Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
29-11-2010 15:52Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.
Ocena 4 na 4
.
W środę 1 grudnia, o godzinie 20.55 w TVP 2 zostanie wyświetlony film Sylwestra Latkowskiego i Piotra Pytlakowskiego, poświęcony sprawie Barbary Blidy. Wiadomość za "Przeglądem" nr 48, w którym znajduje się wywiad z Latkowskim przeprowadzony przez Walenciaka.
Oczywiście nie znam filmu, ale z jednej strony mamy propagandową Annę Marię Wesołowską, a z drugiej coraz więcej informacji, jak zdegenerowany i zdeprawowany może być wymiar sprawiedliwości, prokuratura, służby specjalne.....
Mamy propagandowy serial "Na dobre i na złe". Byłem w kilku szpitalach poziom przerażający. Personel opryskliwy i mało kompetentny.
Może warto zastanowić się nad otaczającą nas rzeczywistościa w kontekście świata ukazywanego przez media?

@@@
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3
#31
01-12-2010 14:42
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.
W odpowiedzi Guzik
>Zobaczcie! Chcą wstrzymać ten film.... >wyborcza.p(*)ype=resize&height=19&width=300
Chyba lepszego komentarza nie potrzeba.
Wiadomo kto tu rządzi!
A publika to łyka, łyka i łyka!
Myślenie naprawdę boli!

>Co za czasy!
Jak Pani jeszcze nie wie, to Pani nawet na naszym forum wytłumaczą, że wszystko co złe to w PRL-u było.
Teraz to jest z wszystkim i wszystkim bardzo dobrze, a już niedługo to będzie wprost znakomicie.
Poczekajmy tylko - oni już nas urządzą!

@@@
.

lukaszewicz (5674 punktów)Odp: Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.
W odpowiedzi Guzik

> Co za czasy!

Bez paniki.To nie PRL.

www.tokfm.(*)_z_emisji_filmu_o_Blidzie.html

Guzik (2020 punktów)Odp: Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.
W odpowiedzi lukaszewicz
>> Co za czasy!
>Bez paniki.To nie PRL.


I to lubię w nowych czasach. Całkiem się nie wycofano, zastosowano pewien manewr...
Całą tragedię, jej komentowanie, przez niektórych zwolenników PiSu i nie tylko, uważam za ciemną stronę obecnych czasów. "Sprawiedliwa" i "Prawa" partia uważa, że nic się nie stało. Faktycznie... nic. "Wszystkie ręce umyte."

Barbara Blida w filmie jest przedstawiona tak, jaką ją pamietam, energiczna, mądra, rasowa Ślążaczka i piękna kobieta, a Blidowie, to kochająca się rodzina. Ziobro, i prokuratorzy zniszczyli ją, dla swoich celów politycznych. Na filmie nóżka Ziobry chodzi nerwowo pod stołem, zabrakło tylko nagrania jak roztrzęsiony dzwoni do szefa zaraz po wypadku. A to co mówią prokuratorzy? Napisano małym drukiem na ekranie, którego nawet w okularach nie przeczytałam i to był chyba ten manewr, aby film mógł być puszczony. Oni zgodzili się na publikację ich wypowiedzi w książce, a nie w filmie.

#34
02-12-2010 10:33
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.
W odpowiedzi Guzik
> >> Co za czasy!
>>Bez paniki.To nie PRL.

> I to lubię w nowych czasach. Całkiem się nie wycofano, zastosowano pewien manewr...
> Całą tragedię, jej komentowanie, przez niektórych zwolenników PiSu i nie tylko, uważam za ciemną stronę obecnych czasów. "Sprawiedliwa" i "Prawa" partia uważa, że nic się nie stało. Faktycznie... nic. "Wszystkie ręce umyte."
Jestem mieszkańcem Warszawy. Praska komenda policji /dawniej milicji/ mieści się przy ulicy Cyryla i Metodego.
W czasach socjalizmu szemrani, i nie tylko, Warszawiacy mawiali: Cyryl, jak Cyryl, ale te metody!

Moim zdaniem jest to bardzo dobry komentarz do tego filmiku. Fakty są gorszące, ale jeszcze gorszą jest pokazana w filmie atmosfera typowego państwa policyjnego. Wymowę filmu warto uzupełnić faktami upublicznionymi w poważnej publicystyce. Na przykład informację w czym się specjalizowała specjalna funkcjonariusza? Pytań jest znacznie wiecej, ale odpowiednio ustosunkowych ludzi, którzy chcą całą prawdę ukryć jest dużo. Pozostaje tylko smród, ale wielu własny smród, to już nie przeszkadza.

Pozdrawiam.

@@@
.

#35
02-12-2010 11:51
 Ocena 2 na 2
kognitywista (3391 punktów)Odp: Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.
>>Jeszcze 20-30 lat temu chamstwo, pijaństwo i niepunktualność były w lecznictwie o wiele bardziej powszechne.
>O brudzie w placówkach nie wspominając ...
>Na jakich badaniach opiera Pan to porównanie.
Nie dysponuję żadnymi badaniami porównawczymi. Byłyby one zresztą trudne do przeprowadzenia z uwagi na pobłażliwość, z jaką traktowano kiedyś powyższe przewinienia lekarzy, traktując je jako swoistą normę. Rzadko były one notowane, jeszcze rzadziej karane. Nie było też aktywnych mediów potrafiących nadmuchać incydent do rozmiarów ogólnopolskiej afery.
Swoje wnioski opieram głównie na wspomnieniach samego środowiska lekarskiego, a także własnych - jako pacjenta.
Ówcześni lekarze (dziś emeryci) wspominają popijawy na dyżurach, które były w zasadzie "normalką" ... operowanie po paru kieliszkach nie było niczym nadzwyczajnym. Niektórzy z kolegów teścia (bo o nich mowa) dyżurują do dziś i to oni sami podkreślają, że obecnie coś takiego byłoby nie do pomyślenia. Nawet jeśli się zdarza - spotyka się ze środowiskowym ostracyzmem.
Z lat 70 pamiętam polowanie na lekarza w przychodni (godziny przyjęć 7-14) którego należało namierzać wyłącznie w okolicach godz. 10-12, przyjmując duży rozrzut losowy trafień. Czy obecnie to się zdarza. Owszem. Tyle, że wtedy było to normą.

>Nie, nie było gorzej, wiecej lekarzy pamiętało przysięgę, więcej było idealistów. Idealnie nie było, ale nic tak człowieka nie wypacza, jak chciwość i pogoń za kasą.
To prawda, ale wiele tu zależy od wychowania, osobowości. Chciwość i pogoń za kasą 30 lat temu nie były mniej powszechne, tylko możliwości realizacji było nieporównanie mniejsze.

>W przeciągu ostatniego roku dużo korzystałem z prywatnej służby zdrowia /z prywatnego stomatologa to korzystam od wielu lat/ i doświaczyłem osobiście jak pod pozorem większego komfortu i szybszego przeprowadzenia badań, wyciąga się ogromne pieniądze od ludzi, których choroba i lęk doprowadziły do przymusowej sytuacji.
To prawda i stawianie tej motywacji finansowej na pierwszym miejscu jest dla mnie również żenujące. Ale jest to oferta, alternatywa. Mimo wszystko ten, kto się zdecyduje, otrzymuje ten upragniony komfort i skrócenie oczekiwania.

>Nie, pacjent wcale nie liczy się więcej w prywatnych lecznicach niż w społecznych. Liczy się tylko kasa, którą pacjent przynosi i trzeba zrobić wszystko, aby przyniósł jej jak najwięcej.
Konkurencja w walce o tę kasę wymusza przy okazji dbanie o komfort pacjenta i jak najwyższy poziom opieki medycznej. Stąd obserwowana obecnie poprawa.
Wzorem firm usługowych z branży pozamedycznych, większość placówek prywatnych wprowadza badanie satysfakcji pacjentów z opieki medycznej. Ten nowy trend wskazuje na to, że subiektywne wrażenia pacjenta zaczynają odgrywać jednak większą rolę niż kiedyś.

Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.
W odpowiedzi kognitywista
>Swoje wnioski opieram głównie na wspomnieniach samego środowiska lekarskiego, a także własnych - jako pacjenta.
No cóż, wspomnienia, to każdy ma inne.
Z racji wieku wspomnień z czasów socjalizmu jako pacjent (oraz znajomy innych pacjentów) mam mniej.
Choć oczywiście korzystałem i wówczas ze służby zdrowia, a znajomi trafiali do szpitali i niektórzy z nich musieli uzupełniać osobiście dosyć marne zarobki lekarzy.
Nie, nie jestem ani naiwnym, ani ślepym.

Mam przez całe życie paru lekarzy jako kolegów, a nawet przyjaciół. Rozmawialiśmy wielokrotnie o ich pracy i podejściu do pacjenta. Ich wypowiedzi różnią się od wypowiedzi kolegów Pańskiego teścia.
Na przykład nigdy nie zapomnę, gdy byłem w knajpie z chirurgiem na jego imieninach. Przyszedł prosto po przeprowadzonej operacji. Co godzinę wychodził do szatni (nie było komórek) aby zapytać o stan pacjenta.
Pytałem czy to jego znajomy? Tak - odpowiedział - rozmawiałem z nim dwa razy przed operacją.
Jak można tu dostrzec, to najprawdopodobniej znajomych też mamy zupełnie innych.

>Nie było też aktywnych mediów potrafiących nadmuchać incydent do rozmiarów ogólnopolskiej afery.
Znowu, mamy inne wspomnienienia. Ja pamiętam jak bardzo obawiano się dziennikarzy i prasy, a lekarze to nie sekretarze pod specjaną ochroną nie byli.

>To prawda, ale wiele tu zależy od wychowania, osobowości. Chciwość i pogoń za kasą 30 lat temu nie były mniej powszechne, tylko możliwości realizacji było nieporównanie mniejsze.
Niektórzy budowali i wówczas gargamele, tylko wówczas nazywano to willami z lusterkami.
Tak możliwości wyłudzania pieniędzy były zdecydowanie mniejsze, ale były i niektórzy je wykorzystywali.

>To prawda i stawianie tej motywacji finansowej na pierwszym miejscu jest dla mnie również żenujące. Ale jest to oferta, alternatywa.
To fajnie sobie można pogadać dopuki się nie usłyszy.
- Poważnie podejrzewam raka, biopsja może być przeprowadzona za dwa trzy miesiące, a prywatnie za tydzień.
Tak, wówczas zastanawiamy się nad ofertą i wybieramy optymalną alternatywę.
A gdy sprawa dotyczy bliskiego członka rodziny, dziecka?

>Mimo wszystko ten, kto się zdecyduje, otrzymuje ten upragniony komfort i skrócenie oczekiwania.
Skorzystałem z tego upragnionego komfortu. Czekałem na skórzanych fotelach w poczekalni z kolorową prasą, a później płaciłem: osobno za rozmowę z lekarzem, osobno za przygotowanie, osobno za zabieg.
To razem wyniesie.....
I dobrze by było aby przeprowadził Pan też badania.....

Dobrze Panu życzę i dlatego życzę Panu aby jak najmniej korzystał Pan z prywatnej służby zdrowia i lekarzy z tym nowym podejściem do pacjenta.
Ale wybór należy do Pana.

@@@
.

#37
02-12-2010 13:36
 Ocena 2 na 2
kognitywista (3391 punktów)Odp: Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.
>Skorzystałem z tego upragnionego komfortu. Czekałem na skórzanych fotelach w poczekalni z kolorową prasą, a później płaciłem: osobno za rozmowę z lekarzem, osobno za przygotowanie, osobno za zabieg.
>To razem wyniesie.....
>I dobrze by było aby przeprowadził Pan też badania.....
Muszę przyznać, że w Pańskiej ocenie jest niestety wiele realizmu. Nie wiem, czy to mój optymizm, czy też myślenie życzeniowe, ale uważam takie sytuacje za wypaczenia pozytywnego generalnie trendu. Z Pana wypowiedzi trudno wywnioskować, czy był Pan zadowolony z wizyty od strony czysto medycznej. Jeśli tak (a problemem były tu głównie żądania finansowe niewspółmierne do usługi) to sprawę powinno rozwiązać refundowanie kosztów wizyt przez ubezpieczalnię, jak to ujmuje nowa dyrektywa UE.

#38
02-12-2010 15:10
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.
W odpowiedzi kognitywista
.
>Muszę przyznać, że w Pańskiej ocenie jest niestety wiele realizmu.
Jestem idealistą i dlatego zawsze starałem się twardo stąpać po ziemi. Jestem marzycielem fantastą i jednocześnie naturalistą ontologicznym, uznającym istnienie tylko materialnej rzeczywistości. Mam zdecydowane i ugruntowane poglądy i dlatego mogę sobie pozwolić na ogromną tolerację wobec posiadających inne poglądy.
Nie nauczyłem się tylko tolerancji dla prymitywizmu i głupoty.
(Wszystkim nam brakuje wiedzy i uczymy się po to aby poznać obszary własnej niewiedzy, ale ludzie inteligentni są ciekawi świata i permanetnie się uczą, mało inteligentni trzymają się mocno własnych poglądów i na siłę starają się wtłoczyć je innym.)
Przepraszam za tyle o sobie, ale to z szacunku dla Pana.

>Nie wiem, czy to mój optymizm, czy też myślenie życzeniowe, ale uważam takie sytuacje za wypaczenia pozytywnego generalnie trendu.
Lepiej być optymistą, ale dla realizmu warto wziąć pod uwagę, że istnieją nie całkiem głupi ludzie, którzy źle oceniają obecne trendy w Polsce.

>Z Pana wypowiedzi trudno wywnioskować, czy był Pan zadowolony z wizyty od strony czysto medycznej.
Tak, jak wspomniałem, mam w służbie zdrowia znajomości i badań dokonali liczący się z tym środowisku specjaliści.
Wyniki też były w sumie korzystne, a więc trudno mówić o niezadowoleniu.

>Jeśli tak (a problemem były tu głównie żądania finansowe niewspółmierne do usługi) to sprawę powinno rozwiązać refundowanie kosztów wizyt przez ubezpieczalnię, jak to ujmuje nowa dyrektywa UE.
Nie zrozumiał mnie Pan, żadania finansowe były wysokie, ale nie mam pojęcia o faktycznym koszcie.
Zdecydowałem się i jeszcze stać mnie na to. Drażniło mnie, łatwe do dostrzeżenia, naciąganie, na coraz wyższą kwotę.

I jeszcze jedno.
Przez prawie całe zawodowe życie dobrze zarabiałem i potrącano mi pieniądze na ubezpieczenia. Budowano za to system zdrowotny. A teraz co lepszy cwaniak wykorzystuje dorobek tamtego systemu i pacjentom każą dopłacać. Znowu należało by opisać bardzo wiele przykładów takiego wykorzystywania, ale można poczytać o nich w prasie.

Życzę Panu aby Pan tego nie doświadczył, ale ciekawy jestem opisu rzeczywistości, tych którzy nawet dobrze zaczeli, ale powineła im się noga. Nie wyszedł biznes, czy stracili dobrze płatną pracę.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a warto pamiętać, że fortuna kołem się toczy.
Dlatego dużo szczęścia życzę.

@@@
.

Konowal (6291 punktów)Odp: Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.
W odpowiedzi Guzik

> Dla mnie to tragiczny wypadek z którego lewica chce męczennika wycisnąć, co nijak się nie udaje.[...]
>Lewica zrobiła z pani posłanki Blidy męczęnnice?
>Taka idea tego postu jaki nick ( konował). Faktycznie, fachowiec tego nie pisał. Taki by wiedział, że aresztowanie Blidy miało być pokazówką, dowodem sukcesu Ziobry i PiSu w walce z korupcją. Czy Sądy, o których pan Bogusławski też ma nie najlepszą opinię, to wyjaśnią i udowodnia, że to był polityczny mord? Zobaczymy.

No i co że pokazówką , za PRL-u takich pokazówek było tysiące i jakoś nikt się nie zabijał, a wtedy nawet po pokazówce można było dostać skazujący wyrok. Więc nie róbmy afery z niczego.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Konowal (6291 punktów)Odp: Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.
W odpowiedzi Guzik
teorie spiskowe się tworzą bo widać uległość władz polskich wobec ruskich, ewidentne błędy/zaniedbania kwituje się tym że jest ok., no i brak jakichkolwiek obiektywnych czynników uczestniczących w dochodzeniu. To przecież jest normalne że jak ma sie dwa fakty zamiast 50-ciu to ilość teorii jaką można wysnuć jest nieograniczona.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#41
06-12-2010 10:37
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.
.
Dzisiaj, 6 grudnia na Wirtualnej znalazłem komentarz Antoniego Kopffa z 2grudnia:

Komisjo! Do rzeczy!

Przedstawiona w państwowej telewizji historia zatrzymania Barbary Blidy, zakończona jej śmiercią odświeżyła wspomnienia po niesławnym okresie rządów PiS-u. Przypomniane mordy - Święczkowski, Ziobro, a w tle ówczesny premier budzą dziś nie strach przed ich metodami działania, ale przede wszystkim odrazę, jaką mamy dla osób pozbawionych jakichkolwiek skrupułów. Nie można spokojnie patrzeć na te gęby, szafujące obficie takimi określeniami jak odpowiedzialność moralna czy polityczna, ponieważ wiemy, że ich "moralność" znaczy coś zupełnie innego niż to, co przyjęto za cywilizacyjną normę. Nie będę wdawał się w dalszą ocenę tych postaci - od dawna uważam ich za skończonych łajdaków.
Po emisji filmu Latkowskiego i Pytlakowskiego chciałbym tylko wiedzieć, jakim cudem Barbara Blida popełniła samobójstwo , strzelając do siebie pod takim kątem, że musiała chyba stać na głowie. Czy potem zmartwychwstała na moment , by powycierać odciski palców z rewolweru? Dlaczego siedząca za otwartymi do łazienki drzwiami funkcjonariuszka nie słyszała strzału, podobnie jak i "doborowi" pracownicy ABW, łażący po mieszkaniu? Kto zaniedbał zabezpieczyć dowody rzeczowe? Wystarczy. Czy szanowna komisja może nam odpowiedzieć?

Uważam, ze zamiast szukać powiązań z politykami, w pierwszej kolejności należałoby znaleźć odpowiedzi na te pytania, a dopiero później ustalić, kto i dlaczego za tym stoi, bo to i tak wiadomo. Komisja śledcza pod wodzą Kalisza drąży jednak wątki politycznej odpowiedzialności, przesłuchując np. Ziobrę. Przecież od dawna wiemy, kim jest ten człowiek - bezwzględnie dążący do władzy, nie mający za grosz honoru i cywilnej odwagi, cwaniak i krętacz. Od ludzi jego pokroju można usłyszeć wszystko, poza prawdą. Ten model tak ma. Więc - po co?

Zgadzam się z opinią, że sprawa Blidy kompromituje organy śledcze, struktury państwowe, wymiar sprawiedliwości, i w końcu - komisję sejmową. Zresztą - nie tylko ta sprawa. Ale w tym przypadku chodzi też godność ludzką, o ochronę przed bezkarną władzą i w końcu - o życie. Film Latkowskiego i Pytlakowskiego, jaskółka zmian w TVP, nie daje odpowiedzi na zasadnicze pytania, ale fakt, że w ogóle ktoś chce się zajmować tą bolesną dla naszego kraju sprawą, jest pocieszający. Choć prawdopodobnie nikomu konkretnemu komisja nie postawi zarzutów - nie szkodzi. My i tak wiemy, kto za tę śmierć jest odpowiedzialny.

1944kopff.(*)e,Komisjo-Do-rzeczy,index.html

Czy do tego komentarza potrzebnym jest jeszcze jakikolwiek komentarz.
Chyba warto tylko uzupełnić go w fakt trudny do uwierzenia?
Są ludzie, którzy bagatelizują, ukazane w filmie, zasady moralne i metody zastosowane przez elitę PiS-u i ich służby specjalne.
To, że najgorsi z najgoszych postępowali podobnie, jak dla mnie nie jest żadnym usprawiedliwieniem.
Czyżby chcieliby znowu im dorównać?

@@@
.

Konowal (6291 punktów)Odp: Wszystkie ręce umyte. Sprawa Barbary Blidy.
>Nie jestem przeciwnikiem prywatnej służby zdrowia, niech rywalizuje ze społeczną, ale niech zainwestuje własne pieniądze, a nie dąży do zawłaszczenia majątku społecznego.

Jakiego społecznego? Mikołaj go nam dał? Ludzie go wypracowali a ukradli im komuniści a teraz tuczą się na nim i coś bredzą o majątku społecznym.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

1 2 3

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365