 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-07-2010 00:23 | Paolo Monstro (6146 punktów) | Islam - TAK
-2 na 2 | Religia obca dla Polaków i często kojarzona z terroryzmem czy biciem kobiet. Poznałem trochę tą religię i wielu jej wyznawców i uważam, że jest niedoceniana w Polsce. Wielu myli to z prymitywnymi fanatykami, których wielu błąka się po ulicach Europy w klapkach czy tunikach nie zważając na pogodę, ciągnąc za sobą obandażowane kobiety w "burkach". I faktycznie, fanatycy zniekształcają tą religię do tego stopnia, że przeciętny Polak jest jej przeciwny.
Mija się to jednak z prawdą. Nie jestem muzułmaninem ale, na ile rozumiem Koran, prawdziwy muzułamnin to człowiek dobry. Dobry w sensie ponad religijnym, jak to zdefiniował Marek Edelman- każdy chciałby go mieć przy sobie w potrzebie. Jest to religia prosta, nie definiująca kleru, promująca naprawdę pozytywne postawy - jak pomoc biednym. Nie ma w niej zdefiniowanych najważniejszych instytucji czy nieomylnych pół-bogów (papież). Nie ma świętych. Wg mnie to 2-ga po buddyźmie, humanistyczna religia na świecie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..#1 20 na 20 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Islam - TAK | Czy do tego, by być dobrym człowiekiem, potrzebna jest religia?
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija... |
#2 11 na 11 | -jad- (18783 punktów) | Odp: Islam - TAK | >Nie jestem muzułmaninem ale, na ile rozumiem Koran, prawdziwy >muzułamnin to człowiek dobry.
Na ile rozumiem rzeczywistość, prawdziwy Muzułmanin to taki, który istnieje naprawdę. Czasem dobry, czasem niedobry. Chciałbym mieć przy sobie w potrzebie każdego, kto jest w stanie i chce mi pomóc niezależnie od tego czy albo jaką religią jest obciążony oraz od tego jaki jest poziom jego nieuniwersalnie, przecież, rozumianej dobrości.
>Jest to religia prosta, nie definiująca kleru, >promująca naprawdę pozytywne postawy - jak pomoc biednym. Nie ma w niej zdefiniowanych >najważniejszych instytucji czy nieomylnych pół-bogów (papież). Nie ma świętych. Wg mnie to 2-ga po >buddyźmie, humanistyczna religia na świecie.
Jeśli taka super ta religia to czemu jest tak niewesoło w krajach nią opanowanych?
Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
|
#3 4 na 4 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Islam - TAK | > Czy do tego, by być dobrym człowiekiem, potrzebna jest religia?Zbędna. Co to znaczy "być dobrym człowiekiem"? |
#4 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Islam - TAK |
> Zbędna. Co to znaczy "być dobrym człowiekiem"? Wbrew pozorom, nie jest to proste pytanie. Można by powiedzieć, że człowiek dobry nie krzywdzi innych, a potrzebującym przychodzi z pomocą. Ale czy pomoc nie może też w pewien sposób szkodzić jej beneficjentowi? Albo, czy pomoc jednemu, nie powoduje krzywdy drugiego?
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija... |
#5 2 na 2 | J.Szulc (5723 punktów) | Odp: Islam - TAK |
Oczywiście, że pomoc może szkodzić! NIGDY nie powinno się dawać "ryby", a jedynie "wędkę". W tym czasie to podstawowa zasada. Bardzo łatwo uzależnić.... więc róbmy to inaczej.... Pozdrawiam. |
#6 13 na 15 | Smith (10069 punktów) | Odp: Islam - TAK | > Jeśli taka super ta religia to czemu jest tak niewesoło w krajach nią opanowanych?Mają odmienne poczucie humoru.
"Religia uważana jest przez prostaków za prawdziwą, przez mędrców za fałszywą, przez władców - za użyteczną." Seneka Młodszy |
#7 5 na 5 | Matix (5786 punktów) | Odp: Islam - TAK | >Religia obca dla Polaków i często kojarzona z terroryzmem czy biciem kobiet. Poznałem trochę tą >religię i wielu jej wyznawców i uważam, że jest niedoceniana w Polsce. Wielu myli to z prymitywnymi >fanatykami, których wielu błąka się po ulicach Europy w klapkach czy tunikach nie zważając na >pogodę, ciągnąc za sobą obandażowane kobiety w "burkach".
Czyli sam przyznajesz, że ta religia ma wielu fanatyków, a następnie piszesz jaka to ona super? Sam przytaczasz przykłady fanatyzmów tej religii, a potem ja chwalisz? |
| Paolo Monstro (6146 punktów) | Odp: Islam - TAK |
> Czyli sam przyznajesz, że ta religia ma wielu fanatyków, a następnie piszesz jaka to ona super? Sam przytaczasz przykłady fanatyzmów tej religii, a potem ja chwalisz?Zgadzam się, że ma wielu fanatyków. Ale to nie problem tej religi tylko ludzi. System/pomysł na islam nie jest "zły" (cokolwiek to nie znaczy). Gdyby nie było tej religi ludzie wojowaliby i tak - tylko przy pomocy innych haseł. Wg mnie religię można ocenić jako system, na przykład jakie ryzyko nadużyć wnosi. W kościele katolickim pomysł na kościół i hierarchie władzy naturalnie wiedzie do problemów: zły papież = zła religia, bo papież dowodzi absolutnie. Każdy "zły" władca będzie dążył do postawienia na tronie "swojego" papieża by mieć "boga za sobą". W islamie tego nie ma - nie ma hierarchi. Zasady są prostsze i trudniej je "nagiąć" - choć dla chcącego nic trudnego jak pokazuje rzeczywistość. |
| Paolo Monstro (6146 punktów) | Odp: Islam - TAK |
> Jeśli taka super ta religia to czemu jest tak niewesoło w krajach nią opanowanych?Polemizowałbym czy "kraje opanowane przez Islam" mają wielu prawdziwych muzułanów. To nie religia jest tam problemem (wg mnie). To są kraje biedne, gdzie krzyżuje się wiele interesów większych mocarstw, grających tymi krajami we własnym interesie. Przyjżyj się przewrotom w tych krajach - zawsze odbywały się one przy poparciu któregoś z mocarstw. Ludzie są niewykształceni i mają prane mózgi przez coraz to nowych watażków. Pamiętaj też, że nie zawsze tak było w tym regionie i być może nie zawsze będzie. (Pomyśl kto 70 lat temu spodziewałby się dzisiejszej pozycji Chin) Odwracając pytanie -dlaczego w Czechach i Estoni (które są najmniej religijnymi krajami w Europie) za "komuny" było źle? Uważasz, że to "ateizm" tych krajów był przyczyną ich problemów? |
#10 3 na 3 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Islam - TAK |
> .. naprawdę pozytywne postawy - jak pomoc biednym. Całym sercem jestem za taką postawą. Jednakowoż rozum ma wątpliwości - czy wspomaganie biednych nie staje się promocją biedy? Czy np. zasiłki dla bezrobotnych nie napędzają bezrobocia?
Przy okazji przypomniała mi się jakaś akcja charytatywna na rzecz pomocy biednym dzieciom. Organizatorzy obdzwaniali bogate firmy celem pozyskania sponsorów. Z różnym skutkiem. Jeden z biznesmenów wyjątkowo zaproponował maksymalne wsparcie, by pod koniec rozmowy spytać: "To ile potrzebujecie biednych dzieci?". Podobno pani, która do niego dzwoniła, określiła go mianem "mistrz cierpkiej riposty".
> Wg mnie to 2-ga po buddyźmie, humanistyczna religia na świecie. Akurat buddystom nie przypisywałbym specjalnego humanizmu. Oni wyznają raczej jedność przyrody. Np. Tybetańczycy podobno ciała zmarłych wydają na żer drapieżnym ptakom. Może i jest coś dobrego w ich szacunku dla natury - mnie jednak nie wszystko jedno czy gatunek, za przeproszeniem, sra gdzie popadnie, czy tylko w wychodkach.
[W islamie cenię przestrzeganie zakazu utrwalania wizerunków ludzkich. Uważam 'pstrykanie' zdjęć osobom za dopuszczalne wyłącznie ZA ich zgodą. Fotografia bez przyzwolenia to kradzież (w języku religii - kradzież duszy czyli jakby uprzedmiotowienie, przeciw któremu i Immanuel z Królewca występował).]
|
#11 5 na 5 | Matix (5786 punktów) | Odp: Islam - TAK | > >Czyli sam przyznajesz, że ta religia ma wielu fanatyków, a następnie piszesz jaka to ona super? Sam przytaczasz przykłady fanatyzmów tej religii, a potem ja chwalisz?> Zgadzam się, że ma wielu fanatyków. Ale to nie problem tej religi tylko ludzi.Nie zgodzę się, jest to problem religii. Fakty na to wskazują. U nas katolicyzm dostał już po dupie dość mocno i pewnie tylko dlatego nie pali się już ludzi na stosach. I historia pokazuje, że z czasem tego "dostawania po dupie" religii, społeczeństwo robi się coraz bardziej normalne, a życie przyjemniejsze. > System/pomysł na islam nie jest "zły" (cokolwiek to nie znaczy). Gdyby nie było tej religi ludzie wojowaliby i tak - tylko przy pomocy innych haseł.Znów się nie zgodzę. Znowu przyznajesz, że religia jest przyczynkiem do walk między ludźmi, a jednak wolisz ją niż jej brak? Pomimo, że przecież nie wiesz jak by było bez niej. |
#12 2 na 2 | ktośtam (650 punktów) | Odp: Islam - TAK | > Odwracając pytanie -dlaczego w Czechach i Estoni (które są najmniej religijnymi krajami w Europie) za "komuny" było źle?Komunizm jest religią i w każdym kraju rządzonym przez religię jest źle - wszystko jedno czy to średniowieczna Francja, współczesna Arabia Saudyjska czy komunistyczne Czechy. |
#13 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | Odp: Islam - TAK | > Nie zgodzę się, jest to problem religii. Fakty na to wskazują.Raczej Twoja ich interpretacja. > U nas katolicyzm dostał już po dupie dość mocno i pewnie tylko dlatego nie pali się już ludzi na stosach.Pokaż mi jakiś stos w cywilizacji Islamu. > I historia pokazuje, że z czasem tego "dostawania po dupie" religii, społeczeństwo robi się coraz bardziej normalne, a życie przyjemniejsze.Kwestia co uważasz za normalne i przyjemne, a historia pokazuje, że dostający po dupie przeważnie głośno krzyczy i znajdują się chętni by pod pretekstem obrony krzyczącego dołożyć bijącemu. > >System/pomysł na islam nie jest "zły" (cokolwiek to nie znaczy). Gdyby nie było tej religi ludzie wojowaliby i tak - tylko przy pomocy innych haseł.> Znów się nie zgodzę. Znowu przyznajesz, że religia jest przyczynkiem do walk między ludźmi, a jednak wolisz ją niż jej brak?Gdzie napisał, że woli religię od jej braku? > Pomimo, że przecież nie wiesz jak by było bez niej.Za to wiem jak było z inną i jak jest bez innej. Człowiek jest zwierzęciem lubiącym racjonalizować, czyli znać proste odpowiedzi na złożone problemy, wręczające go z trudu ich analizowania. Jeżeli nie ma religii to pojawia się ideologia by wypełnić lukę. Dzafarr as- Sadik szósty immam w tradycji szyickiej, powiedział kiedyś tak o Koranie: Księga Boga zawiera cztery rzeczy: ibara- wypowiedź, iszara-aluzję, lata'if- ukryte znaczenie świata, nie dostępnego przez nasze ograniczone zmysły, haka'ik- prawdy duchowe. Dosłowna wypowiedź jest przeznaczona dla ludzi prostych - awamm, aluzja dla elity-chawass, ukryte znaczenie dla mistyków-aulija, a prawdy duchowe dla proroków - anbija"Ty natomiast próbujesz oceniać Islam, a wydaje mi się, że nie masz zielonego pojęcia nawet o ibara.
"Religia uważana jest przez prostaków za prawdziwą, przez mędrców za fałszywą, przez władców - za użyteczną." Seneka Młodszy |
#14 3 na 3 | Inquisitor (113 punktów) | Odp: Islam - TAK | Twoje spojrzenie na Islam jest perspektywą człowieka, który ma praktyczne doświadczenia z inną religią (katolicką). Religia katolicka była reformowana z biegiem czasu i dlatego dzisiaj nie mamy krucjat, inkwizycji, palenia na stosie itp. Ponadto panuje powszechny pogląd, że nie wszystko co znajdziesz w piśmie świętym musisz traktować dosłownie, bo w starym testamencie też nie trudno się doszukać usprawiedliwiania przemocy. Muzułmanie wierzą, że Koran to dosłowne, słowo w słowo, po arabsku co Allah(Bóg)im przekazał przez proroka. Islam to nie tylko koran to także prawo szariatu. Islam nie był reformowany od kiedy powstał czyli 1400 lat. Więc wszystkie metody które obowiązywały wtedy obowiązują i dziś. Kamienowanie, obcinanie rąk itp. W krajach arabskich odejście od Islamu to kara śmierci. Jak zaczniesz szydzić z Chrystusa, katolików bądź chrześcijan np na YouTube to Ci odpowiedzą że jesteś chamski i nietolerancyjny lub pozwą Cię do sądu za obrazę uczuć religijnych. Muzułmanie zagrożą Ci śmiercią potem zabiją. Tak, też przeczytałem Koran z ciekawości. Grypa - Tak, Chrześcijaństwo - Nie Ebola - Tak, Islam - Nie www.youtub(*)?v=ZcJwRCv9g88&feature=channelwww.youtub(*)?v=kEvwfvRpqCA&feature=channelwww.youtube.com/watch?v=G6sW9Mt2axcwww.youtube.com/watch?v=bb1c9oLgWPw |
#15 4 na 4 | Głąbiński (3538 punktów) | Odp: Islam - TAK | >... prawdziwy muzułamnin to człowiek dobry... Liczne mam zastrzeżenia do tego zdania. Niejasny, bardzo podatny na manipulacje, jest sens słów "prawdziwy" i "dobry", nie będę jednak tego omawiał, gdyż częściowo uczynili to już inni, a przede wszystkim wyczerpanie tego wymagało by całej rozprawy. Natomiast muszę zwrócić uwagę na to, że konstrukcja zdania jest nadużyciem, właściwe jego brzmienie to: człowiek w zasadzie (z natury, nieobciążony wypaczającymi go oddziaływaniami) jest dobry. Zastąpienie słowa "człowiek" przez "muzułmanin" jest nadużyciem popełnionym dla nieuzasadnionego przypisywania religii tego, co posiadamy dzięki genom, a dodanie "prawdziwy" jest pozbawione sensu. To w zasadzie wszystko, jednak dla wyraźniejszego objaśnienia, o co mi chodzi muszę kilka zdań dodać. W czasie okupacji i później, czytając wspomnienia i opisy faktów, przekonałem się, że hitlerowcy w większości byli to ludzie dobrzy, życzliwi dla tych, których oceniali jako nieuprzedzonych względem okupantów. Czemu więc ci "dobrzy Niemcy" tak nam dopiekli? wyjaśnia to zależność od otoczenia, które aczkolwiek pod względem formowania postępków zdarza się w nieograniczonej ilości odmian, rozpatrzę jedynie dwa krańcowe przypadki: gdy grupa (wyznaniowa, narodowa, polityczna itd.), do członkostwa w której poczuwa się dobry (pomijam osoby o psychice zdeformowanej przez wychowanie, fanatyzm itd.) człowiek, rządzi, oraz gdy podlega obcej władzy (ta druga sytuacja do 1945 roku była większości dobrych hitlerowców nieznana). Nie trzeba być znawcą historii, by zauważyć, że "dobry człowiek" w każdej z tych sytuacji postępuje inaczej. Konformizm, solidaryzm, autorytet przywódców sprawiają, że poza zdolnymi do samodzielnego myślenia jednostkami uczestnicy sfery uprzywilejowanej wykonują działania zalecane przez swoiście rozumiejących interes grupy liderów, zaś w ugrupowaniu stanowiącym margines społeczny, dla którego tolerancja jest kwestią bytu, uznanie znajdują względy humanitarne. Wpływ wierzenia lub ideologii ma tu pewien wpływ, jednak pamiętajmy, że człowiek (dobry, zły, lub pośredni) głoszone maksymy stosuje wybiórczo. Chrześcijanin, mahometanin, czy ateusz, gdy rzeczywiście a nie deklaratywnie, z pełną świadomością (ten warunek narzuca kwestionowanie autorytetów) za podstawę przyjmie miłość bliźniego czy spolegliwość, okaże się w działaniu "dobrym" w sensie pełniejszym niż potoczne rozumienie tego określenia. Nie doktryna więc decyduje, lecz indywidualny wybór i samokontrola.
Stach M. G. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|