 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-07-2010 00:23 | Paolo Monstro (6146 punktów) | Islam - TAK
-2 na 2 | Religia obca dla Polaków i często kojarzona z terroryzmem czy biciem kobiet. Poznałem trochę tą religię i wielu jej wyznawców i uważam, że jest niedoceniana w Polsce. Wielu myli to z prymitywnymi fanatykami, których wielu błąka się po ulicach Europy w klapkach czy tunikach nie zważając na pogodę, ciągnąc za sobą obandażowane kobiety w "burkach". I faktycznie, fanatycy zniekształcają tą religię do tego stopnia, że przeciętny Polak jest jej przeciwny.
Mija się to jednak z prawdą. Nie jestem muzułmaninem ale, na ile rozumiem Koran, prawdziwy muzułamnin to człowiek dobry. Dobry w sensie ponad religijnym, jak to zdefiniował Marek Edelman- każdy chciałby go mieć przy sobie w potrzebie. Jest to religia prosta, nie definiująca kleru, promująca naprawdę pozytywne postawy - jak pomoc biednym. Nie ma w niej zdefiniowanych najważniejszych instytucji czy nieomylnych pół-bogów (papież). Nie ma świętych. Wg mnie to 2-ga po buddyźmie, humanistyczna religia na świecie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..#16 4 na 4 | Smith (10069 punktów) | Odp: Islam - TAK | > Twoje spojrzenie na Islam jest perspektywą człowieka, który ma praktyczne doświadczenia z inną religią (katolicką).Przypisujesz mu spojrzenie przez Twoją perspektywę, ciekawe dlaczego? > Religia katolicka była reformowana z biegiem czasu i dlatego dzisiaj nie mamy krucjat, inkwizycji, palenia na stosie itp.Islam to: Sunnizm i "szkoły": Hanaficka, Malikicka, Szaficka, Hanbalicka i Wahhabicka; Szyizm i "gałęzie": Imanicka oraz Szajkcka z której "wyrósł" Babizm, Azalityzm i Bahaizm, Ismailizm i odłamy: Bohrów, Chodżów (wywodzących się od Nizarytów zwanych Asanynami) i ich odłam Aga chanów, Zajdyzm z historycznymi już odłamami Dżarudija i Sulajmanija oraz aktualnymi Tabirija i Wasytów, do tego jeszcze Alawizm, Druzyzm i Alewizm; Charydżyzm z "gałęziami": historycznymi pt. Azrakici i Sufryci oraz wspolczesne Ibadytów i Harurija. Do tego jeszcze Sufizm z czterema głównymi zakonami: Chishti, Qadiri, Suhrawardi i Naqshbandi oraz Bektaszija i kilka pomniejszych. Pod Islam można też na upartego podczepić Jazydyzm i Sikhizm oraz wyrosły z sufizmu Subuth, więc co tak właściwie chcesz porównywać z katolicyzmem i na dodatek z którym: rzymskim, greckim, czy jakimś tam narodowym? > Ponadto panuje powszechny pogląd, że nie wszystko co znajdziesz w piśmie świętym musisz traktować dosłownie, bo w starym testamencie też nie trudno się doszukać usprawiedliwiania przemocy.Gdzie ten powszechny pogląd panuje? > Muzułmanie wierzą, że Koran to dosłowne, słowo w słowo, po arabsku co Allah(Bóg)im przekazał przez proroka.Kłania się perspektywa. Po pierwsze Allah to nie Bóg Ojciec, tylko jedno z 99 znanych imion nie pojętej nieskończoności, której 100 imię zna tylko ona sama. Tutaj napisałem co na temat Koranu powiedział szósty immam Dżafar as Sadik (703 - 765 n.e.). > Islam to nie tylko koran to także prawo szariatu.Przede wszystkim Hadisy, natomiast szariatu nie uznają wszyscy muzułmanie, podobnie jak pięciu filarów: wyznania wiary, odprawiania modłów pięć razy dziennie, jałmużny, postów i obowiązkowej przynajmniej raz w życiu pielgrzymki do Mekki. > Islam nie był reformowany od kiedy powstał czyli 1400 lat.Bzdura. Sprawdź przynajmniej hasło Wahhabizm, zanim zaczniesz znowu głosić prawdy objawione. > Więc wszystkie metody które obowiązywały wtedy obowiązują i dziś. Kamienowanie, obcinanie rąk itp. W krajach arabskich odejście od Islamu to kara śmierci.Tak tak i siedzi tam świstak i zawija je w sreberka. Kraje arabskie to nie średniowieczna Europa. > Jak zaczniesz szydzić z Chrystusa, katolików bądź chrześcijan np na YouTube to Ci odpowiedzą że jesteś chamski i nietolerancyjny lub pozwą Cię do sądu za obrazę uczuć religijnych.Chrześcijanie to przede wszystkim, mają nastawić drugi policzek i miłować tych, którzy ich prześladują. > Muzułmanie zagrożą Ci śmiercią potem zabiją.Masz jeszcze jakieś ciekawostki? Może też mace robią z krwi niewiniątek? > Tak, też przeczytałem Koran z ciekawości.To może spróbuj tak jak Chińczycy: "jeżeli czegoś nie rozumiesz to powtarzaj do skutku"
"Rzeczywistość to to, co nie znika, gdy przestajesz w to wierzyć." P. K. Dick |
#17 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | Odp: Islam - TAK |
> U nas katolicyzm dostał już po dupie dość mocno i pewnie tylko dlatego nie pali się już ludzi na stosach. I historia pokazuje, że z czasem tego "dostawania po dupie" religii, społeczeństwo robi się coraz bardziej normalne, a życie przyjemniejsze.Nie widzę ani w Twoim tekście, ani poza nim, faktów, które by wskazywały, żeby to religia muzułmańska sama w sobie była przyczyną wojen. W religii muzułmańskiej nie można zabijać. Formalnie wszyscy, którzy to robią nie są muzułmanami. To jest różnica w porównaniu z religią katolicką,- w której istnieje nadrzędna wykładnia religii w postaci kościoła. Jeśli papież mówi, że można zabijać - to można bo jest nieomylny. I tak było w czasach gdy palili ludzi jak wspomniałeś. W islamie nie ma takiej instytucji - więc jeśli pozostaje tylko prosta zasada, która zakazuje zabijania. Myśle, że mylisz użycie religii jako idei uzasadniającej wojnę z jej realnym znaczeniem w wojnach. Przyczyną wojny jest człowiek i konflikt interesów. Nie bądźmy naiwni, że jakaś sensowna siła na świecie prowadziłaby wojnę w imię religii. O religii słyszą tylko Ci, którzy mają ginąć - żeby nie czuli, że biją się bez wyższych powodów. Ludzie potrzebują różnych idei do uzasadnienia wojen i mordów. Tak jakoś jesteśmy skonstruowani psychicznie, że większość normalnych ludzi nie zabije dla zabicia ale gdyby to już uzasadnić ideami - przyjdzie to łatwiej - ciekawe badania w tej kwestii robiono po IIgiej wojnie światowej wśród Niemców. Jeśli nie religia to może to być cokolwiek,nawet zupełnie sprzecznego, jak pokój. Doszliśmy już do sytuacji, że mieliśmy "wojnę o pokój" czy "wojnę o wolność". Więc nie obarczałbym religii winą za wojnę, zwłaszcza religii muzułmańskiej. Bez niej wojna toczyłaby się o miłość, wolność czy cokolwiek byłoby najlepsze w danej sytuacji. > Znów się nie zgodzę. Znowu przyznajesz, że religia jest przyczynkiem do walk między ludźmi, a jednak wolisz ją niż jej brak? Pomimo, że przecież nie wiesz jak by było bez niej.Jak wyżej - to nie religia ale natura człowieka powoduje konflikty. Brak religii czy jej istnienie nic nie zmienia - człowiek pozostaje ten sam. |
#18 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | Odp: Islam - TAK | > > .. naprawdę pozytywne postawy - jak pomoc biednym.> Całym sercem jestem za taką postawą. Jednakowoż rozum ma wątpliwości - czy wspomaganie biednych nie staje się promocją biedy? Czy np. zasiłki dla bezrobotnych nie napędzają bezrobocia?Na pewno dają zatrudnienie przyznającym i rozdzielającym je pierdzistołkom. > Przy okazji przypomniała mi się jakaś akcja charytatywna na rzecz pomocy biednym dzieciom. Organizatorzy obdzwaniali bogate firmy celem pozyskania sponsorów. Z różnym skutkiem. Jeden z biznesmenów wyjątkowo zaproponował maksymalne wsparcie, by pod koniec rozmowy spytać: "To ile potrzebujecie biednych dzieci?". Podobno pani, która do niego dzwoniła, określiła go mianem "mistrz cierpkiej riposty".Każda organizacja prędzej czy później zaczyna działać dla korzyści przede wszystkim własnej. > > Wg mnie to 2-ga po buddyźmie, humanistyczna religia na świecie.> Akurat buddystom nie przypisywałbym specjalnego humanizmu.Akurat wbrew pozorom buddyzm i islam mają ze sobą bardzo wiele wspólnego. Tym co przede wszystkim odróżnia je od chrześcijaństwa jest to, że stawiają na inteligencję człowieka i uczą poprzez doznania "satori" i "baraka", "postrzegać rzeczy takimi jakie są" i "al-akl" ( mniej więcej połączenie intelektu i inteligencji) bez filtru iluzji zbudowanej przez ego (za gorąco i nie chce mi się szukać arab. "odpowiednika"), czyli pozbyć się skrzywienia powodowanego memetycznym socjotypem i pokazują jak odnaleźć swoją "prawdziwą naturę umysłu" i "la ilaha illa Llah", czyli oświecenie - "samadhi" i "tauhid"- jedność z absolutem. Tak wyglądają w dużym uproszczeniu podobieństwa, główne różnice to koło samsary, czyli cykl narodzin i śmierci a w islamie pośmiertna egzystencja na różnych poziomach piekła albo raju. Co jest i tak najmniej istotne bo buddyzm i islam koncentrują się na "tu i teraz", a nie tak jak chrześcijaństwo na tym co czeka po śmierci. > Oni wyznają raczej jedność przyrody.Pierwsze słyszę że wyznają. > Np. Tybetańczycy podobno ciała zmarłych wydają na żer drapieżnym ptakom.Tybetańczycy albo praktykują buddyzm wg. nauk którejś ze szkól wadżrajany albo praktykują bon. Wadżrajana której szkół nie chce mi się wymieniać, to jedna z trzech "dróg" buddyzmu obok hinajany i mahajany. > Może i jest coś dobrego w ich szacunku dla natury - mnie jednak nie wszystko jedno czy gatunek, za przeproszeniem, sra gdzie popadnie, czy tylko w wychodkach.Czyli wychodki są wyznacznikiem humanizmu, ciekawe podejście. > [W islamie cenię przestrzeganie zakazu utrwalania wizerunków ludzkich. Uważam 'pstrykanie' zdjęć osobom za dopuszczalne wyłącznie ZA ich zgodą. Fotografia bez przyzwolenia to kradzież (w języku religii - kradzież duszy czyli jakby uprzedmiotowienie, przeciw któremu i Immanuel z Królewca występował).]Dobre i to.
"Gdy coś wiesz, wiedzieć, że to wiesz, a gdy nie wiesz, wiedzieć, że nie wiesz - to właśnie jest wiedza." Konfucjusz |
| Matix (5786 punktów) | Odp: Islam - TAK | |
#20 3 na 3 | Inquisitor (113 punktów) | Odp: Islam - TAK | > >Twoje spojrzenie na Islam jest perspektywą człowieka, który ma praktyczne doświadczenia z inną religią (katolicką).> Przypisujesz mu spojrzenie przez Twoją perspektywę, ciekawe dlaczego?Dlatego, że zakładam że jest Polakiem tak jak ja i wychował się w Polsce. > Islam to "..." więc co tak właściwie chcesz porównywać z katolicyzmem i na dodatek z którym "..."?Nie rozdrabniajmy się. Jedni się modlą do Allacha drudzy do Chrystusa. > >Ponadto panuje powszechny pogląd, że nie wszystko co znajdziesz w piśmie świętym musisz traktować dosłownie, bo w starym testamencie też nie trudno się doszukać usprawiedliwiania przemocy.> Gdzie ten powszechny pogląd panuje?Panował, jak byłem niepełnoletni i za mnie zadecydowano, że na religię i do kościoła chodzić będę. > Kłania się perspektywa. Po pierwsze Allah to nie Bóg Ojciec, tylko jedno z 99 znanych imion nie pojętej nieskończoności, której 100 imię zna tylko ona sama.Jeden i drugi to Bóg Abrahama, więc jak już pisałem, nie rozdrabniajmy się. Wyimaginowany przyjaciel piszący książki, to wyimaginowany przyjaciel piszący książki.> Bzdura. Sprawdź przynajmniej hasło Wahhabizm, zanim zaczniesz znowu głosić prawdy objawione.Prawdy objawione występują tylko w religiach, ludzie racjonalni zawsze są gotowi do rewizji swoich poglądów, po przetrawieniu nowych dowodów czy argumentów. > >Więc wszystkie metody które obowiązywały wtedy obowiązują i dziś. Kamienowanie, obcinanie rąk itp. W krajach arabskich odejście od Islamu to kara śmierci.> Tak tak i siedzi tam świstak i zawija je w sreberka. Kraje arabskie to nie średniowieczna Europa.Czas i miejsce akcji się zmieniły, tylko metody te same. Przykro mi, ale video jak zwykle po angielsku, sedno sprawy na końcu. Apostasy in Islam:Richard Dawkins extracts some truth from a Muslim: www.youtube.com/watch?v=pQzuFrMRA3M> >Muzułmanie zagrożą Ci śmiercią potem zabiją.> Masz jeszcze jakieś ciekawostki? Może też mace robią z krwi niewiniątek?Tak mam. Ten pan en.wikipedia.org/wiki/Theo_van_Gogh_(film_director) nakręcił ten film video.goog(*)37011256010799819&hl=en&emb=1#i został zamordowany przez tego wyznawcę religii pokoju. en.wikipedia.org/wiki/Mohammed_Bouyeri> >Tak, też przeczytałem Koran z ciekawości.> To może spróbuj tak jak Chińczycy: "jeżeli czegoś nie rozumiesz to powtarzaj do skutku"Znaczy co, mam się indoktrynować do skutku? Na szczęście nie muszę. I właśnie dlatego tu piszę, żeby w przyszłości inni też nie musieli. A tak swoją drogą to wyznajesz, czy tylko zagęszczasz atmosferę ? Bo ja to Infidel jestem, jak się zapewne domyślasz. |
#21 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | Odp: Islam - TAK | > >Odwracając pytanie -dlaczego w Czechach i Estoni (które są najmniej religijnymi krajami w Europie) za "komuny" było źle?> Komunizm jest religiąKomunizm jest ideologią. > i w każdym kraju rządzonym przez religię jest źle - wszystko jedno czy to średniowieczna Francja, współczesna Arabia Saudyjska czy komunistyczne Czechy.A propos komunistycznych Czech to wolnorynkowa Polska potrzebowała 20 lat by dogonić komunistyczne Czechy, bo tak się głupio składa, że sukces polskiego cudu gospodarczego czyli PKB $ 19,5 tys. na głowę w 2009 jest równy PKB komunistycznej Republiki Czeskiej w 1989 r.
"Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa" J. Austen |
#22 1 na 1 | ktośtam (650 punktów) | Odp: Islam - TAK | > tak się głupio składa, że sukces polskiego cudu gospodarczego czyli PKB $ 19,5 tys. na głowę w 2009 jest równy PKB komunistycznej Republiki Czeskiej w 1989 r.PKB per capita Czech w 1989 roku równe 19500$ ?? Hahahahahaha! www.nation(*)onomy-gdp-per-capita&date=1989(nie wiem czemu mają służyć próby dyskutowania z faktami. zaklinanie rzeczywistości?) EDIT: znalazłem jeszcze lepsze źródło: databank.w(*)FORMAT_REPORT=Y&COMMA_SEP=true |
#23 4 na 6 | Smith (10069 punktów) | Odp: Islam - TAK | > >>Twoje spojrzenie na Islam jest perspektywą człowieka, który ma praktyczne doświadczenia z inną religią (katolicką).> >Przypisujesz mu spojrzenie przez Twoją perspektywę, ciekawe dlaczego?> Dlatego, że zakładam że jest Polakiem tak jak ja i wychował się w Polsce.KRK szczyci się tym, że 89% populacji zostało ochrzczonej, więc masz 11 % marginesu domniemania. > Nie rozdrabniajmy się. Jedni się modlą do Allacha drudzy do Chrystusa."Ojcze nasz....", "Zdrowaś Mario", "Aniele boży..."  Najpierw musiałbyś mieć coś do rozdrabniania, oprócz dogmatycznej wiary w idiotyczne uproszczenia . > Panował, jak byłem niepełnoletni i za mnie zadecydowano, że na religię i do kościoła chodzić będę.> >Kłania się perspektywa. Po pierwsze Allah to nie Bóg Ojciec, tylko jedno z 99 znanych imion nie pojętej nieskończoności, której 100 imię zna tylko ona sama.> Jeden i drugi to Bóg Abrahama, więc jak już pisałem, nie rozdrabniajmy się.To tylko tobie się tak wydaje, jak chodziłeś na tę religię to nie uczyli Cię, że diabeł siedzi w szczegółach, czy oporny na wiedzę z natury jesteś i nie zapamiętałeś nawet podstawowych paciorków? > Wyimaginowany przyjaciel piszący książki, to wyimaginowany przyjaciel piszący książki.Jak sobie wyimaginowałeś to wierzysz w przyjaciela piszącego książki.> Prawdy objawione występują tylko w religiach, ludzie racjonalni zawsze są gotowi do rewizji swoich poglądów, po przetrawieniu nowych dowodów czy argumentów.Prawdy objawione występują w wytworach kultury ludzkiej i mają taką podstawową cechę, że nie koniecznie są odzwierciedleniem rzeczywistości. Jedni głoszący je twierdzą, że przyjaciel piszący książki im powiedział, a drudzy, że tak im się wydaje bo święcie w coś wierzą i nie chce im się sprawdzić istotnych szczegółów. > Czas i miejsce akcji się zmieniły, tylko metody te same.> Przykro mi, ale video jak zwykle po angielsku, sedno sprawy na końcu. Apostasy in Islam: Richard Dawkins (...)Z całym szacunkiem ale pan Dawkins jest biologiem a nie orientalistą. > >>Muzułmanie zagrożą Ci śmiercią potem zabiją.(...) i został zamordowany przez tego wyznawcę religii pokoju.Tych wyznawców jest tak c. a. 1,3 mld więc znowu domniemasz z przerażająco większym marginesem błędu niż w wypadku katolicyzmu. > Znaczy co, mam się indoktrynować do skutku? Na szczęście nie muszę.Musisz to tylko umrzeć, natomiast możesz spróbować cokolwiek zrozumieć. > I właśnie dlatego tu piszę, żeby w przyszłości inni też nie musieli.Szkoda, że tylko nie bardzo wiesz o czym. > A tak swoją drogą to wyznajesz, czy tylko zagęszczasz atmosferę ? Bo ja to Infidel jestem, jak się zapewne domyślasz.Pokazuję Ci że wierzysz w to co "usłyszałeś" i próbujesz nawracać na swoją wiarę, nie mając zielonego pojęcia o jej przedmiocie. A ja jestem Smith jak się pewnie domyślasz.
"Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa" J. Austen |
#24 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | Odp: Islam - TAK | > >tak się głupio składa, że sukces polskiego cudu gospodarczego czyli PKB $ 19,5 tys. na głowę w 2009 jest równy PKB komunistycznej Republiki Czeskiej w 1989 r.> PKB per capita Czech w 1989 roku równe 19500$ ?? Hahahahahaha!Daj sobie spokój z linkami, > www.nation(*)onomy-gdp-per-capita&date=1989pod którymi nie ma nawet słowa zaczynającego się od "Czech". > (nie wiem czemu mają służyć próby dyskutowania z faktami. zaklinanie rzeczywistości?)Cytat:Wiktor Wojciechowski, ekonomista fundacji FOR, przypomina, że naszą drogę ku materialnemu dobrobytowi rozpoczęliśmy z niskiego poziomu. PKB na głowę mieszkańca w 2009 roku wyniosło w Polsce 19,5 tys. dolarów. To o 80 proc. więcej niż w 1989 roku i dokładnie tyle, ile notowały Czechy (czeska część Czechosłowacji) w 1989 roku! - Czyli po 20 latach jesteśmy w punkcie, w którym Czesi zaczynali swoją transformację gospodarczą - podsumowuje" Jak chcesz to podyskutuj z Wiktorem Wojciechowskim, przypuszczam, że ma lepsze źródła niż: >EDIT: znalazłem jeszcze lepsze źródło: >databank.w(*)FORMAT_REPORT=Y&COMMA_SEP=true twoje poprzednie i to, które dla odmiany nie działa. Zanim zaczniesz dyskusję to zapoznaj się ze znaczeniem słowa fakt, na wypadek gdyby zachciało Ci się "próby dyskutowania z faktami".
"Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa" J. Austen |
#25 1 na 1 | Terebint (Marcin) (795 punktów) | Odp: Islam - TAK | > Jest jedna rzecz, która mi się podoba w Islamie, to jego niechęć do lichwy. prawda2.info/viewtopic.php?t=6186W chrześcijaństwie, przynajmniej w teorii, również nie powinno być lichwy, gdyż prawo mojżeszowe jej zabraniało... a w NT jeszcze bardziej dosadnie to rozwinięto. |
| spellbinder (8577 punktów) | Odp: Islam - TAK | > >Czy do tego, by być dobrym człowiekiem, potrzebna jest religia?> Zbędna. Co to znaczy "być dobrym człowiekiem"?To znaczy dostosować się do współczesnych sobie idei związanych z "dobrem". Zależnie od czasu dobry człowiek denuncjował i palił czarownice, najeżdżał obce państwa, dzwonił na policję jak kogoś bili, tudzież rzucał się na rozwścieczony tłum w bezsensownej próbie uratowania kogoś. Dobro nie istnieje, jest bowiem pojęciem zmiennym w zależności od epoki bądź miejsca i w sumie też grupy społecznej  HWDP też jest w końcu dla niektórych "dobre". Religia z kolei to albo po prostu wyjaśnienie świata za pomocą fałszywych historyjek, albo - w przypadku tego co się czasami dzieje - sposobem manipulowania motłochem, żeby oddał kasę, żeby obwieszał się bombami, tudzież po prostu spełniał zachcianki ego wielkiego guru. |
#27 2 na 2 | ktośtam (650 punktów) | Odp: Islam - TAK | > >>tak się głupio składa, że sukces polskiego cudu gospodarczego czyli PKB $ 19,5 tys. na głowę w 2009 jest równy PKB komunistycznej Republiki Czeskiej w 1989 r.> >PKB per capita Czech w 1989 roku równe 19500$ ?? Hahahahahaha!> Daj sobie spokój z linkami,> >www.nation(*)onomy-gdp-per-capita&date=1989> pod którymi nie ma nawet słowa zaczynającego się od "Czech".Jest Slovakia, a przypominam Czechosłowacja rozpadła się dopiero w 1992 roku, więc to jest to czego szukasz. > >EDIT: znalazłem jeszcze lepsze źródło:> >databank.w(*)FORMAT_REPORT=Y&COMMA_SEP=true> twoje poprzednie i to, które dla odmiany nie działa.Hmm, rzeczywiście nie działa, choć kiedy w momencie edycji posta sprawdzałem link, działało... W takim razie do it yourself: databank.worldbank.org/ddp/home.do> Zanim zaczniesz dyskusję to zapoznaj się ze znaczeniem słowa fakt, na wypadek gdyby zachciało Ci się "próby dyskutowania z faktami". Dane z banku światowego to FAKT. Opinia jakiegoś ekonomisty nie jest FAKTEM jeśli jest niezgodna z rzeczywistością - twój autorytet naprawdę przywalił z grubej rury. A Ty, nawet jeśli mu uwierzyłeś że Czechy w 1989 miały 19000$ PKB per capita, i nie wiedziałeś czego należy szukać w tabelce z FAKTYCZNYMI danymi z nationmastera (których źródłem jest również bank światowy), mogłeś z tej tabelki łatwo odczytać, że wg Twojego autorytetu ekonomicznego Czechy w 1989 miały większe PKP per capita niż np. Francja (niecałe 18000$), co jest absurdem. To już nie jest brak wiedzy, czy niepoprawna wiedza, tylko czysta bezmyślność. PS. Jest mi naprawdę przykro, że drugi link jaki podałem nie zadziałał. EDIT: tabelka wygenerowana z danych banku światowego:  |
#28 9 na 9 | immune.ltd (1783 punktów) | Odp: Islam - TAK | ISLAM - NIE  RELIGIA - NIE  nie znam kraju w którym dobrze by się, żyło i gdzie panuje indoktrynacja religijna. Sądzę, a nawet na pewno wiem, że ISLAM również (tak jak inne religie ) ma niekorzystny wpływ na ludzi. |
#29 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | Odp: Islam - TAK | > Jest Slovakia, a przypominam Czechosłowacja rozpadła się dopiero w 1992 roku, więc to jest to czego szukasz.(...) To już nie jest brak wiedzy, czy niepoprawna wiedza, tylko czysta bezmyślność.Czechy (czeska część Czechosłowacji) w 1989 roku, wiec wybacz ale to jest "czysta bezmyślność".> PS. Jest mi naprawdę przykro, że drugi link jaki podałem nie zadziałał.> EDIT: tabelka wygenerowana z danych banku światowego:Jak będziesz miał dane dla Czechosłowacji na rok 1989, osobno dla republik Słowacji i Czech to może pogadamy, bo niespecjalnie interesują mnie prezentacje danych ze stron mylących Czechosłowację z Czechami a ze Słowacją tym bardziej. Wątek dotyczy Islamu a nie skutków demagogicznego mylenia pojęć ideologii i religii w postaci kolejnego mieszania produktów realnych, nominalnych i innych wartości dodanych.
"Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa" J. Austen |
#30 3 na 3 | Inquisitor (113 punktów) | Odp: Islam - TAK | > >Nie rozdrabniajmy się. Jedni się modlą do Allacha drudzy do Chrystusa.> "Ojcze nasz....", "Zdrowaś Mario", "Aniele boży..."  No dobra tu mnie masz, bo jak byłem naprawdę mały, to zawsze do głównej instancji.... i jakoś mi umknęło. > czy oporny na wiedzę z natury jesteś i nie zapamiętałeś nawet podstawowych paciorków? > Tych wyznawców jest tak c. a. 1,3 mld więc znowu domniemasz z przerażająco większym marginesem błędu niż w wypadku katolicyzmu.Pięknie, to jak by kontrolowali lub publicznie potępili ten drobny odsetek ekstremistów to by nie było Islamofobii. A tu co, w Koranie jest napisane, Infidela nawracać, a jak się nie nawróci, zabić. (Pewnie się znowu przyczepisz, że nie cytuję, tylko skracam.) > Musisz to tylko umrzeć, natomiast możesz spróbować cokolwiek zrozumieć.Staram się, tłumacz do skutku. A jak Ci się nie chce, nie podejmuj dyskusji. Co nie zmienia faktu że umrzeć trzeba. > >I właśnie dlatego tu piszę, żeby w przyszłości inni też nie musieli.> Szkoda, że tylko nie bardzo wiesz o czym.Twoje stanowisko, to do tej pory, że: Ty coś wiesz, ale nie powiesz. A ja jestem odporny na "wiedzę" robi się nudne. > Pokazuję Ci że wierzysz w to co "usłyszałeś"....To jest miecz obosieczny, zresztą nie wiesz co usłyszałem, gdzie i od kogo. > ...i próbujesz nawracać na swoją wiarę,...Infidel = niewierny. > ...nie mając zielonego pojęcia o jej przedmiocie.Przedmiotem mojej "wiary" jest zdrowy rozsądek, możliwość badania, testowania, rewidowania wiedzy. Ochrona dzieci przed Indoktrynacją. Więc jakieś tam pojęcie mam. > A ja jestem Smith jak się pewnie domyślasz.Co znaczy kowal, jest nazwiskiem równie popularnym jak Kowalski i w żadnym stopniu nie określa Cię jako osoby wierzącej lub nie. Więc po co wszystkie te mądre frazesy, skoro na proste pytanie odpowiadasz wymijająco. Nie chcesz określić własnej pozycji, bo łatwiej Ci prowadzić polemikę w ten sposób. W sumie to Cię rozumiem. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|