Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Boska anarchia" - felieton

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
12-08-2009 14:42Natalia Julia Nowak (98 punktów)"Boska anarchia" - felieton
Ocena -5 na 5
"Przesłanie prawdy, moje, Natalii Julii Nowak..."

Powyższy nagłówek ("Przesłanie prawdy, moje, Natalii Julii Nowak" ) to parodia słów, które pojawiają się niemal we wszystkich nagraniach Bony Tyary Elżbiety G. - kontrowersyjnej uzdrowicielki, egzorcystki, jasnowidza, numerologa, refleksologa i diabeł wie, kogo jeszcze. Pani Tyara (jak również jej partner życiowy, Mojżesz Bogusław G.) jest przekonana, że Jezus Chrystus powtórnie przyszedł na Ziemię w osobie Romualda S. - uzdrowiciela z Opola. Ja, w odróżnieniu od Tyary i Mojżesza, nie wierzę ani w pana Romualda, ani w żadnego innego bożka. W niniejszym artykule dam wyraz moim antyreligijnym poglądom, które sprawiły, że straciłam wiarę w Stwórcę i opowiedziałam się po stronie ateizmu. Jestem przekonana, iż Bóg nie istnieje. A jeśli istnieje, to jego poglądy są bardziej lewicowe niż prawicowe (nie, nie nazywajcie mnie agnostyczką - to za duże słowo!).


Rozmowa z katoliczką. Rzecz o Boskiej anarchii.

Jakiś czas temu miałam przyjemność rozmawiać z osobą wierzącą na temat jej religii; stwierdziłam wtedy, że gdyby Bóg istniał, to nie pozwoliłby ludziom cierpieć i umierać w tragicznych okolicznościach. Chrześcijanka udzieliła mi standardowej odpowiedzi, według której wszelkie nieszczęścia wynikają z niecnej działalności człowieka, albowiem istota ludzka posiada wolną wolę i może robić to co chce. Wówczas wyszła na jaw straszna prawda o Bogu: Jahwe doskonale wie o ludzkiej niedoli, ale nie ma nic przeciwko niej (nie powstrzymuje niegodziwców). Co więcej, bez wyrzutów sumienia pozwala ludziom krzywdzić innych, chociaż - jako jedyna istota we wszechświecie - posiada możliwość rozwiązania tego problemu.

Uważam, że źle to o nim świadczy. Gdybym ja była osobą wszechwiedzącą i wszechmogącą, na pewno policzyłabym się z tymi wszystkimi zwyrodnialcami, którzy rozrywają na kawałki nienarodzone dzieci, poddają pacjentów kryptanazji, opowiadają niestworzone historie o porządnych obywatelach, rozpętują niesprawiedliwe wojny, molestują nieletnich i dorosłych, stosują tortury, eksperymentują na ludziach... Ba, w ogóle nie powołałabym do życia takich bydlaków (o ile się nie mylę, Jahwe zna przyszłość, więc doskonale wie, kto wyrośnie na okrutnika, a kto na prawego człowieka. Wie również z góry, kto zostanie ateistą i pójdzie do piekła za poglądy)!


I rzekł Bóg do demonów: "Róbta co chceta!"

Niestety, Bóg zapatruje się na te sprawy inaczej niż ja. Daje złoczyńcom pełną swobodę, ale nie ma się co dziwić, bowiem sensem chrześcijaństwa jest cierpienie niewinnych ofiar ("Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień..." ). Jakaś naiwna osoba omamiona przez pro-Boską propagandę mogłaby powiedzieć, że "Bóg kocha wszystkich ludzi, nawet, jeśli każe im cierpieć". Cóż... Podobno Stalin też kochał ludzi. Co to za perwersyjna miłość, która opiera się na zależnościach typu sado-maso?! Ja czegoś takiego nie chcę! A może Bóg męczy ludzi, bo chce ich wystawić na próbę oraz sprawić, żeby zaczęli doceniać życie i spokój (patrz: biblijna opowieść o Hiobie)? To już jest zabawa na poziomie zamaskowanego mężczyzny z filmu "The Saw. Piła"!

Istota Boska pozwala swoim stworzeniom nie tylko na zbrodnie, ale również na inne nieetyczne występki: rozpustę, pedofilię, jawny homoseksualizm, prostytucję, narkomanię, sprzedawanie niepodległości Ojczyzny za dotacje unijne... Niezbyt to prawicowe. Oj, niezbyt! Czyżby Bóg był lewicowcem? Jeśli tak, to dlaczego ja - konserwatystka, nacjonalistka, antyfeministka i antydemokratka - miałabym w niego wierzyć? Chcecie, bym czciła lewaka?! Dobre sobie! Już lepiej być ateistką.


Ateizm agnostyczny

Myślę, że w niniejszym felietonie udało mi się wyjaśnić, dlaczego nie uznaję chrześcijaństwa oraz innych teizmów. Nie potrzebuję Boga, który mówi do ludzi: "Róbta co chceta - zabijajta się, torturujta, prowadźta wojny... Ja i tak was kocham i wszystko wam przebaczam!". Naprawdę go nie potrzebuję; wystarcza mi Jerzy Owsiak, którego nie lubię. Gdybym miała się nawrócić na jakąś religię, najprawdopodobniej wybrałabym buddyzm, bowiem nie występuje tam ani jeden osobowy bóg. Jednakże na razie nie chcę się nawracać - wolę pozostać przy moim ateizmie agnostycznym.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

12-08-2009 15:28
 Ocena 13 na 13
liliac (147340 punktów)
Głębokie toto
Zwłaszcza to o "zwyrodnialcach, którzy rozrywają na kawałki nienarodzone dzieci" i nieetycznych występkach takich, jak "rozpusta, (...), jawny homoseksualizm, (...), sprzedawanie niepodległości Ojczyzny za dotacje unijne"
Adam Gliniany (398 punktów)
>tl;dr

Czemu uciekłaś z Blog de Bart? Tak fajnie się konwersowało... A tu, niestety, bełkoczesz.
12-08-2009 18:12 
 Ocena-1 na 3
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Adam Gliniany
Adam - nie lubię Blog de Bart, bo śmierdzi tam lewizną... Zresztą, byliście dla mnie bardzo niemili (zwłaszcza Eliwurman).

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 20:34 
 Ocena 4 na 4
Adam Gliniany (398 punktów)Odp: Adam Gliniany
>Adam - nie lubię Blog de Bart, bo śmierdzi tam lewizną... Zresztą, byliście dla mnie bardzo niemili (zwłaszcza Eliwurman).
>
...depresja totalna i totalitarna...

Pewnie ma alergię na głupotę...
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)Odp: "Boska anarchia" - felieton
Bóg jest lewicowcem??? Dziewczyno o czym ty mówisz??? Bóg jest konserwatystą (prawa i nakazy, których każe ludziom przestrzegać nie zmieniły się od kilku tysięcy lat), nacjonalistą (wybrał sobie jeden naród i "lansował" go bez względu na inne nacje, podobno także przez niego stworzone), antyfeministą (kobieta poddana we wszystkim mężczyźnie, stworzona dla jego wygody, mniej godna, bardziej skłonna do grzechu) i antydemokratą (autorytarnie decyduje o losie człowieka, wybiera jednego, wszechwładnego namiestnika, nadaje przykazania i żąda bezdyskusyjnego posłuszeństwa). Jak "w pysk strzelił" pasuje do twojego światopoglądu. Więc może zamiast negować jego istnienie powinnaś iść się pomodlić.

Z drugiej strony jak można mówić, że boga nie ma a zaraz potem przypisywać mu poglądy polityczne?
Ja po prostu jestem ateistką i nie odnoszę moich przekonań do żadnego bytu nieistniejącego. Nie wiem, czy PSR organizuje jakieś ateistyczne rekolekcje, ale bardzo by Ci się przydały.
Pozdrawiam
12-08-2009 16:30 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>Nie wiem, czy PSR organizuje jakieś ateistyczne rekolekcje, ale bardzo by Ci się przydały.

Wejdź na stronę Natalii, a zrozumiesz, że jej już nic nie pomoże (o ile rzeczywiście istnie , może to tylko taki wirtualny konstrukt) Ale zawszeć to ciekawostka
12-08-2009 18:57 
 Ocena 3 na 3
Michał Żelazny (1528 punktów)
>Wejdź na stronę Natalii, a zrozumiesz, że jej już nic nie pomoże (o ile rzeczywiście istnie , może to tylko taki wirtualny konstrukt) Ale zawszeć to ciekawostka

Ja znalazłem takie kwiatki:

Cytat:
Czy wiesz, że Natalia Julia Nowak...

- ... nie radzi sobie z matematyką, fizyką, chemią i biologią?

- ... boi się piorunów i prądu elektrycznego?


Albo
Cytat:
Kim jest Natalia Julia Nowak?
Nie ulega wątpliwości, że dla wielu ludzi Natalia Julia Nowak jest zagadką. Konserwatystka, nacjonalistka, zwolenniczka Polskiej Partii Narodowej i Narodowego Odrodzenia Polski, ateistka popierająca Radio Maryja ze względu na poglądy polityczne - to tylko niektóre określenia pasujące do tej 18-letniej starachowiczanki. Sama En-Dżej-En uważa się za skrajnego prawicowca, jednak coraz więcej ludzi twierdzi, iż jej poglądy gospodarcze są... socjalistyczne. Natalia Julia Nowak urodziła się 19 lutego 1991 roku, a jej debiut prasowy przypadł na rok 2006.


Kolejna barwna postać się na forum szykuje. Będzie wesolutko.
12-08-2009 19:57 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
>Kolejna barwna postać się na forum szykuje. Będzie wesolutko.

Oj, chyba nie... Zdaje się, że już nas nie lubi
12-08-2009 18:08 
 0 na 2
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
Lucyna - konserwatywna jest doktryna Kościoła katolickiego, ale sam Bóg wydaje się z nią nie zgadzać (świat lewaczeje, a on nie protestuje!). Zresztą, nie od dziś wiadomo, iż katolicyzm i chrześcijaństwo to dwie zupełnie różne religie. Żeby nie było niejasności: ja wolę katolicyzm.

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 20:19 
 Ocena 4 na 4
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
>Lucyna - konserwatywna jest doktryna Kościoła katolickiego, ale sam Bóg wydaje się z nią nie zgadzać (świat lewaczeje, a on nie protestuje!). Zresztą, nie od dziś wiadomo, iż katolicyzm i chrześcijaństwo to dwie zupełnie różne religie. Żeby nie było niejasności: ja wolę katolicyzm.

A ja dalej uparcie twierdzę, że boga nie ma a chrześcijaństwo, jak i katolicyzm to po prostu instytucjonalnie usankcjonowany błąd w pojmowaniu otaczającej rzeczywistości - siostro w niewierze.
13-08-2009 09:35 
 Ocena 6 na 6
spray (5875 punktów)
>(...) siostro w niewierze.

W jakiej niewierze ? NJN nie jest ateistka , tylko dzieckiem obrazonym na bozie.
I do tego dzieckiem nienadmiernie rozwinietym intelektualnie...
14-08-2009 11:58 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>konserwatywna jest doktryna Kościoła katolickiego, ale sam Bóg wydaje się z nią nie zgadzać (świat lewaczeje, a on nie protestuje!). Żeby nie było niejasności: ja wolę katolicyzm.
Bóg ma poglądy....bóg się nie protestuje....Jaki bóg, gdzież on u licha jest....
Ta wasza katolicka bozia ma dziwnych lokatorów....jeden woli pomarańcze a drugi zapach śmierdzących skarpetek. A ja zaczynam mieć odruchy wymiotne, jak czytam podobne bzdury


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
12-08-2009 17:22
 Ocena 11 na 11
liliac (147340 punktów)
Hmmm... Natalio, nie wiem czy powinnam ci o tym mówić, ale komentator spinor z salonu24, pisząc:
Cytat:
jestem pod wrażeniem pani wpisu.Bardzo oryginalny,nikt do tej pory w lieraturze ateistycznej takiego argumentu przeciwko wierze w Boga nie formułował.Powinna pani to umieścić na portalu Racjonalista-z pewnością chetnie przyjmą.
Tutaj jest bardzo nikły udział blogerów-ateistów lub agnostyków,ale z tymi co są powinna pani wymieniać sie materiałami np. komentować na antychrześciaijańskich blogach Jadczyka lub KAP-a.
Po drugie jest zdumiony pani tak obfitą działalnością publicystyczną,ja przez prawie wiek życia tyle pism nie obleciałem.
Nadal powina pani pisywać ateistyczne programowo teksty w gazetach lokalnych Starachowic- bo tam cuchnie od klerykalizmu katoli.
No i opuścić Małego Gościa Niedzielnego, a przejść do Gościa Niedzielnego,wydaje mi się ,że oni tam bardzo poszukują tekstów na takim wybitnym poziomie jak tekst pani na temat: dlaczego nie wierzę w Boga.

chyba sobie trochę drwił

Nie wydaje mi się, by naprawdę jego rada umieszczenia tego tekstu na Racjonaliście była radą życzliwą, wynikającą z chęci niesienia pomocy
12-08-2009 18:09 
 Ocena-2 na 4
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Liliac
Publikuję tam, gdzie mi się podoba, a Tobie nic do tego.

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 18:11 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)Odp: Liliac
>Publikuję tam, gdzie mi się podoba, a Tobie nic do tego.
>
...depresja totalna i totalitarna...


Ja ci, koleżanko, niczego nie bronię To z czystej życzliwości wypłynęło.
12-08-2009 18:14 
 Ocena-2 na 4
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Liliac
Szczerze mówiąc, nie zamierzam być superaktywną użytkowniczką tego forum. Za dużo tu lewactwa i liberalizmu, więc rozumiesz...

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 18:15 
 Ocena 6 na 6
liliac (147340 punktów)Odp: Liliac
>Szczerze mówiąc, nie zamierzam być superaktywną użytkowniczką tego forum. Za dużo tu lewactwa i liberalizmu, więc rozumiesz...
>
...depresja totalna i totalitarna...


12-08-2009 20:11 
 Ocena 8 na 8
placownik (17853 punktów)

>Szczerze mówiąc, nie zamierzam być superaktywną użytkowniczką tego forum.

   Szczerze mówiąc, nieco mi ulżyło. Liczę na to, że wytrwasz w swym zamiarze, a może nawet pójdziesz o krok dalej?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
liliac (147340 punktów)
>>Szczerze mówiąc, nie zamierzam być superaktywną użytkowniczką tego forum.
>   Szczerze mówiąc, nieco mi ulżyło. Liczę na to, że wytrwasz w swym zamiarze, a może nawet pójdziesz o krok dalej?
>   Pozdrawiam
>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli


Jak widzisz, Natalia nie wytrwała
13-08-2009 12:02 
 Ocena-1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>Szczerze mówiąc, nie zamierzam być superaktywną użytkowniczką tego forum.
>>   Szczerze mówiąc, nieco mi ulżyło. Liczę na to, że wytrwasz w swym zamiarze, a może nawet pójdziesz o krok dalej?
>>   Pozdrawiam
>>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli

>Jak widzisz, Natalia nie wytrwała

Doceń płacownika. Jaki elegancki, wykidajło.
12-08-2009 20:45 
 Ocena 5 na 5
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Za dużo tu lewactwa i liberalizmu
Bóg, Owsiak, Rydzyk, lewactwo, liberalizm, forum portalu Racjonalista... Wszystko "be"

A seks? Też cię nikt nie chce?


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
liliac (147340 punktów)
>>Za dużo tu lewactwa i liberalizmu
>Bóg, Owsiak, Rydzyk, lewactwo, liberalizm, forum portalu Racjonalista... Wszystko "be"
>A seks? Też cię nikt nie chce?

>
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)


Rydzyk nie jest "be"- Rydzyk to autorytet Natalii
13-08-2009 09:52 
 Ocena 1 na 1
ister (80 punktów)
>Wszystko "be"
>A seks? Też cię nikt nie chce?

Wg NJN seks też jest BE. I absolutnie nie dlatego, że nikt jej nie chce. To ONA nie chce nikogo
13-08-2009 09:12 
 Ocena 2 na 2
jkl; (5859 punktów)
>Publikuję tam, gdzie mi się podoba, a Tobie nic do tego.
Publikujesz tam, gdzie Ci pozwolą.

A przy okazji, jak rozumiesz "liberalizm", "lewactwo" i "konserwatyzm", bo nie mogę się oprzeć wrażeniu, że masz własne definicje?
13-08-2009 11:12 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
>>Publikuję tam, gdzie mi się podoba, a Tobie nic do tego.
>Publikujesz tam, gdzie Ci pozwolą.
>A przy okazji, jak rozumiesz "liberalizm", "lewactwo" i "konserwatyzm", bo nie mogę się oprzeć wrażeniu, że masz własne definicje?

Słusznie rozumujesz
Natalia ma też własną definicję feminizmu- na Blog de Bart tłumaczyła swego czasu, że feministki i kobiety wyzwolone zajmują się rozkochiwaniem w sobie mężczyzn, a następnie porzucaniem ich celem udowodnienia swej wyższości
13-08-2009 11:38 
 Ocena 1 na 1
jkl; (5859 punktów)
>Natalia ma też własną definicję feminizmu- na Blog de Bart tłumaczyła swego czasu, że feministki i kobiety wyzwolone zajmują się rozkochiwaniem w sobie mężczyzn, a następnie porzucaniem ich celem udowodnienia swej wyższości

To powinna się cieszyć! Rozkochani i porzuceni mężczyźni z rozpaczy będą rzucać się w ramiona takich jak Natalia prawicowo-socjalistycznych niepraktykujących ateistek...
13-08-2009 16:06 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>>Natalia ma też własną definicję feminizmu- na Blog de Bart tłumaczyła swego czasu, że feministki i kobiety wyzwolone zajmują się rozkochiwaniem w sobie mężczyzn, a następnie porzucaniem ich celem udowodnienia swej wyższości
>
>To powinna się cieszyć! Rozkochani i porzuceni mężczyźni z rozpaczy będą rzucać się w ramiona takich jak Natalia prawicowo-socjalistycznych niepraktykujących ateistek...

Przeczytaj jej stronę
Ona nie chce, jest ASEKSUALISTKą- co może i jest lepszą wersją- lepiej, by ludzie o jej poglądach wcale się nie rozmnażali

Zresztą nie w jej cokolwiek-seksualiźmie tkwi problem, a w bzdurach, które rozpowszechnia
13-08-2009 17:10 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
Jesteś aseksofobem.

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 17:20 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
>Jesteś aseksofobem.
>
...depresja totalna i totalitarna...


Nie, koleżanko, nie przeszkadza mi w najmniejszym stopniu twoja niechęć do seksu i nie zamierzam cię z jej powodu dyskryminować- to chyba mnie wyrzuca z definicji cokolwiek-fobii.

Z czysto lekarskiego punktu widzenia interesuje mnie mechanizm twojego aseksualizmu.
Już u Barta Quasi pytał cię (w obliczu twej deklaracji, że nie tyle dotyk cię brzydzi, ile nie odczuwasz potrzeby kontaktów seksualnych z bliźnimi), jak w kontekście aseksualizmu wygląda sprawa masturbacji. Ponawiam pytanie- bo może jesteś nie aseksualistką, a autoseksualistką?

Choć, oczywiście, to również nie zmieni mojego do ciebie podejścia- autoseksofobem również nie jestem
13-08-2009 17:30 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
"w obliczu twej deklaracji, że nie tyle dotyk cię brzydzi, ile nie odczuwasz potrzeby kontaktów seksualnych z bliźnimi"

Chyba źle mnie zrozumiałaś. Ja w ogóle nie lubię dotyku. Już jako niemowlę płakałam, kiedy mama trzymała mnie na rękach, a uspokajałam się dopiero wtedy, gdy lądowałam z powrotem w łóżeczku.

Masturbacja jest bezpieczniejsza od seksu, bowiem nie prowadzi do niechcianych ciąż (a co za tym idzie - do aborcyjnego dzieciobójstwa) i nie pozwala na rozprzestrzenianie się chorób wenerycznych. Lepiej, żeby ludzie się onanizowali niż uprawiali rozpustę. Jednakże o takich rzeczach nie powinno się opowiadać publicznie, bo mogą one kogoś razić...

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 17:47 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
>Masturbacja jest bezpieczniejsza od seksu, bowiem nie prowadzi do niechcianych ciąż (a co za tym idzie - do aborcyjnego dzieciobójstwa) i nie pozwala na rozprzestrzenianie się chorób wenerycznych. Lepiej, żeby ludzie się onanizowali niż uprawiali rozpustę. Jednakże o takich rzeczach nie powinno się opowiadać publicznie, bo mogą one kogoś razić...
>
...depresja totalna i totalitarna...


Nie krępuj się Mnie takie sprawy nie rażą, myślę, że innych forumowiczów również Chorobom wenerycznym należy zapobiegać lub je leczyć, a przed ciążami chroni zazwyczaj antykoncepcja, zatem wyjaśnij teraz nieco szerzej- co cię właściwie tak oburza w "powszechnej rozpuście", zwłaszcza, że nikt cię do niej nie zmusza.

Bo przecież nie to, że jakiś bóg zabrania, prawda?


13-08-2009 17:55 
 Ocena 2 na 2
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
Poczytaj sobie trochę o antyseksualizmie:

pl.wikipedia.org/wiki/Antyseksualizm
antisex.info/en/go.htm

Co do antykoncepcji, jest ona pewną formą aborcjonazizmu, o czym świadczy poniższy filmik:

www.youtube.com/watch?v=xJGWP4d6xqA

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 18:10 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>Poczytaj sobie trochę o antyseksualizmie:
>pl.wikipedia.org/wiki/Antyseksualizm
>antisex.info/en/go.htm

Ależ, koleżanko, przecież piszę, że mi twój aseksualizm ni cholery nie przeszkadza- wszelkie zachowania seksualne są właściwe i piękne, póki nie wiążą się z niechcianym cierpieniem osób w nie zaangażowanych; masz prawo do swojego seksu bądź jego braku.

>Co do antykoncepcji, jest ona pewną formą aborcjonazizmu, o czym świadczy poniższy filmik:
>www.youtube.com/watch?v=xJGWP4d6xqA

Wiesz... To może ty sobie poczytaj pierwej jakieś podręczniki ginekologii albo farmakologii A i wtedy bądź ostrożna w pouczaniu lekarzy, jak działają leki i czym się charakteryzuje proces zapłodnienia
13-08-2009 18:15 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
O kurde, czy Ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem?! Podałam Ci linki do stron o antyseksualizmie, a nie aseksualizmie...

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 18:21 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>O kurde, czy Ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem?! Podałam Ci linki do stron o antyseksualizmie, a nie aseksualizmie...
>
...depresja totalna i totalitarna...


Antyseksualizm też mi nie przeszkadza, póki nikt nie próbuje mnie do niego zmuszać.
Czy masz z tym jakiś problem?
13-08-2009 21:18 
 Ocena 5 na 5
Marta T. (436 punktów)
>Co do antykoncepcji, jest ona pewną formą aborcjonazizmu, o czym świadczy poniższy filmik:
O kurcze, a nie rozpaczasz, że co miesiąc ginie jedna z twoich komórek jajowych? O taką formę aborcjonanizmu się nie martwisz??? Coraz ciekawsze kwiatki wychodzą w twoich poglądach. I wiesz co? Masz rację, nie rozmnażaj się, bo grozi nam koniec świata z takimi typami w większej ilości.
13-08-2009 23:51 
 Ocena 4 na 4
anty_k (954 punktów)
>>Co do antykoncepcji, jest ona pewną formą aborcjonazizmu, o czym świadczy poniższy filmik:
>O kurcze, a nie rozpaczasz, że co miesiąc ginie jedna z twoich komórek jajowych? O taką formę aborcjonanizmu się nie martwisz??? Coraz ciekawsze kwiatki wychodzą w twoich poglądach. I wiesz co? Masz rację, nie rozmnażaj się, bo grozi nam koniec świata z takimi typami w większej ilości.

A tam komórka jajowa... Podczas starań o dziecko wcale nierzadko dochodzi do zapłodnienia i powstaje zarodek, ale z przyczyn jak najbardziej naturalnych nie zagnieżdża się on w macicy. Zatem niejedna para starająca się w sposób najzupełniej naturalny o dziecko "spuszcza do kanału" kilku, a nieraz nawet kilkunastu "ludzi" zanim uda się doprowadzić do zajścia w ciążę. Jeśli ktoś uważa zygoty za ludzi to po pierwsze powinien podjąć działania dla ratowania życia tych "ludzi", np. zobowiązać kobiety starające się o dziecko do wyłapywania i zamrażania już utworzonych a nie zagnieżdżonych zarodków. Te zarodki następnie należałoby wszczepiać ponownie kobietom (technicznie jest to przecież możliwe dzięki in vitro). Po drugie, każdemu zarodkowi, który pomimo tych starań jednak by umarł należałoby urządzić godny pogrzeb.
14-08-2009 09:57 
 Ocena 2 na 2
jkl; (5859 punktów)
>Ja w ogóle nie lubię dotyku. Już jako niemowlę płakałam, kiedy mama trzymała mnie na rękach, a uspokajałam się dopiero wtedy, gdy lądowałam z powrotem w łóżeczku.
A skąd wiesz, że chodziło o dotyk, a nie np. mamine perfumy albo zły sposób trzymania? Swoja drogą, niezła pamięć.

>Masturbacja jest bezpieczniejsza od seksu, bowiem nie prowadzi do niechcianych ciąż (a co za tym idzie - do aborcyjnego dzieciobójstwa) i nie pozwala na rozprzestrzenianie się chorób wenerycznych.
Partner może się przebadać, jeśli mu nie ufasz. I istnieją takie rodzaje seksu w których za cholerę w ciążę się nie zajdzie.
Nie rozumiem też, co Ciebie, ateistkę, mogłoby powstrzymać od użycia prezerwatywy.

>Lepiej, żeby ludzie się onanizowali niż uprawiali rozpustę.
Dlaczego? Jeśli ktoś lubi rozpustę(cokolwiek to znaczy), to TOBIE nic do tego, prawda?
Przecież TY sama wymagasz szacunku do swojej antyseksualności.
14-08-2009 12:03 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>Publikuję tam, gdzie mi się podoba,
I również wypisujesz podobne bzdury, jak na tym forum?

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Odp: "Boska anarchia" - felieton
>Jerzy Owsiak, którego nie lubię.
Dlaczego go nie lubisz?


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
12-08-2009 20:40 
 Ocena 2 na 2
Michał Żelazny (1528 punktów)
>Dlaczego go nie lubisz?

Bo jest lewakiem, nie wiedziałeś? Ona lewaków nie lubi.
12-08-2009 20:45 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>>Dlaczego go nie lubisz?
>Bo jest lewakiem, nie wiedziałeś? Ona lewaków nie lubi.
>

I liberałów- nie zapominaj o liberałach!
12-08-2009 21:29 
 Ocena 2 na 2
Michał Żelazny (1528 punktów)
No i cyklistów! O nich też trzeba pamiętać...
12-08-2009 21:46 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Michał Żelazny
Fajnie, że Ty o nich pamiętasz.

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 21:56 
 Ocena 1 na 1
Michał Żelazny (1528 punktów)Odp: Michał Żelazny
Ja zawsze i wszędzie. Miałaś jakieś wątpliwości w tej kwestii?
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Odp: "Boska anarchia" - felieton
>wolę pozostać przy moim ateizmie agnostycznym.
Chodzi o to, że mając chłopaka miewasz randki z dziewczynami?

Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
12-08-2009 21:49 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)kulka_na_mole
Nie mam chłopaka i nie chodzę na randki z dziewczynami.

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 22:07 
 Ocena 5 na 5
Michał Żelazny (1528 punktów)Odp: kulka_na_mole
Ale pojęcie metafory jest Ci znane?
13-08-2009 09:21 
 Ocena 8 na 8
jkl; (5859 punktów)
>Ale pojęcie metafory jest Ci znane?
No, przecież ci napisała, że na randki nie chodzi, to nigdzie tego świństwa nie złapała
Marta T. (436 punktów)Odp: "Boska anarchia" - felieton
Dziewczyno, wydaje mi się, że ty nie jesteś zdecydowana, czego chcesz. Poglądy masz takie, że chrześcijanką byłabyś wzorową. Chciałabyś być ateistką, ale piszesz, że jesteś:
>konserwatystka, nacjonalistka, antyfeministka i antydemokratka
To się nie godzi ze sobą. Zapomniałaś dopisać jeszcze o sobie "homofobka". Twoja wiedza na temat biblijnego Boga jest mała. Poczytaj Biblię, a zobaczysz, że owszem, ta postać daje ci wolną wolę, ale i tak potępi na wieczność złego cżłowieka gdy przyjdzie ostateczny czas.
A co masz do Jurka Owsiaka? Więcej dzieci uratowałaś swoim sprzętem medycznym, że go potępiasz?

Coś mi się wydaje, że NJN to wilk w owczej skórze Szpieg wysłany na forum w niecnych celach A może ty z frondy jesteś?
12-08-2009 21:43 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Marta T.
Marta T. - ja byłabym wzorową chrześcijanką? To ciekawe, bo nie uznaję miłości, przyjaźni i przebaczenia, nie wierzę w równość wszystkich ludzi oraz nie nadstawiam drugiego policzka. Mam swoją godność, nie pozwalam robić z siebie kozła ofiarnego. O ile wiem, Jezus miał inne poglądy.
12-08-2009 21:48 
 Ocena 1 na 1
Marta T. (436 punktów)Odp: Marta T.
>To ciekawe, bo nie uznaję miłości, przyjaźni i przebaczenia,
Współczuję ci, musisz być strasznie samotną osobą. Może stąd takie poglądy?
12-08-2009 21:52 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
Co to znaczy "takie poglądy"?

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 21:59 
 Ocena 1 na 1
Marta T. (436 punktów)
>Co to znaczy "takie poglądy"?
Konserwatywny ateista - toć to jest oksymoron.
12-08-2009 22:02 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Marta T.
"I nadziwić się nie możesz, jaki piękny świat"...

...depresja totalna i totalitarna...
22-08-2009 13:06 
 Ocena 1 na 1
Liss (2003 punktów)Odp: Marta T.
>>Co to znaczy "takie poglądy"?
>Konserwatywny ateista - toć to jest oksymoron.
W ZSRR konserwatyści-ateiści to byli przeciwnicy jakichkolwiek zmian od istniejącego ustroju.
12-08-2009 22:00 
 Ocena 5 na 5
Michał Żelazny (1528 punktów)
>Marta T. - ja byłabym wzorową chrześcijanką? To ciekawe, bo nie uznaję miłości, przyjaźni i przebaczenia,

I myślisz, że to taka cecha gatunkowa ateistów. Mylisz się, bardzo.
Ja kocham, jestem kochany, mam przyjaciół, i nie jestem w żaden sposób wierzący. Nie chcę porównywać ateizmu Twojego z ateizmem innych tutaj zebranych, ale mam wrażenie że to poza. Ot, ateistów jest mniejszy odsetek to Ci do image'u pasuje. Są tutaj ludzie, którzy w przeciwieństwie do Ciebie, znają się na fizyce, matematyce, chemii i biologii. I wybacz, ale Twoje rozumienie ateizmu jest rzeczywiście dziecinne. Miejscami nawet bardzo.
12-08-2009 22:05 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Michał Żelazny
Ateizm to nic innego jak brak wiary w Boga. A ja nie wierzę w tę istotę, bo otaczający mnie świat jest dowodem na jej nieistnienie... Jestem głęboko przekonana, że gdyby Jahwe istniał, to nie pozwoliłby żyć np. mordercom nienarodzonych dzieci. Jeśli zaś Bóg istnieje, to nie mam do niego szacunku. Za to, co robi.

Kochasz i jesteś kochany? Czy wiesz, że miłość jest dla romantyków, a nie dla racjonalistów?

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 22:19 
 Ocena 1 na 1
Marta T. (436 punktów)Odp: Michał Żelazny
>Kochasz i jesteś kochany? Czy wiesz, że miłość jest dla romantyków, a nie dla racjonalistów?
To racjonalista nie odczuwa miłości i przyjaźni? A to ciekawe... Ty odczuwasz nienawiść do wielu spraw, to widać. Ale ODCZUWASZ! Twoje rozumowanie jest takie, że odczucia to nie dla ateist/racjonalisty etc., a jednak sama masz odczucia. Negatywne, ale zawsze odczucia. Sama sobie przeczysz... Weź zamień odczucia negatywne na pozytywne, a będzie ci lepiej w życiu...
12-08-2009 22:22 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Michał Żelazny
Wiesz, odczuwam pozytywne uczucia do Radia Maryja i "Naszego Dziennika", ale jestem za to strasznie poniżana. Jak widać - miłość nie popłaca.

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 14:57 
 Ocena 4 na 4
anty_k (954 punktów)Odp: Michał Żelazny
>Wiesz, odczuwam pozytywne uczucia do Radia Maryja i "Naszego Dziennika", ale jestem za to strasznie poniżana. Jak widać - miłość nie popłaca.

Zdarza mi się (w celach, że tak się wyrażę badawczych) słuchać RM albo czytać ND i niestety łatwo zauważyć (o ile nie jest się totalnie zindoktrynowanym), że wiadomości tam prezentowane mają na celu podgrzanie emocji a następnie wyciągnięcie kasy.

Zazwyczaj w wiadomościach o charakterze manipulacyjnym prezentowanych w mediach Rydzyka dają się wyróżnić następujące elementy:
- "zaprzyjaźnienie się" z odbiorcą. Może to być np. opis jakiejś uroczystości religijnej, spotkania ze słuchaczami itp.
- podgrzanie atmosfery. Polega na umieszczeniu informacji o "wykryciu spisku", "kolejnym ataku" itp.
- skierowanie emocji słuchacza/czytelnika w odpowiednim kierunku. Informacja o tym, że przecież "trzeba wspierać dzieło Ojca Rydzyka"
- osiągnięcie celu. Blankiet przelewu umieszczony w Naszym Dzienniku tuż obok manipulacyjnego artykułu albo numer konta prezentowany zaraz po lub nawet podczas audycji.

Mechanizm tej manipulacji jest prosty. Po wywołaniu pozytywnych uczuć u słuchacza wskazywany jest "wróg" albo "zagrożenie" co powoduje u ofiary manipulacji poczucie dyskomfortu psychicznego. Zaraz potem podsuwane jest gotowe "rozwiązanie" pozwalające ofierze manipulacji odczuć ulgę (wpłaciłem pieniądze więc teraz już na pewno będzie wszystko dobrze).

Biorąc pod uwagę powyższe, trudno się dziwić, że ludzie nie darzą sympatią koncernu medialnego Tadeusza Rydzyka.
13-08-2009 17:05 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)anty_k
"Biorąc pod uwagę powyższe, trudno się dziwić, że ludzie nie darzą sympatią koncernu medialnego Tadeusza Rydzyka"

A kto powiedział, że JA muszę być taka jak wszyscy? Czy nie mam prawa do odmienności, do niekonwencjonalnych przekonań, do politycznej niepoprawności, do własnego "ja"?...

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 17:36 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)Odp: anty_k
> "Biorąc pod uwagę powyższe, trudno się dziwić, że ludzie nie darzą sympatią koncernu medialnego Tadeusza Rydzyka"A kto powiedział, że JA muszę być taka jak wszyscy? Czy nie mam prawa do odmienności, do niekonwencjonalnych przekonań, do politycznej niepoprawności, do własnego "ja"?...
>
...depresja totalna i totalitarna...


Ależ nikt ci, droga Natalio nie broni twego NONKONFORMIZMU wielkiego niczym litery drukowane Jeno swoje inne niż wszystkie poglądy opatruj jakimiś argumentami w miarę logicznymi. Zwłaszcza na tym forum

Exemplum:
Piszesz, żeś ateistka; wytłumacz mi zatem, jakie to logiczne przesłanki (bo przecież nie boskie zakazy) skłaniają cię do twierdzenia, że np. jawny homoseksualizm jest "nieetycznym występkiem"?
13-08-2009 17:44 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
"Piszesz, żeś ateistka; wytłumacz mi zatem, jakie to logiczne przesłanki (bo przecież nie boskie zakazy) skłaniają cię do twierdzenia, że np. jawny homoseksualizm jest "nieetycznym występkiem"?"

Homoseksualizm obraża uczucia estetyczne, religijne lub światopoglądowe bardzo wielu ludzi, a to już łamanie praw człowieka. Ja również (jako aseksualistka) czuję się zniesmaczona, kiedy ktoś mnie zmusza do patrzenia na takie rzeczy.
13-08-2009 18:00 
 Ocena 6 na 6
liliac (147340 punktów)
> "Piszesz, żeś ateistka; wytłumacz mi zatem, jakie to logiczne przesłanki (bo przecież nie boskie zakazy) skłaniają cię do twierdzenia, że np. jawny homoseksualizm jest "nieetycznym występkiem"?"Homoseksualizm obraża uczucia estetyczne, religijne lub światopoglądowe bardzo wielu ludzi, a to już łamanie praw człowieka.

estetyczne:
To znaczy, że jeśli ludzie łysi obrażają czyjeś poczucia estetyczne, to można łysinę uznać za zjawisko nieetyczne? Albo rudość? Przecież wiadomo powszechnie, że rude jest wredne

religijne i światopoglądowe:
A nosisz czarczaf? Nie? Jesteś obrzydliwa i obrażasz uczucia religijne i światopoglądowe bardzo wielu ludzi.
A jesz mięsko w piątek? Jesteś obrzydliwa i obrażasz uczucia religijne i światopoglądowe bardzo wielu ludzi.
A jesz mięsko kiedykolwiek? Jesteś obrzydliwa i obrażasz uczucia religijne i światopoglądowe bardzo wielu ludzi.

A czy zdajesz sobie sprawę, że samymi swoimi wypowiedziami obrażasz uczucia religijne i światopoglądowe bardzo wielu ludzi?

>Ja również (jako aseksualistka) czuję się zniesmaczona, kiedy ktoś mnie zmusza do patrzenia na takie rzeczy.
>

Jeśli- jako cokolwiek- czujesz się zniesmaczona, patrząc na coś, to jest to twój li i jedynie problem.
Chyba, że ci przyszywają powieki do łuków brwiowych i przywiązują do krzesła, tak, byś musiała się przyglądać.
No, ale wtedy to już przemoc. Nie pozwolę przyszyć ci do niczego powiek bez twojej zgody Widzisz- wstrętni liberałowie cię bronią przed zwyrodniałym światem

Się nie zrozumiałyśmy
Ja prosiłam o jakieś logiczne, racjonalne argumenty. Nie o stwierdzenie "bo mi się nie podoba" albo "bo panu Staszkowi z sąsiedztwa się nie podoba".

A potem się dziwisz, że ktoś tu się z ciebie śmieje...
pavvel (8272 punktów)
> Przecież wiadomo powszechnie, że rude jest wredne
Nie wredne, tylko fałszywe. Widać stuprocentową racjonalistkę - nawet na stereotypach się nie zna :p

BTW, to chyba Judasz przedstawiany jest na obrazach jako rudzielec.
13-08-2009 23:55 
 Ocena 3 na 3
anty_k (954 punktów)
Tak jak wyżej napisała lilac:

>A nosisz czarczaf? Nie? Jesteś obrzydliwa i obrażasz uczucia religijne i światopoglądowe bardzo wielu ludzi.
>A jesz mięsko w piątek? Jesteś obrzydliwa i obrażasz uczucia religijne i światopoglądowe bardzo wielu ludzi.
>A jesz mięsko kiedykolwiek? Jesteś obrzydliwa i obrażasz uczucia religijne i światopoglądowe bardzo wielu ludzi.
>A czy zdajesz sobie sprawę, że samymi swoimi wypowiedziami obrażasz uczucia religijne i światopoglądowe bardzo wielu ludzi?

Ja bym jeszcze dodał do tego, że obrażasz i to bardzo, jak mówisz na forum, mimo, że w Piśmie Świętym jest przecież wyraźnie napisane:
1 Kor 14:34-35
(34) kobiety mają na tych zgromadzeniach milczeć; nie dozwala się im bowiem mówić, lecz mają być poddane, jak to Prawo nakazuje. (35) A jeśli pragną się czego nauczyć, niech zapytają w domu swoich mężów! Nie wypada bowiem kobiecie przemawiać na zgromadzeniu.

O, widzisz? Milczeć bowiem się nie dozwala mówić! To się nazywa siła argumentów! A Ty co? Mówisz! Obrażasz uczucia religijne!
13-08-2009 23:35 
 Ocena 1 na 1
anty_k (954 punktów)
> "Biorąc pod uwagę powyższe, trudno się dziwić, że ludzie nie darzą sympatią koncernu medialnego Tadeusza Rydzyka" A kto powiedział, że JA muszę być taka jak wszyscy? Czy nie mam prawa do odmienności, do niekonwencjonalnych przekonań, do politycznej niepoprawności, do własnego "ja"?...

Ależ masz prawo. Masz nawet prawo uwierzyć w manipulacyjne teksty w Naszym Dzienniku i płacić regularnie na chwałę Radyja.
14-08-2009 12:17 
 Ocena 2 na 2
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
> "Biorąc pod uwagę powyższe, trudno się dziwić, że ludzie nie darzą sympatią koncernu medialnego Tadeusza Rydzyka"A kto powiedział, że JA muszę być taka jak wszyscy? Czy nie mam prawa do odmienności, do niekonwencjonalnych przekonań, do politycznej niepoprawności, do własnego "ja"?...

Antyfeministka i antydemokratka domaga się prawa do własnego "ja" Rację miał Michał Żelazny, że wesolutko będzie.

>
...depresja totalna i totalitarna...


Przy tobie nam, koleżanko, nie grozi... .
12-08-2009 22:42 
 Ocena 8 na 8
Michał Żelazny (1528 punktów)Odp: Michał Żelazny
>Ateizm to nic innego jak brak wiary w Boga.
>A ja nie wierzę w tę istotę, bo otaczający mnie świat jest dowodem na jej nieistnienie...

Jakim dowodem, bo chyba nie naukowym. Żywisz głęboką awersję do nauk ścisłych.

>Jestem głęboko przekonana, że gdyby Jahwe istniał, to nie pozwoliłby żyć np. mordercom nienarodzonych dzieci.

Ty CHCESZ żeby on nie istniał. To koncert życzeń. I nie szafuj tak tymi "mordercami" i innymi mocnymi słowami.

>Jeśli zaś Bóg istnieje, to nie mam do niego szacunku. Za to, co robi.

Koleżanko, to nie jest ateizm. A jeśli jest, to ja przestanę się nim nazywać.

>Kochasz i jesteś kochany? Czy wiesz, że miłość jest dla romantyków, a nie dla racjonalistów?

Weź za przeproszeniem, nie p*****l bo mnie krew zaleje. Albo ze śmiechu pęknę...
13-08-2009 09:43 
 Ocena 5 na 5
jkl; (5859 punktów)
>Ateizm to nic innego jak brak wiary w Boga.
Co racja to racja. Więc wybrałaś bycie złą ateistką zamiast złą chrześcijanką.

>A ja nie wierzę w tę istotę, bo otaczający mnie świat jest dowodem na jej nieistnienie...
Nie, w takim ujęciu jest tylko dowodem na nieistnienie dobrego Boga.
Zły może istnieć, prawda?

>Jestem głęboko przekonana, że gdyby Jahwe istniał, to nie pozwoliłby żyć np. mordercom nienarodzonych dzieci.
Czyli sam Jahwe miałby być mordercą? I to Ci się podoba?

Usunięcie ciąży to Kościół nazwał morderstwem. Dlaczego jako ateistka mówisz jego językiem? Teraz powinnaś wołać "Nie narzucajmy nikomu swoich przekonań!"

>Jeśli zaś Bóg istnieje, to nie mam do niego szacunku. Za to, co robi.
No tak, za rzadko zabija i nie tych co trzeba.

Miłością i przyjaźnią też pogardzasz... Tak, stanowczo powinnaś zostać Satanistką.
Gorliwa, potrzebująca oryginalności, zionąca nienawiścią do świata...
Ostra orgia na czarnej mszy na pewno dobrze Ci zrobi.
checkmate (1197 punktów)Odp: "Boska anarchia" - felieton
Ateistka mająca za idola o.Rydzyka.
A ja jestem (bardzo) groźnym terrorystą-samobójcą o imieniu Ahmed, a moim idolem jest JPII.


Elemele dutki...
12-08-2009 21:44 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)checkmate
Checkmate - masz coś do Rydzyka?

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 21:49 
 Ocena 3 na 3
Marta T. (436 punktów)Odp: checkmate
>Checkmate - masz coś do Rydzyka?
Ten, co nie ma nic do Rydzyka, albo wręcz przeciwnie - wielbi go i chwali jego osobą, ma (wybacz, ale tak jest) NIERÓWNO pod sufitem. Tyle w temacie.
12-08-2009 21:51 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Marta T.
Obrażanie ludzi nie przystoi osobom inteligentnym. No, ale Ty możesz nie być inteligentna. Nie znam Cię zbyt dobrze...

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 21:56 
 Ocena 1 na 1
Marta T. (436 punktów)Odp: Marta T.
>Obrażanie ludzi nie przystoi osobom inteligentnym.
No to sama sobie odpowiedziałaś, jeśli chodzi o Rydzyka. Obrażanie u Rydzyka to chleb powszedni - z ostatnich wyskoków np. czarnoskóry misjonarz. Jak można kogoś takiego, jak Rydzyk, podziwiać? Za co? Oświeć nas.

I odpowiedz co masz do Owsiaka?
12-08-2009 22:00 
 Ocena-3 na 5
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Marta T.
Rydzyk, nawet jeżeli kogoś obraża, jest bardziej wartościowym człowiekiem od niejednego świeckiego. A Owsiak to organizator libertyńskich Przystanków Woodstock, które dla wielu ludzi są okazją do zażywania narkotyków, picia alkoholu i zachodzenia w niechciane ciąże. O ile wiem, w tym roku jeden z uczestników PW stracił życie...

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 22:06 
 Ocena 4 na 4
Michał Żelazny (1528 punktów)Odp: Marta T.
>Rydzyk, nawet jeżeli kogoś obraża, jest bardziej wartościowym człowiekiem od niejednego świeckiego.

No tak, bo umie robić kasę. Wielu świeckich nie ma o tym pojęcia. Chociażby ja.

>które dla wielu ludzi są okazją do zażywania narkotyków, picia alkoholu i zachodzenia w niechciane ciąże

Wierz mi, do ćpania jest wiele okazji, wiele z nich bliżej domu.

>O ile wiem, w tym roku jeden z uczestników PW stracił życie...

Było tam około (nie chcę skłamać) 400 tysięcy ludzi. I ktoś umarł! No nie do pomyślenia. Bo w 400 tysięcznej społeczności (chociażby miasto) nikt nigdy nie umrze! A na przystanku odsetek trupów wynosił 0,00025 procenta.
12-08-2009 22:12 
 Ocena 3 na 3
Marta T. (436 punktów)
>Rydzyk, nawet jeżeli kogoś obraża, jest bardziej wartościowym człowiekiem od niejednego świeckiego.
No tak, wartościowy - kupę szmalu ma.
>A Owsiak to organizator libertyńskich Przystanków Woodstock, które dla wielu ludzi są okazją do zażywania narkotyków, picia alkoholu i zachodzenia w niechciane ciąże. O ile wiem, w tym roku jeden z uczestników PW stracił życie...
I widzisz Owsiaka tylko przez pryzmat Woodstocku. A sprzęt dla szpitali dziecięcych - phi, a co tam, nie? Dużo z tego nie ma, co? Ty naprawdę jesteś taka ślepa?

OD TAKICH ATEISTÓW CHROŃ NAS PANIE!!!
13-08-2009 09:50 
 Ocena 3 na 3
jkl; (5859 punktów)
>A Owsiak to organizator libertyńskich Przystanków Woodstock, które dla wielu ludzi są okazją do zażywania narkotyków, picia alkoholu i zachodzenia w niechciane ciąże.
No, to całkiem jak na pielgrzymkach do Częstochowy.
13-08-2009 09:53 
 Ocena 2 na 2
SzamanGniewko (353 punktów)
>Rydzyk, nawet jeżeli kogoś obraża, jest bardziej wartościowym człowiekiem od niejednego świeckiego. <

Przy tej kwestii to bym na chwilę przystaną, jeślibym mógł spytać to jakież to czyny, słowa, poglądy czy kazania ojca dyrektora każą ci stawiać tak odważną tezę?

Be yourself,
no matter what they say!
13-08-2009 14:53 
 Ocena 1 na 1
anty_k (954 punktów)
>Rydzyk, nawet jeżeli kogoś obraża, jest bardziej wartościowym człowiekiem od niejednego świeckiego.

Znasz go osobiście czy oceniasz wizerunek medialny? W dodatku tworzony przez jego własne media, bo przecież wszystkie inne równo go krytykują.
12-08-2009 22:02 
 Ocena 2 na 2
Michał Żelazny (1528 punktów)
>Jak można kogoś takiego, jak Rydzyk, podziwiać? Za co? Oświeć nas.

Za łeb do interesów. To mało w tym kraju?

>I odpowiedz co masz do Owsiaka?

Lewak, brudas i koleguje się z punkami i metalami!
12-08-2009 22:06 
 Ocena 1 na 1
checkmate (1197 punktów)Odp: checkmate
>Checkmate - masz coś do Rydzyka?

Nawet sobie nie wyobrażasz ile, a'propos - podobał Ci się jego dowcip (nagrodzony brawami) o nieumytym zakonniku?
Ale nie o to mi chodziło.

Elemele dutki...
12-08-2009 22:10 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)checkmate
Ten dowcip akurat mi się nie podobał, ale to nie zmienia faktu, że mam dobre zdanie na temat o. Rydzyka i jego radia. Posiadam prawo do takiej opinii, czyż nie?...

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 09:45 
 Ocena 2 na 2
jkl; (5859 punktów)Odp: checkmate
>masz coś do Rydzyka?
O tak. Trzy słowa.
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Do czytelników
Ciekawe, że kiedy przybyłam na to forum, od razu zaczęliście mnie obrażać. Myślę, iż jest to decydujący dowód na nieistnienie Boga. Dobry Bog-uś by na to nie pozwolił, oj nie...

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 22:11 
 Ocena 3 na 3
checkmate (1197 punktów)Odp: Do czytelników
>Ciekawe, że kiedy przybyłam na to forum, od razu zaczęliście mnie obrażać. Myślę, iż >jest to decydujący dowód na nieistnienie Boga.
Wow. Masz szansę przejśc do historii.
Ale, ale - co na to Rydzyk? Taki dowód obala jego imperium.

Elemele dutki...
12-08-2009 22:13 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)checkmate
Checkmate - co na to Rydzyk? Nie wiem... Ilu ludzi, tyle poglądów.

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 22:20 
 Ocena 2 na 2
checkmate (1197 punktów)Odp: checkmate
Natalka, dzisiejsza rzeczywistość jest bardzo złożona. Dlaczego by sobie nie usiąść i na spokojnie wszystko poukładać?
Masz dużo entuzjazmu, angażujesz się w to, co robisz. I to jest dobre.
Dlaczego nie działać z jakimś sensem?
Życzę powodzenia!

Elemele dutki...
12-08-2009 22:24 
 Ocena-1 na 3
Natalia Julia Nowak (98 punktów)checkmate
Staram się postępować zgodnie z własnymi przekonaniami, ale ludzie są przeważnie zbyt ograniczeni, żeby to zrozumieć.

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 22:44 
 Ocena 1 na 1
Michał Żelazny (1528 punktów)Odp: checkmate
>Staram się postępować zgodnie z własnymi przekonaniami, ale ludzie są przeważnie zbyt ograniczeni, żeby to zrozumieć.

A może... to Twoje przekonania są odrobinę ograniczone? Nie dopuszczasz takiej możliwości?
liliac (147340 punktów)
>>Staram się postępować zgodnie z własnymi przekonaniami, ale ludzie są przeważnie zbyt ograniczeni, żeby to zrozumieć.
>A może... to Twoje przekonania są odrobinę ograniczone? Nie dopuszczasz takiej możliwości?

Jakie tam poglądy Na Blog de Bart przedstawiła się jako Królowa Trolli- to niejako podsumowuje jej poglądy
12-08-2009 22:19 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Checkmate
"Imperium" ojca Rydzyka to nie tylko wiara w nieistniejącego Boga, ale również audycje o społeczeństwie/polityce/gospodarce/kulturze, pielgrzymki dzieci, młodzieży i dorosłych, rozrywka, wspólne działanie na rzecz zmiany sytuacji w Polsce etc.

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 23:07 
 Ocena 1 na 1
Marta T. (436 punktów)Odp: Checkmate
>wspólne działanie na rzecz zmiany sytuacji w Polsce etc.
Tak, działania na rzecz zmiany Polski w "królestwo Maryi i Chrystusa". Jeśli to ci się podoba, to ja się boję...
12-08-2009 22:14 
 Ocena 1 na 1
Marta T. (436 punktów)Odp: Do czytelników
>Ciekawe, że kiedy przybyłam na to forum, od razu zaczęliście mnie obrażać. Myślę, iż jest to decydujący dowód na nieistnienie Boga. Dobry Bog-uś by na to nie pozwolił, oj nie...
No, argument nie do przebicia. Ty powinnaś rozumieć to, w co wierzyć nie chcesz, co odrzucasz... Robisz wstyd innym ateistom
12-08-2009 22:17 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Marta T.
"Robisz wstyd innym ateistom"

Sorry, ale takie chwyty erystyczne, mające wzbudzić we mnie poczucie winy, są nieskuteczne.

...depresja totalna i totalitarna...
12-08-2009 23:03 
 Ocena 2 na 2
Michał Żelazny (1528 punktów)Odp: Do czytelników
>Ciekawe, że kiedy przybyłam na to forum, od razu zaczęliście mnie obrażać.

Nie Ciebie, naśmiewamy się z Twoich poglądów i przekonań. Nie z Ciebie. Tylko i wyłącznie z Twoich postów.

>Myślę, iż jest to decydujący dowód na nieistnienie Boga. Dobry Bog-uś by na to nie pozwolił, oj nie...

Ejjj, Ty tak na serio?
13-08-2009 10:35 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Michał Żelazny
"Nie Ciebie, naśmiewamy się z Twoich poglądów i przekonań. Nie z Ciebie. Tylko i wyłącznie z Twoich postów"

No to nie piszcie, że jesteście tolerancyjni, bo wyśmiewanie cudzych poglądów świadczy o braku tolerancji.

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 11:16 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)Odp: Michał Żelazny
> "Nie Ciebie, naśmiewamy się z Twoich poglądów i przekonań. Nie z Ciebie. Tylko i wyłącznie z Twoich postów"No to nie piszcie, że jesteście tolerancyjni, bo wyśmiewanie cudzych poglądów świadczy o braku tolerancji.
>
...depresja totalna i totalitarna...


W tym przypadku świadczy o jakości tych poglądów. I o ich wartości merytorycznej
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>> "Nie Ciebie, naśmiewamy się z Twoich poglądów i przekonań. Nie z Ciebie. Tylko i wyłącznie z Twoich postów"No to nie piszcie, że jesteście tolerancyjni, bo wyśmiewanie cudzych poglądów świadczy o braku tolerancji.
>>
...depresja totalna i totalitarna...

>W tym przypadku świadczy o jakości tych poglądów. I o ich wartości merytorycznej

Liliac, ja proszę. Przypomnij sobie, jak to było jak miałaś 18 lat.

Przypomniało mi to jednak, że potrzeba krwi, na tę czarninę. Z gąski przecież może być.
13-08-2009 12:43 
 Ocena 1 na 1
Michał Żelazny (1528 punktów)
>Przypomniało mi to jednak, że potrzeba krwi, na tę czarninę. Z gąski przecież może być.

Czy ja dobrze rozumiem, że chcesz upuścić krwi z TEJ Gąski?
13-08-2009 13:26 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Przypomniało mi to jednak, że potrzeba krwi, na tę czarninę. Z gąski przecież może być.
>Czy ja dobrze rozumiem, że chcesz upuścić krwi z TEJ Gąski?

Nie ja. Ja podstawię tylko odpowiednie naczynie.
Dałem raz w życiu klapsa synowi, boli mnie to do dzisiaj.
13-08-2009 15:29 
 Ocena 3 na 3
Michał Żelazny (1528 punktów)
>Nie ja. Ja podstawię tylko odpowiednie naczynie.

To ja się zajmę resztą. Będzie mi lżej, bo to moja rówieśniczka.

>Dałem raz w życiu klapsa synowi, boli mnie to do dzisiaj.

Raz w życiu dostałem "klapsa" od ojca. Do dzisiaj boli mnie, że go do tego sprowokowałem.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Nie ja. Ja podstawię tylko odpowiednie naczynie.
>To ja się zajmę resztą. Będzie mi lżej, bo to moja rówieśniczka.

To co Ty chcesz jej zrobić? Pode rżnąć gardło? Mówi, że nie lubi.
13-08-2009 17:28 
 Ocena 1 na 1
Michał Żelazny (1528 punktów)
>Mówi, że nie lubi.

Bo w tym cały jest ambaras żeby dwoje chciało naraz.

Zresztą, nie dywagujmy na ten temat, to niebezpieczne.
13-08-2009 17:50 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
to niebezpieczne.

Niby co i dla kogo?
Nie spiesz sie z tym dojrzewaniem, ponoć mężczyznom samo to przychodzi, po sześćdziesiątce. Mówią, ze niektórym nigdy i mam nadzieję, że ja w tej grupie jestem.
13-08-2009 18:18 
 Ocena 1 na 1
Michał Żelazny (1528 punktów)
>Niby co i dla kogo?

Dla mnie, przecież ja występuję tutaj pod własnym nazwiskiem, a moja kobita to zazdrosna, oj zazdrosna...

>Nie spiesz sie z tym dojrzewaniem, ponoć mężczyznom samo to przychodzi, po sześćdziesiątce.

Ani mi się śni śpieszyć.
-jad- (18783 punktów)Odp: "Boska anarchia" - felieton
>Gdybym ja była osobą wszechwiedzącą i wszechmogącą, na pewno
>policzyłabym się z tymi wszystkimi zwyrodnialcami, którzy rozrywają na kawałki nienarodzone dzieci,
>poddają pacjentów kryptanazji, opowiadają niestworzone historie o porządnych obywatelach, rozpętują
>niesprawiedliwe wojny, molestują nieletnich i dorosłych, stosują tortury, eksperymentują na
>ludziach... Ba, w ogóle nie powołałabym do życia takich bydlaków (o ile się nie mylę, Jahwe zna
>przyszłość, więc doskonale wie, kto wyrośnie na okrutnika, a kto na prawego człowieka. Wie również z
>góry, kto zostanie ateistą i pójdzie do piekła za poglądy)!

Gdybyś była osobą wszechwiedzącą, to prawdopodobnie by Ci to wszystko wisiało. Gdybyś była osobą wszechmogącą, to nie musiałabyś być aseksualistką. Nie jesteś ateistką tylko kreacjonistką mającą pretensje do Boga.

"Ważne są zasady, czym głupsze tym lepsze." Kazik
Kowalska (14008 punktów)
Cytat:
Natalia Julia Nowak, pseudonim En-Dżej-En (ur. 19 lutego 1991 r. w Starachowicach) - polska publicystka, poetka i pisarka


   Wisława Szymborska z Janem Nowakiem Jeziorańskim razem wzięci, by się takiego opisu nie powstydzili.

   Wstydu nie masz, i za grosz pokory. Ale to zupełnie naturalne u wielbicieli dyrektora Rydzyka. Niestety.
13-08-2009 10:33 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)Kowalska
Pokora to cecha typowo chrześcijańska, a ja nie uważam się za wyznawczynię Chrystusa...

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 16:24 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)Odp: Kowalska
>Pokora to cecha typowo chrześcijańska, a ja nie uważam się za wyznawczynię Chrystusa...
>
...depresja totalna i totalitarna...


Tiaaaaa...

Bo też i twoja twórczość do pokory nie powinna nakłaniać przecież

Błyskotliwe nawiązania literackie:

Cytat:
Miecz i tarcza silniej do mnie mówią
niż pacyfisty trawka i dredy!


Rytm, rymy i ważka tematyka okraszone śmiałymi metaforami:

Cytat:
Ania z Gdańska

Zamknięta w tej klasie jak w celi,
bez skutku szukałaś schronienia.
Nikt nie chciał wykrzyknąć: "Przestańcie!"
w obronie Twojego istnienia.

Cierpiałaś, zdradzona jak Chrystus,
w szponiskach nieletnich sadystów.
Zostałaś zraniona za czystość,
jak niegdyś ofiary faszystów.

Twą cnotę zmieszano z nawozem,
zaś godność sztyletem przebito.
W tym jednym, szatańskim momencie
Twą radość i ufność zabito.

Zabrano Ci wszystko, co miałaś,
więc chciałaś już tylko jednego.
"Niech Bóg mnie wybawi - szeptałaś -
- z mojego Gułagu szkolnego!

Niech krew moją rozpacz usunie,
a gniew niechaj z limfą wypłynie.
Sens życia uleciał do Nieba
w tej czarnej, uczniowskiej godzinie.

Już nie chcę uroków młodości,
kolejnych czternastu lat życia!
Bo stanu sprzed tamtej sytuacji
nie zwrócą już żadne przeżycia...".

Dziś tylko ból w martwych źrenicach
jest Twojej Golgoty dowodem.
Wiatr wieje po całej mieścinie,
pytając: "Cóż było powodem?...".

O, Aniu, wciąż cierpię wraz z Tobą,
choć zwłoki Twe więdną w mogile!
Żałuję, że byłam daleko,
gdy Ty przeżywałaś złe chwile!

Chcę złożyć Ci świecę w ofierze
i kwiaty od marzeń piękniejsze.
Już nie wiem, czy śmierć, czy też życie
na świecie jest najokrutniejsze...


A wszystko to na stronie jedynej i niepowtarzalnej Natalii
13-08-2009 17:12 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
Robisz mi darmową reklamę.

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 17:22 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
>Robisz mi darmową reklamę.
>
...depresja totalna i totalitarna...


Bo ja, jak już komuś na tym forum kiedyś pisałam, jestem niezwykle miłą i wrażliwą osobą, która chętnie niesie bezinteresowną pomoc bliźnim
Kowalska (14008 punktów)
   A ja po przeczytaniu tego utworu: "Melodienne" www.njnowak.tnb.pl/readarticle.php?article_id=17
odnoszę nieodparte wrażenie, że już kiedyś, dawno temu to czytałam. W jakiejś książce z lat 80 tych.

   Mam nadzieję Natalio, że deja vu spłatało mi figla.
13-08-2009 17:21 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
W latach '80 nie było mnie jeszcze na świecie, o Bezmyślna!

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 17:31 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>W latach '80 nie było mnie jeszcze na świecie, o Bezmyślna!

   Bezmyślne byłoby, gdybyś uważała, że skoro Cię w latach 80 tych jeszcze nie było, to możesz bezkarnie plagiat uprawiać.
13-08-2009 17:34 
 0 na 2
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
Wiersz "Melodienne" napisałam samodzielnie, więc nie wiem, dlaczego oskarżasz mnie o plagiat. Uważaj, bo w naszym kraju pomówienia są karalne.

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 17:36 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
"Melodienne" w internetowym wydaniu "Małego Gościa Niedzielnego":

www.maly.g(*)163086256&dzi=1153915557&katg=

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 17:39 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
Jeszcze jeden link (z 2006 roku):

maly.goscn(*)163086256&dzi=1153915557&katg=
13-08-2009 23:38 
 Ocena 1 na 1
anty_k (954 punktów)
>"Melodienne" w internetowym wydaniu "Małego Gościa Niedzielnego":
>www.maly.g(*)163086256&dzi=1153915557&katg=

Wniosek: bądźmy Bierni, Mierni ale Wierni
13-08-2009 17:42 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>Wiersz "Melodienne" napisałam samodzielnie, więc nie wiem, dlaczego oskarżasz mnie o plagiat. Uważaj, bo w naszym kraju pomówienia są karalne.

   Umarłam ze strachu właśnie Jedyne o co Cię mogę oskarżyć, to o czytanie bez zrozumienia

EDIT: I skończ z tą darmową reklamą samej siebie.
13-08-2009 17:47 
 Ocena 3 na 3
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
"EDIT: I skończ z tą darmową reklamą samej siebie"

A kimże Ty jesteś, że mi rozkazujesz?

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 23:47 
 Ocena 3 na 3
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>A kimże Ty jesteś, że mi rozkazujesz?

Częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.

Aneta Dziwińska
14-08-2009 00:45 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>>A kimże Ty jesteś, że mi rozkazujesz?
>Częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.
>Aneta Dziwińska
>
Widzisz? Troche sie uczy. Dalam wyzej plusa. Minusow nie daje nigdy. Nawet NJN.
13-08-2009 17:49 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>>Wiersz "Melodienne" napisałam samodzielnie, więc nie wiem, dlaczego oskarżasz mnie o plagiat. Uważaj, bo w naszym kraju pomówienia są karalne.
>    Umarłam ze strachu właśnie Jedyne o co Cię mogę oskarżyć, to o czytanie bez zrozumienia
>EDIT: I skończ z tą darmową reklamą samej siebie.
>

No co ty Fajnie jest przecież
I biletów nie trzeba
13-08-2009 19:28 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>No co ty Fajnie jest przecież
>I biletów nie trzeba

   E, Liliac, dajmy spokój. Nie godzi się. Pokrzywdzonemu dziecku raczej pomóc trzeba.
I tu apel do Natalii: Gdybyś chciała porozmawiać to wal do mnie i Liliac jak w dym.
Definicję słowa rozmawiać znajdziesz w swojej ulubionej Wiki.
13-08-2009 20:08 
 Ocena 3 na 3
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>I tu apel do Natalii: Gdybyś chciała porozmawiać to wal do mnie i Liliac jak w dym.

Natalia uważaj, to prowokacja. Liliac jest w porządku, tylko lubi potrawy bardzo krwiste, taka scheda po przodkach z Transylwanii. Kowalska na miotle lata, na 100%.
Ten dym to z pieca, w którym Jasia i Małgosię upiekła,
14-08-2009 00:05 
 Ocena 3 na 3
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Ten dym to z pieca, w którym Jasia i Małgosię upiekła,

Jesteśmy wiedźmami, ale Jasiowi i Małgosi tylko się śnimy. Natalka też nas polubi, a przed tobą seksisto będziemy jej strzegły.

Aneta Dziwińska
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Ten dym to z pieca, w którym Jasia i Małgosię upiekła,
>Jesteśmy wiedźmami, ale Jasiowi i Małgosi tylko się śnimy. Natalka też nas polubi, a przed tobą seksisto będziemy jej strzegły.

Tu chodzi tylko o wywołanie w was, tego opiekuńczego uczucia. A jeżeli go nie macie to trzeba, kogoś kto ma lat 18, przed wami strzec.
14-08-2009 15:50 
 Ocena 3 na 3
jkl; (5859 punktów)
>Tu chodzi tylko o wywołanie w was, tego opiekuńczego uczucia. A jeżeli go nie macie to trzeba, kogoś kto ma lat 18, przed wami strzec.

W razie potrzeby jesteś gotów zasłonić Natalkę własnym ciałem?...
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Tu chodzi tylko o wywołanie w was, tego opiekuńczego uczucia. A jeżeli go nie macie to trzeba, kogoś kto ma lat 18, przed wami strzec.
>W razie potrzeby jesteś gotów zasłonić Natalkę własnym ciałem?...

Powiedz jaki jest sens, ciągnięcia rozmowy, przec panie, które przeszły swój najlepszy okres w zdobywaniu wiedzy i rozwoju intelektualnego, z kimś, kto ma to przed sobą?

Nie bardzo podoba mi się bokser, który przywali przeciwnikowi tak, że aż mu kredki z tornistra powypadają.
14-08-2009 16:30 
 Ocena 7 na 7
jkl; (5859 punktów)
>Powiedz jaki jest sens, ciągnięcia rozmowy, przec panie, które przeszły swój najlepszy okres w zdobywaniu wiedzy i rozwoju intelektualnego, z kimś, kto ma to przed sobą?
Po co mądrzejszy rozmawia z głupszym, znaczy się?
A niech się młoda osoba nauczy, że własne poglądy to coś więcej niż płytkie, kontrowersyjne hasełka.

>Nie bardzo podoba mi się bokser, który przywali przeciwnikowi tak, że aż mu kredki z tornistra powypadają.
Po pierwsze- Natalka sama wlazła na ring, po drugie, nie bój się, i tak nic do niej nie trafia.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Powiedz jaki jest sens, ciągnięcia rozmowy, przez panie, które przeszły swój najlepszy okres w zdobywaniu wiedzy i rozwoju intelektualnego, z kimś, kto ma to przed sobą?
>Po co mądrzejszy rozmawia z głupszym, znaczy się?
>A niech się młoda osoba nauczy, że własne poglądy to coś więcej niż płytkie, kontrowersyjne hasełka.
>>Nie bardzo podoba mi się bokser, który przywali przeciwnikowi tak, że aż mu kredki z tornistra powypadają.
>Po pierwsze- Natalka sama wlazła na ring, po drugie, nie bój się, i tak nic do niej nie trafia.

To jest świetną kandydatką na prawdziwa racjonalistkę, feministkę, materialnego nastawienia. Może to wnuczka Dudy? . No to w łeb ją.
14-08-2009 21:06 
 Ocena 5 na 5
spray (5875 punktów)
>To jest świetną kandydatką na prawdziwa racjonalistkę, feministkę, materialnego nastawienia. Może to wnuczka Dudy? . No to w łeb ją.

Oj, Witwosie, Witwosie...
Dobry dowcip powinien byc nieco bardziej inteligentny (eufemistycznie rzecz ujmujac).
A na domiar zlego - zlosliwe mieszanie oksymoronow nie uczyni go absurdalnym w sposob sklaniajacy do smiechu, ale (ciagle eufemistycznie) do wspolczucia dla jego autora.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>To jest świetną kandydatką na prawdziwa racjonalistkę, feministkę, materialnego nastawienia. Może to wnuczka Dudy? . No to w łeb ją.
>Oj, Witwosie, Witwosie...
>Dobry dowcip powinien byc nieco bardziej inteligentny

Nie chce mi się, nie ma dla kogo.
14-08-2009 21:36 
 Ocena 2 na 2
spray (5875 punktów)
>>>To jest świetną kandydatką na prawdziwa racjonalistkę, feministkę, materialnego nastawienia. Może to wnuczka Dudy? . No to w łeb ją.
>>Oj, Witwosie, Witwosie...
>>Dobry dowcip powinien byc nieco bardziej inteligentny
>Nie chce mi się, nie ma dla kogo.
Och, ja wiem, ze dla mnie tego nie zrobisz
Ale dla Kowalskiej, albo Belvedere tez nie ?
To chociaz... dla Natalki, co ? Chcesz ja wspierac i pomagac, to wspieraj i pomagaj, a nie karm latwostrawna papka. Chyba, ze tylko o to ... ekhm ... oslanianie Ci chodzi, stary lubiezniku !
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>>To jest świetną kandydatką na prawdziwa racjonalistkę, feministkę, materialnego nastawienia. Może to wnuczka Dudy? . No to w łeb ją.
>>>Oj, Witwosie, Witwosie...
>>>Dobry dowcip powinien byc nieco bardziej inteligentny
>>Nie chce mi się, nie ma dla kogo.
>Och, ja wiem, ze dla mnie tego nie zrobisz
>Ale dla Kowalskiej, albo Belvedere tez nie ?
>To chociaz... dla Natalki, co ?

Nie. Nie cierpię feministycznych racjonalistek.
17-08-2009 11:53 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>>To chociaz... dla Natalki, co ?
>Nie. Nie cierpię feministycznych racjonalistek.
>

To powinieneś Natalię pasjami uwielbiać Ona jest antyfeministyczna, a to, co pisze ni cholery racjonalne nie jest
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>To chociaz... dla Natalki, co ?
>>Nie. Nie cierpię feministycznych racjonalistek.
>>
>To powinieneś Natalię pasjami uwielbiać Ona jest antyfeministyczna, a to, co pisze ni cholery racjonalne nie jest

A skąd ja mam wiedzieć co ona napisała? Przecież nie czytam.
liliac (147340 punktów)
>>>>To chociaz... dla Natalki, co ?
>>>Nie. Nie cierpię feministycznych racjonalistek.
>>>
>>To powinieneś Natalię pasjami uwielbiać Ona jest antyfeministyczna, a to, co pisze ni cholery racjonalne nie jest
>A skąd ja mam wiedzieć co ona napisała? Przecież nie czytam.
>

To poczytaj pierwej, potem komentuj.
Może tutaj, bo jej własna strona nieco bałaganiarska jest.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>>>To chociaz... dla Natalki, co ?
>>>>Nie. Nie cierpię feministycznych racjonalistek.
>>>>
>>>To powinieneś Natalię pasjami uwielbiać Ona jest antyfeministyczna, a to, co pisze ni cholery racjonalne nie jest
>>A skąd ja mam wiedzieć co ona napisała? Przecież nie czytam.
>>
>To poczytaj pierwej, potem komentuj.
>Może tutaj, bo jej własna strona nieco bałaganiarska jest.

Liliac, błagam, nie karz mi tego czytać. Proszę. Ciężka fizyczna praca w toku, straszny upał, potem chciałbym tę czarninę zrobić. Ona ma 18 lat, daj jej szansę. Poczekajmy co napisze za lat dziesięć.
17-08-2009 13:59 
 Ocena 6 na 6
liliac (147340 punktów)
>Liliac, błagam, nie karz mi tego czytać. Proszę. Ciężka fizyczna praca w toku, straszny upał, potem chciałbym tę czarninę zrobić. Ona ma 18 lat, daj jej szansę. Poczekajmy co napisze za lat dziesięć.
>

Ona to pisze już od ładnych paru lat i, jeśli ewoluuje, to jedynie w stronę coraz bardziej radykalną- np. kara śmierci za aborcję to stosunkowo nowy pomysł- z zeszłego roku, zdaje się. Myślę, że "okres ochronny" już minął- skoro przedstawia swoje poglądy publicznie, zgadza się również na publiczną ocenę tychże.
17-08-2009 14:28 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Liliac, błagam, nie karz mi tego czytać. Proszę. Ciężka fizyczna praca w toku, straszny upał, potem chciałbym tę czarninę zrobić. Ona ma 18 lat, daj jej szansę. Poczekajmy co napisze za lat dziesięć.
>>
>Ona to pisze już od ładnych paru lat i, jeśli ewoluuje, to jedynie w stronę coraz bardziej radykalną- np. kara śmierci za aborcję to stosunkowo nowy pomysł- z zeszłego roku, zdaje się. Myślę, że "okres ochronny" już minął- skoro przedstawia swoje poglądy publicznie, zgadza się również na publiczną ocenę tychże.

Liliac, jeżeli piszesz Ty, ja czytam. Wiem, że mam do czynienia z dojrzałą i mentalnie ukształtowana kobietą. Ja to przechodziłem sam i kiedy syn dostał dowód osobisty. To durnowaty wiek. Jak ktoś nie chce słuchać i gada bzdury, to niech sobie gada. Ja przecież nie muszę słuchać, ani dyskutować. Synowi przedstawiałem swój punkt widzenia i to wszystko. Mówiłem jeszcze, wrócimy do tego za rok. Nauczył się przyznawać mi rację. Ale nie będę zabijał jego poglądów. One się zmieniają, dojrzewają. Jeżeli walenie w małolata, sprawia komuś przyjemność, to nic nie poradzę. Ja bym nie podejmował dalszej dyskusji, po pierwszym poście, wiedząc ile lat ma właścicielka tych poglądów.
Jakie szanse ma ona w dyskusji z Gorgonami? Tylko zostaje jej, trwanie w uporze.
>
17-08-2009 14:47 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
>Ja bym nie podejmował dalszej dyskusji, po pierwszym poście, wiedząc ile lat ma właścicielka tych poglądów.
Myślisz, że z nich wyrośnie? Oby...
17-08-2009 15:43 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Ja bym nie podejmował dalszej dyskusji, po pierwszym poście, wiedząc ile lat ma właścicielka tych poglądów.
>Myślisz, że z nich wyrośnie? Oby...

Oby, bo będzie bardzo nieszczęśliwa.
17-08-2009 15:00 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)Przekonania Natalii Julii Nowak
>Liliac, jeżeli piszesz Ty, ja czytam. Wiem, że mam do czynienia z dojrzałą i mentalnie ukształtowana kobietą. Ja to przechodziłem sam i kiedy syn dostał dowód osobisty. To durnowaty wiek. Jak ktoś nie chce słuchać i gada bzdury, to niech sobie gada. Ja przecież nie muszę słuchać, ani dyskutować. Synowi przedstawiałem swój punkt widzenia i to wszystko. Mówiłem jeszcze, wrócimy do tego za rok. Nauczył się przyznawać mi rację. Ale nie będę zabijał jego poglądów. One się zmieniają, dojrzewają. Jeżeli walenie w małolata, sprawia komuś przyjemność, to nic nie poradzę. Ja bym nie podejmował dalszej dyskusji, po pierwszym poście, wiedząc ile lat ma właścicielka tych poglądów.
>Jakie szanse ma ona w dyskusji z Gorgonami? Tylko zostaje jej, trwanie w uporze.
>>
>
Ale jednocześnie brak reakcji przekonuje ją o słuszności tych poglądów...

Ja nawet po twoim apelu, by nie bić dzieci, próbowałam jej spokojnie zadać kilka pytań, miast po prostu drwić, ale chyba się obraziła, bo już nie odpisuje.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Odp: Przekonania Natalii Julii Nowak

>Ale jednocześnie brak reakcji przekonuje ją o słuszności tych poglądów...
>Ja nawet po twoim apelu, by nie bić dzieci, próbowałam jej spokojnie zadać kilka pytań, miast po prostu drwić, ale chyba się obraziła, bo już nie odpisuje.

No i właśnie o to chodzi, coś powiedziała i zniknęła, a temat się wielki zrobił. A do boju, przeciwko naiwnym poglądom, ruszyły wytrawne w łowach wilczyce. A mnie ruszyły uczucia ojcowskie, pedagoga. Każda inna sugestia, była wielce niestosowna.
Pozdrawiam
17-08-2009 15:25 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kowalska
W zasadzie masz rację, ale...

>Ja przecież nie muszę słuchać, ani dyskutować.

Nie musisz, ale skoro dziewczę ( przez nikogo, jak sądzę, nie przymuszane ) wystawia swe przemyślenia na publicznym forum, znaczy to, że chce, by jej słuchać i dyskutować. Jeśli w dyskusji dostaje "bęcki", to już pretensje może mieć tylko do siebie. Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało... .

>Synowi przedstawiałem swój punkt widzenia i to wszystko. Mówiłem jeszcze, wrócimy do tego za rok. Nauczył się przyznawać mi rację. Ale nie będę zabijał jego poglądów. One się zmieniają, dojrzewają. Jeżeli walenie w małolata, sprawia komuś przyjemność, to nic nie poradzę. Ja bym nie podejmował dalszej dyskusji, po pierwszym poście, wiedząc ile lat ma właścicielka tych poglądów.

Wiek niekoniecznie musi głupotę usprawiedliwiać - znajdziesz wszak forumowiczów niewiele starszych, a o ileż dojrzalszych.

>Jakie szanse ma ona w dyskusji z Gorgonami?

Żadne. I dobrze jej tak .

>Tylko zostaje jej, trwanie w uporze.

Mimo wszystko życzę NJN, by epizod na "racjonaliście" podziałał na nią "otwierająco" miast skłaniać do zamykania się w upartym odrzucaniu "głupiego i wrednego świata".
17-08-2009 09:12 
 Ocena 6 na 6
jkl; (5859 punktów)
>To jest świetną kandydatką na prawdziwa racjonalistkę, feministkę, materialnego nastawienia. Może to wnuczka Dudy? . No to w łeb ją.

Obstawiałabym, że jest raczej Twoją wnuczką, zakładając, że brak sensu w wypowiedziach jest cechą dziedziczną.

Pomyśl, jak byśmy mogły walić w łeb świetną kandydatkę na racjonalistkę i feministkę?
My byśmy ją po główce głaskały i chroniły przed takimi Witwosami, co to z daleka lecą wdeptać w ziemię kiełkującą kobiecą niezależność...

Ale w obecnej sytuacji to Ty musisz zostać rycerzem broniącym osoby, która (jak to pięknie ująłeś) "najlepszy okres rozwoju intelektualnego ma przed sobą" i wpierać ją w poglą... w cytowaniu ojca Rydzyka.
Tylko biorąc pod uwagę niektóre aspekty jej postawy życiowej, nie licz, że się odwdzięczy...
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>Pomyśl, jak byśmy mogły walić w łeb świetną kandydatkę na racjonalistkę i feministkę?
>My byśmy ją po główce głaskały i chroniły przed takimi Witwosami, co to z daleka lecą wdeptać w ziemię kiełkującą kobiecą niezależność...
>Ale w obecnej sytuacji to Ty musisz zostać rycerzem broniącym osoby, która (jak to pięknie ująłeś) "najlepszy okres rozwoju intelektualnego ma przed sobą" i wpierać ją w poglą... w cytowaniu ojca Rydzyka.

Jak do sióstr Gorgon chce przystąpić, to w łeb ją.
17-08-2009 11:44 
 Ocena 4 na 4
jkl; (5859 punktów)
>Jak do sióstr Gorgon chce przystąpić, to w łeb ją.

Rzecz w tym, że do "sióstr" ona przystąpić nie chce, (bo brzydzi się lewactwem, liberalizmem, libertynizmem i pewnie wszystkim na "l") i dopiero co sugerowałeś, że to my ją bijemy z tego powodu.
Teraz piszesz (wbrew faktom) że chce, i z tego powodu należy się jej w łeb- od Ciebie jak rozumiem, bo przecież nie od "sióstr". Ale to jakby sprzeczne z Twoją wcześniejszą deklaracją jej obrony.

Coś niespójny jesteś Witwosie, więc może najpierw skonsultuj się sam ze sobą i wypracuj oficjalne stanowisko.

witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Jak do sióstr Gorgon chce przystąpić, to w łeb ją.
>Rzecz w tym, że do "sióstr" ona przystąpić nie chce,

To łapy precz od Natalii. Już Gorgony ząbki ostrzą.
14-08-2009 17:23 
 Ocena 7 na 7
Kowalska (14008 punktów)
>Powiedz jaki jest sens, ciągnięcia rozmowy, przec panie, które przeszły swój najlepszy okres w zdobywaniu wiedzy i rozwoju intelektualnego, z kimś, kto ma to przed sobą?
>Nie bardzo podoba mi się bokser, który przywali przeciwnikowi tak, że aż mu kredki z tornistra powypadają.

   Tak tak Witwos, tak tak. Ale gdyby te panie odpowiedziały na Twoje głupawe umizgi, to nadal piał byś w postach zachwycony i do nóżek padał. Tak tak Witwos, tak tak. Kukurykuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu......!!!!!!!

P.S.
Kredki do odebrania u pani Uli w świetlicy.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>    Tak tak Witwos, tak tak. Ale gdyby te panie odpowiedziały na Twoje głupawe umizgi, to nadal piał byś w postach zachwycony i do nóżek padał. Tak tak Witwos, tak tak. Kukurykuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu......!!!!!!!

Trzeba było odpowiedzieć. To byś się dowiedziała jaki "zachwyt" we mnie budzisz

14-08-2009 17:39 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>Trzeba było odpowiedzieć. To byś się dowiedziała jaki "zachwyt" we mnie budzisz
>

   Oj Witwos, Witwos. Nawet kredek jak mężczyzna pozbierać nie potrafisz.
W sumie to smutne...
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Trzeba było odpowiedzieć. To byś się dowiedziała jaki "zachwyt" we mnie budzisz
>>
>    Oj Witwos, Witwos. Nawet kredek jak mężczyzna pozbierać nie potrafisz.
>W sumie to smutne...

Smutne jest to, że to co powiedziałem, jet szczere.
14-08-2009 21:44 
 Ocena 2 na 2
spray (5875 punktów)
>>Trzeba było odpowiedzieć. To byś się dowiedziała jaki "zachwyt" we mnie budzisz
>>
>    Oj Witwos, Witwos. Nawet kredek jak mężczyzna pozbierać nie potrafisz.
>W sumie to smutne...
Bo widzisz, Kowalska... Nasz Witwos, to calkiem jak ten Wit'ia od Pawlakow: zeby sobie wroga obraz dobrze w pamieci utwalic, to sie na Zoske (Zofia jej bylo?) Kargulowne caly dzien gapil. I potem ja w nocy tak nienawidzil, ze uuuch...!
14-08-2009 00:30 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>>I tu apel do Natalii: Gdybyś chciała porozmawiać to wal do mnie i Liliac jak w dym.
>Natalia uważaj, to prowokacja. Liliac jest w porządku, tylko lubi potrawy bardzo krwiste, taka scheda po przodkach z Transylwanii. Kowalska na miotle lata, na 100%.
>Ten dym to z pieca, w którym Jasia i Małgosię upiekła,
>
Witwos, ales Ty guuuupi!
BTW: to ja juz wiem, skad sie biora tzw. meskie szowinistyczne swinie. I ta wiedza wcale mnie optymizmem nie napawa.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>I tu apel do Natalii: Gdybyś chciała porozmawiać to wal do mnie i Liliac jak w dym.
>>Natalia uważaj, to prowokacja. Liliac jest w porządku, tylko lubi potrawy bardzo krwiste, taka scheda po przodkach z Transylwanii. Kowalska na miotle lata, na 100%.
>>Ten dym to z pieca, w którym Jasia i Małgosię upiekła,
>>

>BTW: to ja juz wiem,

Nie nie wiesz i raczej wiedzieć nic nie będziesz.
13-08-2009 20:23 
 Ocena 1 na 1
Elka I Ponura (7473 punktów)
>No co ty Fajnie jest przecież
>I biletów nie trzeba

Fajowa.

Ale radziłabym napisanie listu do Google..




Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
14-08-2009 00:02 
 Ocena 5 na 5
goląka (95 punktów)
>Bezmyślne byłoby, gdybyś uważała, że skoro Cię w latach 80 tych jeszcze nie było, to możesz bezkarnie plagiat uprawiać.

Kowalska:

>Panteon! Basilica Aemilia, wzniesiona w 179 r. p.n.e. - jak wszystkie bazyliki była miejscem zebrań, trybunałem, a nie kościołem!. Curia, czyli gmach senatu...

www.racjonalista.pl/forum.php/s,239419#w239578

plagiator:

"Basilica Aemilia ? została wzniesiona w 179 r. p.n.e. była przede wszystkim trybunałem i salą zebrań, a nie kościołem. Miała jedną szeroką nawę centralną oraz dwie węższe nawy boczne. Oddzielona od niej wąską uliczką stoi Curia (Kuria), czyli gmach senatu, zbudowany przez Juliusza Cezara i odbudowany przez Dioklecjana po pożarze w 283 r. n.e. "

www.mojewycieczki.org/wlochy2.php

Kowalska:

>W przypadku historii Sumeru mamy do czynienia z tekstami znacznie starszymi niż odkryte dotychczas najwcześniejsze kroniki egipskie. Trudno się zatem dziwić, że sumerolodzy mają znacznie więcej trudności z propagowaniem swoich odkryć niż egiptolodzy.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,213453#w215547

plagiator:

"W przypadku historii Sumeru mamy do czynienia z tekstami znacznie starszymi niż odkryte dotychczas najwcześniejsze kroniki egipskie. Trudno się zatem dziwić, że sumerolodzy mają znacznie więcej trudności z propagowaniem swoich odkryć niż
egiptolodzy."

www.sm.fki.pl/index.php?nr=Potomkowie_Dawida

Kowalska:

>Jezus Chrystus: Wierzą, że jest jednorodzonym Synem Boga, pierwszą istotą stworzoną przez Boga. Dodatkowo:
>- że istniał On w postaci duchowej (podobnie jak Bóg i aniołowie) zanim został człowiekiem, do której to postaci powrócił po wstąpieniu do Nieba.
>- jego życie zostało przeniesione z Nieba do łona dziewicy Marii
>- jego złożone w ofierze doskonałe ciało ludzkie umożliwia wszystkim wierzącym dostąpienie zbawienia i życia wiecznego
>- od jesieni roku 1914 z upoważnienia Bożego króluje w Niebie (nad Ziemią zapanuje wkrótce i nią panować przez 1000 lat, po czym odda władzę swemu Ojcu, Jehowie).
>archanioł Michał, o którym mówi Biblia, jest Jezusem Chrystusem w swym bycie przedziemskim.
>- Abaddon, o którym wspomina Księga Apokalipsy to Jezus Chrystus.
>- uważają, że Jezus został zgładzony na palu męki, a nie na krzyżu.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,213453#w215590

plagiator:

"Jezus Chrystus: Wierzą, że jest jednorodzonym Synem Boga, pierwszą istotą stworzoną przez Boga. Dodatkowo:
że istniał On w postaci duchowej (podobnie jak Bóg i aniołowie) zanim został człowiekiem, do której to postaci powrócił po wstąpieniu do Nieba.
jego życie zostało przeniesione z Nieba do łona dziewicy Marii
jego złożone w ofierze doskonałe ciało ludzkie umożliwia wszystkim wierzącym dostąpienie zbawienia i życia wiecznego
od jesieni roku 1914 z upoważnienia Bożego króluje w Niebie (nad Ziemią zapanuje wkrótce i będzie nad nią panować przez 1000 lat, po czym odda władzę swemu Ojcu, Jehowie).
archanioł Michał, o którym mówi Biblia, jest Jezusem Chrystusem w swym bycie przedziemskim.
Abaddon, o którym wspomina Księga Apokalipsy to Jezus Chrystus.
uważają, że Jezus został zgładzony na palu męki, a nie na krzyżu."

wapedia.mobi/pl/Świadkowie_Jehowy?t=1.#2.

Tylko ktoś wredny pozmieniał Kowalskiej w kilku miejscach szyk zdań i dodał od siebie kilka słów by zmylić tropy. O bezwstydny.

plagiator (p.łc. od łc. plagium) osoba dokonująca plagiatu.

Hasło opracowano na podstawie "Słownika Wyrazów Obcych" Wydawnictwa Europa, pod redakcją naukową prof. Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz i zespół. ISBN 83-87977-08-X. Rok wydania 2001


Kowalska (14008 punktów)
>Tylko ktoś wredny pozmieniał Kowalskiej w kilku miejscach szyk zdań i dodał od siebie kilka słów by zmylić tropy. O bezwstydny.
>plagiator (p.łc. od łc. plagium) osoba dokonująca plagiatu.

   Dziękuję za dziką wprost, chęć Kuźwa, że Tobie się chce tak za mną łazić...

A przy okazji... Już przy pierwszym wytknięciu błąd. To National Geographipc jest, biedaku
14-08-2009 00:49 
 Ocena 2 na 2
goląka (95 punktów)
>Dziękuję za dziką wprost, chęć Kuźwa, że Tobie się chce tak za mną łazić...

A my się, przepraszam znamy?

>A przy okazji... Już przy pierwszym wytknięciu błąd. To National Geographipc jest, biedaku

Nie obchodzi mnie to skąd kopiujesz, ale czy w pozostałych też tkwi błąd?
Kowalska (14008 punktów)
>>A przy okazji... Już przy pierwszym wytknięciu błąd. To National Geographipc jest, biedaku
>Nie obchodzi mnie to skąd kopiujesz, ale czy w pozostałych też tkwi błąd?

   Jaki błąd? Gdzie? Napisz, poprawię, oprę się na innych źródłach.
14-08-2009 01:17 
 Ocena 4 na 4
goląka (95 punktów)
>Jaki błąd? Gdzie? Napisz, poprawię, oprę się na innych źródłach.

Widzę, że konsekwentnie stosujesz metodę odwracania kota ogonem. Pytałam, czy linki, które podałam, do tekstów, które zrzynałaś, również nie są ich źródłami?

Możemy się łapać za słówka, co nie zmieni faktu, że jesteś plagiatorką, która jeszcze bezczelnie zarzuca innym plagiat. Trzeba mieć tupet.

Pozdrawiam
Kowalska (14008 punktów)
>>Jaki błąd? Gdzie? Napisz, poprawię, oprę się na innych źródłach.
>Widzę, że konsekwentnie stosujesz metodę odwracania kota ogonem. Pytałam, czy linki, które podałam, do tekstów, które zrzynałaś, również nie są ich źródłami?
>Możemy się łapać za słówka, co nie zmieni faktu, że jesteś plagiatorką, która jeszcze bezczelnie zarzuca innym plagiat. Trzeba mieć tupet.
>Pozdrawiam

   Zlituj się. Jak mam inaczej napisać, że Basilica Aemilia była wybudowana w 179 r. p.n.e. Powtórzenie tej daty to plagiat?

   I zmień płeć. Nie pasuje Ci
14-08-2009 01:43 
 Ocena 3 na 3
goląka (95 punktów)
>I zmień płeć. Nie pasuje Ci

Mam wrażenie, że z kimś mnie mylisz. Ja nie mam żadnych zaburzeń tożsamości.

>Zlituj się. Jak mam inaczej napisać, że Basilica Aemilia była wybudowana w 179 r. p.n.e. Powtórzenie tej daty to plagiat?

Jeśli już, to w przykładzie z Bazyliką, chodzi o to zdanie: "była przede wszystkim trybunałem i salą zebrań, a nie kościołem.", a nie o datę.
A co z dwoma pozostałymi plagiatami?

Nie wstyd Ci?
18-08-2009 08:56 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>A co z dwoma pozostałymi plagiatami?
>Nie wstyd Ci?

Jasne, że nie, to nie te czasy.
SzamanGniewko (353 punktów)Odp: "Boska anarchia" - felieton
>...jest przekonana, że Jezus Chrystus powtórnie przyszedł na Ziemię w osobie Romualda S. - uzdrowiciela z Opola. Ja, w odróżnieniu od Tyary i Mojżesza, nie wierzę ani w pana Romualda...<

Chyba z kolegą Romualdem jest coś na rzeczy ponieważ ostatnio zauważyłem wzmożony ruch drogowców i budowlańców w moim mieście. Ponaprawiali chodniki na których ludzie łamali nogi już od pokoleń. Może zaraz Jezus do zbytnia pochwała ale Łazarz to już bym był skłony się zgodzić. Jak tak pójdzie dalej, wyremontują amfiteatr i stadion dostanie nową trybunę to niechybnie to może być Jezus i Mahomet w jednej osobie, ale trzeba jeszcze poczekać. Zobaczymy.

Be yourself,
no matter what they say!
13-08-2009 10:37 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)SzamanGniewko
Romuald "Jezus Chrystus":

www.youtube.com/user/romualdjch

Bona Tyara Elżbieta G.:

www.youtube.com/tyara77

Mojżesz Bogusław G.:

www.youtube.com/user/Mojzeszbg

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 11:03 
 Ocena 3 na 3
SzamanGniewko (353 punktów)Odp: SzamanGniewko
> Romuald "Jezus Chrystus":www.youtube.com/user/romualdjch
> Bona Tyara Elżbieta G.:www.youtube.com/tyara77
> Mojżesz Bogusław G.:www.youtube.com/user/Mojzeszbg
>
...depresja totalna i totalitarna...


Tak, Romualda poznałem od razu...stoi często na skrzyżowaniach i macha krzyżem na samochody - dzięki niemu mamy mniej wypadków na drogach. Pozostałych nie kojarzę ale w naszym kraju mogą zrobić karierę, mają potencjał a i grunt u nas podatny.


Be yourself,
no matter what they say!
spray (5875 punktów)Odp: "Boska anarchia" - felieton
>(...)wolę pozostać przy moim ateizmie agnostycznym
Natalio, to nie ateizm moze byc agnostyczny, tylko agnostycyzm ateistyczny.
Ja rozumiem, ze ateizm agnostyczny fajnie brzmi, ale wypadaloby znac definicje czegos, z czym sie chce utozsamiac.
Na poczatek postaraj sie zrozumiec, co to znaczy ateizm.
13-08-2009 10:41 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)spray
pl.wikiped(*)czny#Klasyfikacja_agnostycyzmu

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 12:17 
 Ocena 4 na 4
spray (5875 punktów)Odp: spray
>pl.wikiped(*)czny#Klasyfikacja_agnostycyzmu
>
...depresja totalna i totalitarna...

Do Wiki nalezy podchodzic z pewna rezerwa. Czasem bardzo fachowe artykuly, a czasem mozna tam niezle bzdety wyczytac.
To jest jeden z nich. Bo w tym linku stoi tak:
"Agnostycyzm można podzielić na kilka kategorii. Współczesne wariacje to:
(...)
Ateizm agnostyczny - ktoś kto twierdzi że nie wie czy bóg lub bogowie istnieją i w niego/nich nie wierzy"
Pomijam drobiazg, ze "ateizm", to nie jest "ktos" i ze ma to byc podzial agnostycyzmu, nie ateizmu ! Groch z kapusta !
Tutaj wazniejsze, ze ateizm zaklada, ze bog nie istnieje, wiec jednoczesne dopuszczanie mozliwosci jego istnienia jest schizofreniczne. W druga strone ma to sens, bo jesli ktos nie wierzy, bo nie wie , moze jednoczesnie sklaniac sie ku zalozeniu, ze boga raczej nie ma.
Jest tez agnostycyzm teistyczny - sytuacja w ktorej ktos nie wie, czy bog istnieje, ale przypuszcza, ze jakas (nieznana) sila sprawcza wszechrzeczy istnieje.
jkl; (5859 punktów)
Wiki: "Ateizm agnostyczny - ktoś kto twierdzi że nie wie czy bóg lub bogowie istnieją i w niego/nich nie wierzy"

W Twoim przypadku jest odwrotnie- twierdzisz, że Boga nie ma, ale nie jesteś pewna czy w niego wierzyć, jednocześnie i tak stosując się do jego rzekomych wytycznych.
13-08-2009 17:14 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
"i tak stosując się do jego rzekomych wytycznych"

No, ja z przykazaniami Bożymi mam niewiele wspólnego. Nie kocham, nie przebaczam, nie nadstawiam drugiego policzka, nie poszczę, nie modlę się, nie rozmnażam, nie świętuję niedzieli, nie chodzę do kościoła...

...depresja totalna i totalitarna...
13-08-2009 22:33 
 Ocena 2 na 2
spray (5875 punktów)
> "i tak stosując się do jego rzekomych wytycznych"No, ja z przykazaniami Bożymi mam niewiele wspólnego. Nie kocham, nie przebaczam, nie nadstawiam drugiego policzka, nie poszczę, nie modlę się, nie rozmnażam, nie świętuję niedzieli, nie chodzę do kościoła...

Jesli nie kochasz i nie przebaczasz, to moze tylko dlatego, ze nie umiesz?
Moze z czasem sie nauczysz. Czego Ci zycze, bo to (moim zdaniem, zdaniem agnostyczki ateistycznej) dwie z najcenniejszych umiejetnosci w zyciu spolecznej istoty swiadomej, zwlaszca dwuplciowej.

Twoj problem z "rzekomymi wytycznymi" polega na tym, ze ich negowanie w Twoim wydaniu wyglada, jak gest rozpaczy niekontrolowany. Albo kontrolowany, tylko nieudolnie - Maslowska jednak byla troche bardziej kuta na cztery kopyta

>
...depresja totalna i totalitarna...

Depresja intelektualna....
jkl; (5859 punktów)
>No, ja z przykazaniami Bożymi mam niewiele wspólnego.

Niee, z tobą jest gorzej. Przykazania może i olewasz, ale kościelne interpretacje tych przykazań wypełniasz z gorliwością sekciary.

Naprawdę, nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.
Michał Żelazny (1528 punktów)Odp: "Boska anarchia" - felieton
Bardzo znaczące jest to, że koleżanki NJN nikt nie minusuje. Sam nie mam nawet na to ochoty.
13-08-2009 10:26 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Bardzo znaczące jest to, że koleżanki NJN nikt nie minusuje. Sam nie mam nawet na to ochoty.

Bo nie chcesz się nad dziećmi pastwić.
13-08-2009 10:32 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)witwos
Nie jestem dzieckiem, kolego. Świadczy o tym mój dowód osobisty.

...depresja totalna i totalitarna...
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Odp: witwos
>Nie jestem dzieckiem, kolego. Świadczy o tym mój dowód osobisty.

Skąd ja to znam?
13-08-2009 10:39 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)witwos
"Skąd ja to znam?"

Eeee... Z własnego doświadczenia??

...depresja totalna i totalitarna...
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Odp: witwos
> "Skąd ja to znam?"Eeee... Z własnego doświadczenia??

Doświadczeń następnego pokolenia też. Nie jest jednak tak źle. Kopernik też w tym dniu rodzony. Zgadnij, skąd wiem?
13-08-2009 13:03 
 Ocena 5 na 5
Autografka (10638 punktów)
>Nie jestem dzieckiem, kolego. Świadczy o tym mój dowód osobisty.

Kiedy dzieci zaczynają naukę w szkole, zdarza się, że w stosunku do co poniektórych, stwierdza się, że dojrzałości szkolnej jeszcze nie osiągnęły. Pretendentów do otrzymania dowodu osobistego nikt nie sprawdza pod kątem osiągnięcia przez nich wymaganego "poziomu dorosłości", stąd - posiadanie tegoż dokumentu, o dorosłości, raczej nie świadczy.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Pretendentów do otrzymania dowodu osobistego nikt nie sprawdza pod kątem osiągnięcia przez nich wymaganego "poziomu dorosłości", stąd - posiadanie tegoż dokumentu, o dorosłości, raczej nie świadczy.

O, tak właśnie mów. To dzieło pedagoga. Tak mówiłem do syna, jak miał 18. Teraz mi mówi "miałeś racje". Ja mu na to, że dalej tak jest. Nam nadzieję, że w końcu dojrzeje, przynajmniej trochę, no, nie do końca, jak jego ojciec
13-08-2009 14:18 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)

>O, tak właśnie mów. To dzieło pedagoga. Tak mówiłem do syna, jak miał 18. Teraz mi mówi "miałeś racje". Ja mu na to, że dalej tak jest. Nam nadzieję, że w końcu dojrzeje, przynajmniej trochę, no, nie do końca, jak jego ojciec

Cóż, chyba wszyscy tak kiedyś mówili, albo dopiero powiedzą. Młodzi ludzie bardzo chcą być dorośli, a przecież w byciu dzieciakiem nie ma niczego złego.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
13-08-2009 15:24 
 Ocena 1 na 1
Michał Żelazny (1528 punktów)
Ba, ja tam tęsknię do czasów gdy miałem dwa razy mniej lat niż mam teraz. 20 to żadna dorosłość, ale i tak wolałbym mieć te dziesięć.

Gdzieś usłyszałem, że człowiek staje się dorosłym, gdy zaczyna tęsknić do swojego dzieciństwa. A każde dziecko chce za wszelką cenę dorosnąć. To smutne. Ja nie chcę.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
To smutne. Ja nie chcę.

To się tak nie śpiesz.
13-08-2009 17:26 
 Ocena 1 na 1
Michał Żelazny (1528 punktów)
>To się tak nie śpiesz.

Ja się nie śpieszę. Inni się spieszą za mnie i na mój koszt.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>To się tak nie śpiesz.
>Ja się nie śpieszę.

To jak się nie spieszysz, to masz czas. Zajmij się wiec Natalią, tak jak chciałeś, może przynajmniej ta aseksualność jej przejdzie.
13-08-2009 18:07 
 Ocena 1 na 1
Natalia Julia Nowak (98 punktów)
Aseksofob.

...depresja totalna i totalitarna...
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Aseksofob.

Zdecydowany.
13-08-2009 18:19 
 Ocena 2 na 2
Michał Żelazny (1528 punktów)
>Zdecydowany.

Wreszcie znalazłem jakieś fajne określenie dla siebie. A co do jej aseksualności - to nie moja rola. Daleki jestem od leczenia kogokolwiek z czegokolwiek.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Zdecydowany.
>Wreszcie znalazłem jakieś fajne określenie dla siebie. A co do jej aseksualności - to nie moja rola. Daleki jestem od leczenia kogokolwiek z czegokolwiek.

Można i tak, możesz posłużyć się altruizmem i współczuciem. Pierwsza podejście racjonalne, drugie, już nie, ale możne byc pięknie.
13-08-2009 20:07 
 Ocena 1 na 1
Michał Żelazny (1528 punktów)
>Można i tak, możesz posłużyć się altruizmem i współczuciem. Pierwsza podejście racjonalne, drugie, już nie, ale możne byc pięknie.

Moje doświadczenia mówią mi, że leczenie na siłę kogoś nie przynosi żadnych rezultatów. Zwłaszcza, jeśli ktoś nie widzi problemu, a wręcz jest z niego zadowolony i się z nim obnosi. Tak z aseksualizmem, jak i alkoholizmem. Oczywiście nie porównuje tych dwóch rzeczy, bo skala nie ta, ale mechanizm całkiem podobny.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Można i tak, możesz posłużyć się altruizmem i współczuciem. Pierwsza podejście racjonalne, drugie, już nie, ale możne byc pięknie.
>Moje doświadczenia mówią mi, że leczenie na siłę kogoś nie przynosi żadnych rezultatów.

Zaraz, uzgodnijmy coś. Masz 20 lat i specjalizujesz się w leczeniu wszelkich nałogów? To wylecz moje. Mam ich na pęczki.

>Zwłaszcza, jeśli ktoś nie widzi problemu, a wręcz jest z niego zadowolony i się z nim obnosi.

No nie wiem. Może ma zahamowania i z tego powodu cierpi? To cierpienie manifestuje poprzez negację. Mamy tu psychologa. Może coś powie. (Psycholożkę, bo to feministka, jeszcze się obrazi)

>Tak z aseksualizmem, jak i alkoholizmem. Oczywiście nie porównuje tych dwóch rzeczy, bo skala nie ta, ale mechanizm całkiem podobny.

No nie wiem. Mnie się jakoś alkohol dobrze z seksem kojarzy, kobiety jakoś pięknieją. Po litrze to i feministki jakieś takie..., nie wiem jak to nazwać.
13-08-2009 22:01 
 Ocena 1 na 1
Michał Żelazny (1528 punktów)

>Zaraz, uzgodnijmy coś. Masz 20 lat i specjalizujesz się w leczeniu wszelkich nałogów?

Nie, powiedzmy że pomimo 20 lat trochę już widziałem.

>To wylecz moje. Mam ich na pęczki.

Ja też.

>No nie wiem. Może ma zahamowania i z tego powodu cierpi? To cierpienie manifestuje poprzez negację. Mamy tu psychologa. Może coś powie. (Psycholożkę, bo to feministka, jeszcze się obrazi)

Niech mówi. Ja tylko stwierdziłem ogólny fakt, na podstawie tego co (niestety) musiałem oglądać. I stwierdzam, że mechanizm całkiem zbliżony.

>No nie wiem. Mnie się jakoś alkohol dobrze z seksem kojarzy, kobiety jakoś pięknieją. Po litrze to i feministki jakieś takie..., nie wiem jak to nazwać.

Nie jestem ideałem. Też zdarza mi się napić wódki, bo wszystko jest dla ludzi. Nałogowo palę. Ale we wszystkim musi być umiar. A Ty chyba nie wypijasz litra dziennie, codziennie przez dwa miesiące, prawda? A z seksem kojarzy mi się tylko wino. Po wódce jestem "nieprzydatny".
13-08-2009 16:37 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Młodzi ludzie bardzo chcą być dorośli, a przecież w byciu dzieciakiem nie ma niczego złego.

Oj Autografko, Autografko, jak chciałbym mieć teraz 18 lat, ale swoje doświadczenie. Nic innego bym nie robił, tylko rwał laski.
13-08-2009 23:00 
 Ocena 5 na 5
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Świadczy o tym mój dowód osobisty.

A polskie dokumenty urzędowe zyskały sobie na świecie opinię niewiarygodnych, w związku z tym twoja dorosłość jest niewiarygodna, musisz się poddać nostryfikacji. Pamiętaj, że ja tu o tym decyduję, żeby pozyskać moją łaskę, najlepiej naubliżać placownikowi i dostać od niego bana, co najmniej na tydzień.

Aneta Dziwińska
14-08-2009 00:20 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>>Świadczy o tym mój dowód osobisty.
>A polskie dokumenty urzędowe zyskały sobie na świecie opinię niewiarygodnych, w związku z tym twoja dorosłość jest niewiarygodna, musisz się poddać nostryfikacji. Pamiętaj, że ja tu o tym decyduję, żeby pozyskać moją łaskę, najlepiej naubliżać placownikowi i dostać od niego bana, co najmniej na tydzień.
>Aneta Dziwińska
>
Ptaszyna moze Cie zabic i dopiero wtedy pojmie roznice miedzy dorosloscia, a faktem bycia zobowiazanym do odpowiedzialnosci prawnej jako osoba dorosla. Pewnie czem predzej ten swoj dowod wyrzuci, jakby co.
Na Placowniku od dzisiaj polegam, bo ladny test na doroslosc wymyslil.
Jesli NJN na tym tescie sie nie zabije, mamy chwile wzglednego spokoju.
14-08-2009 11:47 
 Ocena 4 na 4
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Na Placowniku od dzisiaj polegam, bo ladny test na doroslosc wymyslil.

Odmawianie placownikowi inteligencji to, to samo, co potraktowanie niedźwiedzia jak misia pluszowego. Dlatego właśnie to jest tak niebezpieczny łotr.

Aneta Dziwińska
13-08-2009 12:15
 Ocena 14 na 14
Hokus (217 punktów)Odp: "Boska anarchia" - felieton
Nie rozumiem Natalio o co masz żal do Jahwe? Przecież on jest wporzo, spełnia wszystkie postulaty odnośnie porządnego Boga, albo raczej spełniał. Wystarczy poczytać Stary Testament. - Ach te wszystkie pogromy i kary dla krnabrnych! Te słodkie rzezie grzesznych!
Za rozpasany liberalizm odpowiedzialny jest ten drugi, wiesz - syn. Po prostu Jahwe ma kłopot z młodszym pokoleniem, typowy konflikt pokoleń, samo życie
Jakoś tak dwa tysiące lat temu szczeniak zaczął wchodzić staremu w paradę, sama wiesz - miłość, tolerancja, pobłażanie jawnogrzesznicom, same bzdety obrażające poczucie ładu i sprawiedliwości zadomowione w sercu każdego prawicowca. jak ja ciebie dobrze rozumiem! - Też przez to wszystko nie śpię po nocach!
Ale nie łam się, to się musi zmienić. Nawet w skali kosmicznej ten młody nie jest już taki młody - zaczął poważnieć, pewnie rośnie mu brzuszek. Może już ściął włosy?
Lada chwila pogodzi się z ojcem i wspólnie zaczną ciagnąć rodzinny biznes - będą ciskać rozpalone kule ognia na pedałów, dziwki, wyrodne matki, lekarzy aborcjonistów i resztę swołoczy - nawet za jedzenie mięcha w piątek będzie biada!!!
Nie pękaj, czekaj cierpliwie. Tacy, jak My będą wtedy w cenie, jak Lot z rodziną.
Przetrwaj i miej ufność - dzień kary jest bliski.

Pozdrawiam z sąsiedniej separatki - ja też mam laptopa i dostęp do netu!
13-08-2009 15:54
 Ocena 11 na 11
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>antydemokratka...
>Chcecie, bym czciła lewaka?! Dobre sobie! Już lepiej być...

A cóż to ptaszynce w łebku się pomieszało? Czcić sobie chce, co jej się spodoba jak demokratce? A fe, taki bajzel w główce nosić. Na razie ptaszynka zacznie naukę od rozróżniania kolorów i tak kroczek po kroczku dojdziemy do pojęć bardziej abstrakcyjnych. Huk nauki przed ptaszyną. Ale póki co, to ptaszyna taka jakby bardziej anarchistka, a to przecież najgorsza lewacka zaraza.

>Myślę, że w niniejszym felietonie udało mi się wyjaśnić,

W niniejszym "felietonie" całkiem jasno wyjaśniłaś, dlaczego tupiesz nóżkami o podłogę. Jak już się znudzisz tupaniem, zacznij czytać książki bez obrazów.

Aneta Dziwińska
13-08-2009 23:04 
 Ocena 1 na 1
checkmate (1197 punktów)
Plusa dałem, ale dlaczego tak dramatycznie?

Elemele dutki...
13-08-2009 23:08 
 Ocena 3 na 3
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>dlaczego tak dramatycznie?

A może jestem zazdrosna troszeczkę?

Aneta Dziwińska
13-08-2009 23:12 
 Ocena 1 na 1
checkmate (1197 punktów)
>>dlaczego tak dramatycznie?
>A może jestem zazdrosna troszeczkę?
>Aneta Dziwińska

Nie kokietuj. Zrób własną stronkę, napisz parę felietonów (część rymowanych) i koniecznie znajdź kogoś, kto będzie reinkarnacją Chrystusa.
O totalnej depresji nie wspomnę.

Elemele dutki...
14-08-2009 00:21 
 Ocena 4 na 4
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Nie kokietuj.

Ty nie paliłeś papierosów w kiblu, nie piłeś wina w bramie i nie byłeś poetą. Kto tego nie robił za młodu, zacznie kiedyś później, to jeszcze przed tobą, tylko wtedy jest to śmieszne.

Aneta Dziwińska
14-08-2009 00:23 
 Ocena 1 na 1
checkmate (1197 punktów)
>Ty nie paliłeś papierosów w kiblu, nie piłeś wina w bramie i nie byłeś poetą. Kto tego nie robił za młodu, zacznie kiedyś później, to jeszcze przed tobą, tylko wtedy jest to śmieszne.
Teraz to się zrobiło śmiesznie. Robiłem to wszystko dawno temu.

Elemele dutki...
14-08-2009 11:12 
 Ocena 2 na 2
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Robiłem to wszystko dawno temu.

A stawiasz mi takie propozycje jakby to było dopiero przed tobą. Myślałam, że marzysz o takich jeszcze nieznanych ci przeżyciach. Bo chyba nie chcesz mi powiedzieć, że twoja propozycja dla mnie, to podśmichujki zemnie.

Aneta Dziwińska
14-08-2009 08:53
 Ocena 11 na 11
Hokus (217 punktów)
>
>Istota Boska pozwala swoim stworzeniom nie tylko na zbrodnie, ale również na inne nieetyczne
>występki: rozpustę, pedofilię, jawny homoseksualizm, prostytucję, narkomanię, sprzedawanie
>niepodległości Ojczyzny za dotacje unijne... Niezbyt to prawicowe.

Droga Natalio - On nie tylko pozwala na te wszystkie bezeceństwa - istnieje uzasadnione podejrzenie, że On je STWORZYŁ!
Podobnie zresztą, jak sraczkę, miesiączkę, katar i Ojca Rydzyka!
Jednak najgorszy jest ostatni z wymienionych przez Ciebie grzechów:

sprzedawanie
>niepodległości Ojczyzny za dotacje unijne...

Czy można wyobrazić sobie większą potworność?! - Oto Bóg jest złym Polakiem!
Myślę, że można mu nawet rzucić w twarz - Wcale nie jesteś Polakiem. - Nie bardziej niż Michnik i Owsiak!
I co? Nie spalił mnie! To Niemiec, Żyd i Mason! - Masz rację, komuś takiemu nie będziemy się kłaniać! Nie my!

Natalio - dziś wieczór będę do Ciebie stukał w rurę od kaloryfera - trzy szybkie - Jeszcze Polska nie zginęła!

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365