Racjonalista - Strona głównaDo treści
Między sacrum a profanum, czyli o państwie neutralnym światopoglądowo

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
NapisanoAutorTytuł
03-02-2010 20:21waldeck77 (4307 punktów)Między sacrum a profanum, czyli o państwie neutralnym światopoglądowo
Usunąć religię ze szkół? Odsunąć Kościół od polityki? Na te i wiele innych pytań postarają się odpowiedzieć uczestnicy debaty obywatelskiej z udziałem prof. Marii Szyszkowskiej.

W poniedziałek, 15 lutego o godz. 12.00 w Collegium Novum Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej we Włocławku, ul. Okrzei 94A, w auli nr 10 odbędzie się debata obywatelska zorganizowana przez Uczelnianą Radę Samorządu Studenckiego w WSHE i Stowarzyszenie Projekt Włocławek.

W czasie spotkania, zatytułowanego "Między sacrum a profanum, czyli o państwie neutralnym światopoglądowo", będą poruszane takie kwestie jak:

-szkoła neutralna światopoglądowo;
-tolerancja i wolność światopoglądowa w państwie polskim;
-oddzielenie wpływu władz kościelnych od władz państwowych;
-zastąpienie religii w szkołach religioznawstwem, bądź jej usunięcie.

Debata jest kierowana przede wszystkim do młodzieży, nauczycieli, księży i polityków

[Informacja za wlc.pl]
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

marta (887 punktów)Odp: Między sacrum a profanum, czyli o państwie neutralnym światopoglą

>Debata jest kierowana przede wszystkim do młodzieży, nauczycieli, księży i polityków
>[Informacja za wlc.pl]

Tylko, że organizowana w poniedziałek o godz12:00 a więc w czasie gdy chyba tylko księża i politycy mają czas bo i uczniowie i nauczyciele mają zajęcia. A może właśnie o to chodzi?
cebulek (6 punktów)
Dla chcącego nic trudnego, jeśli ko mus zależy to przyjdzie ( proste i logiczne ) jeśli człowiek będzie przekonany że stoją przeszkody, których nie może pokonać, to niech nie podejmuje działań i sobie odpuszcza
05-02-2010 18:11 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>Dla chcącego nic trudnego, jeśli ko mus zależy to przyjdzie ( proste i logiczne ) jeśli człowiek będzie przekonany że stoją przeszkody, których nie może pokonać, to niech nie podejmuje działań i sobie odpuszcza

Znaczy- nawołujesz uczniów/studentów do uciekania z zajęć?
05-02-2010 19:20 
 Ocena-2 na 2
cebulek (6 punktów)
Ale o czym ty w ogóle mówisz, skoro nie znasz metod oprócz uciekania z zajęć to jesteś wybrakowany. Jest takie coś jak porozumienie z rodzicami tudzież z dyrekcją o zwolnieniu ucznia ze szkoły. Po za tym systematycznie się ucząc nie ma problemu z nadrobieniem materiału. Nauczyciele/rodzice są kumaci, więc często sami z uczniami się tam udają bądź rodzice sami zgłaszają potrzebę przynajmniej do 18 roku życia zwolnienia syna/córki ze szkoły bo pragnie poszerzać swoje horyzonty wiedzy poza szkołą, potem sam powinieneś mieć prawo zwolnić się u wychowawcy. A o studentów to ty się nie martw. Raz wykłady są nieobowiązkowe a dwa jeśli mają ochotę przyjść i to nie będzie kolidowało ze stratami w nadrabianiu zaległości, to przyjdą. Wszystko zależy od odpowiedniego nastawianie i porozumienia. Niby proste a jednak trudne co dla niektórych
05-02-2010 19:30 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>Ale o czym ty w ogóle mówisz, skoro nie znasz metod oprócz uciekania z zajęć to jesteś wybrakowany.

Minus za chamstwo i lenistwo zbyt wielkie, by sprawdzić płeć rozmówcy.

>Jest takie coś jak porozumienie z rodzicami tudzież z dyrekcją o zwolnieniu ucznia ze szkoły.

Bywa też takie coś, jak brak zgody na powyższe

>Po za tym systematycznie się ucząc nie ma problemu z nadrobieniem materiału.

Co to ma do rzeczy? Spotkanie jest organizowane w czasie, gdy oficjalnie trwają zajęcia szkolne. Młodzież ucząca się może albo uciec z rzeczonych zajęć, albo próbować pertraktować- co może być raczej utrudnione w większości szkół przez sam temat spotkania.

>Nauczyciele/rodzice są kumaci, więc często sami z uczniami się tam udają bądź rodzice sami zgłaszają potrzebę przynajmniej do 18 roku życia zwolnienia syna/córki ze szkoły bo pragnie poszerzać swoje horyzonty wiedzy poza szkołą,

Tak, jasne, to standard jest zachowań panujących w polskich szkołach Nauczyciele i rodzice chodzą z młodzieżą na spotkania gdzie zastanawia sięnad tym czy "Odsunąć Kościół od polityki".

>potem sam powinieneś mieć prawo zwolnić się u wychowawcy.

Ja już nie muszę- wiedziałbyś, gdybyś sprawdził profil rozmówcy Ale urlopu też tak znowuż dużo nie mam, że nie wspomnę o takim drobiazgu, jak fakt, że w niektórych branżach i miejscach pracy tak od ręki się go nie dostaje.

>A o studentów to ty się nie martw. Raz wykłady są nieobowiązkowe a dwa jeśli mają ochotę przyjść i to nie będzie kolidowało ze stratami w nadrabianiu zaległości, to przyjdą.

Jasne, zwłaszcza podczas obowiązkowych ćwiczeń Takie jakiś mało wymagające studia, jak rozumiem, znasz jedynie, prawda? A i to pewnie jedynie z opowieści

>Wszystko zależy od odpowiedniego nastawianie i porozumienia. Niby proste a jednak trudne co dla niektórych

Tak- od nastawienia organizatorów wszelkich spotkań i debat publicznych. I nie tyle porozumienia, a zrozumienia, że w takim czasie część ludzi pracuje, a część się uczy.

Nic to- pewnikiem "target" jest inny. Są przecież studenci mało wymagających kierunków, studeci uczelni organizującej spotkanie (bo może tak naprawdę to oni są jedyną grupą docelową), emeryci i renciści, matki "na macierzyńskim", bezrobotni i przedstawiciele "wolnych zawodów".
05-02-2010 20:01 
 0 na 2
cebulek (6 punktów)
Ale jak widać tylko Ty na to odpowiadasz i tylko Tobie to stwarza wielkie problemy, jeśli nigdy nie dane Ci było mieć wyrozumiałych nauczycieli i rodziców to współczuje, natomiast nie jest to rzecz niemożliwa do wykonania i bez uciekania się do metod niedojrzałych. Więc Twoja sprawa czy malkontenctwo to twoja domena czy wolisz pokusić się o trochę optymizmu. Więc Ci którzy nie hiperbolizują i nie znajdują różnych przeszkód przyjdą, spotkałem się w mnóstwem konferencji i debat i nikt tak nie rozczulał się nad niczym. Jeśli widzisz tylko ograniczenia i przeszkody uniemożliwiające ci w niebywały sposób dotrzeć gdzieś to sobie odpuść
05-02-2010 20:11 
 Ocena 1 na 1
cebulek (6 punktów)
>Ale jak widać tylko Ty na to odpowiadasz i tylko Tobie to stwarza wielkie problemy, jeśli nigdy nie dane Ci było mieć wyrozumiałych nauczycieli i rodziców to współczuje, natomiast nie jest to rzecz niemożliwa do wykonania i bez uciekania się do metod niedojrzałych. Więc Twoja sprawa czy malkontenctwo to twoja domena czy wolisz pokusić się o trochę optymizmu. Więc Ci którzy nie hiperbolizują i nie znajdują różnych przeszkód przyjdą, spotkałem się w mnóstwem konferencji i debat i nikt tak nie rozczulał się nad niczym. Jeśli widzisz tylko ograniczenia i przeszkody uniemożliwiające ci w niebywały sposób dotrzeć gdzieś to sobie odpuść
>
Logicznym jest, że przyjdą zainteresowani, którzy będą mogli uczestniczyć bez przeszkód a dwa plany każdej uczelni są inne więc ćwiczenia mogą przypadać różnie.
A jak ktoś nie może bo pracuje ( life is brutal)
05-02-2010 20:24 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
> ( life is brutal)


?
05-02-2010 20:15 
 Ocena 3 na 3
marta (887 punktów)
>Ale jak widać tylko Ty na to odpowiadasz i tylko Tobie to stwarza wielkie problemy, jeśli nigdy nie dane Ci było mieć wyrozumiałych nauczycieli i rodziców to współczuje, natomiast nie jest to rzecz niemożliwa do wykonania i bez uciekania się do metod niedojrzałych.
A jak wyobrażasz sobie zwolnienie się z zajęć nauczycieli, do których podobno też jest adresowana konferencja? Tu nie ma "bo ja chcę"...
cebulek (6 punktów)
wydaje mi się, że uczeń bodaj ma łatwiej się zwolnić, w przypadku nauczyciela ma on utrudnienie, chyba, że może udać się on z klasą lub z grupą zorganizowaną, chyba dyrektor może udzielić tak owej zgody, przynajmniej jak organizowałem wcześniej konferencję tak nauczyciele robili
05-02-2010 20:49 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>Ale jak widać tylko Ty na to odpowiadasz i tylko Tobie to stwarza wielkie problemy,

Mnie to wcale nie stwarza problemów, chłopcze. Ja tylko wytykam pewne niedociągnięcia organizatorów. I pewne niedociągnięcia w twojej kulturze wypowiedzi

>nie jest to rzecz niemożliwa do wykonania i bez uciekania się do metod niedojrzałych.

W wielu szkołach mało jednakowoż realistyczna.

>Więc Twoja sprawa czy malkontenctwo to twoja domena czy wolisz pokusić się o trochę optymizmu.

A po co ja się mam silić na optymizm? To chyba organizatorom powinno zależeć na frekwencji

>Więc Ci którzy nie hiperbolizują i nie znajdują różnych przeszkód przyjdą,

Więc ci, którzy znajdą czas, to przyjdą

>Jeśli widzisz tylko ograniczenia i przeszkody uniemożliwiające ci w niebywały sposób dotrzeć gdzieś to sobie odpuść
>

A czy ja napisałam, że się, chłopcze, na rzeczoną debatę wybieram?
Wskazuję tylko na zasadnicze, obiektywne (nie myl z optymizmem) trudności, które mogą spotkać osoby chętne.
05-02-2010 20:54 
 Ocena 1 na 1
cebulek (6 punktów)
cienka jest granica między szczerością a zarozumialstwem, dobrze ze mam do czynienia z osoba oczytana i wielce oświeconą. Czuje się zaszczycony być uświadamiany przez taką dobrze poinformowaną osobę, chyba przyczepię sobie w nagrodę znaczek
05-02-2010 21:05 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>cienka jest granica między szczerością a zarozumialstwem, dobrze ze mam do czynienia z osoba oczytana i wielce oświeconą. Czuje się zaszczycony być uświadamiany przez taką dobrze poinformowaną osobę, chyba przyczepię sobie w nagrodę znaczek

Cieszę się, że to doceniasz
Może to cię czegoś nauczy na temat używania tekstów typu:

Cytat:
skoro nie znasz metod oprócz uciekania z zajęć to jesteś wybrakowany.
cebulek (6 punktów)
Dobrze, że tylko uraz psychiczny sie przez tak silną i uwłaczającą obrazę nie spowodował. Tak to mocno słowo ugodziło najmocniej, nie śmiem w to wątpić
05-02-2010 22:25 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>Dobrze, że tylko uraz psychiczny sie przez tak silną i uwłaczającą obrazę nie spowodował. Tak to mocno słowo ugodziło najmocniej, nie śmiem w to wątpić

Nie, było to po prostu "gówniarskie" i chciałam dać ci delikatnie do zrozumienia, że w związku z tym trochę nie na miejscu na tym forum. Teraz "kumasz"?

P.S. Pisz po polsku, OK? Wiesz- takie trudne zagadnienia to obejmuje, jak prawidłowa konstrukcja zdania, gramatyka, frazeologia, interpunkcja, etc
05-02-2010 22:51 
 Ocena-2 na 2
cebulek (6 punktów)
No tak ja to mam farta natrafiać na osobę wścibską i wielce przeświadczoną o swojej mądrości, niezwykła skromność i nieskazitelna elokwencja. Jestem zaszczycony rozmawiając z bezbłędnym, moralizatorskim człowiekiem, aż dech mi zapiera w piersiach. No najwidoczniej pewne osoby mają takie wysokie mniemanie o poczuciu wyższości i ten typ tak ma. No cóż rozmówcy się nie wybiera po prostu jest się na niego skazanym
05-02-2010 23:42 
 Ocena 4 na 4
Smith (10069 punktów)
>No tak ja to mam farta natrafiać na osobę ...
Nie miałeś farta albo nie wiesz co to fart jeszcze
06-02-2010 00:12 
 Ocena-1 na 1
zaiks (6 punktów)
to był sarkazm, zresztą, co ja sie przejmują starsza panie próbująca się dowartościować i napompować swoje ego własnymi ripostami
06-02-2010 01:30 
 Ocena 5 na 5
Smith (10069 punktów)
> to był sarkazm, zresztą, co ja sie przejmują starsza panie próbująca się dowartościować i napompować swoje ego własnymi ripostami
"Sarkazm to najniższa forma dowcipu, za to najwyższa forma inteligencji"
Tak podobno Oscar Wilde kiedyś powiedział.
Niestety w tym wypadku, jesteś w błędzie co do sarkazmu. Ze względu na brak choćby śladów przebłysku inteligencji w zripostowanych wypowiedziach jak i w twojej naiwnej beztrosce.
05-02-2010 22:36 
 Ocena 6 na 6
placownik (17853 punktów)

>Po za tym systematycznie się ucząc nie ma problemu z nadrobieniem materiału.

   Poza tym systematycznie się ucząc, nie ma się problemu z nadrobieniem materiału.

   To tak żebyś wiedział, jaki "materiał" powinieneś "nadrobić".

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli

Wróć do listy wątków działu Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365