 |
Dlaczego urząd amerykański nie zwalcza antyamerykanizmu??? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-04-2019 17:42 | Arminius (25555 punktów) | Dlaczego urząd amerykański nie zwalcza antyamerykanizmu???
3 na 3 | Amerykański Departament Stanu obwieścił, iż jest gotów przeznaczyć do dwóch milionów USD na dwa zagraniczne projekty, których celem będzie zwalczanie wzrostu antysemityzmu w Europie i Azji Środkowej - przy czym pod pojęciem "antysemityzm" rozumie się także krytykę państwa Izrael. Pytania brzmią: dlaczego amerykański urząd finansuje działania, których celem nie jest zwalczanie antyamerykanizmu??? Zwalczaniem antysemityzmu winien zając się przecież analogiczny urząd izraelski??? Czy w świetle faktów jak wyżej można liczyć na to, iż amerykański urząd jak wyżej wesprze finansowo programy obliczone na zwalczanie antypolonizmu??? Czy wesprze finansowo programy ukierunkowane na zwalczanie poglądów krytycznych wobec amerykańskich Indian oraz Murzynów - przecież obywateli USA??? "The U.S. State Department is offering to pay up to a million dollars each for two projects “that counter the rise of anti-Semitism” in Europe and Central Asia. The State Department uses a new definition of anti-Semitism that includes criticisms of Israel. The projects will be funded through two State Department offices: the Bureau of Democracy, Human Rights and Labor and the Special Envoy to Monitor and Combat Anti-Semitism. The anti-Semitism envoy position was created through 2004 legislation over the objection of the State Department. All four such envoys have been Israel partisans." israelpale(*)-against-anti-semitism-abroad/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Pawel077 (1855 punktów) | >Pytania brzmią: dlaczego amerykański urząd finansuje działania, których celem nie jest zwalczanie antyamerykanizmu???
Stany Zjednoczone jako największe światowe mocarstwo finansują lub współfinansują wiele różnych działań, które nie mają bezpośredniego związku z tym krajem (dwa miliony to kropla w morzu ich wydatków na tego rodzaju "pozaamerykańskie" cele). Antysemityzm jest dużym problemem w krajach muzułmańskich oraz zaczyna być także coraz większym problemem w krajach Europy Zachodniej (ze względu na dużą imigrację muzułmańską). Podejrzewam, że zwalczaniem antyamerykanizmu też się zajmują.
>Zwalczaniem antysemityzmu winien zając się przecież analogiczny urząd izraelski???
Na pewno też się zajmuje. A tak na marginesie: Dlaczego na końcu zdania, które nie jest pytaniem, stawiasz znaki zapytania (już mniejsza o to, dlaczego trzy)? Zauważyłem, że robisz to dość często.
>Czy w świetle faktów jak wyżej można liczyć na to, iż amerykański urząd jak wyżej wesprze finansowo programy obliczone na zwalczanie antypolonizmu???
Antypolonizm jest marginalnym zjawiskiem. To nie jest problem sporej części świata.
>Czy wesprze finansowo programy ukierunkowane na zwalczanie poglądów krytycznych wobec amerykańskich Indian oraz Murzynów - przecież obywateli USA???
Być może wspiera takie programy. Jeśli rzeczywiście jest taka potrzeba, bo poziom antyindianizmu na świecie nie jest chyba zbyt duży.
Stabilizacja i pokój na Bliskim Wschodzie w dużej mierze zależy od poziomu antysemityzmu w tym regionie. A że Amerykanie mają tam swoje interesy, to i się w to angażują. Wiem oczywiście co na to odpowiesz. Te dwa miliony to na pewno sprawka lobby żydowskiego z nad Potomaku. Być może. Ale co z tego? Od tego jest lobby, żeby lobbować, a problem antysemityzmu w niektórych częściach świata jest faktycznie dużym problemem, który w znacznym stopniu wpływa na politykę.
|
|
 | 3 na 5 | Arminius (25555 punktów) | powinności rządu | >>Pytania brzmią: dlaczego amerykański urząd finansuje działania, których celem nie jest zwalczanie antyamerykanizmu??? >Stany Zjednoczone jako największe światowe mocarstwo finansują lub współfinansują wiele różnych działań, które nie mają bezpośredniego związku z tym krajem (dwa miliony to kropla w morzu ich wydatków na tego rodzaju "pozaamerykańskie" cele).
Proszę podać wiec przykłady finansowania takich samych przedsięwzięć w kontekście innych nacji.
>Antysemityzm jest dużym problemem w krajach muzułmańskich oraz zaczyna być także >coraz większym problemem w krajach Europy Zachodniej (ze względu na dużą imigrację >muzułmańską).
Antysemityzm jak wyżej jest wygenerowany rasistowską polityką Izraela wobec Palestyny. Dlaczego jednakże rząd USA trapi się antysemityzmem??? Czy USA to państwo żydowskie??? USA winno trapić się antyamerykanizmem, nie antysemityzmem.
>Podejrzewam, że zwalczaniem antyamerykanizmu też się zajmują.
Pańskie podejrzenia są - jakkolwiek to ująć - mało warte. Proszę podać twarde przykłady
>>Zwalczaniem antysemityzmu winien zając się przecież analogiczny urząd izraelski??? >Na pewno też się zajmuje.
Otóż to. I jest to logiczne. Tak samo jak nielogiczne jest to, że rząd USA zajmuje się finansowaniem zwalczania antysemityzmu.
>A tak na marginesie: Dlaczego na końcu zdania, które nie jest pytaniem, stawiasz >znaki zapytania (już mniejsza o to, dlaczego trzy)? Zauważyłem, że robisz to dość >często.
To kwestia indywidulanego stylu i personalizacji języka wypowiedzi. Nie jestem przecież cyborgiem.
>>Czy w świetle faktów jak wyżej można liczyć na to, iż amerykański urząd jak wyżej >wesprze finansowo programy obliczone na zwalczanie antypolonizmu??? >Antypolonizm jest marginalnym zjawiskiem. To nie jest problem sporej części świata.
Tak samo jak antysemityzm. To przecież kwestia interpretacji.
>>Czy wesprze finansowo programy ukierunkowane na zwalczanie poglądów krytycznych wobec amerykańskich Indian oraz Murzynów - przecież obywateli USA??? >Być może wspiera takie programy. Jeśli rzeczywiście jest taka potrzeba, bo poziom antyindianizmu na świecie nie jest chyba zbyt duży.
Podkreślam raz jeszcze, iż pańskie przekonania nie są dowodem. Proszę o twarde fakty.
>Stabilizacja i pokój na Bliskim Wschodzie w dużej mierze zależy od poziomu >antysemityzmu w tym regionie.
Zależy - w dużym stopniu - od polityki Izraela w tym regionie, która od początku powstania tego państwa była zbójecko - kolonialna i nadal takową jest.
>A że Amerykanie mają tam swoje interesy, to i się w to angażują.
Amerykanie mają interes w dobrych relacjach ze światem islamu. Jednakże lobby żydowsko - syjonistyczne nad Potomakiem uniemożliwia rządowi USA prowadzenie polityki, która jest korzystna dla USA. Rząd ten ma - w założeniu lobby jak wyżej - prowadzić politykę, która jest korzystna dla Izraela.
>Wiem oczywiście co na to odpowiesz. Te dwa miliony to na pewno sprawka lobby >żydowskiego z nad Potomaku.
Nie ma innej opcji, prawda?
>Być może. Ale co z tego?
To, że tak jest, że to jest prawda. Przyznanie tego faktu, już jest wielce kontestowane przez lobby jak wyżej.
>Od tego jest lobby, żeby lobbować,
Tym bardziej więc nie powinno być żadnego problemu z pisaniem o tej oczywistej prawdzie? Dlaczego więc dla owego lobby pisanie o istnieniu lobby jak wyżej jest przejawem antysemityzmu.
>a problem antysemityzmu w niektórych częściach >świata jest faktycznie dużym >problemem, który w znacznym stopniu wpływa na politykę.
Problem ów jest - w chwili obecnej - pokłosiem neokolonialnej polityki Izraela wobec Palestyny. Poza tym jakże często antysyjonizm i krytyka Izraela bywają przez lobby jak wyżej traktowane jako tożsame z antysemityzmem.
|
|
|  | | Pawel077 (1855 punktów) | Odp: powinności rządu | >Proszę podać wiec przykłady finansowania takich samych przedsięwzięć w kontekście innych nacji.
Nie napisałem, że te pozostałe przedsięwzięcia dotyczą innych nacji. Nie wiem, czy Amerykanie finansują analogiczne projekty, dotyczące innych nacji. Jeśli nie mają w tym interesu, to wątpię. W zwalczanie antysemityzmu się angażują, bo jest on powszechny w krajach muzułmańskich, w szczególności na Bliskim Wschodzie, który ma dla Ameryki istotne znaczenie.
>Antysemityzm jak wyżej jest wygenerowany rasistowską polityką Izraela wobec Palestyny.
Antysemityzm w kulturze i religii muzułmańskiej ma znacznie starsze korzenie. Równie dobrze można postawić tezę, że to właśnie mocno zakorzeniony antysemityzm nie pozwala muzułmanom zaakceptować Żydów w tym regionie, co z kolei prowadzi do takiej, a nie innej polityki Izraela. I nie uważam, by była ona rasistowska.
>Dlaczego jednakże rząd USA trapi się antysemityzmem??? Czy USA to państwo żydowskie??? USA winno trapić się antyamerykanizmem, nie antysemityzmem.
No właśnie z takich powodów, o których napisałem w poprzednim komentarzu. Poziom antysemityzmu wpływa na sytuację na Bliskim Wschodzie, a Amerykanie mają tam swoje interesy.
>Pańskie podejrzenia są - jakkolwiek to ująć - mało warte. Proszę podać twarde przykłady
Nie potrafię podać takich przykładów. Nie wiem nawet czy są takie. Nie wiem jaki jest poziom antyamerykanizmu na świecie. W Iranie np. wydaję się dość wysoki. Czy na tyle wysoki, że Amerykanie coś z tym robią? Nie wiem. Na pewno się tym interesują.
>Otóż to. I jest to logiczne. Tak samo jak nielogiczne jest to, że rząd USA zajmuje się finansowaniem zwalczania antysemityzmu.
Powtarzam jeszcze raz. Zajmuje się, bo ma w tym interes.
>To kwestia indywidulanego stylu i personalizacji języka wypowiedzi. Nie jestem przecież cyborgiem.
Ale styl raczej nie powinien przekraczać granic poprawności językowej. No chyba, że w literaturze pięknej (poezji).
>>Antypolonizm jest marginalnym zjawiskiem. To nie jest problem sporej części świata. >Tak samo jak antysemityzm. To przecież kwestia interpretacji.
Antysemityzm jest powszechny w krajach muzułmańskich, szczególnie na Bliskim Wschodzie. To nie jest kwestia interpretacji - to fakt.
>>Być może wspiera takie programy. Jeśli rzeczywiście jest taka potrzeba, bo poziom antyindianizmu na świecie nie jest chyba zbyt duży. >Podkreślam raz jeszcze, iż pańskie przekonania nie są dowodem. Proszę o twarde fakty.
Ale jakie to ma znaczenie? Amerykanie wspierają takie programy, które z jakichś względów są dla nich istotne. Ten dotyczący zwalczania antysemityzmu jest istotny.
>Zależy - w dużym stopniu - od polityki Izraela w tym regionie, która od początku powstania tego państwa była zbójecko - kolonialna i nadal takową jest.
To kwestia bardzo dyskusyjna. Powstanie Izraela to długotrwały i skomplikowany proces. Nie było na pewno tak, że przyjechali sobie Żydzi, uciemiężyli Palestyńczyków (którzy wtedy jeszcze nie nazywali się Palestyńczykami), zabrali im ziemię i założyli sobie państwo. W każdym razie istnienie Izraela jest faktem. Mieszka tam prawie 9 milionów ludzi (w tym około 7 mln Żydów). Myślisz, że nagle się spakują, zostawią wszystko i wyjadą? Dokąd? Równie dobrze możesz postulować, żeby biali Amerykanie opuścili Amerykę, a Australijczycy Australię. Przecież ich przodkowie rzeczywiście najechali te ziemie, wytłukli autochtonów i się tam osiedlili. Pewne sprawy zaszły już za daleko, be można było je cofnąć. Czego Ty oczekujesz od Izraela? Że się samorozwiąże? Przecież to jakieś mrzonki. Jedyną szansą na pokój w tym regionie jest zaakceptowanie Izraela jako sąsiada i stworzenie obok państwa palestyńskiego. Ale na to właśnie nie pozwala zakorzeniony w świecie arabskim i muzułmańskim antysemityzm. Bo Palestyńczycy chcą swojego państwa tylko na gruzach Izraela. Walka z antysemityzmem jest zatem kluczowa dla pokoju w tym regionie. Dlaczego więc dziwi Cię, że Amerykanie się w to angażują?
>Amerykanie mają interes w dobrych relacjach ze światem islamu.
To też jest kwestia dyskusyjna. Mamy już nauczki z przeszłości, że takie krótkowzroczne patrzenie na swoje interesy nie zawsze kończy się dobrze. Wspieranie i ugłaskiwanie teokratycznych reżimów, na dłuższą metę raczej nie leży w interesie demokratycznych państw. Poprawne stosunki z tymi państwami oczywiście trzeba zachowywać, ale nie za wszelką cenę. Zauważ, że Izrael jest jedyną liberalną demokracją w regionie. Chcesz go poświęcić dla ropy?
>Poza tym jakże często antysyjonizm i krytyka Izraela bywają przez lobby jak wyżej traktowane jako tożsame z antysemityzmem.
Bo bardzo często są tożsame. Chociażby w Twoim przypadku.
|
|
| |  | 2 na 4 | Pirog123 (66 punktów) |
>>Antysemityzm jak wyżej jest wygenerowany rasistowską polityką Izraela wobec Palestyny. Zauważ, że Izrael jest jedyną liberalną demokracją w regionie. Chcesz go poświęcić dla ropy?
Izrael nie jest żadna liberalną demokracją, tylko wojowniczym reżimem nacji przekonanej o swej wyjątkowości.
Ale i tak, dla umiłowanego Izraela nie będzie się szczędzić żadnych wysiłków, a co do poświecenia, to poświęcone będzie wszystko, również narodowy interes USA, byle umiłowany Izrael był bezpieczny.
Oczywiście bezpieczeństwo Izraela definiuje sam Izrael.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Pawel077 (1855 punktów) | >Izrael nie jest żadna liberalną demokracją, tylko wojowniczym reżimem nacji przekonanej o swej wyjątkowości.
Około 20% obywateli Izraela to Palestyńczycy. Mają swoich przedstawicieli w parlamencie, władzach lokalnych, wymiarze sprawiedliwości (nawet w sądzie najwyższym), armii (również wśród oficerów), szkolnictwie; mają swoje media, partie, organizacje. W Izraelu jest wolność słowa, wolność przekonań i wolność wyznania, wolność zrzeszania się. Władza jest poddawana często bardzo ostrej krytyce. Jeśli to jest dla Ciebie wojowniczy reżim, to jak nazwiesz takie kraje jak Iran, czy Arabia Saudyjska?
|
|
| | | |  | 2 na 4 | Pirog123 (66 punktów) | > >Izrael nie jest żadna liberalną demokracją, tylko wojowniczym reżimem nacji przekonanej o swej wyjątkowości.> Około 20% obywateli Izraela to Palestyńczycy. Mają swoich przedstawicieli w parlamencie, władzach lokalnych, wymiarze sprawiedliwości (nawet w sądzie najwyższym), armii (również wśród oficerów), szkolnictwie; mają swoje media, partie, organizacje. W Izraelu jest wolność słowa, wolność przekonań i wolność wyznania, wolność zrzeszania się. Władza jest poddawana często bardzo ostrej krytyce. Jeśli to jest dla Ciebie wojowniczy reżim, to jak nazwiesz takie kraje jak Iran, czy Arabia Saudyjska?Ziew, znowu te same kocopoły o wolności w Izraelu. Wolnosci dla kogo? www.aljaze(*)sh-people-190311092510577.html
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Pawel077 (1855 punktów) | > Ziew, znowu te same kocopoły o wolności w Izraelu. Wolnosci dla kogo?> www.aljaze(*)sh-people-190311092510577.htmlA jeśli ja napiszę, że Polska jest narodowym państwem Polaków, to będzie znaczyło, że obywatel polski pochodzenia np. niemieckiego, nie będzie miał w Polsce równych praw? Mój komentarz był odpowiedzią na nazwanie przez Ciebie Izraela wojowniczym reżimem. Podlinkowany przez Ciebie materiał ma niby tego dowodzić? W jaki sposób? Jeśli zaczniemy używać takich określeń jak reżim, w stosunku do takich państw jak Izrael, to zabraknie nam słów na nazywanie takich krajów jak Iran, czy Korea Północna. Chyba dostrzegasz różnicę miedzy tymi krajami, a Izraelem. Używaj określeń adekwatnych do stanu faktycznego.
|
|
| | | | | |  | 2 na 4 | Pirog123 (66 punktów) | Jak ty napiszesz to nic, ale niech tak spróbuje powiedzieć polski premier. A izraelski mówi i się nie przejmuje -"mówi jak jest"
Z Izraela jest taka liberalna demokracja jak z RPA za apartheidu. Tam też murzyni mieli jakieś tam prawa i w ogóle statystycznie było im lepiej niż we wszystkich innych krajach Afryki.
A co do reżimu to niedawno pani korespondentka z USraela opowiadała o "Warsaw Ghetto Uprising, where in 1943 Polish Jews were fighting "for a month against the Polish and Nazi regime".
I powiedziała to przy okazji relacjonowania obrad konferencji, która tutejsze przygłupy zrobiły żeby się przypodobać USraelowi.
Więc jeżeli można wymyślać nieistniejący "Polish regime" i mówić to w prime time w American Broadcasting Company, to można też mówić o autentycznym krwawym żydowskim reżimie, który zainstalował się na cudzej ziemi, jej większość mieszkańców wygnał lub wymordował, a ci co zostali sa poddani systemowej dyskryminacji. Bo są podstawy aby ten kraj tak oceniać - bo np arabscy mieszkańcy Izraela nie bardzo zgadzają się z twoja oceną, że to taki fajny kraj.
Dlatego reżim syjonistyczny powinien być poddany tak samo jak reżim apartheidu powszechnemu bojkotowi. Bojkot, Dezinwestycje,Sankcje! - aż faktycznie staną się liberalną, multikulturową demokracją.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Pawel077 (1855 punktów) | >Z Izraela jest taka liberalna demokracja jak z RPA za apartheidu. Tam też murzyni mieli jakieś tam prawa i w ogóle statystycznie było im lepiej niż we wszystkich innych krajach Afryki.
Podaj jakiś przykład tego "izraelskiego apartheidu", albo jakieś izraelski przepis prawny, który można by podciągnąć pod zjawisko apartheidu. Widać, że kompletnie nie rozumiesz, czym był apartheid w RPA. To była skrajna segregacja rasowa. Segregacja w instytucjach publicznych, miejscach publicznych (np. plaże tylko dla białych), zakaz mieszanych małżeństw (a nawet zakaz stosunków seksualnych z czarnymi). Gdzie Ty coś takiego dostrzegasz w Izraelu? Oczywiście w Izraelu zdarzają się przykłady dyskryminacji Palestyńczyków, ale nie mają one charakteru systemowego i w żaden sposób nie da się ich podpiąć pod definicję apartheidu.
>Więc jeżeli można wymyślać nieistniejący "Polish regime" i mówić to w prime time w American Broadcasting Company, to można też mówić o autentycznym krwawym żydowskim reżimie, który zainstalował się na cudzej ziemi, jej większość mieszkańców wygnał lub wymordował, a ci co zostali sa poddani systemowej dyskryminacji.
Czyli jak ktoś gada głupoty, to trzeba z tym walczyć opowiadając inne, przeciwstawne głupoty?
Ja nie twierdzę, że wszystkie decyzje władz Izraela są słuszne. Nie twierdzę, że jest to państwo idealne (nie ma takich). Nie twierdzę, że dyskryminacja Palestyńczyków w pewnym stopniu tam nie występuje. Ale Ty to wszystko wypaczasz do granic absurdu. Stosujesz skrajne, nieadekwatne do sytuacji określenia (reżim, apartheid). Jak chcesz krytykować Izrael, to rób to uczciwie. Bo z Twoich wpisów wynika, że gorszego państwa to na świecie nie ma.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 3 | Pirog123 (66 punktów) | >>Z Izraela jest taka liberalna demokracja jak z RPA za apartheidu. Tam też murzyni mieli jakieś tam prawa i w ogóle statystycznie było im lepiej niż we wszystkich innych krajach Afryki. >Podaj jakiś przykład tego "izraelskiego apartheidu", albo jakieś izraelski przepis prawny, który można by podciągnąć pod zjawisko apartheidu. Widać, że kompletnie nie rozumiesz, czym był apartheid w RPA. To była skrajna segregacja rasowa. Segregacja w instytucjach publicznych, miejscach publicznych (np. plaże tylko dla białych), zakaz mieszanych małżeństw (a nawet zakaz stosunków seksualnych z czarnymi). Gdzie Ty coś takiego dostrzegasz w Izraelu? Oczywiście w Izraelu zdarzają się przykłady dyskryminacji Palestyńczyków, ale nie mają one charakteru systemowego i w żaden sposób nie da się ich podpiąć pod definicję apartheidu. >>Więc jeżeli można wymyślać nieistniejący "Polish regime" i mówić to w prime time w American Broadcasting Company, to można też mówić o autentycznym krwawym żydowskim reżimie, który zainstalował się na cudzej ziemi, jej większość mieszkańców wygnał lub wymordował, a ci co zostali sa poddani systemowej dyskryminacji. >Czyli jak ktoś gada głupoty, to trzeba z tym walczyć opowiadając inne, przeciwstawne głupoty? >Ja nie twierdzę, że wszystkie decyzje władz Izraela są słuszne. Nie twierdzę, że jest to państwo idealne (nie ma takich). Nie twierdzę, że dyskryminacja Palestyńczyków w pewnym stopniu tam nie występuje. Ale Ty to wszystko wypaczasz do granic absurdu. Stosujesz skrajne, nieadekwatne do sytuacji określenia (reżim, apartheid). Jak chcesz krytykować Izrael, to rób to uczciwie. Bo z Twoich wpisów wynika, że gorszego państwa to na świecie nie ma. > Kuźwa, poszukaj se sam, wiadomości dostępne są (jeszcze) na wyciągnięcie ręki. zacznij od tego co to Hafrada, poszukaj jak ta liberalna demokracja definiuje obywatelstwo, komu je przyznaje, jakie jest jej podejście do stosowania tortur, do prawa karnego, dostępu do edukacji, opieki zdrowotnej, wody w końcu.
"Bo z Twoich wpisów wynika, że gorszego państwa to na świecie nie ma." Tylko jak się ma problemy z czytaniem.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Pawel077 (1855 punktów) | >Kuźwa, poszukaj se sam,
Ciekawy sposób dyskutowania. Wysłanie adwersarza na poszukiwanie argumentów przeczących jego opiniom. Naprawdę dobre. Jak masz jakieś kontrargumenty, to je przedstaw. Nie będę ich szukał za Ciebie.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | przedstawiamy | > >Kuźwa, poszukaj se sam,> Ciekawy sposób dyskutowania. Wysłanie adwersarza na poszukiwanie argumentów przeczących jego opiniom. Naprawdę dobre.> Jak masz jakieś kontrargumenty, to je przedstaw. Nie będę ich szukał za Ciebie.Pan sobie żarty stroi??? Jest ich multum. Polecam wątki mojego autorstwa na temat. Ot na przykład takie raporty jak zasygnalizowane w tym wątku:http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,739076 Pan myśli, iż one się wzięły out of the blue i zostały napisane przez współczesnych nazistów??? "Economic and Social Commission for Western Asia (ESCWA) - agenda ONZ z siedzibą w Bejrucie kilka dni temu przyjęła i opublikowała na swojej stronie internetowej raport, w którym oskarżyła Izrael o ustanowienie "reżimu apertheidu" oraz, że państwo to jest winne "rasowej dyskryminacji" względem Palestyńczyków. Tezy jak wyżej zawarte w owym raporcie rozjuszyły Izrael oraz USA. Pod ich presją raport został usunięty ze strony internetowej agencji, a jej szefowa podała się do dymisji. Zaraz potem Michael Link kanadyjski profesor prawa międzynarodowego, specjalny wysłannik ONZ do palstyńskich terytoriów okupowanych przez Izrael - przedstawił swój raport ONZ - owskiej Radzie ds Praw Człowieka w Genewie, w którym oskarżył Izrael o "ujarzmienie człowieczeństwa" w Palestynie oraz intensyfikację prześladowań obrońców praw człowieka w tym kraju. Podkreślił również, iż nielegalna kolonizacja przez żydowskich osadników terytoriów okupowanych przez Izrael nabrała aralmującego tempa od momentu objęcia prezydentury w USA przez Donalda Trumpa - nazywając proceder jak wyżej rażącym pogwałceniem prawa międzynarodowego. W kontekście jak wyżej koniecznie należy przypomnieć, iż trzy miesiące temu Rada Bezpieczeństwa ONZ przy jednym głosie wstrzymującym się ( USA) przegłosowała raport, w którym potępiła izraelską politykę kolonizacji przez żydowskich osadników palestyńskich terytoriów okupowanych. Kwestia ta została szczegółowo zaprezentowana w wątku jak podlinkowany ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,733005)."
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Pirog123 (66 punktów) | Odp: przedstawiamy | > >>Kuźwa, poszukaj se sam,> >Ciekawy sposób dyskutowania. Wysłanie adwersarza na poszukiwanie argumentów przeczących jego opiniom. Naprawdę dobre.> >Jak masz jakieś kontrargumenty, to je przedstaw. Nie będę ich szukał za Ciebie.> Pan sobie żarty stroi??? Jest ich multum. Polecam wątki mojego autorstwa na temat.> Ot na przykład takie raporty jak zasygnalizowane w tym wątku:http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,739076> Pan myśli, iż one się wzięły out of the blue i zostały napisane przez współczesnych nazistów???> "Economic and Social Commission for Western Asia (ESCWA) - agenda ONZ z siedzibą w Bejrucie kilka dni temu przyjęła i opublikowała na swojej stronie internetowej raport, w którym oskarżyła Izrael o ustanowienie "reżimu apertheidu" oraz, że państwo to jest winne "rasowej dyskryminacji" względem Palestyńczyków. Tezy jak wyżej zawarte w owym raporcie rozjuszyły Izrael oraz USA. Pod ich presją raport został usunięty ze strony internetowej agencji, a jej szefowa podała się do dymisji.> Zaraz potem Michael Link kanadyjski profesor prawa międzynarodowego, specjalny wysłannik ONZ do palstyńskich terytoriów okupowanych przez Izrael - przedstawił swój raport ONZ - owskiej Radzie ds Praw Człowieka w Genewie, w którym oskarżył Izrael o "ujarzmienie człowieczeństwa" w Palestynie oraz intensyfikację prześladowań obrońców praw człowieka w tym kraju. Podkreślił również, iż nielegalna kolonizacja przez żydowskich osadników terytoriów okupowanych przez Izrael nabrała aralmującego tempa od momentu objęcia prezydentury w USA przez Donalda Trumpa - nazywając proceder jak wyżej rażącym pogwałceniem prawa międzynarodowego.> W kontekście jak wyżej koniecznie należy przypomnieć, iż trzy miesiące temu Rada Bezpieczeństwa ONZ przy jednym głosie wstrzymującym się ( USA) przegłosowała raport, w którym potępiła izraelską politykę kolonizacji przez żydowskich osadników palestyńskich terytoriów okupowanych. Kwestia ta została szczegółowo zaprezentowana w wątku jak podlinkowany ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,733005)."> Po co się wysilać, i tak odpisze, że twierdzisz, że przez Żydów całe zło świata, a tak w ogóle to im zazdrościsz.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Pawel077 (1855 punktów) | >Pan sobie żarty stroi???
Żarty to chyba Ty sobie stroisz.
ESCWA comprises 18 Arab countries: Bahrain, Egypt, Iraq, Jordan, Kuwait, Lebanon, Libya, Mauritania, Morocco, Oman, the State of Palestine, Qatar, Saudi Arabia, the Sudan, the Syrian Arab Republic, Tunisia, the United Arab Emirates and Yemen.
Widzisz tu jakieś państwo, które jest państwem demokratycznym i przestrzega praw człowieka?
Z Radą Praw Człowieka też nie jest dużo lepiej. Obecnymi członkami są m.in. Afganistan, Chiny, Kuba, Demokratyczna Republika Konga, Egipt, Erytrea, Irak, Nepal, Katar, Rwanda, Arabia Saudyjska, Somalia.
I to są członkowie RADY PRAW CZŁOWIEKA! Przecież to jest jakaś farsa. To jest poziom absurdu na miarę Monty Paythona.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | argumentów "jak mrówków" | > >Pan sobie żarty stroi???> Żarty to chyba Ty sobie stroisz.> ESCWA comprises 18 Arab countries: Bahrain, Egypt, Iraq, Jordan, Kuwait, Lebanon, Libya, Mauritania, Morocco, Oman, the State of Palestine, Qatar, Saudi Arabia, the Sudan, the Syrian Arab Republic, Tunisia, the United Arab Emirates and Yemen.> Widzisz tu jakieś państwo, które jest państwem demokratycznym i przestrzega praw człowieka?> Z Radą Praw Człowieka też nie jest dużo lepiej. Obecnymi członkami są m.in. Afganistan, Chiny, Kuba, Demokratyczna Republika Konga, Egipt, Erytrea, Irak, Nepal, Katar, Rwanda, Arabia Saudyjska, Somalia.> I to są członkowie RADY PRAW CZŁOWIEKA! Przecież to jest jakaś farsa. To jest poziom absurdu na miarę Monty Paythona.Nie odpowiada Panu argument jak wyżej? Podrzucimy kolejny. Ich jest całe multum. Nota bene, raport kanadyjskiego profesora prawa międzynarodowego nie miał już gdzie Pan zaklasyfikować - więc go "po angielsku" pominął milczeniem. Przejdźmy jednakże do kolejnego argumentu. Otóż Do Izraela ma prawo przyjechać - w ramach prawa do powrotu - każdy Żyd, w tym taki, który nie miał nigdy nic wspólnego z tym krajem i którego rodzina nigdy nie miała nic wspólnego z tym krajem. Z kolei Palestyńczyk, który został wygnany z Palestyny, lub którego przodków wygnano z Palestyny ( podczas tworzenia Izraela z Palestyny wygnano systemowo i w sposób zorganizowany setki tysiące Palestyńczyków) ma zabroniony powrót, zgodnie z izraelskim prawem. Proszę sobie przeczytać podlinkowany wątek: www.racjonalista.pl/forum.php/s,755904"Władze Izraela zamierzają deportować z kraju niejaką Rebekę Floer. Przyjechała ona do Izraela ze Szwecji. Jest córką Żyda, który przeżył holocaust. W ramach obowiązującego w Izraelu tzw. prawa do powrotu - które, co bardzo istotne, dotyczy tylko Żydów, z wyłączeniem Palestyńczyków - Rebeka Floer miała prawo powrocić do Izraela. Pojawił się jednakże problem. Otóż zdaniem izraelskich władz, jej ojciec dokonał konwersji na chrześcijaństwo, a ona sama została ochrzczona i jest członkiem chrzescijańskiej organizacji misyjnej. I jako taka nie może korzystać z dobrodziejstwa prawa do powrotu - bo , jak to jednoznacznie wynika ze stanowiska izraelskich władz - nie jest, z powodu porzucenia judaizmu, pełnowartościową Żydówką. Rebeka Floer twierdzi, iż jej ociec nigdy nie dokonał konwersji - ale ta kwestia akurat jest bez znaczenia dla istoty sprawy. Bo załóżmy, iż jednak dokonał konwersji - i że to władze Izraela mają lepsze info o ojcu Rebeki, niż ona sama. I co z tego??? W Izraelu w roku 2017, obowiązują prawa jak w czasach starotestamentowych. Istnieje segregacja obywateli na - co najmniej - trzy kategorie. Palestyńczycy nie mają prawo do powrotu wogóle. Żydzi, owszem, pod warunkiem, iż ich wyznanie judejskie nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości. Jeżeli pozostawia, spadają do kategorii pośredniej między Palestyńczykami a Żydami pierwszego sortu. Sytuacja jak wyżej to skandal krzyczący o pomstę do nieba. Wyobraźmy sobie - dla unaocznienia skali owej hucpy - iż w Polsce, Polak wyznania rzymsko - katolickiego, po konwersji na judaizm traci określone prawa??? Na przykład nie dostaje na swoje dzieci dodatku 500 plus??? Trudno w to uwierzyć? W realiach polskich rzecz jasna tak. Ale w Izraelu takie sytuacje to "szara" codzienność." Niezły absurdzik, nie? W typie kwalifikowanego, starotestamentowo - talmudycznego rasizmu. A zna Pan opinie czołowego polskiego ateisty i wolnomyśliciela, prof. Hartmana, Żyda z pochodzenia - na temat izraelskiej rzeczywistości??? Na wszelki wypadek podrzucam link do wątku na temat i jego stosowny fragment:http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,700167 "5. "Obraz Izraela, z jego politycznym apartheidem i ułomną, przełamaną przez nacjonalistyczno-klerykalną ideologię demokracją, jest przygnębiający. Może zresztą w oblężonej twierdzy nie można spodziewać się niczego więcej. Jednak gdy pomyślę, że kiedyś Polska mogłaby tak wyglądać, ogarnia mnie przerażenie. Paranoja z wolna podchodzi pod nasze okna. Nie pozwólmy, aby przekroczyła nasze progi. W kraju ogarniętym wzajemną pogardą ludzi i przełamanym na pół nie chce się żyć". Najbardziej frapujący z przytoczonych passusów jest niewątpliwie ostatni. Bo primo wynika, z niego, iż Jan Hartman uznaje Izrael za państwo uprawiające "polityczny apartheid" - którą to tezę od dłuższego czasu głoszę i podaję na nią liczne przykłady. Po drugie zaś, porównując koszmarną rzeczywistośc izraelską do realiów polskich - z czym można się zgadzać lub nie w zależności od konkretnego wątku - uznaje jednak, iż to co mamy u nas to jednak "lajtowa" wersja "izraelskości".
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Pawel077 (1855 punktów) | Odp: argumentów "jak mrówków" | >Nie odpowiada Panu argument jak wyżej? Podrzucimy kolejny. Ich jest całe multum. Nota bene, raport kanadyjskiego profesora prawa międzynarodowego nie miał już gdzie Pan zaklasyfikować - więc go "po angielsku" pominął milczeniem.
Ty pominąłeś milczeniem cały mój post, który dotyczył tematu wątku i teraz to my dyskutujemy trochę nie na temat. Ale ok. Pociagnijmy to dalej.
>Przejdźmy jednakże do kolejnego argumentu. Otóż Do Izraela ma prawo przyjechać - w ramach prawa do powrotu - każdy Żyd, w tym taki, który nie miał nigdy nic wspólnego z tym krajem i którego rodzina nigdy nie miała nic wspólnego z tym krajem.
Żydzi nie mieli łatwej historii. Przez większą jej część nie mieli własnego państwa i byli zdani na gościnność lub niegoscinnosc innych państw. Często byli prześladowani, często - ledwo tolerowani. Zdarzały się wypędzenia, pogromy, aż wreszcie w XX w. próbowano ich całkowicie zgładzić. Izrael powstał m.in. po to, by nie byli już nigdy zdani na łaskę lub niełaskę innych. To dlatego każdy Żyd, który zgłosi taką wolę może się tam osiedlić i uzyskać obywatelstwo. Chodzi też o demografię - boją się, że staną się mniejszością we własnym kraju, a wtedy będzie bardzo prawdopodobne, że sąsiedzi urządzą im kolejny holokaust. Tak więc ich sytuacja jest dość skomplikowana i rozwiązania prawne, które z naszego punktu widzenia mogą wydawać się wątpliwe, czy może nawet nieco krzywdzące dla Palestyńczyków, są podyktowane czymś, co z ich punktu widzenia można nazwać wyższą koniecznością. Te rozwiązania nie są idealne i w pewnym stopniu dyskryminują Palestyńczyków, ale warunki w jakich Izrael musi funkcjonować (otoczony wrogami, którzy chcą go zniszczyć), wymusza trochę twardsze reguły gry. Ale nazywanie Izraela reżimem i państwem apatrheidu, to jest naprawdę skrajne przegięcie. Bo nigdzie na Bliskim Wschodzie, Palestyńczykom nie żyje się tak dobrze jak w Izraelu (w wielu krajach arabskich nie mogą nawet uzyskać obywatelstwa).
>Z kolei Palestyńczyk, który został wygnany z Palestyny, lub którego przodków wygnano z Palestyny ( podczas tworzenia Izraela z Palestyny wygnano systemowo i w sposób zorganizowany setki tysiące Palestyńczyków) ma zabroniony powrót, zgodnie z izraelskim prawem.
To też jest dużo bardziej skomplikowane. Najwięcej Palestyńczyków opuściło Izrael w czasie wojny w 1948 r., kiedy to kilka sąsiednich państw wspólnie zaatakowało dopiero co utworzone państwo Izrael. Zdecydowana większość z nich nie została wygnania, tylko opuściła swoje domy na wezwanie liderów arabskich, wierząc, że po pokonaniu Izraela, szybko do nich wrócą. Ale Izrael nieoczekiwanie tę wojnę wygrał i nie pozwolił już Palestynczykom na powrót. I w sumie trudno się dziwić, bo opowiedzieli się po stronie wrogów Izraela.
Jesli chodzi o Rebekę Floer, to być może rzeczywiście została potraktowana niesprawiedliwie. Nie wiem dlaczego Izrael przywiązuje tak dużą wagę do religii. Uważam, że to dyskryminujace. Wielu Izraelczyków też się temu sprzeciwia. Czytałem kiedyś, że w Izraelu nie można wziąć ślubu cywilnego, nawet jeśli narzeczeni są niewierzący. Głupie? No głupie. To nie jest państwo idealne. Ale powtórzę raz jeszcze: to nie jest reżim ani państwo apartheidu. Określanie tak Izraela, to gruba przesada. U wszystkich sąsiadów Izraela kwestia przestrzegania praw człowieka wygląda znacznie gorzej, ale jakoś krytycy Izraela zdają się tego zupełnie nie dostrzegać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: przedstawiamy |
> Polecam wątki mojego autorstwa na temat.To jeszcze podpowiedz jak je wyodrębnić z listy Twoich wypowiedzi.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | zacznijmy od "czarownych cytatów" | > >Polecam wątki mojego autorstwa na temat.> To jeszcze podpowiedz jak je wyodrębnić z listy Twoich wypowiedzi.  > Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.Na początek wystarczy lektura wątków z cyklu" "Cytatów czar". Każdy wątek z tego cyklu zaczyna się od słów jak wyżej ujętych w cudzysłów - więc nie powinno być problemu z ich znalezieniem. Jest ich prawie sto - i w swej liczbie prezentują wcale obszerne zaprezentowanie tematyki żydowskiej.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: zacznijmy od "czarownych cytatów" |
> >>Polecam wątki mojego autorstwa na temat.> >To jeszcze podpowiedz jak je wyodrębnić z listy Twoich wypowiedzi.  > Na początek wystarczy lektura wątków z cyklu" "Cytatów czar". Każdy wątek z tego cyklu zaczyna się od słów jak wyżej ujętych w cudzysłów - więc nie powinno być problemu z ich znalezieniemSkoro Ty możesz bez sprawdzania twierdzić, że to zadziała, to ja bez sprawdzania powiem że nie działa... 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | przetestowane | > >>>Polecam wątki mojego autorstwa na temat.> >>To jeszcze podpowiedz jak je wyodrębnić z listy Twoich wypowiedzi.  > >Na początek wystarczy lektura wątków z cyklu" "Cytatów czar". Każdy wątek z tego cyklu zaczyna się od słów jak wyżej ujętych w cudzysłów - więc nie powinno być problemu z ich znalezieniem> Skoro Ty możesz bez sprawdzania twierdzić, że to zadziała, to ja bez sprawdzania powiem że nie działa...  Jak to nie działa??? Wprowadza Pani do wyszukiwarki Google hasło: "Cytatów czar - (tu jest cyfra rzymska od jeden do prawie stu) - i dostaje Pani link do tekstu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: przetestowane |
>Wprowadza Pani do wyszukiwarki Google Pytałam jak z listy Twoich wypowiedzi wyodrębnić wątki.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Pawel077 (1855 punktów) | Odp: powinności rządu | > Ziew, znowu te same kocopoły o wolności w Izraelu. Wolnosci dla kogo?> www.aljaze(*)sh-people-190311092510577.htmlZauważ też, że premier Izraela został dość ostro skrytykowany za tę wypowiedź. Skrytykowany w Izraelu - w reżimie, jak go nazywasz. Czy jakikolwiek reżim pozwala na krytykę pod swoim adresem?
|
|
| | | | | |  | 1 na 3 | Pirog123 (66 punktów) | > >Ziew, znowu te same kocopoły o wolności w Izraelu. Wolnosci dla kogo?> >www.aljaze(*)sh-people-190311092510577.html> Zauważ też, że premier Izraela został dość ostro skrytykowany za tę wypowiedź. Skrytykowany w Izraelu - w reżimie, jak go nazywasz. Czy jakikolwiek reżim pozwala na krytykę pod swoim adresem?Bo powiedział głosno to co trzeba robic po cichu
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Pawel077 (1855 punktów) | >>Zauważ też, że premier Izraela został dość ostro skrytykowany za tę wypowiedź. Skrytykowany w Izraelu - w reżimie, jak go nazywasz. Czy jakikolwiek reżim pozwala na krytykę pod swoim adresem? >Bo powiedział głosno to co trzeba robic po cichu
I został za to skrytykowany. I rząd nikogo za tę krytykę nie zamknął w więzieniu, ani w żaden inny sposób nie próbował szykanować krytyków. To ma być reżim? Gdyby ktoś odważył się na podobną krytykę w Iranie, Arabii Saudyjskiej, czy nawet w Turcji, to miałby bardzo poważne problemy.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 3 | Pirog123 (66 punktów) | >>>Zauważ też, że premier Izraela został dość ostro skrytykowany za tę wypowiedź. Skrytykowany w Izraelu - w reżimie, jak go nazywasz. Czy jakikolwiek reżim pozwala na krytykę pod swoim adresem? >>Bo powiedział głosno to co trzeba robic po cichu >I został za to skrytykowany. I rząd nikogo za tę krytykę nie zamknął w więzieniu, ani w żaden inny sposób nie próbował szykanować krytyków. To ma być reżim? Gdyby ktoś odważył się na podobną krytykę w Iranie, Arabii Saudyjskiej, czy nawet w Turcji, to miałby bardzo poważne problemy. > no i co z tego? W RPA tez można było się nie zgadzać z premierem i go krytykować -ale dalej był to reżim, tak mówią. Oni tam maja demokracje ale taka tylko dla siebie.
Co się stało z naszą klasą? Pyta Adam w Tel Avivie Rozjebała ją rakieta Wystrzelona przed pościgiem Cała klasa w strzępach leży Trafiona z helikoptera Tu są ziemie Izraela Nic nie waż tu się siać I niczego nie zbieraj!
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Pawel077 (1855 punktów) | >Co się stało z naszą klasą? >Pyta Adam w Tel Avivie >Rozjebała ją rakieta >Wystrzelona przed pościgiem >Cała klasa w strzępach leży >Trafiona z helikoptera >Tu są ziemie Izraela >Nic nie waż tu się siać >I niczego nie zbieraj!
Litości! Naprawdę chcesz dyskutować przy pomocy głupiutkich rymowanek?
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Pirog123 (66 punktów) | >>Co się stało z naszą klasą? >>Pyta Adam w Tel Avivie >>Rozjebała ją rakieta >>Wystrzelona przed pościgiem >>Cała klasa w strzępach leży >>Trafiona z helikoptera >>Tu są ziemie Izraela >>Nic nie waż tu się siać >>I niczego nie zbieraj! >Litości! Naprawdę chcesz dyskutować przy pomocy głupiutkich rymowanek? No, dla mnie Kazimierz Staszewski to autorytet
|
|
3 na 5 | Pirog123 (66 punktów) | Odp: Dlaczego urząd amerykański nie zwalcza antyamerykanizmu??? | Bo US i Izrael są połączone teraz i na zawsze, a kto uważa inaczej ma poglądy antysemickie czyli antyamerykańskie - tako rzecze pani Nancy Pelosi, przewodnicząca kongresu. . thehill.co(*)e-to-make-israel-a-wedge-issueOgon macha psem, ciekawe jest tylko co będzie jak w Stanach przybędzie mahometan i w ogóle ludności kolorowej, która nie ma takiego uniżonego stosunku do narodu wybranego przez latającego potwora spagetti.
|
|
 | 3 na 3 | okragly (21676 punktów) | >Bo US i Izrael są połączone teraz i na zawsze, też poprzez wzajemne więzy małżeńskie elit, w tym prezydenckich, mam na myśli córki Clintona i Trumpa które wyszły za Żydów
szukanie raju, moim celem
|
|
4 na 4 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | > >Pytania brzmią: dlaczego amerykański urząd finansuje działania, których celem nie jest zwalczanie antyamerykanizmu??? <<Zadajemy Wujkowi Google'owi pytanie: USA AS A COLONY OF ISRAEL i wyrzuca nam 13 400 000 wyników. www.google(*)images&as_filetype=&as_rights=Zatem odpowiedź na pańskie pytanie jest następująca: Ten amerykański urząd, jako urząd kraju będącego kolonią wypełnia polecenia władzy nadrzędnej czyli Knesetu.
|
|
 | 1 na 1 | Pawel077 (1855 punktów) | >Zatem odpowiedź na pańskie pytanie jest następująca: Ten amerykański urząd, jako urząd kraju będącego kolonią wypełnia polecenia władzy nadrzędnej czyli Knesetu.
Naprawdę? To dlaczego np. porozumienie nuklearne z Iranem zostało podpisane przez Stany Zjednoczone, mimo wyraźnego sprzeciwu że strony Izraela?
|
|
|  | | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Naprawdę? To dlaczego np. porozumienie nuklearne z Iranem zostało podpisane przez Stany Zjednoczone, mimo wyraźnego sprzeciwu że strony Izraela?<<
Ten kolonialny status USA trzeba traktować jako nieformalny. Stąd od czasu do czasu USA może postawić się Izraelowi.
|
|
| |  | 1 na 1 | Pawel077 (1855 punktów) | >Ten kolonialny status USA trzeba traktować jako nieformalny. Stąd od czasu do czasu USA może postawić się Izraelowi.
Aha. Czyli jak USA nie stawiają się Izraelowi, to znaczy, że są kolonią, a jak się stawiają, to znaczy ..., że są kolonią. Uzasadniając swoją tezę w taki sposób, nie możesz się mylić. Sprytne.
A próbowałeś wrzucić w wyszukiwarkę Google hasło "Jezus zmartwychwstał", albo "NASA przetrzymuje kosmitów"?. Myślisz, że prawdopodobieństwo tych zdarzeń jest zależne od ilości wyników?
|
|
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Pytania do Lunatyka: > Amerykański Departament Stanu obwieścił...Czyli kto konkretnie obwieścił?  > iż jest gotów przeznaczyć...Co to znaczy, że jest gotów przeznaczyć? Przeznaczył, przeznacza czy przeznaczy? Komu przeznaczy? Pod jakimi warunkami?  > do dwóch milionów USD...Do dwóch milionów - czyli ile konkretnie? > na dwa zagraniczne projekty...Czy te projekty są już wdrażane czy mają być dopiero opracowane? > których celem będzie zwalczanie wzrostu....Rządowe programy rozwojowe mają to do siebie. Nie ma się czym ekscytować. > antysemityzmu w Europie i Azji Środkowej...Kluczowe pytanie brzmi - czyja to propaganda? a) amerykańskiego rządu; b) żydowskiego lobby w Ameryce; c) izraelskiego lobby w środowisku Żydów amerykańskich? d) izraelskiego lobby w Ameryce; e) izraelskich antysyjonistów; f) antysyjonistycznego nurtu w antyżydowskim lobby w knesecie; g) amerykańskiego lobby wśród antyizraelskich prosyjonistów?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | szarady żydowskie? | >Kluczowe pytanie brzmi - czyja to propaganda? >b) żydowskiego lobby w Ameryce;
Żydowsko - syjonistycznego lobby w USA, kooperującego ściśle z rządem Izraela, który jest państwem żydowskim (narodowym) - traktującym nieżydów jak obywateli drugiej kategorii.
|
|
1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dlaczego urząd amerykański nie zwalcza antyamerykanizmu??? |
> Pytania brzmią: dlaczego amerykański urząd finansuje działania, których celem nie jest zwalczanie antyamerykanizmu??? Zwalczaniem antysemityzmu winien zając się przecież analogiczny urząd izraelski??? Czy w świetle faktów jak wyżej można liczyć na to, iż amerykański urząd jak wyżej wesprze finansowo programy obliczone na zwalczanie antypolonizmu???  Dodam, że "antyamerykanizmu" nie tylko amerykańska administracja nie widzi, ale nawet obsługujący forum słownik orograficzny. (Gdy "antypolonizm" i owszem; może się więc kiedy doczekamy jakiej refundacji za te amerykańskie kawały o Polakach.  )
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|