 |
Choroba rozprzestrzeniana drogą medialną Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-05-2009 13:40 | Smith (10069 punktów) | Choroba rozprzestrzeniana drogą medialną | Chorobą o której traktuje wątek jest Islamofobia, szerzona przez media czyli współczesny odpowiednik Biblia pauperum. Najwięcej nieświadomych swego zakażenia wyznawców zbiera wśród tych którzy znają świat cywilizacji islamskiej, głównie z ekranizacji "Przygód Sindbada żeglarza" i mają kontakt z muzułmanami ograniczony do zamawiania kebaba. Postawa racjonalistyczna oparta jest na sceptycznym podejściu do rzeczywistości jak i sposobów jej opisu. Ludzie myślący racjonalnie nie ulegają ideologii, przytoczę choćby przykład Marksa, który twierdził, że nie jest marksistą. Ideologie podobnie jak religie zbierają żniwo wśród ludzi skłonnych do myślenia dogmatycznego i są najczęściej wykorzystywane do sterowania tymi ludźmi. Wątek ten otworzyłem w celu dyskusji na temat : "Kto Waszym zdaniem może wynieść i jakiego typu korzyści w wyniku rozwoju tej epidemii?" Dlaczego? Dlatego, że historia, inna sprawa, że zawsze pisana przez zwycięzców, ma jednak to do siebie, że lubi się powtarzać. A np. antysemityzm (oczywiście nie wyłącznie) zrobił Adolfa Fuhrer'em. PROSZĘ OSOBY ZARAŻONE O NIE ROZPRZESTRZENIANIE EPIDEMII W TYM WĄTKU. W zamian polecam zapoznanie się z treścią dwóch innych: www.racjonalista.pl/forum.php/s,208297 gdzie Xxx zastąpił Islamizm w związku z problemami autora w kwestii definicji i wyraźną potrzebą walki najwyraźniej nie do końca wiedząc z czym. i wątku pt. Islam - realne zagrożenie!? www.racjonalista.pl/forum.php/s,205237Zapraszam do dyskusji | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
16 na 16 | Sylwek (15472 punktów) | >Chorobą o której traktuje wątek jest Islamofobia, szerzona przez media czyli współczesny >odpowiednik Biblia pauperum. Najwięcej nieświadomych swego zakażenia wyznawców zbiera wśród tych >którzy znają świat cywilizacji islamskiej, głównie z ekranizacji "Przygód Sindbada żeglarza" i mają >kontakt z muzułmanami ograniczony do zamawiania kebaba.
Nie bardzo rozumiem o co chodzi w tym wątku. O podkreślenie, że bazujące na stereotypie muzułmanina-terrorysty samobójcy generalizacja byłaby krzywdząca dl wielu osób? To niewątpliwie prawda. Czy może o próbę zafałszowania rzeczywistości zgodnie z którą islam to cudna religia pokoju a tylko złe wypaczenia powodują zjawisko terroryzmu? Cóż jest inaczej - islam podobnie jak pozostałe religie monoteistyczne z naszych okolic, chrześcijaństwo i rodzic obu wymienionych judaizm są z natury fundamentalistyczne oraz, zgodnie ze współczesnymi normami, głęboko niemoralne. Zarówno Tora, oraz jej pochodne w postaci (nie)świętych pism Biblii i Koranu są dziełami o głęboko osadzonych treściach ksenofobicznych, mizogynicznych i homofobicznych. Wszystkie są wrogie wolności i postawom krytycznym. Jeśli chcesz powiedzieć, że niewłaściwe jest uprzedzone traktowanie każdego muzułmanina jako mordercy - to racja, jeśli chcesz powiedzieć że niewłaściwe jest traktowanie islamu jako ideologii zbrodniczej - tu zaprotestuję. Każda z wymienionych religii jest obiektywnie rzecz biorąc głęboko zepsuta. Fakt, że dzisiaj chrześcijanie czy Żydzi nie mordują innych w imię Jahwe nie wynika z cywilizujących, moralnych wpływów ich religii ale z czegoś zgoła przeciwnego - z osłabienia wpływów tych wiar, z erozji wynikających z nich wartości, z zastąpienia tych wartości wartościami humanistycznymi o pozareligijnym charakterze, częstokroć wprowadzanymi wbrew tym religiom.
Tymczasem w niektórych krajach Europy w myśl fałszywie pojmowanej tolerancji i poszanowania kultur, zamiast walczyć z zbrodniczym obliczem islamu tak jak swego czasu walczono i uwalniano się od zbrodniczych aspektów chrześcijaństwa , toleruje się te postawy z czego wynika między innymi epidemia honorowych zabójstw w samym środku cywilizowanego świata.
To tez jest chore, nie mniej niż uprzedzenia wobec niewinnych muzułmanów.
|
|
| xarion (917 punktów) | >Chorobą o której traktuje wątek jest Islamofobia, szerzona przez media
Media działają, jak działają...A.Htchkok mawiał: na początek trzęsienie ziemi, a potem już można potęgować napięcie...więc jeśli nie ma krwi czy ofiar (najlepiej licznych) jakiejś katastrofy, to nie jest "news", tylko kaszka dla niemowlaka... Pytanie: >"Kto Waszym zdaniem może wynieść i jakiego typu korzyści w wyniku rozwoju tej epidemii?" należałoby może poprzedzić pytaniem: kto rozpoczął nakręcanie tej fobii do granic absurdu...? Islam jako taki przetrwał jakoś 15 wieków i - sumarycznie - ma mniej od chrześcijaństwa krwi na rękach...
Powyższe nie oznacza, że jestem zwolennikiem jakiegokolwiek wybielania jakiejkolwiek religii - wprost przeciwnie...ale wskazane zachować trzeźwość osądu...
to zaś każe mi zadać sobie jedno pytanie: Co było wcześniej - WTC..?.. czy "eksport demokracji" na tereny roponośne..?
"jeśli oddasz swoje prawa w ręce sędziów..." G.B.Shaw
|
|
 | 7 na 7 | Sylwek (15472 punktów) | >Islam jako taki przetrwał jakoś 15 wieków i - sumarycznie - ma mniej od chrześcijaństwa krwi na rękach...
Czy aby na pewno? Dosyć modne jest oskarżanie dawnych chrześcijan o pierwszy cios w tej wojnie - wiadomo krucjaty i tak dalej, ale jakoś intelektualni modnisie pochylający się z troska nad kulturową suwerennością dzikiej odmiany islamu nie raczą się z taka sama troską pochylić nad Indiami które zostały swego czasu podbite przez muzułman i muzułmanie prowadzili tam regularne prześladowania religijne. Ja tez daleki jestem od wybielania chrześcijaństwa. Dziwi mnie osobliwa taryfa ulgowa dawana wyznawcom zbrodniczej wersji islamu.
|
|
|  | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | >Ja tez daleki jestem od wybielania chrześcijaństwa. Dziwi mnie osobliwa taryfa ulgowa dawana wyznawcom zbrodniczej wersji islamu.
Też mnie dziwi. Skoro śledzimy i piętnujemy absurdy religijne, to dlaczego niektóre bardziej, a niektóre mniej?
|
|
6 na 6 | checkmate (1197 punktów) | Cytat:Chorobą o której traktuje wątek jest Islamofobia, szerzona przez media czyli współczesny odpowiednik Biblia pauperum.... Wątek ten otworzyłem w celu dyskusji na temat : "Kto Waszym zdaniem może wynieść i jakiego typu korzyści w wyniku rozwoju tej epidemii?" Korzyści wyniosą wszyscy mieszkańcy Europy z wyjątkiem muzułmanów. Wydajesz się zaznajomiony z tematem, ale nie dostrzegasz zagrożeń płynących ze wzrostu populacji muzułmańskiej w Europie. Trend jest taki, że za - mniej więcej - 100 lat nie będzie rozdziału religii od państwa i wcale nie mam na myśli chrześcijaństwa. Poprawność polityczna przekroczyła już granice absurdu o czym pisałem w tym wątku: www.racjonalista.pl/forum.php/s,194430
|
|
 | 4 na 4 | keymak (3379 punktów) | >Trend jest taki, że za - mniej więcej - 100 lat nie będzie rozdziału religii od państwa i wcale nie mam na myśli chrześcijaństwa.
Czegoś tutaj nie rozumiem. Chrześcijanie są ok gdy traktują kobiety jak ludzi drugiej kategorii, a muzułmanie już nie? Chrześcijanie są ok gdy indoktrynują od dziecka, a muzułmanie już nie? Dzwony o świcie są ok, a śpiew muezina już nie?
Nie byłoby rozsądniej przyznać wreszcie że problem tkwi w samej religii? Po co te podchody? Jest takie powiedzenie, że własne gówno mniej śmierdzi, ale wątpię aby miało cokolwiek wspólnego z rozsądkiem.
Pozdrawiam.
|
|
|  | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | Popieram. Wszelkie absurdy/przymusy/nadużycia religijne OK nie są- ani dzwony i śpiewy/kazania chrześcijan, ani śpiew muezzina itd- per analogiam.
|
|
|  | 4 na 4 | Sylwek (15472 punktów) |
>Czegoś tutaj nie rozumiem. >Chrześcijanie są ok gdy traktują kobiety jak ludzi drugiej kategorii, a muzułmanie już nie? >Chrześcijanie są ok gdy indoktrynują od dziecka, a muzułmanie już nie? >Dzwony o świcie są ok, a śpiew muezina już nie? >Nie byłoby rozsądniej przyznać wreszcie że problem tkwi w samej religii? >Po co te podchody? >Jest takie powiedzenie, że własne gówno mniej śmierdzi, ale wątpię aby miało cokolwiek wspólnego z rozsądkiem.
Niewątpliwie w Polsce nie jest największym problemem tolerancja wobec nagannych wersji Islamu. Ale w Europie gdzie norma jest sceptyczny stosunek do religijnych wymysłów religijne wymysły muzułmanów przemycane są pod płaszczykiem odmiennych wartości kulturowych i właśnie to stanowi problem.
|
|
| |  | 4 na 4 | keymak (3379 punktów) | Nie. Nie zgadzam się. Problem tkwi w innym (łagodniejszym, nieracjonalnym) traktowaniu religii ogólnie. Gdyby w Europie religia nie była chroniona ustawowo, to dzisiaj nikt by się nie bał islamu. Jedak każdy wie do czego doprowadziło łagodne traktowanie wszelkich kościołów w Europie. Nie trzeba być prorokiem, aby przewidzieć co się stanie gdy muzułmanie skorzystają z tej obłędnej polityki. To musi się skończyć katastrofą, chyba że UE wreszcie zakończy tą sprawę raz na zawsze. A rozwiązanie jest proste: religia tak, ale we własnym domu. Żadnych księży, popów, mułłów, czy nawet makaronowych biskupów w życiu publicznym! Jeżeli ci niedouczeni ideologowie zostaną odsunięci od polityki, to wtedy jest szansa że wyjdziemy z tego zamieszania z życiem.
Pozdrawiam.
|
|
 | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) |
>Korzyści wyniosą wszyscy mieszkańcy Europy z wyjątkiem muzułmanów. Muzułmanie legitymujący się europejskimi paszportami są równi wobec prawa z europejczykami. Chcąc ograniczyć im prawa musisz automatycznie zrzec się się własnych. Ksenofobia doprowadzi tylko wzrostu i popularyzacji ekstremizmu. Wg. obowiązującego mitu "Quo vadis" prześladowania umacniają religię i np. Kataryzm został zlikwidowany ale nie przez prześladowania tylko przez totalną pacyfikację. Czy to ma prowadzić do oddolnych pogromów które skończą się godziną policyjną?
|
|
|  | 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | >>Korzyści wyniosą wszyscy mieszkańcy Europy z wyjątkiem muzułmanów. >Muzułmanie legitymujący się europejskimi paszportami są równi wobec prawa z europejczykami. Chcąc ograniczyć im prawa musisz automatycznie zrzec się się własnych. >Ksenofobia doprowadzi tylko wzrostu i popularyzacji ekstremizmu. >Wg. obowiązującego mitu "Quo vadis" prześladowania umacniają religię i np. Kataryzm został zlikwidowany ale nie przez prześladowania tylko przez totalną pacyfikację. >Czy to ma prowadzić do oddolnych pogromów które skończą się godziną policyjną?
Hmmmm... Czy zastrzeżenia forumowiczów względem niektórych co bardziej ekspansywnych zachowań katolików nazwiesz katofobią? Bo ja oczekiwałabym od przedstawicieli dowolnej religii podobnych ograniczeń w zakresie ingerencji w strefę publiczną. Tak samo, jak nie podoba mi się w szkole krzyż na ścianie i głośne śpiewy w czasie mszy, które słychać poza świątynią chrześcijańską, nie podobają mi się analogiczne śpiewy muezzinów i chusty w rzeczonej szkole publicznej. Tak samo, jak od katolików oczekuję dostosowania się do obowiązującego prawa, oczekuję tego od muzułmanów. Tak samo, jak ostentacyjny krzyż na szyi policjanta, nie podoba mi się pomysł chusty na głowie policjantki. W czym zatem widzisz problem?
|
|
| |  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | > Tak samo, jak ostentacyjny krzyż na szyi policjanta, nie podoba mi się pomysł chusty na głowie policjantki. W czym zatem widzisz problem?Akurat krzyż na szyi policjanta mi nie przeszkadza, bo od razu wiem z kim mam do czynienia. Chusta też może być pod warunkiem, że z orzełkiem w koronie  yv.deviantart.com/gallery/ www.eeritrocite.com
|
|
| | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) |
> Akurat krzyż na szyi policjanta mi nie przeszkadza, bo od razu wiem z kim mam do czynienia. Chusta też może być pod warunkiem, że z orzełkiem w koronie  Chusta nie. To szariat, prawo religijne. Funkcjonariusz państwowy nie ma prawa tego nosić. W policji obowiązują przepisy mundurowe.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) |
> Chusta nie. To szariat, prawo religijne. Funkcjonariusz państwowy nie ma prawa tego nosić. W policji obowiązują przepisy mundurowe.A pod czapką?  Jak 50 cent? Ja nosiłem swoje gacie pod mundurem, bo po kimś nie bardzo mi się podobały. open your eyes
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | > >Chusta nie. To szariat, prawo religijne. Funkcjonariusz państwowy nie ma prawa tego nosić. W policji obowiązują przepisy mundurowe.> A pod czapką? Jak 50 cent?> Ja nosiłem swoje gacie pod mundurem, bo po kimś nie bardzo mi się podobały.> open your eyesPod warunkiem, że nie będzie spod czapki wystawać  Tak jak nie wystają gacie
|
|
| | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Chusta też może być pod warunkiem... ... że tylko przy obieraniu ziemniaków. > ... z orzełkiem w koronie  Jasne, przecie nie w chuście!  No, chyba, że chusta pod koroną...?
|
|
| |  | 1 na 1 | Smith (10069 punktów) | >Czy zastrzeżenia forumowiczów względem niektórych co bardziej ekspansywnych zachowań katolików nazwiesz katofobią? >W czym zatem widzisz problem? Właśnie w nieproporcjonalnym braku (w mediach) jak to nazwałeś katofobii, bo wyznawcy chrześcijaństwa są najbardziej podatni na islamofobię a w zestawieniu ilości stosów i rzezi innowierców katolicyzm jak i protestantyzm zajmują niepodważalną pozycję lidera. Zaraz za nimi jest nazizm co prawda oparty na pojęciu rasy i nacji a nie wyznania co zaś w przypadku Żydów tworzyło swoistą świętą trójcę.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | >Właśnie w nieproporcjonalnym braku (w mediach) jak to nazwałeś katofobii, bo wyznawcy chrześcijaństwa są najbardziej podatni na islamofobię a w zestawieniu ilości stosów i rzezi innowierców katolicyzm jak i protestantyzm zajmują niepodważalną pozycję lidera.
Tylko widzisz - chrześcijaństwo zapłaciło cenę za swoje zbrodnie - dziś większość Europy jest silnie zlaicyzowana - teraz czas na muzułmanów by zaczęli porzucać swą wiarę i pojęli jak ohydnym jest głupstwem wiara w Allacha. A co do katofobii - tak się składa że w skansenach katolicyzmu jak Polska czy w kręgach wiernych fundamentalnym odmianom chrześcijaństwa (jak to jest w USA) występuje ta sama histeria i poczucie zagrożenia jak u wielu fundamentalnych muzułmanów - jest to lęk przed sprawiedliwym widmem śmierci dla modelu pobożności jakie te kręgi prezentują. Szczególnie groteskowy wyraz przyjmuje to gdy super ortodoksyjni żydzi jeżdżą do Iranu dyskutować kwestię usunięcia Izraela z mapy świata - Iran bo tamtejsi fundamentaliści nienawidzą Żydów, a żydowscy ortodoksi ponieważ nie po to Bóg odbierał państwo ludowi Izraela, żeby on sobie sam je z powrotem przyznawał.
|
|
| | |  | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | >Właśnie w nieproporcjonalnym braku (w mediach) jak to nazwałeś katofobii, bo wyznawcy >chrześcijaństwa są najbardziej podatni na islamofobię a w zestawieniu ilości stosów i >rzezi innowierców katolicyzm jak i protestantyzm zajmują niepodważalną pozycję lidera.
Media mediami, ale na tym forum chyba na brak niechęci wobec chrześcijan nie możesz narzekać, co? Zresztą są i media, które ich nie lubią, i coraz głośniejsze publiczne sprzeciwy grup im niechętnych. Myślę, że właśnie te coraz intensywniejsze głosy krytyki mają szanse przykrócić niektóre praktyki KK. Zatem otwarta krytyka i rygorystyczne przestrzeganie prawa to dobra metoda też na muzułmanów. A jeśli chodzi o niszczycielski potencjał KK i islamu... Cóż- współcześnie KK jest dużo bardziej powściągliwy w nawoływaniu do świętej wojny i duuużo ostrożniejszy w zabijaniu i okaleczaniu współwyznawców i innowierców. Bardziej niż historia interesuje mnie w tym zakresie współczesność. Dlaczego tak ich bronisz?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Smith (10069 punktów) | > Dlaczego tak ich bronisz? Nie bronię ich tylko jasnego wglądu w sytuację. Europa ma problem ale na swoje własne życzenie i robiąc kozła ofiarnego z islamu nie rozwiążemy go. Nie lubię podziałów na my i oni bo do niczego poza nienawiścią, agresją i odwetem nie prowadzą. Chcę żebyśmy się zastanowili do czego to może doprowadzić i kto może na tym zyskać? Wtedy będzie można szybciej znaleźć rozwiązanie tego problemu.
|
|
| | |  | | Witold Losek (800 punktów) | A mógłbym nieśmiało zapytać, skąd czerpiesz wiedzę, która pozwoliła Ci napisać takie zdanie: Smith:w zestawieniu ilości stosów i rzezi innowierców katolicyzm jak i protestantyzm zajmują niepodważalną pozycję lidera. ??
|
|
| | | |  | | Smith (10069 punktów) | > A mógłbym nieśmiało zapytać, skąd czerpiesz wiedzę, która pozwoliła Ci napisać takie zdanie:> Smith:w zestawieniu ilości stosów i rzezi innowierców katolicyzm jak i protestantyzm zajmują niepodważalną pozycję lidera. ??W wolnej chwili przygotuje bibliografię na temat wojen religijnych i historii trzech religii pisma objawionego.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Witold Losek (800 punktów) | Ale mnie chodzi o to, na jakich żródłach się opierasz? Gdzie jest napisane, że katolicyzm zabił więcej ludzi niż np. komunizm?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Smith (10069 punktów) | >Ale mnie chodzi o to, na jakich żródłach się opierasz? Gdzie jest napisane, że katolicyzm zabił więcej ludzi niż np. komunizm? >w zestawieniu ilości stosów i rzezi innowierców< innowiercy są ludźmi ale czy ludzie znaczy to samo co innowiercy?
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Witold Losek (800 punktów) | >>Ale mnie chodzi o to, na jakich żródłach się opierasz? Gdzie jest napisane, że katolicyzm zabił więcej ludzi niż np. komunizm? >>w zestawieniu ilości stosów i rzezi innowierców< >innowiercy są ludźmi ale czy ludzie znaczy to samo co innowiercy? E, tam. Ściemniasz bracie...
|
|
| | | | | | | |  | | Smith (10069 punktów) | >E, tam. Ściemniasz bracie... czujesz się ściemniony? czy jak mam to rozumieć? że jestem ściemniaczem?
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Witold Losek (800 punktów) | No ściemniasz. Znaczy - wymigujesz się od odpowiedzi. Pytam się grzecznie o źródła Twojej wiedzy, żeby się z nimi zapoznać, a Ty mi zadajesz jakieś zagadki. Chciałbym wiedzieć, z czego czerpiesz wiedzę o ofiarach chrześcijaństwa, o ich skali, itd.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Smith (10069 punktów) | >No ściemniasz. Znaczy - wymigujesz się od odpowiedzi. Pytam się grzecznie o źródła Twojej wiedzy, żeby się z nimi zapoznać, a Ty mi zadajesz jakieś zagadki. >Chciałbym wiedzieć, z czego czerpiesz wiedzę o ofiarach chrześcijaństwa, o ich skali, itd. Odpowiedziałem Ci, że jak będę miał czas to przygotuję Ci bibliografie na ten temat. Nie bardzo mam na to ochotę, raczej z przewagą na jej brak, bo umiejętność czytania posiadłem jakieś 30 lat temu. Mniej więcej 20 może 22 lata temu coś zaczęło mi wyjątkowo nie pasować w prawdach objawionych i zacząłem korzystać z w.w. umiejętności w celu zrozumienia co jest z nimi nie tak. I teraz mam szukać w pamięci tytułów książek, które zawierają zestawienia, czy jak inaczej to sobie wyobrażasz? Najprawdopodobniej we wszystkich ogólnych opracowaniach historii Europy i historii Islamu, znajdziesz wzmianki o skali ofiar konfliktów oraz pogromów na tle religijnym. W tych pierwszych natomiast rozmiar działań inkwizycji, więc dodatkowo nie widzę specjalnie powodu do wykonywania takiej roboty, celem odpowiedzi na pół abstrakcyjne pytanie, którego treść koleżanka skomentowała bardzo trafnie. > Gdzie jest napisane, że katolicyzm zabił więcej ludzi niż np. komunizm? Nie napisałem że katolicyzm zabił więcej ludzi niż komunizm więc nie widzę powodu wskazywania Ci gdzie jest tak napisane, a Ty nazywasz mnie ściemniaczem, zadającym zagadki.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Witold Losek (800 punktów) | Oj, przepraszam Cię bardzo. Przecież jak nie masz czasu, to nie musisz. Pytam z ciekawości, bez złośliwości. Wiem, że są tacy, co twierdzą, że dane o ilości ludzi skazanych przez inkwizycje są nieco przesadzone, z takimi opiniami się spotkałem, więc chętnie skonfrontowałbym je z innymi źródłami. Wiem również, że dużo wyroków śmierci wykonanych przez Inkwizycję Hiszpańską przypisuje się niesłusznie Kościołowi. Ale jak nie masz czasu, czy ochoty, jeśli musisz tego szukać, a jesteś zajęty to nie ma problemu. Starczyło napisać, "nie mam czasu" i już....Nie będę się gniewał. Jeszcze raz przepraszam. P.S. Ja też umiem czytać od ok. 35 lat i też co nieco już na ten temat czytałem. Po prostu myślałem, że tu na tym portalu można zapytać...
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) | Tym razem ja przepraszam, że się wcinam  > Wiem również, że dużo wyroków śmierci wykonanych przez Inkwizycję Hiszpańską przypisuje się niesłusznie KościołowiA Inkwizycja Hiszpańska to nie była czasem organizacja kościelna? No owszem, państwowa, ale jednak przyklepana przez Kościół (a obłudnik Sykstus potem się skarżył, że wstrętna Izabela podstępem wyłudziła od niego podpis, co za hipokryta) i przez funkcjonariuszy Kościoła prowadzona. Mało tego - jej działalność dotyczyła spraw wiary, tępiąc herezję, judaizm i islam. Przy tym istotnie, sami inkwizytorzy osobiście stosów nie podpalali. Robiło to za nich ramię świeckie. Spróbowałoby nie... Mówiąc poważnie, rozbieżność w podawaniu liczby ofiar inkwizycji jest zatrważająca. Od 3 tysięcy do 3 milionów. Przypuszczalnie jak zwykle prawda leży gdzieś pośrodku. Problem w tym, że nie mamy dostępu do wszystkich dokumentów z tej prostej przyczyny, że się nie zachowały. Teraz nie powiem dokładnie, bo wszystkiego nie pamiętam, ale w domu znajdę kilka danych liczbowych dotyczących Hiszpanii i źródło. Na ile ono jest wiarygodne, nie wiem. Przy tym pamiętać należy, że "ofiary inkwizycji" to nie tylko ludzie widowiskowo spaleni na stosach. Tych faktycznie mogło być kilka tysięcy. Większość ofiar śmiertelnych zmarła podczas tortur i w więzieniach. Do tego dochodzą jeszcze ludzie okaleczeni i wypuszczeni, których już statystyki kościelne nie ujmowały - a przecież to też ofiary. Tu widzę całkiem przyzwoicie opracowane hasło pl.wikipedia.org/wiki/Inkwizycja#cite_ref-21
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Smith (10069 punktów) | > Jeszcze raz przepraszam.Nie ma za co? Oczywiście, zgadzam się z Panem podobnie jak z Łysiakiem w kwestii że dane na temat działalności mogą być wyolbrzymione i obawiam się, że nigdy nie poznamy dokładnie ile ofiar ta instytucja miała na sumieniu (o ile sumienie może mieć jakaś instytucja to zapewne jest czyste bo nie używane), ponieważ większość archiwów jest w posiadaniu takiej zwierzchniej wobec niej instytucji, która nie bardzo ma interes w udostępnianiu tych danych. Wybaczy Pan, że potraktowałem w ten sposób ale mam takie niejasne wrażenie, że co poniektórym forumowiczom, bardziej chodzi o wykazanie, za wszelką cenę, wyższości własnej racji, niż o wymianę i analizę poglądów. tutaj jest np. cały rozdział o inkwizycji, jej uprawnieniach i sposobie działania ale jaka szacunkowa liczba ofiar jest podana to nie pamiętam. rapidshare(*)stwa_-_Helen_Ellerbe_.rar.htmlA tu cała książka ale autor zalicza się do tych prących w kierunku 3 mln. i więcej www.geocities.com/legabba2003/an.htmPozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Witold Losek (800 punktów) | Łysiak, Ziemkiewicz, Konik, Kamen... Jest paru autorów... Tak czy inaczej ciekaw jest bardzo Twojej opinii na temat tego i tego mojego komentarza.Krytykę przyjmę z pokorą i godnością .Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | Mam przed oczami książkę H. Kamena "Inkwizycja hiszpańska", Warszawa 2005. Fragment ze s. 64: "Juan de Chinchilla, krawiec z Ciudad Real (...) Wszyscy jego współpracownicy zaświadczyli, że wydawał się praktykującym katolikiem. Świadkowie zeznający przeciwko niemu opowiadali o rzeczach, które widzieli jakoby szesnaście i dwadzieścia lat wcześniej. Na podstawie ich zeznań krawiec spłonął na stosie. (...) Kiedy w 1511 roku przed inkwizytorami w Ciudad Real stanęła Maria Gonzalez, jedynym dowodem świadczącym przeciw niej było jej własne przyznanie się do winy z "czasu łaski" w 1583 r.* "Od tamtej pory - argumentował jej obrońca (i nie istniało nic, co mogłoby temu zaprzeczyć) - żyje jak katoliczka". Jednak jej mąż został spalony jako heretyk, a ona przez kolejne lata nie przstawała utrzymywać, że "spalili go na podstawie fałszywych zeznań" i że "poszedł do nieba jako męczennik". Te nieprzekonujące dowody ją również zaprowadziły na stos". * W 1483 roku konwertytom z judaizmu dano szansę na "wyznanie win", jakoby potajemnie nadal odprawiali żydowskie rytuały (a do nich należało m. in. zmiana pościeli w piątek czy mycie rąk przed posiłkiem). Kto się przyznał, miał szansę zachować życie i - co bardzo istotne - majątek. Jak się okazuje, nie na zawsze... Dalej jest jeszcze ciekawiej. " 1499 roku usunięto inkwizytora Kordoby po tym, jak został uznany za winnego oszustwa i wyłudzeń. We wrześniu tego roku jego następcą został Diego Rodriguez Lucero." Dalej następuje opis owego inkwizytora, pazernego psychopaty, który masowo aresztował ludzi, wymuszał łapówki i zeznania, swoje ofiary masowo skazywał na śmierć i palił, żeby nie poskarżyli się królowi, w końcu w czerwcu 1506 r. Filip wstrzymał kolejną masakrę w Kordobie, ratując tym samym życie 160 niewinnym ludziom. Lucero posunął się aż do tego, że pod pretekstem zamiany pałacu w "synagogę" w 1506 r. aresztował sędziwego arcybiskupa Grenady Hernando de Talaverę i wszystkich jego domowników, w tym siostrę, dwie siostrzenice z córkami i służbę, więził ich i torturował. Wypuszczono ich w kwietniu 1507 r. po interwencji papieża. Niestety, osiemdziesięcioletni arcybiskup wkrótce zmarł, wycieńczony więzieniem. Na łożu śmierci oskarżył Lucera o próbę wyeliminowania konwertytów, "co było wymierzone prosto w Świętą Wiarę Katolicką, która wymagała, by nie czynić różnicy między Żydami i Grekami". Z kolei w LLerena do cel inkwizycji dziwnym przypadkiem trafiali sami bogaci ludzie. W końcu krewni więźniów nie wytrzymali i taką oto petycję wystosowali do króla: "Jako krewni i przyjaciele więźniów cel inkwizycji z Llereny, całujemy ręce Waszej Królewskiej Mości i zawiadamiamy, że inkwizytorzy z naszej prowincji wraz ze swoimi urzędnikami prześladowali i prześladują więźniów i nas samych z wielką nienawiścią i wrogością oraz dopuszczają się wielu uchybień w procedurze aresztowań i przeprowadzania procesów, a także maltretują nie tylko rzeczonych więźniów, ale nie odpuszczają też ich żonom, dzieciom i majątkom". Liczba śmiertelnych ofiar Inkwizycji, czy to Hiszpańskiej, czy Rzymskiej, to tylko jedna strona medalu. Drugą, a kto wie, czy nie ważniejszą, jest ich okrucieństwo i pazerność na dobra materialne podsądnych. I proszę nie tłumaczyć ich słowami "to tylko ludzie i mieli słabości". Za takie "słabości" zwykły śmiertelnik był karany, najczęściej na gardle. Tamtych chroniła potężna organizacja - Kościół Katolicki.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Witold Losek (800 punktów) | > A Inkwizycja Hiszpańska to nie była czasem organizacja kościelna? No owszem, państwowa, ale jednak przyklepana przez Kościół (a obłudnik Sykstus potem się skarżył, że wstrętna Izabela podstępem wyłudziła od niego podpis, co za hipokryta) i przez funkcjonariuszy Kościoła prowadzona. Mało tego - jej działalność dotyczyła spraw wiary, tępiąc herezję, judaizm i islam.> Przy tym istotnie, sami inkwizytorzy osobiście stosów nie podpalali. Robiło to za nich ramię świeckie. Spróbowałoby nie...Trudno jest dyskutować z kimś, kto już wie. Długo, bardzo długo się wahałem, czy w ogóle się odzywać. Obawiam się, że włożę kij w mrowisko, albo raczej nie w mrowisko, ale w gniazdo szerszeni. Jak słusznie zauważył Smith, wielu ludzi tu na tym portalu próbuje dowieść swych racji za wszelką cenę, zamiast dążyć do prawdy... No, cóż, powiem tak. Inkwizycja Hiszpańska, była instytucją faktycznie stworzoną przez Kościół, która jednak przez pierwsze 250 lat swej działalności wydała bardzo nieliczne wyroki, głównie zresztą in memoria (wyroki pośmiertne usuwające skazanych z cmentarzy katolickich). Dopiero po dwustu pięćdziesięciu latach jej działalności, król Ferdynand uznał, że dla wzmocnienia siły i spójności państwa, należy wzmocnić działanie inkwizycji i wprowadził plan w życie w tajemnicy przed synodem biskupów w Sewilli,w 1478 roku. W efekcie nacisków Fryderyka i Izabeli, ten - jak go nazwałaś - obłudnik Sykstus, bullą Exigit sincerae devotionis affectus z 1.11.1478 przyznał królom Hiszpanii prawo mianowania inkwizytorów. Wielu historyków Kościoła uznaje tę bullę za błędną, ponieważ w jej efekcie kontrola papieska nad inkwizycją w Hiszpanii była teoretyczna. Praktycznie władza tworzenia trybunałów powierzona została Koronie Hiszpańskiej! Wymieniony przez Ciebie Kamen w Inkwizycji Hiszpańskiej na stronie 50 pisze tak: Cytat: "Co monarchowie chcieli zyskać, powołując do życia inkwizycję? Wiele przemawia za tym, że korona, przede wszystkim w osobie Ferdynanda, który odgrywał decydującą rolę w powstaniu tej instytucji i podtrzymywał jej działalność po śmierci Izabeli, pragnął wykorzystać inkwizycję do konsolidacji władzy. Trudno ustalić prawdziwe intencje Ferdynanda i jeszcze długo będą one stanowiły przedmiot dyskusji. Można zakwestionować szczerość jego motywów religijnych..."
Prawdą jest, że papieże często interweniowali sprzeciwiając się okrucieństwom inkwizycji, co budziło niezadowolenie Korony, a czego dowodem niech będzie list, jaki w 13.05.1482r. król Ferdynand napisał do "obłudnika Sykstusa IV": Cytat: Powiada się, żę Wasza Świątobliwość udzielił przechrztom generalnego odpustu z wszelkich popełnionych przez nich błędów i zbrodni... Ja nie dałem jednak wiary owym pogłoskom, albowiem wydaje mi się że taka rzecz nie mogła być w żadnym wypadku przyznana przez Waszą Świątobliwość, mając pewne zobowiązanie wobec inkwizycji. Gdyby jednak pod wpływem nieustannej i kłamliwej perswazji rzeczonych conversos, koncesje owe zostały rzeczywiście przyznane, nie zgodzę się nigdy aby odniosły jakiś skutek!
(L.Biały Dzieje inkwizycji hiszpańskiej str48) Czyli wzór łagodności, król Hiszpanii Ferdynand, nie zgadza się na to, by "obłudnik Sykstus IV" ułaskawił oskarżonych o herezję?! Mówiąc poważnie, trudno jest zwalić winę na Watykan, choć wiem, że niektórym kręgom tak jest wygodnie. > Przy tym pamiętać należy, że "ofiary inkwizycji" to nie tylko ludzie widowiskowo spaleni na stosach. Tych faktycznie mogło być kilka tysięcy. Większość ofiar śmiertelnych zmarła podczas tortur i w więzieniach. Do tego dochodzą jeszcze ludzie okaleczeni i wypuszczeni, których już statystyki kościelne nie ujmowały - a przecież to też ofiary.Bardzo proszę o podanie źródła tej informacji! GDZIE jest napisane, że większość ofiar zmarła podczas tortur? Sprawdźmy co pisze Kamen w swej tyle już razy cytowanej książce: Inkwizycja Hiszpańska: W czasie gdy używanie tortur było powszechne w europejskich sądach kryminalnych, inkwizycja hiszpańska postępowała powściągliwie, co powoduje, że wypada lepiej w porównaniu z innymi instytucjami. Tortury traktowano jako środek ostateczny i wykorzystywano w mniejszości spraw. Często jedynie umieszczano oskarżonego in conspectu torentorum, by widokiem narzędzi tortur zmusić go do zeznań.
A czy mogłabyś opowiedzieć nam tu wszystkim, jak skończyła się historia Diego Rodrigueza Lucero? Czy nie jest prawdą, że ten człowiek, jako się rzekło, powołany na stanowisko, przez króla Hiszpanii, na skutek swych nadużyć, został w końcu odwołany pod naciskiem KrK i zakuty w kajdany trafił przed Kongregację Katolicką?? która to "zbrodnicza organizacja" unieważniła wszystkie jego wyroki, zrehabilitowała osoby osądzone i nakazała natychmiast uwolnić z więzień wszystkich osadzonych przez Lucero więźniów zadośćuczyniając im wszystkie poniesione straty moralne i materialne? A mogłabyś sprawdzić, co ten przywołany przez Ciebie H.Kamen w przywołanej przez Ciebie książce pisze o więzieniach inkwizycji w porównaniu do więzień świeckich? Możesz zacytować fragment opisu?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) |
> A czy mogłabyś opowiedzieć nam tu wszystkim, jak skończyła się historia Diego Rodrigueza Lucero?> Czy nie jest prawdą, że ten człowiek, jako się rzekło, powołany na stanowisko, przez króla Hiszpanii, na skutek swych nadużyć, został w końcu odwołany pod naciskiem KrK i zakuty w kajdany trafił przed Kongregację Katolicką?Trafił. W maju 1508 roku. Po dziewięciu latach niczym nieskrępowanej działalności, o której wszyscy wiedzieli i dopiero po zmianie inkwizytora generalnego. A Bravo z Llereny działał sobie dalej, bo nie ma śladu jakiegokolwiek potępienia jego polityki. Co chcesz mi udowodnić? Pamiętaj o jednym: nawet jedna niewinna ofiara to o jedna za dużo. I nie ma znaczenia, czy więźniów torturowano, czy tylko "pokazywano im narzędzia". Tortura psychiczna to też tortura. Rozumiem, że jako katolik czujesz się w obowiązku bronić katolickich instytucji, ale inkwizycja to była przesada nawet jak na tamte czasy, jak widać. I nie zwalaj winy na Ferdynanda i Izabelę. Oni robili politykę, Kościół tępił "grzeszników". Obrona inkwizycji przypomina mi nieco znane nam wszystkim hasło "socjalizm tak, wypaczenia nie"  (Edit) Zapomniałam o porównaniu więzień inkwizycji i więzień świeckich. Pamiętaj, że więźniowie "świeccy" to przestępcy, z którymi się nie patyczkowano. A jeśli za czasów Cisnerosa proponowano, by w ramach reformy inkwizycji przetrzymywano więźniów nie w zamkniętych więzieniach inkwizycji, a w więzieniach publicznych, by przysługiwały im widzenia, porady prawne, by powiadamiano ich o postawionych zarzutach i by znali nazwiska świadków, a dodatkowo majątku oskarżonego nie wolno by było zająć przed wydaniem wyroku i inkwizytorzy nie otrzymywaliby pensji z konfiskat - to oznacza, że te wszystkie nieprawidłowości miały miejsce. I jeżeli chciano przenieść więźniów do więzień publicznych to zapewne nie po to, by im pogorszyć los. Itd, co łatwo sprawdzić u Kamena na s. 77.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Witold Losek (800 punktów) | > Trafił. W maju 1508 roku. Po dziewięciu latach niczym nieskrępowanej działalności, o której wszyscy wiedzieli i dopiero po zmianie inkwizytora generalnego. A Bravo z Llereny działał sobie dalej, bo nie ma śladu jakiegokolwiek potępienia jego polityki.No,i o czym to świadczy? Bo ja myślę, że o tym, że miał mocne oparcie w Koronie i papieżowi nie udało się go odwołać. Ewentualnie o tym, że ślady potępienia jego polityki zaginęły... > Co chcesz mi udowodnić? Pamiętaj o jednym: nawet jedna niewinna ofiara to o jedna za dużo. I nie ma znaczenia, czy więźniów torturowano, czy tylko "pokazywano im narzędzia". Tortura psychiczna to też tortura. Rozumiem, że jako katolik czujesz się w obowiązku bronić katolickich instytucji, ale inkwizycja to była przesada nawet jak na tamte czasy, jak widać. I nie zwalaj winy na Ferdynanda i Izabelę. Oni robili politykę, Kościół tępił "grzeszników".> Obrona inkwizycji przypomina mi nieco znane nam wszystkim hasło "socjalizm tak, wypaczenia nie"  Nawet dla mnie, dla katolika, było kolosalnym zaskoczeniem, kiedy poczytałem trochę na ten temat i kiedy się okazało, że inkwizycja w ogóle, została straszliwie zakłamana. Rozumiem, że dla kogoś, kto z założenia potępia wszystko, co robił i robi Kościół, dla kogoś, dla którego jest on synonimem wszelkiego zła, przyjęcie do wiadomości, że wiedzę o inkwizycji trzeba czerpać ze źródeł innych niż "Imię Róży", bo Umberto Eco, sam mając dostateczną wiedzę na ten temat, świadomie tę historię zakłamał, może być trudne. (Może nawet wywoływać  ) Każdy może napisać: Cytat:I nie zwalaj winy na Ferdynanda i Izabelę. Oni robili politykę, Kościół tępił "grzeszników". Każdy może ignorować fakty, które jasno pokazują, jak to król protestował przeciw temu, że papież ułaskawiał ludzi. Każdy może zignorować fakty i nie odnieść się wcale do zdania autorów i historyków, takich jak Kamen, którzy twierdzą dość jednoznacznie, że inkwizycja hiszpańska, działała na życzenie i pod dyktando korony. Mnie takie rozumowanie i dowodzenie, przypomina o zasadzie: "nie ważne, czy on ukradł, czy jemu ukradli, ale w każdym razie był zamieszany w kradzież..." Nie ważne czy Sykstus skazywał, czy bronił; czy miał wpływ na inkwizycję, czy nie miał, wiadomo, że był "obłudnikiem" i jako "obłudnik" na pewno musiał być krwiożerczą bestią bez sumienia. Każdemu wolno odczytywać historię inkwizycji w oderwaniu od tła historycznego. Wszystkim wolno winy inkwizytorów, przypisać kościołowi. Jeszcze jeden cytat z Kamena: Inkwizycja Hiszpańska: Galery to kara nieznana średniowiecznej inkwizycji, a wymyślił ją Ferdynand, który odkrył źródło taniej siły roboczej, bez potrzeby uciekania się do jawnego niewolnictwa... ...Wykorzystywano ją znacznie częściej od połowy XVI wieku w związku z większym zapotrzebowaniem królewskich statków... ...Wyroki inkwizycji rzadko przekraczały okres pięciu lat, w przeciwieństwie do trybunałów świeckich, które na galery zsyłały dożywotnio. Jak widać, "jak na tamte czasy" inkwizycja nie tylko, że nie byłaMeretseger:przesadą nawet jak na tamte czasy, a wręcz przeciwnie! Każdemu wolno pisać, starczy się tylko zalogować... Dlatego też długo się wahałem, zastanawiałem, czy warto przedłużać ten spór. W końcu to wolny kraj. Nie każdemu musi zależeć na dążeniu do prawdy... Ale znów doszedłem do wniosku, że - choć nie liczę na to, że zatwardziali wrogowie KrK zmienią zdanie - może przeczytać to ktoś, kto szuka prawdy, a nie potwierdzenia swych poglądów i warto, by znał zdanie obu stron; zarówno tych, którzy czują się w obowiązku atakować Kościół, jak i tych, którzy czują się w obowiązku go bronić. Smith, gdzie jesteś, co o tym sądzisz?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Smith (10069 punktów) | > Smith, gdzie jesteś, co o tym sądzisz?
Proszę o wybaczenie i trochę cierpliwości. Zaangażowałem się w sprawę GMO i znowu mam kilka irracjonalnych piłeczek do odbicia wymagających powołania się na autorytet w postaci wyników badań naukowych bo zdrowy rozsądek nie wystarcza żeby dotrzeć do logiki zamkniętej w swojej racji jak ostryga z wodowstrętem na dnie morza.
Zastanawiałem się czy to dobrze, że odeszliśmy od tematu w stronę Inkwizycji hiszpańskiej i doszedłem do wniosku, że jednak tak. Dlatego, że mój wizerunek inkwizytora został zbudowany na fundamencie medialnym. Przykładowa ekranizacja powieści "Imię róży". W połączeniu z młodzieńczym buntem przeciw ogólnie hołdowanym wartościom wytworzyłem sobie swoisty filtr, dopuszczający do świadomości tylko te informacje, które mogły podbudować moje wyobrażenie na temat Inkwizycji i negować oraz obalać te, które były dla niego zagrożeniem.
Inkwizycja była instytucją moim zdaniem bzdurną podobnie jak większość instytucji. Szczytnym a może tylko propagandowym celem jej założenia było położenie kresu samosądom. Jednak przeważnie z instytucjami jest tak, że zaczynają działać przede wszystkim w interesie własnym t.j. urzędników z których zbudowana jest instytucja przykład Diego Rodrigueza Lucero. To, że podporządkowała się Koronie Hiszpanii wydaje mi się być kolejnym potwierdzeniem mojej tezy ze zdania poprzedniego. Tak naprawdę działania Inkwizycji prowadziły głównie do utrzymania monopolu KRK na prawdę co pozwalało sterować "opinią publiczną" i dawało papieżom prawie nieograniczoną władze. Przykład Fryderyk I Barbarossa oczywiście nieograniczonej władzy. Katolicka Korona Hiszpanii musiała liczyć się z tą władzą czego dowodem niech będzie przytoczony przez Pana list. KRK wyszedł zwycięsko ze schizmy, Husyci zostali spacyfikowani, we Francji zapanował względny spokój więc poparcie polityczne Papiestwa było bardzo wskazane. Moim zdaniem zostało okazane właśnie przez Inkwizycję. Dzięki przywilejowi mianowania urzędników było to bardzo poręczne narzędzie (podobnie jak antysemityzm w III Rzeszy) do zdobywania funduszy przez konfiskaty majątków i wpływu na wyroki pomagające uciszyć krytykę sprawowanych rządów.
Polityka nie jest nauką ścisłą
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Patty Matheson (2087 punktów) | Ani katolicyzm, ani komunizm nie zabił ani jednego człowieka.
Pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | | Witold Losek (800 punktów) | >Ani katolicyzm, ani komunizm nie zabił ani jednego człowieka. No, tak, w ścisłym znaczeniu tych słów, oczywiście, że nie. To zabijali ludzie, błędnie pojmujący idee. Pozdrowienia.
|
|
|  | 8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) |
>Muzułmanie legitymujący się europejskimi paszportami są równi wobec prawa z europejczykami. Otóż to. Są równi wobec prawa i zarazem temu samemu prawu podlegają. Dlatego wyznawanie religii wyznawaniem religii, ale szariatowi stop. Nie ma tak, żeby islamski obywatel Zjednoczonego Królestwa mógł popełnić bezkarnie bigamię albo czegokolwiek zabronić/do czegokolwiek zmusić swoją żonę, siostrę czy pełnoletnią córkę, że o honorowych zabójstwach nie wspomnę, bo to szczyt zbydlęcenia, z przeproszeniem bydląt. Jak równość, to równość. Do rozstrzygania spraw cywilnych i karnych służą w W. Brytanii powszechne sądy Jej Królewskiej Mości, a nie jakieś kolegium mułłów. Jak się chce mieć obywatelskie prawa, to automatycznie ma się też obywatelskie obowiązki i podlega się temu samemu Kodeksowi Karnemu. Za bicie żony grozi więzienie tak samo ateiście, chrześcijaninowi i muzułmaninowi. I to nie podlega żadnym ochronom odrębności kulturowych. Jak się muzułmanom nie podoba, to nikt ich w Europie siłą nie trzyma. Póki są, mają psi obowiązek przestrzegać prawa kraju, w którym mieszkają. W krajach islamskich wszyscy cudzoziemcy podlegają prawom kraju, w którym przebywają. Spróbowaliby nie... Jakoś polskim muzułmanom polskie prawo nie przeszkadza. Ciekawe, dlaczego w Anglii, Holandii, Francji, Danii przeszkadza? Co to za moda taka - tworzenie sobie własnych eksterytorialnych enklaw, gdzie się rządzą, jak chcą i nikt im nic nie może zrobić, nawet policja boi się wejść, bo może nie wyjść? Mnie nie przeszkadzają śpiewy muezzinów ani modlitwy, ani meczety (ma prawo stać kościół katolicki, protestancki, synagoga, ma prawo i meczet), ale przeszkadza mi rządzenie się własnym prawem. Jak chcą być obywatelami, niech postępują jak obywatele.
|
|
| |  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | >Jakoś polskim muzułmanom polskie prawo nie przeszkadza. Ciekawe, dlaczego w Anglii, Holandii, Francji, Danii przeszkadza? Co to za moda taka - tworzenie sobie własnych eksterytorialnych enklaw, gdzie się rządzą, jak chcą i nikt im nic nie może zrobić, nawet policja boi się wejść, bo może nie wyjść? Zgadzam się z Tobą ale trochę odchodzimy od tematu Pytanie dlaczego właśnie teraz? Dziesięć, piętnaście lat temu i wcześniej. Nikomu to nie przeszkadzało. Nikt nie krzyczał o prawa kobiet i szariat kiedy NATO pomagało kosowskim Albańczykom i wcześniej Bośniakom. Cisza na temat Islamu panowała kiedy Ameryka i Europa potępiała wojnę w Czeczenii a wcześniej w Afganistanie. Spędziłem dużo czasu w Norwegi w pierwszej połowie lat 90-tych. Tam już wtedy problem imigrantów muzułmańskich był niewidoczny tylko dla ślepca. 4 mln. obywateli w tym 250 tys. imigrantów z Pakistanu. Sprowadzonych celem odświeżenia rasy - mało Norwegów za bardzo zbliżony kod genetyczny i masa dzieci z zespołem Down'a. Plan się nie powiódł zasymilowała się garstka. W Europie zachodniej imigranci muzułmańscy w większości pochodzą z nizin społecznych, którymi bardzo prosto się steruje poprzez religię. Zostali tu ściągnięci do zamiatania ulic itp. zajęć, nie godnych Europejczyka, który woli żyć z socjalu niż parać się takimi pracami. Enklawy to nie moda muzułmanów popatrz np. na getta cygańskie na Słowacji i Węgrzech. Czy chociażby rozlokowanie Polaków w Londynie włączając tych przybyłych po 1 maja 2004. Druga sprawa, Imigranci muzułmańscy to najczęściej z zawodu pastuchy, nie obyte z cywilizacją i najzwyczajniej robią śmietnik dookoła swoich domów, więc Europejczycy wyprowadzają się z ich sąsiedztwa. Dodatkowo większość produkcji przeniesiono do Chin skutkiem czego zapotrzebowanie na niewykwalifikowanych robotników drastycznie spadło. Fundamentalizm Islamski w krajach muzułmańskich upada sam i to najszybciej tam gdzie cywilizacja zachodnia nie spieszy z pomocą w jego obaleniu przykład choćby Sudanu. W terror Al-kaidy nie bardzo wierzę, szczególnie po 9/11. W tym konkretnym wypadku biorąc pod uwagę: podstawowe prawa fizyki, sytuacje finansową kompleksu WTC, idiotyczny nie wyjaśniający dokładnie niczego raport i wodę w ustach administracji w miejsce odpowiedzi na proste pytania oraz oczywiście Pearl Harbour. Dodatkowo konstytucja USA w trakcie wojny daje prezydentowi niemalże dyktatorską władzę. Dzięki propagandzie faktom można nadać prawie dowolną interpretacją i wyolbrzymić ją do kosmicznych rozmiarów. Dlaczego właśnie teraz? Komu jest potrzebne podsycanie ksenofobii?
|
|
| | |  | | Sylwek (15472 punktów) |
>Komu jest potrzebne podsycanie ksenofobii?
Porozmawiaj o podsycaniu ksenofobii z dziewczyną honorowo zabitą. A nie czekaj, przecież nie można rozmawiać z trupem zatłuczonym przez brata i ojca.
Czy muzułmanie są ofiarami dyskryminacji? Tak. Czy są temu winni? Większość nie - niechęć do muzułmanów pochodzi z akcji względnie niewielkiej grupki terrorystów. Czy jednak świat muzułmański potępia ataki terrorystyczne lub przemoc wobec kobiet - obawiam się, że większość świata muzułmańskiego tego nie robi.
|
|
| | | |  | | Smith (10069 punktów) | >>Komu jest potrzebne podsycanie ksenofobii? >Porozmawiaj o podsycaniu ksenofobii z dziewczyną honorowo zabitą. Nie da rady, ale można porozmawiać z adwokatem, powołującym się na działanie w afekcie czy coś takiego, (wybacz ale nie przerobiłem słownika polsko - polsko prawniczego), lub powołującego się na chwilową niepoczytalność sprawcy, wynikłą z pogwałcenia jego chrześcijańskich norm, który wnosił o złagodzenie wyroku dla zabójcy niewiernej żony. No ale teraz media nagle zainteresowały się prawami kobiet. Nie pyta się jednak kobiet czy chcą nosić hidżab i czy chcą mieć prawo do aborcji. Przykład tureckiej posłanki Merve Kavakuci z partii Fazilet w 1999 roku, usuniętej z parlamentu a następnie pozbawionej obywatelstwa za to, że złorzyła przysięgę zakryta hidżabem.
|
|
| | | | |  | | Sylwek (15472 punktów) |
>No ale teraz media nagle zainteresowały się prawami kobiet. Nie pyta się jednak kobiet czy chcą nosić hidżab i czy chcą mieć prawo do aborcji. Przykład tureckiej posłanki Merve Kavakuci z partii Fazilet w 1999 roku, usuniętej z parlamentu a następnie pozbawionej obywatelstwa za to, że złorzyła przysięgę zakryta hidżabem.
Że jak? A niech se nosi jak jej się podoba. Mówimy o przypadkach kiedy mąż czy brat lub ojciec zabija kobietę bo zdjęła wora na kartofle z siebie i porządnie się ubrała (tzn, w słowniku osób o których mówimy "jak k***a").
|
|
| | | | | |  | | Smith (10069 punktów) | >Że jak? A niech se nosi jak jej się podoba. Mówimy o przypadkach kiedy mąż czy brat lub ojciec zabija kobietę bo zdjęła wora na kartofle z siebie i porządnie się ubrała (tzn, w słowniku osób o których mówimy "jak k***a"). k***a - jak zakręt po hiszpańsku. W jakim celu i z jakiego powodu zorganizowano kilka lat temu wielką kampanię "bo zupa była za słona", czy ostatnio "nie biję dziecka"? Mijamy się znowu z tematem. Retoryka i taki pierwszy podręcznik do jej nauki w dwóch tomach traktujący o tej samej Grecji w pierwszym wychwalając ją a w drugim zupełnie odwrotnie. Statystyka podobno nie kłamie, ale wystarczy wybrać odpowiednią grupę do przeprowadzenia wywiadu i mamy już odpowiednie dane, które następnie możemy przedstawić w jeszcze bardziej odpowiedni dla celu sposób. Celem założenia tego wątku nie było roztrząsanie prawdziwości przekazu medialnego.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Sylwek (15472 punktów) | >>Że jak? A niech se nosi jak jej się podoba. Mówimy o przypadkach kiedy mąż czy brat lub ojciec zabija kobietę bo zdjęła wora na kartofle z siebie i porządnie się ubrała (tzn, w słowniku osób o których mówimy "jak k***a"). >k***a - jak zakręt po hiszpańsku. >W jakim celu i z jakiego powodu zorganizowano kilka lat temu wielką kampanię "bo zupa była za słona", czy ostatnio "nie biję dziecka"?
No właśnie, czy muzułmanie walczący o prawa człowieka organizują akcję "Bo kiecka była za krótka"?
>Statystyka podobno nie kłamie, ale wystarczy wybrać odpowiednią grupę do przeprowadzenia wywiadu i mamy już odpowiednie dane, które następnie możemy przedstawić w jeszcze bardziej odpowiedni dla celu sposób.
Odnoszę wrażenie, że próbujesz utożsamić wszelką krytykę muzułmańskich tradycji z ksenofobia a na to się nie zgodzę. Zwróć uwagę, że przyznaję ci rację co do kwestii nieuzasadnionej dyskryminacji - deprecjonowania bogu ducha winnych ludzi wyłącznie za bycie muzułmanami. Ty jednak sam ulegasz stereotypowi zgodnie z którym wszelka krytyka muzułmanizmu musi mieć podłoże rasistowskie.
>Celem założenia tego wątku nie było roztrząsanie prawdziwości przekazu medialnego.
Od początku nie ukrywam, że nie wiem w zasadzie o czym ma być ten wątek. Obawiam się, podobnie jest z reszta dyskutantów, włącznie z autorem wątka.
|
|
| | | | | | | |  | | Smith (10069 punktów) |
>Od początku nie ukrywam, że nie wiem w zasadzie o czym ma być ten wątek. Obawiam się, podobnie jest z reszta dyskutantów, włącznie z autorem wątka. Dlaczego właśnie teraz Islam stał się tak palącym problemem większym niż wtedy kiedy fundamentaliści dochodzili do władzy? Co takiego zmieniło się w zachowaniach emigrantów przez ostatnie 15 lat, poza wzrostem liczby wystąpień radykałów? Po co ta tak rozdmuchana ściema z terroryzmem? Po co to nagłe zainteresowanie prawami kobiet? Po co te morderstwa honorowe, które zdarzają się też wśród Europejczyków, chociażby wendeta? Jakie mogą być skutki szerzenia tych podziałów? Po co te enklawy muzułmańskie do których boi się wchodzić Policja, zwłaszcza, że tak wielu miejsc unika? Kto na tym może skorzystać?
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | >>Od początku nie ukrywam, że nie wiem w zasadzie o czym ma być ten wątek. Obawiam się, podobnie jest z reszta dyskutantów, włącznie z autorem wątka. >Dlaczego właśnie teraz Islam stał się tak palącym problemem większym niż wtedy kiedy fundamentaliści dochodzili do władzy? Ponieważ parę lat temu grupka islamskich fanatyków okrutnie zabiła kilka tysięcy niewinnych osób. I dopiero wtedy zaczęło do szerokiej świadomości docierać, że Islam to nie żadna religia pokoju ani inne podobne bzdety, ale okrutny opresyjny system piorący mózgi i upodlający ludzi.
>Po co ta tak rozdmuchana ściema z terroryzmem? ??? Islamscy terroryści zabili w Iraku nie mniej cywili niż rzekomo zbrodnicza armia USA. Czemu USA traktuje się w dyskusjach jak najeźdźcę a brodatych zbrodniarzy z Syrii i innych krajów ościennych nie?
>Po co to nagłe zainteresowanie prawami kobiet? Po co? A po co to nagłe zainteresowanie pedofilią w irlandzkim kościele? Kto ma w tym interes? Odpowiem ci - ofiary - zgwałcone dzieci i zagrożone śmiercią z rąk swych zaczadzonych islamem krewnych dziewczyny.
>Po co te morderstwa honorowe, które zdarzają się też wśród Europejczyków, chociażby wendeta? A co wendetta jest chroniona prawem? Bo w Niemczech był przypadek uwolnienia od zarzutów muzułmanina co zabił swoją żonę dlatego, że kultura mu nakazywała.
>Jakie mogą być skutki szerzenia tych podziałów? >Kto na tym może skorzystać?
Pewnie Żydzi. Wiadomo mało było Hitlera na nich.
Męczy mnie ta dyskusja, żegnam.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Smith (10069 punktów) |
>Męczy mnie ta dyskusja, żegnam. Cóż chcę poznać przemyślane opinie a odbijanie szybkiej piłeczki mnie nie bawi. żegnam.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Smith (10069 punktów) |
>>Po co te morderstwa honorowe, które zdarzają się też wśród Europejczyków, chociażby wendeta? >A co wendetta jest chroniona prawem? Bo w Niemczech był przypadek uwolnienia od zarzutów muzułmanina co zabił swoją żonę dlatego, że kultura mu nakazywała. Tak ale czego to dowodzi? Moim zdaniem tego, że należy się bać systemu prawnego. Co do ofiar terroryzmu w Iraku to jak się mają do niego dwaj agenci SAS z przyklejonymi brodami w samochodzie pełnym ładunków wybuchowych, zatrzymani po tym jak zastrzelili kilku irackich policjantów? Podano w mediach raz i cisza. Wojna z terroryzmem, dlaczego tam gdzie znajduje się około 10% rezerw światowych zasobów ropy zamiast w Libii gdzie Kadafi pozwalał na szkolenia europejskich terrorystów w specjalnie zbudowanych do tego obozach treningowych?
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | >Że jak? A niech se nosi jak jej się podoba. No właśnie nie bardzo mi się podoba to, że ja muszę wyjmować kolczyk z ucha do zdjęcia, które ma widnieć na moim dowodzie osobistym i paszporcie bo tak sobie ktoś wymyślił i zapisał w ustawie. W Anglii nie mogłem wejść np. do Job Center w kapturze na głowie, a kobiety ninja były wpuszczane, na dodatek pokazują paszporty z fotkami na, których są z grubsza podobne do nikogo. I teraz ja będę składał odciski palców, żeby dostać paszport a za moment wymaz z moim dna. Nie bójmy się islamu tylko naszej idiotycznej demokracji, która w trosce o głosy daje przywileje a później szuka kozła ofiarnego.
|
|
| |  | | Smith (10069 punktów) | >Jak chcą być obywatelami, niech postępują jak obywatele. To okazja najczęściej czyni złodzieja. Kto daje im przywileje i po co?
|
|
|  | 1 na 1 | checkmate (1197 punktów) |
Cytat:Muzułmanie legitymujący się europejskimi paszportami są równi wobec prawa z europejczykami. Nigdzie nie sugerowałem inaczej. Cytat:Chcąc ograniczyć im prawa musisz automatycznie zrzec się się własnych. Niekoniecznie. Np ograniczenie prawa do zakupu alkoholu od 21 lat nie uderza w jednostki które ukończyły 21 lat. Czy można tu mówić o nietolerancji i braku równości? Ale ważniejszym jest to, że nie chodzi mi o ograniczanie ich praw, a naszych pod płaszczykiem odmienności kultur. Cytat:Ksenofobia doprowadzi tylko wzrostu i popularyzacji ekstremizmu. Wg. obowiązującego mitu "Quo vadis" prześladowania umacniają religię i np. Kataryzm został zlikwidowany ale nie przez prześladowania tylko przez totalną pacyfikację. Nie jestem zwolennikiem ksenofobii tylko zdrowego rozsądku. Cytat:Czy to ma prowadzić do oddolnych pogromów które skończą się godziną policyjną?
Niewykluczone, ale to oni będą gromić. Najsmutniejsze jest to, że przejmą władzę i narzucą swoją kulturę za pomocą naszej demokracji (większość w wyborach). Trzeba coś z tym zacząć robić już teraz, by nasze prawnuki nie obudziły się z ręką w nocniku. Ozdobionym półksiężycem.
|
|
| |  | | Smith (10069 punktów) | >Najsmutniejsze jest to, że przejmą władzę i narzucą swoją kulturę za pomocą naszej demokracji (większość w wyborach). Trzeba coś z tym zacząć robić już teraz, by nasze prawnuki nie obudziły się z ręką w nocniku. Ozdobionym półksiężycem. Podzielam twój smutek ale szerzenie islamofobii moim zdaniem tylko nas do tego przybliża. Jestem daleki od rzucania epitetów, jak i oskarżania o ksenofobię. To jest tylko wymiana poglądów.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|