 |
Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-07-2010 14:44 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią.
5 na 5 | Istnieje taka bardzo popularna teoria obrazująca prawdopodobieństwo istnienia życia pozaziemskiego w ogóle, a życia inteligentnego w szczególności. Skoro we wszechświecie istnieją biliony gwiazd, wokół których krążą miliardy planet, to przynajmniej kilkaset milionów z tych planet nadaje się do życia, na milionach to życie powstało, a przynajmniej na tysiącach życie to wyewoluowało w formy inteligentne. Z drugiej strony TE mówi, że istoty żywe powstały i rozwinęły się na drodze zupełnie przypadkowych mutacji genetycznych, utrwalanych bądź też eliminowanych przez warunki środowiskowe. Rozwój organizmów od najprymitywniejszej bakterii do człowieka wymagało więc miliardów przypadków. Czy rzeczywiście jest prawdopodobne, że taki lub podobny, prowadzący do powstania istoty inteligentnej, łańcuch przypadków mógł się gdzieś powtórzyć? O ile powstanie materii organicznej zgodnie z koncepcją Oparina, mogło zajść gdziekolwiek we wszechświecie, o tyle dalsza jej ewolucja w formy inteligentne jest bardzo mało prawdopodobna. Może teoria panspermii mogłaby tłumaczyć istnienie podobnego życia w całym kosmosie (została odrzucona, potem powróciła do łask, kiedy okazało się, że mikroorganizmy są w stanie przetrwać promieniowanie kosmiczne, ale obecnie uchodzi raczej za obaloną), o tyle rozwinięcie się życia (w szczególności inteligentnego) niezależnie na wielu planetach, graniczy z jakimś cudem.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 | Logik (812 punktów) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. | Sprawa jest trochę bardziej zagmatwana (ale rozumiem, że nie każdy jest w stanie to ogarnąć swoim rozumkiem) ... Otóż możliwości jest WIĘCEJ: - życie jest tylko na Ziemi - życie jest w innych miejscach Wszechświata, ale inteligencja tylko na Ziemi - życie i inteligencja nie tylko na Ziemi Do tego możliwe jest, że życie jest zarówno bardzo rozpowszechnione, jak i bardzo mało rozpowszechnione ... Dodatkowo należy się zastanowić, dlaczego stałe fizyczne są akurat takie, jakie są (czyli takie, jakie są potrzebne, aby życie zaistniało) Zasada antropiczna mówi jedynie, że skoro istniejemy, to muszą być takie ... Ale JA w takim razie pytam się: a więc dlaczego istniejemy ?! Jeżeli istnieje tylko JEDEN wszechświat, to szansa, że te stałe są akurat takie, a nie inne jest tak ogromnie mała, że praktycznie można powiedzieć RÓWNA ZERU ... Czyli: - albo wszechświatów jest więcej, a my żyjemy w tym "antropicznym" - albo ktoś CELOWO te wartości tak ustawił, żebyśmy mogli się pojawić Rozumiem, że racjonaliści w cuda nie wierzą, więc trzeciej możliwości nie ma ... A więc patrząc na wszechświat, osoba RACJONALNA musi uznać, że albo mamy nieskończenie wiele wszechświatów, albo istnieje ktoś, kto nas stworzył ... Obie wersje są RÓWNIE prawdopodobne ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
#47 1 na 1 | Mateusz (879 punktów) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. | > Jeżeli istnieje tylko JEDEN wszechświat, to szansa, że te stałe są akurat takie, a nie inne jest tak ogromnie mała, że praktycznie można powiedzieć RÓWNA ZERU ...Pójdę chyba po rozum do głowy, bo nijak nie mogę wymyślić skąd takie szacunki. Nie masz żadnej wiedzy, co do probabilistyki, szans czy w ogóle czegokolwiek spoza naszego wszechświata i nigdy takiej wiedzy mieć nie będziesz, więc nie sil się na takie zarozumiałe sądy. Przecież przykładowo obszar poza naszym Wszechświatem może istnieć w jakimś zupełnie dla nas nieosiągalnym mentalnie stanie, który wyklucza - kontynuując przykład - wszystkie znane nam prawidła, zasady i intuicje poznawcze. Logika, na której się próbujesz opierać, jest tam być może całkowicie inna, sprzeczna z naszą, lub jej w ogóle nie ma. > A więc patrząc na wszechświat, osoba RACJONALNA musi uznać, że albo mamy nieskończenie wiele wszechświatów, albo istnieje ktoś, kto nas stworzył ...> Obie wersje są RÓWNIE prawdopodobne ...Guzik prawda, to jak gadanie, że albo Bóg jest, albo go nie ma, więc szanse są na poziomie 50%. |
#48 1 na 1 | Logik (812 punktów) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. | Czy ty sob ie zdajesz sprawę, o czym my rozmawiamy ? Czy wiesz, czym są stałe fizyczne ? (te pierwotne) Czy wiesz, jak różne wartości mogą mieć ? Czy wiesz, że jakakolwiek zmiana praktycznie uniemożliwia powstanie atomów, a tym samym czegoś, co można nazwać życiem ? Oczywiście, że kombinacji wartości stałych pozwalających na zaistnienie życia może być wiele, ale nie tak wiele, jak kombinacji, które nie pozwalają na powstanie życia ... Różnica tych prawdopodobieństw jest tak wielka, że nie ma żadnego innego zdarzenia we wszechświecie, które byłoby mniej prawdopodobne ... W kwestii 50%: to nie jest tak: prawdopodobieństwo, że Bóg jest lub go nie ma nie wyraża się z procentach. Bo on albo JEST, albo Go NIE MA ... Problem leży w tym, że zgodnie z Moją analizą, na bazie obecnej wiedzy nie da się bardziej uprawdopodobnić żadnej z wersji ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
#49 2 na 2 | Mateusz (879 punktów) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. | > Czy ty sob ie zdajesz sprawę, o czym my rozmawiamy ?Stale próbuję pojąć, mistrzu. > Różnica tych prawdopodobieństw jest tak wielka, że nie ma żadnego innego zdarzenia we wszechświecie, które byłoby mniej prawdopodobne ...Znowu objawiasz, tym razem kolejna wielka prawda, - co jest najbardziej nieprawdopodobne we wszechświecie. Jednak trochę to kulawe, bo akurat wariant jest dobry i jesteśmy zdolni określić, że życie jest. > W kwestii 50%: to nie jest tak: prawdopodobieństwo, że Bóg jest lub go nie ma nie wyraża się z procentach. Bo on albo JEST, albo Go NIE MA ...To wszystko wyjaśnia. > Problem leży w tym, że zgodnie z Moją analizą, na bazie obecnej wiedzy nie da się bardziej uprawdopodobnić żadnej z wersji ...Rozumiem. Tak z ciekawości, dlaczego wielką literą? |
#50 2 na 2 | TyDraniu (6569 punktów) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. | > Czy wiesz, że jakakolwiek zmiana praktycznie uniemożliwia powstanie atomów, a tym samym czegoś, co można nazwać życiem ?Ta twoja analiza prawdopodobnie jest błędna. Autor powyższej opinii nie znał się na kalibracji danych. Parę lat temu opublikowałem pracę dotyczącą modelowania pewnego zjawiska. Miałem dane doświadczalne oraz model teoretyczny, zawierający osiem niezależnych parametrów. Osiem, to mniej więcej tyle, co ilość tych elementarnych stałych fizycznych. No i napisałem program, który wyznaczał mi moje parametry przy pomocy funkcji minimalizującej. Okazało się, że otrzymałem setki zestawów tych parametrów. Każdy z nich sprawiał, że model niemal idealnie przylegał do danych doświadczalnych. Jeżeli podniosłem wartość początkową jednego parametru dwukrotnie, to trzy inne trochę spadały, dopasowując się do danych. Można się było tak bawić do śmierci. Myślę, że z tymi stałymi elementarnymi jest podobnie. Nie ma sensu zmiana jednej z tych stałych i mówienie, że teraz już atomy, gwiazdy, galaktyki i życie nie powstaną. Właśnie, że powstaną; a raczej: powstały. Zestawów parametrów, które to umożliwiają, jest prawdopodobnie dużo. Na zakończenie lektura: 1. A. Jenkins i G. Perez, Looking for Life in the Multiverse: Universes With Different Physical Laws Might Still Be Habitable, "Scientific American" (styczeń 2010): 42-49 2. Czy wytwarzanie węgla w gwiazdach jest dostrojone do życia? |
#51 -1 na 1 kombi (1112 punktów) (zablokowany) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. | > Miałem dane doświadczalne oraz model teoretyczny, zawierający osiem niezależnych parametrów. Osiem, to mniej więcej tyle, co ilość tych elementarnych stałych fizycznych.Nie ma ośmiu podstawowych stałych w fizyce. Zwykle podają c, h, G, k - stała elektryczna, oraz k_B - Boltzmanna; jeszcze ładunek: e. Bezwymiarowe: alpha = 1/137; stosunek mas proton / elektron = 1836. Przecież te stałe są powiązane, np.: alpha/2pi = ke^2/hc; > Okazało się, że otrzymałem setki zestawów tych parametrów. Każdy z nich sprawiał, że model niemal idealnie przylegał do danych doświadczalnych. Jeżeli podniosłem wartość początkową jednego parametru dwukrotnie, to trzy inne trochę spadały, dopasowując się do danych. Można się było tak bawić do śmierci.> Myślę, że z tymi stałymi elementarnymi jest podobnie. Nie ma sensu zmiana jednej z tych stałych i mówienie, że teraz już atomy, gwiazdy, galaktyki i życie nie powstaną. Właśnie, że powstaną; a raczej: powstały. Zestawów parametrów, które to umożliwiają, jest prawdopodobnie dużo.Miałeś powiązane te parametry, czyli za dużo swobody. Tak samo jest teraz w fizyce - nawymyślali pełno zbytecznych głupot, i teraz niemal wszystko można wyliczyć i na kilka różnych sposobów, pomimo że wiedza jest praktycznie taka sama jak w średniowieczu. |
#52 1 na 1 | Logik (812 punktów) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. | > Rozumiem. Tak z ciekawości, dlaczego wielką literą?Piszę "MOJĄ" z dużej litery z szacunku dla SWOJEJ Osoby ... To wynika z Mojego dobrego wychowania i kultury osobistej, nic więcej ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
| Paolo Monstro (6146 punktów) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. |
> Jeżeli istnieje tylko JEDEN wszechświat, to szansa, że te stałe są akurat takie, a nie inne jest tak ogromnie mała, że praktycznie można powiedzieć RÓWNA ZERU ...Myślę, że wszechświat nie przejmuje się naszymi stałymi fizycznymi, to ludzki sposób wytłumaczenia sobie świata i stałe te nie mają nic wspólnego z powstaniem życia - bo to życie właśnie samo je sobie ustaliło. Stałe powstają gdy nie możemy wytłumaczyć jakiegoś zjawiska albo, gdy na podstawie naszych modeli i stałych dane zjawisko nie powinno mieć miejsca, wtedy powstaje nowy model i czasem jakaś nowa stała. A nie na odwrót: jeśli jakieś zjawisko nie pasuje do stałych i naszych modeli to zjawisko się nie zmienia ... Gdy nie mieliśmy żadnych modeli ani stałych ziemia kręciła się tak samo. Dlatego argument ze stałymi jest kompletnie chybiony- stałe zostały ustalone przez ludzi w ich modelach fizycznych tłumaczących nasze otoczenie, a nie "powstały losowo" jak sugerujesz - tu nie ma mowy o prawdopodobieństwie. |
| Vytautas (4394 punktów) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. | > Najpierw w atmosferze musiał pojawić się tlen, żeby organizmy mogły go wykorzystywać. W pierwotnej atmosferze wolny tlen nie istniał, jest zbyt reaktywny. Cały ziemski wolny tlen wytwarzany jest z rozkładu wody w wyniku fotosyntezy. Jesteś w błędzie. W atmosferze Ziemi zachodzi mniej wydajny, niż fotosynteza, ale istniejący wcześniej niż życie proces produkcji tlenu cząsteczkowego. Para wodna jako lżejsza niż azot przedostaje się do górnych warstw atmosfery. W jonosferze pod wpływem obfitego tam promieniowania nadfioletowego cząsteczki wody rozpadają się na atomy i jony jednoatomowe tlenu i wodoru. Ponieważ atomy i jony wodoru są lekkie, a energia kinetyczna cząstek jest proporcjonalna do temperatury bezwzględnej, poruszają się z prędkościami niemal trzykrotnie większymi niż atomy i jony tlenu. Niektóre z cząstek wodoru mają prędkość większą niż druga kosmiczna, więc opuszczają atmosferę Ziemi bezpowrotnie. 'Osierocone' cząstki tlenu łączą się w ciężkie cząsteczki dwuatomowe i opadają ku powierzchni Ziemi. Mechanizm ten powodował powstawanie O 2 od początku istnienia Ziemi i jest obecnie jedynym mechanizmem produkcji tlenu na Marsie, w którego atmosferze też tlen wykryto. > Istnieje nawet więcej (pod względem masy) organizmów nie potrzebujących tlenu, niż organizmów go zużywających. A dla wielu organizmów tlen jest toksyczny - żeby wykorzystywać tlen, trzeba najpierw nauczyć się przed nim bronić. Z owego bogatego świata organizmów beztlenowych (anaerobów) nigdy by tlenowe (aeroby) nie wyewoluowały, gdyby nie konieczność obrony przed toksycznym dla anaerobów tlenem. |
| Vytautas (4394 punktów) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. | > >Oczywiście mogą istnieć stworzenia nie potrzebujące tlenu, ale one by NIGDY NIE POWSTAŁY, gdyby wcześniej nie istniały te, które tlen zużywają.> Bzdura, radzę sobie doczytać o katastrofie tlenowej. Faktycznie, to anaeroby powstały wcześniej, niż aeroby, a nie odwrotnie. Tylko po co w dyskusji używać takich brzydkich słów jak 'bzdura', żeby dyskusja przekształciła się w kłótnię? |
#56 2 na 2 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. |
> Piszę "MOJĄ" z dużej litery z szacunku dla SWOJEJ Osoby ... To wynika z Mojego dobrego wychowania i kultury osobistej, nic więcej ...> W kwestii 50%: to nie jest tak: prawdopodobieństwo, że Bóg jest lub go nie ma nie wyraża się z procentach. Bo on albo JEST, albo Go NIE MA ...To jakiś kabaret? |
#57 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. |
> Też tak myślę i uważam, że będziemy pierwszym gatunkiem, który skończy na sobie eksperyment zwany ewolucją naturalną  Tak uważa Dawkins. Tak naprawdę już walczymy z bezwzględnym i bezlitosnym doborem naturalnym , który stworzył umysł zdolny do tego. Ewolucja i dobór naturalny jest procesem ślepym i z tego właśnie powodu nie "przewidział" on , że w wyniku jego działania powstaną istoty , które mogą mu się przeciwstawić , wręcz znieść i opanować jego potęgę. Nie ma tu krzty inteligentnego projektu , inteligentne projekty powstają jedynie w naszych głowach.  |
| Vytautas (4394 punktów) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. | > >Problemem jest, że żeby wykryć życie potrzebujemy, według dzisiejszego stanu wiedzy, sztucznej aktywności radiowej o dużej mocy.> Niekoniecznie. Wystarczy widmo planety które odbiega od standardu. Przykładowo, Ziemia ma bardzo dziwne widmo - niemożliwe bez udziału życia. To życie właśnie zmieniło skład atmosfery Ziemi, a przez to i jej widmo (np. duża ilość tlenu). Podobnie jest z temperaturą (zdaje się, że byłaby wyższa gdyby nie życie, ze względu na dużą ilość CO2). Czy nie zauważyliście, że każdy z was pisze o czym innym. Aktywność radiowa świadczy o rozumie mieszkańców planety, duża ilość O 2 o fotosyntezie w roślinach zielonych, a stężenie CO 2 zależy także od procesów chemicznych i zjawisk wulkanicznych. |
| Vytautas (4394 punktów) | Odp: Teoria ewolucji a istnienie życia poza Ziemią. | Usunięte przez moderatora |
1 2 3 4 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|