Racjonalista - Strona głównaDo treści
Debata przedwyborcza, czyli kolejna odsłona żenady...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
19-10-2015 23:50Grzegorz (5685 punktów)Debata przedwyborcza, czyli kolejna odsłona żenady...
Ocena 4 na 4
Jeszcze raz obie najważniejsze siły pokazały jak głęboko mają wyborców w poważaniu.

Zaczynając od doboru aktorów, czy raczej marionetek. Szydło zamiast Kaczyńskiego. No i Kopacz - formalnie premier, a faktycznie ktoś kto odziedziczył schedę po Tusku po tym jak już wygryzł z PO wszystkie indywidualności i sam postanowił spadać do Brukseli.

Jeśli chodzi o samą debatę to niewiele jest do komentowania. Głównie to jak bardzo można unikać debaty udając że się ją prowadzi, bo sam poziom pseudodebaty był poniżej wszelkich oczekiwań. Rozumiem że można nie mieć wstydu i po 8 latach rządów proponować nagle nowe, podobno przełomowe zmiany bez jakichkolwiek objaśnień czemu wcześniej nic się nie robiło. Ale liczenie na to że "ciemny lud" to kupi to raczej przejaw braku rozumu. Jedyne co było autentyczne to strach przebijający poprzez wypowiedź naszej premier.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
Obie panie zastosowały tę samą taktykę nieodpowiadania na pytania, zastępując odpowiedzi wyborczą kiełbasą. Moim zdaniem Kopacz wobec Szydło wypadła odrobinę lepiej niż Komorowski wobec Dudy, bo nie pokazała takiej buty jak Komorowski. Oczywiście głoszenie co to PO ma zamiar zrobić dla Polski i Polaków na pięć dwunasta przed wyborami jest niewiarygodne.
Christos (2696 punktów)

>Ale liczenie na to że "ciemny lud" to kupi to raczej przejaw braku rozumu.


Jednak brak rozumu.


No gods, no masters...I am who I am.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Jeśli chodzi o samą debatę to niewiele jest do komentowania.

Mnie jak zwykle najbardziej energetyka zainteresowała. Kopacz jako sukces podała stworzenie unii energetycznej, bo budujemy interkonektory. To był blamaż, gdyż właśnie unia energetyczna jest przykładem klęski rządu, gdyż nie ma jej fundamentów:
- wspólnych zakupów gazu od Rosji od całej Unii
- jest natomiast rozbudowa gazociągu brużdżącego nam w Bałtyku i omijającego Polskę

Tymczasem w drugiej debacie:

#‎Lisnazywo‬: Repolonizacja banków i mediów:
Zawisza: Można by..
Nowacka: Nie widzę potrzeby
Petru: Dzisiaj każdy może kupić bank
Wipler: Jestem przeciw

O uchodźcach Wipler do Lisa: "Za miesiąc będzie pan uchodźcą z tej telewizji"
20-10-2015 06:01 
 Ocena 4 na 4
Marudek (208 punktów)
>- jest natomiast rozbudowa gazociągu brużdżącego nam w Bałtyku i omijającego Polskę
Jak by nie było, gazociąg omija Polskę na nasze własne życzenie.
Andrzej P. Kostecki (80 punktów)
>Jeszcze raz obie najważniejsze siły pokazały jak głęboko mają wyborców w poważaniu.
>Zaczynając od doboru aktorów, czy raczej marionetek. Szydło zamiast Kaczyńskiego. No i Kopacz -
>formalnie premier, a faktycznie ktoś kto odziedziczył schedę po Tusku po tym jak już wygryzł z PO
>wszystkie indywidualności i sam postanowił spadać do Brukseli.
>Jeśli chodzi o samą debatę to niewiele jest do komentowania. Głównie to jak bardzo można unikać
>debaty udając że się ją prowadzi, bo sam poziom pseudodebaty był poniżej wszelkich oczekiwań.
>Rozumiem że można nie mieć wstydu i po 8 latach rządów proponować nagle nowe, podobno przełomowe
>zmiany bez jakichkolwiek objaśnień czemu wcześniej nic się nie robiło. Ale liczenie na to że "ciemny
>lud" to kupi to raczej przejaw braku rozumu. Jedyne co było autentyczne to strach przebijający
>poprzez wypowiedź naszej premier.

"Debata" to faktycznie totalna żenada. Dwie baby, które mówiły zupełnie na inne tematy niż zadawane im pytania.
Nie zgadzam się z Panem, że to "przejaw braku rozumu" - to rozumienie głupoty dogłębnie zindoktrynowanego społeczeństwa. Przed "debatą" nawet nie przyszło mi do głowy, że może to być aż tak przeraźliwie zamulone dno.
20-10-2015 13:15 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
> Dwie baby, które mówiły zupełnie na inne tematy niż zadawane im pytania.
Dwie panie, ewentualnie dwie kobiety. Jak widać, to nie płeć nasz poziom warunkuje.

@@@
.
20-10-2015 14:00 
 Ocena 3 na 3
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>> Dwie baby, które mówiły zupełnie na inne tematy niż zadawane im pytania.
>Dwie panie, ewentualnie dwie kobiety. Jak widać, to nie płeć nasz poziom warunkuje.
>@@@
>.<<
Słowo BABA jest słowem starosłowiańskim, staropolskim. lukaszroki(*)h-plci-pieknej-w-polszczyznie/
A KOBIETA weszła do języka polskiego stosunkowo niedawno i jako niezbyt pochlebne określenie. stare.verte.art.pl/mysl/opochodzeniuizmianie/
Może więc, biorąc pod uwagę szacunek z jakim owe baby potraktowały wyborców, lepiej nazywać je kobietami?
20-10-2015 14:25 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>Słowo BABA jest słowem starosłowiańskim, staropolskim. lukaszroki(*)h-plci-pieknej-w-polszczyznie/
>A KOBIETA weszła do języka polskiego stosunkowo niedawno i jako niezbyt pochlebne określenie. stare.verte.art.pl/mysl/opochodzeniuizmianie/
Wszystko to wiem i niczemu z tego nie przeczę. Moje pytanie w kontekście Pańskiej uwagi jest takie:
Gdzie Pan żyje? W Średniowieczu czy w XXI wieku?

>Może więc, biorąc pod uwagę szacunek z jakim owe baby potraktowały wyborców, lepiej nazywać je kobietami?
Obie Panie - już choćby we własnym interesie - odnosiły się do wyborców z największym szacunkiem na jaki było je stać,
a to kogo przekonały a kogo nie, to już zupełnie inna sprawa. Ja z pełnym przekonaniem - choć też z wielkimi wątpliwościami ze względu jej na zaplecze - zagłosuję na trzecią, ale ludzie inteligentni tak mają, iż samodzielnie wyborów dokonują.

@@@
.
20-10-2015 15:01 
 Ocena 6 na 6
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Ja z pełnym przekonaniem - choć też z wielkimi wątpliwościami ze względu jej na zaplecze - zagłosuję na trzecią, ale ludzie inteligentni tak mają, iż samodzielnie wyborów dokonują.

Ta trzecia, tym razem, ma coś więcej niż ładne sukienki.


Niektórzy ludzie mogliby się zabić skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ.
20-10-2015 17:50 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>Ta trzecia, tym razem, ma coś więcej niż ładne sukienki.
Zdecydowanie więcej, ale czy "więcej" tego posiada jej zaplecze i czy ona będzie potrafiła skorzystać z jego mądrości,
a odciąć się od jego głupoty, tego już nie wiem? Mimo tego zaryzykuję przy tym wyborze, gdyż ryzyko wydaje się jednak
tu najmniejsze.

@@@
.
20-10-2015 16:58 
 Ocena 3 na 3
zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
>Obie Panie - już choćby we własnym interesie - odnosiły się do wyborców z największym szacunkiem na jaki było je stać
Że użyję eufemizmu - niebanalnie to okazywany szacunek, gdy nie odpowiada się na pytania. Zapewne taka ściema nie przeszkadza wyborcom PiS, bo im nie przeszkadza żaden blamaż ich ukochanych polityków, śmiem jednak wątpić czy wyborcy PO poczuli się potraktowani z szacunkiem.

>zagłosuję na trzecią, ale ludzie inteligentni tak mają, iż samodzielnie wyborów dokonują.
Za to ludzie kulturalni nie obnoszą się ze swoją inteligencją.
20-10-2015 17:41 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)

Za to ludzie kulturalni nie obnoszą się ze swoją inteligencją.
Tak, oni obnoszą się z własną kulturą, ale jedni mają i kulturę i inteligencję, a innym wydaje się, iż je mają.
Ludzie inteligentni łatwo zrozumieją, iż zdanie: "Ja z pełnym przekonaniem - choć też z wielkimi wątpliwościami ze względu jej na zaplecze - zagłosuję na trzecią, ale ludzie inteligentni tak mają, iż samodzielnie wyborów dokonują."
Jest odwołaniem się do ich inteligencji, a nie do własnej, ale to drobiazg, gdyż rzeczywiście w swym zarozumialstwie siebie też do inteligencji zaliczam, podobnie jak Pan się tu zaliczył do kulturalnych.

LUDZKIE NARZEKANIA

Rożne słyszałem ludzkie narzekania:
jednemu brak pieniędzy, drugiemu - mieszkania.
Inny znów zdrowia za mało posiada,
trzeci na brak powodzenia biada.
Czwarty na brak przyjaciół narzeka,
piaty na wielka wygrane czeka.

Jedna na brak męża stale zawodzi;
inna, ze złe powietrze jej szkodzi.
Na trzecią nikt spojrzeć nie warzy,
bowiem za dużo kilogramów wazy.

Jednego tylko narzekania nie słyszałem,
choć z wieloma ludźmi się stykałem,
by ktoś wokół tego robił wiele szumu,
by ktoś narzekał na brak... rozumu.

Każdy uważa, ze dość ma samemu
i jeśli brakuje, to tylko drugiemu.



@@@
.
zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
>Ludzie inteligentni łatwo zrozumieją, iż zdanie: "Ja z pełnym przekonaniem - choć też z wielkimi wątpliwościami ze względu jej na zaplecze - zagłosuję na trzecią, ale ludzie inteligentni tak mają, iż samodzielnie wyborów dokonują."
>Jest odwołaniem się do ich inteligencji, a nie do własnej
Ludzie inteligentni zapewne rozumieją, iż autor tego: "zagłosuję na trzecią, ale ludzie inteligentni tak mają, iż samodzielnie wyborów dokonują." chciał się zareklamować jako inteligentny. Nie wyszło, tym bardziej, że w kolejnym poście autor próbował ściemniać, co zapewne ludziom inteligentnym nie uszło uwadze.
Przy okazji autor wykazał się brakiem znajomości podstaw języka polskiego, niepotrzebnie dzieląc jedno zdanie na dwa.


>ale to drobiazg, gdyż rzeczywiście w swym zarozumialstwie siebie też do inteligencji zaliczam, podobnie jak Pan się tu zaliczył do kulturalnych.
Proszę zacytować, w którym miejscu napisałem, że zaliczam siebie do osób kulturalnych. Och, nie będzie cytatu? Cóż, nawet ludziom inteligentnym zdarzają się wpadki.
20-10-2015 19:02 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
Proszę zacytować, w którym miejscu napisałem, że zaliczam siebie do osób kulturalnych.
Proszę zacytować, w którym miejscu napisałem, że zaliczam siebie do osób inteligentnych?
Taki żenujący personalny ping-pong, to jedyna forma rozmowy na jaką Pana ze mną stać.

Dużo zdrowia życzę.

@@@
.
21-10-2015 00:32 
 Ocena 1 na 1
zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
>Taki żenujący personalny ping-pong, to jedyna forma rozmowy na jaką Pana ze mną stać.
Taki żenujący personalny ping-pong, to jedyna forma rozmowy na jaką stać Andrzeja Bogusławskiego, gdy zostanie przyparty do muru.
21-10-2015 12:02 
 Ocena 2 na 2
Andrzej P. Kostecki (80 punktów)
>.
>> Dwie baby, które mówiły zupełnie na inne tematy niż zadawane im pytania.
>Dwie panie, ewentualnie dwie kobiety. Jak widać, to nie płeć nasz poziom warunkuje.
>@@@
>.
Szanowny Panie Andrzeju.
Tak szczerze - to rozbawił mnie Pan swoim komentarzem. Broni Pan cały "Babski stan", w podtekście sugerując, że jestem chamem (zapewne niemytym, albo chociaż niekulturalnym ).
Czy jeśli napisał bym zdanie w rodzaju - "A to się chłop zagalopował...", to również czułby się Pan w obowiązku zasugerować, że jestem cokolwiek umysłowo ograniczony, bo powinienem użyć określenia pan (być może jeszcze pisanego dużą literą?), albo facet, albo mężczyzna. Nie bez kozery napisałem "Babski stan", chociaż przecież mógłbym, np. ... tak bardziej poetycko - "Cały stan wszystkich Pań". A poza tym, gdyby był Pan łaskaw się nieco wyluzować, może zreflektował by się Pan, że podpisuję się męskim imieniem i nazwiskiem, a przecież mogę w rzeczywistości być kobietą. (No, może jednak nie jestem.) Pozwolę sobie na odrobinę konfabulacji: gdy osobnik płci przeciwnej przyciągnie moją uwagę, mówię do kolegi - fajna babka; Pan zapewne wolał by poinformować kolegę - "ta Pani pobudza moją erotyczną fantazję". Mam nadzieję, że jeśli obraziłem, to co najwyżej Pańskie ego, a nie Pana samego. A wracając do głównego tematu; debata była tak beznadziejna, że nie lada sztuką było by napisanie komentarza, który byłby bardziej beznadziejny od rzeczonej debaty; mógłby on być co najwyżej bardziej "mojszy". Peace... i do przodu.
21-10-2015 12:57 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)

.
>"Debata" to faktycznie totalna żenada. Dwie baby, które mówiły zupełnie na inne tematy niż zadawane im pytania.
>Nie zgadzam się z Panem, że to "przejaw braku rozumu" - to rozumienie głupoty dogłębnie zindoktrynowanego społeczeństwa. Przed "debatą" nawet nie przyszło mi do głowy, że może to być aż tak przeraźliwie zamulone dno.
Dwie panie, ewentualnie dwie kobiety. Jak widać, to nie płeć nasz poziom warunkuje.
____________

>Szanowny Panie Andrzeju.
>Tak szczerze - to rozbawił mnie Pan swoim komentarzem. Broni Pan cały "Babski stan",
To dobrze, iż Pana rozbawiłem, ale każde słowo ma swoją siatkę znaczeniową i rozumie się je w zależności od kontekstu, w którym zostało użyte. Gdyby napisał Pan "mądre baby" wcale bym nie zareagował.

>w podtekście sugerując, że jestem chamem (zapewne niemytym, albo chociaż niekulturalnym )
No właśnie jak ważny jest kontekst. Nawet na myśl mi nie przeszło nic złego pod Pańskim adresem, ale po przeczytaniu tego powyższego zdania, w którym Pan mi to imputuje, zacząłem się zastanawiać?

> Mam nadzieję, że jeśli obraziłem, to co najwyżej Pańskie ego, a nie Pana samego.
Niczego i nikogo Pan tu nie obraził, a skoro Pan jest też pewien, iż o paniach Szydło i Kopacz wyrażał się z należnym im szacunkiem, to w ogóle nie ma sprawy. To tylko kwestia smaku, a o smakach trudno dyskutować.

> A wracając do głównego tematu; debata była tak beznadziejna, że nie lada sztuką było by napisanie komentarza, który byłby bardziej beznadziejny od rzeczonej debaty; mógłby on być co najwyżej bardziej "mojszy". Peace... i do przodu.
Debata była wspaniała, tak wspaniała, jak wspaniała jest nasza cała klasa polityczna, ale prawie jestem pewien,
iż po wyborach będzie jeszcze lepiej. Przyszli najbardziej prawdopodobni zwycięscy już to zapowiadają.
www.plotek(*)649,19038010,jerzy-zelnik.html
www.tokfm.(*)zo-zaangazowany-po-jednej.html

Ani debata, ani debatujące niczym mnie nie zaskoczyły. Nie zaskoczyły mnie też serwilistyczne media. Mało rzeczy już mnie zaskakuje. No, może wczoraj zaskoczyły mnie chłopy: panowie Korwin-Mikke oraz Kukiz, to jest dopiero klasa. Panie do pięt im nie dorastają.

@@@
.
Grzegorz (5685 punktów)
>> Dwie baby, które mówiły zupełnie na inne tematy niż zadawane im pytania.
>Dwie panie, ewentualnie dwie kobiety. Jak widać, to nie płeć nasz poziom warunkuje.

Często używa się gorszych określeń na kobiety które mówią dużo i nie na temat, za to same ignorują to co się do nich mówi. Może lepsze byłoby "dwie przekupy, z których jedna na nasze nieszczęście jest premierem, a druga kandydatem na premiera".
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
Dwie baby, które mówiły zupełnie na inne tematy niż zadawane im pytania.
Dwie panie, ewentualnie dwie kobiety. Jak widać, to nie płeć nasz poziom warunkuje.
>Często używa się gorszych określeń na kobiety które mówią dużo i nie na temat, za to same ignorują to co się do nich mówi. Może lepsze byłoby "dwie przekupy, z których jedna na nasze nieszczęście jest premierem, a druga kandydatem na premiera".
Każdy z nas ma swój zasób słów oparty na własnej wiedzy i kulturze oraz poziomowi intelektualnej refleksji, a moim zdaniem, to nie płeć nasz poziom warunkuje. Może warto by było się zastanowić, co niektórzy mówią o mężczyznach, którzy mówią dużo i nie na temat, za to sami ignorują to co się do nich mówi i dlaczego o nich mówi się o nich inaczej. Myśli Pan, iż inne "mówienie", to akurat o nas mężczyznach dobrze świadczy? Gratuluję.

@@@
.
Grzegorz (5685 punktów)
>>Często używa się gorszych określeń na kobiety które mówią dużo i nie na temat, za to same ignorują to co się do nich mówi. Może lepsze byłoby "dwie przekupy, z których jedna na nasze nieszczęście jest premierem, a druga kandydatem na premiera".
>Każdy z nas ma swój zasób słów oparty na własnej wiedzy i kulturze oraz poziomowi intelektualnej refleksji, a moim zdaniem, to nie płeć nasz poziom warunkuje. Może warto by było się zastanowić, co niektórzy mówią o mężczyznach, którzy mówią dużo i nie na temat, za to sami ignorują to co się do nich mówi i dlaczego o nich mówi się o nich inaczej. Myśli Pan, iż inne "mówienie", to akurat o nas mężczyznach dobrze świadczy? Gratuluję.

Ja mówiłem o słabym poziomie debaty, Ty stwierdzasz że mówienie dużo i nie na temat nie jest domeną kobiet (czego ani ja, ani Andrzej Kostecki nigdzie nie sugerowaliśmy... zresztą, chociażby Twój post może służyć jako ilustracja że ta przypadłość dotyczy również mężczyzn ). Co ma piernik do wiatraka?
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>Ja mówiłem o słabym poziomie debaty,
(Oczywiście, że mówił Pan o debacie a nie o kobietach, to tylko ja zrozumieć szanownego Pana nie umiem: "Często używa się gorszych określeń na kobiety które mówią dużo i nie na temat, za to same ignorują to co się do nich mówi. Może lepsze byłoby " dwie przekupy, z których jedna na nasze nieszczęście jest premierem, a druga kandydatem na premiera").

>Ty stwierdzasz że mówienie dużo i nie na temat nie jest domeną kobiet (czego ani ja, ani Andrzej Kostecki nigdzie nie sugerowaliśmy... zresztą, chociażby Twój post może służyć jako ilustracja że ta przypadłość dotyczy również mężczyzn
(Bogusławski: Może warto by było się zastanowić, co niektórzy mówią o mężczyznach, którzy mówią dużo i nie na temat,
za to sami ignorują to co się do nich mówi
i dlaczego o nich mówi się o nich inaczej. Myśli Pan, iż inne "mówienie",
to akurat o nas mężczyznach dobrze świadczy?
)
Jak widać przyparł mnie Pan do muru, a "Taki żenujący personalny ping-pong, to jedyna forma rozmowy na jaką stać Andrzeja Bogusławskiego, gdy zostanie przyparty do muru".

>Co ma piernik do wiatraka?
No właśnie! Co ma piernik do wiatraka? Ja zwracałem się do Szanownego Pana grzecznie, a Waść sobie koleżki do kłótni szuka. Z Pańskiej wypowiedzi w mojej ocenie wynika, że ze zrozumiem tego co ktoś inny pisze masz Pan łatwość wprost niebywałą. Zresztą to mało ważne, iż ja Pana nie rozumiem - ważne, iż inni Pana rozumieją.

Miłego dnia.

@@@
.
23-10-2015 14:48 
 Ocena 2 na 2
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>> >>> Dwie baby, które mówiły zupełnie na inne tematy niż zadawane im pytania.
>>Dwie panie, ewentualnie dwie kobiety. Jak widać, to nie płeć nasz poziom warunkuje.
>Często używa się gorszych określeń na kobiety które mówią dużo i nie na temat, za to same ignorują to co się do nich mówi. Może lepsze byłoby "dwie przekupy, z których jedna na nasze nieszczęście jest premierem, a druga kandydatem na premiera".<<
Tak "для поддержания разговора": mężczyzna to początkowo był rzeczownik zbiorowy, tak jak dziczyzna czy wołowina.
23-10-2015 14:55 
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>mężczyzna to początkowo był rzeczownik zbiorowy, tak jak dziczyzna czy wołowina.

To znaczyło "mięso samców z gatunku homo sapiens"?
finerbijk (17282 punktów)
Nie oglądałem debaty (kontestuję telewizję od pewnego czasu), ale po samych komentarzach widzę, że to krótkie www.youtube.com/watch?v=DVcBH20Mc_k , zaledwie 14-sekundowe streszczenie, zupełnie wystarczy.
Grzegorz (5685 punktów)
>Nie oglądałem debaty (kontestuję telewizję od pewnego czasu)

Ja również nie mam w domu odbiornika, a debatę obejrzałem niejako przypadkiem (byłem u rodziny).
21-10-2015 00:34 
 Ocena 1 na 1
zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
>Nie oglądałem debaty (kontestuję telewizję od pewnego czasu)
Internet też kontestujesz?
21-10-2015 11:15 
 Ocena 3 na 3
finerbijk (17282 punktów)
>Internet też kontestujesz?

Tak, piszę tu przez żelazko.
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Ściąga jeszcze raz, tym razem po polsku
scontent-f(*)46a00e0f2152e7a5ce&oe=56D067F3

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365