Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bartyzel Versus Leociak. Czas na jednolite standardy.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
28-02-2019 10:09Arminius (25555 punktów)Bartyzel Versus Leociak. Czas na jednolite standardy.
Ocena 2 na 2
Profesor Jacek Bartyzel zamieścił na facebooku następujący wpis:

"O wpisie Bartyzela na Facebooku napisaliśmy w Onecie wczoraj. Rozpoczynał się tak: "To, że nas Żydzi nienawidzą i opluwają jestem w stanie przyjąć ze spokojem - w końcu czegóż można spodziewać się od tego plemienia żmijowego, pełnego pychy, jadu i złości? Trzeba po prostu trzymać ich na dystans, tak wielki, jak tylko możliwe. W ogóle nawet nie próbować dyskutować czy przekonywać, bo to daremne; oni nie są zdolni do okazywania wdzięczności, uważają natomiast, że wszystko im się należy".

Po hucpie warszawskiej słowa jak wyżej są jak najbardziej zasadne i nikogo już przecież nie powinny szokować. Tymczasem na Uniwersytecie Toruńskim wszczęto przeciwko Bartyzelowi postępowanie dyscyplinarne, pojawiła się także presja w środowiskach filojudejskich aby Bartyzel przeprosił za swoje słowa.

Zainteresowanych odsyłam do podlinkowanego materiału. A tymczasem pozwolę sobie na następująca uwagę: Czy w świetle faktu jak wyżej, profesor Leociak nie powinien także stać się podmiotem postępowania dyscyplinarnego za swoje skandaliczne wypowiedzi na pseudonaukowej konferencji paryskiej (www.racjonalista.pl/forum.php/s,782891)??? Pomimo antypolskiej hucpy jak wyżej nadal w tym kraju funkcjonuje zdublowana ocena faktów i czynów. Jak Żyd charknie Polakowi w twarz - sprawy nie ma bo to pada wiosenny deszczyk. Jak Polak odpowie pięknym za nadobne - mówi się niemalże o drugim holokauście. Czas na równość wobec prawa i skończenie z podwójnymi standardami. Czas także na to, aby ci co domagają się przeprosin od Bartyzela z taką samą mocą i zaangażowaniem domagali się takich przeprosin od szkalujących i postponujących Żydów.

kujawsko-p(*)wspiera-go-syn-polityk/jnbz0kg
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

leda16 (119 punktów)
. A tymczasem pozwolę sobie na następująca
>uwagę: Czy w świetle faktu jak wyżej, profesor Leociak nie powinien także stać się podmiotem
>postępowania dyscyplinarnego za swoje skandaliczne wypowiedzi na pseudonaukowej konferencji
>paryskiej (www.racjonalista.pl/forum.php/s,782891)???


Już miałam impulsywnie napisać, że żadne poglądy - w myśl art.54 Konstytucji RP - nie powinny być karane, ale po zapoznaniu się z cytowanym linkiem jestem zszokowana jego treścią i czymś jeszcze - poziomem moralnym tych pseudonaukowych polskich uczestników konferencji, którzy po tym fakcie siedzieli jak słupy i bili bluźniercy brawa, zamiast wstać i wyjść a po powrocie z zagranicy wywalić "profesora" z roboty na bruk. Jemu przecież, parafrazując Piłsudskiego, kury szczać prowadzić a nie politykę robić! Natomiast jeśli przyjrzymy się fotce profesora, wypowiedź owa staje się w pełni zrozumiała. Inną kwestią jest, czy w dobie szczytowego perfekcjonizmu służb specjalnych, ekshumacja w Jedwabnym potężną czkawką by się nam nie odbiła...


>nadal w tym kraju funkcjonuje zdublowana ocena faktów i czynów. Jak Żyd charknie Polakowi w twarz -
>sprawy nie ma bo to pada wiosenny deszczyk. Jak Polak odpowie pięknym za nadobne - mówi się niemalże
>o drugim holokauście. Czas na równość wobec prawa i skończenie z podwójnymi standardami. Czas także
>na to, aby ci co domagają się przeprosin od Bartyzela z taką samą mocą i zaangażowaniem domagali się
>takich przeprosin od szkalujących i postponujących Żydów.


Ale do kogo Pan te słowa kieruje? Do sejmu, prezydenta RP, prezesa PiS-i ministra szkolnictwa wyższego, ministra sprawiedliwości, do stanowiących prawo, czy do PT Dyskutantów? skoro oni nie dyskutują z żydami, to tym bardziej dla szarych ludzi te progi są za wysokie. Może jednak Pan osobiście wniesie do sądu pozew przeciwko p. Leociakowi, bo mnie finansowo nie stać. A narzekać to każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej.
28-02-2019 21:39 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)adresaci
>Ale do kogo Pan te słowa kieruje?

Na przykład do kierownictwa PAN, w którym jest zatrudniony Leociak, jak również, zważywszy na to, iż prezes PAN poparł wystąpienie Leociaka do ministra właściwego do spraw nauki - któremu podlega prezes PAN.
pawel_wr (4297 punktów)Odp: adresaci

>Na przykład do kierownictwa PAN, w którym jest zatrudniony Leociak,

Złóż oficjalną skargę do PANu na tego profesora...
Jeśli to nie pomoże, złóż oficjalny wniosek do posła Suskiego o interpelację w tej sprawie , zamiast wylewać żółć w internecie.

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
01-03-2019 09:26 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)żółć na forum
>>Na przykład do kierownictwa PAN, w którym jest zatrudniony Leociak,
>Złóż oficjalną skargę do PANu na tego profesora...
>Jeśli to nie pomoże, złóż oficjalny wniosek do posła Suskiego o interpelację w tej sprawie , zamiast wylewać żółć w internecie.
>
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.


Można zrobić jedno i drugie. Forum internetowe jak niniejsze służy debacie, analizie, wymianie zdań, dzieleniu się obawami i troskami.
pawel_wr (4297 punktów)Odp: żółć na forum

>Można zrobić jedno i drugie. Forum internetowe jak niniejsze służy debacie, analizie, >wymianie zdań, dzieleniu się obawami i troskami.
>

A więc pora najwyższa podzielić się np. z posłem Suskim ( wpływowy i inteligentny
, tzw szara eminencja) swoimi obawami, troskami i analizami zastanej sytuacji.

Nie czekaj , nie zwlekaj , działaj ! ! !


Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
01-03-2019 13:04 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)działamy!
>Nie czekaj , nie zwlekaj , działaj ! ! !

Proszę mi wierzyć robię to wszystko od kilku lat - z nienajgorszymi wynikami.
Proszę też pamiętać, iż podstawą jest znać prawdę i wiedzieć o co chodzi.
02-03-2019 18:31 
 Ocena 1 na 1
leda16 (119 punktów)Odp: działamy!
>Proszę mi wierzyć robię to wszystko od kilku lat - z nienajgorszymi wynikami.
>Proszę też pamiętać, iż podstawą jest znać prawdę i wiedzieć o co chodzi.

To dobrze, ktoś powinien. Ale efektami chyba się Pan tylko przechwala.
02-03-2019 21:09 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)wyjaśnienie
>>Proszę mi wierzyć robię to wszystko od kilku lat - z nienajgorszymi wynikami.
>>Proszę też pamiętać, iż podstawą jest znać prawdę i wiedzieć o co chodzi.
>To dobrze, ktoś powinien. Ale efektami chyba się Pan tylko przechwala.

Wyjaśniałem faktograficznie. Krótko, lakonicznie, bez zadęcia. I już kończę.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bartyzel Versus Leociak. Czas na jednolite standardy.
>Profesor Jacek Bartyzel zamieścił na facebooku następujący wpis...

   Nie można się dziwić, że w obliczu własnego wyobrażenia zagrożenia, niektórzy mogą odczuwać niejako lęk przed słabością, co napawa ich bojaźnią i wielkim strachem, niezależnie od piastowanego urzędu czy zajmowanego stanowiska, abstrahując od ich rzeczywiście posiadanego czy tylko wyimaginowanego, takiego a nie innego obrazu autorytetu. Nie chodzi bowiem o to, żeby przemawiać w sposób atrakcyjny dla innych, ale o to, by budzić w innych jakby ducha i moc. Niestety, te ostatnie pozostają dla wielu nieodgadnioną i niepojęta tajemnicą, która w sposób nieunikniony jest i będzie dla nich zakryta wobec działania różnorakich uwarunkowań, których nie są w stanie pojąć i którym - w następstwie - nie są w stanie się przeciwstawić, z nielicznymi wyjątkami.

youtu.be/f5h-__XlsFE


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Żydzi nienawidzą i opluwają jestem w stanie przyjąć ze spokojem...

Dostrzegam tu pewną niekonsekwencje, a mianowicie chodzi o to, że opluwanie jest oznaką sympatii, a nie nienawiści!!!

youtu.be/TxWpQmxu3Sw

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
02-03-2019 05:56 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Żydzi nienawidzą i opluwają...
>Dostrzegam tu pewną niekonsekwencje, a mianowicie chodzi o to, że opluwanie jest oznaką sympatii, a nie nienawiści!!!
Czyżby?:
"Duch Prawdy, cytaty:
"Zapluty głąb"...
Czy powyższe nie jest przemocą słowną, tudzież mową pogardy?"

www.racjonalista.pl/forum.php/s,781649#w781894
Czy powyższe nie jest hochsztaplerskim opluwaniem Ducha Prawdy, zważywszy jak powyższe wygląda poniżej...:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,763660#w763806

Prawda i Solidarność... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

Chciałem tylko zwrócić uwagę, że niektórzy lubią płyny ustrojowe i chętnie się nimi dzielą z innymi. Takie a nie inne podejście do śliny jest więc kwestią tylko i wyłącznie subiektywnych uprzedzeń - zapatrywań, zamiłowań czy - ostatecznie - awersji. Oplucie to już jest jakaś reakcja. To oznacza, że ktoś kogoś zauważył i zareagował na niego. A z tego to może być już nawet przyjaźń do końca życia, tylko nie można się dać za bardzo cwelić.

youtu.be/3Nf_CSA8LOY

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
07-03-2019 03:07 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
Trolle plują jadem.

Prawda i Solidarność... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902
oszusta, manipulanta: www.racjonalista.pl/forum.php/s,773897 )

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
02-03-2019 21:03 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)plucie życzliwe
>>Żydzi nienawidzą i opluwają jestem w stanie przyjąć ze spokojem...
>Dostrzegam tu pewną niekonsekwencje, a mianowicie chodzi o to, że opluwanie jest oznaką sympatii, a nie nienawiści!!!

Podejmie się Pan wytłumaczenia Żydom, iż jak esesmani pluli na nich w czasie ostatniej wojny światowej - to był to specyficzny......przejaw sympatii???
03-03-2019 06:12 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: plucie życzliwe

>Podejmie się Pan wytłumaczenia Żydom, iż jak esesmani pluli na nich w czasie ostatniej wojny światowej - to był to specyficzny......przejaw sympatii???

Zachowały się jakieś próbki tej śliny?

youtu.be/uNIa_KPPBjo


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
R.Jabłoński (239 punktów)Odp: Bartyzel Versus Leociak. Czas na jednolite standardy.
Muszę się fundamentalnie nie zgodzić z tym postem. Po pierwsze słowa p. Bartyzela wykazują skrajnie szowinistyczne nastawienie, w którym działania pojedynczych jednostek przypisuje się całej nacji. To tak jakby wszystkich Polaków uważać za pijaków lub złodziei samochodów dlatego, że jakaś grupa (nawet jeśli jest ona spora) wykazuje takie zachowania. Każde uogólnienie jest z gruntu niesprawdliwe. Jest ono jednak pewnym skrótem myślowym, który nie powstaje samoistnie, a wręcz przeciwnie, jest wynikiem reakcji obronnych psychiki, której niestety, w takim wypadku, nie można uznać za normatywną. Jak literatura psychologiczna wykazuje zachowania szowinistyczne, a wiec takie, które mają na celu deprecjację innych grup społecznychych niż własna, wynikają z patolgicznego niedowartościowania własnej osobowości. Najczęściej spotyka to osoby ukształtowane w patriarchalnym systemie stosunków społecznych, w którym najistotniejszą cechą jest hierarchizacja zależności jednostkowych. Jednostka, z głęboko zakorzenionym w dzieciństwie patriarchalnym obrazem świata, poddawana jest stałej presji określania swojej pozycji społecznej. Dlatego każda okazja dla podbudowania swojego ego jest wykorzystywana w sposób emocjonalnie zakorzeniony w psychice i staje się mechanizmem obronnym tejże psychiki. Reakcje te są, w związku z tym, pozbawione racjonalnych przesłanek, jak w wyżej opisywanym przypadku, gdzie całości przypisuje się cechy części. Jest bowiem logiczne, że działania kilku przedstawicieli jakiegoś narodu nie mogą wyznaczać cech wszystkich jego członków.
Po drugie reakcja p. Leociaka wydaje mi się o tyle racjonalna, że chciał on, w sposób kwiecisty, wykazać jakie są zapotrzebowania emocjonalne osób o szowinistycznym i, jak już opisałem, w związku z tym, emocjonalnym i odracjonalizowanym umyśle. To zapotrzebowania psychiki określa ogląd rzeczywistości, która nabiera cech źyczeniowości. W takim, iście Kantowskim, pojmowaniu relacji podmiot - przedmiot można świat dopasowywać do własnych, emocjonalnych potrzeb. Im bardziej jednak emocje te wykazują cechy patologiczne, tym bardziej świat odbiega od rzeczywistego stanu.
05-03-2019 22:37 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>Muszę się fundamentalnie nie zgodzić z tym postem. Po pierwsze słowa p. Bartyzela wykazują skrajnie szowinistyczne nastawienie, w którym działania pojedynczych jednostek przypisuje się całej nacji. To tak jakby wszystkich Polaków uważać za pijaków lub złodziei samochodów dlatego, że jakaś grupa (nawet jeśli jest ona spora) wykazuje takie zachowania. Każde uogólnienie jest z gruntu niesprawdliwe. Jest ono jednak pewnym skrótem myślowym, który nie powstaje samoistnie, a wręcz przeciwnie, jest wynikiem reakcji obronnych psychiki, której niestety, w takim wypadku, nie można uznać za normatywną. Jak literatura psychologiczna wykazuje zachowania szowinistyczne, a wiec takie, które mają na celu deprecjację innych grup społecznychych niż własna, wynikają z patolgicznego niedowartościowania własnej osobowości. Najczęściej spotyka to osoby ukształtowane w patriarchalnym systemie stosunków społecznych, w którym najistotniejszą cechą jest hierarchizacja zależności jednostkowych. Jednostka, z głęboko zakorzenionym w dzieciństwie patriarchalnym obrazem świata, poddawana jest stałej presji określania swojej pozycji społecznej. Dlatego każda okazja dla podbudowania swojego ego jest wykorzystywana w sposób emocjonalnie zakorzeniony w psychice i staje się mechanizmem obronnym tejże psychiki. Reakcje te są, w związku z tym, pozbawione racjonalnych przesłanek, jak w wyżej opisywanym przypadku, gdzie całości przypisuje się cechy części. Jest bowiem logiczne, że działania kilku przedstawicieli jakiegoś narodu nie mogą wyznaczać cech wszystkich jego członków.
>Po drugie reakcja p. Leociaka wydaje mi się o tyle racjonalna, że chciał on, w sposób kwiecisty, wykazać jakie są zapotrzebowania emocjonalne osób o szowinistycznym i, jak już opisałem, w związku z tym, emocjonalnym i odracjonalizowanym umyśle. To zapotrzebowania psychiki określa ogląd rzeczywistości, która nabiera cech źyczeniowości. W takim, iście Kantowskim, pojmowaniu relacji podmiot - przedmiot można świat dopasowywać do własnych, emocjonalnych potrzeb. Im bardziej jednak emocje te wykazują cechy patologiczne, tym bardziej świat odbiega od rzeczywistego stanu.
>
Mam taki niesamowicie wymowny przykład szowinizmu. Opisywany jako wieszcz narodu Taras Szewczenko, jeden z większych poetów Ukrainy.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
06-03-2019 10:44 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)znów standardy oceny zdublowane
>Po drugie reakcja p. Leociaka wydaje mi się o tyle racjonalna, że chciał on, w sposób >kwiecisty, wykazać jakie są zapotrzebowania emocjonalne osób o szowinistycznym i, jak już >opisałem, w związku z tym, emocjonalnym i odracjonalizowanym umyśle.

Ależ zdublowane standardy Pan upowszechnia w ocenie ludzkich postaw!!!
Bo przecież jeżeli to wszystko co Pan napisał o Bartyzelu jest prawdą - to tym bardziej winien Pan skarcić Leociaka. On to dopiero jest bufon o rozdętym Ego - bardzo prawdopodobne, iż biorącym się z kompleksów i poczucia niedowartościowania. Proszę sobie obejrzeć jego show, jego body language. To ma być oficjalnie wystąpienie naukowca na konferencji naukowej??? Przypominam iż Bartyzel wygłosił swój pogląd na portalu społecznościowym - nie zaś na oficjalnej konferencji naukowej.

06-03-2019 19:07 
 Ocena 1 na 1
R.Jabłoński (239 punktów)Odp: znów standardy oceny zdublowane
I znowu irracjonalny, życzeniowy stosunek do rzeczywistości. Bierze pan stronę Bartyzela, w związku z tym, znajduje wszelkie możliwe przewiny w człowieku, który zareagował słusznie na antysemityzm. Na zło trzeba reagować zawsze. Kant miał niewątpliwie rację w swoim tzw przewrocie kopernikańskim, w którym uznał, że rzeczy nie są takie jakie są w rzeczywistości, a jedynie takie jakie chcemy je widzieć, lub lepiej, takie jakie chce widzieć nasza psychika. Świat dlatego właśnie jest tak skomplikowany i często tak wredny ponieważ ludzie mimo ewolucji różnią się, między sobą, nie logicznymi, czy empatycznymi przesłankami, a wyłącznie behawioralnymi reakcjami na świat zewnętrzny. Okazuje się, źe ewolucja nie jest w gatunku ludzkim równomierna, nawet w obrębie jednego narodu. Jedni są właśnie empatyczni, altruistyczni czy logiczni inni pozostają w kręgu swych plemiennych, egoistycznych i wykluczających zasad postępowania. Jest to wyraźnie spowodowane wykładnią rozwoju społecznego. Oświecenie przyniosło racjonalizm, a wkrótce liberalizm i związane z nim prawa jednostki oraz afirmację różnorodności. Te procesy zaczęły się w Holandii w XVII w, potem w Angli, Francji i tak dalej. Niestety nasza część Europy średniowieczny feudalizm pielęgnowała do XIX w. Uksztaltowany w nim hierarchiczny patriarchalizm jest powodem wszystkich tych problemów, o których tu mówimy. Czy zastanawiał się pan dlaczego w Polsce jest tak wysoka religijność, a np w Anglii nie, dlaczego panuje u nas taka nienawiść do homoseksualistów, a w Hiszpanii prawica wnosi o małżeństwa jednopłciowe, dlaczego na warszawskim Marszu Niepodległości pojawiają się faszystowskie transparenty, a za nimi idzie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, a wladza nic z tym nie robi. W Europie zachodniej takie zachowania są ostro penalizowane. Dlaczego rząd polski chce karać za obarczanie Polaków zbrodniami w czasie holokaustu, a Niemcy przyznają otwarcie, że byli oprawcami. Skąd biorą się te fundamentalne, psychologiczne różnice między ludzmi i narodami? Dlaczego my, jako naród, jesteśmy inni. Dlaczego nie rozumiemy demokracji, a trójpodział władzy, który ją konstytuuje jest dla nas nieistotnym detalem.
Ja podałem panu przyczynę. Jeśli ma pan inne wyjaśnienie proszę bardzo je podać, chętnie posłucham.
Arminius (25555 punktów)zdublowana postawa moralna
>I znowu irracjonalny, życzeniowy stosunek do rzeczywistości. Bierze pan stronę Bartyzela, w >związku z tym, znajduje wszelkie możliwe przewiny w człowieku, który zareagował słusznie na >antysemityzm.

Pan robi mi zarzut z postawy która zdecydowanie bardziej jest zauważalna u Pana. Bo moje "branie strony" Bartyzela polega na tym, iż chcę aby Leociak został potraktowany według tych samych standardów co on. A więc nie postuluję ekskulpacji Bartyzela. Pan zaś tworzy schemat jednoznacznie zero - jedynkowy i tym samym paskudnie tendencyjny - w którym czarny charakter to Bartyzel, któremu jak najbardziej trzeba dokopać, postać zaś wzorcowa to Leociak, któremu na wszystko można zezwalać i jeszcze go za to laudować. Tramwajowy antysemityzm jest nieładny, ale tak samo żenujący jest egzaltowany, irarcjonalny i infantylny filosemityzm.
R.Jabłoński (239 punktów)Odp: zdublowana postawa moralna
Wpowiedz Leonciaka mam dostępną poprzez link: wpolityce.(*)kopac-szczatki-zydow-z-grobow.
W cytatach tych nie widzę filosemityzmu, a raczej racjonalny opis stanu ducha polskich, prawicowych antysemitów, którzy w racjonalizacji rzeczywistości postępują w zgodzie z potrzebami własnej psychiki, o których pisałem wcześniej. Polega to na zakłamywaniu rzeczywistośći w pomijaniu niewygodnych faktów i uwypuklaniu faktów dla siebie korzystnych. Leonciak opisuje tylko na czym to polega i jakie mogą być skutki takiego postępowania. Nie wartościuje postaw samych Żydów, dlatego nie można go posądzać o filosemityzm, a jedynie odnosi się do uczciwości prezentowania faktów historycznych. Jeśli istnieją takie, które mówią o przewinach Polaków to nie można ich pomijać w dyskursie historycznym.
Jak już pisałem wcześniej typ zachowań, charakterystyczny dla wszelkich szowinizmów, jest wynikiem patriarchalnego, hierarchicznego wychowania, które prowadzi do zaburzeń w samoocenie i ocenie innych. Taki proces należy piętnować i go pokazywa i to nie dlatego, źe się stawia po stronie kogokolwiek. To i tylko to zrobił Leonciak.
pawel_wr (4297 punktów)Odp: Bartyzel Versus Leociak. Czas na jednolite standardy.
> Tymczasem na Uniwersytecie Toruńskim wszczęto przeciwko Bartyzelowi postępowanie
>dyscyplinarne,

I bardzo słusznie !

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
06-03-2019 10:46 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)obiektywizacja?
>> Tymczasem na Uniwersytecie Toruńskim wszczęto przeciwko Bartyzelowi postępowanie
>>dyscyplinarne,
>I bardzo słusznie !

I podobnie powinno się postąpić w stosunku do Leociaka.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365