Racjonalista - Strona głównaDo treści
O obrotach Księżyca

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
15-12-2009 15:31almanzor (341 punktów) O obrotach Księżyca
Ocena 5 na 5
O obrotach ciał niebieskich 500 lat po Koperniku mało jeszcze wiemy.
W wątku www.racjonalista.pl/forum.php/s,265446 postawiliśmy na ten temat kilka pytań.

Księżyc obraca się dokoła swojej osi dokładnie w takim samym czasie, jaki trwa jego obieg orbitalny, co powoduje, że zawsze jest on do Ziemi zwrócony tą samą stroną. Obrót Merkurego zsynchronizowany jest z obiegiem wokół Słońca w proporcji 3:2. Większość fizyków twierdzi, że "pływy", czy mają rację?
Nie. Po przyczyna synchronizacji jest inna. Masa Księżyca i Merkurego nie jest rozłożona idealnie punktowo symetrycznie w jednorodnych warstwach, ale ma powierzchniowe zagęszczenia. Podczas przygotowywania lotów załogowych na Księżyc sowiecki księżycowy orbiter Luna 10 w 1966 roku wykrył na powierzchni Księżyca koncentracje masy, które zgodnie z rosyjską tradycją językową nazwano maskony. Dla bezpieczeństwa załogowego programu Apollo dokładne badania rozkładu księżycowych maskonów prowadziły w latach sześćdziesiątych amerykańskie Lunar orbitery.
Analizując lot merkuriańskiej sondy Mariner 10 odkryto co najmniej jeden maskon na Merkurym.

Libracje
Analizując idealną niemal synchronizację ruchu obrotowego Księżyca z jego ruchem obiegowym po wokółziemskiej orbicie należy zwrócić uwagę na zjawisko libracji. (por. według Wikipedii: TINY.PL/hq6f9 )
Animacja libracji

Jak doszło do takiej synchronizacji? Aby idealnie zrównać obroty Księżyca z jego obiegiem orbitalnym i go ustabilizować musi występować zarówno czynnik wymuszający rezonans prędkości obrotów Księżyca z prędkością kątową ruchu orbitalnego jak i musi istnieć czynnik tłumiący odchylenia od obrotów rezonansowych. Jak wspomniano we wskazanym tekście libracja fizyczna Księżyca od stabilizacji rezonansowej nie przekracza ± 0,04 stopnia. Co stale tłumi odchylenia? Ale ani na Merkurym ani na Księżycu nie ma atmosfery. Nie ma na ich powierzchni płynów. Wnętrze również wydaje się być skaliste. Niektórzy twierdzą, że Księżyc wyhamowały pływy w jego bryle, kiedy wnętrze miał gorące i płynne. Taki sąd nie tłumaczy tłumienia libracji fizycznej stale wzbudzanej zarówno upadkami meteorytów jak i obracającymi się wraz z Ziemią jej maskonami. Po każdym odchyleniu Księżyc zawsze wraca do tego samego położenia.
Skoro na i w Księżycu nic teraz nie pływa, to w jaki sposób libracja fizyczna Księżyca jest stale tłumiona? Dlaczego ona zamarła do ±0,04° od położenia równowagi - chociaż istnieją oddziaływania ją wzbudzające? Jaki czynnik tłumiący powoduje zatrzymanie się wahań wokół położenia równowagi skoro na Księżycu nie istnieje żadne medium mogące podlegać pływom? Księżyc, jako ciało sztywne, powinien na orbicie zachowywać się jak wahadło, odchylając się na obie strony od położenia rezonansu. Z obserwacji wynika, że takich wahań niemal nie ma. Dlaczego?

Hamowanie ruchów libracyjnych Księżyca
Na poniższych rysunkach przedstawiono pola oddziaływań siłowych przyciągania grawitacyjnego Ziemi na orbitujący wokół niej Księżyc. Pokazane są przekroje bryły Księżyca dokonane płaszczyzną orbity Księżyca. W tej płaszczyźnie leżą środki masy zarówno Księżyca jak i Ziemi.

Pole sił grawitacyjnych

Rys. A. Pole sił grawitacyjnych działających na wnętrze masy Księżyca

Rysunek A na przekroju Księżyca płaszczyzną jego orbity pokazuje pole sił grawitacji. Każdy fragment masy Księżyca jest przyciągany przez Ziemię siłą grawitacji odwrotnie proporcjonalną do kwadratu odległości tego fragmentu Księżyca od Ziemi. Suma tych oddziaływań utrzymuje Księżyc na niemal okręgowej orbicie wokółziemskiej. Aby uwidocznić omawiany efekt, ilustrację pola grawitacji wygenerowano po znacznym zbliżeniu masy Ziemi do Księżyca. Dzięki temu zauważyć można efekt zmienności pola wektorowego grawitacji. Kolorem szarym oznaczono poglądowo objętość dwóch księżycowych maskonów.

Pole sił dośrodkowych dla utrzymania ruchu orbitalnego

Rys. B. Pole sił dośrodkowych dla utrzymania ruchu orbitalnego masy Księżyca

Wypadkowa sił grawitacji utrzymuje Księżyc na orbicie wokółziemskiej. Siły dośrodkowe potrzebne (rys B) dla utrzymania ruchu orbitalnego obracającego się synchronicznie Księżyca są wprost proporcjonalne do odległości do środka krzywizny orbity.
Z porównania tych sił wynika, że część Księżyca bliższa Ziemi jest przyciągana mocniej, a część najbardziej oddalona słabiej niż potrzeba dla orbitowania. Wypadkowe pole sił powoduje, że Księżyc jest rozciągany wzdłuż linii łączącej go z Ziemią. Rysunek C pokazuje wypadkowe pole sił działających na Księżyc powstałe z odjęcia sił dośrodkowych od sił grawitacji.

Pole naprężeń wewnętrznych bryły Księżyca

Rys. C. Różnica sił grawitacji i wymaganych sił dośrodkowych tworzy pole naprężeń wewnątrz bryły Księżyca

Istnienie maskonów powoduje powstawanie krętów ustawiających bryłę Księżyca tak, by maskony leżały jak najbliżej linii łączącej Księżyc z Ziemią (rys. C.). Dzięki temu Księżyc dąży do stale takiego samego ustawienia w stosunku do Ziemi.
Libracje wywołują zmienność kierunku pola sił. Podczas niewielkich wahań libracji fizycznej Księżyca w jego objętości wytwarza się zmienne co do kierunku pole naprężeń. Naprężenia te rozciągają objętość Księżyca wzdłuż linii łączącej go z Ziemią, która zmienia kierunek wraz z efektami libracji. Zmienne wypadkowe pole siłowe tworzy w bryle zmienne co do kierunku naprężenia. Zmienność pola naprężeń wywołuje, analogicznie do kuchenki mikrofalowej, nagrzewanie równocześnie całego wnętrza bryły Księżyca. W ten sposób wytwarzanie ciepła podczas ruchów libracyjnych Księżyca rozprasza energię mechaniczną wahań, co w rezultacie tłumi te wahania. Można wykazać, że w ten sam sposób tłumione są libracje Księżyca w długości co powoduje zmniejszanie mimośrodu jego orbity.

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Fizyk (17637 punktów)
> O obrotach ciał niebieskich 500 lat po Koperniku mało jeszcze wiemy.

Nie wszyscy.

> Księżyc obraca się dokoła swojej osi dokładnie w takim samym czasie, jaki trwa jego obieg orbitalny, co powoduje, że zawsze jest on do Ziemi zwrócony tą samą stroną. Obrót Merkurego zsynchronizowany jest z obiegiem wokół Słońca w proporcji 3:2. Większość fizyków twierdzi, że "pływy", czy mają rację?

Mają.

> Aby idealnie zrównać obroty Księżyca z jego obiegiem orbitalnym i go ustabilizować musi występować zarówno czynnik wymuszający rezonans prędkości obrotów Księżyca z prędkością kątową ruchu orbitalnego jak i musi istnieć czynnik tłumiący odchylenia od obrotów rezonansowych. Jak wspomniano we wskazanym tekście libracja fizyczna Księżyca od stabilizacji rezonansowej nie przekracza ± 0,04 stopnia. Co stale tłumi odchylenia?

Nieelastyczne odkształcenia Księżyca spowodowane pływami.

> Ale ani na Merkurym ani na Księżycu nie ma atmosfery. Nie ma na ich powierzchni płynów. Wnętrze również wydaje się być skaliste.

W skali planetarnej Księżyc ma konsystencję powideł.

> [...] Z porównania tych sił wynika, że część Księżyca bliższa Ziemi jest przyciągana mocniej, a część najbardziej oddalona słabiej niż potrzeba dla orbitowania. Wypadkowe pole sił powoduje, że Księżyc jest rozciągany wzdłuż linii łączącej go z Ziemią.

To co piszesz o maskonach i o kwadrupolowych siłach pływowych to wszystko prawda i jest to znane od dawna.

> Zmienne wypadkowe pole siłowe tworzy w bryle zmienne co do kierunku naprężenia.

Zgoda.

> Zmienność pola naprężeń wywołuje, analogicznie do kuchenki mikrofalowej, nagrzewanie równocześnie całego wnętrza bryły Księżyca.

Niezupełnie. Analogia z kuchenką mikrofalową jest myląca. Księżyc po prostu jest odkształcany nieelastycznie i energia zużyta na odkształcenie zamienia się na ciepło.

Od czasu pozostawienia na Księżycu lusterka odblaskowego przez wyprawy Apollo, odległość do powierzchni Księżyca jest mierzona impulsami laserowymi z dokładnością do 2 cm. Pod wpływem zmiennych sił pływowych od Ziemi (zmiennych, bo orbita Księżyca jest eliptyczna) i od Słońca (o których chyba zapomniałeś) powierzchnia Księżyca odkształca się cyklicznie do 10 cm.

Wyważasz otwarte drzwi. To o czym piszesz zostało już rozpracowane. Kluczowym wyrażeniem do góglania jest tidal Love number k 2. Ta bezwymiarowa liczba jest stosunkiem amplitud pływów ciała niebieskiego - rzeczywistej powierzchni do doskonale płynnej. Dla Księżyca k 2 = 0.0266 a dla Ziemi k 2 = 0.3.
rudyment (3233 punktów)
Naprawdę mniemasz, że nasz Zwycięski zrozumie choć słowo z tego, co wkleił i co ty napisałeś? Nawet autorytetem Fizyka go nie pognębiłeś, bo to już co najmniej drugi wątek o niemal identycznej treści.
Zresztą przecież jest ich w ogóle sporo...

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
almanzor (341 punktów)
>Naprawdę mniemasz, że nasz Zwycięski zrozumie choć słowo z tego, co wkleił i co ty napisałeś? Nawet autorytetem Fizyka go nie pognębiłeś, bo to już co najmniej drugi wątek o niemal identycznej treści.
>Zresztą przecież jest ich w ogóle sporo...
>
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów

Wątek jest oczywiście drugi ale napisałem go tak, żeby stanowił całość. Poprzedniego nie ukończyłem z przyczyn technicznych. Nie umiałem wstawić do tekstu obrazków wystawionych poza serwerem racjonalisty. Już potrafię
Pozdrowionka, mam nadzieję, że sprawy ciekawe w Układzie Słonecznym są jeszcze przed nami.


Wszyscy chcą naszego dobra, nie dajmy go sobie odebrać!
almanzor (341 punktów)
Fizyk komentuje >> O obrotach ciał niebieskich 500 lat po Koperniku mało jeszcze wiemy.
>Nie wszyscy.
Witaj Fizyk, dawno Cię tu nie klikałem
Słusznie prawisz. Poprawiam: nie wszyscy, ale większość.

>> Księżyc obraca się dokoła swojej osi dokładnie w takim samym czasie, jaki trwa jego obieg orbitalny, co powoduje, że zawsze jest on do Ziemi zwrócony tą samą stroną. Obrót Merkurego zsynchronizowany jest z obiegiem wokół Słońca w proporcji 3:2. Większość fizyków twierdzi, że "pływy", czy mają rację?
>Mają.
Troszkę zdanie nieopatrznie uciąłem skracając tekst. Widzę jednak że z uciętego niechcący fragmentu zrozumiałeś całość. Odpowiadasz jak większość. Cieszę się, że Twój autorytet potwierdza moje troski.

>> Aby idealnie zrównać obroty Księżyca z jego obiegiem orbitalnym i go ustabilizować musi występować zarówno czynnik wymuszający rezonans prędkości obrotów Księżyca z prędkością kątową ruchu orbitalnego jak i musi istnieć czynnik tłumiący odchylenia od obrotów rezonansowych. Jak wspomniano we wskazanym tekście libracja fizyczna Księżyca od stabilizacji rezonansowej nie przekracza ± 0,04 stopnia. Co stale tłumi odchylenia?
>Nieelastyczne odkształcenia Księżyca spowodowane pływami.
Och Fizyk! Wyjaśnij co rozumiesz przez "spowodowane pływami". Toż to jest dokładnie błąd, który wytykam. Co pływa? Gdzie pływa? Wyraź się konkretnie, to będzie można albo się czegoś z tego dowiedzieć albo wytknąć Ci błąd.

>> Ale ani na Merkurym ani na Księżycu nie ma atmosfery. Nie ma na ich powierzchni płynów. Wnętrze również wydaje się być skaliste.
>W skali planetarnej Księżyc ma konsystencję powideł.
Mało konkretnie.

>> [...] Z porównania tych sił wynika, że część Księżyca bliższa Ziemi jest przyciągana mocniej, a część najbardziej oddalona słabiej niż potrzeba dla orbitowania. Wypadkowe pole sił powoduje, że Księżyc jest rozciągany wzdłuż linii łączącej go z Ziemią.
>To co piszesz o maskonach i o kwadrupolowych siłach pływowych to wszystko prawda i jest to znane od dawna.
SIŁY PŁYWOWE? Człowiek!
Brzytwa Okhama mi się w kieszeni otworzyła. Bytów nie należy mnożyć ponad potrzebę. Wyjaśnienie "pływami" jest błędne, a co ważniejsze niepotrzebne. Pływy z racji swej nazwy wymagają, żeby coś płynęło, część materii zmienia usytuowanie względem innej części. Płynąć może płyn. Ktoś kiedyś słusznie(!) zauważył, że PŁYWY oceaniczne na Ziemi powodowane są grawitacją Księżyca oraz Słońca. Być może z racji tego ktoś tam inny uzasadnił, że pływy spowodowały synchronizację obrotów Księżyca z jego obiegiem.
Jakie pływy? Na Ziemi? Zjawisko o którym napisałem, i które Ci jest napewno dobrze znane jest odkształceniem ciała stałego. Skądinąd odkształceniem sprężystym ciała stałego, podlegającym (od kilkuset już lat prawu Hooka. Pływanie cieczy nie jest ani sprężyste ani tym bardziej prawu Hooka nie podlega. Jeszcze raz przywołuje Okhama. Pojęcie płynów jest dla wyjaśnienia sprawy zbędne i błędne.

>> Zmienne wypadkowe pole siłowe tworzy w bryle zmienne co do kierunku naprężenia.
>Zgoda.
Nareszcie

>> Zmienność pola naprężeń wywołuje, analogicznie do kuchenki mikrofalowej, nagrzewanie równocześnie całego wnętrza bryły Księżyca.
>Niezupełnie. Analogia z kuchenką mikrofalową jest myląca. Księżyc po prostu jest odkształcany nieelastycznie i energia zużyta na odkształcenie zamienia się na ciepło.
Nie zrozumiałeś mnie Fizyk. Pisząc analogię do kuchenki mikrofalowej zamierzałem zwrócić uwagę, że wypadkowa suma pola grawitacyjnego i pola sił wynikających z bezwładności ZMIENNA w czasie co do kierunku tworzy w całej objętości Księżyca ZMIENNE pole naprężeń co nagrzewa niemal równomiernie całą objętość masy Księżyca. Analogia do kuchenki mikrofalowej jest po to, żeby wskazać, że nie jest to zjawisko powierzchniowe jak się komuś (oczywiście nie Tobie mogłoby wydawać słysząc wyraz PŁYW. Amerykański fizyk badający m.in. magnetyzm układu słonecznego (Polak), któremu podesłałem niedawno ten wywód porównał opisywane tu zjawisko do histerezy w materiałach ferromagnetycznych poddanych zmiennemu polu magnetycznemu. Różnicę widzę w tym, że w magnetyzmie histereza jest często niechcianą tragedią a w Układzie Słonecznym tworzy Porządek

>Od czasu pozostawienia na Księżycu lusterka odblaskowego przez wyprawy Apollo, odległość do powierzchni Księżyca jest mierzona impulsami laserowymi z dokładnością do 2 cm. Pod wpływem zmiennych sił pływowych od Ziemi (zmiennych, bo orbita Księżyca jest eliptyczna) i od Słońca (o których chyba zapomniałeś) powierzchnia Księżyca odkształca się cyklicznie do 10 cm.
Właśnie o tym pisałem. Odkształcenie sprężyste a nie żaden pływ.

>Wyważasz otwarte drzwi. To o czym piszesz zostało już rozpracowane. Kluczowym wyrażeniem do góglania jest tidal Love number k 2. Ta bezwymiarowa liczba jest stosunkiem amplitud pływów ciała niebieskiego - rzeczywistej powierzchni do doskonale płynnej. Dla Księżyca k 2 = 0.0266 a dla Ziemi k 2 = 0.3.
Tu palnąłeś nieco. Zjawisko, które wspomniałeś dotyczy "static marine tide". Ziemia. Ocean. Coś bliżej marynarzy niż synchronizowania Księżyca.

Pozdrawiam

Wszyscy chcą naszego dobra, nie dajmy go sobie odebrać!
setarkos (10757 punktów)
> Odkształcenie sprężyste a nie żaden pływ.

Jeśli wolno..
Odkształcenia są niesprężyste czyli związane z tarciem pływowym, co wyraźnie zaznaczył kolega fizyk mówiąc o powidłach (a nie galaretce).
almanzor (341 punktów)
>> Odkształcenie sprężyste a nie żaden pływ.
>Jeśli wolno..
>Odkształcenia są niesprężyste czyli związane z tarciem pływowym, co wyraźnie zaznaczył kolega fizyk mówiąc o powidłach (a nie galaretce).
>
Jasne, że wolno. Rozważania, które podałem nie opierają się na założeniu sprężystości bryły Księżyca.
Dokładnie to samo co wyżej można powiedzieć dla bryły w stanie sypkim utrzymywanej grawitacją i ciśnieniem.
Natomiast pojęcia "powidła" i "galareta" nie są w fizyce stosowane i proponuje ich w dyskusji unikać.

Wiele wskazuje, że Księżyc jest ciałem skalistym i jako taki podlega przy małych odkształceniach prawu Hooka. Fizyk podaje liczbową wielkość tego małego odkształcenia. Nie ma to jednak istotnego znaczenia przy rozważaniu stabilizacji omawianego rezonansu.

Pozdrawiam.


Wszyscy chcą naszego dobra, nie dajmy go sobie odebrać!
Vytautas (4394 punktów)

>SIŁY PŁYWOWE? Człowiek!
   Przyjmuję, że owo 'Człowiek!' miało znaczyć 'Człowieku!'.

>Brzytwa Okhama mi się w kieszeni otworzyła. Bytów nie należy mnożyć ponad potrzebę. Wyjaśnienie "pływami" jest błędne, a co ważniejsze niepotrzebne. Pływy z racji swej nazwy wymagają, żeby coś płynęło, część materii zmienia usytuowanie względem innej części. Płynąć może płyn. Ktoś kiedyś słusznie(!) zauważył, że PŁYWY oceaniczne na Ziemi powodowane są grawitacją Księżyca oraz Słońca. Być może z racji tego ktoś tam inny uzasadnił, że pływy spowodowały synchronizację obrotów Księżyca z jego obiegiem.
   Pływy oceaniczne na Ziemi powodują opóźnienie ruchu obrotowego Ziemi. Będzie mi to trudno wyjaśnić bez rysunku, ale spróbuję.
   Przypływ ma wartość maksymalną wcale nie tam, gdzie Księżyc góruje, lecz na akwenach położonych bardziej na wschód. Dzieje się tak dlatego, że woda musi mieć czas na to, aby przepłynąć do miejsca 'garbu' pływu -- garb spóźnia się za widomym ruchem Księżyca. Wytwarza się taka sytuacja, że Księżyc ciągnie ów garb jak dziecko zabawkę na sznurku. Garb przypływu trze o powierzchnię Ziemi, więc opóźnia jej obrót. Jeśli wyraziłem się niejasno -- przepraszam.
   Woda oceanów nie jest jedyną cieczą Ziemi, która podlega pływom. Inną jest magma we wnętrzu Ziemi, a zwłaszcza stałe jądro w tej magmie pływające. Ono też pod wpływem grawitacji Księżyca przepływa ku skorupie Ziemi, a z obrotu Ziemi wynika zupełnie podobne jego wschodnie odchylenie i w konsekwencji hamowanie ruchu obrotowego.
   Na Księżycu brak ciekłego oceanu, nie ma tam też już płynnego wnętrza, czyli magmy płaszcza. Owej magmy już nie ma, bo wnętrze Księżyca dawno już wystygło i zakrzepło. Właśnie, już nie ma, ale kiedyś była i powodowało to podobne zjawiska hamowania jak na Ziemi, więc zanim wnętrze Księżyca zestaliło się, opóźnienie ruchu obrotowego spowodowało współmierność, którą widzimy dzisiaj.

>Jakie pływy? Na Ziemi? Zjawisko o którym napisałem, i które Ci jest napewno dobrze znane jest odkształceniem ciała stałego. Skądinąd odkształceniem sprężystym ciała stałego, podlegającym (od kilkuset już lat prawu Hooka. Pływanie cieczy nie jest ani sprężyste ani tym bardziej prawu Hooka nie podlega. Jeszcze raz przywołuje Okhama. Pojęcie płynów jest dla wyjaśnienia sprawy zbędne i błędne.
   Prawo Hooke'a obowiązuje tylko do pewnej granicy, granicy sprężystości. Spowodowanie nadmiernego zwiększenia odległości cząstek tworzących kryształy ciała stałego powoduje tzw. płynięcie, czyli zniekształcanie kryształów i ich wzajemnego ułożenia. Ciało stałe staje się plastyczne, a jego odkształcenia trwałe, nie podlegające prawu Hooke'a, więc w długotrwałych procesach zachowuje się jak ciecz.

   Do hipotezy istnienia maskonów, czyli niejednorodności gęstości skał księżycowych o olbrzymiej miąższości i rozłożonych symetrycznie po obu stronach Księżyca podchodzę bardzo ostrożnie, wydaje mi się ona zbyt mocno naciągana.
almanzor (341 punktów)
>>SIŁY PŁYWOWE? Człowiek!
>   Przyjmuję, że owo 'Człowiek!' miało znaczyć 'Człowieku!'.
>>Brzytwa Okhama mi się w kieszeni otworzyła. Bytów nie należy mnożyć ponad potrzebę. Wyjaśnienie "pływami" jest błędne, a co ważniejsze niepotrzebne. Pływy z racji swej nazwy wymagają, żeby coś płynęło, część materii zmienia usytuowanie względem innej części. Płynąć może płyn. Ktoś kiedyś słusznie(!) zauważył, że PŁYWY oceaniczne na Ziemi powodowane są grawitacją Księżyca oraz Słońca. Być może z racji tego ktoś tam inny uzasadnił, że pływy spowodowały synchronizację obrotów Księżyca z jego obiegiem.
>   Pływy oceaniczne na Ziemi powodują opóźnienie ruchu obrotowego Ziemi. Będzie mi to trudno wyjaśnić bez rysunku, ale spróbuję.

Wywód Twój o pływach dotyczyć może ewentualnie tylko obrotów Ziemi a nie obrotów Księżyca, o czym piszę w notatce. To co piszesz jest powszechnie głoszone ale zawiera tak wiele niedomówień, że warto się temu przyjrzeć w szczegółach.
Temat obrotów Ziemi zawiera nie mniej nieznanych powszechnie rzeczy jak obroty Księżyca. Godzien jest osobnej notatki. Sprobuję postawić kilka w nim problemow. Zapraszam tam do dyskusji.

...

>   Na Księżycu brak ciekłego oceanu, nie ma tam też już płynnego wnętrza, czyli magmy płaszcza. Owej magmy już nie ma, bo wnętrze Księżyca dawno już wystygło i zakrzepło. Właśnie, już nie ma, ale kiedyś była i powodowało to podobne zjawiska hamowania jak na Ziemi, więc zanim wnętrze Księżyca zestaliło się, opóźnienie ruchu obrotowego spowodowało współmierność, którą widzimy dzisiaj.

Tutaj błądzisz. Otóż Księżyc TERAZ jest na przemian przyspieszany i opóźniany. Poza tym ruchy magmy kiedyś mogły co najwyżej hamować obroty nie mogły natomiast przyspieszać obrotów Księżyca - a oba te czynniki są obserwowane i wymagane dla synchronizacji obrotow z obiegiem.

>>Jakie pływy? Na Ziemi? Zjawisko o którym napisałem, i które Ci jest na pewno dobrze znane jest odkształceniem ciała stałego. Skądinąd odkształceniem sprężystym ciała stałego, podlegającym (od kilkuset już lat prawu Hooka. Pływanie cieczy nie jest ani sprężyste ani tym bardziej prawu Hooka nie podlega. Jeszcze raz przywołuje Okhama. Pojęcie płynów jest dla wyjaśnienia sprawy zbędne i błędne.
>   Prawo Hooke'a obowiązuje tylko do pewnej granicy, granicy sprężystości. Spowodowanie nadmiernego zwiększenia odległości cząstek tworzących kryształy ciała stałego powoduje tzw. płynięcie, czyli zniekształcanie kryształów i ich wzajemnego ułożenia. Ciało stałe staje się plastyczne, a jego odkształcenia trwałe, nie podlegające prawu Hooke'a, więc w długotrwałych procesach zachowuje się jak ciecz.

Ten temat jest dyskusyjny. Ja przyjąłem założenie, że obserwowane odkształcenia kilku centymetrów bryły skalistej Księżyca są małe i polegają prawu Hooka. Jednak jest to dygresja bez znaczenia, bo identyczne rozpraszanie energii mechanicznej w ciepło byłoby gdyby Księżyc odkształcał się pod wpływem wskazanego wyżej zmiennego pola naprężeń niesprężyście. Wskazałem tylko, że traktować masy Księżyca jako płyn się nie powinno. "płynięcie" ciała stałego po przekroczeniu granicy sprężystości nie robi z tego ciała płyn

>   Do hipotezy istnienia maskonów, czyli niejednorodności gęstości skał księżycowych o olbrzymiej miąższości i rozłożonych symetrycznie po obu stronach Księżyca podchodzę bardzo ostrożnie, wydaje mi się ona zbyt mocno naciągana.
>
Wezmę to zdanie pod uwagę. Szkoda tylko, że napisałeś je ze swojego przekonania (wiary w autorytety) a nie szczegółowej analizy krytykowanego wątku.

Ponieważ szanowny Kolega nawiązał do obrotów Ziemi zapraszam do wątku im poświęconemu. Wkrótce

Wszyscy chcą naszego dobra, nie dajmy go sobie odebrać!
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
Dziękuje ze ciekawy wykład (dałem plusa za niego). A teraz coś z zupełnie innej beczki, czyli wykład pt: "Księżyc okiem kreacjonisty" :
"Doskonała synchronizacja księżyca i Ziemi jest dowodem istnienia Stwórcy. Powszechnie wiadomo, że synchronizacja Ziemi Księżyca zostałaby po krótkim czasie zaburzona. Dowodzi to, więc że Ziemia i Księżyc zostały stworzono niedawno (zapewne 6 tys lat temu, tak jak podaje Biblia - wynik ustalony "na oko") i idealnie zsynchronizowane, aby burzyć heretycką myśl ewolucyjną. Natomiast teoria jakiś tam maskonów to tylko teoria a nie fakt i została stworzona tylko, dlatego że ewolucjoniści wierzą, że ewolucja musi być prawdą
Fakt synchronizacji dowodzi, że stworzyciel istnieje i że jest min Buk."
16-12-2009 11:43Nie na temat 
Arłukowicz (3162 punktów)
>Fakt synchronizacji dowodzi, że stworzyciel istnieje i że jest min Buk."

Oj błądzisz Bracie, błądzisz !!
Buk konkretny ! Ten nasz - Izraelitów. Bo se jeszcze pomyślą, co niektórzy, o Światowidzie na ten przykład, a to byłoby myślenie nieporawne. Zawsze podkreślajmy któren Buk
setarkos (10757 punktów)
>O obrotach ciał niebieskich 500 lat po Koperniku mało jeszcze wiemy.

Czy wiadomo na pewno, że Księżyc z Ziemią krążą w stałej płaszczyźnie (względem odległego obserwatora)? Może one jak wahadła uwiązane do środka masy, poruszają się nie dość, że stożkowo, to jeszcze się 'kolebią na boki' w swym niedoskonałym żyroskopie. Może te całe libracje są tylko kwestią opisu geometrycznego a nie jakichś tajemniczych sił..
almanzor (341 punktów)
>>O obrotach ciał niebieskich 500 lat po Koperniku mało jeszcze wiemy.
>Czy wiadomo na pewno, że Księżyc z Ziemią krążą w stałej płaszczyźnie (względem odległego obserwatora)? Może one jak wahadła uwiązane do środka masy, poruszają się nie dość, że stożkowo, to jeszcze się 'kolebią na boki' w swym niedoskonałym żyroskopie.
>
Księżyc z Ziemią krążą w tej samej płaszczyźnie. Zmiana płaszczyzny ich orbit jest praktycznie niemożliwa. Coś w rodzaju "kolebania" dotyczy tylko Ziemi. Jest to efekt żyroskopowy powodujący precesję.

Efektowi żyroskopowemu poddana jest oś obrotu Ziemi a nie Księżyca. Jest on spowodowany tym, że orbita Księżyca nie pokrywa się z płaszczyzną równika Ziemi. Księżyc w każdym punkcie swojej orbity z wyjątkiem dwóch jej punktów przebijających płaszczyznę równika Ziemi stara się przekręcić oś obrotu Ziemi tak by oś obrotu Ziemi stała się prostopadła do płaszczyzny orbity Księżyca.



Para sił to wywołująca jest spowodowana tym, że Ziemia jest wypiętrzona przy równiku i spłaszczona przy biegunach. Wypiętrzenia te działają podobnie jak omówione wyżej maskony na Księżycu. Wypadkowa sił grawitacyjnych i bezwładności podobnie jak maskony stara się przybliżyć wypiętrzenia do linii łączącej Księżyc z Ziemią (parę sił starających się obrócić Ziemię pokazuje obrazek).

Ze względu na to, że Ziemia obraca się wokół osi nierównoległej do momentu tej pary sił - powstaje moment żyroskopowy wywołujący precesję Ziemi.

> Może te całe libracje są tylko kwestią opisu geometrycznego a nie jakichś tajemniczych sił..

Część obserwowanej libracji jest rzeczywiści powodowana geometrią. Jednym z powodów libracji geometrycznej jest to, że obserwator ziemski obraca się wraz z Ziemią co pozwala pod różnym kątem widzieć Księżyc i zaglądać nieco od niewidocznej strony. Jednak tematem notatki jest libracja fizyczna, rzeczywiste przyspieszanie i zwalnianie prędkości obrotowej Księżyca powodowane przez maskony i hamowane dyssypacją energii powodowaną przez zmienne pole naprężeń wewnętrznych.

Temat obrotów Ziemi jest ciekawy, planuję dla niego osobną notkę.


Wszyscy chcą naszego dobra, nie dajmy go sobie odebrać!
setarkos (10757 punktów)
> (..) tematem notatki jest libracja fizyczna, rzeczywiste przyspieszanie i zwalnianie prędkości obrotowej Księżyca ..

Przez "rzeczywiste" ruchy Księżyca należy chyba rozumieć takie, które są widziane również przez obserwatorów spoza Ziemi. Jest może na Księżycu zamontowana jakaś luneta, przez którą (po jej ustawieniu równolegle do osi) można potwierdzić istnienie libracji i zmiennej prędkości obrotowej (wzgl. odległych gwiazd)?
almanzor (341 punktów)
>> (..) tematem notatki jest libracja fizyczna, rzeczywiste przyspieszanie i zwalnianie prędkości obrotowej Księżyca ..
>Przez "rzeczywiste" ruchy Księżyca należy chyba rozumieć takie, które są widziane również przez obserwatorów spoza Ziemi. Jest może na Księżycu zamontowana jakaś luneta, przez którą (po jej ustawieniu równolegle do osi) można potwierdzić istnienie libracji i zmiennej prędkości obrotowej (wzgl. odległych gwiazd)?
>
Wlaśnie tych "rzeczywistych" ruchów Księżyca dotyczy mój tekst. Nazywam je libracją fizyczną (anie optyczną)

Wszyscy chcą naszego dobra, nie dajmy go sobie odebrać!
kombi (1112 punktów)
(zablokowany)
>Księżyc z Ziemią krążą w tej samej płaszczyźnie. Zmiana płaszczyzny ich orbit jest praktycznie niemożliwa. Coś w rodzaju "kolebania" dotyczy tylko Ziemi. Jest to efekt żyroskopowy powodujący precesję.

Gdzie tam, płaszczyzna orbity obraca się - takie hula hop; okres obrotu 18.6 lat (obraca się wstecz).
Nachylenie płaszczyzny orbity Księżyc-Ziemia w stosunku do orbity Ziemi wynosi z 5 stopni i jest stałe... albo prawie.

>Ze względu na to, że Ziemia obraca się wokół osi nierównoległej do momentu tej pary sił - powstaje moment żyroskopowy wywołujący precesję Ziemi.

Takiej precesji osi Ziemi nie widać wewnątrz układu: rok słoneczny ma pełne 360 stopni, a powinno być o 50.3'' mniej - taki obrót widać tylko na zewnątrz. Gwiazdy się obracają na niebie o te 50.3'' na rok.
Z rachunku księżycowego również wychodzi pełne 360 stopni / rok słoneczny, a nie gwiazdowy. W przewidywaniu czasu tranzytów Wenus podobnie - nie uwzględnia się tu precesji osi Ziemi i wychodzi ok.

Momenty siły też chodzą parami:
F = am, i to jest akcja, a reakcja na inną masę: -F = a'm';
M = eI, i reakcja -M...

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365