Racjonalista - Strona głównaDo treści
Postulaty laickie prof. Różyczki

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
19-02-2009 02:09Mariusz Agnosiewicz (moderator)Postulaty laickie prof. Różyczki
Profesor Michał Różyczka zaproponował PSR rozważenie dodatkowych postulatów laickich. Ponieważ porządek obrad grudniowego zjazdu PSR nie został jeszcze wyczerpany i będzie niedługo kontynuowany, chciałbym poddać pod dyskusję owe postulaty póki co tutaj, na naszym forum.

Cytat:
1) Zobowiazac ustawowo koscioly (wszystkie, nie tylko katolicki) do
publikowania co najmniej raz w roku sprawozdan z dzialalnosci finansowej
i stanu majatkowego (na kazdym szczeblu, od parafii przez dekanaty, diecezje
itd.). W koncu sa to (jesli nie z mocy prawa to z ducha) instytucje
pozytku publicznego (a przynajmniej za takie sie uwazaja). Jesli sie zas
nie myle, na innych instytucjach pozytku publicznego taki obowiazek juz
ciazy. Podawanie nieprawdziwych danych podlegaloby oczywiscie zwyklym
w takich przypadkach karom przewidzianym przez prawo.
Nie jestem pewien, czy realizacja tego pomyslu jest mozliwa z
formalnoprawnego punktu widzenia - moze jest np. sprzeczny z konkordatem
(nb. chcialem o to zapytac w dyskusji). Jesli nawet jest mozliwa - to nie
ludze sie, ze cos takiego przeszlaby dzis przez sejm.
Ale publiczna dyskusja nad nim powinna przynajmniej niektorym rodakom
dac do myslenia.

2) Szkoly nie maja glosu ani w sprawie zatrudniania katechetow, ani
w sprawie programu katechezy. W tej chwili jest to takze nie do
ruszenia, ale mozna (a nawet trzeba) wystapic z pomyslem ustawy
nakladajacej na katechetow chcacych nauczac w szkolach panstwowych
obowiazek zdania panstwowego egzaminu z podstaw fizyki, astronomii
i biologii. Uzasadnienie jest proste i chyba trudne do podwazenia:
Jak moze nauczac o Stworcy ktos, kto nie ma pojecia o jego Dziele?
Znow, raczej nie wierze w natychmiastowe powodzenie tekiej inicjatywy,
ale sama dyskusja nad nia rowniez moze dac ludziom do myslenia.


Przypomnę jeszcze, że nasze obecne Postulaty Laickie wyglądają następująco:
psr.racjonalista.pl/kk.php/s,6056
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 Dalej..
#1
19-02-2009 03:11
 Ocena 6 na 6
Psyk (14071 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
>Profesor Michał Różyczka, zastępca dyrektora Centrum Astronomicznego PAN oraz członek Komitetu
>Astronomii PAN, zaproponował PSR rozważenie dodatkowych postulatów laickich.

Pozwolę sobie nie zgodzić się z Autorem w obu przypadkach. Różnice w strukturze organizacyjnej, liczbie wiernych i wielkości kościołów i innych związków wyznaniowych są tak wielkie, że enumeracyjne wymienianie czego od którego się żąda jest niecelowe i wątpliwe. Jeśli już to - prawnie - można domagać się takiego sprawozdania od organów posiadających osobowość prawną. W przypadku Kościoła rzymskokatolickiego jest to Konferencja Episkopatu Polski oraz Sekretariat. Nie jest natomiast prawdą, że kościoły uważają się za OPP. One zakładają OPP, ale nimi nie są. Poza tym przy tak skrajnie korupcjogennym systemie finansowania jakim cieszy się Krk (lewe odpisy podatkowe, zwolenienia z opłat i podatków, Fundusz Kościelny, Komisja Wspólna, "taca", zdzieranie z księży przez biskupów, łapówki za poparcie pod postacią poświęceń itd.) złożenie takiego sprawozdania jest niemożliwe. Jeśli już to trzeba walczyć o zmniejszenie "korupcjogenności" czyli przede wszystkim likwidację przywilejów, lewych odpisów, Komisji Majątkowej i daniny jaką jest Fundusz Kościelny.

Ad 2
A czemu konserwować religię w szkołach ustawą? W 1988 roku w podpisanej przez arcybiskupa Strobę Konwencji Kościół zaakceptował katechizację w "salkach".

Artykuł 13

1. Państwo uznaje prawo Kościoła Katolickiego do nauczania religii i religijnego wychowywania dzieci i młodzieży zgodnie z własnymi przekonaniami ich rodziców lub opiekunów prawnych.
2. Nauczanie religii dzieci i młodzieży, jako wewnętrzna sprawa Kościoła Katolickiego jest organizowane i odbywa się zgodnie z programem ustalonym przez kompetentną władzę kościelną.
3. Nauczanie religii odbywa się w punktach katechetycznych organizowanych w kościołach, kaplicach, budynkach kościelnych lub w innych pomieszczeniach udostępnionych przez właściciela lub działającego z jego upoważnienia administratora.
4. Kościół Katolicki ma także prawo prowadzenia katechizacji osób dorosłych.

Pan Profesor chce na siłę zatrzymać religię w szkole, chociaż młodzież nią już womituje. Niech to kto uczy religii będzie sprawą biskupów, nie Sejmu, jak to było w Polsce w latach 1960-90, co Kościół oficjalnie zaakceptował w Konwencji.

G.K. (1679 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
W odpowiedzi Psyk

>Pan Profesor chce na siłę zatrzymać religię w szkole, chociaż młodzież nią już womituje.

Na podstawie czego tak mówisz? Jestem uczniem 3 klasy liceum i u mnie w klasie na 30 osób 27 nie nic przeciwko lekcjom religii. W pozostałych klasach są jeszcze 3 osoby, co daje 6 przeciw na ok 300 uczniów, co daje 2% "wymiotujących"" religią. Poza tym wśród tych 6 osób jest tylko 1 (JEDEN) ateista, reszta nie chodzi na religię ponieważ są innego wyznania.


Każdy bóg umiera wraz ze śmiercią jego ostatniego wyznawcy.

#3
19-02-2009 09:41
 Ocena 2 na 2
jarekland (142470 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
>Profesor Michał Różyczka, zastępca dyrektora Centrum Astronomicznego PAN oraz członek Komitetu
>Astronomii PAN, zaproponował PSR rozważenie dodatkowych postulatów laickich. Ponieważ porządek obrad
>grudniowego zjazdu PSR nie został jeszcze wyczerpany i będzie niedługo kontynuowany...
Sprawę należy zbadać, zarówno jeżeli chodzi o pkt 1 jak i 2.
Jeżeli Kościoły (jako jednostki organizacyjne) są OPP to taki postulat można włączyć natomiast jeżeli nie są (są tylko z "ducha" -jak piszesz, lub jeżeli jest tak jak pisze M.P. że one tworzą OPP to mam wątpliwości.
Oczywiście zawsze można powiedzieć że ponieważ jest to organizacja zaufania publicznego to jej finanse powinny być znane wszystkim.
Z tym że np. kancelaria prawnicza też jest org. zaufania publicznego a jej finanse nie są znane wszystkim.
Moim skromnym zdaniem należy tak przeredagować ten postulat aby był zgodny nie z naszymi życzeniami że wszystkie kościoły powinny ujawniać publicznie swoje sprawozdania finansowe - oczywiście powinny ujawniać ale tylko organom kontrolnym!.Ale tu powstaje pytanie czy już nie mają takiego obowiązku.
A jeżeli chodzi o pkt 2 to podzielam zdanie M.P. - jestem przeciwny sankcjonowaniu religii w szkołach jakąkolwiek ustawą, tym bardziej że teraz (o ile pamiętam ) odbywa się to na podstawie rozporządzenia Min. Oświaty. Chyba że przeoczyłem jakąś ustawę - wtedy proszę o sprostowanie.
Pozdrawiam. Jarek K.


P.S.
Przepraszam, to pan profesor pisze że są one z "ducha" a nie Ty.

#4
19-02-2009 12:31
 Ocena 3 na 3
Psyk (14071 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
W odpowiedzi G.K.
>>Pan Profesor chce na siłę zatrzymać religię w szkole, chociaż młodzież nią już womituje.
>Na podstawie czego tak mówisz? Jestem uczniem 3 klasy liceum i u mnie w klasie na 30 osób 27 nie nic przeciwko lekcjom religii. W pozostałych klasach są jeszcze 3 osoby, co daje 6 przeciw na ok 300 uczniów, co daje 2% "wymiotujących"" religią. Poza tym wśród tych 6 osób jest tylko 1 (JEDEN) ateista, reszta nie chodzi na religię ponieważ są innego wyznania.
>
Każdy bóg umiera wraz ze śmiercią jego ostatniego wyznawcy.


Młody kolego, nie mogłeś podać mocniejszego dowodu na to co napisałem. Jeśli w indoktrynacji religijnej uczestniczy 98% uczniów, to automatycznie znaczy, że większość z nich pod przymusem. Podobnie było z członkostwem w PZPR a teraz w Komunistycznej Partii Kuby - jeśli w partii (etymologicznie - "części") jest większość dorosłych to znaczy, że we władzach są komuniści a nie-komuniści są członkami z oportunizmu lub dla świętego spokoju. Taka partia jest tylko formą mobilizacji i kontroli społeczeństwa a nie żadną partią. Mam do Ciebie pytanie - ile % z tych 98% spowiada się w pierwsze piątki miesiąca (co jest obowiązkiem przykładnego katolika)?

Psyk (14071 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
W odpowiedzi jarekland

>Jeżeli Kościoły (jako jednostki organizacyjne) są OPP to taki postulat można włączyć natomiast jeżeli nie są (są tylko z "ducha" -jak piszesz, lub jeżeli jest tak jak pisze M.P. że one tworzą OPP to mam wątpliwości.
>Oczywiście zawsze można powiedzieć że ponieważ jest to organizacja zaufania publicznego to jej finanse powinny być znane wszystkim.
>Z tym że np. kancelaria prawnicza też jest org. zaufania publicznego a jej finanse nie są znane wszystkim.

Jarku oczywiście, że kościoły nie są OPP "z automatu". I zgadzam się, że egzekwowanie już istniejącego prawa - w odniesieniu do obowiązku jawności finansów OPP i NGOsów - jest wystarczające. Większość ludzi na problem chce ustanowić jakieś prawo, bo nie wie, że prawo jest, ale nieprzestrzegane.
vide : wyborcza.pl/1,75248,1447864.html

GOŚĆGOŚĆ (12 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
W odpowiedzi jarekland

Można bardzo wiele ciekawych rzeczy zaproponować na takim spotkaniu, szczególnie jeśli są tam prawnicy którzy mogą na bieżąco prowadzić weryfikację. Jest tylko jeden szkopuł, mianowicie jaką moc prawną posiada PSR? Albo, jeśli nie posiada żadnej, to kto posiada, komu można by gotowe projekty czy pomysły "podesłać"?

#7
19-02-2009 15:04
 Ocena-1 na 1
atre (971 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
Cytat:
mozna (a nawet trzeba) wystapic z pomyslem ustawy
nakladajacej na katechetow chcacych nauczac w szkolach panstwowych
obowiazek zdania panstwowego egzaminu z podstaw fizyki, astronomii
i biologii. Uzasadnienie jest proste i chyba trudne do podwazenia:
Jak moze nauczac o Stworcy ktos, kto nie ma pojecia o jego Dziele?


Dobrze, to zrozumiałe. Nie ulega wątpliwości iż nie każdy katecheta potrafiłby wniknąć w niuanse fizyki kwantowej itd. Powstaje tylko pytanie: czemu właściwie ta wiedza miałaby służyć podczas nauczania religii? Czy jakiekolwiek prawa fizyczne, biologiczne itd. wykluczają założenie iż Bóg jest stwórcą świata? Do tego jednak nauczyciel fizyki powinien liznąć przynajmniej podstaw metafizyki. Dlaczego nie miałby zdawać więc egzaminu z podstaw metafizyki, chociaż nie jest mu potrzebna do szczegółowego wykładania teorii kwantów itd.? Jak jednak miałby nauczać o dziele Stwórcy ktoś, kto nie potrafi uzasadnić rozumowo (tak jak odnośnie każdego innego prawa fizycznego) iż dzieło to nie może obyć się bez swego Stwórcy? Wyczuwam bowiem w tym postulacie, o którym dyskutujemy, jakieś odgórne, nieuzasadnione założenie iż fizyk w uzasadnianiu wartości wyjaśniającej praw fizyki odnośnie powstawania, czy też istności wszechświata mógłby obejść się bez ustaleń metafizyki. A z tym już metafizyk by się nie zgodził. Dlaczego więc i z jakich właściwie powodów mielibyśmy ignorować metafizykę nie uznając jej za konieczną w takim przypadku?

Cytat:
Zobowiazac ustawowo koscioly (wszystkie, nie tylko katolicki) do
publikowania co najmniej raz w roku sprawozdan z dzialalnosci finansowej
i stanu majatkowego (na kazdym szczeblu, od parafii przez dekanaty, diecezje
itd.). W koncu sa to (jesli nie z mocy prawa to z ducha) instytucje
pozytku publicznego (a przynajmniej za takie sie uwazaja). Jesli sie zas
nie myle, na innych instytucjach pozytku publicznego taki obowiazek juz
ciazy.


Na czym polega działalność finansowa np. Kościoła Katolickiego? Do jakiej grupy przedsiębiorstw można go zaliczyć? Pełni on rolę nauczycielską, z tego co wiem. Może w tym sensie powinien się rozliczać. Jak to jednak powinno wyglądać, szczerze powiem, że nie wiem.

#8
19-02-2009 15:15
 Ocena 1 na 1
atre (971 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
W odpowiedzi Psyk
Cytat:
Jeśli w indoktrynacji religijnej uczestniczy 98% uczniów, to automatycznie znaczy, że większość z nich pod przymusem.


Nie rozumiem dlaczego automatycznie pod przymusem? W ten sposób można by określić nauczanie odnośnie nie tylko religii, ale jakiegokolwiek przedmiotu.

G.K. (1679 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
W odpowiedzi Psyk

>Mam do Ciebie pytanie - ile % z tych 98% spowiada się w pierwsze piątki miesiąca (co jest obowiązkiem przykładnego katolika)?

Nie mam pojęcia i nigdy mnie to nie interesowało, ale przynajmniej co do kilku osób jestem pewien, że tak robią. Wiem za to, że większość z nich jest autentycznie wierząca. Ich wiara nie jest dojrzała, nie wynika ze zrozumienia sensu ich religii. Jest to przyzwyczajenie się do tego co znają od zawsze. Nie zastanawiają się nad tym. Po prostu to robią i czują, że powinni to robić, bo tak mówią rodzice, bo tak zostali wychowani, bo tak robi 98% rówieśników. Im to się wydaje tak naturalne, że nawet jakby na religii nie było sprawdzanej obecności to i tak by chodzili.
Rozmawiałem z wieloma osobami z klasy o wierze, ponieważ byli zainteresowani tym, że jestem ateistą. Nie rozumieli tego i się dziwili jak to możliwe, że można nie wierzyć, nie chodzić na religię i do kościoła. Oni nie czują żadnego przymusu. Oni tam chcą chodzić i co do tego nie mam żadnych wątpliwości.
Kolejnym dowodem na to, że się mylisz jest fakt, że w tej chwili nie ma żadnych problemów ze zrezygnowaniem z religii. W 3 klasie liceum wszyscy są pełnoletni, nie jest na to potrzebna zgoda rodziców, więc to czy chodzą czy nie zależy tylko i wyłącznie od ich woli.


Każdy bóg umiera wraz ze śmiercią jego ostatniego wyznawcy.

#10
19-02-2009 17:50
 Ocena 5 na 5
Psyk (14071 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
W odpowiedzi atre
> Cytat:
Jeśli w indoktrynacji religijnej uczestniczy 98% uczniów, to automatycznie znaczy, że większość z nich pod przymusem.
>

> Nie rozumiem dlaczego automatycznie pod przymusem? W ten sposób można by określić nauczanie odnośnie nie tylko religii, ale jakiegokolwiek przedmiotu.

I to jest wlasnie najmocniejszy argument przeciwko religii w szkolach jako przedmiotu! Oczywiscie, ze nauka jest przymusowa, bo jest obowiazek szkolny. Kosciol, wiedzac, ze nie bedzie mial "98%" w "salkach" wszedl do szkoly wykorzystujac obowiazek szkolny do wprowadzenia faktycznego obowiazku nauki religii . Jesli porownujesz religie do innych przedmiotow objetych obowiazkiem szkolnym to tak naprawde potwierdzasz, ze jest w szkole podstepem i nie da sie utrzymac tezy, ze jest dobrowolna - co ja, PSR, czesc sedziow TK i pare milionow osob twierdzi od lat.

Psyk (14071 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
W odpowiedzi G.K.
>>Mam do Ciebie pytanie - ile % z tych 98% spowiada się w pierwsze piątki miesiąca (co jest obowiązkiem przykładnego katolika)?
> Nie mam pojęcia i nigdy mnie to nie interesowało, ale przynajmniej co do kilku osób jestem pewien, że tak robią. Wiem za to, że większość z nich jest autentycznie wierząca. Ich wiara nie jest dojrzała, nie wynika ze zrozumienia sensu ich religii. Jest to przyzwyczajenie się do tego co znają od zawsze. Nie zastanawiają się nad tym. Po prostu to robią i czują, że powinni to robić, bo tak mówią rodzice, bo tak zostali wychowani, bo tak robi 98% rówieśników. Im to się wydaje tak naturalne, że nawet jakby na religii nie było sprawdzanej obecności to i tak by chodzili.
> Rozmawiałem z wieloma osobami z klasy o wierze, ponieważ byli zainteresowani tym, że jestem ateistą. Nie rozumieli tego i się dziwili jak to możliwe, że można nie wierzyć, nie chodzić na religię i do kościoła. Oni nie czują żadnego przymusu. Oni tam chcą chodzić i co do tego nie mam żadnych wątpliwości.
>Kolejnym dowodem na to, że się mylisz jest fakt, że w tej chwili nie ma żadnych problemów ze zrezygnowaniem z religii. W 3 klasie liceum wszyscy są pełnoletni, nie jest na to potrzebna zgoda rodziców, więc to czy chodzą czy nie zależy tylko i wyłącznie od ich woli.

Pozostaniemy zatem przy roznicy zdan.

youzwiak (20202 punktów)
(zablokowany)
Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
>Profesor Michał Różyczka zaproponował PSR rozważenie dodatkowych postulatów laickich...

Cieszę się, że prof. Różyczka (współautor (moim zdaniem) najlepszego podręcznika do fizyki - "Fizyka i astronomia" WSiP - oraz niezliczonych artykułów na łamach "Świata Nauki" (w dziale panorama)) popiera działania PSR

"Największy błąd popełnia ten, kto sądząc, że może zrobić niewiele, nie robi nic"

catseye (1381 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
W odpowiedzi atre

> Na czym polega działalność finansowa np. Kościoła Katolickiego? Do jakiej grupy przedsiębiorstw można go zaliczyć? Pełni on rolę nauczycielską, z tego co wiem. Może w tym sensie powinien się rozliczać. Jak to jednak powinno wyglądać, szczerze powiem, że nie wiem.

No wlasnie. Malo jest osob w tym kraju, ktore zadaja sobie pytanie, jak wygladaja i dzialaja koscioly jako
przedsiebiorstwa, a szkoda. Dobrze byloby wiedziec, jaki maja majatek, skad biara pieniadze i na co je wydaja.
Prosze tylko nie mowic, ze to niemozliwe. Nasi sasiedzi zza Odry rozwiazali ten problem i doprawdy nie widze powodow, dla ktorych na stronach jednostek koscielnych, od archidiecezji do parafii i ich odpowiednikow w innych wyznaniach, nie moglyby znalezc sie roczne sprawozdania finansowe - chocby w takiej skromnej formie, jak
na stronie archidiecezji monnachijskiej www.erzbistum-muenchen.de/EMF325/EMF032443.asp. Tekst jest
oczywiscie po niemiecku, ale moze ktorys z redaktorow przetlumaczy ten dokument?
Poprawka:
Nie jestem zbyt biegly w linkowaniu - z niezrozumialych dla mnie powodow ten link prowadzi do wyszukiwarki
archidziecezji, mimo ze skopiowalem go ze strony z budzetem. Zeby na nia trafic, trzeba wejsc na www.erzbistum-muenchen.de, a potem kolejno klikac na Übersicht, Ordinariat i Erzbischöfliche Finanzkammer.
A ten link chyba zadziala bezposrednio: www.erzbis(*)/archiv/iMA048/iMA04807820.PDF

placownik (17853 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
W odpowiedzi youzwiak
>>Profesor Michał Różyczka zaproponował PSR rozważenie dodatkowych postulatów laickich...
>Cieszę się, że prof. Różyczka (współautor (moim zdaniem) najlepszego podręcznika do fizyki - "Fizyka i astronomia" WSiP - oraz niezliczonych artykułów na łamach "Świata Nauki" (w dziale panorama)) popiera działania PSR

   Ależ z Ciebie dyplomata!

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli

#15
19-02-2009 20:30
 Ocena 1 na 1
catseye (1381 punktów)Odp: Postulaty laickie prof. Różyczki
W odpowiedzi Psyk
>Pan Profesor chce na siłę zatrzymać religię w szkole, chociaż młodzież nią już womituje. Niech to kto uczy religii będzie sprawą biskupów, nie Sejmu, jak to było w Polsce w latach 1960-90, co Kościół oficjalnie zaakceptował w Konwencji.

Hmmm... Nie jestem pewien, ale moze chodzi o to, ze kiedy nie mozna frontalnie, to zaleca sie manewr oskrzydlajacy?

1 2 3 4 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365