Słuchając dziś muzyki przypomniał mi się taki "klip": www.youtube.com/watch?v=ub747pprmJ8 Niestety nie jest to opracowanie naukowe a jedynie fajna wizja gościa od teledysków. Szkopuł w tym że oglądałem to z synami. I byli w niemałym szoku gdy zacząłem im wyjaśniać sens tego co oglądają. W zasadzie na tą chwilę mogło by im to wystarczyć. Generalnie wolałbym jednak wybrać się z nimi do jakiegoś "muzeum" które w podobny sposób pokazuje rozwój ludzi. Czyli coś od Wielkiego Wybuchu do dziś i z koncepcjami na przyszłość. Czy takie prezentacje istnieją w kraju?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Po pierwsze i najważniejsze - w tym klipie jest błąd. Jakie 350 miliardów lat? Zapewne chodziło o miliony i to trochę razi w oczy, zważając na fakt, że wszechświat istnieje od około 13.7 mld lat.
>Generalnie wolałbym jednak wybrać się z nimi do jakiegoś "muzeum" które w podobny sposób pokazuje rozwój ludzi.
>Po pierwsze i najważniejsze - w tym klipie jest błąd. Jakie 350 miliardów lat? Zapewne chodziło o miliony i to trochę razi w oczy, zważając na fakt, że wszechświat istnieje od około 13.7 mld lat.
Chodzi niewątpliwie o 3,5 miliarda lat po naszemu - czyli mniej więcej początek życia na Ziemi.
>>Po pierwsze i najważniejsze - w tym klipie jest błąd. Jakie 350 miliardów lat? Zapewne chodziło o miliony i to trochę razi w oczy, zważając na fakt, że wszechświat istnieje od około 13.7 mld lat. >Chodzi niewątpliwie o 3,5 miliarda lat po naszemu - czyli mniej więcej początek życia na Ziemi. 350 bilions to po naszemu 350 miliardów, ale to można zrzucić na wyobraznię reżysera klipu.
>>>Po pierwsze i najważniejsze - w tym klipie jest błąd. Jakie 350 miliardów lat? Zapewne chodziło o miliony i to trochę razi w oczy, zważając na fakt, że wszechświat istnieje od około 13.7 mld lat. >>Chodzi niewątpliwie o 3,5 miliarda lat po naszemu - czyli mniej więcej początek życia na Ziemi. >350 bilions to po naszemu 350 miliardów, ale to można zrzucić na wyobraznię reżysera klipu. > Hm, raczej na jego niedużą biegłośc w rachunkach
Tak i dlatego szukam jakiejś "instalacji" ale takiej w jednym miejscu która dała by ogólny obraz na ewolucję od A do Z. Wielkie Bum i spacerujemy oglądając procesy formowania się aż po dziś.
> Tak i dlatego szukam jakiejś "instalacji" ale takiej w jednym miejscu która dała by ogólny obraz na ewolucję od A do Z. >Wielkie Bum i spacerujemy oglądając procesy formowania się aż po dziś. > Może klasyka, taka z przed wielu lat. "Był sobie człowiek"
Dzięki, sprawdzę. Przyznam że wszystko co robię w tej materii to dla swoich synów. Może brzmi to czasem zbyt osobiście ale walka o młode umysły jest dla mnie priorytetem.
>Dzięki, sprawdzę. Przyznam że wszystko co robię w tej materii to dla swoich synów. Może brzmi to czasem zbyt osobiście ale walka o młode umysły jest dla mnie priorytetem. Popatrz jeszcze tu: www.muzewol.pan.pl/
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.