 |
Zwolnienia lekarskie - czas na ordnung! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-12-2018 14:28 | Arminius (25555 punktów) | Zwolnienia lekarskie - czas na ordnung!
3 na 3 | W kraju upowszechnił się specyficzny zwyczaj strajkowania. Pracownicy zawodów i służb, którym jest to zabronione jak również ci wszyscy, którzy z innych, różnorakich względów nie chcą stawać do strajku z "otwartą przyłbicą" - uciekają się do fortelu. Otóż "idą" na zwolnienie lekarskie - zachęcani otwarcie do takiego właśnie postępowania prze związkowych bossów. Stan rzeczy jak wyżej jest kwalifikowaną tragifarsą. Bo co sądzić o sytuacji w której do zachowywania się jak wyżej nawołują...policjanci, którzy, teoretycznie, winni stać na straży prawa??? Jak na tego typu sytuację ma zareagować ZUS??? A co z lekarzami??? Jak to jest możliwe, że nagle 70 % personelu szkoły czy komisariatu jest na zwolnieniach L-4??? Czy lekarze którzy wystawiają im owe zwolnienia diagnozują u nich rzeczywiście jakieś choroby (wynikałoby z tego, iż funkcjonujemy nieustannie w stanie chronicznych chorób), czy biorą, z jakiś względów ( finansowych???) udział w cyrku jak wyżej, czy tez pacjenci symulują wyśmienicie symptomy chorób - i lekarz nie ma wyjścia i musi wystawić zwolnienie???Sytuacja ja wyżej jest podręcznikowym przykładem "polnische wirtschaft" i jest jak najbardziej wskazane aby ktoś wreszcie - wbrew przesłaniu płynącemu z maksymy: "ch.., du.. i kamieni kupa" - zrobił z burdelem jak wyżej pruski ordnung.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > Sytuacja ja wyżej jest podręcznikowym przykładem> "polnische wirtschaft"...Gowno prawda. W Niemczech w ten sam sposob beda strajkowac pracownicy Deutsche Bahn. A wiec tak samo moze byc to deutsche Wirtschaft. To jest po prostu sposob walki. Z jednej strony zrozumiale, ze pracownik chce wiecej zarabiac. Z drugiej trzeba jasno powiedziec, ze to szantaz. Ale tak to juz jest jak pracodawca chcialby powrotu do czasow IG Farben i darmowej sily roboczej a pracobiorca podwyzki co miesiac. Pracodawcy nie rozumieja, ze musza pracownikowi dac zarobic (te pieniadze i tak wroca do obiegu). Chca wszystkie pieniadze swiata dla siebie. Nie wazne, ze taki system musi kiedys p*****lnac. Nie wazne, ze im mniej zaplaca tym mniej pracownik kupi (miedzy innymi mniej produktow od pracodawcy, ktory najchetniej wybudowalby obozy koncentracyjne z darmowa sila robocza). Pracownik natomiast chce zarabiac duzo i wiecej ale jest pierwszym, ktory krzyczy, ze mieso za 100zl czy mleko za 10 zl to za drogo. On chce zarabiac wiecej ale inni? A nie, fryzjer ma byc tani. Wspolczesny swiat
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | bez ekskrementów proszę! | > Gowno prawda. W Niemczech w ten sam sposob beda strajkowac pracownicy Deutsche Bahn. A wiec tak >samo moze byc to deutsche Wirtschaft.Niech Pan tak prędko nie rzuca wkoło gównem - bo przypadkiem może Pan oberwać...gównianym rykoszetem. W Niemczech miał miejsce strajk - nie zaś epidemia wśród kolejarzy: "W całych Niemczech ruch pociągów dalekobieżnych został w poniedziałek rano wstrzymany - poinformowały niemieckie koleje państwowe Deutsche Bahn (DB) w związku z rozpoczętym tego dnia rano strajkiem ostrzegawczym pracowników firmy. Akcja ma potrwać do godz. 9. Akcja protestacyjna ma podłoże płacowe. Wstrzymanie połączeń dalekobieżnych wstępnie zapowiedziano właśnie do godz. 9, jednak rzecznik DB ostrzegł, że z poważnymi ograniczeniami w tym ruchu należy liczyć się przez cały dzień. Rzecznik zalecił pasażerom, by w miarę możliwości przesuwali swoje podróże na wtorek; wszystkie bilety zachowują ważność do tego dnia - podkreślił. Skutki strajku dały się odczuć także w różnych regionach Niemiec, m.in. w Bawarii, gdzie wstrzymano ruch wszystkich pociągów, i na południowym zachodzie kraju. Spodziewane są utrudnienia także w innych regionach. W Berlinie od godz. 6 przestały kursować wszystkie składy szybkiej kolei miejskiej. Strajk ostrzegawczy pracowników kolei rozpoczął się o godz. 5 i ma potrwać do godz. 9. Według organizatora protestu - związku zawodowego pracowników kolei i transportu EVG - "sytuacja unormuje się dopiero wczesnym popołudniem". Prowadzone w Hanowerze negocjacje dotyczące płac w DB zakończyły się w sobotę bez jakiegokolwiek porozumienia. EVG uznał ofertę pracodawcy za zbyt skromną, co uzasadnia jego zdaniem podjęcie strajku ostrzegawczego. Według DB strona związkowa w rozmowach "całkowicie przesadnie eskalowała" postulaty płacowe. (PAP)" www.bankie(*)ach-Deutsche-Bahn-4184459.html
|
|
|  | | zeniu73 (6483 punktów) | Odp: bez ekskrementów proszę! | > >Gowno prawda. W Niemczech w ten sam sposob beda strajkowac pracownicy Deutsche Bahn. A wiec tak >samo moze byc to deutsche Wirtschaft.> Niech Pan tak prędko nie rzuca wkoło gównem - bo przypadkiem może Pan oberwać...gównianym rykoszetem.> W Niemczech miał miejsce strajk - nie zaś epidemia wśród kolejarzy:> "W całych Niemczech ruch pociągów dalekobieżnych został w poniedziałek rano wstrzymany - poinformowały niemieckie koleje państwowe Deutsche Bahn (DB) w związku z rozpoczętym tego dnia rano strajkiem ostrzegawczym pracowników firmy. Akcja ma potrwać do godz. 9.> Akcja protestacyjna ma podłoże płacowe.> Wstrzymanie połączeń dalekobieżnych wstępnie zapowiedziano właśnie do godz. 9, jednak rzecznik DB ostrzegł, że z poważnymi ograniczeniami w tym ruchu należy liczyć się przez cały dzień. Rzecznik zalecił pasażerom, by w miarę możliwości przesuwali swoje podróże na wtorek; wszystkie bilety zachowują ważność do tego dnia - podkreślił.> Skutki strajku dały się odczuć także w różnych regionach Niemiec, m.in. w Bawarii, gdzie wstrzymano ruch wszystkich pociągów, i na południowym zachodzie kraju. Spodziewane są utrudnienia także w innych regionach.> W Berlinie od godz. 6 przestały kursować wszystkie składy szybkiej kolei miejskiej.> Strajk ostrzegawczy pracowników kolei rozpoczął się o godz. 5 i ma potrwać do godz. 9. Według organizatora protestu - związku zawodowego pracowników kolei i transportu EVG - "sytuacja unormuje się dopiero wczesnym popołudniem".> Prowadzone w Hanowerze negocjacje dotyczące płac w DB zakończyły się w sobotę bez jakiegokolwiek porozumienia. EVG uznał ofertę pracodawcy za zbyt skromną, co uzasadnia jego zdaniem podjęcie strajku ostrzegawczego. Według DB strona związkowa w rozmowach "całkowicie przesadnie eskalowała" postulaty płacowe. (PAP)"> www.bankie(*)ach-Deutsche-Bahn-4184459.htmlJak sie informujesz to rzetelnie. Przedwczoraj rzecznik kolejarzy oznajmil, ze wieksza czesc personelu moze skorzystac z prawa do wziecia wolnego przez wyrobione nadgodziny. Powiedzial rowniez, ze mozna to nazwac strajkeim ale ze wina za taki stan rzeczy lezy po stronie pracodawcy. Jest to analogiczna sytucja do L4 bo i tu i tam pracownicy nie przyjda do pracy w ramach protestu. Strajk byl pare dni temu i byl tylko strajkiem ostrzegawczym. www.faz.ne(*)erhandeln-wieder-15949686.html"Erst nach dem Scheitern einer Schlichtung hätte die GDL auch streiken dürfen. Allerdings hatte die Gewerkschaft gedroht, dass die Mitglieder schon jetzt Überstunden ablehnen könnten, was bei der angespannten Personallage des Staatskonzerns ähnliche Auswirkungen wie ein Streik hätte haben können."
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | gó....e analogie? | >Jak sie informujesz to rzetelnie.
Tę uwagę winien Pan wysłać - przede wszystkim - pod swoim adresem.
>Przedwczoraj rzecznik kolejarzy oznajmil, ze wieksza czesc personelu moze skorzystac z >prawa do wziecia wolnego przez wyrobione nadgodziny. >Powiedzial rowniez, ze mozna to nazwac strajkeim ale ze wina za taki stan rzeczy lezy >po stronie pracodawcy.
Otóż to. Więc raz jeszcze apeluję o "rzetelne informowanie się".
>Jest to analogiczna sytucja do L4 bo i tu i tam pracownicy nie przyjda do pracy w >ramach protestu.
Jak Pan nie rozróżnia pojęcia "wolne odpracowane" od pojęcia "chorobowe" - to zafunduj Pan sobie naprzód krótki kurs z zakresu prawa pracy i nie czyń absurdalnych analogii - siejąc na forum kwalifikowaną dezinformację
|
|
| | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | Odp: gó....e analogie? | > .....siejąc na forum kwalifikowaną dezinformacjęRzekl dezinformator Nr. 1 na forum  Tylko idiota nie rozrozni L4 od nadgodzin. Ale rowniez tylko idiota nie zrozumie, ze i w jednym i w drugim przypadku (tutaj kolejarze pojda na wolne akurat teraz a nie miesiac pozniej czy dwa miesiace) akcja pracownikow jest protestem. Sam rzecznik powiedzial, ze to nie wina pracownikow, ze wziecie wolnego wyglada jak strajk. Bez odbioru.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Androny | > >.....siejąc na forum kwalifikowaną dezinformację> Rzekl dezinformator Nr. 1 na forum  > Tylko idiota nie rozrozni L4 od nadgodzin.> Ale rowniez tylko idiota nie zrozumie, ze i w jednym i w drugim przypadku (tutaj kolejarze pojda na wolne akurat teraz a nie miesiac pozniej czy dwa miesiace) akcja pracownikow jest protestem.> Sam rzecznik powiedzial, ze to nie wina pracownikow, ze wziecie wolnego wyglada jak strajk.> Bez odbioru.Recz nie dotyczy prawa do strajku. Recz dotyczy bezprawnego wykorzystywania L - 4 do tego strajku - i akceptowania tego faktu przez wszystkich uczestników "gry". Przeczytaj Pan uważnie wątek inicjujący - i nie wypisuj andronów. Podałeś Pan - w swej ignorancji - przykład niemiecki - który wyśmienicie potwierdza tezę o absurdalności tego co się dzieje w Polsce - i teraz po wytknięciu Pan tego nonsensu - w zaparte idziesz brniesz Pan dalej na manowce. Tytułem dygresji i aneksu do debaty na temat gier komputerowych: "Do tragicznego zdarzenia z udziałem 2-letniej dziewczynki doszło w marcu 2017 roku. Mała Liliana została pchnięta przez swojego ojczyma na drzwi z metalową framugę. Dziecko uderzyło się w głowę i do szpitala w Pile trafiło ze złamaniem czaszki i krwiakami. Na pogotowie zawieźli je dopiero po kilku dniach dziadkowie dziewczynki. Pomimo operacji, mała pacjentka zmarła. Podczas sekcji zwłok ustalono, że przyczyną jej śmierci były rozległe obrażenia wewnętrzne, w tym krwiaki, obrzęk mózgu i złamania kości czaszki. Prokuratura ustaliła, że do popchnięcia dziecka doszło podczas gdy ojczym grał w grę komputerową i w akcje frustracji złapał dziecko za rękę i rzucił nim o ścianę." www.wprost(*)wyrok-dla-ojczyma-i-matki.htmlGry komputerowe - jak widać....śmiertelnie frustrują???
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | Odp: Androny |
> Gry komputerowe - jak widać....śmiertelnie frustrują???Smiertelnie frustruja egzaltowane "artykuly" o ptaszkach, Kongach i innych "ciekawostkach"  Samozachwycenie autora tych wypocin siega zenitu
|
|
| | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | wybór należy...? | > >Gry komputerowe - jak widać....śmiertelnie frustrują???> Smiertelnie frustruja egzaltowane "artykuly" o ptaszkach, Kongach i innych "ciekawostkach"  > Samozachwycenie autora tych wypocin siega zenitu  Za ucho przecież nie ciagnę do zapoznawania się z tymi "wypocinami". Może Pan wybrać...frustrowanie się przy grze komputerowej.
|
|
| romaro (25211 punktów) | Odp: Zwolnienia lekarskie - czas na ordnung! | Nie wiem czy jest pan lekarzem, ale skoro poruszył ten temat . To lekarz decyduje czy osoba jest zdolna do pracy. To lekarz odpowiada za ewentualne następstwa swoich decyzji. A pracownik/pacjent, no cóż, chorób jest pełen wachlarz, od zwykłego przeziębienia, do czasowych zaburzeń emocjonalnych. Jaki lekarz nie da zwolnienia pracownikowi, którego praca wymaga sprawności umysłowej. Pilot, policjant, strazak, nauczyciel. Takich zawodów jest sporo, problem tylko w tym, że akurat te są na świeczniku, ale gdy na przykład budowlaniec rzuci ceglą w kolegę, bądź w kierownika, i nawet jeżeli wcześniej był u lekarza, to kogo to będzie interesować? TVN, TVPinfo? Wątpię, no, chyba że narąbany był. Ale generalnie trzymam kciuki za nauczycieli. Ta podwyżka im się po prostu należy.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | generalnie? | >Ale generalnie trzymam kciuki za nauczycieli. Ta podwyżka im się po prostu należy.
W zasadzie wszystkim się należy - po oczekiwaniach rozbudzonych przez pisowski socjal. A tylko w bajkach są studnie bez dna. Przy czym problem nie jest w tym co się komu należy, tylko w przestrzeganiu prawa i wykonywaniu przez lekarzy swego zawodu należycie.
|
|
|  | 1 na 1 | Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: generalnie? | > >Ale generalnie trzymam kciuki za nauczycieli. Ta podwyżka im się po prostu należy.> W zasadzie wszystkim się należy - po oczekiwaniach rozbudzonych przez pisowski socjal. A tylko w bajkach są studnie bez dna. Przy czym problem nie jest w tym co się komu należy, tylko w przestrzeganiu prawa i wykonywaniu przez lekarzy swego zawodu należycie.Podzielam ten pogląd, ale z drugiej strony podobno nie ma dzisiaj ludzi zdrowych, są tylko źle, albo nie zdiagnozowani.
|
|
| |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | padół łez i cierpienia? | >Podzielam ten pogląd, ale z drugiej strony podobno nie ma dzisiaj ludzi zdrowych, są tylko źle, albo nie zdiagnozowani.
Czy w związku z tym wszyscy z automatu winni dostać L - 4?
Poważniej rzecz ujmując - i owszem każdy jest w jakimś stopniu "chory" i niedysponowany. Bo nasze umieranie - czyli postępujący stopniowo uszczerbek na zdrowiu i proces degeneracji biologicznej organizmu - zaczyna się właściwie w chwili narodzenia. Chodzi o takim stopień choroby niedyspozycji - który uniemożliwia nam wykonywanie naszej pracy.
|
|
2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Zwolnienia lekarskie - czas na ordnung! | i jest jak najbardziej wskazane aby ktoś wreszcie - wbrew przesłaniu >płynącemu z maksymy: "ch.., du.. i kamieni kupa" - zrobił z burdelem jak wyżej pruski ordnung.
Czyli zdominowanych już do tego stopnia ludzi, że uwierzyli, iż nie mają prawa do strajku ale muszą uciekać się do innych form protestu chciałby Pan ukarać, zastraszyć i głębiej zdominować?
Żeby robili to co Pan chce a nie to czego chcą sami?
Pruski Ordnung?
Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, że każde narzucenie innym porządku kosztuje ich wolność. Czy wiesz, że załatwienie sobie zwolnienia lekarskiego, żeby załatwić sobie podwyżkę jest złe i dobre jednocześnie i zależy od tego z pt. widzenia czyjego interesu spojrzysz?
Nie wolno oszukiwać? A wroga, napastnika, dominanta wolno oszukać?
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Czyli zdominowanych już do tego stopnia ludzi, że uwierzyli, iż nie mają prawa do strajku ale muszą uciekać się do innych form protestu chciałby Pan ukarać, zastraszyć i głębiej zdominować? >Żeby robili to co Pan chce W wątku idzie o ukrócenie władzy lekarzy pozwalającej im na nieuzasadnione stanem pacjenta wystawianie czeków na zusowską kasę.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | > Sytuacja ja wyżej jest podręcznikowym przykładem "polnische wirtschaft" i jest jak najbardziej wskazane aby ktoś wreszcie - wbrew przesłaniu płynącemu z maksymy: "ch.., du.. i kamieni kupa" - zrobił z burdelem jak wyżej pruski ordnung.To nie jest żadna "polnische wirtschaft", ten stan jest typowy dla liberalnej demokracji. Podobnie rzeczy się mają w innych krajach europejskich. Szczególnie dotyczy to grupy pracowników budżetowych, czy firm państwowych, bo w firmach prywatnych na ogół łatwiej się dogadać, bo pracownicy też wiedzą mniej więcej jak daleko mogą się posunąć w żądaniach żeby nie rozłożyć firmy i sobie nie zaszkodzić. Budżetówka zaś stawia żądania śmielej w myśl znanej zasady: Państwo ma niech państwo da. Tym bardziej, że w obecnym układzie politycznym państwo przyjęło na siebie rolę opiekuna i dobroczyńcy rezygnując z dotychczasowej roli ciecia. W poprzednim systemie (demokracja ludowa  państwo stosowało represje, albo rozwiązania siłowe, a po nieszczęściu łatwiej było o powrót do porządku. W liberalnej demokracji jakoś nie wypada stosować represji chociaż ostatnio we Francji władza sięgnęła po tamtejszych ZOMOwców żeby rozprawić się z protestem żółtych kamizelek. Wprawdzie protest we Francji był przyjęty jako polityczny, ale przecież protesty (strajki) pracowników budżetówki w Polsce można także zakwalifikować jako polityczne, bo w końcu mogą doprowadzić do zmiany władzy. Wystarczy stawiać żądania niemożliwe do spełnienia i twardo obstawać przy nich (patrz 21 postulatów Solidarności). Ciekawe jak sobie PIS poradzi z kolejnymi strajkami, albo skończy się poważniejszym wzrostem długu publicznego (kierunek Grecja, a w najlepszym razie Japonia), albo odejściem PIS zmęczonego użeraniem się ze wszystkimi grupami zawodowymi, które zarabiają ich zdaniem za mało i chcą zarabiać dużo więcej (natychmiast albo jeszcze prędzej  . ZNP: Domagamy się 1000 zł Potem, po zmianie władzy nie będzie wcale lepiej, ale trochę inaczej. Będą kolejne słuszne strajki. A własciwie po co komu taka Polska, gdzie się mało zarabia i nie wolno kraść!?
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | atypowy? | >To nie jest żadna "polnische wirtschaft", ten stan jest typowy dla liberalnej demokracji.
Proszę mi pokazać kraj gdzie wysoki oficer policji, i zarazem działacz związku zawodowego policjantów - oficjalnie nawołuje do masowego przechodzenia policjantów na "lewe" L - 4 i bez jakiejkolwiek żenady robi to także w publicznej telewizji???
|
|
|  | | Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: atypowy? | >>To nie jest żadna "polnische wirtschaft", ten stan jest typowy dla liberalnej demokracji. >Proszę mi pokazać kraj gdzie wysoki oficer policji, i zarazem działacz związku zawodowego policjantów - oficjalnie nawołuje do masowego przechodzenia policjantów na "lewe" L - 4 i bez jakiejkolwiek żenady robi to także w publicznej telewizji??? Jedna jaskółka nie czyni wiosny, albo lepiej, jeden bałwan nie czyni zimy. Takiego drugiego trudno wskazać, bo to są egzemplarze unikatowe (jak np. Herostrates) Mówiąc "stan" odnosiłem się do klimatu strajkowego i wydarzeń w takich krajach jak Francja czy Niemcy więcej można przeczytać na portalu Strajk.eu Strajki to utrapienie nie tylko szefów firm, ale bardzo często niewinnych podróżnych czy konsumentów. Często wiąże się to z poważnymi stratami za które płaci społeczeństwo. Z tym zjawiskiem liberalne demokracje jakoś sobie nie radzą chociaż wypracowano szereg rozwiązań antystrajkowych. W Niemczech praktykowano także strajk w tym roku lekarsko zwolnieniowy wśród nauczycieli, wiem to od bezpośredniego źródła.
|
|
| klawik (759 punktów) | Odp: Zwolnienia lekarskie - czas na ordnung! | Kilka lat temu grupą zawodową, która najczęściej korzystała z L4 to byli prokuratorzy. Czas na lekarzy
|
|
 | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | chorzy poszukiwani ...na gwałt? | > Kilka lat temu grupą zawodową, która najczęściej korzystała z L4 to byli prokuratorzy. Czas na lekarzy  Czas najwyższy na................................................chorych!!!
|
|
2 na 2 The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | Odp: Zwolnienia lekarskie - czas na ordnung! | Niech wszyscy pójdą na L4. Wtedy zobaczymy kto jest najbardziej potrzebny.
|
|
 | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | > Niech wszyscy pójdą na L4. Wtedy zobaczymy kto jest najbardziej potrzebny.Lekarze. Drobner, aptekarz... 
Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > W kraju upowszechnił się specyficzny zwyczaj strajkowania. Pracownicy zawodów i służb, którym jest> to zabronione jak również ci wszyscy, którzy z innych, różnorakich względów nie chcą stawać do> strajku z "otwartą przyłbicą" - uciekają się do fortelu. Otóż "idą" na zwolnienie lekarskie -> zachęcani otwarcie do takiego właśnie postępowania prze związkowych bossów.Niestety jest często tak, że związki zawodowe udają, że walczą o interes pracowników, a faktycznie są przybudówką władzy, a formy strajku, które raz na kilka lat ogłaszają są nieskuteczne, władza nic sobie z nich nie robi. Tak jest w przypadku nauczycieli, od wielu lat nie mieli żadnej podwyżki, a strajk, który był wiele lat temu, nie tylko niczego im nie dał, ale wręcz odebrał, nauczyciele, którzy uczestniczyli w tamtym strajku nie dostali wynagrodzenia za te dni, a w pracy musieli być i dziećmi się opiekować. To jest chory system, nauczyciel kształci się kilkanaście lat, pracując dokształca się, robi różne kursy, za niektóre sam płaci, pokrywa koszty dojazdów, noclegi... i zarabia 2, 3 tysiące. Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu... ( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902www.racjonalista.pl/forum.php/s,773897 )
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
1 na 1 | oportunista (1711 punktów) | Odnoszę nieodparte wrażenie, że i szanowny kolega również przebywa na zwolnieniu lekarskim, albo nie daj Boże na bezrobociu. Musi to trwać już jakiś czas, bo przeglądając wątki, gdzie nie spojrzeć Arminius. Zaskakująca jest ta aktywność. Ja tam nie mam zamiaru wnikać, czy z tego jakiś pieniądz jest, ale wymyślanie tematów do dyskusji i uczestniczenie w niej, musi być dość zajmujące. Chyba, że ma się fuchę wzorem naszej pani premier Beaty. Co do robienia ordnungu, to wolałbym aby każdy najpierw zaczął go stosować na własnym podwórku, z mocnym ukierunkowaniem na siebie.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | wrażenia błędne | >Odnoszę nieodparte wrażenie, że i szanowny kolega również przebywa na zwolnieniu >lekarskim, albo nie daj Boże na bezrobociu.
Wrażenie jest błędne. Ani jedno ani drugie nie ma - na razie przynajmniej - miejsca. Na marginesie wyjaśniam, iż ludzie chorzy jak najbardziej mają prawo do przebywania - nawet bardzo długiego - na zwolnieniu. Recz w tym, żeby zwolnienie nie było wykorzystywane cynicznie jako oręż w walce o prawa pracowników. Proszę pamiętać, że przebywającemu na chorobowym płacimy - w ostateczności - my.
|
|
|  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: wrażenia błędne | >Recz w tym, żeby zwolnienie nie było wykorzystywane cynicznie jako oręż w walce o prawa pracowników. >Proszę pamiętać, że przebywającemu na chorobowym płacimy - w ostateczności - my.
Chodzi też o to, żeby możliwości pracownika nie były tak ograniczone, aby był cynicznie wykorzystywany jako orez w walce o zysk.
|
|
| |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | możliwości pracownika? | >>Recz w tym, żeby zwolnienie nie było wykorzystywane cynicznie jako oręż w walce o prawa pracowników. >>Proszę pamiętać, że przebywającemu na chorobowym płacimy - w ostateczności - my. >Chodzi też o to, żeby możliwości pracownika nie były tak ograniczone, aby był cynicznie wykorzystywany jako orez w walce o zysk.
Rzecz w tym, iż nie są. Bo jeżeli pracownik idzie na "lewe" zwolnienie lekarskie o czym ćwierkają wszystkie wróble w tym kraju - po czem wraca z niego do pracy i nie jest z tego tytułu pociągnięty do odpowiedzialności - to nie jest to państwo tylko fenomen jak z powiedzenia pewnego szefa MSW, potomka znanego pisarza. Nie jestem za wyzyskiem. Jestem za jakim takim porządkiem i przestrzeganiem prawa
|
|
1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Zwolnienia lekarskie - czas na ordnung! | Prawo należy przestrzegać gdy jest sprawiedliwe. Gdy jest niesprawiedliwe, nie należy go przestrzegać.
|
|
 | 1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | sprawiedliwi? | >Prawo należy przestrzegać gdy jest sprawiedliwe. Gdy jest niesprawiedliwe, nie należy >go przestrzegać.
Czy sprawiedliwym jest przebywanie na L-4 gdy nie jest się chorym?
|
|
|  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: sprawiedliwi? | >Czy sprawiedliwym jest przebywanie na L-4 gdy nie jest się chorym?
Czy sprawiedliwym jest strajkować gdy pracodawca wypłaca wynagrodzenia zgodne z zawartą umową?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|