 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-02-2010 17:54 | Zella (1321 punktów) | Aforyzmy
2 na 2 |
Przy okazji Walentynek ( i nie tylko)!
Miłość: Kochamy się niestety tylko do połowy i dlatego jest markotnie. Ona we mnie nie widzi niczego prócz głowy, a ja w niej akurat-odwrotnie.
Pytanie i odpowiedzi Kogo kochałeś przede mną? Nie wiem, bo było ciemno.
Staruszek i dziewczyna. Kocham panią- rzekł staruszek- niech mi pani wierzy I co z tego - drwi dziewczyna skoro sprawa leży.
Miłość często wznosi wieże, ale mieszka na parterze.
Rodowód. On nie z soli ani z roli , jeno z tęgich alkoholi
Nie trać czasu długa mową: dotyk więcej wart niż słowo.
Kochanek Minął mu zapał, gdy ja przyłapał. Zella
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > Miłość:> Kochamy się niestety tylko do połowy> i dlatego jest markotnie.> Ona we mnie nie widzi niczego prócz głowy,> a ja w niej akurat-odwrotnie. Podobno to wierszyk Mariana Piechala
|
|
1 na 1 | gama (1062 punktów) | > Przy okazji Walentynek ( i nie tylko)!
...przypomniał mi się Sztaudynger:
"Wzdycham do własnej żony. Taki już jestem zboczony".
|
|
 | 11 na 11 | Małgorzata (3242 punktów) | > "Wzdycham do własnej żony.> Taki już jestem zboczony". Zakochany mężczyzna nie jest kompletny, dopóki się nie ożeni. A potem jest już skończony. (Zsa Zsa Gabor) Mężczyźni powinni mieć oczy szeroko otwarte przed małżeństwem i do połowy przymknięte po ślubie. (Madeleine de Scudery) Małżeństwo przypomina cyrkowe show, w którym skacze się przez trzy obręcze. Pierwsza obręcz to pierścionek zaręczynowy, druga to obrączka, a trzecia - koło udręki. (Anonim) Aby być szczęśliwą z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i tylko trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować jej zrozumieć. (Helen Rowland) Bigamia - to znaczy mieć o jednego męża za wiele. Monogamia - tak samo. (Erica Jong) Po piętnastu latach małżeństwa dopasowali się idealnie. Oboje bolała głowa. (Anonim) Mężowie to dobrzy kochankowie, zwłaszcza kiedy zdradzają swoje żony. (Marylin Monroe) Małżeństwo to nie słowo. To sentencja. Wyroku. (Anonim) W poszukiwaniu męża pewna kobieta dała ogłoszenie w rubryce matrymonialnej. Dostała dwieście odpowiedzi, wszystkie treści: "Możesz wziąć mojego". (Anonim)  Pozdrawiam
kol jom hu hizdamnut chadasza
|
|
|  | 5 na 5 | awitu (7627 punktów) | "Zwątpiwszy w miłość i cnotę, zostaje jeszcze rozpusta. Doskonale zastępuje miłość .Sprowadza ciszę i daje nieśmiertelność ."
A.Camus
|
|
| |  | 9 na 9 | Małgorzata (3242 punktów) | > "Zwątpiwszy w miłość i cnotę, zostaje jeszcze rozpusta. Doskonale zastępuje miłość .Sprowadza ciszę i daje nieśmiertelność ."> A.Camus Seks nie jest jakimś czystym i podniosłym rytuałem. Jeśli chcesz czystości i podniosłości, idź do kościoła. (Cynthia Heimel)  I jeszcze to. Rewelacja: Mam w domu trzy zwierzątka, które pełnią te same funkcje co mąż. Mam psa, który warczy co rano, papugę, która klnie całe popołudnie i kota, który wraca do domu późno w nocy. (Marie Corelli) (oby nasi mężczyźni tego nie przeczytali  ) Pozdrawiam
kol jom hu hizdamnut chadasza
|
|
| | |  | 8 na 8 | awitu (7627 punktów) | No to mój ukochany Allen i ukochany cytat: "Mój mózg, to mój drugi ulubiony organ"
i pomniejsze:
"Mężczyznę można "wykastrować" jednym zdaniem: Wolę, abyś był moim przyjacielem niż kochankiem."
"Moje życie jest żałosne. Ostatni raz byłem w kobiecie zwiedzając Statuę Wolności."
"Seks rozładowuje napięcie, miłość je potęguje."
"Chyba wiążemy zbyt wielkie nadzieje związane z orgazmem, oczekując, że zrekompensuje on pustkę panującą w innych dziedzinach życia..."
"Nie krytykuj masturbacji! To seks z kimś kogo się kocha!"
"Czy seks jest niegodziwy? Tak, jeżeli został wykonany prawidłowo."
"Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń to jedno z najlepszych."
""Seks jest jak gra w brydża. Jeżeli nie masz dobrego partnera to musisz mieć przynajmniej dobrą rękę."
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > No to mój ukochany Allen... Też go lubię > ... i ukochany cytat:> "Mój mózg, to mój drugi ulubiony organ"i pomniejsze: Dobre  , walnę z pamięci, też (chyba) Allena: Biseks ma dwa razy większą szansę na udany weekend.
|
|
| | | | |  | 6 na 6 | awitu (7627 punktów) |
> Dobre , walnę z pamięci, też (chyba) Allena:> Biseks ma dwa razy większą szansę na udany weekend."Biseksualizm ? Niewątpliwie podwaja twoje szanse na sobotnią randkę." No to może teraz dwa cytaty autorstwa Sartre: "Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie spocznie, dopóki celu nie osiągnie." i jeden z najpiękniejszych cytatów o intymności: "Kiedy wąchamy ciało innego człowieka, to jest tak, jakbyśmy wdychali przez usta i nos samo to ciało."
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 | Adamiak (36436 punktów) | > > Dobre , walnę z pamięci, też (chyba) Allena:> >Biseks ma dwa razy większą szansę na udany weekend.> "Biseksualizm ? Niewątpliwie podwaja twoje szanse na sobotnią randkę." Byłem tylko bardziej rozrzutny od Allena.  Lubię kilka G.G. Marqueza"... Nie trać czasu z kimś kto nie ma go, aby go spędzać z tobą. Nie kocham cię nie za to kim jesteś, ale za to jaki jesteś kiedy przebywam z tobą. Jeżeli ktoś nie kocha cię tak jakbyś tego chciał, nie oznacza to, że nie kocha cię on z całego serca i ponad życie. ... ale we wszystkich dość neurotycznie wyrzucam zdewaluowane wg. mnie, słowo "miłość". Neurotycznie, jak na wielbiciela Allena przystało.
|
|
| | | | | | |  | 4 na 6 | Smith (10069 punktów) | ... ale we wszystkich dość neurotycznie wyrzucam zdewaluowane wg. mnie, słowo "miłość". > Neurotycznie, jak na wielbiciela Allena przystało.  To chyba powiedział Lautrec: "Miłość to taka zajebista chęć, żeby ktoś miał na Ciebie chęć równie zajebistą"Uwielbiam jego rzeczowość: "Drogi panie, malarstwo jest jak gówno, to się czuje, ale nie tłumaczy."
|
|
| | | | | | | |  | 6 na 6 | Adamiak (36436 punktów) | >Uwielbiam jego rzeczowość: >"Drogi panie, malarstwo jest jak gówno, to się czuje, ale nie tłumaczy."
Miałem kiedyś kumpla, był równie rzeczowy. Kiedyś robiliśmy dach na będącym w kapitalnym remoncie koście św. Bartłomieja w Gdańsku. Po śniadaniu w pakamerze, w bocznej nawie, przechodziliśmy przez cały kościół do schodów na wieży za ołtarzem i któregoś dnia, w zupełnie pustym i cichym kościele zobaczyliśmy przed ołtarzem, frontem do nas, wysokiego i chudego kleryka, ćwiczącego na "sucho", bez głosu, gesty jakiegoś ceremoniału, pewnie mszy.
Całość w tej grobowej, podkreślanej stukiem naszych butów, ciszy i jaskrawo-białymi, jeszcze przed zdobieniem, ścianami, wyglądała, jak psychodeliczny sen pijanego surrealisty.
W połowie drogi kumpel, Włodek, scenicznym szeptem rozpruł martwą ciszę: - popatrz... zaraz skur*ysyn odfrunie.
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > ... zobaczyliśmy przed ołtarzem, frontem do nas, wysokiego i chudego kleryka, ćwiczącego na "sucho", bez głosu, gesty jakiegoś ceremoniału(...) > - popatrz... zaraz skur*ysyn odfrunie. Jakaś kato- joga albo kato- tai-chi? Podobno można odlecieć nawet lepiej niż po kwasie.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > > - popatrz... zaraz skur*ysyn odfrunie.> Jakaś kato- joga albo kato- tai-chi? Jakbyś przy tym był. > Podobno można odlecieć nawet lepiej niż po kwasie. Włodkowi też tak się zdawało.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Małgorzata (3242 punktów) | >"Miłość to taka zajebista chęć, żeby ktoś miał na Ciebie chęć równie zajebistą"
Z miłością jest jak z masłem. Od czasu do czasu trochę chłodu utrzymuje je w świeżości. (Marcel Achard)
Pozdrawiam
kol jom hu hizdamnut chadasza
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 | Smith (10069 punktów) | >>"Miłość to taka zajebista chęć, żeby ktoś miał na Ciebie chęć równie zajebistą" > Z miłością jest jak z masłem. Od czasu do czasu trochę chłodu utrzymuje je w świeżości. (Marcel Achard) "Na tym świecie wątpienie do mądrości drogą" Stefan Garczyński Osobiście wolę: "Zamiast dmuchać na zimne, na gorącym się sparzyć". J. Kofta Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | awitu (7627 punktów) |
>"Zamiast dmuchać na zimne, na gorącym się sparzyć". J. Kofta
"Lepiej kobietę oburzać niż nudzić." George Bernard Shaw
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 |
| | | | | | | | |  | 4 na 4 | awitu (7627 punktów) | Smith Ty tak wszystko od razu do siebie bierzesz. Może ona po prostu rozgoryczona, że to nie jej wizerunki Lautrec malował, a może zbyt pruderyjna... wszak nie każdy może mieć w sobie taką pasję życia jak miał Henri.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Smith (10069 punktów) | > Smith Ty tak wszystko od razu do siebie bierzesz. Może ona po prostu rozgoryczona, że to nie jej wizerunki Lautrec malował, a może zbyt pruderyjna... wszak nie każdy może mieć w sobie taką pasję życia jak miał Henri. ok.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | awitu (7627 punktów) | Może namaluj jej portret i zrozumiesz, wszak:
"Jeżeli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego co mówi - patrz na nią." "Oscar Wilde
ponieważ:
"Jak się kobieta uprze to diabła przegada." William Shakespeare
ale jest na to sposób: "Póki jest mowa o miłości, kobieta uwierzy we wszystko." Elias Canetti
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > "Póki jest mowa o miłości, kobieta uwierzy we wszystko." Elias Canetti
Czasami wystarczy jedynie mówić to, co chciałaby usłyszeć.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > Czasami wystarczy jedynie mówić to, co chciałaby usłyszeć. Jeszcze słuchać trzeba i pytać ale nigdy konkretnie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >> Czasami wystarczy jedynie mówić to, co chciałaby usłyszeć. >Jeszcze słuchać trzeba i pytać ale nigdy konkretnie. Konkretnie i tak się nie da... Ups.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | awitu (7627 punktów) | >> Czasami wystarczy jedynie mówić to, co chciałaby usłyszeć. >Jeszcze słuchać trzeba i pytać ale nigdy konkretnie.
"Nic tak nie zabija fantazji, jak zbytnia dosłowność". Jonathan Carroll
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Smith (10069 punktów) | >"Nic tak nie zabija fantazji, jak zbytnia dosłowność". Jonathan Carroll "Rzeczywistość to to, co nie znika, gdy przestajesz w to wierzyć." Philip K. Dick
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | awitu (7627 punktów) |
> "Rzeczywistość to to, co nie znika, gdy przestajesz w to wierzyć." Philip K. Dick "Ja jestem Ubik. Zanim świat był, jam jest. Stworzyłem słońca. Stworzyłem światy. Stworzyłem istoty żywe i miejsca przez nie zamieszkiwane; umieszczam je to tu, to tam. Idą, gdzie im każę, robią, co im polecę. Jestem słowem i nigdy nie bywa wypowiedziane moje imię - imię, którego nikt nie zna. Nazywają mnie Ubik, ale nie to jest moje imię. Ja jestem. Ja będę zawsze."
(...)
"Stosowany zgodnie z instrukcją Ubik zapewnia nie- przerwany sen bez uczucia ociężałości następnego ranka. Budzisz się świeży, gotów do stawienia czoła wszystkim drobnym i uciążliwym problemom, jakie cię czekają. Nie przekraczać zalecanej dawki." "Ubik" P.K.Dick
|
|
| | | | | | | | | |  | | Zella (1321 punktów) | >Smith Ty tak wszystko od razu do siebie bierzesz. Może ona po prostu rozgoryczona, że to nie jej wizerunki Lautrec malował, a może zbyt pruderyjna... wszak nie każdy może mieć w sobie taką pasję życia jak miał Henri.<
Wybacz, ale wątkiem są aforyzmy.To co napisałeś, należało wysłać mailem do adresata. Zella
|
|
| | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | awitu (7627 punktów) |
>Wybacz, ale wątkiem są aforyzmy.To co napisałeś, należało wysłać mailem do adresata. > Zella
Nic wybaczać nie zamierzam. Ale skoro się upierasz, aforyzm specjalnie dla Ciebie:
" Och, jakąż zagadką jest człowiek! (...) I właśnie dlatego pewien myślący jegomość powiedział, że lepiej go jebać niż usiłować zrozumieć." "Sto dwadzieścia dni Sodomy" de Sade
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Zella (1321 punktów) | >Wybacz, ale wątkiem są aforyzmy.To co napisałeś, należało wysłać mailem do adresata. Zella Nic wybaczać nie zamierzam. Ale skoro się upierasz, aforyzm specjalnie dla Ciebie: Och, jakąż zagadką jest człowiek! (...) I właśnie dlatego pewien myślący jegomość powiedział, że lepiej go j***ć niż usiłować zrozumieć." "Sto dwadzieścia dni Sodomy" de Sade<
Odpowiadam!
Sądzę,że "Racjonalista.PL" jest portalem ludzi o szczególnej wrażliwości na stosunki międzyludzkie. [u] W związku z tym idzie w parze kultura słowa! Dobór aforyzmów właśnie zależy m.in. od tej uwagi. Zella
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | awitu (7627 punktów) |
> Odpowiadam!> Sądzę,że "Racjonalista.PL" jest portalem ludzi o szczególnej wrażliwości na stosunki międzyludzkie.Weź to pod rozwagę, zanim zaczniesz działać. Akcja budzi reakcję. > W związku z tym idzie w parze kultura słowa! Dobór aforyzmów właśnie zależy m.in. od tej uwagi.Odnośnie kultury słów, to już o tym pisałam. Chyba nie myślisz, że ja ten aforyzm wylosowałam  Zapewniam Cię, że on był dobrany celowo. Warto zwracać uwagę zarówno na formę jak i na treść. "Myśl i język są dla artysty narzędziami sztuki. Cnota i występek są dla artysty tworzywem sztuki." Oscar Wilde PS. podpowiedź: warto by było zaznaczyć różnicę między tekstem cytowanym, a własną wypowiedzią. By tekst nabrał koloru zielonego na początku wersu wstawiamy ten znaczek ">" . PS2. Jestem kobietą. Płeć rozmówcy można sprawdzić w jego profilu, dostaniesz się tam klikając nick autora postu (u góry, po lewej stronie).
|
|
| | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | Smith (10069 punktów) | > >Smith Ty tak wszystko od razu do siebie bierzesz....> To co napisałeś, należało wysłać mailem do adresata.1.Napisałaś.  2. "Forum dyskusyjne to przeniesiona do struktury stron WWW forma grup dyskusyjnych, która służy do wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach przy użyciu przeglądarki internetowej."  > Wybacz, ale wątkiem są aforyzmy.3." Aforyzm (łac. aphorismus, gr. aphorismós) - zwięzła, lapidarna, przeważnie jednozdaniowa wypowiedź, wyrażająca ogólną prawdę filozoficzną lub moralną, w sposób zaskakujący i błyskotliwy. "  > >Może ona po prostu rozgoryczona, że to nie jej wizerunki Lautrec malował, a może zbyt pruderyjna... wszak nie każdy może mieć w sobie taką pasję życia jak miał Henri."Aforyzm to zdanie, które po wyrwaniu z kontekstu zachowuje cały swój sens, a nawet zyskuje nowy." Kazimierz Matan "Z mądrym człowiekiem to i pogadać ciekawie." Fiodor Dostojewski > ZellaSmith
|
|
| | |  | 6 na 6 | plodzien (7378 punktów) | > I jeszcze to. Rewelacja: >> Mam w domu trzy zwierzątka, które pełnią te same funkcje co mąż. Mam psa, który warczy co rano, papugę, która klnie całe popołudnie i kota, który wraca do domu późno w nocy. >Bywa, że w domu panoszy się osa, Co ją mieć możesz powyżej nosa No i gdacząca stara kwoka , Co to nie spuści z chłopa oka. A też ropuchy są, drogi panie Z żabkami, kiedy wieszają pranie.  Pozdrawiam
|
|
| | | |  | 10 na 10 | Małgorzata (3242 punktów) | > Bywa, że w domu panoszy się osa,> Co ją mieć możesz powyżej nosa> No i gdacząca stara kwoka ,> Co to nie spuści z chłopa oka.> A też ropuchy są, drogi panie> Z żabkami, kiedy wieszają pranie. Bywa, że w domu panoszy się miś Niezdarny taki już nie od dziś Głaskasz, przytulasz - mruczy jak bobas Gdy go użądlisz - fraszki pisze o nas.
Skaranie boskie z wami niedźwiadki Przypinacie nam wciąż nowe łatki A bez nas giniecie w mrokach tego świata To mówię ja - zakochana w misiu Małgorzata.  Pozdrawiam
kol jom hu hizdamnut chadasza
|
|
| | | | |  | 6 na 6 | plodzien (7378 punktów) | > Bywa, że w domu panoszy się miś> Niezdarny taki już nie od dziś> Głaskasz, przytulasz - mruczy jak bobas> Gdy go użądlisz - fraszki pisze o nas.Bo dobry nastrój misia rozpiera Jedynie wówczas, gdy miód wybiera. Niestety w miodu tego cenie Zawsze wpisane jest brzęczenie. > Skaranie boskie z wami niedźwiadki> Przypinacie nam wciąż nowe łatki> A bez nas giniecie w mrokach tego świata> To mówię ja - zakochana w misiu Małgorzata.  Misiu kochany bzy, bzy, bzy... Tylko mym miodem karm się Ty! Nad głową krąży na kształt roju Nie pozwalając jeść w spokoju. Tu misiu zawsze poniesie fiasko, Gdy chce mieć ciastko i zjeść ciastko.  Pozdrawiam
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Misiu kochany bzy, bzy, bzy...> Tylko mym miodem karm się Ty!> Nad głową krąży na kształt roju> Nie pozwalając jeść w spokoju.> Tu misiu zawsze poniesie fiasko,> Gdy chce mieć ciastko i zjeść ciastko.I stąd najlepszą opcją dla misia jest nie wybrzydzać: Zosia czy Krysia. By tej zasady trzymać się wiernie, Miś jak najczęściej zmienia cukiernie.
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 | plodzien (7378 punktów) | Toteż z ulami jest tak samo I to pozwala cieszyć się gamą miodów wszelakich. Dzisiaj spadziowy Kiedyś gryczany, to znów malinowy.
Pewnie że pszczoły miody dają, Które misiowi pozwalają Rozkosznym cieszyć się nasyceniem!! (Tylko co zrobić z tym brzęczeniem?)
Ps.
Spadziowy dałem tak od niechcenia. Lecz cofam, bo budzi skojarzenia.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > Toteż z ulami jest tak samo> I to pozwala cieszyć się gamą> miodów wszelakich. Dzisiaj spadziowy> Kiedyś gryczany, to znów malinowy.> Pewnie że pszczoły miody dają,> Które misiowi pozwalają> Rozkosznym cieszyć się nasyceniem!!> (Tylko co zrobić z tym brzęczeniem?)Dlatego zmiana cukierni służy, bo zmiana tonów mniej miśka nuży. > Ps.> Spadziowy dałem tak od niechcenia.> Lecz cofam, bo budzi skojarzenia.Więc ja też cofnę "tony" z powagą, by nie kojarzyć z "ciasteczek" wagą.
|
|
| |  | 9 na 9 | Adamiak (36436 punktów) | Amor, to jest naturalne, lubi czyny amoralne. Jan Sztaudynger Dlaczego ludzie starają się zmieniać tych, których kochają? Anonim Jedyną różnicą między kaprysem a wieczną miłością jest to, iż kaprys trwa trochę dłużej. Oscar Wilde Jeżeli małżeństwo jest szkołą życia, to uczniem w tej szkole jest najczęściej mąż. Józef Bułatowicz Jeżeli myślisz, że miłości nie można kupic za pieniądze, to nie wiesz, gdzie robić zakupy. L. Ashly Każda prawdziwa miłość musi mieć swój Wielki Piątek. Stefan kard. Wyszyński Kiedy przestaje się kochać, to się nie płacze. Płacze się, kiedy ktoś przestaje nas kochać. Carla Lane Kochać samego siebie, to początek romansu na całe życie. O. Wilde Miłość - wysiłek, jaki czyni mężczyzna, aby zadowolić się tylko jedną kobietą. P. Geraldy Miłość, to zwycięstwo wyobraźni nad inteligencją. Anonim. Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna. C. K. Norwid
|
|
| | |  | 4 na 4 | Smith (10069 punktów) | >Jeżeli małżeństwo jest szkołą życia, to uczniem w tej szkole jest najczęściej mąż. Józef Bułatowicz >Jeżeli myślisz, że miłości nie można kupic za pieniądze, to nie wiesz, gdzie robić zakupy. L. Ashly "Synu, nigdy nie żeń się dla pieniędzy. Zawsze można pożyczyć na lepszych warunkach" Ojciec przeszkolony, były subiekt.
|
|
| | | |  | 7 na 7 | Małgorzata (3242 punktów) | >"Synu, nigdy nie żeń się dla pieniędzy. Zawsze można pożyczyć na lepszych warunkach" Ojciec przeszkolony, były subiekt.
Małżeństwo to cena, jaką mężczyźni płacą za seks; seks to cena, jaką kobiety płacą za małżeństwo. (Anonim)
Miłość to kwestia chemii. Seks - fizyki. (Anonim)
Prostytutki wierzą w małżeństwo. Zapewnia im większość dochodów. (Anonim)
Pozdrawiam
kol jom hu hizdamnut chadasza
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) |
> Małżeństwo to cena, jaką mężczyźni płacą za seks; seks to cena, jaką kobiety płacą za małżeństwo. (Anonim)
To wyraźna promocja katolicyzmu.
PS: "Dla porządnej kobiety prostytutka stanowi nieuczciwą konkurencję". (a to akurat moje)
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > > Małżeństwo to cena, jaką mężczyźni płacą za seks; seks to cena, jaką kobiety płacą za małżeństwo. (Anonim)> To wyraźna promocja katolicyzmu.> PS: "Dla porządnej kobiety prostytutka stanowi nieuczciwą konkurencję". (a to akurat moje) I to jest dopiero wzorcowa reklama katolicyzmu.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | > >> Małżeństwo to cena, jaką mężczyźni płacą za seks; seks to cena, jaką kobiety płacą za małżeństwo. (Anonim)> >To wyraźna promocja katolicyzmu.> >PS: "Dla porządnej kobiety prostytutka stanowi nieuczciwą konkurencję". (a to akurat moje)> I to jest dopiero wzorcowa reklama katolicyzmu. Tu bym polemizował, ale + za ciętą ripostę.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > >>PS: "Dla porządnej kobiety prostytutka stanowi nieuczciwą konkurencję". (a to akurat moje)> > I to jest dopiero wzorcowa reklama katolicyzmu. > Tu bym polemizował.. No dobra, zgadzam się.  > ... ale + za ciętą ripostę.  Plus za bohaterską deklarację obrony przegranej sprawy.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > Małżeństwo to cena, jaką mężczyźni płacą za seks; seks to cena, jaką kobiety płacą za małżeństwo. (Anonim) *"W państwie rządzonym dobrze wstyd być biednym. W państwie rządzonym źle wstyd być bogatym." > Miłość to kwestia chemii. Seks - fizyki. (Anonim) *"Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść." > Prostytutki wierzą w małżeństwo. Zapewnia im większość dochodów. (Anonim) * "Zróbcie, by uczciwość opłacała się bardziej niż kradzież, a nie będzie kradzieży." * (Konfucjusz)
Pozdrawiam > kol jom hu hizdamnut chadasza
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Małgorzata (3242 punktów) | >*"W państwie rządzonym dobrze wstyd być biednym. W państwie rządzonym źle wstyd być bogatym." >*"Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść." >* "Zróbcie, by uczciwość opłacała się bardziej niż kradzież, a nie będzie kradzieży."
Konfucjusz? Niech będzie Konfucjusz:
Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć.
Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto by cnotę kochał tak jak urodę.
Opowiedz mi twoją przeszłość, a ja opowiem ci jaka będzie twoja przyszłość.
I na koniec jeszcze to:
Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
Pozdrawiam
kol jom hu hizdamnut chadasza
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | > Konfucjusz? Niech będzie Konfucjusz: To dalej po chińsku tym razem Lao Tze (老子}: > Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć. "Każda, nawet najdłuższa, podróż zaczyna się pierwszym krokiem." > Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto by cnotę kochał tak jak urodę. ""Słowa prawdziwe nie są piękne, piękne słowa nie są prawdziwe." > Opowiedz mi twoją przeszłość, a ja opowiem ci jaka będzie twoja przyszłość. "Jeśli wiesz, że nie wiesz, jesteś na właściwej drodze." > I na koniec jeszcze to: > Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry. "Przyczyną, dla której rzeki i morza otrzymują hołd tysięcy strumieni górskich, jest fakt, że trzymają się niżej od nich." Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 | Małgorzata (3242 punktów) | > To dalej po chińsku tym razem Lao Tze... Widzę, że lubisz Starego Mędrca... Połączenie trzydziestu szprych nazywamy kołem, Lecz dopiero pustka między nimi decyduje o pożytku z koła. Z gliny lepimy naczynia, Lecz dopiero ich puste wnętrze decyduje o pożytku z naczyń. Budując dom, wycinamy drzwi i okna, Lecz dopiero pustka w ich wnętrzu decyduje o pożytku z domu. Podobnie więc jak czynimy użytek z tego, co istnieje, Nauczmy się korzystać z tego, czego nie ma. To też mi się podoba: Pięć kolorów zaciemnia widzenie, Pięć dźwięków stępia ucho, Pięć smaków nuży podniebienie, Ściganie zwierzyny pośród pól czyni szalonym. Budzące podziw bogactwa są jak kula u nogi. Człowiek mądry czyni tak, jak mu żołądek dyktuje, A nie zachwyt oczu. Kto następny?  Pozdrawiam
kol jom hu hizdamnut chadasza
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 | Smith (10069 punktów) | > >To dalej po chińsku tym razem Lao Tze...> Widzę, że lubisz Starego Mędrca...> Kto następny?  Po chińsku to strateg Sun Tzu: "Na ogół w lepszej sytuacji jest ten, kto pierwszy zajmie pole bitwy i czeka na przeciwnika. Kto później Przybywa na pole bitwy i w pospiechu musi wziąć udział w potyczce, będzie zmęczony. Zatem biegły w sztuce wojennej wymusza na innych a nie pozwala nikomu nic wymusić na sobie. Aby skłonić wroga do przyjścia z własnej woli, trzeba mu dać jakąś przynętę. Aby zniechęcić wroga do ataku, należy pokazać mu, jakie potencjalnie może odnieść szkody.(...) Gdy ktoś umie atakować sprawi, że wróg nie będzie wiedział, gdzie i kiedy wystawić obronę. Gdy ktoś potrafi się bronić, sprawi, że przeciwnik nie będzie wiedział gdzie atakować.(...) Aby zdobyć niepodważalną przewagę uderzaj w luki wroga. Gdy zarządzasz odwrót by nie zostać pokonanym, uciekaj z nierówną prędkością." Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | awitu (7627 punktów) |
> Miłość to kwestia chemii. Seks - fizyki. (Anonim)
"Fizyka jest jak seks: pewnie, że może dawać jakieś praktyczne rezultaty, ale nie dlatego to robimy." Richard Feynman
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >"Synu, nigdy nie żeń się dla pieniędzy. Zawsze można pożyczyć na lepszych warunkach"
Można wybrać złoty środek i ożenić się z miłości do pieniędzy.
Choć z tym środkiem, to bywa, jak z prawdą, leży zazwyczaj pośrodku, ale najczęściej bez nagrobka, jak gadał S.J. Lec.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | >>"Synu, nigdy nie żeń się dla pieniędzy. Zawsze można pożyczyć na lepszych warunkach" > Można wybrać złoty środek i ożenić się z miłości do pieniędzy. "Człowiek jest tylko raz młody. Później musi już szukać sobie innej wymówki." Ernest Hemingway > Choć z tym środkiem, to bywa, jak z prawdą, leży zazwyczaj pośrodku, ale najczęściej bez nagrobka, jak gadał S.J. Lec. "Większość naszych błędów jest bardziej wybaczalna niż środki, którymi staramy się je ukryć." François de La Rochefoucauld
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > "Człowiek jest tylko raz młody. Później musi już szukać sobie innej wymówki." Ernest Hemingway Młodość musi się wyszumieć, starość - wygderać. Jacek Urbański. > "Większość naszych błędów jest bardziej wybaczalna niż środki, którymi staramy się je ukryć." François de La Rochefoucauld Miłość - jedyny środek, by osiągnąć względy tych kobiet, których nie można mieć za pieniądze. François de La Rochefoucauld. Obserwujemy ciekawe zjawisko: bełkot jako środek porozumiewawczy między ludźmi.- Stanisław Jerzy Lec. 
|
|
|  | 4 na 4 | gama (1062 punktów) | > Mężowie to dobrzy kochankowie, zwłaszcza kiedy zdradzają swoje żony. (Marylin Monroe)"Kiedy cudzą żonę w swoje łoże włożę, to nie cudzołożę". (Sztaudynger)
|
|
|  | 3 na 3 | spray (5875 punktów) |
> W poszukiwaniu męża pewna kobieta dała ogłoszenie w rubryce matrymonialnej. Dostała dwieście odpowiedzi, wszystkie treści: "Możesz wziąć mojego". (Anonim) Połowa odpowiedzi była od facetów? Heteroseksualnych? Si?
|
|
4 na 4 | lotrek (14275 punktów) | > Przy okazji WalentynekZostaw to amerykańcom i handlowcom....na mnie działa to "wymiotnie"  > Miłość:> Kochamy się niestety tylko do połowy> i dlatego jest markotnie.> Ona we mnie nie widzi niczego prócz głowy,> a ja w niej akurat-odwrotnie.> Pytanie i odpowiedzi> Kogo kochałeś przede mną?> Nie wiem, bo było ciemno.> Staruszek i dziewczyna.> Kocham panią- rzekł staruszek-> niech mi pani wierzy> I co z tego - drwi dziewczyna skoro sprawa leży.> Miłość często wznosi wieże,> ale mieszka na parterze.> Rodowód.> On nie z soli ani z roli ,> jeno z tęgich alkoholi> Nie trać czasu długa mową:> dotyk więcej wart niż słowo.> Kochanek> Minął mu zapał,> gdy ja przyłapał. No i gdzie te aforyzmy? Może załóż wątek z fraszkami  .
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
 | 2 na 2 | Zella (1321 punktów) | >Przy okazji Walentynek Zostaw to amerykańcom i handlowcom....na mnie działa to "wymiotnie"<
Przerzucanie się po jednym zdaniu w innym wątku,jet dowodem,że część Polaków lubuje się w rozpatrywaniu odgrzewanych afer i wskazuje na polską kłótliwość! Aforyzmami zareagowałam na rozciągnięcie starej sprawy dotyczącej człowieka, którego wyniosła do władzy bezwzględność w doborze metod i środków typu:"po trupach do celu". Dopisek o Walentynkach jest właśnie skutkiem tego odruchu, który wymieniłeś w cudzysłowie w stosunku do tamtego wątku! Młodzież polska powszechnie mówi po angielsku i przyjmuje anglojęzyczne, w tym amerykańskie zwyczaje. Kiedyś topiliśmy marzannę, co z kolei wstrząsa pedagogami! Topić, czy dać serduszko?! Zamerykanizowani jesteśmy "Mac Donaldami", przemieszczaniem się rozpowszechnionymi produktami Forda, a tu nie możemy się obyć wytworami m.in.- Billa Gates`a. Zella
|
|
|  | 1 na 1 | Zella (1321 punktów) | >Przy okazji Walentynek >Zostaw to amerykańcom i handlowcom....na mnie działa to "wymiotnie"<
Przerzucanie się po jednym zdaniu w innym wątku,jest dowodem,że część Polaków lubuje się w rozpatrywaniu odgrzewanych afer i wskazuje na polską kłótliwość! Aforyzmami zareagowałam na rozciągnięcie starej sprawy dotyczącej człowieka, którego wyniosła do władzy bezwzględność w doborze metod i środków typu:"po trupach do celu". Dopisek o Walentynkach jest właśnie skutkiem tego odruchu, który wymieniłeś w cudzysłowie w stosunku do tamtego wątku! Młodzież polska powszechnie mówi po angielsku i przyjmuje anglojęzyczne, w tym amerykańskie zwyczaje. Kiedyś topiliśmy marzannę, co z kolei wstrząsa pedagogami! Topić, czy dać serduszko?! Zamerykanizowani jesteśmy :"Mac Donaldami", przemieszczaniem się rozpowszechnionymi produktami Forda, Microsoftem itp. Zella
|
|
| |  | | gama (1062 punktów) | > >Przy okazji Walentynek...niektórzy wpadli na iście diabelski pomysł indoktrynowania najmłodszych dzieci walentynkową bajeczką pt. "Król i król": Cytat:"Chwileczkę! Przed bramą stoi ktoś jeszcze. Przedstawiam państwu: królewna Stokrotka i jej brat książę Wspaniały. Serce królewicza wreszcie zabiło mocniej. To była miłość od pierwszego wejrzenia. - Cóż za prześliczny książę!" Całe szczęście nie mieszkam w tamtym królestwie. Swoim dzieciom tej bajki nie przeczytam. www.rp.pl/(*)kowa_bajka___Krol_i_krol_.html
|
|
| | |  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | > Całe szczęście nie mieszkam w tamtym królestwie. Swoim dzieciom tej bajki nie przeczytam.I o pingwinach też nie przeczytasz?
|
|
| | | |  | | Zella (1321 punktów) | > Całe szczęście nie mieszkam w tamtym królestwie. Swoim dzieciom tej bajki nie przeczytam.I o pingwinach też nie przeczytasz?| Do gama,liliac ,Sylwek i innych, którzy, nie wpisali aforyzmów, tylko korespondują ze sobą! Czy nie sądzicie,że wasze zapisy [u] nie są aforyzmami?! Nie piszecie na temat! ! Powinnam usunąć takie wypowiedzi ,jako autorka wątku!. Nie zrobię tego, -uwaga wystarczy?! Zella
|
|
| | | | |  | | gama (1062 punktów) | > Czy nie sądzicie,że wasze zapisy [u] nie są aforyzmami?! Nie piszecie na temat! ! Powinnam usunąć takie wypowiedzi ,jako autorka wątku!. Nie zrobię tego, -uwaga wystarczy?!> ZellaDo Zelli Otrzymałem już powiadomienie o treści: Autor wątku ustawił flagę offtopic na Twojej wypowiedzi. I nieco mnie to zdziwiło. Fragment dyskusji, który tak bardzo ci się nie spodobał uważam za interesujący ( dotyczy tematu Walentynek i miłości). Jako autor wątku cieszyłbym się, gdyby kolejne wypowiedzi userów, (którzy wcześniej wpisali swe aforyzmy) powiększały obszar dyskusji o kwestie choćby luźno, ale jednak związane z tematem wątku. Z dyskusji, którą zapoczątkowałem postem o walentynkowej akcji czytania dzieciom dzieła o "kochających inaczej" i która nieoczekiwanie rozwinęła się aż nadto - wyciągnąłem ważną nauczkę: są tematy, które na tym forum się nie udają. Wpisuję je na swoją "krótką  listę" Pozdrawiam życząc jeszcze wielu wpisów na temat "Aforyzmy"
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | > Z dyskusji, którą zapoczątkowałem postem o walentynkowej akcji czytania dzieciom dzieła o "kochających inaczej" i która nieoczekiwanie rozwinęła się aż nadto - wyciągnąłem ważną nauczkę: są tematy, które na tym forum się nie udają. Wpisuję je na swoją "krótką listę"Dyskutować można o wszystkim. Kilka miesięcy temu odbyła się burzliwa dyskusja czy pozwolić założycielowi wątku na kasowanie wypowiedzi forumowiczów. Zdecydowana większość była przeciw. Ja w każdym razie postanowiłam nie wypowiadać się w wątkach, które może ktoś usunąć (ten mogę sobie przywrócić w razie czego  ) Myślę , że trzeba wrócić do tego pomysłu. Zaznaczanie wypowiedzi przez założyciela wątku powinno wystarczyć do utrzymania dyskusji w ryzach. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | gama (1062 punktów) | > Zaznaczanie wypowiedzi przez założyciela wątku powinno wystarczyć do utrzymania dyskusji w ryzach.Zgadzam się. Sądzę przy tym, że rozbudowanie tematu o wątki poboczne łatwo kojarzące się z tematem zasadniczym zaproponowanym przez autora nie powinno (na ogół) być "naznaczane". Warto obejrzeć medal z wszystkich stron ( jak nasza Justyna). vancouver.(*)trener-jest-cudotworca,1440886
|
|
| | | | | |  | | Zella (1321 punktów) |
>Do Zelli Otrzymałem już powiadomienie o treści: Autor wątku ustawił flagę offtopic na Twojej wypowiedzi< I nieco mnie to zdziwiło. <
Gama, oraz podobnie myślący! Mnie dziwi,że Ciebie dziwi, iż zaprotestowałam przeciwko zmianie sedna, nazwy,jej zrozumienia! Aforyzm, jest słownikowo wyjaśniony w takie redakcji: " Aforyzm (łac. aphorismus, gr. aphorismós) - zwięzła, lapidarna,[u] przeważnie jednozdaniowa wypowiedź,[u] wyrażająca ogólną prawdę filozoficzną lub moralną, w sposób zaskakujący i[u] błyskotliwy"[u] " Nie obrażaj więc mojej inteligencji"!! Zella
|
|
| | |  | 4 na 4 | Sylwek (15472 punktów) |
> Całe szczęście nie mieszkam w tamtym królestwie. Swoim dzieciom tej bajki nie przeczytam.Wiadomo, jeszcze by wyrosły pedały... dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
| | | |  | 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | > >Całe szczęście nie mieszkam w tamtym królestwie. Swoim dzieciom tej bajki nie przeczytam.> Wiadomo, jeszcze by wyrosły pedały...Albo pingwiny
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Gosia (9452 punktów) | > >>Całe szczęście nie mieszkam w tamtym królestwie. Swoim dzieciom tej bajki nie przeczytam.> >Wiadomo, jeszcze by wyrosły pedały...> Albo pingwiny  Albo i dwa w jednym .
|
|
| | | | | |  | | gama (1062 punktów) | > Albo i dwa w jednym . Cytat:Przy wyciąganiu wniosków z obserwacji zachowań zwierząt należy być ostrożnym, ponieważ pewne zachowania np. wyglądające jak kopulacja dwóch samców, bardzo często nie wynikają z pociągu seksualnego do osobników tej samej płci, lecz są zachowaniami rytualnymi o różnym podłożu społecznym.
|
|
| | | | |  | | gama (1062 punktów) | > >Wiadomo, jeszcze by wyrosły pedały...> Albo pingwiny  Dziwna sugestia. Taki np. Pik-Pok wyrósł z fantazji autora. Uwielbia zapach fiołków i lody czekoladowe. I do tego przyjaźni się z Agatą, foką w różowym czepku.
|
|
| | | |  | | gama (1062 punktów) | >Wiadomo, jeszcze by wyrosły pedały...
E, tam zaraz pedały. To wątek walentynkowy. Pomyślałem, że kochający inaczej to święto obchodzą tak samo.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | > >Wiadomo, jeszcze by wyrosły pedały...> E, tam zaraz pedały. To wątek walentynkowy.> Pomyślałem, że kochający inaczej to święto obchodzą tak samo.Czy aby na pewno tylko o to chodziło? Cytat:Całe szczęście nie mieszkam w tamtym królestwie. Swoim dzieciom tej bajki nie przeczytam.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Sylwek (15472 punktów) |
> Pomyślałem, że kochający inaczej to święto obchodzą tak samo.Nie wiem na czym polega specyfika odczuwanej przez ciebie miłości, ale naiwny jesteś, jeśli sądzisz, że podziela ja większość heteryków - w istocie kochają oni tak samo jak geje czy lesbijki. Tak więc jeśli osobliwe wzorce miłości przez ciebie wyznawane nie są spełniane przez bajkę o dwóch królach, obawiam się, że nie spełnia ich także bajki o królu i królowej czy dwóch pingwinach. Ani inne bajki dla zdrowych ludzi. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
| | | | | |  | | gama (1062 punktów) | > Nie wiem na czym polega specyfika odczuwanej przez ciebie miłości, ale naiwny jesteś, jeśli sądzisz, że podziela ja większość heteryków - w istocie kochają oni tak samo jak geje czy lesbijki.> Tak więc jeśli osobliwe wzorce miłości przez ciebie wyznawane nie są spełniane przez bajkę o dwóch królach, obawiam się, że nie spełnia ich także bajki o królu i królowej czy dwóch pingwinach.> Ani inne bajki dla zdrowych ludzi.Dziwna aura wytworzyła się wokół mego walentynkowego wpisu. Wypada chyba skomentować "chciałem dobrze, a wyszło jak zawsze" (gdy dotyka się drażliwych tematów)Kochający inaczej - to łagodne określenie osoby lub całej zbiorowości o orientacji homoseksualnej teky.w.interia.pl/slowniczek.htmSpecyfika odczuwanej przeze mnie miłości jest taka sama jak pomiędzy każdym mężczyzną, a kobietą. Tak, w istocie wszyscy kochamy tak samo. Zwrotu tak samo użyłem i wyboldowałem by był dobrze widoczny w poprzedniej wypowiedzi. Nie pomogło. Jakie osobliwe wzorce miłości podsuwa bajka o dwóch królach - nie wiem, bo dali-bóg dzieła nie czytałem. Sylwku, to ja jestem królem mojego życia i układam je z królową którą sam wybieram. Bywa, że często muszę zdjąć z głowy koronę i zagrać rolę błazna lecz zdrowiu to uszczerbku nie przynosi. Potem nawet milej się siedzi na tronie.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) |
> Dziwna aura wytworzyła się wokół mego walentynkowego wpisu. Wypada chyba skomentować "chciałem dobrze, a wyszło jak zawsze" (gdy dotyka się drażliwych tematów)Jedyne co dało się wyczytać w twym wpisie (i nie jest to li tylko moje wrażenie) to wzdrygnięcie sie bajką o dwóch królach. Co wspólnego (to wzdrygnięcie, nie dwaj królowie) to ma z Walentynkami - tylko tobie jest wiadome. > Kochający inaczej - to łagodne określenie osoby lub całej zbiorowości o orientacji homoseksualnej teky.w.interia.pl/slowniczek.htmRaczej eufemistyczna postać wykluczenia na gruncie językowym. Naprawdę, nie tobie decydować, którzy ludzie kochają tak samo, a którzy inaczej. > Specyfika odczuwanej przeze mnie miłości jest taka sama jak pomiędzy każdym mężczyzną, a kobietą. Tak, w istocie wszyscy kochamy tak samo. Zwrotu tak samo użyłem i wyboldowałem by był dobrze widoczny w poprzedniej wypowiedzi.No to już nie wiem. Wszyscy kochamy tak samo, czy niektórzy inaczej? > Nie pomogło.Nie. > Jakie osobliwe wzorce miłości podsuwa bajka o dwóch królach - nie wiem, bo dali-bóg dzieła nie czytałem.Podsuwa zupełnie zwyczajne. Innych trza szukać, obawiam się, gdzie indziej. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | gama (1062 punktów) | Gdy porównam sobie ilość punktów jaką widać przy naszych nickach to zastanawiam się czy ja maluczki powinienem dalej ciągnąć tę rozmowę? Czy uchodzi? (to taka samokrytyka).Wzdrygnięcie było spowodowane konstatacją, że tak małym dzieciom czyta się nieodpowiednią - moim zdaniem lekturę. Pod płaszczykiem lekcji tolerancji usiłuje się promować treści związane z homoseksualizmem. Wykorzystanie do tego celu święta zakochanych nazwałem iście diabelskim pomysłem. Dodałem także, że swoim dzieciom takiej bajki nie przeczytam i to podtrzymuję; dzieci w tym wieku nie są zdolne do dyskusji ów temat. Tolerancji dla homoseksualizmu będziemy je uczyć, gdy nieco podrosną. Dzieci zebrane w owej czytelni także po obejrzeniu ilustracji do opowiastki o królach zażyczyły sobie innej lektury (wystarczy doczytać link). Kochający inaczej to nie eufemizm. To określenie powszechnie znane, łagodne, nie ma pejoratywnego znaczenia - uważam, że jest sympatyczne. Wystarczy wpisać je do wyszukiwarki, by się o jego powszechności przekonać. Ot, choćby ten przykład: bearbook.p(*)N_KOCHAJACYCH_INACZEJ-174.htmla może łatwiej trafi do ciebie głos uczonego: resmedica.pl/archiwum/zdart110013.htmlKochający inaczej oznacza tylko jedno: "inaczej niż wszyscy inni" - czyli te samą płeć. Aprobuję je w pełni odrzucając inne np. często słyszane: "homosie". Ty jednak byłeś łaskaw użyć określenia wysoce obraźliwego: "pedały" - i w tym momencie doznałem kolejnego wzdrygnięcia. I co najdziwniejsze - inni o których piszesz, że odnieśli podobne twemu wrażenie czytając mój wpis - nie wzdrygnęli się twym określeniem ani na jotę. Jak mówi pismo: "widzisz źdźbło w oku bliźniego........" (o,o! to byłoby chyba już trzecie wzdrygnięcie)
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 | Sylwek (15472 punktów) | Więc pozwolę sobie krótko: nie widzę nic dziwnego, że w dzień zakochanych wykorzystano do promocji książki, która w oczywisty sposób - za pomocą bajki - pokazuje dzieciom, ze obraz rzeczywistości wokół nich jest fałszywy, bo czasami książęta zamiast uganiać się za księżniczkami, zakochują się w innych książętach. Nie bardzo rozumiem też, co takiego jest tu trudnego, by małe dziecko "nie było gotowe do dyskusji" (zresztą, jakby było tu o czym dyskutować), skoro zdolne jest pojąc sens innych bajek tego rodzaju - o Kopciuszku czy innych historyjek o miłości. Co do "kochających inaczej" - to może i jest to łagodne określenie - w obrębie języka społeczeństw represyjnych w których mniej łagodnymi określeniami są wspomniane "pedały" lub "dewianci" lub "zboczeńcy". Zasadniczo queer mnie nudzi - ale nie sposób powstrzymać się przed zauważeniem, iż "kochający inaczej" siłą rzeczy implikują "kochających normalnie" i w mniejszym lub większym stopniu te określenia negatywnie wartościują owych "innych" (choć niewątpliwie nie tak negatywnie jak określenie "pedały"). Ponadto, zabawna jest sama próba podkreślania "inności" szczególnie tam gdzie jej nie ma - chyba, że rzeczywiście waginy i penisy są według ciebie w miłości najważniejsze - jeśli tak, to nawet rozumiem czemu podejrzewasz bajkę o dwóch królach o bycie niewłaściwą lektura dla dzieci. Ale w takim ujęciu każda lektura o "miłości" okazałaby się niewłaściwą. Jest też inny istotny powód dla którego takie bajki są pożyteczne - większość dzieci dzięki nim być może będzie bardziej otwartymi dorosłymi, pewnemu odsetkowi jednak nade wszytko pomogą one zaakceptować siebie. Osobiście mogę tylko wspomnieć fascynację homoseksualnymi postaciami obojga płci z japońskiego anime "Czarodziejka z Księżyca" (ci co mieli kolegów oglądających to i przezywali ich od pedałków - tak, prawdopodobnie mieliście rację  - odnoszę wrażenie kultowego wśród gejów z pewnego przedziału wiekowego - nawet jeśli nie bardzo rozumiałem jak to jest możliwe. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że obraz tych postaci dał fundament pod pewną elastyczność myślenia, która znacząco pomogła mi zrozumieć siebie i zaakceptować w środowisku niezbyt przychylnym osobom homoseksualnym. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >Ponadto, zabawna jest sama próba podkreślania "inności" szczególnie tam gdzie jej nie ma... Niemniej zabawnym byłoby pisanie dzieciom, że "inności" nie ma, w sytuacji, gdy dość wyraźnie jest.
>- chyba, że rzeczywiście waginy i penisy są według ciebie w miłości najważniejsze... W samej miłości wg. mnie nie są ważne, bo miłość jest w mózgu, a nie między nogami, ale już w miłości, jako środku prowadzącym do celu, czyli prokreacji, vaginy i penisy ważne są.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 5 na 7 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>>- chyba, że rzeczywiście waginy i penisy są według ciebie w miłości najważniejsze... > W samej miłości wg. mnie nie są ważne, bo miłość jest w mózgu, a nie między nogami, ale już w miłości, jako środku prowadzącym do celu, czyli prokreacji, vaginy i penisy ważne są. Prokreacja może istnieć bez miłości a miłość bez prokreacji. Istnienie równoczesne jest możliwe ale wcale nie bezwzględnie konieczne. Traktowanie miłości tylko jako środka prowadzącego do celu, czyli prokreacji, deprecjonuje samą miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > Prokreacja może istnieć bez miłości a miłość bez prokreacji. Istnienie równoczesne jest możliwe ale wcale nie bezwzględnie konieczne. Czy ja napisałem coś innego? > Traktowanie miłości tylko jako środka prowadzącego do celu, czyli prokreacji, deprecjonuje samą miłość. No i co z tego? No i czy ja napisałem, że tylko? Może napiszę w punktach, będzie jaśniej: 1. Nie napisałem, że tylko. 2. Nie widzę niczego cennego w zaburzeniu pracy mózgu, żeby tego zaburzenia nie deprecjonować. 3. Miłość nie jest (dla mnie) wartością samą w sobie. 4. Z miłości do np. Jezusa czy Allacha zabito kilka(?) milionów ludzi, co też samo w sobie złe nie jest, ale i niekoniecznie dobre. 5. Prokreacja też nie jest zła, ni dobra, więc jak można wspomnieniem o głównym celu miłości zdeprecjonować samą miłość? Więc dlaczego nie miałbym deprecjonować miłości? P.S. Ukłony od p. Dulskiej.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >Traktowanie miłości tylko jako środka prowadzącego do celu, czyli prokreacji, deprecjonuje samą miłość.
Nie masz chęci uzasadnić minusika?
Zabrakło argumentów na obronę dogmatu o cudownej wzniosłości i strzelistych przewagach miłości nad zwykłym życiem, bez powodzi enyloetyloaminy w móżdżku, "(Alicjo)Dudo"?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Uzasadnię skoro tak Ci zależy. Widząc miłość jedynie jako środek prowadzący do celu, czyli do prokreacji, w tak ujętym temacie odmawiasz prawa do miłości nie tylko parom homoseksualnym ale bardzo wielu ludziom niepełnosprawnym czy choćby starszym. Nie przypuszczałam , że jesteś tak ortodoksyjnym zwolennikiem katolicyzmu w tym temacie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > Uzasadnię skoro tak Ci zależy. Nie manipuluj, (Alicjo)Dudo, nie napisałem, ze mi zależy, tylko spytałem, czy nie masz chęci, czy zabrakło argumentów. > Widząc miłość jedynie jako środek prowadzący do celu, czyli do prokreacji, w tak ujętym temacie odmawiasz prawa do miłości nie tylko parom homoseksualnym ale bardzo wielu ludziom niepełnosprawnym czy choćby starszym. Tutaj ci napisałem, że w ogóle nie użyłem słowa "jedynie", sama sobie je skonfabulowałaś, więc po jaką cholerę kłamiesz? Nie użyłem żadnego słowa ni zwrotu, który uprawniałby ciebie do takiej interpretacji mojego tekstu - pisanie bez manipulacji ci nie wychodzi z braku argumentów, "racjonalistko" z Koziej Wólki? Czy może masz zamiar zmanipulować wiedzę o instynktach, tylko po to, żeby sprawić przyjemność ludziom starszym i gejom? To może komuś będzie przyjemniej, że słoneczko się wokół Ziemi kręci, "(Alicjo)Dudo"? Masz jeszcze jakieś pomysły na manipulowanie faktami dla swojej przyjemności? To załóż wątek pt. "Jak Słońce zaczęło się kręcić wokół (Alicji)Dudy, bo tak jest o wiele przyjemniej". > Nie przypuszczałam , że jesteś tak ortodoksyjnym zwolennikiem katolicyzmu w tym temacie. Możesz uzasadnić tę tezę? Co ma katolicyzm do stwierdzenia faktu, że miłość jest stanem umysłu prokurowanym przez instynkt rozrodczy? Edycja. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, że właśnie twoje teoryjki o dogmatycznej wyższości "miłości" nad zwyczajnie szarym instynktem są szczytem hipokryzji propagowanym przez kościółek od lat, na tej właśnie hipokryzji ten kościelny moloch stoi, "racjonalistko". Przy okazji propagujesz dulszczyznę, która ma niby uprzyjemnić komuś życie, ale jest na dłuższą metę kompletnym niewypałem, bo skutkuje zaniżonym samopoczuciem.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) |
> Niemniej zabawnym byłoby pisanie dzieciom, że "inności" nie ma, w sytuacji, gdy dość wyraźnie jest.Kiedy dość wyraźnie jej nie ma. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | >> Niemniej zabawnym byłoby pisanie dzieciom, że "inności" nie ma, w sytuacji, gdy dość wyraźnie jest. >Kiedy dość wyraźnie jej nie ma.
Więc, wykluczając moją ślepotę, najwyraźniej o czym innym piszemy, albo ślepy jesteś ty.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | |
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | gama (1062 punktów) | To nie była promocja książki lecz lekcja tolerancji dla najmłodszych. Dlatego mówi się o cynicznym wyborze dnia zakochanych. Można z tego wnosić, że ten dzień był jedynie pretekstem do przeprowadzenia akcji zapoznania dzieci z tematyką homo (choć nie twierdzę, że tak właśnie było).
O tolerancji można mówić na różne sposoby. Nie sądzę, że przybliżanie treści homoseksualnych czterolatkom jest dobrym tematem na taką lekcję. Problem łatwiej uchwycić, gdy ma się własne dzieci lub gdy jest się opiekunem prawnym innych maluchów. Można ocenić właściwie ich percepcję. To do niej dostosowujemy spektrum treści, które chcemy przekazać.
A co do fałszywego obrazu rzeczywistości? To zależy z jakiej perspektywy obraz oglądamy. Dla mnie fakt, że książęta uganiają się za księżniczkami jest prawdziwy. Co więcej jest on prawdziwy dla większości ludzi na świecie. I niech tak zostanie.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Sylwek (15472 punktów) |
> A co do fałszywego obrazu rzeczywistości? To zależy z jakiej perspektywy obraz oglądamy. Dla mnie fakt, że książęta uganiają się za księżniczkami jest prawdziwy. Co więcej jest on prawdziwy dla większości ludzi na świecie. I niech tak zostanie.Hmm, dla mnie też ten fakt jest prawdziwy. Wszelako pełny obraz sytuacji wymaga zauważenia, że niektórzy książęta za księżniczkami się nie uganiają. przedstawienie tego w formie bajki nie przeciąży percepcji czterolatka tak jak nie przeciąża mu percepcji przedstawianie księcia uganiającego się za księżniczką. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > ... pełny obraz sytuacji wymaga zauważenia, że niektórzy książęta za księżniczkami się nie uganiają. przedstawienie tego w formie bajki nie przeciąży percepcji czterolatka tak jak nie przeciąża mu percepcji przedstawianie księcia uganiającego się za księżniczką. A najpełniejszy obraz sytuacji byłby w pokazaniu, że ludzie uganiają się za jednymi i drugimi, ale w proporcjach, jakie są w rzeczywistości, bez wartościowania tychże - bo de gustibus... Bo percepcji czterolatka nic nie przeciąży, najwyżej się mały gościu znudzi.  Ale i tak plus za zmianę akcentu.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Sylwek (15472 punktów) | Jak na razie jest jedna bajka o dwóch królach i od groma o kochających nieinaczej. Mimo wszytko proporcja wciąż zaburzona na korzyść związków mniej homogenicznych. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >Jak na razie jest jedna bajka o dwóch królach i od groma o kochających nieinaczej. Mimo wszytko proporcja wciąż zaburzona na korzyść związków mniej homogenicznych.
Akurat nie pisałem o proporcjach w preferencjach wydawniczych, tylko tych na ulicy.
O zakazie wydawania książek o treści gejowskiej też nie słyszałem - widocznie taki jest rynek.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Sylwek (15472 punktów) | Sugerujesz bajki o fabule tak skonstruowanej by ilość bohaterów wykazujących określone upodobania spełniała statystyczne zależności obecne "w naturze"? No coś takiego uśpiłoby nie tylko 4 latków i pewno wymagało obsady bardziej rozbudowanej niż "Moda Na Sukces". dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Sugerujesz bajki o fabule tak skonstruowanej by ilość bohaterów wykazujących określone upodobania spełniała statystyczne zależności obecne "w naturze"? Nie, to ty coś napomknąłeś o "pełnych obrazach": pełny obraz sytuacji wymaga zauważenia, że niektórzy książęta za księżniczkami się nie uganiają., tylko już nie pamiętasz. Ja się tylko dostosowuję do twojej retoryki.  > No coś takiego uśpiłoby nie tylko 4 latków i pewno wymagało obsady bardziej rozbudowanej niż "Moda Na Sukces". Nie znam obsady "Mody na sukces", bo nie lubię oper z mydłem, ale to i tak nie byłaby moja wina, naprawdę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Sylwek (15472 punktów) |
To ty sugerujesz jakoby jedna bajka miał przedstawiać pełny obraz. Chyba że twoja wypowiedź miała być pozbawiona sensu. Ja jedynie mówiłem o bajkach dopełniających obraz przedstawiony w innych bajkach. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > To ty sugerujesz jakoby jedna bajka miał przedstawiać pełny obraz. Chyba że twoja wypowiedź miała być pozbawiona sensu. Pełny obraz, to pełny - nie idź na łatwiznę, user.  > Ja jedynie mówiłem o bajkach dopełniających obraz przedstawiony w innych bajkach. Idź na całość!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 |
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Nawiasem mówiąc mówi się czasami o postrzeganiu spraw w szerszym kontekście. Jestem zdecydowanie ZA i dlatego... > Inni z kolei wolą wyrywać z kontekstu. ... nawet wyrywam z kontekstu jedynie w celu wyeksponowania rozległej perspektywy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Przede wszystkim siły twe niespożyte. Bo jestem młody i silny.  > A i myśli płyną potokiem szerokim niczym Amazonka. Rzekłeś - niech się stanie.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | gama (1062 punktów) | >Hmm, dla mnie też ten fakt jest prawdziwy. Wszelako pełny obraz sytuacji wymaga zauważenia, że niektórzy książęta za księżniczkami się nie uganiają. przedstawienie tego w formie bajki nie przeciąży percepcji czterolatka tak jak nie przeciąża mu percepcji przedstawianie księcia uganiającego się za księżniczką.
I tu już do konsensusu blisko. Obraz musi być kiedyś dopełniony. Chodzi wyłącznie o percepcję dziecka, która to umożliwi. Gdy ono ma cztery latka księżniczką jest często mama, a księciem tata.
|
|
|  | 6 na 6 | lotrek (14275 punktów) |
> Aforyzmami zareagowałamOdreaguj O kobietach....nie wiem czyje.1. Świat bez mężczyzn, byłby pełen tłustych, rozczochranych i bez tapety kobiet.2. Mało jest kobiet, których wartość trwa dłużej niż ich uroda.3. Wysokie obcasy są wynalazkiem kobiet, które ciągle całowano w czoło.4. Wobec nowej sukni kobieta traci człowieczeństwo 5. Mężczyźni zwykle nie doceniają swoich żon, pozostawiają to innym.6. Komplement powiedziany kobiecie na trzeźwo liczy się podwójnie.7. Brak łączności duchowej z kobietami mężczyźni kompensują sobie łącznością fizyczną.8. Kobiety nie można zmienić. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia.9. Statystycznie kobiety żyją dłużej od mężczyzn, bo nie mają żon.10. Kobiety, żeby nie znudzić się mężczyznom, zmieniają ubranie. Mężczyźni, żeby nie znudzić się kobietom, zmieniają kobiety.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
5 na 5 | Kowalska (14008 punktów) | Z miłością jest jak z kolką nerwową. Dopóki cię nie chwyci atak, nawet sobie nie wyobrażasz, co to takiego. A gdy ci o tym opowiadają, nie wierzysz.
Andrzej Sapkowski, "Pani jeziora".
I zapomnij, że jesteś, gdy mówisz, że kochasz.
ks. Jan Twardowski
Przyjaźń to strach przed samotnością, a miłość to jeszcze większy strach przed osamotnieniem.
Tadeusz Konwicki
Miłość niczego nie tłumaczy, choć wiele załatwia.
Stefan Kisielewski
Miłość to najpiękniejszy i najodważniejszy rodzaj ciekawości.
Janusz L. Wiśniewski, "Bikini"
A to zdanie najbardziej mi się spodobało...
Nie ma takiego człowieka, który by nie kochał, ale cała rzecz w tym, co kocha.
św. Augustyn
|
|
 | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | > Z miłością jest jak z kolką nerwową. Dopóki cię nie chwyci atak, nawet sobie nie wyobrażasz, co to takiego. A gdy ci o tym opowiadają, nie wierzysz. Andrzej Sapkowski, "Pani jeziora".Nie lubię Sapkowskiego ! Nie lubię fantasy - może dlatego ? Co do aforyzmów: Z miłością jest jak z duchami: wszyscy o nich słyszeli, ale mało kto je widział...To było przed Sapkowskim. Ale coś mi się wydaje, że on też to znał
|
|
6 na 6 | Kowalska (14008 punktów) | Dimitrios Kamburoglu (1852-1942)
Wszystkie ruiny przerażają, tylko greckie budzą podziw.
Słusznie nazywamy ziemię matką, skoro depczemy ją, a ona nie przestaje rodzić.
Są ludzie, którzy swoim charakterem niszczą to, co zbudowali rozumem.
Bardziej niebezpieczna jest iskra na starość niż pożar w młodości.
Nawet koguty za moich czasów piały lepiej.
Pocałunek jest ostatnim przykładem ludożerstwa.
I moje ulubione:
Wielu oskarża morze, choć wiatr zawinił.
|
|
4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | Nikos Kazantzakis ( 1883 - 1957 )
Bóg i diabeł są z jednej gliny.
Szlachetny człowiek wymaga od siebie, prostak od innych.
Na starość diabeł zamienia się w mnicha.
Bez Judasza nie ma ukrzyżowania, bez ukrzyżowania nie ma zmartwychwstania.
Biada mężczyźnie, który mógł spać z kobietą, a nie uczynił tego.
W religiach, które utraciły moc wiary, bogowie stają się tylko figurami retorycznymi, ornamentami dla ludzkiej samotności lub obrazami zdobiącymi ściany.
Każdy człowiek ma jakiegoś fioła, ale zdaje się, że największym jest mniemanie, że się go nie ma wcale.
Kto przyjmuje wolność z cudzych rąk, uzależnia się.
Człowiek ma do spełnienia trzy obowiązki: rozumu, serca i uwolnienia się od rozumu i serca.
Szlachetność nie jest owocem mojej natury lecz mojej walki.
W pracy twórczej pełno niepewności i tachikardii jak w miłości.
Kontakt z ludźmi zmniejszył moją siłę i miłość do nich.
Ziemia i kobieta nie mogą leżeć odłogiem.
Kobieta pocałunkiem przezwyciężyć może nawet śmierć.
Nawet Bóg nie oprze się pachnącej kobiecie wychodzącej z kąpieli.
Kobieta jest czymś niepojętym. Żadne prawa ani religia nie mają do niej zastosowania.
I moje ulubione:
Nawet najwznioślejsze idee, widziane od podszewki, są tylko bawidełkami wypchanymi trocinami ze zręcznie ukrytą w środku sprężyną.
|
|
8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | JULIAN TUWIM - Dzieje pewnego aforyzmu
Redakcja pewnej jednodniówki, wydanej na rzecz kształcącej się młodzieży, zwróciła się do mnie z prośbą o przysłanie jakiegoś utworu - wiersza, noweli lub aforyzmu. Cel - bardzo szlachetny, prośba uprzejma, nie było więc powodów do odmowy. Najmniej kłopotliwym wydało mi się napisanie aforyzmu. Dla pewności zajrzałem do "25 000 wyrazów obcych", gdzie pomiędzy afonią a Afrodytą było napisane: "Aforyzm - zasada wyrażona niewielu słowami; urywek, sentencja, maksyma". Aby się całkowicie uspokoić co do istoty przedsięwziętej pracy, sprawdziłem jeszcze wyrazy: maksyma (zasada ogólna, którą ktoś kieruje się w postępowaniu) oraz sentencja (krótkie, treściwe zdanie, zawierające piękną moralną myśl, głęboką prawdę życiową) i zabrałem się do pisania aforyzmu. Przede wszystkim, pomyślałem, moje krótkie treściwe zdanie, moja zasada, wyrażona niewielu słowami, moja głęboka prawda życiowa i piękna moralna myśl, słowem mój aforyzm - powinien dotyczyć młodzieży, i to młodzieży uczącej się, dla niej bowiem wydaje się jednodniówkę. Napiszę tedy coś o potędze wiedzy, o znaczeniu i dobroczynnych skutkach nauki. I oto w pewnej chwili aforyzm był gotów:
- Wiedza i nauka są dla młodzieży bardzo ważne.
Ale nie brzmiało mi to dobrze! Zresztą, przyznaję, było dość banalne. Takie drewniane stwierdzenie powszechnie znanego faktu wydało mi się zbyt prostackie. Trochę to ubarwić, okrasić, poezji trochę podpuścić. Wykreśliłem poprzedni aforyzm i napisałem nowy:
- O, wiedzo! Tobie ucząca się młodzież zawdzięcza swą potęgę!
Ale znowu się zastanowiłem. Gdyby młodzież miała potęgę - to co innego. Aforyzm byłby słuszny. Ale wydawanie jednodniówek nie świadczy o mocy. Przekreśliłem więc i napisałem:
- Wiedza jest jak słońce: prowadzi do promiennej przyszłości i potęgi jutra.
Brzmiało to pięknie, ale na ogół idiotycznie: czy słońce prowadzi do promiennej przyszłości? Słońce w ogóle nie prowadzi, a jeżeli - to do zachodu, a ta "potęga myśli" wydała mi się zbyt napuszona. Tak rozmyślając stworzyłem kolejno aforyzmy następujące:
- Nauka to potęga. Za jej przewodem złączym się z narodem.
- Młodzież jest solą ziemi w oku, a wiedza wznosi ją do słońca.
- Mędrców szkiełko i oko rozświetla mroki niewiary i prowadzi do słońca.
- Nauka jest ziarnem, z którego wyrasta siew (?!) potęgi i wiary.
Ale wszystkie te treściwe i piękne uwagi moralne przekreślałem stopniowo. Nie byłem z nich zadowolony. Wreszcie postanowiłem dać spokój wiedzy i młodzieży i przerzucić się na dziedzinę natury ogólniejszej, społeczno-patriotycznej. Po pół godzinie wytężonego myślenia miałem do wyboru całe mnóstwo sentencji:
- Czynów nam trzeba, gdyż słów nie przekujemy na miecze ani lemiesze.
- Wolność narodu jest jego największym skarbem, a skarb narodu - to wolność jego największa.
- Społeczeństwo jest jak morze: rozsadza brzegi i zalewa bezduszne pustynie przyszłości i czynu.
- Praca dla ojczyzny jest jak drzewo: dąży wzwyż i karmi łaknących wiarą w świetlaną promienność ducha.
- Napoleon (?!) powiedział: "Państwo - to ja". Niech każdy obywatel pamięta, że nosi w tornistrze buławę czynu i ducha (wzgl. potęgi).
Przyznam się, że to wszystko podarłem. Wiem już! Napiszę coś o kobiecie, o miłości! Coś lekkiego, w miarę frywolnego, dowcipnego. I zaczęło się:
- Kobieta jest jak róża; na to ma kolce, aby je owijać płatkami.
- Kobiety mają do mężczyzn pretensje, że ich nie rozumieją. Mon Dieu! (!) Czy kwiaty pytają rosy, czemu ją strząsa motylek?
- Miłość jest snem, rzekł poeta. Zgoda, odrzekł filozof, lecz na dnie tej czary (?!) toną złudne snów marzenia. Poeta zapłakał...
- Mówią, że nasza prababka Ewa była pierwszą kobietą. Może... Ale w takim razie skąd wzięła model do figowego liścia? (W pierwszej chwili byłem zachwycony szampańską lekkością tego aforyzmu. Potem już nie).
- Małżeństwo jest jak róża: im bardziej ją zrywać, tym czulej rozkwita.
- Mężczyźni i kobiety - to dwa bieguny jednej ziemi. Szczęście jest południkiem, małżeństwo globusem, kochanek równikiem, dziecko - zwrotnikiem, a rozwód - podróżą.
Powyższe wspomnienia o tworzeniu aforyzmu dla jednodniówki akademickiej piszę w jasnym, białym pokoju z okratowanym oknem. Jest mi tu dobrze i spokojnie. Doktór przychodzi dwa razy dziennie. Po czterech miesiącach zaczynam już rozumieć, co do mnie mówi. Zaprzyjaźniłem się na spacerze z kolegą, który siedzi tu już trzeci rok. Twierdzi on, że jest tureckim sułtanem, a nas wszystkich uważa za swój harem. Zapoznał mnie ze swym Wielkim Wezyrem. Jest to pewien inżynier z Poznania. Bardzo miły człowiek - szkoda tylko, że cały dzień pieje jak kogut i łazi na czworakach. Jeść dają nieźle. Ze snem jest gorzej. Koledzy wyją po nocach, a dozorcy oblewają ich zimną wodą.
1931
|
|
 | 1 na 3 | spray (5875 punktów) | "Państwo, to ja!" - Król Słońce, czyli Ludwik XIV. Napoleon dopiero o bulawie w plecaku. Ale w ogóle - urocze  Nie znałam tego tekstu.
|
|
|  | 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > "Państwo, to ja!" - Król Słońce, czyli Ludwik XIV.> Napoleon dopiero o bulawie w plecaku.Przecie wiem, a i Tuwim tym bardziej wiedział... zaznaczył zresztą, że (?!). Chwyt literacki... Oj, spray, upierdlistwo Cię jakieś ostatnio naszło... . > Ale w ogóle - urocze  > Nie znałam tego tekstu.Wielu jeszcze genialnych tekstów Tuwima ludzie nie znają...  .
|
|
| |  | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | > Przecie wiem, a i Tuwim tym bardziej wiedział... zaznaczył zresztą, że (?!). Chwyt literacki... Oj, spray, upierdlistwo Cię jakieś ostatnio naszło... .Możliwe. Mam ostatnio wyjątkową okazję poznać na własnej skórze, co to jest wzgledność czasu. Skurczył mi się jakoś... to wpadam jak po ogień i czasem na pomyślunek nie starczy
|
|
| | |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >Mam ostatnio wyjątkową okazję poznać na własnej skórze, co to jest wzgledność czasu. Skurczył mi się jakoś... Cokolwiek by to nie było - trzymam kciuki.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|