 |
1 marca - Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-03-2021 14:30 | Paweł_P (417 punktów) | 1 marca - Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych"
6 na 6 | Spacerując po nowym cmentarzu żydowskim przy ul. Miodowej w Krakowie, natknąć możemy się na wiele nagrobków z drugiej połowy lat 40. XX wieku, na których data śmierci poprzedzona została lakonicznym zwrotem "zginął / zginęła / zginęli śmiercią tragiczną". Najbardziej jednak przytłaczający jest masowy grób, na którym członkowie organizacji "Gordonia" wystawili okazały granitowy obelisk zwieńczony motywami gwiazdy Dawida i dłoni lejącej wodę z dzbana. Upamiętnia on 18 bezbronnych osób, w tym jedno dziecko, których brutalnie zamordowali w okolicach Krościenka członkowie leśnego, pseudopatriotycznego oddziału paramilitarnego Józefa Kurasia ps. Ogień. Powód tej zbrodni był tylko jeden! Byli Żydami! Zabitych w większości stanowili cudem ocaleni z niemieckich obozów koncentracyjnych, którzy po koszmarze wojny pragnęli rozpocząć nowe życie w Palestynie. Po zatrzymaniu jadącego do granicy czechosłowackiej autobusu z 26 Żydami członkowie bandy zamordowali 11 osób, raniąc 7, podczas gdy 8 uciekło do Nowego Targu. Dwie w następstwie ataku zmarły w tamtejszym szpitalu. Trzy dni wcześniej ta sama wataha zamordowała w tej samej okolicy pięciu innych Żydów. Te dwa brutalne mordy w odstępstwie niemal trzech dni wywołały spore przerażenie wśród ocalonych krakowskich Żydów, którzy już w sierpniu 1945 roku trafili na celownik bandytów w trakcie tzw. pogromu krakowskiego. Niestety, ale taki mieliśmy obraz powojennej polskiej rzeczywistości i nic tego już nie zmieni... Choć niektórzy historycy negują rolę Ognia jako sprawcy mordu - oskarżany jest też o to Jan Wachała ps. Łazik - to nie ulega żadnym wątpliwościom - cytuję za Maciejem Korkuciem - że "mamy do czynienia z mieszkańcami Polski zastrzelonymi przez żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego, ludzi w mundurach polskiego wojska. Nie działali oni jako narzędzia tego czy innego systemu totalitarnego"! Dla większości odwiedzających cmentarz obelisk upamiętniający ofiary jest nieczytelny, gdyż inskrypcja na nim jest w całości po hebrajsku. W związku z tym niewielu zwraca na niego uwagę. Dlatego też publikuję jego treść po przetłumaczeniu na język polski. Niech ta bratnia mogiła będzie refleksją dla tych, którzy bezrefleksyjnie czczą tzw. żołnierzy wyklętych. Byli wśród nich bohaterowie, tacy jak Witold Pilecki, którym należy się wieczna chwała za bohaterstwo i odwagę! Ale było też sporo tych, którzy posuwali się do mordowania niewinnych ludzi w imię chorych ideałów! Tym natomiast należy się wieczne potępienie! Szacunek dla świętych! Nagrobek pamięci świętych wygnańców. Tu znajduje się grób – braci, których ambicją była budowa ich kraju i po ucieczce z pieca niemieckiego piekła zostali zamordowani przez morderców z NSZ w Nowym Targu w ich drodze do kraju w wiośnie ich życia. Herc Ludwik - 20 lat Lindenberger Leon - 24 lata Unterbruch Henryk - 42 lata Roze Beniamin - 33 lata Joachimsman Rut - 22 lata zamordowani w dniu 20 siwan 706 – 29 IV 1946 Galer Josef Dawid - 12 lat Finkelsztejn Jaakow - 25 lat Skórecki Josef - 40 lat Flam Jisrael - 20 lat Wygoda Awraham - 50 lat i jego żona Wygoda Dewora - 46 lat Benoiński Ajzik - 48 lat i jego żona Benoińska Rachel - 46 lat Holand Fejge - 46 lat i jej córka Holand Rachel - 19 lat Szapira Luba - 45 lat i jej córka Szapira Rachel - 18 lat Szloser Rachel - 45 lat zamordowani w dniu 2 ijar 706 – 2 V 1946 Niech będą dusze ich zawiązane w węźle życia. Wymienione ofiary zasługują na naszą wieczną pamięć, szczególnie dzisiaj, gdy co poniektórzy czczą ich katów! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 |
3 na 3 |
2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | NSZ czy Ogień? | >Upamiętnia on 18 bezbronnych osób, w tym jedno dziecko, których brutalnie zamordowali w >okolicach Krościenka członkowie leśnego, pseudopatriotycznego oddziału paramilitarnego Józefa >Kurasia ps. Ogień. Powód tej zbrodni był tylko jeden! Byli Żydami!
W epitafium jest mowa o mordercach z NSZ. Odział "Ognia" nie był tą formacją. "Ogień" był "samoswój". Należy być bardzo ostrożnym w formułowaniu stanowczych tez, przy jednoczesnym występowaniu takich faktograficznych rozbieżności.
|
|
 | 2 na 2 | Paweł_P (417 punktów) | Odp: NSZ czy Ogień? |
>W epitafium jest mowa o mordercach z NSZ. Odział "Ognia" nie był tą formacją. "Ogień" był "samoswój". Należy być bardzo ostrożnym w formułowaniu stanowczych tez, przy jednoczesnym występowaniu takich faktograficznych rozbieżności.
A jakieś refleksje , drogi Arminiusie , co do samego mordu na Żydach ? Ja tylko przytoczyłem przekład z polskiego na hebrajski.
|
|
|  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | refleksja | >>>Upamiętnia on 18 bezbronnych osób, w tym jedno dziecko, których brutalnie zamordowali w >okolicach Krościenka członkowie leśnego, pseudopatriotycznego oddziału paramilitarnego Józefa >Kurasia ps. Ogień. Powód tej zbrodni był tylko jeden! Byli Żydami! >>W epitafium jest mowa o mordercach z NSZ. Odział "Ognia" nie był tą formacją. "Ogień" był "samoswój". Należy być bardzo ostrożnym w formułowaniu stanowczych tez, przy jednoczesnym występowaniu takich faktograficznych rozbieżności. >A jakieś refleksje , drogi Arminiusie , co do samego mordu na Żydach
Refleksja w tym wypadku może być tylko jedna. Należy bezwzględnie wyjaśnić tę rozbieżność. Bo skutkuje ona poważnymi konsekwencjami. Pan oskarżył w swoim wątku formację Ognia o mord na Żydach, podczas gdy na żydowskim epitafium jest mowa o sprawcach z NSZ, z którymi Ogień nigdy nie maił nic wspólnego, bo był niezależnym od nikogo partyzantem/watażką typu Janosik.
|
|
4 na 4 | Arminius (25555 punktów) | pogromy czy odwety? | Zabójstwa Żydów w powojennej Polsce przez polskie podziemie bardzo często, znacznie częściej niż uznaje to strona żydowska, miały bardziej charakter odwetu, niż antysemickiej bandyterki. Oczywiście zwykła bandyterka też miała miejsce i godziła - nota bene - swymi aktami nie tylko w Żydów. Zdecydowanie zbyt często każdy fakt zabójstwa Żyda po wojnie, w latach 40 - tch, w okresie "formowania" władzy ludowej kładzie się/kładło się na karb polskiego zwierzęcego antysemityzmu. Zapomina się przy tym, bądź celowo przemilcza fakt, iż Żydzi byli ogromnie nad reprezentowani w komunistycznym aparacie represji i mieli na sumieniu wielu ludzi. Dlatego też każdy przypadek zabójstwa Żyda winien być gruntownie i obiektywnie przebadany o ile to jest jeszcze w ogóle możliwe. Jako przykład podrzucam link do materiału na temat wypadków w Parczewie. Na pierwszy rzut oka wyglądają one jako "typowy polski" pogrom. Po bliższej analizie faktów i okoliczności okazuje się, że był to raczej odwet za bezeceństwa parczewskich Żydów wspierających władzę ludową. "Po przejściu frontu i przegnaniu niemieckiego okupanta, ocaleni z niemieckiego Holokaustu Żydzi znaleźli się na uprzywilejowanym miejscu. Część z nich (często byłych partyzantów AL.) mocno włączyła się w umacnianie władzy ludowej. Kilkudziesięciu Żydów z Parczewa tworzyło uzbrojoną grupę samoobrony miasteczka, współdziałającą z UB i MO. Dochodziło do tego, że Żydzi ci chodzący zwykle z bronią w ręku, nie podlegali praktycznie żadnej władzy i mogli bezkarnie szkalować Polaków i grabić ich mienie. Nawet miejscowy komunistyczny starosta z Włodawy kilkakrotnie zwracał swym przełożonym na to uwagę. Pisał m. in., że Żydzi opanowali całkowicie miejscowy handel (handlując nielegalnie), że "wdzierają się" do MO, że "podszywają pod miano partyzantów". I w dalszej części: ) wielu Żydów, nie należących do kadr Milicji Obywatelskiej, afiszuje się posiadaniem broni palnej, kiedy element polski nawet nie myśli o potrzebie uzbrojenia dla własnego bezpieczeństwa. (...) Ludność żydowska jest zupełnie obojętna na sprawy ogólnopaństwowe i społeczne. Interes osobisty i pogoń za pieniądzem prawie wyłącznie wypełnia jej treść działalności." Do poakowskiej konspiracji również dochodziły głosy Polaków skarżących się na bezprawne działanie komunistycznych żydowskich bojówkarzy z Parczewa. Konflikt od dłuższego czasu wisiał na ostrzu noża i akcja, która rozegrała się zimowym popołudniem 5 lutego 1946 r. nie powinna być dla żadnej ze stron zaskoczeniem. Do takich wniosków można dojść chłonąc kolejne strony tej pasjonującej opowieści. Po zapoznaniu się z recenzowaną pozycją książkową, należy bezwzględnie odrzucić propagandowy slogan o pogromie Żydów w Parczewie. Partyzanci WiN pod dowództwem Leona Taraszkiewicza "Jastrzębia" wpadli do miasteczka nie po to, by wymordować w nim Żydów (zginęło zaledwie trzech spośród 178 żydowskich mieszkańców), lecz aby ukarać nazbyt gorliwych komunistycznych funkcjonariuszy oraz pokazać miejscowym Polakom, że walka z Bolszewią ciągle trwa." www.racjonalista.pl/forum.php/s,763036
|
|
 | 2 na 2 | Paweł_P (417 punktów) | Odp: pogromy czy odwety? | > Zabójstwa Żydów w powojennej Polsce przez polskie podziemie bardzo często, znacznie częściej niż uznaje to strona żydowska, miały bardziej charakter odwetu, niż antysemickiej bandyterki. Oczywiście zwykła bandyterka też miała miejsce i godziła - nota bene - swymi aktami nie tylko w Żydów.Poniżej opis niektórych zbrodni antykomunistycznego podziemia zbrojnego popełnionych w powojennej Polsce. Poniższy spis zbrodni o ofiar podziemia uwzględnia wyłącznie ofiary cywilne. Wśród ofiar poniższych wydarzeń znajduje się 327 osób w tym: 194 Ukraińców, 80 Białorusinów, 39 Żydów. zolnierzep(*)brodnie-podziemia-powojennego/
|
|
| schlawiner (400 punktów) | Odp: 1 marca - Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" | Dużo się ostatnio trąbi o uwolnieniu przez "Ognia" więźniów aresztu śledczego przy ul. Poselskiej w Krakowie, gdzie w 14-m siedział był Lenin. Imo przemilczane jest, czy przy okazji nie byli wypuszczeni kryminalni oraz jaką rolę w przygotowaniu akcji odegrała odległa o rzut beretem kuria. Sam "Ogień", jak wynika z zeznań jego byłych "żołnierzy" a także krewnych, klerykałem nie był, lecz cieszył się masywnym poparciem kk. Więc Herrmannsberg nietrafnie porównuje go do Janosika, bo ten był przez bezpiekę biskupa krakowskiego ścigany.
|
|
 | 1 na 1 z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >Dużo się ostatnio trąbi o uwolnieniu przez "Ognia" więźniów aresztu śledczego przy ul. Poselskiej w Krakowie, gdzie w 14-m siedział był Lenin. Imo przemilczane jest, czy przy okazji nie byli wypuszczeni kryminalni oraz jaką rolę w przygotowaniu akcji odegrała odległa o rzut beretem kuria. >Sam "Ogień", jak wynika z zeznań jego byłych "żołnierzy" a także krewnych, klerykałem nie był, lecz cieszył się masywnym poparciem kk. Więc Herrmannsberg nietrafnie porównuje go do Janosika, bo ten był przez bezpiekę biskupa krakowskiego ścigany.
Żydzi i tak mają szczęście, w 1920 roku gdy zaatakowała nas armia żydobolszewicka większość Żydów będących w polskim wojsku zdezerterowała i przeszła na stronę wroga. Żydzi witali z entuzjazmem wrogie nam wojsko. Jak się role odwróciły to część wróciła z żydobolszewikami na wschód. Zdrajcy, którzy zostali w Polsce zgodnie z prawem powinni zostać rozstrzelani. Darowano im życie. Ilu Żydów zdezerterowało z polskiego wojska w 1920 r i przeszło na stronę wroga ??
|
|
 | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Więc Herrmannsberg nietrafnie porównuje go do Janosika, bo ten był przez bezpiekę biskupa krakowskiego ścigany.
Zapewne krakowska kuria ścigała też Jerzego Waszyngtona
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | | schlawiner (400 punktów) | >> Więc Herrmannsberg nietrafnie porównuje go do Janosika, bo ten był przez bezpiekę biskupa krakowskiego ścigany. >Zapewne krakowska kuria ścigała też Jerzego Waszyngtona >
O tym aspekcie działalności Kościuszki nie słyszałem. A na serio Wenecja wydała Giordano Bruno Rzymowi mimo oporu doży mając pewnie jakąś podstawę prawną. Podobnie biskup krakowski mógł w tych niespokojnych czasach mieć umowę o ekstradycji z cesarskimi.
|
|
| |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>> Więc Herrmannsberg nietrafnie porównuje go do Janosika, bo ten był przez bezpiekę biskupa krakowskiego ścigany. >>Zapewne krakowska kuria ścigała też Jerzego Waszyngtona >> O tym aspekcie działalności Kościuszki nie słyszałem. >A na serio A na serio krakowska kuria nie ścigała Janosika. Z prostej przyczyny, nie zbójował na jej terenie.
>Podobnie biskup krakowski mógł w tych niespokojnych czasach mieć umowę o ekstradycji z cesarskimi. Biskup krakowski sprawował świecką władzę jedynie na niewielkim obszarze swojej diecezji, konkretnie w okolicach Siewierza, gdzie Janosik się nie zapuszczał
Nie warto czerpać wiedzy z legend
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | schlawiner (400 punktów) |
>>A na serio >A na serio krakowska kuria nie ścigała Janosika. Z prostej przyczyny, nie zbójował na jej terenie. Podałem.przykład Giordano Bruno, by wyjść naprzeciw temu argumentowi. Poczta watykańska do dziś działa skutecznie. > >Biskup krakowski sprawował świecką władzę jedynie na niewielkim obszarze swojej diecezji, konkretnie w okolicach Siewierza, gdzie Janosik się nie zapuszczał > Gdyby była to do końca prawda, zanegować możnaby udział ww. w sprawie Napierskiego i Łętowskiego. Dupek dzwoncy król Sobieski nie przełamał potęgi kościelnych hierarchów.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >>A na serio> >A na serio krakowska kuria nie ścigała Janosika. Z prostej przyczyny, nie zbójował na jej terenie.> Podałem.przykład Giordano Bruno, by wyjść naprzeciw temu argumentowi.Napisałeś: Cytat:Herrmannsberg nietrafnie porównuje go do Janosika, bo ten był przez bezpiekę biskupa krakowskiego ścigany. Do tego się odniosłem > Poczta watykańska do dziś działa skutecznie.I? > >Biskup krakowski sprawował świecką władzę jedynie na niewielkim obszarze swojej diecezji, konkretnie w okolicach Siewierza, gdzie Janosik się nie zapuszczał> Gdyby była to do końca prawda, zanegować możnaby udział ww. w sprawie Napierskiego i Łętowskiego.To jest do końca prawda. 1 Krakowska kuria nie ścigała Janosika, bo rabował na terytorium Węgier, rzadko zapuszczając się do Polski 2 Kuria nie ścigała zbójców od tego były władze państwowe 3 Co mają wspólnego Napierski i Łętowski z działaniami kurii > Dupek dzwoncy król Sobieski nie przełamał potęgi kościelnych hierarchów.Co mają wspólnego Napierski i Łętowski z Sobieskim? Wytzreźwiej trochę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | | schlawiner (400 punktów) |
>2 Kuria nie ścigała zbójców od tego były władze państwowe
O wzajemnych relacjach między "duchownymi" a zbójnikami doczytaj sobie u Tetmajera. O królu Sobieskim "Řim" J.S. Machara. Wydania angielskiego ani translatora nie potrzebujesz, w przeciwieństwie do pracowników Polskiego Radia (podmiot logiczny, żeby zapobiec ambiguacji). A od Siewierza jechał wóz z pannami.
|
|
| | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>2 Kuria nie ścigała zbójców od tego były władze państwowe >O wzajemnych relacjach między "duchownymi" a zbójnikami doczytaj sobie u Tetmajera. Brawo, może jeszcze u Rowling?
>O królu Sobieskim ... ... pisałeś w kontekście historii, których stracono zanim został królem
>A od Siewierza jechał wóz z pannami. Świetny argument
pipcys głupoty
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
3 na 3 |
 | |
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | sumienie żydowskie? | > 1 marca - Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych"Poruszając problematykę "polskiej winy" w relacjach polsko - żydowskich (w tym, w okresie po zakończeniu II wojny, o którym traktuje niniejszy wątek) - należy zawsze bezwzględnie pamiętać o tym, iż strona polska wielokrotnie przeprosiła za swe przewiny (tak czynniki kościelne jak i państwowe) strona zaś żydowska do tej pory milczy jak zaklęta i nie może wydusić ze swej gardzieli słowa "przepraszam". A przecież nikt obiektywnie analizujący problem i mający rzetelną wiedzę na temat - nie wątpi w to, iż po stronie żydowskiej w tych relacjach też były przewiny. A oto fragment wątku, który zamieściłem dokładnie trzy lata temu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,763372"Dyrektor jednego z krakowskich liceów zamieścił na facebooku wpis następującej treści: "Młodzi Żydzi powinni się wreszcie dowiedzieć, gdzie są nasze polskie niezabliźnione rany. Polskiego wielkiego bohatera gen. Augusta Emila Fieldorfa, ps. Nil sądzili na śmierć przez powieszenie, nie przez rozstrzelanie, jak nakazuje status oficera, następujący sędziowie: prokurator wojskowy Helena Wolińska-Brus, polska działaczka komunistyczna pochodzenia żydowskiego, Beniamin Wajsblech prokurator pochodzenia żydowskiego, Paulina Kern sędzina pochodzenia żydowskiego, Maria Gurowska vel Sand sędzina pochodzenia żydowskiego, adwokat Emil Merz pochodzenia żydowskiego, Gustaw Auscaler polski adwokat pochodzenia żydowskiego i Igor Andrejew. Drodzy moi Żydzi, co to się w polskich sądach po »waszym" Holocauście działo, że w nich zasiadali prawie sami Żydzi. Wszystkich Polaków Niemcy wymordowali? Taka drobna zagadka. Taka nasza polska wrażliwość. Będziemy się do waszych zatwardziałych sumień dobijać. Puk! Puk!"." Po trzech latach ciągle pukamy do żydowskich, zatwardziałych sumień - bez żadnego rezultatu. Czy jest możliwe, żeby Żydzi...ich nie mieli???
|
|
 | 1 na 1 z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | Odp: sumienie żydowskie? |
>Drodzy moi Żydzi, co to się w polskich sądach po »waszym" Holocauście działo, że w nich zasiadali prawie sami Żydzi. Wszystkich Polaków Niemcy wymordowali? Taka drobna zagadka. Taka nasza polska wrażliwość. Będziemy się do waszych zatwardziałych sumień dobijać. Puk! Puk!"." >Po trzech latach ciągle pukamy do żydowskich, zatwardziałych sumień - bez żadnego rezultatu. Czy jest możliwe, żeby Żydzi...ich nie mieli??? >
W rosyjskich archiwach jest jedno pomieszczenie w którym są zmagazynowane DONOSY polskojęzycznych Żydów na Polaków od czasów przedrozbiorowych. Po wojnie komuniści polscy domagali się wydania tego archiwum. Niestety żydobolszewicy odmówili.
|
|
|  | 1 na 1 | Paweł_P (417 punktów) |
>W rosyjskich archiwach jest jedno pomieszczenie w którym są zmagazynowane DONOSY polskojęzycznych Żydów na Polaków od czasów przedrozbiorowych. >Po wojnie komuniści polscy domagali się wydania tego archiwum. Niestety żydobolszewicy odmówili. >
Zadziwiająca informacja. Gdzie mogę potwierdzić te rewelacje ?
|
|
| |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | Litwacy rusyfikujący | >>W rosyjskich archiwach jest jedno pomieszczenie w którym są zmagazynowane DONOSY polskojęzycznych Żydów na Polaków od czasów przedrozbiorowych. >>Po wojnie komuniści polscy domagali się wydania tego archiwum. Niestety żydobolszewicy odmówili. >> >Zadziwiająca informacja. Gdzie mogę potwierdzić te rewelacje ?
Też chciałbym przeczytać coś więcej na temat tego archiwum? Natomiast bez względu na to, czy ono istniało czy nie - problem nie tylko donosów ale ogólnie sprzecznego z interesem polskim postepowania populacji żydowskiej - istniał i stal się szczególnie napięty po zjawieniu się na terenie zaboru rosyjskiego ogromnej ilości Litwaków.
|
|
| Paweł_P (417 punktów) | Odp: 1 marca - Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|