 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-10-2009 23:39 | Iwona Przybyła (801 punktów) | Czym jest wiara?
1 na 1 | Otwieram wątek na potrzeby dyskusji nad artykułem w "Tygodniku Powszechnym". Link do artykułu: tygodnik20(*)t.pl/1546,1417277,1,dzial.htmlDyskusja ma za zadanie ustalenie czym jest wiara, dlaczego ludzie wierzą oraz czy wiara zawsze zmierza do Boga? Dlaczego słowa religia i wiara się łączą? Dlaczego uznaje się, że człowiek wierzący to jednocześnie wyznawca jakiejś religii? Pod artykułem pani Elżbiety "Cud na poważnie" zrobiła się dyskusja, a komentarze już nie dotyczą artykułu, więc tutaj będzie lepsze miejsce do wymiany poglądów. Sama chętnie wezmę udział w dyskusji. Zapraszam, Iwona | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 | michiko (596 punktów) | Odp: Czym jest wiara? | > Tego, że system wartości, w którym wyrosłaś, który tworzy Twoje >wartości, etykę zaczyna zmierza ku końcowi?Dobre, dobre...  A tak konkretniej? A może po prostu chcesz wzbudzić we mnie poczucie żalu i straty, bo już sama nie wiem... > bo gatunek jest zagrożony?> Cholera, przerzuciłem ten watek i nie wiem o czym tu mowa.Już ci mówię-chodzi o taki argument, który zmusiłby ludzi do zmiany punktu widzenia-dzięki czemu mogliby wreszcie uświadomić sobie realne zagrożenia występujące w środowisku społecznym i przyrodniczym, które na dodatek zbiegają się w czasie. Co za pech.  > Chcesz tym zastąpić systemy, które tworzą wartości,Pierwsza zasada homeopatii brzmi: podobne leczy się podobnym. Po prostu boję się zastosowania tej metody w życiu społecznym, bo zwrócę uwagę, że również przy obecności wspomnianych systemów religijnych cywilizacja dotarła do punktu, w którym remont generalny stał się koniecznością.  Powtórzę jeszcze raz, z całym szacunkiem dla ludzkich przekonań i wiary: znajomość tekstu, dajmy na to Bhagawadgity nie zapobiegła trwającej masakrze lasów deszczowych i zamieszkujących je gatunków roślin i zwierząt, a i znajomość konstrukcji wehikułu niejakiego Ezechiela boży rydwannie przyspieszyła rozwoju technologicznego machin latających. Dla realizacji konkretnych celów niektóre teksty są bezwartościowe. Tak jest. To nie kwestia przyjęcia jakiejś konwencji, raczej uzyskania możliwych korzyści. A polemizuję z tym przesłaniem: > Kanony czują się bezpiecznie. Problem tylko w tym, żeby ich >dotrzymać. To nie jest łatwe. |
witwos (7120 punktów) (zablokowany) | Odp: Czym jest wiara? | > >Tego, że system wartości, w którym wyrosłaś, który tworzy Twoje >wartości, etykę zaczyna zmierza ku końcowi?> Dobre, dobre...  > A tak konkretniej?> A może po prostu chcesz wzbudzić we mnie poczucie żalu i straty, bo już sama nie wiem...Ty nie wiesz, ja nie wiem, co tu się dzieje?  Mniejsza z tym... > >bo gatunek jest zagrożony?> > Cholera, przerzuciłem ten watek i nie wiem o czym tu mowa.> Już ci mówię-chodzi o taki argument, który zmusiłby ludzi do zmiany punktu widzenia-dzięki czemu mogliby wreszcie uświadomić sobie realne zagrożenia występujące w środowisku społecznym i przyrodniczym, które na dodatek zbiegają się w czasie. Co za pech.  Argumentów jest moc. Mam hasło, pod którym gatunek przetrwa. Pożyczę je Tobie, " Kochajmy się duszą i ciałem i lasy deszczowe też". Używaj ile chcesz, tylko pamiętaj kiedyś oddać. > > Chcesz tym zastąpić systemy, które tworzą wartości,> Pierwsza zasada homeopatii brzmi: podobne leczy się podobnym.> Po prostu boję się zastosowania tej metody w życiu społecznym, bo> zwrócę uwagę, że również przy obecności wspomnianych systemów religijnych cywilizacja dotarła do punktu, w którym remont generalny stał się koniecznością.>  A tych cywilizacji jest kilka i nie każda dotarła do degrengolady. Bardziej pierwotna, dziksza, wyprze prędzej czy później, tę starą, taką rozwiniętą, pełną tolerancji i oportunizmu. To cywilizacja łacińska zaczyna trupem cuchnąc, z nią zachodnia. > A polemizuję z tym przesłaniem:> >Kanony czują się bezpiecznie. Problem tylko w tym, żeby ich >dotrzymać. To nie jest łatwe.Nie jest trudno wyłuskać z owych religii i systemów tworzących ontologie człowieczą, wartości wspólne. Nie jest problemem ich przyjęcie, jako własnej konstrukcji mentalnej. Problem w tym, żeby w gnilnej atmosferze, przepełnionej chciwością i tolerancją, nimi się kierować. Ale to już inna opowieść. Należałoby raczej zastanowić się, czemu te czynniki, niekorzystne dla cywilizacji się pojawiły i czy proces zamierania można powstrzymać. Chyba trochę na temat? No nie wiem... Pozdrawiam. |
#33 4 na 4 | spray (5875 punktów) | Odp: Czym jest wiara? | (...) >Dyskusja ma za zadanie ustalenie czym jest wiara, dlaczego ludzie wierzą oraz czy wiara zawsze >zmierza do Boga?
"W chlewie były dwa prosiaki. Pierwszy zapytał się drugiego: - Wierzysz w życie po Rzeźni? - Jasne. Coś tam musi być. Mnie się wydaje, że odprowadzenie świni do Rzeźni to początek jej nowego życia. Nasze życie w chlewie jest po to, żeby się przygotować na to co będzie potem. - Głupoty. Nikt nigdy nie widział żeby świnia odprowadzona do Rzeźni pojawiła się kiedykolwiek ponownie. To proste, w Rzeźni życie świni się kończy. Pogódź się z tym. - Nieprawda. W Rzeźni życie dopiero się zaczyna! Rzeźnia to miejsce gdzie koryta są zawsze pełne. W Rzeźni jest czysto, nie tak jak w chlewie, gdzie robimy pod siebie. W Rzeźni świnie nie muszą tłoczyć się tak jak tu, w chlewie, bo w Rzeźni jest mnóstwo miejsca dla każdej świni. Po prostu, życie po Rzeźni to spełnienie wszystkich świńskich pragnień. - Ale skąd ty to wszystko wiesz? Mówisz to z takim przekonaniem, jakbyś sam kiedyś widział Rzeźnię na własne oczy! A przecież *żadnej* świni nie udało się stamtąd wrócić. - Wiem, bo usłyszałem to od Czarnego Wieprza. - A kto to taki? - Czarny Wieprz jest najmądrzejszą świnią w całym naszym chlewie. Pięknie mówi i zna odpowiedzi na wszystkie pytania. - Czy to czasem nie jest ten wieprz, który nigdy nie był z żadną maciorą? Ten co ciągle wtrąca się kiedy widzi młodego wieprza i młodą świnkę przebywających razem, mówiąc im że wolno to robić jedynie w celu hodowli prosiąt? - Tak, to on. Przyznaję, on jest trochę inny... Ale to nieistotne, bo Czarny Wieprz cieszy się naprawdę wielkim szacunkiem wśród większości świń. Wiele z nich, w dowód szacunku, regularnie oddaje mu część zawartości swojego koryta. - Niesamowite. - Czemu się tak dziwisz? Świnia o takiej pozycji w chlewie nie może tak po prostu żyć jak zwykła świnia. Czy to takie złe oddać mu niewielką część swojej dziennej paszy? Nie samym korytem świnia żyje. - Założę się że to też słowa Czarnego Wieprza... Ale cóż, jak uważasz. Mam inne pytanie. Skąd Czarny Wieprz wie to wszystko o Rzeźni? Przecież on również nigdy tam nie był? - Usłyszał to od innego Czarnego Wieprza, starszego niż nasz. - A ten starszy Czarny Wieprz, to skąd wiedział? - Niestety, nie możemy go spytać bo on już dawno odszedł do Rzeźni. Ale, o ile pamiętam, Czarni Wieprze od wieków przekazują sobie z pokolenia na pokolenie wiedzę o Rzeźni, z przykazaniem aby nauczały ją w całym chlewie. - Rozumiem, ich też nie możemy zapytać. Czy zatem, poza opowieściami, są jakieś dowody na istnienie tego życia po Rzeźni? - Oczywiście. To że ty, ja, i cały chlew istniejemy. To musi mieć jakiś sens. Pomyśl sam, czym by było nasze życie, gdyby jego celem nie było przygotowanie się do życia po Rzeźni? - Chyba żartujesz. To nie jest żaden dowód. Z tego że istnieje chlew wcale nie wynika to że istnieje *jakiekolwiek* życie po Rzeźni, ani tym bardziej to że wygląda ono akurat tak jak to opisuje Czarny Wieprz. Może Rzeźnia to coś zupełnie innego? Nie rozumiem, jak można wierzyć w takie rzeczy, nie mając do tego żadnych podstaw? - Ty nic nie rozumiesz. Dowody nie są nam potrzebne. Czarny Wieprz mówi "Dobra Świnia wierzy na słowo. Świnia wątpiąca to Zła Świnia". Wiesz co, im dłużej z tobą rozmawiam, tym bardziej widzę że Czarny Wieprz ma rację. Jesteś Złą Świnią. Tylko ci w głowie koryto i maciory. Ale poczekaj, jeszcze się przekonasz. Życie w chlewie trwa krótko. Zobaczymy jak ciebie będą odprowadzać do Rzeźni. Jeszcze sobie przypomnisz o Czarnym Wieprzu!"
Przypadkiem trafiłam w sieci. I tak jakoś mi się skojarzyło... |
1 2 3 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|