Racjonalista - Strona głównaDo treści
chcę takiej przemocy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-08-2019 18:26okragly (21676 punktów)chcę takiej przemocy
Ocena 1 na 1
rodak prześmiewczo pisze dzisiaj w GW: "Uciekinier" to opowieść (1933r) o społeczeństwie (Skandynawia), w którym relacjami międzyludzkimi rządzi przemoc - fizyczna, werbalna i emocjonalna. To za jej pomocą ustala się hierarchie i rozwiązuje problemy. System przekonań wyznawanych przez mieszkańców zawiera się w dziesięciu zasadach: 

1. Nie sądź, że jesteś kimś. 
2. Nie sądź, że nam dorównujesz. 
3. Nie sądź, że jesteś mądrzejszy od nas. 
4. Nie wyobrażaj sobie, że jesteś lepszy od nas. 
5. Nie sądź, że wiesz więcej niż my. 
6. Nie sądź, że jesteś kimś więcej niż my. 
7. Nie sądź, że się do czegoś nadajesz. 
8. Nie wolno ci się z nas śmiać. 
9. Nie sądź, że komuś na tobie zależy. 
10. Nie sądź, że możesz nas czegoś nauczyć. 

W dalszej części książki pojawia się jeszcze jeden punkt: 

11. Myślisz, że nic o tobie nie wiemy? 

wg okrągłego to cechy życia stadnego, z raju. Chcę takiej przemocy.

Jeśli miałbym jednym słowem określić czego nie lubie w nas, jest to INDYWIDUALIZM, to z niego same problemy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Bardzo aktualny endekalog.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Wenancjusz (16441 punktów)
>rodak prześmiewczo pisze dzisiaj w GW: "Uciekinier" to opowieść (1933r) o społeczeństwie
>(Skandynawia), w którym relacjami międzyludzkimi rządzi przemoc - fizyczna, werbalna i emocjonalna.
>To za jej pomocą ustala się hierarchie i rozwiązuje problemy. System przekonań wyznawanych przez
>mieszkańców zawiera się w dziesięciu zasadach: 
>1. Nie sądź, że jesteś kimś. 
>2. Nie sądź, że nam dorównujesz. 
>3. Nie sądź, że jesteś mądrzejszy od nas. 
>4. Nie wyobrażaj sobie, że jesteś lepszy od nas. 
>5. Nie sądź, że wiesz więcej niż my. 
>6. Nie sądź, że jesteś kimś więcej niż my. 
>7. Nie sądź, że się do czegoś nadajesz. 
>8. Nie wolno ci się z nas śmiać. 
>9. Nie sądź, że komuś na tobie zależy. 
>10. Nie sądź, że możesz nas czegoś nauczyć. 
>W dalszej części książki pojawia się jeszcze jeden punkt: 
>11. Myślisz, że nic o tobie nie wiemy? 
>wg okrągłego to cechy życia stadnego, z raju. Chcę takiej przemocy.
>Jeśli miałbym jednym słowem określić czego nie lubie w nas, jest to INDYWIDUALIZM, to z niego same
>problemy.

No właśnie. Do znudzenia piszesz monotematycznie, forsując swoje wymysły tak, jakbyś już w tym raju był i go utracił.
Posuwasz się do opisów niezwykle szczegółowych, które w niczym nie mają potwierdzenia. Czyli zrodziły się w Twojej tylko głowie. Czyżbyś forsował swój indywidualizm nawet tematyczny? Wygląda to jak fobiczne idee fix. Przecież nikt nie rozwija Twoich zaczepek na temat raju, bo nikt nic o nim nie wie. Mogą tylko opowiadać o nim w szczegółach ci, którzy go wymyślili. Jak dotąd jesteś jedyny na tym forum. Więc co? Nie lubisz się?
Cytat:
Jeśli miałbym jednym słowem określić czego nie lubie w nas, jest to INDYWIDUALIZM, to z niego same problemy.

No to jak? Masz problemy czy je dopiero tworzysz? Indywidualisto? Obudź się i zejdź na ziemię. Nie mam zamiaru rozważać co się jutro w Twojej głowie ulęgnie.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
18-08-2019 17:45 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

> Do znudzenia piszesz monotematycznie, forsując swoje wymysły tak, jakbyś już w tym raju był i go utracił. Posuwasz się do opisów szczegółowych, które nie mają potwierdzenia. Czyli zrodziły się w Twojej tylko głowie.
tak. Raju nie mogę znaleźć ani w literaturze, sztuce i tu na forum i nie oczekuje Można go znaleźć w sobie, jest on zapisany w genach (to nasz habitat trwał 2 mln lat), trzeba tylko odrzucić tony gnoju którym nas raczono w procesie wychowania, tresowania od urodzenia a w formie zinstytucjonalizowanej od żłobka, przedszkola, szkoły, pracy.

> nikt nie rozwija Twoich zaczepek na temat raju, bo nikt nic o nim nie wie.
na mnie było mniej gnoju -nie chodziłem do żlobka, przedszkola, szkola to minimum a to z problemami, nie czytam, nie oglądam TV (to wszystko to gnój)- łatwiej przyszlo sie z niego otrzepać. a mimo to musialem pojść na pustynie, 40 dni samotnie,

> nikt nie rozwija Twoich zaczepek na temat raju, bo nikt nic o nim nie wie.
to tak jak z Kopernikiem


szukanie raju, moim celem
klaio (1068 punktów)
Dobre przykazania dla mnie. Ale równolegle wspólnota powinna lub raczej ktoś (jakiś indywidualista?) wspólnocie powinien zadać dekalog wspólnotowy:

1. nie sądź wspólnoto, że jesteś wyjątkowa;
2. nie sądź, że nic lepszego niż twoje mądrości nikt nie wymyśli;
3. miej trochę poczucia humoru na własnym punkcie;
4. ...

Dopiero jak dwa dekalogi będą przestrzegane, będziemy mieć raj między sobą.
20-08-2019 14:15 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>Dobre przykazania dla mnie. Ale równolegle wspólnota powinna lub raczej ktoś (jakiś indywidualista?) wspólnocie powinien zadać dekalog wspólnotowy:
>1. nie sądź wspólnoto, że jesteś wyjątkowa;
>2. nie sądź, że nic lepszego niż twoje mądrości nikt nie wymyśli;
>3. miej trochę poczucia humoru na własnym punkcie;
>4. ...
>Dopiero jak dwa dekalogi będą przestrzegane, będziemy mieć raj między sobą.

mądrość stada jest o rząd wyżej nisz mądrość jego części -pojedyńczego człowieka. żadny z nas z osobna nie jest w stanie zobaczyć większej całości Jedna szara komórka w naszym mózgu, choćby najinteligentniejsza nie może być mądrzejsza od całego mózgu Dlatego punktem odniesienia tylko inna wspólnota, wspólnoty sie kontaktują, uczą od siebie

jak rozumie wspólnote przedstawiłem na przykladzie gesi www.racjonalista.pl/forum.php/s,784221 gęsi zbierają się w stada celem wykonania długiego przelotu w nieznanym (każdemu z osobna) kierunku. Przy wystarczającej ich ilości, zwierzętami zaczyna kierować coś wyższego, nieprzejawiającego się w żaden sposób w jednym lub kilku tylko osobnikach, to stadomyślenie wtedy ludzie (zwierzęta) zaczynają działać tak, że całkowicie ignorują swoją indywidualność, swoje interesy, bezpieczeństwo, podporządkowując się wspólnej woli. Gęsi w stadzie "ad hoc" zebranym, ładnie współpracują, motywują (słyszeliście nie raz jak gadają lecąc), wymieniają pozycjami, lecąc do swojego raju Nie mają policji, elit, kierownika. Dzieje się samo. Jeśli któraś gęś osłabnie z sił to ląduje na odpoczęcie z dwiema koleżankami (dla bezpieczeństwa). Po nabraniu sił dołańczają do następnego klucza. Lecąc w stadzie dolecą 2x dalej niż pojedynczo, odłączający się od grupy ptak nie jest w stanie znaleźć właściwej drogi, nawet, jeśli ma dosyć sił.

szukanie raju, moim celem

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365