listem podpisują się naukowcy). Podobne skróty myślowe dotyczące zagadnień ewolucyjnych są w mediach powszechne i są niestety plagą - wszystko jest zwykle serwowane w sposób przyswajalny przez przeciętnego Kowalskiego (i najlepiej praktykującego katolika). Tylko, że akurat od pracowników naukowych faktycznie należałoby oczekiwać w tym przypadku dużo większej precyzji wypowiedzi i rzetelnego oraz dokładniejszego objaśnienia zjawiska.
02-02-2013 13:43 
 Ocena 2 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Tylko, że musimy sobie zdawać sprawę z tego, że w dyskursie publicznym określenie "ewolucyjna anomalia" to pewien skrót myślowy (choć naganny, jeśli pod listem podpisują się naukowcy). Podobne skróty myślowe dotyczące zagadnień ewolucyjnych są w mediach powszechne i są niestety plagą - wszystko jest zwykle serwowane w sposób

Nie musimy się podpierać błędnymi skrótami myślowymi nawet utytułowanych nieuków, prawda? Taki mały, niby niewinny błąd prowadzi później do znacznie większych błędach we wnioskach.
02-02-2013 15:19 
 Ocena 1 na 1
sapiens (395 punktów)
A swoją drogą to czy nie zabawne, że ci którzy zwykle ewolucję zwalczają teraz się na nią powołują?
04-02-2013 07:33 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)
>A swoją drogą to czy nie zabawne, że ci którzy zwykle ewolucję zwalczają teraz się na nią powołują?
No... powołują się, ale trochę głupio... To dowodzi, że nie bardzo rozumieją, co to właściwie jest ta ewolucja i na czym polega.
06-02-2013 00:26 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>To dowodzi, że nie bardzo rozumieją, co to właściwie jest ta ewolucja i na czym polega.

To jest ciekawe, że nie rozumieją, swoją drogą. Ile osób (choćby przewijających się przez to forum) nie rozumie tego mechanizmu. Przecież to nie jest trudne, tak na chłopski rozum to pojąć. Czyżby tępota była korzystną lub chociaż nieszkodliwą cechą dla naszego gatunku?
06-02-2013 07:09 
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)
Tępota nigdy specjalnie przetrwaniu gatunku nie przeszkadzała, o ile była połączona ze sprytem w sprawach zdobycia pożywienia, rozmnażania i unikania wrogów.
06-02-2013 09:16 
 Ocena 1 na 1
Irracja (4721 punktów)
>>Mam poważne wątpliwości czy w ewolucji są możliwe jakiekolwiek anomalie? Znacie jakieś, bo ja ani jednej.
>Akurat szeroko pojęta ewolucja jest kopalnią takich przykładów, gdy tylko będziemy spoglądać na całość konkretnej populacji.
>W przypadku gatunku ludzkiego anomalią można nazwać np.: albinizm, gigantyzm czy właśnie homoseksualizm. Wszystkie te przypadki cechuje odchylenie od wartości typowej czy średniej.
    ... prawdę mówiąc, to ewolucja opiera się na "anomaliach" - czyli na zmianach genotypu odbiegających od normy w danym gatunku. Co prawda, część tych zmian prowadzi do wypaczeń, lecz część prowadzi do przystosowania się gatunku do nowych realiów...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
Scorp (5381 punktów)

>... że z punktu widzenia ewolucji homoseksualizm jest anomalią.

Uczciwy celibat i radykalny homoseksualizm. Jeżeli - z punktu widzenia ewolucji - nie są to anomalie, to czym są?
-
Kowalski4 (762 punktów)
Ten argument jest kopią czegoś, co krąży w kręgach konserwatywnych na Zachodzie. Ja go przynajmniej pierwszy raz słyszałem od Polaka-profesora w UK, z odwołaniem do tekstu w języku angielskim. (I przyznaję, że załamałem ręce, bo przecież wiele innych rzeczy byłoby 'niemożliwe', bądź 'anomalią z punktu widzenia teorii ewolucji'...)
02-02-2013 09:41
 Ocena 10 na 10
Maldoror XXIII (2480 punktów)

"Podstawowe założenia syntetycznej teorii ewolucji wykazują, że najważniejszym zadaniem każdego
gatunku jest przekazanie genów następnemu pokoleniu. Stanowi ono motor ewolucji i podstawę istnienia
gatunku. Gdyby wszystkie osobniki danego gatunku (także i człowieka) zamieniły się w osobniki
przestrzegające celibatu - gatunek ten przestałby istnieć, ponieważ nie nastąpiłoby przekazanie genów
następnemu pokoleniu, w związku z czym nie byłoby potomków. Dlatego z całą odpowiedzialnością można
stwierdzić, że z punktu widzenia ewolucji celibat jest anomalią".

W związku z powyższym należy zlikwidować dla kleru wszelkie majątkowe przywileje. "W relacjach kleru nie ma żadnego pożycia, jest najwyżej jałowe użycie drugiego człowieka, traktowanego jak przedmiot". Życie kleru ma wymiar "czysto hedonistyczny, autodestrukcyjny dla człowieka, partnera, członków jego rodziny, mają zapewnić na koszt społeczeństwa i budżetu, ale nie w interesie społecznym wygodne i łatwe praktykowanie egoistycznych pragnień".
Ponadto "zjawisko celibatu jest sprzeczne z naturą, prawo kanoniczne jest sprzeczne z konstytucją, zmierzają do jej obejścia, jest szkodliwe, niesprawiedliwe, naruszające zasadę równości, prawo do intymności, ekshibicjonistycznie pozwalają obnosić w przestrzeni publicznej skłonności aseksualne, czyli naruszają poczucie estetyki i moralności większości Polaków".


br
03-02-2013 07:55 
 Ocena 1 na 1
Vytautas (4394 punktów)
>"Podstawowe założenia syntetycznej teorii ewolucji wykazują, że najważniejszym zadaniem każdego
>gatunku jest przekazanie genów następnemu pokoleniu. Stanowi ono motor ewolucji i podstawę istnienia
>gatunku.
>Gdyby wszystkie osobniki danego gatunku (także i człowieka) zamieniły się w osobniki
>przestrzegające celibatu - gatunek ten przestałby istnieć, ponieważ nie nastąpiłoby przekazanie genów
>następnemu pokoleniu, w związku z czym nie byłoby potomków. Dlatego z całą odpowiedzialnością można
>stwierdzić, że z punktu widzenia ewolucji celibat jest anomalią".
>Ponadto zjawisko celibatu jest sprzeczne z naturą, prawo kanoniczne jest sprzeczne z konstytucją, zmierzają do jej obejścia, jest szkodliwe, niesprawiedliwe, naruszające zasadę równości, prawo do intymności, ekshibicjonistycznie pozwalają obnosić w przestrzeni publicznej skłonności aseksualne, czyli naruszają poczucie estetyki i moralności większości Polaków.
   A jeszcze na dodatek: Cała 'polityka seksualna' kleru dąży do rozpowszechnienia zboczenia zwanego oziębłością płciową. Pobożnym katolickim małżeństwom KRK zaleca ograniczyć stosunki cielesne tylko do sytuacji, kiedy małżeństwo to ma zamiar spłodzić potomka. Do tego zakaz współżycia w stanie narzeczeństwa i wiele innych równie idiotycznych zakazów.
diogenes (42753 punktów)
>...polscy naukowcy.

W Polsce mamy dziwaczną hybrydę: skrzyżowanie nauki i religii - katonaukę.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Irracja (4721 punktów)
>>...polscy naukowcy.
>W Polsce mamy dziwaczną hybrydę: skrzyżowanie nauki i religii - katonaukę.
    ... katonauka? dział zajmujący się katowaniem nauki?...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Chyba nawet uczeń gimnazjum rozumie, że liczba homoseksualistów nigdy nie osiągnie 100% populacji. A podpisujący list profesorowie, jak widać z łatwością snują takie wizje.
To nie "wizja", lecz hipoteza, rzecz absolutnie naukowa. Wnioski z niej wyciągać można różne, nie tylko ten, błędu przecież nie zawierający. Jeśli nie umiemy pokazać jakie mogłyby z tej hipotezy płynąć wnioski akceptowane przez nas, możemy przecież sformułować własną hipotezę i w równie efektowny sposób przedstawić z niej płynące wnioski własne.

Choć osobiście, jako autor tu przedstawionej definicji zboczenia płciowego podobnie jak sygnatariusze listu, w którym czytamy iż " nie jest istotne [...] czy homoseksualizm figuruje, czy też nie figuruje na listach anomalii" nie widzę możliwości wyróżnienia homoseksualizmu spośród pozostałych zboczeń.

Wyrażam jednak sprzeciw wobec dyskryminowania osób ze względu na cechy wrodzone.
Nessy (3864 punktów)
Oni wierzą w tzw. "promocję homoseksualizmu". Czyli że przez samą wiedzę o nim ktoś może zmienić orientacje. A jakby wprowadzono związki partnerskie, to by było dopiero. Wszyscy młodzi ludzie by stwierdzili, że to tak fajnie i modnie jest być z osobą tej samej płci. I kto by wtedy zarabiał na emerytury przyszłych jałowych polityków.
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Oni wierzą w tzw. "promocję homoseksualizmu". Czyli że przez samą wiedzę o nim ktoś może zmienić orientacje. A

Oglądałem kilka materiałów "promujących homoseksualizm", ale moja orientacja się nie zmieniła. Też się spotkałem z ludźmi, którzy tak myślą. Podejrzewam, że tak naprawdę są gejami, ale się wstydzą przyznać.
astrotaurus (12445 punktów)
>Chyba nawet uczeń gimnazjum rozumie, że liczba homoseksualistów nigdy nie osiągnie
>100% populacji. A podpisujący list profesorowie, jak widać z łatwością snują takie wizje.
Niestety, katolicka gdybologia poparta nieuctwem nie może dać dobrych efektów. Chyba żeby pociągnąć rzecz dalej i stwierdzić, że:
"Gdyby wszystkie osobniki gatunku (..) człowieka (...) zamieniły się w osobniki" pokroju księży katolickich, posłanki Pawłowicz i Brata Patrona Klubu - "gatunek ten przestałby istnieć, ponieważ nie nastąpiłoby przekazanie genów następnemu pokoleniu, w związku z czym nie byłoby potomków. Dlatego z całą odpowiedzialnością można stwierdzić, że z punktu widzenia ewolucji homoseksualizm," katolickie kapłaństwo, bycie Krystyną Pawłowicz czy Jarosławem Kaczyńskim "jest anomalią".
Byłoby to równie głupie, ale może członkowie patronowanego przez Wielkiego Lecha Klubu puknęliby się w pseudoakademickie, katolickie czółka....

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Fafciu (953 punktów)
>Chyba nawet uczeń gimnazjum rozumie, że liczba homoseksualistów nigdy nie osiągnie 100% populacji.

A co będzie, jak 100% populacji pójdzie w ślady chrześcijańskich ascetów? Czyżby trzeba było zdelegalizować chrześcijaństwo?
Monentor (475 punktów)
(zablokowany)
Właśnie ten materiał ukazał się w TVP Info, gdzie również skrytykowano te założenia.
Grzegorz (5685 punktów)
Ciekawe co w związku z tym naukowcy - w tym pani podobno profesor Pawłowicz - sądzą o celibacie. Przecież gdyby 100% gatunku przestrzegało celibatu to skutek byłby taki sam jak gdyby 100% z nich było homo

A w ogóle to jakoś nie trafiają do mnie argumenty typu "anomalia", "porządek naturalny" itd. Niestety, większość argumentów przeciwko legalizacji związków jest tego typu i dałaby się podsumować krótkim "nie bo nie, obraża to moje rozrośnięte uczucia religijne i jest przeciwko nauce Kościoła".

A mi np. nie podoba się że ciężkie miliony idą z budżetu na naprawdę "jałowy związek" jakim jest KRK i mimo że jest to zupełnie logiczne nikogo w parlamencie to nie rusza. Jedyne na co zdobył się w tej sprawie rząd to groźby odebrania kilku % tej kwoty przez kasację Funduszu Kościelnego, ale na poszczekiwaniu się skończyło.
Maciej Stachowski (255 punktów)
O matko, mój wykładowca nawet się tam znalazł. A taki sympatyczny człowiek się wydawał

Poznań przeprasza za "naukowców"!


I may disapprove of what you say,
But I will defend to the death your right to say it.
Meretseger (61860 punktów)
>wpolityce.(*)e-homoseksualizm-jest-anomalia
O matko kochana, iluż moich kolegów archeologów z Poznania jest na tej liście!
Nie, no wstyd, po prostu wstyd. Chyba im powiem, co o nich myślę... Na jednym (prof. dr hab.) zawiodłam się szczególnie. Nie przypuszczałam, że jest zdolny do czegoś takiego...
Do tego lekarze, nauczyciele i... dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu.
Tylko się zastrzelić... albo ich.


06-02-2013 01:23 
 Ocena 1 na 1
Irracja (4721 punktów)
>>wpolityce.(*)e-homoseksualizm-jest-anomalia
>O matko kochana, iluż moich kolegów archeologów z Poznania jest na tej liście!
>Nie, no wstyd, po prostu wstyd. Chyba im powiem, co o nich myślę... Na jednym (prof. dr hab.) zawiodłam się szczególnie. Nie przypuszczałam, że jest zdolny do czegoś takiego...
>Do tego lekarze, nauczyciele i... dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu.
>Tylko się zastrzelić... albo ich.
>

    ... siebie zastrzelić? - nie polecam, jednak trochę by było szkoda. A ich? No cóż, w myśl pewnego powiedzenia (zabił szuję, a odpowiada za człowieka) to byłaby dla nich, swego rodzaju nobilitacja...

... pozdrawiam...

PS... a przy okazji - HCP to jaka uczelnia. Bo net tylko do Cegielskiego i do klubu sportowego mnie odnosi...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
TyDraniu (6569 punktów)
> A podpisujący list profesorowie...

Zainteresowała mnie obecność na tej liście ks. inż. Jana Majchrzaka. Pojawia się pytanie, czy ks. zajmuje się inżynierią życia (bioinżynierią), inżynierią budownictwa sakralnego, teologii eksperymentalnej, elektroniki/robotyki (automatyczne konfesjonały), mechaniki (mobilne kościoły)?

Google podpowiada jedynie, że ks. naukowiec rozpoczął studia na Akademii Rolniczej w Poznaniu, następnie wstąpił do ASD w Poznaniu (Arcybiskupie Seminarium Duchowne) i rozpoczął studia na Papieskim Wydziale Teologicznym. Google jest wyjątkowo lakoniczne przy odpowiedzi, jakie uczelnie ks. inż. ukończył, jakie posiada sukcesy na gruncie inżynierii i jak to się ma do wiedzy eksperckiej na temat genetyki homoseksualizmu...


Irracja (4721 punktów)
>wpolityce.(*)e-homoseksualizm-jest-anomalia
> Podstawowe założenia syntetycznej teorii ewolucji wykazują, że najważniejszym zadaniem każdego gatunku jest przekazanie genów następnemu pokoleniu. Stanowi ono motor ewolucji i podstawę istnienia gatunku.

    ... chyba już w tej części występuje niezrozumienie ewolucji. Samo przekazywanie genów (a przynajmniej takie próby zwane seksem) są, nie przeczę, bardzo przyjemne. Jest to również podstawą istnienia gatunku. Ale czy samo przekazanie genów jest motorem ewolucji?...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
hubin (2274 punktów)
Współczuję wszystkim normalnym ludziom pracującym na UAM, po czymś takim bym złożył wypowiedzenie(no dobra oczywiście że bym nie złożył ale kac "moralny" by był).

Z mojej macierzystej uczelni aż 4 indywidua to podpisały, oddycham z ulgą bo żadnej osoby z uczelni w których pracowałem nie widzę (choć osobiście znam takich którzy by pewnie podpisali ale nikt im w porę nie powiedział).

Doskonała lista, pożyteczna pod kątem reformy nauki i szkolnictwa wyższego,
kandydaci do zwolnienia sami się podpisali.
Rozszerzyłbym akcję do zasięgu ogólno krajowego, a następnie wyeliminował podpisanych z kolejki po publiczne pieniądze.

Przy uwzględnieniu obecnej listy:

109 profesorów średnio 10 000 PLN
113 doktorów w tym 9 habilitowanych to średnio 3000 PLN i dla hab. 6000 PLN
63 magistrów średnio 1800 PLN
*podane wielkości to szacunkowe pensje etatowych pracowników
niektórzy mogą pracować na kilku uczelniach, zapewne nie wszyscy są etatowymi pracownikami (zwłaszcza dotyczy to dr i mgr). Samych inż i lic pominąłem gdyż wyzywanie ich od naukowców wydaje się nieco na wyrost nawet in spe.

W zaokrągleniu oszczędność w skali rocznej rzędu 19 milionów (przy założeniu że to etatowi pracownicy).

Dodatkowo dochodzą do tego granty i inne środki pozyskiwane przez wyżej wymienione osoby, uzyskanych świadczeń emerytalnych już raczej się nie cofnie chociaż ...

Ech błagam nie zamykajcie tej listy ;], obliczenia serwetkowe zatem zachęcam do krytycznej analizy.

Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
Grzegorz (5685 punktów)
> Podstawowe założenia syntetycznej teorii ewolucji wykazują, że najważniejszym zadaniem każdego gatunku jest przekazanie genów następnemu pokoleniu. Stanowi ono motor ewolucji i podstawę istnienia gatunku.

Podstawowym pytaniem które się nasuwa jest to jak się ma piernik do wiatraka, czyli ewolucja do naszego prawodawstwa. O ile wiem, celem tego drugiego nie jest (przynajmniej oficjalnie) przekazywanie genów następnemu pokoleniu w jak największej ilości.

A jeśli "naukowcy" chcą zmienić ten stan rzeczy, proponuje aby poszli na całość i nie ograniczali się do korekty zachowań "osobników homoseksualnych". Podpowiadam że jak podstawią w ich miejsce "osobników zachowujących celibat" to cała reszta zdania ma równie duży sens jak przedtem. Idąc tylko o krok dalej, łatwo rozszerzymy zakres "anomalii" na 60-letnie stare panny (inicjatorka tego całego bajzlu) i 70-letnich starych kawalerów (prezes jej partii).

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365