Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bazgroły pożegnalne!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
03-08-2009 11:54Leon Cabbage (1821 punktów)Bazgroły pożegnalne!
Ocena 13 na 15
Co się stanie gdy w jednym miejscu pan Adamiak, Robert Zawecki, jad11, Osnowa, Miłujący prawdę, liliac, nabuko, elbrus8, diogenes, spray, wieczorek, placownik, Zbyszek Bryłowski, Adam Wojtkiewicz, sukulent, lotrek, MociumPan, Kowalska, Leon Cabbage, tajemnicza belvedere oraz wiele innych indywiduów rozpocznie dyskutuję o sprawach tyleż ważnych co błahych (ze względu na miejsce w którym się toczą, czyli forum o marnym społecznym znaczeniu) ?

A gówno! (pozdrawiam grono moderacyjne). Wszak w tłumie nikt nic nie zrozumie.

A gdyby tak podyskutować w małym gronie (bo na agorze to tylko siedzą, jedzą, chlają, lulki palą i wzajemnie się podrywają krzycząc:

Chwała namiestnikowi!
Pijmy za Barabasza [a tego łotra],
Chrystusa Jezusa na krzyż!
[Niech Barabasz dziękuje nam za łaskę,
Za ludu rewolucji wsparcie.]
Piłatowi chwała!
Wznośmy okrzyki!
Okrzyki na Barabasza!)?

To było pytanie retoryczne. Zabieram swoje zabawki i spadam na wakacje (poniżej lista rzeczy do zabrania).

Gra w Interpretacje (podobno Platon twierdził, że można się dowiedzieć więcej o danej osobie podczas godzinnej gry niż po rocznej z nią konwersacji).
Listy do Matki Natury.
Świstek papieru z napisem: nic mnie nie podnieca ani do życia ani do śmierci.
Trzy obnażone myśli.
Skrzydła ku pomocy.
Pomnik Jadwigi Wais ukazujący jej nagie piersi.
Motto: Bądź uważnym, uważnym bądź na gruntu urojenia.
Helter skelter.
Przejście dla pieszych.
Garść popiołu.

Bo cóż mam zrobić w sytuacji gdy jakiś tam pan, nazwijmy go panem "w" spod znaku bydlęcia rogatego, napierdala (tu znowu postrafiam wszyskich moteratoróf) miesięcznie po kilka setek gówno wartych postów próbując nimi zaskarbić sobie względy pań i zdenerwować mnie? A przecież wiadomo, że mnie, Leona Cabage'a, nie należy denerwować jeśli się chce bym był twórczy i nie tracił czasu na pierdoły (tzn. np. pyskówki) zachowując się przy tym jak podchmielony gimnazjalista tuż po wstępie do psychoanalizy.
Nie o to chodzi, że boje się swej niedojrzałości która to wtedy (podczas bezsensownych dyskusji pobocznych) wystaje mi z nosa, z dupy i z oka, nie obawiam się wyznać iż jestem "dzieckiem podszyty" (bo dzięki temu nie krępuje mnie racjonalizm) bo chodzi o coś innego. Coś nieuchwytnego. Chodzi o coś takiego, co domaga się dogłębnej analizy a dotychczas odzewem są głównie trywialne sądy, głupie docinki, prostackie dyrdymały i (co najgorsze) powierzchowność. To mnie przeraża, czuje jak zaraża mnie i innych ten złośliwy wirus.
Założyłem kilka wątków, skomentowałem to i owo, dołożyłem kilka irracjonalnych nut w tym gmachu racjonalizmu i dorobek ten powinien zostać potraktowany na tej samej zasadzie jak traktuje się sprośne myśli w kościele. Ale tak się nie stało.
Racjonalizmu tu jak na lekarstwo. Więcej tu ignorancji i arogancji niż czystego racjonalizmu.
Zestarzałem się już na tyle, że długo zastanawiałem się nad tym jak ożywić temat, który uznaje za ważny (i który samodzielnie rozpocząłem), jak sprawić by pojawiło się choćby sto odpowiedzi bo dość mam już bezzasadnego pieprzenia. Do głowy przyszło mi tylko jedno rozwiązanie. Trzeba prowokować, wyśmiewać, opisać swoje najukochańsze zwierzątko, wkleić fajną fotkę i śmieszny filmik. Trzeba kogoś obrazić, napisać cos o gejach i feministkach. Dla uczynienia dyskusji popularnej potrzeba zaprosić lub zwabić jakiegoś idiotę, ze dwóch łotrów, Zaweckiego, kogoś miłującego prawdę i tylko prawdę (nieprzyjemna to robota, ale cóż, jak trza to trzeba) oraz obowiązkowo poprosić o udział w wątku belvedere bo ona jest poprzez swoje tajemnice po prostu niesamowita.

Do przeczytania. Idę, bo samotnia wzywa.

(Za chaos, błędy stylistyczne i inne oraz nieczytelny skrót myśli spowodowany gniewem powinienem przeprosić więc jeśli znajda się tacy, co mimo wszystko pragną mnie zrozumieć to ich przeproszę zaraz po powrocie oraz wyjaśnię, rozjaśnię i prześwietlę każde zdanie.)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6
#76
07-08-2009 19:33
 Ocena 6 na 6
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi wcale
>Nie uważasz?

Tak, zatrważająco rozpędzamy się do prędkości c.

>Ja bym powiedział raczej, że się zatrzymuje

A co to pociąg jest, czas jest uduchowiony, mówi się przecież: duch czasu.

Aneta Dziwińska

witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi belvedere
>>Wszystko w twoich rękach.
>Już tylko, w ręcach chirurga.

mówiłem, o tym, żebyś przestała z tą czekoladą. Chirurg wszystkiego nie załatwi. Najwyżej usunie to, co za krzesła zwisa.
>

#78
07-08-2009 20:22
 Ocena 3 na 3
wcale (614 punktów)Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi belvedere
>>Nie uważasz?
>Tak, zatrważająco rozpędzamy się do prędkości c.
>>Ja bym powiedział raczej, że się zatrzymuje
>A co to pociąg jest, czas jest uduchowiony, mówi się przecież: duch czasu.

"duch czasu" - Zeitgeist inaczej mówiąc

Kobieto! W tym wątku wygrałaś
Ale będą jeszcze inne (Tak jak to było, jest jeszcze "Addendum") Może innym razem mi sie uda
W sumie jeszcze mogę dodać, że podobno to kobiety sa takie słabiutkie

Pozdrawiam
Jeśli się z Tobą nie zgodziłem (lub pokłóciłem), to wiedz o tym, że to Ty masz rację, nie ja.

#79
07-08-2009 20:55
 Ocena-1 na 1
finerbijk (17282 punktów)Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi belvedere
>A Bułhakow zniewalał i Jerofiejew, nie urzekali, w d... mieli.
Skończ już z tym rusofilstwem.

Ładny obrazek, mięśnie prawie jak moje (przy czym nie powiem po , której stronie jest to "prawie")

>Czyżbyś się czuł zniewolony?
Not any more. Jak mówią Czesi.

#80
10-08-2009 15:05
 Ocena 3 na 3
Leon Cabbage (1821 punktów)Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi Kowalska
>>Ale im dojebałeś !
>    No... Straszliwie. I pewnie przez to im Leon Cabbage zamienił się w Leona Antygena.
>Kuźwa, co za kretynizm LOL. Jak dzieci, no jak dzieci
>
Dzieci dzieciom. Używanie LOLków także jest dziecinne, albo nawet gorzej- infantylne! (wg. mojej prywatnej opini)

#81
10-08-2009 15:11
 Ocena 2 na 4
Leon Cabbage (1821 punktów)Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi witwos
> To ja mam zawsze białą bluzkę ubraną, na wszelki wypadek, i granatową spódniczkę. A Wy? Mordujecie króliki, depczecie trawę i wyzywacie sąsiadkę.
>Wiecie co Kowalska? Ślicznie wyglądają cztery litery w granatowej spódniczce, no i ta biała koszulka. Jeszcze ślicznej, bez tego wszystkiego.
>
Oto i pan w we własnej osobie.

Leon Cabbage (1821 punktów)Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi czes
>ja nadal nie wiem po której stronie stoisz. Po stronie L.C. czy dotkniętych jego wypowiedzią - forumowiczów?
Wolałbym by nikt po mojej stronie nie stał. Źle się czuje w tłumie.

#83
10-08-2009 15:18
 Ocena 4 na 4
Leon Cabbage (1821 punktów)Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi R. Grochala
>>Idę, bo samotnia wzywa.
>Ha, czytelnik Nietzschego!
Raczej wielbiciel. Lektura jego dzieł mnie przerasta. Żeby czytać Nietzschego to trzeba być nadczłowiekiem albo półbogiem.
>(tak, złośliwe marnuję Twój czas na pierdołę)
Nie gniewam się.

witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi Leon Cabbage

> Oto i pan w we własnej osobie.

Ta.
Kiedyś mnie zainteresowałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,223381#w223635

Później już niczym.

#85
10-08-2009 16:42
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi Leon Cabbage
>Źle się czuje w tłumie.

   Mimo to wchodzisz w publikę...

   Czy jest na forum lekarz?


#86
10-08-2009 17:22
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi Adamiak

>
   Czy jest na forum lekarz?


Lekarka na pewno. Psycholożka i patolożka. Która się bardziej przyda?


"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.

#87
10-08-2009 18:15
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi -jad-
>>   Czy jest na forum lekarz?

>Lekarka na pewno. Psycholożka i patolożka. Która się bardziej przyda?

   Obie - kolejność obojętna, bo psycholożka zawsze się do czegoś przyda.

Sylwek (15472 punktów)Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi Leon Cabbage
Nieprawda, zupełnie tak jak "popishemy" i teMU PodoBNE fORMy wyPOWIedzi czasami jest bardzo na miejscu.

#89
13-08-2009 23:29
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)Odp: Bazgroły pożegnalne!
W odpowiedzi Leon Cabbage
>>>Idę, bo samotnia wzywa.
>>Ha, czytelnik Nietzschego!
>Raczej wielbiciel. Lektura jego dzieł mnie przerasta. Żeby czytać Nietzschego to trzeba być nadczłowiekiem albo półbogiem.

Chyba nie. Ja doszlam do podobnych wnioskow przy lekturze Kanta. I jesli mam byc uczciwa: Schopenhauera tyz.
A potem sie okazalo, ze czytac, to nie to samo, co zrozumiec...
Mialo to calkiem niezle przelozenie na tempo lektury.
Gdy doszlam do 1200 znakow na godzine (tak z grubsza przeliczam), poczulam sie ...lepiej, ale ciagle niezbyt pewnie. Wczesniej tylko czytalam. Czytac umiem szybko.

>>(tak, złośliwe marnuję Twój czas na pierdołę)
>Nie gniewam się.
>
Ja tez rozumiem i sie nie gniewam

1 2 3 4 5 6

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365