 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-02-2010 13:01 | lontri (16088 punktów) | Intersubiektywność |
Jak Wam się jawi 'intersubiektywność'? Czy jest pojęciem, a może słowem pustym, poczuciem, sytuacją, faktem czy też mitem?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 Dalej..| lontri (16088 punktów) | Odp: Intersubiektywność |
Upierałbym się jednak, że aby ocalić intersubiektywność, która jawi mi się jako coś realnie zachodzącego, warto założyć istnienie poznającego podmiotu.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT |
#17 6 na 6 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Intersubiektywność | > Jak Wam się jawi 'intersubiektywność'?Mnie się intersubiektywność jawi jak zjawa obiektywności: czasem prawdziwa a czasem tylko złuda. Ta ostatnia jest tu:  Wszyscy intersubiektywnie widzimy tu spiralę ale tak naprawdę to są okręgi. |
kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Intersubiektywność | > A tak ze serducha, własnemy słowamy?Mam to gdzieś.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone) |
kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Intersubiektywność | > Rozumiem, że intersubiektywność jawi Ci się w głównie w encyklopediach?W ogóle mi się nie jawi. Mam to gdzieś.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone) |
| Interek (1162 punktów) | Odp: Intersubiektywność | Czy "zbiorowe objawienia religijne" istnieją? |
#21 1 na 1 | lontri (16088 punktów) | Odp: Intersubiektywność |
Nie wiem, czy istnieją. Ale niektórzy donoszą, że do typowych zbiorowych objawień religijnych należą m.in. objawienia fatimskie.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT |
| Interek (1162 punktów) | Odp: Intersubiektywność | W tym przypadku chodzi o trzy dzieci. Dwoje z nich wkrótce zmarło z przyczyn zdrowotnych. Sprawa była rozgłoszona przez najstarsze z dzieci, Łucję, która została siostrą zakonną i spisała po latach swoje przeżycia. Wątpię, czy przymiotnik "zbiorowy" może zostać użyty w tym przypadku. |
| lontri (16088 punktów) | Odp: Intersubiektywność |
Aby intersubiektywnie dojrzeć tu okręgi, potrzebna jest jakaś dyspozycja podmiotu do spostrzeżenia tych okręgów, w postaci chociażby samego pojęcia okręgu i znajomości sposobów sprawdzania, co okręgiem jest a co nie. Potrzebna jest również dyspozycja podmiotu do rozpoznawania czegoś jako złudzenia. 'Intersubiektywność' angażuje więc przede wszystkim jakieś kompetencje podmiotu. Błędne i wcale nie zdroworozsądkowe wydaje się więc takie podejście do problemu 'intersubiektywności', które utrzymuje, że jest ona cechą spostrzeganego przedmiotu. 'Intersubiektywność' wytwarzają umysły/podmioty poznania na bazie wspólnoty doświadczeń - banalny, ale chyba jedynie sensowny wniosek.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT |
| lontri (16088 punktów) | Odp: Intersubiektywność |
Chodzi również o inne osoby, biorące udział w objawieniach, które poddały się zbiorowej psychozie. Zresztą, nie chodzi tylko o dziedzinę religii.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT |
| lontri (16088 punktów) | Odp: Intersubiektywność |
Mimo to dziękuję za zabranie głosu w sprawie. 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT |
| lontri (16088 punktów) | Odp: Intersubiektywność |
Dla mnie 'intersubiektywność' jest faktem, co potwierdza w swej naoczności komunikacyjna pragmatyka dnia codziennego. Mimo to 'intersubiektywność' podatna jest na różne aberracje, często bardzo ciekawe, choć nie zawsze równie pociągające (np. fanatyzm).
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT |
#27 2 na 2 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Intersubiektywność | > 'Intersubiektywność' wytwarzają umysły/podmioty poznania na bazie wspólnoty doświadczeń - banalny, ale chyba jedynie sensowny wniosek.Mnie też intersubiektywność wydaje się być banałem: to po prostu uzgodnienie jakiegoś pojęcia, które nawet nie musi posiadać desygnatu (np. "Bóg"  ). |
#28 1 na 1 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Intersubiektywność | Intersubiektywność jako próba obiektywizacji - w takim ujęciu tematu widzę jego istotę.
Znajdowanie wspólnego języka dla różnych subiekcji jednostkowych jawi się nie tylko narzędziem skuteczniejszego (bardziej wielostronnego) rozpoznania rzeczy, lecz także przyczyną zaistnienia podmiotowości (pozostawiony samemu sobie, bez interakcji z innymi, w postaci choćby przysłowiowej uszczypliwości, pewnie nawet nie zauważy subiektywności własnych ze światem relacji, znajdując je jako 'jedyne obiektywne').
Wydaje się, że droga do obiektywizacji (o ile ktokolwiek ją podejmuje) musi się przez intersubiektywność 'przebijać', choć łatwo tu bywa o mnożenie subiektywności (gdzie 3 osoby tam siedem opinii)..
Jeśli wielość podmiotów ma prowadzić do znajdowania prawd trafniejszych niż jednostkowe, to albo w ramach intersubiektywności muszą istnieć szykany metodologiczne (w sensie poznawczym a nie personalnym), albo musimy dysponować mnóstwem czasu, by "wszystkie" uliczki i zakamarki przejść (a wiadomo, że prawie wszystkie 'ślepymi' się okażą). |
| Szemal (122 punktów) | Odp: Intersubiektywność | > Jak Wam się jawi 'intersubiektywność'? Czy jest pojęciem, a może słowem pustym, poczuciem,> sytuacją, faktem czy też mitem?Sprawę można: * zbanalizować - np. mówiąc, że intersubiektywność to wszelkie typu praktyczne porozumienie 2 lub więcej osób, np. podany wyżej przykład z zębem. Wtedy nie ma w zasadzie różnicy między intersubiektywnością a skuteczną komunikacją; * rozwałkować - i np. wymagać, aby 2 lub więcej osób miały w jakimś sensie "to samo w głowie", np.: ** posiadały chwilowo identyczne treściowo wrażenia/identyczne treściowo myśli, ** posiadały chwilowo wrażenia/myśli identyczne na tyle, aby w dowolnym potencjalnym akcie komunikacji nie mogły być wykazane między nimi różnice. Pierwsze ** to ciekawy problem, bo sporo osób raczej to wykluczy. No bo jakże Ja i Ktoś mamy mieć identyczną treść świadomości. I jak to sprawdzić?! Ja natomiast znam jedną czy dwie tajemne drogi do takiej 'pełnej intersubiektywności'  . Jedna przez struktury aksjomatyczne, druga przez głębokie spojrzenie w oczy. No i podobno zdarza się też prawdziwa telepatia w stanach ekstatycznych, mistycznych itp., ale to nie doświadczyłem osobiście. Drugie ** to też ciekawy problem, bo wchodzi tu kwestia komunikowalności treści świadomości, czyli np. klasyczne pytanie, co by było, gdyby każdy człowiek na ziemi widział coś innego, gdy patrzy na przedmiot zbiorowo uznany jako "czerwony". I czy dałoby się to ustalić. Można rozumować np. tak: Ponieważ każdy ma przynajmniej nieco inny układ nerwowy, to też i nie ma powodu, by przypuszczać, że ten sam blok czerwonego papieru jawi się wielu osobom dokładnie identycznie. Jak to mówią fizycy: w ogólnym przypadku (ew. bez dodatkowych zastrzeżeń) nie ma tożsamości. Ale jeśli nie ma takiego aktu komunikacji, który jest w stanie wykryć tę różnicę, to doznanie owego czerwonego papieru jest 'efektywnie intersubiektywne'. No i są też pewnie inne **. Sprawa jest ogólnie dość poważna. Słowo "intersubiektywność" pojawia się czasami w definicjach nauki. Ale też przecież 'pełna intersubiektywność' to nie w kij dmuchał ze względu na nasze bycie człowiekiem, globalną świadomość, Eschaton, itd.  |
| lontri (16088 punktów) | Odp: Intersubiektywność |
> ('Intersubiektywność') to po prostu uzgodnienie jakiegoś pojęcia, które nawet nie musi posiadać desygnatu (np. "Bóg" .Takie banalne, a ile z tym zachodu! 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT |
1 2 3 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|