Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kościelna ankieta.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
17-08-2009 21:49Kowalska (14008 punktów)Kościelna ankieta.
Ocena 20 na 20
   Sąsiadka moich rodziców to osoba nad wyraz uczynna, więc wszystko co pobliski kościół wyda i rozdaje po mszach znosi i uszczęśliwia tymi publikacjami każdego, kto nie zdąży uciec.
   Jakiś czas temu przyniosła ankietę. Wedle słów proboszcza obowiązkową. Do wypełnienia przez każdego z domowników i oddania.
Nie mam niestety możliwości zeskanowania Wam tego "cudu", dlatego przepiszę słowo w słowo.

NAZWISKO________imię_____drugie imię_____
trzecie imię (z bierzmowania)__________ Z domu_________
Data urodzenia_____miejsce urodzenia_____
Adres: ulica_______ nr domu / mieszkania________ nr telefonu
Wyznanie (1)________ Zawód (2)__________
Stan cywilny (3)______
Data chrztu______-- W parafii: pw. (4)_________ miejscowość_______
Rok I Komunii ____ W parafii: pw. (4) _______ miejscowość______
Data bierzmowania______ W parafii: pw. (4)_________ miejscowość_____
Data ślubu kościelnego_______ rodzaj (5)_______
W parafii: pw. (4)__________ miejscowość________

Ojciec: Nazwisko______ imię______
Data urodzenia______ miejsce urodzenia_____
Wyznanie (1)______ czy żyje (6)_______
Matka: Nazwisko panieńskie_____ imię______
Data urodzenia_____ miejsce urodzenia_____
Wyznanie (1)______ czy żyje (6)________
Data ślubu kościelnego rodziców______ rodzaj (5)________

UWAGI:
- dane wpisujemy rzetelnie (zgodnie z prawdą), wyraźnie i drukowanymi literami
- kwestionariusz dostarczamy do kościoła ( do zakrystii albo kancelarii )
- jeżeli nie pamiętamy dokładnej daty chrztu czy ślubu, podajemy przynajmniej rok ( nie podajemy danych przybliżonych )

- przypisy

1. np. rzym. - kat. , prawosławne, niewierzący, świadek Jehowy, lub inne
2. zawód wyuczony ( lub zawody wyuczone ) lub uczeń czy student
3. panna, kawaler, zamężna, żonaty, wdowa, wdowiec, rozwiedziony (a), lub inne
4. np. św. Józefa lub Najśw. Serca P. J. lub NMP Nieustającej Pomocy lub inne
5. wpisujemy tylko wtedy, kiedy nie zawarto ślubu kościelnego - wpisujemy: kontrakt cywilny albo brak kontraktu cywilnego.
6. "tak" lub "nie"

   Taaaak.... Już kiedyś gdzieś tę ankietę zamieszczałam. Z pytaniem: Jakim prawem??!!!!

   Klechy pytają, kto i ile ma lat i jakiego jest wyznania. No pewnie, warto wiedzieć, ile pogrzebów się szykuje dla parafii i ile taki przyszły nieboszczyk pożyje.
Ile ślubów, chrztów, komunii, bierzmowań...
Kasa kasa kasa.
Biznes jest biznes i badania rynku są jak najbardziej na miejscu. Ja tego nie ganię. Każde przedsiębiorstwo orze jak może.

   Zwróćcie jednak uwagę na co innego. Klechy każdy ślub zawarty poza Kościołem nazywają "kontraktem cywilnym".

   Bezczelność tych karłów moralnych i zakłamańców granic nie zna.
Niby powinniśmy przywyknąć, skoro już dwa tysiące lat to trwa.
Ale skubani zawsze potrafią człowieka zadziwić.



Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Zmora (177 punktów)
Cóż... Każdy przecież wie, że największym źródłem informacji jest kościół. Chcesz wiedzieć ilu mieszka ludzi w mieście? Ilu jest wierzących? Idz do kościoła lub wejdź na stronę parafii i wszystko będziesz wiedzieć.
Niestety takie ankiety są u nas powszechne ponieważ każdy kto je wypełnia zgadza się na podanie informacji o sobie a że jest to robione przez KK prawo nic tu nie znaczy. Nie chce obrażać katolików lecz popatrzmy na o. Rydzyka który bezkarnie nazywa L. Kaczyńskiego kartoflem a jego żonę czarownicą tu sytuacja jest podobna.

Dla mnie osobiście to jest bezczelne. Gdyby ktoś dał mi coś takiego dostałabym chyba białej gorączki!


"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
17-08-2009 22:18
 Ocena 11 na 11
Autografka (10638 punktów)
Najfajniesze jest to, że ankieta jest obowiązkowa również dla niekatolików.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
17-08-2009 22:24 
 Ocena 4 na 4
Zmora (177 punktów)
>Najfajniesze jest to, że ankieta jest obowiązkowa również dla niekatolików.
>
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]


Tak jakby niekatolicy się tym przejmowali

Ci którzy tego nie oddadzą będą dzieleni przez "życzliwych donosicieli kościoła" na inne wiary

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
17-08-2009 22:32 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)

>Ci którzy tego nie oddadzą będą dzieleni przez "życzliwych donosicieli kościoła" na inne wiary

To może jednak wypełniać, bo jakoś tak mi się wydaje, że przy tym podziale o ateistach "zapomną".


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
17-08-2009 23:11 
 Ocena 3 na 3
Zmora (177 punktów)
>>Ci którzy tego nie oddadzą będą dzieleni przez "życzliwych donosicieli kościoła" na inne wiary
>To może jednak wypełniać, bo jakoś tak mi się wydaje, że przy tym podziale o ateistach "zapomną".

Nie zapomną, nie zapomną... Co najwyżej wpiszą razem z satanistami


"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
17-08-2009 22:28 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>Najfajniesze jest to, że ankieta jest obowiązkowa również dla niekatolików.

   Dokładnie! Każdy ma wpisać w co / lub nie, wierzy.

   A! jeszcze jedno! Jak odpowiedzielibyście na pytania z ankiety?
17-08-2009 22:34 
 Ocena 8 na 8
spray (5875 punktów)

>    A! jeszcze jedno! Jak odpowiedzielibyście na pytania z ankiety?
Pomidor !

edit:
Nie, no... Ja wiem, ze w kazdym polu trzeba wpisac te ustawe nr... z dnia... o ochronie danych osobowych. Ale pomidor mi sie bardziej podoba.
Zmora (177 punktów)
>>Najfajniesze jest to, że ankieta jest obowiązkowa również dla niekatolików.
>    Dokładnie! Każdy ma wpisać w co / lub nie, wierzy.
>    A! jeszcze jedno! Jak odpowiedzielibyście na pytania z ankiety?

Jak by mi ktoś taką ankietę dał to na pewno nie napisałabym swoich prawdziwych danych

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
17-08-2009 23:27 
 Ocena 5 na 5
spray (5875 punktów)
>>>Najfajniesze jest to, że ankieta jest obowiązkowa również dla niekatolików.
>>    Dokładnie! Każdy ma wpisać w co / lub nie, wierzy.
>>    A! jeszcze jedno! Jak odpowiedzielibyście na pytania z ankiety?
>Jak by mi ktoś taką ankietę dał to na pewno nie napisałabym swoich prawdziwych danych

To jest mysl!
Przepraszam... czy ktos z Panstwa dysponuje danymi lorda Vadera ?
Zmora (177 punktów)
>To jest mysl!
>Przepraszam... czy ktos z Panstwa dysponuje danymi lorda Vadera ?

Przykro mi ale ja nie znam. Pozostaje Ci obejrzenie "Gwiezdnych wojen"

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
18-08-2009 08:27 
 Ocena 8 na 8
R. Grochala (970 punktów)
>Przepraszam... czy ktos z Panstwa dysponuje danymi lorda Vadera ?

Świetny pomysł!

Nazwisko SKYWALKER imię ANAKIN drugie imię -
trzecie imię (z bierzmowania) VADER Z domu DARTH
Data urodzenia 41 BBY miejsce urodzenia TATOOINE
Adres: ulica - nr domu / mieszkania - nr telefonu -
Wyznanie CIEMNA STRONA MOCY Zawód IMPERATOR
Stan cywilny KAWALER
Data chrztu 41 BBY W parafii: pw. - miejscowość GDZIEŚ NA TATOOINE
Rok I Komunii 33 BBY W parafii: pw. - miejscowość GDZIEŚ NA TATOOINE
Data bierzmowania 25 BBY W parafii: pw. - miejscowość GDZIEŚ NA TATOOINE
Data ślubu kościelnego - rodzaj -
W parafii: pw. - miejscowość -

Po co inni bogowie? Ja jestem bogiem samemu sobie!
20-08-2009 01:48 
 Ocena 2 na 2
Madman (7811 punktów)
>Świetny pomysł!
>Nazwisko SKYWALKER imię ANAKIN drugie imię -
>trzecie imię (z bierzmowania) VADER Z domu DARTH
Taa? A co byś wpisał w rubrykę OJCIEC?
Nie ma miejsca na dwa dziewicze poczęcia w tym kraju!
Autografka (10638 punktów)

>>Nazwisko SKYWALKER imię ANAKIN drugie imię -
>>trzecie imię (z bierzmowania) VADER Z domu DARTH
>Taa? A co byś wpisał w rubrykę OJCIEC?

To będzie ujawnione w następnej serii.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
21-08-2009 00:01 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>>Świetny pomysł!
>>Nazwisko SKYWALKER imię ANAKIN drugie imię -
>>trzecie imię (z bierzmowania) VADER Z domu DARTH
>Taa? A co byś wpisał w rubrykę OJCIEC?

   Ja bym wpisała: Antoni Macierewicz.

>Nie ma miejsca na dwa dziewicze poczęcia w tym kraju!

   Jest jest. Ten kraj wszystko łyknie i zniesie.
21-08-2009 14:47 
 Ocena 1 na 1
Madman (7811 punktów)
>>Taa? A co byś wpisał w rubrykę OJCIEC?
>    Ja bym wpisała: Antoni Macierewicz.
Zawsze myslałem, ze to były Midichloriany...
>>Nie ma miejsca na dwa dziewicze poczęcia w tym kraju!
>    Jest jest. Ten kraj wszystko łyknie i zniesie.
Ale pani Ania z Lublina tego nie zdzierży.
23-08-2009 11:46 
 Ocena 1 na 1
Zmora (177 punktów)
>Taa? A co byś wpisał w rubrykę OJCIEC?
>Nie ma miejsca na dwa dziewicze poczęcia w tym kraju!

Ojciec będzie : BASEN

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
Madman (7811 punktów)
>Ojciec będzie : BASEN
W basenie jest chlor. Może to ma coś wspólnego z Midichlorianami?
10-09-2009 19:11 
 Ocena 1 na 1
Alpha Phoenicis (4607 punktów)
>Przepraszam... czy ktos z Panstwa dysponuje danymi lorda Vadera ?
A czy Lord Voldemort może być?
17-08-2009 22:33 
 Ocena 4 na 4
spray (5875 punktów)
>Najfajniesze jest to, że ankieta jest obowiązkowa również dla niekatolików.

W jaki sposob obowiazkowa ?

Ale i tak Burek sie przewraca w kartonowym pudle* !
Po co Xieciu informacje, ktore i tak ma ?!
Widocznie chce miec pelniejsza informacje. Nie tylko o swoich owieczkach, ale i o takich, ktore ktos inny bezczelnie strzyze. Nawet jesli to jest tylko fryzjer, jak w przypadku ateisty, hehehe...
Chociaz... gdzie sie udaje pasc 1,4% podatkow wszystkich obywateli Najjasniejszej Pomrocznej, niezaleznie od wyznania, oraz preferencji swiatopogladowych ? No, gdzie ?
_____________________________________________
*kartonowe pudlo = swoja droga : skandal !
17-08-2009 22:49 
 Ocena 4 na 4
Zmora (177 punktów)
Ja się dziwię, że nie proszą o wysokość zarobków. Wiedzieli by kto dał za mało na tace


"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
18-08-2009 11:25 
 Ocena 1 na 1
Celtyk (3337 punktów)
>Ja się dziwię, że nie proszą o wysokość zarobków. Wiedzieli by kto dał za mało na tace
Widzę drobną nieścisłość . . .
Nie "nie proszą", tylko "Jeszcze nie proszą"
Poczekaj z rok, może dwa a będą kazać.
A jak nie pomoże to Episkopat na zebraniu plenarnym przegłosuje, że US będzie miał obowiązek okresowo (np.: kwartalnie) proboszczom poszczególnych parafii przedkładać sprawozdanie o dochodach parafian . . .
A na dzień 30.06 danego roku przekazać informację na co został przekazany 1%...
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
karolina m. (380 punktów)
>Najfajniesze jest to, że ankieta jest obowiązkowa również dla niekatolików.

Myślę, że ksiądz proboszcz jest w stanie narzucić co najwyżej taki stopień obowiązku, w jakim jest obowiązkowe poranne zmówienie paciorka
spray (5875 punktów)
Mam pomysl racjonalizatorski.
Do realizacji planu potrzebne sa:
1. w/w ankieta
2. dlugopis/pioro/olowek
3. wolna wola
Realizacja projektu:
1. czytamy ankiete
2. zastanawiamy sie nad odpowiedziami
3. gleboko przemyslane tresci wpisujemy w pola do wypelnienia ( u mnie:pomidor)
4. robimy samolocik
5. puszczamy przez okno
Spodziewany wynik eksperymentu:
1. wymieniona na poczatku zyczliwa sasiadka czujnie przechwytuje nasz wynalazek
2. zyczliwa sasiadka kuma
3. zyczliwa sasiadka idzie gdzie trzeba
4. mamy klopot
4a. albo nie, jesli mamy mozg miast przedzy na mohair.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

Bezczelność tych karłów moralnych i zakłamańców granic nie zna.

Moja też. To ile macie tych wiosen Kowalska?
17-08-2009 23:17 
 Ocena 3 na 3
Zmora (177 punktów)
Może jednak coś na temat panie Witwos?


"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Może jednak coś na temat panie Witwos?

A niby jaki? A wszystko jedno, nie chce mi się. A Ty kto? Co tu sie dzieje, zmory mnie prześladują, czy cóś?
17-08-2009 23:27 
 Ocena 6 na 6
Zmora (177 punktów)
>>Może jednak coś na temat panie Witwos?
>A niby jaki? A wszystko jedno, nie chce mi się. A Ty kto? Co tu sie dzieje, zmory mnie prześladują, czy cóś?

Cóż... Myśleliście ludzie, że jak pogaństwo znikło to i zmory sie rozpłyną w powietrzu?


"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
17-08-2009 23:31 
 Ocena 4 na 4
Autografka (10638 punktów)

>Cóż... Myśleliście ludzie, że jak pogaństwo znikło to i zmory sie rozpłyną w powietrzu?

Powiem więcej. Strzygi i południce też potrafią zaleźć za skórę. Ale nie mam zamiaru nikogo straszyć.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
17-08-2009 23:33 
 Ocena 3 na 3
Zmora (177 punktów)
>>Cóż... Myśleliście ludzie, że jak pogaństwo znikło to i zmory sie rozpłyną w powietrzu?
>Powiem więcej. Strzygi i południce też potrafią zaleźć za skórę. Ale nie mam zamiaru nikogo straszyć.

Święte słowa! Ja znam nawet jednego zombie

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>Cóż... Myśleliście ludzie, że jak pogaństwo znikło to i zmory sie rozpłyną w powietrzu?
>>Powiem więcej. Strzygi i południce też potrafią zaleźć za skórę. Ale nie mam zamiaru nikogo straszyć.
>Święte słowa! Ja znam nawet jednego zombie

Czy aby na temat, Panie Szanowny?
Elka I Ponura (7473 punktów)
>Święte słowa! Ja znam nawet jednego zombie

To mamy już dwójkę - jak wychodzę z psiapsiółem na miasto, znajomi mówią - "O, idzie nasz wampir ze swoim podręcznym zombie".

Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Cóż... Myśleliście ludzie, że jak pogaństwo znikło to i zmory sie rozpłyną w powietrzu?
>Powiem więcej. Strzygi i południce też potrafią zaleźć za skórę. Ale nie mam zamiaru nikogo straszyć.

To jaki jest temat wiodący? Znowu o Kowalskiej?
18-08-2009 00:29 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)
>>>Cóż... Myśleliście ludzie, że jak pogaństwo znikło to i zmory sie rozpłyną w powietrzu?
>>Powiem więcej. Strzygi i południce też potrafią zaleźć za skórę. Ale nie mam zamiaru nikogo straszyć.
>To jaki jest temat wiodący? Znowu o Kowalskiej?

Oj, widzę, że jednak Kowalska Ci w głowie. Nie ma co ukrywać.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>>Cóż... Myśleliście ludzie, że jak pogaństwo znikło to i zmory sie rozpłyną w powietrzu?
>>>Powiem więcej. Strzygi i południce też potrafią zaleźć za skórę. Ale nie mam zamiaru nikogo straszyć.
>>To jaki jest temat wiodący? Znowu o Kowalskiej?
>Oj, widzę, że jednak Kowalska Ci w głowie. Nie ma co ukrywać.

No nie! Ty tylko o jednym. Nie Kowalska mi w głowie, tylko głowa Kowalskiej mi w głowie, na Egidzie, obok łba Meduzy. Jest tam jeszcze miejsce na trzecią głowę.

Zgadnij czyją?
Autografka (10638 punktów)
>>>>>Cóż... Myśleliście ludzie, że jak pogaństwo znikło to i zmory sie rozpłyną w powietrzu?
>>>>Powiem więcej. Strzygi i południce też potrafią zaleźć za skórę. Ale nie mam zamiaru nikogo straszyć.
>>>To jaki jest temat wiodący? Znowu o Kowalskiej?
>>Oj, widzę, że jednak Kowalska Ci w głowie. Nie ma co ukrywać.
>No nie! Ty tylko o jednym. Nie Kowalska mi w głowie, tylko głowa Kowalskiej mi w głowie, na Egidzie, obok łba Meduzy. Jest tam jeszcze miejsce na trzecią głowę.
>Zgadnij czyją?

Egida może pomieścić więcej głów, gdyby je tak ułożyć w stosik.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>>>>To jaki jest temat wiodący? Znowu o Kowalskiej?
>>>Oj, widzę, że jednak Kowalska Ci w głowie. Nie ma co ukrywać.
>>No nie! Ty tylko o jednym. Nie Kowalska mi w głowie, tylko głowa Kowalskiej mi w głowie, na Egidzie, obok łba Meduzy. Jest tam jeszcze miejsce na trzecią głowę.
>>Zgadnij czyją?
>Egida może pomieścić więcej głów, gdyby je tak ułożyć w stosik.

Zaprawdę Atografko, powiadam Ci, nie lękaj się. Na Egidzie nie ma miejsca na Twą głowę. Nie zadawaj się tylko z Gorgonami, bo to straszne łobuzice są.
Elka I Ponura (7473 punktów)
>>Egida może pomieścić więcej głów, gdyby je tak ułożyć w stosik.
>Zaprawdę Atografko, powiadam Ci, nie lękaj się. Na Egidzie nie ma miejsca na Twą głowę. Nie zadawaj się tylko z Gorgonami, bo to straszne łobuzice są.

A Hindusi mają takiego jednego, Ravana na niego mówią i on ma aż dziesięć głów!


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>Egida może pomieścić więcej głów, gdyby je tak ułożyć w stosik.
>>Zaprawdę Atografko, powiadam Ci, nie lękaj się. Na Egidzie nie ma miejsca na Twą głowę. Nie zadawaj się tylko z Gorgonami, bo to straszne łobuzice są.
>A Hindusi mają takiego jednego, Ravana na niego mówią i on ma aż dziesięć głów!

Dziewięć naliczyłem.

Elka I Ponura (7473 punktów)
>Dziewięć naliczyłem.

A bo to jest jak z większością hinduskich bóstw - raz mają taką skórę, raz inną; raz jeden ogon, raz dziewięć; raz są piękni, raz przerażający.

Taki jest też Ravana - ogólnie jest znany jako Dziesięciogłowy Demon, ale tak w ogóle to był uczonym królem i świetnym władcą. Tylko porwał żonę nie tego, co trzeba i ma przez to przerąbane...


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Tylko porwał żonę nie tego, co trzeba i ma przez to przerąbane...

Nie on jeden, ma z tego powodu, przerąbane

Tak mi przyszło teraz, że ta dziesiąta to pewnie jest z tyłu. To jej nie widać.
elfir (1058 punktów)
> Tylko porwał żonę nie tego, co trzeba i ma przez to przerąbane...
>Nie on jeden, ma z tego powodu, przerąbane
>Tak mi przyszło teraz, że ta dziesiąta to pewnie jest z tyłu. To jej nie widać.

Gdyby to nie były głowy a penisy to kobieta miałaby przynajmniej uciechę z tego porwania, a tak? Co najwyżej palcówka na wysokim poziomie
18-08-2009 00:37 
 Ocena 4 na 4
Zmora (177 punktów)
>>>Cóż... Myśleliście ludzie, że jak pogaństwo znikło to i zmory sie rozpłyną w powietrzu?
>>Powiem więcej. Strzygi i południce też potrafią zaleźć za skórę. Ale nie mam zamiaru nikogo straszyć.
>To jaki jest temat wiodący? Znowu o Kowalskiej?

A kto wszystko zaczął panie wielbicielu Kowalskiej?
I ja zmora jestem a nie jakiś pan zmor

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>>Cóż... Myśleliście ludzie, że jak pogaństwo znikło to i zmory sie rozpłyną w powietrzu?
>>>Powiem więcej. Strzygi i południce też potrafią zaleźć za skórę. Ale nie mam zamiaru nikogo straszyć.
>>To jaki jest temat wiodący? Znowu o Kowalskiej?
>A kto wszystko zaczął panie wielbicielu Kowalskiej?

Tylko głowa Pani Kowalskiej budzi we mnie chciwość. resztę oddam do prosektorium. Lilic oddam, ona się zajmuje patologią.

>I ja zmora jestem a nie jakiś pan zmor

Oj! Przepraszam Szanowną Panią. Jak Pani widzi poniżej, już Panią Kowalska do klubu chce zapisać. Wystarczy jakaś Zmora, Potwora i jak u siebie w domu. Gorgony, cholera jasna...Pani Szanowna...tego...tam.
18-08-2009 00:31 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>Bezczelność tych karłów moralnych i zakłamańców granic nie zna.
>Moja też. To ile macie tych wiosen Kowalska?

   34. Tak jak w profilu napisane. Placownik ma skan mojego dowodu. Jak już kompletnie nie będziesz mógł wytrzymać z ciekawości, wyśle Ci go na maila.

   A teraz proszę tak jak Zmora, byś napisał coś na temat. Na temat wątku. Nie na temat Kowalskiej.

EDIT: Po głębszym przeanalizowaniu podpisu Pani Zmory, który rozpoznajemy, witam Ją w Kręgu
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Bezczelność tych karłów moralnych i zakłamańców granic nie zna.
>>Moja też. To ile macie tych wiosen Kowalska?
>    34. Tak jak w profilu napisane. Placownik ma skan mojego dowodu. Jak już kompletnie nie będziesz mógł wytrzymać z ciekawości, wyśle Ci go na maila.

Serio, zażądał potwierdzenia na piśmie? Praktyczny i racjonalny jest. Notariusz potwierdził? Ja tam Tobie wierzę, ale ja już tak mam. Ufny jestem. A po co mu to? Oświadczyć się chciał? A co mi tam. Dobra, przyślij. Ale nie dokument córki.

>    A teraz proszę tak jak Zmora, byś napisał coś na temat. Na temat wątku. Nie na temat Kowalskiej.

Na temat chcesz? Proszę bardzo. Jakiegoś księżulka p......ło. Wystarczy?

>EDIT: Po głębszym przeanalizowaniu podpisu Pani Zmory, który rozpoznajemy, witam Ją w Kręgu

I te bidulę chcesz głowy pozbawić? Chyba, że to jedna z Gorgon, w odmienionej postaci. To jest ok.
20-08-2009 17:28 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

>>    A teraz proszę tak jak Zmora, byś napisał coś na temat. Na temat wątku. Nie na temat Kowalskiej.
>Na temat chcesz? Proszę bardzo. Jakiegoś księżulka p......ło. Wystarczy?

   Wcale go nie p.....ło. Księżulo zbiera dane, aby nimi napaść najpopularniejszy w Polsce program do wspierania zarządzania parafią pod nazwą FARA. Najnowsza wersja programu nosi numer 5.0. Poniżej ekranik z fragmentem formularza składającego się na kartotekę parafialną.



   Zestaw danych, a nawet sam ich układ, odpowiada dokładnie ankiecie przytoczonej w wypowiedzi otwierającej wątek.

   Kościół gwiżdże na obowiązujące w Polsce prawo i nie kryjąc się z tym wcale, gromadzi i przetwarza dane wrażliwe, bo do takich zaliczane są informacje dotyczące wyznania danej osoby.

   Dalej twierdzisz, że nie ma o czym gadać, bo to tylko "jakiegoś księżulka p......ło"?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
20-08-2009 18:26 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>   Kościół gwiżdże na obowiązujące w Polsce prawo i nie kryjąc się z tym wcale, gromadzi i przetwarza dane wrażliwe, bo do takich zaliczane są informacje dotyczące wyznania danej osoby.

Myślisz płacowniku, że to naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych?

Jeżeli tak, to zmieniłem zdanie, sprawa jest poważna. Spełnij więc swój obywatelski obowiązek. Powiadom odpowiednie instancje.

Pozdrawiam.
placownik (17853 punktów)

>>   Kościół gwiżdże na obowiązujące w Polsce prawo i nie kryjąc się z tym wcale, gromadzi i przetwarza dane wrażliwe, bo do takich zaliczane są informacje dotyczące wyznania danej osoby.
>Myślisz płacowniku, że to naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych?

   A jakie jest Twoje zdanie?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>   Kościół gwiżdże na obowiązujące w Polsce prawo i nie kryjąc się z tym wcale, gromadzi i przetwarza dane wrażliwe, bo do takich zaliczane są informacje dotyczące wyznania danej osoby.
>>Myślisz płacowniku, że to naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych?
>   A jakie jest Twoje zdanie?

Dzieci lubią odpowiadać pytaniem na pytanie.
20-08-2009 20:47 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>>   A jakie jest Twoje zdanie?
>Dzieci lubią odpowiadać pytaniem na pytanie.

   [...]gdyby się to tak można zetknąć i przelewać mądrość z pełniejszego do bardziej próżnego z nas dwóch, tak jak to woda przepływa po wełnie z pełniejszego kieliszka do mniej pełnego. Jeżeli z mądrością podobnie, to bardzo sobie cenię
miejsce koło ciebie, bo wierzę, że się potrafię od ciebie nassać i dużo, i bardzo pięknej mądrości. Moja mądrość jest licha i ledwie się świeci, ot, tak jak przez sen; ale twoja lśni i przyrasta szybko


   to i pytam.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>   A jakie jest Twoje zdanie?
>>Dzieci lubią odpowiadać pytaniem na pytanie.
>    [...]gdyby się to tak można zetknąć i przelewać mądrość z pełniejszego do bardziej próżnego z nas dwóch, tak jak to woda przepływa po wełnie z pełniejszego kieliszka do mniej pełnego. Jeżeli z mądrością podobnie, to bardzo sobie cenię
>miejsce koło ciebie, bo wierzę, że się potrafię od ciebie nassać i dużo, i bardzo pięknej mądrości. Moja mądrość jest licha i ledwie się świeci, ot, tak jak przez sen; ale twoja lśni i przyrasta szybko
   to i pytam.

Az się spłoniłem. Ty, krynico wiedzy wszelakiej do mnie w te słowa?

To przecież jasne. Krzyknąłeś do mnie głośno. Masz w ręce młot, nie, co ja mówię, taran, którym zmieciesz z Ziemi całe zło. A ty potrzebujesz mojej interpretacji? Czytałeś "Wesele"? Nie przegap okazji. Bo będziesz dalej tylko obsikiwał murki Kościoła i to od zakrystii.
21-08-2009 00:11 
 Ocena 1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

Halo... Czy to wojna?

Jak każda - niepotrzebna...
21-08-2009 00:26 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>Az się spłoniłem. Ty, krynico wiedzy wszelakiej do mnie w te słowa?

   Witwos, Ty chyba nie zrozumiałeś, co Placownik napisał.

To Ty jesteś krynicą.
21-08-2009 00:37 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Az się spłoniłem. Ty, krynico wiedzy wszelakiej do mnie w te słowa?
>    Witwos, Ty chyba nie zrozumiałeś, co Placownik napisał.
>To Ty jesteś krynicą.

Myślę, że i płacownik się ze mną zgodzi, że my przy Tobie jeno małe, smętne cieki wodne.

O, Kowalska! Do nóżek padam.
>
23-08-2009 19:24 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>Myślę, że i płacownik się ze mną zgodzi

   Zgadzam się. Pewnie, że się zgadzam.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów)
Kler sobie, a rzeczywistość sobie ... ja jestem optymistą. To się wkrótce skończy - musi. Nie widzę innej możliwości ... przeginanie pały - zawsze ma jakąś granicę.

Na drugim miejscu sprzedaży płyt w Polsce w tym tygodniu BEHEMOTH.
Tuż za Majkelem Dżeksonem ...
Choć, jak twierdzą analitycy rynku muzycznego - i jego mają szanse przebić
To tak - przy okazji mi się skojarzyło, sam nie wiem czemu ...

A co do ankiety ... mnie to na szczęście nie dotyczy ... NON SERVIAM

NON SERVIAM
18-08-2009 08:39 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>Kler sobie, a rzeczywistość sobie ... ja jestem optymistą. To się wkrótce skończy - musi. Nie widzę innej możliwości ... przeginanie pały - zawsze ma jakąś granicę.

   Michał, już ponad dwa tysiące lat przeginają, wyginają i NAGINAJĄ całą tę pałkę na swoje podobieństwo.
A końca nie widać...
Fakt, czasem pada na klechy strach, ale to jak z PZPN-enem. Tu wymienią, tam zamienią, a jak w końcu spojrzysz na ostateczną listę, to wszystkie nazwiska identyczne tylko w szeregu się pozmieniały.

>Na drugim miejscu sprzedaży płyt w Polsce w tym tygodniu BEHEMOTH.
>Tuż za Majkelem Dżeksonem ...
>Choć, jak twierdzą analitycy rynku muzycznego - i jego mają szanse przebić
>To tak - przy okazji mi się skojarzyło, sam nie wiem czemu ...

   Bardzo dobrze Ci się skojarzyło. Biznes jest biznes.
A niby po co Doda na Biblię warczała?
Ten proboszcz też wie co robić.

>A co do ankiety ... mnie to na szczęście nie dotyczy ... NON SERVIAM

Oni i tak wszystko wiedzą. Niestety.
Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów)
>    Michał, już ponad dwa tysiące lat przeginają, wyginają i NAGINAJĄ całą tę pałkę na swoje podobieństwo. A końca nie widać ...>

Koleżanko Kowalska - więcej optymizmu ...
Widać koniec, jak nigdy do tej pory w historii świata - widać
Wiem, że nie jest lekko ...
"Ale zaklinam niech żywi nie tracą nadziei,
i przed narodem niosą OŚWiATY KAGANiEC" ...

P.S. Do młodzieży : kaganiec w tym wierszu to taka lampka z ogienkiem wewnątrz,
a nie, jak można by sądzić - urządzenie do zakładania psu na pysk. Autor wiersza nawołuje więc do bycia "niosącym światło" wiedzy ... Resztę sobie sami już dointerpretujcie jak tam komu pasuje ...


NON SERVIAM
18-08-2009 09:52 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>Koleżanko Kowalska - więcej optymizmu ...
>Widać koniec, jak nigdy do tej pory w historii świata - widać
>Wiem, że nie jest lekko ...

   Oj nie jest. Koniec może i ma widoki. Sama o tym jestem przekonana. Tylko.....

Jak my się zachowamy przy tym końcu?....
Będziemy się zachowywać jak zwycięzcy?
Zamienimy każdy kościół w dyskotekę? Bo to wróg?
Wszystko odrzemy z szat i godności?

   Nigdy przenigdy nie chciałabym takiego końca. Ja to chyba nawet w ogóle tego końca bym nie chciała...
Chciałabym za to równowagi. Rozumu w każdej myśli. Szacunku. Zrozumienia.

Zobaczcie, tak UNIWERSALNE PRAWDY, a jak ciężko je wprowadzić w życie....
18-08-2009 10:32 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Koleżanko Kowalska - więcej optymizmu ...
>>Widać koniec, jak nigdy do tej pory w historii świata - widać
>>Wiem, że nie jest lekko ...
>    Oj nie jest. Koniec może i ma widoki. Sama o tym jestem przekonana. Tylko.....
>Jak my się zachowamy przy tym końcu?....
>Będziemy się zachowywać jak zwycięzcy?
>Zamienimy każdy kościół w dyskotekę? Bo to wróg?
>Wszystko odrzemy z szat i godności?
>    Nigdy przenigdy nie chciałabym takiego końca. Ja to chyba nawet w ogóle tego końca bym nie chciała...
>Chciałabym za to równowagi. Rozumu w każdej myśli. Szacunku. Zrozumienia.
>Zobaczcie, tak UNIWERSALNE PRAWDY, a jak ciężko je wprowadzić w życie....

Doczekasz się dekadencji. Powstanie w miejsce upadłej etyki, nowa, oparta na ludzkim egoizmie. Powstaną nowe wartości, nowa mentalność. Zaniknie autorytet mądrości. W to miejsce wejdzie, autorytet intelektualistów. Nie muszą mieć w sobie empatii i współczucia. Bez tego nie wyobrażam sobie świata.
Wszystko przegnije, tak jak o to zabiegasz. Staniesz w zachwycie, ale na krótko. Pamiętaj, że w miejsce upadłej cywilizacji, pojawia się nowa, bezwzględna. Wraz z nią przyjdą jej wartości, nie będą one Twoje. To nie jest proces nagły. Mam nadzieję, że ja nie doczekam. Lecisz jak ćma do naftowej lampy.
18-08-2009 11:31 
 Ocena 8 na 8
darlove (2804 punktów)
>Doczekasz się dekadencji.

Tak jakby to bylo cos nowego

>Powstanie w miejsce upadłej etyki, nowa, oparta na ludzkim egoizmie.

Naprawde? A to ciekawe. Wydaje ci sie, ze wiekszosc ludzi jest w miare (powtarzam: w miare) moralna, bo wielka kamera z nieba wyziera i ich szpieguje? Moze katoliki (tez nie wszystkie) takie sa, ale oprocz nich istnieja jeszcze inni ludzie. Do bycia moralnym naprawde nie jest potrzebny katolicki (jakikolwiek) zabobon.

>Powstaną nowe wartości, nowa mentalność.

Skad to podswiadome (pol-swiadome?) przypuszczenie, ze nie bedzie lepsza? A kraje skandynawskie? Czyz nie zadaja przypadkiem klamu twojemu przypuszczeniu?

>Zaniknie autorytet mądrości. W to miejsce wejdzie, autorytet intelektualistów.

Ja tam wole miec za autorytet czlowieka, ktory zna sie na tym, co robi. Lekarz powinien byc autorytetem medycyny, matematyk - matematyki, fizyk - fizyki... A xiace, jak na razie, pozuja na ekspertow od wszystkiego. I to sa wg Ciebie autorytety? Czy takimi autorytetami byli np. sw. Tomasz, albo Augustyn? Raczysz chyba zartowac. W swoich czasach moze byli autorytetami, choc z dzisiejszej perspektywy widac, ze falszywymi. To juz wiekszym autorytetem byl Giordano Bruno, czy taki Jan Hus. Zreszta, ogolnie rzec mozna, ze wiekszymi autorytetami od koscielnych byli ci przesladowani przez ow "autorytet".

>Nie muszą mieć w sobie empatii i współczucia. Bez tego nie wyobrażam sobie świata.

Wydaje Ci sie, znowu, ze ludzie pozbawieni bozkow nie maja w sobie wspolczucia i empatii? Nie rozsmieszaj mnie. Czesto maja wiecej niz religianci, dla ktorych liczy sie przeciez w ostatecznym rozrachunku nie czlowiek, ale mzimu i jego "wola". A jesli wola mzimu bylo pozabijac niewiernych, to bez problemu to robiono. Bez skrupulow. W wielu dziedzinach religia i jej brak niczym sie od siebie nie roznia. Ale... "do tego, aby czlowiek dobry czynil zlo - potrzebna jest religia" - Steven Weinberg.

>Wszystko przegnije, tak jak o to zabiegasz. Staniesz w zachwycie, ale na krótko.

Bredzisz. Jestes impregnowany na fakty, czy co?

>Pamiętaj, że w miejsce upadłej cywilizacji, pojawia się nowa, bezwzględna.

Hehehe... Ale majaczysz. Po Imperium Rzymskim przyszlo Chrzescijanstwo. Czyzbys uznawal, ze swiat chrzescijanski byl (jest?) bardziej bezwzgledny od Rzymu? Nie chce mi sie wierzyc.

>Wraz z nią przyjdą jej wartości, nie będą one Twoje. To nie jest proces nagły. Mam nadzieję, że ja nie doczekam. Lecisz jak ćma do naftowej lampy.

Bredzisz. To juz standard. Rozumiem, ze najlepsza cywilizacja wg Ciebie byla ta kamienia lupanego?

Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
18-08-2009 11:40 
 Ocena-1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>Bredzisz. To juz standard. Rozumiem, ze najlepsza cywilizacja wg Ciebie byla ta kamienia lupanego?
>
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.


Ta. To ja pójdę pograć w brydża, z kimś mądrym.
18-08-2009 12:56 
 Ocena 5 na 5
placownik (17853 punktów)
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>   Na szczęście Kościół święty, Matka nasza, wyraźnie widzi to zagrożenie i, z Boską pomocą, nigdy do tego nie dopuści.

Ładnie, że wsparłeś mój pogląd owym cytatem. Zastanawia mnie Twoja znajomość, tego co Kościół. Moja jest znikoma.

Czyżbyś poczuł zagrożenie, Gorgona poszła w stronę refleksji?
18-08-2009 14:58 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

>Zastanawia mnie Twoja znajomość, tego co Kościół.

   Po prostu interesuje mnie na co idą moje pieniądze. Stąd znajomość twórczości księdza generała dywizji Tadeusza Płoskiego.

   Z tego samego powodu jestem żywo zainteresowany twórczym wkładem w teorię nauczania wnoszonym przez szkolnych katechetów.. Bo czyż walnięcie przez łeb celem doprowadzenia do połączenia się półkul, nie zasługuje na uznanie teoretyków?

>Czyżbyś poczuł zagrożenie,

   Zagrożeniem jest dla mnie postępująca dezintegracja rodziny, czemu stowarzyszenie nominalnych celibatariuszy usiłuje zapobiegać w sposób żałośnie nieskuteczny.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
18-08-2009 16:10 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Po prostu interesuje mnie na co idą moje pieniądze. Stąd znajomość twórczości księdza generała dywizji Tadeusza Płoskiego.

No widzisz, opłaca się. Zamiast wysilać swój umysł , możesz generała cytować.

>>Czyżbyś poczuł zagrożenie,
>   Zagrożeniem jest dla mnie postępująca dezintegracja rodziny,

Też to odczuwam. Dopatruję się właśnie tego zjawiska w upadku wartości. Rozumiesz więc, że jak trzeba, to tych co do upadkowi sprzyjają, czasami kopnę w kostkę. Zwłaszcza wtedy, gdy chcą nogę podstawić.


Pozdrawiam.
20-08-2009 23:27 
 Ocena 1 na 1
Climber (3006 punktów)
>>   Zagrożeniem jest dla mnie postępująca dezintegracja rodziny,
>Też to odczuwam. Dopatruję się właśnie tego zjawiska w upadku wartości.

Osoby z silnym moralnym kręgosłupem nie potrzebują religii do tego by dbać o rodzinę, kochać żonę i dzieci. Tylko słabe jednostki często (choć nie zawsze) niewykształcone wciąż potrzebują boga jako straszaka. Postawmy na edukację a nie na wiarę.



Zajrzyj jeszcze tutaj
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>   Zagrożeniem jest dla mnie postępująca dezintegracja rodziny,
>>Też to odczuwam. Dopatruję się właśnie tego zjawiska w upadku wartości.
>Osoby z silnym moralnym kręgosłupem nie potrzebują religii do tego by dbać o rodzinę, kochać żonę i dzieci. Tylko słabe jednostki często (choć nie zawsze) niewykształcone wciąż potrzebują boga jako straszaka. Postawmy na edukację a nie na wiarę.

Podkreśliłem, żebyś mógł przeczytać dokładnie. Gdzie masz w mojej wypowiedzi wiarę?
Kłopoty z czytaniem, czy rozumieniem, a może jedno i drugie?
Climber (3006 punktów)
>>>>   Zagrożeniem jest dla mnie postępująca dezintegracja rodziny,
>>>Też to odczuwam. Dopatruję się właśnie tego zjawiska w upadku wartości.>Osoby z silnym moralnym kręgosłupem nie potrzebują religii do tego by dbać o rodzinę, kochać żonę i dzieci. Tylko słabe jednostki często (choć nie zawsze) niewykształcone wciąż potrzebują boga jako straszaka. Postawmy na edukację a nie na wiarę.
>Podkreśliłem, żebyś mógł przeczytać dokładnie. Gdzie masz w mojej wypowiedzi wiarę?
>Kłopoty z czytaniem, czy rozumieniem, a może jedno i drugie?

Nie twierdzę, że Ty pisałeś o wierze. Miałem na myśli tylko to, że wiele osób wiąże upadek wartości np. moralnych z upadkiem wiary w boga itp. a nie zawsze tak jest.


Zajrzyj jeszcze tutaj
Climber (3006 punktów)
>   Po prostu interesuje mnie na co idą moje pieniądze. Stąd znajomość twórczości księdza generała dywizji Tadeusza Płoskiego.
>   Z tego samego powodu jestem żywo zainteresowany twórczym wkładem w teorię nauczania wnoszonym przez szkolnych katechetów.. Bo czyż walnięcie przez łeb celem doprowadzenia do połączenia się półkul, nie zasługuje na uznanie teoretyków?

Skoro jesteś zainteresowany, to zajrzyj tutaj i obejrzyj filmik z religii w szkole



Zajrzyj jeszcze tutaj
R. Grochala (970 punktów)
19-08-2009 08:47 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>Wytoczyli wielki młot tzw. poprawności i standardów europejskich i chcą potłuc kamienne tablice obecne w życiu Polaków od tysiącleci.
W twórczości księdza generała najbardziej spodobały mi się te "tysiąclecia"
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>W twórczości księdza generała najbardziej spodobały mi się te "tysiąclecia"

Pamiętasz, "Tysiąc szkół na tysiąclecie". Nie, nie pamiętasz, za młoda jesteś. To było tak dawno.
>
Meretseger (61860 punktów)
>>W twórczości księdza generała najbardziej spodobały mi się te "tysiąclecia"
>Pamiętasz, "Tysiąc szkół na tysiąclecie".
Pamiętam. Ale ono było jedno.
>Nie, nie pamiętasz, za młoda jesteś.
Chciałbyś
Nie, to ja bym chciała
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>W twórczości księdza generała najbardziej spodobały mi się te "tysiąclecia"
>>Pamiętasz, "Tysiąc szkół na tysiąclecie".
>Pamiętam. Ale ono było jedno.
>>Nie, nie pamiętasz, za młoda jesteś.
>Chciałbyś
>Nie, to ja bym chciała
>

Nie płacz. Bo i ja sie popłaczę. Wiesz czego mi najbardziej zal? Tych wszystkich okazji niezaliczonych.

Płacownik zawsze wie co wybrać. Masz w tej wypowiedzi jeden tysiąc.

"Niewierność prawdzie historycznej wykształciła obywateli, którzy nie pamiętają korzeni Polski. Polska nie zaczęła się od 1945 roku. Ona wtedy już miała tysiąc lat. Miała upadki, ale miała i wzloty. Jest nasza. Tysiąca lat nie można było przesłonić żadnym sztandarem,nawet czerwonym. Tysiąca lat nie będzie można przesłonić nawet flagą wspólnoty europejskiej, chyba że za cenę niewierności. Tego doświadczaliśmy już w tak niedalekiej przecież historii. Ileż tam było niewierności wobec Ojczyzny! Ileż tam było zdrajców Ojczyzny! Ileż tam było ludzi, którzy służyli dwom panom!"
Meretseger (61860 punktów)

>Płacownik zawsze wie co wybrać. Masz w tej wypowiedzi jeden tysiąc.
No dobra, nie będę się czepiać. Rozumiem, że ksiądz generał zapętlił się w retoryce
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Płacownik zawsze wie co wybrać. Masz w tej wypowiedzi jeden tysiąc.
>No dobra, nie będę się czepiać. Rozumiem, że ksiądz generał zapętlił się w retoryce

Tak mu się powiedziało. Płacownik pewnie też przez przypadek? Zastanawiam się jaki w tym jego cel. Może doszedł do wniosku, że jak moją wypowiedź odniesie do słów osoby duchownej, jest to wystarczające, dla jej zdeprecjonowania? Obojętne, dobrze wiedzieć, że są inni, którzy myślą podobnie.
maciek (1053 punktów)
>>W twórczości księdza generała najbardziej spodobały mi się te "tysiąclecia"
Może księża oprócz religii zaczną też uczyć historii. Może jeszcze czegoś ciekawego się dowiemy.
19-08-2009 21:41 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>   [url=http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=100179]

Cytat:
Dziś "nie ma prawdziwych nieprzyjaciół Jana Pawła II, był on tak dobry, że ich nie miał. Często jednak szatan, który nienawidzi go jako wcielenie dobra, może mieć zły wpływ na porządnych ludzi albo ludzi Kościoła, by stawali na przeszkodzie. Jednym słowem nie wykluczam, a nawet uważam za prawdopodobne, ze szatan nie chce beatyfikacji Jana Pawła II, swego wielkiego wroga" - to znamienne wyznanie dziekana włoskich egzorcystów księdza Gabriele Amorth sprzed miesiąca. Włoski egzorcysta ujawnia, że kiedy wymienia Jana Pawła II w czasie egzorcyzmów, "szatan staje się bardziej jeszcze brutalny, niż kiedy słyszy imię Ojca Pio, nienawidzi go i mówi: tego, czyli Jana Pawła II, nienawidzę jeszcze bardziej niż OjcaPio". Ks. Amorth tłumaczy to "lękiem przed wszystkim, co ma związek ze świętością". Po czym dodaje, że dla szatana nie liczy się, czy polski papież został już uznany za świętego, czy jeszcze nie. "Fakt, że diabeł boi się Jana Pawła II znacznie bardziej niż Ojca Pio, jest wyraźnym dowodem jego świętości".


   Całkiem niegłupi ten Szatan. Ja też się boję nawiedzonych, ortodoksyjnych i zaślepionych ludzi.
19-08-2009 22:28 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>(...)
>    Całkiem niegłupi ten Szatan. Ja też się boję nawiedzonych, ortodoksyjnych i zaślepionych ludzi.
No, i cos w tym jest !!!
Majac na uwadze dwie przeslanki, a mianowicie:
1. bukszprytu sie nie refuje
2. najciemniej jest pod latarnia,
dochodze do wniosku, ze osoby wyglaszajace tego rodzaju objawienia , sa niezrozumiale tylko pozornie.
Czesto podnoszona przewrotnosc Szatana dodatkowo mnie utwierdza w przekonaniu, ze te osoby sa opetane przez Szatana. Belkoca tak samo, jak "normalnie" opetani, tylko bezprawnie sie powoluja na pozycje przeciwnika.
A przeciez konwencje miedzynarodowe zabraniaja uzywania znakow identyfikacyjnych przeciwnika w celu zmylenia go nieuczciwym sposobem i wykorzystania momentu zaskoczenia ! Taki ten Szatan przebiegly, taki wredny, taki nieuczciwy, no, no !
A to ci chitrus, Panie !
18-08-2009 11:11 
 Ocena 1 na 1
Michał 'matragon' Worgacz (2557 punktów)

>Jak my się zachowamy przy tym końcu?....>
>Będziemy się zachowywać jak zwycięzcy
???
>Zamienimy każdy kościół w dyskotekę? Bo to wróg
???
>Wszystko odrzemy z szat i godności
???
>    Nigdy przenigdy nie chciałabym takiego końca. Ja to chyba nawet w ogóle tego końca bym nie chciała...>

Skąd taka reakcja na mój post ???
Kompletnie nie rozumiem skąd Ci się taka wizja "końca" wzięła ...
Dlaczego piszesz w taki sposób ???

>Chciałabym za to równowagi. Rozumu w każdej myśli. Szacunku. Zrozumienia.
>Zobaczcie, tak UNIWERSALNE PRAWDY, a jak ciężko je wprowadzić w życie....>

no brawo ! tak trzymać ...


NON SERVIAM
18-08-2009 12:48 
 Ocena 1 na 1
Zmora (177 punktów)
Koniec będzie taki na jaki sobie zapracujemy
Coprawda każdy z nas ma inną wizję i inne wymagania ale o to chodzi by ludzi połączyło jedno i by nie było to chore dążenie do jednakowości ludzi lecz akceptacja poglądów drugiego człowieka.

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
Kowalska (14008 punktów)
>Skąd taka reakcja na mój post ???
>Kompletnie nie rozumiem skąd Ci się taka wizja "końca" wzięła ...
>Dlaczego piszesz w taki sposób ???

   Bo w życiu już tak najczęściej jest, że zwycięzcy tańczą na grobach pokonanych. A ja właśnie bym tego nie chciała.

   Ładnie Liliac napisała, żeby zamienić kościoły w biblioteki. Taki koniec mi odpowiada.
19-08-2009 15:28 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>Zamienimy każdy kościół w dyskotekę? Bo to wróg?

Ja bym raczej na biblioteki pozamieniała...
Slayerized (691 punktów)
>Ale skubani zawsze potrafią człowieka zadziwić.

Czy gdzieś na tej ankiecie jest napisane czy jest dobrowolna czy obowiązkowa i czy jest na niej miejsce gdzie można się podpisać pod stwierdzeniem, zezwalam na przetwarzanie moich danych osobowych, jak nie to można zgłosić to do rzecznika praw obywatelskich.

Według mnie to samo pytanie o wyznanie już się kwalifikuje do zgłoszenia, chyba że jest tam gdzieś napisane, że wypełnia się to tylko jak się chce i można oddać ankietę bez tych danych.

A co, niech się rzecznik zajmie raz czymś pożytecznym, a nie będzie mi tu koncert Madonny krytykował za publiczne pieniądze. Niestety wydaje mi się że rzecznik w przeciwieństwie do prokuratury nie musi w ogóle zająć się takim doniesieniem.

Pozdrawiam
TyDraniu (6569 punktów)
>jak nie to można zgłosić to do rzecznika praw obywatelskich.

RPO się tym nie zajmie. Łamanie ustawy o ochronie danych osobowych należy zgłaszać do GIODO, czyli Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Zdaje się, że można to zrobić przez formularz na tej stronie: www.giodo.gov.pl/432/id_art/2096/
19-08-2009 17:15 
 Ocena 2 na 2
piątek (1035 punktów)
>>Ale skubani zawsze potrafią człowieka zadziwić.
>Czy gdzieś na tej ankiecie jest napisane czy jest dobrowolna czy obowiązkowa i czy jest na niej miejsce gdzie można się podpisać pod stwierdzeniem, zezwalam na przetwarzanie moich danych osobowych, jak nie to można zgłosić to do rzecznika praw obywatelskich.

Od razu do trybunału w Strasburgu z tym jedź. A można tego zwyczajnie nie wypisać, przecież każdy zdrowo myślący człowiek, wie, że nie ma żadnej restrykcji prawnej, która nakazywała by wypisać owe "coś"

>Według mnie to samo pytanie o wyznanie już się kwalifikuje do zgłoszenia, chyba że jest tam gdzieś napisane, że wypełnia się to tylko jak się chce i można oddać ankietę bez tych danych.

W ogóle można jej do cholery nie oddać, więc mogą sobie nawet zapytać o ulubioną pozycje seksualną.

>A co, niech się rzecznik zajmie raz czymś pożytecznym, a nie będzie mi tu koncert Madonny krytykował za publiczne pieniądze. Niestety wydaje mi się że rzecznik w przeciwieństwie do prokuratury nie musi w ogóle zająć się takim doniesieniem.

I dobrze ci się wydaje, bo co to za doniesienie? Mogę rozdać ludziom ankietę odnośnie ich statusu majątkowego, i pytać tam o najbardziej intymne rzeczy, i nie ma w tym nic złego, skoro wypełnienie ankiety jest do DOBROWOLNE!
>Pozdrawiam

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
19-08-2009 17:50 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)

>I dobrze ci się wydaje, bo co to za doniesienie? Mogę rozdać ludziom ankietę odnośnie ich statusu majątkowego, i pytać tam o najbardziej intymne rzeczy, i nie ma w tym nic złego, skoro wypełnienie ankiety jest do DOBROWOLNE!

Nie do końca. Charakter pozyskiwanych danych (informacja o wyznaniu religijnym) oraz grupa, wśród której są zbierane (również osoby nie będące wiernymi KK), wskazuje na konieczność wcześniejszego zarejestrowania takiego zbioru w GIODO.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
piątek (1035 punktów)
>>I dobrze ci się wydaje, bo co to za doniesienie? Mogę rozdać ludziom ankietę odnośnie ich statusu majątkowego, i pytać tam o najbardziej intymne rzeczy, i nie ma w tym nic złego, skoro wypełnienie ankiety jest do DOBROWOLNE!
>Nie do końca. Charakter pozyskiwanych danych (informacja o wyznaniu religijnym) oraz grupa, wśród której są zbierane (również osoby nie będące wiernymi KK), wskazuje na konieczność wcześniejszego zarejestrowania takiego zbioru w GIODO.
>
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]


Nie, nie trzeba nic zgłaszać, jeżeli takowe podawanie informacji jest dobrowolne.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
19-08-2009 20:27 
 Ocena 3 na 3
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>Nie, nie trzeba nic zgłaszać, jeżeli takowe podawanie informacji jest dobrowolne.
Nie jestem pewna. Samo zbieranie takich informacji jest niezgodne z przepisami.
Można zbierać różne dane ale musi to być uzasadnione. Na przykład bank nie ma prawa zbierać informacji na temat koloru oczu klientów bo nie może udowodnić , że takie informacje są mu do czegoś potrzebne.
Chyba żeby wykazał , że ci z oczami zielonymi nie spłacają kredytów więc muszą być dodatkowo ubezpieczeni. I może wtedy spytać czyn klient ma oczy zielone czy nie ale już nie może zbierać informacji czy ktoś ma oczy piwne czy niebieskie.
piątek (1035 punktów)
>>Nie, nie trzeba nic zgłaszać, jeżeli takowe podawanie informacji jest dobrowolne.
>Nie jestem pewna.

A Ja jestem, więc o czym my dyskutujemy?

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
19-08-2009 20:35 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)
>>>I dobrze ci się wydaje, bo co to za doniesienie? Mogę rozdać ludziom ankietę odnośnie ich statusu majątkowego, i pytać tam o najbardziej intymne rzeczy, i nie ma w tym nic złego, skoro wypełnienie ankiety jest do DOBROWOLNE!
>>Nie do końca. Charakter pozyskiwanych danych (informacja o wyznaniu religijnym) oraz grupa, wśród której są zbierane (również osoby nie będące wiernymi KK), wskazuje na konieczność wcześniejszego zarejestrowania takiego zbioru w GIODO.
>>
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

>Nie, nie trzeba nic zgłaszać, jeżeli takowe podawanie informacji jest dobrowolne.
>
"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"


GIODO określa następujące przypadki zwolnienia z obowiązku rejestracji:

Nie widzę tu uzależnienia od dobrowolności udzielenia informacji. Chyba, że chodzi o inny przepis.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
placownik (17853 punktów)

>Nie widzę tu uzależnienia od dobrowolności udzielenia informacji. Chyba, że chodzi o inny przepis.

   Uzależnienia nie ma. Jest za to wyłączenie.

   [...]z obowiązku rejestracji zbioru danych zwolnieni są administratorzy danych:

   [...]dotyczących osób należących do kościoła lub innego związku wyznaniowego, o uregulowanej sytuacji prawnej, przetwarzanych na potrzeby tego kościoła lub związku wyznaniowego


   Kościół (lub inny związek wyznaniowy) może sobie zbierać co chce i jak chce, nikomu tego faktu nie zgłaszając.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
19-08-2009 23:23 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)
>>Nie widzę tu uzależnienia od dobrowolności udzielenia informacji. Chyba, że chodzi o inny przepis.
>   Uzależnienia nie ma. Jest za to wyłączenie.
>    [...]z obowiązku rejestracji zbioru danych zwolnieni są administratorzy danych:
>   [...]dotyczących osób należących do kościoła lub innego związku wyznaniowego, o uregulowanej sytuacji prawnej, przetwarzanych na potrzeby tego kościoła lub związku wyznaniowego
   Kościół (lub inny związek wyznaniowy) może sobie zbierać co chce i jak chce, nikomu tego faktu nie zgłaszając.

Zauważyłam ten punkt, ale dotyczy on osób należących do kościoła. Jeżeli w ankiecie pojawia się pytanie o wyznanie, to chyba można domniemywać, że twórca ankiety przewidział też wypełnienie jej przez osoby innego wyznania, czyli spoza tego konkretnego kościoła.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
placownik (17853 punktów)

>   Kościół (lub inny związek wyznaniowy) może sobie zbierać co chce i jak chce, nikomu tego faktu nie zgłaszając.
>Zauważyłam ten punkt, ale dotyczy on osób należących do kościoła. Jeżeli w ankiecie pojawia się pytanie o wyznanie, to chyba można domniemywać, że twórca ankiety przewidział też wypełnienie jej przez osoby innego wyznania, czyli spoza tego konkretnego kościoła.

   Można domniemywać. Pójdę z domniemaniami o krok dalej i założę, że celem takiego pytania jest uniknięcie gromadzenia i przetwarzania danych dotyczących osób spoza tego konkretnego kościoła.

   Luka w prawie jest ewidentna. Dzięki niej GIODO nie ma żadnych szans na sprawdzenie zawartości zbiorów danych osobowych prowadzonych przez związki wyznaniowe.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Autografka (10638 punktów)
>>   Kościół (lub inny związek wyznaniowy) może sobie zbierać co chce i jak chce, nikomu tego faktu nie zgłaszając.
>>Zauważyłam ten punkt, ale dotyczy on osób należących do kościoła. Jeżeli w ankiecie pojawia się pytanie o wyznanie, to chyba można domniemywać, że twórca ankiety przewidział też wypełnienie jej przez osoby innego wyznania, czyli spoza tego konkretnego kościoła.
>   Można domniemywać. Pójdę z domniemaniami o krok dalej i założę, że celem takiego pytania jest uniknięcie gromadzenia i przetwarzania danych dotyczących osób spoza tego konkretnego kościoła.

>   Luka w prawie jest ewidentna. Dzięki niej GIODO nie ma żadnych szans na sprawdzenie zawartości zbiorów danych osobowych prowadzonych przez związki wyznaniowe.

Tak, to ma sens, jeżeli proboszcz szybko pozbędzie się ankiet osób spoza KK. Jednak w przypadku samego zbierania takich informacji (określenie wyznania), w grupie osób spoza KK, wymagane jest zarejestrowanie zbioru przed rozpoczęciem ankietowania. Czyli teoretycznie GIODO, jeśli błyskawicznie zadziała, może złapać proboszcza za rękę, w której trzyma tę obcą ankietę. Ale w praktyce, muszę przyznać Ci rację - raczej niewykonalne.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
19-08-2009 23:42 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>   Uzależnienia nie ma. Jest za to wyłączenie.
>    [...]z obowiązku rejestracji zbioru danych zwolnieni są administratorzy danych:
>   [...]dotyczących osób należących do kościoła lub innego związku wyznaniowego, o uregulowanej sytuacji prawnej, przetwarzanych na potrzeby tego kościoła lub związku wyznaniowego
   Kościół (lub inny związek wyznaniowy) może sobie zbierać co chce i jak chce, nikomu tego faktu nie zgłaszając.

   OK, już wcześniej pisałam, że rozumiem takie ankiety, bo każde przedsiębiorstwo ma prawo badać rynek żeby wiedzieć jak się na nim poruszać.
   Ale w tej ankiecie nie ma ,świętego chyba, zapisu przy pytaniach o dane osobowe, że zgadzamy się na ich przetwarzanie zgodnie z ustawą. Nie ma miejsca nawet na podpis.

   Dlatego moim zdaniem, ta ankieta jest nielegalna.
19-08-2009 22:40 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>(...) Mogę rozdać ludziom ankietę odnośnie ich statusu majątkowego, i pytać tam o najbardziej intymne rzeczy, i nie ma w tym nic złego, skoro wypełnienie ankiety jest do DOBROWOLNE!
Nie. Prawo zabrania pytac o takie rzeczy, jesli ankieta nie jest anonimowa.
W przypadku, o ktorym mowimy , nie jest. Dobrowolnosc podawania informacji na swoj temat ma cos do rzeczy dopiero wtedy, gdy chcemy dolaczyc do jakiejs grupy spolecznej, a warunkiem przystapienia jest zespol okreslonych deklaracji. W granicach prawa. Na granicach prawa roznie bywa. Ale tutaj sprawa jest prosta:
nie wolno mnie o to pytac, jesli to ja nie wystapilam z inicjatywa, ktora uruchamia okreslona procedure.
piątek (1035 punktów)
Widzicie, nie wiecie, a się wypowiadacie, swoimi pseudo teoriami.
Jeżeli, ankietę odgórnie zlecił by Watykan, zwierzchnik kościoła , to wtedy podlega ona, jako pismo prawnie ulokowane w statucie KK, prawnym restrykcją GIODO, jeżeli natomiast, ankieta jest z inicjatywy osoby prywatnej tj Ksiądz, i jest całkowicie dobrowolna, nie musi spełniać, żadnych norm, w ankiecie możemy zapytać o wszystko, jeżeli osoba wypełniająca ankietę nie chce odpowiadać, to nie musi. Jeżeli warunkiem, ważności ankiety jest wypełnienie wszystkich pól, a na niektóre nie mamy ochoty odpowiadać, niestety, nie bierzemy udziału w ankiecie(mówię tu o inicjatywie prywatnej). Jeżeli było by to pismo o mocy prawnej, potrzebne np do uporządkowania statystyk KK, to oczywiście ankieter w tym przypadku kościół, nie ma prawa pytać o nie które rzeczy, chyba, że zastrzeże iż odpowiedź na owe pytanie jest nieobowiązkowa.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
19-08-2009 23:19 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>Widzicie, nie wiecie, a się wypowiadacie, swoimi pseudo teoriami.
>Jeżeli, ankietę odgórnie zlecił by Watykan, zwierzchnik kościoła , to wtedy podlega ona, jako pismo prawnie ulokowane w statucie KK, prawnym restrykcją GIODO, jeżeli natomiast, ankieta jest z inicjatywy osoby prywatnej tj Ksiądz, i jest całkowicie dobrowolna, nie musi spełniać, żadnych norm, w ankiecie możemy zapytać o wszystko, jeżeli osoba wypełniająca ankietę nie chce odpowiadać, to nie musi. Jeżeli warunkiem, ważności ankiety jest wypełnienie wszystkich pól, a na niektóre nie mamy ochoty odpowiadać, niestety, nie bierzemy udziału w ankiecie(mówię tu o inicjatywie prywatnej). Jeżeli było by to pismo o mocy prawnej, potrzebne np do uporządkowania statystyk KK, to oczywiście ankieter w tym przypadku kościół, nie ma prawa pytać o nie które rzeczy, chyba, że zastrzeże iż odpowiedź na owe pytanie jest nieobowiązkowa.
>
"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"


GIODO w podaje taką definicję administratora zbioru danych (wytłuszczenie moje):

Status administratora danych może przysługiwać zarówno podmiotom publicznym, jak i prywatnym. Administratorem danych może być organ państwowy, organ samorządu terytorialnego, państwowa i komunalna jednostka organizacyjna, a także podmiot niepubliczny realizujący zadania publiczne, osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, jeżeli przetwarza dane osobowe w związku z działalnością zarobkową, zawodową lub dla realizacji celów statutowych.

Czyli jak rozumiem powyższe oraz Twoje wyjaśnienia, osoba, która zadeklaruje pozyskiwanie danych osobowych dla celów zaspokojenia swojej prywatnej ciekawości może gromadzić dowolne dane osobowe dotyczące dowolnej ilości osób?


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
20-08-2009 00:06 
 Ocena 4 na 4
spray (5875 punktów)
>Widzicie, nie wiecie, a się wypowiadacie, swoimi pseudo teoriami.
>Jeżeli, ankietę odgórnie zlecił by Watykan, zwierzchnik kościoła , to wtedy podlega ona, jako pismo prawnie ulokowane w statucie KK, prawnym restrykcją GIODO, jeżeli natomiast, ankieta jest z inicjatywy osoby prywatnej tj Ksiądz, i jest całkowicie dobrowolna, nie musi spełniać, żadnych norm, w ankiecie możemy zapytać o wszystko, jeżeli osoba wypełniająca ankietę nie chce odpowiadać, to nie musi. Jeżeli warunkiem, ważności ankiety jest wypełnienie wszystkich pól, a na niektóre nie mamy ochoty odpowiadać, niestety, nie bierzemy udziału w ankiecie(mówię tu o inicjatywie prywatnej). Jeżeli było by to pismo o mocy prawnej, potrzebne np do uporządkowania statystyk KK, to oczywiście ankieter w tym przypadku kościół, nie ma prawa pytać o nie które rzeczy, chyba, że zastrzeże iż odpowiedź na owe pytanie jest nieobowiązkowa.
>
"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"

Najpierw wiec musimy sie zastanowic, jakie prawo na terenie RP jest wyzsze i w jakim zakresie : kosciola RK, czy RP.
Potem jeszcze warto sie zastanowic, czy w tej ankiecie gdzies bylo wyraznie zaznaczone, ze jakiekolwiek dane udostepnia sie lub nie anonimowo i czy w ogole taki wybor jest.

Prawo, jak na razie, calkiem dobrze chroni prywatnosc. A zupelie nie chroni glupoty i naiwnosci, jak i nieznajomosci prawa. Tym trudniej mu chronic, gdy ankieta - zupelnie przypadkiem zapewne - nie wspomina o prawie do nieudzielenia informacji, ale (co za pech!) takiej adnotacji w inkryminowanej ankiecie nie ma. A powinna byc.
Taki maly uklon w strone naiwnosci i niewiedzy.
Zawsze cos.
Jest tam to cos ?
20-08-2009 01:26 
 Ocena 1 na 1
piątek (1035 punktów)
Nie wiedza nie usprawiedliwia, a nie znajomość prawa szkodzi, od zawsze o tym wiadomo.
Nie wiem jak trzeba być upośledzonym umysłowo, aby myśleć, że jest odgórna konieczność wypełnienia jakieś durnej ankiety.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
piątek (1035 punktów)

>Najpierw wiec musimy sie zastanowic, jakie prawo na terenie RP jest wyzsze i w jakim zakresie : kosciola RK, czy RP.
Ty chyba nie rozumiesz, Ksiądz nie działał z nakazu kościoła, więc ich prawo czy pozycja jest nieważna w tym przypadku, mógł taką samą ankietę wymyślić Jan Kowalski z zawodu hydraulik. Jest to całkowicie zgodne z prawem.

>Potem jeszcze warto sie zastanowic, czy w tej ankiecie gdzies bylo wyraznie zaznaczone, ze jakiekolwiek dane udostepnia sie lub nie anonimowo i czy w ogole taki wybor jest.

Nie, nie trzeba było.
Nie rozumiecie, że ankieta przeprowadzana z inicjatywy prywatnej, nie mająca żadnych konsekwencji prawnych, nie musi być opatrzona żadnymi przymiotnikami prawnymi.

Najprościej to wyjaśnić na zasadzie rozmowy.

Czy mogę zapytać ci prywatnie w jakiego Boga wierzysz?
Odp. Tak mogę
Czy mogę napisać to samo na kartce i wręczyć tobie abyś również pisemnie mi na to pytanie odpowiedział.
Odp. Oczywiście.


"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
21-08-2009 00:07 
 Ocena 1 na 1
Slayerized (691 punktów)
>Od razu do trybunału w Strasburgu z tym jedź. A można tego zwyczajnie nie wypisać, przecież każdy zdrowo myślący człowiek, wie, że nie ma żadnej restrykcji prawnej, która nakazywała by wypisać owe "coś"

Przez takie podejście jest taki burdel jaki jest. Nie można żądać od ludzi takich informacji, ani ich przetwarzać bez zgody osoby której to dotyczy.

>W ogóle można jej do cholery nie oddać, więc mogą sobie nawet zapytać o ulubioną pozycje seksualną.

Tak, chciałbym zobaczyć jakbyś się zachował gdyby takie pytanie pojawiło się w kwestionariuszu do wypełnienia przy staraniu się o pracę. Nie można tolerować takich rzeczy pod żadnym pozorem, może tobie nie przeszkadza co się dzieje z informacjami o tobie ale ja jestem zainteresowany ochroną moich danych.

>I dobrze ci się wydaje, bo co to za doniesienie? Mogę rozdać ludziom ankietę odnośnie ich statusu majątkowego, i pytać tam o najbardziej intymne rzeczy, i nie ma w tym nic złego, skoro wypełnienie ankiety jest do DOBROWOLNE!

Nieprawda, ochrona danych osobowych obowiązuje czy tego chcesz czy nie i czy ankieta jest obowiązkowa czy dobrowolna, musisz wyrazić zgodę na przetwarzanie swoich danych.
19-08-2009 22:15 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>Czy gdzieś na tej ankiecie jest napisane czy jest dobrowolna czy obowiązkowa i czy jest na niej miejsce gdzie można się podpisać pod stwierdzeniem, zezwalam na przetwarzanie moich danych osobowych, jak nie to można zgłosić to do rzecznika praw obywatelskich.

   Nie. Nie ma tam nic więcej. Przepisałam Wam ankietę słowo w słowo. Zachowując jej oryginalną pisownię. Podkreślenia w uwagach są księdza.

>Według mnie to samo pytanie o wyznanie już się kwalifikuje do zgłoszenia, chyba że jest tam gdzieś napisane, że wypełnia się to tylko jak się chce i można oddać ankietę bez tych danych.

   Sąsiadka roznosząc ankietę zaznaczała, że ksiądz nakazał jej wypełnienie każdemu. Bo, jak przychodzi co do czego, to każdy chce mieć ślub w kościele, chrzcić dzieci i chować zmarłych na, jak to ujął, normalnym cmentarzu, a nie komunalnym.
   Oddawać ankietę trzeba było na plebanii. Z każdym oddającym proboszcz przeprowadzał rozmowę.
Nikt z mojej rodziny tego nie wypełnił.

>A co, niech się rzecznik zajmie raz czymś pożytecznym, a nie będzie mi tu koncert Madonny krytykował za publiczne pieniądze. Niestety wydaje mi się że rzecznik w przeciwieństwie do prokuratury nie musi w ogóle zająć się takim doniesieniem.

   Jedyne co pan Kochanowski musi, to odejść ze stanowiska. Ale to nie nastąpi, gdyż świadczyłoby o jego zdrowym rozsądku.
piątek (1035 punktów)
Przecież nie trzeba tego wypisywać, ja bym to zwyczajnie olał.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
Zmora (177 punktów)
>Przecież nie trzeba tego wypisywać, ja bym to zwyczajnie olał.

Dokładnie... Zresztą i tak takie zgłoszenie nic by nie dało bo mamy do czynienia z KK
któremu wszystko niestety wolno.

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - A.Einstein
Madman (7811 punktów)
>    Zwróćcie jednak uwagę na co innego. Klechy każdy ślub zawarty poza Kościołem nazywają
>"kontraktem cywilnym".    Bezczelność tych karłów moralnych i zakłamańców granic nie zna.
Obecnie chyba każda wypowiedź dotycząca w jakiś sposób światopoglądu aż się roi od dysfemizmów.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365