Racjonalista - Strona głównaDo treści
Oznaczanie postów jako "nie na temat"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
31-01-2013 20:10kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Oznaczanie postów jako "nie na temat"
Ocena 3 na 3
Jeśli jakiś post na forum zostanie oflagowany jako "nie na temat", to automatycznie każda odpowiedź na ten post też staje się "nie na temat". Moim zdaniem jest to złe rozwiązanie, bo przypadłości rodzica automatycznie przypisuje jego dzieciom, wnukom i wszystkim innym potomkom.
W związku z tym chciałbym się dowiedzieć czy nie da się coś z tym zrobić, żeby dzieci nie ponosiły odpowiedzialności za błędy rodziców, przynajmniej na forum R?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
Odpowiedź do off-topicowego posta całkiem przypadkowo oraz zupełnie wyjątkowo może być zarazem odpowiedzią na temat wątku. Ale może się mylę i ktoś zasypie mnie licznymi przykładami na dowód, że jest inaczej.
01-02-2013 00:11 
 0 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Odpowiedź do off-topicowego posta całkiem przypadkowo oraz zupełnie wyjątkowo może być zarazem odpowiedzią na temat wątku.
O RLY? A skąd taka pewność?

Too bad all the people who know how to run this country are busy running taxicabs or cutting hair. (George Burns)
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>>Odpowiedź do off-topicowego posta całkiem przypadkowo oraz zupełnie wyjątkowo może być zarazem odpowiedzią na temat wątku.
>O RLY? A skąd taka pewność?
Nieważne czy jestem pewien, istotne czy to fakt. A logika wskazuje, że tak, bo gdy w wątku na temat A pojawi się w którymś z postów temat B, to odpowiadający na ten post odnosi się do tematu B.
01-02-2013 02:03 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>gdy w wątku na temat A pojawi się w którymś z postów temat B, to odpowiadający na ten post odnosi się do tematu B.
Możliwe, ale nie jest to w żaden sposób pewne, tym samym automatyzm nie jest w najmniejszym stopniu uprawniony.


Too bad all the people who know how to run this country are busy running taxicabs or cutting hair. (George Burns)
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>>gdy w wątku na temat A pojawi się w którymś z postów temat B, to odpowiadający na ten post odnosi się do tematu B.
>Możliwe, ale nie jest to w żaden sposób pewne,
Niemal pewne, bo przecież chcący pisać na temat wątku ma do dyspozycji chociażby post inicjujący tego wątku, więc jakie prawdopodobieństwo, że chcąc pisać na temat zdecyduje się odnieść do off-topicowego posta? Tylko przez pomyłkę, a ponieważ tę zauważy po szarości swej publikacji, ma szansę swój błąd naprawić.

>tym samym automatyzm nie jest w najmniejszym stopniu uprawniony.
O tyle tylko nieuprawniony, że na tym świecie NIC nie jest pewne, a już zawsze (ok, "niemal zawsze" ) teoria jest klarowniejsza od praktyki.

Automatyzm wyszarzania ma też walor kary dla odbiegającego od tematu, bo dzięki niemu mniej chętnie odpowiada się na szare posty.
01-02-2013 11:13 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Automatyzm wyszarzania ma też walor kary dla odbiegającego od tematu
Tylko dlaczego w ogóle karać kogoś za wpis odbiegający od głównego tematu? Forum to nie panel dyskusyjny na zadany temat, forum to bardziej rozmowy jak podczas spotkania towarzyskiego. Karać kogoś za to, że ma intelektualne zdolności tworzenia ciągu skojarzeń?


Too bad all the people who know how to run this country are busy running taxicabs or cutting hair. (George Burns)
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Tylko dlaczego w ogóle karać kogoś za wpis odbiegający od głównego tematu? Forum to nie panel dyskusyjny na zadany temat, forum to bardziej rozmowy jak podczas spotkania towarzyskiego. Karać kogoś za to, że ma intelektualne zdolności tworzenia ciągu skojarzeń?
Posłanka Krystyna Pawłowicz też ma takie intelektualne zdolności, a jednak chciałoby się przywołać ją do porządku.

Żadna kara nie jest karą za zdolności, zawsze idzie o jakiś potępiany czyn. Tutaj założono poszanowanie tematów wątków, więc karalne jest odchodzenie od tematu.
setarkos (10757 punktów)
>Automatyzm wyszarzania ma też walor kary dla odbiegającego od tematu, bo dzięki niemu mniej chętnie odpowiada się na szare posty.
Wrażenie "kary" to chyba rzecz gustu - mnie się np. podoba mniej kontrastowe tło.
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>>Automatyzm wyszarzania ma też walor kary dla odbiegającego od tematu, bo dzięki niemu mniej chętnie odpowiada się na szare posty.
>Wrażenie "kary" to chyba rzecz gustu - mnie się np. podoba mniej kontrastowe tło.
Tą domniemaną karą nie jest kolor, lecz mniej liczne odzewy na napiętnowany post. A będzie ich mniej dlatego, że część uczestników nie zechce uczestniczyć w czymś źle na forum widzianym, a niektórzy mogą też sądzić, że szare posty mają mniej czytelników.
astrotaurus (12445 punktów)

>przypadłości rodzica automatycznie przypisuje jego dzieciom, wnukom i wszystkim innym potomkom.
A czemu zaraz "przypadłości"? Po prostu cechy.

>W związku z tym chciałbym się dowiedzieć czy nie da się coś z tym zrobić, żeby dzieci nie ponosiły odpowiedzialności za błędy rodziców, przynajmniej na forum R?
Niech dzieci nie gadają na temat nie na temat.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
01-02-2013 00:03 
 Ocena 1 na 3
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>A czemu zaraz "przypadłości"? Po prostu cechy.
"Przypadłość" ma wydźwięk negatywny, tak jak "nie na temat". "Cecha" brzmi obojętnie.

>Niech dzieci nie gadają na temat nie na temat.
1) Dzieci nie mogą ponosić odpowiedzialności za błędy rodziców, 2) Nie zawsze dzieci gadają nie na temat.

Kuźwa, niektórzy nie są w stanie pojąć, że 2+2=4 dopóki nie pokaże im się tego na patyczkach lub kamyczkach.


Too bad all the people who know how to run this country are busy running taxicabs or cutting hair. (George Burns)
02-02-2013 05:53 
 Ocena 1 na 1
astrotaurus (12445 punktów)

>"Przypadłość" ma wydźwięk negatywny, tak jak "nie na temat". "Cecha" brzmi obojętnie.
Ciepło, ciepło.....

>1) Dzieci nie mogą ponosić odpowiedzialności za błędy rodziców,
Nie ma obowiązku płodzenia dzieci obciążonych dziedzicznie, a w przypadku szarych postów widać od razu czym zaowocuje wytrysk (słów).

>2) Nie zawsze dzieci gadają nie na temat.
Hmmmm... a czy muszą to czynić w odpowiedzi na wypowiedź nie na temat?

>Kuźwa, niektórzy nie są w stanie pojąć, że 2+2=4 dopóki nie pokaże im się tego na patyczkach lub kamyczkach.
Kuźwa, takie jest życie. Zatem skup się na patyczkach lub kamyczkach, które przed Tobą układam.
Moim zdaniem problem jest wydumany. Szarość bywa nakładana przez Autorów w zależności od ich wrażliwości/drażliwości i poczucia ważności/odpowiedzialności i niekoniecznie mówi tylko o nadmiernej odległości od tematu (przy całej niemierzalności tego zagadnienia). W razie rozwinięcia się merytorycznej dyskusji w kolorze szarym flagę można zdjąć (prosić o jej zdjęcie).

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
setarkos (10757 punktów)
> żeby dzieci nie ponosiły odpowiedzialności za błędy rodziców,
Dlaczego umiejętność swobodniejszych skojarzeń nazywać błędami?

[Zawsze można zacytować istotne fragmenty zdania przodków w nowym, czystym okienku.
Sugerujesz dodanie funkcji wybielania niektórych potomnych?]
Absurdalna Abstrakcja (325 punktów)
Kulka, ależ Ty dajesz do myślenia.

To było nie na temat, ale sorry, nie mogłam się powstrzymać.


C z ł o w i e k - to nie brzmi dumnie. Już nie.

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365