Racjonalista - Strona głównaDo treści
Żydowski rezerwat dla Palestyńczyków

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
31-01-2020 08:21Arminius (25555 punktów)Żydowski rezerwat dla Palestyńczyków
Ocena 1 na 1
Oto definicja bantustanu zaczerpnięta z Wikipedii:

"Bantustan (od Bantu - grupy ludów rasy czarnej) - terytoria wydzielone w latach 1971-1981 z obszaru RPA, które miały być miejscem zamieszkania poszczególnych grup czarnoskórej ludności. Zajmowały one około 1/8 powierzchni RPA. Regiony te, mające być formalnie niepodległymi państwami bądź przynajmniej obdarzonymi dużą autonomią regionami w ramach Republiki, miały jednak charakter "rezerwatów" i były głównym narzędziem rasistowskiej polityki apartheidu, czyli "osobnego rozwoju" poszczególnych grup rasowych.
Bantustany nie miały szansy stać się niezależnymi krajami. Lokalizowano je na terenach nieurodzajnych i pozbawionych bogactw naturalnych. Były rozbite na wiele odrębnych terytoriów, co uniemożliwiało ich integrację i rozwój. Na ich czele stawiano figurantów, którzy nie mieli poparcia swoich rodaków. Powodowało to, że rządy te były całkowicie zależne od RPA."

Tutaj zaś jest fragment opinii na temat nowego, genialnego planu Trumpa i Netenyahu ("deal stulecia") - mającego rozwiązać "kwestię palestyńską", zamieszczonego przez eksperta od spraw Bliskiego Wschodu na łamch portalu Onet:

"Prezydent USA ogłosił swój "deal stulecia", którym ma dokonać tego, czego nie udało się żadnemu z jego poprzedników. Problem w tym, że plan pokoju na Bliskim Wschodzie Amerykanie negocjowali między izraelskim rządem a... izraelską opozycją. W rozmowach zupełnie pominięci zostali Palestyńczycy, dla których "historyczna wizja" Trumpa przewiduje państwo w postaci okrojonego rezerwatu pod ścisłą kontrolą Izraela."

"Palestyński Bantustan
Samo poszatkowane państwo palestyńskie również dalekie ma być od suwerenności. Jak czytamy w wizji Trumpa, przede wszystkim powinno zostać całkowicie zdemilitaryzowane. "Każdy kraj wydaje znaczące sumy pieniędzy na ochronę przed zewnętrznymi zagrożeniami. Państwo Palestyńskie nie będzie obciążone tymi kosztami, ponieważ zostanie objęte wsparciem przez Państwo Izrael" - przekonują Amerykanie o pożytkach płynących z nieposiadania własnej armii. Dodatkowo Izrael ma zachować pełną kontrolę nad przestrzenią powietrzną i wodami terytorialnymi Palestyny.
Co jeśli chodzi o bezpieczeństwo wewnętrzne przyszłego palestyńskiego państwa? Tu "pokojowa wizja" pozostawia szerokie pole manewru. Palestyńczycy mają "być za nie odpowiedzialni na tyle, na ile, będzie to możliwe", a Izraelczycy mają się wycofywać z tego obszaru w miarę postępów organizacyjnych swoich sąsiadów. Jednak sama ocena palestyńskiej zdolności do zapewnienia sobie bezpieczeństwa ostatecznie należeć będzie do Tel Awiwu, który w każdej chwili będzie mógł odwrócić proces przekazywania kompetencji Palestyńczykom.
Co więcej, Izrael zachowa na terytorium Palestyny "stacje wczesnego ostrzegania", do których jego siły bezpieczeństwa mają mieć zapewniony swobodny dostęp. Będzie mógł też korzystać z dronów i sterowców "w rozsądnym zakresie, który sam ustali".
Proponowane izraelskie zwierzchnictwo nad kadłubowym palestyńskim państwem wielu komentatorów na świecie porównało do tworzenia Bantustanów, czyli marionetkowych państw ustanawianych w czasach apartheidu przez rząd RPA dla czarnoskórej ludności."

Koncepty duumwiratu Trump/Netyneahu są tak przejrzyste i operetkowo skandaliczne, że w mediach mainstreamowych - gdzie nad każdą, nawet zawoalowaną krytyką Żydów czy Izraela zastanawiają się sto razy - piszą bez ogródek o palestyńskim rezerwacie/bantustanie. Czy Onet jest antysemicki, czy jego redaktorzy wyssali antysemityzm z mlekiem wiadomo czyim, czy antysyjonizm (krytyka ideologii która w chwili obecnej jest czystym rasizmem - czego przykładem ów bantustanowy plan) równa się antysemityzm???
Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego materiału:

wiadomosci(*)izrael-bierze-wszystko/jteh7sf
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   To gra pozorów i mistyfikacja. Izrael jako państwo żydowskie nie istnieje. To są rozgrywki mafii i gangów arabsko-żydowskich. Całe tzw. terytoria izraelskie na północ od Jerozolimy są już w rękach rodowitych obywateli nieżydowskiego pochodzenia. W Gazie toczy się tylko rozpaczliwa propagandowa walka o ukrycie tego faktu.
   W tzw. Izraelu panuje powszechna nędza, głód, niedożywienie i choroby zakaźne, przede wszystkim żółtaczka, gruźlica, choroby weneryczne, w tym HIV/AIDS. Nadciąga bliska katastrofa tej efemerydy. Tamtejsze gangi i mafie szukają ratunku w SZA - to pokazuje, jak bardzo są zdezorientowane i jak głęboko są pogrążone w ignorancji co do własnej pozycji ekonomicznej i sytuacji finansowej. Tam nie ma już nic do sprzedania, więc pomoc nie nadejdzie.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
hanging_bishop (1112 punktów)
Vae victis! Niech się cieszą, że mają rezerwat. Tak samo rdzenni Amerykanie.
31-01-2020 21:14 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)komu biada?
>Vae victis! Niech się cieszą, że mają rezerwat. Tak samo rdzenni Amerykanie.

A jak - hipotetycznie - kiedyś Żydów wsadzą do rezerwatu - też pan tak ochoczo obwieści, że biada zwyciężonym???
31-01-2020 21:27 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: komu biada?

   Armi, obudź się i przestań bredzić! Izrael nie jest w stanie wsadzić do rezerwatu swoich własnych Żydów, a co mówić o Palestyńczykach! Jak nie przestaniesz, to sobie pomyślę, że jesteś krypto-żydowski prowokator, co chce w przebiegły sposób rozpowszechniać wizję potężnego Izraela. Izrael jest zadłużony i zbankrutowany, nie mają wody, ziem uprawnych i żywności. Obywatele są zdystansowani do oszukańczego i skorumpowanego rządu. W armii i policji nikt nie wykonuje rozkazów przełożonych i umotywowanych politycznie instrukcji. Wszystko mają z importu, deficyt w handlu zagranicznym jest katastrofalny. Tam nie ma pieniędzy na nic! Mundurowi na wzór Jaruzelskiego sami sobie montują mafie i zabezpieczają swoje interesy. Elity chciałyby to wszystko wywrócić, żeby ponownie na czymś się uwłaszczyć, ale w kraju jest wojna domowa, a jak ukradną coś Anglikom albo Rosjanom, to będą mieli wojnę z całym światem. W Polsce też rugują i wywłaszczają pod pozorem inwestycji publicznych. Wszyscy już chodzą wokół ziemi pod stadionami, drogami, placami, szkołami, urzędami, parkami itp.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
hanging_bishop (1112 punktów)
Na pewno nie pieprzyłbym o tym na forum internetowym. Ehhh... Ludzie!
01-02-2020 20:58 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)lakonicznie i ...humanistycznie
>Ehhh... Ludzie!

Trafny komentarz pod adresem tych, co zamierzają tworzyć rezerwaty dla głupich i "bez kultury".
hanging_bishop (1112 punktów)Odp: lakonicznie i ...humanistycznie
>>Ehhh... Ludzie!
>Trafny komentarz pod adresem tych, co zamierzają tworzyć rezerwaty dla głupich i "bez kultury".

O! I nawet problemy z czytaniem ze zrozumieniem...
01-02-2020 21:46 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)wszystko fersztejen
>>>Ehhh... Ludzie!
>>Trafny komentarz pod adresem tych, co zamierzają tworzyć rezerwaty dla głupich i "bez kultury".
>O! I nawet problemy z czytaniem ze zrozumieniem...

Dlaczego nie fersztejen? My wszystko fersztejen?
01-02-2020 21:55 
 Ocena 1 na 1
hanging_bishop (1112 punktów)Odp: wszystko fersztejen
I błazen, ale z tych co nie śmieszą.
01-02-2020 22:17 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)bez masochizmu proszę!
>I błazen, ale z tych co nie śmieszą.

Po cóż więc pan tracisz czas na taką beznadziejną błazenadę? To trochę tak jakby się pan prostytuował. Przecież ja pana nie zmuszam do zadręczania się moją błazenadą?
Elasp (6859 punktów)Odp: Żydowski rezerwat dla Palestyńczyków

>Proponowane izraelskie zwierzchnictwo nad kadłubowym palestyńskim państwem wielu komentatorów na
>świecie porównało do tworzenia Bantustanów, czyli marionetkowych państw ustanawianych w czasach
>apartheidu przez rząd RPA dla czarnoskórej ludności."

Po pierwsze, od czegoś trzeba zacząć - nie od razu Kraków zbudowano. Po drugie, nie widać powodu, dla którego Palestyńczycy mieliby stanowić już teraz jakiekolwiek inne państwo. Nie dali oni swoją historią żadnych dowodów na to, że przede wszystkim chcą, by istniało ich państwo, ale wiele dowodów na to, że przede wszystkim nie chcą, by istniało państwo Izrael. Nieco inaczej mówiąc: chcą własnego państwa o tyle tylko, o ile oznaczać to by miało nieistnienie państwa Izrael - na innym państwie palestyńskim nie zależy im zupełnie i zawsze znajdą pretekst, aby ideę takiego państwa odrzucić. Są to ludzie prymitywni, o niskim ilorazie inteligencji, bez żadnych osiągnięć i kultury - potrzebować będą dziesiątków lat, aby się ucywilizować.
31-01-2020 19:37 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   To jest mistyfikacja geopolityczna. Chodzi o podtrzymywanie złudzenia wpływu Izraela na sytuację w regionie. W takich mistyfikacjach Gaza i Palestyna są przedstawiane jako terytoria, które mają możliwość przyłączenia się do Izraela. Izrael ma - jakoby - zdolność wchłonięcia Palestyny. To, jak przedstawia sprawę Arminius, to są oczywiste brednie. Izrael jako państwo nie ma żadnej zdolności asymilacyjnej wobec Palestyny, a w tzw. strefie Gazy nie ma obecnie żadnych wpływów, nawet wpływy gospodarcze Izraela w Gazie są bardzo słabe. Problemem Izraela jest państwo, które w latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku z pomocą bankierów i bańki kredytowej okradło i oszukało własnych obywateli. To samo zrobił rząd Polski na drodze hiperinflacji w latach osiemdziesiątych i w latach dwutysięcznych na drodze opcji walutowych, manipulowania kursem giełdowym i kursem walut i poprzez przyzwolenie na piramidy i afery finansowe. Dlatego polskie elity polityczne i finansowe zostaną za to wyniszczone doszczętnie! Kto ma zdywersyfikowany majątek i broń, ten jest gotowy na przyszłość.
   Izrael to upadłe, od wielu lat zupełnie zbankrutowane państwo z wielkimi długami, strukturalnym deficytem i wyzwoloną ludnością, uniezależnioną mentalnie od zmistyfikowanej klasy politycznej. Nie może trwać bez kroplówki kredytowej mocarstw i międzynarodowych instytucji finansowych. Tegoroczny budżet Izraela to dno! Nie widać końca problemów, bo nikt nie daje się okraść mafii polityczno-finansowej. W Polsce też cały czas są próby finansowania klasy politycznej i kręgów finansowych z działalności przestępczej. Banki są pod olbrzymią presją. Może być wprowadzona kontrola kapitału metodami nieformalnymi - utrudnienia w dostępie do kanałów internetowych, utrudnienia w wykonaniu przelewów i transakcji wychodzących, przerwy techniczne. W Polsce jest za dużo Żydów, i to wszędzie się czuje. Ale nic nie trwa wiecznie, nawet efekty ich przekrętów i machlojek. Sami się wykańczają gospodarczo i mordują, podobnie jak Niemcy na tzw. ziemiach zachodnich, i Cyganie. Są tak przebiegli i złośliwi, że głupieją.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
31-01-2020 19:50 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)
>    To jest mistyfikacja geopolityczna. Itd.

Przestań trollować na forum.
31-01-2020 19:58 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

> Przestań trollować na forum.

   Masz prawo zgłosić sprawę do Moderacji!

   Izraelska propaganda jest przebiegła, ale jest słaba bez pieniędzy i władzy. Nie ma żadnego izraelskiego scenariusza dla Palestyny, bo Izraela nie stać na scenariusz nawet dla siebie. To państwo jest w kryzysie wskutek przeludnienia, braku pól uprawnych i wód słodkich, a przede wszystkim wskutek upadku ich głównego biznesu - oszukiwania i okradania inwestorów. Izrael jest doszczętnie zbankrutowany, jego sektor finansowy nie istnieje, jego oficjalna gospodarka jest upadła (kwitnie czarny rynek), a jego klasa polityczna jest wykańczana przez nieustanne działania mścicieli, którzy nie wybaczyli zdradzieckiemu państwu i jego elitom współdziałania w okradaniu narodu. Ciągle są tam mafijne i gangsterskie porachunki, de facto - wojna domowa. Tam nic nie działa, nawet propaganda! Skąd pomysł, że te brednie zadziałają na Wiślanów czy Sandomierzanów, którzy posługują się językiem polskim? Nikt nie da się tutaj znowu okradać i zabijać Żydom, Cyganom i Tatarom! Dość tego!


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
31-01-2020 20:03 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)
>> Przestań trollować na forum.
>    Masz prawo zgłosić sprawę do Moderacji!

Mam, ale apeluję najpierw do autora, aby skończył z bezsensownymi wypowiedziami.
31-01-2020 20:19 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Apeluj do Moderacji!

   Izrael to zbankrutowane i upadłe państwo, ogarnięte chaosem i anarchią. Żydzi sami sobie to zrobili, jak robili to sobie od czasów biblijnych. Żrą się między sobą i sami się wykańczają. Stworzyli sobie państwo, to napadli wszystkich sąsiadów, potem okradli siebie nawzajem, a teraz chcieli okraść zagranicznych inwestorów i wierzycieli. To przysłali im do Yad Vashem delegację takich typów, że ścięło im krew w żyłach. Holokaustu nie będzie, ale pieniążki trzeba oddać. Poza tym - nikt nie będzie ingerował w wewnętrzne sprawy Izraela.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
31-01-2020 21:18 
 Ocena 2 na 4
Arminius (25555 punktów)jak w soczewce
>Są to ludzie prymitywni, o niskim ilorazie inteligencji, bez żadnych osiągnięć i >kultury - potrzebować będą dziesiątków lat, aby się ucywilizować.

Rewelacja!!! Pan prezentuje tę samą optykę co Żydzi, to znaczy starotestamentowo - talmudyczną, nakazującą żydowskim nadludziom gardzić gojami, bo to nie są wybrańcy jedynego boga.
Rasizm, ksenofobia, dehumanizacja (Palestyńczycy w pana ujęciu są jak zwierzęta) mowa nienawiści - jak w soczewce. Pan jest Żydem?
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: jak w soczewce

   Sam do siebie piszesz?

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
31-01-2020 21:38 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)

>Rewelacja!!! Pan prezentuje tę samą optykę co Żydzi, to znaczy starotestamentowo - talmudyczną, nakazującą żydowskim nadludziom gardzić gojami, bo to nie są wybrańcy jedynego boga.

Ten sam wniosek może wypływać z różnych zbiorów założeń. Z tego, że wnioski są te same, nie należy wnosić, że ta sama jest podstawa.

>Rasizm, ksenofobia, dehumanizacja (Palestyńczycy w pana ujęciu są jak zwierzęta) mowa nienawiści - jak w soczewce. Pan jest Żydem?

Nie, nie jestem Żydem i nie uważam Palestyńczyków za zwierzęta, tylko za ludzi bez kultury i o niskim ilorazie inteligencji. Człowiek nieinteligentny i bez kultury nadal jest człowiekiem. Wedle badań, IQ dzieci palestyńskich to średnio 85 pkt. Nie twierdzę, że ich potomkowie (w dalszych pokoleniach) nie staną się ludźmi inteligentnymi. Tak właśnie stało się z Żydami (aszkenazyjskimi), których populacja w XIV wieku skurczyła się do kilkudziesięciu tysięcy. Przetrwali wtedy najlepsi i oni przekazali swoje geny następnym pokoleniom.
31-01-2020 21:47 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Palestyńczycy bezkulturowi?

> Nie, nie jestem Żydem i nie uważam Palestyńczyków za zwierzęta, tylko za ludzi bez >kultury i o niskim ilorazie inteligencji. Człowiek nieinteligentny i bez kultury >nadal jest człowiekiem.

Ale człowiekiem gorszego sortu, którego można zamknąć w rezerwacie i nadzorować przy pomocy nahajki??? Bo z pana wypowiedzi wynika, iż, w przeciwieństwie do autora analizy onetowskiej - panu podoba się "deal stulecia"?
31-01-2020 22:01 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: Palestyńczycy bezkulturowi?

>Ale człowiekiem gorszego sortu, którego można zamknąć w rezerwacie i nadzorować przy pomocy nahajki??? Bo z pana wypowiedzi wynika, iż, w przeciwieństwie do autora analizy onetowskiej - panu podoba się "deal stulecia"?

Nie mówiłem o gorszym sorcie - "gorszy sort" to ocena, a nie opis. Użyłem tylko określeń opisowych.

Tak, podoba mi się ten "deal" - myślę, że Palestyńczycy powinni go przyjąć. Ważnej lekcji może udzielić historia Polski - Polacy (po rozbiorach) grymasili na państwo kadłubowe i zależne, chcieli wielkiego i niezależnego - skończyło się na tym, że Polska zniknęła z mapy całkowicie.

31-01-2020 22:15 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Nie będzie żadnego dealu, tylko wszystko samo się wyłoni. Rząd izraelski nie ma, i nigdy nie miał takiej siły sprawczej. To, o czym piszesz, to propaganda urojeń wszechwładzy rządu. Rząd izraelski jest zmiażdżony i ubezwłasnowolniony, bo nie ma na nic pieniędzy. Swoją niemoc próbują maskować werbalną i wydarzeniową nadaktywnością. Znamy to dobrze z polskiego podwórka. Jednak nadaktywność premiera, ministrów i urzędników nie rozwiązuje żadnych problemów kraju. Żydzi już tylko żebrzą o to, by w ich kraju ulokować jakieś biznesy, które pozwolą im utrzymać się w światowym łańcuchu produkcji i wymiany handlowej. Już są bankrutami, a będą w jeszcze większych tarapatach, bo nie ma gospodarczego odbicia. Kryzysy wzmacniają tylko silnych graczy, a reszta odpada z wyścigu. Z tym samym zjawiskiem mamy do czynienia w Polsce, gdzie od kilku lat są olbrzymie problemy gospodarcze bez powrotu na ścieżkę łatwego wzrostu.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
31-01-2020 22:32 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)jednak pan mówi...

> Nie mówiłem o gorszym sorcie - "gorszy sort" to ocena, a nie opis. Użyłem tylko >określeń opisowych.

Jeżeli pan uważa, że ten "deal" (który bazuje na dychotomicznym podziale na uprzywilejowanych Żydów i dyskryminowanych Palestyńczyków) jest w porządku z etycznego punktu widzenia, to ipso facto musi pan założyć, iż Palestyńczycy to gorszy sort, któremu taki "deal" się "należy" - na przykład dlatego, że są głupi i bez kultury, jak pan twierdzi.

Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: jednak pan mówi...

   Armi, nigdzie nie ma takiej dyskusji! To są Twoje jakieś urojenia na podstawie odłamków z jakiejś propagandy. Jedź do Palestyny i Izraela, posiedź tam, a zobaczysz, że tam nie ma takich tematów rozmów. Są gangi, mafie i ich interesy, ale nie na rezerwatach, tylko na przemycie, haraczach i wszelkim procederze.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
31-01-2020 23:13 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)

>Jeżeli pan uważa, że ten "deal" (który bazuje na dychotomicznym podziale na uprzywilejowanych Żydów i dyskryminowanych Palestyńczyków) jest w porządku z etycznego punktu widzenia, to ipso facto musi pan założyć, iż Palestyńczycy to gorszy sort, któremu taki "deal" się "należy" - na przykład dlatego, że są głupi i bez kultury, jak pan twierdzi.

Po pierwsze, od kiedy polityka rządzi się zasadami etycznymi? Po drugie, nawet przyjmując "etyczny punkt widzenia" (w celu oceny tego, co się rozgrywa na arenie politycznej) wcale nie muszę założyć, że Palestyńczycy to gorszy sort. Ktoś ma prawo do własnego państwa nie w sposób bezwzględny, ale pod pewnymi warunkami. Palestyńczycy nie są gorsi, jeżeli wymaga się od nich spełnienia tych warunków, co od wszystkich innych. Byliby gorsi właśnie wtedy, gdyby zastosować wobec nich taryfę ulgową. Np. człowiek biedny nie jest "gorszym sortem" - jest obiektywnym faktem, że ma mniej od innych. Będzie "gorszym sortem" dopiero wtedy, gdy np. będzie stale uniewinniany przed sądem (jeżeli przed nim stanie) z racji swojej niezamożności, albo będzie w sklepie dostawać towary za darmo albo za pół darmo. Z etycznego punktu widzenia prawo do państwa trzeba sobie wywalczyć albo orężem, albo siłą ekonomiczną: siła przechodzi w prawo. Powiedzenie, że ktoś ma po prostu prawo do państwa, jest pozbawione sensu. Jeżeli tak by było, dlaczego ja nie miałbym prawa domagać się dla siebie państwa o granicach wyznaczonych przez granice mojej nieruchomości?
01-02-2020 05:47 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Po pierwsze, od kiedy polityka rządzi się zasadami etycznymi?

   Polityka rządzi się etyką polityki. Nie widać?

>Po drugie, nawet przyjmując "etyczny punkt widzenia" (w celu oceny tego, co się rozgrywa na arenie politycznej) wcale nie muszę założyć, że Palestyńczycy to gorszy sort...

   Nikt tak nie myśli, bo to nie ma znaczenia. Mocarstwa widzą potencjał w państwie izraelsko-palestyńskim, bo byłoby nieco większe, i być może łatwiej by się to wszystko im bilansowało. Jednak i Izraelczycy, i Palestyńczycy chcą mieć własne państwo, własny rząd i administrację. W rezultacie są wielkie koszty, a to jest ubogi region. Palestyna jest zbankrutowana, Izrael jest zadłużony, zbankrutowany i pogrążony w recesji. Tam nie ma potencjału wzrostu, bo nie mają niczego - ani surowców, ani ziemi uprawnej, ani wód słodkich, ani lasów, ani przemysłu, ani handlu międzynarodowego, ani finansów na światowym poziomie, ani nawet wolnego miejsca. Z czego mają się utrzymać? Przypomnijmy - Izrael ma powierzchnię woj. podlaskiego, tylko jest gęściej zaludniony i silniej zurbanizowany. Mieli przez jakiś czas premię regionalną z efektywności infrastruktury. Ale to kosztuje. Do tego są wielkie potrzeby konsumpcyjne ludności, które mogą być zaspokojone tylko z importu. Robią, co mogą, ale import w tej skali da się sfinansować tylko z długów w walutach obcych. To wielkie obciążenie dla tej bardzo małej gospodarki bez przyszłości.
   Importują wołowinę, bo chcieliby chociaż zarobić na konfekcji i wędliniarstwie. To im chcą sprzedawać gotowe wędliny, poporcjowane i popakowane. To nie chcą. To wtedy im nie sprzedają. To wtedy nie chcą, bo ich nie stać. No to ich nie stać. Nikt nie będzie się prosił dwa razy. Pokazują Żydom figę z makiem. Też by chcieli. To każą im sobie samym uprawiać. To nie mogą, bo nie mają jak i gdzie. To im pokazują dalej tę figę z makiem, a Żydzi obchodzą się smakiem. Tam w Izraelu jest przez to bardzo drogie życie, a jak cię nie stać, to zdychasz, i nikt się na ciebie nie ogląda. To stary żydowski zwyczaj. Tylko ze w rządzie też już to mają.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
01-02-2020 13:50 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)po pierwsze, czy TAK?
>>Jeżeli pan uważa, że ten "deal" (który bazuje na dychotomicznym podziale na uprzywilejowanych Żydów i dyskryminowanych Palestyńczyków) jest w porządku z etycznego punktu widzenia, to ipso facto musi pan założyć, iż Palestyńczycy to gorszy sort, któremu taki "deal" się "należy" - na przykład dlatego, że są głupi i bez kultury, jak pan twierdzi.
> Po pierwsze, od kiedy polityka rządzi się zasadami etycznymi?

Po pierwsze i po ostatnie "na ten moment". Skoro tak - to po jaką cholerą rozdzieramy histerycznie szaty nad holokaustem??? Skoro tak, to należy przyjąć, że wszystko jest OK z holokaustem bo zgodnie z zasadą socjaldarwinizmu i zasady, którą pan wyżej sformułował - wszystko odbyło się w formule jak najbardziej akceptowalnej. Tak? Jak tak nie uważam - ale taka konkluzja płynie z pańskich elukubracji.
01-02-2020 14:02 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: po pierwsze, czy TAK?

>> Po pierwsze, od kiedy polityka rządzi się zasadami etycznymi?
>Po pierwsze i po ostatnie "na ten moment". Skoro tak - to po jaką cholerą rozdzieramy histerycznie szaty nad holokaustem??? Skoro tak, to należy przyjąć, że wszystko jest OK z holokaustem bo zgodnie z zasadą socjaldarwinizmu i zasady, którą pan wyżej sformułował - wszystko odbyło się w formule jak najbardziej akceptowalnej. Tak? Jak tak nie uważam - ale taka konkluzja płynie z pańskich elukubracji.

Ja nie rozdzieram szat. Uważam, że stała się rzecz straszna w znaczeniu psychologicznym (masowe ludobójstwo robi wstrząsające wrażenie) i etycznym (jeżeli przyjmiemy, że zabijanie niewinnych i bezbronnych ludzi jest złem), natomiast temat holokaustu jest oczywiście wykorzystywany do bieżącej polityki przez Izrael - każdy gra takimi kartami, jakie ma. Żydzi nie byli przygotowani na II Wojnę, nie traktowali Hitlera poważnie, sądzili (jak już wojna wybuchła), że wojna skończy się na wiosnę roku 1940 - za te błędy zapłacili bardzo wysoką cenę. Wiadomo, że Żydzi polscy nie zrobili nic, albo prawie nic w przededniu wojny, np. przekazali znikome ilości środków na dozbrojenie polskiej armii. Wiadomo, że Hitlera zlekceważyli też inni, nie wyłączając zwykle tak przebiegłego Stalina.
01-02-2020 19:46 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)więc...?
>>> Po pierwsze, od kiedy polityka rządzi się zasadami etycznymi?
>>Po pierwsze i po ostatnie "na ten moment". Skoro tak - to po jaką cholerą rozdzieramy histerycznie szaty nad holokaustem??? Skoro tak, to należy przyjąć, że wszystko jest OK z holokaustem bo zgodnie z zasadą socjaldarwinizmu i zasady, którą pan wyżej sformułował - wszystko odbyło się w formule jak najbardziej akceptowalnej. Tak? Jak tak nie uważam - ale taka konkluzja płynie z pańskich elukubracji.
> Ja nie rozdzieram szat. Uważam, że stała się rzecz straszna w znaczeniu psychologicznym (masowe ludobójstwo robi wstrząsające wrażenie) i etycznym (jeżeli przyjmiemy, że zabijanie niewinnych i bezbronnych ludzi jest złem), natomiast temat holokaustu jest oczywiście wykorzystywany do bieżącej polityki przez Izrael - każdy gra takimi kartami, jakie ma. Żydzi nie byli przygotowani na II Wojnę, nie traktowali Hitlera poważnie, sądzili (jak już wojna wybuchła), że wojna skończy się na wiosnę roku 1940 - za te błędy zapłacili bardzo wysoką cenę. Wiadomo, że Żydzi polscy nie zrobili nic, albo prawie nic w przededniu wojny, np. przekazali znikome ilości środków na dozbrojenie polskiej armii. Wiadomo, że Hitlera zlekceważyli też inni, nie wyłączając zwykle tak przebiegłego Stalina.

Więc uważa pan że nie można potępić holokaustu tak jak teraz nie można potępić tworzenia przez Żydów rezerwatów dla Palestyńczyków?
02-02-2020 10:35 
 Ocena 2 na 2
Elasp (6859 punktów)Odp: więc...?

>Więc uważa pan że nie można potępić holokaustu tak jak teraz nie można potępić tworzenia przez Żydów rezerwatów dla Palestyńczyków?

Można potępiać, ale trzeba wziąć pod uwagę wszystkie przyczyny tego zjawiska. Bierność i zaniechanie też mają rozmaite skutki. Dokładnie taką lekcję wynieśli z holokaustu Żydzi, którzy nauczyli się walczyć o wolność, czemu dali dowód po 1948 r. Gdyby po 1948 byli tak samo bierni, jak przed 1939 rokiem, tak samo byliby unicestwieni.
31-01-2020 22:07 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: Palestyńczycy bezkulturowi?

   Armi, przestań bredzić! Izrael jest w dramatycznej sytuacji gospodarczej i finansowej od lat, a bardzo słaby wzrost gospodarczy nie pozwala odrobić strat z przeszłości. Palestyna im nie pomoże, a może ich dobić! Nie będzie żadnych rezerwatów, bo państwo izraelskie jest pogrążone w totalnym chaosie. Mają olbrzymi deficyt handlowy, który jest maskowany jakimiś mistyfikacjami (diamenty odpowiadają za ponad jedną piątą eksportu!), co jest bardzo podejrzane i jest stopniowo demaskowane. Importują wszelkie towary pierwszej potrzeby - zwłaszcza żywność, w tym pszenicę i wołowinę, ale też samochody, wyroby gumowe i petrochemiczne. Sprzedają za granicą trochę nawozów potasowych i konfekcjonowanych wyrobów medycznych, ale nie mogą z tego wyżyć, bo jest duża konkurencja. Ich nie stać na zasymilowanie Palestyny choćby w formie rezerwatów. Ludności na terytoriach palestyńskich jest tyle, że Izrael nie miałby żadnych korzyści z palestyńskiej ziemi uprawnej i wody słodkiej. Za chwilę nie będzie żadnego Izraela tylko Palestyna, Liban albo Fenicja.
   Izrael miał za dobrą prasę, bo sami wierzyli w to, co sobie nakłamali. Ale to już przeszłość, i to definitywnie.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
01-02-2020 11:24 
 Ocena 4 na 4
Fizyk (17637 punktów)
> Izrael jest w dramatycznej sytuacji gospodarczej i finansowej od lat, a bardzo słaby wzrost gospodarczy nie pozwala odrobić strat z przeszłości.

Duby smalone waćpan prawisz. W PKB na głowę mieszkańca Izrael dogonił już Europę i zostawił kraje arabskie daleko w tyle:

World Bank data

01-02-2020 12:48 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Drogi Fizyku, to marna pociecha! PKB wymienionych obszarów oparte jest na długu i na podatkach. Wzrost gospodarczy może być pozorny i chorobliwy. Izrael jakoś rozwijał się gospodarczo w latach krachu bankowego i baniek giełdowych, hiperinflacji, kasaty oszczędności i wymiany pieniędzy (złotego zastąpił nowy złoty polski, a szekla - nowy szekel izraelski). Elity mogą pozorować wzrost gospodarczy i dobrobyt, a jednocześnie okradać ludność, niszczyć walutę. Jaki cel? Na przykład, kasata zobowiązań emerytalnych. To samo miało miejsce w Polsce przy udziale złodziejskich, oszukańczych i zbrodniczych elit mafijno-gangsterskich. Kto na to pozwolił? Ci, którzy mieli na tym nadzieję zarobić - międzynarodowe instytucje finansowe i inwestorzy z łupieżczych krajów, takich jak SZA i Europa Zachodnia (Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Włochy). Historia lubi się powtarzać. Dlatego warto mieć zdywersyfikowane oszczędności i broń, szczególnie jeśli jest się osobą w starszym wieku. Może być przyzwolenie polityczne na redystrybucję kosztem okradania i mordowania starszych ludzi. Na nowych jaruzelistów i wałęsistów zadziała tylko argument siłowy!
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
01-02-2020 13:45 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)kijem hokejowym po łbie!
>> Izrael jest w dramatycznej sytuacji gospodarczej i finansowej od lat, a bardzo >słaby wzrost gospodarczy nie pozwala odrobić strat z przeszłości.
>Duby smalone waćpan prawisz. W PKB na głowę mieszkańca Izrael dogonił już Europę i >zostawił kraje arabskie daleko w tyle:

Ależ imponujący "kij hokejowy" - prawie jak ten ukazujący skalę przyrostu dwutlenku węgla w atmosferze ostatnich 100 lat. I co??? Uważa pan (podobnie jak komentator Elasp) iż z powodu owego olśniewającego sukcesu gospodarczego żydowscy ubermensche mają prawo traktować Palestyńczyków jak untermenschów - i zamykać ich w rezerwatach/bantustanach?
02-02-2020 17:47 
 Ocena 3 na 3
Fizyk (17637 punktów)Untermenschen
> Uważa pan (podobnie jak komentator Elasp) iż z powodu owego olśniewającego sukcesu gospodarczego żydowscy ubermensche mają prawo traktować Palestyńczyków jak untermenschów - i zamykać ich w rezerwatach/bantustanach?

Nie, nie uważam tak i nie nazwałbym żadnej grupy ludzi ani nawet zwierząt untermenschen. Ale skoro użył pan tego terminu w stosunku do Arabów mieszkających w Palestynie, to staram się zrozumieć pański tok myślenia. Odnoszę wrażenie, że w pańskich oczach Arabowie ci zasłużyli na ten pejoratywny termin swoim postępowaniem. Bo zamiast budować nowoczesne państwo i rozwijać gospodarkę, za cel stawiają sobie niszczenie i zabijanie. Sądzę, że trudno panu znależć wytłumaczenie dlaczego po wycofaniu się Izraela z Gazy Arabowie palestyńscy zdewastowali pozostawione im szklarnie a rury przerobili na pociski rakietowe. Dlaczego podpalają łany zboża przywiązując do ptaków pochodnie? Dlaczego nie potrafią się pozbyć swojego atawistycznego antysemityzmu?
02-02-2020 19:43 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)dlaczego Żydom wolno?
>> Nie, nie uważam tak i nie nazwałbym żadnej grupy ludzi ani nawet zwierząt untermenschen.

Ale Żydzi, których w swej egzaltowanej filosemickości pan tak zażarcie broni z zapałem godnym lepszej sprawy - nie tylko ich tak nazywają. Traktują ich jak podludzi - bo rezerwaty/bantustany są przecież dla podludzi. Pan uważa, iż Żydzi z jakichś powodów mają do tego prawo? Z jakich, jeżeli pan tak uważa? Niech pan to z siebie wypluje bez zbędnej hipokryzji.
02-02-2020 20:55 
 Ocena 2 na 2
Elasp (6859 punktów)Odp: dlaczego Żydom wolno?

>Ale Żydzi, których w swej egzaltowanej filosemickości pan tak zażarcie broni z zapałem godnym lepszej sprawy - nie tylko ich tak nazywają. Traktują ich jak podludzi - bo rezerwaty/bantustany są przecież dla podludzi.

Przypuśćmy, że większość Ślązaków dochodzi do wniosku, że są narodowością, która musi żyć we własnym państwie. Przypuśćmy, że dochodzi na Śląsku do powstania - co rusz w ataku nożowniczym (albo bombowym) ginie na Śląsku jakiś "gorol", nierzadko żołnierz albo policjant. Przypuśćmy, że ma pan władzę w Polsce. Jak postępuje pan w stosunku do "powstania śląskiego" i jego uczestników?
02-02-2020 21:59 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)przyklad out of the blue
>>Ale Żydzi, których w swej egzaltowanej filosemickości pan tak zażarcie broni z zapałem godnym lepszej sprawy - nie tylko ich tak nazywają. Traktują ich jak podludzi - bo rezerwaty/bantustany są przecież dla podludzi.
> Przypuśćmy, że większość Ślązaków dochodzi do wniosku, że są narodowością, która musi żyć we własnym państwie. Przypuśćmy, że dochodzi na Śląsku do powstania - co rusz w ataku nożowniczym (albo bombowym) ginie na Śląsku jakiś "gorol", nierzadko żołnierz albo policjant. Przypuśćmy, że ma pan władzę w Polsce. Jak postępuje pan w stosunku do "powstania śląskiego" i jego uczestników?


Przyklad pański z Górnoślązakami nie jest analogiczny do debatowanej kwestii. Niech pana się zastanowi dlaczego?
Elasp (6859 punktów)Odp: przyklad out of the blue

>Przyklad pański z Górnoślązakami nie jest analogiczny do debatowanej kwestii. Niech pana się zastanowi dlaczego?

Analogia jest kwestią stopnia. Przyjmijmy to podobieństwo, jakie jest. Co więc pan robi w sprawie Sląska?
02-02-2020 23:17 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)przyklad bardziej adekwatny
>>Przyklad pański z Górnoślązakami nie jest analogiczny do debatowanej kwestii. Niech pana się zastanowi dlaczego?
> Analogia jest kwestią stopnia.

No właśnie. I tu jej wogóle nie ma.
Jeżlei już pan chce analogii z "naszego podwórka" to zdecydowanie lepszy przykład jest następujący: Polacy/Słowianie zjawiają się w ramach masowej kolonizcja w dorzeczu dolnej Łaby ( gdzie tysiąc lat temu byli "Słowianie połabscy"). Z biegiem czasu rosną w liczbę, podporządkowują sobie Niemców, tworzą tam niezależne państwo a autochtonów niemieckich/germańskich dyskryminują na różnorakie sposoby - po czem wsadzają do utowrzonego dla nich rezerwatu. Pana rajcuje taki scenariusz? Mnie w żadnym wypadku.
02-02-2020 23:47 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: przyklad bardziej adekwatny

>Jeżlei już pan chce analogii z "naszego podwórka" to zdecydowanie lepszy przykład jest następujący: Polacy/Słowianie zjawiają się w ramach masowej kolonizcja w dorzeczu dolnej Łaby ( gdzie tysiąc lat temu byli "Słowianie połabscy"). Z biegiem czasu rosną w liczbę, podporządkowują sobie Niemców, tworzą tam niezależne państwo a autochtonów niemieckich/germańskich dyskryminują na różnorakie sposoby - po czem wsadzają do utowrzonego dla nich rezerwatu. Pana rajcuje taki scenariusz? Mnie w żadnym wypadku.

Jaki więc scenariusz pana rajcuje?
03-02-2020 08:27 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)żaden z kategorii jak opisana
>>Jeżlei już pan chce analogii z "naszego podwórka" to zdecydowanie lepszy przykład jest następujący: Polacy/Słowianie zjawiają się w ramach masowej kolonizcja w dorzeczu dolnej Łaby ( gdzie tysiąc lat temu byli "Słowianie połabscy"). Z biegiem czasu rosną w liczbę, podporządkowują sobie Niemców, tworzą tam niezależne państwo a autochtonów niemieckich/germańskich dyskryminują na różnorakie sposoby - po czem wsadzają do utowrzonego dla nich rezerwatu. Pana rajcuje taki scenariusz? Mnie w żadnym wypadku.
> Jaki więc scenariusz pana rajcuje?

Żaden z kategorii jak wyżej. Czyli głupi i "bezkulturni" Palestyńczycy przyuczani do cywilizacji w żydowskiej klatce - także w żadnym wypadku.
03-02-2020 08:39 
 Ocena 2 na 2
Elasp (6859 punktów)Odp: żaden z kategorii jak opisana

>> Jaki więc scenariusz pana rajcuje?
>Żaden z kategorii jak wyżej. Czyli głupi i "bezkulturni" Palestyńczycy przyuczani do cywilizacji w żydowskiej klatce - także w żadnym wypadku.

No więc który? Niech pan coś zaproponuje konstruktywnego.
03-02-2020 08:55 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)powtarzam więc
>>> Jaki więc scenariusz pana rajcuje?
>>Żaden z kategorii jak wyżej. Czyli głupi i "bezkulturni" Palestyńczycy przyuczani do cywilizacji w żydowskiej klatce - także w żadnym wypadku.
> No więc który? Niech pan coś zaproponuje konstruktywnego.

Ja już zaproponowałem wiele razy. Więc powtarzam: Żydzi połowę Izraela oddają Palestyńczykom, wypłacając im wespół z Amerykanami odszkodowanie za kolonialny podbój i brutalne neokolonialo - rasistowskie praktyki.
03-02-2020 09:55 
 Ocena 2 na 2
Elasp (6859 punktów)Odp: powtarzam więc

>Ja już zaproponowałem wiele razy. Więc powtarzam: Żydzi połowę Izraela oddają Palestyńczykom, wypłacając im wespół z Amerykanami odszkodowanie za kolonialny podbój i brutalne neokolonialo - rasistowskie praktyki.

A jeżeli Palestyńczycy zażądają całości Izraela?
03-02-2020 11:25 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)jeżeli
>>Ja już zaproponowałem wiele razy. Więc powtarzam: Żydzi połowę Izraela oddają Palestyńczykom, wypłacając im wespół z Amerykanami odszkodowanie za kolonialny podbój i brutalne neokolonialo - rasistowskie praktyki.
> A jeżeli Palestyńczycy zażądają całości Izraela?

Mieliby prawo. Więc to w interesie strony żydowskiej jest jak najszybciej zawrzeć z nimi deal, satysfakcjonujący Palestyńczyków - żeby takie żądania na przyszłość "zneutralizować". Tak to jest - nota bene - jak jakiś twór jest konstruktem sensu stricte kolonialnym. Im dłużej Żydzi zwlekają z hojnym kompromisem dla Palestyńczyków - tym bardziej Palestyńczycy mają prawo żądać całości terytorium Izraela.
03-02-2020 11:50 
 Ocena 2 na 2
Elasp (6859 punktów)Odp: jeżeli

>> A jeżeli Palestyńczycy zażądają całości Izraela?
>Mieliby prawo. Więc to w interesie strony żydowskiej jest jak najszybciej zawrzeć z nimi deal, satysfakcjonujący Palestyńczyków - żeby takie żądania na przyszłość "zneutralizować". Tak to jest - nota bene - jak jakiś twór jest konstruktem sensu stricte kolonialnym. Im dłużej Żydzi zwlekają z hojnym kompromisem dla Palestyńczyków - tym bardziej Palestyńczycy mają prawo żądać całości terytorium Izraela.

Załóżmy, że domagają się zwrotu calości i że żadne inne rozwiązanie ich nie satysfakcjonuje. Co zrobić z 5,5 milionami Żydów?
03-02-2020 12:26 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)co zrobić?
> Załóżmy, że domagają się zwrotu calości i że żadne inne rozwiązanie ich nie satysfakcjonuje.

W chwili obecnej deal jak z mojego wpisu - pół terytorium plus należyta rekompensata - zadowoliłby Palestyńczyków. Ruch więc jest po stronie Izraela - a polega on na tym że się im (Palestyńczykom)zabiera to co jeszcze mają i wsadza do rezerwatu/bantustanu jako głupich i bezkulturnych. W takiej sytuacji Palestyńczycy mają prawo walczyć o swoje - w tym zabijać tych wszystkich Żydów, którzy wspierają taką rasistowska opcję. Sytuacja jest podobna bardzo do relacji z nazistami. Nikt nie kwestionuje, że podbici prze nazistów mieli prawo do nich strzelać i ich zabijać.
Wynika to nie tylko z podstawowego etycznego prawa do obrony ale także z dynamiki zdarzeń i zachowań ludzkich. Za całą zaś sytuację - eskalację napięcia prowadzącą do wybuchowej sytuacji - są odpowiedzialni Żydzi, stosujący od lat względem Palestyńczyków polityką rasistowskiego apartheidu.

>Co >zrobić z 5,5 milionami Żydów?

To nie problem Palestyńczyków. To problem Żydów i ich aliantów - odpowiedzialnych za hucpę pt. "neokolonialne rasistowskie państwo o nazwie Izrael".
Może - ale to jest mój subiektywny pogląd - winno się tych wszystkich Żydów translokować do USA??? Ameryka to takie drugie Jeruzalem żydowskie, gdzie mieszka większość Żydów. Wszystkie jaja byłyby w jednym koszu z pożytkiem dla wszystkich??? Przy czym nie należy ich w żadnym wypadku umiejscawiać w jakimś rezerwacie.
03-02-2020 17:49 
 Ocena 4 na 4
Fizyk (17637 punktów)Odp: co zrobić?
>> Załóżmy, że domagają się zwrotu całości i że żadne inne rozwiązanie ich nie satysfakcjonuje.
> W chwili obecnej deal jak z mojego wpisu - pół terytorium...

Pół terytorium Palestyny (dokładniej 43% obejmujące większość żyznych terenów i zasobów wodnych) Arabowie mogli mieć w 1948 roku na mocy planu Narodów Zjednoczonych. Ale nie zgodzili się na ten plan pokojowy.

> ... plus należyta rekompensata - zadowoliłby Palestyńczyków.

Za co rekompensata? Za to, że zamiast zgodzić się na podział Palestyny zaatakowali Izrael z zamiarem "zepchnięcia Żydów do morza"? Czy może za to, że ani ten zamiar ani żaden natępny im się nie powiódł? A może tylko po to aby zakupić bomby i szkolić terrorystów?

>> Co zrobić z 5,5 milionami Żydów?
> To nie problem Palestyńczyków. To problem Żydów i ich aliantów...

Nie panie Arminius, to jest pana problem i pana podobnych antysemitów. To przez takich jak pan Żydzi muszą szukać miejsca na Ziemi.
04-02-2020 09:21 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)za to rekompensata
>Pół terytorium Palestyny (dokładniej 43% obejmujące większość żyznych terenów i zasobów wodnych) >Arabowie mogli mieć w 1948 roku na mocy planu Narodów Zjednoczonych. Ale nie zgodzili się na ten >plan pokojowy.
>Za co rekompensata?

Za kolonialny podbój i prześladowanie
Czytaj pan, ucz się - i nie wypisuj hasbarowskich łgarstw:

W 1947 r. ludność żydowska w Palestynie liczyła ok. 600 tys. osób, ludność palestyńska prawie półtora miliona. Ci pierwsi stanowili niespełna 30% ogółu zamieszkujących kraj. Wiosną tego roku, Brytyjczycy - skonfrontowani z przybierającym na sile konflikcie palestyńsko-żydowskim - oświadczyli, że status Palestyny - terytorium mandatowe - nie daje im uprawnienia do zadecydowania o jego losie, po czym uznali Zgromadzenie Ogólne ONZ za organ kompetentny do podjęcia rozstrzygnięcia w tym zakresie.W maju 1947 r.,ZO ONZ powołało do życia United Nations Special Committee on Palestine - UNSCOP (specjalny komitet do spraw Palestyny),przed którym postawiono zadanie przeanalizowania problemu i znalezienia wyjścia z sytuacji. We wrześniu tego roku UNSCOP przedstawił ZO ONZ sprawozdanie, zawierające dwa alternatywne rozwiązania konfliktu.
Tzw.plan mniejszości (Indie,Iran,Jugosławia) szedł w kierunku powstania federacyjnego państwa dwóch nacji,z władzami szczebla federacyjnego odpowiedzialnymi za politykę zagraniczną, obronę i kierunkową politykę ekonomiczną, z zastrzeżeniem, iż przez pierwsze trzy lata, nowo powstałe państwo byłoby kierowane przez rząd powołany z ramienia ONZ
Alternatywny plan,plan większości (Kanada, Czechosłowacja, Gwatemala, Holandia, Peru, Szwecja, Urugwaj) postulował podział obszaru na dwie części- każda nacja ma swoje państwo - przy zachowaniu (postulat nierealistyczny u samego początku) unii ekonomicznej między dwoma państwami. Jerozolima miała pozostać pod kontrolą międzynarodową. Państwo żydowskie w tej koncepcji - obejmowało Dolinę Jordanu, Górną Galileę, wybrzeże M. Śródziemnego od Akry do Isdud, Jaffę, Dolinę Esdraelon oraz Pustynię Negev. Palestyńczykom pozostawała Zachodnia Galilea, Strefa Gazy, większość zachodniego brzegu Jordanu.
Ostatni plan, plan większości był bardzo korzystny dla Żydów, a zarazem ogromnie niesprawiedliwy dla drugiej strony. Zgodnie z nim bowiem, ci pierwsi stanowiący 29% populacji kraju dostawali 53,5% dzielonego obszaru. Co więcej- i jest to newralgiczny fakt, którego znaczenia nie można przecenić - Żydzi byli rozmieszczeni na 6% terytorium Palestyny. Na terenach przeznaczanych przez ów koncept stronie żydowskiej, zamieszkiwało 510 - 540 tysięcy Żydów, spośród całkowitej liczby ok. 600 tysięcy zamieszkujących całą Palestynę. Większość spośród pozostałych Żydów przebywała w Jerozolimie, która według tego planu miała pozostać pod międzynarodową kontrolą. Zaledwie ok. 10 tysięcy Żydów, miało pozostać na terenach przypadających Palestyńczykom. Zarazem ok. 510 tysięcy Palestyńczyków, miało pozostać na terenach oddawanych Żydom. Absolutnie skandalicznym elementem tego planu był punkt, w którym, stronie żydowskiej oddawano obszar, nie zamieszkały przez - literalnie - ani jednego osadnika żydowskiego, a mianowicie pustynię Negev - za to stanowiący ojczyznę dla kilkadziesiąt tys. Beduinów, zdecydowanie bardziej bliższych kulturowo Palestyńczykom, niż Żydom. Przyznanie tego obszaru stronie żydowskiej było konsekwencją dążenia syjonistów do "wybicia okna" na M. Czerwone, poprzez port Eliat nad zatoką Akaba i było skutkiem zabiegów wpływowego, syjonistycznego lobby w USA.
Wyżej przytoczone fakty i liczby mówią same za siebie. Strona palestyńska została potraktowani przez społeczność narodową niesprawiedliwie i brutalnie. Okoliczność ta nie dawała spokoju wielu politykom różnorakich państw, członków ONZ. Wraz ze zbliżaniem się terminu ostatecznego głosowania - 29 listopada 1947 r. - nad alternatywnymi propozycjami, uwidocznił się wyraźny trend - w kuluarach ONZ - do zajmowania przychylnego stanowiska względem planu mniejszości, stanowczo mniej korzystnym, z punktu widzenia interesów strony żydowskiej.
Pragnąc przesądzić o przyjęciu planu większości, jako oficjalnego stanowiska ONZ w kwestii Palestyny, strona żydowska uciekła się do aktywacji wpływowego, syjonistycznego lobby w Waszyngtonie. Działania tego lobby to wzorcowy przykład tego, jak dogłębnie można kształtować politykę danego państwa poprzez dobrze zorganizowaną grupę nacisku.Kluczowe postacie tego lobby (tworzące jego jądro) w drugiej połowie lat 40-tych XX w., to: Ben Cohen - doradca Trumana; Israel Sieff - bardzo bogaty biznesmen z Wielkiej Brytanii, mający liczne koneksje w USA;Robert Nathan - pracownik wywiadu amerykańskiego, mający "przetarte ścieżki" do wielu wysokich funkcjonariuszy amerykańskiego wywiadu;David Lilenthal - dyrektor The Tennessee Valley Authority, ogromnej, federalnej adencji, zajmującej się rozwojem ekonomicznym doliny rzeki Tennessee i jej dopływów; David Ginsberg - były odpowiedzialny urzędnik w administracji Roosvelta, jeden z wcielających w życie program "New Deal"; Feliks Frankfurter - sędzia Sadu Najwyższego USA; David Niles - doradca prezydentów Roosvelta i Trumana;Bernard Baruch - zamożny, świetnie ustosunkowany finansista, były doradca prezydenta Roosevelta"

Całość na: www.racjonalista.pl/forum.php/s,677619
05-02-2020 14:03 
 Ocena 2 na 2
Fizyk (17637 punktów)Odp: za to rekompensata
> Czytaj pan, ucz się

Uczyć się, owszem, ale nie od pana, panie Arminius. Od czasu jak pan opisał zafałszowaną historię sformułowania teorii względności wyraźnie motywowaną chorobliwym antysemityzmem, rzadko czytuję pana wypowiedzi.

> W 1947 r. ludność żydowska w Palestynie liczyła ok. 600 tys. osób, ludność palestyńska prawie półtora miliona.

Tak, to prawda, ale pomija pan istotny fakt: dlaczego Narody Zjednoczone w ogóle postanowiły utworzyć państwo żydowskie. Otóż to przekonanie o potrzebie państwa dla Żydów było i jest wynikiem antysemickich nagonek i pogromów osiągających swój szczyt w nazistowkim holocauście. Choć początkowo w Palestynie Żydzi byli w mniejszości, to spodziewana była masowa imigracja Żydów do nowo powstałego państwa, co faktycznie nastąpiło.

Wielokrotne arabskie próby zniszczenia tego państwa i wygnania lub wręcz wymordowania wszystkich mieszkających tam Żydów skończyły się niepowodzeniem. Teraz Izrael jest silnym państwem o wysoko rozwiniętej gospodarce. Realistycznie patrząc, Arabom pozostaje współpraca z Żydami a nie wojna. Szkolenie arabskich dzieci na terrorystów to droga do nikąd.
05-02-2020 14:31 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)istota konfliktu żydowsko - palestyńskiego
>Uczyć się, owszem, ale nie od pana, panie Arminius. Od czasu jak pan opisał zafałszowaną >historię sformułowania teorii względności wyraźnie motywowaną chorobliwym antysemityzmem, rzadko >czytuję pana wypowiedzi.

Kłamie pan, o czym świadczy chociażby ten wpis, będący reakcją na mój komentarz. Tytułem wyjaśnienia dodaję, iż nikt i nic nie przymusza pana do czytania moich wypowiedzi. Inwokacja zaś, jak zacytowana wyżej, po której następuję wdanie się w spór z polemistą, jest niewybrednym, erystycznym argumentum ad personam - dowodzącym wysokiego poziomu arogancji u pana, co wystawia panu wcale niepochlebne świadectwo.
Co do Einsteina - w szeregu wątków na temat jego osoby - podałem bardzo wiarygodne dowody wskazujące jednoznacznie na to, że był kwalifikowanym oszustem, plagiatorem (złodziejem własności intelektualnej) i.... arogantem.

>Tak, to prawda, ale pomija pan istotny fakt: dlaczego Narody Zjednoczone w ogóle postanowiły >utworzyć państwo żydowskie. Otóż to przekonanie o potrzebie państwa dla Żydów było i jest >wynikiem antysemickich nagonek i pogromów osiągających swój szczyt w nazistowkim holocauście. >Choć początkowo w Palestynie Żydzi byli w mniejszości, to spodziewana była masowa imigracja >Żydów do nowo powstałego państwa, co faktycznie nastąpiło.
>Wielokrotne arabskie próby zniszczenia tego państwa i wygnania lub wręcz wymordowania wszystkich >mieszkających tam Żydów skończyły się niepowodzeniem. Teraz Izrael jest silnym państwem o wysoko >rozwiniętej gospodarce. Realistycznie patrząc, Arabom pozostaje współpraca z Żydami a nie wojna. >Szkolenie arabskich dzieci na terrorystów to droga do nikąd.

W podlinkowanym materiale dot. kulisów powstania państwa Izrael było multum uwiarygodnionych faktów wskazujących na krętactwo, szalbierstwo, korupcję oraz brutalność strony żydowskiej w procesie tworzenia sensu stricto kolonialnego bękarta jakim był Izrael. Palestyńczycy nic nie mieli wspólnego z holokaustem i prześladowaniami Żydów w Europie. Tymczasem to na ich terytorium powstał kolonialny twór, którego mieszkańcy (Żydzi) dzisiaj zapędzają ich do rezerwatów/bantustanów i traktują jak bydło. Pański wpis o wielokrotnych próbach zniszczenia przez Arabów państwa izraelskiego jest kwalifikowanym kłamstwem i potwarzą dla strony arabsko - palestyńskiej. Bo to, co robiła strona arabsko - palestyńska, było obroną, moralnie jak najbardziej uzasadnioną, przed wyjątkowo drapieżnym i brutalnym kolonializmem, w wydaniu nacji, które ex definitione, ze względu na swoją religijna arogancję (przekonanie o wyjątkowości biorące się z tezy o wybranym narodzie jedynego boga) traktowała Palestyńczyków jako nieokrzesanych dzikich, nad którymi może zapanować tylko silna ręka "bożych wybrańców".
Izrael istnieje tylko dlatego, iż ma potężne wsparcie Żydoameryki. Bez niego prędzej czy poźniej upadnie i żadna wysoko rozwinięta gospodarka mu nie pomoże.
03-02-2020 20:35 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: co zrobić?

> W takiej sytuacji Palestyńczycy mają prawo walczyć o swoje - w tym zabijać tych wszystkich Żydów, którzy wspierają taką rasistowska opcję. Sytuacja jest podobna bardzo do relacji z nazistami. Nikt nie kwestionuje, że podbici prze nazistów mieli prawo do nich strzelać i ich zabijać.

Dotyczy to też nieuzbrojonych cywilów, kobiet i dzieci, np. żon i dzieci działaczy syjonistycznych?

>Wynika to nie tylko z podstawowego etycznego prawa do obrony ale także z dynamiki zdarzeń i zachowań ludzkich. Za całą zaś sytuację - eskalację napięcia prowadzącą do wybuchowej sytuacji - są odpowiedzialni Żydzi, stosujący od lat względem Palestyńczyków polityką rasistowskiego apartheidu.
>>Co >zrobić z 5,5 milionami Żydów?
>To nie problem Palestyńczyków. To problem Żydów i ich aliantów - odpowiedzialnych za hucpę pt. "neokolonialne rasistowskie państwo o nazwie Izrael".
>Może - ale to jest mój subiektywny pogląd - winno się tych wszystkich Żydów translokować do USA???

To nie problem Palestyńczyków, ale tego, kto ma znaleźć rozwiązanie lepsze od statusu quo. To rozwiązanie mówiące o relokacji milionów na siłę do USA = wybuchowi wojny domowej. W jaki więc sposób rozlew krwi, dokonujący się podczas takiej wojny, byłby lepszym rozwiązaniem od rozlewu krwi, jaki dokonuje się teraz? Nie jest wcale pewne, czy podczas takiej wojny nie zginęłoby więcej Palestyńczyków niż ginie teraz, podczas różnych akcji i interwencji izraelskiej policji lub wojska.
Arminius (25555 punktów)zbrodnie syjonistyczne na cywilach palestyńskich
>Dotyczy to też nieuzbrojonych cywilów, kobiet i dzieci, np. żon i dzieci działaczy >syjonistycznych?

W praktyce tak, jakkolwiek koszmarnie to brzmi. Proszę pamiętać - w tym kontekście - że jak do tej pory zdecydowanie więcej dzieci palestyńskich zabili Żydzi niż vice versa. Zna pan listę zbrodni żydowskich typu Deir Yassin, popełnionych na Palestyńczykach w czasie operacji czyszczenia etnicznego Palestyny przez zbrodnicze komanda syjonistów???
Proszę pamiętać, że w czasie wojny gdy walczono z nazistami - zabijano hurtem ich żony, dzieci, starców - i tak dalej. I nikt dzisiaj z tego tytułu szat nie rozdziera. Analizują cproblem - musi pan zawsze pamiętać, kto jest katem, kto ofiarą, kto okupantem, kto zniewolonym - wtedy, pojawia się klarowna optyka i trafniejsze sądy.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,703748

"W trakcie wojny 1948 r. armia Izraela przedsięwzięła zakrojoną na szeroką skalę akcję ekspulsji ludności palestyńskiej z ojczystej ziemi, dokonując licznych masowych mordów, mających na celu jej sterroryzowanie i zmuszenie do bezładnej ucieczki. W rezultacie ok. 750 tys. Palestyńczyków zbiegło z miejsc zamieszkania, a nieokreślona liczba poniosła śmierć. Do niedawna maskara w Deir Yassin była symbolem martyrologii palestyńskiej. Okazuje się jednak, iż były zbrodnie znacznie większe co do skali i okrutniejsze w swym modus operandi. Niedawno na łamach izraelskiego dziennika "Haaretz" ukazał się artykuł, rozwiewający wszelkie wątpliwości co do metod stosowanych przez izraelską armię oraz wskazał na masakry w Lyddzie i Al - Dawayima jako te największe co do liczby ofiar (kilka setek w każdym przypadku) oraz brutalności. N. Alterman, syjonistyczny poeta napisał wiersz o jednej z owych zbrodni. A oto jego fragment:"

Proszę zwrócić uwagę, iż materiały pochodzą z żydowskiego, izraelskiego liberalnego dziennika Haaretz.
03-02-2020 20:56 
 Ocena 2 na 2
Elasp (6859 punktów)Odp: zbrodnie syjonistyczne na cywilach palestyńskich
>>Dotyczy to też nieuzbrojonych cywilów, kobiet i dzieci, np. żon i dzieci działaczy >syjonistycznych?
>W praktyce tak, jakkolwiek koszmarnie to brzmi.

Czyli gwałt chce pan naprawiać innym gwałtem? Co jest winne małe dziecko, że może być zabite w imię polityki?

>Proszę pamiętać, że w czasie wojny gdy walczono z nazistami - zabijano hurtem ich żony, dzieci, starców - i tak dalej.

Ile polscy żołnierze (powstańcy) zabili niemieckich dzieci i kiedy? Przecież gdyby np. powstaniec zabił ciężarną żonę niemieckiego oficera byłby rozstrzelany wyrokiem sądu państwa podziemnego.

>I nikt dzisiaj z tego tytułu szat nie rozdziera. Analizują cproblem - musi pan zawsze pamiętać, kto jest katem, kto ofiarą, kto okupantem, kto zniewolonym - wtedy, pojawia się klarowna optyka i trafniejsze sądy.

Proponuje pan rozwiązanie, w którym ofiara staje się katem - i to jest jakikolwiek postęp? Jeżeli dopuszcza pan takie metody, to o co ma pan pretensję do Żydów, który (jak pan twierdzi) stosują właśnie takie metody? Przecież popada pan w sprzeczność. Akceptuje pan i potępia jedno i to samo.
Arminius (25555 punktów)nadstawianie palestyńskiego policzka?
>>>Dotyczy to też nieuzbrojonych cywilów, kobiet i dzieci, np. żon i dzieci działaczy >syjonistycznych?
>>W praktyce tak, jakkolwiek koszmarnie to brzmi.
> Czyli gwałt chce pan naprawiać innym gwałtem? Co jest winne małe dziecko, że może być zabite w imię polityki?

Nie ja. Tak po prostu jest. Pretensje proszę zgłaszać do boga lub natury - w zależności od opcji światopoglądowej.
Tytułem dygresji, Pan uważa, że jak się kogoś bije, to ten bity nie może oddać tylko ma nadstawić drugi policzek?

>>Proszę pamiętać, że w czasie wojny gdy walczono z nazistami - zabijano hurtem ich żony, dzieci, starców - i tak dalej.
> Ile polscy żołnierze (powstańcy) zabili niemieckich dzieci i kiedy? Przecież gdyby >np. powstaniec zabił ciężarną żonę niemieckiego oficera byłby rozstrzelany wyrokiem >sądu państwa podziemnego.

Nie chodzi tylko o polskich żołnierzy. Wogóle, chodzi o wszystkich, którzy walczyli z nazistami. Słyszał pan o dywanowych bombardowaniach w czasie II wojny??? 900 tysięcy Niemców straciło w nich życie w tym setki tysięcy kobiet, dzieci, cywilów, starców. Wśród lotników dokonujących tych bombardowań byli także - nota bene - Polacy, co oczywiście w kontekście debatowanym nie ma żadnego znaczenia.


>>I nikt dzisiaj z tego tytułu szat nie rozdziera. Analizują cproblem - musi pan zawsze pamiętać, kto jest katem, kto ofiarą, kto okupantem, kto zniewolonym - wtedy, pojawia się klarowna optyka i trafniejsze sądy.
> Proponuje pan rozwiązanie, w którym ofiara staje się katem - i to jest jakikolwiek postęp? Jeżeli dopuszcza pan takie metody, to o co ma pan pretensję do Żydów, który (jak pan twierdzi) stosują właśnie takie metody? Przecież popada pan w sprzeczność. Akceptuje pan i potępia jedno i to samo.

Żydzi się zjawili na ziemi zamieszkanej przez innych, skolonizowali ją, wypędzili lub zabili sporą część tej autochtonicznej populacji, a pozostałą obrócili w zniewolonych ludzi ( głupich i "bezkulturnych" pana zdaniem) i teraz chcą ja wsadzić do rezerwatów/bantustanów. I pan ma czelnośc twierdzić, iż zasadnicza wina nie leży po ich stronie. Ocknij się pan, bo brniesz w etyczną paranoję.
03-02-2020 21:25 
 Ocena 2 na 2
Elasp (6859 punktów)Odp: nadstawianie palestyńskiego policzka?

>Nie ja. Tak po prostu jest. Pretensje proszę zgłaszać do boga lub natury - w zależności od opcji światopoglądowej.

Jeżeli "tak po prostu jest", to o co ma pan pretensję do Żydów? Tak po prostu jest, że ludność X zabiera terytorium, na jakim żyła dotąd ludność Y. Tak "po prostu jest".

>> Ile polscy żołnierze (powstańcy) zabili niemieckich dzieci i kiedy? Przecież gdyby >np. powstaniec zabił ciężarną żonę niemieckiego oficera byłby rozstrzelany wyrokiem >sądu państwa podziemnego.
>Nie chodzi tylko o polskich żołnierzy. Wogóle, chodzi o wszystkich, którzy walczyli z nazistami. Słyszał pan o dywanowych bombardowaniach w czasie II wojny??? 900 tysięcy Niemców straciło w nich życie w tym setki tysięcy kobiet, dzieci, cywilów, starców. Wśród lotników dokonujących tych bombardowań byli także - nota bene - Polacy, co oczywiście w kontekście debatowanym nie ma żadnego znaczenia.

Pytam o Polaków. Jest pan w stanie wskazać choćby jeden taki przypadek?

>Żydzi się zjawili na ziemi zamieszkanej przez innych, skolonizowali ją, wypędzili lub zabili sporą część tej autochtonicznej populacji, a pozostałą obrócili w zniewolonych ludzi ( głupich i "bezkulturnych" pana zdaniem) i teraz chcą ja wsadzić do rezerwatów/bantustanów. I pan ma czelność twierdzić, iż zasadnicza wina nie leży po ich stronie. Ocknij się pan, bo brniesz w etyczną paranoję.

Palestyńscy Arabowie też są ludnością najeźdźczą - ojczyzną Arabów jest przecież Półwysep Arabski. Dlaczego więc to Palestyńczycy nie mieliby wrócić do swojej ojczyzny, czyli na Półwysep?

Arabowie skolonizowali Egipt (bynajmniej nie pokojowymi metodami) i na naszych oczach wykańczają ludność wcześniejszą (Koptów). Czy jest pan za usunięciem Arabów z Egiptu?
04-02-2020 09:30 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)w koło Macieju
>Jeżeli "tak po prostu jest", to o co ma pan pretensję do Żydów? Tak po prostu jest, że ludność X >zabiera terytorium, na jakim żyła dotąd ludność Y. Tak "po prostu jest".

Po raz drugi mówimy o tym samym. Można przyjąć pańską propozycję - pod warunkiem że dotyczy ona także Żydów. A więc koniec z histeryzowaniem wokół holokaustu i z holokaust business. Holokaust po prostu był. Problem w tym, że Żydzi w swym aroganckim, trybalnym ekskluzywizmie - nie przyjmą takiej propozycji. Oni chcą gnoić Plaestyńczyków, twierdząc (jak pan) że to jest OK. I zarazem utrzymywać, iż takie samo gnojenie Żydów jest największą zbrodnią pod słońcem.

>Pytam o Polaków. Jest pan w stanie wskazać choćby jeden taki przypadek?

To inny wątek. Nadmienię więc tylko pokrótce, iż oczywiście, że były. Wojna nie jest czarno - białym schematem. Podałem panu przykład z lotnikami obracającymi w perzynę miasta z dziećmi i kobietami.

>Palestyńscy Arabowie też są ludnością najeźdźczą - ojczyzną Arabów jest przecież Półwysep >Arabski. Dlaczego więc to Palestyńczycy nie mieliby wrócić do swojej ojczyzny, czyli na Półwysep?

Znów o tym było. Więc przypomnę, że każdy lud kiedyś skądś przybył. Chodzi o krótkie trwanie historyczne. Bo jak Polacy zaczną zgłaszać pretensję do Hamburga jako dziedzice słowiańscy Słowian połabskich a Bretończycy jako dziedzice Celtów upomną się o Kraków - to się zrobi tragifarsa.
Elasp (6859 punktów)Odp: w koło Macieju

>Po raz drugi mówimy o tym samym. Można przyjąć pańską propozycję - pod warunkiem że dotyczy ona także Żydów. A więc koniec z histeryzowaniem wokół holokaustu i z holokaust business. Holokaust po prostu był. Problem w tym, że Żydzi w swym aroganckim, trybalnym ekskluzywizmie - nie przyjmą takiej propozycji. Oni chcą gnoić Plaestyńczyków, twierdząc (jak pan) że to jest OK. I zarazem utrzymywać, iż takie samo gnojenie Żydów jest największą zbrodnią pod słońcem.

Holokaust jest poza wszystkim kartą Izraela w grze politycznej. Widać to doskonale na przykładzie niedawnych uroczystości w Jerozolimie. Można utyskiwać na tę grę, ale chyba nie skłoni to polityków izraelskich do rezygnacji z tej karty.

>>Pytam o Polaków. Jest pan w stanie wskazać choćby jeden taki przypadek?
>To inny wątek. Nadmienię więc tylko pokrótce, iż oczywiście, że były.

Kiedy i gdzie?

>Znów o tym było. Więc przypomnę, że każdy lud kiedyś skądś przybył. Chodzi o krótkie trwanie historyczne. Bo jak Polacy zaczną zgłaszać pretensję do Hamburga jako dziedzice słowiańscy Słowian połabskich a Bretończycy jako dziedzice Celtów upomną się o Kraków - to się zrobi tragifarsa.

Kto więc ma określić i jak, które trwanie jest krótkie, a które nie jest krótkie? Może dla Żydów 1300 lat obecności Arabów na terenach dawnego Izraela to właśnie "krótkie trwanie"?
04-02-2020 19:59 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)karta w grze

>Holokaust jest poza wszystkim kartą Izraela w grze politycznej. Widać to doskonale na >przykładzie niedawnych uroczystości w Jerozolimie. Można utyskiwać na tę grę, ale >chyba nie skłoni to polityków izraelskich do rezygnacji z tej karty.

Nawet przede wszystkim jest tą kartą. I fakt ten - robienia biznesu politycznego na trupach - jest przedmiotem mojej ostrej krytyki. Proszę też zauważyć, ze Palestyńczycy nie mieli nic wspólnego z holkaustem - a to oni płacą za niego największy rachunek. To podłe, nieetyczne i niesprawiedliwe.

>>>Pytam o Polaków. Jest pan w stanie wskazać choćby jeden taki przypadek?
>>To inny wątek. Nadmienię więc tylko pokrótce, iż oczywiście, że były.
> Kiedy i gdzie?

Dwa razy nadmieniałem panu o lotnikach bombardujących cywilów wmiastach. Ileż razy trzeba powtórzyć - żeby do pana dotarło. Jeżeli pana ten problem interesuje, polecam zapoznanie się z hasłem Harris - Bomber - aczkolwiek to całkiem odrębne zagadnienie i nie chcę go w tym wątku rozwijać.
www.dailym(*)0-years-end-World-War-Two.html

> Kto więc ma określić i jak, które trwanie jest krótkie, a które nie jest krótkie? >Może dla Żydów 1300 lat obecności Arabów na terenach dawnego Izraela to właśnie >"krótkie trwanie"?

Jeżeli wprowadzimy taką zasadę - to stworzymy warunki pod stan rzeczy typu homo homini lupus i bellum omni contra omnes. Tysiąc kilkaset lat bycia w zdecydowanej mniejszości na danym terenie - daje więcej praw tym, co są w większości na nim - do uznania go za swój.
Dla Żydów, 1300 lat to takie same 1300 lat jak dla innych. Proszę znów nie kreować żydowskiego "ekscepcjonalizmu".
Elasp (6859 punktów)Odp: karta w grze

>Nawet przede wszystkim jest tą kartą. I fakt ten - robienia biznesu politycznego na trupach - jest przedmiotem mojej ostrej krytyki. Proszę też zauważyć, ze Palestyńczycy nie mieli nic wspólnego z holkaustem - a to oni płacą za niego największy rachunek. To podłe, nieetyczne i niesprawiedliwe.

Taką politykę prowadzą też inne kraje, np. wcześniej ZSRR, a potem Rosja. Do dziś
9 maja jest głównym świętem, a argument o poległych żołnierzach radzieckich pojawia się zawsze.

Zauważmy jedną rzecz. Opiewanie strat jest polską ("romantyczną") tradycją. Wielu Żydów izraelskich wywodzi się z Polski.

>>>>Pytam o Polaków. Jest pan w stanie wskazać choćby jeden taki przypadek?
>>>To inny wątek. Nadmienię więc tylko pokrótce, iż oczywiście, że były.
>> Kiedy i gdzie?
>Dwa razy nadmieniałem panu o lotnikach bombardujących cywilów wmiastach. Ileż razy trzeba powtórzyć - żeby do pana dotarło. Jeżeli pana ten problem interesuje, polecam zapoznanie się z hasłem Harris - Bomber - aczkolwiek to całkiem odrębne zagadnienie i nie chcę go w tym wątku rozwijać.

Ja pytam o Polaków, a pan mówi o nalotach aliantów. Pytam o działania żołnierzy armii polskiej lub polskiego państwa podziemnego.

>Jeżeli wprowadzimy taką zasadę - to stworzymy warunki pod stan rzeczy typu homo homini lupus i bellum omni contra omnes. Tysiąc kilkaset lat bycia w zdecydowanej mniejszości na danym terenie - daje więcej praw tym, co są w większości na nim - do uznania go za swój.
>Dla Żydów, 1300 lat to takie same 1300 lat jak dla innych. Proszę znów nie kreować żydowskiego "ekscepcjonalizmu".

Nie jest to nic wyjątkowego. Polska propaganda mówiła o powrocie do macierzy ziemi piastowskich. I chyba nie zrezygnowalibyśmy chętnie np. ze Szczecina, gdyby ktoś nas do tego nakłaniał.
02-02-2020 15:12 
 Ocena 2 na 2
hyperion (1422 punktów)Odp: Żydowski rezerwat dla Palestyńczyków
>>Proponowane izraelskie zwierzchnictwo nad kadłubowym palestyńskim państwem wielu komentatorów na
>>świecie porównało do tworzenia Bantustanów, czyli marionetkowych państw ustanawianych w czasach
>>apartheidu przez rząd RPA dla czarnoskórej ludności."

>[Palestyńczycy] Nie dali oni swoją historią żadnych dowodów na to, że przede wszystkim chcą, by istniało ich państwo (...)

A Żydzi przez 1700 lat pokazywali, że nie chcą swojego państwa. Ostatnie powstania żydowskie to II-III w. n.e., od tego czasu nie próbowali stworzyć swojego państwa, nawet w Nowym Świecie w czasie Epoki Odkryć XV-XVIII w. .

>Są to ludzie prymitywni, o niskim ilorazie inteligencji, bez żadnych osiągnięć i kultury - potrzebować będą dziesiątków lat, aby się ucywilizować.
>

"Poznasz filosemtię ekstremalnego
po opiniach jego."


Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Rozmawiałem kiedyś ze spolszczonym Niemcem, który odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej. To, co go najbardziej uderzyło w Jerozolimie, to smród i zaduch. W pewnym momencie zwiedzania zdał sobie sprawę, że pod miastem są hektolitry ścieków, kału i moczu, a tam bywa bardzo ciepło ze względu na podzwrotnikowy klimat. Tak go to zemdliło, że nabrał obrzydzenia do wszystkich Żydów. Tak działa Jerozolima na obcokrajowców. Ja do Ziemi Świętej nie wybieram się wcale. Miałem kiedyś paszport, ale nie używałem nigdy. Celnicy to straszne ku-wy. Urzędnicy też. W sumie - wszystko bydło. Lepiej się nie zadawać. Wszędzie napadają, okradają, zabijają. Jechałem kiedyś autobusem, to mnie napadli na dworcu, a w autobusie opluli. Córki znajomego zginęły w wypadku samochodowym.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
01-02-2020 11:47 
 Ocena 2 na 2
Kulmin (4007 punktów)
Troll łatwo wpada we własne sidła



A tutaj:

>Rozmawiałem kiedyś ze spolszczonym Niemcem, który odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej. To, co go najbardziej uderzyło w Jerozolimie, to smród i zaduch. W pewnym momencie zwiedzania zdał sobie sprawę, że pod miastem są hektolitry ścieków, kału i moczu, a tam bywa bardzo ciepło ze względu na podzwrotnikowy klimat. Tak go to zemdliło, że nabrał obrzydzenia do wszystkich Żydów. Tak działa Jerozolima na obcokrajowców. Ja do Ziemi Świętej nie wybieram się wcale.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Do czego dążysz? Bo chyba się pogubiłeś?
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
01-02-2020 13:55 
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)
>    Do czego dążysz? Bo chyba się pogubiłeś?

Swoje opinie o Izraelu i sytuacji w Jerozolimie opierasz na wiedzy z drugiej ręki. Uprawiasz więc pustosłowie, które nie ma ani sensu ani celu.
Wiec pytanie raczej brzmi: do czego Ty dążysz, jeśli swoje własne posty określasz jako bezsensowne i bezcelowe.

Prosty troll łatwo zaplątuje się we własne sieci.
01-02-2020 14:00 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Prawda przeziera przede wszystkim przez kłamstwa i statystyki. Obecnie wszystko w propagandzie wygląda za dobrze, czyli - jest bardzo źle. Jednak nie wszyscy dają się zahipnotyzować tym zmasowanym atakom socjotechniki. Duda, widzimy co robicie!
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Arminius (25555 punktów)trolling - skalowanie
>>    Do czego dążysz? Bo chyba się pogubiłeś?
>Swoje opinie o Izraelu i sytuacji w Jerozolimie opierasz na wiedzy z drugiej ręki. Uprawiasz więc pustosłowie, które nie ma ani sensu ani celu.
>Wiec pytanie raczej brzmi: do czego Ty dążysz, jeśli swoje własne posty określasz jako bezsensowne i bezcelowe.
>Prosty troll łatwo zaplątuje się we własne sieci.


Cokolwiek sądzić o komentarzach komentatora Dragana - większym przecież trollingiem i o wiele obrzydliwszym - jest twierdzenie, że Palestyńczycy są głupi i bez kultury, więc Żydzi w zasadzie mogą ich zamykać w rezerwatach. Taką opinię - niemlaże expressis verbis - zaserwował jeden z komentatorów - a wówczas pan nie zamieścił uwagi o trollingu?
02-02-2020 12:28 
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)Odp: trolling - skalowanie
>>>    Do czego dążysz? Bo chyba się pogubiłeś?
>>Swoje opinie o Izraelu i sytuacji w Jerozolimie opierasz na wiedzy z drugiej ręki. Uprawiasz więc pustosłowie, które nie ma ani sensu ani celu.
>>Wiec pytanie raczej brzmi: do czego Ty dążysz, jeśli swoje własne posty określasz jako bezsensowne i bezcelowe.
>>Prosty troll łatwo zaplątuje się we własne sieci.
>Cokolwiek sądzić o komentarzach komentatora Dragana - większym przecież trollingiem i o wiele obrzydliwszym - jest twierdzenie, że Palestyńczycy są głupi i bez kultury, więc Żydzi w zasadzie mogą ich zamykać w rezerwatach. Taką opinię - niemlaże expressis verbis - zaserwował jeden z komentatorów - a wówczas pan nie zamieścił uwagi o trollingu?

Nie jestem zaangażowany w ten wątek i nie czytam wszystkich postów.
Tutaj zareagowałem, bo jak ktoś usilnie utrzymuje pogląd, że bazowanie na przekazie z drugiej ręki to nonsens i nie ma sensu tego robić, po czym sam to robi, to jest słabym trollem.
Arminius (25555 punktów)grzech obojetności?
>>>>    Do czego dążysz? Bo chyba się pogubiłeś?
>>>Swoje opinie o Izraelu i sytuacji w Jerozolimie opierasz na wiedzy z drugiej ręki. Uprawiasz więc pustosłowie, które nie ma ani sensu ani celu.
>>>Wiec pytanie raczej brzmi: do czego Ty dążysz, jeśli swoje własne posty określasz jako bezsensowne i bezcelowe.
>>>Prosty troll łatwo zaplątuje się we własne sieci.
>>Cokolwiek sądzić o komentarzach komentatora Dragana - większym przecież trollingiem i o wiele obrzydliwszym - jest twierdzenie, że Palestyńczycy są głupi i bez kultury, więc Żydzi w zasadzie mogą ich zamykać w rezerwatach. Taką opinię - niemlaże expressis verbis - zaserwował jeden z komentatorów - a wówczas pan nie zamieścił uwagi o trollingu?
>Nie jestem zaangażowany w ten wątek i nie czytam wszystkich postów.
>Tutaj zareagowałem, bo jak ktoś usilnie utrzymuje pogląd, że bazowanie na przekazie z drugiej ręki to nonsens i nie ma sensu tego robić, po czym sam to robi, to jest słabym trollem.


No ale teraz już pan zna problem - to jest wypowiedź jak wyżej zaakcentowana. I jak ją pan ocenia? Pan uważa, iż Palestyńczycy są głupi i bez kultury i dlatego zasługują na rezerwat/bantustan?? A W RPA Murzyni też tacy byli i na bantustany zasługiwali - jeżeli już o bantustanach mowa???
02-02-2020 20:43 
 Ocena 2 na 2
Elasp (6859 punktów)Odp: grzech obojetności?

>No ale teraz już pan zna problem - to jest wypowiedź jak wyżej zaakcentowana. I jak ją pan ocenia? Pan uważa, iż Palestyńczycy są głupi i bez kultury i dlatego zasługują na rezerwat/bantustan?? A W RPA Murzyni też tacy byli i na bantustany zasługiwali - jeżeli już o bantustanach mowa???

Załóżmy na chwilę, że wyrażam się takim językiem (choć tego nie robię). Nawet w takim przypadku niedokładnie cytuje pan moją myśl (jeżeli o taki cytat chodzi). Twierdzę raczej (i jedynie przy powyższym założeniu) coś takiego: "Palestyńczycy są na razie głupi i bez kultury i dlatego na razie zasługują co najwyżej na rezerwat/bantustan". Nie jest to żaden "rasizm", ponieważ nie twierdzę, że wspomniane cechy są dla nich naturalne i nieusuwalne. Nasi przodkowie też byli kiedyś nieoświeceni i bez kultury i dziś jeszcze w zapadłych kątach świata spotyka się takich ludzi. Człowiekowi, który nie potrafi prowadzić samochodu (bo nigdy go nie prowadził) nie pozwala się siąść za kierownicą - także w trosce o (innych) użytkowników drogi. Nie jest to żadna dyskryminacja ani argument za tym, by znieść prawo jazdy i pozwolić na jazdę samochodem komuś tylko dlatego, że chce. Jeżeli tak (relatywnie) prosta czynność, jak jazda samochodem spotyka się z takimi obostrzeniami, dlaczego w kwestii istnienia państwa trzeba się zgodzić na dowolną zachciankę? W imię jakich zasad? W imię zasady: "człowiek zawsze i bezwzględnie powinien mieć to, czego chce"? Jest to przecież zasada fałszywa. Może więc w imię zasady samostanowienia narodów? Mówi ona jednak coś takiego (podkreślenia moje):

"Samostanowienie narodów (samostanowienie ludów) - prawo do swobodnego określania statusu politycznego, społecznego, gospodarczego oraz kulturowego, a także prawo do utworzenia własnego państwa lub połączenia się z państwem już istniejącym.

Prawo międzynarodowe uznaje prawo do samostanowienia narodu wyłącznie, jeżeli jest ono zgodne z obowiązującym prawem lokalnym (np. z konstytucją) uznanego państwa w którym ma się ustanowić. Przykładem jest uznanie za zgodne z prawem międzynarodowym samostanowienie państw będących byłymi republikami Związku Radzieckiego, gdyż zezwalała na to konstytucja ZSRR.

Początki prawa do samostanowienia narodów sięgają prądów umysłowych końca I wojny światowej. Samostanowienie narodów jako zasadę polityczną, przyznającą wszystkim narodom prawo do tworzenia i posiadania własnej państwowości sformułował m.in. Włodzimierz Lenin. Przejawiała się ona na przykład w deklaracji prezydenta USA Woodrowa Wilsona, przyznającej m.in. Polakom prawo do posiadania państwa. Samostanowienie narodów jest jedynym prawem człowieka o charakterze zbiorowym, traktowanym jako warunek korzystania z innych praw człowieka tej generacji (3 generacji praw człowieka). Przyjmuje się, że samostanowienie narodów może być realizowane tylko przez ludność zamieszkującą określony obszar i dominującą na nim."

pl.wikipedia.org/wiki/Samostanowienie_narodów
Arminius (25555 punktów)rasizm warunkowy
>Załóżmy na chwilę, że wyrażam się takim językiem (choć tego nie robię). Nawet w takim >przypadku niedokładnie cytuje pan moją myśl (jeżeli o taki cytat chodzi). Twierdzę >raczej (i jedynie przy powyższym założeniu) coś takiego: "Palestyńczycy są na razie >głupi i bez kultury i dlatego na razie zasługują co najwyżej na rezerwat/bantustan". >Nie jest to żaden "rasizm", ponieważ nie twierdzę, że wspomniane cechy są dla nich >naturalne i nieusuwalne

Na razie. Czyli wprowadza pan rasizm, powiedzmy, warunkowy. Ciekawa konstrukcja, nie powiem. Jest warunek zawieszający - jak już staną się mądrzy i Żydzi nauczą ich kultury - wtedy wypuścimy ich z rezerwatów. Takie conditio sine qua non???
Elasp (6859 punktów)Odp: rasizm warunkowy

>Na razie. Czyli wprowadza pan rasizm, powiedzmy, warunkowy. Ciekawa konstrukcja, nie powiem. Jest warunek zawieszający - jak już staną się mądrzy i Żydzi nauczą ich kultury - wtedy wypuścimy ich z rezerwatów. Takie conditio sine qua non???

Nie, to "rasizm warunkowy" to pana konstrukcja. Nie istnieje nic takiego jak rasizm warunkowy.
Arminius (25555 punktów)już tak
>>Na razie. Czyli wprowadza pan rasizm, powiedzmy, warunkowy. Ciekawa konstrukcja, nie powiem. Jest warunek zawieszający - jak już staną się mądrzy i Żydzi nauczą ich kultury - wtedy wypuścimy ich z rezerwatów. Takie conditio sine qua non???
> Nie, to "rasizm warunkowy" to pana konstrukcja. Nie istnieje nic takiego jak rasizm warunkowy.

Już istnieje. I pan jest jego twórcą.
Pawel077 (1855 punktów)Odp: Żydowski rezerwat dla Palestyńczyków
Albo ten plan, albo trwanie tego, co mamy teraz. Proponowane rozwiązanie daje Palestyńczykom szansę na poprawę warunków mieszkaniowych, pracę i podniesienie poziomu życia (temu mają służyć wielomiliardowe inwestycje i powiększenie obszaru na którym żyją Palestyńczycy). Podejrzewam, że większość Palestyńczyków wolałaby w spokoju i dobrobycie wychowywać swoje dzieci i po cichu akceptuje ten plan. Niestety przywódcy palestyńscy (bogaci dyktatorzy) nigdy nie się na to nie zgodzą. Interesuje ich tylko całkowita likwidacja Izraela - dobrobyt własnej ludności nie jest ich priorytetem.
02-02-2020 15:16 
 Ocena 1 na 1
hyperion (1422 punktów)
> Niestety przywódcy palestyńscy (bogaci dyktatorzy) nigdy nie się na to nie zgodzą. Interesuje ich tylko całkowita likwidacja Izraela - dobrobyt własnej ludności nie jest ich priorytetem.

Izrael trzeszczy w szwach i zlikwiduje się sam na co zwracał uwagę Dragan Dargomier.

Zwalanie winy na skorumpowanych Palestyńczyków to tak samo jak obarczać Polaków za wybuch II wojny światowej.


Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
02-02-2020 16:01 
 Ocena 2 na 2
Pawel077 (1855 punktów)
>Izrael trzeszczy w szwach i zlikwiduje się sam na co zwracał uwagę Dragan Dargomier.

Załóżmy roboczo, że tak się stanie. Jaka będzie z tego korzyść dla zwykłych Palestyńczyków? Nadal będą żyć pod butem skorumpowanych dyktatorów i pewnie dodatkowo w stanie wojny domowej, bo ci dyktatorzy nieustannie ze sobą walczą nie przebierając w środkach.

>Zwalanie winy na skorumpowanych Palestyńczyków to tak samo jak obarczać Polaków za wybuch II wojny światowej.

No nie. To zupełnie nie jest to samo.
02-02-2020 17:17 
 Ocena 1 na 1
hyperion (1422 punktów)
>>Izrael trzeszczy w szwach i zlikwiduje się sam na co zwracał uwagę Dragan Dargomier.
>Załóżmy roboczo, że tak się stanie. Jaka będzie z tego korzyść dla zwykłych Palestyńczyków? Nadal będą żyć pod butem skorumpowanych dyktatorów i pewnie dodatkowo w stanie wojny domowej, bo ci dyktatorzy nieustannie ze sobą walczą nie przebierając w środkach.

"Nie od razu Kraków zbudowano". Daj im kilkadziesiąt lat w spokoju to ocenimy.

Bardziej boję się o Polaków bo jak Izrael się samozlikwiduje to całe to ... przyjedzie nad Wisłę. Już trwa urabianie Polaków na Polestyńczyków ustawą S447 czyli szantażem na 300 mld $ za "mienie bezspadkowe".


Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
02-02-2020 18:26 
 Ocena 4 na 4
Pawel077 (1855 punktów)
>"Nie od razu Kraków zbudowano". Daj im kilkadziesiąt lat w spokoju to ocenimy.

Nie trzeba czekać kilkudziesięciu lat. Pokaż mi jakąś liberalną demokrację w tamtym regionie (oprócz Izraela). Chyba nie ma takiej, prawda? Wszystkie te państwa są dyktaturami od kilkudziesięciu lat i nic nie wskazuje na to by miało się to w najbliższym czasie zmienić. Wzajemna wrogość przywódców Gazy i Zachodniego Brzegu pozwala przypuszczać, że po upadku Izraela, powstała w ten sposób Palestyna podzieliłaby los dzisiejszej Syrii.

>Bardziej boję się o Polaków bo jak Izrael się samozlikwiduje to całe to ... przyjedzie nad Wisłę. Już trwa urabianie Polaków na Polestyńczyków ustawą S447 czyli szantażem na 300 mld $ za "mienie bezspadkowe".

Ta ustawa nie dotyczy tylko Polski, a poza tym nie jest dla nikogo wiążąca. Amerykanie aż takiej władzy nie mają.
02-02-2020 21:25 
 Ocena 1 na 1
hyperion (1422 punktów)
>>"Nie od razu Kraków zbudowano". Daj im kilkadziesiąt lat w spokoju to ocenimy.
>Nie trzeba czekać kilkudziesięciu lat.

Kolejny wszystkowiedzący Szklaną kulę masz, że widzisz przyszłość ?
Dajcie Palestyńczykom spokój na kilkadziesiąt lat to wtedy będzie można oceniać jak sobie radzą. Teoria, że Palestyńczycy sobie nie poradzą to tylko teoria. Niejedna teoria okazała się -w praktyce-błędna

> Pokaż mi jakąś liberalną demokrację w tamtym regionie (oprócz Izraela). Chyba nie ma takiej, prawda? Wszystkie te państwa są dyktaturami od kilkudziesięciu lat i nic nie wskazuje na to by miało się to w najbliższym czasie zmienić.

Bo Amerykanie, Anglicy, Francuzi i (wcześniej) ZSRR tam za dużo mieszali i mieszają swoimi brudnymi interesikami. Jak sobie pójdą to może coś się zmieni.

Zresztą ciekawe jest, czy ta "liberalna demokracja Izrael" nie ma na swoim koncie więcej grzeszków niż niejeden dyktator.

>Ta ustawa nie dotyczy tylko Polski, a poza tym nie jest dla nikogo wiążąca. Amerykanie aż takiej władzy nie mają.

Mają, mają, zwłaszcza w Polsce, aj waj.

Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365