 |
Na 99.99% znaleźli arkę Noego! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-04-2010 21:38 | Matix (5786 punktów) | Na 99.99% znaleźli arkę Noego!
5 na 5 | Nie są pewni na 100% ale na 99.99% już tak! Cytat:Grupa ewangelickich odkrywców z Chin i Turcji oświadczyła, że w poniedziałek odnalazła na górze Ararat Arkę Noego. Agencja AFP opublikowała zdjęcia z tego wydarzenia. Góra Ararat znajduje się we wschodniej Turcji. Odkrywcy twierdzą, ze Arka znajduje się na wysokości 4 tysięcy metrów. Chińczycy i Turcy odnaleźli drewnianą strukturę, której wiek, na podstawie próbek węgla, określono na 4,8 tysiąca lat.
- Nie jesteśmy w 100 procentach pewni, że to Arka Noego, ale uważamy, że na 99,9 proc. to właśnie ona – powiedział Yeung Wing-cheung, dokumentalista z Hong Kongu towarzyszący 15-osobowemu zespołowi badawczemu "Noah's Ark Ministries International".
Drewniana struktura ma kilka przegród, w których prawdopodobnie przetrzymywano zabrane na Arkę zwierzęta. Poszukiwacze wykluczyli jednocześnie, że odnaleziona struktura może być częścią zaginionej osady, ponieważ w okolicy nigdy nie znaleziono ludzkich siedzib powyżej wysokości 3,5 tysiąca metrów.
Lokalne władze zwrócą się do tureckiego rządu o wpisanie znaleziska na listę światowego dziedzictwa UNESCO, dzięki czemu będą mogły ruszyć szczegółowe prace archeologiczne. wiadomosci(*)y_pewni_na_99_9_proc,item.htmlPytanie jak Noe zaprosił na pokład australijskie kangury, jak przywiózł z Australii np. to pl.wikipedia.org/wiki/Atraks no i co z leniwcami z Ameryki Południowej? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Celtyk (3337 punktów) | Znalezisko, jak znalezisko  > Cytat:Grupa ewangelickich odkrywców z Chin i Turcji oświadczyła, że w poniedziałek odnalazła na górze Ararat Arkę Noego.[ciach] Czy powodem poruszenia jest fakt, że dokonali tego ewangeliccy odkrywcy, czy, że w Turcji? Bo chyba nie to, że Naukowcy chcą aby to był "Graal" (w tym wypadku Arka Noego)... W odniesieniu do tego typu "znaleziska" 0,01% to bardzo poważna wątpliwość...  , szczególnie, że dotyka ono życiowych interesów pewnego "małego" państwa... > Pytanie jak Noe zaprosił na pokład australijskie kangury, jak przywiózł z Australii np. to pl.wikipedia.org/wiki/Atraks no i co z leniwcami z Ameryki Południowej? Z historii naszej planety wynika, że kiedyś istniał Superkontynent i to nie jeden raz . . .  Pozostaje tylko pytanie, czy czas wystąpienia obu zdarzeń był ten sam . . .  Pozdrawiam
Litterae non erubescunt. *//* Cyceron *//*
|
|
17 na 17 | Kurczewski (2471 punktów) | Poczekajmy aż potwierdzą to serwisy inne niż "niewiarygodne.pl". Dla mnie argument "Poszukiwacze wykluczyli jednocześnie, że odnaleziona struktura może być częścią zaginionej osady, ponieważ w okolicy nigdy nie znaleziono ludzkich siedzib powyżej wysokości 3,5 tysiąca metrów." jest wyjątkowo absurdalny. No tak- skoro znaleziono drewnianą strukturę powyżej 3.5 tysiąca metrów to OCZYWISTE jest że będzie to ten jeden jedyny prehistoryczny statek z wierzeń a nie jakaś tam prozaiczna buda bo skąd niby budy tak wysoko. Statek- to co innego. Zupełnie naturalna i najbardziej prawdopodobna interpretacja znaleziska erka.ovh.org/hototogitsu.blogspot.com/
|
|
 | | webmaster (moderator) | Poczekajmy na znalezienie odchodów kangura i lamy, lub chociaż skorup jaja dodo
|
|
 | | Aleksander Głowacki (1725 punktów) | >"Poszukiwacze wykluczyli jednocześnie, że odnaleziona struktura może być częścią zaginionej osady, ponieważ w okolicy nigdy nie znaleziono ludzkich siedzib powyżej wysokości 3,5 tysiąca metrów."
Odbiegając od tematu - zainteressował mnie temat osadnictwa na Araracie; z wypowiedzi tej wynika że takowe istniało. Może ktoś coś powiedzieć na ten temat?
|
|
 | 10 na 10 | Meretseger (61860 punktów) | > Poczekajmy aż potwierdzą to serwisy inne niż "niewiarygodne.pl".Potwierdzają to wszystkie możliwe serwisy, powtarzając zapewne za jednym, pierwotnym doniesieniem, które usiłuję wytropić. tvn24.lajt.pl/1653908,2,3,wiadomosc.htmlwprost.pl/(*)Turcji-odnaleziono-Arke-Noego/ (tu poszukiwacze zostali nazwani "naukowcami") www.dzienn(*)YDARZENIA_SWIAT.html?id=595802tur-news.b(*)ziono-szczatki-arki-noego.htmlNa razie powtórzę to, co rano napisałam: Cytat:Nie wiem, co znaleziono na górze Ararat, bo nie widziałam; na zdjęciach to wygląda jak konstrukcja domostwa lub drewnianej komory grobowej. Jednego jestem pewna: ani to arka, ani Noego.
|
|
|  | 10 na 10 | plodzien (7378 punktów) | > Cytat:Nie wiem, co znaleziono na górze Ararat, bo nie widziałam; na zdjęciach to wygląda jak konstrukcja domostwa lub drewnianej komory grobowej. Jednego jestem pewna: ani to arka, ani Noego. >Nieważne, że ktoś mógł tak wysoko zbudować jakąś bacówkę. Górską stanicę czy coś w tym rodzaju. Nieważne. Też lubię się bawić i w związku z tym przedstawiam swoją teorię. Jeśli nie jest mądrzejsza, to w każdym razie nie głupsza. 1. Niedaleko Neapolu występuje Campi Flegrei - kraina wulkanów. W latach 1970-1972 zaobserwowano tam poniesienie się terenu w okolicach portu w Pozzuoli aż o 170 cm, a w latach 1982-84 r. podłoże ponownie podniosło się o kolejne 3 metry. 2. Po zniszczeniu krateru Krakatau w roku 1883 - w latach 1927 i 1928 rosnąć zaczął Anak Krakatau Obecnie rośnie sobie pięć centymetrów na dobę - czyli 18 metrów rocznie. Z uwagi na fakt, że Ararat również jest wulkanem, pozwoliłem sobie dokonać pewnych obliczeń, które nie są jasne. Trzy tysiące lat temu była sobie równina na poziomie morza. Ktoś zbudował szopę, w której trzymał kozy (stąd widoczna słoma) albo - niech będzie - postawił łódź. A niech tam. Nie pytajmy po co komu łódź w środku lądu, bo kiedyś widziałem na bagażniku samochodu sanki w maju. Grunt zaczął rosnąć. Chyba jednak nie w takim tempie jak Anak Krakatau, bo mi wyszło 54 kilometry wysokości, co nawet przy uwzględnieniu procesów erozyjnych - jest wielkością zawrotną. Ale już "ponad 3 tyś metrów" - to brzmi bardziej prawdopodobnie. A teraz uczeni ewangeliccy odgrzebali to i twierdzą, że to arka. Jezusie nazareński.
|
|
| |  | 8 na 8 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Jezusie nazareński.
Słucham.
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | |  | 11 na 11 | plodzien (7378 punktów) | >>Jezusie nazareński. > > Słucham. > Spuść Panie bombę na tę trąbę. Tylko śie nie pomyl i nas nie doswiadczaj, bo my śie swojej miedzy trzymamy tj granic racjonalnosci. Amem!
|
|
| | | |  | 4 na 6 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Amem!
Zoczę co da się zrobić...
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > Zoczę co da się zrobić...
Zboczę ... ile ... weźmie ... zarobić - Jezu, nie psuj świętnego interesu.
Ksionc.
PS Do Moderacji: zgłaszam nadużycie z par. "Co Bóg da"
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Ksionc. >PS Do Moderacji: > zgłaszam nadużycie z par. "Co Bóg da"
Zgłaszam do Moderacji: to fałszywka, bo nawet napisać xsiąndz prawidłowo nie potrafi; to musi być jakowyś pomiot Szatana. A co Bóg da to już całkiem nie jego sprawa, on ma wiedzieć co Bóg od niego weźmie (pół wypłaty co miesiąc).
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| |  | | kapitan AS (298 punktów) | >1. Niedaleko Neapolu występuje Campi Flegrei - kraina wulkanów. W latach 1970-1972 zaobserwowano tam poniesienie się terenu w okolicach portu w Pozzuoli aż o 170 cm, a w latach 1982-84 r. podłoże ponownie podniosło się o kolejne 3 metry.
Takie ruchy magmy nie powodują wypiętrzenia terenu na taką wysokość( 4 tyś metrów).
>2. Po zniszczeniu krateru Krakatau w roku 1883 - w latach 1927 i 1928 rosnąć zaczął Anak Krakatau Obecnie rośnie sobie pięć centymetrów na dobę - czyli 18 metrów rocznie.
Przy okazji niszcząc wszystko dookoła. Tu teren się nie podnosi a jest usypywany, więc jak już to arka by była na dnie wulkanu a nie na górze.
>Nie pytajmy po co komu łódź w środku lądu, bo kiedyś widziałem na bagażniku samochodu sanki w maju.
Ta góra jest uważana za miejsce spoczynku arki nie jej budowy. Zobacz zdjęcia jeziora Aralskiego. Miasto portowe Aral kilkadziesiąt km od brzegu jeziora a statki pośród pustyni. I to wszystko zaledwie w 50 lat ( w wyniku działań człowieka, ale natura jest jeszcze potężniejsza), więc nie jest powiedziane, że np.: morze czarne nie było trochę większe kiedyś tam np.: przez powódź.
|
|
12 na 12 | Madman (7811 punktów) | Gratuluję odkrywcom! I czekam na kolejne znaleziska. Na początek najlepszy byłby Ogryzek Zakazanego Owocu. Potem mogą być pióra ze skrzydła anioła i kawałek aureoli.
|
|
 | 12 na 12 | plodzien (7378 punktów) | > Gratuluję odkrywcom! I czekam na kolejne znaleziska. Na początek najlepszy byłby Ogryzek Zakazanego Owocu. Potem mogą być pióra ze skrzydła anioła i kawałek aureoli. > Och! Ty niewierny! Dowodem na prawdziwość znaleziska jest nieznalezienie gaci Noego. Ten pan bowiem upiwszy się - zawsze je zrzucał - paradując przed żoną i dziećmi z gołymi klejnotami. Biorąc pod uwagę warunki panujące na arce - Noe musiał upijać się notorycznie przez wszystkie 150 dni. Choćby dlatego, żeby nie czuć panującego tam zaduchu i gryzienia przez rozplenione na gównach muchy i inne tego rodzaju paskudztwa - już po wsze czasy towarzyszące ludzkości. Gdyby jakieś gacie znaleziono, znaczyłoby to, że nie jest to arka Noego. Tylko na przykład łódź Jazona. Drugim dowodem jest brak szczątków gołębicy, która nie powróciła na arkę i tym samym nie mogła tam zdechnąć z radości, że ta koszmarna podróż dobiegła końca.
|
|
|  | 12 na 12 | Adamiak (36436 punktów) | > Ten pan bowiem upiwszy się - zawsze je zrzucał - paradując przed żoną i dziećmi z gołymi klejnotami. Jezu, Noe też był z Koszalina?
|
|
 | 1 na 1 | Matix (5786 punktów) | Co ja poradzę, że mam szybsze łącze od Ciebie....
|
|
9 na 9 | Menel De Lux (3111 punktów) | Wspaniala wiadomosc!
Ja jestem na tropie latajacego dywanu. Wedlug moich obliczen na 99,9% uda mi sie ujawnic znalezisko pod koniec tego tygodnia. Wiem tez z pewnych zrodel ze w Watykanie tez odkryto ostatnio, bardzo ciekawy artefakt z zamierzchlych czasow. Jest to bardzo lagodne prawo, pozwalajace osobom zainteresowanym uprawiac seks od 12 roku zycia. Niestety, ujawnienie arki zepchnie na drugi plan wspomniane przeze mnie odkrycie.
|
|
5 na 5 | rysiek (4593 punktów) | Dlaczego "Noego"? Przecież opowieść o Noem jest tylko późną wersją, znacznie starszego sumeryjskiego "Eposu o Gilgameszu", a konkretnie fragmentu o potopie, którego bohaterem jest Untapisztim. Więc, jeśli już, to raczej "arka Untapisztima".
|
|
 | 3 na 3 | Menel De Lux (3111 punktów) | > Dlaczego "Noego"? Przecież opowieść o Noem jest tylko późną wersją, znacznie starszego sumeryjskiego "Eposu o Gilgameszu", a konkretnie fragmentu o potopie, którego bohaterem jest Untapisztim. Więc, jeśli już, to raczej "arka Untapisztima".> Napis odkryty na lewej dolnej burcie, "made in china", pomoze na pewno wyjasnic ta kwestie.
|
|
 | | Luszek (348 punktów) | >Dlaczego "Noego"? Przecież opowieść o Noem jest tylko późną wersją, znacznie starszego sumeryjskiego "Eposu o Gilgameszu", a konkretnie fragmentu o potopie, którego bohaterem jest Untapisztim. Więc, jeśli już, to raczej "arka Untapisztima". > I tu się nasuwa jedna z wykładni do tytułu Gigamesh-a, która nie odmawiając całej sytuacji skojarzeń z eposem o Gilgameszu dowodzi że jest to jedno wielkie zamieszanie (kolokwialnie burdel)
|
|
7 na 7 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | Jaki mają dowód na to, że ta arka była Noego a nie "Pierdzisława"?
To, że znajdą stateczek NIE oznacza, że: -Bóg istnieje -Jezus umiał latać -Maryja była dziewicą -Adam był pierwszym samcem, bo wg nich wtedy to chyba panowała totalna partenogeneza -Anioły mają 2 skrzydła a nie 8 itp. itd...
Bo czasami łapię ludzi na takich stwierdzeniach: Jeśli a + b + c + d + e + ... + z = moja wiara, i jeśli a jest prawdą (istnienie Biblii) to i również inne części składowe danego wyznania są równie prawdziwe (wielki trójkąt z okiem, zombie, lewitacja, życie świadomości po ustaniu wszelkiej świadomości) + dodatkowo na tych wydumanych stwierdzeniach (z doopy wziętych) tworzą następne levele - wielki trójkąt z okiem stworzył świat, zombie przyjdzie do nas z innego wymiaru, lewitacja prowadzi do chodzenia po chmurkach w wyższych warstwach atmosfery, świadomość po śmierci świadomości zyskuje następne levele i expi na modlitwach żyjących członków stada ("piętrowość nieba" czy jakoś tak, w tych spirytystycznych książeczkach i różnych tego typu natykałam się na takie stwierdzenia, nawet gdzieś mam ebook na ten temat).
Więc do czego odnosi się to 99,99%? Arki? Noego? Znalezienia czegoś? Urojeń?
|
|
5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | |
|
 | 7 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Dalszy ciąg historii Arki Noego:> wiadomosci(*)stw_w_historii_nauki,item.htmlCytat:domniemana Arka Noego jest najprawdopodobniej dziełem Kurdów, którzy w ten sposób chcą wyłudzić pieniądze od chińskich ewangelików. Phi! Ale mi nowina! Taż ja już dawno deklarowałem, że: Gdyby twierdził kto, że czasem trafia się uczciwy Kurd, to mu w gębę chlusnę kwasem przed cudownym źródłem w Lourdes.
|
|
Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
> Pytanie jak Noe zaprosił na pokład australijskie kangury, jak przywiózł z Australii np. to> pl.wikipedia.org/wiki/Atraks no i co z leniwcami z Ameryki Południowej? Nie wierzący Tomasz to przy Tobie "pikuś"! Przecież samo Twoje istnienie, Matixie, jest dowodem na to, że Noe z rodziną i zwierzętami przeżył Potop! Poza tym już dawno temu wykazano że to właśnie Noe w Arce zapoczątkował Ewolucję... Pozdrawiam
Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|