Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jakie książki?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
07-09-2009 18:40kikakika (190 punktów)Jakie książki?
Ocena 1 na 3
W tym wątku chciaŁabym was prosić o podanie książek, które waszym zdaniem są warte polecenia i które dobrze się czyta. Chodzi mi o książki opisujące początki religii, historie powstania różnych religii, opisujące skąd się wzięŁa u ludzi moralność, potrzeba wiary w coś, istnienia Boga, o podobieństwach różnych religii, o tym kiedy u czŁowieka pojawia się świadomość ... itd., książki, które zmusiŁy was do myślenia, uświadomiŁy coś itd.

A i o ewolucji, dowodach na nie, kreacjonizmie, wielkim wybuchu i innych teoriach na poczatek świata itd., które są napisane na moim poziomie (patrz mój wiek).

Z góry dziękuję.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5
#61
25-10-2009 21:37
 Ocena 1 na 1
lukaszewicz (5674 punktów)Odp: Jakie książki?
W odpowiedzi lee666

>>Czy mamy dopuszczać istnienie wszystkiego o czym kiedykolwiek ktoś pomyślał?
>Absolutnie nie.

Przecierz nie mamy dowodów na nieistnienie żadnej z wymyślonej rzeczy?

Co robić?

lee666 (73 punktów)Odp: Jakie książki?
W odpowiedzi lukaszewicz
>>>Czy mamy dopuszczać istnienie wszystkiego o czym kiedykolwiek ktoś pomyślał?
>>Absolutnie nie.
>Przecierz nie mamy dowodów na nieistnienie żadnej z wymyślonej rzeczy?

Nie mamy też dowodów na istnienie.

>Co robić?

zostać agnostykiem.

#63
25-10-2009 21:55
 Ocena 2 na 2
lukaszewicz (5674 punktów)Odp: Jakie książki?
W odpowiedzi lee666

>>Co robić?
> zostać agnostykiem.

I dopuszczać istnienie elfów, trolli, gnomów, Zeusów, Różowych Jednorożców i takich tam?
Dla mnie to jednak trochę za dużo.

#64
25-10-2009 22:07
 Ocena-1 na 1
lee666 (73 punktów)Odp: Jakie książki?
W odpowiedzi lukaszewicz
>I dopuszczać istnienie elfów, trolli, gnomów, Zeusów, Różowych Jednorożców i takich tam?
>Dla mnie to jednak trochę za dużo.

Jak mawiał jeden "dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba"
Z jednym wyjątkiem.
Zeusów bym pominął bo podobno był tylko jeden.

#65
25-10-2009 22:11
 Ocena 3 na 3
lukaszewicz (5674 punktów)Odp: Jakie książki?
W odpowiedzi lee666

>Zeusów bym pominął bo podobno był tylko jeden.

Ale nie da się udowodnić nieistnienia tego drugiego.

lee666 (73 punktów)Odp: Jakie książki?
W odpowiedzi lukaszewicz
>>Zeusów bym pominął bo podobno był tylko jeden.
>Ale nie da się udowodnić nieistnienia tego drugiego.
>

Życie jest ciężkie i wiele rzeczy się nie da.
W zasadzie, kiedy dwa wątki w górę napisałeś o Zeusach w liczbie mnogiej
to już stworzyłeś alternatywną rzeczywistość pełną Zeusów.

Tak przy okazji.
Czy nie jest nietaktem wspominanie o rzeczywistościach alternatywnych na tym forum?
Podobno w niektórych istnieją Bogowie i rzucają w ateistów ogryzkami z jablek.

#67
26-10-2009 18:05
 Ocena 5 na 5
Alpha Phoenicis (4607 punktów)Odp: Jakie książki?
W odpowiedzi lee666
>Wierzysz że Boga nie ma, ale nie masz żadnych dowodów na jego nieistnienie.
Jaki masz dowód na to, że Bóg nie wygląda jak wielki latający kutas?
Wierzysz, że tak nie wygląda, ale nie masz żadnych dowodów na takie jego niewyglądanie.

A wg twojej "filozofii" bóg może być lub wyglądać jak nieskończoność różnych durnych, dziwnych i absurdalnych rzeczy, bo po prostu nie ma dowodów na to, że tak nie wygląda.

Jak ci się to stwierdzenie teraz podoba?

Poza tym jesli masz zamiar się sprzeczać to mogę ci podsunąć parę "wyjaśnień", w końcu od tego jest teologia

>>Czy mamy dopuszczać istnienie wszystkiego o czym kiedykolwiek ktoś pomyślał?
>Absolutnie nie.
Więc dlaczego dla jednego urojenia robisz wyjątek?

Zerwałam żelazne łańcuchy, o Panie.
Lochów twych bezdenne otchłanie
Opuszczam na skrzydłach myśli oświeconych...

#68
26-10-2009 18:22
 Ocena 5 na 5
Alpha Phoenicis (4607 punktów)Odp: Jakie książki?
W odpowiedzi lee666
>>>Ateizm jest rodzajem odwróconej wiary.
>>Pewnie. A chodzenie do kina jest rodzajem odwróconego wędkarstwo
>Odwróceniem wędkarstwa jest bezrybie.
A odwróceniem konia jest "niekonie". Tak więc parę miliardów stworzeń na naszej planecie są "niekoniami", "niepsami domowymi", "nietyranozaurami", "nie(tu-wstaw-dowolne-zwierze-oprócz-tego-które-jest-opisywane)mi" jednocześnie.

I idąc do kina stajesz się "niejeżdzorowerowcem", "bezrybiarzem", "niegrającymwsimsy", "niegrającymwfifę", "niegrającymw(tu wstaw wszystkie istniejące na świecie gry łącznie z ich odmianami na różne platformy)", "niejedzącym(tu wstaw wszystkie istniejące na świecie potrawy i napoje)", "nie mającym w domu (tu wstaw wszystkie istniejące w historii ziemi stworzenia, oprócz takich, które rzeczywiście w domu masz)", "niepatrzącymna(tu wstaw wszystkie istniejące we wszechświecie obiekty, na które w danej setnej sekundy nie patrzysz)", ... ... ... jednocześnie, czyli jak widzisz dużo rzeczy robisz/wierzysz w sposób "NIE".

Oczywiście to są moje wywody oparte na jakże "poprawnej" tezie, że "Ateizm to też religia" i "nieistnieniach nierzeczy nieistniejących". A prawda jest tak prosta, że niektórym zdaje się umykać.

Jeśli na coś nie ma dowodów, to to NIE ISTNIEJE. Nie jest to hipoteza, nie jest wiara, jest to WIEDZA.

Więc skrzydlate niebieskie świnie NIE ISTNIEJĄ, Zielony kolor fioletowy NIE ISTNIEJE, bóg NIE ISTNIEJE.

Zerwałam żelazne łańcuchy, o Panie.
Lochów twych bezdenne otchłanie
Opuszczam na skrzydłach myśli oświeconych...

#69
26-10-2009 18:50
 Ocena-1 na 1
lee666 (73 punktów)Odp: Jakie książki?
W odpowiedzi Alpha Phoenicis

>A odwróceniem konia jest "niekonie".

Tak, pies nie jest koniem, krokodyl też.
Należą do zbioru obiektów nie będących koniami.

>I idąc do kina stajesz się "niejeżdzorowerowcem", "bezrybiarzem", "niegrającymwsimsy", "niegrającymwfifę", "niegrającymw(tu wstaw wszystkie istniejące na świecie gry łącznie z ich odmianami na różne platformy)", "niejedzącym(tu wstaw wszystkie istniejące na świecie potrawy i napoje

W ekonomii nazywa się to wartości utracone.
jak kino to nie rower.

>Jeśli na coś nie ma dowodów, to to NIE ISTNIEJE. Nie jest to hipoteza, nie jest wiara, jest to WIEDZA.

Śmiała teza, rewolucyjna.

>Więc skrzydlate niebieskie świnie NIE ISTNIEJĄ, Zielony kolor fioletowy NIE ISTNIEJE, bóg NIE ISTNIEJE.

Jako dogmaty może być.
Podoba mi się u Was.
Lubię ludzi z pasją.

lee666 (73 punktów)Odp: Jakie książki?
W odpowiedzi Alpha Phoenicis
>Jaki masz dowód na to, że Bóg nie wygląda jak wielki latający kutas?

Może tak wyglądać.

>Wierzysz, że tak nie wygląda, ale nie masz żadnych dowodów na takie jego niewyglądanie.
>A wg twojej "filozofii" bóg może być lub wyglądać jak nieskończoność różnych durnych, dziwnych i absurdalnych rzeczy, bo po prostu nie ma dowodów na to, że tak nie wygląda.

Podajesz tezy które ja mam udowadniać.
Zakładasz że mówię coś czego nie powiedziałem.
Niezłe jako technika, ale w marketingu by się nie sprawdziło.

>Jak ci się to stwierdzenie teraz podoba?
>Poza tym jesli masz zamiar się sprzeczać to mogę ci podsunąć parę "wyjaśnień", w końcu od tego jest teologia

Sprzeczać to za duże słowo, ot taka sobie pogawędka dla zabicia czasu

>>>Czy mamy dopuszczać istnienie wszystkiego o czym kiedykolwiek ktoś pomyślał?
>>Absolutnie nie.
>Więc dlaczego dla jednego urojenia robisz wyjątek?

Pewnie mówisz o Bogu, bogach, wierze w Boga, teologii...
to nie jedno urojenie tylko cała klasa zjawisk którymi zajmuje się nauka.
Niektóre całkiem realne.

Nie mogę się jeszcze połapać w tym Waszym forum.
Niektóre inne są bardziej przejrzyste

1 2 3 4 5

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365