Racjonalista - Strona głównaDo treści
Agnosiewicz vs Kloch w Tok FM

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
06-11-2008 12:02kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Agnosiewicz vs Kloch w Tok FM
Ocena 4 na 4
Po 11:00 w radio Tok FM nadano dyskusję między Mariuszem Agnosiewiczem i ks. Józefem Klochem (rzecznikiem Konferencji Episkopatu Polski).

Tematem było obostrzenie przez KK przepisów dotyczących apostazji i zgłoszenie przez PSR do RPO tego faktu jako niezgodnego z prawem.

Kloch usiłował przekształcić program w swój monolog i nie dopuścić Agnosiewicza do głosu. Na szczęście prowadząca kilka razy przywołała Klocha do porządku.

Bezczelna pewność siebie księdza, a raczej poczucie bezkarności KK i jego stania ponad polskim i międzynarodowym prawem wprost biła z sensu i sposobu wypowiedzi Klocha.

Przedstawił swoją wizję rozdziału KK od państwa: państwo nie ma prawa wtrącać się w wewnętrzne sprawy KK a wszystko co robi KK jest jego wewnętrzną sprawą.

Czarni czują się nietykalni, czują się właścicielami i władcami Polski.
I trudno im się dziwić - tak są traktowani przez władze państwowe.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6
#76
27-11-2008 08:50
 Ocena 5 na 5
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)Odp: Agnosiewicz vs Kloch w Tok FM
W odpowiedzi Vytautas
>Ponieważ starym polskim zwyczajem jest zwracanie się do mężczyzn 'panie' + tytuł zawodowy, naukowy, czy szlachecki w wołaczu, winniśmy do duchownych mówić 'panie wikary', 'panie proboszczu', 'panie dziekanie' itp., a jeżeli nie znamy jego stanowiska -- 'panie prezbiterze'.

Masz oczywiście rację. Powinniśmy.
Ale tak nie jest.
Jeśli przypomnisz sobie np. spotkanie papieża z naczelnym rabinem Polski, który do tegoż papieża zwracał się w takiej właśnie formie ["panie papież" (mniejsza o błąd gramatyczny)], to przyznasz, że nie brzmiało to najlepiej, a wręcz szokująco.
Dlatego też ta sama tradycja, na którą się powołujesz ustaliła zwrot grzecznościowy "proszę księdza" (bo księdzem jest każdy duchowny katolicki - od wikarego po papieża). Unika się w ten sposób konieczności precyzowania jego stanowiska w kościelnej hierarchii zachowując poprawność norm towarzyskich.
Niezręcznie jest bowiem powiedzieć: ksiądz, idź do zakrystii! Już lepiej (językowo): te, ksiądz, idź do zakrystii! Wyczuwamy tu jednak intuicyjnie niestosowność (niegrzeczność) tych form. Dlatego też utrwaliła się inna forma wołacza dla rzeczownika "ksiadz" - "księże ... (i tu wstawiamy imię własne lub stanowisko w hierarchii)!" I jest poprawnie, miło (fonetycznie) i grzecznie.

Zupełnie odrębną kwestią są formy zwracania się księży do nas, o czym wspomniała Alicja Duda. Ale to temat na osobny wątek (oby nie dla Dokowskiego!). Amen.

Pozdrawiam.

fides ex necessitate esse non debet

Sławek Dutkiewicz (1713 punktów)Odp: Agnosiewicz vs Kloch w Tok FM
W odpowiedzi sukulent
>Czy mogę mieć do Ciebie nieśmiałą prośbę, nie związaną z tematem wątku, ale związaną z Twoimi w nim wypowiedziami (zresztą nie tyko w tym wątku) ?

>Czytam Twoje posty z uwagą i niesłychanie przeszkadza mi w odbiorze ich treści stosowana przez Ciebie forma trzykropka z następowym wytłuszczeniem następujacego po nim wyrazu.

Prawda, tak mam.
To celowy zabieg. Wiem, że nadużywam tej formy.

>Rzecz ma miejsce na końcu zdań, których treść, jak mniemam, jest w twoim odczuciu szczególnie ważka.

Może nie zawsze ważka, czasami humorystyczna [przynajmniej w moim odczuciu] ale faktem jest, że służy do akcentowania określonej części wypowiedzi. Często celowo tak konstruuję zdania, żeby to, co chcę zaakcentować [Wytłuścić!]wypadło na końcu.

>Wiem, że to poniekąd nietakt,

Nic podobnego! Przyjąłem do wiadomości, że moja produkcja sprawia komuś problem w odbiorze. Sam mam taki problem z piszącymi "kredkami", czyli używającymi różnych kolorów dostępnych w "palecie".

>ale czy mógłbyś zaniechać tej formy pokreślenia ważności wypowiadanej treści ?

Tego obiecać nie mogę, tak jak nie mogę obiecać, że rzucę palenie.
Ale obiecuję, że spróbuję ograniczyć ten... nałóg!

>Treść zwykle sprawnie broni się sama .

Dzięki! Jeśli to odniesienie do moich wypowiedzi, a nie zarzut o przeroście formy nad treścią.
Byłaby to moja osobista porażka gdyby broniła się tylko dzięki tłuściochom z wykrzyknikiem.

>Czy mógłbyś rozważyć pozytywne ustosunkowanie się do mojej prośby,

Com mógł, tom obiecał.

>jeśli nie uznasz jej za zbyt impertynencką ?

Nie uznałbym za takową nawet gdybyś napisała - "Kończ waść, oczu oszczędź!".

>Pozdrawiam

Również

Ps.
Nawet nie wiesz jakiego poświęcenia wymagał ode mnie ten post.
Ile wyrzeczeń - tylko jeden "grubas" z wykrzyknikiem!
Jakoś to przeżyję.

>
"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka") )


Nie moja wina, że moja mina niektórym przypomina teorię Darwina

#78
28-11-2008 14:01
 Ocena 1 na 1
jimmy_88gno (1653 punktów)Odp: Agnosiewicz vs Kloch w Tok FM
Masakrą psychiczną pragną nikczemnicy pozostawić nas w swoich strafach wpływów.

Proponuję wziąć za świadków dwóch elokwentnych, soczystych ateistów albo po prostu odważnych ludzi, którzy wytworzą presję na księdzu.

Serdecznie zachęcam przy tym do prób wytrącenia z równowagi księdza. Może mu się kiedyś odechce oszukiwać, jak będzie miał do czynienia z silnymi osobowościami; z ludźmi, którzy nim gardzą i nie dadzą sobie zrobić wody z mózgu.

Praktykowali przez rozbudowaną formę zasłanianie braku treści - teraz my praktykujmy wiarygodność poprzez szczerość i siłę intelektualną.

1 2 3 4 5 6

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365