Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co dalej w polskiej polityce ?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
29-11-2019 18:19Jan Rylew (3965 punktów)Co dalej w polskiej polityce ?
Ocena 1 na 3
Polacy w wyborach do Sejmu 2019 wybrali PIS dla kontynuacji polityki społecznej i gospodarczej, ale na scenie politycznej pojawili się nowi aktorzy.
Prawo i Sprawiedliwość - 235 mandatów;
Koalicja Obywatelska - 134 mandaty;
SLD - 49 mandatów;
PSL - 30 mandatów;
Konfederacja - 11 mandatów;
Mniejszość Niemiecka - 1 mandat.

Jest nowy (stary) rząd, premier Mateusz Morawiecki wygłosił swoje expose w Sejmie. Usłyszeliśmy także swego rodzaju kontrexpose autorstwa Adriana Zandberga ze zjednoczonej lewicy. Zandberg ograniczył się do krytyki premiera i rządu podobnie jak reszta opozycji.

Oceniając wyniki wyborów do Sejmu trzeba zauważyć dość ciekawą sytuację. PIS otrzymał rekordową liczbę głosów, ale zmniejszył się jego stan posiadania mandatów. Przybyło też jak widać po emitowanych programach TV przeciwników politycznych. Zarówno Zj.Lewica jak i Konfederacja pokazuje swoje opozycyjne wobec PIS nastawienie. Sytuacja stała się trudniejsza dla rządu, który będzie musiał intensywniej bronić się przed atakami medialnymi swoich politycznych przeciwików, zamiast ze zdwojoną energią przyłożyć się do realizacji swoich zadań społeczno gospodarczych.

PIS wydaje się nieco przestraszony taką sytuacją proponuje szerokie porozumienie w sprawach ważnych dla Polaków. Koniec wojny polsko polskiej, wojny PIS z antypisem, przyłączcie się do sprawy wzmacniania Polski, wzrostu dobrobytu i znaczenia Polski w Europie i w świecie, czyńmy wspólnie dobro dla Polski i Polaków, zdaje się mówić J. Kaczyński w niektórych z ostatnich wystąpień, bo tylko w jedności siła zdolna pokonać opór przeciwności wewnętrznych i zewnętrznych.
"Oj naiwny, naiwny, naiwny,
Jak dziecko we mgle,
Jak goliat na pchle,
Mól w otchłani wód,
Który liczy wciąż na cud.
Oj naiwny, naiwny, naiwny,
Dziecko w kwiecie sił.
Choć w intencjach
To w zasadzie pozytywny."
(Z piosenki Jana Kaczmarka - kabaret Elita)

I ta postawa Jarosława Kaczyńskiego wygląda także na naiwność, albo na pobożne życzenie, a w najlepszym wypadku na ruch wizerunkowy. Opozycja w Polsce widzi swoją szansę w atakowaniu PIS i ew. osiągnięciu większych łupów w nowych wyborach. I raczej zjednoczą się przeciw PIS by "wespół zespół" próbować obalić demokratycznie zbudowany układ sił, bez względu na na skutki polityczne, gospodarcze i kulturowe. Mroczny scenariusz dla Polski.

Czy Kaczyński ma antidotum na takie dictum acerbum, bo chyba verbum nobile nie wystarczy ?
A co dalej w piosence?
"Lubię co dzień troszeczkę podnieść sobie poprzeczkę
I oceniać swe dzieła krytycznie.
Bój o cele wysokie to najmilszy mój poker,
To ryzyko lecz zdrowe i śliczne.
A gdy w chwilach bojowych czuję kryzys niezdrowy,
Nie przerywam ataku z tych przyczyn,
Bo na takie momenty kiedy jestem podcięty
Mam kolegów i na nich mogę liczyć."

Zjednoczona prawica w Polsce ma duże szanse by wejść w rolę CDU/CSU w Niemczech i rządzić jeszcze parę kadencji, musi jednak pokazać nie tylko dobrą wolę, ale i skuteczność w dziedzinach, które od dziesiątków lat ulegały marazmowi. Należą do nich:
Wymiar sprawiedliwości, prokuratura, służby specjalne
Inwestycje publiczne i o kapitale mieszanym
Ochrona zdrowia
Edukacja, szkolnictwo, badania naukowe, innowacyjność
Rolnictwo i rozwój terenów wiejskich
Inne - jakie ?

Poza tym PIS powinien zastanowić się nad zmianą formuły propagandowej w TVP, bo po zmianie w Sejmie, będzie obrywał teraz od czterech przeciwników, a nie od dwóch w dyskusjach politycznych. Warto pomyśleć nad uspokojeniem, przejściem na ciekawe, rzeczowe dialogi z dobrym przygotowaniem. Spotkania wrzeszczących, często kłamiących, przeszkadzających sobie polityków stały się już nie do zniesienia dla rozsądnych odbiorców.
A wybory prezydenckie za kilka miesięcy.
Jakie szanse wzrostu mają poszczególne formacje ?
Czym powinny zdobywać elektorat ?
Na kogo (na jaką partię) i dlaczego byś dzisiaj głosował(a) ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14787 punktów)
>obalić demokratycznie zbudowany układ sił, bez względu na na skutki polityczne, gospodarcze i kulturowe. Mroczny scenariusz dla Polski.
Jakiś zamach na demokrację opozycja szykuje?


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Jan Rylew (3965 punktów)
>>obalić demokratycznie zbudowany układ sił, bez względu na na skutki polityczne, gospodarcze i kulturowe. Mroczny scenariusz dla Polski.
>Jakiś zamach na demokrację opozycja szykuje?
Myślisz, że opozycja prowadzi walkę z faszyzmem?
okragly (21676 punktów)
>Co dalej w polskiej polityce ?
wiele zależy od kapitału (mamy kapitalizm, który ma swoje media, portale spolecznosciowe jak Fb, kraj pochodzenia USA, Niemcy i partie w kieszeni), troche sie burzą bo podniesiono stawkę minimalna, zniesiono handlowe niedziele, rozdano 13 emerytury, przykrócono przekręty ale z drugiej strony banki zarabiaja na kredytach na mieszkania i auta jak nigdy, podobnie sieci handlowe, firmy maja dostarczonych świerzych "niewolnikow" z Ukrainy
dopóki kapital będzie zarabial PiS będzie rządził


szukanie raju, moim celem
Jan Rylew (3965 punktów)
>dopóki kapital będzie zarabial PiS będzie rządził.
Myślę podobnie, ale na razie to jednak nie kapitał wybiera w wyborach do Sejmu. Dlatego PIS chcąc mieć ciągłość władzy musi zorganizować coś w rodzaju banku kadr, żeby wcześniej prześwietlać ludzi, którzy mają zajmować kluczowe i poważne stanowiska. Na afery typu Banaś nie może sobie pozwolić. Dlatego opozycja atakuje działając na emocje wyborców. Ogólnie ożywienie gospodarcze ma wpływ pozytywny na ciągłość władzy, a kapitał ma znaczenie spore, ale raczej pośrednie.
DyktaFon (9281 punktów)

>Spotkania wrzeszczących, często kłamiących, przeszkadzających sobie polityków stały się już nie do
>zniesienia dla rozsądnych odbiorców.

A skąd taki wniosek? Ja obserwuję, że wprost przeciwnie. Suweren jest wniebowzięty I coraz liczniej zasiada przed TVP oraz TVN, chętnie bierze udział w wyborach, aby atmosfera się dalej grzała. W ten sposób można zająć czymś umysł, nie trzeba przykładać się do pracy... Same plusy
01-12-2019 08:52 
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)
>>Spotkania wrzeszczących, często kłamiących, przeszkadzających sobie polityków stały się już nie do zniesienia dla rozsądnych odbiorców.
>A skąd taki wniosek?
Z rozmów z rodakami.

>Ja obserwuję, że wprost przeciwnie. Suweren jest wniebowzięty  I coraz liczniej zasiada przed TVP oraz TVN, chętnie bierze udział w wyborach, aby atmosfera się dalej grzała. W ten sposób można zająć czymś umysł, nie trzeba przykładać się do pracy... Same plusy 
Rozumiem twój sarkazm, pozostając w tym stylu powiem, że z mojej percepcji wynika, że antypis ma w tych bojach niezasłużoną przewagę, głośniej wrzeszczy, kłamie, przeszkadza, odwraca kota ogonem. Dlatego napisałem, że PIS powinien coś zmienić na medialnym teatrze wojennym.
01-12-2019 09:21 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
 
> z mojej percepcji wynika, że antypis ma w tych bojach niezasłużoną przewagę, głośniej wrzeszczy, kłamie, przeszkadza, odwraca kota ogonem. Dlatego napisałem, że PIS powinien coś zmienić na medialnym teatrze wojennym.
przewagę w medialnym teatrze wojennym ma kapitał zagraniczny (TV, prasa, radio, internet). Kapitalowi krajowemu a tym bardziej z USA, Niemiec nie zależy na dobru rodaków ale aby nas max wydoić, dlatego przeciwstawiaja sie 500+, mieszkanie+, 13 emerytura, pensja minimalna, obniżenie wieku emerytalnego, niedziela niehandlowe, albowiem te dzialania spowodowaly że mniej nas wydoja, i placza a my z nimi, że mniej mld $ z naszego kraju wypłynie. Współczujemy im, chcemy im nieba uchylic a nie np bezdomnym rodakom

szukanie raju, moim celem
szarley (54911 punktów)
Zaznaczam: patrzę na polską politykę trochę z boku. bo nie mogę wybierać (choć moja żona w każdych wyborach głosuje)

>Jest nowy (stary) rząd, premier Mateusz Morawiecki wygłosił swoje expose w Sejmie. >Usłyszeliśmy także swego rodzaju kontrexpose autorstwa Adriana Zandberga ze zjednoczonej lewicy. Zandberg ograniczył się do krytyki premiera i rządu podobnie jak reszta opozycji.
Chyba po opozycji nie należy się spodziewać bezkrytycznego poparcia> Zandberg punktował celnie, nie kłamał

>Oceniając wyniki wyborów do Sejmu trzeba zauważyć dość ciekawą sytuację. PIS otrzymał rekordową liczbę głosów,
Inni też

>Przybyło też jak widać po emitowanych programach TV przeciwników politycznych ... Sytuacja stała się trudniejsza dla rządu, który będzie
>musiał intensywniej bronić się przed atakami medialnymi swoich politycznych przeciwików, zamiast ze zdwojoną energią przyłożyć się do realizacji swoich zadań społeczno gospodarczych.
PZPR-rowi kłody pod nogi rzucali Kuroń z Michnikiem
To nie jest tak, że wszytsko co czyni PiS jest dobre.opozycja to krytykuje i tak ma być

>PIS wydaje się nieco przestraszony taką sytuacją proponuje szerokie porozumienie w sprawach ważnych dla Polaków.
Dałeś się złapać na to?
Na polską milę wali hasłem PRON proponuje współpracę
Z jednej strony propozycja współpracy , z drugiej upokarzanie opozycji mianowaniem "pani" Pawłowicz na sędziego TK. "Pani" bo krowy mojego teścia mają lepsze maniery

>I ta postawa Jarosława Kaczyńskiego wygląda także na naiwność, albo na pobożne życzenie,
Raczej na cynizm w stylu J. Urbana
Powtórzenie głosowania wyborów do KRS raczej nie jest propozycją współpracy
I tu pojawia się zasadnicze pytanie : skoro PiS chce kompromisu to w czym zamiaruje ustąpić?

>Zjednoczona prawica w Polsce ma duże szanse by wejść w rolę CDU/CSU w Niemczech i rządzić jeszcze parę kadencji,
Być może, ale ja w to nie wierzę. Zgubi ich pycha Banasiów. Poprzednicy też zapomnieli że pycha kroczy przed upadkiem i upadli

>musi jednak pokazać nie tylko dobrą wolę, ale i skuteczność w dziedzinach, które od
>dziesiątków lat ulegały marazmowi. Należą do nich:
>Wymiar sprawiedliwości, prokuratura, służby specjalne
Piotrowicz jako wola współpracy? Wolne żarty!

>Ochrona zdrowia
Totalnie leży (niezmiennie od 1918 roku)

>Poza tym PIS powinien zastanowić się nad zmianą formuły propagandowej w TVP,

Hitler rozmawia z duchem Napoleona
H Zadroszczę zdobycia Moskwy
N Gdybym miał Twoją propagandę do dziś wszyscy wierzyliby, że jest moja

Kurski dał d.py informując o noblu dla Tokarczuk. Widziałeś?
Kurski przedstawił marszałków Sejmu i Senatu... Widziałeś?
Gańba PiSowskiemu Goebbelsowi

>Warto pomyśleć nad uspokojeniem, przejściem na ciekawe, rzeczowe dialogi z dobrym przygotowaniem.
Warto. Może warto zacząć od zniesienia cenzury? kasowane serduszka Owsiaka...
może warto dopuścić krytyczny głos wobec pani Witkowej, marszałkini Sejmu, która jest drugą osobą w państwie a nawet własnym portfelem rządzić nie poradzi?

GoebKurski jako cnotę przedstawił jej "majątek" Przy dochodach równych kilkunastu tys zł oszczędności 3 500. Ćpunka? Hazardzistka? Alkoholiczka?
jak można przechlać taką kasę!!! I to GoebKurski jako cnotę pokazuje?

>Na kogo (na jaką partię) i dlaczego byś dzisiaj głosował(a) ?
Ufffff, na szczęście w Polsce nie muszę wybierać


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-12-2019 09:31 
 Ocena 2 na 2
Jan Rylew (3965 punktów)
>Zaznaczam: patrzę na polską politykę trochę z boku. bo nie mogę wybierać (choć moja żona w każdych wyborach głosuje)
Ja także patrzę z boku i nie głosuję, a żona tym bardziej, bo się polityką nie interesuje wcale.

>>Jest nowy (stary) rząd, premier Mateusz Morawiecki wygłosił swoje expose w Sejmie. >>Usłyszeliśmy także swego rodzaju kontrexpose autorstwa Adriana Zandberga ze zjednoczonej lewicy. Zandberg ograniczył się do krytyki premiera i rządu podobnie jak reszta opozycji.
>Chyba po opozycji nie należy się spodziewać bezkrytycznego poparcia
Ja także się tego nie spodziewam, ale dość długie wystąpienie w imieniu lewicy, nazywane już kontrexpose mogło zawierać pewne elementy programowe Zj. Lewicy, która będzie walczyć o prymat w opozycji.

> Zandberg punktował celnie, nie kłamał
Zgadza się, ale pewne brzydkie złośliwości w stosunku do premiera Morawieckiego mógł sobie podarować, to nie dodało mu wiarygodności w oczach patrzących z boku. Co do kłamstw to nie wiem, bo nie sprawdzałem, ale niektóre dane przez niego podane wskazywały mi, że może się mijać z prawdą, lub tak przedstawiać, że wyglądają inaczej niż rzeczywistość.

>>Oceniając wyniki wyborów do Sejmu trzeba zauważyć dość ciekawą sytuację. PIS otrzymał rekordową liczbę głosów,
>Inni też
Ale inni tylko w swoim zakresie, a PIS w ogólnopolskim.

>>Przybyło też jak widać po emitowanych programach TV przeciwników politycznych ... Sytuacja stała się trudniejsza dla rządu, który będzie musiał intensywniej bronić się przed atakami medialnymi swoich politycznych przeciwików, zamiast ze zdwojoną energią przyłożyć się do realizacji swoich zadań społeczno gospodarczych.
>PZPR-rowi kłody pod nogi rzucali Kuroń z Michnikiem
Nie wiem po co dopisujesz tutaj Kuronia i Michnika. Ja tylko napisałem, że sytuacja dla PIS stała się teraz po kolejnych wygranych wyborach paradoksalnie trudniejsza, a kłody pod nogi to normalna rzecz u totalnych więc nie wiem o co chodzi w tym historycznym wtręcie?

>To nie jest tak, że wszytsko co czyni PiS jest dobre.opozycja to krytykuje i tak ma być
A czy ja mówię, że wszystko co czyni PIS jest dobre?

>>PIS wydaje się nieco przestraszony taką sytuacją proponuje szerokie porozumienie w sprawach ważnych dla Polaków.
>Dałeś się złapać na to?
Co za pytanie, przecież to nie o mnie chodzi. Mówię o faktach, a jest faktem, że takie wypowiedzi Kaczyńskiego i innych polityków Zj. Prawicy były.

>Z jednej strony propozycja współpracy , z drugiej upokarzanie opozycji mianowaniem "pani" Pawłowicz na sędziego TK.
O upokorzeniu nie może być raczej mowy, opluwanie "pani" Pawłowicz przez opozycję nie mogło przecież skutkować tym, że PIS podkuli ogon i wybierze do TK kogoś kto pasuje opozycji.

>>I ta postawa Jarosława Kaczyńskiego wygląda także na naiwność, albo na pobożne życzenie,
>Raczej na cynizm w stylu J. Urbana
Eeee tam, zaraz cynizm, do cynizmu Urbana Kaczyński ma tak daleko jak PIS do PZPR .

>I tu pojawia się zasadnicze pytanie : skoro PiS chce kompromisu to w czym zamiaruje ustąpić?
Jeśli PIS propaguje hasła sanacji kraju po szkodliwych rządach tych, którzy dzisiaj stanowią opozycję totalną to o kompromisie i ustępstwach w sprawach programowych nie może być mowy.
Kompromis może być tutaj rozumiany jako propozycja rozejmu w wojnie polsko - polskiej w której straty nie tylko wizerunkowe, ale i społeczne są znaczne i to chyba dla obydwu stron chociaż antypis upatruje w tym paskudztwie swojej szansy.

>>Zjednoczona prawica w Polsce ma duże szanse by wejść w rolę CDU/CSU w Niemczech i rządzić jeszcze parę kadencji,
>Być może, ale ja w to nie wierzę. Zgubi ich pycha Banasiów.
Jak na razie ja tej pychy u Banasia nie widzę, prędzej u Kwiatkowskich czy Gawłowskich, ale przyznaję, błędy personalne mogą się przyczynić do poważnego uszkodzenia wizerunku obozu rządzącego.

>>musi jednak pokazać nie tylko dobrą wolę, ale i skuteczność w dziedzinach, które od dziesiątków lat ulegały marazmowi. Należą do nich: Wymiar sprawiedliwości, prokuratura, służby specjalne
>Piotrowicz jako wola współpracy? Wolne żarty!
Ja w tym miejscu wskazałem na potrzebę skuteczności, a propozycję współpracy skomentowałem już wyżej.

>>Poza tym PIS powinien zastanowić się nad zmianą formuły propagandowej w TVP,
>Kurski dał d.py informując o noblu dla Tokarczuk. Widziałeś?
Jest jeszcze gorzej, Gliński jako jeden z pierwszych pogratulował w TVP Tokarczuk nagrody Nobla .

>Gańba PiSowskiemu Goebbelsowi
Szanuj się szarley proszę , odlatujesz mi...

>>Warto pomyśleć nad uspokojeniem, przejściem na ciekawe, rzeczowe dialogi z dobrym przygotowaniem.
>Warto. Może warto zacząć od zniesienia cenzury? kasowane serduszka Owsiaka...
Jakiej znowu cenzury, jakie serduszka ?

>może warto dopuścić krytyczny głos wobec pani Witkowej, marszałkini Sejmu, która jest drugą osobą w państwie a nawet własnym portfelem rządzić nie poradzi ?
>GoebKurski jako cnotę przedstawił jej "majątek" Przy dochodach równych kilkunastu tys zł oszczędności 3 500. Ćpunka? Hazardzistka? Alkoholiczka? jak można przechlać taką kasę!!! I to GoebKurski jako cnotę pokazuje?
A nie wpadłeś na to, że ludzie o wysokich dochodach mogą mieć jeszcze większe wydatki, wynikające z potrzeb losowych, a wielu tych którzy lubią błyszczeć swoim majątkiem mają często większe długi niż wart jest ich majątek ?
Doprawdy prezentujesz tutaj swego rodzaju wybiórczą wyobraźnię.

>Na kogo (na jaką partię) i dlaczego byś dzisiaj głosował(a) ?
Ufffff, na szczęście w Polsce nie muszę wybierać
Trudne dla Ciebie pytanie, prawda ? A wiesz dlaczego ?
Bo przekreśliłeś PIS, który obecnie stanowi bezalternatywną opcję po ćwiećwieczu kompromitacji różnych władz.
01-12-2019 12:04 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Chyba po opozycji nie należy się spodziewać bezkrytycznego poparcia
>Ja także się tego nie spodziewam, ale (....) kontrexpose mogło zawierać pewne elementy programowe Zj. Lewicy, która będzie walczyć o prymat w opozycji.
Mogło, ale dyskusja była na temat expose premiera a nie programu ZL

>> Zandberg punktował celnie, nie kłamał
>Zgadza się, ale pewne brzydkie złośliwości w stosunku do premiera Morawieckiego mógł sobie podarować,
Mógł, trochę przykre, że w polskim Sejmie zrobiła się "moda" na złośliwości. To jednak nie Zandberg mówił o "zdradzieckich mordach" więc na niewinnych nie trafiło, co nie znaczy, że go usprawiedliwiam.

>>PZPR-rowi kłody pod nogi rzucali Kuroń z Michnikiem
>Nie wiem po co dopisujesz tutaj Kuronia i Michnika. Ja tylko napisałem, że sytuacja dla PIS stała się teraz po kolejnych wygranych wyborach paradoksalnie trudniejsza

Użalanie się nad tym, że opozycja nie pomaga nie jest argumentem. Jeśli ktoś chce z opozycją współpracować powinien trochę dobrej woli sam wprzódy pokazać. Wybór Pawłowicz i Piotrowicza na pewno tym nie jest.

>>>PIS wydaje się nieco przestraszony taką sytuacją proponuje szerokie porozumienie w sprawach ważnych dla Polaków.
>>Dałeś się złapać na to?
>Co za pytanie, przecież to nie o mnie chodzi. Mówię o faktach, a jest faktem, że takie wypowiedzi Kaczyńskiego i innych polityków Zj. Prawicy były.
Słowa, słowa, słowa, słowa.... a TVPiS swoje o podejrzeniach Grodzkiego o łapówki, a Ty sam o braku pola kompromisu

>O upokorzeniu nie może być raczej mowy, opluwanie "pani" Pawłowicz przez opozycję nie mogło przecież skutkować tym, że PIS podkuli ogon i wybierze do TK kogoś kto pasuje opozycji.
Doprawdy nie było w Polsce kompromisowej kandydatury? (opluwała się sama swoim zachowaniem)

>>I tu pojawia się zasadnicze pytanie : skoro PiS chce kompromisu to w czym zamiaruje ustąpić?
>Jeśli PIS propaguje hasła sanacji kraju po szkodliwych rządach tych, którzy dzisiaj stanowią opozycję totalną to o kompromisie i ustępstwach w sprawach programowych nie może być mowy.
Skoro nie może być mowy o kompromisie to deklaracja współpracy jest hipokryzją
Naprawa Polski jest koniecznością, ale nie dostrzegam jej w dalszym psuciu. W sądownictwie nie poprawiło się nic oprócz politycznego uzależniania sędziów, w publicznych mediach mamy propagandę a w lecznictwie nadal rządy lobby ordynatorsko-profesorskiego i kolejki do specjalistów w chorym systemie.

>Kompromis może być tutaj rozumiany jako propozycja rozejmu w wojnie polsko - polskiej w której straty nie tylko wizerunkowe, ale i społeczne są znaczne i to chyba dla obydwu stron chociaż antypis upatruje w tym paskudztwie swojej szansy.
Rozejm na jakich warunkach?
Podporządkujcie się a my was będziemy opluwać?
Kaczyński poszedłby na taki rozejm?

>>>Zjednoczona prawica w Polsce ma duże szanse by wejść w rolę CDU/CSU w Niemczech i rządzić jeszcze parę kadencji,
>>Być może, ale ja w to nie wierzę. Zgubi ich pycha Banasiów.
>Jak na razie ja tej pychy u Banasia nie widzę, prędzej u Kwiatkowskich czy Gawłowskich, ale przyznaję, błędy personalne mogą się przyczynić do poważnego uszkodzenia wizerunku obozu rządzącego.
Ilość personalnych błędów jest wprost proporcjonalna dao czasu rządzenia i absolutyzacji władzy.
To nie Banaś jest pyszny, to rządząca partia wykazuje pychę pozostawiając go na urzędzie

>>Piotrowicz jako wola współpracy? Wolne żarty!
>Ja w tym miejscu wskazałem na potrzebę skuteczności, a propozycję współpracy skomentowałem już wyżej.
1 Nie widzę dotychczasowej skuteczności Piotrowicza. Sytuacja w polskim sądownictwie się nie poprawiła.
2 Jeśli ma to być skuteczność w podporządkowywaniu sądów PiSowi to owszem metoda jest dobra, tylko.. naprawa sądownictwa powinna polegać na budowaniu niezawisłości!!! I nie jest argumentum dyspozycyjność Rzepińskiego wobec PO

>>>Poza tym PIS powinien zastanowić się nad zmianą formuły propagandowej w TVP,
>>Kurski dał d.py informując o noblu dla Tokarczuk. Widziałeś?
>Jest jeszcze gorzej, Gliński jako jeden z pierwszych pogratulował w TVP Tokarczuk nagrody Nobla
Powtórzę: widziałeś jak Wiadomości poinformowały o tym wydarzeniu?
Gliński miał jako alternatywę totalną kompromitację.

>>Gańba PiSowskiemu Goebbelsowi
>Szanuj się szarley proszę , odlatujesz mi...
Powtórzę: widziałeś jak Wiadomości poinformowały o noblu dla Tokarczuk?
To było żenujące

>>>Warto pomyśleć nad uspokojeniem, przejściem na ciekawe, rzeczowe dialogi z dobrym przygotowaniem.
>>Warto. Może warto zacząć od zniesienia cenzury? kasowane serduszka Owsiaka...
>Jakiej znowu cenzury, jakie serduszka ?
Wiadomości posługując się komputerową techniką usunęły symbole WOŚP z ubrań pokazywanych ludzi.

>A nie wpadłeś na to, że ludzie o wysokich dochodach mogą mieć jeszcze większe wydatki
Widziałeś relację w Wiadomościach? Dla mnie to była propaganda żerująca na niskich społecznych instynktach

>>Na kogo (na jaką partię) i dlaczego byś dzisiaj głosował(a) ?
>Ufffff, na szczęście w Polsce nie muszę wybierać
>Trudne dla Ciebie pytanie, prawda ? A wiesz dlaczego ?
>Bo przekreśliłeś PIS, który obecnie stanowi bezalternatywną opcję po ćwiećwieczu kompromitacji różnych władz.
Wcale nietrudne. Nie mam w Polsce wyborczych praw więc nie głosuje.
Nie przekreślam PiSu, doceniam kilka rzeczy. Przede wszystkim (!!!) likwidację nędzy wielodzietnych rodzin, tego nikt wcześniej nie zrobił. Także likwidację upokarzania tych rodzin. Skończyła się, mam nadzieję że na zawsze ultraliberalna narracja , że wielodzietność = patologia. I to jest zasługa PiS. Teraz jednak czas na dalsze kroki, na pomoc dzieciom z biednych środowisk w ukończeniu studiów, na budowę akademików, kontrolę nad oszustami żerującymi na konieczności najmowania mieszkań przy uczelniach
W zamian ludzie, którzy sobie dobrze radzili z jednym dzieckiem dostali też 500 zł. Zamiast programu budowy - rozdawnictwo


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-12-2019 10:13 
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)
>Użalanie się nad tym, że opozycja nie pomaga nie jest argumentem.
Opozycja powinna zachowywać się godnie, poważnie i zgodnie z racją stanu. W końcu wyborcy, którzy dali się uwieść doktryną antypisu zainstalowaną przez Tuska w 2005 roku i głosowali na antypis mieli prawdopodobnie dobre intencje i nie zależało im na osłabianiu państwa.
Niestety Schetyna nie wymyślił nic nowego i jeszcze w dniu przegranych wyborów w 2015 przedłużył obowiązywanie antypisizmu ogłaszając PO opozycją totalną. Adepci tej doktryny naturalnie nie zauważają zła w tym działaniu ciesząc się, że "będzie się działo" i dadzą PIS-owi "popalić".

No i pojawiło się na scenie politycznej mnóstwo zadymiarzy, kłamców, psujów, itp. szkodników, że służby państwowe mają wiele dodatkowej pracy żeby zapewnić spokój.
Uliczny styl przeniesiono do Sejmu zamieniając go w jakiś rodzaj ringu gdzie uprawia się "wolną amerykankę".
Akcja powoduje reakcję i niektórzy posłowie obozu rządzącego zachowują się także niestosownie. Nawet Jarosław Kaczyński dał się sprowokować używając słów "zdradzieckie mordy", co teraz wykorzystuje antypis w swojej narracji.

Opozycja nie pomaga, wręcz przeciwnie.
Problem jest w tym, że Polska osłabiana i psuta w czasie transformacji ustrojowej i później w jej następstwie, wymaga rzeczywiście porządnej sanacji. To wymaga wiele wysiłku, a PIS i nawet Zj.Prawica nie posiadają wystarczających sił żeby dokonać przełomu i usunąć szybko ocean potrzeb, jakie narosły w ciągu 30 lat kiepskich rządów w warunkach walki wewnętrznej, gdzie wielu walczącym nie chodzi o dobro Polski tylko o załapanie się na stanowisko "jak najbliżej żłobu".
Potrzeba więcej ludzi zdolnych i chętnych do działania dla własnego kraju, doktryna antypisizmu utrudnia polaryzację sił w kierunku naprawy RP.
Permanentna wojna polsko - polska powoduje, że ten kraj nigdy się nie dżwignie do poziomu na jaki zasłużył wysiłkiem wielu pokoleń. Potrzebna jest współpraca wszystkich sił.

>Jeśli ktoś chce z opozycją współpracować powinien trochę dobrej woli sam wprzódy pokazać. Wybór Pawłowicz i Piotrowicza na pewno tym nie jest.
A wiesz co to znaczy totalna opozycja ?
Jak na razie nie odwołano tej zgubnej w skutkach, bo szkodliwej dla wszystkich doktryny. Można mieć tylko pewną nadzieję, że jednak ludzie, którzy chcą pracować dla kraju nie tylko dla apanaży pójdą w końcu po rozum do głowy i będą zmierzać w tym kierunku.

>Słowa, słowa, słowa, słowa.... a TVPiS swoje o podejrzeniach Grodzkiego o łapówki,
Marzysz o sytuacji gdy antypisowsko nastawione media prywatne walą jak w kaczy kuper, a telewizja publiczna grzecznie potakuje ze zrozumieniem ?

>Skoro nie może być mowy o kompromisie to deklaracja współpracy jest hipokryzją
Ja nie nazywam tego hipokryzją, myślę, ze to tylko zabieg wizerunkowy, bez zmiany stosunku opozycji do opcji rządzącej nie ma mowy o współpracy.

>Naprawa Polski jest koniecznością, ale nie dostrzegam jej w dalszym psuciu.
Tu mamy przynajmniej zgodność

>W sądownictwie nie poprawiło się nic oprócz politycznego uzależniania sędziów,
Obudź się szarley z tego antypisu, nie ma żadnego "politycznego uzależniania sędziów", ani faszyzmu itp.

>w publicznych mediach mamy propagandę a w lecznictwie nadal rządy lobby ordynatorsko-profesorskiego i kolejki do specjalistów w chorym systemie.
A siły polityczne zajęte wojną.

>>Kompromis może być tutaj rozumiany jako propozycja rozejmu w wojnie polsko - polskiej w której straty nie tylko wizerunkowe, ale i społeczne są znaczne i to chyba dla obydwu stron chociaż antypis upatruje w tym paskudztwie swojej szansy.
>Rozejm na jakich warunkach? Podporządkujcie się a my was będziemy opluwać?
Inaczej: Przestańcie nas opluwać, bądźcie opozycją konstruktywną, nie będziemy was opluwać, będziecie uczestniczyć w naprawie RP, zyskacie poważanie w społeczeństwie.
Czy to takie trudne dla ludzi którzy mają uczciwe zamiary ?

>Wiadomości posługując się komputerową techniką usunęły symbole WOŚP z ubrań pokazywanych ludzi.
Po cóż mieli by to robić ?

>>A nie wpadłeś na to, że ludzie o wysokich dochodach mogą mieć jeszcze większe wydatki
>Widziałeś relację w Wiadomościach? Dla mnie to była propaganda żerująca na niskich społecznych instynktach
Nie widziałem tego, ale wydaje mi się, że przesadzasz oczywiście, to że ktoś chlapnie czasem coś głupiego to nie jest od razu tak straszne jak to malujesz.

>>Trudne dla Ciebie pytanie, prawda ? A wiesz dlaczego ?
>>Bo przekreśliłeś PIS, który obecnie stanowi bezalternatywną opcję po ćwiećwieczu kompromitacji różnych władz.
>Wcale nietrudne. Nie mam w Polsce wyborczych praw więc nie głosuje.
Pytałem o to na kogo byś głosował, a nie o to czy głosujesz lub czy masz prawa wyborcze w Polsce.

>Nie przekreślam PiSu, doceniam kilka rzeczy. Przede wszystkim (!!!) likwidację nędzy wielodzietnych rodzin, tego nikt wcześniej nie zrobił. Także likwidację upokarzania tych rodzin. Skończyła się, mam nadzieję że na zawsze ultraliberalna narracja , że wielodzietność = patologia. I to jest zasługa PiS. Teraz jednak czas na dalsze kroki, na pomoc dzieciom z biednych środowisk w ukończeniu studiów, na budowę akademików, kontrolę nad oszustami żerującymi na konieczności najmowania mieszkań przy uczelniach
Jest jeszcze ocean potrzeb i potrzeba współpracy żeby te potrzeby zaspokajać, kto przystąpi do tego dzieła może wiele zyskać, w Polsce się budzi duch patriotyzmu.
02-12-2019 12:45 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>No i pojawiło się na scenie politycznej mnóstwo zadymiarzy, kłamców, psujów, itp. szkodników, że służby państwowe mają wiele dodatkowej pracy żeby zapewnić spokój.
>Uliczny styl przeniesiono do Sejmu zamieniając go w jakiś rodzaj ringu gdzie uprawia się "wolną amerykankę".

Czynisz założenie, że PiS chce dobrze. Nie dostrzegam tego.

>Potrzeba więcej ludzi zdolnych i chętnych do działania dla własnego kraju, doktryna antypisizmu utrudnia polaryzację sił w kierunku naprawy RP.

Wrócę do przykładu wyboru Pawłowicz i Piotrowicza, czy to nie jest generowanie polaryzacji? Naprawdę nie ma w PiS lepszych kandydatur? Nie ma apolitycznych specjalistów - konstytucjonalistów?

>>Słowa, słowa, słowa, słowa.... a TVPiS swoje o podejrzeniach Grodzkiego o łapówki,
>Marzysz o sytuacji gdy antypisowsko nastawione media prywatne walą jak w kaczy kuper, a telewizja publiczna grzecznie potakuje ze zrozumieniem ?
Nie, marzę o sytuacji, kiedy publiczna TV będzie rzetelnie informowała. Bez propagandy. Propagandę mogą uskuteczniać proPiSowskie media prywatne

>>Skoro nie może być mowy o kompromisie to deklaracja współpracy jest hipokryzją
>Ja nie nazywam tego hipokryzją, myślę, ze to tylko zabieg wizerunkowy, bez zmiany stosunku opozycji do opcji rządzącej nie ma mowy o współpracy.
Bez miany postępowania rządzących jest to tylko czcza deklaracja.

>>W sądownictwie nie poprawiło się nic oprócz politycznego uzależniania sędziów,
>Obudź się szarley z tego antypisu, nie ma żadnego "politycznego uzależniania sędziów",
Niestety ja to dostrzegam

>>w publicznych mediach mamy propagandę a w lecznictwie nadal rządy lobby ordynatorsko-profesorskiego i kolejki do specjalistów w chorym systemie.
>A siły polityczne zajęte wojną.
Woli rządu nie widzę

>Inaczej: Przestańcie nas opluwać, bądźcie opozycją konstruktywną, nie będziemy was opluwać, będziecie uczestniczyć w naprawie RP, zyskacie poważanie w społeczeństwie.
>Czy to takie trudne dla ludzi którzy mają uczciwe zamiary ?
Pod warunkiem, że samemu nie jest się opluwanym.

>>Wiadomości posługując się komputerową techniką usunęły symbole WOŚP z ubrań pokazywanych ludzi.
>Po cóż mieli by to robić ?
Skoro zrobili, to jakaś motywacja była. Nie jest tajemnicą, że Owsiak nie jest przyjacielem rządu

>>Trudne dla Ciebie pytanie, prawda ? A wiesz dlaczego ?
>>Bo przekreśliłeś PIS, który obecnie stanowi bezalternatywną opcję po ćwiećwieczu kompromitacji różnych władz.
>Wcale nietrudne. Nie mam w Polsce wyborczych praw więc nie głosuje.
>Pytałem o to na kogo byś głosował, a nie o to czy głosujesz lub czy masz prawa wyborcze w Polsce.
Musiałbym się mocno zastanowić, która partia jest najbliższa klasycznej "starej" lewicy, typu (w Polsce) przedwojenna PPS

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-12-2019 16:26 
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)
>Czynisz założenie, że PiS chce dobrze. Nie dostrzegam tego.
Nie, widzę tam sporo ludzi zdolnych i dobrej woli, ale z pewnością jest tam także spora ilość cyników, którym wszystko wisi, a myślą tylko o tym żeby wziąć udział w konsumpcji konfitur. Tak jest w każdej partii. Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli, ale czy podoła pokonać przeciwności gdy powiększa się liczba wrogów. Kaczyński nie uznaje prawdopodobnie tzw. zgniłych kompromisów stąd trudno mu kupować wrogów.

>>Potrzeba więcej ludzi zdolnych i chętnych do działania dla własnego kraju, doktryna antypisizmu utrudnia polaryzację sił w kierunku naprawy RP.
>Wrócę do przykładu wyboru Pawłowicz i Piotrowicza, czy to nie jest generowanie polaryzacji? Naprawdę nie ma w PiS lepszych kandydatur? Nie ma apolitycznych specjalistów - konstytucjonalistów?
Może i są, ale jeszcze się nie ujawnili, albo są zajęci, pełnią inne ważne funkcje. Tych dwoje trudno uznać za apolitycznych, ale podobno apolitycznych dzisiaj już nie ma przy tym podziale na PIS i antypis. A przy tym jest przecież stan wojenny więc chyba nie należy się dziwić.
Poza tym ja uważam skądinąd, że polityka kadrowa w PIS już od dawna jest najsłabszą stroną tego ugrupowania. Zbyt często popełniane są błędy.

>>Marzysz o sytuacji gdy antypisowsko nastawione media prywatne walą jak w kaczy kuper, a telewizja publiczna grzecznie potakuje ze zrozumieniem ?
>Nie, marzę o sytuacji, kiedy publiczna TV będzie rzetelnie informowała. Bez propagandy. Propagandę mogą uskuteczniać proPiSowskie media prywatne.
To byłaby zbyt komfortowa sytuacja dla opozycji. Nie byłoby problemu gdyby była równowaga w mediach prywatnych. Już dość dawno temu Tusk pochwalił się mówiąc "Media są nasze". Te ich media atakują rząd i Zj. Prawicę, więc szybko by zbałamuciły bardzo podatnych na manipulację moich rodaków. W konsekwencji anarchia, nowe wybory i wybranie ugrupowania, które najgłośniej krzyczy, nie wiadomo za czyje pieniądze.

>>Ja nie nazywam tego hipokryzją, myślę, ze to tylko zabieg wizerunkowy, bez zmiany stosunku opozycji do opcji rządzącej nie ma mowy o współpracy.
>Bez miany postępowania rządzących jest to tylko czcza deklaracja.
I dokładnie tak samo czcza gdy opozycja olewa taką deklarację.

>>>W sądownictwie nie poprawiło się nic oprócz politycznego uzależniania sędziów,
>>Obudź się szarley z tego antypisu, nie ma żadnego "politycznego uzależniania sędziów",
>Niestety ja to dostrzegam
Mylisz to ze zmianą polegającą na wprowadzeniu odpowiedzialności sędziów za czynione zło. Dotychczas byli ponad prawem, jeszcze teraz utrzymują, że prawo to my. Tolerowanie kasty ludzi ponad prawem to prosta droga do patologii, która toczyła cały czas wymiar sprawiedliwości w IIIRP zwany także wymiarem niesprawiedliwości przez ludzi skrzywdzonych przez niektórych przedstawicieli tej kasty.

>>Pytałem o to na kogo byś głosował,
>Musiałbym się mocno zastanowić, która partia jest najbliższa klasycznej "starej" lewicy, typu (w Polsce) przedwojenna PPS.
Ja także chętnie głosowałbym na PPS. Niestety to ugrupowanie jest poza Sejmem i nie ma szans na razie.
To wielka szkoda, ale wszystko się zmienia, może i tego się doczekamy.
Ale nie wiem czy wiesz, że programowo i częściowo także ideologicznie PPS najbliżej miałby do PIS.
02-12-2019 17:47 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
Cyników ma każda partia

>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli, ale czy podoła pokonać przeciwności gdy powiększa się liczba wrogów. Kaczyński nie uznaje prawdopodobnie tzw. zgniłych kompromisów stąd trudno mu kupować wrogów.

Nie widzę tej dobrej woli. Widzę wolę zawłaszczania państwa. Podporządkowania wszystkiego co się da. Dziś nie można złożyć na VIPa z PiSu doniesienia do prokuratury "Laguna, my teraz możemy wszystko". A co do kupowania wrogów: pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Kałuża

PiS ma wystarczającą parlamentarną większość, żeby realizować swój program. I mając tę większość odpowiada za kraj. Jeśli chce zaprosić opozycję do współodpowiedzialności, jako silniejszy, musi pokazać dobrą wolę, same deklaracje nie wystarczą. Oskarżanie Czarzastego, że przez niego nie da się odwołać Banasia też jest niepoważne.

>>Wrócę do przykładu wyboru Pawłowicz i Piotrowicza, czy to nie jest generowanie polaryzacji? Naprawdę nie ma w PiS lepszych kandydatur? Nie ma apolitycznych specjalistów - konstytucjonalistów?
>Może i są, ale jeszcze się nie ujawnili, albo są zajęci, pełnią inne ważne funkcje. Tych dwoje trudno uznać za apolitycznych, ale podobno apolitycznych dzisiaj już nie ma
... ale zapewne znaleźli by się mniej upolitycznieni. Kaczyński doskonale zdaje sobie sprawę, że tych dwoje to policzek dla opozycji. Tak się nie buduje porozumienia

>A przy tym jest przecież stan wojenny więc chyba nie należy się dziwić.
Do stanu wojennego to jednak daleko

>>>Marzysz o sytuacji gdy antypisowsko nastawione media prywatne walą jak w kaczy kuper, a telewizja publiczna grzecznie potakuje ze zrozumieniem ?
>>Nie, marzę o sytuacji, kiedy publiczna TV będzie rzetelnie informowała. Bez propagandy. Propagandę mogą uskuteczniać proPiSowskie media prywatne.
>To byłaby zbyt komfortowa sytuacja dla opozycji.
a także dla obywateli płacących abonament

>Nie byłoby problemu gdyby była równowaga w mediach prywatnych.
PiS też ma swoje media. W Toruniu.
Zandberg swojej telewizji nie ma.

>>>Ja nie nazywam tego hipokryzją, myślę, ze to tylko zabieg wizerunkowy, bez zmiany stosunku opozycji do opcji rządzącej nie ma mowy o współpracy.
>>Bez miany postępowania rządzących jest to tylko czcza deklaracja.
>I dokładnie tak samo czcza gdy opozycja olewa taką deklarację.
A jak można poważnie traktować czcze deklaracje?

>>>>W sądownictwie nie poprawiło się nic oprócz politycznego uzależniania sędziów,
>>>Obudź się szarley z tego antypisu, nie ma żadnego "politycznego uzależniania sędziów",
>>Niestety ja to dostrzegam
>Mylisz to ze zmianą polegającą na wprowadzeniu odpowiedzialności sędziów za czynione zło.
Ostatnio w Olsztynie... Jakie zło popełnił?

Odwołanie prof Gersdorf z powodu wieku i powołanie jej rówieśnicy na 9-letnią kadencję, coś tu nie gra.

>Dotychczas byli ponad prawem, jeszcze teraz utrzymują, że prawo to my. Tolerowanie kasty ludzi ponad prawem to prosta droga do patologii, która toczyła cały czas wymiar sprawiedliwości w IIIRP
Sędzia nie może stać ponad prawem, ale sędzia nie może podlegać politycznym ocenom
Podobno sędziów się losuje, a prasa pisze o trzykrotnym wylosowaniu tego samego sędziego do spraw Krystyny Pawłowicz. Cud?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-12-2019 20:03 
 Ocena 2 na 2
Jan Rylew (3965 punktów)
>>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli,
>Nie widzę tej dobrej woli.
Możesz nie widzieć, ludzie pozostający pod wpływem antypisowskiej narracji wiele rzeczy nie widzą, a inne z kolei widzą w powiększeniu jak w krzywym lustrze. Szkoda, odmienność widzenia nie pozwala na prowadzenie bardziej sensownej dyskusji.
Ja sam po wyborach prezydenckich w 2005 w czasie jednej z "nocnych rozmów rodaków" z przyjacielem powiedziałem nieopatrznie, że słyszałem, że PIS dąży do władzy dla samej władzy. Teraz wiem jaki jest rodowód tej opinii, ale mój przyjaciel do dzisiaj powtarza tę brednię jak ewangelię, a jak próbuję coś tłumaczyć to z miejsca reaguje emocjonalnie. Unikam więc rozmów z nim na temat polityki wewnętrznej, ale sytuacja jest fatalna.

>Widzę wolę zawłaszczania państwa. Podporządkowania wszystkiego co się da.
Użycie pejoratywnie zabarwionego słowa "zawłaszczanie" oddziaływuje na wyobraźnię ludzi, dlatego antypis w swojej narracji często go używa, by narzucić ludziom specjalny sposób oceny rzeczywistości.
W innym sposobie owo rzekome "zawłaszczanie państwa" to nic innego tylko działanie w celu wzmocnienia państwa, które w czasie rządów neoliberałów i quasiliberałów zostało zepchnięte do roli ciecia, pozbawiając państwo praktycznie wpływu na kształtowanie rzeczywistości gospodarczej i społecznej. W ten sposób powstały w niej bagna, które teraz trzeba jakoś osuszyć, powstało stąd także zagrożenie państwowości, a w Polsce jest bardzo wiele osób, które pragną jednak "żeby Polska była Polską". Patriotyzm Polaków to fenomenalna rzecz, ja to podziwiam. Stąd potrzeba wzmocnienia organów państwa, które stara się realizować PIS.

>Dziś nie można złożyć na VIPa z PiSu doniesienia do prokuratury "Laguna, my teraz możemy wszystko".
Można, można tylko trzeba mieć jakieś poważne przesłanki, dowody, same podejrzenia nie wystarczą. Istnieje domniemanie niewinności.

>A co do kupowania wrogów: pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Kałuża
Bądź poważny, w Polsce jak i w innych krajach UE przetargi polityczne, zwane przez przeciwników "korupcją" nie są uważane za korupcję sensu stricto. Kaczyński raz się naciął poważnie, "kupując" Zytę Gilowską z PO za stanowisko Min. Finansów, co się okazało niewypałem, podobnie Tusk kupił Arłukowicza z SLD za stanowisko Min.Zdrowia także niewypał. Było wiele innych przykładów. Sprawa Kałuży to raczej inicjatywa oddolna. Kupowanie ludzi z obozu przeciwnika wprowadza niesnaski we własnych szeregach.

>>A przy tym jest przecież stan wojenny więc chyba nie należy się dziwić.
>Do stanu wojennego to jednak daleko
Mówiłem o stanie wojennym na scenie politycznej, a na stan wojenny to właśnie Pawłowicz i Piotrowicz stanowią najlepsze rozwiązanie. O porozumieniu i ustępstwach rzeczywiście nie może być mowy dopóki opozycja nie zrezygnuje z tej fatalnej społecznie formuły totalnej opozycji i metody antypisizmu, bo od tego się zaczęła ta wojna.

>>Nie byłoby problemu gdyby była równowaga w mediach prywatnych.
>PiS też ma swoje media. W Toruniu.
Tak, tak i nawet Gazetę Polską. Nie porównuj cielaka do słonia. Ponad 70% mediów należy do zagranicznych podmiotów oni nie są zainteresowani w polskiej racji stanu.

>Mylisz to ze zmianą polegającą na wprowadzeniu odpowiedzialności sędziów za czynione zło.
Ostatnio w Olsztynie... Jakie zło popełnił?
"Ministerstwo Sprawiedliwości odwołało sędziego Pawła Juszczyszyna z delegacji do Sądu Okręgowego w Olsztynie. Jako powód podało, że rozpoznając apelację od wyroku w jednej ze spraw cywilnych, podważył on status powołanego przez prezydenta RP sędziego, który we wcześniejszej instancji wydał wyrok"
tvp.info/45513651/ministerstwo-sprawiedliwosci-juszczyszyn-podwazyl-status-sedziego

Sędzia ma być apolityczny w sferze działań i orzekać zgodnie z prawem stanowionym przez Sejm. Ziobro nie miał innego wyjścia.
To co robi sędzia Juszczyszyn i jemu podobni to to nic innego jak nawoływanie do anarchii i jest wyjątkowo podłym i obrzydliwym w moim odczuciu postępowaniem.

>Odwołanie prof Gersdorf z powodu wieku i powołanie jej rówieśnicy na 9-letnią kadencję, coś tu nie gra.
Gra, gra, tylko porównaj stany prawne w tych przypadkach.

>>Dotychczas byli ponad prawem, jeszcze teraz utrzymują, że prawo to my. Tolerowanie kasty ludzi ponad prawem to prosta droga do patologii, która toczyła cały czas wymiar sprawiedliwości w IIIRP
>Sędzia nie może stać ponad prawem, ale sędzia nie może podlegać politycznym ocenom.
Jakim tam politycznym, sędziowie mają się trzymać litery prawa i procedur w działaniach sędziowskich. Prywatnie powinien dotyczyć go kodeks karny za popełnione czyny karalne ujęte kodeksem karnym. Od sędziów spodziewamy się wyższego poczucia odpowiedzialności i wyższych standardów moralnych. Dlatego taryfa ulgowa stosowana przez sędziów sądzących swoich kolegów jest oburzająca.

>Podobno sędziów się losuje, a prasa pisze o trzykrotnym wylosowaniu tego samego sędziego do spraw Krystyny Pawłowicz. Cud?
Nie bardzo rozumiem, możesz wyjaśnić dlaczego losowano trzykrotnie ?
03-12-2019 20:28 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli,
>>Nie widzę tej dobrej woli.
>Możesz nie widzieć, ludzie pozostający pod wpływem antypisowskiej narracji wiele rzeczy nie widzą, a inne z kolei widzą w powiększeniu jak w krzywym lustrze. Szkoda, odmienność widzenia nie pozwala na prowadzenie bardziej sensownej dyskusji.
Skąd przekonanie, że to ja a nie Ty ulegam narracji?
Napisałem Ci co mi się podoba a co nie podoba

>>Widzę wolę zawłaszczania państwa. Podporządkowania wszystkiego co się da.
>Użycie pejoratywnie zabarwionego słowa "zawłaszczanie" oddziaływuje na wyobraźnię ludzi, dlatego antypis w swojej narracji często go używa, by narzucić ludziom specjalny sposób oceny rzeczywistości.
Moja polszczyzna ma wiele wad, niestety to słowo mi bardzo pasuje

>W innym sposobie owo rzekome "zawłaszczanie państwa" to nic innego tylko działanie w celu wzmocnienia państwa,
Nie dostrzegam ani wzmocnienia pozycji państwa w świecie, ani wzmocnienia gospodarki, ani wzmocnienia niezawisłości sądów, ani wzmocnienia demokratycznych mechanizmów, ani wzmocnienia samorządności obywateli

NSA wydał wyrok nakazujący ujawnienie list sędziów popierających kandydatów do KRS. Dlaczego rząd nie wykonuje wyroku? Złamał Konstytucję i ma to w d.pie. To nie jest naprawa państwa, to jego psucie

>>Dziś nie można złożyć na VIPa z PiSu doniesienia do prokuratury "Laguna, my teraz możemy wszystko".
>Można, można tylko trzeba mieć jakieś poważne przesłanki, dowody,
Reasumpcja głosowania w Sejmie nad wyborem do KRS będzie przykładem

>>A co do kupowania wrogów: pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Kałuża
>Bądź poważny, w Polsce jak i w innych krajach UE przetargi polityczne, zwane przez przeciwników "korupcją" nie są uważane za korupcję sensu stricto.
Napisałeś, że tego nie robi.

>>>A przy tym jest przecież stan wojenny więc chyba nie należy się dziwić.
>>Do stanu wojennego to jednak daleko
>Mówiłem o stanie wojennym na scenie politycznej,
I nie ma gestu pojednania ze strony Kaczyńskiego, Raczej upokarzanie opozycji

>>>Nie byłoby problemu gdyby była równowaga w mediach prywatnych.
>>PiS też ma swoje media. W Toruniu.
>Tak, tak i nawet Gazetę Polską. Nie porównuj cielaka do słonia.
Nikt im nie broni mieć swoim mediów. Publiczne należą do wszystkich obywateli

>>Mylisz to ze zmianą polegającą na wprowadzeniu odpowiedzialności sędziów za czynione zło.
>Ostatnio w Olsztynie... Jakie zło popełnił?
>"Ministerstwo Sprawiedliwości odwołało sędziego Pawła Juszczyszyna z delegacji do Sądu Okręgowego w Olsztynie. Jako powód podało, że rozpoznając apelację od wyroku w jednej ze spraw cywilnych, podważył on status powołanego przez prezydenta RP sędziego, który we wcześniejszej instancji wydał wyrok"
Więc na czym polega jego wykroczenie?

>tvp.info
PiS-tuba

>>Odwołanie prof Gersdorf z powodu wieku i powołanie jej rówieśnicy na 9-letnią kadencję, coś tu nie gra.
>Gra, gra, tylko porównaj stany prawne w tych przypadkach.
Porównuję wypowiedzi: za stara - nie za stara
Brak konsekwencji ma milę cuchnie hipokryzją

>>Sędzia nie może stać ponad prawem, ale sędzia nie może podlegać politycznym ocenom.
>Jakim tam politycznym, sędziowie mają się trzymać litery prawa i procedur w działaniach sędziowskich.
a ich awanse zależą od posłuszeństwa PiSOwi...

>>Podobno sędziów się losuje, a prasa pisze o trzykrotnym wylosowaniu tego samego sędziego do spraw Krystyny Pawłowicz. Cud?
>Nie bardzo rozumiem, możesz wyjaśnić dlaczego losowano trzykrotnie ?
Podobnie jak z cenzurą WOSPowego serduszka udajesz czy nie wiesz co się dzieje?
W trzech procesach trzykrotnie został "wylosowany" ten sam przychylny sędzia
Nie na tym polega (niezbędna!!!) reforma sądownictwa


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Skąd przekonanie, że to ja a nie Ty ulegam narracji?

To rzekome uleganie narracji jednej czy drugiej strony, to uleganie emocjom jakie panują w tym czy innym obozie/zgrupowaniu.

Nie mamy wpływu na to jakim emocjom ulegniemy. To się dzieje nieświadomie. Po prostu nagle zaczynamy wierzyć w co wierzy jeden człowiek i przestajemy wierzyć w to, w co wierzy jego antagonista.

W gruncie rzeczy nie mamy w życiu żadnego wyboru. Coś poczujemy i podążamy za tym uczuciem, bez możliwości wyboru tego co czujemy.
05-12-2019 12:26 
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)
>Skąd przekonanie, że to ja a nie Ty ulegam narracji?
Ponieważ ja znam siebie i wiem z wieloletniej obserwacji sceny politycznej w Polsce i nie tylko, jak również z lektury wielu tekstów, książek na tematy polityczne, że nie brakuje mi koniecznego krytycyzmu. Obecnie dotyczy to także PIS, mam wiele zastrzeżeń i widzę popełniane błędy.

>>W innym sposobie owo rzekome "zawłaszczanie państwa" to nic innego tylko działanie w celu wzmocnienia państwa,
>Nie dostrzegam ani wzmocnienia pozycji państwa w świecie, ani wzmocnienia gospodarki,
To się rozejrzyj trochę, chyba nie wiesz co się w Polsce dzieje? Bywasz tam chociaż od czasu do czasu.
Zaprzeczanie faktom widocznym gołym okiem i potwierdzonym statystycznie przez GUS oraz przez instytucje międzynarodowe, ale także opinie ludzi z którymi rozmawiam, świadczy właśnie o Twoim uleganiu narracji antypisu.

>ani wzmocnienia niezawisłości sądów,
Niezawisłości sądów nie potrzeba wzmacniacniać, jest ona zagwarantowana w Konstytucji i powinna być cechą osobową każdego sędziego, a pieprzenie o zamachu PIS na niezawisłość sądów to forma oporu przed konieczną reformą sądownictwa.

>ani wzmocnienia demokratycznych mechanizmów, ani wzmocnienia samorządności obywateli
A ja widzę, rośnie udział obywateli w wyborach, w tym również do samorządów, a to świadczy o wzroście zaufania do demokratycznych mechanizmów w kraju.
Samorządności lokalnej nie potrzeba wzmacniać, tam głównie potrzeba obywatelskiej i administracyjnej kontroli nad działaniami grup trzymających władzę w ramach tej samorządności, bo potworzyły się tam kliki, wyprowadzające pieniądze z budżetu, a większość samorządów wielokadencyjnych zadłużyła miasta i gminy po same uszy. To nie jest dobry stan i nie trzeba go "wzmacniać".

>NSA wydał wyrok nakazujący ujawnienie list sędziów popierających kandydatów do KRS. Dlaczego rząd nie wykonuje wyroku?
Formalnie dlatego, że jest wniosek do TK o ocenę konstytucyjności tego wyroku ponieważ narusza prawo dot. ochrony danych osobowych.
A zastanawiałeś się nad tym po co antypis chce wiedzieć kto podpisał się na listach ? Pani sędzia NSA Irena Kamińska wezwała wszystkich antypisowców do dintojry mówiąc publicznie, że ona pragnie zemsty.
W tej sytuacji lepiej faktycznie że te listy pozostaną na razie w sejfie.

>Złamał Konstytucję i ma to w d.pie.
W którym miejscu (jaki paragraf) została złamana Konstytucja?

>>>Dziś nie można złożyć na VIPa z PiSu doniesienia do prokuratury "Laguna, my teraz możemy wszystko".
>>Można, można tylko trzeba mieć jakieś poważne przesłanki, dowody,
>Reasumpcja głosowania w Sejmie nad wyborem do KRS będzie przykładem.
Stało się coś złego? Bo na logikę biorąc widać, że to "dęciak" czyli balonik totalnej opozycji.

>>Bądź poważny, w Polsce jak i w innych krajach UE przetargi polityczne, zwane przez przeciwników "korupcją" nie są uważane za korupcję sensu stricto.
>Napisałeś, że tego nie robi.
Nie, napisałem tylko: "Kaczyński nie uznaje prawdopodobnie tzw. zgniłych kompromisów stąd trudno mu kupować wrogów."

>>>Do stanu wojennego to jednak daleko
>>Mówiłem o stanie wojennym na scenie politycznej,
>I nie ma gestu pojednania ze strony Kaczyńskiego, Raczej upokarzanie opozycji.
W warunkach wojny totalnej nie ma miejsca na gesty pojednania, niech totalna opozycja zacznie zachowywać się godnie posłów na Sejm RP, porzuci myśli o siłowym obaleniu rządów PIS przy pomocy "ulicy i zagranicy" i szkodzeniu przez to Polsce to i "upokorzenia" i gesty pojednania nie będą potrzebne.

Media prywatne i publiczne
>Publiczne należą do wszystkich obywateli.
No i obywatele demokratycznie wybrali tak, że szefem publicznej telewizji jest teraz Jacek Kurski.

>>"Ministerstwo Sprawiedliwości odwołało sędziego Pawła Juszczyszyna z delegacji do Sądu Okręgowego w Olsztynie. Jako powód podało, że rozpoznając apelację od wyroku w jednej ze spraw cywilnych, podważył on status powołanego przez prezydenta RP sędziego, który we wcześniejszej instancji wydał wyrok"
>Więc na czym polega jego wykroczenie?
Nie czytasz uważnie, przeczytaj jeszcze raz. Czy sędzia od razu musi coś ukraść ze sklepu, żebyś to uznał za wykroczenie? Podałem przecież link i cytat wyjasniający istotę tego wykroczenia.

>>tvp.info
>PiS-tuba
>Przeciwko orkiestrze tubalnej antypisu. Tylko że oni często fałszują, pomyśl o tym.

>>>Odwołanie prof Gersdorf z powodu wieku i powołanie jej rówieśnicy na 9-letnią kadencję, coś tu nie gra.
>>Gra, gra, tylko porównaj stany prawne w tych przypadkach.
>Porównuję wypowiedzi: za stara - nie za stara. Brak konsekwencji ma milę cuchnie hipokryzją.
Jeśli sam nie podejdziesz do sprawy bliżej to nie rozpoznasz zapachu i zdany jesteś na na to co Ci zagra orkiestra tubalna antypisu.

>>>Sędzia nie może stać ponad prawem, ale sędzia nie może podlegać politycznym ocenom.
>>Jakim tam politycznym, sędziowie mają się trzymać litery prawa i procedur w działaniach sędziowskich.
>a ich awanse zależą od posłuszeństwa PiSOwi...
Jeśli PIS chce, żeby sędziowie pracowali zgodnie ze swoim powołaniem, zakresem swoich obowiązków i praw oraz przestrzegali obowiązujących procedur i regulaminów, a sędziowie spełniają te kryteria to nie ma przeszkód żeby byli awansowani w trybie ustalonym od wielu lat w sądownictwie. W tym przypadku pośrednio taka zależność istnieje, ale rozszerzanie znaczenia słowa posłuszeństwo i sugerowanie ulegania ew. naciskom politycznym jest nieuzasadnione, bo istnieje coś takiego jak niezawisłość sędziów, która jest zagwarantowana w Konstytucji RP.
szarley (54911 punktów)
>>Skąd przekonanie, że to ja a nie Ty ulegam narracji?
>Ponieważ ... mam wiele zastrzeżeń i widzę popełniane błędy.
A ja widzę pozytywy

>>>W innym sposobie owo rzekome "zawłaszczanie państwa" to nic innego tylko działanie w celu wzmocnienia państwa,
>>Nie dostrzegam ani wzmocnienia pozycji państwa w świecie, ani wzmocnienia gospodarki,
>To się rozejrzyj trochę, chyba nie wiesz co się w Polsce dzieje? Bywasz tam chociaż od czasu do czasu.
Gospodarka ma się dobrze, ale przyczyny są też niezależne od rządu
Co do pozycji w świecie dobrze nie jest

>>ani wzmocnienia niezawisłości sądów,
>Niezawisłości sądów nie potrzeba wzmacniacniać, jest ona zagwarantowana w Konstytucji i powinna być cechą osobową każdego sędziego,
Konstytucja sobie, życie sobie, przypomniałem orzeczenie NSA w sprawie list sędziów popierających kandydatów do KRS

>a pieprzenie o zamachu PIS na niezawisłość sądów to forma oporu przed konieczną reformą sądownictwa.
Nie widzę tej reformy.

>>ani wzmocnienia demokratycznych mechanizmów, ani wzmocnienia samorządności obywateli
>A ja widzę, rośnie udział obywateli w wyborach, w tym również do samorządów,
Niemniej spadają możliwości samorządów. Obciąża się je wydatkami a środki nie idą w ślad za tym

>a to świadczy o wzroście zaufania do demokratycznych mechanizmów w kraju.
... albo o spadku zaufania do rządzących i determinacji w odsunięciu ich od władzy

>>NSA wydał wyrok nakazujący ujawnienie list sędziów popierających kandydatów do KRS. Dlaczego rząd nie wykonuje wyroku?
>Formalnie dlatego, że jest wniosek do TK o ocenę konstytucyjności tego wyroku ponieważ narusza prawo dot. ochrony danych osobowych.
Widzę tu raczej wybieg, a TK jest PiSowski więc powie co ma powiedzieć

>A zastanawiałeś się nad tym po co antypis chce wiedzieć kto podpisał się na listach
Obywatele powinni wiedzieć. Także zwolennicy PiSu

>>>>Dziś nie można złożyć na VIPa z PiSu doniesienia do prokuratury "Laguna, my teraz możemy wszystko".
>>>Można, można tylko trzeba mieć jakieś poważne przesłanki, dowody,
>>Reasumpcja głosowania w Sejmie nad wyborem do KRS będzie przykładem.
>Stało się coś złego?
Złamano prawo

>>>Bądź poważny, w Polsce jak i w innych krajach UE przetargi polityczne, zwane przez przeciwników "korupcją" nie są uważane za korupcję sensu stricto.
>>Napisałeś, że tego nie robi.
>Nie, napisałem tylko: "Kaczyński nie uznaje prawdopodobnie tzw. zgniłych kompromisów stąd trudno mu kupować wrogów."
a tu uznał kompromis

>>>>Do stanu wojennego to jednak daleko
>>>Mówiłem o stanie wojennym na scenie politycznej,
>>I nie ma gestu pojednania ze strony Kaczyńskiego, Raczej upokarzanie opozycji.
>W warunkach wojny totalnej nie ma miejsca na gesty pojednania,
... więc deklaracja Kaczyńskiego o woli współpracy jest dęta

>>Publiczne należą do wszystkich obywateli.
>No i obywatele demokratycznie wybrali tak, że szefem publicznej telewizji jest teraz Jacek Kurski.
Przeciwnicy Kurskiego też płacą abonament

>>>>Odwołanie prof Gersdorf z powodu wieku i powołanie jej rówieśnicy na 9-letnią kadencję, coś tu nie gra.
>>>Gra, gra, tylko porównaj stany prawne w tych przypadkach.
>>Porównuję wypowiedzi: za stara - nie za stara. Brak konsekwencji ma milę cuchnie hipokryzją.
>Jeśli sam nie podejdziesz do sprawy bliżej to nie rozpoznasz zapachu i zdany jesteś na na to co Ci zagra orkiestra tubalna antypisu.
To w końcu w tym wieku powinno się orzekać czy nie?

>>a ich awanse zależą od posłuszeństwa PiSOwi...
>Jeśli PIS chce, żeby sędziowie pracowali zgodnie ze swoim powołaniem, zakresem swoich obowiązków i praw oraz przestrzegali obowiązujących procedur ....
a jeśli chce posłuszeństwa?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-12-2019 08:06 
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)
>>>>W innym sposobie owo rzekome "zawłaszczanie państwa" to nic innego tylko działanie w celu wzmocnienia państwa,
>>>Nie dostrzegam ani wzmocnienia pozycji państwa w świecie, ani wzmocnienia gospodarki,
>>To się rozejrzyj trochę, chyba nie wiesz co się w Polsce dzieje? Bywasz tam chociaż od czasu do czasu?
>Gospodarka ma się dobrze, ale przyczyny są też niezależne od rządu
PIS trafił na niezłą koniunkturę to fakt, ale inne ugrupowania także miały swoje dobre okresy koniunktury, ale tylko PIS pochylił się nad ekonomicznie słabszą częścią społeczeństwa i zmniejszył poziom nędzy w Polsce. Poza tym transfery społeczne okazały się prawdziwym stymulatorem rynku, poprzez wzrost popytu i obrotu. Owocuje to wzrostem wpływów podatkowych.
Poza tym wzrosła skuteczność uzysku należności podatkowych do budżetu na wielomiliardowe kwoty. Poprzednicy przymykali oko na karuzele vatowskie i przemyt, a deficyt budżetowy dochodził do 50 mld zł, a drugie tyle długu dokładały samorządy.

>Co do pozycji w świecie dobrze nie jest
I nigdy nie było.
Byłaby lepsza gdyby nie szkodliwe działania totalnej opozycji.

>>Niezawisłości sądów nie potrzeba wzmacniacniać, jest ona zagwarantowana w Konstytucji i powinna być cechą osobową każdego sędziego,
>Konstytucja sobie, życie sobie, przypomniałem orzeczenie NSA w sprawie list sędziów popierających kandydatów do KRS
Czy w Konstytucji RP jest jakaś wzmianka o listach poparcia kanydatów do KRS ? Jeśli tak to podaj proszę jeśli nie chcesz być gołosłowny.

>>>NSA wydał wyrok nakazujący ujawnienie list sędziów popierających kandydatów do KRS. Dlaczego rząd nie wykonuje wyroku?
>>Formalnie dlatego, że jest wniosek do TK o ocenę konstytucyjności tego wyroku ponieważ narusza prawo dot. ochrony danych osobowych.
>Widzę tu raczej wybieg, a TK jest PiSowski więc powie co ma powiedzieć
Każdy orze jak może. Dlatego walka o przewagę w organach ciągle trwa i nie tylko w Polsce.
W 2015 PO próbowała przemycić dodatkowo dwóch sędziów do TK niezgodnie z prawem.
A czy porzedni TK nie chodził do PO po instrukcje ? Nawet zostali kiedyś nagrani jak wychodzili razem z siedziby PO, reporter powiedział wtedy z sarkazmem: No proszę, niezależne sądy idą..

>>A zastanawiałeś się nad tym po co antypis chce wiedzieć kto podpisał się na listach
>Obywatele powinni wiedzieć. Także zwolennicy PiSu
Czy także ci z antypisu którzy "pragną zemsty" i idioci, którzy się tym wezwaniem zainspirują ?
Myślę że ochrona danych osobowych przynajmniej w jakimś bezpiecznym okresie czasu powinna mieć miejsce.

>>>Reasumpcja głosowania w Sejmie nad wyborem do KRS będzie przykładem.
>>Stało się coś złego?
>Złamano prawo
Konkretnie proszę, jakie prawo, który artykuł ?

>>W warunkach wojny totalnej nie ma miejsca na gesty pojednania,
>... więc deklaracja Kaczyńskiego o woli współpracy jest dęta
Nie, ale ona nie jest bezwarunkowa. Warunkiem jest zmiana kursu i charakteru opozycji, która bezwzględnie dąży do władzy przez obalenie PIS za wszelką cenę. Wiem że to trudny warunek...

Media
>>>Publiczne należą do wszystkich obywateli.
>No i obywatele demokratycznie wybrali tak, że szefem publicznej telewizji jest teraz Jacek Kurski.
>Przeciwnicy Kurskiego też płacą abonament
I bardzo dobrze.

>>>>Odwołanie prof Gersdorf z powodu wieku i powołanie jej rówieśnicy na 9-letnią kadencję, coś tu nie gra.
(...)
>To w końcu w tym wieku powinno się orzekać czy nie?
A jaki jest stan prawny ? Sprawdzałeś? - Nie
No to sprawdź, w końcu to Ty puściłeś ten balonik.
szarley (54911 punktów)
>PIS trafił na niezłą koniunkturę to fakt, ale inne ugrupowania także miały swoje dobre okresy koniunktury, ale tylko PIS pochylił się nad ekonomicznie słabszą częścią społeczeństwa i zmniejszył poziom nędzy w Polsce.

Sam o tym pisałem

>Poza tym wzrosła skuteczność uzysku należności podatkowych do budżetu na wielomiliardowe kwoty. Poprzednicy przymykali oko na karuzele vatowskie i przemyt,

Z tym też się zgadzam

>>Co do pozycji w świecie dobrze nie jest
>I nigdy nie było.
>Byłaby lepsza gdyby nie szkodliwe działania totalnej opozycji.
NA pewno nie poprawia jej lekceważenie unijnych organów w/s praworządności

>>Konstytucja sobie, życie sobie, przypomniałem orzeczenie NSA w sprawie list sędziów popierających kandydatów do KRS
>Czy w Konstytucji RP jest jakaś wzmianka o listach poparcia kanydatów do KRS ? Jeśli tak to podaj proszę jeśli nie chcesz być gołosłowny.
Jeśli jest wyrok NSA, pozostałe władze mają obowiązek go wykonać

>>Widzę tu raczej wybieg, a TK jest PiSowski więc powie co ma powiedzieć
>Każdy orze jak może. Dlatego walka o przewagę w organach ciągle trwa i nie tylko w Polsce.
>W 2015 PO próbowała przemycić dodatkowo dwóch sędziów do TK niezgodnie z prawem.
Zgadza się i od tego zaczęły się kłopoty z TK, należało autorytet TK podbudować a nie niszczyć do końca

>A czy porzedni TK nie chodził do PO po instrukcje ? Nawet zostali kiedyś nagrani jak wychodzili razem z siedziby PO, reporter powiedział wtedy z sarkazmem: No proszę, niezależne sądy idą..
Patologię należało zlikwidować a ie przejmować nad nią swoją kontrolę

>>>A zastanawiałeś się nad tym po co antypis chce wiedzieć kto podpisał się na listach
>>Obywatele powinni wiedzieć. Także zwolennicy PiSu
>Czy także ci z antypisu którzy "pragną zemsty" i idioci, którzy się tym wezwaniem zainspirują ?
Zawsze znajdziesz oszołoma, który "pragnie zemsty" w Polsce miało miejsce także polityczne morderstwo w ostatnich latach

>Myślę że ochrona danych osobowych przynajmniej w jakimś bezpiecznym okresie czasu powinna mieć miejsce.
Musiałoby to dotyczyć także głosowań posłów. A powinny być jawne

>>>W warunkach wojny totalnej nie ma miejsca na gesty pojednania,
>>... więc deklaracja Kaczyńskiego o woli współpracy jest dęta
>Nie, ale ona nie jest bezwarunkowa. Warunkiem jest zmiana kursu i charakteru opozycji, która bezwzględnie dąży do władzy przez obalenie PIS za wszelką cenę. Wiem że to trudny warunek...
Obalenie PiS jest celem opozycji, To normalne. Można stawiać warunki pojednania, ale trzeba wykonać pierwszy krok. Nie widzę go

>>>>Publiczne należą do wszystkich obywateli.
>>No i obywatele demokratycznie wybrali tak, że szefem publicznej telewizji jest teraz Jacek Kurski.
>>Przeciwnicy Kurskiego też płacą abonament
>I bardzo dobrze.
I dlatego media powinny być obiektywne.

>>>>>Odwołanie prof Gersdorf z powodu wieku i powołanie jej rówieśnicy na 9-letnią kadencję, coś tu nie gra.
>(...)
>>To w końcu w tym wieku powinno się orzekać czy nie?
>A jaki jest stan prawny ? Sprawdzałeś? - Nie
>No to sprawdź, w końcu to Ty puściłeś ten balonik.
Oprócz stanu prawnego jest też poczucie przyzwoitości


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-12-2019 08:43 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Gospodarka ma się dobrze, ale przyczyny są też niezależne od rządu
główna przyczyna "wystarczy nie kraść", Ogromnie wzrosly za PiS wplywy z podatków (rozkradane za PO)

>Konstytucja sobie, życie sobie,
za PO naruszali konstytucje mocniej np wyrzucanie z domow, komornicy ogromne % za drobne pożyczki, rozdawanie kamienic, bezrobocie wieksze 10x, to bylo sprzeczne z konstytucja, bardzo sprzeczne, tam napisane o równości, sprawiedliwości, godności czlowieka. Dzisiaj mamy mniej szukajacych po śmietnikach co papierkiem lakmusowym że konstytucja ma sie lepiej niz za PO

>>>Publiczne należą do wszystkich obywateli.
>>No i obywatele demokratycznie wybrali tak, że szefem publicznej telewizji jest teraz Jacek Kurski.
>Przeciwnicy Kurskiego też płacą abonament
media należące do kapitału powinny placic akcyze, jak od alkoholu, za oglupianie narodu i Ciebie
Kraj tyle wydaje na edukacje a później wpadają w ręce kapitału (media) i następuje degeneracja narodu

szukanie raju, moim celem
05-12-2019 12:31 
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)
>>>Podobno sędziów się losuje, a prasa pisze o trzykrotnym wylosowaniu tego samego sędziego do spraw Krystyny Pawłowicz. Cud?
>>Nie bardzo rozumiem, możesz wyjaśnić dlaczego losowano trzykrotnie ?
>Podobnie jak z cenzurą WOSPowego serduszka udajesz czy nie wiesz co się dzieje?
"WOSPowe serduszka" średnio mnie interesują, nie narzekam na nadmiar czasu, a Ciebie pytałem dlaczego miałyby zniknąć, ale nie odpowiedziałeś rzeczowo poza tym że coś tam musiało być...

>W trzech procesach trzykrotnie został "wylosowany" ten sam przychylny sędzia
Nie "został wylosowany" tylko wyznaczony i nie wiem dlaczego miałby być "przychylny", wiem że do PIS nie należy. Wyjaśnienie przeczytasz tutaj: wiadomosci(*)pani-to-robi-6433592074811521a
Cytat:
*Pawłowicz komentarz Nowackiej nazwała "kompromitacją". Jak wyjaśniła, "losowanie sędziów do spraw wprowadzono dopiero 3 stycznia 2018 r., a jej sprawy były wszczęte w 2017r, gdy losowań jeszcze nie było".*
I już po "cudzie".
Radio Erewań się kłania .
Poczytaj, jest wiele linków do dowcipów o RE, np.:
dzieckowdrodze.com/radio-erewan/

"Słuchacz: Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają Mercedesy?
RE: Prawda, ale: nie w Moskwie tylko w Leningradzie, nie Mercedesy tylko rowery i nie rozdają tylko kradną."

05-12-2019 18:04 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>>Podobno sędziów się losuje, a prasa pisze o trzykrotnym wylosowaniu tego samego sędziego do spraw Krystyny Pawłowicz. Cud?
>>>Nie bardzo rozumiem, możesz wyjaśnić dlaczego losowano trzykrotnie ?
>>Podobnie jak z cenzurą WOSPowego serduszka udajesz czy nie wiesz co się dzieje?
>"WOSPowe serduszka" średnio mnie interesują, nie narzekam na nadmiar czasu, a Ciebie pytałem dlaczego miałyby zniknąć, ale nie odpowiedziałeś rzeczowo poza tym że coś tam musiało być...
wyborcza.p(*)ace.html?disableRedirects=true

>>W trzech procesach trzykrotnie został "wylosowany" ten sam przychylny sędzia
>Nie "został wylosowany" tylko wyznaczony i nie wiem dlaczego miałby być "przychylny", wiem że do PIS nie należy. Wyjaśnienie przeczytasz tutaj: wiadomosci(*)pani-to-robi-6433592074811521a

Sędziom nie wolno należeć do politycznych partii.
ale brak przynależności nie jest dowodem nieprzychylności. Wierzysz, że Piotrowicz będzie niezawisły od PiSu? Ja nie wierzę

Tak, jak nie wierzę w deklaracje Kaczyńskiego woli współpracy z opozyzją. Pierwszy krok należy do niego jako do rządzącego. Nie widzę żadnego gestu zapraszającego do współpracy.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-12-2019 08:17 
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)
>>>W trzech procesach trzykrotnie został "wylosowany" ten sam przychylny sędzia
>>Nie "został wylosowany" tylko wyznaczony i nie wiem dlaczego miałby być "przychylny", wiem że do PIS nie należy. Wyjaśnienie przeczytasz tutaj: wiadomosci(*)pani-to-robi-6433592074811521a
>Sędziom nie wolno należeć do politycznych partii. ale brak przynależności nie jest dowodem nieprzychylności.
Sędzia nie powinien być, ani przychylny ani nieprzychylny, tylko bezstronny i sprawiedliwy. Fatalna w skutkach jest zwłaszcza "przychylność" sędziów orzekających w sprawach czynów karalnych popełnionych przez innych sędziów, bo odbierana jest społecznie jako niesprawiedliwość.

>Wierzysz, że Piotrowicz będzie niezawisły od PiSu? Ja nie wierzę
Nie wiem, nie znam go na tyle żeby odpowiedzieć tak lub nie. Niezawisłość i sprawiedliwość ma się w sobie. Służalczość, niesprawiedliwość i brak sumienia także.

>Tak, jak nie wierzę w deklaracje Kaczyńskiego woli współpracy z opozyzją.
Wola być może nawet jest, bo pan prezes ma teraz węzeł gordyjski do rozwiązania, a nie jest Aleksandrem Macedońskim, ale prawdę mówiąc ja nie widzę teraz nawet możliwości współpracy z taką opozycją, ani możliwości kompromisu.
Chyba że...

>Pierwszy krok należy do niego jako do rządzącego.
Kaczyński dał już sygnał, że jest gotowy do współpracy, poczynił także pewne ustępstwa. Jednak to opozycja przegrała wybory, reforma "wymiaru niesprawiedliwości" była obietnicą wyborczą. PIS wygrał wybory także dzięki temu. Nie może teraz się wypiąć na oczekiwania społeczeństwa.
Ofiary niesprawiedliwego sądownictwa czekają na zadośćuczynienie, a społeczeństwo chce mieć poczucie, ze sprawiedliwość to nie jest tylko pojęcie z życia pozagrobowego.

A jaki według Ciebie miałby być ten pierwszy krok Kaczyńskiego ?
szarley (54911 punktów)
>Sędzia nie powinien być, ani przychylny ani nieprzychylny, tylko bezstronny i sprawiedliwy. Fatalna w skutkach jest zwłaszcza "przychylność" sędziów orzekających w sprawach czynów karalnych popełnionych przez innych sędziów, bo odbierana jest społecznie jako niesprawiedliwość.
Oczywiście! tylko likwidując patologię nie wolno wylewać dziecka z kąpielą

>>Wierzysz, że Piotrowicz będzie niezawisły od PiSu? Ja nie wierzę
>Nie wiem, nie znam go na tyle żeby odpowiedzieć tak lub nie.
Chyba lekki unik z Twojej strony

>>Pierwszy krok należy do niego jako do rządzącego.
>Kaczyński dał już sygnał, że jest gotowy do współpracy, poczynił także pewne ustępstwa.
Jakie?

>Ofiary niesprawiedliwego sądownictwa czekają na zadośćuczynienie, a społeczeństwo chce mieć poczucie, ze sprawiedliwość to nie jest tylko pojęcie z życia pozagrobowego.
i będą czekały nadal, bo w tej materii nic się nie zmienia.

>A jaki według Ciebie miałby być ten pierwszy krok Kaczyńskiego ?
np wybór do TK sędziów o prawniczym autorytecie, których zaakceptuje też opozycja

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>W innym sposobie owo rzekome "zawłaszczanie państwa" to nic innego tylko działanie w celu wzmocnienia państwa, które w czasie rządów neoliberałów i quasiliberałów zostało zepchnięte do roli ciecia, pozbawiając państwo praktycznie wpływu na kształtowanie rzeczywistości gospodarczej i społecznej. W ten sposób powstały w niej bagna, które teraz trzeba jakoś osuszyć, powstało stąd także zagrożenie państwowości, a w Polsce jest bardzo wiele osób, które pragną jednak "żeby Polska była Polską". Patriotyzm Polaków to fenomenalna rzecz, ja to podziwiam. Stąd potrzeba wzmocnienia organów państwa, które stara się realizować PIS.

To jest akt wiary nie żadna prawda uniwersalna.
Twój umysł opanowały memy/emocje panujące w umysłach przywódców PISu.
Osoby, w których umysłach panują sprzeczne memy, czują zniewolenie władzą i doktryną PISu.

Nie ma od tego ucieczki.
Wszystko posiada swoje przeciwieństwo.
pl.wikipedia.org/wiki/Yin_i_yang
05-12-2019 18:56 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>a w Polsce jest bardzo wiele osób, które pragną jednak "żeby Polska była Polską". Patriotyzm Polaków to fenomenalna rzecz, ja to podziwiam. Stąd potrzeba wzmocnienia organów państwa, które stara się realizować PIS.

Patriotyzm nie wymaga wzmacniania organów państwa, ale utożsamiania się obywateli z państwem. Państwo, które obywatele mają za własne, będzie silne. Przykład państw w których organy państwa są bardzo słabe np Szwajcarii to potwierdza. W PRL władza była bardzo silna, a państwo słabe.

Była tu kiedyś ciekawa dyskusja na temat patriotyzmu i prób zdefiniowania na czym on polega. Dla mnie nie jest patriotyzmem bicie oponentów drzewcem flagi. Środowiska kibolskie to nie są patrioci.

Na pewno nie wzmacnia patriotyzmu uznawanie grup obywateli za kogoś gorszego, niegodnego patriotyzmu. Kilkaset tysięcy ludzi zadeklarowało narodowość śląską, nie kto inny jak Kaczyński nazwał wnuków powstańców zakamuflowaną opcją. Nie służy patriotyzmowi szczucie na siebie społecznych grup, jak to miało miejsce w czasie strajku nauczycieli.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-12-2019 09:50 
 Ocena 2 na 2
Jan Rylew (3965 punktów)
Niestety ja muszę już kończyć swój udział w dyskusji o aktualnościach polityki w Polsce.
Nasz dialog zresztą nie wnosi już nic nowego, powtarzamy tylko swoje opinie w nieco innym ujęciu. Zresztą odnoszę wrażenie, że niepotrzebnie dałem się wciągnąć w spór PIS vs antypis, podczas gdy chciałem rozmawiać raczej w szerszym kontekście. Na pytania które zadałem z pewnością nie będzie już odpowiedzi. Odpowiem jeszcze na ten Twój komentarz (wcześniej go nie zauważyłem, bo "zjechał na dół"), bo porusza dość istotny aspekt całego problemu.

>>a w Polsce jest bardzo wiele osób, które pragną jednak "żeby Polska była Polską". Patriotyzm Polaków to fenomenalna rzecz, ja to podziwiam. Stąd potrzeba wzmocnienia organów państwa, które stara się realizować PIS.
>Patriotyzm nie wymaga wzmacniania organów państwa,
Odwracasz "kota ogonem", albo nie zrozumiałeś mnie, bo to nie o to chodzi żeby wzmacniać państwo żeby patriotyzm mógł istnieć. Patriotyzm rośnie gdy "państwo rośnie w siłę, a ludzie żyją dostatniej".
O wiele bardziej chodzi o to "żeby Polska była Polską". Żeby istniało państwo polskie, a w nim polskość w społeczeństwie w którym zakorzeniony jest solidaryzm, to musi istnieć odpowiedni poziom patriotyzmu Polaków.

>ale utożsamiania się obywateli z państwem.
Im słabsze państwo tym mniej obywateli utożsamia się z nim.
Słabe państwo to takie które nic nie może, w którym trudno o pracę, zarobki śmiesznie niskie, w którym hulają grupy przestępcze jak chcą, w którym roi się od afer, korupcji a bezradne państwo (zepchnięte do roli ciecia) nie jest w stanie wyjaśnić żadnej afery, państwo w którym słabszy nie ma szans (wykluczenie), w którym głodują dzieci ze słabszych warstw społecznych, w którym panuje poczucie niesprawiedliwości, bezradności i rezygnacji.
W ten sposób kilka milionów obywateli polskich opuściło własny kraj.
Takie było państwo Tuska, zwane także Tuskolandem (polskość to nienormalność"), ale już po 89 inni syndycy PRL pod sztandarami wolności i demokracji zrobili dokładnie to czego nie spodziewały się miliony Polaków działający w ruchu oporu "Solidarność" w latach 80.

>Państwo, które obywatele mają za własne, będzie silne.
To nie tak działa.
Obywatele słabego i coraz słabszego państwa tracą swoje poczucie tożsamości narodowej, czują się wykluczeni w końcu obcy. W końcu rodzi się świadomość, że państwo to ci inni, jacyś ONI. Patriotów pozostaje coraz mniej, a państwo słabnie, aby w końcu stać się państwem teoretycznym. Ludzie się w końcu cieszą, że "Unia nas przyjęła" i możemy przecież jeszcze wywieszać flagi białoczerwone, a nie tylko unijne. Orła dla osłody można ulepić z czekolady, a tysiącletnią historię Polski najlepiej zapomnieć, żeby nie mieć tych dziwnych uczuć myśląc o tych którzy walcząc o wolną Polskę ginęli dla niej często po torturach.

>Przykład państw w których organy państwa są bardzo słabe np Szwajcarii to potwierdza.
Szwajcaria jest dość specyficznym krajem i warunki geopolityczne i zaszłości historyczne zupełnie inne niż Polski. Nie znam prawie tego kraju, ale nie wierzę, że jego organy są słabe.

>W PRL władza była bardzo silna, a państwo słabe.
Państwo było słabe po IIWŚ, ale stopniowo następował wzrost siły państwa. Niestety nie szło to w parze ze społecznymi oczekiwaniami wzrostu dobrobytu z powodu ideologicznego fundamentalizmu władzy.

>Na pewno nie wzmacnia patriotyzmu uznawanie grup obywateli za kogoś gorszego, niegodnego patriotyzmu.
To nie tak, jeśli dana opcja polityczna zmierza w kierunku wzmocnienia państwa i chce wzmacniać uczucia patriotyczne obywateli, to jednocześnie musi zajmować jasne stanowisko wobec grup, które zmierzają w kierunku osłabienia państwa, a zjawiska aktywnego kosmopolityzmu i separatyzmu piętnować.

Pozdrawiam
08-12-2019 10:08 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Odpowiem jeszcze na ten Twój komentarz (wcześniej go nie zauważyłem, bo "zjechał na dół"), bo porusza dość istotny aspekt całego problemu.
>>>a w Polsce jest bardzo wiele osób, które pragną jednak "żeby Polska była Polską". Patriotyzm Polaków to fenomenalna rzecz, ja to podziwiam. Stąd potrzeba wzmocnienia organów państwa, które stara się realizować PIS.
>>Patriotyzm nie wymaga wzmacniania organów państwa,
>Odwracasz "kota ogonem", albo nie zrozumiałeś mnie, bo to nie o to chodzi żeby wzmacniać państwo żeby patriotyzm mógł istnieć. Patriotyzm rośnie gdy "państwo rośnie w siłę, a ludzie żyją dostatniej".
>O wiele bardziej chodzi o to "żeby Polska była Polską". Żeby istniało państwo polskie, a w nim polskość w społeczeństwie w którym zakorzeniony jest solidaryzm, to musi istnieć odpowiedni poziom patriotyzmu Polaków.

To jest coś czego się obawiam. Od hasła "żeby Polska była Polską" blisko już do "Polska dla Polaków"

>Im słabsze państwo tym mniej obywateli utożsamia się z nim.
A co to znaczy słabe państwo??
Czy państwo w którym rząd centralny ma prawo decydować o 50% szkolnego programu nauczania historii jest słabsze od takiego w którym państwo decyduje w 100% o tym programie?

>Słabe państwo to takie które nic nie może, w którym trudno o pracę, zarobki śmiesznie niskie, w którym hulają grupy przestępcze jak chcą, w którym roi się od afer, korupcji a bezradne państwo (zepchnięte do roli ciecia) nie jest w stanie wyjaśnić żadnej afery, państwo w którym słabszy nie ma szans (wykluczenie), w którym głodują dzieci ze słabszych warstw społecznych, w którym panuje poczucie niesprawiedliwości, bezradności i rezygnacji.
Tak może być i przy bardzo silnym państwowym aparacie, Nie tędy droga

>>Państwo, które obywatele mają za własne, będzie silne.
>To nie tak działa.
>Obywatele słabego i coraz słabszego państwa tracą swoje poczucie tożsamości narodowej, czują się wykluczeni w końcu obcy.
Historia państw pozbawionych wiekami swojej niezależności temu przeczy

>>Na pewno nie wzmacnia patriotyzmu uznawanie grup obywateli za kogoś gorszego, niegodnego patriotyzmu.
>To nie tak, jeśli dana opcja polityczna zmierza w kierunku wzmocnienia państwa i chce wzmacniać uczucia patriotyczne obywateli, to jednocześnie musi zajmować jasne stanowisko wobec grup, które zmierzają w kierunku osłabienia państwa, a zjawiska aktywnego kosmopolityzmu i separatyzmu piętnować.

Dążenie do samorządności nie jest separatyzmem. Jeśli w TWOIM kraju żyją narodowe mniejszości i są autochtonami lub mieszkającymi od setek lat przybytnymi, mają prawo czuć się we własnym domu. Jeśli państwo chce na siłę "nawrócić" mnie na polskość, to wolę żeby było państwem tej siły pozbawionym.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Dążenie do samorządności nie jest separatyzmem. Jeśli w TWOIM kraju żyją narodowe mniejszości i są autochtonami lub mieszkającymi od setek lat przybytnymi, mają prawo czuć się we własnym domu. Jeśli państwo chce na siłę "nawrócić" mnie na polskość, to wolę żeby było państwem tej siły pozbawionym.

No nie, Szarley mówi też po ludzku, szok.
W końcu mogę się w czymś z Tobą zgodzić.
02-12-2019 20:40 
 Ocena 4 na 4
salek (4701 punktów)
>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli, ale czy podoła pokonać przeciwności gdy powiększa się liczba wrogów.

Tak, tak, car-batiuszka dobrze chce, tylko jego urzędnicy dranie i łajzy. Ech, skąd to pamiętać..
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli, ale czy podoła pokonać przeciwności gdy powiększa się liczba wrogów.
>Tak, tak, car-batiuszka dobrze chce, tylko jego urzędnicy dranie i łajzy. Ech, skąd to pamiętać..

On chce po prostu na swój sposób a inni chcą na swój, inny, sprzeczny.
Podporzadkowujac się Kaczyńskiemu z głodu prawdopodobnie nie umrzesz ale możesz być nieszczęśliwy.

Ludzie mający instynktowny poped do wladzy są nieszczęśliwi zawsze kiedy muszą się podporządkować, bo to oni pragną rządzić, określać innym co dobre, co złe, co prawdziwe, co fałszywe, co sprawiedliwe, co krzywdzące, co dopuszczalne, co zabronione, co podlegające karze.

Salek mój zagorzały antagonisto.
03-12-2019 19:35 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Salek mój zagorzały antagonisto.

Nie używaj, przyjacielu, słów, których nie rozumiesz.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Salek mój zagorzały antagonisto.
>Nie używaj, przyjacielu, słów, których nie rozumiesz.

Raczej Ty bowiem właściwe powinieneś był napisać nieprzyjacielu.
03-12-2019 19:50 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>>>Salek mój zagorzały antagonisto.
>>Nie używaj, przyjacielu, słów, których nie rozumiesz.
>Raczej Ty bowiem właściwe powinieneś był napisać nieprzyjacielu.
Tego słowa też nie rozumiesz, zresztą widząc poziom 'raczej ty' - to nic dziwnego.
03-12-2019 14:56 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli, ale czy podoła pokonać przeciwności gdy powiększa się liczba wrogów.
>Tak, tak, car-batiuszka dobrze chce, tylko jego urzędnicy dranie i łajzy. Ech, skąd to pamiętać..
gdyby tak wziąć na wage owoce (po owocach ich poznacie) PO i PiS to;
II kadencja PO 2011 - 2015, dochody budżetowe wzrosły o o 5 mld zł czyli 2,4% w czasie kadencji PiS 2015 - 2019, dochody budżetowe wzrosły o 86 mld zł i czyli o 41%
w 2015 dochodów budżetowych wyniosło 210 mld zł , a w 2019 roku 296 mld zł

Dochody ogółem to 189 mld zł i 270 mld zł czyli więcej o 81 mld zł, w tym z podatku VAT odpowiednio 90 mld zł i 135 mld zł , a więc blisko 45 mld zł wyższe, a z akcyzy 46 mld zł i 53 mld zł czyli o 7 mld zł.
Wyraźny wzrost wpływów widać także w dochodowych z PIT odpowiednio 32 mld zł i 48 mld zł z CIT odpowiednio 19 mld zł i 31 mld zł

gdzie jest racjonalność w głosowaniu na liberalna partie dla ktorych najwazniejsza indywidualizm i wolność (jak za 1RP), szlachta byla wolna, indywidualistyczna tylko chlop panszczyźniany cierpial (PiS bardziej spoleczna, chyba nikt nie zaprzeczy)

jesteśmy tak samo nieracjonalni jak katolicy wierzacy w raj

podajcie swoje wagi wg ktorych mierzycie


szukanie raju, moim celem
DyktaFon (9281 punktów)
>>>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli, ale czy podoła pokonać przeciwności gdy powiększa się liczba wrogów.
>>Tak, tak, car-batiuszka dobrze chce, tylko jego urzędnicy dranie i łajzy. Ech, skąd to pamiętać..
>gdyby tak wziąć na wage owoce (po owocach ich poznacie) PO i PiS to;
>II kadencja PO 2011 - 2015, dochody budżetowe wzrosły o o 5 mld zł czyli 2,4% w czasie kadencji PiS 2015 - 2019, dochody budżetowe wzrosły o 86 mld zł i czyli o 41%
> w 2015 dochodów budżetowych wyniosło 210 mld zł , a w 2019 roku 296 mld zł
>Dochody ogółem to 189 mld zł i 270 mld zł czyli więcej o 81 mld zł, w tym z podatku VAT odpowiednio 90 mld zł i 135 mld zł , a więc blisko 45 mld zł wyższe, a z akcyzy 46 mld zł i 53 mld zł czyli o 7 mld zł.
>Wyraźny wzrost wpływów widać także w dochodowych z PIT odpowiednio 32 mld zł i 48 mld zł z CIT odpowiednio 19 mld zł i 31 mld zł

Tylko gdzie w tym zasługa rządzących? Jakby podnieśli 2x podatki, to by byli jeszcze lepsi, nieprawdaż? Postawić nad każdym przedsiębiorcą I sekretarza lub "sygnalistę" i już gospodarka rozkwita. Proste, po co kombinować więcej. Metoda przećwiczona przez lata. (A że się nie sprawdziła? To tym razem się sprawdzi, mamy lepsze metody podsłuchu i więcej policji, lepiej wyposażonej.)
04-12-2019 17:08 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Tylko gdzie w tym zasługa rządzących? Postawić nad każdym przedsiębiorcą I sekretarza lub "sygnalistę" i już gospodarka rozkwita. Proste, po co kombinować więcej. Metoda przećwiczona przez lata. (A że się nie sprawdziła? To tym razem się sprawdzi, mamy lepsze metody podsłuchu i więcej policji, lepiej wyposażonej.)

wykrycie korupcji, niegodziwości jest bardzo proste i darmowe www.racjonalista.pl/forum.php/s,781108
perfekcyjnie wykrywają korupcję Chińskie algorytmy AI, gromadzą dane na temat relacji międzyludzkich, pracy, wpływów i wypłat z konta bankowego, codziennych wydatków,itp i na ich podstawie wykrywają z 100% trafnością

Jestem ZA, w raju wszystko wszyscy o sobie wiedzieli


szukanie raju, moim celem
04-12-2019 17:25 
 Ocena 1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jestem ZA, w raju wszystko wszyscy o sobie wiedzieli

Tymczasem elita żąda paragonu i zapisu fiskalnego przy każdej wymianie świadczeń między taksówkarzem, sklepowa i robotnikiem budowlanym. Żadne 5 zł nie może umknac spod restrykcyjnej ewidencji.

Jednocześnie własność elity pozostaje utajniona a jej wyjawienie jest surowo karane.

Nikt nie wie, kto co ma i jak to zdobył. To tajemnica.
04-12-2019 20:23 
 Ocena 3 na 3
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Jestem ZA, w raju wszystko wszyscy o sobie wiedzieli.
>Tymczasem elita żąda paragonu i zapisu fiskalnego przy każdej wymianie świadczeń między taksówkarzem, sklepowa i robotnikiem budowlanym. Żadne 5 zł nie może umknac spod restrykcyjnej ewidencji.
>Jednocześnie własność elity pozostaje utajniona a jej wyjawienie jest surowo karane.
>Nikt nie wie, kto co ma i jak to zdobył. To tajemnica.

W tym pieprzeniu już dokładnie przesadzasz i tracisz poczucie rzeczywistości..
Twoja restrykcyjna ewidencja to prawie inwigilacja każdego. Czyżby? A ma ta "elita" Twoje dane osobowe? Nagrania ukrytą kamerą? Wie, że to akurat Ty kupowałeś/zamawiałeś usługę? Bredzisz człowieku! Ta, wg Ciebie "restrykcyjna" ewidencja komu ma służyć i po co? Kierownikowi sklepu, by ułatwić rozliczanie z urzędem skarbowym, czy czemu wg Ciebie? Widać nie pracowałeś w handlu (Ja tak, przez pewien krótki okres inżynier elektryk, a moim szefem był też inżynier elektryk). Nie masz wiedzy w tym temacie.
Z Twoich wywodów okropnie przebija rozgoryczenie, zawiść, poczucie niesprawiedliwej krzywdy jaką się Tobie i tylko Tobie czyni, bo w gruncie rzeczy chciałbyś być taki sam jak "elity". Napisałem Tobie, że jesteś robaczkiem mikrym. Nie sięgasz nawet milimetrowo o stanie posiadania "elit". TO CIEBIE BARDZO BOLI! Bo q.wa inni mają a ja nie! Trzeba ich dochody i stan ich posiadania ujawnić, a tym samym skontrolować społecznie/pod płaszczykiem demokracji społecznej, bym wiedział jakie to oni "przekręty" zrobili, by się tak dorobić. Jesteś jednak mędą i to taką mędą gminną. Uciekłeś do Niemiec, bo za Tobą idzie smród przekrętów, w Polsce już nieznośny. "Złe czyny jednak mają tę właściwość, że rzucają długie cienie". Wystarczy, że byłeś windykatorem, a tam właśnie kanalie się pchają, ale Ty przegiąłeś i nie chcesz brać odpowiedzialności, za Twoje idiotyczne postępowanie, wynikające jakby nie było z Twojego niezwykle nędznego wykształcenia, którym się popisujesz, gdzie tylko możesz na tym forum. Takie zachowania nazywa się zdradą i powiem gorzej, śmierdzącym tchórzostwem. TCHÓRZ I BEZMYŚLY "MYŚLICIEL"!
Jesteś naprawdę godny pogardy. Ja Ciebie nie szanuję.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
04-12-2019 20:42 
 Ocena-1 na 3
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Trzeba ich dochody i stan ich posiadania ujawnić, a tym samym skontrolować społecznie/pod płaszczykiem demokracji społecznej, bym wiedział jakie to oni "przekręty" zrobili, by się tak dorobić.

Nie rozumiem.
Funkcjonariusze twojego państwa grożą taksowkarzowi za brak kasy fiskalnej i za brak wydruku paragonu, za każdym razem kiedy ten zarobi 5zl ale rozkład mienia elity i źródło jego pochodzenia nieważne?

Ludzie, którzy nigdy złotówki podatku dochodowego w życiu nie zapłacili nagle ujawniaja się na liście najbogatszych ludzi z miliardami?

Cud? I wszycy takie cuda mają w dupie?

Postuluje jawną, rozproszona, krypotograficznie zabezpieczona księgę kapitału pod wyłączną kontrolą większości kapitału więc o jakiej demokratycznej kontroli tu prawisz?
Większość kapitału to większość demokratyczna? Od kiedy?
I co zrobi większość demokratyczna jak się jej rozkład własności nie spodoba, skoro księga kapitału będzie poza jej kontrolą?

>Jesteś jednak mędą i to taką mędą gminną. Uciekłeś do Niemiec, bo za Tobą idzie smród przekrętów, w Polsce już nieznośny. "Złe czyny jednak mają tę właściwość, że rzucają długie cienie". Wystarczy, że byłeś windykatorem, a tam właśnie kanalie się pchają, ale Ty przegiąłeś i nie chcesz brać odpowiedzialności, za Twoje idiotyczne postępowanie, wynikające jakby nie było z Twojego niezwykle nędznego wykształcenia, którym się popisujesz, gdzie tylko możesz na tym forum. Takie zachowania nazywa się zdradą i powiem gorzej, śmierdzącym tchórzostwem. TCHÓRZ I BEZMYŚLY "MYŚLICIEL"!
>Jesteś naprawdę godny pogardy. Ja Ciebie nie szanuję.
>
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.


No widzisz JA taki zły i bezwartościowy a TY taki doby i pełen wartości.
Nic tylko poddać się twojej władzy a Ty juz na pewno życie poddanemu pięknie urzadzisz.
04-12-2019 21:20 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>JA taki zły i bezwartościowy

Zgadzam się z tobą


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>JA taki zły i bezwartościowy
>Zgadzam się z tobą
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


No właśnie.
A gdybym chwalil, gdybym ogłosił prawdę, dobro i sprawiedliwosc, gdybym niczego nie chciał procz obdarowania swoich "dobroczyncow" własną krwawica, gdybym się podporządkowal, gdybym pokochał swojego Pana za to, że jest i mówi mi co mam zrobić, wówczas nabralbym wartości.
04-12-2019 21:42 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
Nabrałbyś wartości gdybyś skończył jarać to gówno

Ćpun sprzedaje dzieci do seksu za działkę...


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-12-2019 22:05 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ćpun sprzedaje dzieci do seksu za działkę...

A gdyby mienie było jawne twoi koledzy nie kupiliby, bo ich żony i dzieci dowiedzialyby się kim są po zdjęciu maski.

Dzięki jawnej własności twoi koledzy mają szansę przez całe życie chodzić w masce az ta przyrastajac stanie się ich twarzą.

Rozumiem, że to może kosztować konieczność uwzględnienia potrzeb innego człowieka, które macie w dupie, bo wygodnie jest traktować innych jak zasób, jak prostytutke, przychodzisz, rzucasz 5 dych, dymasz człowieka do woli, spuszczasz się, wychodzisz i już go więcej nie spotykasz, w dupie masz co się z nim stanie ale wówczas wasz prymitywny dobrobyt prowadzi do redukcji całego społeczeństwa.

Paru dziadów zyskuje a wszyscy tracą.
To nie jest korzyść społeczna.
szarley (54911 punktów)
>A gdyby mienie było jawne twoi koledzy
Znasz moich kolegów

>Dzięki jawnej własności twoi koledzy
Znasz moich kolegów

Znów się najarałeś zawiścią i gadasz z chochołem?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-12-2019 07:27 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>A gdyby mienie było jawne twoi koledzy
>Znasz moich kolegów
>>Dzięki jawnej własności twoi koledzy
>Znasz moich kolegów
>Znów się najarałeś zawiścią i gadasz z chochołem?
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Widzę czyich interesów bronisz.
I to jeszcze źle pojetych interesów, bo Ci się zdaje, że jak będziesz krył cwaniaka to on będzie dzięki temu szczęśliwy.
Nie, nie będzie, perwersje nie przynoszą szczęścia.
szarley (54911 punktów)
>>>A gdyby mienie było jawne twoi koledzy
>>Znasz moich kolegów
>>>Dzięki jawnej własności twoi koledzy
>>Znasz moich kolegów
>>Znów się najarałeś zawiścią i gadasz z chochołem?

>Widzę czyich interesów bronisz.
Własnych, tak jak Ty
Ty chcesz, żebym płacił podatek na ciebie. Ja nie mam ochoty udostępniać swojej łazienki obcym, żeby mieć na podatek od uczciwie zbudowanego domu

Ty chcesz mieć prawo wchodzenia do mojego sadu , ja nie mam ochoty cię tam wpuszczać

Ty nie pozwalasz wchodzić do swojej sypialni, ja bronię swojej

Ty jesteś chciwy na cudze, ja na siebie sam pracuję. Nie potrzebuję podatków od innych
Ty chcesz wiedzieć co ja mam, mnie wisi to ile ty przepiłeś

Ty rzekomo bronisz interesów biedoty postulując władzę zmówionej kliki, a mnie zarzucasz, że to moi koledzy

Ty nie popierasz swoich wynurzeń żadnymi argumentoma a jedynie uciekasz od dyskusji w lamentacje jak ci jest źle, bo musisz pracować

Ty wymyślasz chochoły i piszesz innym życiorysy

Zacznij uczciwie rozmawiać z tym z kim rozmawiasz a nie chochołem, wtedy można będzie dyskutować o twoich postulatach
Rozmiawaj na temat i bez lamentów a wtedy można rozmawiać. Na ten moment nie ma to sensu

Twój chochoł i tak powie co innego niż ja

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-12-2019 11:30 
 Ocena 1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Piszesz
>Zacznij uczciwie rozmawiać z tym z kim rozmawiasz

a także

>Ty chcesz, żebym płacił podatek na ciebie
>Ty chcesz mieć prawo wchodzenia do mojego sadu

sam zacznij uczciwe rozmawiać a karma może do Ciebie wróci

1. Chcę, żeby właściciele płacili demokratycznie określony podatek na rzecz wszystkich pozostałych liczonych wg prostego schematu 1 głowa, 1 cząstka dochodu podatkowego od właścicieli.

Przyjąłeś sobie założenie, że Ty jesteś i zostaniesz właścicielem a ja, mimo że jestem właścicielem, przestanę nim być, przez co Ty jako właściciel będziesz musiał dzielić się ze mną, jako najemnikiem, własnym dobrem w podatku. Takie założenie jest Ci potrzebne do przestawienia mojej postawy jako roszczeniowej i jest to z twojej strony perfidna manipulacja. Kłamstwo! Oszustwo! W obronie własnych interesów i interesów twoich kolesi.

2. Napisałem ze 100x, że ujawniona w księdze kapitału i opodatkowana własność pozostaje własnością i że twoje jest twoje.

Na wiki czytamy:
"pozwalające właścicielowi korzystać z rzeczy i rozporządzać nią z wyłączeniem innych osób"
pl.wikipedia.org/wiki/Własność

Zatem zapytam retorycznie.

Dlaczego szachraju kłamiesz i próbujesz wszystkich oszukać?
szarley (54911 punktów)
>Piszesz
>>Zacznij uczciwie rozmawiać z tym z kim rozmawiasz
>a także
>>Ty chcesz, żebym płacił podatek na ciebie
>>Ty chcesz mieć prawo wchodzenia do mojego sadu
>sam zacznij uczciwe rozmawiać a karma może do Ciebie wróci

Używam argumentów i nie stawiam chochoła
Ty powtarzasz tylko mantry i uciekasz od merytorycznej dyskusji w lamentacje robiąc się głuchym na argumenta

>1. Chcę, żeby właściciele płacili demokratycznie określony podatek na rzecz wszystkich pozostałych liczonych
Tak, wiem, że tego chcesz !! Umiem czytać
1 Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu

NIGDY NIE PODWAŻYŁEŚ TEGO ARGUMENTU
To jest wg ciebie sprawiedliwe??

2 Nikt w twoich warunkach nie zbuduje domu bo wygodniej nie mieć nic i dostawać podatek
To daje jakiś rozwój?

>Przyjąłeś sobie założenie, że Ty jesteś i zostaniesz właścicielem a ja, mimo że jestem właścicielem, przestanę nim być,

Chochoł
Miej sobie co chcesz, mnie twój majątek nie boli

>przez co Ty jako właściciel będziesz musiał dzielić się ze mną, jako najemnikiem, własnym dobrem w podatku.
Nie mam ochoty płacić na ciebie podatku

>Takie założenie jest Ci potrzebne do przestawienia mojej postawy jako roszczeniowej i jest to z twojej strony perfidna manipulacja.

Tak, to jest roszczeniowa postawa. Ty nie płacisz, inni płacą na ciebie

>2. Napisałem ze 100x, że ujawniona w księdze kapitału i opodatkowana własność pozostaje własnością i że twoje jest twoje.
... dopóki ktoś tego nie wyceni i nie będę musiał mu tego oddać bo nie będzie mnie stać na podatek. Potem wyceni dom sąsiada potem następnego i skupi wszystkie domy w jednym ręku. Opisałem ci ten mechanizm . Uciekłeś odo dyskusji
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371


>Zatem zapytam retorycznie.
>Dlaczego szachraju kłamiesz i próbujesz wszystkich oszukać?
Zapytam nieretorycznie
Dlaczego szachraju kłamiesz i próbujesz wszystkich oszukać?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-12-2019 23:14 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>Piszesz
>>Zacznij uczciwie rozmawiać z tym z kim rozmawiasz
>a także
>>Ty chcesz, żebym płacił podatek na ciebie
>>Ty chcesz mieć prawo wchodzenia do mojego sadu
>sam zacznij uczciwe rozmawiać a karma może do Ciebie wróci
>1. Chcę, żeby właściciele płacili demokratycznie określony podatek na rzecz wszystkich pozostałych liczonych wg prostego schematu 1 głowa, 1 cząstka dochodu podatkowego od właścicieli.
>Przyjąłeś sobie założenie, że Ty jesteś i zostaniesz właścicielem a ja, mimo że jestem właścicielem, przestanę nim być, przez co Ty jako właściciel będziesz musiał dzielić się ze mną, jako najemnikiem, własnym dobrem w podatku. Takie założenie jest Ci potrzebne do przestawienia mojej postawy jako roszczeniowej i jest to z twojej strony perfidna manipulacja. Kłamstwo! Oszustwo! W obronie własnych interesów i interesów twoich kolesi.
>2. Napisałem ze 100x, że ujawniona w księdze kapitału i opodatkowana własność pozostaje własnością i że twoje jest twoje.
>Na wiki czytamy:
>"pozwalające właścicielowi korzystać z rzeczy i rozporządzać nią z wyłączeniem innych osób"
>pl.wikipedia.org/wiki/Własność
>Zatem zapytam retorycznie.
>Dlaczego szachraju kłamiesz i próbujesz wszystkich oszukać?

Szarleyu! Tu go bronię. On nie kłamie i nie szachruje. On po prostu się nie zna. Przez swoją kompromitującą go niewiedzę, po prostu plecie trzy po trzy z pomysłów narodzonych siedząc na sedesie, nawet nie wiedząc o czym plecie. Udowadnia to każdym swoim zdaniem, w każdym temacie jaki by nie poruszał. Człowiek-orkiestra znający się na wszystkim, czyli tak naprawdę na niczym. Dla niego nie ma problemu, by wejść Tobie do sadu i narwać gruszek (to nie jest kradzież), bo Ty masz a on nie ma. Nawet jak ten sad ogrodzisz symbolicznym płotkiem, to uzna, że może bo to jego sprawiedliwość. To jest jego bolszewizm. To jest jego pojęcie ekonomii zrozumiałe "robolom". Nie ma że sadził drzewka (koszty ponoszone na antypki), że nie pielęgnował ich (opryski), nie szczepił, nie pilnował przed złodziejami. Woli być sam złodziejem i ukraść beż żadnego wkładu pracy. To czysty bolszewik w dodatku anarchizujący.
A jak się zbuntujesz i przyłożysz mu śrutówkę do d..py, to jego "demokracja" frustratów spowoduje zajęcie Tobie tego sadu. Taki nowoczesny tow. W. I. Lenin. No geniusz.
A ucieka od odpowiedzi, albo je omija, bo nie wstydzi się swojej niewiedzy. Taki widzisz z niego bolszewik.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie ma że sadził drzewka (koszty ponoszone na antypki), że nie pielęgnował ich (opryski), nie szczepił, nie pilnował przed złodziejami. Woli być sam złodziejem i ukraść beż żadnego wkładu pracy. To czysty bolszewik w dodatku anarchizujący.
>A jak się zbuntujesz i przyłożysz mu śrutówkę do d..py, to jego "demokracja" frustratów spowoduje zajęcie Tobie tego sadu. Taki nowoczesny tow. W. I. Lenin. No geniusz.
>A ucieka od odpowiedzi, albo je omija, bo nie wstydzi się swojej niewiedzy. Taki widzisz z niego bolszewik.

Kto zbudował swój kapitał sądząc i pielęgnując drzewka nie potrzebuje tego taic.

W waszym świecie trochę inaczej buduje się kapitały dlatego potrzebne są Wam niezbędne "spółki" rejestrowane na egzotycznych wyspach, o których właścicielach nigdy niczego się nie dowiesz.

Kolejny raz przyznajesz, że demokracja nadaje się tylko do głosowań nad krzywizna ogórka - stąd demokracja pośrednia a także tajna.
Nigdy nie poddałbys się wynikom głosowania nad nad kwestiami egzystencjalnymi a zwłaszcza w demokracji bezpośredniej.

Demokraci

Raczej dziadostwo wzychajace za królem.
szarley (54911 punktów)
>>Nie ma że sadził drzewka (koszty ponoszone na antypki), że nie pielęgnował ich (opryski), nie szczepił, nie pilnował przed złodziejami. Woli być sam złodziejem i ukraść beż żadnego wkładu pracy. To czysty bolszewik w dodatku anarchizujący.
>>A jak się zbuntujesz i przyłożysz mu śrutówkę do d..py, to jego "demokracja" frustratów spowoduje zajęcie Tobie tego sadu. Taki nowoczesny tow. W. I. Lenin. No geniusz.

>Kto zbudował swój kapitał sądząc i pielęgnując drzewka nie potrzebuje tego taic.

No i okazało się że cała twoja myślowa konstrukcja wzięła w łeb. Nie taję niczego
a ty DEBILU po raz kolejny udowadniasz, że nie poradzisz przeczytać prostego komunikatu, bo szkolne świadectwo kupiłeś za gęsi

Powtórzyć prosty komunikat czy znów cię przerośnie intelektualnie?

Przy okazji: sad taki jak mój nie jest żadnym kapitałem, wystarcza na zaspokojenie potrzeb rodziny (trochę rozdaję) to jedynie ty widzisz ten sad jako milionhektaowe gospodarstwo. Ale twój przeżarty zawiścią "mózg" gotów jest komuś nawet gruźlicy zazdrościć

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-12-2019 08:10 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
> Nie taję niczego

Skoro krecimy się wokół ludzi szczerych, uczciwych, pracowitych i utalentowanych to nic nie stoi na przeszkodzie aby kapitał wyjawic.

Zgodzisz się ze mną?

Kapital osiągnięty ciężka praca i uczciwa umowa zaakceptuje każdy.

Zgodzisz się ze mną?

Czy się nie zgodzisz, bo to nie zupełnie tak jak to tu przedstawiam?
szarley (54911 punktów)
>> Nie taję niczego
>Skoro krecimy się wokół ludzi szczerych, uczciwych, pracowitych i utalentowanych to nic nie stoi na przeszkodzie aby kapitał wyjawic.

Nadal nie rozumiesz prostego trzysłowowego zdania?

>Zgodzisz się ze mną?
Wisi mi to, co kto ma, zawiść to głupi grzech bo tylko wątroba gnije. Ja nie potrzebuję wiedzy o tym kto ile ma. A jak ktoś chce ujawnić to niech ujawnia. Ty taisz ile jest wart twój samochód

>Kapital osiągnięty ciężka praca i uczciwa umowa zaakceptuje każdy.
Nie, zawistnik taki jak ty, nie zaakceptuje czyjejś własności.
Kwestionujesz moje prawo do posiadania sadu, nazywając to dziadostwem bo nie płacę podatku, ale sam nie płacisz podatku od swojego mienia to jakoś dziadostwem nie jest

>Czy się nie zgodzisz, bo to nie zupełnie tak jak to tu przedstawiam?
Zupełnie co innego przedstawiasz.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>> Nie taję niczego
>>Skoro krecimy się wokół ludzi szczerych, uczciwych, pracowitych i utalentowanych to nic nie stoi na przeszkodzie aby kapitał wyjawic.
>Nadal nie rozumiesz prostego trzysłowowego zdania?
>>Zgodzisz się ze mną?
>Wisi mi to, co kto ma, zawiść to głupi grzech bo tylko wątroba gnije. Ja nie potrzebuję wiedzy o tym kto ile ma. A jak ktoś chce ujawnić to niech ujawnia. Ty taisz ile jest wart twój samochód
>>Kapital osiągnięty ciężka praca i uczciwa umowa zaakceptuje każdy.
>Nie, zawistnik taki jak ty, nie zaakceptuje czyjejś własności.
>Kwestionujesz moje prawo do posiadania sadu, nazywając to dziadostwem bo nie płacę podatku, ale sam nie płacisz podatku od swojego mienia to jakoś dziadostwem nie jest
>>Czy się nie zgodzisz, bo to nie zupełnie tak jak to tu przedstawiam?
>Zupełnie co innego przedstawiasz.
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Aaaaaaaaa
Rozumiem.

Nie masz zupełnie nic do ukrycia i nie zgadzasz się na wyjawienie mienia.

Typowe dziadostwo.
Kłamstwo w żywe oczy.

Niech zgadne, musisz taic, żeby obronić się przed złodziejami i zawistnikami.
Dobry Szarley pośród złych i bezwartosciiwych.

Idź poic robolom bez mienia umysły swoją propaganda a nie mi.
Bo ja widzę twoje kłamstwa i manipulacje nawet przez światłowód.

Zaklamane, chciwe, bezwzględne dziadostwo, które zbudowalo swój dobrobyt na garbie drugiego człowieka.
szarley (54911 punktów)
>>Nie, zawistnik taki jak ty, nie zaakceptuje czyjejś własności.
>>Kwestionujesz moje prawo do posiadania sadu, nazywając to dziadostwem bo nie płacę podatku, ale sam nie płacisz podatku od swojego mienia to jakoś dziadostwem nie jest

>Rozumiem.
>Nie masz zupełnie nic do ukrycia i nie zgadzasz się na wyjawienie mienia.
Jednak nie zrozumiałeś. Za głupi jesteś żeby zrozumieć nawet prosty komunikat

>Niech zgadne, musisz taic, żeby obronić się przed złodziejami i zawistnikami.
Taję?

>Idź poic robolom bez mienia umysły swoją propaganda a nie mi.
Nie znam takich.

>Zaklamane, chciwe, bezwzględne dziadostwo, które zbudowalo swój dobrobyt na garbie drugiego człowieka.
Poważny zarzut, ale przywykłem już do tego, że zjadłem nerkę twojego dziecka

Niemniej powtórzę prosty komunikat (i tak nie zrozumiesz)
Swój dobrobyt zbudowałem pracą.
Szkoda że nie rozumiesz, ale tak zafiksowany na swoich urojeniach fanatyk nie rozumie niczego i nadal wymyśla chochoły

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-12-2019 11:16 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Taję?

Uprawniasz do karania zdrady tajemnicy mienia i nie zamierzasz z tego uprawnienia rezygnować.

I niech właśnie tak historia wasze dziadostwo zapisze.

Będziemy kiedyś opowiadać o waszych prymitywnych zwyczajach dzieciom, kiedy będą miały ochotę się przestraszyć, żeby następnie uspokoić świadomością panowania ludzkich zasad.
szarley (54911 punktów)
>>Taję?
>Uprawniasz do karania zdrady tajemnicy mienia i nie zamierzasz z tego uprawnienia rezygnować.

Skończ już pieprzyć farmazony na mój temat
Wytrzeźwiej

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Taję?
>>Uprawniasz do karania zdrady tajemnicy mienia i nie zamierzasz z tego uprawnienia rezygnować.
>Skończ już pieprzyć farmazony na mój temat
>Wytrzeźwiej

A zatem zgadzasz się tym, że każdy ma prawo wyjawic cudze mienie, bez groźby kary?
szarley (54911 punktów)
>>>>Taję?
>>>Uprawniasz do karania zdrady tajemnicy mienia i nie zamierzasz z tego uprawnienia rezygnować.
>>Skończ już pieprzyć farmazony na mój temat
>>Wytrzeźwiej
>A zatem zgadzasz się tym, że każdy ma prawo wyjawic cudze mienie, bez groźby kary?

Skończ już pieprzyć farmazony na mój temat
Nie mam na to wpływu, ale gdybym miał wpływ byłbym za tym, żeby każdy mógł swój stan majątkowy ukryć jeśli jest pozyskany legalnie

1 z ekshibicjonistycznego ujawniania wartości majątku nie ma żadnego pożytku
Przykład oponiarza, na który (jak zwykle) nie odpowiedziałeś

2 każdy ma prawo do prywatności i twoja zawiść nie powinna tego prawa pozbawiać

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
znów uciekłeś

Powtórzę, skończ pieprzyć farmazony na mój temat


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-12-2019 14:26 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>1 z ekshibicjonistycznego ujawniania wartości majątku nie ma żadnego pożytku
>Przykład oponiarza, na który (jak zwykle) nie odpowiedziałeś

Z wyjawienia mienia jest potężna korzyść. Świadomi wkładu energii i podziału dobra robole wyjdą z roli zwierząt hodowlanych, którymi nieświadomie pozostają.
Zdrowy i rozwijający się robol to zdrowe i rozwijające się społeczeństwo, z korzyścia dla wszystkich jego członków.
Jesli przez to społeczeństwo nie zaspokoi perwersyjnych i aspolecznych potrzeb elity tragedii nie będzie.

>2 każdy ma prawo do prywatności i twoja zawiść nie powinna tego prawa pozbawiać
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
>znów uciekłeś

Prywatny może być mąż albo żona ale nie system władzy w społeczeństwie.
Jeżeli nieswiadomy i zmanipulowany robol poświęci energię na budowę złotej wiezy dla swojego Pana zamiast uprawic sobie i swojej rodzinie marchew to zginie.

Robol musi widzieć rozkład kapitału, żeby wiedzieć kiedy jego Pan przestał mu przewozić dla wspólnego dobra lecz zaczął robić go w konia, którego po zużyciu wyrzuci na śmietnik.

Widzieć i rozumiec rozkład kapitału jest konieczne, aby nie dopuścić do rozwoju pasozytnictwa społecznego własnym kosztem.

Ty twierdzisz, że wszycy zdobyli swoje dobra uczciwa pracą i wykorzystują je dla wspólnego dobra zatem nie ma po co rozkładu własności ujawniać.

Ja twierdzę, że kłamiesz a nawet ze wszycy kłamią. Ze od kłamstw, manipulacji, oszustwa, wyzysku, pasozytnictwa może powstrzymać nas jednynie jawność kapitału.

Ty odbierasz moje postulaty jako przejaw zawiści a ja je stawiam jako wyraz dbałości o bezpieczeństwo egzystencjalne.

Wam dziadom w żadej kwestii nie wolno wierzyć.
Mówicie, że coś jest słuszne i sprawiedliwe, że wszystko będzie dobrze, po czym wszytko jest źle.

Wam chodzi o to tylko, żeby się w tej chwili nazrec, bez żadnej wizji przyszłości i bez żadnej odpowiedzialności za innych.
szarley (54911 punktów)
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
>>znów uciekłeś
znów uciekłeś

Przykład oponiarza znów uciekłeś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Skończ już pieprzyć farmazony na mój temat
>Nie mam na to wpływu,

Twoje wielokrotne wydzieranie się na tym forum i wielokrotne wyzwanie mnie od najgorszych przeczą brakowi twojego wpływu.
Gdybyś nie mógł wywrzeć wplywu nie darlbys się, bo po co?

>ale gdybym miał wpływ byłbym za tym, żeby każdy mógł swój stan majątkowy ukryć jeśli jest pozyskany legalnie

To już klasyka. Jestem ZA a nawet PRZECIW.
Dziadowska retoryka kłamstwa i manipulacji.
Udowodnij mi, że ukradlem 100 milionów to powiem Ci skąd je mam.
Powiem Ci skąd. Z przemocy, z przemocy egzekucyjnej.
Z przymusowej egzekucji niejawnej i nieopodatkowanej własności oraz z egzekucji długów zrobiliście sobie dojarke biedoty.

>1 z ekshibicjonistycznego ujawniania wartości majątku nie ma żadnego pożytku
>Przykład oponiarza, na który (jak zwykle) nie odpowiedziałeś

Skoro dostrzegasz zawiść to musisz też dostrzegać jej wpływ na decyzje.
Aaaa dostrzegasz?
Dlatego tak unikasz wywołania zawisci świadomością rozkładu mienia?

>2 każdy ma prawo do prywatności
Niejawna własność nie istnieje. Nie ma jej. To dziadowska bujda.
17-12-2019 15:13 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Z przymusowej egzekucji niejawnej i nieopodatkowanej własności oraz z egzekucji długów zrobiliście sobie dojarke biedoty.

Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?
>To znaczy, że ktokolwiek, kto podejmuje się przymusowej egzekucji tajnej i nieopodatkowanej własności, ten czyni zło.

Napisałeś tak:

>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji >niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą.

Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc?

Nazywasz Polaków bandytami?
17-12-2019 15:59 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
> Nazywasz Polaków bandytami?

Znowu Polaków, to chyba wasza ulubiona forma manipulacji.

Napisałem, że w przyszłości bandyta będzie każdy, kto podejmie się przymusowej egzekucji niejawnej i nieopodatkowanej własności tak jak współcześnie bandyta jest każdy kto podejmuje się egzekucji posiadania innego człowieka na własność.

Gdzie tu widzisz polskość?
Sądzisz, że polskość oznacza wasz zgnily kapitalizm?
W życiu!
Polaków stać na dużo więcej niż tylko taki podły, prymitywny ustrój społeczny.

Paru cwaniakow zamacilo Polakom i innym narodom w głowach, że naiwnie uwierzyli, iż zło jest dobrem.
17-12-2019 16:17 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>> Nazywasz Polaków bandytami?Znowu Polaków, to chyba wasza ulubiona forma manipulacji.
>Napisałem, że w przyszłości bandyta będzie każdy, kto podejmie się przymusowej egzekucji niejawnej i nieopodatkowanej własności tak jak współcześnie bandyta jest każdy kto podejmuje się egzekucji posiadania innego człowieka na własność.

Masz mnie za debila? Jakiego k***a posiadania innego człowieka na włsanośc?

Napisałeś tak:

>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji >niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą.

Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?

Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc?

Nazywasz Polaków bandytami?
17-12-2019 17:02 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
> Masz mnie za debila? Jakiego k***a posiadania innego człowieka na włsanośc?
>Napisałeś tak:

Kiedys niewolnictwo i panszczyzna były zgodne z prawem.

Teraz niejawna i nieopodatkowana własność, kreacja i emisja pieniądza poprzez lichwe, podatek od biedy VAT są zgodne z prawem.

Jaki poziom rozwoju takie instytucje.

Kiwdys nikt nie reagował gdy Pan zabijał swojego niewolnika, teraz już nie ma takiego panowania.

Wasze prymitywne instytucje też wkrótce upadna.

Rozwinięci ludzie nie będą przecież żyć jak małpy.
17-12-2019 17:06 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>> Masz mnie za debila? Jakiego k***a posiadania innego człowieka na włsanośc?
>>Napisałeś tak:
>Kiedys niewolnictwo i panszczyzna były zgodne z prawem.
>Teraz niejawna i nieopodatkowana własność, kreacja i emisja pieniądza poprzez lichwe, podatek od biedy VAT są zgodne z prawem.

Masz mnie za debila? Jakiego k***a posiadania innego człowieka na włsanośc?

Napisałeś tak:

>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji >niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą.

Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?

Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc?

Nazywasz Polaków bandytami?

nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>> Masz mnie za debila? Jakiego k***a posiadania innego człowieka na włsanośc?
>>>Napisałeś tak:
>>Kiedys niewolnictwo i panszczyzna były zgodne z prawem.
>>Teraz niejawna i nieopodatkowana własność, kreacja i emisja pieniądza poprzez lichwe, podatek od biedy VAT są zgodne z prawem.
> Masz mnie za debila? Jakiego k***a posiadania innego człowieka na włsanośc?
>Napisałeś tak:
>>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji >niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą.
> Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?
>

>Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc?
>Nazywasz Polaków bandytami?
>

Bandyta staje się ten, który podejmuje się przymusowej egzekucji, niejawnej i nieopodatkowanej własności.

Może mieć korzenie niemieckie, francuskie, indyjskie a nawet polskie.
Narodowość jest bez znaczenia.
Znaczenie ma moralnosc, o której możemy powiedzieć, że jest stadnym instynktem przetrwania.
farmer (22440 punktów)

>Bandyta staje się ten, który podejmuje się przymusowej egzekucji, niejawnej i nieopodatkowanej własności.

qrwa człowieku

Napisałeś tak:

>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji >niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą.


Chce wiedzieć czy


Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?

Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc?

Nazywasz Polaków bandytami?
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
> Chce wiedzieć czy [color=blue]

Jesli użyjesz przemocy lub kogokolwiek do niej uprawnisz na drodze do egzekucji własności utajnionej i nieopodatkowanej to będziesz bandyta.
farmer (22440 punktów)
>> Chce wiedzieć czy
>Jesli użyjesz przemocy lub kogokolwiek do niej uprawnisz na drodze do egzekucji własności utajnionej i nieopodatkowanej to będziesz bandyta.

Napisałeś tak:

>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji >niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się [color=blue] bandytą.


Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?

Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc?

Nazywasz Polaków bandytami?

17-12-2019 18:19 
 Ocena-2 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>> Chce wiedzieć czy
>>Jesli użyjesz przemocy lub kogokolwiek do niej uprawnisz na drodze do egzekucji własności utajnionej i nieopodatkowanej to będziesz bandyta.
>Napisałeś tak:
>>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji >niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się [color=blue] bandytą.

>Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?
> Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc?
>

>Nazywasz Polaków bandytami?
>

Mam propozycję.

Może wyluzujmy w tej dyskusji, bo moje idee przypuszczalnie i tak nie znajdą zastosowania przez następne dziesięciolecia, patrząc na tempo zmiany wierzeń u ludzi, a wkładamy w to tyle emocji jakby to miało być już jutro.

Nikt kto egzekwuje prawo nie jest winny chyba, że prawo zgnilo a ktoś tego nie chce zauważyć i próbuje zmusić innych do zgnilizny, wtedy jest winny.
17-12-2019 19:39 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>moje idee przypuszczalnie i tak nie znajdą zastosowania przez następne dziesięciolecia,

Masz rację
1 bo są głupie
2 bo są oparte na odrealnionej wizji świata, w której robotnik w Berlinie to robol bez butów
3 bo nie poradzisz nikogo do nich przekonać
3.1 ucieczkami od pytań
3.2 ucieczkami od argumentów
3.3 pogardą dla oponentów
4 bo są niedopracowane
5 bo nikt nie chce zdać na hazard dorobku życia
6 bo nikt nie chce umierać w nędzy
7 bo nikt nie chce zostawiać dzieciom w spadku pustego konta
8 bo robotnicy nie chcą zrezygnować z prawa do urlopów, ośmiogodzinnego dnia pracy i ubezpieczeń
9 bo nikt nie chce upubliczniać swojego stanu zdrowia i stanu konta
10 bo nikt nie chce pracować za darmo, tylko za wiedzę ile kto ma
11 bo nikt nie chce, żeby sprzedawca sprawdzał stan jego majątku i uzależniał od tego cenę chleba
12 bo nikt nie chce ślepić godzinami w net czy ktoś go nie opodatkował
13 bo nikt nie chce rezygnować a autorskich praw i patentowej ochrony wynalazków
14 bo nikt nie chce wynajmować łazienki w swoim domu na publiczny szalet
15 bo nikt nie chce być nazywany bandytą tylko że nie pozwala wchodzić do swojego mieszkania
16 bo nikt nie chce uprzywilejowania Hamerlika, który podważa nieopodatkowaną własność czyjegoś sadu, ale sam utajnia swój samochód i nie płaci podatku
17 bo nikt nie wierzy, że robotnik zarobi więcej kiedy będzie wiedział komu budoje biurowiec
18 bo nikt nie pozwoli na insynuacje, że na cudzych plecach zbudował dobrobyt
19 bo nikomu nie odpowiada wizja skupienia własności w rękach wąskiej kliki cwaniaków
20 bo nikomu nie opłaca się budowa własnej studni, elektrowni, oczyszczalni i telefonicznej sieci
21 bo nikt nie chce być szantażowany utratą pracy, czy odcięciem wody podczas jawnego głosowania
22 bo nikt nie chce rezygnować z prawa do reklamacji i ubezpieczeń
23 bo nikt nie chce rezygnować z alimentacyjnego przymusu
24 bo nikt nie chce zrywania umów najmu mieszkań w środku nocy
25 bo nikt nie chce władzy posiadaczy

Wystarczy??

Nie odpowiadaj, i tak cię intelektualnie stać tylko na ucieczkę i lamenta jaki to świat jest zły a szarley chciwy

Twój brak argumentów znam na pamięć, twoje religijne mantry też


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-12-2019 20:07 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>moje idee przypuszczalnie i tak nie znajdą zastosowania przez następne dziesięciolecia,
>Masz rację
>1 bo są głupie
>2 bo są oparte na odrealnionej wizji świata, w której robotnik w Berlinie to robol bez butów
>3 bo nie poradzisz nikogo do nich przekonać
>3.1 ucieczkami od pytań
>3.2 ucieczkami od argumentów
>3.3 pogardą dla oponentów
>4 bo są niedopracowane
>5 bo nikt nie chce zdać na hazard dorobku życia
>6 bo nikt nie chce umierać w nędzy
>7 bo nikt nie chce zostawiać dzieciom w spadku pustego konta
>8 bo robotnicy nie chcą zrezygnować z prawa do urlopów, ośmiogodzinnego dnia pracy i ubezpieczeń
>9 bo nikt nie chce upubliczniać swojego stanu zdrowia i stanu konta
>10 bo nikt nie chce pracować za darmo, tylko za wiedzę ile kto ma
>11 bo nikt nie chce, żeby sprzedawca sprawdzał stan jego majątku i uzależniał od tego cenę chleba
>12 bo nikt nie chce ślepić godzinami w net czy ktoś go nie opodatkował
>13 bo nikt nie chce rezygnować a autorskich praw i patentowej ochrony wynalazków
>14 bo nikt nie chce wynajmować łazienki w swoim domu na publiczny szalet
>15 bo nikt nie chce być nazywany bandytą tylko że nie pozwala wchodzić do swojego mieszkania
>16 bo nikt nie chce uprzywilejowania Hamerlika, który podważa nieopodatkowaną własność czyjegoś sadu, ale sam utajnia swój samochód i nie płaci podatku
>17 bo nikt nie wierzy, że robotnik zarobi więcej kiedy będzie wiedział komu budoje biurowiec
>18 bo nikt nie pozwoli na insynuacje, że na cudzych plecach zbudował dobrobyt
>19 bo nikomu nie odpowiada wizja skupienia własności w rękach wąskiej kliki cwaniaków
>20 bo nikomu nie opłaca się budowa własnej studni, elektrowni, oczyszczalni i telefonicznej sieci
>21 bo nikt nie chce być szantażowany utratą pracy, czy odcięciem wody podczas jawnego głosowania
>22 bo nikt nie chce rezygnować z prawa do reklamacji i ubezpieczeń
>23 bo nikt nie chce rezygnować z alimentacyjnego przymusu
>24 bo nikt nie chce zrywania umów najmu mieszkań w środku nocy
>25 bo nikt nie chce władzy posiadaczy
>Wystarczy??
>Nie odpowiadaj, i tak cię intelektualnie stać tylko na ucieczkę i lamenta jaki to świat jest zły a szarley chciwy
>Twój brak argumentów znam na pamięć, twoje religijne mantry też
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

>

To oczywiste, że każdy kto osiągnął pewien poziom bezpieczeństwa będzie się bał zmiany.

Po to eksperyment, żeby obserwować i wyciągać wnioski z symulacji zanim podejmie się poważne decyzje.

Nie namawiam nikogo, żeby podwazal wasz podły ustrój bez stworzenia nowego na próbę. Niech nikt tego nie robi!
Nach wpierw coś nowego zadziała w małej skali na próbę, z czego można się zawsze wycofac, i niech się rozwija poprzez sukcesywnie powiększanie skali.

Rozbiórka starego systemu pod budowę nowego, czysto teoretycznego, który praktycznie nigdy nie zadziałał i się nie sprawdził, jest samodestrukcja.

Komuniści podobnych rzeczy próbowali i było dramatycznie. Takie posunięcie to głupota. Wdrażać można jedynie sprawdzony system a jego aplikacja musi być sukcesywna, stopniowa, etapowa. To musi być ewolucja bowiem nad rewolucja nikt nie panuje i nikt nie jest w stanie jej kontrolować przez co staje się procesem losowym.
17-12-2019 20:18 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
kolejna ucieczka od argumentów

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>7 bo nikt nie chce zostawiać dzieciom w spadku pustego konta

Sprzedasz mienie swoim dzieciom, nie dasz ale sprzedasz, płacąc za nie zapłacą za swoje wychowanie, zapłacą Ci ze swojego debetu, który spłaca w swoim życiu, żeby następnie sprzedać swoje mienie swoim dzieciom.

>8 bo robotnicy nie chcą zrezygnować z prawa do urlopów, ośmiogodzinnego dnia pracy i ubezpieczeń

W moim modelu robol będzie dyktowal warunki a nie skomlal o urlop

>9 bo nikt nie chce upubliczniać swojego stanu zdrowia i stanu konta

Wola taic aby udać kogoś kim nie są?
Czy raczej mówisz o wstydzie jaki poczułaby biedota, gdyby wyszło na jaw jak żyją?

>11 bo nikt nie chce, żeby sprzedawca sprawdzał stan jego majątku i uzależniał od tego cenę chleba

Ja chcę, żeby robol zaczął się cenić a nie tylko Pan właściciel

>12 bo nikt nie chce ślepić godzinami w net czy ktoś go nie opodatkował

to się da załatwić odpowiednimi aplikacjami

>13 bo nikt nie chce rezygnować a autorskich praw i patentowej ochrony wynalazków

Nikt Ci nie karze.
Ujawnij, poddaj opodatkowaniu i sobie miej.

>14 bo nikt nie chce wynajmować łazienki w swoim domu na publiczny szalet

Ani puścić w uprawę działki, która posiada jedynie dla przechowania wartości.

>15 bo nikt nie chce być nazywany bandytą tylko że nie pozwala wchodzić do swojego mieszkania

O którym, nikt nie wie, że jest jego.

>16 bo nikt nie chce uprzywilejowania Hamerlika, który podważa nieopodatkowaną własność czyjegoś sadu, ale sam utajnia swój samochód i nie płaci podatku

Akurat w Niemczech samochody są opodatkowane. Jakieś 185 EUR rocznie - coś koło tego.

>17 bo nikt nie wierzy, że robotnik zarobi więcej kiedy będzie wiedział komu budoje biurowiec

Ja wierzę i to głęboko.
Nie po to informacja jest w cenie, żeby nic nie znaczyla.

>18 bo nikt nie pozwoli na insynuacje, że na cudzych plecach zbudował dobrobyt

Skoro w społeczeństwie są ludzie tyrajacy jak konie pociagowe bez niczego to o czym to świadczy?

>20 bo nikomu nie opłaca się budowa własnej studni, elektrowni, oczyszczalni i telefonicznej sieci

Społeczeństwu się opłaca nie uzależnić od grupki cwaniakow, kontrolujacych główne alterie

>21 bo nikt nie chce być szantażowany utratą pracy, czy odcięciem wody podczas jawnego głosowania

Teraz wszyscy są zaszantazowni utrata pracy i podstaw egzystencjalnych jeżeli nie bada robić czego żądają właściciele

>22 bo nikt nie chce rezygnować z prawa do reklamacji i ubezpieczeń

Przemoc nie jest żadnym ubezpieczeniem to złudzenie

>23 bo nikt nie chce rezygnować z alimentacyjnego przymusu

Nikt nie chce uwierzyć, że Szarleya obchodzą cudze dzieci bardziej niż ich rodziców. Szarley chce przemocą pozbyć się problemu, żeby do niego cudze dziecko nie wyciagalo ręki, bo dorosłemu odmówi ale z dozckiem głupio.

>25 bo nikt nie chce władzy posiadaczy

Zapewniliacie im ją i to władzę całkowitą.
Kazdy na świecie o tym wiem prócz Ciebie i może jeszcze paru specjalistów od propagandy podlego kapitalizmu.
szarley (54911 punktów)
>>7 bo nikt nie chce zostawiać dzieciom w spadku pustego konta
>Sprzedasz mienie swoim dzieciom, nie dasz ale sprzedasz,

Tjaaaaa, a chwilę swojej śmierci odczytam z horoskopu.
Nie mam ochoty sprzedawać dzieciom niczego. To moja wolność i ty chcesz mnie tej wolności pozbawić tylko dlatego, że zawiść ci zalewa oczy

>>13 bo nikt nie chce rezygnować a autorskich praw i patentowej ochrony wynalazków
>Nikt Ci nie karze.
>Ujawnij, poddaj opodatkowaniu i sobie miej.

Jest jawny, bo na tajnym nie da się zarobić. Ktoś kto chce kupić, musi wiedzieć komu zapłacić.
Jest opodatkowany proporcjonalnie do wartości
duża wartość - duży podatek
brak zastosowań - brak podatku
K... dowiedz się wreszcie jak działa patentowe prawo zamiast pieprzyć od rzeczy

>>14 bo nikt nie chce wynajmować łazienki w swoim domu na publiczny szalet
>Ani puścić w uprawę działki, która posiada jedynie dla przechowania wartości.
Ucieczka
To ty uważasz, że ludzie powinni gromadzić majątek, żeby na starość go wyprzedawać i z tego żyć. A nikt nie weźmie w dzierżawę działki jeśli umowy nie obowiązują, bo dzierżawca zasieje a dzień przed zbiorami właściciel zerwie umowę

Rozumiesz własny bełkot?

>>15 bo nikt nie chce być nazywany bandytą tylko że nie pozwala wchodzić do swojego mieszkania
>O którym, nikt nie wie, że jest jego.
Są drzwi, nie muszę wiedzieć że za nimi żyje jakiś Hamerlik, Nie wchodzę. Jest pole, nie wiem czyje, ale nie wchodzę, mam dom, nie wchodzisz, mam sad, ogrodzony przeciw zwierzynie, furtka jest na skobel ale nie wchodzisz i nie musisz wiedzieć czyje to. Po prostu nie wchodzisz.

>>16 bo nikt nie chce uprzywilejowania Hamerlika, który podważa nieopodatkowaną własność czyjegoś sadu, ale sam utajnia swój samochód i nie płaci podatku
>Akurat w Niemczech samochody są opodatkowane. Jakieś 185 EUR rocznie - coś koło tego.
a w Polsce opodatkowane są domy, pola i sady, Jakoś dziwnie ten mój podatek uznajesz, że podatkiem nie jest
Hipokryta

>>17 bo nikt nie wierzy, że robotnik zarobi więcej kiedy będzie wiedział komu budoje biurowiec
>Ja wierzę i to głęboko.
To twój problem. Twoja wiara nie jest argumentem

>>18 bo nikt nie pozwoli na insynuacje, że na cudzych plecach zbudował dobrobyt
>Skoro w społeczeństwie są ludzie tyrajacy jak konie pociagowe bez niczego to o czym to świadczy?
Napisałeś że ja zbudowałem dobrobyt na cudzych plecach. Dowodu brak

>>20 bo nikomu nie opłaca się budowa własnej studni, elektrowni, oczyszczalni i telefonicznej sieci
>Społeczeństwu się opłaca nie uzależnić od grupki cwaniakow, kontrolujacych główne alterie
Masz rację, dlatego krystkonizm jest do dupy bo oddaje wszystko grupie cwaniaków, niemniej nadal ucieczka.

>>21 bo nikt nie chce być szantażowany utratą pracy, czy odcięciem wody podczas jawnego głosowania
>Teraz wszyscy są zaszantazowni utrata pracy i podstaw egzystencjalnych jeżeli nie bada robić czego żądają właściciele
Odpowiedz na pytanie
Jak zagłosuje robotnik w tajnym głosowaniu a jak w jawnym w rzeczonym przykładzie
Ucieczka

>>22 bo nikt nie chce rezygnować z prawa do reklamacji i ubezpieczeń
>Przemoc nie jest żadnym ubezpieczeniem to złudzenie
Wytrzeźwiej

>>23 bo nikt nie chce rezygnować z alimentacyjnego przymusu
>Nikt nie chce uwierzyć, że Szarleya obchodzą cudze dzieci bardziej niż ich rodziców.
Ciebie twoje dzieci nie obchodzą, mnie tym bardziej, ale skoro nie płacisz alimentów to powinien przyjść komornik i je wyegzekwować. to TWOJE dzieci

>>25 bo nikt nie chce władzy posiadaczy
>Zapewniliacie im ją i to władzę całkowitą.
To ty chcesz oddać całą władzę właścicielom w zamian za ochłap w postaci groszowego "podatku"
Konsekwentnie uciekasz od argumentów za tym, że mienia bardzo bogatych ludzi nikt nie wyceni,

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
101-sza ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie mam ochoty sprzedawać dzieciom niczego.

Towja własność do śmierci kosztuje ograniczenie i zniewolenie roboli. W Ich interesie jest poddać ją w wątpliwość.

>To moja wolność i ty chcesz mnie tej wolności pozbawić tylko dlatego, że zawiść ci zalewa oczy

Twoja wolność nie może byc zbudowana na braku wolności innych ludzi. To nie do zaakceptowania.

>Jest jawny, bo na tajnym nie da się zarobić. Ktoś kto chce kupić, musi wiedzieć komu zapłacić.
>Jest opodatkowany proporcjonalnie do wartości
>duża wartość - duży podatek
>brak zastosowań - brak podatku

Nie kłam. Nie płacisz żadnego podatku od posiadania patentu.
Probujesz podciągnąć pod ten podatek podatek dochodowy ale to jest fałsz.

>K... dowiedz się wreszcie jak działa patentowe prawo zamiast pieprzyć od rzeczy

W moim modelu jest własność czynności obok własności ciał.
Możesz być właścicielem procesu i nikt oprócz Ciebie nie będzie mógł tego procesu wykonać

>To ty uważasz, że ludzie powinni gromadzić majątek, żeby na starość go wyprzedawać i z tego żyć. A nikt nie weźmie w dzierżawę działki jeśli umowy nie obowiązują, bo dzierżawca zasieje a dzień przed zbiorami właściciel zerwie umowę
>Rozumiesz własny bełkot?

Oprócz własności ziemi w moim modelu jest prawo do uprawy.

Właściciel ziemi, który odbierze ją najemnikowi tuż przed zbiorem, sam z uprawą nie będzie mógł nic zrobić, nie będzie miał prawa uprawy, które psiadal najemnik.
szarley (54911 punktów)
>>Nie mam ochoty sprzedawać dzieciom niczego.
>Towja własność do śmierci kosztuje ograniczenie i zniewolenie roboli.
Gówno prawda, powtarzasz tę mantrę bez dowodu
Mój dom i sad nikogo nie ograniczają. Nie wolno z sadu kraść ani "robolom" ani bogaczom

>>To moja wolność i ty chcesz mnie tej wolności pozbawić tylko dlatego, że zawiść ci zalewa oczy
>Twoja wolność nie może byc zbudowana na braku wolności innych ludzi. To nie do zaakceptowania.
Gówno prawda. Zostawię moim dzieciom owoce mojej pracy, Tylko mojej

>>Jest jawny, bo na tajnym nie da się zarobić. Ktoś kto chce kupić, musi wiedzieć komu zapłacić.
>>Jest opodatkowany proporcjonalnie do wartości
>>duża wartość - duży podatek
>>brak zastosowań - brak podatku
>Nie kłam. Nie płacisz żadnego podatku od posiadania patentu.
Gówno prawda, dowiedz się jak to działa i nie pieprz od rzeczy

>W moim modelu jest własność czynności obok własności ciał.
Twój model jest marzeniem najarańca i nie poradzisz nawet odpowiedzieć na pytania dotyczące tego modelu

>>To ty uważasz, że ludzie powinni gromadzić majątek, żeby na starość go wyprzedawać i z tego żyć. A nikt nie weźmie w dzierżawę działki jeśli umowy nie obowiązują, bo dzierżawca zasieje a dzień przed zbiorami właściciel zerwie umowę
>>Rozumiesz własny bełkot?
>Oprócz własności ziemi w moim modelu jest prawo do uprawy.
Uiceczka

>Właściciel ziemi, który odbierze ją najemnikowi tuż przed zbiorem, sam z uprawą nie będzie mógł nic zrobić, nie będzie miał prawa uprawy, które psiadal najemnik.
No to się zmarnuje, Allejuja


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
18-12-2019 11:21 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>dzierżawca zasieje a dzień przed zbiorami właściciel zerwie umowę

Dzierżawca pola musi w moim modelu posiadać prawo do uprawy np. marchwi, musi być jego właścicielem. Uprawiona marchew dla właściciela pola pola nie ma wartości, bo on sam nie posiada prawa do uprawy, nie może marchwi sprzedać a jeżeli to zrobi to naruszy cudzą własność i będzie złodziejem.

Obaj właściciele jeden ciała a drugi czynności będą ze sobą związani wspólnym interesem. Każdy z nich musi w końcu zapłacić podatek. Nikt nie będzie niszczył wspólnego interesu.

Jeżeli jednak właściciel pola będzie także właścicielem uprawy marchwi, wówczas człowiek pracujący na jego polu będzie po prostu najemnikiem bez mienia i przysługiwać będzie mu wynagrodzenie za pracę a także dochód podatkowy z opłacanego przez właścicieli podatku od własności.
szarley (54911 punktów)
>>dzierżawca zasieje a dzień przed zbiorami właściciel zerwie umowę
>Dzierżawca pola musi w moim modelu posiadać prawo do uprawy np. marchwi, musi być jego właścicielem.

Pieprzysz od rzeczy. Właściciel pola, wypędzi dzierżawcę przed zbiorem i kupi prawo czynności od innego. Chyba że chcesz wprowadzić monopol na prawo do uprawy marchwi, a wtedy mości "ekonomisto" sam sobie dośpiewaj na ile debilny system proponujesz

>Uprawiona marchew dla właściciela pola pola nie ma wartości, bo on sam nie posiada prawa do uprawy, nie może marchwi sprzedać a jeżeli to zrobi to naruszy cudzą własność i będzie złodziejem.
I co mu zrobisz? Policji nie ma, sądów nie ma.. Kiś kiś paluszkiem, znów odleciałeś

>Jeżeli jednak właściciel pola będzie także właścicielem uprawy marchwi, wówczas człowiek pracujący na jego polu będzie po prostu najemnikiem bez mienia
Wg ciebie najemnik nigdy nie ma mienia.
Pracowałem jak nauczyciel (przez rok) byłem najemnikiem i miałem dom
A może mnie nie było...
Moi sąsiedzi pracują jako najemnicy i mają domy, jedynie ty ich nie widzisz.
Wytrzeźwiej

>i przysługiwać będzie mu wynagrodzenie za pracę a także dochód podatkowy z opłacanego przez właścicieli podatku od własności.
Skończ pieprzyć o tym podatku, nawet nie poradzisz zasymulować jaka to kwota. a ja ci wielekroć napisałem, że ominąć ten podatek poradzi byle cwaniak, udowodniłem, że doprowadzi do maksymalnej koncentracji wlasności w ręku wąskiej kliki, która zapłaci grosze. UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pieprzysz od rzeczy. Właściciel pola, wypędzi dzierżawcę przed zbiorem i kupi prawo czynności od innego.

Wątpię, żeby mu się opłaciło.
Zakładając jednak, że ludzie są gotowi zniszczyć innych za 10 zł, rolnik weźmie to pod uwagę i niczego nie uprawi na cudzym tak jak Ty nigdy nie zamieszkasz w cudzym a jedynie będziesz propagowal, ze pomieszkawianie innych w cudzym normalne jest, dobre i sprawiedliwe.

>Chyba że chcesz wprowadzić monopol na prawo do uprawy marchwi, a wtedy mości "ekonomisto" sam sobie dośpiewaj na ile debilny system proponujesz

Jesli ktoś źle wykorzysta swoje prawo do uprawy marchwii inni zaczną jesc kartofle aż właściciel prawa do uprawy marchwii je straci wskutek niemozliwosci opłacenia podatku od tego prawa.

>>Uprawiona marchew dla właściciela pola pola nie ma wartości, bo on sam nie posiada prawa do uprawy, nie może marchwi sprzedać a jeżeli to zrobi to naruszy cudzą własność i będzie złodziejem.
>I co mu zrobisz? Policji nie ma, sądów nie ma.. Kiś kiś paluszkiem, znów odleciałeś

Przekonam większość kapitału, żeby gościa skreślić z listy użytkowników i wypad. Gość straci wszytko włącznie ze źródłem dochodu.

>>Jeżeli jednak właściciel pola będzie także właścicielem uprawy marchwi, wówczas człowiek pracujący na jego polu będzie po prostu najemnikiem bez mienia
>Wg ciebie najemnik nigdy nie ma mienia.

Może ma ale nie w środkach i procesie produkcji, w której bierze udział.
Jesli coś ma to zapłaci od tego podatek, zatem w bilansie podatkowym nie zyska żadnego dochodu i wszytko co osiągnie to wynagrodzenie za pracę.

>Pracowałem jak nauczyciel (przez rok) byłem najemnikiem i miałem dom

Nie wykluczylem pomieszania najemnika z właścicielem, jako właściciel płacisz podatek jako najemnik uzyskujesz dochód podatkowy.
Rozmawialiśmy o tym, że kiedy każdy coś ma podatek jest niski, kiedy wszystko posiada wąska grupa zamówionych cwaniakow jak wzpolczesnie, wówczas podatek jest wysoki.
Tylko mi nie tłumacz, że współcześnie każdy coś ma i że podwyżki podatku nikt cwaniakom nie ustali - cwaniaku - bo ja wiem, że grasz tylko dla siebie.

>A może mnie nie było...
>Moi sąsiedzi pracują jako najemnicy i mają domy, jedynie ty ich nie widzisz.
>Wytrzeźwie

Mówię Ci że pracowałem długo dość w niemieckich fabrykach, na niemieckich budowach, dla agencji pracy tymczasowej i poznałem tych ludzi.
Ujawnijmy kapitał i wszytko stanie się jasne, w końcu nie masz nic do ukrycia.
Ujawnienie kapitału niczego nie zmienia.

>>i przysługiwać będzie mu wynagrodzenie za pracę a także dochód podatkowy z opłacanego przez właścicieli podatku od własności.
>Skończ pieprzyć o tym podatku, nawet nie poradzisz zasymulować jaka to kwota. a ja ci wielekroć napisałem, że ominąć ten podatek poradzi byle cwaniak, udowodniłem, że doprowadzi do maksymalnej koncentracji wlasności w ręku wąskiej kliki, która zapłaci grosze. UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

Niczego mi nie udowodniłes poza swoją manipulacją, kiedy jeden raz piszesz, że kapitalista nie ma żadnej władzy a drugi raz, że gdyby ujawnić bezpośredni wybór podatku, to kapitalista moglby wszystkich zaszantazowac groźba utraty pracy, tak potężna władzę ma nad wszystkimi.
szarley (54911 punktów)
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
UCIECZKA

Przykład oponiarza
UCIECZKA

Przykład przedsiębiorcy spuszczającego ściek
UCIECZKA

Przykład listonosza i lekarza
UCIECZKA

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-12-2019 18:27 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>> Chce wiedzieć czy
>>Jesli użyjesz przemocy lub kogokolwiek do niej uprawnisz na drodze do egzekucji własności utajnionej i nieopodatkowanej to będziesz bandyta.
>Napisałeś tak:
>>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji >niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się [color=blue] bandytą.

>Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?
> Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc?
>

>Nazywasz Polaków bandytami?
>

A gsybys jeszcze zechciał podejrzeć się demokracja to przypomnę, że wasza demokracja, tajna i pośrednia, jest zgnila tak samo jako wasze prawo, nie mylic z demokracja jawna i bezpośrednia, ktoś ma prawdziwa wartość.
Są ponadto w waszym obozie są ludzie jak Wenanacjusz, który sądzi, że tylko idiota poddałby się demokracji w kwestiach egzystencjalnych. Wenancjusz sądzi, że mienie nie może być jawne, bo go demokracja okradnie.
szarley (54911 punktów)
>A gsybys jeszcze zechciał podejrzeć się demokracja to przypomnę, że wasza demokracja, tajna i pośrednia, jest zgnila tak samo jako wasze prawo, nie mylic z demokracja jawna i bezpośrednia, ktoś ma prawdziwa wartość.

A przykład z przedsiębiorcą który chce spuszczać ściek do jeziora... UCIECZKA


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-12-2019 19:38 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>A przykład z przedsiębiorcą który chce spuszczać ściek do jeziora... UCIECZKA

Co to za przykład?
Przedsiebiorca, który spuszcza sciek prosto do źródła ujęcia wody pitnej zatrudnia wszytkich we wsi i wszyscy potulnie piją ścieki przemyslowe i głosują za zerowym podatkiem dla przedsiębiorcy bo boją się, że stracą pracę?

Przysiegales mi na życie własnych dzieci, że właściciele nie mają żadnej władzy nad innymi a teraz mi mówisz, że groźbą utraty pracy mogą kontrolować całe grupy społeczne?

Już pomijając twoje oszukancze wywody wierzę, że prawda nas wyzwoli a tajemnice uczynią z nas niewolników.

Kłamiesz, twierdząc że tajemnica jest jakimkolwiek środkiem obrony biedoty.
Twjemnica jest narzędziem niewolenia.
Kazdy biedak winien mieć tajemnice gleboko, tam gdzie słońce nie dochodzi.
szarley (54911 punktów)
>>A przykład z przedsiębiorcą który chce spuszczać ściek do jeziora... UCIECZKA
>Co to za przykład?
>Przedsiebiorca, który spuszcza sciek prosto do źródła ujęcia wody pitnej zatrudnia wszytkich we wsi i wszyscy potulnie piją ścieki przemyslowe i głosują za zerowym podatkiem dla przedsiębiorcy bo boją się, że stracą pracę?

Tak. Tak będzie w jawnym głosowaniu
Szantaż tak działa.

>Przysiegales mi na życie własnych dzieci, że właściciele nie mają żadnej władzy nad innymi
Obecnie nie mają, bo wybory są tajne W twoim systemie będą mieli.

Nadal nie odnosisz się do tego argumentu
Jak zagłosuje w przykładowej sytuacji wyborca w głosowaniu jawnym a jak w tajnym ?
UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

Poradzisz coś więcej niż uciekać od argumentów?
Współczuję twojej żonie męża debila

>Twjemnica jest narzędziem niewolenia.
A gówno to miód
Twoje credo wymaga jakiegoś dowodu.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Gratuluję
Setna ucieczka


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Tak. Tak będzie w jawnym głosowaniu
>Szantaż tak działa.

Jaki szantaż skoro nie maja żadnej władzy?
Czy jednak zatrudnienie to władza?

>>Przysiegales mi na życie własnych dzieci, że właściciele nie mają żadnej władzy nad innymi
>Obecnie nie mają, bo wybory są tajne W twoim systemie będą mieli.

Czego nie mają współcześnie właściciele?
Władzy?
Taaaaa

Kto w to oprócz zamówionej elity udającej na pokaz uwierzy?
Nawet Ty a to nie wierzysz tylko tak pitolisz w nadziei, że zmowa się utrzyma.
szarley (54911 punktów)
Odpowiedz na pytanie
Jak zagłosuje robotnik w tajnym głosowaniu a jak w jawnym w rzeczonym przykładzie

Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Wenancjusz (16441 punktów)
>> Chce wiedzieć czy [color=blue]
>Jesli użyjesz przemocy lub kogokolwiek do niej uprawnisz na drodze do egzekucji własności utajnionej i nieopodatkowanej to będziesz bandyta.

Czyli miałem rację. Restrykcyjny system totalitaryzmu radzieckiego w wykonaniu bolszewika Hamerlika w imieniu tow. Lenina. Nie uznawanie prawa wartości i własności. Co usprawiedliwia moją wypowiedź na temat powstawania wartości pieniądza, oraz zachłystywania się wirtualną walutą BTC.
Co by było gdyby jego system/model przyszedł do niego w postaci sklonowanych Hamerlików i zaczął mu się szwendać po mieszkaniu czegoś szukając jak i na całej posesji, a na końcu wyrzuci go z własnego mieszkania, bo ustanawiający takie uprawnienia "demokratyczny" wybór głosowania jawnego, wziąłby go na duże koło? Czy wtedy krzyknie, że system jest głupi? Czy krzyknie: "Jednak jestem głupi?!". Nie, bo wtedy musiałby łykać wstyd przed dziećmi i żoną, może i przed rodzicami. I to najgorsze, że polskie wydało go plemię. Wytyka nam dziadostwo i co robi on sam? Przecież jego "propozycje" to kwintesencja dziadostwa z tyloma dziurami, System musi być egzekwowalny więc szczelny. Twój jest korupcjogenny.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
18-12-2019 07:10 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>"demokratyczny" wybór głosowania jawnego, wziąłby go na duże koło

Boisz się demokracji?
Nigdy nie poddałbys się demokratycznemu wyborowi podatku przez roboli?
Sądzisz, że są za głupi i zbyt roszczeniowi, żeby decydować o Tobie?
Dlatego zrobisz wszytko, żeby pełnia władzy pozostała w rękach eilty takiej jak Ty?

Wiem dlaczego wasza demokracja jest tajna i pośrednia, bo to tylko pozór demokracji.
Tylko udajecie, że niskie warstwy społeczne mają wpływ, żeby się nie buntowawly w roli zwierzęt pociagowych ale pełnia władzy i tak pozostaje w rękach zamówionej elity.
szarley (54911 punktów)
>>"demokratyczny" wybór głosowania jawnego, wziąłby go na duże koło
>Boisz się demokracji?
>Nigdy nie poddałbys się demokratycznemu wyborowi podatku przez roboli?

Skończ z tą swoją nowomową!
Kto to są ci "robole"
Ilu ich jest?
Jeśli tylko ci bezdomni mają decydować o podatkach to jest to patologia

>Sądzisz, że są za głupi i zbyt roszczeniowi, żeby decydować o Tobie?
Dlaczego ktoś ma decydować o mnie w większym stopniu niż ja?

>Dlatego zrobisz wszytko, żeby pełnia władzy pozostała w rękach eilty takiej jak Ty?
Skończ z tymi chochołami!
Każdy oprócz Hamerlika jest elitą?
Każdy oprócz Hamerlika ponosi odpwiedzialnośc za zło tego świata?

>Wiem dlaczego wasza demokracja jest tajna i pośrednia, bo to tylko pozór demokracji.
Tajna, bo tak jest w interesie wszystkich
Od kontrargumentów konsekwentnie uciekasz okazując e twoje idee są totalnie nieprzemyślane
Od przykładu po raz setny uciekasz
Pośrednia, bo przy 80 milionach obywateli Niemiec, nie jesteś w stanie podejmować wszystkich decyzji w referendach. Jest to technicznie niemożliwe

>Tylko udajecie, że niskie warstwy społeczne mają wpływ, żeby się nie buntowawly w roli zwierzęt pociagowych ale pełnia władzy i tak pozostaje w rękach zamówionej elity.
Wytrzeźwiej i skończ z tą orwellowską nowomową


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Skończ z tą swoją nowomową!
>Kto to są ci "robole"
>Ilu ich jest?

Zdziwiłbyś się, większość ludzi.
Wystarczyłoby wyjawić mienie, żeby się wszyscy okazali.
Do czego za nic nie będziecie chcieli dopuścić.

Ale wciąż liczę na to, że możecie sobie chcieć a rzeczywistość potoczy się swoim torem.
szarley (54911 punktów)
>>Skończ z tą swoją nowomową!
Kto to są ci "robole"?
Ilu ich jest?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Wiem dlaczego wasza demokracja jest tajna i pośrednia, bo to tylko pozór demokracji.
>Tajna, bo tak jest w interesie wszystkich
>Od kontrargumentów konsekwentnie uciekasz okazując e twoje idee są totalnie nieprzemyślane

BZDURA okropna i dziadowska propaganda!
Tajone działania są z założenia amoralne, bez względu na ich wymiar.
Rozwniez tajone wybory są amoralne i antyspoleczne.

Prostym dowodem na falszywosc tego twierdzenia jest nędza wielu ludzi w pseudodemokrarycznych państwach.

Tajemnice są Wam potrzebne żeby pozostawać amoralnymi i antyspolecznymi, żebyście mogli postawić swój interes ponad interesem wspólnym.

Już się trochę poznałem na waszych klamstwach choć w swoich rojeniach gotowi jesteście w takie bzdury wierzyć.

Ale Wy uwierzcie we wszytko w co tylko Wam się opłaci wierzyć.
szarley (54911 punktów)
>>>Wiem dlaczego wasza demokracja jest tajna i pośrednia, bo to tylko pozór demokracji.
>>Tajna, bo tak jest w interesie wszystkich
>>Od kontrargumentów konsekwentnie uciekasz okazując e twoje idee są totalnie nieprzemyślane
>BZDURA okropna i dziadowska propaganda!

Przykład przedsiębiorcy spuszczającego ścieki do jeziora
Ucieczka UCIECZKA UCIECZKA


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>>Wiem dlaczego wasza demokracja jest tajna i pośrednia, bo to tylko pozór demokracji.
>>>Tajna, bo tak jest w interesie wszystkich
>>>Od kontrargumentów konsekwentnie uciekasz okazując e twoje idee są totalnie nieprzemyślane
>>BZDURA okropna i dziadowska propaganda!
>Przykład przedsiębiorcy spuszczającego ścieki do jeziora
>Ucieczka UCIECZKA UCIECZKA

W jakim celu taisz swój wybór demokratyczny?
Co Ci chodzi po głowie?

W jakim celu taisz swoje mienie?
Co Ci chodzi po głowie?

DOBRO WSPÓLNE?

Nawet nie żartuj w ten sposób, bo to w ogóle nie jest zabawne, ani smaczne, ani przyjemnie, ani w ogóle nic o czym można powiedzieć, że pozytywne.

Co z gościem, który chce wylać ściek do jeziora i ma w dupie czy się tym ściekiem otrujesz, czy się od niego pochorujesz czy wywoła u Ciebie raka?
Wasze tajemnice mają go od tego powstrzymać?

A może ma go od tego powstrzymać wasza własność państwowa i komunalna?

To po co bałwochwalisz prywatę, żeby na koniec zbudować wniosek, że wszystko co ZŁE pochodzi z prywaty?

O z gościem, który chce otruć innych dla własnej korzyści?
W jaki sposób przeczy słuszności moich postulatów?

Przy okazji postawię retoryczne pytanie.
Co za podły ustrój społeczny, który kształtuje ludzi gotowych otruć innych za 100 zł na dziwki i żeby się droższym samochodem przed sąsiadami pokazać?

Nie potrzeba odpowiadać, wiadomo, że to wasz podły kapitalizm związany z pozorną, tajną i pośrednią demokracją.
szarley (54911 punktów)
>W jakim celu taisz swoje mienie?

Jesteś naprawdę ciężkim kretynem, który nie poradzi przeczytać prostego komunikatu
NIE TAJĘ. Wiesz co mam wszyscy we wsi wiedzą

Co na to ciul Hamerlik?
Kolejny raz pyta
>W jakim celu taisz swoje mienie?

i kolejny raz i kolejny raz

Ciężkiego matoła przerasta intelektualnie prosty komunikat

Resztę przeczytam kiedy zrozumiesz to dwuwyrazowe zdanie
NIE TAJĘ

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>W jakim celu taisz swoje mienie?
>Jesteś naprawdę ciężkim kretynem, który nie poradzi przeczytać prostego komunikatu
>NIE TAJĘ. Wiesz co mam wszyscy we wsi wiedzą
>Co na to ciul Hamerlik?
>Kolejny raz pyta
>>W jakim celu taisz swoje mienie?
>i kolejny raz i kolejny raz
>Ciężkiego matoła przerasta intelektualnie prosty komunikat
>Resztę przeczytam kiedy zrozumiesz to dwuwyrazowe zdanie
>NIE TAJĘ
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Skoro nie taisz, nie będziesz miał nic naprzeciw jawnej księdze kapitału, bo co mógłbyś mieć?

Skoro nie taisz swoich potrzeb, swoich decyzji, swoich dążeń, swoich intencji nie będziesz miał nic naprzeciw jawnemu wyborowi podatku w demokracji bezpośredniej, bo co mógłbyś mieć?

Chyba, że nadal będziesz mi wpierał, że tajemnice nie są dla Ciebie lecz dla biedoty, żeby broniła się przed wszechmocnymi kapitalistami, ktorzy, przypomnę, wg Ciebie nie mają żadnej władzy?

Przypomnę jeszcze, że współcześnie biedota dzięki waszym tajemnicom tak się wybronila, że w płaskich halach, bez swietlikow, przy jarzeniowym świetle, tyra wykonując powtarzające się czynności z maszyną, za minimalna krajowa.

Wiem, wiem, współczesnej biedocie dobrze jest jak nigdy. Znam tę cwaniacka propagandę. Krótki czas pracy, urlopy ochrona zdrowia, pyszne jedzenie, ciepłe mieszkania i co jeszcze?
szarley (54911 punktów)
>>>W jakim celu taisz swoje mienie?
>>Kolejny raz pyta
>>>W jakim celu taisz swoje mienie?
>>i kolejny raz i kolejny raz
>>NIE TAJĘ
>Skoro nie taisz,
Nie taję. zrozumiałeś?
>nie będziesz miał nic naprzeciw jawnej księdze kapitału, bo co mógłbyś mieć?
Na to ci już odpowiedziałem
www.racjonalista.pl/forum.php/s,802812#w804160

Nie zrozumiałeś, nadal piszesz, że taję swoje mienie
i jeszcze raz i jeszcze raz powtarzasz tę brednię, bo nie poradzisz przeczytać ze zrozumieniem prostego komunikatu

>Skoro nie taisz swoich potrzeb, swoich decyzji, swoich dążeń, swoich intencji nie będziesz miał nic naprzeciw jawnemu wyborowi podatku w demokracji bezpośredniej, bo co mógłbyś mieć?
Na to ci już odpowiedziałem wiele razy a ty dalej swoje mantry

Podałem przykład przedsiębiorcy, który chce spuszczać ścieki do jeziora
Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?

Kiedy w końcu odpowiesz na proste pytanie?
Przerasta cię intelektualnie?

Przykład oponiarza - ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?
>Kiedy w końcu odpowiesz na proste pytanie?
>Przerasta cię intelektualnie?

Czyli przyznajesz, że właściciel poprzez stosunek pracy ma potężna władzę nad najemnikami, którzy są egzystencjalne zależni od stosunku pracy?

Zatem przyznajesz, że własność to władza?

Że najemnik bez mienia i bez pracy zdycha z głodu jak bezpanski pies?

Zgadzasz się, że kiedy mówimy o kapitalizmie to mówimy o społecznym systemie władzy człowieka nad człowiekiem?

Zgadzasz się, że systemu władzy nie wolno utajnic?

Bo gdy utajnimy system władzy to u przywodcow zrodzi się pasozytnicza perwersja taka jak swego czasu wśród komuchow?

I gdy jedni będą zdychac z braków inni będą sobie organizować prawdziwe orgie i będą mieli całkowicie w dupie, że podlegli im ludzie cierpią?

Zgodzisz się?

A skąd!
Moje, moje, dla mnie, tylko dla mnie, tylko moje, wszytko tylko dla mnie, wszystko tylko moje.
Przechodzi Ci czasem przez myśl?
szarley (54911 punktów)
>>Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?
>>Kiedy w końcu odpowiesz na proste pytanie?
>>Przerasta cię intelektualnie?
>Czyli przyznajesz, że właściciel poprzez stosunek pracy ma potężna władzę nad najemnikami, którzy są egzystencjalne zależni od stosunku pracy?
>Zatem przyznajesz, że własność to władza?

Ucieczka
Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?

Proste pytanie
UCIECZKA


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?
>>>Kiedy w końcu odpowiesz na proste pytanie?
>>>Przerasta cię intelektualnie?
>>Czyli przyznajesz, że właściciel poprzez stosunek pracy ma potężna władzę nad najemnikami, którzy są egzystencjalne zależni od stosunku pracy?
>>Zatem przyznajesz, że własność to władza?
>Ucieczka
> Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?Proste pytanie
>UCIECZKA

Moralny czy niemoralny?
Człowiek z ludzką godnością czy bez niej?
Człowiek odważny czy tchórz?
Indywidualista czy konformista?

Wychowaliscie społeczeństwo konformistycznych, tchorzliwych, egoistycznych zaklamnych ludzi bez ludzkiej godności, którzy ze strachu przed utratą pracy gotowi są zaprzedać własną duszę i kazesz mi na tej podstawie osadzac ich tajne i jawne wybory, które mogą lub nie spodobać się ich pracodawcy?

Oczywiście, że jawny wybór jest dla najemników lepszy, bo dzięki niemu wyjadą z mentalnej zgnilizny i przypomną sobie co znaczy być człowiekiem.

Nawet jeśli któryś z tych ludzi będzie początkowo bał się podjąć korzystną dla siebie decyzje i będzie wybierał to czego chce jego Pan, to zacznie obserwować innych, którzy będą mieli odwagę wybrać słusznie.
Nie za pierszym to za 5 albo 10 razmem skutkiem nasladownictwa zdobędzie się na odwagę, żeby pomyśleć o sobie samym jak o człowieku takim samym jak jego Pan.

Ostatecznie dzięki jawnemu i bezpośredniemu wyborowi podatku od własności zyska potrzebę ludzkiej godności, wyzwoli się z mentalności lancuchowego burka i sprzeciwu się woli kapitalistow.

Tajac swój wybór, zywiac się strachem, pozujac jedynie posiadanie ludzkiej godności, nigdy nie wydobedzie się z mentalności lancuchowego burka i zawsze będzie ulegać woli pańskiej, nawet wtedy gdy będzie mu szkodzić.
szarley (54911 punktów)
>>>>Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?
>>>>Kiedy w końcu odpowiesz na proste pytanie?
>>>>Przerasta cię intelektualnie?
>>>Czyli przyznajesz, że właściciel poprzez stosunek pracy ma potężna władzę nad najemnikami, którzy są egzystencjalne zależni od stosunku pracy?
>>>Zatem przyznajesz, że własność to władza?
>>Ucieczka
>> Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?Proste pytanie
>>UCIECZKA
>Moralny czy niemoralny?

Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?Proste pytanie
reszty twojego bełkotu nie czytam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>>>Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?
>>>>>Kiedy w końcu odpowiesz na proste pytanie?
>>>>>Przerasta cię intelektualnie?
>>>>Czyli przyznajesz, że właściciel poprzez stosunek pracy ma potężna władzę nad najemnikami, którzy są egzystencjalne zależni od stosunku pracy?
>>>>Zatem przyznajesz, że własność to władza?
>>>Ucieczka
>>> Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?Proste pytanie
>>>UCIECZKA
>>Moralny czy niemoralny?
>Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?Proste pytanie
> reszty twojego bełkotu nie czytam
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Nawet struktura budowlana jest wyrazem wwzych chorych podziałów społecznych.

Robole w miejskch blokowiskach, państwo w domach z terenem na obrzeżach. Robol wiadomo musi pilnie do roboty a Pan kiedy chce.

Pytasz mnie co zrobię, żyjąc w blokowisku, w wynajętym mieszkaniu, będąc całkowicie zależnym od wodociągu pod twoją kontrolą.
Odpowiem Ci - będę w czarnej dupie.
Choć nie wróć - ja już w niej jestem. To nie żaden hipoteczny scenariusz tylko rzeczywistość w waszym podlym modelu społecznym.

Zrozum gorzej już byc nie może!
Ja wiem, że zaraz powiesz, że może być dużo gorzej ale ja dziadostwu nie wierzę w jedno słowo nawet.

Mówi Ci - rob co chcemy a wszystko będzie dobrze - potem się okazuje, że wszytko jest niedobrze i że hodowca zwracał się tylko do swojej krasuli, żeby się ustaliła, bo chcę ją wydoic.
szarley (54911 punktów)
>Pytasz mnie co zrobię, żyjąc w blokowisku, w wynajętym mieszkaniu, będąc całkowicie zależnym od wodociągu pod twoją kontrolą.
>Odpowiem Ci - będę w czarnej dupie.

... i do tego właśnie dążysz....

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Pytasz mnie co zrobię, żyjąc w blokowisku, w wynajętym mieszkaniu, będąc całkowicie zależnym od wodociągu pod twoją kontrolą.
>>Odpowiem Ci - będę w czarnej dupie.
>... i do tego właśnie dążysz....

Skoro jestem w czarnej dupie to jak mogę do tego dążyć?

Człowieku jestem egzystencjalne zależny od stosunku pracy, muszę pójść na każdy zgnily kompromis w tym stosunku żeby przetrwać. Nie wolno mi o niczym zdecydować, nie wolno mi w zadnej sprawie sprzeciwić się.

Jestem bezwolnym popychadlem innych ludzi.

Wiesz jak to się nazywa?
Wiesz czym to jest?

Sprzeciwie się to gotowi jesteście wyeksmitowac mnie przemocą z dziecmi z waszego mieszkania, w którym pomieszkuje tylko do czasu, w którym robię co chcecie, na bruk.

Uczyniliscie że mnie swojego psa łańcuchowego i próbuje się zerwać z łańcucha ale ten jest bardzo trwały, nie sposób go oderwać od budy.
szarley (54911 punktów)
>Sprzeciwie się to gotowi jesteście wyeksmitowac mnie przemocą z dziecmi z waszego mieszkania, w którym pomieszkuje tylko do czasu, w którym robię co chcecie, na bruk.

Aleś się znów naćpał jak świnia

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-12-2019 09:17 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Sprzeciwie się to gotowi jesteście wyeksmitowac mnie przemocą z dziecmi z waszego mieszkania, w którym pomieszkuje tylko do czasu, w którym robię co chcecie, na bruk.
>Aleś się znów naćpał jak świnia

Czyż nie na tym opiera się władza właścicieli, której mają użyć przy opisywanym przez Ciebie szantażu podczas jawnego i bezpośredniego wyboru podatku od własności?

Teraz zaprzeczysz tej władzy i będziesz wpierał, że właściciele nie mogą nic ale kiedy przejdziesz do wywodu w kwestii jawnego i bezpośredniego głosowania nad podatkiem to właściciele nagle cudem odzyskają pełnię władzy nad najemnikiem?

Czyli argumentujesz pod z góry założone wnioski?
Ordynarnie, perfidnie, ohydnie, dziadowsko manipulujesz przekonaniami innych ludzi dla własnej korzyści?

Tfuuu dziadostwo!

Żeby to było choć dla twojej korzyści.
Ale to tylko rojenie w twoim dziadowskim umyśle.
szarley (54911 punktów)
>Czyż nie na tym opiera się władza właścicieli, której mają użyć przy opisywanym przez Ciebie szantażu podczas jawnego i bezpośredniego wyboru podatku od własności?

Tak. Dlatego głosowania powinny być tajne
Q.E.D.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-12-2019 12:56 
 Ocena 1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Czyż nie na tym opiera się władza właścicieli, której mają użyć przy opisywanym przez Ciebie szantażu podczas jawnego i bezpośredniego wyboru podatku od własności?
>Tak. Dlatego głosowania powinny być tajne
>Q.E.D.
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Tak jak tajne powinno być mienie?

A podatki powinna płacić biedota przy zakupie chleba i wódki, bo Panstwo powinno dostawać z podatku od biedy VAT jedynie dopłaty dla rozwoju swojej własności.

Taka nowowzytna panszczyzna.
szarley (54911 punktów)
>>>Czyż nie na tym opiera się władza właścicieli, której mają użyć przy opisywanym przez Ciebie szantażu podczas jawnego i bezpośredniego wyboru podatku od własności?
>>Tak. Dlatego głosowania powinny być tajne
>>Q.E.D.
>>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

>Tak jak tajne powinno być mienie?

Mowa jest o głosowaniach

>A podatki powinna płacić biedota przy zakupie chleba i wódki, bo Panstwo powinno dostawać z podatku od biedy VAT jedynie dopłaty dla rozwoju swojej własności.

Skończ z tym populizmem, nie jesteś na wiecu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-12-2019 10:06 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Aleś się znów naćpał jak świnia

Szarley, czy pan 'nic nie mowie' to ten, o kim myślę?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
19-12-2019 10:17 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Aleś się znów naćpał jak świnia
>Szarley, czy pan 'nic nie mowie' to ten, o kim myślę?

Dokładnie !

Pozdrawiam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-12-2019 12:45 
 Ocena 2 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Aleś się znów naćpał jak świnia
>>Szarley, czy pan 'nic nie mowie' to ten, o kim myślę?
>Dokładnie !
>Pozdrawiam

Porozumiewawczy uśmiech.
Wzmocnienie dla sfory?
19-12-2019 12:53 
 Ocena 1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Aleś się znów naćpał jak świnia
>Szarley, czy pan 'nic nie mowie' to ten, o kim myślę?
>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.


Hejo

Już czekam na wywód - nie mam z tym problemu, a skoro ja nie mam z tym problemu to wszystko jest super, więc o co Ci chodzi?

Zadowoleni ludzie świata nie zmienią dlatego właściciele nauczyli się oddawać tyle dobra, żeby nie tracić władzy ale tylko tyle, żeby nie wykształcił się zorganizowany bunt i ani trochę więcej.
19-12-2019 15:58 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> żeby nie wykształcił się zorganizowany bunt

'Nie wykształcił się' - hm, czemu forma bezosobowa?
Żebyś ty go nie zorganizował, tak szybciej zdejmiesz z siebie odium braku charyzmy guru potencjalnej sekty.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
19-12-2019 17:21 
 0 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>> żeby nie wykształcił się zorganizowany bunt
>'Nie wykształcił się' - hm, czemu forma bezosobowa?
>Żebyś ty go nie zorganizował, tak szybciej zdejmiesz z siebie odium braku charyzmy guru potencjalnej sekty.

Czyli stajesz na pozycji dobrej organizacji państwa poprzez niejawną i nieopodatkowaną własność, kreację pieniądza poprzez lichwę i finansowania państwa z podatku od biedy VAT?

A także stajesz przeciw pozycji organizacji państwa poprzez jawną i opodatkowaną własność opisaną w powszechnej księdze kapitału, kreację pieniądza poprzez automatyczny debet w systemie pieniężnym do wartości posiadanej własności obciążony kosztem podatku od własności, poprzez ograniczenie wzajemnych zobowiązań do zawartych w rozkładzie pieniądza, czego wzmocnieniem ma być kryptograficzne zabezpieczenie zapisu świadectw własności w tym jednostek pieniężnych, poprzez ustanowienie prawa własności czynności wytwórczych, podlegającego swobodnej wymianie handlowej i opodatkowaniu podatkiem od własności na wzór opodatkowania własności rzeczowej

i jesteś pewny, że stajesz po właściwej stronie?

Jesteś pewien, że chcesz spędzić żywot naszego dziadostwa, z osiągnięciami społecznymi, niewiele wyższymi od osiągnięć dziadowskich społeczeństw sprzed lat, bo ze zbliżonej organizacji daje się uzyskać tylko zbliżone efekty.

Tego właśnie chcesz?

Chcesz tego samego co Szarley?

Stać w miejscu i czekać, aż Zachód określi Ci jak możesz się rozwijać?
Bo sami nie potrafimy niczego stworzyć, w niczym się nie zgodzimy, niczego nie rozwiniemy i wszystko co możemy to powielać cudze organizacje?

Żałosne. Smutne i żałosne.

Tylko guru sekty we mnie widzisz?
Wszystko co wyraziłem było manipulacją i ma służyć uzyskaniu przeze mnie nad innymi kontroli dla własnej korzyści i na ich szkodę?

Mam ogromne poczucie porażki.
Wciąż tylko słyszę, że reprezentuje zło, że sprzeciwiam się temu co dobre, że dążę do destrukcji, że nie mam świadomości co czynię i jakie mogą być tego konsekwencje, że inni są lepsi, wiedzą więcej, mają wyższe intencje, reprezentują wyższą kulturę.

Niedobrze mi się robi do tych ciągłych poniżeń i oskarżeń.

Gdybym traktował to co się do mnie mówi na poważnie musiałbym dojść do wniosku, że jestem umysłowo chorym diabłem.

Chyba stać Cię na trochę inne wnioski, czy stać Cię tylko na te same?
20-12-2019 11:38 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Tylko guru sekty we mnie widzisz?

Krystian, twoje pomysły oraz oceny obecnego stanu rzeczy znam nie od dziś, nie musisz ciagle o nich znów pisać. Przynajmniej do mnie.

> Wszystko co wyraziłem było manipulacją i ma służyć uzyskaniu
> przeze mnie nad innymi kontroli dla własnej korzyści i na ich szkodę?

Bynajmniej. Zawsze twierdziłem tylko, ze jest bardzo, ale to bardzo nieprzemyślane.
Co do wytkniętych ci błędów (tych, które uważałeś z morza całości) stosowałeś taktykę ucieczek albo obarczania rozmówicy rozwiązaniem ich, miast samemu uwzględniać, myśleć i rozwiązywać.
Wniosek? Twoj system jest po prostu rajem dla ludzi.. z moralnością modliszki, a ty po latach dalej swoje.

> Wciąż tylko słyszę, że reprezentuje zło, że sprzeciwiam się temu
> co dobre, że dążę do destrukcji, że nie mam świadomości co czynię
> i jakie mogą być tego konsekwencje

A masz świadomość, jakie sa konsekwencje tego co proponujesz? Masz odwagę serio o tym porozmawiać?
Nie. Pobowałem wiele razy. Podsuwałem argumenty odnoszące się do Twoich pomysłów. Nie tylko ja.

> Gdybym traktował to co się do mnie mówi na poważnie musiałbym
> dojść do wniosku, że jestem umysłowo chorym diabłem.

Absolutnie nie musisz traktować na poważnie niczego, co ktoś do ciebie mówi i jak ocenia twoje pomysły.
Tylko do czego to prowadzi?
www.edulid(*)-i-sposoby-jej-przezwyciezania

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Gdybym traktował to co się do mnie mówi na poważnie musiałbym
>> dojść do wniosku, że jestem umysłowo chorym diabłem.
>Absolutnie nie musisz traktować na poważnie niczego, co ktoś do ciebie mówi i jak ocenia twoje pomysły.
>Tylko do czego to prowadzi?
>www.edulid(*)-i-sposoby-jej-przezwyciezania

Dziesiątki twoich uśmieszków świadczy, że Ty także nie traktujesz wszystkiego poważnie.
Nie traktujesz poważnie moich przekonań i oczekujesz, że zacznę poważnie traktować twoje?
Bo czujesz, że jesteś w większości?

O czym piszesz?
O zaprzedaniu duszy?
O potrzebie uwierzenia w co nie wierzę?

Ostracyzm nie jest mi obcy, to nie jest żadna projekcja przyszłości tylko teraźniejszość i moja rzeczywistość.
I co w związku z tym?
Mam strumień własnej świadomości zastąpić twoim?
Przyjąć twój światopogląd za swój?
Mam przejawić twoje morale?

Jak?
Już pominę własną wolę.
Jakim cudem miałbym tego dokonać?
02-01-2020 15:16 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie traktujesz poważnie moich przekonań i oczekujesz, że zacznę
> poważnie traktować twoje?

Ja nie muszę. A ty?

>Ostracyzm nie jest mi obcy

Właśnie.

> to nie jest żadna projekcja przyszłości tylko teraźniejszość i moja rzeczywistość.

Otóż to. Tu ciekawi mnie, czy chciałbyś to zakończyć, czy jednak ci wygodnie.

>Mam strumień własnej świadomości zastąpić twoim?
>Przyjąć twój światopogląd za swój?

A może po postu zaczniesz używać uniwersalnej logiki i swojego mózgu, zamiast od lat bić głową w mur?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>A może po postu zaczniesz używać uniwersalnej logiki

Już trochę poznałem się na uniwersalizmach.

Wyobrażasz sobie uwierzyć w co nie wierzysz?
Na podstawie tego, że inni nie przyjmują moich przekonań za swoje wiem, że to niemożliwe.

Albo w coś wierzysz albo nie.

Nie musisz swojej wiary nazywać uniwersalną wiedzą i uniwersalnym racjonalizmem, wiem co sądzisz o własnej wierze.

Generalnie naszymi umysłami sterują emocje.
Moje są inne niż twoje.
03-01-2020 14:37 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Wyobrażasz sobie uwierzyć w co nie wierzysz?

Wiara niekiedy ewoluuje, choć ja akurat nie jestem człowiekiem wiary.

>Albo w coś wierzysz albo nie.

Logika to nie kwestia wiary.

> Generalnie naszymi umysłami sterują emocje.
> Moje są inne niż twoje.

Po jakiejś części zgadzam się, choć emocje gdyby sterowały ludźmi w 100% to już byłby dramat.
Co dodam: twoje zaprowadziły cię w inne miejsce niż moje, to widać.
Ale skoro wygodnie ci z twoimi.. nie używaj rozumu.
Dla mnie w porządku.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ale skoro wygodnie ci z twoimi.. nie używaj rozumu.

W innym wątku dowodzę, że podział psyche na emocje i rozum jest wadliwy.
Psyche możesz podzielić na emocje niskiego i wysokiego rzędu.

W moim umyśle nie ma emocji, które panują w twoim umyśle i na odwrót, przez co mamy odmienne przekonania, potocznie zwane wiarą.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> W moim umyśle nie ma emocji, które panują w twoim umyśle i na odwrót,
> przez co mamy odmienne przekonania, potocznie zwane wiarą.

Przede wszystkim przekonania to nie wiara.
Można mieć przekonania na bazie cudzych obiektywnych doświadczeń, leżących poza konstruktami umysłowymi. Czyli na zewnątrz.
Wiara opiera się na własnych emocjach i uczuciach, mogących mieć (i zazwyczaj mających) podstawy w wewnętrznych emocjach innych.
Wiara religijna nie potrzebuje weryfikacji w świecie na zewnątrz.
Własnie z tobą tak jest: tak naprawdę unikasz konfrontacji ze światem jaki jest, próbujesz zmienić ludzi na swoją modłę.. nie przypadkiem.

Nie chcesz doświadczyć prawdziwej wagi swojej wiary, która w przeciwnym przypadku uległaby próbie. Dlatego tak często uciekasz od argumentów szarleya, po tych paru latach nawet nie chce ci się ich wnikliwie przeczytać.
Strategia jest dość jasna, przynajmniej dla większości ludzi tutaj.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Przede wszystkim przekonania to nie wiara.


>Można mieć przekonania na bazie cudzych obiektywnych doświadczeń, leżących poza konstruktami umysłowymi. Czyli na zewnątrz.

Rzeczywiście źródłem przekonań (wiary) mogą być emocje własnego umysłu lub cudzego. Wielka różnica.

Dalej nie chce mi się już nawet czytać, bo wiem, że będzie to już opis religijny i akt wiary, że twoje emocje nie są emocjami.
13-01-2020 15:52 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Rzeczywiście źródłem przekonań (wiary) mogą być emocje własnego
> umysłu lub cudzego. Wielka różnica.

Fundamentalna. Sceptycyzm nie pozwala ślepo wierzyć w cudze.
Swoje natomiast zazwyczaj dużo głębiej kochamy, sceptycyzm wymaga tutaj dużo bardziej energetycznego ognia, w którym wypala się złoto.
Nie każdy rozumie konieczność, nie każdy rozumie zagrożenia braku owego ognia, nie każdy chce, nie każdego na to stać.

> wiem, że będzie to już opis religijny i akt wiary

Czyli opis tego, czemu nieustannie od wielu lat hołdujesz: bez próby osobistego mierzenia się i bez ryzyka.
Wystarczy tylko pominąć argumenty interlokutora, lub oskarżyć go o złe intencje.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?Proste pytanie
> reszty twojego bełkotu nie czytam
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Tak żeby ostatecznie robol też coś znaczyl a nie tylko Pan.

Tak wybierze każdy człowiek, który chce przetrwać nie dając rozwinąć się na swoim garbie pasożytowi.
19-12-2019 06:51 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Jak zagłosuje jego pracownik za zgodą na to w głosowaniu jawnym a jak w tajnym?Proste pytanie

>Tak żeby ostatecznie robol też coś znaczyl a nie tylko Pan.
>Tak wybierze każdy człowiek, który chce przetrwać nie dając rozwinąć się na swoim garbie pasożytowi.

Ucieczka , jak zwykle

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-12-2019 15:51 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Tak wybierze każdy człowiek, który chce przetrwać nie dając
>> rozwinąć się na swoim garbie pasożytowi.
> Ucieczka , jak zwykle

A mnie pachnie trochę typowym polskim sarmatyzmem.
Za Wiki, sarmatyzm jako ideologia sankcjonował hegemonię szlachty (w przypadku Konopki intelektualnego niedowładztwa pracującego na saksach w Reichu) nad innymi stanami społeczeństwa polskiego. Jak zauważał Jan Sowa, szlachta uznawała siebie za "grupę etnicznie i narodowo odmienną od chłopów i mieszczaństwa", przyznając sobie jedyne prawo (..) Przedstawiciele szlachty nie dostrzegali nękających Rzeczpospolitą Obojga Narodów w XVII i XVIII wieku problemów gospodarczych (..) Wacław Rzewuski w 1756 roku deklarował: "nie masz pod słońcem narodu, który by z nami w szczęściu się zrównał".
Sarmatyzm głosił anarchiczną wolność szlachty od obowiązków pełnionych wobec państwa, przywiązanie do wartości życia wiejskiego (motywowane dążeniem do osłabienia mieszczaństwa) oraz światopoglądowy partykularyzm. (..) Według opinii Tadeusza Mańkowskiego: "teoria sarmackiej genezy narodu i państwa polskiego w tym świetle to nie mit, ani też bajanie niekrytycznych umysłów kronikarzy, lecz wyraz poszukiwania swojego «ja» przez bardziej oświecone warstwy narodu, poszukiwanie tradycji historycznych przez naród, który poczuł się na siłach i chce coś znaczyć, szukanie swego miejsca wśród innych narodów o odległej przeszłości". Jednak w epoce saskiej, jak zauważa Marta Krajewska, "nurt zrodzony z historycznej legendy a będący afirmacją kultury narodowej stał się z biegiem czasu synonimem zacofania i ciemnoty".

Kiedy Konopka napisze w końcu coś nowego, czy twórczego??

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
19-12-2019 16:39 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)

>Kiedy Konopka napisze w końcu coś nowego, czy twórczego??

Zapewne nigdy, plącze się we własne majtki i ucieka w mantry lub zmiany tematu
Ale ostrożnie z pisaniem o szlachcie, był tu taki jeden pod Twoją nieprzytomność: Gorilla. Podawał się za szlachcica czyli kogoś GENETYCZNIE lepszego od Ciebie czy ode mnie.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-12-2019 09:36 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>
>Kiedy Konopka napisze w końcu coś nowego, czy twórczego??
>Zapewne nigdy, plącze się we własne majtki i ucieka w mantry lub zmiany tematu

Opisz Jackowi jak manipulujesz.

Jak przedstawiasz brak władzy właścicieli kiedy chodzi o znaczenie własności jako władzy i transparentność tej władzy.

Jak przedstawiasz wielką władzę właścicieli kiedy chodzi o jawne i bezpośrednie głosowanie nad podatkiem.

On chyba jest w stanie pojąć twoja ohydna manipulacje.

Co prawda może przyłączy się do zmowy milczenia ale przynajmniej ze świadomością gdzie jest ciężar zła.
20-12-2019 10:44 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>
>Kiedy Konopka napisze w końcu coś nowego, czy twórczego??
>>Zapewne nigdy, plącze się we własne majtki i ucieka w mantry lub zmiany tematu
>Opisz Jackowi jak manipulujesz.

Ucieczka ucieczka ucieczka

>Jak przedstawiasz brak władzy właścicieli kiedy chodzi o znaczenie własności jako władzy i transparentność tej władzy.

Tajne głosowania - brak władzy właścicieli
Jawne głosowania - władza właścicieli

Trudno zrozumieć?

Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Ale ostrożnie z pisaniem o szlachcie, był tu taki jeden
> pod Twoją nieprzytomność: Gorilla. Podawał się za szlachcica
> czyli kogoś GENETYCZNIE lepszego od Ciebie czy ode mnie.

Pisać o szlachcie, a pisać językiem Gorilli o bliźnich i do bliźnich, to chyba dwie różne rzeczy.. mam nadziję, że szanowna Moderacja to rozumie.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-12-2019 09:39 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Kiedy Konopka napisze w końcu coś nowego, czy twórczego?
U Konopki czymś nowym byłoby zaprzestanie zakładania wątków, w których przedstawia swoje nowe naukowe koncepcje; efekt powtarzalności wynika na tym forum raczej z niespecjalnie świeżych konceptualnie wypowiedzi tutejszego domniemanego wynalazcy... (Tak, to "ten, o kim myślisz". )

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
20-12-2019 11:43 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> U Konopki czymś nowym byłoby zaprzestanie zakładania wątków,
> w których przedstawia swoje nowe naukowe koncepcje;

Naukowe bez cudzysłowu? Hm, widzę że muszę znów do nich zajrzeć.

> efekt powtarzalności wynika na tym forum raczej z
> niespecjalnie świeżych konceptualnie wypowiedzi tutejszego
> domniemanego wynalazcy... (Tak, to "ten, o kim myślisz". )

Myślisz, że jeśli Konopka jakoś przekona Szarleya, to w Końcu wyda z siebie coś nowego i świeżego?
Optymistka


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-12-2019 12:16 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> U Konopki czymś nowym byłoby zaprzestanie zakładania wątków, w których przedstawia swoje nowe naukowe koncepcje;
>Naukowe bez cudzysłowu? Hm, widzę że muszę znów do nich zajrzeć.
Są m.in. w dziale "Nauka". (I zauważ gdzie cudzysłów ).

>> efekt powtarzalności wynika na tym forum raczej z niespecjalnie świeżych konceptualnie wypowiedzi tutejszego domniemanego wynalazcy... (Tak, to "ten, o kim myślisz". )
>Myślisz, że jeśli Konopka jakoś przekona Szarleya, to w Końcu wyda z siebie coś nowego i świeżego?
>Optymistka
Też nie robię sobie nadziei co do naszego domniemanego wynalazcy; jak dotąd wykreował jedynie parę prymitywnych inwektyw w tym dlań jakoby obcym języku.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> U Konopki czymś nowym byłoby zaprzestanie zakładania wątków,
>> w których przedstawia swoje nowe naukowe koncepcje;
>>Naukowe bez cudzysłowu? Hm, widzę że muszę znów do nich zajrzeć.
>Są m.in. w dziale "Nauka". (I zauważ gdzie cudzysłów ).

Nagle zniechęciło mi się

> Też nie robię sobie nadziei co do naszego domniemanego wynalazcy;
> jak dotąd wykreował jedynie parę prymitywnych inwektyw w tym dlań
> jakoby obcym języku.

Nie lubisz gościa.
Ale myśmy (ja z Tobą) przecież też nie zawsze się czubili.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>> U Konopki czymś nowym byłoby zaprzestanie zakładania wątków,
>>> w których przedstawia swoje nowe naukowe koncepcje;
>>>Naukowe bez cudzysłowu? Hm, widzę że muszę znów do nich zajrzeć.
>>Są m.in. w dziale "Nauka". (I zauważ gdzie cudzysłów ).
>Nagle zniechęciło mi się
"Paluszek i główka..."

>> Też nie robię sobie nadziei co do naszego domniemanego wynalazcy;
>> jak dotąd wykreował jedynie parę prymitywnych inwektyw w tym dlań
>> jakoby obcym języku.
>Nie lubisz gościa.
Zaraz tam "nie lubię". Po prostu mam za co.

>Ale myśmy (ja z Tobą) przecież też nie zawsze się czubili.
Zwykle się "wnikliwie zgadzaliśmy".

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Przykład oponiarza - ucieczka

W moim modelu oponiarz nie potrzebuje wycenić swojej usługi inaczej dla kapitalisty i najemnika, wystarczy że podejmie odpowiednią decyzję o cenie swojego świadczenia i o wysokości podatku od własności.

I wcale nie będzie bal się jawnego wyboru podatku bo nie będzie sam w tym wyborze.

Wspolczesnie tak rozmontowaliscie społecznenstwo, że każdy robol czuje, że jest sam bez niczego, z potrzebą wynagrodzenia, naprzeciw wszechmocnego kapitalisty. Wierzy, że musi pójść na każdy kompromis w przeciwnym razie zdechnie.
szarley (54911 punktów)
>>Przykład oponiarza - ucieczka
>W moim modelu oponiarz nie potrzebuje wycenić swojej usługi inaczej dla kapitalisty i najemnika, wystarczy że podejmie odpowiednią decyzję o cenie swojego świadczenia

Rozumiesz własny bełkot?

Podobno chcesz eksperymentu.
Idę w to, zróbmy wirtualny eksperyment
oczywiście stchórzysz i uciekniesz ale ja proponuję wirtualny eksperyment

Wyobraź sobie, że jesteś najemnym pracownikiem i WŁAŚCICIELEM mieszkania w Berlinie, a ja jestem właścicielem wodociągu

Idziesz w myślowy eksperyment?

Oczywiście stchórzyłeś
Ucieczka to specjalność Hamerlika


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
18-12-2019 20:34 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Rozumiesz własny bełkot?
>Podobno chcesz eksperymentu.
>Idę w to, zróbmy wirtualny eksperyment
>oczywiście stchórzysz i uciekniesz ale ja proponuję wirtualny eksperyment
>Wyobraź sobie, że jesteś najemnym pracownikiem i WŁAŚCICIELEM mieszkania w Berlinie, a ja jestem właścicielem wodociągu
>Idziesz w myślowy eksperyment?
>Oczywiście stchórzyłeś
>Ucieczka to specjalność Hamerlika
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


I mam być oczywiście twoim pracownikiem całkowicie zależnym od wynagrodzenia za pracę zagrożonym eksmisja na bruk wraz z dziećmi jeżeli utrace pracę i bez żadnej alternatywy dla tej pracy?

Takie jest twoje początkowe założenie?

Ale ono jest spełnione tylko w waszym podlym kapitalizmie opartym na tajnej, nieopodatkowanej własności i kreacji pieniądza poprzez lichwe, którego się brzydze.

Chcesz zebym przyjął takie założenie dla jawnych i bezpośrednich głosowań nad podatkiem od własności w moim modelu?

Nie mogę, bo w moim modelu kapitalista nigdy nie zyskuje tak potężnej władzy nad najemnikiem, jaką zyskuje w waszym podlym kapitalizmie.

Nie wmowisz mi, że w moim modelu wszycy będą powodiwani jedynie strachem przed złamaniem się ich warunków egzystencjalnych jak to ma miejsce w waszym prymitywnym ustroju społecznym.
18-12-2019 20:45 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Rozumiesz własny bełkot?
>>Podobno chcesz eksperymentu.
>>Idę w to, zróbmy wirtualny eksperyment
>>oczywiście stchórzysz i uciekniesz ale ja proponuję wirtualny eksperyment
>>Wyobraź sobie, że jesteś najemnym pracownikiem i WŁAŚCICIELEM mieszkania w Berlinie, a ja jestem właścicielem wodociągu
>>Idziesz w myślowy eksperyment?
>>Oczywiście stchórzyłeś
>>Ucieczka to specjalność Hamerlika
>I mam być oczywiście twoim pracownikiem

Znów debilu pokazałeś że nie poradzisz czytać
Gdzie tępy kretynie napisałem, że masz być moim pracownikiem?
Napisałem, że jesteś właścicielem mieszkania
Tępy analfabeto, który za gęsi podstawówkę skończył bo czytać prostych zdań nie poradzi

Uciekasz w debilizm żeby ukryć tchórzostwo?

niech ci to żona przeczyta i wytłumaczy, potem odpowiedz
Ale jak widać "eksperyment" który proponujesz przerasta cię u podstaw
Oczywiście stchórzyłeś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-12-2019 13:41 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie wmowisz mi, że w moim modelu wszycy będą powodiwani
> jedynie strachem przed złamaniem się ich warunków
> egzystencjalnych jak to ma miejsce w waszym prymitywnym ustroju społecznym.

Jedna uwaga: strachu przed załamaniem się egzystencjalnych warunków życia nie trzeba wmawiać. On jest częścią nas czy tego chcemy, czy nie. Czasem jest potencjalny, a czasem rzeczywisty i dojmujący czy się komuś to podoba, czy nie.
I bywa wykorzystywany.

Można przed nim próbować uciec, można niwelować. Ale czasem ma się tylko jedno wyjście: taniec, jak np. w twoim systemie Wielki Dominator zagra (taka mała aluzja do jawnych głosowań).

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-12-2019 14:43 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Czasem jest potencjalny, a czasem rzeczywisty i dojmujący czy się komuś to podoba, czy nie.
>I bywa wykorzystywany.

Jedna uwaga: uczucie lęku operuje w umyśle albo nie. Nie ma żadnego podziału na uczucia potencjalne i rzeczywiste.

>Można przed nim próbować uciec, można niwelować. Ale czasem ma się tylko jedno wyjście: taniec, jak np. w twoim systemie Wielki Dominator zagra (taka mała aluzja do jawnych głosowań).

No i na czym miałby się opierać władza tego dominatora w moim modelu?
Na zapisie wszelkiej własności na niego w księdze kapitału?

W takiej sytuacji większość zwyczajnie olałaby księgę, jej zapisy i utworzyłaby sobie nową od podstaw, w której własność byłaby rozproszona.

Co, nie wiesz może, że wszelkie prawo, w tym wszelką własność można zakwestionować?
I jeżeli za sprzeciwem stoi siła to możesz sprzeciwiającemu się naskoczyć?
Ty powiesz, że to twoje a on, żebyś się puknął w głowę.

Władza człowieka nad człowiekiem istnieje tylko do momentu, do którego większość tę władzę akceptuje.
W dniu, w którym większość władzę zakwestionuje ta upada.
20-12-2019 13:54 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
By the way, kogo masz konkretnie na myśli pisząc "Nie wmówisz mi, że (..) wszyscy będą powodowani jedynie strachem przed złamaniem się warunków egzystencjalnych jak to ma miejsce w waszym prymitywnym ustroju społecznym".

?
W tym systemie boi się przecież zdecydowana mniejszość.
I niczego nie zmienia fakt, że ty do niej należysz (a przynajmniej tak siebie tutaj przedstawiasz).


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-12-2019 14:47 
 Ocena 1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>W tym systemie boi się przecież zdecydowana mniejszość.

Nie powiedziałbym, że mniejszość, większość ukrywa swoje lęki, tym bardziej, że panuje kultura cwaniactwa, ale rzeczywiście przesadziłem z tą powszechnością lęku.
Ludzie są już przyzwyczajeni do panujących podziałów społecznych i nie boją się, nawet kiedy im brakuje albo nie wiedzą jak rozwiązać swój problem, bo nie mają w umyśle, żadnej alternatywy dla tego stanu, przyzwyczaili się i wierzą, że tak musi już być.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>W tym systemie boi się przecież zdecydowana mniejszość.
>Nie powiedziałbym, że mniejszość, większość ukrywa swoje lęki

Ukrywa przede mną, szarleyem, innymi twoimi rozmówca, a przed tobą większość nie ukrywa?

> rzeczywiście przesadziłem z tą powszechnością lęku.

Ajuści.

> Ludzie są już przyzwyczajeni do panujących podziałów społecznych
> i nie boją się, nawet kiedy im brakuje albo nie wiedzą jak rozwiązać
> swój problem

Jedni nie wiedzą jak rozwiązać swój problem, inni wiedzą, jeszcze inni przyzwyczaili się do swojego standardu życia. Co człowiek, to historia.
Zupełnie nie wiem, skąd się biorą twoje uogólnienia, których zdaje się dużo bardziej potrzebujesz niż ci ludzie.

> bo nie mają w umyśle, żadnej alternatywy dla tego stanu,
> przyzwyczaili się i wierzą, że tak musi już być.

Howgh. Ale ty masz, tylko jeszcze nikt ci w nią nie uwierzył, ale uwierzy. Prawda?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
19-12-2019 01:20 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>> Masz mnie za debila? Jakiego k***a posiadania innego człowieka na włsanośc?
>>Napisałeś tak:
>Kiedys niewolnictwo i panszczyzna były zgodne z prawem.
>Teraz niejawna i nieopodatkowana własność, kreacja i emisja pieniądza poprzez lichwe, podatek od biedy VAT są zgodne z prawem.
>Jaki poziom rozwoju takie instytucje.
>Kiwdys nikt nie reagował gdy Pan zabijał swojego niewolnika, teraz już nie ma takiego panowania.
>Wasze prymitywne instytucje też wkrótce upadna.
>Rozwinięci ludzie nie będą przecież żyć jak małpy.

Szanowni panowie i piękne damy! Tematem wątku jest:
Cytat:
Co dalej w polskiej polityce ?

W rozpędzie zgubiliście chyba wątek tematyczny. "nie mówiąc nic", w każdym temacie zawsze jaki by nie był, steruje ku swoim kompleksom i frustracjom. Dziwię się, żeście tego nie zauważyli (przykładem jest ten wątek, a Wy o czym rozmawiacie?). Przecież to nie temat wątku. Wiem, zaraz będę "prostowany" że to jest temat wątku. Niestety ja nie widzę. Jest taki co na zgniłego robaka chce coś złowić i okazuje się, iż złowił.
Proszę o umiar, bo dojedziemy w ten sposób do nawet problemów aborcji i czy kolor czerwony pasuje polskim dziewczynom, ale to już jest poza "bandą". Co wynika z waszej dyskusji nie na temat, to widać. Nic. Dyskusja typu "Czort swoje i pop swoje". Stan umysłowości Hamerlika-Konopki jest już znany. Więc po co go pocieszać, że ktoś się wielce przejmuje jego wywodami?

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
17-12-2019 20:41 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>> Nie taję niczego
>Skoro krecimy się wokół ludzi szczerych, uczciwych, pracowitych i utalentowanych to nic nie stoi na przeszkodzie aby kapitał wyjawic.
>Zgodzisz się ze mną?
>Kapital osiągnięty ciężka praca i uczciwa umowa zaakceptuje każdy.
>Zgodzisz się ze mną?
>Czy się nie zgodzisz, bo to nie zupełnie tak jak to tu przedstawiam?

Wenancjusz z Tobą się nie zgadza. Bo sam oświadczyłeś, że umowa to przypieczętowanie władzy silniejszego nad słabszym i np. nie potrzeba jej dotrzymywać na przykładzie umów z bankami i konieczności wg ustalonych w umowie określonych terminów i kwot wysokości rat. To jak to jest u Ciebie z tymi umowami pojebańcze?
czyś Ty tak głupi, że nie pamiętasz co pisałeś? No prawdziwy BOLSZEWIK!


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Wenancjusz z Tobą się nie zgadza. Bo sam oświadczyłeś, że umowa to przypieczętowanie władzy silniejszego nad słabszym i np. nie potrzeba jej dotrzymywać na przykładzie umów z bankami i konieczności wg ustalonych w umowie określonych terminów i kwot wysokości rat. To jak to jest u Ciebie z tymi umowami pojebańcze?
>czyś Ty tak głupi, że nie pamiętasz co pisałeś? No prawdziwy BOLSZEWIK!

Wiele tzw. "umów" projektowanych jest już w założeniu na niewykonanie, obok samego projektu umowy, powstają procedury, struktury i cała organizacja aparatu przymusu jaka się uruchomi w chwili niewykonania.
Takie "umowy" nie są wykonywane nie dlatego, że się komuś nie chce ale często dlatego, że ich wykonanie było z gruntu niemożliwe.

Przypomnijmy np. umowy mBanku na kredyty hipoteczne, w których odsetki były uzależnione od widzimisię zarządu banku.

Zapostulowalem ograniczenie zobowiązań do zawierajacych w rozkładzie pieniądza wykreowanego w oparciu o automatyczny debet w systemie pieniężnym, do wartości jawnej i opodatkowanej własności. W moim modelu dłużnikiem innych ludzi jesteś wyłącznie poprzez debet w systemie pieniężnym i nigdy bezpośrednio.

W moim modelu nie da się nie wykonać umowy, bo za wszystko płacisz natychmiast przelewem z oszczędności albo z debetu. Nie ma żadnych oszukanczych kwitow na człowieka drobna, wyblakla czcionka, niezrozumiałymi pojęciami, z tysiącem klauzul i ogólnych warunków. Zapłacisz to kupisz, nie zapłacisz nie kupisz innych opcji nie ma.
Jak wyczerpiesz debet I zabraknie Ci na podatek od własności to własność utracisz za kasę z najwyższej wyceny. Kasa pokrywa debet natychmiast i umowa jest wykonana.

W moim modelu nie ma żadnych pułapek i żadnej przemocy jakich w waszym modelu jest multum.
Wasz system głównie opiera się na tajemnicach i grozbach to jest jedna wielka pułapka i przemoc.
Nawet nie ma co się dziwić, że w waszym ustroju ludzie żyją w wielkim stresie i strachu.
Słusznie obawiają się ataku i zniszczenia z każdej storny.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Kto zbudował swój kapitał sądząc i pielęgnując drzewka nie potrzebuje tego taic.
>No i okazało się że cała twoja myślowa konstrukcja wzięła w łeb. Nie taję niczego
>a ty DEBILU po raz kolejny udowadniasz, że nie poradzisz przeczytać prostego komunikatu, bo szkolne świadectwo kupiłeś za gęsi
>Powtórzyć prosty komunikat czy znów cię przerośnie intelektualnie?

Skoro we wszytkim się ze mną zgadzasz, zgadzasz się, że kapitału nie należy taic, zgadzasz się, że kapitał należy opodatkować, zgadzasz się że śmietnikowych szperwczy i prostytutki należy zwolnić z opodatkowania to o co Ty ze mną walczysz?

Chyba, że się ze mną nie zgadzasz i uważasz, że prostytutki powinny nabijac numerki na kasy fiskalne i odprowadzać VAT od wydymania w czasie kiedy miliardowi kapitalisci o nieznanych źródłach pochodzenia ich majątków nie powinni płacić zupełnie nic.
szarley (54911 punktów)
>>Powtórzyć prosty komunikat czy znów cię przerośnie intelektualnie?
>Skoro we wszytkim się ze mną zgadzasz, zgadzasz się, że kapitału nie należy taic, zgadzasz się, że kapitał należy opodatkować,

Kto cię uczył logiki?

1 To, że ujawniłem co mam, nie znaczy, że od innych tego wymagam, naprawdę zwisa mi to ile kto ma.

2 Napisałem ci dlaczego sprzeciwiam się twoim pomysłom.
Wiele razy pisałem, że w twoim systemie listonosz, który ma mieszkanie będzie płacić podatek na bogatego lekarza, który mieszka w hotelu
Wiele razy pisałem, że w twoim systemie nastąpi skupienie całej własności w rękach wąskiej kliki
Wiele razy pisałem, że w twoim systemie nie będzie wolności, a jedynie brutalna przemoc w eksmisjach starych ludzi z ich domów

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Nabrałbyś wartości gdybyś skończył jarać to gówno
>Ćpun sprzedaje dzieci do seksu za działkę...
A kto je do tego seksu kupuje? Czyżby ktoś szacowny, bo zamożny?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
04-12-2019 23:23 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Trzeba ich dochody i stan ich posiadania ujawnić, a tym samym skontrolować społecznie/pod płaszczykiem demokracji społecznej, bym wiedział jakie to oni "przekręty" zrobili, by się tak dorobić.
>Nie rozumiem.

Nie udawaj głupszego jak jesteś.

>Funkcjonariusze twojego państwa grożą taksowkarzowi za brak kasy fiskalnej i za brak wydruku paragonu, za każdym razem kiedy ten zarobi 5zl ale rozkład mienia elity i źródło jego pochodzenia nieważne?

Napisz wyraźniej bo nie rozumiem. Mojego państwa? To nie Twoje państwo także?

Ty lumpie ostatni! Ty człowiecza nędzo bez ambicji żeby wyjść z tej nędzy. Ty zdrajco i wyprzańcu. Ty podła gnido wiejska. Ty przypadkowy zlepku białek umiejący tylko chodzić. Ty dziadowska torbo na ser. Ty obrazie podłości w najgorszym wymiarze. Ty bladawcu dwudyszny. Ty śmiesz powiedzieć, że to moje państwo? A ty gnido powiedz, kto Ciebie wykształcił na takiego by teraz odwracać się od tego państwa i pisać, że to moje państwo? Ja nie uciekałem z tego państwa i wręcz się martwiłem jak temu państwu cos nie wychodziło. A Twoje już nie zmartwienie? Bo jadłeś już kapitalistyczny chlebek. Bo posmakowałeś tego "złego" kapitalizmu w Niemczech? Draniu, masz przesrane dokładnie. Napisałem, że nie szanuję Ciebie. Teraz się poprawiam. Nienawidzę głupich zdrajców. Podłych szmat, po których honoru narodowego się nie możesz spodziewać.

>Ludzie, którzy nigdy złotówki podatku dochodowego w życiu nie zapłacili nagle ujawniaja się na liście najbogatszych ludzi z miliardami?

Masz dowody na to? Jesteś pewien? Podałeś dowody? Nie. Bo masz tylko pretensje, że świat nie zauważył takiego zjawiska wybitnego jak Ty.
Zmieniłeś temat. Już bredzisz i nie umiesz tego uzasadnić dlaczego zmieniłeś. No to co, że z miliardami? A Ciebie tam niema? Fakt, że to obrzydliwe i chamskie, jak dla Ciebie.

>Cud? I wszyscy takie cuda mają w dupie?

Jaki cud i o co Tobie chodzi, bo zjeżdżamy na teren pyskówki.

>Postuluje jawną, rozproszona, krypotograficznie zabezpieczona księgę kapitału pod wyłączną kontrolą większości kapitału więc o jakiej demokratycznej kontroli tu prawisz?

Sam pierdoło mówiłeś/postulowałeś o demokratycznym ustaleniu podatków od ujawnionego stanu posiadania, by "demokratycznie" ustalić podatek, idioto. A żeby ustalać "demokratyczny" podatek, trzeba mieć dokładny wgląd w stan posiadania. Czyżby głupota Twoja, powszechnie zauważalna na tym forum, ma być potwierdzona Twoimi wypowiedziami?

>Większość kapitału to większość demokratyczna? Od kiedy?
>I co zrobi większość demokratyczna jak się jej rozkład własności nie spodoba, skoro księga kapitału będzie poza jej kontrolą?

Gówno, bo nie w tym rzecz i nie takie rozwiązanie. Jak może być mój kapitał/moja własność, pod kontrolą ogółu, pod postacią demokracji? Ty naprawdę jesteś chory. I co dalej? Pod naciskiem demokracji nie wolno mi będzie inwestować w moje pomysły, bo demokratyczna kontrola się nie zgadza? Moje środki posiadania mogę wykorzystywać jak chcę, nawet głupio, a Wasza demokratyczna kontrola, mnie nic nie obchodzi. Bo do kontroli się rwą przeważnie frustraci Twojego pokroju. Z takimi nie ma rozmowy.

>>Jesteś jednak mędą i to taką mędą gminną. Uciekłeś do Niemiec, bo za Tobą idzie smród przekrętów, w Polsce już nieznośny. "Złe czyny jednak mają tę właściwość, że rzucają długie cienie". Wystarczy, że byłeś windykatorem, a tam właśnie kanalie się pchają, ale Ty przegiąłeś i nie chcesz brać odpowiedzialności, za Twoje idiotyczne postępowanie, wynikające jakby nie było z Twojego niezwykle nędznego wykształcenia, którym się popisujesz, gdzie tylko możesz na tym forum. Takie zachowania nazywa się zdradą i powiem gorzej, śmierdzącym tchórzostwem. TCHÓRZ I BEZMYŚLY "MYŚLICIEL"!
>>Jesteś naprawdę godny pogardy. Ja Ciebie nie szanuję.
>>
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

>No widzisz JA taki zły i bezwartościowy a TY taki doby i pełen wartości.
>Nic tylko poddać się twojej władzy a Ty juz na pewno życie poddanemu pięknie urzadzisz.
A Ty dałeś lepszą wizję? A ja o władzę nie walczę, jak Ty, co można wyczytać między wierszami tego co piszesz.
Jesteś okazem prymitywizmu.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
05-12-2019 08:36 
 Ocena-1 na 3
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Napisz wyraźniej bo nie rozumiem.

Nie rozumiesz opodatkowania konsumpcji i zwolnienia z opodatkowania własności?
Nie udawaj głupiego, bo Ci nie wychodzi.

Mojego państwa? To nie Twoje państwo także?

Panstwo oparte na utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo, przymusowo egzekwowanej własności, na podatku od biedy VAT, na kreacji i emisji pieniądza poprzez lichwiarski dług wobec prywatnych instytucji finansowych nie jest moim państwem. To prymitywne państwo należy do dziadów, którzy chcą żyć zgodnie ze starozytnymi kulturami.

>Ty człowiecza nędzo bez ambicji żeby wyjść z tej nędzy.

Przecież wychodze ale Ty chciałbyś, żeby wg waszych zasad?
NIE!
Nie zgadzam się na dziadowanie.

>kto Ciebie wykształcił na takiego by teraz odwracać się od tego państwa i pisać, że to moje państwo?

Kształcilem się przy rodzicach, w Polsce, teraz także w Niemczech, co nie znaczy, że mam przyjąć wasze wartości za swoje, zwłaszcza kiedy dla mnie tymi wartościami co dla Was nie są.
Przetrwalem przy Tobie i tobie podobnych rozwinalem się co nie znaczy, że mam poddać się twojej władzy, zwłaszcza kiedy ta władza jest prymitywna i zła.

Ja Przetrwalem przy Tobie choć rozowo nie było i Ty przetrwasz przy mnie, choc może będziesz musiał się zmienić. Nie bój się umrzeć Ci nie dam.

>Ja nie uciekałem z tego państwa i wręcz się martwiłem jak temu państwu cos nie wychodziło.

Nigdzie nie uviekalem. Chciałem poznać świat. Wtedy nie rozumiałem jeszcze, że związki, w tym ekonomiczne są tak silnie, że życie potrafi się zwwalic kiedy te związki zerwiesz.
Ty robisz ze mnie uciekiniera a ja nigdy nim nie byłem.
Pisze z Tobą po polsku a nie z innymi po niemiecku.

>A Twoje już nie zmartwienie? Bo jadłeś już kapitalistyczny chlebek. Bo posmakowałeś tego "złego" kapitalizmu w Niemczech?

Nie ma we mnie emocji narodowych jakie są zapewne w Tobie. Niemniej potrafię dostrzec różnice w stosunku Polaków do mnie i innych narodowości, zwłaszcza w stosunku pracy. Ja mimo to rozumuje kategoriami człowiek, społeczeństwo, ludzkość a nie państwo.

>Draniu, masz przesrane dokładnie. Napisałem, że nie szanuję Ciebie. Teraz się poprawiam. Nienawidzę głupich zdrajców. Podłych szmat, po których honoru narodowego się nie możesz spodziewać.

Ty i tobie podobni narodowy respekt próbujecie przekuc w honor, honor w dumę I nim zauważysz dumą staje się arogancja, faszyzmem.
Oczekujesz protekcji, bo jestes Polakiem?
Bo jestem Ci coś winny?
Nie, jestem coś winny wszytkim ludziom, którzy byli i są mi przychylni, którzy są gotowi ze mną współdziałać i dzielić się.
Nikomu nie jestem nic winien za to, że jest Polakiem.
05-12-2019 08:42 
 0 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Masz dowody na to? Jesteś pewien? Podałeś dowody? Nie. Bo masz tylko pretensje, że świat nie zauważył takiego zjawiska wybitnego jak Ty.
>Zmieniłeś temat. Już bredzisz i nie umiesz tego uzasadnić dlaczego zmieniłeś. No to co, że z miliardami? A Ciebie tam niema? Fakt, że to obrzydliwe i chamskie, jak dla Ciebie.

Tajemnica poliszynela.
Nazwisk nie znam, po to ustanowiliscie osobowość prawną i kary za zdradę tajemnc gospodarczych, żeby nikt ich nie poznał a szczególnie biedota, która kapitałowi podlega.

Ujawnienie mienia i opodatkowanie własności podatkiem okreslanym w jawnej demokracji bezpośredniej to etap odzyskiwania przez Lud kontroli nad władzą.
szarley (54911 punktów)
>Funkcjonariusze twojego państwa .....
Biedny bezpaństwowiec

>Ludzie, którzy nigdy złotówki podatku dochodowego w życiu nie zapłacili nagle ujawniaja się na liście najbogatszych ludzi z miliardami?
jakieś nazwisko dla przykładu, najarańcu?

>Postuluje jawną, rozproszona, krypotograficznie zabezpieczona księgę kapitału pod wyłączną kontrolą większości kapitału więc o jakiej demokratycznej kontroli tu prawisz?

Czytasz ze zrozumieniem własny bełkot?
Kto to jest większość kapitału , zmówiona grupka najbogatszych, którym chcesz oddać pełnię władzy pod szyldem interesu biedoty?

Skończ jarać to gówno

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Czytasz ze zrozumieniem własny bełkot?
>Kto to jest większość kapitału , zmówiona grupka najbogatszych, którym chcesz oddać pełnię władzy pod szyldem interesu biedoty?
>Skończ jarać to gówno

Aaaaa to większość kapitału jeszcze żadnej władzy nie ma?
Dopiero ja chciałbym jej ją dać?

Ja wyszedłem z założenia, że większość kapitału już dawno, od tysiącleci, władzę nad ludzkościa POSIADA a moją ideą jest tę władzę ucywilizowac.

Jesli władzy nad ludzkościa większość kapitału nie ma, to kto tę władzę obecnie ma?

Wasi tajnie wybierani sekretarze?
Nie zartuj!?
szarley (54911 punktów)
>>Czytasz ze zrozumieniem własny bełkot?
>>Kto to jest większość kapitału , zmówiona grupka najbogatszych, którym chcesz oddać pełnię władzy pod szyldem interesu biedoty?
>>Skończ jarać to gówno
>Aaaaa to większość kapitału jeszcze żadnej władzy nie ma?
>Dopiero ja chciałbym jej ją dać?

Tak. Dokładnie tak!

>Ja wyszedłem z założenia, że większość kapitału już dawno, od tysiącleci, władzę nad ludzkościa POSIADA a moją ideą jest tę władzę ucywilizowac.

Raczej umocnić.

>Jesli władzy nad ludzkościa większość kapitału nie ma, to kto tę władzę obecnie ma?
Skończ podstawówkę to się dowiesz.

>Wasi tajnie wybierani sekretarze?
Suweren w wyborach. Tajnych po to, żeby ci których chcesz rzekomo pozbawić władzy nie mieli wpływu na ich głosowania

Podałem ci przykład lokalnego przedsiębiorcy, który nie chce dbać o środowisko, jeśli wybory będą jawne wszyscy zagłosują za nim i będą żywi na wysypisku, tajność wyborów jest w ich interesie.

To TY chcesz maksymalnej koncentracji kapitału, tak mocnej, że będzie miała władzę jak nad pańszczyźnianym chłopem


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-12-2019 17:01 
 Ocena-1 na 3
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Aaaaa to większość kapitału jeszcze żadnej władzy nie ma?
>>Dopiero ja chciałbym jej ją dać?
>Tak. Dokładnie tak!

To co powyżej to intelektualny gwałt.
Kpisz ze mnie i ze wszystkich.
Śmiejesz mi się prosto w twarz.

>>Ja wyszedłem z założenia, że większość kapitału już dawno, od tysiącleci, władzę nad ludzkościa POSIADA a moją ideą jest tę władzę ucywilizowac.
>Raczej umocnić.

Jawnością kapitału i opodatkowaniem własności?
I Ty w to rzekomo wierzysz?

>>Jesli władzy nad ludzkościa większość kapitału nie ma, to kto tę władzę obecnie ma?
>Skończ podstawówkę to się dowiesz.

Po co te zagadki?
Pouczasz więc wskaż tych, którzy rządzą ludzkością.

>>Wasi tajnie wybierani sekretarze?
>Suweren w wyborach. Tajnych po to, żeby ci których chcesz rzekomo pozbawić władzy nie mieli wpływu na ich głosowania

Aaaaa
Czyli władzę ma najemny robol bez żadnego mienia, tyrający od rana do nocy za psi grosz, który nie może siebie rozwinąć, własnych relacji społecznych ani nawet zadbać o własne zdrowie?
Tyra i idzie na wyniszczenie, bo lubi? Tak wybrał?

Jak czytam twoje wypowiedzi to mi się włos jeży na karku.
Ciężko mi uwierzyć w twoje treści. W piekle podłączyli internet?

>Podałem ci przykład lokalnego przedsiębiorcy, który nie chce dbać o środowisko, jeśli wybory będą jawne wszyscy zagłosują za nim i będą żywi na wysypisku, tajność wyborów jest w ich interesie.

Wszyscy we własnym interesie wybiorą życie na śmietnisku, bo kapitał nie ma żadnej władzy a jedynie najemny robol bez mienia ją ma. Logiczne

>To TY chcesz maksymalnej koncentracji kapitału, tak mocnej, że będzie miała władzę jak nad pańszczyźnianym chłopem

Uuuu rozumiem.

Wyłącznie tajemnice chronią ludzkość przed całkowitą koncentracją kapitału, co w sumie nie ma żadnego znaczenia, bo kapitał nie daje żadnej władzy.

Gdyby nie tajemnica mienia i tajemnica wyboru, wszelka własność znalazłaby się w rękach wąskiej grupki osób, co byłoby całkowicie bez znaczenia, bo jak wielokrotnie podkreślałeś własność nikomu żadnej władzy nie daje.

Jaki szachraj!
Jaki egoista manipulant!
Żeby się tylko samemu nażreć!
05-12-2019 17:50 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>>Aaaaa to większość kapitału jeszcze żadnej władzy nie ma?
>>>Dopiero ja chciałbym jej ją dać?
>>Tak. Dokładnie tak!
>To co powyżej to intelektualny gwałt.
>Kpisz ze mnie i ze wszystkich.
>Śmiejesz mi się prosto w twarz.

Znów użalasz się nad sobą zamiast argumentów. Ot taka z tobą "dyskusja"

>>>Ja wyszedłem z założenia, że większość kapitału już dawno, od tysiącleci, władzę nad ludzkościa POSIADA a moją ideą jest tę władzę ucywilizowac.
>>Raczej umocnić.
>Jawnością kapitału i opodatkowaniem własności?
Jawność kapitału nie ma znaczenia.
Opodatkowanie będzie znikome, co ci już udowodniłem
Uciekłeś od argumentów

>>>Wasi tajnie wybierani sekretarze?
>>Suweren w wyborach. Tajnych po to, żeby ci których chcesz rzekomo pozbawić władzy nie mieli wpływu na ich głosowania

>Czyli władzę ma najemny robol bez żadnego mienia, tyrający od rana do nocy za psi
grosz,
W Berlinie takich nie ma. A niemieccy robotnicy mają prawo uczestniczyć w wyborach

>Tyra i idzie na wyniszczenie, bo lubi? Tak wybrał?
Wytrzeźwiej

>>Podałem ci przykład lokalnego przedsiębiorcy, który nie chce dbać o środowisko, jeśli wybory będą jawne wszyscy zagłosują za nim i będą żywi na wysypisku, tajność wyborów jest w ich interesie.
>Wszyscy we własnym interesie wybiorą życie na śmietnisku, bo kapitał nie ma żadnej władzy a jedynie najemny robol bez mienia ją ma.
Jeśli będą jawne wybory to ta wybiorą w obawie przed utratą pracy u jedynego pracodawcy. Wtedy dopiero , po spełnieniu twoich postulatów, będzie miał pełnię władzy. Spróbuj to zrozumieć

>>To TY chcesz maksymalnej koncentracji kapitału, tak mocnej, że będzie miała władzę jak nad pańszczyźnianym chłopem
>Uuuu rozumiem.
>Wyłącznie tajemnice chronią ludzkość przed całkowitą koncentracją kapitału,
Jak widać nie rozumiesz.
Podałem ci przykład
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
uciekłeś przed MATEMATYKĄ

>1. Chcę, żeby właściciele płacili demokratycznie określony podatek na rzecz wszystkich pozostałych liczonych
Tak, wiem, że tego chcesz !! Umiem czytać
1 Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu

NIGDY NIE PODWAŻYŁEŚ TEGO ARGUMENTU
To jest wg ciebie sprawiedliwe??
Brak odpowiedzi

2 Nikt w twoich warunkach nie zbuduje domu bo wygodniej nie mieć nic i dostawać podatek
To daje jakiś rozwój?
Brak odpowiedzi - ucieczka

>Jaki szachraj!
>Jaki egoista manipulant!
>Żeby się tylko samemu nażreć!
No i kolejny "argument" Hamerlika
A merytoryki ZERO

Wniosek jeden: chcesz takiego systemu podatkowego w którym inni będą płacić na ciebie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Opodatkowanie będzie znikome

Może i znikome skoro demokracja bezpośrednia ale przynajmniej zapłacą je właściciele na rzecz biedoty a nie jak teraz biedota płaci na dopłaty i subwencje dla właścicieli.
05-12-2019 20:13 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
Polityczny program Hamerlika :
1 Należy zlikwidować podatki które płaci Hamerlik. Hamerlik nie musi płacić podatków
2 Należy wprowadzić podatki, których nie zapłaci Hamerlik. Inni mają płacić podatki na Hamerlika

jakie proste. Nie czujsz odoru hipokryzji?
A innym zarzucasz, że są chciwi

Jeśli myślisz, że nikt nie widzi twojej żałosnej hipokryzji to jesteś debilem

>>Opodatkowanie będzie znikome
>Może i znikome skoro demokracja bezpośrednia ale przynajmniej zapłacą je właściciele na rzecz biedoty a nie jak teraz biedota płaci na dopłaty i subwencje dla właścicieli.

Właściciel wodociągu nie zapłaci ani grosza, bo jak będzie wiedział, że ktoś zagłosował za podatkiem dla niego to mu odetnie wodę. Zanim wykopiesz studnię to żona ciebie niemytego wykopie z łóżka i policzy że taniej zrezygnować z podatku niż kopać studnię (i płacić od niej podatek) którą właściciel wodociągu wyceni i będziesz musiał mu ją sprzedać

Nie odpowiedziałeś na ten argument
Dlaczego? bo żyjesz w świecie swoich urojeń

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Z tego wynika, że nikt nie wyceni ich majątków więc zapłacą grosze, ale to nie ma znaczenia, ważne żeby wszyscy płacili na ciebie

Niech się świat wali byle inni płacili na Hamerlika

>Wszyscy we własnym interesie wybiorą życie na śmietnisku, bo kapitał nie ma żadnej władzy a jedynie najemny robol bez mienia ją ma.
Jeśli będą jawne wybory to tak wybiorą w obawie przed utratą pracy u jedynego pracodawcy. Wtedy dopiero , po spełnieniu twoich postulatów, będzie miał pełnię władzy. Spróbuj to zrozumieć

>1. Chcę, żeby właściciele płacili demokratycznie określony podatek na rzecz wszystkich pozostałych liczonych
Tak, wiem, że tego chcesz !! Umiem czytać
1 Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu

NIGDY NIE PODWAŻYŁEŚ TEGO ARGUMENTU
To jest wg ciebie sprawiedliwe??
Brak odpowiedzi

2 Nikt w twoich warunkach nie zbuduje domu bo wygodniej nie mieć nic i dostawać podatek
To daje jakiś rozwój?
Brak odpowiedzi - ucieczka


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-12-2019 20:57 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Polityczny program Hamerlika :
>1 Należy zlikwidować podatki które płaci Hamerlik. Hamerlik nie musi płacić podatków
>2 Należy wprowadzić podatki, których nie zapłaci Hamerlik. Inni mają płacić podatki na Hamerlika

Sprzeczny program polityczny Szarleya - wspiąć się na garbie roboli do gwiazd, bo kto liczylby się z biedota?

>Jeśli będą jawne wybory to tak wybiorą w obawie przed utratą pracy u jedynego pracodawcy.

To nic, że stracą pracę.
Kapitalisci jak twierdzisz nie mają żadnej władzy nad robolami,zatem obojętne?
Czy perfidnie od początku kłamiesz?

Tajemnice mają pomóc robolom coś własnego posiadać?
Twoja dziadowska retoryka przekracza wszelkie granice.

>1 Bogaty lekarz nie mający własności

No bogacz, krezus, kapitalista normalny.
Też zostań takim bogaczem jak zawiscisz.
Do kogo ta chora mowa?
Czy Ty w ogóle masz ziarno respektu dla inteligencji innych?

Nie potrafię wyjść z podziwu, że wyrażasz takie szalone poglądy a inni je akceptują.
Rozumiem, że jest zmowa milczenia elity ale są jakieś granice dla intelektu.

KPISZ W ZYWE OCZY CZŁOWIEKU!

Pisząc, "bogaty lekarz, bez niczego*

Chciwosc zatrula Ci mózg i najwyraźniej innym skoro zdobywają się na tolerancję dla Ciebie.
05-12-2019 21:31 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Polityczny program Hamerlika :
>>1 Należy zlikwidować podatki które płaci Hamerlik. Hamerlik nie musi płacić podatków
>>2 Należy wprowadzić podatki, których nie zapłaci Hamerlik. Inni mają płacić podatki na Hamerlika

Podtrzymuję. Uciekłeś
Cuuuudny program! Dajcie mi kasę! Płaćcie na mnie! Nie jestem chciwy
Ponowię pytanie nie czujesz smrodu hipokryzji?
Żałosny jesteś

>Sprzeczny program polityczny Szarleya - wspiąć się na garbie roboli do gwiazd, bo kto liczylby się z biedota?

Jakiś dowód oprócz chochoła?
Ucieczka
(A ty pewnie to ta biedota za 20 000 zł miesięcznie )

>>Jeśli będą jawne wybory to tak wybiorą w obawie przed utratą pracy u jedynego pracodawcy.
>To nic, że stracą pracę.
PEEEEEEWNIE!!!!!!!!!!!!!! W radości wielkiej będą sławić autora pomysłu o jawnym głosowaniu. W dodatku ten kapitalista nie zapłaci grosza podatku, bo nikt nie wyceni jego własności (bez pracy nie ma kołaczy Tylko Hamerlik chce jeść nie pracując

>Kapitalisci jak twierdzisz nie mają żadnej władzy nad robolami,zatem obojętne?
Ty chcesz im dać tę władzę

>>1 Bogaty lekarz nie mający własności
>No bogacz, krezus, kapitalista normalny.
1 Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu

Ucieczka

Właściciel wodociągu nie zapłaci ani grosza, bo jak będzie wiedział, że ktoś zagłosował za podatkiem dla niego to mu odetnie wodę. Zanim wykopiesz studnię to żona ciebie niemytego wykopie z łóżka i policzy że taniej zrezygnować z podatku niż kopać studnię (i płacić od niej podatek) którą właściciel wodociągu wyceni i będziesz musiał mu ją sprzedać

Nie odpowiedziałeś na ten argument
Dlaczego? bo żyjesz w świecie swoich urojeń

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Z tego wynika, że nikt nie wyceni ich majątków więc zapłacą grosze, ale to nie ma znaczenia, ważne żeby wszyscy płacili na ciebie

UCIECZKA

>Wszyscy we własnym interesie wybiorą życie na śmietnisku, bo kapitał nie ma żadnej władzy a jedynie najemny robol bez mienia ją ma.
Jeśli będą jawne wybory to tak wybiorą w obawie przed utratą pracy u jedynego pracodawcy. Wtedy dopiero , po spełnieniu twoich postulatów, będzie miał pełnię władzy. Spróbuj to zrozumieć

UCIECZKA

2 Nikt w twoich warunkach nie zbuduje domu bo wygodniej nie mieć nic i dostawać podatek
To daje jakiś rozwój?
Brak odpowiedzi - ucieczka

Ucieczka - mantra - obelga - płacz
Kołowrót ciula

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-12-2019 22:15 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nikt w twoich warunkach nie zbuduje domu bo wygodniej nie mieć nic i dostawać podatek

I Ty jesteś oczywiście pierwszy chętny, żeby nie posiadać NIC

Moj model Ci to umożliwi, same korzyści.

Będziesz dobie spał w hotelach i jadal truffle tak jak lubisz.
Tak samo jak Ci, którzy współczesnie nic nie posiadają.

Co za arogancja!
06-12-2019 06:43 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>I Ty jesteś oczywiście pierwszy chętny, żeby nie posiadać NIC
>Moj model Ci to umożliwi, same korzyści.
>Będziesz dobie spał w hotelach i jadal truffle tak jak lubisz.
>Tak samo jak Ci, którzy współczesnie nic nie posiadają.
Współcześnie płaci się podatki od dochodu i od konsumpcji więc takie zachowanie jest nieopłacalne, w krystkonizmie takie zachowanie stanie się opłacalne
Mam dochód z pracy i tylko z pracy. Po co mi dom skoro w hotelu śniadanie do łóżka podadzą a właściciel hotelu jeszcze zapłaci na moje konto podatek?

>>Polityczny program Hamerlika :
>>1 Należy zlikwidować podatki które płaci Hamerlik. Hamerlik nie musi płacić podatków
>>2 Należy wprowadzić podatki, których nie zapłaci Hamerlik. Inni mają płacić podatki na Hamerlika

Podtrzymuję. Uciekłeś
Cuuuudny program! Dajcie mi kasę! Płaćcie na mnie! Nie jestem chciwy
Ponowię pytanie nie czujesz smrodu hipokryzji?
Żałosny jesteś

>Sprzeczny program polityczny Szarleya - wspiąć się na garbie roboli do gwiazd, bo kto liczylby się z biedota?

Jakiś dowód oprócz chochoła?
Ucieczka
(A ty pewnie to ta biedota za 20 000 zł miesięcznie )

>>Jeśli będą jawne wybory to tak wybiorą w obawie przed utratą pracy u jedynego pracodawcy.
>To nic, że stracą pracę.
PEEEEEEWNIE!!!!!!!!!!!!!! W radości wielkiej będą sławić autora pomysłu o jawnym głosowaniu. W dodatku ten kapitalista nie zapłaci grosza podatku, bo nikt nie wyceni jego własności (bez pracy nie ma kołaczy Tylko Hamerlik chce jeść nie pracując

>Kapitalisci jak twierdzisz nie mają żadnej władzy nad robolami,zatem obojętne?
Ty chcesz im dać tę władzę

>>1 Bogaty lekarz nie mający własności
>No bogacz, krezus, kapitalista normalny.
1 Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu

Ucieczka

Właściciel wodociągu nie zapłaci ani grosza, bo jak będzie wiedział, że ktoś zagłosował za podatkiem dla niego to mu odetnie wodę. Zanim wykopiesz studnię to żona ciebie niemytego wykopie z łóżka i policzy że taniej zrezygnować z podatku niż kopać studnię (i płacić od niej podatek) którą właściciel wodociągu wyceni i będziesz musiał mu ją sprzedać

Nie odpowiedziałeś na ten argument
Dlaczego? bo żyjesz w świecie swoich urojeń

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Z tego wynika, że nikt nie wyceni ich majątków więc zapłacą grosze, ale to nie ma znaczenia, ważne żeby wszyscy płacili na ciebie

UCIECZKA

>Wszyscy we własnym interesie wybiorą życie na śmietnisku, bo kapitał nie ma żadnej władzy a jedynie najemny robol bez mienia ją ma.
Jeśli będą jawne wybory to tak wybiorą w obawie przed utratą pracy u jedynego pracodawcy. Wtedy dopiero , po spełnieniu twoich postulatów, będzie miał pełnię władzy. Spróbuj to zrozumieć

UCIECZKA

2 Nikt w twoich warunkach nie zbuduje domu bo wygodniej nie mieć nic i dostawać podatek
To daje jakiś rozwój?
Brak odpowiedzi - ucieczka

Ucieczka - mantra - obelga - płacz
Kołowrót ciula
>Co za arogancja!
Co za arogancja!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-12-2019 08:11 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Mam dochód z pracy i tylko z pracy. Po co mi dom skoro w hotelu śniadanie do łóżka podadzą a właściciel hotelu jeszcze zapłaci na moje konto podatek?

Coś dla najemnego robola podporzadkowanego właścicielom i od razu w głowie się nie mieści, bo wszytko dla właścicieli na garbie robola?

>PEEEEEEWNIE!!!!!!!!!!!!!! W radości wielkiej będą sławić autora pomysłu o jawnym głosowaniu.

Zatem potwierdzasz władzę właścicieli nad najemnymi robolami, przejawiająca się w możliwości dania im pracy i odebrania im jej?
Ach skąd! Zapomniałem, że właściciel żadnej władzy nie ma .

>lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami

Najemny robol, którego jestestwo zależne jest od właścicieli, miałby zjeść coś z pańskiego stołu, przespać się w pańskim łóżku, przewieźć się pańskim wozem i już kosmiczny problem?
Bo za miskę ryżu winnien tyrac od świtu do nocy, ku chwale Panów właścicieli?
Żeby Szarley i jego kolesie podczas obfitego przyjęcia decydowali jak tym motlochem sterować?

Wiem, wiem, zaraz zrobisz się mała myszka, którą ledwie stać na bochenek chleba, żyjąca bardzo skromnie, z tym że gdyby przyszlo tę skromność ujawnić to żadnym wypadku!
06-12-2019 10:19 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Najemny robol, którego jestestwo zależne jest od właścicieli, miałby zjeść coś z pańskiego stołu, przespać się w pańskim łóżku, przewieźć się pańskim wozem i już kosmiczny problem?

Najemny robotnik w Niemczech jeździ na wakacje do Chorwacji lub Hiszpanii

Na moje pytanie nie odpowiedziałeś
1 Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu

>Bo za miskę ryżu winnien tyrac od świtu do nocy, ku chwale Panów właścicieli?
Wytrzeźwiej potem pisz

>Żeby Szarley i jego kolesie podczas obfitego przyjęcia decydowali jak tym motlochem sterować?
Wytrzeźwiej potem pisz

>Wiem, wiem, zaraz zrobisz się mała myszka, którą ledwie stać na bochenek chleba, żyjąca bardzo skromnie, z tym że gdyby przyszlo tę skromność ujawnić to żadnym wypadku!
Wytrzeźwiej potem pisz


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-12-2019 12:30 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu

Spałeś kiedyś w hotelu robotniczym?
Jadłeś tam obiad?
Dojeżdżałeś z hotelu robotniczego do fabryki?

Dla kogo ta propaganda?
Dla mnie?
Dla biedoty?
Czy chciałbyś tylko kolesi w zmowie utwierdzić w przekonaniu, że wszystko pod kontrolą?
06-12-2019 12:35 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu

Nadal ucieczka ucieczka ucieczka
Stać cię na coś więcej??

>Spałeś kiedyś w hotelu robotniczym?
>Jadłeś tam obiad?
>Dojeżdżałeś z hotelu robotniczego do fabryki?

Napisałem ci że pracowałem na Syberii. Tam nie ma takich luksusów jak robotnicze hotele, tam nie ma takich luksusów jak stołówki.

Napisałem ci to i co wyczytałeś od swojego chochoła?
NIC NIE ZROZUMIAŁEŚ.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-12-2019 13:11 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami

a także krasnoludki, strzygi, duchy i inne baśniowe postaci

>Napisałem ci że pracowałem na Syberii. Tam nie ma takich luksusów jak robotnicze hotele, tam nie ma takich luksusów jak stołówki.

No nie?
Nie było trufli dla roboli bez mienia ani apartamentów w 5-gwiazdkowych hotelach?

Skandal!

Na szczęście tę rażącą niesprawiedliwość niweluje nieco podatek od wódki i chleba, z którego wypłacane są subwencje do utajnionego i nieopodatkowanego mienia.
szarley (54911 punktów)
Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu

>a także krasnoludki, strzygi, duchy i inne baśniowe postaci

Nadal ucieczka ucieczka ucieczka
Stać cię na coś więcej??

>>Napisałem ci że pracowałem na Syberii. Tam nie ma takich luksusów jak robotnicze hotele, tam nie ma takich luksusów jak stołówki.

>Nie było trufli dla roboli bez mienia ani apartamentów w 5-gwiazdkowych hotelach?

Znów odleciałeś w narkotyczny zwid?
WYTRZEŹWIEJ!!!!!!!!!!!!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-12-2019 19:02 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu

Jacy Ci właściciele są biedni i jak bogaci są najemni robole bez mienia.
Nie wiedziałem.

Szarley podaj mi numer swojego konta to prześlę Ci parę złotych, bo mi się serce kraje.
06-12-2019 19:49 
 Ocena 3 na 3
szarley (54911 punktów)
Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu

Ucieczka


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-12-2019 20:01 
 Ocena-2 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami

Wskaż mi takiego w realu, pokaż palcem, skoro to twój koronny argument za tym, żeby podatków nie płacili właściciele lecz najemna biedota.

Bo ja uważam, że zmysliles tę postać, żeby manipulować.

Jesli pijesz do mnie to przypominam Ci, że na sam czynsz wydaje 60% dochodu a to dopiero początek wydatków przy 4 dzieci.

Jeżeli zechcesz użyć argumentu, że powinien z dziecmi mieszkać w szopie, żeby zwolnić przestrzen dla lepszych ludzi, to kwestionuje go i twierdzę, że zwolnionoby mnie z pracy za nienormalny tryb życia. Bez wynagrodzenia pobyt w szopie w niczym nie pomaga.
06-12-2019 20:15 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami
>Wskaż mi takiego w realu, pokaż palcem, skoro to twój koronny argument za tym, żeby podatków nie płacili właściciele lecz najemna biedota.
>Bo ja uważam, że zmysliles tę postać, żeby manipulować.



Nie sądzisz że szarley opisuje co będzie się działo w twoim systemie?

To wynika z tego że właściele płacą na rzecz nie właścicieli jak postulujesz.


Dentysta zrobi zeba dostanie hajs od pacjenta plus podatek od niego z tego powodu że będzie wynajmował mieszkanie więc będzie nie właścicielem.

W twojej strefie tak to będzie wyglądać. Mylę się?
06-12-2019 20:50 
 Ocena-2 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami
>>Wskaż mi takiego w realu, pokaż palcem, skoro to twój koronny argument za tym, żeby podatków nie płacili właściciele lecz najemna biedota.
>>Bo ja uważam, że zmysliles tę postać, żeby manipulować.
>Nie sądzisz że szarley opisuje co będzie się działo w twoim systemie?
>To wynika z tego że właściele płacą na rzecz nie właścicieli jak postulujesz.
>Dentysta zrobi zeba dostanie hajs od pacjenta plus podatek od niego z tego powodu że będzie wynajmował mieszkanie więc będzie nie właścicielem.
>W twojej strefie tak to będzie wyglądać. Mylę się?

Najemnik, podporządkowany właścicielowi firmy, właścicielowi mieszkania, właścicielowi środka transportu, właścicielowi stołówki, który o niczym nie decyduje a jedynie posłusznie wykonuje polecenia innych ludzi ma prawo dobrze zjeść i się dobrze wyspać.

Czego chcesz, żeby był jak ten pies na łańcuchu ze stopki Szarleya, nie dość, że podporządkowany to jeszcze mu się nic nie należy?

Chcesz byc podporządkowanym robolem to sobie bądź, o niczym nie decyduj a jednak żyj dobrze za swoje posłuszeństwo.

Chcesz być właścicielem i wydawać innym ludziom polecenia to zapłać im podatek od własności.

Władza kosztuje dobrobyt poddanych.

Chcialbys zostać królem i wyzrec poddanym wszytko co pod Twoim przywództwem wytworzyli?

NIE!
W dupie z takim królem.
To żadne królowanie tylko pasożytowanie.

A wiec jak się okazuje tych najemników bez mienia jedzacych trufle i sypiajacych w wynajetych apartamentach wcale nie ma ale dopiero maja być.

No to rzeczywiście mój model to "katastrofa".
Szarley już zawiści dobrobytu człowiekowi, który niczego nie ma.

Jak wielokrotnie podkreślałem, chciwość wyżarla Szarleyowi mózg. Może to objawy złośliwego raka. Komórki rakowe tak właśnie działają, że chcą wszystkiego tylko dla siebie, po trupach.
06-12-2019 20:29 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu

>Wskaż mi takiego w realu,
Tak będzie w TWOIM świecie. Obecnie podatki płaci się od dochodu i od konsumpcji, Jeśli będzie się płacić od własności lepiej będzie mieszkać w hotelu i nie płacić.
Niech płacą inni.

>Jesli pijesz do mnie to przypominam Ci, że na sam czynsz wydaje 60% dochodu a to dopiero początek wydatków przy 4 dzieci.

PRZESTAŃ SIĘ NAD SOBĄ UŻALAĆ!
Z twoim dochodem każdy polski robotnik miałby dom.
Nikt cię nie zmusza do mieszkania w tak drogim mieszkaniu w luksusowej dzielnicy Berlina. Biedactwo, nasrało sobie w majty i płacze zamiast się umyć. Pojedź na Syberię. Pracy dość, płacą nieźle, a mieszkanie niemal darmo. Tylko niestety pracować trzeba. Przykro mi.

>Jeżeli zechcesz użyć argumentu, że powinien z dziecmi mieszkać w szopie,
Wisi mi gdzie mieszkasz, irytuje twoje użalanie się nad sobą przy dochodzie czterech polskich nauczycieli

Żałosny jesteś

>>Napisałem ci że pracowałem na Syberii. Tam nie ma takich luksusów jak robotnicze hotele, tam nie ma takich luksusów jak stołówki.

>Nie było trufli dla roboli bez mienia ani apartamentów w 5-gwiazdkowych hotelach?
Cytat:
Wskaż mi takiego w realu,





Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-12-2019 22:46 
 Ocena 1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Obecnie podatki płaci się od dochodu

Czy wzrost wartości mienia jest dochodem?
Jesli wartość twojego sadu wzrośnie w ciągu roku dwukrotnie ile zapłacisz podatku?
Jeżeli wartość mieszkania w ciągu 2 lat wzrośnie dwukrotnie ile podatku zapłaci od tego właściciel i ile wzrośnie czynsz najemnemu robolowi wynajmujacemu to mieszkanie?

>i od konsumpcji
jezeli korzystasz z firmowego samochodu, z firmowego komputera, kupujesz na firmę różne potrzebne Ci w codziennym życiu środki, to ile zapłaciłes od tego VATu?

Nie wyglupiaj sie.
Podatek od biedy VAT płaci biedota.
Bogaci z niego dostają jedynie dopłaty i subwencje, mają dużo ale dzięki dopłatą mogą zdobyć więcej.

Mogą np. wykupić mieszkania od zadłużonej biedoty i jej wynająć.
szarley (54911 punktów)
>Obecnie podatki płaci się od dochodu
>Czy wzrost wartości mienia jest dochodem?
Nie. Byłby dochodem, gdybym sad sprzedał
Podobno skończyłeś ekonomiczne studia, więc powinieneś to wiedzieć

>Jesli wartość twojego sadu wzrośnie w ciągu roku dwukrotnie ile zapłacisz podatku?
Jeśli kupiłem sad i po roku go sprzedam , zapłacę podatek od korzyści, ponieważ będę miał dochód.

>Jeżeli wartość mieszkania w ciągu 2 lat wzrośnie dwukrotnie ile podatku zapłaci od tego właściciel i ile wzrośnie czynsz najemnemu robolowi wynajmujacemu to mieszkanie?

1 W Berlinie nie ma roboli
2 Nie zapłaci podatku i jedynie ty , nikt więcej domaga się żeby ten podatek zapłacił
3 Jeśli wzrosną jego zyski z czynszów, zapłaci większy podatek

>>i od konsumpcji
>jezeli korzystasz z firmowego samochodu, z firmowego komputera, kupujesz na firmę różne potrzebne Ci w codziennym życiu środki, to ile zapłaciłes od tego VATu?
Korzystam z firmowego komputera i samochodu. Są to środki niezbędne do pracy, ale w materiał na budowę domu miałem wliczony VAT, podobnie jak w cenę chleba, butów, książek itd
Jeśli jest patologią wliczanie w koszta firmy VATu za ostrygi to postuluj zlikwidowanie tej patologii a nie zlikwidowanie systemu

>Podatek od biedy VAT płaci biedota.
VAT płacą wszyscy

>Mogą np. wykupić mieszkania od zadłużonej biedoty i jej wynająć.
Tak będzie w twoim świecie, kiedy emeryta nie będzie stać na zapłacenie podatku od domu.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-12-2019 08:26 
 0 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie. Byłby dochodem, gdybym sad sprzedał
>Podobno skończyłeś ekonomiczne studia, więc powinieneś to wiedzieć

Czyli twój dochód jest wówczas gdy wartość twoich posiadłości zostanie wyrażona w nadrukowanym papierze albo w zapisie liczbowym na bankowych dyskach?
A korzystanie z posiadłości o 3x większej wartości niż rok wcześniej z wykluczeniem innych osób, żadnym dochodem nie jest?

Bardzo ciekawa doncepcja dochodu, taka dziadowska.

>Jeśli kupiłem sad i po roku go sprzedam , zapłacę podatek od korzyści, ponieważ będę miał dochód.

W moim modelu nie ma żadnego jeżeli.
Posiadasz teren, który nabrał 3x większą wartość to płacisz 3x większy podatek.
Dobre i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne.
Inaczej stary dziad, zatrzyma najbardziej urodzajne ziemie, których nie będzie potrzebował w ogóle uprawiać dla siebie jako zabezpieczenie swojego dobrobytu a inni będą przez to glodowac.

>1 W Berlinie nie ma roboli

Też bardzo Ciekawa koncepcja. Z takimi koncepcjami powinni z Ciebie zrobić ministra propagandy.

>2 Nie zapłaci podatku i jedynie ty , nikt więcej domaga się żeby ten podatek zapłacił

Bo przerobiliscie ludziom umysły w państwowych szkołach tak, że uwierzyli, że niczego nie posiadają, bo są nic nie warci. Ktoś musi im wyjaśnić, że poczucie nizszosc wstyd i strach mają zaprogramowane w umyśle i że muszą z tymi fałszywymi emocjami walczyć.

>3 Jeśli wzrosną jego zyski z czynszów, zapłaci większy podatek

Jeżeli stary dziad ma 10 działek gruntowych, budowlanych na zabezpieczenie swojego dobrobytu to żadnej z nich nie wynajmie, wynajmie 2 mieszkania i mu wystarczy od posiadania działek żadnego podatku nie zapłaci a przestrzeń życiową innym ludziom odbiera.

>Korzystam z firmowego komputera i samochodu. Są to środki niezbędne do pracy, ale w materiał na budowę domu miałem wliczony VAT, podobnie jak w cenę chleba, butów, książek itd
>Jeśli jest patologią wliczanie w koszta firmy VATu za ostrygi to postuluj zlikwidowanie tej patologii a nie zlikwidowanie systemu

Jestem przeciwnikiem naprawianie źle zaprojektowanych maszyn, które są niskoefektywne i energozerne.

Nie będę postulowal korekty chorego od podstaw systemu, który nakazuje taksowkarzowi i kioskarce z 3000 mięsiecznego dochodu instalować kasy fiskalne i rejestrować transakcje na 5,w sytuacji gdy nieznany jest rozkład kapitału a ludzie zarabiający w rok miliardy nie płacą żadnych podatków.

Nie interesuje mnie zupełnie wymiana handlowa i opodatkowanie jej uważam za bardzo chorą ideę.

Idea kontroli rozkładu własności i opłacania podatku od własności okreslanego jawnie w demokracji bezpośredniej na rzecz pracowników najemnych bez mienia jest idea 100x efektywniejszego systemu społecznego od waszego podatku od biedy VAT i waszych kłamstw o darmowej opiece zdrowotnej czy darmowym "oswieceniu".

Samo skonstruowanie takich kłamstw o "darmowych" i propagowanie ich w przestrzeni publicznej pokazuje jakimi jesteście wyrachowanymi, bezwzględnymi I cynicznymi dziadami, którzy na garbie najemnych roboli postanowili dostać się do gwiazd.
08-12-2019 08:40 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>A korzystanie z posiadłości o 3x większej wartości niż rok wcześniej z wykluczeniem innych osób, żadnym dochodem nie jest?

Jeśli wartość mojego domu wzrośnie dziesięciokrotnie, bo ktoś go zechce kupić, to w jaki sposób zmieni się mój sposób korzystania z tego domu?

Jeśli w pobliżu mojego pola pojawi się inwestor i wartość ziemi wzrośnie dziesięciokrotnie to o ile więcej pszenicy zbiorę z tego pola ?

A teraz mości "ekonomisto" czekam na odpowiedź na sprowokowane przez ciebie pytania
Potem odpowiem na resztę twoich "argumentów"


Nie stać cię na merytoryczną odpowiedź?
Cóż.... zapewne znów odpowiedzią będzie jakaś mantra , użalanie się lub ucieczka

Przypomnę przykład lekarza i listonosza - UCIECZKA
Przypomnę przykład budowy setek studni na osiedlach i wożenia wody windą - UCIECZKA

Teraz też będzie ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-12-2019 18:15 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jeśli wartość mojego domu wzrośnie dziesięciokrotnie, bo ktoś go zechce kupić, to w jaki sposób zmieni się mój sposób korzystania z tego domu?

Nie zmieni, zmieni trudno powiedzieć.
Liczy się, że jesteś w posiadaniu zasobu, którego potrzeba wzrosła u innych 10x.
Wladajac tym zasobem zyskales 10x większą władzę nad innymi.
Wladza musi zawsze kosztować dobrobyt najemników. Inny rodzaj władzy jest niedopuszczalny.

Nie ma mowy abyś mógł odziedziczyc wielki teren po tatusiu i nic z nim nie zrobić, bo żyjesz np. z przekładu książek, w czasie kiedy ten teren mógłby zaspokoić wiele potrzeb innych ludzi.
Inni ludzie nie powinni uznać takiej własności, która Ci na to pozwala.
Zatem utajniona i nieopodatkowana własność jest nie do zaakceptowania. To jakiś starorzymski archaizm, że aż wstyd, że ludzie jeszcze wg takich zasad żyją.

>Jeśli w pobliżu mojego pola pojawi się inwestor i wartość ziemi wzrośnie dziesięciokrotnie to o ile więcej pszenicy zbiorę z tego pola ?
> A teraz mości "ekonomisto" czekam na odpowiedź na sprowokowane przez ciebie pytania

Pojawienie się zależności pola z pobliska inwestycja ma wykluczyć pole z uprawy pszenicy i zwrócenie go ku inwestycji.
Należy stworzyć mechanizm, który wymusi taką zmianę specyfikacji zasobu.

Nie działamy tak, że cała masa ludzi będzie miała niespokojne potrzeby, bo ktoś chciałby na swoim polu bezsensownie uprawiać pszenice a jego niewłaściwe widzimisię chroni chore prawo własności.

W moim modelu wykształcenie się nowej możliwości wykorzystania zasobu, zwiększająca 10x wartość zasobu wymusza 10x wyższym podatkiem zwrócenie zasobu ku nowej możliwości i w dupie z tym czego w tej sprawie chce właściciel.
Właściciel może oczywiście własny zasób wykluczyć z nowej możliwości jego wykorzystania ale jak zapłaci innym 10x wyższy podatek za to wykluczenie.

Albo działamy wspólnie i dla wspólnego dobra albo każdy sobie rzepke skrobie.
W interesie najemnych roboli jest zakwestionowac niejawną i nieopodatkowana własność, bowiem uznawane jej jest dla nich poważna szkodą.
szarley (54911 punktów)
>>Jeśli w pobliżu mojego pola pojawi się inwestor i wartość ziemi wzrośnie dziesięciokrotnie to o ile więcej pszenicy zbiorę z tego pola ?
>> A teraz mości "ekonomisto" czekam na odpowiedź na sprowokowane przez ciebie pytania
>Pojawienie się zależności pola z pobliska inwestycja ma wykluczyć pole z uprawy pszenicy i zwrócenie go ku inwestycji.
o ile więcej pszenicy zbiorę z tego pola ?


Czekam na odpowiedź

>>Jeśli wartość mojego domu wzrośnie dziesięciokrotnie, bo ktoś go zechce kupić, to w jaki sposób zmieni się mój sposób korzystania z tego domu?
>Nie zmieni, zmieni trudno powiedzieć.
Czyli pieprzysz od rzeczy

>Liczy się, że jesteś w posiadaniu zasobu, którego potrzeba wzrosła u innych 10x.
>Wladajac tym zasobem zyskales 10x większą władzę nad innymi.
Pipcys jak zwykle
Ktoś stracił na tym, że mój dom zyskał na wartości?

Przypomnę przykład lekarza i listonosza - UCIECZKA
Przypomnę przykład budowy setek studni na osiedlach i wożenia wody windą - UCIECZKA

Krystku... skup się na jednym, nie zmieniaj tematu odpowiedz na argumenta
o ile więcej pszenicy zbiorę z tego pola ?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-12-2019 20:03 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ktoś stracił na tym, że mój dom zyskał na wartości?

Wzrost wartości dobra zawsze oznacza wzrost zależności innych od określonego środka a zależność innych od twojej posiadłości daje Ci nad nimi władzę.

Uznanie cudzej własności powinno być zawsze związane z opodatkowaniem własności.

Nie wolno uznać cudzej własności nieopodatkowanej, bo to oznacza samozniszczenie.

Prawo utajnionej i nieopodatkowanej własności to bardzo prymitywna zasada społeczna, którą dla dobra ogółu należy jak najszybciej znieść.
To jest zła i społecznie szkodliwa zasada.

Jeżeli twoje pole może posłużyć np. do budowy lotniska dla 1.000.000.000 pasażerów rocznie to nie obchodzi mnie czy zbierzesz tyle samo pszenicy co wcześniej.

Prywatne prawo własności nie może ograniczać zaspokojenia potrzeb ogółu, bo ktoś coś odziedziczył po tatusiu i takie ma widzimisię.

Jednostka wobec społeczeństwa traci na znaczeniu.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
> o ile więcej pszenicy zbiorę z tego pola ?

Żadna własność prywatna nie może stanąć w sprzeczności z interesem społecznym dla zachowania dobrobytu jednostki.

Prawo własności prywatnej uznaje całe społeczeństwo i może je uznać jedynie we własnym interesie.
Postawienie interesu jednostki ponad interes ogółu byłoby działaniem spoleczenstwa na własną szkodę a więc byłoby działaniem społecznie nieracjonalnym.
08-12-2019 20:29 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>> o ile więcej pszenicy zbiorę z tego pola ?

Nie zrozumiałeś prostego pytania kretynie?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Przypomnę przykład budowy setek studni na osiedlach i wożenia wody windą - UCIECZKA

Zawsze powinno istnieć tyle alternatywnych źródel aby żadna jednostka nie zyskała mocy manipulacji społeczeństwem.

>Krystku... skup się na jednym, nie zmieniaj tematu odpowiedz na argumenta
> o ile więcej pszenicy zbiorę z tego pola ?

W moim modelu gdybyś zechciał uprawiać pszenicę dalej w obliczu związania twojego pola z nowopowstałą inwestycją, skutkiem wysokiego podatku, którego nie poradziłbys zapłacić, uracilbys własność pola.

W waszym bardzo chorym modelu społecznym nie tylko możesz spokojnie uprawiać pszenicę dalej ale możesz wręcz niczego z polem nie zrobić i tylko zgłosić się po dopłaty należne z podatku od biedy VAT.
08-12-2019 20:36 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>W moim modelu gdybyś zechciał uprawiać pszenicę dalej w obliczu związania twojego pola z nowopowstałą inwestycją, skutkiem wysokiego podatku, którego nie poradziłbys zapłacić, uracilbys własność pola.

Dlatego, w obliczu przymusowego pozbawienia mnie prawa do mojej własności jestem przeciwny twoim ideom

Rozumiesz teraz?

Sad jest mój, dom jest mój i żaden leniwy tępak nie ma prawa mi go zabrać, bo mu się pracować nie chce i chce żyć z podatków od tego domu i sadu

Chciwy leniwy złodzieju, który chce pozbawiać innych prawa do swojej własności, bo mu się robić nie chce

Możesz się teraz rozpłakać jaki to szarley jest zły bo broni swojej własności,
MEGAHIPOKRYTO DEBILU I ZŁODZIEJU

Teraz sobie możesz dalej p*****lić od rzeczy że robole itd
Prawda jest taka że ci się robić nie chce i chcesz żreć na koszt pracowitych ludzi


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-12-2019 21:11 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Dlatego, w obliczu przymusowego pozbawienia mnie prawa do mojej własności jestem przeciwny twoim ideom
>Rozumiesz teraz?

Przymusu nie ma. Możesz się dostosować i przeznaczyć własność zgodnie z potrzebami społecznymi a nie własnymi sprzecznymi z interesami społecznymi a wówczas zarobisz wystarczająco na podatek i własność zachowasz.
Będziesz jednak myślał tylko o sobie to własność utracisz.

Rozumiem, że chcesz zachować swój dobrobyt.
Ale ten zbudowany jest na ograniczeniu zaspokojenia potrzeb innych i na to inni nie powinni się godzić.

>Sad jest mój, dom jest mój i żaden leniwy tępak nie ma prawa mi go zabrać, bo mu się pracować nie chce i chce żyć z podatków od tego domu i sadu

Będą twoje dopóki społeczeństwo tego będzie chciało. Jeżeli zrozumie, że prawo twojej własności jest w sprzeczności z interesem społecznym to może mu się odechce.
I co zrobisz? Społeczeństwa nie pokonasz.
Na razie udało się Wam zaprogramować roboli tak, że uwierzyli, iż muszą pozostać w przeznaczonej im pozycji ale przecież robol nie jest głupi i w efekcie po owocach Was rozpozna.

>Chciwy leniwy złodzieju, który chce pozbawiać innych prawa do swojej własności, bo mu się robić nie chce

Nie chcę Ci niczego zabrać a jedynie doporowadzic do ujawnienia i opodatkowania własności, do zmiany sposobu kreacji i emisji pieniądza oraz do zniesienia podatku od biedy VAT.
Do tego nie zamierzam tak jak dziadostwo posługiwać się przymusem tylko zbudować eksperymentalny model społeczny, którego efektywność i rozwój przyciągnie innych.
Nie zamierzam Ci stanowić żadnych praw a jedynie stworzyć nową alternatywę, która sam wybierzesz.
Jak wiesz brzydze się waszej tajnej i pośredniej demokracji, zatem mnie w roli twojego prawodawcy wg przyjętych przez Was zasad, w ogóle nie musisz się obawiać. Za nic nie stanę do waszych wyborów ani czynnie ani biernie.

>Możesz się teraz rozpłakać jaki to szarley jest zły bo broni swojej własności,
>MEGAHIPOKRYTO DEBILU I ZŁODZIEJU

Płakać odechciało mi się już dawno. Z takimi przeciwnikami i antagonistami jak Ty płaczem nic nie zdziałam a zresztą nie czyje takiej potrzeby.

>Teraz sobie możesz dalej p*****lić od rzeczy że robole itd

Po prostu wyrażam własne przekonania, bo wg twoich wartości mogę. Robię to. Wyrażam to w co naprawdę wierzę.

>Prawda jest taka że ci się robić nie chce i chcesz żreć na koszt pracowitych ludzi

Akurat pojęcie własności, do którego odwoluja się moje idee, niewiele wspólnego ma z pojęciem świadczenia pracy. Chyba, że posiadanie sadu okreslisz swoją pracą.

Ja nie chcę opodatkowania pracy lecz opodatkowania własności więc co mi tu ze swoją pracowitościa wyjeżdżasz. Akurat wszelkie podatki od pracy chciałbym znieść.

Jestem złodziejem, bo kwestionuje niejawną i nieopodatkowaną własność, a ta istnieje bo katolicki Bóg tak chce?
Puknij się w głowę.
09-12-2019 06:42 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Dlatego, w obliczu przymusowego pozbawienia mnie prawa do mojej własności jestem przeciwny twoim ideom
>>Rozumiesz teraz?
>Przymusu nie ma. Możesz się dostosować i przeznaczyć własność zgodnie z potrzebami społecznymi a nie własnymi sprzecznymi z interesami społecznymi a wówczas zarobisz wystarczająco na podatek i własność zachowasz.

Przymusu nie ma, ale mam przymusowo wyciąć drzewa i przymusowo przeznaczyć ziemię pod coś innego, co ty uznasz za społecznie użyteczne.
W tej chwili, istnieje coś takiego jak wywłaszczenie np pod budowę drogi, w twoim systemie wywłaszczyć może mnie ktoś, kto zechce w moim sadzie postawić prywatny biznes np stację paliw

>Będziesz jednak myślał tylko o sobie to własność utracisz.
Każdy myśli o sobie. Ty też

>Rozumiem, że chcesz zachować swój dobrobyt.
Tak. To oczywiste. Ty też chcesz zachować własny dobrobyt

>Ale ten zbudowany jest na ograniczeniu zaspokojenia potrzeb innych i na to inni nie powinni się godzić.
Chochoł. Swój dobrobyt zbudowałem własną pracą

>>Sad jest mój, dom jest mój i żaden leniwy tępak nie ma prawa mi go zabrać, bo mu się pracować nie chce i chce żyć z podatków od tego domu i sadu
>Będą twoje dopóki społeczeństwo tego będzie chciało.
Społeczeństwo jak dotąd w pełni akceptuje prawo własności mojego sadu

>Na razie udało się Wam zaprogramować roboli tak, że uwierzyli, iż muszą pozostać w przeznaczonej im pozycji ale przecież robol nie jest głupi i w efekcie po owocach Was rozpozna.
Moi sąsiedzi to głównie robotnicy i mają swoje domy, więc nie zabiorą mi mojego

>>Chciwy leniwy złodzieju, który chce pozbawiać innych prawa do swojej własności, bo mu się robić nie chce
>Nie chcę Ci niczego zabrać a jedynie doporowadzic do ujawnienia i opodatkowania własności, do zmiany sposobu kreacji i emisji pieniądza oraz do zniesienia podatku od biedy VAT.
Więc rób to, załóż polityczną partię z takim programem, wystaw ją w wyborach i przekonaj większość do takiego rozwiązania, jak dotąd używasz tylko wyzwisk wobec ludzi przeciwnych twoim poglądom

>Do tego nie zamierzam tak jak dziadostwo posługiwać się przymusem tylko zbudować eksperymentalny model społeczny, którego efektywność i rozwój przyciągnie innych.
Więc to zrób, ja ci przeszkadzał nie będę, ale pomagać ci nie mam obowiązku

>>Prawda jest taka że ci się robić nie chce i chcesz żreć na koszt pracowitych ludzi
>Akurat pojęcie własności, do którego odwoluja się moje idee, niewiele wspólnego ma z pojęciem świadczenia pracy.
Dokładnie! Prezentujesz pogląd, że własność mojego sadu nie pochodzi z pracy i dlatego uzurpujesz sobie prawo do dysponowania tym sadem

Hipokryzja, bo ty mieszkasz w najmowanym mieszkaniu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-12-2019 07:55 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>Dlatego, w obliczu przymusowego pozbawienia mnie prawa do mojej własności jestem przeciwny twoim ideom
>>>Rozumiesz teraz?
>>Przymusu nie ma. Możesz się dostosować i przeznaczyć własność zgodnie z potrzebami społecznymi a nie własnymi sprzecznymi z interesami społecznymi a wówczas zarobisz wystarczająco na podatek i własność zachowasz.
>Przymusu nie ma, ale mam przymusowo wyciąć drzewa i przymusowo przeznaczyć ziemię pod coś innego, co ty uznasz za społecznie użyteczne.
>W tej chwili, istnieje coś takiego jak wywłaszczenie np pod budowę drogi, w twoim systemie wywłaszczyć może mnie ktoś, kto zechce w moim sadzie postawić prywatny biznes np stację paliw
>>Będziesz jednak myślał tylko o sobie to własność utracisz.
>Każdy myśli o sobie. Ty też
>>Rozumiem, że chcesz zachować swój dobrobyt.
>Tak. To oczywiste. Ty też chcesz zachować własny dobrobyt
>>Ale ten zbudowany jest na ograniczeniu zaspokojenia potrzeb innych i na to inni nie powinni się godzić.
>Chochoł. Swój dobrobyt zbudowałem własną pracą
>>>Sad jest mój, dom jest mój i żaden leniwy tępak nie ma prawa mi go zabrać, bo mu się pracować nie chce i chce żyć z podatków od tego domu i sadu
>>Będą twoje dopóki społeczeństwo tego będzie chciało.
>Społeczeństwo jak dotąd w pełni akceptuje prawo własności mojego sadu
>>Na razie udało się Wam zaprogramować roboli tak, że uwierzyli, iż muszą pozostać w przeznaczonej im pozycji ale przecież robol nie jest głupi i w efekcie po owocach Was rozpozna.
>Moi sąsiedzi to głównie robotnicy i mają swoje domy, więc nie zabiorą mi mojego
>>>Chciwy leniwy złodzieju, który chce pozbawiać innych prawa do swojej własności, bo mu się robić nie chce
>>Nie chcę Ci niczego zabrać a jedynie doporowadzic do ujawnienia i opodatkowania własności, do zmiany sposobu kreacji i emisji pieniądza oraz do zniesienia podatku od biedy VAT.
>Więc rób to, załóż polityczną partię z takim programem, wystaw ją w wyborach i przekonaj większość do takiego rozwiązania, jak dotąd używasz tylko wyzwisk wobec ludzi przeciwnych twoim poglądom
>>Do tego nie zamierzam tak jak dziadostwo posługiwać się przymusem tylko zbudować eksperymentalny model społeczny, którego efektywność i rozwój przyciągnie innych.
>Więc to zrób, ja ci przeszkadzał nie będę, ale pomagać ci nie mam obowiązku
>>>Prawda jest taka że ci się robić nie chce i chcesz żreć na koszt pracowitych ludzi
>>Akurat pojęcie własności, do którego odwoluja się moje idee, niewiele wspólnego ma z pojęciem świadczenia pracy.
>Dokładnie! Prezentujesz pogląd, że własność mojego sadu nie pochodzi z pracy i dlatego uzurpujesz sobie prawo do dysponowania tym sadem
>Hipokryzja, bo ty mieszkasz w najmowanym mieszkaniu

Szarley'u. Próżne Twoje starania i wysiłki skoro on nie rozumie. Podaje szczątkowy obraz systemu dobrego dla społeczności (dla siebie przede wszystkim), bez żadnych zahamowań, nie umiejący podać nawet kryteriów (no już curiosum to otwarta księga kapitału), wylewając swoje osobiste kompleksy frustracje na tym forum. Podziwiam Twoją cierpliwość. Ja z nim w ogóle nie mam zamiaru już komunikować się choćby nie wiadomo jakie bzdury wypisywał. Uważam, że jest człowiekiem chorym.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
09-12-2019 19:40 
 Ocena-2 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>curiosum to otwarta księga kapitału

curiosum to zadać od taksówkarza zapisu fiskalnego transakcji na 10 zł, żeby część z tego mu zabrać, na tzw. "darmową" opiekę zdrowotną dla niego, po pobraniu tłustej prowizji, w sytuacji gdy nieznany jest rozkład kapitału w społeczeństwie i nie wiadomo jakim cudem najbogatsi zyskali miliardy.
To jest curiosum!

Nie odpowiadasz na moje posty, bo nie masz żadnych argumentów na uzasadnienie swoich przekonan.

Ty jak reszta dziadostwa oczekujesz uznania przez wszystkich tajnej i nieopodatkowanej własności i usprawiedliwienie tego masz gdzieś.

Typowe dziadowskie roszczenie, bo mi się należało na podstawie zasad ustanowionych tysiące lat temu, to nadal mi się należy.

Nie, nadal już się nie należy.
Skończyło się.
10-12-2019 03:19 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>curiosum to otwarta księga kapitału
>curiosum to zadać od taksówkarza zapisu fiskalnego transakcji na 10 zł, żeby część z tego mu zabrać, na tzw. "darmową" opiekę zdrowotną dla niego, po pobraniu tłustej prowizji, w sytuacji gdy nieznany jest rozkład kapitału w społeczeństwie i nie wiadomo jakim cudem najbogatsi zyskali miliardy.

Co przez Ciebie teraz przemawia? Rozgoryczenie, że to nie Ty masz te rzekome miliardy? Katolicka zawiść? Czy koniecznie potrzebna do Twojego nędznego życia jest informacja skąd mają te miliardy? Po co Tobie osobiście potrzebny rozkład nie Twojego kapitału? Co z Ciebie wyłazi? Były windykator? Czy prywatny Urząd Skarbowy? Może duch socjalistycznej urowniłowki Ciebie oświecił? To ma być system? Jak to ma być system to go opisz dokładnie uwzględniając nawet szczególne przypadki.

>To jest curiosum!

Powtarzam jeszcze raz. Curiosum to jest ogólnie każdemu dostępna księga kapitału i głosowanie jawne, a nie jakiś tam taksówkarz, bo miliarderzy jeżdżą swoimi limuzynami i mają swoich kierowców. Palancie.

>Nie odpowiadasz na moje posty, bo nie masz żadnych argumentów na uzasadnienie swoich przekonan.

To raczej Ty walisz jak chory do wiadra, co nie warte jest absolutnie uwagi a co dopiero odpowiedzi. Palancie.

>Ty jak reszta dziadostwa oczekujesz uznania przez wszystkich tajnej i nieopodatkowanej własności i usprawiedliwienie tego masz gdzieś.

>Typowe dziadowskie roszczenie, bo mi się należało na podstawie zasad ustanowionych tysiące lat temu, to nadal mi się należy.

O czym teraz piszesz? Masz takie porywy w tym Twoim ględzeniu, że piszesz o wszystkim i....o niczym. Palancie.

>Nie, nadal już się nie należy.
>Skończyło się.

Nie należy się bo tak postanowił Hamerlik-Konopka. Pajac.
Czyli ogólnie gówno Ci do tego. Możesz sobie tupać nóżkami, a nawet wrzeszczeć i tak nic nie zrobisz. Bo jesteś cieniutki jak gumka prezerwatywy. Uważaj tylko byś ze złości nie pękł. Palancie.
No jakoś nie widzę bo nie kończysz. Nieopodatkowanej tajnej własności nie ma. A do wykrywania kłamstw w zeznaniach (posłowie, senatorowie, wysocy urzędnicy władz państwa) służą odpowiednie instytucje i służby. Ma to każde państwo. Palancie.
I Twoja księga otwarta dla każdego kto sobie zażyczy, kapitału nadaje się tylko do WC lub jako podpałka w piecu. Już ten sam pomysł jest kuriozalny. Palant.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
10-12-2019 08:27 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>curiosum to otwarta księga kapitału
>>curiosum to zadać od taksówkarza zapisu fiskalnego transakcji na 10 zł, żeby część z tego mu zabrać, na tzw. "darmową" opiekę zdrowotną dla niego, po pobraniu tłustej prowizji, w sytuacji gdy nieznany jest rozkład kapitału w społeczeństwie i nie wiadomo jakim cudem najbogatsi zyskali miliardy.
>Co przez Ciebie teraz przemawia? Rozgoryczenie, że to nie Ty masz te rzekome miliardy? Katolicka zawiść? Czy koniecznie potrzebna do Twojego nędznego życia jest informacja skąd mają te miliardy?

Co przez Ciebie przemawia, żeby od taksówkarza żądać nie tylko informacji o tym, że dostał dyche od klienta za podwozke ale żeby mu jeszcze grozić karą jeśli z własnej krwawicy nie kupi waszej kasy fiskalnej, która każdą taka dyche dla taksówkarza zapisze w sposób aby taksówkarz tego zapisu nie poradził usunąć?

To nie może być zawiść, bo taksówkarz gówno ma? Więc co?

Wiem co!

Niewyobrażalna dziadowska chciwość, głębokie poczucie wyższości i wielka pogarda dla drugiego człowieka.

Tego nie da się inaczej wyjaśnić.

Chciwy, bezwzględny, gardzqcy mną dziad ma mi stanowić prawo?
W życiu!
Zasady może mi określać przyjaciel ale na pewno nie wróg.

>Po co Tobie osobiście potrzebny rozkład nie Twojego kapitału? Co z Ciebie wyłazi? Były windykator? Czy prywatny Urząd Skarbowy? Może duch socjalistycznej urowniłowki Ciebie oświecił?

Dopóki jestem egzystencjalne zależny od zasobów obchodzi mnie rozkład dobra w społeczeństwie i nie pozwolę innym skierować całej mojej energii życiowej na budowę złotej wieży dla paru dziadów, żeby Ci patrząc z 50 pięta na Ziemię mieli wrażenie panowania nad światem.

Nie tylko chce poznać rozkład dobra w społeczeństwie ale też zamierzam go akceptować i sprzeciwiac mu się zawsze gdy ten wyda mi się niesprawiedliwy.

>To ma być system? Jak to ma być system to go opisz dokładnie uwzględniając nawet szczególne przypadki.

Czynie to już od wielu lat.
Wielu już poznalo moje postulaty i dobrze je zrozumiało.
W swoich umysłach wciąż walczą z zaprogramowana od malenkiego dziadowska kulturą, dziadowska propaganda, wszechobecnymi dziadowskimi roszczeniami i dziadowska agresja.

Naprawdę nie jest łatwo we własnym umyśle zakwestionowac kulturę, w której zostałes zrodzony nawet gdy ta jest prymitywna i podla. To wymaga czasu i wielkiej wewnętrznej siły.

Skoro jestem cienki jak prezerwatywa a Wy chciwe i bezwzględne dziady jestescie potężni jak kowalski młot nie masz co się martwić, że zdołam zakwestionowac wasz dziadowski świat.

Pogadam sobie i pozartuje na temat podatków jakich zadacie od sprzątaczki przy zakupie każdej kromki chleba ale ostatecznie ukarze ie surowo każdego, kto spróbuje wasze mienie wyjawic i znaszczycie każdego kto zamiast od sprzątaczki podatku zażąda od bogaczy.
szarley (54911 punktów)
>Co przez Ciebie przemawia, żeby od taksówkarza żądać nie tylko informacji o tym, że dostał dyche od klienta za podwozke ale żeby mu jeszcze grozić karą jeśli z własnej krwawicy nie kupi waszej kasy fiskalnej, która każdą taka dyche dla taksówkarza zapisze w sposób aby taksówkarz tego zapisu nie poradził usunąć?

Co przez ciebie przemawia, że od taksówkarza, który jeździ 20-letnim VW wymagać podatku na rzecz bogatego Hamerlika, którego wozi?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-12-2019 08:33 
 Ocena-2 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie należy się bo tak postanowił Hamerlik-Konopka. Pajac.

Nie. Nie należy się, bo prawo nie może być sprzeczne z interesem społecznym a wasza utajniona, nieopodatkowana, subwencjonowana z podatku od biedy VAT, państwowo, przymusowo egzekwowana własność jest sprzeczna z nim sprzeczna.

Społeczeństwo cierpi i zostaje zahamowanie w rozwoju, żeby paru dziadów miało poczucie pozostawania ludzkimi Bogami.

W dupie z takim prawem.
Ono jest może dobre ale dla pawianow, odpowiada poziomowi ich rozwoju społecznego.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Nie należy się bo tak postanowił Hamerlik-Konopka. Pajac.
>Nie. Nie należy się, bo prawo nie może być sprzeczne z interesem społecznym a wasza utajniona, nieopodatkowana, subwencjonowana z podatku od biedy VAT, państwowo, przymusowo egzekwowana własność jest sprzeczna z nim sprzeczna.
>Społeczeństwo cierpi i zostaje zahamowanie w rozwoju, żeby paru dziadów miało poczucie pozostawania ludzkimi Bogami.
>W dupie z takim prawem.
>Ono jest może dobre ale dla pawianow, odpowiada poziomowi ich rozwoju społecznego.

No przestań się popisywać swoją głupotą.
Jednoznacznie, między wierszami, wynika iż jesteś właśnie Ty zwolennikiem systemu represji. "Demokratycznie" ustalane podatki nie dają żadnej gwarancji rozwoju społecznego. Widzisz to? Czy nadal będziesz tu farmazonił? Ja widzę tak. Nie będę się wysilał by budując miejsca pracy będę demokratycznie kontrolowany, gdzie wielkość mojego stanu posiadania zależy od demokratycznych humorków. Dlaczego? Bo będę ni z gruchy ni z pietruchy, z dnia na dzień, obciążony większymi podatkami i mój wysiłek w tworzenie okaże się nieopłacalny. Bo przyjdzie "demokratyczna" władza i zabierze mi wszystko. Zupełnie jak w Związku Zdradzieckim gdzie rządzili bolszewicy. Warto się wysilać? NIE. Dlatego w Rosji dzisiaj masz jak masz. A Rosja to nie tylko Moskwa i Piotrogród. Jedź 100 km od Moskwy (zobacz ich drogi) i zobaczysz postęp, nowoczesność i kulturę. Jak za cara. A dlaczego? Bo przyjdą takie Hamerliki co "demokratycznie" ustaliły, że mam za dużo i zabiorą i muszę startować od nowa. Więc warto pomnażać uczciwą pracą i wysiłkiem mój stan posiadania? NIE. Bardzo szybko dojdzie do apatii społecznej gdzie nie warto nic robić bo przyjdą Hamerliki i zabiorą bo "demokratycznie" ustalili, że dorabiam się nieuczciwie i nie mam szans się bronić bo ustaliła to "Hamerlikowa "demokracja.. Jeszcze będę musiał udowodnić, że mój stan posiadania był uczciwie zdobyty i wyjaśniać na podstawie jakićhś otwartych, dostępnych każdemu, ksiąg kapitałowych. A biedy świadczeniami nie usuniesz. Co to za system? Ano czysto bolszewicki. Do czego ty idioto przekonujesz i czego bronisz nieuku?
To, co Ty wygłaszasz to komunizm czystej wody. I co mam Ciebie pochwalić za nowatorskie myśli? Ludzkość to przeszła. No ale walcz o swój głupi system tylko proszę nie na tym forum, bo tu nikt Ciebie nie pochwala. I to winieneś zauważyć już dawno. Palancie.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>No przestań się popisywać swoją głupotą.
>Jednoznacznie, między wierszami, wynika iż jesteś właśnie Ty zwolennikiem systemu represji. "Demokratycznie" ustalane podatki nie dają żadnej gwarancji rozwoju społecznego. Widzisz to? Czy nadal będziesz tu farmazonił?

Co chcesz w ten sposób powiedziec?
Że wartość demokracji jest taka, że nadaje się co najwyżej do określenia krzywizny ogórka ale w sprawach fundamentalnych jak choćby podatek nie należy dopuścić jej do głosu?

>Ja widzę tak. Nie będę się wysilał by budując miejsca pracy będę demokratycznie kontrolowany, gdzie wielkość mojego stanu posiadania zależy od demokratycznych humorków. Dlaczego?

Dlatego, że interes społeczny jest ponad twoim interesem i dlatego, że społeczeństwo musi uznać twoja własność.

>Bo będę ni z gruchy ni z pietruchy, z dnia na dzień, obciążony większymi podatkami i mój wysiłek w tworzenie okaże się nieopłacalny.

Z gruchy i z pietruchy.
Wyższy podatek wyniknie z tego, że Ty posiadles bardzo wiele kiedy inni nic.
Tu nie ma żadnych przypadków.

>Bo przyjdzie "demokratyczna" władza i zabierze mi wszystko.

Okrslenie podatku od własności nie jest zabraniem wszystkiego.
Podatek obowiązuje wszytkich właścicieli, rowniez tych, którzy potencjalnie mogliby przejąć twoją własność.

>Zupełnie jak w Związku Zdradzieckim gdzie rządzili bolszewicy. Warto się wysilać?

Własność ujawniona w księdze kapitału pozostająca pod kontrolą większości kapitału o ile odprowadzisz określony w demokracji bezpośredniej podatek od własności pozostaje twoja i tylko twoja z wykluczeniem innych osób.
Widzisz w tym jakieś nawiązanie do bolszewizmu?

Za bolszeiwzm można raczej uznać obowiązek instalacji kasy fiskalnej w kiosku ruchu.

>NIE. Dlatego w Rosji dzisiaj masz jak masz. A Rosja to nie tylko Moskwa i Piotrogród. Jedź 100 km od Moskwy (zobacz ich drogi) i zobaczysz postęp, nowoczesność i kulturę. Jak za cara. A dlaczego? Bo przyjdą takie Hamerliki co "demokratycznie" ustaliły, że mam za dużo i zabiorą i muszę startować od nowa. Więc warto pomnażać uczciwą pracą i wysiłkiem mój stan posiadania? NIE.

Jedz do Warszawy, obejrzyj wspaniałe biurowce i zapytaj ochroniarzy na bramce czy wolno do nich robolom, którzy je budowali.
Od razu zrozumiesz rozwój robola.

Zbudowanie fabryki zachodniego koncernu w specjalnej strefie ekonomicznej, z której wszytkie towary wyjeżdżają na Zachód, nie jest żadnym sukcesem.
No może dla paru kacykow.

>Bardzo szybko dojdzie do apatii społecznej gdzie nie warto nic robić bo przyjdą Hamerliki i zabiorą bo "demokratycznie" ustalili, że dorabiam się nieuczciwie i nie mam szans się bronić bo ustaliła to "Hamerlikowa "demokracja..

Podatek od własności określają wszyscy w demokracji bezpośredniej nie Hamerlik.
Jeżeli robol będzie coś miał, wybierze niski podatek.
Jeżeli oskubiecie robola ze wszystkiego, wybierze wysoki podatek.
Nikt Cię nie obciąży, jeżeli podzielisz się dobrem z innymi.
Jeżeli będziesz próbował zerowac na cudzym garbie, zostaniesz obciążony.

>Jeszcze będę musiał udowodnić, że mój stan posiadania był uczciwie zdobyty i wyjaśniać na podstawie jakićhś otwartych, dostępnych każdemu, ksiąg kapitałowych.

Przy jawnym kapitale niczego nie musisz udowadniać. Kapitał jest po prostu jawny.

>A biedy świadczeniami nie usuniesz. Co to za system? Ano czysto bolszewicki. Do czego ty idioto przekonujesz i czego bronisz nieuku?

Jawnośc kapitału i opodatkowanie wyłącznie własności bezpośrednio na rzecz pracowników najemnych bez mienia zmieni wzajemne wyceny świadczeń, przesuwając dobro w kierunku roboli.

Ale nie tylko o przesunięcie dobra chodzi.
Chodzi o zwiększenie wydajności systemu społecznego.

>To, co Ty wygłaszasz to komunizm czystej wody. I co mam Ciebie pochwalić za nowatorskie myśli? Ludzkość to przeszła.

A twój przyjaciel Szarley twierdzi, że próbuję doprowadzić do 100% koncentracji kapitału i kapitalizmu tak agresywnego jakiego świat jeszcze nie znał.

Choc jesteście całkowicie rozbiezni w opiniach wciąż się ze sobą zgadzacie a nawet wzajemnie przyznajecie sobie punkty za wypowiedzi. Czyż to nie curiosum?

>No ale walcz o swój głupi system tylko proszę nie na tym forum, bo tu nikt Ciebie nie pochwala. I to winieneś zauważyć już dawno. Palancie.

Nie potrzebuje pochwal.
Wystarczy mi, że podwaze wasze zasady społeczne.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>No przestań się popisywać swoją głupotą.
>>Jednoznacznie, między wierszami, wynika iż jesteś właśnie Ty zwolennikiem systemu represji. "Demokratycznie" ustalane podatki nie dają żadnej gwarancji rozwoju społecznego. Widzisz to? Czy nadal będziesz tu farmazonił?
>Co chcesz w ten sposób powiedziec?
>Że wartość demokracji jest taka, że nadaje się co najwyżej do określenia krzywizny ogórka ale w sprawach fundamentalnych jak choćby podatek nie należy dopuścić jej do głosu?
>>Ja widzę tak. Wracam do mojej wygranej w totolotka, o czym pisałem Tobie. Nie będę się wysilał by budując miejsca pracy będę demokratycznie kontrolowany, gdzie wielkość mojego stanu posiadania zależy od demokratycznych humorków. Dlaczego?
Stan mojego konta nagle niebotycznie urósł. Wam Hamerlikom muszę ujawnić stan posiadania. Czyżby? Wg Twoich mrzonek nawet jak nie uruchomię tych pieniędzy dla dobra społecznego, to i tak Twoja "demokracja" ma prawo mnie prześwietlić i będę musiał zapłacić podatek z mojej wygranej, bo np. kupiłem sobie markowy samochód, a to już Twojej demokracji się wyda podejrzane. Na takie Twoje pomysły głupiego chyba nie znajdziesz.
>Dlatego, że interes społeczny jest ponad twoim interesem i dlatego, że społeczeństwo musi uznać twoja własność.
Źle widzisz ten interes społeczny. Bredzisz.
>Z gruchy i z pietruchy.
>Wyższy podatek wyniknie z tego, że Ty posiadles bardzo wiele kiedy inni nic.
Czyli jak w czystym komunizmie za rządów bolszewików. No wylazła z Ciebie w końcu Twoja natura. UFFFF!
>Tu nie ma żadnych przypadków.
W Twoim systemie nie ma. W życiu są.
>>Bo przyjdzie "demokratyczna" władza i zabierze mi wszystko.
>Okrslenie podatku od własności nie jest zabraniem wszystkiego.
Jesteś nienormalny. Wszystko zależy od wyceny.
>Podatek obowiązuje wszytkich właścicieli, rowniez tych, którzy potencjalnie mogliby przejąć twoją własność.
Czyli? Nie przejęli a tylko potencjalnie mają zamiar?
>>Zupełnie jak w Związku Zdradzieckim gdzie rządzili bolszewicy. Warto się wysilać?
>Własność ujawniona w księdze kapitału pozostająca pod kontrolą większości kapitału o ile odprowadzisz określony w demokracji bezpośredniej podatek od własności pozostaje twoja i tylko twoja z wykluczeniem innych osób.
>Widzisz w tym jakieś nawiązanie do bolszewizmu?
Dokładnie komunizm. A komunizm to bolszewizm.
>Za bolszeiwzm można raczej uznać obowiązek instalacji kasy fiskalnej w kiosku ruchu.
>>NIE. Dlatego w Rosji dzisiaj masz jak masz. A Rosja to nie tylko Moskwa i Piotrogród. Jedź 100 km od Moskwy (zobacz ich drogi) i zobaczysz postęp, nowoczesność i kulturę. Jak za cara. A dlaczego? Bo przyjdą takie Hamerliki co "demokratycznie" ustaliły, że mam za dużo i zabiorą i muszę startować od nowa. Więc warto pomnażać uczciwą pracą i wysiłkiem mój stan posiadania? NIE.
>Jedz do Warszawy, obejrzyj wspaniałe biurowce i zapytaj ochroniarzy na bramce czy wolno do nich robolom, którzy je budowali.
>Od razu zrozumiesz rozwój robola.
>Zbudowanie fabryki zachodniego koncernu w specjalnej strefie ekonomicznej, z której wszytkie towary wyjeżdżają na Zachód, nie jest żadnym sukcesem.
>No może dla paru kacykow.
>>Bardzo szybko dojdzie do apatii społecznej gdzie nie warto nic robić bo przyjdą Hamerliki i zabiorą bo "demokratycznie" ustalili, że dorabiam się nieuczciwie i nie mam szans się bronić bo ustaliła to "Hamerlikowa "demokracja..
>Podatek od własności określają wszyscy w demokracji bezpośredniej nie Hamerlik.
Hamerlik zwolennik demokracji bezpośredniej.
>Jeżeli robol będzie coś miał, wybierze niski podatek.
>Jeżeli oskubiecie robola ze wszystkiego, wybierze wysoki podatek.
>Nikt Cię nie obciąży, jeżeli podzielisz się dobrem z innymi.
>Jeżeli będziesz próbował zerowac na cudzym garbie, zostaniesz obciążony.
>>Jeszcze będę musiał udowodnić, że mój stan posiadania był uczciwie zdobyty i wyjaśniać na podstawie jakićhś otwartych, dostępnych każdemu, ksiąg kapitałowych.
>Przy jawnym kapitale niczego nie musisz udowadniać. Kapitał jest po prostu jawny.
>>A biedy świadczeniami nie usuniesz. Co to za system? Ano czysto bolszewicki. Do czego ty idioto przekonujesz i czego bronisz nieuku?
>Jawnośc kapitału i opodatkowanie wyłącznie własności bezpośrednio na rzecz pracowników najemnych bez mienia zmieni wzajemne wyceny świadczeń, przesuwając dobro w kierunku roboli.
>Ale nie tylko o przesunięcie dobra chodzi.
>Chodzi o zwiększenie wydajności systemu społecznego.
Twój system "karania" za stany posiadania, a przy tym rozdawnictwa jest praktykowany teraz w Polsce (500+, 300+, "13", "14" urzędnikom). Efekt? PiS kombinuje jak może bo już brakuje pieniędzy na 500+. Twój system, o ile to jakiś system jest potężnie korupcjogenny.
>>To, co Ty wygłaszasz to komunizm czystej wody. I co mam Ciebie pochwalić za nowatorskie myśli? Ludzkość to przeszła.
>A twój przyjaciel Szarley twierdzi, że próbuję doprowadzić do 100% koncentracji kapitału i kapitalizmu tak agresywnego jakiego świat jeszcze nie znał.
Niestety ale tak samo widzę. Rzeczą naturalną jest by być na rynku silniejszym jak konkurent, a to tylko tak się stanie jak kapitał będzie skoncentrowany a nie rozproszony. To podstawowa prawda. Powtórz więc sobie jeszcze tą ekonomię. A przyjaciół nie potrzebuję byś mi ich dopisywał, zwłaszcza Ty. Sam wiem z kim pić wódkę. Taka uwaga jest co najmniej niesmaczna.
>Choc jesteście całkowicie rozbiezni w opiniach wciąż się ze sobą zgadzacie a nawet wzajemnie przyznajecie sobie punkty za wypowiedzi. Czyż to nie curiosum?
Nie wiem o czym piszesz. Wymyśliłeś to na sedesie siedząc?
>>No ale walcz o swój głupi system tylko proszę nie na tym forum, bo tu nikt Ciebie nie pochwala. I to winieneś zauważyć już dawno. Palancie.
>Nie potrzebuje pochwal.
>Wystarczy mi, że podwaze wasze zasady społeczne.
Jak dotąd to raczej nie widać efektów, poza kurzem jaki robisz na tym forum.
Jesteś za cieniutki.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Energia roboli, krwawica roboli musi zostać przeznaczona na zaspokojenie potrzeb roboli.
Organizatorom działan roboli należy się tylko niewielka cząstka tej energii.

Nie może być mowy o tym, żeby organizatorom działań roboli należały się złote wieże w sytuacji kiedy robol nie ma co do gara włożyć.
11-12-2019 07:35 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Bo przyjdą takie Hamerliki co "demokratycznie" ustaliły, że mam za dużo i zabiorą i muszę startować od nowa. Więc warto pomnażać uczciwą pracą i wysiłkiem mój stan posiadania? NIE. Bardzo szybko dojdzie do apatii społecznej gdzie nie warto nic robić bo przyjdą Hamerliki i zabiorą bo "demokratycznie" ustalili, że dorabiam się nieuczciwie i nie mam szans się bronić bo ustaliła to "Hamerlikowa "demokracja.

Mailoby dojść do powszechnej aparii skutkiem ujawnienia mienia i podatku od własności dla wszytkich właścicieli w miejsce podatku od biedy VAT?

Bo kapitalista uczciwie swoją pracą zarobił a nieuczciwy i leniwy najemny robol bez mienia, bezwolne popychadlo Panów właścicieli, chce mu to wszytko bezprawnie ukraść i zazrec?

Ależ mamy nieslychanie różną wizję świata!

Czyż można bardziej wzgardzic demokracją niż poprzez pogardę dla wyboru w demokracji bezpośredniej?

Już poznałem się na Was - dziadostwie - na tyle, żeby zrozumieć, że nie dość, iż żywicie się krwią najemnych roboli, to jeszcze jesteście dla najemnych roboli pełni pogardy.

Wiesz co jest źródłem prawdziwej apatii chciwy i bezwzględny dziadu?
Wykonywać jeden prosty proces produkcyjny stojąc przy maszynie, w hali, przy świetle jarzeniowym przez 10 lat.

To nie tylko rodzi potężna rezygnację u człowieka ale jeszcze go zupełnie redukuje, wywołuje regres psychiczny ten sam, który można zaobserwować u zwierząt hodowlanych.

Jeśli skutkiem spełnienia się moich postulatów stracisz swój perwersyjny poped do robienia roboli w konia lub inne hodowlane zwierzę pociągowe to WSPANIALE!

Otóż nie jesteś pepkiem wszechświata.
Ludzkość nie istnieje po to, żeby spełnić twoje i innych egocentrycznych japiszonow zachcianki, kosztem regresu drugiego człowieka.

Albo rozwijamy się razem albo jedna klasa społeczna pasozytniczo rozwija się na drugiej a wówczas ta druga musi rozpoznać pasożyta i adekwatnie reagować jak na pasożyta.

Nie będzie Wenancjuszu tak, że Ty będziesz prowadzil sobie swoje filozoficzne wywody i określał innym obowiązujące idee w czasie kiedy najemny robol przy maszynie w hali będzie tyral na twoje wyżywienie, bez żadnej alternatywy w jego umyśle dla tej maszyny.

Albo wlaczasz robola do dyskusji i liczysz się z jego zdaniem albo kij Ci w oko.

Cholerni fundamentalisci prymitywnego kapitalizmu, którzy gotowi są wierzyć, że prawo niejawnej, nieopodatkowanej, państwowo, przymusowo egzekwowanej własności określil Bóg w niebie a ich wybrał na właścicieli.

Własność to jedynie system hierarchii jaki pojawia się u wszystkich gatunkow zwierząt społecznych i ma sens dopóki kreuje społeczeństwo.

Kiedy własność staje się narzędziem pasozytnictwa społecznego wówczas traci swój sens a przynajmniej dla gospodarza pasożyta.
09-12-2019 20:03 
 Ocena-2 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Przymusu nie ma, ale mam przymusowo wyciąć drzewa i przymusowo przeznaczyć ziemię pod coś innego, co ty uznasz za społecznie użyteczne.

Nie ja lecz Ci, którzy najwyżej wycenia twój sad, oferując Ci za niego pokaźną kwotę. To oni określa wartość twojego sadu, będącą podstawa opodatkowania ale także podstawa debetu środków w systemie pienieznym i podstawa określenia wartości limitu oszczędności pieniężnych.

>W tej chwili, istnieje coś takiego jak wywłaszczenie np pod budowę drogi, w twoim systemie wywłaszczyć może mnie ktoś, kto zechce w moim sadzie postawić prywatny biznes np stację paliw

Jeżeli ma kasę na bardzo wysoką wycenę twojego sadu.
Jeżeli ma tą kasę to znaczy, że reprezentuje szersze potrzeby społeczne niż potrzeby Szarleya.
Tak, masz rację ktoś może Cię wywlaszczyc jeżeli nie zmienisz sam profilu wykorzystania zasobu.

>Każdy myśli o sobie. Ty też

Ale nie możesz postawić siebie ponad społeczeństwo ani też ja. Ty jednak tego najwyraźniej chcesz.

>Tak. To oczywiste. Ty też chcesz zachować własny dobrobyt

Własnego dobrobytu nie można budować, ze szkodą dla dobrobytu społecznego, w czym zawiera się także ograniczenie społecznych potrzeb.
Swój dobrobyt możesz budować w ramach dobrobytu społecznego, nie inaczej.

>Chochoł. Swój dobrobyt zbudowałem własną pracą

I własną pracą potrafisz go zachować również w warunkach jawnej i opodatkowanej własności.

>Społeczeństwo jak dotąd w pełni akceptuje prawo własności mojego sadu

Robole ograniczeni w rozwoju umyslowym, zaprogramowani na poczucie nizszosci i wstydu.
Nie po to "darmowa" szkoła państwowa, żeby wychować sobie skutecznego antagoniste.

>Moi sąsiedzi to głównie robotnicy i mają swoje domy, więc nie zabiorą mi mojego

Które zdobyli z wynagrodzenia za pracę dla zachodnich koncernów w specjalnych strefach ekonomicznych w ciągu ostatnich 10 lat.
Do kogo ta mowa?
Sądzisz, że wszycy ulegają waszej propagandzie?

>Więc rób to, załóż polityczną partię z takim programem, wystaw ją w wyborach i przekonaj większość do takiego rozwiązania, jak dotąd używasz tylko wyzwisk wobec ludzi przeciwnych twoim poglądom

Miałbym stanąć do waszych tajnych i pośrednich wyborów?
Nie ma mowy!
Mogę zaglosowac w jawnej demokracji bezpośredniej nad podatkiem od własności.

Wyzwisk uczyłem się od Ciebie.
Po tym kiedy mnie wielokrotnie nazwałes roszczeniowym, leniwym sukinsynem z psów ras mieszanych uznałem, że zasługujesz na miano bezwzględnego, chciwego dziada.

>Więc to zrób, ja ci przeszkadzał nie będę, ale pomagać ci nie mam obowiązku

Na to właśnie liczę.
Kiedy pojawi się model bez podatku od biedy VAT lecz z podatkiem od własności to nie przyjedziecie przywracac uniwersalnej sprawiedliwości w imię Boga.

>Dokładnie! Prezentujesz pogląd, że własność mojego sadu nie pochodzi z pracy i dlatego uzurpujesz sobie prawo do dysponowania tym sadem
>Hipokryzja, bo ty mieszkasz w najmowanym mieszkaniu

Nie pamiętam dyskusji o źródle pochodzenia twojej własności.
Pamiętam za to dokładnie dyskusje o opodatkowaniu własności w miejsce podatków od konsumpcji.
Próbujesz manipulować istotą naszej dyskusji tak aby wyszło na to, że jesteś dobry i sprawiedliwy a ja zły i krzywdzacy innych?

Ale z Ciebie przebiegły dziad!
09-12-2019 20:45 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Przymusu nie ma, ale mam przymusowo wyciąć drzewa i przymusowo przeznaczyć ziemię pod coś innego, co ty uznasz za społecznie użyteczne.
>Nie ja lecz Ci, którzy najwyżej wycenia twój sad, oferując Ci za niego pokaźną kwotę.
Mogą mi zaproponować sprzedaż sadu, w twoim systemie mogą mnie do tego zmusić.
Twój system to zniewolenie ludzi pracujących, wolę dzisiejszą wolność

>To oni określa wartość twojego sadu,
W twoim systemie. w obecnym wartość mojego sadu określam sam
Twój system to zniewolenie, wolę dzisiejszą wolność

>>W tej chwili, istnieje coś takiego jak wywłaszczenie np pod budowę drogi, w twoim systemie wywłaszczyć może mnie ktoś, kto zechce w moim sadzie postawić prywatny biznes np stację paliw
>Jeżeli ma kasę na bardzo wysoką wycenę twojego sadu.
To w dzisiejszym systemie mam go w dupie
Twój system to zniewolenie ludzi pracujących wolę dzisiejszą wolność

>Jeżeli ma tą kasę to znaczy, że reprezentuje szersze potrzeby społeczne niż potrzeby Szarleya.

widać kto służy bogatym

>Tak, masz rację ktoś może Cię wywlaszczyc jeżeli nie zmienisz sam profilu wykorzystania zasobu.
Nie chcę takiego zniewolenia
Mam oddać mój sad, komuś kto zarobi na nim więcej, super dekoncentracja własności metodą jej 100% koncentracji. Podobno masz jakiś problem skórny po rozpuszczalnikach. Proponuję kwas siarkowy, To twoja logika debila

>>Każdy myśli o sobie. Ty też
>Ale nie możesz postawić siebie ponad społeczeństwo ani też ja. Ty jednak tego najwyraźniej chcesz.
Chochoł

>>Tak. To oczywiste. Ty też chcesz zachować własny dobrobyt
>Własnego dobrobytu nie można budować, ze szkodą dla dobrobytu społecznego, w czym zawiera się także ograniczenie społecznych potrzeb.

Więc tego nie rób
Ja w niczym nie ograniczam społecznych potrzeb. Pracuję, zarabiam, płacę podatki na twój Kindergeld.

>Swój dobrobyt możesz budować w ramach dobrobytu społecznego, nie inaczej.
Tak, społeczeństwo zyskuje na mojej pracy, inaczej nikt by mi za nią nie płacił
Nikt nie zapłaci za przekład książki, jeśli nikt nie zechce jej kupić, więc społeczeństwo zyskuje przekład i mi za to płaci
Nikt nie zmusza klienta do kupna mojej pracy

>>Chochoł. Swój dobrobyt zbudowałem własną pracą
>I własną pracą potrafisz go zachować również w warunkach jawnej i opodatkowanej własności.
Nie, bo przyjdzie cwaniak, wyceni mój dom i mi go zabierze
Zrozum własne słowa
Wiem odpiszesz mi, że dostanę za ten dom kasę, z góry odpowiem Schowaj sobie tę kasę głęboko w odbyt, dom nie jest na sprzedaż nawet za 10 mln Ojro.
Ty byś sprzedał?
Ok zbuduj i sprzedaj, ale najpierw zbuduj.

>>Społeczeństwo jak dotąd w pełni akceptuje prawo własności mojego sadu
>Robole ograniczeni w rozwoju umyslowym, zaprogramowani na poczucie nizszosci i wstydu.
Robotnicy, kanalio , moi sąsiedzi, na swoje domy jak i ja zapracowali, więc moją własność szanują a ja szanuję ich własność,
Mają swoją godność

>>Moi sąsiedzi to głównie robotnicy i mają swoje domy, więc nie zabiorą mi mojego
>Które zdobyli z wynagrodzenia za pracę dla zachodnich koncernów w specjalnych strefach ekonomicznych w ciągu ostatnich 10 lat.
Też (Opel w strefie w Gliwicach dość dobrze płaci) , albo pracując w kopalniach, albo dorabiając w Niemczech, albo lecząc ludzi, albo ich ucząc, albo uprawiając ziemię Niewielu zarabia takie kokosy jak ty ale jakoś na domy odłożyli bo nie ćpali

>Do kogo ta mowa?
Sam się zastanawiam czy jesteś zdolny coś zrozumieć

>>Więc rób to, załóż polityczną partię z takim programem, wystaw ją w wyborach i przekonaj większość do takiego rozwiązania, jak dotąd używasz tylko wyzwisk wobec ludzi przeciwnych twoim poglądom
>Miałbym stanąć do waszych tajnych i pośrednich wyborów?
>Nie ma mowy!
Masz inny pomysł? Przemoc? Zamach stanu?
Pewnie ujadanie na forum "Robole jesteście gnębieni ! biedni! Oddajcie wszystko w zamian za info kto ile ma"
Zabawny jesteś

>Mogę zaglosowac w jawnej demokracji bezpośredniej nad podatkiem od własności.
Możesz też być męską dziwką na dworcu w Berlinie
ILE RAZY UCIEKŁEŚ OD ARGUMENTU, ŻE TAJNOŚĆ GŁOSOWANIA JEST W INTERESIE BIEDOTY?
Przykład biznesmena - truciciela - UCIECZKA
Przykład właściciela wody - UCIECZKA
Jawność głosowania odda władzę bogatej klice, do tego dążysz

>Po tym kiedy mnie wielokrotnie nazwałes roszczeniowym, leniwym sukinsynem z psów ras mieszanych uznałem, że zasługujesz na miano bezwzględnego, chciwego dziada.
Wisi mi twoja opinia Z twoich słów wychodzi hipokryzja i debilizm.

>>Więc to zrób, ja ci przeszkadzał nie będę, ale pomagać ci nie mam obowiązku
>Na to właśnie liczę.
>Kiedy pojawi się model bez podatku od biedy VAT lecz z podatkiem od własności to nie przyjedziecie przywracac uniwersalnej sprawiedliwości w imię Boga.

NIE PRZYJADĘ I DO JASNEJ K.... NĘDZY ILE RAZY MAM TO PISAĆ ŻEBY TWÓJ NAJARANY ŁEB TO ZROZUMIAŁ !

Skończyłeś podstawówkę? Umiesz czytać drukowane litery?
NIE PRZYJADĘ, wisi mi twoja strefa , rób ją sobie gdzie chcesz i kiedy chcesz, tylko pomyśl chwilę POMYŚL (wiem że to trudne) DLACZEGO NIKT SIĘ Z TOBĄ NIE ZGADZA!

>>Dokładnie! Prezentujesz pogląd, że własność mojego sadu nie pochodzi z pracy i dlatego uzurpujesz sobie prawo do dysponowania tym sadem
>>Hipokryzja, bo ty mieszkasz w najmowanym mieszkaniu
>Nie pamiętam dyskusji o źródle pochodzenia twojej własności.
1 Pracuję, oszczędzam i mam
2 Gówno cię to zawistniku obchodzi

>Pamiętam za to dokładnie dyskusje o opodatkowaniu własności w miejsce podatków od konsumpcji.
Użyłem argumentów. Tym się różnimy
Zapytałem czym różni się mieszkanie w domu który zyskał na wartości - Ucieczka
Zapytałem ile więcej pszenicy zbiorę z pola, kiedy pole zyska na wartości - Ucieczka

Ucieczka, bo nie poradzisz prosto napisać krętaczu:

Jeśli mam pole i zbieram 5 ton pszenicy z hektara i nagle ktoś zechce na tym polu zbudować sklep, wartość pola wzrasta a ja nadal zbieram 5 ton pszenicy z hektara

Za ile gęsi kupiłe

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-12-2019 21:23 
 Ocena-2 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>TAJNOŚĆ GŁOSOWANIA JEST W INTERESIE BIEDOTY

Tajemnica głosowania nigdy nie była, nie jest i nigdy nie będzie w interesie biedoty czego dowodem jest pozostawanie biedoty w biedzie mimo tajnych wyborów.

Bowiem po owocach poznacie jak to mówicie Wy katolicy.
10-12-2019 09:12 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>TAJNOŚĆ GŁOSOWANIA JEST W INTERESIE BIEDOTY
>Tajemnica głosowania nigdy nie była, nie jest i nigdy nie będzie w interesie biedoty czego dowodem jest pozostawanie biedoty w biedzie mimo tajnych wyborów.
>Bowiem po owocach poznacie jak to mówicie Wy katolicy.

Obudź się. Przykład przedsiębiorcy - jedynego we wsi pracodawcy, który chce wylewać ścieki do jeziora
Mieszkańcy mają głosować czy mu na to pozwolić czy nie .

Jak zagłosują jego pracownicy jawnie a jak tajnie?
Znów ucieczka !

>Miałbym stanąć do waszych tajnych i pośrednich wyborów?
>Nie ma mowy!
Masz inny pomysł? Przemoc? Zamach stanu?
Pewnie ujadanie na forum "Robole jesteście gnębieni ! biedni! Oddajcie wszystko w zamian za info kto ile ma"
UCIECZKA

Zapytałem czym różni się mieszkanie w domu który zyskał na wartości - Ucieczka
Zapytałem ile więcej pszenicy zbiorę z pola, kiedy pole zyska na wartości - Ucieczka

Ucieczka, bo nie poradzisz prosto napisać krętaczu:

Jeśli mam pole i zbieram 5 ton pszenicy z hektara i nagle ktoś zechce na tym polu zbudować sklep, wartość pola wzrasta, a ja nadal zbieram 5 ton pszenicy z hektara

BP chce mi zabrać to pole i postawić stację paliw, w twoim systemie MUSZĘ im to pole sprzedać Twój system zniszczy wszelką drobną własność w imię rozproszenia kapitału.
Wielcy i tak podatku nie zapłacą bo nikt nie wyceni ich własności

I ty się dziwisz, że nikt nie chce żyć w krystkonizmie?
Dziwisz się że żaden robotnik nie chce stracić mieszkania i jeszcze harować bez prawa do urlopu i chorobowego ubezpieczenia?

Dziwisz się, że robotnicy wolą mieć 8-godzinny dzień pracy ?

Jeśli się temu dziwisz, to znaczy że po raz kolejny odjechałeś w narkotyczny zwid
Przestań ćpać, lecz się i obudź się w rzeczywistym świecie.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)

>>Miałbym stanąć do waszych tajnych i pośrednich wyborów?
>>Nie ma mowy!
>Masz inny pomysł? Przemoc? Zamach stanu?

Ja mam inny pomysł.

Wystarczy stopniowe osłabianie państwa poprzez rozwój alternatywnego systemu finansowego i sukcesywne zwiększanie rozmiarów szarej strefy.

Gdy jechałem taksówką, wpadł mi do głowy genialny pomysł na portfel BTC, który (poprzez skanowanie otoczenie) będzie bezpiecznie kojarzył ludzi chcących rozliczać się z pominięciem wszelkich podatków.

Bezpieczeństwo będzie zapewniane poprzez system reputacji, który skutecznie zredukuje ryzyko prowokacji ze strony urzędasów skarbowych.

.
10-12-2019 10:52 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Wystarczy stopniowe osłabianie państwa poprzez rozwój alternatywnego systemu finansowego

Pytałem Cię kiedyś co zrobisz kiedy sprzedawca na stacji paliw odmówi przyjęcia Twoich paciorków btc. Rozpłaczesz się?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-12-2019 15:23 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>>Wystarczy stopniowe osłabianie państwa poprzez rozwój alternatywnego systemu finansowego
>Pytałem Cię kiedyś co zrobisz kiedy sprzedawca na stacji paliw odmówi przyjęcia Twoich paciorków btc. Rozpłaczesz się?

Najpierw musisz wymienić normalną forsę na BTC bo je trzeba na koncie mieć a normalnie tym nie płacą. Powiedzmy że do zrobienia.

Później trzeba zabrać laptopa z łączem (raczej GSM - kwestia zasięgu) do tej taxi coby przelew stosowny móc uskutecznić - przecież to na sieci tylko działa. Naładowane baterie, sprawny system, przeglądarka, brak wirusów, sprawne łącze (PIN, hasła, prowider) i uiszczenie opłaty za transmisję (za to niejawnie odpowiadasz tak naprawdę).

Później zrobić na taksiarzu wrażenie pozytywne coby reputację zerową
zaakceptował i przelew w BTC a nie PLN pobrał (musi podać jakieś konto docelowe i się zgodzić w ogóle a ty podajesz jakieś swoje do tej reputacji też).

Później taksiarz musi zaakceptować (a ty płacąc zaufać) że zapłaciłeś za usługę bo jak dojdzie do sporu sądowego to przegrasz od razu - w kasie fiskalnej nie ma wpływu, kilometry są a transakcje BTC nie zostawiają śladu tak normalnie - takie jest zresztą założenie żeby system państwowy osłabiać.

Później taksiarz musi dodać Ciebie do systemu zaufania bo to jest niezależne od płatności więc wcale nie musi (albo dla jaj wpisze ujemne punkty

Jak po tym wszystkim nie odechce się tej płatności to gratuluję.

Ja po zacięciu się kiedyś płatności kartą w sklepie zawsze płacę i do śmierci wyłącznie gotówką płacić będę i wisi mi że nie jestem nowoczesny (akurat to ze znajomością czegokolwiek ma korelację
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Później trzeba zabrać laptopa z łączem (raczej GSM - kwestia zasięgu) do tej taxi coby przelew stosowny móc uskutecznić

Jezu jak Ty zmyslasz.
bitcoin.or(*)droid/?platform=android&step=5

Właśnie odpisuję do Ciebie z marokanskiego miasteczka na środku pustyni ze swojego smartfonu, który ma doskonałe połączenie na 4G.

Moja córka właśnie prowadziła rozmowę video w doskonałej jakości

Alnif
Marokko
maps.app.goo.gl/9CzYd2SKi9PM6VYWA

photos.app.goo.gl/kXhgCpYLr4DSXZSq6
szarley (54911 punktów)
>Właśnie odpisuję do Ciebie z marokanskiego miasteczka na środku pustyni ze swojego smartfonu, który ma doskonałe połączenie na 4G.
>Moja córka właśnie prowadziła rozmowę video w doskonałej jakości
>Alnif
>Marokko

Cytat:
Robole tyraja od świtu do nocy za minimalna krajowa. Nikt ich nie pytał czego chcą, każdy od nich rosci jedynie zapieprzu.




Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Alnif
>>Marokko
> Cytat:
Robole tyraja od świtu do nocy za minimalna krajowa. Nikt ich nie pytał czego chcą, każdy od nich rosci jedynie zapieprzu.

>

Czujesz, że nadal jestem tym robolem, bo ja tego nie czuję.
Byłem nim i poznałem życie robola ale już nim nie jestem.

Moje przekonania pozostały jednak po stronie roboli i przeciw stornie wyzyskujacych ich cwaniakow.
11-12-2019 15:35 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>>Później trzeba zabrać laptopa z łączem (raczej GSM - kwestia zasięgu) do tej taxi coby przelew stosowny móc uskutecznić
>Jezu jak Ty zmyslasz.
>bitcoin.or(*)droid/?platform=android&step=5
>Właśnie odpisuję do Ciebie z marokanskiego miasteczka na środku pustyni ze swojego smartfonu, który ma doskonałe połączenie na 4G.

I co z tego, jak zwykle mantra i nie czytasz.

Musisz mieć specjalne konto, BTC na nim w ogóle więc wcześniej przelew z konwersją, komputer/smartfon/etc, łącze do netu, przeglądarkę/program do transakcji, firewall i antywirus. Zaufać tym elementom dobrowolnie i zgodzić się na licencję i warunki banków i reszty (to jest warunek ważny aczkolwiek niejawny).

Reszta (jakaś wymiana danych z innymi osobami poprzez noszone portfele i punkty zaufania oraz płacenie w tym w taxi) to na razie na szczęście Wasze chore fantazje (Knopke i Cyfra). Za wyjątkiem może Ubera, tam można ponoć podpaść, działa na aplikacji wyłącznie a baza jest zewnętrzna wiec się nie odwołasz (jeszcze tym nie jechałem a biorąc pod uwagę raczej dożywotni brak smartfonu/reszty to chyba będzie ciężko).

>Moja córka właśnie prowadziła rozmowę video w doskonałej jakości

Kumpel ostatnio podniecał się wideo rozmową z żoną na jakiś smartfonach /etc . Ja takich cacek nie noszę, nie muszę i nie chcę

>Alnif
>Marokko
>maps.app.goo.gl/9CzYd2SKi9PM6VYWA
>photos.app.goo.gl/kXhgCpYLr4DSXZSq6

Jak to Twoja fotka a nie hambug to na zatrutego ciężką pracą pod ziemią i w rozpuszczalnikach po 16h nie wyglądasz
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Musisz mieć specjalne konto, BTC na nim w ogóle więc wcześniej przelew z konwersją, komputer/smartfon/etc, łącze do netu, przeglądarkę/program do transakcji, firewall i antywirus. Zaufać tym elementom dobrowolnie i zgodzić się na licencję i warunki banków i reszty (to jest warunek ważny aczkolwiek niejawny).

Zwykły smartfon z zainstalowanym portfelem wystarczy.
Nie potrzebujesz żadnych kont. Bitcoiny mozesz uzyskać za dobro lub świadczenie.
Sprzedaj coś za BTC a będziesz miał BTC.
Nie potrzebujesz wymieniać PLN na BTC.

>Reszta (jakaś wymiana danych z innymi osobami poprzez noszone portfele i punkty zaufania oraz płacenie w tym w taxi) to na razie na szczęście Wasze chore fantazje (Knopke i Cyfra). Za wyjątkiem może Ubera, tam można ponoć podpaść, działa na aplikacji wyłącznie a baza jest zewnętrzna wiec się nie odwołasz (jeszcze tym nie jechałem a biorąc pod uwagę raczej dożywotni brak smartfonu/reszty to chyba będzie ciężko).

Przelew ze smartfonu na smartfon nic prostszego. Problemem wciąż jest oczekiwanie na potwierdzenie ale technologia rozwija się.

Smartfon to miniaturowy komputer, skoro uzywasz komputera bez sensu nie chwycić za jego miniaturę.

>>Moja córka właśnie prowadziła rozmowę video w doskonałej jakości
>Kumpel ostatnio podniecał się wideo rozmową z żoną na jakiś smartfonach /etc . Ja takich cacek nie noszę, nie muszę i nie chcę

Nikt nie zmusza.
Możesz żyć nawet w jaskini jak nasi przodkowie jeśli tak lubisz ale zimno, ciemno i kąpie na głowę. Nieprzyjemnie i nie całkiem zdrowo.

>>Alnif
>>Marokko
>>maps.app.goo.gl/9CzYd2SKi9PM6VYWA
>>photos.app.goo.gl/kXhgCpYLr4DSXZSq6
>Jak to Twoja fotka a nie hambug to na zatrutego ciężką pracą pod ziemią i w rozpuszczalnikach po 16h nie wyglądasz

Wiesz co to atak astmy?
Prawdę mówiąc liczylem, że suche i ciepłe powietrze pomoże mi w opanowaniu ataków kaszlu.
Częściowo pomogło ale nie zupełnie.

Astma to nie tylko ataki kaszlu to jeszcze bardzo szybka akcja serca
Wyjątkowo nieprzyjemna choroba i do tego potrafi wykończyć
11-12-2019 22:30 
 Ocena 2 na 2
j23a (1186 punktów)
>>Musisz mieć specjalne konto, BTC na nim w ogóle więc wcześniej przelew z konwersją, komputer/smartfon/etc, łącze do netu, przeglądarkę/program do transakcji, firewall i antywirus. Zaufać tym elementom dobrowolnie i zgodzić się na licencję i warunki banków i reszty (to jest warunek ważny aczkolwiek niejawny).
>Zwykły smartfon z zainstalowanym portfelem wystarczy.

I co w nim masz?
sprzęt, system operacyjny, oprogramowanie do portfela, ewenttualnie hardware do portwela, antywirus, firewall, łacze do sieci. Na wszystko umowa i określone warunki stosowania. Tak czy nie?

>Nie potrzebujesz żadnych kont. Bitcoiny mozesz uzyskać za dobro lub świadczenie.

Jutro jadę taxi więc co mam zrobić żeby ten BTC mieć? Konkretnie.

>Sprzedaj coś za BTC a będziesz miał BTC.

Co i gdzie?

>Nikt nie zmusza.

Knopke sie postara.

>Możesz żyć nawet w jaskini jak nasi przodkowie jeśli tak lubisz ale zimno, ciemno i kąpie na głowę. Nieprzyjemnie i nie całkiem zdrowo.

Podobno to Ty masz przecieki w chacie, zalewa sufit i się pleśnie od tego lęgną. Nawet jakiś proces z tego był.

>>Jak to Twoja fotka a nie hambug to na zatrutego ciężką pracą pod ziemią i w rozpuszczalnikach po 16h nie wyglądasz
>Wiesz co to atak astmy?
>Prawdę mówiąc liczylem, że suche i ciepłe powietrze pomoże mi w opanowaniu ataków kaszlu.

A jak tam z ekstradycją jest?

>Częściowo pomogło ale nie zupełnie.

No tak, jednak za blisko EU
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>I co z tego, jak zwykle mantra i nie czytasz.
>Musisz mieć specjalne konto, BTC na nim w ogóle więc wcześniej przelew z konwersją, komputer/smartfon/etc, łącze do netu, przeglądarkę/program do transakcji, firewall i antywirus.

Jeszcze raz spróbuję uświadomić innych.
Do posiadania i przelewania BTC nie potrzeba absolutnie żadnego konta.
Potrzeby jest tylko klucz prywatny.

Przydaje się także portfel, który wszytko ułatwia.

Ilu z Was posiada portfel?
Czy posiadanie portfela jest dla Was problemen?
Mozna zadrukowany cyframi papier i metal trzymać w garści ale to nieporeczne.
Potkniesz się, przewrocisz i cała mamona z garści się rozsypie. Lepiej z portfelem.

Z BTC jest podobnie, łatwiej z portfelem.
Chcesz przelać kasę w BTC, skanujesz kod QR smartfonem z drugiego smartfonu, potwierdzasz transakcje,czekacie jeszcze chwilę na potwierdzenie transakcji przez kilka węzłów i gotowe. Kasa przelana a zatem własność też
11-12-2019 22:42 
 Ocena 2 na 2
j23a (1186 punktów)
.

>Czy posiadanie portfela jest dla Was problemen?

W smartfonie tak.
Trzeba mieć smartfon o określonych parametrach, poczytać warunki, zgodzić się na wszystkie wymagane zasady, licencje i regulacje oraz zapewnić odopowiedni dostęp do sieci.

Portfel na normalną forsę robię w razie potrzeby np. z kieszeni czy torebki po śniadaniu.
Bez netu, baterii, umów i ryzyka.

>Chcesz przelać kasę w BTC, skanujesz kod QR smartfonem z drugiego smartfonu, potwierdzasz transakcje,czekacie jeszcze chwilę na potwierdzenie transakcji przez kilka węzłów i gotowe. Kasa przelana a zatem własność też

Albo i nie przelana bo coś nawaliło.
Do kogo się odwołam ? (bo w bankach sa ubezpieczenia).
11-12-2019 21:30 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>Jak to Twoja fotka a nie hambug to na zatrutego ciężką pracą pod ziemią i w rozpuszczalnikach po 16h nie wyglądasz

Proponowałem mu, że skoro tak ciężko haruje w Berlinie załatwię mu robotę na KWK Brzeszcze, zawsze po takiej propozycji uciekł


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-12-2019 20:39 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Wystarczy stopniowe osłabianie państwa poprzez rozwój alternatywnego systemu finansowego
>Pytałem Cię kiedyś co zrobisz kiedy sprzedawca na stacji paliw odmówi przyjęcia Twoich paciorków btc. Rozpłaczesz się?

A Ty co zrobisz jak nie zechce przyjąć twoich koron?
Zadzwonisz na policję?
Tak może każdy sam sobie wycenić wartość wszystkiego w waszym podlym kapitalizmie, że pod groźba kary musi cenić twoje korony?

A co jeśli właściciel paliwa nie zechce twoich koron za paliwo, bo dla niego twoje koroy będą gówno warte?

Nie mogą być gówno warte?
Bo za to kara?

Trochę się już poznałem na tej waszej udawanej wolności.
10-12-2019 20:29 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ja mam inny pomysł.
>Wystarczy stopniowe osłabianie państwa poprzez rozwój alternatywnego systemu finansowego i sukcesywne zwiększanie rozmiarów szarej strefy.

W większości państw jeśli nie wszystkich to jest przestępstwo. Za działanie na szkodę państwa mogą uznać Cię nawet za terroryste zabić albo więzic przez całe twoje życie.

Rozwój alternatywnego systemu TAK.
Osłabienie państwa, zwiększanie rozmiarów szarej strefy zdecydowanie NIE.
I nie z obawy przed karą ale z przekonania, że upadek państwa to nic dobrego.

>Gdy jechałem taksówką, wpadł mi do głowy genialny pomysł na portfel BTC, który (poprzez skanowanie otoczenie) będzie bezpiecznie kojarzył ludzi chcących rozliczać się z pominięciem wszelkich podatków.

Brak podatków prowadzi do potężnej koncentracji własności a ta jest władzą człowieka nad człowiekiem.
Z braku podatku nic dobrego nie wyniknie, za to złego wiele.

Lepiej kwestionowac zasady niż je łamać.

>Bezpieczeństwo będzie zapewniane poprzez system reputacji, który skutecznie zredukuje ryzyko prowokacji ze strony urzędasów skarbowych.

Urzedas skarbowy jest w gruncie rzeczy człowiekiem, który jak inny potrzebuje przetrwać. Robi to za co mu płacą.
Sam zasad nie ustala tylko je za kasę egzekwuje. Podobnie działa policjant czy żołnierz.

Źródłem złego modelu stosunków społecznych nie są urzędasy, oni są tylko żołnierzami broniącymi systemu za kasę, źródłem złego systemu są fundamentalisci ideoi tacy jak Szarley, Wenancjusz, były obrońca Polski Ludowej czy farmer.
10-12-2019 21:34 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>Źródłem złego modelu stosunków społecznych nie są urzędasy, oni są tylko żołnierzami broniącymi systemu za kasę, źródłem złego systemu są fundamentalisci ideoi tacy jak Szarley, Wenancjusz, były obrońca Polski Ludowej czy farmer.

Ty ze mnie zejdź. Wielokrotnie na tym forum pisałem, że ze studiów mam stopień plutonowego podchorążego, że nie byłem żołnierzem zawodowym, Ze pracowałem jako pracownik cywilny wojska, gdzie obowiązywała cywilna umowa o pracę, gdzie pełniłem funkcję gł. energetyka i zawiadywałem zużyciem i rozliczaniem zużytego prądu przez obiekty wojskowe w rejonie ok. 1/5 obszaru Polski, podległemu w wojskowej organizacji administracyjnej Polski, jednemu z Wielu WRZKB (Wojskowy Rejonowy Zarząd Kwaterunkowo-Budowlany). Zawodowi wojskowi (mundurowi) też byli technicznie kształceni w Wojskowej Akademii Technicznej- słynny WAT) lecz przydzielani byli do pracy w obiektach szczególnie chronionych jak np. radiostacje, stacje nasłuchowe, stacje radarowe, szyfranci i deszyfranci itp. Nie chodziłem w żołdackich kumylach i dupki nie ściskałem przed jedną gwiazdką więcej. Współpracowałem, prezentując instytucję wojska, z cywilnymi dostawcami energii elektrycznej w osobach prawnych takich jak ENEA w Poznaniu, ENERGA w Gdańsku, PGE I w Rzeszowie, PGE w Łodzi II. Pośrednio odpowiadałem za wojskowe instalacje polowe ćwiczenia, poligony). Tak ze odpowiadałem za stany techniczne urządzeń ochronnych przed wyładowaniami atmosferycznymi (zwłaszcza bazy paliwowe zwłaszcza jak i magazyny wojskowego sprzętu wyposażenia wojska czyli składy amunicji) jak i techniczną ochronę przed porażeniami elektrycznymi urządzeń podłączonych/korzystających z energii elektrycznej dostarczanej z krajowej sieci energetycznej. Tyle myślę, że Tobie wystarczy bo Ty i tak nic nie rozumiesz. I Ty mi tu nie syp jadem złośliwości, bo to marnie Tobie wychodzi i zdradza tylko poziom jaki prezentujesz. Palancie. Twojej marnej wiedzy i braku wyobraźni i tak nie ukryjesz.
Przy okazji zapytam, jak daleko posunęła się Tobie sprawa utworzenia jakiejś strefy szczęśliwości, jaką obiecałeś stworzyć? I co? Znowu nic? Nie ma głupich, którzy na Twoje niedorzeczne bajędy się nie nabierają? Widzisz, że ludzi racjonalnie myślących jest jednak więcej na tym świecie. Ty to taki krokodylek. Króciutkie łapki do roboty ale za to morda do żarcia i gadania głupot przeogromnie nieproporcjonalnie wielka. Zwiń więc namioty, posprzątaj po sobie i znikaj, bo możesz dostać n-tego bana. Ja na pewno pod tym się podpiszę. I lecz się. Byłeś już może, jak radziłem Tobie, na seansie z psychologiem? Pewnie też nie. I jak Ciebie poważnie taktować? Zdrajco ojczyzny. Jak to łatwo z Niemiec pluć na "dziadostwo" polskie. Jesteś jednak dworska gnida.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
10-12-2019 21:41 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Źródłem złego modelu stosunków społecznych nie są urzędasy, oni są tylko żołnierzami broniącymi systemu za kasę, źródłem złego systemu są fundamentalisci ideoi tacy jak Szarley, Wenancjusz, były obrońca Polski Ludowej czy farmer.
Ty ze mnie zejdź. Wielokrotnie na tym forum pisałem, że ze studiów mam stopień plutonowego podchorążego, że nie byłem żołnierzem zawodowym, że pracowałem jako pracownik cywilny wojska, gdzie obowiązywała cywilna umowa o pracę, gdzie pełniłem funkcję gł. energetyka i zawiadywałem zużyciem i rozliczaniem zużytego prądu przez obiekty wojskowe w rejonie ok. 1/5 obszaru Polski, podległemu w wojskowej organizacji administracyjnej Polski, jednemu z wielu WRZKB (Wojskowy Rejonowy Zarząd Kwaterunkowo-Budowlany). Zawodowi wojskowi (mundurowi) też byli technicznie kształceni w Wojskowej Akademii Technicznej- słynny WAT) lecz przydzielani byli do pracy w obiektach szczególnie chronionych jak np. radiostacje, stacje nasłuchowe, stacje radarowe, szyfranci i deszyfranci itp. Nie chodziłem w żołdackich kumylach i dupki nie ściskałem przed jedną gwiazdką więcej. Współpracowałem, prezentując instytucję wojska, z cywilnymi dostawcami energii elektrycznej w osobach prawnych takich jak ENEA w Poznaniu, ENERGA w Gdańsku, PGE I w Rzeszowie, PGE w Łodzi II. Pośrednio odpowiadałem za wojskowe instalacje polowe (ćwiczenia, poligony). Tak ze odpowiadałem za stany techniczne urządzeń ochronnych przed wyładowaniami atmosferycznymi (zwłaszcza bazy paliwowe jak i magazyny wojskowego sprzętu wyposażenia wojska czyli składy amunicji) jak i techniczną ochronę przed porażeniami elektrycznymi urządzeń podłączonych/korzystających z energii elektrycznej dostarczanej z krajowej sieci energetycznej. Tyle myślę, że Tobie wystarczy bo Ty i tak nic nie rozumiesz. I Ty mi tu nie syp jadem złośliwości, bo to marnie Tobie wychodzi i zdradza tylko poziom jaki prezentujesz. Palancie. Twojej marnej wiedzy i braku wyobraźni i tak nie ukryjesz.
Przy okazji zapytam, jak daleko posunęła się Tobie sprawa utworzenia jakiejś strefy szczęśliwości, jaką obiecałeś stworzyć? Pół roku minęło. I co? Znowu nic? Nie ma głupich, którzy na Twoje niedorzeczne bajędy się nie nabierają? Widzisz, że ludzi racjonalnie myślących jest jednak więcej na tym świecie. Ty to taki krokodylek. Króciutkie łapki do roboty ale za to morda do żarcia i gadania głupot przeogromnie nieproporcjonalnie wielka. Zwiń więc namioty, posprzątaj po sobie i znikaj, bo możesz dostać n-tego bana. Ja na pewno pod tym się podpiszę. I lecz się. Byłeś już może, jak radziłem Tobie, na seansie z psychologiem? Pewnie też nie. I jak Ciebie poważnie taktować? Zdrajco ojczyzny. Jak to łatwo z Niemiec pluć na "dziadostwo" polskie. Jesteś jednak dworska gnida.
>
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.



Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
10-12-2019 22:32 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ty ze mnie zejdź.

Nie prowokuje Cię.
Nie jesteś w centrum mojego zainteresowania.
Nie potrzebuje pokonać Cię intelektualnie.

Chcę zmieniać zasady spoleczne.
Chcę w interesie społecznym, w tym także w moim, ujawnić i opodatkować kapitał na rzecz najemnych pracowników bez mienia.
Tego chcę.

Jeżeli dziwisz się dlaczego mój model stosunków społecznych jeszce się nie rozwinął realnie poza naszą dyskusją to przypomnij sobie jak długo i w jakich bólach upadala komuna.

Ilu i jakich opozycjonisci komuny mieli przeciwników?

Teraz Ty jesteś jednym z przeciwników kolejnej zmiany.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zdrajco ojczyzny. Jak to łatwo z Niemiec pluć na "dziadostwo" polskie. Jesteś jednak dworska gnida.

Nie użyłem przymiotnika "polskie".
Sam go dodałeś.
Lepiej się czujesz z tą manipulacją?
Umniejszyles nią znacznie moich postulatów bez żadnego uzasadnienia, bo teraz jestem zdrajcą polskości?

Wy, dziadostwo, poicie się takimi klamstwami, bo jest wam z nimi wygodnie.

Nie pisałem, że broniłes Polski socjalistycznej jako żołnierz ale jako jej obywatel, współtwórca, organizator i swego czasu zapewne ideowiec tak jak teraz bronisz Polski kapitalistycznej.

Z tym, że ja też jestem gorącym zwolennikiem kapitalizmu, lecz kapitału jawnego i opodatkowanego a nie tego dziadowskiego tajnego i nieopodatkowanego.

Liczę, że kiedy już wydarzy się mój model społeczny też będziesz go bronił jak wszystkich poprzednich wierząc w niego głęboko.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Zdrajco ojczyzny. Jak to łatwo z Niemiec pluć na "dziadostwo" polskie. Jesteś jednak dworska gnida.
>Nie użyłem przymiotnika "polskie".
>Sam go dodałeś.

Użyłeś określenia "Wasze". A z kim rozmawiasz? Z Polakami. Więc o oznacza "to wasze dziadostwo"?
>Lepiej się czujesz z tą manipulacją?
Wyjaśniłem?
>Umniejszyles nią znacznie moich postulatów bez żadnego uzasadnienia, bo teraz jestem zdrajcą polskości?
Bo jesteś do tego tchórzem, po ucieczce do Niemiec.
>Wy, dziadostwo, poicie się takimi klamstwami, bo jest wam z nimi wygodnie.
>Nie pisałem, że broniłes Polski socjalistycznej jako żołnierz ale jako jej obywatel, współtwórca, organizator i swego czasu zapewne ideowiec tak jak teraz bronisz Polski kapitalistycznej.
Ty dzielisz na rodzaje tą Polskę. Dla mnie Polska to moja pamięć o przodkach i groby jakie pozostały po nich. To pamięć krzywd jakie naród doznał od czasów II WŚ zarówno od zachodniego sąsiada jak i wschodniego. Zachodni "rządził" w Polsce tylko pięć lat. Wschodni 45 lat. Jeden i drugi niszczył wszystko co polskie. Polska to umęczony "prowadzić.kraj od setek lat (wlicz zabory). Zawsze był solą w oku obu sąsiadów. Czego więc oczekujesz mówiąc "wasze dziadostwo". W tą niszę "dzielnie" wkracza Kościół i zaczyna nową w końcu formującą się polską mentalność prowadzić. I co robi? Ano wpaja Polakom wizję misji europejskiej jako narodu ukochanego przez Boga. A Polska zawsze w skutek wewnętrznych sporów o władzę słabła i stała się praktycznie bezbronna. Następny krwiopijca się znalazł. A Polacy mieli już dość wojen, które przetaczały się przez kraj niszcząc co się dało. Czy widzisz tak historię? Ja właśnie tak. Polska wyzwalając się z zborów wlazła (chichot historii!) w następny zabór odbierający samostanowienie i swoją odrębność. Zdradzona przez Zachód, któremu ufała, zmuszona do przyjęcia innego systemu gospodarowania, biedna jak kraje trzeciego świata, zniszczona, okradziona ze swojej inteligencji jak i wszystkiego co wartościowe (armii radzieckiej potrzebne były nawet rowery bez łańcucha jak i zegary z kukułką). Bezkarnie w tej Polsce grzebał każdy, który mógł. To było dno państwa jako organizacji terytorialnej. Obcy ustanawiali nam granice państwowe! Ilu Polaków skrzywdzono zostawiając ich poza granicami naszego państwa? To oni widzieli tą Polskę jak Wielką Świętość. Łudzili się, że Polska o nich nie zapomni, bo zostali wywiezieni siłą. A Polska była już pod innym zaborem. I nie wolno było o tym nawet mówić. Wałęsie, jakie wygłupy by nie robił a robił straszne, dziękuję za doprowadzenie wyniesienia obcych wojsk z kraju. Słyszałem takie określenie od mojej polonistki byłej harcerki "Szarych Szeregów", uczestniczki P.W., że w kraju rządzi ten, co ma swoje wojsko. Historia to zawsze potwierdzi. Jak długo się Rosjanie od nas wyprowadzali? Jak myślisz. Robili wstręty/opory, czy tyle ich było? Sam mogę pokazać koszary rosyjskie w Toruniu (ze stacją radiolokacyjną w Suchatówce tak silną, że okolica nie mogła oglądać telewizji) i w Grudziądzu, bunkier samowystarczalny przeciw atomowy niedaleko Torunia. Dlatego nie wierzę w panikarskie informacje o gotowości do ruszenia na Polskę w czasie powstawania Solidarności. Bzdura totalna. ONI JUŻ TU BYLI. Borne-Sulinowo, Szprotawa, Sędziszów, Mirosławiec, Gdynia Babie Doły, Piła lotnisko, Legnica. To ONI kontrolowali przebieg zdarzeń w Polsce, będąc tu na miejscu. To jest to co wiem. Nie było ich widać na ulicach bo nie wolno było im wychodzić. I mamy w końcu naprawdę wolną Polskę od tylu lat. I co się dzieje? Znów awantury kto jest ważniejszy i kto ma rację. Obcokrajowiec by tego nie zrozumiał. Myśmy jako Polacy odbudowywali to co nam pozostało z marzeń o Polsce imponująco i z ofiarnością kto wie czy nie większą jak na wojnie. TO JEST PATRIOTYZM. Wszyscy Polacy biedni, ale szczerzy zaczęli budować swoje miejsce, do którego zawsze można wrócić jak do matki. I nagle zjawia się nieciekawa postać dzieląca Polaków na sorty dobre i "inne". Tylko w jego oszalałym pojęciu. Co? Rozbija jakie by nie było, poczucie jedności narodowej? Bez segregacji na gorszych czy lepszych, nie da się wyrazić swojej socjopatii?
Bo co jest tym czynnikiem? Religia? "Prawdziwy Polak to katolik"? To jest wrogie i rozbijackie. Gdyby tak powiedział pijak spod budki z piwem, to bym go olał ciepłym moczem. Ale to powiedział "szeregowy" poseł publicznie, faktycznie rządzący wszystkim bez brania odpowiedzialności za swoje słowa, bo z tylnych rzędów krzeseł poselskich.. Ja mam wystarczające poczucie patriotyzmu.
W takim stanie rzeczy nie widzę możliwości rozwoju Polski, przynajmniej do stanu jaki byśmy chcieli widzieć, my, szeregowi zjadacze chleba powszedniego i wizjonerzy z drużyny tego "szeregowego" posła. Mamy teraz wroga wewnętrznego. Starego, schorowanego, frustrata z wielu powodów (Macierewicz i sprawa smoleńska), kompleks bliźniaków.. Ten człowiek już nie ogarnia sprawy, a jednak chce rządzić.

>Z tym, że ja też jestem gorącym zwolennikiem kapitalizmu, lecz kapitału jawnego i opodatkowanego a nie tego dziadowskiego tajnego i nieopodatkowanego.

To przegrałeś, bo żyjesz iluzjami, bo sam je wymyśliłeś..

>Liczę, że kiedy już wydarzy się mój model społeczny też będziesz go bronił jak wszystkich poprzednich wierząc w niego głęboko.

Nigdy tak nie będzie. To mówię ja, herbu Ogończyk. Bo ewolucja nie idzie w tym kierunku.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Użyłeś określenia "Wasze". A z kim rozmawiasz? Z Polakami. Więc o oznacza "to wasze dziadostwo"?

Oznaca balwochwalcow podlego kapitalizmu, co z polskościa nie ma za wiele wspólnego, może poza tym, że teraz Polaków ogarnęła idea prywatnego kapitału, choc wcześniej ogarnęła ich idea własności państwowej.

Ty mi tu z siebie prawdziwego Polaka nie rób, odbierając polskość wszytkim, którzy się z Tobą nie zgadzają. Już pisowcy tak robią i teraz jeszce Ty.

>Bo jesteś do tego tchórzem, po ucieczce do Niemiec.

Ucieklem z Polski tylko w twoim umyśle dlatego, że Ci jest wygodnie z tą myślą.

>Ty dzielisz na rodzaje tą Polskę. Dla mnie Polska to moja pamięć o przodkach i groby jakie pozostały po nich. To pamięć krzywd jakie naród doznał od czasów II WŚ zarówno od zachodniego sąsiada jak i wschodniego. Zachodni "rządził" w Polsce tylko pięć lat. Wschodni 45 lat. Jeden i drugi niszczył wszystko co polskie. Polska to umęczony "prowadzić.kraj od setek lat (wlicz zabory).

Nie zdradzam polskości tylko zdradzam ideę podlego kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności, która ogarnęła twój umysł.

Przyznaję się do zdrady podlego i prymitywnego kapitalizmu, w którym jednym ludziom zdaje się, że stali się właścicielami wszystkiego, bo tego chce Bóg a inni ludzie zostali zahamowani w rozwoju, szczegolnie intelektualnym, i przez swój regres dają się łatwo wyzyskiwac chciwym dziadom, którzy po ich garbach wspinaja się do gwiazd.

Pamięć o przodkach wcale nie oznacza respektu dla ich prymitywnych zasad społecznych.

Nie będę respektowal tajnej i nieopodatkowanej własności dlatego, że respektowali ją moi przodkowie.
Odrzucam prymitywna kulturę własnych przodków.

Nie próbuj mi nawet wmawiać, że przestalem być Polakiem, bo nie chcę egzekwować przymusowo podatku VAT od biedoty przy zakupie każdej kromki chleba, żeby było na dopłaty dla właścicieli.

Próba takiego postawienia spraw jest ordynarna manipulacja.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Ja mam inny pomysł.
>>Wystarczy stopniowe osłabianie państwa poprzez rozwój alternatywnego systemu finansowego i sukcesywne zwiększanie rozmiarów szarej strefy.
>W większości państw jeśli nie wszystkich to jest przestępstwo. Za działanie na szkodę państwa mogą uznać Cię nawet za terroryste zabić albo więzic przez całe twoje życie.
>Rozwój alternatywnego systemu TAK.
>Osłabienie państwa, zwiększanie rozmiarów szarej strefy zdecydowanie NIE.
>I nie z obawy przed karą ale z przekonania, że upadek państwa to nic dobrego.
>>Gdy jechałem taksówką, wpadł mi do głowy genialny pomysł na portfel BTC, który (poprzez skanowanie otoczenie) będzie bezpiecznie kojarzył ludzi chcących rozliczać się z pominięciem wszelkich podatków.
>Brak podatków prowadzi do potężnej koncentracji własności a ta jest władzą człowieka nad człowiekiem.
>Z braku podatku nic dobrego nie wyniknie, za to złego wiele.
>Lepiej kwestionowac zasady niż je łamać.
>>Bezpieczeństwo będzie zapewniane poprzez system reputacji, który skutecznie zredukuje ryzyko prowokacji ze strony urzędasów skarbowych.
>Urzedas skarbowy jest w gruncie rzeczy człowiekiem, który jak inny potrzebuje przetrwać. Robi to za co mu płacą.
>Sam zasad nie ustala tylko je za kasę egzekwuje. Podobnie działa policjant czy żołnierz.
>Źródłem złego modelu stosunków społecznych nie są urzędasy, oni są tylko żołnierzami broniącymi systemu za kasę, źródłem złego systemu są fundamentalisci ideoi tacy jak Szarley, Wenancjusz, były obrońca Polski Ludowej czy farmer.
A szarley niestety ale ma rację. Pyta o cos Ciebie a Ty pomijasz jego pytanie. To nieładne. Lekce sobie ważysz rozmówcę. To nawet brzydkie w skrajności dochodzące do zwyklej ohydy.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>A szarley niestety ale ma rację. Pyta o cos Ciebie a Ty pomijasz jego pytanie. To nieładne. Lekce sobie ważysz rozmówcę. To nawet brzydkie w skrajności dochodzące do zwyklej ohydy.

Szarley wcale nie pyta tylko manipulujac próbuje budzić u innych określone wnioski.

Sądzisz, że Szarley naprawdę chce się ode mnie dowiedzieć czy zbierze więcej pszenicy jeżeli wartość jego pola wzrośnie x5?

Nie, on już tę odpowiedź zna.

On chce mnie i innych zmusić do wniosku, że jak odziedziczył sad po mamusi i nadal chce w nim uprawiać gruszki to może i mu się to należy.

Ja natomiast z uporem maniaka twierdzę, że jeżeli inni gruszek Szarleya nie potrzebują ale potrzebują na jego polu stworzyć coś innego niż sad i ich egzystencja od tego zależy to wspólny interes stoi ponad indywidualnym interesem Szarleya.

Nie można wszystkich ograniczyć w rozwoju tylko dlatego, że Szarley chce sobie pozbyć wg pradawnych kultur i ich zasad.

Kiedy się kończy rola sadu, kończy się również sad.
W kwestiach egzystncjalnych nie ma sentymentow.

Żaden dziad naśladujący kulturę przodków, nie może przez to ograniczać czy wykluczac innym dostępu do zasobów.

Szarley może zachować sad na polu o bardzo wysokiej wartości, jeżeli zapłaci od pola bardzo wysoki podatek. Jeżeli podatku nie zapłaci sad musi przepaść.
szarley (54911 punktów)
>Szarley wcale nie pyta tylko manipulujac próbuje budzić u innych określone wnioski.
>Sądzisz, że Szarley naprawdę chce się ode mnie dowiedzieć czy zbierze więcej pszenicy
>jeżeli wartość jego pola wzrośnie x5?
Tak, chcę się tego dowiedzieć

>Nie, on już tę odpowiedź zna.
Owszem znam, zbiorę tyle samo tylko ktoś kto maturę za gęsi kupił chce żebym teraz płacił rujnujący mnie podatek o sprzedał pole wielkiemu tajnemu koncernowi

>On chce mnie i innych zmusić do wniosku, że jak odziedziczył sad po mamusi
p*****lisz jak zwykle, a nawet gdybym odziedziczył... Moje dzieci po mnie odziedziczą dom i sad po tobie twoje zawiść i debilizm.
Kłamiesz na mój temat, więc znów powtórzę: zostawiłeś w Lądku dziecko i uciekłeś do Berlina przed alimentoma. Nienawidzisz swoich dzieci i okradasz je z jedzenia

>i nadal chce w nim uprawiać gruszki to może i mu się to należy.
Owszem należy się . sad jest mój, gruszki są moje i wara ci do nich złodzieju i nierobie

>Ja natomiast z uporem maniaka twierdzę, że jeżeli inni gruszek Szarleya nie potrzebują
Nie potrzebują, ja ich potrzebuję

>ale potrzebują na jego polu stworzyć coś innego niż sad i ich egzystencja od tego zależy
Interes BP od tego zależy

>Kiedy się kończy rola sadu, kończy się również sad.
Odwal się od mojej własności złodzieju

>Żaden dziad naśladujący kulturę przodków, nie może przez to ograniczać czy wykluczac innym dostępu do zasobów.
Odwal się od mojej własności złodzieju

>Szarley może zachować sad na polu o bardzo wysokiej wartości, jeżeli zapłaci od pola bardzo wysoki podatek. Jeżeli podatku nie zapłaci sad musi przepaść.
Odwal się od mojej własności złodzieju
Sad jest mój stalinowcu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
> ktoś kto maturę za gęsi kupił chce żebym teraz płacił rujnujący mnie podatek

Chcę, żeby podatek płacili właściciele i wyłącznie od mienia a nie najemni robole bez mienia od wypitej szklanki wódki i każdej zjedzonej kromki chleba.

Podatek od własności, określany w demokracji bezpośredniej Cię nie zrujnuje, jeżeli każdy coś będzie miał.

Jeżeli wszelka własność znajdzie się w rękach wąskiej grupki zamówionych cwaniakow to może Cię zrujnuje, nie wiem.
Przy czym ta ruina będzie wyglądała tak, że już nie poradzisz żyć na bogato, nie kiwajac dla drugiego człowieka nawet palcem w bucie.
Kiwniesz palcem dla drugiego człowieka i tragedii nie będzie.
szarley (54911 punktów)
>> ktoś kto maturę za gęsi kupił chce żebym teraz płacił rujnujący mnie podatek
>Chcę, żeby podatek płacili właściciele i wyłącznie od mienia

Chcesz, żeby twoi kumple z BP mogli mnie wywłaszczyć z sadu bo określą mi podatek i zrujnują mnie

A kiedy pytam o cokolwiek to uciekasz stręczycielu własnych dzieci

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-12-2019 01:25 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>> ktoś kto maturę za gęsi kupił chce żebym teraz płacił rujnujący mnie podatek
>>Chcę, żeby podatek płacili właściciele i wyłącznie od mienia
>Chcesz, żeby twoi kumple z BP mogli mnie wywłaszczyć z sadu bo określą mi podatek i zrujnują mnie
>A kiedy pytam o cokolwiek to uciekasz stręczycielu własnych dzieci
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Szanowny szarley'u. Podobno jesteś moim przyjacielem. Tak osądził niejaki Hamerlik-Konopka. Więc wyjaśniam, że czytając jego "głębokie" wynurzenia mam ambiwalentne odczucia. Z jednej strony żal mi go, bo jest prymitywem, mimo podobno skończonych studiów, a z drugiej strony się cieszę, że takie dno uciekło do Niemiec, i nie ma go w Polsce, bo by zrobił lepszy bajzel jak mamy.. Ten nieszczęsny człowiek nie ma kontaktu z rzeczywistością. Co gorsza, to nie widzi tego, no bo jak. Jego tzw. system jest korupcjogenny, wprowadzający apatię społeczną i beznadzieję, hamujący rozwój i postęp.
Zwolennik wirtualnych środków płatniczych bez żadnej podstawy określającej wartość tego środka płatniczego, władzy rozproszonej, kapitału rozproszonego,"demokratycznych" podatków (kto ma być w tej "demokracji" nie podał ale się domyślam, że tacy frustraci jak on sam, no curiosum!) czyli wszystko co ma na celu rozpieprzenie istoty państwowości. On jest zwyczajnym bolszewizującym anarchistą. Jest osobnikiem wielce niebezpiecznym dla spokoju społecznego. To jest element wrogi, próbujący wprowadzać tylko zamęt (wiadomo, że w mętnej wodzie to i gołą ręką ryby możesz łapać), socjopata, ogólnie niesympatyczny figurant. Czasem się zastanawiałem czy nie jest opłacanym prowokatorem. Bo wyraźnie czepia się i prowokuje każdego, kogo ma w zasięgu ręki i nic sensownego nie pisze. A niech Niemcy z tym wariatem sobie radę dają. Nie ma takiego w Polsce i dobrze. Jakże obrzydliwy charakter trzeba mieć, by tego nie widzieć.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
szarley (54911 punktów)
>Szanowny szarley'u. Podobno jesteś moim przyjacielem. Tak osądził niejaki Hamerlik-Konopka.

i tu się z nim zgadzam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>jest prymitywem

W twoim stylu. Dużo wyzwisk mało argumentów, choć nie, argumentów wcale. Może dlatego, że masz niewiele do wyrażenia?

>Jego tzw. system jest korupcjogenny,

Własność opisana w jawnej i powszechnej księdze kapitału, zniesienie osobowości prawnej i pełnomocnictwa podstawą rozwoju korupcji?

To ciekawe.

Oswiec mnie i opisz kto i za co miałby wziąć wowczas łapówkę? Inaczej uznam, że mnie zwyczajnie oczerniasz, żeby propagować wasz niekorzystny model społeczny, dla indywidualnej korzyści.

Żeby choć opłacila Ci się ta propaganda, bo może wciąż nie zrozumiałeś jakie korzyści mógłby przynieść Ci mój model.

>wprowadzający apatię społeczną

Jawna własność, wzrost wzajemnego zrozumienia i zaufania, lepsza dystrybucja dobra miałaby generować apatie społeczną?
Bzdura!
To wasz model, którego nikt poza cwaniakami nie rozumie, generuje apatie. Zwykły człowiek w waszym modelu czuje się całkowicie bezsilny. Nie wierzy żeby cokolwiek od niego zależało.

> hamujący rozwój i postęp.

Dla przykładu postulowany przeze mnie automatyczny debet środków pieniężnych powstający w systemie pieniężnym dla każdego właściciela do wartości posiadanej przez niego własności, którego jedynym kosztem jest podatek od własności jaki system księgi kapitału automatycznie pobiera z konta właściciela, jest antyrozwojowy?

Dlatego proponuję eksperyment ekonomiczny, żeby takich klamstw nie rozglaszac.

>Zwolennik wirtualnych środków płatniczych bez żadnej podstawy określającej wartość tego środka płatniczego,

A współczesne państwowe fiaty wcale nie są wirtualne? Nie są jedynie zapisem liczbowym na serwerze prywatnego banku?

A jakie pokrycie ma zadrukowany cyframi papier? Takie, że państwo przyśle Ci za niego roboli do roboty? A jeśli robole przestaną wierzyć w wartość zadrukowanego cyframi papieru, żeby nie powiedzieć w państwo wg współczesnego kapitalizmu to co zrobisz?
Napalisz tym papierem a piecu?

>ma celu rozpieprzenie istoty państwowości. On jest zwyczajnym bolszewizującym anarchistą. Jest osobnikiem wielce niebezpiecznym dla spokoju społecznego. To jest element wrogi, próbujący wprowadzać tylko zamęt

Taaa już.
Zakwestionowamie dziadowskich, prymitywnych ideologii nie oznacza zniszczenia świata.

Upadek prymitywnego ustroju społecznego jest tylko rozbiórka ruiny, konieczną do stworzenia miejsca dla nowoczesnej konstrukcji społecznej.

Jak już wielokrotnie pisałem, nie zamierzam brać udziału w waszych tajnych i pośrednich wyborach demokratycznych. Gardze tajnym wyborem uznając go za niemoralny.

Nie zamierzam nikomu stanowić praw.
Nie zamierzam stanowic Ci zasad ani ich od Ciebie przemocą egzekwować. Nie jestem dziadem.
Bycie dawca prawa mnie zupełnie nie interesuje. Mam to w dupie.

Chcę zainicjowac eksperyment ekonomiczny, publicznie jawny, ktorego wynik ma być dla wszytkich uczestników na tyle korzystny, że będzie innych przyciągal i wciągal.

Jezeli zmienię twój świat to tylko w taki sposób, że sam zechcesz tej zmiany.

Nie zamierzam działać przeciw Tobie siłą.
13-12-2019 07:26 
 Ocena 2 na 2
j23a (1186 punktów)

>Dla przykładu postulowany przeze mnie automatyczny debet środków pieniężnych powstający w systemie pieniężnym dla każdego właściciela do wartości posiadanej przez niego własności, którego jedynym kosztem jest podatek od własności jaki system księgi kapitału automatycznie pobiera z konta właściciela, jest antyrozwojowy?

Automatycznie poza właścicielem to normalnie z konta coś wyprowadzić może komornik
Po prawomocnym wyroku i paru innych działaniach wcześniej.

>Dlatego proponuję eksperyment ekonomiczny, żeby takich klamstw nie rozglaszac.

Czekam na rozwiązanie problemu 3 wodociągów i oczyszczania a wcześniej dostarczenia ścieków (tam to już w ogóle zawaliłeś na całego, 3 rury też są moim zdaniem idiotyczne)

Co do zakupu pola 5 km dalej po przymusowej sprzedaży obecnego proponowanego Szarlejowi - to dodatkowo musisz mieć:

- ziemie i inne warunki tak by można uprawiać to co na obecnym polu,

- dojazd na to miejsce w tym dojazd maszynami rolniczymi z miejsca parkowania,

- jeżeli maszyny się wynajmuje to podobne warunki świadczenia usług rolniczych w tym miejscu w całokształcie prawnym.
13-12-2019 18:57 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>Co do zakupu pola 5 km dalej po przymusowej sprzedaży obecnego proponowanego Szarlejowi - to dodatkowo musisz mieć:
>[..]
Nie mówiąc już o takim 'detalu', że jak na wiosnę zasieję, to chciałbym na jesień zebrać, bo inaczej po cholerę miałbym siać..
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Co do zakupu pola 5 km dalej po przymusowej sprzedaży obecnego proponowanego Szarlejowi - to dodatkowo musisz mieć:
>>[..]
>Nie mówiąc już o takim 'detalu', że jak na wiosnę zasieję, to chciałbym na jesień zebrać, bo inaczej po cholerę miałbym siać..

Policzmy.
Kupujesz pole za 10.000 jednostek obciążone 1.000j podatku rocznie pod uprawę pszenicy w nadziei na 2.000j czystego zysku.
Kuoujesz ziarno, wynajmujesz maszyny, inwestujesz w pole 2.000j. Podatek płacisz sukcesywnie za 2 miesiące zapłaciłes 166j.

Czyli po dwóch miesiącach od rozpoczęcia twojej inwestycji wydales już 12.166j w nadziei ze na koniec roku sprzedasz pszenicę za 5.000j.

Nagle pojawia się inny człowiek, który wycenia twoje pole na 100.000j.
Twój podatek eksploduje do 10.000j rocznie twoi cały plan się wali.

Trudno bierzesz te 100.000j oddając pole, pokrywasz z nich koszty inwestycji 2.166j i zostaje Ci 97.834j na nowe inwestycje w nowe pola.

Niestety twój problem się powtarza, więc chcąc nie chcąc wkrótce zostajesz milionerem choć zasiales mnóstwo pszenicy ale żadnej nie zebrales.
13-12-2019 22:03 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Niestety twój problem się powtarza, więc chcąc nie chcąc wkrótce zostajesz milionerem choć zasiales mnóstwo pszenicy ale żadnej nie zebrales.

Tia.. a ponieważ nie mam cokolwiek wartego pola, cud-system zajumie mi tę kasę w całości, bo przecież nie wolno mi mieć wolnej gotówki bez pokrycia we własności. Albo przepycham się o wszystko, albo nie mam nic. Dla mię bomba..
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Niestety twój problem się powtarza, więc chcąc nie chcąc wkrótce zostajesz milionerem choć zasiales mnóstwo pszenicy ale żadnej nie zebrales.
>Tia.. a ponieważ nie mam cokolwiek wartego pola, cud-system zajumie mi tę kasę w całości, bo przecież nie wolno mi mieć wolnej gotówki bez pokrycia we własności. Albo przepycham się o wszystko, albo nie mam nic. Dla mię bomba..

To ważny problem.

Zaproponowalem tempo wzrostu/spadku debetu/limitu oszczędności na 1/10 poprzednich przepływów pieniężnych. Teraz widzę, że to błędna konstrukcja, uniemożliwiająca np. przyjęcie środków ze znacznie podwyższonej wyceny głównego składnika majątku.

Dlatego tak szybko proponuję asymetryczne tempo wzrostu/spadku debetu/limitu oszczędności.

Natychmiastowy wzrost limitu oszczędności po podwyższeniu wyceny składników twojego majątku i powolny, sukcesywny spadek tego limitu, w tempie 1/10 poprzednich przepływów pieniężnych po obniżeniu wyceny lub po sprzedaży twoich składników majątku.

Posługując się poprzednim przykładem gdybyś obrócił w ostatnim roku 10.000 jednostek i zyskał 100.000j wskutek nagłej podwyższonej wyceny składnika twojego majątku i jego sprzedaży, wówczas limit twoich oszczędności schodziłby w tempie 10.000j rocznie.

Miałbyś czas na wydanie kasy.
Ale gdybyś jej nie wydał system rzeczywiście pozre wszytkie twoje oszczędności.

Podobna asymetia istniałaby w przypadku debetu choć lustrzana.
Powolny wzrost debetu skutkiem podwyższonej wyceny twojego majątku w tempie 1/10 poprzednich obrotów pieniężnych i natychmiastowy spadek debetu podczas sprzedaży składnika majątku.

Gdyby ktoś wycenil twoje pole nagle na 100.000j i zachowałbys je płacąc 10.000j podatku rocznie, wówczas twój debet roslby w tempie 10.000j rocznie.

Jeszcze sobie to przemyśle ale sądzę, że tak mogłoby zadziałać.

Od razu i kategorycznie sprzeciwiam się twierdzeniu jakoby brak limitu oszczędności pieniężnych był dobry dla gospodarki.
Brak limitu oszczędności pieniężnych to dla gospodarki KATASTROFA!

Wiem i nie potrzeba mi wyjaśniać, że Ty czy Szarley nie chcecie w ogóle słuchać o limicie oszczędności.
Wiem także, że Ty czy Szarley w D macie wspólny interes. Was obchodzi interes indywidualny.
salek (4701 punktów)
>>>Niestety twój problem się powtarza, więc chcąc nie chcąc wkrótce zostajesz milionerem choć zasiales mnóstwo pszenicy ale żadnej nie zebrales.
>>Tia.. a ponieważ nie mam cokolwiek wartego pola, cud-system zajumie mi tę kasę w całości, bo przecież nie wolno mi mieć wolnej gotówki bez pokrycia we własności. Albo przepycham się o wszystko, albo nie mam nic. Dla mię bomba..
>To ważny problem.

No więc to byłoby na tyle w kwestii trąbienia jak to się działa w interesie wszystkich. Dla mię bomba..
14-12-2019 05:50 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Wiem także, że Ty czy Szarley w D macie wspólny interes. Was obchodzi interes indywidualny.

A co mnie obchodzi interes twoich kumpli z BP, który ty nazywasz wspólnym?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54911 punktów)
>Policzmy.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371

Policzyłem. Uciekłeś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Chcesz, żeby twoi kumple z BP mogli mnie wywłaszczyć z sadu bo określą mi podatek i zrujnują mnie

Nie mogą być moimi kumplami, bo nie mam pojęcia kim są.

A Ty masz jakieś pojęcie o właścicielach BP?

Podejrzewam, że też nie wiesz, bo wasz system został tak ukształtowany, żeby być zależnym od decyzji innego człowieka ale nie znać jego tożsamości.

W "Procesie" Kafki było podobnie. Bohater został skazany ale nie mógł się dowiedzieć przez jaki sąd.
12-12-2019 20:06 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Chcesz, żeby twoi kumple z BP mogli mnie wywłaszczyć z sadu bo określą mi podatek i zrujnują mnie
>Nie mogą być moimi kumplami, bo nie mam pojęcia kim są.

Działasz na ich korzyść, a raczej próbujesz działać, bo nikt ci jeszcze nie uwierzył, po tym jak wiejesz od wszelkich argumentów i pytań.

Wyobraź sobie, że mam pole, z którego zbieram pszenicę. Mam zysk 5 000 złotych rocznie i wyobraź sobie, że w kryskonizmie jest podatek 10 % wartości pola.

Twoi kumple z BP chcą mi zapłacić 100 000 złotych za to pole i... muszę je oddać, bo nie zapłacę podatku. Przyjdą egzekutorzy z BP i mi pole zabiorą.


Ja nie mogę wycenić majątki BP, więc podatku nie zapłacą. Mogę z gospodarza stać się najemnikiem w BP

To jest rozpraszanie kapitału?

A twój system przewiduje że nie wolno mi po sprzedaży pszenicy zostawić na koncie pieniędzy na ziarno na siew i nawozy !!!

Skończ pieprzyć o "naszym" "dziadowskim" systemie, robolach i tym podobnych wymysłach, tylko odnieś się do pogrubionego argumentu. Znów ucieczka?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-12-2019 20:35 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
> Wyobraź sobie, że mam pole, z którego zbieram pszenicę. Mam zysk 5 000 złotych rocznie i wyobraź sobie, że w kryskonizmie jest podatek 10 % wartości pola.
>Twoi kumple z BP chcą mi zapłacić 100 000 złotych za to pole i... muszę je oddać, bo nie zapłacę podatku. Przyjdą egzekutorzy z BP i mi pole zabiorą.


Bzdura!

Masz pole 1ha o wartości 10.000 jednostek, z którego masz roczny zysk z uprawy pszenicy 5000 jednostek.

Masz przy tym do zapłacenia 1000 jednostek podatku rocznie

Jakiś cwaniak wycenia twoje pole na 100.000 jednostek i robi Ci się z tego 100.000 debetu w środkach pieniężnych ale też 10.000 jednostek rocznego podatku.

Z. 5.000 zysku podatku nie zapłacisz a z debetu nie będziesz go opłacal, bo Ci go zaraz zabraknie i pole mimowolnie stracisz.

Zatem oddajesz cwaniakowi 1ha za 100.000 jednostek jednym kliknięciem - akceptuje ofertę i wykorzystujesz nabyte jednostki na zakup 10x 1ha 5km dalej. Masz kilka samochodow to poradzisz dojechać do nowych pól.

Na 10ha dalej uprawiasz pszenicę, masz do zapłacenia 10.000 jednostek podatku ale już przy 50.000 jednostek zysku.

Cwaniak uczynił Cię krezusem.

-------
Teraz już możesz mi odpisać, że masz w dupie zyski z innych pól, bo Ty chcesz uprawiać pszenicę właśnie na tym jednym, choc stoi na drodze autostradzie.
I nie zapomnij dopisać, że to znowu moja ucieczka od odpowiedzi.

------
Ucieczki nie byłoby wtedy gdybym napisał - tak Szarleyu masz zupełna rację, zróbmy wszytko jak chcesz, to nieważne, że innym będzie brakować, byleby Tobie się darzylo.

Ja już to znam
szarley (54911 punktów)
>Jakiś cwaniak wycenia twoje pole na 100.000 jednostek i robi Ci się z tego 100.000 debetu w środkach pieniężnych ale też 10.000 jednostek rocznego podatku.
>Z. 5.000 zysku podatku nie zapłacisz a z debetu nie będziesz go opłacal, bo Ci go zaraz zabraknie i pole mimowolnie stracisz.

Dlatego twój system jest dla mnie nie do przyjęcia.

Ile płacą ci twoi kumple z wielkich korpo za promowanie ich interesów?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-12-2019 21:27 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Jakiś cwaniak wycenia twoje pole na 100.000 jednostek i robi Ci się z tego 100.000 debetu w środkach pieniężnych ale też 10.000 jednostek rocznego podatku.
>>Z. 5.000 zysku podatku nie zapłacisz a z debetu nie będziesz go opłacal, bo Ci go zaraz zabraknie i pole mimowolnie stracisz.Dlatego twój system jest dla mnie nie do przyjęcia.
>Ile płacą ci twoi kumple z wielkich korpo za promowanie ich interesów?

Dlaczego konkretnie?
Dlatego, że mógłbyś utracić kontrolę nad swoją własnością?

Robole bez mienia utracili kontrolę nad własnym życiem i muszą z tym żyć.

Przestań narzekać, że miałbyś trochę podatku zapłacić najemnym robolom za własność i że wszyscy dowiedza się co masz.

Włos Ci z głowy nie spadnie a najemni robole w koncu odzyskaja status człowieka i zaczną się rozwijać.
Na rozwoju roboli zyskaja wszyscy, także elita. Nie potrzebujesz wcale tyle władzy nad innymi ludźmi, żeby dobrze żyć.
13-12-2019 07:23 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>Z. 5.000 zysku podatku nie zapłacisz a z debetu nie będziesz go opłacal, bo Ci go zaraz zabraknie i pole mimowolnie stracisz.Dlatego twój system jest dla mnie nie do przyjęcia.
>>Ile płacą ci twoi kumple z wielkich korpo za promowanie ich interesów?
>Dlaczego konkretnie?
>Dlatego, że mógłbyś utracić kontrolę nad swoją własnością?

Już ci opisałem ten mechanizm
1 Bo w miejscu mojego sadu BP zechce zbudować stację paliw
2 Bo wielkie korpo zechce skupić całą ziemię w jednym ręku
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371

Jeśli w twoim systemie mam stracić sad, to twój system jest dla mnie nie do przyjęcia

>Robole bez mienia utracili kontrolę nad własnym życiem i muszą z tym żyć.
Wytrzeźwiej. Jak ten "robol" dostanie od BP grosz podatku to jaką kontrolę zyska? Nadal nic nie będzie miał. Teraz przynajmniej berliński robotnik jeździ na wczasy do Maroka

>Przestań narzekać, że miałbyś trochę podatku zapłacić najemnym robolom za własność i że wszyscy dowiedza się co masz.
I tak wiedzą

>Włos Ci z głowy nie spadnie a najemni robole w koncu odzyskaja status człowieka i zaczną się rozwijać.
Wytrzeźwiej, ludzie żyjący z pracy mają domy po sąsiedzku
Ja też żyję z pracy, a mój dom i sad nie przynoszą mi gotówki na konto.

>Na rozwoju roboli zyskaja wszyscy, także elita. Nie potrzebujesz wcale tyle władzy nad innymi ludźmi, żeby dobrze żyć.
Jedyna "władza" jaką mam to prawo posiadania mojego domu, skoro go nie stracę to nawet w twoim systemie nie stracę "władzy" nie widzisz sprzeczności w swoim bełkocie?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>1 Bo w miejscu mojego sadu BP zechce zbudować stację paliw

Ktora będzie zaspokajać potrzeby 10.000 ludzi a nie jak sad na własny użytek tylko potrzeby Szarleya.

>2 Bo wielkie korpo zechce skupić całą ziemię w jednym ręku

Nie żadne korpo, ponieważ postuluje zniesienie osobowości prawnej, lecz jeden konkretny człowiek z imieniem i nazwiskiem. To jak rozumiem wizja bolszewizmu jaki mi razem z Wenancjuszem zgodnie zarzucacie? Jeżeli zgromadzi dużo, reszta pozbawiona własności określi wysoki podatek od własności w jawnej demokracji bezpośredniej, podatek który w zasdnicznej części przepływie bezpośrednio z majątku właściciela do majątków pracowników najemnych.

W moim modelu można bogacic się aż do bólu i dążyć do posiadania całego świata pozostając jawnie właścicielem swoich posiadłości i płacąc okreslony demokratycznie podatek.

Sam sobie wybierasz rolę społeczną.
Wlaaciciela z ciężarem zapłaty podatku albo najemnika z dochodem podatkowym. Jak chcesz, z czym czujesz się lepiej.

W moim modelu nie ma też niczego za "darmo". Za każde świadczenie, za każdy rodzaj ludzkiej aktywności, który przekazuje Tobie energię musisz zapłacić.
Nikt nie będzie Cię uczył, leczył, karmil ani ogrzewal za darmo. Za wszytko musisz zapłacić. Ale mozesz też płacić z dochodów podatkowych.

>Wytrzeźwiej. Jak ten "robol" dostanie od BP grosz podatku to jaką kontrolę zyska?

Na pewno nie większą niż współcześnie.
Współcześnie dla wielkich właścicieli robotnicy to zwyczajnie zasób taki jak dla hodowcy zwierzeta hodowlane.

Moj model znosi "hodowanie" ludzi i przywraca im ludzką godność.

>Nadal nic nie będzie miał. Teraz przynajmniej berliński robotnik jeździ na wczasy do Maroka.

Kłamiesz, żaden z robotników agencji pracy tymczasowej, dla której pracowałem z innymi ludźmi, nie jeździ na wakacje do Maroka. Nigdzie nie jeżdżą. Robią nieustannie na bardzo wysoki czynsz dla Panów właścicieli mieszkań, w których pomieszkuja.

>>Przestań narzekać, że miałbyś trochę podatku zapłacić najemnym robolom za własność i że wszyscy dowiedza się co masz.
>I tak wiedzą

Znowu kłamiesz.
Nawet państwo nie zna rozkładu własności.
Nikt tego nie zna, to wielka tajemnica.
Raporty o zasobności gospodarstw domowych buduje się na podstawie dobrowolnych ankiet licząc, że ankietowani wyrażają prawdę,a wiesz jak jest z prawdą gdy idzie o posiadanie we współczesnej kulturze? Wszycy taja i kłamią.

>Wytrzeźwiej, ludzie żyjący z pracy mają domy po sąsiedzku

Skoro wszycy coś mają, wszycy wybiorą niski podatek od własności, bo kto chciałby go płacić. Chyba, że znowu kłamiesz i manipulujesz.

>Ja też żyję z pracy, a mój dom i sad nie przynoszą mi gotówki na konto.

Zasoby muszą pracować.
Nie będziemy używać źródła wody pitnej by wypełnić basen jednemu japiszonowi, bo on lubi sobie popływać w samotności a to nie przynosi żadnych przepływów pieniężnych.

Nie lubię pojęcia "gotówki" a zwłaszcza używanego w powiązaniu z pojęciem "konta", to bardzo falszuje pojęcie "pieniądza".

>Jedyna "władza" jaką mam to prawo posiadania mojego domu,

Inni wiasciciele maja więcej domów i wynajmują je robolom najemnym.

>skoro go nie stracę to nawet w twoim systemie nie stracę "władzy" nie widzisz sprzeczności w swoim bełkocie?

Nie stracisz jeżeli zapłacisz podatek a żeby go zapłacić będziesz musiał coś zrobić dla innych, żeby zarobić.
Wspolczesnie zachowujesz własność bez potrzeby zrobienia czegokolwiek dla innego człowieka.

To zasadnicza różnica.
13-12-2019 10:19 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>1 Bo w miejscu mojego sadu BP zechce zbudować stację paliw
>Ktora będzie zaspokajać potrzeby 10.000 ludzi a nie jak sad na własny użytek tylko potrzeby Szarleya.
Wisi mi to. Jeśli BP chce kupić mój sad, to niech mi zaproponuje kupno a nie zmusza mnie do "sprzedaży" to element mojej wolności, nie chcę żyć w twojej niewoli

>>2 Bo wielkie korpo zechce skupić całą ziemię w jednym ręku
>Nie żadne korpo, ponieważ postuluje zniesienie osobowości prawnej, lecz jeden konkretny człowiek z imieniem i nazwiskiem.
a co mi to za różnica?

>Jeżeli zgromadzi dużo, reszta pozbawiona własności określi wysoki podatek od własności w jawnej demokracji bezpośredniej,
Już ci udowodniłem że zapłaci grosze. Nikt nie wyceni jego własności pierdylion * zero jest ZERO
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
konsekwentnie uciekasz od tego przykładu. Ile razy jeszcze mam go przywoływać?

>W moim modelu można bogacic się aż do bólu i dążyć do posiadania całego świata
Tak, dokładnie tak. I to mi się nie podoba, że jeden człowiek będzie miał cały świat, ... a ty to nazywasz rozpraszaniem kapitału. Orwellowska nowomowa

>Sam sobie wybierasz rolę społeczną.
Teraz też ją sam wybrałem. Pracuję, start miałem trudniejszy niż ty.

>W moim modelu nie ma też niczego za "darmo".
Teraz też za to płacę, pieniędzmi zarobionymi z pracy

>Za każde świadczenie, za każdy rodzaj ludzkiej aktywności, który przekazuje Tobie energię musisz zapłacić.
Teraz też za to płacę, pieniędzmi zarobionymi z pracy

>Nikt nie będzie Cię uczył, leczył, karmil ani ogrzewal za darmo. Za wszytko musisz zapłacić.
Teraz też za to płacę, pieniędzmi zarobionymi z pracy

>Ale mozesz też płacić z dochodów podatkowych.
nawet nie poradzisz zasymulować jakie to będą kwoty. 10 złotych? 20?

>>Nadal nic nie będzie miał. Teraz przynajmniej berliński robotnik jeździ na wczasy do Maroka.
>Kłamiesz,
Przecież ostatnio stamtąd pisałeś.

>żaden z robotników agencji pracy tymczasowej, dla której pracowałem z innymi ludźmi, nie jeździ na wakacje do Maroka.
A potem zatrudniają się na stałe i dorabiają domów samochodów i mieszkań. Mieszkasz w BERLINIE nie w Bangladeszu

>>>Przestań narzekać, że miałbyś trochę podatku zapłacić najemnym robolom za własność i że wszyscy dowiedza się co masz.
>>I tak wiedzą
>Znowu kłamiesz.
Udowodnij kłamstwo

>Nawet państwo nie zna rozkładu własności.
Bredzisz. Są wieczne księgi, rejestr gruntów w gminie...

>>Wytrzeźwiej, ludzie żyjący z pracy mają domy po sąsiedzku
>Skoro wszycy coś mają, wszycy wybiorą niski podatek od własności, bo kto chciałby go płacić.
Przeczysz sobie, będzie w końcu ten podatek czy nie będzie?

>>Ja też żyję z pracy, a mój dom i sad nie przynoszą mi gotówki na konto.
>Zasoby muszą pracować.
Jak ma pracować mieszkalny dom we wsi?

>Nie będziemy używać źródła wody pitnej by wypełnić basen jednemu japiszonowi, bo on
... bo on kupi to źródło, zapłaci 100 zł podatku i odetnie ci wodę jak jawnie zagłosujesz za większym podatkiem
Podałem ci przykład, uciekłeś w bełkot.

Pytałem jak zagłosuje robotnik przeciwko właścicielowi, który chce spuszczać ścieko do jeziora? Uciekłeś

>Nie lubię pojęcia "gotówki" a zwłaszcza używanego w powiązaniu z pojęciem "konta", to bardzo falszuje pojęcie "pieniądza".
To twój problem, ja piszę po polsku

>>Jedyna "władza" jaką mam to prawo posiadania mojego domu,
>Inni wiasciciele maja więcej domów i wynajmują je robolom najemnym.
I kupią mój dom, bo ich będzie stać i będą mieli jeszcze jeden dom pod najm więcej
a ja będę najmował od ich dom który sam zbudowałem, za 10 złotych podatku. Dziękuję, wolę mieć swój dom

>Nie stracisz jeżeli zapłacisz podatek a żeby go zapłacić będziesz musiał coś zrobić dla innych, żeby zarobić.
Dziś: mieszkam w swoim domu z rodziną
W krystkonizmie: muszę udostępnić pokój i łazienkę, żeby zarobić na podatek
Zgadnij co wybiorę?
Zgadnij co TY wybierzesz?

>Wspolczesnie zachowujesz własność bez potrzeby zrobienia czegokolwiek dla innego człowieka.
1 Doprawdy?? Z nieba mi ten dom spadł???
Zapracowałem na niego pracując na zaspokojenie potrzeb innych. Dzięki mnie mieli bezpieczniejszą pracę, później byłem nauczycielem teraz przekładam książki. To wszystko jest społecznie pożyteczna PRACA , gdyby nie była pożyteczna, nikt by mi za nią nie zapłacił. Tylko wg ciebie, żyję z tego że posiadam sad.

2. Pokaż co zrobiłeś dla innych oprócz pieprzenia na forum hipokryto, potem wymagaj od innych

Jedyna "władza" jaką mam to prawo posiadania mojego domu, skoro go nie stracę toJ nawet w twoim systemie nie stracę "władzy" nie widzisz sprzeczności w swoim bełkocie?
UCIECZKA

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-12-2019 14:50 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Wspolczesnie zachowujesz własność bez potrzeby zrobienia czegokolwiek dla innego człowieka.
>1 Doprawdy?? Z nieba mi ten dom spadł???
>Zapracowałem na niego pracując na zaspokojenie potrzeb innych.

Powtórzę.
Wspolczesnie zachowujesz własność bez potrzeby zrobienia czegokolwiek dla innego człowieka.

Wierzę, że ktoś tak cwany jak Ty doskonale rozróżnia zachowanie własności od jej zdobycia.

Sądzę także, że potrafisz doskonale zrozumieć negatywne konsekwencje społeczne zachowania przez starszych ludzi własności NA ZABEPIECZNIE ale wobec indywidualnego interesu masz te konsekwencje za nic.

Cała gospodarka zostaje zahamowania, żeby paru ludzi poczulo się zabezpieczonych.
13-12-2019 14:55 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Zapracowałem na niego pracując na zaspokojenie potrzeb innych.
>Powtórzę.
>Wspolczesnie zachowujesz własność bez potrzeby zrobienia czegokolwiek dla innego człowieka.
1 Bo już zrobiłem coś dla innych żeby tę własność mieć
2 Co mam zrobić dla innych mając dom? Mam wpuszczać innych odpłatnie do łazienki?
3 Co mam zrobić dla innych mając sad? Mam sprzedawać owoce, żeby samemu kupować owoce?
Ucieczka

>>1 Bo w miejscu mojego sadu BP zechce zbudować stację paliw
>Ktora będzie zaspokajać potrzeby 10.000 ludzi a nie jak sad na własny użytek tylko potrzeby Szarleya.
Wisi mi to. Jeśli BP chce kupić mój sad, to niech mi zaproponuje kupno a nie zmusza mnie do "sprzedaży" to element mojej wolności, nie chcę żyć w twojej niewoli

UCIECZKA

>>2 Bo wielkie korpo zechce skupić całą ziemię w jednym ręku
>Nie żadne korpo, ponieważ postuluje zniesienie osobowości prawnej, lecz jeden konkretny człowiek z imieniem i nazwiskiem.
a co mi to za różnica?

UCIECZKA

>Jeżeli zgromadzi dużo, reszta pozbawiona własności określi wysoki podatek od własności w jawnej demokracji bezpośredniej,
Już ci udowodniłem że zapłaci grosze. Nikt nie wyceni jego własności pierdylion * zero jest ZERO
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
konsekwentnie uciekasz od tego przykładu. Ile razy jeszcze mam go przywoływać?
UCIECZKA

>W moim modelu można bogacic się aż do bólu i dążyć do posiadania całego świata
Tak, dokładnie tak. I to mi się nie podoba, że jeden człowiek będzie miał cały świat, ... a ty to nazywasz rozpraszaniem kapitału. Orwellowska nowomowa

UCIECZKA

>Sam sobie wybierasz rolę społeczną.
Teraz też ją sam wybrałem. Pracuję, start miałem trudniejszy niż ty.
UCIECZKA

>W moim modelu nie ma też niczego za "darmo".
Teraz też za to płacę, pieniędzmi zarobionymi z pracy
UCIECZKA

>Za każde świadczenie, za każdy rodzaj ludzkiej aktywności, który przekazuje Tobie energię musisz zapłacić.
Teraz też za to płacę, pieniędzmi zarobionymi z pracy
UCIECZKA

>Nikt nie będzie Cię uczył, leczył, karmil ani ogrzewal za darmo. Za wszytko musisz zapłacić.
Teraz też za to płacę, pieniędzmi zarobionymi z pracy
UCIECZKA

>Ale mozesz też płacić z dochodów podatkowych.
nawet nie poradzisz zasymulować jakie to będą kwoty. 10 złotych? 20?
UCIECZKA

>>Nadal nic nie będzie miał. Teraz przynajmniej berliński robotnik jeździ na wczasy do Maroka.
>Kłamiesz,
Przecież ostatnio stamtąd pisałeś.
UCIECZKA

>żaden z robotników agencji pracy tymczasowej, dla której pracowałem z innymi ludźmi, nie jeździ na wakacje do Maroka.
A potem zatrudniają się na stałe i dorabiają domów samochodów i mieszkań. Mieszkasz w BERLINIE nie w Bangladeszu
UCIECZKA

>>>Przestań narzekać, że miałbyś trochę podatku zapłacić najemnym robolom za własność i że wszyscy dowiedza się co masz.
>>I tak wiedzą
>Znowu kłamiesz.
Udowodnij kłamstwo
UCIECZKA

>Nawet państwo nie zna rozkładu własności.
Bredzisz. Są wieczne księgi, rejestr gruntów w gminie...
UCIECZKA

>>Wytrzeźwiej, ludzie żyjący z pracy mają domy po sąsiedzku
>Skoro wszycy coś mają, wszycy wybiorą niski podatek od własności, bo kto chciałby go płacić.
Przeczysz sobie, będzie w końcu ten podatek czy nie będzie?
UCIECZKA

>>Ja też żyję z pracy, a mój dom i sad nie przynoszą mi gotówki na konto.
>Zasoby muszą pracować.
Jak ma pracować mieszkalny dom we wsi?
UCIECZKA

>Nie będziemy używać źródła wody pitnej by wypełnić basen jednemu japiszonowi, bo on
... bo on kupi to źródło, zapłaci 100 zł podatku i odetnie ci wodę jak jawnie zagłosujesz za większym podatkiem
Podałem ci przykład, uciekłeś w bełkot.
UCIECZKA

Pytałem jak zagłosuje robotnik przeciwko właścicielowi, który chce spuszczać ścieki do jeziora? Uciekłeś
UCIECZKA

>>Jedyna "władza" jaką mam to prawo posiadania mojego domu,
>Inni wiasciciele maja więcej domów i wynajmują je robolom najemnym.
I kupią mój dom, bo ich będzie stać i będą mieli jeszcze jeden dom pod najm więcej
a ja będę najmował od ich dom który sam zbudowałem, za 10 złotych podatku. Dziękuję, wolę mieć swój dom
UCIECZKA

>Nie stracisz jeżeli zapłacisz podatek a żeby go zapłacić będziesz musiał coś zrobić dla innych, żeby zarobić.
Dziś: mieszkam w swoim domu z rodziną
W krystkonizmie: muszę udostępnić pokój i łazienkę, żeby zarobić na podatek
Zgadnij co wybiorę?
Zgadnij co TY wybierzesz?
UCIECZKA UCIECZKA

>Wspolczesnie zachowujesz własność bez potrzeby zrobienia czegokolwiek dla innego człowieka.
1 Doprawdy?? Z nieba mi ten dom spadł???
Zapracowałem na niego pracując na zaspokojenie potrzeb innych. Dzięki mnie mieli bezpieczniejszą pracę, później byłem nauczycielem teraz przekładam książki. To wszystko jest społecznie pożyteczna PRACA , gdyby nie była pożyteczna, nikt by mi za nią nie zapłacił. Tylko wg ciebie, żyję z tego że posiadam sad.
UCIECZKA

2. Pokaż co zrobiłeś dla innych oprócz pieprzenia na forum hipokryto, potem wymagaj od innych
UCIECZKA

Jedyna "władza" jaką mam to prawo posiadania mojego domu, skoro go nie stracę toJ nawet w twoim systemie nie stracę "władzy" nie widzisz sprzeczności w swoim bełkocie?
UCIECZKA

UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-12-2019 22:10 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>W moim modelu nie ma też niczego za "darmo". Za każde świadczenie, za każdy rodzaj ludzkiej aktywności, który przekazuje Tobie energię musisz zapłacić.
>Nikt nie będzie Cię uczył, leczył, karmil ani ogrzewal za darmo. Za wszytko musisz zapłacić. Ale mozesz też płacić z dochodów podatkowych.

1. Co z tymi 3 rurami i ściekami bo jakoś nie doczytałem?

2. Jak rozwiążesz problem turystów co jadą przez strefę i ulegną wypadkowi/zachorują nagle ?
Kto ich leczy, za co i jak to się później z zastrefiem rozlicza? Jak jest rozwiązane ubezpieczenie? OC? Bo rozumiem że Knopkizm jako Knopkozona występuje na jakimś określonym obszarze powiedzmy wielkości małego państwa.

3. Jak się w Knopkozonie rozwiązuje produkcje i transport substancji niebezpiecznych ?
Bo już coś ścieki chcesz wypuszczać do rzeki to co np. z transportem chloru, amoniakiem w chłodnicach itp. Czy tam tylko rolnicza produkcja (trudno o kataklizm techniczny) i wszyscy mają swoje zasoby, nawet agregaty do energii (ścieki i woda dalej nie rozwiązane ?

>Współcześnie dla wielkich właścicieli robotnicy to zwyczajnie zasób taki jak dla hodowcy zwierzeta hodowlane.

W Berlinie jest przymus pracy dla normalnego człowieka (bez alimentów) ?

>Kłamiesz, żaden z robotników agencji pracy tymczasowej, dla której pracowałem z innymi ludźmi, nie jeździ na wakacje do Maroka. Nigdzie nie jeżdżą. Robią nieustannie na bardzo wysoki czynsz dla Panów właścicieli mieszkań, w których pomieszkuja.

Pisałeś że jesteś w Maroku ze względu na klimat leczący astmę to jak to w końcu jest?
Wygrałeś w totka, mocna pożyczka i nie ma tam ekstradycji czy jednak to z pensji odłożone ?

>Zasoby muszą pracować.
>Nie będziemy używać źródła wody pitnej by wypełnić basen jednemu japiszonowi, bo on lubi sobie popływać w samotności a to nie przynosi żadnych przepływów pieniężnych.

Przecież zapłaci za wodę z wodociągu to o co chodzi?
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>1. Co z tymi 3 rurami i ściekami bo jakoś nie doczytałem?

Nie rozwiazywalem problemu ścieku.
Stwierdziłem jedynie, że rozwiązanie problemu ścieku wcale nie musi opierać się na jednej rurze, od której wszyscy stają się zależni.
Zajmuje się kwestią własności, problem ścieku inni potrafia zapewne rozwiązać lepiej ode mnie.
Nie chcę tego problemu rozwiazywac i wyjaśnij mi dlaczego powinienem, skąd to oczekiwanie.

>2. Jak rozwiążesz problem turystów co jadą przez strefę i ulegną wypadkowi/zachorują nagle ?

Jesli wybierasz się w góry to bierzesz linę na zabezpieczenie.
Zarejestruja się w księdze kapitału, nabeda jednostki pieniężne księgi kapitału to sobie kupią świadczenia medyczne. Nie zrobią tego to nie kupią.
Jeżeli ktoś nie użyje liny podczas wspinaczki to co zrobisz? Nic.
Jak ktoś zechce leczyć za frajer to może. Zakazu nie ma.

>Kto ich leczy, za co i jak to się później z zastrefiem rozlicza? Jak jest rozwiązane ubezpieczenie? OC?

Jak ktoś stworzy fundusz ubezpieczeń to będzie, czemu nie?
Przy czym nikt nie pozwoli na powazenie kryptograficznego zabezpieczenia zapisu świadectw własności i jednostek pieniężnych, żeby jakiś komornik państwowy mógł sobie zmieniać zapisy księgi kapitału. To na pewno odpada.

>Bo rozumiem że Knopkizm jako Knopkozona występuje na jakimś określonym obszarze powiedzmy wielkości małego państwa.

Bynajmniej nie zwiazuje mojego modelu z żadnym terytorium a jedynie z użytkownikami księgi kapitału.

>3. Jak się w Knopkozonie rozwiązuje produkcje i transport substancji niebezpiecznych ?

Poprzez własność czynności wytwórczych. Określonych czynności może dokonywać jedynie ich właściciel.
Jeżeli ktoś jest właścicielem świadczenia transportu substancji niebezpiecznej to tylko on może tej czynności dokonać, względnie ten, któremu on na to pozwoli.

>Bo już coś ścieki chcesz wypuszczać do rzeki to co np. z transportem chloru, amoniakiem w chłodnicach itp. Czy tam tylko rolnicza produkcja (trudno o kataklizm techniczny) i wszyscy mają swoje zasoby, nawet agregaty do energii (ścieki i woda dalej nie rozwiązane ?

Właściciel czynności musi na niej zarobić. Każdy musi jej potrzebować i chcieć za to zapłacić. A każda czynność ma swoją alternatywe.

Ty twierdzenisz, że zanieczyszczona wodę trzeba zlac do jednego zbiornika a ja twierdzę, że ktoś wymyśli inny, lepszy sposób oczyszczania wody jeśli mu się to tylko opłaci.

>W Berlinie jest przymus pracy dla normalnego człowieka (bez alimentów) ?

Jest przymus uznania cudzej, utajnionej i nieopodatkowanej własności. To jest równoznaczne z przymusem pracy dla kogoś, bowiem bez zasobów nie przeżyjesz.

>Pisałeś że jesteś w Maroku ze względu na klimat leczący astmę to jak to w końcu jest?
>Wygrałeś w totka, mocna pożyczka i nie ma tam ekstradycji czy jednak to z pensji odłożone ?

Nie z pensji agencji pracy tymczasowej, które wg wielu z Was powinny przejąć wszystkich najemników, żeby efektywniej wyssysac z nich krew.
14-12-2019 14:01 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>>1. Co z tymi 3 rurami i ściekami bo jakoś nie doczytałem?
>Nie rozwiazywalem problemu ścieku.
>Stwierdziłem jedynie, że rozwiązanie problemu ścieku wcale nie musi opierać się na jednej rurze, od której wszyscy stają się zależni.

To co ma być. Konkretnie.

>Zajmuje się kwestią własności, problem ścieku inni potrafia zapewne rozwiązać lepiej ode mnie.
>Nie chcę tego problemu rozwiazywac i wyjaśnij mi dlaczego powinienem, skąd to oczekiwanie.

Bo projektujesz tą strefę i zasady finansowania.
Nie można działać na zasadzie że jakoś to będzie bo nie jesteś sam w tym projekcie docelowo.

>>2. Jak rozwiążesz problem turystów co jadą przez strefę i ulegną wypadkowi/zachorują nagle ?
>Jesli wybierasz się w góry to bierzesz linę na zabezpieczenie.
>Zarejestruja się w księdze kapitału, nabeda jednostki pieniężne księgi kapitału to sobie kupią świadczenia medyczne. Nie zrobią tego to nie kupią.

Znaczy jak? Podchodzę do granicy, jest jakiś kantor, wykupuje konto, zostawiam depozyt na potrzebę świadczeń. Czym się to płaci i później jak odbiera? Jak w razie wypadku stwierdzą że mam odpowiednie jednostki pieniężne wykupione?

>>Bo rozumiem że Knopkizm jako Knopkozona występuje na jakimś określonym obszarze powiedzmy wielkości małego państwa.
>Bynajmniej nie zwiazuje mojego modelu z żadnym terytorium a jedynie z użytkownikami księgi kapitału.

To jak kupisz nieruchomości? 
I po co tyle wałkujesz sad Szarleja jak ta strefa jest jakaś fikcyjna.

>>3. Jak się w Knopkozonie rozwiązuje produkcje i transport substancji niebezpiecznych ?
>Poprzez własność czynności wytwórczych. Określonych czynności może dokonywać jedynie ich właściciel.

Określonych czyli jakich?
Kto jest właścicielem statku który płynie na złomowanie w strefie i rozebranie na surowce wtórne?

>Jeżeli ktoś jest właścicielem świadczenia transportu substancji niebezpiecznej to tylko on może tej czynności dokonać, względnie ten, któremu on na to pozwoli.
>>Bo już coś ścieki chcesz wypuszczać do rzeki to co np. z transportem chloru, amoniakiem w chłodnicach itp. Czy tam tylko rolnicza produkcja (trudno o kataklizm techniczny) i wszyscy mają swoje zasoby, nawet agregaty do energii (ścieki i woda dalej nie rozwiązane ?
>Właściciel czynności musi na niej zarobić. Każdy musi jej potrzebować i chcieć za to zapłacić. A każda czynność ma swoją alternatywe.

No to ja nie chcę amoniaku w chłodni w browarze bo nie pije piwa i tam niepracuje,
ani pracować nie będę. I?

>Ty twierdzenisz, że zanieczyszczona wodę trzeba zlac do jednego zbiornika a ja twierdzę, że ktoś wymyśli inny, lepszy sposób oczyszczania wody jeśli mu się to tylko opłaci.

Ale ścieki ma każdy więc?

>>W Berlinie jest przymus pracy dla normalnego człowieka (bez alimentów) ?
>Jest przymus uznania cudzej, utajnionej i nieopodatkowanej własności. To jest równoznaczne z przymusem pracy dla kogoś, bowiem bez zasobów nie przeżyjesz.

Dyskusyjne (bezdomni, pasożyty - znam jednego z mojego miasteczka, nie pracuje a żyje) . Pomijam że odkładam i jadę gdzie indziej - jaki przymus.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Bo projektujesz tą strefę i zasady finansowania.
>Nie można działać na zasadzie że jakoś to będzie bo nie jesteś sam w tym projekcie docelowo.

Miałbym przewidzieć rozwinięcie własnych postulatów ekonomicznych na poziomie oczyszczania ścieków?
Nie ma szans, nie jestem Bogiem, dlatego proponuję eksperyment ekonomiczny.

>Znaczy jak? Podchodzę do granicy, jest jakiś kantor, wykupuje konto, zostawiam depozyt na potrzebę świadczeń. Czym się to płaci i później jak odbiera? Jak w razie wypadku stwierdzą że mam odpowiednie jednostki pieniężne wykupione?

W ogóle nie postrzegam postulowanej strefy ekonomicznej terytorialnie.
Postrzegam ją jak sieć kryptowalut.

>To jak kupisz nieruchomości? 

Nabede świadectwo własności zapisane w jawnej księdze kapitału.

>I po co tyle wałkujesz sad Szarleja jak ta strefa jest jakaś fikcyjna.

Księga kapitału ma zawierac na nie tylko rozproszone części terytorium ale także rzeczy ruchome i czynności wytworcze.

>>>3. Jak się w Knopkozonie rozwiązuje produkcje i transport substancji niebezpiecznych ?
>>Poprzez własność czynności wytwórczych. Określonych czynności może dokonywać jedynie ich właściciel.
>Określonych czyli jakich?

Takich, które definiuje świadectwo własności.

>Kto jest właścicielem statku który płynie na złomowanie w strefie i rozebranie na surowce wtórne?

Posiadanie świadectwa własności definiuje właściciela.

>Ale ścieki ma każdy więc?

Istnieje tysiące sposobow na ich oczyszczenie.

>Dyskusyjne (bezdomni, pasożyty - znam jednego z mojego miasteczka, nie pracuje a żyje) . Pomijam że odkładam i jadę gdzie indziej - jaki przymus.

Czy to, że nie pracuje, to jego wina czy Twoja?
15-12-2019 07:41 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Nie można działać na zasadzie że jakoś to będzie bo nie jesteś sam w tym projekcie docelowo.
>Miałbym przewidzieć rozwinięcie własnych postulatów ekonomicznych na poziomie oczyszczania ścieków?
>Nie ma szans, nie jestem Bogiem, dlatego proponuję eksperyment ekonomiczny.

No i poległeś. proponujesz eksperyment, w którym wezmą udział żywi ludzie generujący prawdziwe ścieki a ty już nie poradzisz się z tematem uporać.
Gówno proponujesz, a nie eksperyment i jak widać na gównie się pośliznąłeś

Niestety eksperyment powinien być teoretycznie uzasadniony. tymczasem ty stajesz przed innymi z płaczem, kłamstwami i ucieczkami od pytań

Ten twój eksperyment polega na tym, że bierzesz Kindergled, ale nie płacisz żadnych podatków... Fajne

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-12-2019 09:19 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
> eksperyment powinien być.. uzasadniony. tymczasem ty stajesz przed innymi z płaczem, kłamstwami i ucieczkami od pytań

Jest uzasadniony potrzeba zbadania wpływu rozkładu własności obywateli na efektywność i spójność społeczeństwa.

Rozumiem, że dziadostwo chciałoby a prori założyć, że potężna koncentracja własności jest dobra i sprawiedliwa a pozycja i rola a Panów właścicieli dana i gwarantowana im przez boga w niebie.

Ale nie możemy opierać się na prwwddopowdnie fałszywych założeniach w naszej egzystencji.
szarley (54911 punktów)
>Jest uzasadniony potrzeba zbadania wpływu rozkładu własności obywateli na efektywność i spójność społeczeństwa.

Najpierw trzeba jakoś teoretycznie wskazać na czym eksperyment ma polegać
UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371

UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

i teraz znów UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

za każdym razem UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

Chcesz eksperymentu?
UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

Chcesz dyskusji?
UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

To jedyne na co cię stać

Powtórzę pytanie: na czym polega nieuznanie własności
UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

W twojej nowomowie częstujesz cyjankali i mówisz że to cukier.

Mam pomysł na naukowy eksperyment
Rzućmy granat na plac zabaw. Sprzeciwisz się, to jesteś dziadostwo - ot twój sposób myślenia.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-12-2019 11:45 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA
>To jedyne na co cię stać
> Powtórzę pytanie: na czym polega nieuznanie własności UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

Wiem dokładnie do czego zamierzasz i inni też to powinni rozumieć.

Probujesz zbudować wniosek, że spełnienie moich postulatów oznacza bolszewizm, w którym ktoś przyjdzie do twojego domu,zeby Cię siła z niego przegnac.

Ale tego moje postulaty nie oznaczają.

Nie zamierzam nikogo zmuszać do stosunków społecznych, których ten ktos nie chce, bo pragnie starozytnych stosunków społecznych własnych pradziadow.

Jak widzisz nie interesuje mnie stanowienie Ci prawa, nie grozę Ci karą za niewpisanie twojego mienia do powszechnej i jawnej księgi kapitału, nikogo nie namawiam, żeby wygnal Cię z twojego domu, nie biorę i nie zamierzam brać żadnego udziału w waszych tajnych i pośrednich wyborach demokratycznych, nie organizuje żadnej bojówki ani tajnej policji, które miałby kształtować siłą nowy porządek społeczny.

Próbuje za to doprowadzić do eksperymentalnej organizacji nowych stosunków społecznych na próbę, licząc, że ten eksperyment wygeneruje tak spójne i efektywne względem możliwości zaspokojenia potrzeb własnych członków społeczeństwo, iż obserwując efekt sam przybiegniesz do nas prosić się, żebyśmy wzięli Cię za członka i wpisali do księgi twoje mienie, ze wszystkimi tego konsekwencjami jak ujawnienie mienia czy opodatkowanie własności, które dobrowolnie zaakceptujesz.

Zatem jasno i wyraźnie przekonuje każdego najemnego robola, który w waszym prymitywnym modelu spoleczmym nie osiągnął niczego poza zmęczeniem organizmu i intelektualnym regresem umysłu aby nie kwestionowal tajnej i nieopodatkowanej własności Szarleya ani żadnego innego współczesnego właściciela lecz spróbował wygenerować NOWĄ WŁASNOŚĆ, która rozwijając się pozbawi starą własność wartości.

Skoro prymitywna kultura nie odda bez walki mienia starożytnego miasta, to należy jej to miasto zostawić i zbudować nowe od podstaw na środku pustyni.
Należy oprzeć swoją egzystencję o nowe miasto na środku pustyni aż stare miasto straci swoją rolę i zamieni się w ruinę.
szarley (54911 punktów)
Jedno proste pytanie:
NA CZYM POLEGA NIEUZNANIE MOJEJ WŁASNOŚCI !!!!

Proponujesz jakiś eksperyment a nawet nie poradzisz go po polsku opisać?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-12-2019 13:00 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jedno proste pytanie:
>NA CZYM POLEGA NIEUZNANIE MOJEJ WŁASNOŚCI !!!!
>Proponujesz jakiś eksperyment a nawet nie poradzisz go po polsku opisać?

Moje nieuznanie twojej utajnionej i nieopodatkowanej własności polega na tym, że mam ją w dupie.

Nigdy nie podjąłbym się jej przymusowej egzekucji dla Ciebie a i innym też na to nie pozwolę także funkcjonariuszom waszego prymitywnego państwa.

Teraz oczywiście nie poradzę sprzeciwić się waszej przemocy i zrobicie co zechce ie wbrew mojej woli ale kiedyś, któregoś dnia to się skończy.
15-12-2019 17:03 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Jedno proste pytanie:
>>NA CZYM POLEGA NIEUZNANIE MOJEJ WŁASNOŚCI !!!!
>>Proponujesz jakiś eksperyment a nawet nie poradzisz go po polsku opisać?

>Moje nieuznanie twojej utajnionej i nieopodatkowanej własności polega na tym, że mam ją w dupie.

No i skończyłeś proponowanie naukowego eksperymentu.

Jeśli nieuznanie mojej własności oznacza tylko tyle, że masz to w d... to mnie to kompletnie zwisa.

Miej sobie gdzie chcesz, ale jeśli wejdziesz na moją posesję, będziesz przestępcą. Ja do twojego domu nie wchodzę.

>Teraz oczywiście nie poradzę sprzeciwić się waszej przemocy
Zarzucasz mi przemoc?

Ty??? Który głodziłeś własne dziecko?
Ty? który znęcasz się nad własną rodziną?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Miej sobie gdzie chcesz, ale jeśli wejdziesz na moją posesję, będziesz przestępcą.

Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą.

pamiętam pewną kwestię teatralną, która często dźwięczy mi w głowie:

"możesz sobie mną gardzić, bylebyś robił to, czego chcę"
15-12-2019 17:52 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą.

A teraz przełóż to na polszczyznę bez nowomowy
Co to twoje zdanie oznacza w rzeczywistości?

Co to jest ta przymusowa egzekucja o której od lat pieprzysz?
Jakiś przykład? Wyjaśnienie

UCIECZKA

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-12-2019 20:38 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą.
>A teraz przełóż to na polszczyznę bez nowomowy
>Co to twoje zdanie oznacza w rzeczywistości?
>Co to jest ta przymusowa egzekucja o której od lat pieprzysz?
>Jakiś przykład? Wyjaśnienie
>UCIECZKA

Wejdę na jakieś pole, Ty przybiegniesz do mnie i nakazesz, żebym z niego natychmiast zszedł, bo jest twoje prywatne, po tatusiu, ja zajrzę do jawnej księgi kapitału i nic o tym nie znajdę, odpowiem - nie ma zapisu tego pola dla Ciebie a zatem to pole nie należy do Ciebie.

Ty uznasz, że jest twoje mimo barku zapisu więc chwycisz za widły i zaczniesz na mnie biec, żeby mnie przegonic i swoją własność w swoim pojęciu ode mnie wyegzekwować.

Ja zrobię unik, wyrwe Ci widły i nakaze żebyś się opanował a potem żebyś sobie poszedł gdzieś gdzie chcesz i gitary swoimi roszczeniami i atakami nie zajmował.
15-12-2019 20:55 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą.
>>A teraz przełóż to na polszczyznę bez nowomowy
>>Co to twoje zdanie oznacza w rzeczywistości?
>>Co to jest ta przymusowa egzekucja o której od lat pieprzysz?
>>Jakiś przykład? Wyjaśnienie
>Wejdę na jakieś pole, Ty przybiegniesz do mnie i nakazesz, żebym z niego natychmiast zszedł, bo jest twoje prywatne,
Tak, bo niszczysz zasiew

>po tatusiu,
Kupione za zarobione pieniądze
a nawet jeśli dziedziczone to ktoś na to zapracował
Ja swoim dzieciom zostawię dom i sad, ty zawiść nienawiść i wychowanie w mentalności złodzieja i prostytutki, jak bardzo nienawidzisz swoje dzieci.

>ja zajrzę do jawnej księgi kapitału i nic o tym nie znajdę, odpowiem - nie ma zapisu tego pola dla Ciebie a zatem to pole nie należy do Ciebie.
A pszenicę na tym polu ty siałeś żeby ją deptać?

>Ty uznasz, że jest twoje mimo barku zapisu więc chwycisz za widły i zaczniesz na mnie biec, żeby mnie przegonic i swoją własność w swoim pojęciu ode mnie wyegzekwować.
Owszem, bo przez twoje deptanie pszenicy, ktoś będzie głodny, a ja będę miał mniejszy zysk z pracy. Z PRACY, bo uprawa pszenicy to jest PRACA leniu.

Uzurpujesz sobie prawo deptania cudzej pszenicy?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Wejdę na jakieś pole, Ty przybiegniesz do mnie i nakazesz, żebym z niego natychmiast zszedł, bo jest twoje prywatne,
>Tak, bo niszczysz zasiew
>>po tatusiu,
>Kupione za zarobione pieniądze
>a nawet jeśli dziedziczone to ktoś na to zapracował
>Ja swoim dzieciom zostawię dom i sad, ty zawiść nienawiść i wychowanie w mentalności złodzieja i prostytutki, jak bardzo nienawidzisz swoje dzieci.

Na tym polu akurat nie sadzi się żadnej pszenicy, bo kupił je dziadowski fundusz inwestycyjny, pod nazwa którego kryjący się chciwi ludzie chcą w oparciu o to pole rozwinąć jedynie wartość własnego kapitału.

To pole nie rodzi nic prócz dopłat dla właścicieli z podatku od biedy VAT za to, że pole posiadają i niczego z nim nie zrobią.
szarley (54911 punktów)
>Na tym polu akurat nie sadzi się żadnej pszenicy, bo kupił je dziadowski fundusz inwestycyjny, pod nazwa którego kryjący się chciwi ludzie chcą w oparciu o to pole rozwinąć jedynie wartość własnego kapitału.

Jeśli jest prywatną własnością i jest coś na nim uprawiane to nie masz tam prawa wstępu
Do twojego mieszkania też nikt nie ma prawa wstępu
Do twojego samochodu też nikt nie wsiada bez twojego pozwolenia.

Owszem, nad czym ubolewam, zdarzają się działki puszczone w ugór, np pod zabudowę lub tak małe, że nie opłaca się uprawa, ale puknij się w głowę, nikt nie wezwie policji jeśli przez taki teren nieogrodzony przejdziesz.

>To pole nie rodzi nic prócz dopłat dla właścicieli z podatku od biedy VAT za to, że pole posiadają i niczego z nim nie zrobią.

I znów odjechałeś w narkotyczny zwid i żyjesz w odrealnieniu. Jeśli nie uprawiasz ziemi nie dostajesz do niej żadnych dopłat ani z VATu ani z niczego innego. Walczysz ze swoimi urojeniami

Wytrzeźwiej

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-12-2019 08:11 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jeśli jest prywatną własnością i jest coś na nim uprawiane to nie masz tam prawa wstępu

Jesli własności nie ujawnisz publicznie i nie poddasz jej opodatkowaniu to jej nie ma. NIE ISTNIEJE! Może istnieć w umysłach prymitywnego dziadostwa, które wciąż wzdycha za arystokracja i królem ale kto by zwracał uwagę na idee prymitywnych istot? Na pewno nie ja.

>I znów odjechałeś w narkotyczny zwid i żyjesz w odrealnieniu. Jeśli nie uprawiasz ziemi nie dostajesz do niej żadnych dopłat ani z VATu ani z niczego innego. Walczysz ze swoimi urojeniami
>Wytrzeźwiej

Znam gościa, który załatwił sobie podwójna dopłatę za to, że na jego polu rosną rzadkie zioła a on z tym polem nic nie robi, nawet nie musi zlatwiac, żeby ktoś mu je skosil.

Ile cwaniaiku wpompowaliscie w prywatny sektor bankowy w kryzysie z podatku od biedy VAT kiedy zabrakło na tłuste premie?

Co?
Nigdy się nie przyznacie?
To tajemnica co dzieje się z własnością państwową i podatkiem od biedy VAT?
szarley (54911 punktów)
>>Jeśli jest prywatną własnością i jest coś na nim uprawiane to nie masz tam prawa wstępu
>Jesli własności nie ujawnisz publicznie i nie poddasz jej opodatkowaniu to jej nie ma. NIE ISTNIEJE!
Więc twój samochód nie istnieje.?
Każdy ma prawo z niego korzystać?
Odpowiedz hipokryto
UCIECZKA

>>I znów odjechałeś w narkotyczny zwid i żyjesz w odrealnieniu. Jeśli nie uprawiasz ziemi nie dostajesz do niej żadnych dopłat ani z VATu ani z niczego innego. Walczysz ze swoimi urojeniami
>>Wytrzeźwiej
>Znam gościa, który załatwił sobie podwójna dopłatę za to, że na jego polu rosną rzadkie zioła a on z tym polem nic nie robi, nawet nie musi zlatwiac, żeby ktoś mu je skosil.
A ja znam kogoś kto wyłudzał w Niemczech Kindergeld i brał go też w Polsce
walcz z patologiami a nie z uczciwymi ludźmi.

Ilu rolników wyłudza dopłaty? Kilku? a ty chcesz zabrać pola wszystkim rolnikom i dać je cwaniakom

Uciekłeś od przykładu z setką samochodów bogacza, który w twoim systemie nie zapłaci od nich podatku bo nikt ich nie wyceni, bo nikt nie będzie miał do nich dostępu przez drogę cwaniaka

>Ile cwaniaiku wpompowaliscie w prywatny sektor bankowy w kryzysie z podatku od biedy VAT kiedy zabrakło na tłuste premie?
>Co?
No nie wiem ile wpompowaliście. Nie wiem ile ty się przy tym nachapałeś. Opisujesz patologię, ale chcesz zlikwidować banki zamiast przestać do nich dopłacać. W twoim systemie banki nie zapłacą żadnego podatku!!!

>Nigdy się nie przyznacie?
A ty się przyznasz?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-12-2019 21:23 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą.
>>A teraz przełóż to na polszczyznę bez nowomowy
>>Co to twoje zdanie oznacza w rzeczywistości?
>>Co to jest ta przymusowa egzekucja o której od lat pieprzysz?
>>Jakiś przykład? Wyjaśnienie
>>UCIECZKA
>Wejdę na jakieś pole, Ty przybiegniesz do mnie i nakazesz, żebym z niego natychmiast zszedł, bo jest twoje prywatne, po tatusiu, ja zajrzę do jawnej księgi kapitału i nic o tym nie znajdę, odpowiem - nie ma zapisu tego pola dla Ciebie a zatem to pole nie należy do Ciebie.
>Ty uznasz, że jest twoje mimo barku zapisu więc chwycisz za widły i zaczniesz na mnie biec, żeby mnie przegonic i swoją własność w swoim pojęciu ode mnie wyegzekwować.
>Ja zrobię unik, wyrwe Ci widły i nakaze żebyś się opanował a potem żebyś sobie poszedł gdzieś gdzie chcesz i gitary swoimi roszczeniami i atakami nie zajmował.

Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?
16-12-2019 06:09 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
> Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?

To znaczy, że ktokolwiek, kto podejmuje się przymusowej egzekucji tajnej i nieopodatkowanej własności, ten czyni zło.

Co prawda w waszej kulturze to NORMALNE, tak jak normalne w kulturze naszych dziadów było niewolic innych ludzi ale w mojej już NIENORMALNE, złe i zbrodniczne.

Wasze przyzwyczajenia nieczego w kwestii dobra i sprawiedliwosci nie zmieniają.
16-12-2019 12:59 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>> Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?
>To znaczy, że ktokolwiek, kto podejmuje się przymusowej egzekucji tajnej i nieopodatkowanej własności, ten czyni zło.

Napisałeś tak:

>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji >niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą.

Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy choodzi mi po posesji i chce go usunąc?
15-12-2019 10:06 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>>Bo projektujesz tą strefę i zasady finansowania.
>>Nie można działać na zasadzie że jakoś to będzie bo nie jesteś sam w tym projekcie docelowo.
>Miałbym przewidzieć rozwinięcie własnych postulatów ekonomicznych na poziomie oczyszczania ścieków?
>Nie ma szans, nie jestem Bogiem, dlatego proponuję eksperyment ekonomiczny.

No i o tym rozmawiamy.
Należy utylizować ścieki domowe i jest w tym jak najbardziej ekonomia, w typ przypadku ekonomia Knopkozone. Sam piszesz o 3 rurach do wody to jak to w końcu jest?

>>Znaczy jak? Podchodzę do granicy, jest jakiś kantor, wykupuje konto, zostawiam depozyt na potrzebę świadczeń. Czym się to płaci i później jak odbiera? Jak w razie wypadku stwierdzą że mam odpowiednie jednostki pieniężne wykupione?
>W ogóle nie postrzegam postulowanej strefy ekonomicznej terytorialnie.
>Postrzegam ją jak sieć kryptowalut.

Ale jak chcesz mieć jakąkolwiek produkcje, usługi i wymianę pieniężną to musisz mieć rozwiązany problem własności. Albo klasycznie (i wtedy nie ma żadnej Knopkozone) albo specjalnie wg Twoje ekonomii. A do tego należy mieć własność i to chyba wspólną dla wszystkich co zgłosili udział z rozdziałem wewnętrznym wg ekonomii strefy (coś jak zapis majątku do Świadków Jahwe). Bo jak będziesz inaczej eksperymentował z zasadami ekonomii ścieków i wyborem najlepszego rozwiązania?

>>To jak kupisz nieruchomości? 
>Nabede świadectwo własności zapisane w jawnej księdze kapitału.

Ale ktoś tą nieruchomość musi najpierw tam wpisać.

>>I po co tyle wałkujesz sad Szarleja jak ta strefa jest jakaś fikcyjna.
>Księga kapitału ma zawierac na nie tylko rozproszone części terytorium ale także rzeczy ruchome i czynności wytworcze.

Rozproszone to jakie? Rozproszone wg tej definicji to ja mam chatkę (teren własny, granice z sąsiadami i publiczny jako dojazd). To jak podciągniesz 3 rury z woda do mnie jak już jedna jest? I można co najwyżej zrobić studnię na terenie (mam nieużywaną) tak realnie więc gdzie ta super ekonomia?

>>Kto jest właścicielem statku który płynie na złomowanie w strefie i rozebranie na surowce wtórne?
>Posiadanie świadectwa własności definiuje właściciela.

Ale najpierw wpisać trzeba statek do tej własności więc go kupujesz za normalną forsę bo nikt za Knopiki nie sprzeda.
Później go rozbierasz (trzeba zainwestować w sprzęt i materiały np. gazy spawalnicze), odzyskujesz surowce i sprzedajesz też normalnie. Jakieś rozliczenia wewnętrzne można mieć w Knopikach ale to prościej by jakieś bony śniadaniowe mieć czy jakoś tak. Bo przecież ta strefa nie będzie miała całkowitej produkcji więc jak ktoś zechce kupić jodynę bo sobie skaleczył palec to musi to robić normalnie.

>>Ale ścieki ma każdy więc?
>Istnieje tysiące sposobow na ich oczyszczenie.

Nie podałeś żadnego.

>>Dyskusyjne (bezdomni, pasożyty - znam jednego z mojego miasteczka, nie pracuje a żyje) . Pomijam że odkładam i jadę gdzie indziej - jaki przymus.
>Czy to, że nie pracuje, to jego wina czy Twoja?

To jest ogólnie złożony problem, nie na ten wątek.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Należy utylizować ścieki domowe i jest w tym jak najbardziej ekonomia

Skoro wodę można pozyskać ze studni to również przy domu można oczyszczic sciek, nie potrzeba do tego wielkiej komory gromadzacej wszystek sciek wszystkich ludzi.

Kopanie studni czy budowa przydomowej oczyszczalni choć może trudne i złożone to jednak zapewnia małemu właścicielowi niezależność egzystencjalna i rozwój intelektualny.

Bardzo łatwo uzależnić się egzystencjalne od jednej jebitnej rury życia pod cudzą kontrolą, co uczyni z Ciebie niewolnika innych ludzi ale to żadna sztuka.

Na wspólnotę i podział funkcji społecznych możesz się zgodzić wtedy i tylko wtedy, gdy społeczeństwo zapewnia Ci rozwój na poziomie każdego jej członka.
Jeżeli spoleczenstwo wywołuje u Ciebie regres i sprowadza Cię do roli zwierzęcia hodowlanego, powinieneś takie społeczeństwo odrzucić, wycofać się że wszelkiej wspólnoty i ze wszytkich twoich ról w nim.

Nie wolno akceptować społeczeństwa wrogiego, pasozytniczego, które użyje Cię za swoje pożywienie i pozre Cię dla rozwoju tylko jednej grupy osobnikow.
15-12-2019 13:26 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>>Należy utylizować ścieki domowe i jest w tym jak najbardziej ekonomia
>Skoro wodę można pozyskać ze studni to również przy domu można oczyszczic sciek, nie potrzeba do tego wielkiej komory gromadzacej wszystek sciek wszystkich ludzi.

Model scentralizowany jest zdecydowanie lepszy ekonomicznie i środowiskowo i dlatego się buduje wspólne oczyszczalnie.

Musisz sobie poprowadzić rurę ściekową do kolektora na granicy posesji i można to robić samemu jak się chce, podłączenie też a reszta jest wspólna i płacisz za ścieki zamiast pałować się z wożeniem czy przydomową oczyszczalnia, terenem do utylizacji itp).

>Kopanie studni czy budowa przydomowej oczyszczalni choć może trudne i złożone to jednak zapewnia małemu właścicielowi niezależność egzystencjalna i rozwój intelektualny.

Tak rzeczywiście kilkanaście tysiaków w piasek

Pojęcia jak widzę o temacie nie masz żadnego.

>Bardzo łatwo uzależnić się egzystencjalne od jednej jebitnej rury życia pod cudzą kontrolą, co uczyni z Ciebie niewolnika innych ludzi ale to żadna sztuka.

Za 30 zł miesięcznie zostanę niewolnikiem ? 
Nie mówiąc już o tym że w razie kraksy finansowej nie włączam pralki przykładowo i wtedy jest ze 300 - 500 l (5 zł powiedzmy).

Bilet na krótką trasę albo piwo (chyba, nie pijam).
Starczy że wymówię umowę na SIM transmisyjny GPS (mam 2 SIM) i jest 20 zł.

Weź Ty się porządnie w głowę stuknij za przeproszeniem.
To ma być merytoryczna dyskusja?

>Na wspólnotę i podział funkcji społecznych możesz się zgodzić wtedy i tylko wtedy, gdy społeczeństwo zapewnia Ci rozwój na poziomie każdego jej członka.

Ta Twoja strefa to dopiero komuna. Podpadnę i mnie wywalą i już.

>Jeżeli spoleczenstwo wywołuje u Ciebie regres i sprowadza Cię do roli zwierzęcia hodowlanego, powinieneś takie społeczeństwo odrzucić, wycofać się że wszelkiej wspólnoty i ze wszytkich twoich ról w nim.

W odróżnieniu od Ciebie zasilanie, remonty, łączność, transport i rozwój intelektualny mam opanowane. Jak wreszcie potrafisz odpalić laptop na GPRS tak by się naładował od słońca, miał wolny system operacyjny z instalacja z nośnika w całości a nie jakiś szajs uzależniający itp, oprogramowanie co zaspokaja
potrzeby intelektualne to pogadamy dalej, teraz mnie to już znudziło do reszty.

W ogóle nie odróżniasz rzeczy koniecznych od niepotrzebnych prawdopodobnie dlatego że tak zabutwiałeś i zakisłeś na tym socjalu że się nie zastanawiasz skąd masz wodę do picia bo jest z kurka i ciepło w chacie bo z kaloryfera. Czasami tylko zdarzają się sęki typu zalanie sufitu i wtedy zamiast dokonać inspekcji co i jak i sobie zalepić dziurę (jak to normalny człowiek zrobi w domku - ma być samodzielność i niezależność) to się pałujesz z sądami, niepłaceniem czynszu i przegrywasz romantycznie z wielkim skomlem

>Nie wolno akceptować społeczeństwa wrogiego, pasozytniczego, które użyje Cię za swoje pożywienie i pozre Cię dla rozwoju tylko jednej grupy osobnikow.

A kto każe mieszkać w ex DDR na stałe?

EOT nie mam siły więcej.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Model scentralizowany jest zdecydowanie lepszy ekonomicznie i środowiskowo i dlatego się buduje wspólne oczyszczalnie.

Zapewne jest tak efektywny jak efektywny społecznie jest model władzy centralnej.

Niestety nie wierzę Ci.

Wierzę, za to, że model centralny w doplywie wody i odprowadzeniu ścieki jak we wszystkich strukturach rodzi patologie.

Ta patologogia może przejawiać się choćby w tym, że spuszcze sobie 1m3 wody choć potrzebuję tylko 1 litr, bo jak to odpisałeś rozumuje kategoriami, że woda leje się po odkreceniu kurka.

Ty zdaje się tej dyskusji nie traktujesz poważnie na co wskazują twoje liczne pogardliwe wstawki.

Zacznij używać Windowsa ekonimisto od rozwiązań centralnych a nie rzezbisz tam w jakiejś odmianie Linuxa.
Po co Ci drugi system skoro masz już działający JEDEN?

Dziadostwo w twoim wykonaniu polega na tym, że sam starasz się zrozumieć wszytko ale rozwojem intelektualnym innych ludzi w ogóle się nie martwisz.
Robol po ciężkiej zmianie, który zwala się z browarem na fotel, żeby odpocząć oglądając kiepskich i ich perypetie w kiblu z brakującym papierem mialby zrozumieć proces oczyszczenia ścieku, żebys mu swiata nie urządził lecz żeby sobie go sam urządził?

Twoja wiedza nie jest wiele warta, bo stoi za nią egocentryczny arogant, którego zainteresowanie kończy się na tym, żeby się jemu darzylo.

No i co wyrazisz o wspólnym interesie społecznym?
Że masz go w dupie?
Bo jak Wenancjusz jesteś lepszy?
Ziarno pośród plew?

To w dupie z taką nic niewata opinia.

Ja też mogę taka opinie łatwo zbudować.

"Społeczeństwo jest właściciwie ukształtowane, bo sobie w nim radzę i jestem zadowolony a resztę mam w dupie."

No i co zrobić z taką opinią?
Niech zgadne - NIC!
15-12-2019 17:16 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Wierzę, za to, że model centralny w doplywie wody i odprowadzeniu ścieki jak we wszystkich strukturach rodzi patologie.
Jak często brakuje ci w mieszkaniu wody?
Jak często nie masz elektrycznej energii?
Jak często nie pracuje kanalizacja?
Jak często nie masz gazu?
Jak często nie możesz dojechać z braku drogi?
Jak często nie jeździ metro?

Skończ jarać to gówno bo ci gówno z mózgu zostało

Każdy w blokowisku ma mieć swoją studnię, oczyszczalnię, ściekowy kolektor, elektrownię, gazociąg z Jamału, pełnomorski port, telefoniczną centralę i sieć
internetu

Ty to jednak naćpany jesteś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jak często brakuje ci w mieszkaniu wody?

Wody mi nie brakuje ale brakuje mi niezależności od ludzi, którzy kontrolują wodociąg.
Mógłbym zrezygnować ze sporej porcji wody, za niezależność od ludzi, których postrzegam jako chciwych, bezwzględnych i złych.

>Jak często nie masz elektrycznej energii?
Raz nam już prawie wyłączyli, kiedy nie mogłem opłacić rachunku.
Poszedłem do jakiejś dodatkowej pracy, to była chyba nielegalna praca na budowie w weekend, remontowaliśmy mieszkanie dla człowieka, który kupił ich parę pod najem.

>Jak często nie pracuje kanalizacja?

Przez to, że nie zbudowałem nawet kawałka potrzebnej mi kanalizacji a jedynie stałem przy maszynie pod jarzeniowym światłem, powtarzając wciąż te same proste, mechaniczne czynności, ku chwale Panów właścicieli, nie zdobyłem żadnej wiedzy o konstrukcji kanalizacji i jestem w tym zakresie od innych zależny. W tamtym czasie w ogóle nie nabyłem żadnej wiedzy, a ta którą posiadałem zredukowała się.
15-12-2019 17:57 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Jak często brakuje ci w mieszkaniu wody?
>Wody mi nie brakuje

>Mógłbym zrezygnować ze sporej porcji wody, za niezależność od ludzi, których postrzegam jako chciwych, bezwzględnych i złych.

Oj to bardzo źli ludzie dbają o twój wodociąg, Straszne!

>>Jak często nie masz elektrycznej energii?
>Raz nam już prawie wyłączyli,
Prawie! Czyli nie wyłączyli , ale "prawie" już wystarcza, żeby się użalać nad sobą

>kiedy nie mogłem opłacić rachunku.
Zachlałeś?

>Poszedłem do jakiejś dodatkowej pracy,
Ojeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej jak mi cię żal!!!!!!!!!!!!!! Pracować musiałeś, doprawdy katorga.

>>Jak często nie pracuje kanalizacja?
>a jedynie stałem przy maszynie pod jarzeniowym światłem, powtarzając wciąż te same proste, mechaniczne czynności,

Trzeba było skorzystać z mojej oferty pracy na KWK Brzeszcze

Pozostałe pytania UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA
Pozostałe argumenta UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Trzeba było skorzystać z mojej oferty pracy na KWK Brzeszcze

Nie jeden już na tym świecie obiecywał, że gdy inni zrobią co on chce to będzie wszytko dobrze.

Ale następnie wcale dobrze nie było.

Może zamiast tyrac u Ciebie za miskę ryżu potrzeba system tak przekształcić, żebyś Ty zaczal pracować u mnie?

To ja będę właścicielem, Panem i decydentem a Ty najemnym robolem, egzystencjalne zależnym od wynagrodzenia, który zrobi wszytko co mu polecę.
Tak zróbmy i obiecuję Ci, wszytko będzie dobrze.

Co?
Nie pójdziesz na frajera?
A ja powinienem?
szarley (54911 punktów)
>Może zamiast tyrac u Ciebie za miskę ryżu potrzeba system tak przekształcić, żebyś Ty zaczal pracować u mnie?
>To ja będę właścicielem, Panem i decydentem a Ty najemnym robolem, egzystencjalne zależnym od wynagrodzenia, który zrobi wszytko co mu polecę.

Czego wymagasz?
Ile płacisz?

P.S. KWK Brzeszcze nie jest moją własnością. U mnie pracy byś nie dostał, za lichy jesteś jak na Syberię

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Czego wymagasz?
>Ile płacisz?

Odzyskam dostęp do zasobów naturalnych, kwestionujac wasze podłe prawo utajnionej i nieopodatkowanej własności, to przemyślę i Ci odpowiem.

Tobie jak i Wenancjuszowi z głodu umrzeć nie dam. Nie jestem dziadem i potrafię docenić drugiego człowieka.
szarley (54911 punktów)
>>Czego wymagasz?
>>Ile płacisz?
>Odzyskam dostęp do zasobów naturalnych, kwestionujac wasze podłe prawo utajnionej i nieopodatkowanej własności, to przemyślę i Ci odpowiem.

Nie odzyskasz, bo go nigdy nie miałeś
Nie odzyskasz, bo zarabiając kilkukrotną pensję polskiego nauczyciela, nawet nie naszporowałeś na dom, przechlałeś wszystko, nawet alimentów nie płacisz.
Niemniej czekam na propozycję, czekam z rozbawieniem , bo z twoją mentalnością nigdy nie będziesz KIMŚ.

Na czym polega to twoje "kwestionowanie mojej własności"?
Na niczym.
Wisi mi to, czy uznajesz moją własność bo jesteś jedynym, który jej nie uznaje, a to twoje nieuznawanie nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Dom jest mój, sad jest mój, chcesz gruszek? dostaniesz z łaski pańskiej jak podatek od tego sadu. Zarób sobie na swój sad, skończ chlać i ćpać i kup hektar ziemi, posadź drzewa, pracuj a będziesz miał swoje owoce.

Chcesz zmienić świat? Wprzódy wytrzeźwiej i zobacz jaki ten świat jest naprawdę

Nikt nie chce twojego raju, twojej strefy.
Nikt nie chce stracić domu, samochodu, sadu na rzecz cwaniaka, w zamian za wiedzę co ten cwaniak już ma. Nikt nie chce rezygnować z urlopu i ubezpieczeń.

Proponujesz skupienie całej własności w rękach grupy cwaniaków. Większość czytała Farmę zwierząt Orwella, nie nabierzesz nikogo.

Płacz dalej nad sobą, okradaj dalej swoje dzieci i uciekaj przed Prawem
Niczego nie zmienisz.

Żal mi twoich dzieci, którym zostawisz jedynie zawiść nienawiść i ćpuński zwid.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-12-2019 02:35 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Czego wymagasz?
>>Ile płacisz?
>Odzyskam dostęp do zasobów naturalnych, kwestionujac wasze podłe prawo utajnionej i nieopodatkowanej własności, to przemyślę i Ci odpowiem.
>Tobie jak i Wenancjuszowi z głodu umrzeć nie dam. Nie jestem dziadem i potrafię docenić drugiego człowieka.

Napisałem Tobie, że masz zleźć ze mnie.
Nie licz na to, że bym się nakłonił pracować "u Ciebie", nie "dla Ciebie" jak to wdzięcznie opisujesz. Bo? Nigdy takiej strefy szczęśliwości nie stworzysz, a jak by już, to jej nie utrzymasz. Pisałem Tobie, że jesteś "za cienki w szyi."
Bo?
- Twój rzekomy system jest już w podstawach korupcjogenny.
- Twój system jest zwykłym efektem anarchizującego bolszewizmu.
- Bo w Twoim systemie operuje się kryptowalutą, której wartości nie można określić bo to wirtualny środek płatniczy.
- Twoja polityka podatkowa będzie rodziła apatię społeczną, innowacyjnie będzie tłumiła naturalny ludzkości pęd za postępem cywilizacyjnym i nowoczesnością.
- Bo Twoje decyzje zarządcy będą tak niezrozumiałe jak Twoje wypowiedzi na tym forum.
- Bo pewne środki (podałem przykład wygranej w totolotku) nie podam do jakiejś wydumanej przez Ciebie otwartej księgi kapitału dla każdego chcącego wglądu bo nikt mi numerów totolotka nie podał. Nawet sam totolotek bez zgody zainteresowanego, a nawet z jego zastrzeżeniem, nie podaje personaliów tego który wygrał.
- Bo w ten sposób budujesz system prawie bolszewickich represji, za bycie bogatszym, pod płaszczykiem "demokracji", czyli ustalaniem "woli" ludu pracującego (kogo? Takich frustratów jak Ty?), dopniesz do postępowania egzekucyjnego ubranego w "Twoje prawo".
Mniej więcej wyłuszczyłem to już Tobie. Widzę jednak, że nadal betonowy słup reklamowy na rogu ulic, jest bardziej rozumny.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>- Bo w Twoim systemie operuje się kryptowalutą, której wartości nie można określić bo to wirtualny środek płatniczy.

Na czym polega niewirtualnosc zapisu 100zl na serwerze bankowym, który wyświetla Ci się na ekranie monitora?
16-12-2019 22:02 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>- Bo w Twoim systemie operuje się kryptowalutą, której wartości nie można określić bo to wirtualny środek płatniczy.
>Na czym polega niewirtualnosc zapisu 100zl na serwerze bankowym, który wyświetla Ci się na ekranie monitora?

Widzisz, że nie umiesz czytać? Piszesz więc nie na temat. To jest tylko informacja, o kwocie jaką sobie wybrałem drogą mailową. Wiem, że ją mam i ma jakąś wartość. Miałem na myśli BTC, której żadnej wartości nie można przypisać. Może giełdową , spekulacyjną. Ale to twór bez oparcia i jego wartość giełdowa może spaść w ciągu godziny np. 10000x.
Za kwotą 100 zł stoi stróż pilnujący jej wartości w postaci złota w skarbcu państwa. A za BTC co stoi? Czy mam Tobie znów przypominać jak powstaje wartość pieniądza i co to jest za specyficzny towar na rynku walutowym "ekonomisto"?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Za kwotą 100 zł stoi stróż pilnujący jej wartości w postaci złota w skarbcu państwa. A za BTC co stoi? Czy mam Tobie znów przypominać jak powstaje wartość pieniądza i co to jest za specyficzny towar na rynku walutowym "ekonomisto"?

Za zapisem "100 zł" obojętnie czy na papierze czy na monitorze czy na wyświetlaczu smartfonu stoi wyłącznie wiara w państwo ustanowione wg określonych zasad.

Za zapisem "100 zł" nie ma nic prócz wiary.

Ta wiara ma swoje uzasadnienie w hierarchii jaką pieniądz tworzy i takie samo uzasadnienie w hierarchii znajduje Bitcoin, który takze ją buduje.

Kryptowaluta wkrótce wyprze zadrukowany papier i nabite monety choć bitcoin nie zyska wg mnie dominacji.
Bitcoin zostanie zagospodarowany i pod kontrolą obawi się pod nową nazwa np Libry tak jak zagospodarowany został Linux.

Już wkrótce rządy zaczną emitować kryptowaluty.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>- Twoja polityka podatkowa będzie rodziła apatię społeczną, innowacyjnie będzie tłumiła naturalny ludzkości pęd za postępem cywilizacyjnym i nowoczesnością.

Ooooooo
Apatia bo właściciele mieliby się ujawnić i jeszcze podzielić dobrem wypracowanym przez roboli z robolami?

No ręce od razu opadają.

I jak tu teraz budować złote wieże do nieba?
Jak usprawiedliwiać panowanie z ich apartamentów na 100 piętrze?
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>- Twój rzekomy system jest już w podstawach korupcjogenny.

W moim modelu rządzą właściciele, urzędnicy nie mają nic do gadania bo też nie mają żadnej własności.
Jak chciałbyś skorumpowac właściciela, który ze swoim robi co chce i dla własnej korzyści wyłącznie?

>- Twój system jest zwykłym efektem anarchizującego bolszewizmu.

Moj model opiera się na jawnej księdze kapitału i zapisanej w niej własności.
Wasz współczesny model, w którym nikt nie zna rozkładu własności przy mojej księdze kapitału zwykła anarchia.
Bolszewicy pozbawiali ludzi własności, ja postuluje rozproszenie zapisu własności i jego kryptograficzne zabezpieczenie aby twojego aktu własności nie mogła odebrać Ci nawet większość demokratyczna.
Znajdź i wyróżnij choć jedno podobieństwo do bolszewizmu prócz przekonania ideologicznego, że wasz kapitalizm został tak ukształtowany aby właściciel najemnych roboli zrobił w konia. Na takie podobieństwo mogę się zgodzić.

>- Bo w Twoim systemie operuje się kryptowalutą, której wartości nie można określić bo to wirtualny środek płatniczy.

Nadrukowanie na papierze 100 nie jest wirtualne?

>- Twoja polityka podatkowa będzie rodziła apatię społeczną, innowacyjnie będzie tłumiła naturalny ludzkości pęd za postępem cywilizacyjnym i nowoczesnością.

Bzdura! Tacy jak Ty sądzicie, że ludzkość rozwija się wtedy, kiedy paru japoszonow w apartamencie na 50 piętrze może sobie popipcyc o czarnych energiach, których nie ma a są. Ja sądzę, że ludzkość się rozwija kiedy robol się rozwija. Rozwój paru japiszonow wobec rozwoju większości roboli jest niczym dla rozwoju ludzkości.

>- Bo Twoje decyzje zarządcy będą tak niezrozumiałe jak Twoje wypowiedzi na tym forum.

W moim modelu nie ma miejsca dla mnie jako zarządcy, chyba że stałbym się właścicielem większości mienia na co inni kapitalisci nigdy mi nie pozwolą. Dążenie innych ludzi do posiadania jest ogromne i nigdy go nie pokonam, tym bardziej, że nie potrafię koncentrować się na posiadaniu, moje myśli i motywacje są różnorodne i robiegane. Nie mam umysłu kapitalisty.
szarley (54911 punktów)
>W moim modelu rządzą właściciele, urzędnicy nie mają nic do gadania bo też nie mają żadnej własności.

a "robole" są od roboty i żadnych praw
Właścicieli będzie coraz mniej i coraz mniej aż zostanie wąska klika
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
w nowomowie Hamerlika nazywa się to rozpraszaniem własności

A dym tytoniowy leczy raka płuc
Co w nowomowie Hamerlika znaczy leczy?

Ile płacą ci wielkie korporacje za głoszenie takich bredni?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>W moim modelu rządzą właściciele, urzędnicy nie mają nic do gadania bo też nie mają żadnej własności.
>a "robole" są od roboty i żadnych praw
>Właścicieli będzie coraz mniej i coraz mniej aż zostanie wąska klika
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
>w nowomowie Hamerlika nazywa się to rozpraszaniem własności
>A dym tytoniowy leczy raka płuc
>Co w nowomowie Hamerlika znaczy leczy?
>Ile płacą ci wielkie korporacje za głoszenie takich bredni?

Robol bez mienia w moim modelu ma prawo określić podatek od własności w jawnej demokracji bezpośredniej i ma prawo do dochodu podatkowego nie mając żadnych zobowiązań podatkowych.

Nie decyduje lecz podlega właścicielom ale zachowuje ludzką godność i nie przemienia się w zwierzę hodowlane tak jak w waszym podlym ustroju.

Kapitalizm jest systemem władzy a zatem własność kolektywna nie ma żadnego sensu.
Współwłasność jest zaprzeczeniem kapitalizmu.
Własność ma określać kto rządzi i kto jest rzadzony. Kolektywna własność tego nie okresla.

Jestem gorącym przeciwnikiem skarbu państwa i własności państwowej a także gminnej.
Własność państwowa to woda na młyn sekretarzy, którzy uwlaszczaja się na publicznym, nabijaja własne kasy i wszystko marnotrawia.
szarley (54911 punktów)
>Robol bez mienia w moim modelu ma prawo określić podatek od własności w jawnej demokracji bezpośredniej i ma prawo do dochodu podatkowego nie mając żadnych zobowiązań podatkowych.

Ile razy jeszcze trzeba ci tłumaczyć że ten podatek będzie płacony od znikomej wartości czyli będzie symboliczny?

>Jestem gorącym przeciwnikiem skarbu państwa i własności państwowej a także gminnej.
A sobie bądź, jak ci właściciel wodociągu zakręci wodę, to do komunalnej własnosci wrócisz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>A dym tytoniowy leczy raka płuc

Die italienische Regierung stellt 900 Millionen Euro für die Rettung der Volksbank in Apulien bereit.
www.deutsc(*)39.de.html?drn:news_id=1080974

Cwaniaki
a teraz wyrwać te 900 milionów od biedoty przy zakupie każdej kromki chleba
16-12-2019 22:45 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>- Twój rzekomy system jest już w podstawach korupcjogenny.
>W moim modelu rządzą właściciele, urzędnicy nie mają nic do gadania bo też nie mają żadnej własności.
No coś takiego? To jesteś pewien, że urzędnicy nie mają swojej własności? Im nie wolno?
>Jak chciałbyś skorumpowac właściciela, który ze swoim robi co chce i dla własnej korzyści wyłącznie?
A Ty? Po co mi korumpować właściciela? Pytanie znamionujące już, że wysiłek umysłowy jest zbyt duży dla Ciebie.
>>- Twój system jest zwykłym efektem anarchizującego bolszewizmu.
>Moj model opiera się na jawnej księdze kapitału i zapisanej w niej własności.
Twoja księga kapitału, jawna, dostępna dla każdego chcącego, łamie przepisy o ochronie danych osobowych, więc zdechł ten pomysł zanim się narodził. Księga będzie tylko materiałem by szukać haków domniemanych, przez "demokrację" takich jak ty frustratów (podałem przykład wygranej w totolotka).
>Wasz współczesny model, w którym nikt nie zna rozkładu własności przy mojej księdze kapitału zwykła anarchia.
Po co Tobie wiedza o rozkładzie kapitału nie swojego? Ty zarządzasz nim? A poza tym ukrywanie w ten sposób kapitału czyli dywersyfikację, jest dowodem na możliwość korupcjogennego działania
>Bolszewicy pozbawiali ludzi własności, ja postuluje rozproszenie zapisu własności i jego kryptograficzne zabezpieczenie aby twojego aktu własności nie mogła odebrać Ci nawet większość demokratyczna.
>Znajdź i wyróżnij choć jedno podobieństwo do bolszewizmu prócz przekonania ideologicznego,..
Znasz Ty co oznacza urowniłowka (z ros. уравнивание? Postulujesz obciążanie zwiększonymi/dodatkowymi podatkami najbogatszych na rzecz mniej zarabiających, choć oni nawet i nie pracują i robić im się nie chce. To jest ten bolszewicki system wyrównywania biedy. Bo bogaty staje się biedniejszy na mocy Twojego "prawa" a biedny i tak się nie wzbogaci. Demoralizujący system. System rozdawnictwa nieuzasadnionego nad którym ma czuwać Twoja "demokracja". Właściciel upada, bo nie wyrabia podatków, więc i upada pracodawca, co powoduje zwiększoną kolejkę w urzędach pracy. A ludzie zaczną się buntować, bo byli już się przyzwyczaili do darmowych pieniędzy (poczekaj a zobaczysz co się stanie z 500+ w Polsce). Masz czysty ZSRR.
>...że wasz kapitalizm został tak ukształtowany aby właściciel najemnych roboli zrobił w konia. Na takie podobieństwo mogę się zgodzić.
Co potwierdza spostrzeżenie, że nie masz absolutnie wyobraźni. Jak się dajesz robić w konia to znaczy tylko, że mało umiesz i mało wiesz.
>>- Bo w Twoim systemie operuje się kryptowalutą, której wartości nie można określić bo to wirtualny środek płatniczy.
>Nadrukowanie na papierze 100 nie jest wirtualne?
W tej postaci nadrukowane jest rzeczywiste, bez żadnej wartości, bo to tylko liczba.
>>- Twoja polityka podatkowa będzie rodziła apatię społeczną, innowacyjnie będzie tłumiła naturalny ludzkości pęd za postępem cywilizacyjnym i nowoczesnością.
>Bzdura! Tacy jak Ty sądzicie, że ludzkość rozwija się wtedy, kiedy paru japoszonow w apartamencie na 50 piętrze może sobie popipcyc o czarnych energiach, których nie ma a są.
Już zaczynasz bredzić? No to jak? Są czy ich nie ma? Te czarne energie? A apatia w wykazywaniu własnej inicjatywy bierze się z powiedzenia: "Po co mam się wysilać, skoro i tak dostaję bez wysiłku to co mi potrzeba".
Ja sądzę, że ludzkość się rozwija kiedy robol się rozwija. Rozwój paru japiszonow wobec rozwoju większości roboli jest niczym dla rozwoju ludzkości.
Rozdawnictwem nie podniesiesz stopy życiowej "ekonomisto" porąbany.
Każdy ma prawo do swojego zdania. Ja uważam, że to nie robol wymyślił i zbudował autobus, by jeździć nim do pracy. On tylko użytkuje to, co wymyślił i dał dokumentację, inżynier. Robol może tylko go prowadzić. Sam więc likwidujesz jednostki twórcze a tym samym postęp cywilizacyjny.
>>- Bo Twoje decyzje zarządcy będą tak niezrozumiałe jak Twoje wypowiedzi na tym forum.
>W moim modelu nie ma miejsca dla mnie jako zarządcy, chyba że stałbym się właścicielem większości mienia na co inni kapitalisci nigdy mi nie pozwolą. Dążenie innych ludzi do posiadania jest ogromne i nigdy go nie pokonam, tym bardziej, że nie potrafię koncentrować się na posiadaniu, moje myśli i motywacje są różnorodne i robiegane. Nie mam umysłu kapitalisty.
To widać i czuć. Nawet nie wiesz co to w istocie kapitalizm, mimo, że żyjesz na jego garnuszku.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Po co mi korumpować właściciela?

Właściciel sam decyduje o swoim, korupcja jest tam gdzie decyduje się o cudzym jak np. publicznym.

>Twoja księga kapitału, jawna, dostępna dla każdego chcącego, łamie przepisy o ochronie danych osobowych, więc zdechł ten pomysł zanim się narodził.

Ja niniejszym olewam wasze prawo własności więc co przy tym jakieś tam nieznaczace wasze prawa o ochronie danych, które są niczym innym jak prawem do tajemnic.
Olewam waszą tajną demokrację a Ty z czymś takim wyjeżdżasz.

>Księga będzie tylko materiałem by szukać haków domniemanych, przez "demokrację" takich jak ty frustratów (podałem przykład wygranej w totolotka).

Koelkny już raz okazujesz pogardę demokracji stawiając kapitał ponad nią. A jak ktoś zapyta na ulicy to oczywiście demokrata gotowy spalić państwo islamskie za brak demokracji.
Typowe.

>Po co Tobie wiedza o rozkładzie kapitału nie swojego?

Żeby wyjść z roli konia pociagowego.

>Ty zarządzasz nim?

I nie zacznę nawet kiedy poznam właściciela ale zmienię swoje decyzje w umowach z właścicielami.

>A poza tym ukrywanie w ten sposób kapitału czyli dywersyfikację, jest dowodem na możliwość korupcjogennego działania

Ten wywód jest bez sensu ale jeśli chciałeś wyrazić, że ukrywa się rozproszenie własności, to ciśnie mi się uśmiech na twarz.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Oj to bardzo źli ludzie dbają o twój wodociąg, Straszne!

Vonovia, ludzie bez nazwisk, kryjący się pod tą nazwą, dbają już o to, żeby po zapłaceniu czynszu za pomieszkanie w ich miekszkaniu, nic nie zostało mi z wypłaty.

Paru innych "dobrych" ludzi w moim otoczeniu, w tym lichwiarz, który pożyczy brakujące na opłaty pieniądze, zawsze chętnie "pomogą" .

Z tym, że mam taki charakter, że chętniej o wszystko zadbam sam, kiedy to już stanie się możliwe.

Także, kiedy już się zorganizuje, powiedz "dobrym" ludziom od wodociągu, żeby sobie wypili całą wodę z niego sami. Ja się obejde bez niej.
15-12-2019 20:35 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Oj to bardzo źli ludzie dbają o twój wodociąg, Straszne!
>Vonovia, ludzie bez nazwisk, kryjący się pod tą nazwą, dbają już o to, żeby po zapłaceniu czynszu za pomieszkanie w ich miekszkaniu, nic nie zostało mi z wypłaty.

Kłamiesz, stać cię na wakacje w Maroku



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Kłamiesz, stać cię na wakacje w Maroku

No widzisz.
I z takiego dobrobytu gotów jestem zrezygnować. W imię czego?

A jest już przecież tak dziadowsko cudnie.

Wszycy żyjemy w dobrobyvie i wszyvy się kochamy, tylko słowa prawdy nie ma w tym.

Skoro jest tak cudnie jak propagujesz ujawnienie mienia nic nie zmieni tylko cudowosc okaże się w pełnej krasie.
15-12-2019 21:03 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Kłamiesz, stać cię na wakacje w Maroku
>No widzisz.
>I z takiego dobrobytu gotów jestem zrezygnować. W imię czego?

W imię nienawiści do swoich dzieci, którym zostawiasz zawiść nienawiść i alimentacyjne zaległości

Rezygnuj sobie z czego chcesz, wisi mi to. Możesz nawet w swoim ćpuńskim widzie uznać, że nie uznajesz własności mojego domu. tylko KONSEKWENTNIE mości Kali Megahipokryto. Ja nie uznam własności twojego mieszkania i mogę ci nasrać na stół

M E G A H I P O K R Y T O zamykający swoje mieszkanie

UCIECZKA

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Rezygnuj sobie z czego chcesz, wisi mi to. Możesz nawet w swoim ćpuńskim widzie uznać, że nie uznajesz własności mojego domu. tylko KONSEKWENTNIE mości Kali Megahipokryto. Ja nie uznam własności twojego mieszkania i mogę ci nasrać na stół
>M E G A H I P O K R Y T O zamykający swoje mieszkanie
>UCIECZKA

Mogę też hipotetycznie uznać króla i uznać, że jego władza nade mną pochodzi od Boga, wielu ludzi już tak robiło ale wątpię, żeby im się to opłaciło.

Powiedziałem Ci już, że gdy swoją własność ujawnisz i poddasz ją opodatkowaniu podatkiem od własności okreslanym w jawnej demokracji bezpośredniej to uznam ja i gotów będę ją dla Ciebie od innych wyegzekwować nawet z użyciem przemocy.
Tego też oczekuję od Ciebie.

Jawne twoje i opodatkowane twoje na rzecz najemnych roboli będzie tylko twoje!

Ale utajnione twoje i nieopodatkowane twoje mam w dupie.
Odbierze Ci ktoś utajnione twoje będę miał to w dupie, oko mi się nawet nie zmruzy.
szarley (54911 punktów)
>Mogę też hipotetycznie uznać króla i uznać, że jego władza nade mną pochodzi od Boga, wielu ludzi już tak robiło ale wątpię, żeby im się to opłaciło.

Wisi mi to, co uznajesz o co nie. Możesz nawet uznać prawo do stręczenia swoich dzieci, tylko społeczeństwo tego twojego "prawa" nie uzna

>Powiedziałem Ci już, że gdy swoją własność ujawnisz i poddasz ją opodatkowaniu podatkiem od własności okreslanym w jawnej demokracji bezpośredniej to uznam ja

Wisi mi to, czy moją własność uznajesz czy nie.
Jeśli ustanowisz prawo, które nakaże mi płacić kataster jako jedyny podatek, to go zapłacę, jak dotąd takiego prawa nie ma i płacę inne podatki

Pisałem ci już że moja własność jest jawna, a ty nadal nie poradzisz przeczytać prostego komunikatu?

>Jawne twoje i opodatkowane twoje na rzecz najemnych roboli będzie tylko twoje!
Rozumiem, że ci "robole" też zapłacą podatek od swoich samochodów i mieszkań, jedynie nie zapłacą cwaniacy i Hamerlik

>Odbierze Ci ktoś utajnione twoje będę miał to w dupie, oko mi się nawet nie zmruzy.
Jeśli złodziej ukradnie twój utajniony i nieopodatkowany samochód to też masz to w d... ?
HIPOKRYTA


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jeśli ustanowisz prawo, które nakaże mi płacić kataster jako jedyny podatek, to go zapłacę, jak dotąd takiego prawa nie ma i płacę inne podatki

Potrzeba wpierw wydobyć społeczeństwo z prymitywnej kultury a to jest bardzo trudne.
Społeczeństwo chce naśladować swoje dziadostwo, tak jest zaprogramowane.

Na pewno sobie przypominasz jak mnie wyzywałeś od największych skurw.... za samą tylko myśl, że można żyć inaczej niż dziadostwo.
16-12-2019 09:10 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Na pewno sobie przypominasz jak mnie wyzywałeś od największych skurw.... za samą tylko myśl, że można żyć inaczej niż dziadostwo.

Kłamiesz. Wyzwałem cię brzydkimi słowy, za to że chciałeś odebrać starym ludziom emerytury i zabrać im domy

nazywam cię hipokrytą bo uzurpujesz sobie prawo chodzenia po moim (nieopodatkowanym) sadzie, ale sam zamykasz swój równie nieopodatkowany samochód

Płacisz od tego samochodu podatek?
UCIECZKA

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Kłamiesz. Wyzwałem cię brzydkimi słowy, za to że chciałeś odebrać starym ludziom emerytury i zabrać im domy

Ujawniając własność i opodatkowujac ją na rzecz najemnych roboli w miejsce podatku od biedy VAT?

O jak mi przykro, że oparliacie system emerytalny na krwawicy roboli i kiedy się myśli o tym, że robol nie ma płacić lecz otrzymywać to się Wam kończą możliwości egzystencjalne.
szarley (54911 punktów)
>>Kłamiesz. Wyzwałem cię brzydkimi słowy, za to że chciałeś odebrać starym ludziom emerytury i zabrać im domy
>Ujawniając własność i opodatkowujac ją na rzecz najemnych roboli w miejsce podatku od biedy VAT?

Likwidując emerytury i zabierając im domy
Już ci udowodniłem, że podatki w krystkonizmie zapłaci jedynie biedota od swoich mieszkań domów i samochodów, wielkie firmy zapłacą grosze

Nie poradzisz nawet przeprowadzić prostej symulacji a od argumentów jedynie UCIECZKA
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
U C I E C Z K A

>O jak mi przykro, że oparliacie system emerytalny na krwawicy roboli i kiedy się myśli o tym, że robol nie ma płacić lecz otrzymywać to się Wam kończą możliwości egzystencjalne.
System pokoleniowy wg ciebie jest zły, system kapitałowy jest wg ciebie zły, to z czego mają żyć starzy ludzie, którzy nie mogą pracować?
Z czego mają płacić ten twój mityczny podatek na Hamerlika i jego nieopodatkowane wczasy w Maroku
Z czego mają płacić ten twój mityczny podatek na Hamerlika i luksusowe ale najmowane mieszkanie w Berlinie?

>>Jeśli jest prywatną własnością i jest coś na nim uprawiane to nie masz tam prawa wstępu
>Jesli własności nie ujawnisz publicznie i nie poddasz jej opodatkowaniu to jej nie ma. NIE ISTNIEJE!
Więc twój samochód nie istnieje.?
Każdy ma prawo z niego korzystać?
Odpowiedz hipokryto
UCIECZKA


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>System pokoleniowy wg ciebie jest zły, system kapitałowy jest wg ciebie zły, to z czego mają żyć starzy ludzie, którzy nie mogą pracować?

No raczej skoro od lat z tym walczę.
Z dobrem raczej nie walczę a jedynie ze złem.

Starzy ludzie mają żyć z sukcesywnej wyprzedaży zgromadzonego mienia oraz z dochodu podatkowego, kiedy już pozbędą się mienia.

Na koniec życia ma Ci zostać NIC - ZERO.

Twoje dzieci własną pracą zgromadzą własne mienie, którym będą przez swoje życie władać a kiedy zaczną się starzeć, będą swoje mienie także wyprzedawać, z tego żyć i na koniec nic im nie zostanie.

Oto sprawiedliwość a nie wasze dziadostwo!
szarley (54911 punktów)
>Starzy ludzie mają żyć z sukcesywnej wyprzedaży zgromadzonego mienia oraz z dochodu podatkowego, kiedy już pozbędą się mienia.
Dochód będzie znikomy. ILE RAZY JESZCZE MA CI TO UDOWADNIAĆ?!?!??!

>Na koniec życia ma Ci zostać NIC - ZERO.
Biedne twoje dzieci

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Starzy ludzie mają żyć z sukcesywnej wyprzedaży zgromadzonego mienia oraz z dochodu podatkowego, kiedy już pozbędą się mienia.
>Dochód będzie znikomy. ILE RAZY JESZCZE MA CI TO UDOWADNIAĆ?!?!??!

Przychód z wyprzedazy mienia będzie wystarczający a dochód podatkowy gwarancją przeżycia.

>>Na koniec życia ma Ci zostać NIC - ZERO.
>Biedne twoje dzieci

Nie będą biedne, bo to one nabeda własność dzięki pracy i automatycznemu debetowi.
Wszystkim będzie lepiej, bo stary człowiek nic już z posiadłosci nie wyprodukuje, będzie ją tylko trzymal je na swoje zabezpieczenie zupełnie bezproduktywnie.
szarley (54911 punktów)
>>>Starzy ludzie mają żyć z sukcesywnej wyprzedaży zgromadzonego mienia oraz z dochodu podatkowego, kiedy już pozbędą się mienia.
>>Dochód będzie znikomy. ILE RAZY JESZCZE MA CI TO UDOWADNIAĆ?!?!??!
>Przychód z wyprzedazy mienia będzie wystarczający

Chciałbyś na starość wyprzedawać tylko swoje mienie? Skąd wiesz jak długo pożyjesz? Skąd wiesz na jak długo starczy?
A skoro dzieci mają nic nie dostać to co z mieniem, które na starość zostawisz a wcześniej kopyrtniesz?

Znów pytania, znów ucieczki

>a dochód podatkowy gwarancją przeżycia.
Dochód podatkowy będzie groszowy. Już ci to wielekroć tłumaczyłem
Za każdym razem była tylko ucieczka

Co z tym twoim samochodem? Nie płacisz od niego podatku, mam prawo zakwestionować twoje prawo własności?

skończ już męczyć dupę tymi swoimi mantrami

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-12-2019 20:28 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>>System pokoleniowy wg ciebie jest zły, system kapitałowy jest wg ciebie zły, to z czego mają żyć starzy ludzie, którzy nie mogą pracować?
>No raczej skoro od lat z tym walczę.
>Z dobrem raczej nie walczę a jedynie ze złem.
>Starzy ludzie mają żyć z sukcesywnej wyprzedaży zgromadzonego mienia oraz z dochodu podatkowego, kiedy już pozbędą się mienia.

Starzy ludzie BARANIE SKOŃCZONY to sobie odłożyli na emerytury więc odwal się od tego pasożycie co nie płaci alimentów jak tu twierdzą.
16-12-2019 20:24 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>>Model scentralizowany jest zdecydowanie lepszy ekonomicznie i środowiskowo i dlatego się buduje wspólne oczyszczalnie.
>Zapewne jest tak efektywny jak efektywny społecznie jest model władzy centralnej.
>Niestety nie wierzę Ci.

Nie masz wierzyć tylko poczytać i testować praktycznie. Proste.

Oczyszczalnia przydomowa kosztuje ponad 10 tys.
Woda miesięcznie mnie około 40 zł. Czyli rocznie niech będzie za ścieki (bo to oczyszczalnia a nie studnia - nie pomyl się popisowo !!!) 400 zł - połowa z naddatkiem.
Za rury ściekowe zapłaciłem poniżej tysiąca, rów wykopała mi mała koparka z firmy (nie opłaca się samemu) reszta za friko. Powiedzmy dwa tysiaki (nie było nawet połowy ale niech się Knopke cieszy).

To po 20 latach opłat mam dopiero na oczyszczalnie a gdzie remonty w międzyczasie czy materiały eksploatacyjne i bieganie koło tego. I czy to działa w takich warunkach (niejednorodny przepływ). Przydomowe są na jednej wiosce bo za daleko do transportu ścieków, nieźle tam narzekają. Podobno kończyłeś ekonomie i proponujesz system społeczny w postaci Knokozone. To jakiś żart chyba.

>Wierzę, za to, że model centralny w doplywie wody i odprowadzeniu ścieki jak we wszystkich strukturach rodzi patologie.
>Ta patologogia może przejawiać się choćby w tym, że spuszcze sobie 1m3 wody choć potrzebuję tylko 1 litr,

To ta Twoja chata tak dupowata że wanna wleci do sąsiada na dół pełna wody jak myjesz garki czy co? Bo jak inaczej wyleje się ot tak tona wody ? Klozet przecieka ciurkiem czy jak?

> bo jak to odpisałeś rozumuje kategoriami, że woda leje się po odkreceniu kurka.

Tam chodziło przede wszystkim o to że woda jest bardzo cennym dobrem i cieszyć się należy że jest czysta, dostępna, tania i bardzo dbać o jej oczyszczanie później.
Tłumaczę Tobie od iluś tam wypowiedzi że to nie jest proste a ty jak pajac swoje.


Podaj przykład na świecie gdzie goście wypowiedzieli sobie wojnę bo jeden z drugim
postawił foto baterie na łące. I zestaw sobie z wodą. Poczytaj też o projektach
dostarczania ludziom na świecie wody bo jej brakuje. O suszy w ogóle.
Później bełkoc.

Żeby napisać na racjonalistę czy programować IOT z pomiarami czy liczyć konstrukcje czy pisać listy to trzeba sobie wynieść na ogródek foto baterie z żelowym aku przed wyjazdem do pracy i oprzeć o gruszkę. Same się naładują do przyjazdu, żadnych wysiłków (poza parę kg do przeniesienia) - nie wiem jak w blokowisku z tym jest. Później podłączasz laptopa, GPRS i hejka. Nikogo się o nic nie pytasz, nie zastanawiasz, nie prosisz, nie płacisz, nie jęczysz (zakładając że sobie to kupiłeś wcześniej a 20 zł przelewa się na konto z GPRS łączem). Czy będę tu czy gdzie mnie los zaniesie.
Jak coś nawali to nie napiszesz. Naprawisz przy okazji a w międzyczasie popatrzysz sobie na gwiazdy na spacerze z psem.

Bez wody się umiera. Szybko, nieprzyjemnie i bez żartów. Razem z zwierzakami które mam. DOTARŁO?

Podobnie jest z zimnem tylko tu więcej manewrów jest.

>Ty zdaje się tej dyskusji nie traktujesz poważnie na co wskazują twoje liczne pogardliwe wstawki.

Ty nie traktujesz bo nie rozumiesz hierarchizacji ważności dóbr i istotności wody.

Ja rozumiem że w jakimś super blokowisku to przez brak prądu też można mieć kaszę na serio rodem z czarnej komedii bo to nie chatka na wsi, zamki może ma RFID, wjazd wyłącznie windą i podobnie ale to jest Twoja wina że tam mieszkasz a nie moja i tyle. Masz co chciałeś sam to nie jęcz.

>Zacznij używać Windowsa ekonomisto od rozwiązań centralnych a nie rzezbisz tam w jakiejś odmianie Linuxa.
>Po co Ci drugi system skoro masz już działający JEDEN?

Mam jeden (a w zasadzie grupę systemów unixowych) od 1993 r.
Teraz to na pewno EOT, żadne argumenty nie trafiają i nie trafią.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Po co Ci drugi system skoro masz już działający JEDEN?
>Mam jeden (a w zasadzie grupę systemów unixowych) od 1993 r.
>Teraz to na pewno EOT, żadne argumenty nie trafiają i nie trafią.

Tylko jakie argumenty?
Ja propaguje ujawnienie i opodatkowanie własności na rzecz pracowników najemnych bez własności, propaguje zmianę sposobu kreacji i emisji pieniądza, propaguje zniesienie wszelkich kat za wyjawienie tajemnic itd. a twoje argumenty są w kontekście czego?

Przeczysz moim ideom, bo sciek opłaca się zlac do jednej kadzi?

Przeczysz miom ideom, bo wodę opłaca się dostarczać jedną rurą?

Gdzie tu zaprzeczenie?

W tym, że gdy rura jest jedna to nie sposób jej wycenić?

Nikt mnie nie przekona, że uzależnienie wszytkich od jednego źródła i oddanie źródła w prywatne ręce jest dla wszytkich dobre.

Zaraz usłyszę od Szarleya, że właśnie do tego zmierzam ale jakim cudem skoro to już jest. Jak mogę zmierzać do tego co już nastąpiło między innymi dzięki Szarleyowi fundamentalicie podlego kapitalizmu.

Zatem co właściwie wyrażają twoje argumenty? Jaki jest wniosek?
16-12-2019 21:18 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Ja propaguje ujawnienie i opodatkowanie własności na rzecz pracowników najemnych bez własności,
Propagujesz ucieczkę od pytań

>propaguje zniesienie wszelkich kat za wyjawienie tajemnic itd.
To ile zalegasz z alimentami?
OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Tajemnica!!!!!!!!!!!!!!!!

>Zaraz usłyszę od Szarleya, że właśnie do tego zmierzam
Tak, do tego zmierzasz a przed argmentami UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
KURWA odpowiedz wreszcie na ten matematyczny dowód kanalio bez honoru


Chcesz eksperymentu a spierdalasz przed dyskursem

>ale jakim cudem skoro to już jest.
Skończ jarać to gówno

Kwestionujesz własność mojego sadu, bo nie płacę od własności podatku, ile ty kanalio o honorze psiego chuja płacisz podatku id swojego tajnego i nieopodatkowanego samochodu?

Hipokryto o honorze psiego chuja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-12-2019 22:38 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
> KURWA odpowiedz wreszcie na ten matematyczny dowód kanalio bez honoru
>
Chcesz eksperymentu a spierdalasz przed dyskursem

Czyz to nie twoje fundamentalne zasady społeczne stworzyły superkapotalistow rządzących światem tuż obok roboli bez żadnego wpływu na cokolwiek w tym na własne życie?

Zjebaliscie świat i jeszcze nie pouczasz?
Arogancki, chciwy dziadu?

Czego Ty mnie możesz nauczyć?
Jak spierdolic świat jeszcze bardziej?
Że już nie będzie mi grozić tylko regres emocjonalny i choroba ale realnie śmierć?

Przecież Wy nie macie pojęcia co czynicie tylko rozumujecie poprzez - moje, dla mnie, tylko moje, tylko dla mnie.

Nawet nie potrafisz zrozumieć, że od sytuacji innych ludzi zależy twoja sytuacja, że kiedy wszystkich zrobisz w konia, to żyjąc wśród koni sam się koniem staniesz.

Chcecie być małpami to sobie bądźcie ale mnie do waszej malpiej kultury nie zmuszajcie. Nie podoba mi się życie ludzi pierwotnych.
szarley (54911 punktów)
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371

Ucieczka

Kwestionujesz własność mojego sadu bo nie płacę od niego podatku
Ile płacisz podatku od swojego jawnego samochodu?

ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-12-2019 22:52 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>To ile zalegasz z alimentami?
>OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Tajemnica!!!!!!!!!!!!!!!!

Ile książek przełożyłes, że Ci starcza na bogato?

Mam zgadywac?

Może tu chodzi też o to, że Ty płacisz ZERO czynszu kiedy ja płacę blisko 1050 EUR.

Tak jest słusznie, bo się przejechales na Syberię o kopalniana windą?

O nieeee!
To zdecydowanie nie jest ani słuszne, ani sprawiedliwe ani dobre.
To jest po prostu dziadowskie.

Jeszcze trochę porzadzicie, do kolejnego poważnego kryzysu ale kiedyś to się skończy.
szarley (54911 punktów)
>>To ile zalegasz z alimentami?
>>OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Tajemnica!!!!!!!!!!!!!!!!
>Ile książek przełożyłes, że Ci starcza na bogato?
>Mam zgadywac?
Zgaduj.

Przez wiele lat żyłem z pracy przy projektowaniu zabezpieczeń dla kopalń, kiedy zdrowie już nie pozwala na taką pracę, zabrałem się za przekłady. Jednak ja nie lamentuję nad sobą że praca była ciężka i odbiła się na zdrowiu.

>Może tu chodzi też o to, że Ty płacisz ZERO czynszu kiedy ja płacę blisko 1050 EUR.
1 Zbuduj dom, polski robotnik mając twój dochód miałby swój dom
2 Skoro stać cię na luksusowe mieszkanie ... twój wybór

>Tak jest słusznie, bo się przejechales na Syberię o kopalniana windą?
Słuszne jest to, że stać mnie na dobre życie bo na to zarabiam pracą

>To zdecydowanie nie jest ani słuszne, ani sprawiedliwe ani dobre.
>To jest po prostu dziadowskie.
Wisi mi twoja opinia.
Twierdzisz, że człowiek na starość powinien utrzymywać się ze zgromadzonego majątku, ale dziadami nazywasz tych, którzy ten majątek gromadzą. Tylko nie pipc o tym, że ten majątek jest nieopodatkowany, bo sam podatku od swojego mienia nie płacisz

>Jeszcze trochę porzadzicie, do kolejnego poważnego kryzysu ale kiedyś to się skończy.
My?
Nie ponoszę większej odpowiedzialności za ten świat niż ty.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-12-2019 21:25 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>Tylko jakie argumenty?
>Ja propaguje ujawnienie i opodatkowanie własności na rzecz pracowników najemnych bez własności, propaguje zmianę sposobu kreacji i emisji pieniądza,

Mam to gdzieś.
Nie potrafisz ustosunkować się do ekonomii na 4 działaniach matematycznych a mi tu o kreacji, Knopikach i BTC.

> propaguje zniesienie wszelkich kat za wyjawienie tajemnic itd. a twoje argumenty są w kontekście czego?

KAT?
Od kata czy katorgi?

>Gdzie tu zaprzeczenie?
>W tym, że gdy rura jest jedna to nie sposób jej wycenić?

Ale na co mi Twoja wycena skoro woda to grosze w ogólnym rozrachunku?

Jak jest gwarancja że jakiś gościu nie dorwie się do tej wody i nie zażyczy sobie za metr tysiaka jak utworzysz tą niedorzeczną strefę? Specjalnie dla mnie mnie bo głosowałem żeby zostało jak jest i nie przejawiam entuzjazmu strefą? Będę przewoził wodę jako kontrabandę od kumpla jadąc po pracy do domu w kanistrach czy co?

>Nikt mnie nie przekona, że uzależnienie wszytkich od jednego źródła i oddanie źródła w prywatne ręce jest dla wszytkich dobre.

Dostawa wody i odbiór ścieków nie jest prywatny. Przynajmniej na wsiach w RP.
Nie można też mimo długów wody wyłączyć (teoretycznie można ale ZWiK musi w takiej sytuacji zapewnić źródło awaryjne z dość konkretnymi warunkami, całkowicie nieopłacalnymi dla zakładu więc nikt się w to bawił nie będzie). Możesz mieć zajęcie komornicze za uchylanie się od płacenia po paru latach praktycznie.

Merytoryczna dyskusja jak widzę

>Zaraz usłyszę od Szarleya, że właśnie do tego zmierzam ale jakim cudem skoro to już jest. Jak mogę zmierzać do tego co już nastąpiło między innymi dzięki Szarleyowi fundamentalicie podlego kapitalizmu.
>Zatem co właściwie wyrażają twoje argumenty? Jaki jest wniosek?

Że bełkocesz jak powalony.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Nikt mnie nie przekona, że uzależnienie wszytkich od jednego źródła i oddanie źródła w prywatne ręce jest dla wszytkich dobre.
>Dostawa wody i odbiór ścieków nie jest prywatny. Przynajmniej na wsiach w RP.
>Nie można też mimo długów wody wyłączyć

Co jest z Wami nie tak?
Balwochwalicie podły kapitalizm oparty na tajnej i nieopodatkowanej własności ale w sprawach egzystencjalnie zasadniczych wywyzszacie socjalizm.

O co tu chodzi?
Prywata dobra ale gdy chodzi o dostawę wody, opiekę zdrowotną, edukację to jest niedobra?

Wiem co Wam może chodzić po głowach.
Wiecie doskonale, że kapitalizm w waszym wykonaniu to robienie człowieka przez człowieka w konia ale że nie chcecie, żeby Wam ludzie zdychali na ulicach, to w fundamentalnych kwestiach egzystencjalnych wycofujecie się z kapitalizmu i stosujecie socjalizm.

Wyssiesz krew ale nie tyle, żeby gospodarz padł, bo skąd potem nabrać nowej krwii?

Wytłumacz mi logicznie dlaczego kiedy chodzi o podstawowe źródła energii, wody itp. własność państwowa nagle staje się lepsza od własności prywatnej?

Dusić jak cytryne ale żeby nie zadusic?

Chodzi o to, że Wy doskonale rozumiecie jak funkcjonuje wasz podły kapitalizm i akceptujecie to, tak jak ludzkość akceptuje więzienie świń i ubijanie ich.
15-12-2019 14:01 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>EOT nie mam siły więcej.

Sypać pereł pod świnie?
Dość typowe u dziadostwa.
12-12-2019 20:51 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>> Wyobraź sobie, że mam pole, z którego zbieram pszenicę. Mam zysk 5 000 złotych rocznie i wyobraź sobie, że w kryskonizmie jest podatek 10 % wartości pola.
>>Twoi kumple z BP chcą mi zapłacić 100 000 złotych za to pole i... muszę je oddać, bo nie zapłacę podatku. Przyjdą egzekutorzy z BP i mi pole zabiorą.
Bzdura!
>Masz pole 1ha o wartości 10.000 jednostek, z którego masz roczny zysk z uprawy pszenicy 5000 jednostek.
>Masz przy tym do zapłacenia 1000 jednostek podatku rocznie
>Jakiś cwaniak wycenia twoje pole na 100.000 jednostek i robi Ci się z tego 100.000 debetu w środkach pieniężnych ale też 10.000 jednostek rocznego podatku.
>Z. 5.000 zysku podatku nie zapłacisz a z debetu nie będziesz go opłacal, bo Ci go zaraz zabraknie i pole mimowolnie stracisz.
>Zatem oddajesz cwaniakowi 1ha za 100.000 jednostek jednym kliknięciem - akceptuje ofertę i wykorzystujesz nabyte jednostki na zakup 10x 1ha 5km dalej. Masz kilka samochodow to poradzisz dojechać do nowych pól.
>Na 10ha dalej uprawiasz pszenicę, masz do zapłacenia 10.000 jednostek podatku ale już przy 50.000 jednostek zysku.
>Cwaniak uczynił Cię krezusem.



Tylko debil kupiłby 1ha za 100k skoro 5 km dalej za te same pieniądze kupi 10ha
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Cwaniak uczynił Cię krezusem.
>Tylko debil kupiłby 1ha za 100k skoro 5 km dalej za te same pieniądze kupi 10ha

Wciąż to Szarleyowi powtarzam i przekonuje, że nie musi się w ogóle obawiać sytuacji, że ktoś zapragnie jego domu za 10 milionów mając 100 podobnych do wyboru w okolicy za milion, w sytuacji kiedy Szarley domu za 10 milionów nie sprzeda i nie przeprowadzi się do innego, zachowując 9 milionów nadwyżki.

Ale Szarley postanowił miec w dupie wszystkie argumenty i z uporem maniaka twierdzi, że akurat jego sad będzie chciało przejąć BP za miliony, czy kto tam się kryje pod tą nazwą, a on już sobie wybrał grusze, pod którą go pochowaja.
12-12-2019 22:17 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>Cwaniak uczynił Cię krezusem.
>>Tylko debil kupiłby 1ha za 100k skoro 5 km dalej za te same pieniądze kupi 10ha
>Wciąż to Szarleyowi powtarzam i przekonuje, że nie musi się w ogóle obawiać sytuacji, że ktoś zapragnie jego domu za 10 milionów mając 100 podobnych do wyboru w okolicy za milion, w sytuacji kiedy Szarley domu za 10 milionów nie sprzeda i nie przeprowadzi się do innego, zachowując 9 milionów nadwyżki.


Ale 5 km dalej jest taniej sam to napisałeś.
To jest czy nie?

Skoro go nie stać na podatek za 100k to co zmieni sytuacja że dostanie 100k na kupno czegoś z czego nie będzie go stać na podatek na to?

nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ale 5 km dalej jest taniej sam to napisałeś.
>To jest czy nie?

Szarley sądzi, że w moim modelu jednego podatku od własności, od swoich niskowartosciowych posiadłości zapłaciłby znacznie mniej podatku niż płaci obecnie przy wielu podatkach i opłatach państwowych.

Problem w tym, iż Szarley wierzy, ze akurat jego posiadłość wypatrzy sobie BP i wyceni ja na miliony a Szarley za żadne miliony swojego sadu z gruszami nie sprzeda więc będzie musiał płacić kosmiczne podatki.

Przy czym ja sądzę, że Szarley udaje tę wiarę, że jej fałszywym wyrazem próbuje manipulować emocjami innych osob.

Szarley nie wierzy, że BP zechce jego sadu za miliony.

Tu chodzi o coś innego.

Chodzo o to, że Szarley chce zachować własność nie robiąc nic dla nikogo innego.
W moim modelu aby zachować własność, jesteś niejako zmuszony działać w interesie innych ludzi i to jest sedno problemu.

Szarley chciałby wg współczesnych prymitywnych zasad społecznych zachowywać własność i wszytkich innych mieć tam, gdzie słońce nie dochodzi.
13-12-2019 14:40 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Tu chodzi o coś innego.
>Chodzo o to, że Szarley chce zachować własność nie robiąc nic dla nikogo innego.
>W moim modelu aby zachować własność, jesteś niejako zmuszony działać w interesie innych ludzi i to jest sedno problemu.


Produktywność w twoim systemie nie znaczy nic kompletnie nic.


twoje wyjasnienie:



Masz pole 1ha o wartości 10.000 jednostek, z którego masz roczny zysk z uprawy pszenicy 5000 jednostek.

Masz przy tym do zapłacenia 1000 jednostek podatku rocznie

Jakiś cwaniak wycenia twoje pole na 100.000 jednostek i robi Ci się z tego 100.000 debetu w środkach pieniężnych ale też 10.000 jednostek rocznego podatku.


Istny raj dla spekulantów cwaniaków korporacji i kilku procent bogaczy.

Natomiast gdy jest się produktywny w innej dziedzinie i kupuje się dom i kawałek ziemi czyli spełnia się warunek to o jakiej produktywności sadu ty piszesz?


tak na marginesie

Saudi Armaco wypusciło IPO na 1,5% akcji , to IPO i tak było największe w historii. Inwestorzy kupili papiery za 25,6 mld dolarów1,5% akcji Saudi Aramco,
Saudi Aramco jest jedyną firmą naftową w Arabii, to osiąga wyniki finansowe nieosiągalne dla jakiejkolwiek spółki prywatnej. W 2018 roku Aramco wygenerowało 111,1 mld USD zysku netto przy 355,9 mld USD przychodów.

Powiedz mi kto to wyceni i jak w twoim systemie.
13-12-2019 15:18 
 Ocena-2 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Istny raj dla spekulantów cwaniaków korporacji i kilku procent bogaczy.

No nie!
A Wenancjusz twierdzi, że propaguje bolszewizm.
13-12-2019 18:07 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Istny raj dla spekulantów cwaniaków korporacji i kilku procent bogaczy.
>No nie!
>A Wenancjusz twierdzi, że propaguje bolszewizm.

Pytanie brzmiało:
Cytat:
W 2018 roku Aramco wygenerowało 111,1 mld USD zysku netto przy 355,9 mld USD przychodów. Powiedz mi kto to wyceni i jak w twoim systemie.


Znów ucieczka.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-12-2019 21:34 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Istny raj dla spekulantów cwaniaków korporacji i kilku procent bogaczy.
>>No nie!
>>A Wenancjusz twierdzi, że propaguje bolszewizm.
>Pytanie brzmiało:
> Cytat:
W 2018 roku Aramco wygenerowało 111,1 mld USD zysku netto przy 355,9 mld USD przychodów. Powiedz mi kto to wyceni i jak w twoim systemie.
>

>Znów ucieczka.

Majątek nawet największych, których stowrzyliscie przecież własnymi prymitywnymi zasadami, jest podzielony tak jak podzielone są materia i ruch w polu naszego postrzegania.

Nikt nie oczekuje od Ciebie, że ze swoimi skromnymi środkami wycenisz cały majątek najpotezniejszego kapitalisty.
Wystarczy, że wyceniasz jeden z jego tysiąca samochodów, który może przydać Ci się do pracy, jeżeli kapitalista zdecyduje, że puści go zamiast płacić od niego podatek.

Inny człowiek wyceni jego drugi samochód.
Inny człowiek wyceni jego trzeci samochód.
Inny człowiek czwarty.
.....

Tłumaczę Ci to w sytuacji, kiedy Ty zrozumiałeś to już 5 lat temu. Doskonale wszytko rozumiesz. Zadajesz te same głupie pytania 100x, twierdząc, że na nie nie odpowiadam, w nadziei, że siejesz zamet w umysłach innych ludzi i że dla innych to co jest jasne jak Słońce przestanie być jasne.

Dla nie rozumiejacych pytań i wątpliwości Szarleya wyjaśniam o co w tym chodzi.

Szarley zdobył własność a teraz walczy o gwarancję, że zachowa ją do śmierci bez potrzeby kiwniecia palcem w bucie dla drugiego człowieka.
Szarley walczy także o gwarancję, że będzie mógł zdobytą własność przekazać innej osobie z następnego pokolenia i że ta osoba zachowa te własność do swojej śmierci bez potrzeby kiwniecia palcem w bucie dla drugiego człowieka.

Spełnienie oczekiwań Szarleya i jemu podobnych co do gwarancji posiadania jest bardzo niekorzystne dla najemnych roboli bez mienia i jeśli je spełnią to mogą być pewni swojego bardzo nędznego żywota.
13-12-2019 23:38 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>>Istny raj dla spekulantów cwaniaków korporacji i kilku procent bogaczy.
>>>No nie!
>>>A Wenancjusz twierdzi, że propaguje bolszewizm.
>>Pytanie brzmiało:
>> Cytat:
W 2018 roku Aramco wygenerowało 111,1 mld USD zysku netto przy 355,9 mld USD przychodów. Powiedz mi kto to wyceni i jak w twoim systemie.
>>

>>Znów ucieczka.
>Majątek nawet największych, których stowrzyliscie przecież własnymi prymitywnymi zasadami, jest podzielony tak jak podzielone są materia i ruch w polu naszego postrzegania.

Co qrwa ? Aha 250miliardów baryłek ropy po 60 dolców to materia i ruch w polu naszego widzenia.


Natomiast:

>Dla nie rozumiejacych pytań i wątpliwości Szarleya wyjaśniam o co w tym chodzi.
>Szarley zdobył własność a teraz walczy o gwarancję, że zachowa ją do śmierci bez potrzeby kiwniecia palcem w bucie dla drugiego człowieka.

Zdobył? Napisz do mnie że coś zdobyłem.
Czy ty aby nie obrażasz tak po ludzku ludzi którzy swoją pracą wypracowali cokolwiek a nie tylko przeyebali na głupoty?

>Szarley walczy także o gwarancję, że będzie mógł zdobytą własność przekazać innej osobie z następnego pokolenia i że ta osoba zachowa te własność do swojej śmierci bez potrzeby kiwniecia palcem w bucie dla drugiego człowieka.
>Spełnienie oczekiwań Szarleya i jemu podobnych co do gwarancji posiadania jest bardzo niekorzystne dla najemnych roboli bez mienia i jeśli je spełnią to mogą być pewni swojego bardzo nędznego żywota.

Roboli bez mienia?

Powiedz mi jak to jest że wiele ludzi bez studiów ekonomicznych a nawet tak bogatego doświadczenia jak twoje czyli windykacji posiada dziś swój własny domek będąc zwykłym pracownikiem?





14-12-2019 00:03 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Co qrwa ? Aha 250miliardów baryłek ropy po 60 dolców to materia i ruch w polu naszego widzenia.

Jak sam zauważasz baryłek jest więcej niż jedna. Nie potrzeba ich wycenić łącznie.

>Czy ty aby nie obrażasz tak po ludzku ludzi którzy swoją pracą wypracowali cokolwiek a nie tylko przeyebali na głupoty?

Czym?
Postulatem ujawnienia mienia i opodatkowania własności w miejsce podatku od biedy VAT?

Co Cię w tych postulatach obraża?

> Roboli bez mienia?
>Powiedz mi jak to jest że wiele ludzi bez studiów ekonomicznych a nawet tak bogatego doświadczenia jak twoje czyli windykacji posiada dziś swój własny domek będąc zwykłym pracownikiem?
>

Szarley mi to już tłumaczył.
Kiedy pojawia się pomysł ujawnienia mienia i opodatkowania własności nagle wszycy właściciele są biedni a najemni robole bogaci.

Nie będzie z tym problemu.
Skoro wszycy coś mają prócz mnie to wszycy wybiorą znikomy podatek od własności, bo kto chciałby płacić podatki, Szarley albo Ty?

Chyba, że wasze opowieści o bogatych najemnikach są fałszywe.
Wtedy podatek może być wyższy.

Prawdę wyrażasz o bogactwie najemnych roboli czy jak Szarley kłamiesz w żywe oczy?
14-12-2019 00:47 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Co qrwa ? Aha 250miliardów baryłek ropy po 60 dolców to materia i ruch w polu naszego widzenia.
>Jak sam zauważasz baryłek jest więcej niż jedna. Nie potrzeba ich wycenić łącznie.

To kup sobie jedną baryłkę za 60 dolców. I potem ją sprzedaj za milion. No nawet za 100 dolców.

Może w ramach treningu kup sobie jedną akcję dowolnej firmy i zobacz co się dzieje.




>>Czy ty aby nie obrażasz tak po ludzku ludzi którzy swoją pracą wypracowali cokolwiek a nie tylko przeyebali na głupoty?
>Czym?
>Postulatem ujawnienia mienia i opodatkowania własności w miejsce podatku od biedy VAT?
>Co Cię w tych postulatach obraża?

Zdobył? Napisz do mnie że coś zdobyłem.
Piszesz:

>Szarley zdobył własność a teraz walczy o gwarancję, że zachowa ją do śmierci bez >potrzeby kiwniecia palcem w bucie dla drugiego człowieka.

Zdobył?


>> Roboli bez mienia?
>>Powiedz mi jak to jest że wiele ludzi bez studiów ekonomicznych a nawet tak bogatego doświadczenia jak twoje czyli windykacji posiada dziś swój własny domek będąc zwykłym pracownikiem?
>>

>Prawdę wyrażasz o bogactwie najemnych roboli czy jak Szarley kłamiesz w żywe oczy?

Nie posługuje się twoim pogardliwym słownictwem o ludziach pracy. Tylko pytam jak to możliwe że pracownik z pracy ma dom bez studiów? Nie znasz nikogo kto z pracy ma dom mieszkanie?
Czy ja pisze o bogactwie? na huj to piszesz.

Na huj piszesz o jakiś robolach bez mienia na okrągło skoro z pracy u bauera ludzie stawiają domy. To qrwa ja się pytam kim jest ten mityczny robol bez mienia skoro z roboty przy świniach możesz posiadać mienie?
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>To qrwa ja się pytam kim jest ten mityczny robol bez mienia skoro z roboty przy świniach możesz posiadać mienie?

Kiedy postulowalem jawność mienia kilka lat temu, królował wtedy argument, iż mienie musi pozostać tajne, żeby złodzieje go nie rozkradli.

Pamiętam, że wciąż i wciąż zastanawiałem się wtedy, kim są Ci złodzieje, co to za ludzie, gdzie oni są, skąd się wzięli, jak się wykształcili w społeczeństwie.

Az zrozumiałem, że kapitalistyczna elita złodziejami określa najemnych roboli, którzy zamiast robić na dobrobyt Panów właścicieli, też chcieliby coś mieć.

Ten mistyczny robol bez mienia to potencjalny złodziej twojej i Szarleya własności gdyby mu ujawnić rozkład dobra wypracowanego w społeczeństwie.
14-12-2019 02:20 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>To qrwa ja się pytam kim jest ten mityczny robol bez mienia skoro z roboty przy świniach możesz posiadać mienie?

>Az zrozumiałem, że kapitalistyczna elita złodziejami określa najemnych roboli, którzy zamiast robić na dobrobyt Panów właścicieli, też chcieliby coś mieć.

czym się różni najmeny robol co chciałby mieć od typa robiącego przy świniach który ma.

Chyba oczywiste że mnożnikiem jest praca i czas.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>czym się różni najmeny robol co chciałby mieć od typa robiącego przy świniach który ma.

Istnieniem.
Pierwszy istnieje a drugi nie.
szarley (54911 punktów)
>>czym się różni najmeny robol co chciałby mieć od typa robiącego przy świniach który ma.
>Istnieniem.
>Pierwszy istnieje a drugi nie.

Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-12-2019 10:56 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>czym się różni najmeny robol co chciałby mieć od typa robiącego przy świniach który ma.
>Istnieniem.
>Pierwszy istnieje a drugi nie.

Czekaj. Napisałeś:
Byłem nim i poznałem życie robola ale już nim nie jestem.

Czyli ty wynajmujący mieszkanie w Berlinie nie jesteś już robolem no ale gość z własnym domem ogródkiem czy tam ogrodem na który zapracował nie istnieje a na dodatek jest jakimś najemnym robolem bez własności.

Wychodzi jak zwykle że ten mityczny rozkład własności nie ma tu nic do rzeczy.

Skoro nie jesteś już tym mitycznym robolem to kim jesteś? Jaki stopień prestiżu nabyłeś?

14-12-2019 12:05 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Skoro nie jesteś już tym mitycznym robolem to kim jesteś? Jaki stopień prestiżu nabyłeś?

Przedstaw się najpierw, opowiedz coś o sobie a potem oczekuj szczerości.
Wszytko co Ci szczerze o sobie opowiem spróbujesz wykorzystać przeciwko mnie.

Zresztą akurat Tobie, sledzacemu wszystkie ślady niczego nie muszę dopowiadac, bo Ty już wszystko wiesz.

Brakuje Ci jedynie pomysłu jak zaatakowac moje koncepcje więc szukasz idei.

Wyjaśnie Ci za to dlaczego tak trudno zaatakowac moje koncepcje. Bo są dobre.
Nawet się nie spodziewasz, że ich realizacja może Ci się zwyczajnie opłacić.

Ale rozumiem, że w stanie twojego umysłu, arogancji jaki go opanowała, jako ten, który pozjadal już wszystkie rozumny świata, nie weźmiesz tego nawet pod uwagę.
14-12-2019 12:46 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

>Wyjaśnie Ci za to dlaczego tak trudno zaatakowac moje koncepcje. Bo są dobre.

Tak. przestałeś być robolem nie zmieniając stanu posiadania.

Natomiast człowiek który wypracował swój dom i sad robiąc przy świniach jest najemnym robolem bez własności.
Tak ty to widzisz i to naprawdę "logiczne".

Na huj ta rewolucja skoro robolem można przestać być bez zmiany stanu posiadania?


Nie trzeba specjalnych stref nie trzeba portfeli nikt nie przysłał typa do rozkucia kajdan
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
> Na huj ta rewolucja skoro robolem można przestać być bez zmiany stanu posiadania?
>


Zmieniłem stan posiadania.

Bez jego zmiany nie byloby w ogóle mowy o wyjsciu z pozycji robola bez mienia.

Ta zamiana jest nieznaczna.
Czuje piętno biedy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Skoro nie jesteś już tym mitycznym robolem to kim jesteś? Jaki stopień prestiżu nabyłeś?
>Przedstaw się najpierw, opowiedz coś o sobie a potem oczekuj szczerości.
>Wszytko co Ci szczerze o sobie opowiem spróbujesz wykorzystać przeciwko mnie.
Cieszę się, że dostrzegłeś, że dociekający Twojej prywatności oponent nie ma przyjaznych zamiarów.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Skoro nie jesteś już tym mitycznym robolem to kim jesteś? Jaki stopień prestiżu nabyłeś?
>>Przedstaw się najpierw, opowiedz coś o sobie a potem oczekuj szczerości.
>>Wszytko co Ci szczerze o sobie opowiem spróbujesz wykorzystać przeciwko mnie.
>Cieszę się, że dostrzegłeś, że dociekający Twojej prywatności oponent nie ma przyjaznych zamiarów.

Widziałem to już wcześniej ale to niewiele zmienia.

Jezeli mam coś zmienić muszę zdobyć zaufanie własnych wrogów.
Muszą uwierzyc, że nie zamierzam ich skrzywdzić.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jeżeli mam coś zmienić muszę zdobyć zaufanie własnych wrogów.
Potrzebujesz zwolenników, a tych dominująca w Twoich wątkach szarleyo-farmerska retoryka nie zachęci.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Jeżeli mam coś zmienić muszę zdobyć zaufanie własnych wrogów.
>Potrzebujesz zwolenników, a tych dominująca w Twoich wątkach szarleyo-farmerska retoryka nie zachęci.
>
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.


Kto zechce, ten się w którymś momencie przyłączy.

Jesli z tego wyniknie albo to się przyczyni do powszechnego wyjawienia mienia w cudzej organizacji i z cudzej inicjatywy, to mi to wystarczy.

Nie muszę stworzyć tej organizacji samodzielnie. Wystarczy mi, że wyraziłem to w co wierzę i że ktoś inny też uwierzy w moje pojęcie dobra i zła.

Jeżeli się mylę i porpaguje wadliwe społecznie idee, to niech je taki Szarley, farmer czy inni zakwestionuja je już teraz.
Jeżeli moje idee są słuszne to nie poradzą tego dokonać stosując nawet nieczyste chwyty, sięgając po kłamstwa i manipulacje.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Wyjaśnie Ci za to dlaczego tak trudno zaatakowac moje koncepcje. Bo są dobre.
Fakt, na sensowność Twoich koncepcji wskazuje to, że są niemerytorycznie zwalczane.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
14-12-2019 16:55 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Skoro nie jesteś już tym mitycznym robolem to kim jesteś? Jaki stopień prestiżu nabyłeś?
>Przedstaw się najpierw, opowiedz coś o sobie a potem oczekuj szczerości.
>Wszytko co Ci szczerze o sobie opowiem spróbujesz wykorzystać przeciwko mnie.

Pisz jeszcze więcej bzdetów i insynuacji o mnie.

>Źródłem złego modelu stosunków społecznych nie są urzędasy, oni są tylko żołnierzami broniącymi systemu za kasę, źródłem złego systemu są fundamentalisci ideoi tacy jak Szarley, Wenancjusz, były obrońca Polski Ludowej czy farmer.




Powtórzę pytanie w takim razie

Skoro nie jesteś już tym mitycznym robolem to kim jesteś? Jaki stopień prestiżu nabyłeś?

Gdybyś nie kapował, skoro mnie określiłeś jak wyżej to kim określasz siebie? czaisz?

Nie jesteś robolem. Sam tak napisałeś.
Nie jesteś źródłem złego modelu tak jak ja (tfu że też pisze z tobą jeszcze)


Co jest po robolu? Mam zgadywać?

14-12-2019 19:49 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Powtórzę pytanie w takim razie
>Skoro nie jesteś już tym mitycznym robolem to kim jesteś? Jaki stopień prestiżu nabyłeś?

Najwmna biurwa, która ma przywilej robic niektóre rzeczy wg własnego uznania.
Stopień wyżej od najwmnwgo robola, który nie decyduje o niczym.
szarley (54911 punktów)
minus za ucieczki od wszystkich pytań

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-12-2019 01:36 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>minus za ucieczki od wszystkich pytań

A nie za niezgodność z wiarą Szarleya i egzystencję?
15-12-2019 01:34 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pisz jeszcze więcej bzdetów i insynuacji o mnie.

Napisz wprost, że nie jesteś fundamentalista współczesnego kapitalizmu, że go nie popierasz a wówczas przemyśle jeszcze raz co o Tobie sądzić.

>Co jest po robolu? Mam zgadywać?

Mini wlasciciel.
Wyższy od najniższego stopnia w ludzkiej hierarchii.
14-12-2019 05:41 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>>Istny raj dla spekulantów cwaniaków korporacji i kilku procent bogaczy.
>>>No nie!
>>>A Wenancjusz twierdzi, że propaguje bolszewizm.
>>Pytanie brzmiało:
>> Cytat:
W 2018 roku Aramco wygenerowało 111,1 mld USD zysku netto przy 355,9 mld USD przychodów. Powiedz mi kto to wyceni i jak w twoim systemie.
>>

>>Znów ucieczka.
>Majątek nawet największych, których stowrzyliscie przecież własnymi prymitywnymi zasadami, jest podzielony tak jak podzielone są materia i ruch w polu naszego postrzegania.

Pyerdolisz
Znów ucieczka


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-12-2019 06:01 
 Ocena 3 na 3
szarley (54911 punktów)
>Wystarczy, że wyceniasz jeden z jego tysiąca samochodów, który może przydać Ci się do pracy, jeżeli kapitalista zdecyduje, że puści go zamiast płacić od niego podatek.
Musisz jeszcze kupić drogę przez posesję tego bogacza, żeby tym samochodem wyjechać. I załpacić podatek od tej drogi

Po co ci samochód, skoro nie możesz nawet do niego podejść, a musisz płacić od niego podatek?

>Szarley zdobył własność a teraz walczy o gwarancję, że zachowa ją do śmierci bez potrzeby kiwniecia palcem w bucie dla drugiego człowieka.

Dokładnie tak. Tylko, nie zdobyłem a zapracowałem na nią. Mam dom i sad, które zawdzięczam społecznie pożytecznej PRACY, a ty chcesz mnie zmusić żebym sprzedawał owoce, żeby mój sad zarabiał, a dla swojej rodziny kupował w sklepie. Debil jesteś

>Szarley walczy także o gwarancję, że będzie mógł zdobytą własność przekazać innej osobie z następnego pokolenia i że ta osoba zachowa te własność do swojej śmierci bez potrzeby kiwniecia palcem w bucie dla drugiego człowieka.

Tak. Pracuję dla swoich dzieci. W przeciwieństwie do ciebie chcę, żeby moje dzieci coś miały. Po tobie odziedziczą tylko wychowanie w nienawiści i zawiści

>Spełnienie oczekiwań Szarleya i jemu podobnych co do gwarancji posiadania jest bardzo niekorzystne dla najemnych roboli bez mienia
... i jednorożców i yeti.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>chcę, żeby moje dzieci coś miały

Kapitalizm jest systemem władzy człowieka nad człowiekiem, kapitał definiuje ludzka hierarchię.

Tylko własność istniejącą we wspólnym interesie może być przez wszystkich uznana.
Własność służąca jednej grupie ludzi i szkodząca innej powinna zostać zakwestionowana.
14-12-2019 06:54 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>chcę, żeby moje dzieci coś miały
>Tylko własność istniejącą we wspólnym interesie może być przez wszystkich uznana.

Co to znaczy uznana własność? Skończ z tą orwellowska nowomową!
Ucieczka

>Własność służąca jednej grupie ludzi i szkodząca innej powinna zostać zakwestionowana.
Co to znaczy zakwestionowana własność? Skończ z tą orwellowska nowomową!
Ucieczka

Nikt poza tobą nie ma problemu z uznaniem, że mój dom jest mój, i mój sad jest mój i nikt nie stawia warunków


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-12-2019 12:14 
 Ocena 1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nikt poza tobą nie ma problemu z uznaniem, że mój dom jest mój, i mój sad jest mój i nikt nie stawia warunków

Ja mam bardzo głęboki kryzys wiary w tajną i nieopodatkowana własność. Podejrzewam, że straciłem tę wiarę bezpowrotnie.

Wiem, że inni ludzie wciąż w nią wierzą.

Wiem także, że wierzą w bozkow, w duchy, wampiry, życie po życiu, przypadki i inne niestworzone rzeczy i że ta wiara nagle nie przeminie.

Tam skąd wracam kobiety zasłaniają się od stóp po głowę włącznie z twarzą, żeby swoim wyglądem żadnego mężczyzny nie podniecic i wierzą, że tak trzeba.

Ja Szarleyu w twoją utajniona i nieopodatkowana własność nie wierzę.
Dla Ciebie jest a dla mnie nie ma jej.
14-12-2019 12:36 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
Co to znaczy uznana własność? Skończ z tą orwellowska nowomową!
Ucieczka

>Własność służąca jednej grupie ludzi i szkodząca innej powinna zostać zakwestionowana.
Co to znaczy zakwestionowana własność? Skończ z tą orwellowska nowomową!
Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Co to znaczy uznana własność? Skończ z tą orwellowska nowomową!

Cudza własność, w którą wierzę, w którą się powszechnie wierzy.

W tajną i nieopodatkowana własnośc nie wierzę.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Co to znaczy zakwestionowana własność? Skończ z tą orwellowska nowomową!

Cudza własność, w którą nie wierzę, w którą powszechnie się nie wierzy.
15-12-2019 07:21 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Co to znaczy zakwestionowana własność? Skończ z tą orwellowska nowomową!
>Cudza własność, w którą nie wierzę, w którą powszechnie się nie wierzy.

A tera z przełóż to na polski i wyjaśnij praktyczne znaczenie

Mam dom i sad. wg ciebie niejawny i nieopodatkowany, ty w mój dom i sad nie wierzysz, (oprócz ciebie wszyscy uznają moją własność)
CO TO ZNACZY?? tak bez bełkotu, po polsku w praktycznym odniesieniu....



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-12-2019 10:22 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)

>Tylko własność istniejącą we wspólnym interesie może być przez wszystkich uznana.
>Własność służąca jednej grupie ludzi i szkodząca innej powinna zostać zakwestionowana.

Sad Szarleja spełnia ten warunek bo jest wydzielony od przestrzeni publicznej (nie przeszkadza w ogóle w podróżowaniu i nie musisz nic robić żeby obok przejechać) i jest
dobrym sąsiedztwem (w sensie całkowitej nieszkodliwości jako obiektu - na wsi typowej mocny alergik i tak nie wytrzyma).

Problemy to się zaczynają jak coś istotnego np. droga do chaty zostanie objęte w całości jakąś strefą ze specjalnymi własnościami.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Tylko własność istniejącą we wspólnym interesie może być przez wszystkich uznana.
>>Własność służąca jednej grupie ludzi i szkodząca innej powinna zostać zakwestionowana.
>Sad Szarleja spełnia ten warunek bo jest wydzielony od przestrzeni publicznej (nie przeszkadza w ogóle w podróżowaniu i nie musisz nic robić żeby obok przejechać) i jest
>dobrym sąsiedztwem (w sensie całkowitej nieszkodliwości jako obiektu - na wsi typowej mocny alergik i tak nie wytrzyma).
>Problemy to się zaczynają jak coś istotnego np. droga do chaty zostanie objęte w całości jakąś strefą ze specjalnymi własnościami.

Gdyby spełniała nie istnieliby w ogóle zadni najemni robole bez mienia, bezwolne popychadla Panów właścicieli.

A nie tylko istnieją ale jest ich cala masa. Jest ich większość.
Masa ludzka / wiekszoac ludzi zredukowamych, żeby paru japiszonow w złotych wiezach z 100 piętra milo wrażenie, że wyciągając ręce dotykają gwiazd.

Szarley, farmer i im podobni twierdza, że robole bez mienia nie istnieją, że ich zmyslilem, że to fikcja ale przed zdemaskowanem tej rzekomej fikcji przed ujawnieniem wszelkiego mienia bronią się klami i pazurami.

Przed czym się bronią skoro PRAWDA stoi za nimi?

Jak twierdzą tajemnicą mienia bronią się przed złodziejami, bronią się przed demokracją, w którą przecież tak bardzo wierzą.

Powiem Ci przed czym bronią się.
Bronią się przed wyjawieniem PRAWDY.
Wiedzą, że wyjawienie PRAWDY udarzy w ich interes, ponieważ ich interes nie jest czysty, jest brudny, jest zbudowany na kłamstwie, na niewiedzy, na redukcji intelektualnej drugiego człowieka, na wyzysku.
15-12-2019 12:36 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>Szarley, farmer ...
>Powiem Ci przed czym bronią się.
>Bronią się przed wyjawieniem PRAWDY.
>Wiedzą, że wyjawienie PRAWDY udarzy w ich interes, ponieważ ich interes nie jest czysty, jest brudny, jest zbudowany na kłamstwie, na niewiedzy, na redukcji intelektualnej drugiego człowieka, na wyzysku.

Uciekłeś z Lądka przed alimentacyjnym obowiązkiem i nawołujesz do nieegzekwowania alimentów. Bierzesz w Berlinie Kindergeld i nie interesuje się czy dziecko ma co jeść.
To twoje "czyste interesy"

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-12-2019 12:54 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Uciekłeś z Lądka przed alimentacyjnym obowiązkiem i nawołujesz do nieegzekwowania alimentów. Bierzesz w Berlinie Kindergeld i nie interesuje się czy dziecko ma co jeść.
>To twoje "czyste interesy"

Nawołuje do wyrażenia wszelkich zobowiązań wyłącznie w przeplywach pieniężnych i do kreacji i emisji pieniądza pod postacią automatycznego debetu w systemie pieniężnym do wartości posiadanej jawnie i opodatkowanej własności.

Nawoluje do rozproszenia i kryptograficznego zabezpieczenia zapisu wszelkich świadectw własności.

Nawołuje do zakończenia kreacji i emisji pieniądza poprzez LICHWE.

Twoje spojrzenie na moje postulaty jak na uniemozliwienie "dobrym" ludziom wymuszeniea świadczeń dla własnych dzieci na "złych" ojcach jest wyjątkowo tendencyjne a zatem fałszywe.

Jesteś niesamowitym manipulanetem na drodze do zapewnienia sobie - MOJE, MOJE, WSZYSTKO MOJE, WSZYTKO DLA MNIE, WSZYTKO TYLKO MOJE, WSZYTKO TYLKO DLA MNIE, JEŚLI SIĘ NIE PODZIELĘ TO WSZYTKO ZOSTANIE DLA MNIE.
10-12-2019 20:09 
 Ocena-2 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Obudź się. Przykład przedsiębiorcy - jedynego we wsi pracodawcy, który chce wylewać ścieki do jeziora

Kto do takiej struktury społecznej doprowadził? Ja stajarajacy się o model władzy rozproszonej czy Wy dziadostwo kształtujące społeczeństwo w modelu władzy centralnej?

Za założenie podstawowe mam przyjąć dominację jednego przedsiębiorcy we wsi?

>Mieszkańcy mają głosować czy mu na to pozwolić czy nie .

W moim modelu głosuje się nad podatkiem od własności, który dotyczy wszytkich właścicieli a nie nad zgodą spuszczenia ścieku do rzeki.

>Jak zagłosują jego pracownicy jawnie a jak tajnie?

W moim modelu chodzi o to, żeby wszycy mieszkańcy wsi nie byli pracownikami jednego kapitalisty/właściciela, lecz pozostawali własnościowo niezależni.
To w waszych chorym modelu jeden człowiek rządzi całą wsią.
Tajny wybór jest z założenia niemoralny.
Nie może być podstawą obrony, skoro już jest środkiem zniszczenia społeczeństwa.

>Znów ucieczka !
A kiedy była pierwsza?

>>Miałbym stanąć do waszych tajnych i pośrednich wyborów?
>>Nie ma mowy!
>Masz inny pomysł? Przemoc? Zamach stanu?

Zakwestionowanie waszych zasad.

>Pewnie ujadanie na forum "Robole jesteście gnębieni ! biedni! Oddajcie wszystko w zamian za info kto ile ma"
>UCIECZKA

Publiczne ponizenie waszych wartości.

>Zapytałem czym różni się mieszkanie w domu który zyskał na wartości - Ucieczka
>Zapytałem ile więcej pszenicy zbiorę z pola, kiedy pole zyska na wartości - Ucieczka
>Ucieczka, bo nie poradzisz prosto napisać krętaczu:

Nie odpowiadam na pytania bez związku z przedmiotem rozmowy.

Zapytaj mnie o różnicę w podatku od własności i podatku od biedy VAT, to Ci odpowiem, że pierwszy płacą właściciele pracownikom najemnym w zamian za zachowanie władzy, a drugi płacą najemnicy właścicielom za podleganie władzy.

VAT w zasadzie nie różni się od dawnej panszczyzny.

>Jeśli mam pole i zbieram 5 ton pszenicy z hektara i nagle ktoś zechce na tym polu zbudować sklep, wartość pola wzrasta, a ja nadal zbieram 5 ton pszenicy z hektara
>BP chce mi zabrać to pole i postawić stację paliw, w twoim systemie MUSZĘ im to pole sprzedać Twój system zniszczy wszelką drobną własność w imię rozproszenia kapitału.

W moim modelu niczego nie musisz sprzedać. Przymusu nie ma. Powinieneś jednak zapłacić podatek od wartości własności i tyle.

>Wielcy i tak podatku nie zapłacą bo nikt nie wyceni ich własności

Zaproponowałem automatyczny podział każdego świadectwa własności po osiągnięciu pewnej wartości. Dlaczego cząstkowych świadectw miałby nikt nie wycenić?
Bo to będzie świadectwo własności jednej jebitnej rury z gazem, od której wszycy będą egzyatncjlnie zależni.
W moim modelu nie wyksztalca sie takie rury, bo ten ogranicza centralizm.

>I ty się dziwisz, że nikt nie chce żyć w krystkonizmie?

Nikt, paru mnie już momentami poparlo i sam to widziałeś, tylko jako chciwy dziad ignorujesz.

>Dziwisz się że żaden robotnik nie chce stracić mieszkania i jeszcze harować bez prawa do urlopu i chorobowego ubezpieczenia?

Robole tyraja od świtu do nocy za minimalna krajowa. Nikt ich nie pytał czego chcą, każdy od nich rosci jedynie zapieprzu.

>Dziwisz się, że robotnicy wolą mieć 8-godzinny dzień pracy ?

Dziwię się, że robotnicy tak bardzo ulegli waszym złym zasadom i dali się oskubac z wszelkiej godności.

>Jeśli się temu dziwisz, to znaczy że po raz kolejny odjechałeś w narkotyczny zwid
>Przestań ćpać, lecz się i obudź się w rzeczywistym świecie.

Wiem, wiem.
Rzeczywistoac jest taka, że paru kolesi posiada zasoby warte miliardy w tajemnicy, bez żadnego opodatkowania tego posiadania i nie wiadomo skąd je wzięli.

Wiadomo za to ile taksówkarz ma do zapłacenia podatku od biedy VAT i jakie z tego będą dotacje i dopłaty dla właścicieli.
10-12-2019 20:23 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Obudź się. Przykład przedsiębiorcy - jedynego we wsi pracodawcy, który chce wylewać ścieki do jeziora
>Kto do takiej struktury społecznej doprowadził?
To hipotetyczna sytuacja kretynie
Odnieś się do niej i odpowiedz jak będą głosować pracownicy tego przedsiębiorcy w głosowaniu jawnym a jak w tajnym

UCIECZKA

>>Mieszkańcy mają głosować czy mu na to pozwolić czy nie .
>W moim modelu głosuje się nad podatkiem od własności, który dotyczy wszytkich właścicieli a nie nad zgodą spuszczenia ścieku do rzeki.

Czyli jak zapłaci podatek, to ściek do jeziora wypuścić może?

>>Jak zagłosują jego pracownicy jawnie a jak tajnie?
>W moim modelu chodzi o to, żeby wszycy mieszkańcy wsi nie byli pracownikami jednego kapitalisty/właściciela, lecz pozostawali własnościowo niezależni.
Pytam jak zagłosują
UCIECZKA

>A kiedy była pierwsza?
Odkąd zalogowałeś się jako krystkon

>>>Miałbym stanąć do waszych tajnych i pośrednich wyborów?
>>>Nie ma mowy!
>>Masz inny pomysł? Przemoc? Zamach stanu?
>Zakwestionowanie waszych zasad.

i co dalej ?
Przemoc? Zamach stanu?
UCIECZKA

>>Zapytałem czym różni się mieszkanie w domu który zyskał na wartości - Ucieczka
>>Zapytałem ile więcej pszenicy zbiorę z pola, kiedy pole zyska na wartości - Ucieczka
>Zapytaj mnie o różnicę w podatku od własności
Pytam czym różni się mieszkanie w domu który zyskał na wartości
UCIECZKA

>>Jeśli mam pole i zbieram 5 ton pszenicy z hektara i nagle ktoś zechce na tym polu zbudować sklep, wartość pola wzrasta, a ja nadal zbieram 5 ton pszenicy z hektara
>>BP chce mi zabrać to pole i postawić stację paliw, w twoim systemie MUSZĘ im to pole sprzedać Twój system zniszczy wszelką drobną własność w imię rozproszenia kapitału.
>W moim modelu niczego nie musisz sprzedać. Przymusu nie ma. Powinieneś jednak zapłacić podatek od wartości własności i tyle.
Przymusu nie ma, ale jak mnie nie stać na podatek to... przymusu nie ma, tylko wynoś się z pola. ale przymusu nie ma...
z hektara ziemi zbieram 5 ton pszenicy po 800 zł za tonę czyli mam 4000 zł przychodu i ok 2000 zł zysku a podatek ktoś określił na 3000. Przymusu nie ma..... z czego zapłacić?

Rozumiesz debilu własne słowa?
TO JEST MATEMATYKA MOŚCI "EKONOMISTO" ZA GĘSI
odnieś się do liczb jeśli uczciwie zdałeś maturę

Tylko mi nie pisz KRETYNIE , że mogę sprzedać ziemię skoro ją ktoś wycenił
Mam sprzedać ziemię i iść za parobka?
To jest to twoje rozproszenie kapitału ciężki kretynie?
Rozumiesz własne słowa debilu?

Jeśli mam pole i zbieram 5 ton pszenicy z hektara i nagle ktoś zechce na tym polu zbudować sklep, wartość pola wzrasta, a ja nadal zbieram 5 ton pszenicy z hektara
Pytanie pozostaje w mocy bo znów uciekłeś

>>Wielcy i tak podatku nie zapłacą bo nikt nie wyceni ich własności
>Zaproponowałem automatyczny podział każdego świadectwa własności po osiągnięciu pewnej wartości.
Wielcy i tak podatku nie zapłacą bo nikt nie wyceni ich własności
Udowodniłem ci to, a ty znów uciekasz w mantry

>W moim modelu nie wyksztalca sie takie rury, bo ten ogranicza centralizm.
W twoim modelu będzie jeden właściciel wszystkiego
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
UCIECZKA

>>Dziwisz się że żaden robotnik nie chce stracić mieszkania i jeszcze harować bez prawa do urlopu i chorobowego ubezpieczenia?
>Robole tyraja od świtu do nocy za minimalna krajowa. Nikt ich nie pytał czego chcą, każdy od nich rosci jedynie zapieprzu.
A ty chcesz im odebrać nawet tę minimalną, odebrać prawo do urlopów i zdrowotnych świadczeń, a jak któryś ma mieszkanie to też mu zabrać bo na podatek go nie stać

>Rzeczywistoac jest taka, że paru kolesi posiada zasoby warte miliardy w tajemnicy,
bez żadnego opodatkowania tego posiadania i nie wiadomo skąd je wzięli.
.. aa Hamerlik z zawiści chce zabrać altankę emerytowi i taksówkę taksówkarzowi, żeby mieli jeszcze więcej

>Wiadomo za to ile taksówkarz ma do zapłacenia podatku od biedy VAT i jakie z tego będą dotacje i dopłaty dla właścicieli.
w krystkonizmie straci taksówkę, bo go nie będzie stać na podatek od własności, bo właściciel 100 taksówek wyceni jego starego opla i... żegnaj własna taksówko. pracuj w najmowanej od właściciela 101 taksówek. Ale wg "ekonomisty" to jest rozpraszanie kapitału.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-12-2019 20:47 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
I przestać pieprzyć o robolach pozbawionych godności

Jedynym człowiekiem pozbawionym godności jesteś ty sam, sam się jej zrzekłeś

Roboli pracujących tak jak ty to opisujesz w Berlinie nie ma.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54911 punktów)
>>Przypomnę przykład budowy setek studni na osiedlach i wożenia wody windą - UCIECZKA
>Zawsze powinno istnieć tyle alternatywnych źródel aby żadna jednostka nie zyskała mocy manipulacji społeczeństwem.

UCIECZKA DEBILA NAJARANEGO DOPALACZAMI I NIENAWIŚCIĄ DO SWOICH DZIECI
Ile gęsi twoi rodzice ubili, żeby ci kupić maturę?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-12-2019 21:19 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Przypomnę przykład budowy setek studni na osiedlach i wożenia wody windą - UCIECZKA
>>Zawsze powinno istnieć tyle alternatywnych źródel aby żadna jednostka nie zyskała mocy manipulacji społeczeństwem.
>UCIECZKA DEBILA NAJARANEGO DOPALACZAMI I NIENAWIŚCIĄ DO SWOICH DZIECI
>Ile gęsi twoi rodzice ubili, żeby ci kupić maturę?

Jaka znowu ucieczka?
Jestem przeciwnikiem jednej rury, od której wszycy są egzystencjalnie zależni, pod twoją kontrolą albo kontrolą twoich kolesi.

Nie rozumiesz?

Jedna rura to system centralny a ja jestem przeciwnikiem centralizmu.
Jestem zwolennikiem umiarkowanej koncentracji.
Wcale nie chce dla 100 domów 100 studni ale chce kilku alternatywnych źródel, żeby żaden stary chciwiec nie upuszczal wszytkim krwii swoją dominacja w systemie centralnym.

Tacy jak Ty, chcielibyście, żeby gospodarkę organizowały max dwa koncerny globalne, tak system polityczny próbujecie sprowadzic do dwu lub nawet jednopartyjnego.

A ja mam w dupie wasz chory centralizm, który jest narzędziem całkowitej dominacji człowieka nad człowiekiem.
09-12-2019 06:44 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>>Przypomnę przykład budowy setek studni na osiedlach i wożenia wody windą - UCIECZKA
>>>Zawsze powinno istnieć tyle alternatywnych źródel aby żadna jednostka nie zyskała mocy manipulacji społeczeństwem.
>Jaka znowu ucieczka?
>Jestem przeciwnikiem jednej rury, od której wszycy są egzystencjalnie zależni, pod twoją kontrolą albo kontrolą twoich kolesi.

Nie mam żadnej kontroli nad twoim wodociągiem najarańcu
Podciągnięcie kilku rur do każdego mieszkania jest nieracjonalnym marnotrawieniem zasobów mości "ekonomisto"

>Jestem zwolennikiem umiarkowanej koncentracji.
Bzdura.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
uciekłeś

>Tacy jak Ty, chcielibyście, żeby gospodarkę organizowały max dwa koncerny globalne,
chochoł, jak zwykle

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Podciągnięcie kilku rur do każdego mieszkania jest nieracjonalnym marnotrawieniem zasobów mości "ekonomisto"

Ale ja nikogo nie zmuszam do ciągnięcia kilku rur, można pociągnąć jedna do jednego z kilku alternatywnych źródel.

Jeden system operacyjny i jedna wyszukiwarka internetowa pokazały już jak się wszytkim bardzo opłaca brak alternatywy.

Przypinam, że nie rozmawiasz z frajerem, któremu możesz wcisnąć każdy kit.
Ja już się trochę poznałem na opłacalności waszych monopoli.
szarley (54911 punktów)
>>Podciągnięcie kilku rur do każdego mieszkania jest nieracjonalnym marnotrawieniem zasobów mości "ekonomisto"
>Ale ja nikogo nie zmuszam do ciągnięcia kilku rur, można pociągnąć jedna do jednego z kilku alternatywnych źródel.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Czekam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
j23a (1186 punktów)
>>Podciągnięcie kilku rur do każdego mieszkania jest nieracjonalnym marnotrawieniem zasobów mości "ekonomisto"
>Ale ja nikogo nie zmuszam do ciągnięcia kilku rur, można pociągnąć jedna do jednego z kilku alternatywnych źródel.

I niby jak podłączysz 3 wodociągi do jednej rury w chacie ?
3 liczniki, 3 konta do opłat, 3 umowy (sens ma to bez stałej opłaty!), jakiś sterownik co wybiera z których rur ile się dziś nalewa (to jeszcze musisz mieć dane wiarygodne co się opłaca w chwili obecnej - no rozumiem, księga kapitału, jakaś sieć , zbiornik wyrównawczy raczej otwarty (kto powiedział że równe ciśnienie w każdej rurze jest), jego sanizacja, pompa do chaty ze zbiornikiem ala hydrofor bo chce te parę barów dla pralki mieć, konserwacja całości, nadzór itp. Gdzie to ma być - w stodole ? Czy tak jak u mnie w kotłowni miernik (coby np. rura nie zamarzła na wierzchu). No to i tak 3 rury prowadzisz na posesję.

Acha - a jak nie bierzesz wody zimą z danej bo drogo to zamarznie na pewno jak dłużej.

Co z kanalizacją? Bo za to też się płaci - domyślnie tyle za ścieki ile wody pobrałeś a jak nie chcesz to pod licznik do wody spożywczej i odejmujesz w zeznananiu o ilości od ogółu. A tu co? Jak to rozliczę jak mam pitną pomieszaną?

I jak kanaliza będzie droga albo ceny jednakowe ale jedna podpadnie bo coś tam to zbankrutuje (w odróżnieniu od wodociągu musi w miarę jednorodny przerób być w takich typowych oczyszczalniach więc wykończyć konkurenta łatwo).

Czytasz co piszesz?

Widziałem coś takiego na osiedlu gdzie kiedyś mieszkałem (3 podmioty z Internetem, 3 odrębne sieci, 3 szafy z routerami w piwnicy bo to blokowisko). Komedia.

>Jeden system operacyjny i jedna wyszukiwarka internetowa pokazały już jak się wszytkim bardzo opłaca brak alternatywy.

Że co?
Jaka tu teza jest, rozwiń.

>Przypinam, że nie rozmawiasz z frajerem, któremu możesz wcisnąć każdy kit.
>Ja już się trochę poznałem na opłacalności waszych monopoli.

Akurat w OS i przeglądarkach to nie ma monopoli, szczątkowe są np. w podpisie elektronicznym.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>I niby jak podłączysz 3 wodociągi do jednej rury w chacie ?

Ciagniesz rurę do źródła, które wybierzesz, mając wybór, który współcześnie Ci odebrano.

>3 liczniki, 3 konta do opłat, 3 umowy (sens ma to bez stałej opłaty!), jakiś sterownik co wybiera z których rur ile się dziś nalewa (to jeszcze musisz mieć dane wiarygodne co się opłaca w chwili obecnej - no rozumiem, księga kapitału, jakaś sieć , zbiornik wyrównawczy raczej otwarty (kto powiedział że równe ciśnienie w każdej rurze jest), jego sanizacja, pompa do chaty ze zbiornikiem ala hydrofor bo chce te parę barów dla pralki mieć, konserwacja całości, nadzór itp. Gdzie to ma być - w stodole ? Czy tak jak u mnie w kotłowni miernik (coby np. rura nie zamarzła na wierzchu). No to i tak 3 rury prowadzisz na posesję.
>Acha - a jak nie bierzesz wody zimą z danej bo drogo to zamarznie na pewno jak dłużej.

O to niech się martwią technicy dostawców.
Ja się martwię o rozkład własności.

>Co z kanalizacją? Bo za to też się płaci - domyślnie tyle za ścieki ile wody pobrałeś a jak nie chcesz to pod licznik do wody spożywczej i odejmujesz w zeznananiu o ilości od ogółu. A tu co? Jak to rozliczę jak mam pitną pomieszaną?

Zaproponowałem własność czynności.
Odprowadzenie zanieczyszczonej wody do rzeki jest czynnością.
Niech się o to martwi właściciel tej czynności, który jako jedyny z wykluczeniem wszytkich pozostałych może jej dokonać i którego własność podlega wycenie i wymaga odprowadzenia podatku.

>I jak kanaliza będzie droga albo ceny jednakowe ale jedna podpadnie bo coś tam to zbankrutuje (w odróżnieniu od wodociągu musi w miarę jednorodny przerób być w takich typowych oczyszczalniach więc wykończyć konkurenta łatwo).
>Czytasz co piszesz?

Musi to na Rusi.
Istnieje milion alternatywnych sposobów na radzenie siebie z zanieczyszczona wodą. W chorym systemie wszystkie rozwiązania zostają zredukowane do jednego.
Nie wierzę w żadne wasze MUSI.

>Widziałem coś takiego na osiedlu gdzie kiedyś mieszkałem (3 podmioty z Internetem, 3 odrębne sieci, 3 szafy z routerami w piwnicy bo to blokowisko). Komedia.

I klient Panem a nie Panem właściciel.
Ja już się trochę poznalem na waszych porzadkach.
Porządek dla Was jest wtedy kiedy inni muszą zrobić to czego od nich chcecie. Ja natomiast chciałbym dla innych stworzyć alternatywę i dać im szansę odmowy.

>>Jeden system operacyjny i jedna wyszukiwarka internetowa pokazały już jak się wszytkim bardzo opłaca brak alternatywy.
>Że co?
>Jaka tu teza jest, rozwiń.
>>Przypinam, że nie rozmawiasz z frajerem, któremu możesz wcisnąć każdy kit.
>>Ja już się trochę poznałem na opłacalności waszych monopoli.
>Akurat w OS i przeglądarkach to nie ma monopoli, szczątkowe są np. w podpisie elektronicznym.

Ależ oczywiście, że w OS nie ma żadnego monopolu, dlatego państwowe szkoły już maleńkie dzieci nauczaja Windowsa.
12-12-2019 08:42 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>>Acha - a jak nie bierzesz wody zimą z danej bo drogo to zamarznie na pewno jak dłużej.
>O to niech się martwią technicy dostawców.

Ale jak rura pęknie (bo była niekorzystna cena i nie pobierałem) to będzie to mój problem a nie dostawcy (moja posesja - odpowiadasz za to) bo nie dość że mnie zaleje (i jeszcze co gorsza sąsiada) to jeszcze zapłacę za wodę co wyciekła i to drogo bo cena niekorzystna do pobierania z tego wodociągu była i dlatego tej wody nie brałem. Szczyt niedorzeczności.

Pisałem Tobie wcześniej że tak było (i chyba szczątkowo nadal jest) w przypadku netu przewodowego. Ale net w bloku to nie woda od 3 dostawców.

>Ja się martwię o rozkład własności.

Jaki rozkład własności.
W ogóle wiesz jak wygląda wodociąg na wsi i kanalizacja, zasady i umowy?
Wątpię.

>>Co z kanalizacją? Bo za to też się płaci - domyślnie tyle za ścieki ile wody pobrałeś a jak nie chcesz to pod licznik do wody spożywczej i odejmujesz w zeznananiu o ilości od ogółu. A tu co? Jak to rozliczę jak mam pitną pomieszaną?
>Zaproponowałem własność czynności.

A co to jest?
Ultradźwiękowy licznik za masę kasy do ścieku (plus odpowiednia studnia coby nie zamarzło)?

>Odprowadzenie zanieczyszczonej wody do rzeki jest czynnością.

Do rzeki się nie wpuszcza ścieków. Ścieki się oczyszcza. Możesz mieć wspólną oczyszczalnie i wtedy trzeba do niej odprowadzać odpowiednie ścieki (ne można zatruć flory bakteryjnej w zbiornikach oczyszczalni) w miarę regularnie trzeba je doprowadzać więc ważne żeby wszyscy się podłączyli do jednej albo przydomową. Do przydomowej trzeba mieć 1 ha czy więcej na utylizację ostateczną ale z tym nie mam żadnych doświadczeń ani wiedzy (np. ile ścieków minimum na dobę do poprawnego procesu utylizacji musi być, jakie chemikalia wspomagające, zasilanie, sterowanie itp.).
'
Ścieki to nie prąd, akumulator żelowy koło biurka, graty pod to podpięte, foto bateria na dachu razem z baterią anten do łączności ala chata Thoreau. I gwizdam na energetyke (jakby trzba spawać czy wyprac gacie w pralce to jest agregat).

>Niech się o to martwi właściciel tej czynności, który jako jedyny z wykluczeniem wszytkich pozostałych może jej dokonać i którego własność podlega wycenie i wymaga odprowadzenia podatku.

Ale rura kanalizacyjna jest na mojej posesji, na terenie wspólnym itp.
Kto i jak zapłaci za pompy ściekowe, studzienki, naprawy (np. 10 km rur ściekowych do utrzymania i 4 przepompownie po drodze bo pod górkę ?

>>I jak kanaliza będzie droga albo ceny jednakowe ale jedna podpadnie bo coś tam to zbankrutuje (w odróżnieniu od wodociągu musi w miarę jednorodny przerób być w takich typowych oczyszczalniach więc wykończyć konkurenta łatwo).
>>Czytasz co piszesz?
>Musi to na Rusi.

Poczytaj o procesach utylizacji ścieków.

>Istnieje milion alternatywnych sposobów na radzenie siebie z zanieczyszczona wodą. W chorym systemie wszystkie rozwiązania zostają zredukowane do jednego.

Na wyspie około równikowej kąpiesz się w oceanie (slipki wystarczą), jak odpowiednio duży areał to idziesz w krzaki użyźnić glebę a pranie gaci i koszuli to w miarę proste (tak powiedzmy, z proszkami czy nawet mydłem bym uważał bo można sobie wytruć atol). Tyle że tam za mydło i proszek za bardzo nie potrzebne, piasek starczy Drugi sposób jaki znam. Nie każdy tak mieszka.

>Nie wierzę w żadne wasze MUSI.

Nie żadne "wasze" tylko uwarunkowania techniczne i biologiczne. O bakterie w oczyszczalni trzeba pieczołowicie dbać.

>>Widziałem coś takiego na osiedlu gdzie kiedyś mieszkałem (3 podmioty z Internetem, 3 odrębne sieci, 3 szafy z routerami w piwnicy bo to blokowisko). Komedia.
>I klient Panem a nie Panem właściciel.

A net po kablu to nie woda.
Podobno było kiedyś mordobicie za złośliwe przecięcie światłowodu na jakiejś uczelni ale bardziej chyba przez uzależnienia od RPG i ogólnie różne płyny i proszki

Bez wody się umiera, szybko i bez żartów. I bez romantycznego odchudzenia.
Poczytaj sobie o wojnach o zasoby (wzgórza Golam itp).

>Ja już się trochę poznalem na waszych porzadkach.

No widac jak się znasz na oczyszczalniach

>Ależ oczywiście, że w OS nie ma żadnego monopolu, dlatego państwowe szkoły już maleńkie dzieci nauczaja Windowsa.

Monopol to nie program w szkole panie ekonomisto
I przy okazji poszukaj sobie komputery o najwyższej mocy obliczeniowej i ich os
19-12-2019 01:56 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>Właściciel może oczywiście własny zasób wykluczyć z nowej możliwości jego wykorzystania ale jak zapłaci innym 10x wyższy podatek za to wykluczenie.
>Albo działamy wspólnie i dla wspólnego dobra albo każdy sobie rzepke skrobie.
>W interesie najemnych roboli jest zakwestionowac niejawną i nieopodatkowana własność, bowiem uznawane jej jest dla nich poważna szkodą.

Czyli kara ze znamieniem restrykcji, wg pomysłu bolszewizującego gamonia, nie mającego innych pomysłów, jak pomóc i współpracować z producentem, ale tylko karać, co tylko jest w bolszewickiej mentalności, czyli kara 10x większa jak podatek. No q.wa lepszego napędu do narodowej biedy nie ma. NIE MA! A własność odebrać, bo właściciel źle gospodaruje swoją własnością i nie pracuje dla dobra ogólnie społecznego, po "demokratycznych" ustaleniach i jawnym głosowaniu, w pojęciu "ekonomisty" po powiatowym oddziale uniwerku wrocławskiego. I co dalej gamoniu z tą odebraną własnością? Bez właściciela nie produkuje. Więc kto będzie właścicielem? Klon Hamerlika? Gratulacje Uczelni! Uczyli tam metod bolszewickich? Czy tylko czytałeś "dzieło" Lenina "Co robić?" Nie. Tylko dlaczego jeszcze moderator Ciebie nie w...rdolił z tego forum? Albo nie wrzucił do bazgrołów? Przecież w ględzeniu głupot na tym forum, to nie ma lepszego od Ciebie! Próbuje "Henryk K." naukowy ksiądz, ale jest za cienki w szyi. Masz coś z tymi Twoimi neurotycznymi połączeniami w mózgu i to w płatach czołowych, kojarzących, ale zaraz nie musisz się tym wszystkim chwalić publicznie.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
19-12-2019 08:27 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Właściciel może oczywiście własny zasób wykluczyć z nowej możliwości jego wykorzystania ale jak zapłaci innym 10x wyższy podatek za to wykluczenie.
>>Albo działamy wspólnie i dla wspólnego dobra albo każdy sobie rzepke skrobie.
>>W interesie najemnych roboli jest zakwestionowac niejawną i nieopodatkowana własność, bowiem uznawane jej jest dla nich poważna szkodą. Czyli kara ze znamieniem restrykcji, wg pomysłu bolszewizującego gamonia, nie mającego innych pomysłów, jak pomóc i współpracować z producentem, ale tylko karać, co tylko jest w bolszewickiej mentalności, czyli kara 10x większa jak podatek. No q.wa lepszego napędu do narodowej biedy nie ma. NIE MA! A własność odebrać, bo właściciel źle gospodaruje swoją własnością i nie pracuje dla dobra ogólnie społecznego, po "demokratycznych" ustaleniach i jawnym głosowaniu, w pojęciu "ekonomisty" po powiatowym oddziale uniwerku wrocławskiego. I co dalej gamoniu z tą odebraną własnością? Bez właściciela nie produkuje. Więc kto będzie właścicielem? Klon Hamerlika? Gratulacje Uczelni! Uczyli tam metod bolszewickich? Czy tylko czytałeś "dzieło" Lenina "Co robić?" Nie. Tylko dlaczego jeszcze moderator Ciebie nie w...rdolił z tego forum? Albo nie wrzucił do bazgrołów? Przecież w ględzeniu głupot na tym forum, to nie ma lepszego od Ciebie! Próbuje "Henryk K." naukowy ksiądz, ale jest za cienki w szyi. Masz coś z tymi Twoimi neurotycznymi połączeniami w mózgu i to w płatach czołowych, kojarzących, ale zaraz nie musisz się tym wszystkim chwalić publicznie.
>
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.


Skoro podatek jest karą to dlaczego karzecie biedote za konsumpcję w podatku od biedy VAT?
Zrobił Ci coś złego człowiek, który spożywa chleb i wódkę?

A jeśli podatek nie jest wcale karą ale podziałem dobra uzyskanego skutkiem określonych zachowań innych to w czym problem?

Zyczylbys sobie, żeby inni uznali twoją własność, uznali np. przynależność twojego terenu i niczego od Ciebie nie chcieli w zamian?

Zwariowales?

Uznać cudzą władzę, poddać się jej i nie zadać niczego w zamian za to uznanie?

To już łatwiej rzucić się po prostu z urwiska, przynajmniej giniesz bez długiego cierpienia.

Masz coś naprzeciw podatkom były obrońco Polski Ludowej?

To zacznij od demontażu podatku od biedy VAT.
A ja tymczasem będę demontowal wasze podłe prawo niejawnej i nieopodatkowanej własności.
17-12-2019 20:54 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu
>Spałeś kiedyś w hotelu robotniczym?
>Jadłeś tam obiad?
>Dojeżdżałeś z hotelu robotniczego do fabryki?
>Dla kogo ta propaganda?
>Dla mnie?
>Dla biedoty?
>Czy chciałbyś tylko kolesi w zmowie utwierdzić w przekonaniu, że wszystko pod kontrolą?

Sam sobie wybrałeś taką opcję, uciekając z Polski.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Sam sobie wybrałeś taką opcję, uciekając z Polski.

Nie.
Przerobiony zostałem w Polsce.
W Niemczech tylko wykorzystano moje położenie.

Nie zebym został w Polsce przerobiony bez własnej winy. Byłem winny. Ale też niewłaściwie ukształtowany przez polskie społeczeństwo, które jest silnie samodestrukcyjne.

Dajmeny się innym nacjom zrobić w konia, bo wcale nie rozumujemy interesem wspólnym, lecz każdy sobie rzepke skrobie.

Moja wina nie ma jednak znaczenia dla moich postulatów.
To już inna historia, w której chodzi o osobisty dobrobyt poprzez wspólny dobrobyt.,czyli o coś co Ci się nie może zmieścić w głowie.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Właściciel wodociągu nie zapłaci ani grosza, bo jak będzie wiedział, że ktoś zagłosował za podatkiem dla niego to mu odetnie wodę. Zanim wykopiesz studnię to żona ciebie niemytego wykopie z łóżka i policzy że taniej zrezygnować z podatku niż kopać studnię (i płacić od niej podatek) którą właściciel wodociągu wyceni i będziesz musiał mu ją sprzedać

Chciałbyś, żeby Tobie jako właścicielowi, ktoś określił chory podatek, który Cię zniszczy, bez żadnych konsekwencji, bo rozwinął się w kierunku pasożyta?

Ilu ludzi na świecie rozwinęło się w kierunku pasożytów społecznych dzięki waszym TAJEMNICOM MIENIA I TAJEMNICOM WYBORU?

Tego właśnie bronisz?
Nie własnych interesów, bo o własne interesy możesz walczyć otwarcie, jawnie, twarzą w twarz ale bronisz pasozytnictwa społecznego?

Dlaczego Ty jako właściciel miałbyś mieć jednakowy stosunek do ludzi, z których jeden określił Ci podatek 10% wartości mienia w ciągu roku a drugi 100% wartości mienia?

Jawny wybór podatku od własności w demokracji bezpośredniej daje Ci możliwość jako właścicielowi sklepu człowieka, który określił Ci podatek w wysokości 100% wartości mienia w rok, nie obsłużyć i wyprosic ze sklepu, powiedzieć idź szukaj sobie towaru gdzie indziej u mnie niczego nie kupisz za żadną cenę.
Mozesz mu też ustalić cenę x5.
szarley (54911 punktów)
>>Polityczny program Hamerlika :
>>1 Należy zlikwidować podatki które płaci Hamerlik. Hamerlik nie musi płacić podatków
>>2 Należy wprowadzić podatki, których nie zapłaci Hamerlik. Inni mają płacić podatki na Hamerlika

Podtrzymuję. Uciekłeś
Cuuuudny program! Dajcie mi kasę! Płaćcie na mnie! Nie jestem chciwy
Ponowię pytanie nie czujesz smrodu hipokryzji?
Żałosny jesteś

>Sprzeczny program polityczny Szarleya - wspiąć się na garbie roboli do gwiazd, bo kto liczylby się z biedota?

Jakiś dowód oprócz chochoła?
Ucieczka
(A ty pewnie to ta biedota za 20 000 zł miesięcznie )

>>Jeśli będą jawne wybory to tak wybiorą w obawie przed utratą pracy u jedynego pracodawcy.
>To nic, że stracą pracę.
PEEEEEEWNIE!!!!!!!!!!!!!! W radości wielkiej będą sławić autora pomysłu o jawnym głosowaniu. W dodatku ten kapitalista nie zapłaci grosza podatku, bo nikt nie wyceni jego własności (bez pracy nie ma kołaczy Tylko Hamerlik chce jeść nie pracując

>Kapitalisci jak twierdzisz nie mają żadnej władzy nad robolami,zatem obojętne?
Ty chcesz im dać tę władzę

>>1 Bogaty lekarz nie mający własności
>No bogacz, krezus, kapitalista normalny.
1 Bogaty lekarz nie mający własności mieszkający po hotelach, jedzący trufle w restauracjach i jeżdżący taksówkami będzie miał dodatkowy dochód płacony przez listonosza mającego kawalerkę i emeryta, który dorobił się domu

Ucieczka

Właściciel wodociągu nie zapłaci ani grosza, bo jak będzie wiedział, że ktoś zagłosował za podatkiem dla niego to mu odetnie wodę. Zanim wykopiesz studnię to żona ciebie niemytego wykopie z łóżka i policzy że taniej zrezygnować z podatku niż kopać studnię (i płacić od niej podatek) którą właściciel wodociągu wyceni i będziesz musiał mu ją sprzedać

Nie odpowiedziałeś na ten argument
Dlaczego? bo żyjesz w świecie swoich urojeń

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Z tego wynika, że nikt nie wyceni ich majątków więc zapłacą grosze, ale to nie ma znaczenia, ważne żeby wszyscy płacili na ciebie

UCIECZKA

>Wszyscy we własnym interesie wybiorą życie na śmietnisku, bo kapitał nie ma żadnej władzy a jedynie najemny robol bez mienia ją ma.
Jeśli będą jawne wybory to tak wybiorą w obawie przed utratą pracy u jedynego pracodawcy. Wtedy dopiero , po spełnieniu twoich postulatów, będzie miał pełnię władzy. Spróbuj to zrozumieć

UCIECZKA

2 Nikt w twoich warunkach nie zbuduje domu bo wygodniej nie mieć nic i dostawać podatek
To daje jakiś rozwój?
Brak odpowiedzi - ucieczka

Ucieczka - mantra - obelga - płacz
Kołowrót ciula
>Co za arogancja!
Co za arogancja!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
j23a (1186 punktów)

>Właściciel wodociągu nie zapłaci ani grosza, bo jak będzie wiedział, że ktoś zagłosował za podatkiem dla niego to mu odetnie wodę. Zanim wykopiesz studnię to żona ciebie niemytego wykopie z łóżka i policzy że taniej zrezygnować z podatku niż kopać studnię (i płacić od niej podatek) którą właściciel wodociągu wyceni i będziesz musiał mu ją sprzedać

I załatwić mu służebność wiekuista (dostęp do obiektu) bo to ma mojej posesji jest
szarley (54911 punktów)
>>Właściciel wodociągu nie zapłaci ani grosza, bo jak będzie wiedział, że ktoś zagłosował za podatkiem dla niego to mu odetnie wodę. Zanim wykopiesz studnię to żona ciebie niemytego wykopie z łóżka i policzy że taniej zrezygnować z podatku niż kopać studnię (i płacić od niej podatek) którą właściciel wodociągu wyceni i będziesz musiał mu ją sprzedać
>Chciałbyś, żeby Tobie jako właścicielowi, ktoś określił chory podatek, który Cię zniszczy, bez żadnych konsekwencji, bo rozwinął się w kierunku pasożyta?

Wytrzeźwiej potem przeczytaj co napisałeś, potem pisz

>Ilu ludzi na świecie rozwinęło się w kierunku pasożytów społecznych dzięki waszym TAJEMNICOM MIENIA I TAJEMNICOM WYBORU?
Wytrzeźwiej potem przeczytaj co napisałeś, potem pisz

>Tego właśnie bronisz?
Bronię się przed twoją pazernością. Bronię się przed debilnym systemem, w którym bogaty lekarz będzie płacił mniejsze podatki niż listonosz. Bronię się przed szkodliwą 100% koncentracją majątku w ręku wąskiej kliki

>Dlaczego Ty jako właściciel miałbyś mieć jednakowy stosunek do ludzi, z których jeden określił Ci podatek 10% wartości mienia w ciągu roku a drugi 100% wartości mienia?
Nie będę miał jednakowego stosunku. Temu, który optował za wysokim podatkiem odetnę wodę aż zmięknie

>Jawny wybór podatku od własności w demokracji bezpośredniej daje Ci możliwość jako właścicielowi sklepu człowieka, który określił Ci podatek w wysokości 100% wartości mienia w rok, nie obsłużyć i wyprosic ze sklepu, powiedzieć idź szukaj sobie towaru gdzie indziej u mnie niczego nie kupisz za żadną cenę.
>Mozesz mu też ustalić cenę x5.
No wreszcie zrozumiałeś!!!!!
Jawność głosowania w twoim systemie sprzyja właścicielowi!!! Nikomu więcej nie jest potrzebna


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Właściciel wodociągu nie zapłaci ani grosza, bo jak będzie wiedział, że ktoś zagłosował za podatkiem dla niego to mu odetnie wodę. Zanim wykopiesz studnię to żona ciebie niemytego wykopie z łóżka i policzy że taniej zrezygnować z podatku niż kopać studnię (i płacić od niej podatek) którą właściciel wodociągu wyceni i będziesz musiał mu ją sprzedać

Na szczęście w waszym modelu, w którym każdy smieciarz płaci w podatku od biedy VAT, przy zakupie każdego bochenka chleba, subwencje i dopłaty dla Pana właściciela wodociągu, co ma utajnic tajemnica mienia, jest całkowicie niezależny od decyzji właściciela wodociągu .

Nie, wróć, czekaj, żeby właściciel wodociągu nie wydoil ze smieciarz całej krwii wymysliliscie własność państwową i komunalna - czyli odkryslicie komunizm?

To po to tak chwalisz ten wasz kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności oraz prywate, żeby na koniec zbudować wniosek, że ten nie działa i potrzeba biedote przed wyssaniem z niej krwii przez kapitalistow chronić własnością komunalna?

Typowe u dziadostwa.
Nagle jeden dziad ogranicza drugiego - przestań doic tę krowę bez przerwy, bo zdechnie.
06-12-2019 10:28 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Właściciel wodociągu nie zapłaci ani grosza, bo jak będzie wiedział, że ktoś zagłosował za podatkiem dla niego to mu odetnie wodę. Zanim wykopiesz studnię to żona ciebie niemytego wykopie z łóżka i policzy że taniej zrezygnować z podatku niż kopać studnię (i płacić od niej podatek) którą właściciel wodociągu wyceni i będziesz musiał mu ją sprzedać
>Na szczęście w waszym modelu, w którym każdy smieciarz płaci w podatku od biedy VAT, przy zakupie każdego bochenka chleba, subwencje i dopłaty dla Pana właściciela wodociągu, co ma utajnic tajemnica mienia, jest całkowicie niezależny od decyzji właściciela wodociągu .

Jest niezależny. Prawo tak stanowi, że jeśli płaci za wodę to odciąć jej nie wolno.
Tylko najaraniec tego nie widzi

Powtórzę:
Właściciel wodociągu nie zapłaci ani grosza, bo jak będzie wiedział, że ktoś zagłosował za podatkiem dla niego to mu odetnie wodę. Zanim wykopiesz studnię to żona ciebie niemytego wykopie z łóżka i policzy że taniej zrezygnować z podatku niż kopać studnię (i płacić od niej podatek) którą właściciel wodociągu wyceni i będziesz musiał mu ją sprzedać

>Nie, wróć, czekaj, żeby właściciel wodociągu nie wydoil ze smieciarz całej krwii wymysliliscie własność państwową i komunalna - czyli odkryslicie komunizm?
Własność komunalna = komunizm?
Rozumiesz własne słowa?

>To po to tak chwalisz ten wasz kapitalizm
Chochoł
Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-12-2019 10:48 
 Ocena-2 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Właściciel wodociągu nie zapłaci ani grosza, bo jak będzie wiedział, że ktoś zagłosował za podatkiem dla niego to mu odetnie wodę.

Jeżeli odetnie wodę to doprowadzi do wykształcenia się alternatywnego źródła wody i straci kontrolę.

>Własność komunalna = komunizm?

Jak sama nazwa wskazuje.
06-12-2019 11:59 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Właściciel wodociągu nie zapłaci ani grosza, bo jak będzie wiedział, że ktoś zagłosował za podatkiem dla niego to mu odetnie wodę.
>Jeżeli odetnie wodę to doprowadzi do wykształcenia się alternatywnego źródła wody i straci kontrolę.

Nie doprowadzi!
Nie będziesz miał w bloku kilku rurociągów do mieszkania
Nie będziesz miał między blokami studni. Koszt budowy studni, czas budowy studni... OCHŁOŃ!

Jeśli odetnę ci wodę, to masz do wyboru : zbudować studnię (za co bez oszczędności i kredytu?) i przez miesiąc żyć bez wody, albo posłuchać żony i zagłosować za niskim podatkiem. A ja potem wycenię tę studnię tak, że będziesz musiał mi ją sprzedać bo cię nie będzie stać na podatek i dalej będziesz zależał ode mnie
OCHŁOŃ!

W twoim świecie mając wodociąg (gazociąg, energetyczną linię, kanalizację. drogę) będę miał nad tobą władzę, dziś nikt z tych właścicieli tej władzy nie ma
OCHŁOŃ!

Zacznij w końcu żyć w realnym świecie

>>Własność komunalna = komunizm?
>Jak sama nazwa wskazuje.
Bredzisz


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-12-2019 12:35 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jeśli odetnę ci wodę, to masz do wyboru : zbudować studnię (za co bez oszczędności i kredytu?) i przez miesiąc żyć bez wody, albo posłuchać żony i zagłosować za niskim podatkiem. A ja potem wycenię tę studnię tak, że będziesz musiał mi ją sprzedać bo cię nie będzie stać na podatek i dalej będziesz zależał ode mnie

Chciałbyś wszystkich uzależnić od jednego wodociągu i przejąć nad nim kontrolę?
O to Ci chodzi?
Boisz się modelu społecznego, w którym ktoś mógłby stać sie od Ciebie niezależny?

>W twoim świecie mając wodociąg (gazociąg, energetyczną linię, kanalizację. drogę) będę miał nad tobą władzę, dziś nikt z tych właścicieli tej władzy nie ma

BOŻE CO ZA PERFIDNY KŁAMCA!!!!
szarley (54911 punktów)
Jeśli odetnę ci wodę, to masz do wyboru : zbudować studnię (za co bez oszczędności i kredytu?) i przez miesiąc żyć bez wody, albo posłuchać żony i zagłosować za niskim podatkiem. A ja potem wycenię tę studnię tak, że będziesz musiał mi ją sprzedać bo cię nie będzie stać na podatek i dalej będziesz zależał ode mnie

UCIECZKA

>Chciałbyś wszystkich uzależnić od jednego wodociągu i przejąć nad nim kontrolę?
>O to Ci chodzi?
CHOCHOŁ
Nie mam na to ochoty, ale w twoim systemie jest to możliwe, piszę w pierwszej osobie bo może łatwiej zrozumiesz, napiszę prosto : Obecnie właściciel wodociągu nie ma nad tobą żadnej władzy. NIC nie może ci zrobić NICZEGO (oprócz płacenia za wodę) zażądać
W twoim systemie może ci odciąć wodę kiedy zechce i przywrócić kiedy oddasz mu żonę na noc. Będzie miał nad tobą władzę, ale to dopiero po spełnieniu twoich durnych postulatów wynikających z kompletnego niezrozumienia współczesnego świata



>Boisz się modelu społecznego, w którym ktoś mógłby stać sie od Ciebie niezależny?
Nie debilu. boję się modelu w którym ja będę zależny od właściciela wodociągu który może wszytsko bo umowy nie są egzekwowane
Zrozum swoje postulaty

>>W twoim świecie mając wodociąg (gazociąg, energetyczną linię, kanalizację. drogę) będę miał nad tobą władzę, dziś nikt z tych właścicieli tej władzy nie ma
>BOŻE CO ZA PERFIDNY KŁAMCA!!!!

Dziś właściciel wodociągu nie ma nad tobą żadnej władzy
Co może ci zrobić?
NIC

Wytrzeźwiej


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-12-2019 18:46 
 Ocena-2 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jeśli odetnę ci wodę, to masz do wyboru : zbudować studnię (za co bez oszczędności i kredytu?) i przez miesiąc żyć bez wody, albo posłuchać żony i zagłosować za niskim podatkiem. A ja potem wycenię tę studnię tak, że będziesz musiał mi ją sprzedać bo cię nie będzie stać na podatek i dalej będziesz zależał ode mnie

A kto mnie w takim położeniu ustawił, jeśli nie stare, chciwe dziady, które zrobią wszytko, żebym nigdy od tej zależności i stojącej za tym obcej kontroli nigdy się nie uwolnił?

To Ty doprowadziles do wykształcenia się jednego wodociągu, od którego wszyscy zależą, żeby potem przejąć nad nim kontrolę, przez co kontrolować zależnych ludzi a potem pytasz mnie co zrobię jeżeli odetniesz mi wodę, nie dasz mi pożyczki, zwolnisz mnie z pracy, wygnasz mnie z wynajetego mieszkania.

Powiem Ci co zrobię zanim do tego jeszcze dojdzie. Będę zwalczal twój podły system, który daje niewyobrazalna władzę człowiekowi nad człowiekiem do chwili aż jeden wodociąg podzieli się na kilka niezależnych.

A jak mi wyjedziesz z propaganda dla biedoty, że 4 wodociągi się nie opłacają, bo opłaca się 1, to Ci odpowiem, że kłamiesz w żywe oczy dla własnej korzyści.
06-12-2019 19:35 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
Wytrzeźwiej


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>, napiszę prosto : Obecnie właściciel wodociągu nie ma nad tobą żadnej władzy. NIC nie może ci zrobić NICZEGO (oprócz płacenia za wodę) zażądać


W TWOIM modelu może mi odciąć wodę, jak nie dam mu tego czego chce a w MOIM modelu może mi odciąć wodę, jak nie dam mu tego czego chce ale będzie mi płacił podatek od własności?

Rzeczywiście z punktu widzenia biedoty twój model jest lepszy ale tylko dla wampirów.

>W twoim systemie może ci odciąć wodę kiedy zechce i przywrócić kiedy oddasz mu żonę na noc. Będzie miał nad tobą władzę, ale to dopiero po spełnieniu twoich durnych postulatów wynikających z kompletnego niezrozumienia współczesnego świata

A współcześnie nikt się nie sprzedaje za kasę na czynsz, prąd i wodę?

>Co może ci zrobić?
>NIC
>Wytrzeźwiej

Powiem Ci co w waszym dziadowskim modelu kapitalista może zrobić z robolem.
Może go zatrudnić do ciężkiej pracy dając wynagrodzenie, które wystarczy mu jedynie na zapłatę czynszu za mieszkanie u kapitalisty, na zapłatę prądu i wody pozostających po kontrolą kapitalisty i zostanie mu już tylko na miskę ryżu.

A gdyby miska ryżu była za duża, to może manipulując ludźmi wprowadzić podatek od biedy VAT i przekonać ludzi decydujących w tajemnicy, że ten podatek powinien posluzyc jako doplata i subwencja do rozwoju jego własności.
j23a (1186 punktów)
>>Właściciel wodociągu nie zapłaci ani grosza, bo jak będzie wiedział, że ktoś zagłosował za podatkiem dla niego to mu odetnie wodę.
>Jeżeli odetnie wodę to doprowadzi do wykształcenia się alternatywnego źródła wody i straci kontrolę.

Jak wolno wodę z ziemi czerpać.
W normalnych krajach tak jest (u nas chyba do 5 m^3 na dobę),
Korea Północna to bym dyskutował

Pozostaje oczyszczalnia ścieków, na przydomową 1 ha do odsączania na straty o ile pamiętam i nie wiem czy jak jedna osoba (plus 2 koty i kundel) to będzie to w ogóle dobrze działać.

Coś Knopke kiepsko z podstawowego zarządzania posesją na poziomie chatki
j23a (1186 punktów)

>Jest niezależny. Prawo tak stanowi, że jeśli płaci za wodę to odciąć jej nie wolno.
>Tylko najaraniec tego nie widzi

W RP nie odcina się bo jak Zakład Wodociągów i Kanalizacji odetnie to musi dostarczyć wodę pitną np. z cysterny (zgodnie z ustawą) a to kłopotliwe (nie wiem jak z płatnością wtedy mogę się spytać). Praktycznie co najwyżej jest komornik na koncie za długi (takie konkretne, za parę lat).
04-12-2019 21:14 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Jestem ZA, w raju wszystko wszyscy o sobie wiedzieli.
>>Tymczasem elita żąda zapisu fiskalnego przy każdej wymianie świadczeń między Żadne 5 zł nie może umknac spod restrykcyjnej ewidencji. Jednocześnie własność elity pozostaje utajniona a jej wyjawienie jest surowo karane. Nikt nie wie, kto co ma i jak to zdobył. To tajemnica.
>Twoja restrykcyjna ewidencja to prawie inwigilacja każdego. Ta "restrykcyjna" ewidencja komu ma służyć i po co?
liberalowie wiele lat temu otwarcie mówili, że pierwsze miliony trzeba ukraść. Wzbogacone nieslusznie elity poprawily organizacje slużb, żeby ktoś z dołu ich nie przebił. Już ten uklad zostanie na setki lat, elity będą żerować na ludności jej zależnej, będziemy im placili ogrom haracz, za nic, dlatego że sa, tak jak celebrytom, tylko dużo, dużo więcej a śmieciarz bez którego zginiemy placimy grosze.
"restrykcyjna ewidencja" to samoorganizacja, samokontrola. Jak ja mam np mądrze wybierać jak nie wiem, co? gdzie? i dlaczego? lewa dlon nie wie nic o prawej. Elity a za nimi naukowcy, media, kościół, film, szkoly, będą powtarzać, że to grzech, że bóg nie życzy sobie jawności i inne bzdury. Elity to rak, jak pozwolimy mu rosnąć zje nas (pewnie 5 rozbiór prędzej)

>TO CIEBIE BARDZO BOLI! Bo q.wa inni mają a ja nie!
to zdrowy odruch, w raju nie do pomyślenia zeby jeden zajadal frykasy a drugi glodowal, nawet malpy dziela sie jedzeniem. Ci którzy niewidza tej niegodziwosci sa niewolnikami

>Trzeba ich dochody i stan ich posiadania ujawnić, a tym samym skontrolować społecznie/pod płaszczykiem demokracji społecznej, bym wiedział jakie to oni "przekręty" zrobili, by się tak dorobić.
w Norwegi każdy może zajrzeć do zeznania podatkowego sąsiada, nie przypadkiem najbardziej sobie ufaja, (u nas i na Ukrainie najgorzej) żeby ufac trzeba miec podstawy

>Jesteś jednak mędą i to taką mędą gminną.
w raju nie do pomyslenia

>Jesteś naprawdę godny pogardy. Ja Ciebie nie szanuję.
w raju nie do pomyslenia


szukanie raju, moim celem
04-12-2019 21:54 
 Ocena-1 na 3
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Takie zachowania nazywa się zdradą

Rzczywiscie zdradzilem twoje prymitywne potrzeby, twoje prymitywne wierzenia i prymitywne obyczaje.

Przyznaje się do zdrady twojego prymitywnego, podlego i ohydnego porządku społecznego.

Ale nie martw się tym.

Jesli nawet twój ustroj społeczny upadnie to zrobi się miejsce dla nowego, lepszego, w którym ludzie zaczną współdziałać zamiast robić siebie w konia.

Wy stara gwardia wierzycie, że jak jeden przekręci licznik w samochodzie albo drugi nakręci klienta na kupno drogiej rzeczy za 1zl z kosmicznym zobowiązaniem spisanym drobnym drukiem, wyblaka czcionka i niezrozumiałymi pojęciami, które tylko wasz komornik zrozumie, to Ci ludzie są cwani i im się należy.
Ja natomiast wierzę, że wykorzystywany człowiek ulegnie redukcji i wycofaniu, że w poczuciu niesprawiedliwości i braku zaufania do innych nastawi się wrogo do całego społeczeństwa i jego współpraca będzie potężnie ograniczona a potencjał niewykorzystany.

Broniąc tajemnicy mienia operujecie na błędnym pojęciu własnego interesu.
Komplety brak zrozumienia dla efektu synergii.
Bardzo rozwinięty mózg w chorym, wyniszcoznym i zdegradowanym ciele jest niczym, niczego nie osiągnie, bo podległe mu kończyny pomimo podporządkowania nie będą miały zdolności wykonać żadnej pracy.
05-12-2019 00:15 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Takie zachowania nazywa się zdradą
>Rzczywiscie zdradzilem twoje prymitywne potrzeby, twoje prymitywne wierzenia i prymitywne obyczaje.
>Przyznaje się do zdrady twojego prymitywnego, podlego i ohydnego porządku społecznego.
>Ale nie martw się tym.
>Jesli nawet twój ustroj społeczny upadnie to zrobi się miejsce dla nowego, lepszego, w którym ludzie zaczną współdziałać zamiast robić siebie w konia.
>Wy stara gwardia wierzycie, że jak jeden przekręci licznik w samochodzie albo drugi nakręci klienta na kupno drogiej rzeczy za 1zl z kosmicznym zobowiązaniem spisanym drobnym drukiem, wyblaka czcionka i niezrozumiałymi pojęciami, które tylko wasz komornik zrozumie, to Ci ludzie są cwani i im się należy.
>Ja natomiast wierzę, że wykorzystywany człowiek ulegnie redukcji i wycofaniu, że w poczuciu niesprawiedliwości i braku zaufania do innych nastawi się wrogo do całego społeczeństwa i jego współpraca będzie potężnie ograniczona a potencjał niewykorzystany.
>Broniąc tajemnicy mienia operujecie na błędnym pojęciu własnego interesu.
>Komplety brak zrozumienia dla efektu synergii.
>Bardzo rozwinięty mózg w chorym, wyniszcoznym i zdegradowanym ciele jest niczym, niczego nie osiągnie, bo podległe mu kończyny pomimo podporządkowania nie będą miały zdolności wykonać żadnej pracy.

Chciałem coś odpisać , ale stwierdzam, iż z betonowym mózgiem nie ma co.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
05-12-2019 08:03 
 0 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Chciałem coś odpisać , ale stwierdzam, iż z betonowym mózgiem nie ma co.

Chory i jeszcze betonowy?
Bo chciałby wyjawic cudze mienie i opodatkować własność w miejsce podatku od biedy VAT?
A zdrowe mózgi chcą utajnienia rozkładu własności i opodatkowania spożycia najtańszego wina zdobytego przez człowieka sortujacego śmieci, żeby było na dopłaty i subwencje dla Panów?
07-12-2019 18:57 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Kurski dał d.py informując o noblu dla Tokarczuk. Widziałeś?
>Jest jeszcze gorzej, Gliński jako jeden z pierwszych pogratulował w TVP Tokarczuk nagrody Nobla .

www.msn.co(*)r-BBXTIqO?li=BBr5MK7&ocid=iehp

Gratulacji ciąg dalszy, jeśli TVPiS ceremonii wręczania nobla nie pokaże to będzie totalna kompromitacja Kaczyńskiego, Glińskiego Kurskiego...

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>Co dalej w polskie polityce?

Jak to co.
Jak w komisie samochodowym. Same używane auta w tym jedno "nasze".

Mnie zastanawia jedno. Auto się psuło dużo paliło serwis drogi....coś się zmieniło?
Trzeba było lekcji że może było jak było ale problemy znane?

A teraz jak z nowym starym autem. Przebieg ten sam psuje się jeszce gorzej tyle że części nibybtansze
Jan Rylew (3965 punktów)
>>Co dalej w polskie polityce?
>Jak to co. Jak w komisie samochodowym. Same używane auta w tym jedno "nasze".
>Mnie zastanawia jedno. Auto się psuło dużo paliło serwis drogi....coś się zmieniło?
>Trzeba było lekcji że może było jak było ale problemy znane?
Dobry przykład, ale...
To, że problemy były znane niczego nie poprawia, to, że kupujemy w ciemno także nie pogarsza automatycznie sytuacji. Kto ma już naprawdę dosyć wiecznie psującego się grata ten dojrzał do zmiany. Czy ona będzie "dobrą zmianą" w dużym stopniu zależy od nas samych.
Ale samo się nie poprawi trzeba się wysilić, ruszyć d... poszukać. Zajrzeć do internetu. Komisów jest wiele, ceny są różne i auta także. Można kupić stary mocny samochód dobrej marki w dobrym stanie z niewielkim przebiegiem prawie pełen "wypas" za nieduże pieniądze, założyć urządzenie do jazdy na gaz żeby tanio jeżdzić nim jeszcze tyle lat żeby się opłaciło.
Potem młodsze i lepsze, potem może nowe zależnie od wzrostu dobrobytu.
30-11-2019 06:41Nie na temat
pawel_wr (4297 punktów)
Pancerny Maniek największą nadzieją opozycji.

#MuremZaMańkiem !

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
pawel_wr (4297 punktów)
> Opozycja w Polsce widzi swoją szansę w atakowaniu PIS i ew.
>osiągnięciu większych łupów w nowych wyborach. I raczej zjednoczą się przeciw PIS by "wespół zespół"
>próbować obalić demokratycznie zbudowany układ sił, bez względu na na skutki polityczne, gospodarcze
>i kulturowe. Mroczny scenariusz dla Polski.
>Czy Kaczyński ma antidotum na takie dictum acerbum, bo chyba verbum nobile nie wystarczy ?
>A co dalej w p

Co Ty p****isz drogi kolego ?!?!?!?!

Legalne partie , które chcą odsunąć pisowską sitwę od dalszego rujnowania Polski,
są dla Ciebie zagrożeniem ?
Objęcie wladzy przez przeciwników przestępców, którzy
doprowadzają kraj do zapaści , to dla Ciebie mroczny scenariusz ?

Marzysz o Białorusi ?

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
01-12-2019 15:21 
 Ocena 2 na 2
Wera (1540 punktów)
Nasz dobrotliwy przywódca stojący na straży demokracji ma zbyt miękkie serce, żeby walczyć z krwiożerczą opozycją i naiwnie próbuje z nimi zawrzeć porozumienie... XD wątek roku.
02-12-2019 10:31 
 Ocena 3 na 3
pawel_wr (4297 punktów)
>Nasz dobrotliwy przywódca stojący na straży demokracji ma zbyt miękkie serce, żeby walczyć z krwiożerczą opozycją i naiwnie próbuje z nimi zawrzeć porozumienie... XD wątek roku.

Dobrotliwy Przywódca , Słońce Polski , Mąż Stanu , Wielkie Patriotyczne Serce ,
ma obecnie problem , bo Pancerny Alfons zaczął rumakować.
Genialny Strateg , Ukochany Przywódca , Nadzieja Europy nie pomyślał ,
że Alfonsiak może mieć w d***e jego rozkazy.....

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Co dalej w polskiej polityce ?
    Skażenie Czarnobylem - popromienna depresja i anoreksja. Tego już nic nie może uratować.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365