Racjonalista - Strona głównaDo treści
Klincz płciowo - kulturowy a rebours

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
20-01-2016 20:03Arminius (25555 punktów)Klincz płciowo - kulturowy a rebours
Ocena 3 na 3
Niektórzy szwedzcy szczypiorniści oraz tamtejsi dziennikarze sportowi uważają, iż występy polskich cheerliderek zawierają w sobie pokaźny element poniżania i uprzedmiatawiania kobiet - i apelują o to aby w inny sposób uatrakcyjniać kibicom czas w przerwach meczów. Co szczególnie ciekawe - polskie cheerliderki bronia swoich pokazów, utrzymując, iż uprawiają one sui generis sport, w związku z czym odsłanianie przez nie sporych areałów kobiecego ciała jest czymś absolutnie naturalnym.
Zdarzenie jak wyżej jest przykładem wielce znamiennego i wymownego klinczu kulturowo - płciowego, zachodzącego w formule a rebours. Bo oto mamy sytuację, w której męzczyźni prezentują pogląd feministyczny i apelują o zmianę postawy, a kobiety z odmiennego kregu kulturowego, bronią postawy tradycyjnej, idącej w poprzek postulatom feministycznym. Sytuacja powyższa jest potwierdzeniem - nie tak już przecież oryginalnej tezy - iż to postępowi, wykształceni, kulturalni mężczyźni są czynnikiem mającym krytyczny wpływ na kondycję feminizmu, kobiety zaś - jako bardziej konserwatywne i skłonne do przestrzegania tradycji - są często jego hamulcowym.
Miałem bardzo podobne doświadczenie do tego opisanego powyżej. Otóż w pewnej instytucji natrafiłem u polskiej bizneswoman na gumowy podprzegubnik komputerowy ( podkładka pod myszkę) w kształcie jedrnęgo kobiecego biustu, opiętego w kusy gorsecik z koronką (ciekawe czy brabancką?). Przykład podręcznikowy bezguścia, kiczu oraz seksizmu. Na moją deliktaną uwagę o niestosowności eksponowania w gabincie menadżerskim takiego rekwizytu - bizneswoman, jej sekretarka oraz asystentka przeprowadziły stanowczą apologię stosowności użytkowania takowego biustu - podprzegubnika, której zasadniczy element sprowadzał się do tezy, że "im się to podoba". Nie dostrzegały one wogóle wielkiej niezręczności eksponowania takiego gadgetu, co więcej jedna z nich zasugerowała, iż skoro mam obiekcje do tak "pięknego" biustu kobiecego, to może jestem atypowej orientacji seksualnej (sic!!!).

Ustosunkowując się do argumentu naszych pań - "cheerleading to sport" - zapytam wcale niezłośliwie, cóż to za sport, który można uprawiać w wysokich obcasach i "kabaretkach - burdelówkach"? Mógłbym odpowiedzieć na to pytanie - ale tym razem moja odpowiedź mogłaby być potraktowana jako seksistowska impertynencja.




"Który mamy rok? Jest wiele lepszych rzeczy, które można robić w przerwach meczów – miał powiedzieć zawodnik niemieckiego SG Flensburg-Handewitt.
Ze zdaniem Szweda zgadzają się inni jego rodacy, jak na przykład dziennikarz Johan Flinck. Mężczyzna postanowił wyrazić swoją opinię w tej sprawie na portalu społecznościowym. – Ludzie wyjdźcie z jaskiń – napisał dziennikarz na swoim profilu na Twitterze..."

ofsajd.one(*)rki-odpowiadaja-szwedom/sgw4be

ofsajd.one(*)zwrocic-na-siebie-uwage/4lb21m
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

eipi (774 punktów)
> jej sekretarka oraz asystentka przeprowadziły stanowczą apologię stosowności
> użytkowania takowego biustu - podprzegubnika, której zasadniczy element sprowadzał
> się do tezy, że "im się to podoba".
(...)
> skoro mam obiekcje do tak "pięknego" biustu kobiecego, to może jestem atypowej
> orientacji seksualnej (sic!!!).

Z opisu można by nieśmiało wnioskować, że może to owe panie były nieco "atypowe"
Arminius (25555 punktów)
"Z opisu można by nieśmiało wnioskować, że może to owe panie były nieco "atypowe"

Ależ przeciwnie, tak samo typowe jak owe cheerliderki
Brzostowski (7067 punktów)
Szwedzi, tak jak Niemcy ukrywają gwałty i seksistowskie zachowania wobec Szwedek, a przypier... do naszych dziewczyn. Lewactwo mnie przeraża.


Śmieszą mnie lemingi.
21-01-2016 08:48 
 Ocena 5 na 5
ZaKotem (8733 punktów)
>Szwedzi, tak jak Niemcy ukrywają gwałty i seksistowskie zachowania wobec Szwedek, a przypier... do naszych dziewczyn. Lewactwo mnie przeraża.
>

Fajnie, że skłonność do zamiatania pod dywan grzechów przedstawicieli własnego narodu i przypier... do innych to
się nazywa "lewactwo".
23-01-2016 22:44 
 0 na 4
Brzostowski (7067 punktów)
>Fajnie, że skłonność do zamiatania pod dywan grzechów przedstawicieli własnego narodu i przypier... do innych to się nazywa "lewactwo".

A z czego wynikło ukrywanie tych zdarzeń? No z czego? Z poprawności politycznej, charakterystycznej dla lewicowych poglądów. A z czego wynikają absurdalne oceny tego, że tańczące kobiety są uprzedmiotowione dlatego że tańczą, a inni na nie patrzą? Toż to lewactwo w "najlepszym" wydaniu.

Chcesz więcej:

1) zabieranie dzieci z rodzin ze względu na brak pokoiku dla dziecka w domu,
2) uśmiercanie staruszków (niby sami chcą, ale faktycznie to z powodu samotności lub choroby), przyzwyczajanie społęczeństwa do tego, że starego można uśmiercić...
3) nie chcesz dzieciaka... zabortuj i "z bani",
4) poproś kobiety aby chodziły w grupach, lub ubierały się tak, aby nei drażnić uchodźców...
5) jednocześnie nazywaj Boże Narodzenie "świętem zimowym", bo tak wypada,
6) miej gębę pełną frazesów o wolności, ale narodowcom zabroń demonstracji...
7) ...


Śmieszą mnie lemingi.
24-01-2016 01:06 
 Ocena 3 na 3
ZaKotem (8733 punktów)
>>Fajnie, że skłonność do zamiatania pod dywan grzechów przedstawicieli własnego narodu i przypier... do innych to się nazywa "lewactwo".
>A z czego wynikło ukrywanie tych zdarzeń? No z czego?

Ukrywanie tych zdarzeń wynika z prawactwa. Prawactwo lubi ukrywać złe uczynki przedstawicieli własnego narodu i przypier... do innych.
25-01-2016 00:17 
 Ocena-1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>Ukrywanie tych zdarzeń wynika z prawactwa. Prawactwo lubi ukrywać złe uczynki przedstawicieli własnego narodu i przypier... do innych.

Aha, czyli Niemcy to prawactwo? Daj sobie spokój, już coraz więcej ludzi rozmumnych widzi do czego prowadzi lewactwo.

Śmieszą mnie lemingi.
25-01-2016 08:14 
 Ocena 4 na 4
ZaKotem (8733 punktów)

W Niemczech lewactwo jest na szyldach i na językach, bo to wynika z polityki historycznej, prawactwo zaś jest uznawane za nieprzyzwoitość, jak masturbacja. Odwrotnie, niz u nas. Co nie oznacza, ze go nie ma, tylko że uprawia się je po kryjomu, udając, że wcale nie. Czepianie się innych narodowości o rzeczy, które samemu sie robi, to właśnie objaw ukrytego nacjonalizmu. W Polsce tak nie ma, bo Polak nacjonalista po prostu bierze transparent z napisem "śmierć wrogom narodu" i wywrzaskuje, co o kim myśli, i wciąż jest przez otoczenie uznawany za normalnego człowieka. Niemiec nie mógłby tak robić bez ryzyka straty rodziny i przyjaciół, więc musi sobie radzić inaczej.
Brzostowski (7067 punktów)
Co prowadzi do wniosku, iż pewnego dnia, owe niemieckie prawactwo nie wytrzyma już tego lewactwa i wybuchnie ze zwielokrotnioną siłą.

A u nas, dalej będą chodzić z transparentami i nic nikomu się nie stanie.

Śmieszą mnie lemingi.
26-01-2016 08:36 
 Ocena 2 na 2
ZaKotem (8733 punktów)Lewactwo a prawactwo
>Co prowadzi do wniosku, iż pewnego dnia, owe niemieckie prawactwo nie wytrzyma już tego lewactwa i wybuchnie ze zwielokrotnioną siłą.

Niewykluczone. Ale to ich problem.

>A u nas, dalej będą chodzić z transparentami i nic nikomu się nie stanie.

Dopóki tylko chodzą i krzyczą, to szkoda niewielka, a nawet i pożytek jakiś z tego, że pokazują, jak głupio wygląda nacjonalizm. Gorzej, jeśli jakiś ZUPEŁNIE NORMALNY minister wpadnie na pomysł tworzenia Sturmabteilungen, to jest, przepraszam, uzbrojonych formacji ochotniczej "obrony terytorialnej", niezależnej od wojska i opartej na "prężnie działających organizacjach paramilitarnych".
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Klincz płciowo - kulturowy a rebours
> Bo oto mamy sytuację, w której męzczyźni prezentują pogląd
>feministyczny i apelują o zmianę postawy, a kobiety z odmiennego kregu kulturowego, bronią postawy
>tradycyjnej

Myślę, że kluczowe słowa tutaj to "z odmiennego kregu kulturowego ", a nie "kobiety". Skandynawowie w ogóle mocno przesadzają z tym feminizmem, z punktu widzenia innych narodów. Sądzę, że wynika to z uwarunkowań historycznych i w zwiazku z tym nie ma obawy "zarazenia" skandynawską fiksacją absolutnej rownosci płci. W XIX wieku, kiedy powstawał feminizm, mężczyźni w Europie byli zajęci wojnami, jednoczeniem narodów, odzyskiwaniem niepodległości, asymilacją mniejszości, budowaniem imperiów, traceniem imperiów, i nie zauważyli w zamieszaniu, że im sie baby znarowiły, a jak zauważyli, to było już za późno, żeby z tym skutecznie walczyć i musieli to zaakceptować. Tymczasem Skandynawia była zadupiem zadupia, gdzie pastor, sędzia i profesor nie mieli nic lepszego do roboty, jak baby i dzieci krotko trzymać i pokazywać im, gdzie ich miejsce. A im sroższa tyrania, tym większa anarchia, gdy się ją w końcu obali. Skandynawska wersja feminizmu jest reakcją na skandynawski patriarchalizm.

>Ustosunkowując się do argumentu naszych pań - "cheerleading to sport" - zapytam wcale niezłośliwie,
>cóż to za sport, który można uprawiać w wysokich obcasach i "kabaretkach - burdelówkach?

Powiedziałbym, że samo chodzenie na obcasach jest tylko trochę mniej skomplikowane, niż skakanie na tyczce. Chociaż jak dla mnie dużo mniej atrakcyjne, ale to już kwestia gustu. A to, że sport ma jakiś związek z seksem, to też żadna nowość. Wszystko ma jakiś związek z seksem. Kobiety uprawiajace te same dyscypliny, co męzczyźni (takze Szwedki!) odsłaniają znacząco więcej ud i brzuchow. Bo to zwiększa oglądalność. Mężczyznom wystarczy, ze pokażą bicepsy i szerokość klaty.
Arminius (25555 punktów)Złoty środek
"A to, że sport ma jakiś związek z seksem, to też żadna nowość. Wszystko ma jakiś związek z seksem. Kobiety uprawiajace te same dyscypliny, co męzczyźni (takze Szwedki!) odsłaniają znacząco więcej ud i brzuchow".

No i właśnie owe zawodniczki jak wyżej winny być potraktowane jako rodzaj złotego środka. Bo i mężczyźni są syci i godność kobiety ocalona. Bo jak się na boisku pojawiają panie przyodziane i zachowujące się jak owe cheerliderki - to wahadło niebezpiecznie się odchyla od tego środka w określoną skrajność.
zupełna (2507 punktów)Odp: Klincz płciowo - kulturowy a rebours

Skupiając się na kwestii cheerliderek to jak najbardziej jest istotne czy do wielogodzinnych treningów , występów w blasku fleszy i kamer, ubierania sie również w jak najbardziej sportowe stroje, popularności, posiadania świetnej kondycji i akrobatyczno-tanecznych umiejętności ktoś ww kobiety zmuszał ?
nie ?
Zatem ,nie po raz pierwszy powiem dosadnie: pseudofeminiści odwalcie się proszę od tego co z przyjemnością robią kobiety z sobą i swoim ciałem.
To zdumiewające jak bardzo "nieważny " dla obrońców jest głos samych kobiet w ich własnej sprawie.
Arminius (25555 punktów)Róbta co chceta?
"Skupiając się na kwestii cheerliderek to jak najbardziej jest istotne czy do wielogodzinnych treningów , występów w blasku fleszy i kamer, ubierania sie również w jak najbardziej sportowe stroje, popularności, posiadania świetnej kondycji i akrobatyczno-tanecznych umiejętności ktoś ww kobiety zmuszał ?
nie ?Zatem ,nie po raz pierwszy powiem dosadnie: pseudofeminiści odwalcie się proszę od tego co z przyjemnością robią kobiety z sobą i swoim ciałem.
To zdumiewające jak bardzo "nieważny " dla obrońców jest głos samych kobiet w ich własnej sprawie".

I znów się potwierdza. Przecież Pani stanowisko wpisuje się w przykład opisany w watku inicjującym. Powiem tak: pani pogląd jest możliwy do przyjęcia, tylko potem proszę nie twierdzić, iż za - na przykład - prostytuowanie się odpowiedzialna jest nędza, patriarchat, kler, i tak dalej. Pani narzuca formułę, zgodnie z którą "kobiety robią ze swoim ciałem co chcą" i dlatego to one - i tylko one - są za taką postawę odpowiedzialne - ze wszystkimi konsekwencjami tego faktu.
21-01-2016 15:32 
 Ocena 3 na 3
zupełna (2507 punktów)Odp: Róbta co chceta?
Tak , kobiety jak również mężczyźni, mogą robić ze swoim ciałem co chcą ponosząc tego konsekwencje.
Tak, kobiety są zdolne do "dźwiagania" takiej odpowiedzalności i mężczyźni nie muszą ich w tym wyręczać.
21-01-2016 16:59 
 Ocena 5 na 5
Lilly Amina (4723 punktów)
>Powiem tak: pani pogląd jest możliwy do przyjęcia, tylko potem proszę nie twierdzić, iż za - na przykład - prostytuowanie się odpowiedzialna jest nędza, patriarchat, kler, i tak dalej.
Uprzejmie informuję, że od cheerleadingu do prostytucji jest bardzo daleka droga. Cheerleading można raczej porównać do modelingu. Osobiście dla mnie lepiej wygląda taniec akrobatyczny z pomponami (byle nie w kabaretkach, bo to akurat wygląda głupio nieco...), niż łażenie dziwnym krokiem po deskach w dziwnym stroju i dziwnym makijażu.
21-01-2016 17:27 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Powiem tak: pani pogląd jest możliwy do przyjęcia, tylko potem proszę nie twierdzić, iż za - na przykład - prostytuowanie się odpowiedzialna jest nędza, patriarchat, kler, i tak dalej.
>Uprzejmie informuję, że od cheerleadingu do prostytucji jest bardzo daleka droga. Cheerleading można raczej porównać do modelingu. Osobiście dla mnie lepiej wygląda taniec akrobatyczny z pomponami (byle nie w kabaretkach, bo to akurat wygląda głupio nieco...), niż łażenie dziwnym krokiem po deskach w dziwnym stroju i dziwnym makijażu.
Ej tam, ej tam! Znowu ten obrzydliwy stary racjonalizm, teraz mamy nowy sposób myślenia i nowy język społecznego dyskursu. Co prawda na moim podwórku mawiano, iż prostytutka to poważny zawód, a qurwa to charakter" i tu obie płcie są równo obdzielone. Ale teraz wódz narodu od podwórka się odcina, tak jak ta inteligencja, z którą on na związki się powołuje odcina się od niego i teraz taki stary dobry racjonalizm już do nowych ludzi nie dociera. www.racjonalista.pl/forum.php/s,694075#w694224

@@@
.
Arminius (25555 punktów)W kabaretkach nie w kabarecie
"Uprzejmie informuję, że od cheerleadingu do prostytucji jest bardzo daleka droga.

Uprzejmie Pani wyjasniam, iż fakt to oczywisty - nigdzie przecież nie twierdziłem iż cheerleading to przedsionek do lupanaru. Odwołanie się do prostytucji miało miejsce w kontekscie ustosunkowania się do poglądu polemistki. Bo klasyczna teza feminizmu brzmi, iż za prostytucję kobiety nie są odpowiedzialne, a polemistka stwierdziła w zasadzie, że tak, że tylko one i że nie wolno im tego zabraniać.

"Cheerleading można raczej porównać do modelingu. Osobiście dla mnie lepiej wygląda taniec akrobatyczny z pomponami (byle nie w kabaretkach, bo to akurat wygląda głupio nieco...), niż łażenie dziwnym krokiem po deskach w dziwnym stroju i dziwnym makijażu".

Wreszcie jakiś pogląd na poziomie minimalnie przyzwoitym - co, mimo wszystko, cieszy.
Z kabaretkami to wogóle jest w Polsce problem. Bo Polki bardzo często za grosz nie mają taktu i w kabaretkach, tudzież innej absolutnie niestosownej garderobie zjawiają się w miejscach gdzie tego typu ubiór wogóle nie powinien być widywany - wprawiając w konsternację nie tylko Szwedów, ale coraz liczniejsze - mimo wszystko - grono polskich mężczyzn.

Podrzucam Pani link do artykułu na temat, przeklejając najbardziej stosowny - w kontekście debatowanego wątku - fragment:

"But I know where my heart lies when I hear those great old birds from Dagenham reminiscing about their struggle - and when I see teenage girls in boots and knickers, waving pompoms and being told they are "doing sport".They aren't doing sport. They are waggling their arses near boys who are doing sport. The boys are motivated to compete harder and triumph in the subliminal (or not so subliminal) hope that they'll get first pick of these little minxes on the sidelines. Even if you don't think it's sexual - and I do; I think these girls might as well be bent over a rock, waiting to be mounted by whichever caveman gets back first with a rabbit in his hand - at best, their job is to support the action rather than take part in it".

www.thegua(*)3/victoria-coren-school-sports
25-01-2016 16:59 
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Róbta co chceta?
>>To zdumiewające jak bardzo "nieważny " dla obrońców jest głos samych kobiet w ich własnej sprawie".
>I znów się potwierdza. Przecież Pani stanowisko wpisuje się w przykład opisany w watku inicjującym. Powiem tak: pani pogląd jest możliwy do przyjęcia, tylko potem proszę nie twierdzić, iż za - na przykład - prostytuowanie się odpowiedzialna jest nędza, patriarchat, kler, i tak dalej. Pani narzuca formułę, zgodnie z którą "kobiety robią ze swoim ciałem co chcą" i dlatego to one - i tylko one - są za taką postawę odpowiedzialne - ze wszystkimi konsekwencjami tego faktu.

Hmmm... jakby to w miarę prosto powiedzieć...
zachowania dobrowolne, w tym i prostytuowanie się, to zupełnie co innego niż zachowania wymuszone. I to zupełnie bez znaczenia co jest czynnikiem wymuszającym oraz jakiej płci czy wieku te zachowania dotyczą.


Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Klincz płciowo - kulturowy a rebours

> męzczyźni prezentują pogląd feministyczny i apelują o zmianę postawy [...] postępowi, wykształceni, kulturalni mężczyźni są czynnikiem mającym krytyczny wpływ na kondycję feminizmu
Być może są to mężczyźni, którym się taki "nieseksistowski" wzorzec kobiecości lepiej sprawdził, ale przecież nie przez mężczyzn został on wykreowany. Zdarzenie z polskimi cheerleaderkami jest rezultatem kulturowego kontrastu, więc jeśli owi "postępowi mężczyźni" kroczą na czele jakiegoś feminizmu, to zapewne takiego z zapóźnionej kultury, nie są więc żadnymi pionierami, a po prostu realizują zasadę "sukces ma wielu ojców" (miejmy nadzieję, że zaślepiający Autora tego wątku jego męski szowinizm aż tylu zwolenników nie zyska).

A w ramach podsumowania należałoby podkreślić, że nie kobiety wyszły w Szwecji na kulturowo zapóźnione, lecz ogólnie Polacy.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
21-01-2016 15:32 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)Żeński szowinizm męski
"Być może są to mężczyźni, którym się taki "nieseksistowski" wzorzec kobiecości lepiej sprawdził, ale przecież nie przez mężczyzn został on wykreowany. Zdarzenie z polskimi cheerleaderkami jest rezultatem kulturowego kontrastu, więc jeśli owi "postępowi mężczyźni" kroczą na czele jakiegoś feminizmu, to zapewne takiego z zapóźnionej kultury, nie są więc żadnymi pionierami, a po prostu realizują zasadę "sukces ma wielu ojców" (miejmy nadzieję, że zaślepiający Autora tego wątku jego męski szowinizm aż tylu zwolenników nie zyska)".

Są to mężczyźni, którzy mają należycie ukształtowane poczucie estetyki i wrażliwości. Oni nie kroczą na czele żadnego feminizmu ( nigdzie to nie zostało napisane) oni de facto poprzez owe dwa poczucia jak wyżej, silą rzeczy, w zsadzie niechcacy , jawią się niczym szermierze podtsawowych pryncypiów feministycznych, w tym wypadku godności kobiety. A smutne jest to, iż same kobiety tego wogóle nie dostrzegają i traktują ich - zapewne - niczym wrogów. Męski szownizm szanowna Pani prezentują w tym wypadku polskie cheerliderki - jakże znamienne jest to, iż Pani tego wogóle nie rozumie i - przede wszystkim - nie odczuwa tego na poziomie osławionej kobiecej intuicji. Ja prezentuję - podobnie jak owi Szwedzi - opcję profeministycznym w tym układzie, jednakz enie wynikającą z jakiejkolwiek ideologii, tylko ze zwykłego poczucia przyzowitości. Bo podobnie jak owi Szwedzi byłbym wielce zniesmaczony, gdybym przez przypadek miał okazję oglądać owe cheerliderki w odsłonach jak na załącznikach - podobnie jak jestem zdegustowany gdy trafi mi się widzieć trenera w cyrku, który przymusza lwa do skoku przez płonącą obręcz.


"A w ramach podsumowania należałoby podkreślić, że nie kobiety wyszły w Szwecji na kulturowo zapóźnione, lecz ogólnie Polacy".

Ależ oczywiście , że nie Szwedki ( skąd wogóle taki wątek u Pani?), tylko Polacy, a konkretnie Polki, choaciaż przypuszczam, iż większości polskich mężczyzn taki model Polki - cheerliderki, jak najbardziej odpowiada.
21-01-2016 18:34 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Żeński szowinizm męski

>mężczyźni, którzy mają należycie ukształtowane poczucie estetyki i wrażliwości. Oni nie kroczą na czele żadnego feminizmu ( nigdzie to nie zostało napisane)
Owszem, wszak napisałeś "to postępowi, wykształceni, kulturalni mężczyźni są czynnikiem mającym krytyczny wpływ na kondycję feminizmu, kobiety zaś - jako bardziej konserwatywne i skłonne do przestrzegania tradycji - są często jego hamulcowym".

>szermierze podtsawowych pryncypiów feministycznych [...] smutne jest to, iż same kobiety tego wogóle nie dostrzegają
Zatem napisz te słowa, którymi polskie cheerliderki miałyby zasmuconych "szermierzy feministycznych pryncypiów" rozweselić.

>Męski szownizm [....] prezentują w tym wypadku polskie cheerliderki
Skoro sukcesy feminizmu przypisałeś mężczyznom, to przypisanie męskiego szowinizmu kobietom jest już tylko konsekwencją przyjętej przez Ciebie logiki.

Kobiety to mogą prezentować - w najlepszym razie - dopasowanie się do szowinizmu męskiego, samego szowinizmu - z definicji szowinizmu - nigdy.

>Pani tego wogóle nie rozumie
W ogóle, Arminiusie.

>na poziomie osławionej kobiecej intuicji
Wyczuwam, że tonący intuicji się chwyta. (Czyt. nie pisałam o żadnej, więc i kobiecej intuicji, więc uciekasz w manipulację.)

>Ja prezentuję - podobnie jak owi Szwedzi - opcję profeministycznym w tym układzie, jednakz enie wynikającą z jakiejkolwiek ideologii, tylko ze zwykłego poczucia przyzowitości. Bo podobnie jak owi Szwedzi byłbym wielce zniesmaczony, gdybym przez przypadek miał okazję oglądać owe cheerliderki w odsłonach jak na załącznikach
Załączników nie otwierałam, ale im gorzej świadczyły one o Polkach, tym bardziej jest to polski problem, no chyba, że jest się męskim szowinistą.

>"...nie kobiety wyszły w Szwecji na kulturowo zapóźnione, lecz ogólnie Polacy".
>Ależ oczywiście , że nie Szwedki ( skąd wogóle taki wątek u Pani?)
Z braku po Twojej stronie wskazania gdzie w tych femino-nacjonalnych rankingach lokujesz Polaków płci męskiej.

>Polki [są kulturowo zapóźnione], choaciaż przypuszczam, iż większości polskich mężczyzn taki model Polki - cheerliderki, jak najbardziej odpowiada.
A Ty jako klasyczny męski szowinista nawet przez chwilę nie założyłeś, że może to polscy mężczyźni są kulturowo zapóźnieni, co "jak najbardziej odpowiada" tylko nielicznym Polkom.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
21-01-2016 21:50 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)ranking Polaków
"Z braku po Twojej stronie wskazania gdzie w tych femino-nacjonalnych rankingach lokujesz Polaków płci męskiej.
Polki [są kulturowo zapóźnione], choaciaż przypuszczam, iż większości polskich mężczyzn taki model Polki - cheerliderki, jak najbardziej odpowiada.
A Ty jako klasyczny męski szowinista nawet przez chwilę nie założyłeś, że może to polscy mężczyźni są kulturowo zapóźnieni, co "jak najbardziej odpowiada" tylko nielicznym Polkom".

Nawet z tej wymiany zdań wynika, polscy meżczyźni w dużym stopniu (nie wszyscy) akceptują taki model kobiety ( jak owe cheerliderki). W żadnym wypadku ich nie bronię. Jako tacy - w mojej opinii - zasługują na krytykę. Pozytywnym wzorcem w tym wypadku są Szwedzi, zniesmaczenii cheerliderkami w burdelówkach.
22-01-2016 00:41 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: ranking Polaków

> polscy meżczyźni w dużym stopniu (...) akceptują taki model kobiety ( jak owe cheerliderki). W żadnym wypadku ich nie bronię.
Bronisz ich przed moją krytyką tutaj, w ostatnim zdaniu słowami "Polacy, a konkretnie Polki", przypomnę, że w myśl Twojej krytyki mowa jest tam o kulturowym zapóźnieniu.

>Pozytywnym wzorcem w tym wypadku są Szwedzi, zniesmaczenii cheerliderkami
Czyli Twoich "wzorcowych Szwedów" to zniesmacza, co "polscy mężczyźni w dużym stopniu akceptują".

Jeśli antagonizm kulturowy zachodzi - jak twierdzisz - między płciami, a dokładniej na linii polskie kobiety - szwedzcy mężczyźni, to polskie społeczeństwo jako zapóźnione powinno starać się dorównywać szwedzkiemu, a aby to realizować należałoby ustalić czy to wzorcowi Szwedzi wychowali Szwedki na kobiety z klasą, czy raczej owe Szwedki podszkoliły Szwedów?

Oczywiście jeśli jesteś Szwedem pytanie Cię nie dotyczy.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
22-01-2016 08:31 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Krytyka
"Bronisz ich przed moją krytyką tutaj, w ostatnim zdaniu słowami "Polacy, a konkretnie Polki", przypomnę, że w myśl Twojej krytyki mowa jest tam o kulturowym zapóźnieniu".

Pani manipuluje moją wypowiedzią. Oto ona:
"Ależ oczywiście , że nie Szwedki ( skąd wogóle taki wątek u Pani?), tylko Polacy, a konkretnie Polki, choaciaż przypuszczam, iż większości polskich mężczyzn taki model Polki - cheerliderki, jak najbardziej odpowiada".

Wynika z niej że krytyce w tym konkretnym przypadku poddaję głównie cheerliderki - bo to przecieżone one, a nie jacyś polscy mężczyźni,skrytykowały opinie Szwedów o ich występach, jednakże wyraźnie zaznaczam, iż polscy mężczyźni wpisują sie generalnie w ten schemat ( takiej postawy, takiej obrony cheerliderek). Trudno w wypadku jak wyżej bardziej skrytykować polskich meżczyzn, skoro to polskie kobiety bronią swojego statusu idącego totalnie w poprzek formuły feministycznej.

"...a aby to realizować należałoby ustalić czy to wzorcowi Szwedzi wychowali Szwedki na kobiety z klasą, czy raczej owe Szwedki podszkoliły Szwedów"?

W tym zakresie chyba nie ma większych watpliwości. Szewcja swoje oblicz ekuylturowe zmieniła wskutek długoletnich (kilkadziesiąt lat) rządów socjaldemokratów. I w okresie zmian inicjowanych i wprowadzanych przez nich zdecydowanie w szeregach tej partii dominowali mężczyźni. Więc na pewno szwedzkim mężczyznom należy zaliczyć co najmniej bardzo istotny współudział w zaistnieniu owych zmian.

Pani także podrzucam ku lekturze:

"But I know where my heart lies when I hear those great old birds from Dagenham reminiscing about their struggle - and when I see teenage girls in boots and knickers, waving pompoms and being told they are "doing sport".They aren't doing sport. They are waggling their arses near boys who are doing sport. The boys are motivated to compete harder and triumph in the subliminal (or not so subliminal) hope that they'll get first pick of these little minxes on the sidelines. Even if you don't think it's sexual - and I do; I think these girls might as well be bent over a rock, waiting to be mounted by whichever caveman gets back first with a rabbit in his hand - at best, their job is to support the action rather than take part in it".
22-01-2016 10:33 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Krytyka

>>"Bronisz ich przed moją krytyką tutaj, w ostatnim zdaniu słowami "Polacy, a konkretnie Polki", przypomnę, że w myśl Twojej krytyki mowa jest tam o kulturowym zapóźnieniu".
>Pani manipuluje moją wypowiedzią [...] Trudno w wypadku jak wyżej bardziej skrytykować polskich meżczyzn
Napisałam, iż wbrew swojemu twierdzeniu, że Polskich mężczyzn nie bronisz - "w żadnym wypadki ich nie bronię" - jednak ich broniłeś: "Polacy, a konkretnie Polki", a tu jeszcze wyjaśniasz dlaczego ich broniłeś. A w czym istota mojej manipulacji - nie wyjaśniasz.

Sytuacja cheerleaderkami dotyczy nie samych polskich kobiet, lecz polskiej reprezentacji, a szerzej po prostu Polski; gdyby zespół męskich szczypiornistów przegrałby mecz nie mówiłoby się o "porażce mężczyzn", ale Polski.

>polskie kobiety bronią swojego statusu idącego totalnie w poprzek formuły feministycznej.
Tutaj zapytałam jaką formułę obrony proponujesz, ale nie zgłosiłeś lepszej propozycji.

>na pewno szwedzkim mężczyznom należy zaliczyć co najmniej bardzo istotny współudział w zaistnieniu owych zmian
Skoro Szwedki na swoje kulturowe wyżyny awansowały dzięki Szwedom, powstaje pytanie na co czekali Polacy?

>"They aren't doing sport. They are waggling their arses near boys who are doing sport.".
Cheerleading [...]

Jest on również uznawany za sport ekstremalny według wielu czasopism oraz internetu. Został on również zatwierdzony jako sport ekstremalny.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
finerbijk (17282 punktów)Odp: Klincz płciowo - kulturowy a rebours
Kapitanka tych cheerleaderek powinna powiedzieć, że one wszystkie to lesbijki. I to byłby koniec dyskusji o wyjściu z jaskini. A ci szwedzcy czepiacze zapłonęliby wstydem za niestosowne uwagi i czmychnęli w mysią dziurę. Takie czasy, panie.
oportunista (1711 punktów)
Na pytanie - cóż to za sport.... odpowiem innym. A cóż to za sport z łyżwami na nogach..... W spinkach, czy w trampkach, cóż to za klasyfikacja. W starożytnej Grecji sportowcy występowali nago. jakże widowiskowym musiały być zapasy z dyndającymi fiutkami.
To całe zamieszanie, z mojego punktu widzenia, wynika z czystej zawiści i zazdrości Szwedów. Wiadomo powszechnie, że ich kobiety specjalnie urodą nie grzeszą, za to Polki z niej słyną. Tak po ludzku ich zawodnicy nie potrafili się skupić na zadaniach stawianych im przez trenera. Ten widząc przyczynę ich dekoncentracji, dał upust swym frustracjom i pojechał dziewczynom po ambicji. Rozwiązań trzeba szukać w pierwszej kolejności tych najprostszych i oczywistych, a dumanie zostawić filozofom.
21-01-2016 18:13 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>To całe zamieszanie, z mojego punktu widzenia, wynika z czystej zawiści i zazdrości Szwedów. Wiadomo powszechnie, że ich kobiety specjalnie urodą nie grzeszą,

www.racjonalista.pl/forum.php/s,591704#w591777
Arminius (25555 punktów)Specjalna uroda Polek
"To całe zamieszanie, z mojego punktu widzenia, wynika z czystej zawiści i zazdrości Szwedów. Wiadomo powszechnie, że ich kobiety specjalnie urodą nie grzeszą, za to Polki z niej słyną".

Ach Ci paskudni Szwedzi!!! Już raz nam na amen zdemolowali kraj w 17 wieku, a teraz robią zamach na ...dobre imię słynnych z urody Polek.

Ale sztemp!
-jad- (18783 punktów)Odp: Klincz płciowo - kulturowy a rebours
> Ludzie wyjdźcie z
>jaskiń - napisał dziennikarz na swoim profilu na Twitterze..."

A napisał dokąd mamy się, jego zdaniem, udać?


Jaskinia Trolli team
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Ustosunkowując się do argumentu naszych pań - "cheerleading to sport" - zapytam wcale niezłośliwie,
>cóż to za sport, który można uprawiać w wysokich obcasach i "kabaretkach - burdelówkach"?

Kabaretki to burdelówki?

Słyszał kto kiedy o tańcu sportowym?
www.google(*)mxqMXKAhXn8nIKHS6UDQUQ_AUIBigB


Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365