Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
31-07-2011 14:24ebrius (225 punktów)
(zablokowany)
Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?
Ocena -1 na 1
Brytyjscy naukowcy badający ludzkie mozgi technika neuroobrazowania odkryli, że powiększone jądro migdałowate (struktura odpowiedzialna za reakcje emocjonalne) oznacza konserwatyzm bo jest odpowiedzialna za rozpoznawanie zagrożeń stojących na drodze. Jak wszyscy wiemy pana Dawkinsa świetnie rozpoznaje zagrożenia i komunikuje je w niezwykle emocjonalnym języku.
Nie to co ja- taki liberał z powiększonym obszarem przedniej części kory obręczy co w praktyce oznacza większe zdolności radzenia sobie ze sprzecznymi informacjami...

Człowiek z Cro- Magnon miał mózg większy niż ja i pan Dawkins. To chyba oznacza, że był zabobonną faszystowska świnią z odchyłem w stronę indywidualistycznego socjalizmu magiczno-demonicznego.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 Dalej..
#1
31-07-2011 14:36
 Ocena 5 na 5
coreless (16088 punktów)Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?

Frenologia gallowska to paleontologia neuropsychologii. Niestety, co raz pojawiają się jej niedouczeni zwolennicy, najczęściej bezkrytycznie interpretujący wyniki neuroobrazowania, zakamuflowani na różnorodne sposoby. A przecież nadal nie znamy nawet dokładnej budowy mózgu - dopiero co rozpoczęły się prace nad precyzyjnym zobrazowaniem wszystkich połączeń nerwowych w istocie białej: The Human Connectome Project, nie mówiąc o jego funkcji - na przykład wyniki ostatnich badań wskazują, że w mózgu może występować wiele tysięcy białek: Od psychiatrii do neuropsychiatrii . Studziłbym więc nieco zapały. Jądro migdałowate to wprawdzie ważna struktura: Ciało migdałowate odkrywa swoje sekrety dzięki optogenetyce, ale zostaje jeszcze cała reszta, w tym kora przedczołowa, która u Dawkinsa też jest zapewne nieźle rozwinięta.

Transluminacja czaszki często daje wyniki fałszywie ujemne.

#2
31-07-2011 14:42
 Ocena 2 na 2
maruda (5550 punktów)a co to kogo opchodzi?
Wątek jest całkowicie personalny i nie nadaje się do dyskusji. O ile dane na temat człowieka kopalnego są dostępne w jakikolwiek sposób. Dane na temat tego co ma Dawkins w głowie są zupełnie niedostępne. Tajemnica medyczna obowiązuje w tym punkcie.

#3
31-07-2011 15:04
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?
.
>Człowiek z Cro- Magnon miał mózg większy niż ja i pan Dawkins. To chyba oznacza, że był zabobonną faszystowska świnią z odchyłem w stronę indywidualistycznego socjalizmu magiczno-demonicznego.
Wiele wskazuje, że sterowanie czynnościami intelektualnymi, ma swoje anatomiczne podłoże w jądrze przyśrodkowo-grzbietowym wzgórza.
Czy zechciałby Pan przepuścić jeszcze raz swoją myśl przez to jądro i jaśniej wyartykułować, to o co Panu naprawdę chodzi, poza tym - co oczywiste, że z powodów irracjonalnych (emocjonalnych) nie lubi Pan Dawkinsa.

Zresztą jest to stara zabawa "w gałki - migdałki", gdyż jak pisze Pan Coreless: Frenologia gallowska to paleontologia neuropsychologii. Dziś uważa się raczej, że procesy umysłowe skorelowane są z wieloma strukturami mózgu.

Pozdrawiam.

@@@
.

ebrius (225 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?
>Czy zechciałby Pan przepuścić jeszcze raz swoją myśl przez to jądro i jaśniej wyartykułować, to o co Panu naprawdę chodzi, poza tym - co oczywiste, że z powodów irracjonalnych (emocjonalnych) nie lubi Pan Dawkinsa.

Uważam, że jest kiepskim filozofem, który zdobył olbrzymią popularność ponieważ jest dobrym gawędziarzem z poczuciem misji wiec krytykuję tę jego filozofię. Bez zasłony dymnej z jego elokwencji, emocjonalnych wstawek, literackich gier, żartów, żarcików i dżentelmeńskich pozdrowień dla kumpli jego filozofia nie wygląda najlepiej.

Pan Dawkins głosi nam wyższość ateizmu nad deizmem, teizmem, politeizmem, panteizmem, agnostycyzmem itp. Pan Dawkins, który jest "brightem" postanowił budzić świadomość ludu tej Ziemi by wyzwolić go ze szponów zabobonu, by uwierzyć mogła w Ewolucje mistrza Darwina, stosując kiepską lecz chwytliwą sofistykę.
Pan Dawkins uważa, że Boga najprawdopodobniej nie ma, czyli tak samo jak Pascal. Francuski filozof doszedł jednak do wniosku, że woli się zabezpieczyć tak na wszelki wypadek. Dawkins filozofuje bez prezerwatywy (śmiejąc się z Pascala) czego efektem są najwznioślejsze humanistyczne deklaracje miłości bliźniego przeplatane słowami pogardy. Bo nie ma przecież rewolucji bez ziarna bezwzględności jak uczył Marcin Luter.
Pan Dawkins wierzy w ludzi nie wierzy zaś w Boga bo uważa go za typa niemoralnego. Bóg zgładził ludzkość, która nie przypadła mu do gustu co oczywiście dziwić musi moralistów dzisiejszych. Jak tak w ogóle można?! Jakoś można. Hitler maił podobne ambicje i to w XX wieku. Postanowił zgładzić miliony istnień (myślę, że w boskim potopie zginęło mniej więcej tyle samo istnień) a resztę uczynić niewolnikami. I jak tu wierzyć we wrodzoną moralność człowieka?
Zły Bóg Jahwe spuszcza deszcz ognia i siarki na Sodome i Gomorę. To straszne niczym bomby atomowe zrzucone na biednych Japończyków. Ale w Amerykanów nadal się wierzy... i wierzy się w to, że te Amerykanie są obrońcami demokracji, i że te kilkadziesiąt tysięcy ofiar wśród ludności cywilnej było konieczne by zwyciężyć Zło.
Dla mnie bez różnicy kto zabija i czym oraz jak zbrodnie motywuje, czy zabijają sankiuoci gilotyną, czy zeloci mieczem... Dla pana Dawinsa najwyraźniej najobrzydliwsze są jednak zbrodnie mające jakieś koneksje z religią. Czy to dlatego, że kreacjoniści tak bardzo go wkur***ją?

#5
01-08-2011 19:27
 Ocena 1 na 1
maruda (5550 punktów)Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?
W odpowiedzi ebrius
   Kochany adwersarzu,
   Jeżeli przytaczasz w dyskusji Hitlera, to proszę wyjaśnij mi pewien problem od dawna mnie nurtujący. Jeżeli Hitler był ochrzczony to był chrześcijaninem, ponieważ chrześcijaninem jest się do końca świata po ochrzczeniu niezależnie od popełnionych czynów. Dlaczego taka nędzna kreatura nie została wyklęta z tak szacownego grona chrześcijan. Kompletnie nie rozumiem dlaczego został uznany za ateistę.
   Tak czytam tą wypowiedź i nie widzę żadnego związku z podniesionym w tytule jądrem, ani w dalszej argumentacji z człowiekiem z Cro-Magnon, możesz to też rozwinąć?

ebrius (225 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?
W odpowiedzi maruda
>   Jeżeli przytaczasz w dyskusji Hitlera, to proszę wyjaśnij mi pewien problem od dawna mnie nurtujący. Jeżeli Hitler był ochrzczony to był chrześcijaninem, ponieważ chrześcijaninem jest się do końca świata po ochrzczeniu niezależnie od popełnionych czynów. Dlaczego taka nędzna kreatura nie została wyklęta z tak szacownego grona chrześcijan. Kompletnie nie rozumiem dlaczego został uznany za ateistę.
Został uznany za ateistę pewnie dlatego, że wyrażał się bardzo niejednoznacznie i w sumie nie wiadomo jakie miał tak naprawdę poglądy w sprawach wiary/niewiary. Ja uważam, że inspirował się zarówno ateizmem, katolicyzmem a także można się u niego doszukać elementów neopogańskich.
Dlaczego taka nędzna kreatura nie została wyklęta z tak szacownego grona chrześcijan? Przyznam szczerze, że nie mam zielonego pojęcia.

>   Tak czytam tą wypowiedź i nie widzę żadnego związku z podniesionym w tytule jądrem, ani w dalszej argumentacji z człowiekiem z Cro-Magnon, możesz to też rozwinąć?
Nie. Nie lubię tłumaczyć dowcipów.

#7
01-08-2011 20:27
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?
W odpowiedzi ebrius
.
>Uważam, że jest kiepskim filozofem, który zdobył olbrzymią popularność ponieważ jest dobrym gawędziarzem z poczuciem misji wiec krytykuję tę jego filozofię.
Czyżby był Pan filozofem? Pytam, gdyż z Pańskich wypowiedzi trudno dostrzec przygotowanie filozoficzne. Dawkins nie może być kiepskim filozofem, gdy nie jest żadnym. Jest dużej klasy intelektualistą i erudytą, a z wykształcenia i uprawianego zawodu zoologiem i etologiem, emerytowanym profesorem Uniwersytetu Oksfordzkiego.

>Pan Dawkins głosi nam wyższość ateizmu nad deizmem, teizmem, politeizmem, panteizmem, agnostycyzmem itp. Pan Dawkins, który jest "brightem" postanowił budzić świadomość ludu tej Ziemi by wyzwolić go ze szponów zabobonu, by uwierzyć mogła w Ewolucje mistrza Darwina, stosując kiepską lecz chwytliwą sofistykę.
Pan Dawkins napisał (poza dorobkiem naukowym) dwie mądre (przetłumaczone na polski) publicystyczne książki, których Pan zapewne nie przeczytał, a na pewno nic z nich nie zrozumiał.

>Czy to dlatego, że kreacjoniści tak bardzo go wkur***ją?
Nie bardzo mogę dojść czy kreacjoniści bardziej go wkur***ją, czy śmieszą swoją bezdenną głupotą. Muszę przyznać, że niewiele rzeczy potrafi mnie bardziej wkur***ć od ludzkiej głupoty i dlatego pozwoli Pan, że - miłego dnia Panu życząc - na tym zakończę.

@@@
.

#8
01-08-2011 21:49
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?
W odpowiedzi ebrius
.
>Został uznany za ateistę pewnie dlatego,
Przez kogo? Przez innych chrześcijan po przegranej.
Zresztą głupota nie jest połączona z jakąś konkretną religią, czy ideologią. To wiara, a nie wyznawana religia świadczy o głupocie i głębsza tym większej.

Nie spotkałem jeszcze dwoje katolików wierzących dokładnie w tego samego Boga. Breivik też był chrześcijaninem-nie-wiadomo-jakim, ale głęboko wierzącym - tak jak Hitler i inni - w słuszność swej misji.
To pozwala na uzasadnienie wszelakich zbrodni.

>Nie. Nie lubię tłumaczyć dowcipów.
Szczególnie tych, które tylko Pana śmieszą?

Miłego dnia.

@@@
.

ebrius (225 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?
>Czyżby był Pan filozofem?
Interesuję się tym przedmiotem lecz papiera nie mam.
> Dawkins nie może być kiepskim filozofem, gdy nie jest żadnym.
Każdy może być jeśli tylko miłuję mądrość a Dawkins miłuje ją bardzo.
>Jest dużej klasy intelektualistą i erudytą, a z wykształcenia i uprawianego zawodu zoologiem i etologiem, emerytowanym profesorem Uniwersytetu Oksfordzkiego.
Temu nie przeczę.
>Pan Dawkins napisał (poza dorobkiem naukowym) dwie mądre (przetłumaczone na polski) publicystyczne książki, których Pan zapewne nie przeczytał, a na pewno nic z nich nie zrozumiał.
Przeczytałem "Boga Urojonego" (i właśnie zastanawiam się po którą z jego książek sięgnąć następnie) a co z tego zrozumiałem to mnie samemu trudno ocenić. Z pewnością jednak rozumuję nieco inaczej niż on.
>>Czy to dlatego, że kreacjoniści tak bardzo go wkur***ją?
>Nie bardzo mogę dojść czy kreacjoniści bardziej go wkur***ją, czy śmieszą swoją bezdenną głupotą.
Piramidalną głupotą- jak zwykł mawiać.

ebrius (225 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?
>>Został uznany za ateistę pewnie dlatego,
>Przez kogo?
Nie wiem przez kogo. Hitlerowi od lat przypisuje się różne rzeczy i sprzeczne poglądy.
Niektórzy przypisują mu fascynację filozofią Nietzschego na przykład. Być może wzięło się to z interpretacji słów Hitlera wypowiedzianych przy stole:
Cytat:
Najgorszy cios, jaki spotkał dotąd ludzkość, to chrześcijaństwo.

Słowa te cytuje nawet Dawkins komentując to tak:
Cytat:
A może to nagromadzenie sprzecznych wypowiedzi świadczy po prostu o tym, iż był oportunistycznym łgarzem, któremu nie można wierzyć w ani jedno słowo.

#11
02-08-2011 09:48
 Ocena 3 na 3
Przemek J. (3008 punktów)Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?
W odpowiedzi ebrius
Co umiłowanie do nauki ma wspólnego z byciem filozofem?

Zresztą samo umiłowanie Dawkinsa do nauki jest raczej dyskusyjne. On raczej nie mówi, że kocha naukę (chyba, bo czytałem wszystkich jego wyprowadzi i nie słuchałem wszystkich wykładów), tylko że sprawia mu ona radość i pomaga cieszyć się życiem. Dokładnie opisał to w "Rozplataniu tęczy".

Po przeczytaniu jednej książki i to nawet nie tej naukowej, oceniasz cały dorobek człowieka jednym "dowcipem", który chyba tylko Ty rozumiesz?

Mógłbyś jakoś spójnie i zrozumiale napisać o Ci chodzi, po co założyłeś ten wątek? Bo jak na razie wyraziłeś swoje zdanie na temat tego co sądzisz o poglądach człowieka i że są inne od Twoich, ale co z tego wynika?

#12
02-08-2011 09:56
 Ocena 2 na 2
Przemek J. (3008 punktów)Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?
W odpowiedzi ebrius
>Nie wiem przez kogo. Hitlerowi od lat przypisuje się różne rzeczy i sprzeczne poglądy.

A Tobie to daje podstawę do nazywania go ateistą, bo pasuje to do stworzonego przez Ciebie obrazu świata? Przecież z "Tajnych zapisków magów Hitlera" wynika, że był mistykiem, więc nie mógł być ateistą. (Oczywiście to paskudny żart, bo fakty w tej książce są równie spójne jak Twoja argumentacja).

#13
02-08-2011 10:08
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?
W odpowiedzi ebrius
.
>>>>Czyżby był Pan filozofem?
>Interesuję się tym przedmiotem lecz papiera nie mam.
Jak się Pan pointeresuje jeszcze kilka/kilkanaście lat i przeczyta choć kilkadziesiąt poważnych książek filozoficznych to wówczas będzie Pan mógł ocenić kiepskość czyjejś filozofii. Jak na razie, to proponowałbym tylko pytać, czytać i próbować zrozumieć.

>>>>Dawkins nie może być kiepskim filozofem, gdy nie jest żadnym.
>Każdy może być jeśli tylko miłuję mądrość a Dawkins miłuje ją bardzo.
Jak daje się zauważyć Pan też miłuje mądrość, ale z deklaracji niewiele wynika, a gdy do tego miłość jest nieodwzajemniona to efekty są mizerne.
Uprawianie filozofii wcale nie polega na miłości mądrości, tylko na próbie sensownej odpowiedzi na odwieczne pytania.

>>>>Jest dużej klasy intelektualistą i erudytą, a z wykształcenia i uprawianego zawodu zoologiem i etologiem, emerytowanym profesorem Uniwersytetu Oksfordzkiego.
>Temu nie przeczę.
To dlaczego miałby napisać filozoficzną książkę? "Bóg urojony" jest rzetelnie przygotowaną publicystyką naukową, a to znaczy, że autor napisał zaangażowaną książkę w oparciu o dorobek współczesnej nauki - bez używania specjalistycznego naukowego języka i zamieszczenia koniecznego w książkach naukowych pełnego "warsztatu".
Książka ta ma za zadanie popularyzację naukowego poglądu na świat i moim zdaniem robi to znakomicie. Jednym z dowodów na to jest wielkie oburzenie środowisk fideistycznych - przy jednoczesnej nieumiejętności wystąpienia z merytoryczną krytyką książki. Wszystkie przeczytane przeze mnie krytyki "Boga urojonego" są na żenującym poziomie.
Proponowałbym się przygować i przedstawić jakieś mądre merytoryczne zarzuty, tak aby można było poważnie podyskutować.

>>>>Pan Dawkins napisał (poza dorobkiem naukowym) dwie mądre (przetłumaczone na polski) publicystyczne książki, których Pan zapewne nie przeczytał, a na pewno nic z nich nie zrozumiał.
>Przeczytałem "Boga Urojonego" (i właśnie zastanawiam się po którą z jego książek sięgnąć następnie)
Po tym co wypisuje Pan po lekturze pierwszej, nie sądzę aby warto było sięgać po następne. Raczej jeszcze raz przeczytać z zastanowieniem i sprawdzaniem w innych źródłach poglądów autora.

>a co z tego zrozumiałem to mnie samemu trudno ocenić.
Proponuję tak na stałe, jednak być przekonanym o zrozumieniu, przed podjęciem krytyki, a gdy nie jestem pewien zrozumienia lepiej dopytać, niż się kompromitować.

>Z pewnością jednak rozumuję nieco inaczej niż on.
Ja też, ale zasadniczym pytaniem jest tu czy mądrzej i w oparciu o lepsze źródła?
U Dawkinsa jego wielką erudycję znać w każdym akapicie, u Pana ja jakoś nie bardzo potrafię się jej doszukać.
Może lepiej popracować nad własnym oczytaniem w temacie, w którym zabiera Pan głos - od rzucania się z motyką na słońce. Nie uznaję żadnych świętości. Bardzo lubię, gdy ktoś "dokopuje" mistrzowi, ale na Boga Panie Ebrius "z czym do gościa" Pomyśl Pan ździebko!

Pozdrawiam.

@@@
.

Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?
W odpowiedzi ebrius
.
>A może to nagromadzenie sprzecznych wypowiedzi świadczy po prostu o tym, iż był oportunistycznym łgarzem, któremu nie można wierzyć w ani jedno słowo.
A może tak jak Pan Ebrius lubił sobie popiep..ć bez odpowiedzialności za słowo.
Na temat Hitlera i jego poglądów napisano wiele poważnych książek, jeżeli kogoś interesuje jego chora psychika może sobie poczytać, zamiast opowiadania banialuk bez żadnego pokrycia.

PS. Takie wyrywanie zdań z kontekstu i podawanie ich za cytaty, świadczy o nierzetelności autora cytującego. Mnie oportunizm z krytyką chrześcijaństwa się jakoś nie łączy, ale nie przekopię szybko wszystkich dzieł Dawkinsa aby sprawdzić o co mu chodziło i chyba tylko o to Panu chodzi.

@@@
.

#15
02-08-2011 10:31
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)Odp: Czy Richard Dawkins ma powiększone jądro?

>Po tym co wypisuje Pan po lekturze pierwszej, nie sądzę aby warto było sięgać po następne.
Ja bym jednak radziła sięgnąć po inne. "Bóg urojony" to wg mnie książka odmienna od reszty dorobku Dawkinsa. Ja bym zaproponowała Koledze "Rozplatanie tęczy" albo "Wspinaczkę na szczyt nieprawdopodobieństwa" na początek.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

1 2 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365