 |
Czy prawa fizyczne istnieją? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-08-2011 22:54 | krystkon (459 punktów) | Czy prawa fizyczne istnieją? | Wiki: Prawa fizyki – pojęcia określające pewien niezmiennik występujący w przyrodzie. Dobrze sprecyzowane, powszechnie przyjęte, podstawowe i ważne teorie w fizyce są nazywane prawami fizyki. Niektóre podstawowe prawa fizyki zostały sformułowane w formie praw zachowania i są nazywane zasadami, a w celu odróżnienia od innych znaczeń słowa "zasada" zasadami fizycznymi. Większość praw fizyki jest wyrażona w języku matematyki i w prosty sposób formułowana jest przy pomocy prawidłowości wyrażonych symbolami matematycznymi ujętymi we wzory.
Jak widać wyżej prawa fizyki wyrażone są w opisie. Powstaje natychmiast pytanie czym jest opis w rzeczywistości? Zakładamy, iż nie ma niczego ponad rzeczywistością i opis jest rzeczywisty. Większości wyda się, że opisy są abstrakcyjne i zawierają się w literaturze, komputerach, wszelkich nośnikach pamięci itp. to jest jednak zupełnie błędne przekonanie. Opis może powstać jedynie w świadomości. Opis jest treścią - zrozumieniem określonego stanu logicznego w rzeczywistości – ustaleniem logicznej zależności. Czym więc są książki, komputery i nośniki pamięci dostarczające nam opis? One są również pewnym stanem logicznym w rzeczywistości, pewną logiczną architekturą na poziomie cząstek elementarnych, która jest następstwem stanu logicznego mózgów określonych ludzi. Następstwem architektury logicznej zwierającej się w materii książek, komputerów, nośników pamięci będzie określony stan logiczny mózgów kolejnych osób, które to stany będą wyrażały ten sam zestaw pojęć – to samo zrozumienie rzeczywistości – to samą logiczną zależność.
Przyjęło się sądzić, że opis zjawiska (ustalona matematyczna zależność wyodrębnionych z rzeczywistości elementów) jest abstrakcyjny, obiektywny przez co jednakowo rozumiany przez wszystkich. W ogóle nie rozważa się kwestii logiki w jakiej opis jest wyrażony. Nie bierze się pod rozwagę tego czy wzory matematyczne opisujące zjawisko będą zrozumiane i czy mogą być różnie rozumiane przez inne osoby. Z uwagi na jednakowe rozumienie przez wszystkich wzorów matematycznych powstała teoria o przestrzeni abstraktów. Jednak to jest błąd. Nie istnieje nic takiego jak przestrzeń abstraktów. Logika opisu zjawiska jest względna. Logikę zjawiska opisujemy względem logiki naszej świadomości, z którą się rodzimy. Logika jest wmontowana w naszą świadomość od urodzenia.
To jeszcze wątek o tym dlaczego najbardziej zrozumiały i kompletny opis to jest opis we wzorze matematycznym. W moim przekonaniu pojęcia (koncepty), którymi się posługujemy to niezmiernie złożone wyrażenia algebraiczne zbudowane u podstaw na liczbach i zmiennych a samo myślenie to działania matematyczne na tych wyrażeniach. Kiedy w miejsce pojęcia podstawiamy liczbę lub proste wyrażenie algebraiczne to z łatwością uzyskujemy wynik jego przetworzenia w myślach. Z łatwością uzyskujemy wynik logiczny, którego emocjonalnie pożądamy.
No i w efekcie czym jest opis praw fizycznych. To wpływ stanu logicznego zjawiska na stan logiczny mózgu. Następstwo w stanach logicznych. Przemiana logiki zjawiska w logikę treści świadomości.
Na poziomie cząstek elementarnych zjawisko i opis jest tym samym. Wszystko jest następstwem pewnych stanów logicznych.
Pytanie więc jest takie czy istnieją prawa fizyczne czy to są tylko cyklicznie następujące po sobie jednakowe stany logiczne rzeczywistości? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..| krystkon (459 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | Bez na okrętkę. Twoje ciało wypełnione jest różnymi systemami logicznymi, Jednym z wielu jest świadomość. Każdy z tych układów ma swoją odrębną "świadomość", która się realizuje na jego poziomie. Ty jako jeden z wielu układów logicznych w ciele możesz oddziaływać z niektórymi, jak np. z układem sterowania oddechem. Masz zdolność do kształtowania i przekazywania wartości logicznych do tego systemu co zmieni jego funkcjonowanie ale w ogólności można uznać, że ten układ jest odrębny od "głównej świadomości". Układ sterujący ciśnieniem krwi, pracą serca, fizjologią one są całkowicie odrębne od "Ciebie" i nie możesz wprowadzić do tych układów, żadnej wartości logicznej zmieniającej ich pracę (przynajmniej bezpośrednio). Bo pośrednio możesz takie wartości wprowadzać poprzez łykanie tabletek. Świadomość to główny układ sterujący całym organizmem. Jednak układów logicznych niższego rzędu, równoległych jest wiele. Odrębnym od Ciebie układem logicznym w twoim ciele jest układ kształtujący emocje. To on wprowadza do "Ciebie" wartości logiczne zmieniając twoje działanie. Gdyby na Ciebie nie oddziaływał widząc szeroką na 1m kładkę nad przepaścią bez problemu przeszłabyś po niej. Jednak układ odpowiedzialny za emocje wprowadza do "Ciebie" strach i nie możesz już podążać tą kładką tak samo jakbyś szła chodnikiem o szerokości 1m. "Ty" nie masz wpływu na strach, nie możesz go wykluczyć, strach zmienia twoje działanie ale nie "Ty" jesteś jego źródłem. Świadomość to stan logiczny części mózgu. Ty jesteś stanem logicznym jednej części mózgu i oddziałujesz logicznie ze swoim otoczeniem. Twoje otocznie to również pozostała część mózgu i ciało. Jak myślisz czemu używasz określeń naprzemiennie określeń - ja i moja ręka, moje ciało, mój mózg. Mój samochód, mój dom, mój daleki kuzyn. Jeśli coś jest moje to nie jest "mną". Jest odrębne i moje. Przynależy do mnie ale to nie "ja". |
#32 1 na 1 Złotek (867 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | Różnica polega na tym, że na stan logiczny, świadomość możemy wpływać tak jak to opisałeś, ale na prawa fizyczne już wpływu nie mamy, możemy je tylko definiować, mamy wpływ na ich abstrakcyjny zapis, który staje się przejrzysty dopiero gdy czytający wie co oznaczają dane symbole, zapis więc może być dowolny. Prawa fizyczne to wzory matematyczne wyrażone przez abstrakt jego składowych wyrażonych w symbolach. |
| krystkon (459 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | Abstrakt to stan logiczny mózgu. Jego logiczna pozycja względem stanu logicznego otoczenia. |
#34 2 na 2 | Ania... (14138 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | > Bez na okrętkę. Twoje ciało wypełnione jest różnymi systemami logicznymi, Jednym z wielu jest świadomość. Każdy z tych układów ma swoją odrębną "świadomość", która się realizuje na jego poziomie.I od tego momentu zakończę odpowiedź: wykaż to. Ja się z tym nie zgadzam, bowiem nie zgadza się to z faktami, jakie zgromadziliśmy o świadomości. Przytaczam choćby polecaną w kilku miejscach książkę "Homo przypadkiem sapiens",gdzie analizują dość ciekawie kwestię świadomości i jej powstania. Jeśli wykażesz Twoje słowa, to wrócę do rozmowy. Wykażesz co znaczy podeprzesz danymi i faktami. |
| krystkon (459 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | > Ja się z tym nie zgadzam, bowiem nie zgadza się to z faktami, jakie zgromadziliśmy o świadomości. Przytaczam choćby polecaną w kilku miejscach książkę "Homo przypadkiem sapiens",gdzie analizują dość ciekawie kwestię świadomości i jej powstania.> Jeśli wykażesz Twoje słowa, to wrócę do rozmowy. Wykażesz co znaczy podeprzesz danymi i faktami.Tak bez przesady to faktów przedstawiłem chyba z 1000. Spotkałem 2 osoby, które może zrozumiały z tego cokolwiek. Specjalnie for you powtarzam 1 z 1000 faktów, który definitywnie potwierdza trafność mojej teorii. Algebra Boole'a - spójnik "i" - operator logiczny koniunkcji. Jeśli weźmiesz dwa odrębne zdania, którym Ty i inni obu przypiszecie wartość "prawda" to choćbyś stanęła na palcu wskazującym albo choćbyś przejechała się kolejką górką bez pasów to jeśli te dwa odrębne zdania połączysz spójnikiem "i" tworząc w ten sposób jedno zdanie złożone to Ty i inny będziecie potrafili przypisać temu złożonemu zdaniu tylko jedną wartość "prawda". Ja wiem, że uznasz to za rzecz bez związku i w ogóle nie będziesz potrafiła tego powiązać ze świadomością jak i niejeden profesor ale ja się tym już nie przejmuję. Bo kończę z tematem świadomości  . Nikt na ziemi nic z tego nie kapuje a najlepsze, że nikt nie ma zdolności, żeby coś skapować. Wyjaśnieniem są oczy, uszy, nauka, doświadczenie, pamięć, opis, narzędzie, algorytm, oprogramowanie i system  . Wszystkie w cząstkach elementarnych - ale jaki to ma związek  . Wrzucam jeszcze tylko przesłanie dla przyszłych pokoleń - za co zostanę sowicie wyśmiany, że w świadomości najważniejsza jest relacja pomiędzy przekształceniami w materii "bramki logicznej" i przekształceniami w materii tego co Wy nazywacie "reprezentacją wartości logicznych". Min 3 elementy - bramka logiczna i dwie reprezentacje wartości logicznych. Koniec. |
| Ania... (14138 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | Z podanych tysięcy faktów (w Twoim odczuciu) nigdzie nie wynika świadomość. Uporządkowanie, reaktywność, logiczność w naszej interpretacji - to nie jest dowód na to, że cokolwiek posiada świadomość. Zdefiniuj świadomość, bo mam wrażenie, że posługujesz się definicją totalnie różną od nauk biologicznych. Jeśli tak, to pytam - po co? Takie zabiegi niezmiernie rzadko realizowane są w celu osiągnięcia nowego spojrzenia na problem, zwykle realizowane są po to, aby uczynić szum wokół starej prawdy. Jak z punktualizmem. |
| krystkon (459 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | > Zdefiniuj świadomość, bo mam wrażenie, że posługujesz się definicją totalnie różną od nauk biologicznych. Jeśli tak, to pytam - po co? Takie zabiegi niezmiernie rzadko realizowane są w celu osiągnięcia nowego spojrzenia na problem, zwykle realizowane są po to, aby uczynić szum wokół starej prawdy. Jak z punktualizmem.Świadomość - zbór logicznych (matematycznych) relacji w cząstkach elementarnych rzeczywistości, w które weszły i z których wyszły cząstki elementarne mózgu człowieka. Proponuję na szybko dwa nowe spojrzenia: - siedzisz przed komputerem i obliczasz za pomocą komputera granicę ciągu - obrysowujemy Cię razem z komputerem kulą o średnicy 2m i teraz mi odpowiedz - czy w tej kuli jakikolwiek atom wychodzi poza swoje właściwości? czy który którykolwiek atom działa inaczej niż lokalnie? - odpowiedź 2x NIE - wszystkie atomy działają w swoich właściwościach i lokalnie i w tym właśnie kształtujesz się cała Ty i twoje obliczanie ciągu przy użyciu komputera - siedzisz przy biurku i na kartce papieru OPISUJESZ działanie silnika spalinowego na podstawie swojej WIEDZY - obrysowujemy Cię razem z biurkiem i kartką papieru kulą o średnicy 2m i teraz mi odpowiedz - czy w tej kuli jakikolwiek atom wychodzi poza swoje właściwości? czy który którykolwiek atom działa inaczej niż lokalnie? - odpowiedź 2x NIE - wszystkie atomy działają w swoich właściwościach i lokalnie i w tym właśnie kształtujesz się cała Ty, twoja wiedza i twój opis. Wszystko jest zawarte we właściwościach atomów i ich lokalnym działaniu. Oczywiście na obie sytuacje wpływa stan logiczny w cząstkach elementarnych poza kulą 2m średnicy. Bez stanów logicznych poza kulą nie mam mowy o tym, żeby w materii ograniczonej przez kulę średnica 2m zaszło coś podobnego. Stan logiczny materii wewnątrz kuli nie jest jest odrębny od stanu logicznego materii poza kulą. Wszystkie stany logiczne są ze sobą całkowicie powiązane. Świadomość człowieka jest takim samym zdarzeniem w cząstkach elementarnych jak wir, który utworzył się w rzece, z tym, że bardziej złożonym. Nikomu się to nie spodoba - choć nie wiedzieć czemu - bo za taką świadomością stoi stan logiczny całej rzeczywistości. Treść myśli odzwierciedla stan logiczny całej rzeczywistości. I nie wiem po co to jeszcze piszę. Z uzależnienia  . Jedynie słuszne podejście to - filozofia, byt, świadomość - nie interesuje mnie to  . |
| Ania... (14138 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | > >Zdefiniuj świadomość, bo mam wrażenie, że posługujesz się definicją totalnie różną od nauk biologicznych. Jeśli tak, to pytam - po co? Takie zabiegi niezmiernie rzadko realizowane są w celu osiągnięcia nowego spojrzenia na problem, zwykle realizowane są po to, aby uczynić szum wokół starej prawdy. Jak z punktualizmem.> Świadomość - zbór logicznych (matematycznych) relacji w cząstkach elementarnych rzeczywistości, w które weszły i z których wyszły cząstki elementarne mózgu człowieka.przemyślałeś tą definicję? i zgodnie z nią Czy świadomość jest zarezerwowana dla naszego gatunku, czy tylko chlapnąłeś? Czy świadomość różni się od inteligencji i czym? Czy świadomość różni się od odruchu i czym? Ta definicja nie wprowadza "większego" uporządkowania od istniejących, a tylko dodatkowy bajzelek - moim skromnym zdaniem. |
| krystkon (459 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | Przecież napisałem, że tyle samo świadomości ma w sobie wir rzeczny co i człowiek. Nam się tylko zdaje, że ciało ludzkie jest jakieś odrębne albo wyróżnione ponad innymi przemianami w materii. Ciało ludzkie kształtuje się w takich samych właściwościach cząsteczek elementarnych i w takich samych lokalnych działaniach jak i wir rzeczny. Nie mamy bladego pojęcia w jakich relacjach matematycznych znajdują się cząsteczki elementarne wiru rzecznego. Być może są tysiące razy bardziej złożone od relacji w jakich są cząsteczki elementarne naszego mózgu. Kto bardziej zmienia układ w cząstkach elementarnych planety Ziemia - człowiek czy płynąca woda. Bo ja stawiam na płynącą wodę. Chodzi o to, że wszystko jest świadome. Każda zmiana fizyczna jest jednocześnie działaniem logicznym - zmianą relacji matematycznych w cząstkach elementarnych. Każdy ruch kształtuje treść. Tu się wszędzie roi od tego co my nazywamy treścią myśli. Każdy powinien dostrzegać to, że ukształtowanie się wiru rzecznego w cząstkach elementarnych jest tym samym co wyrośnięcie drzewa. |
#40 1 na 1 | Ania... (14138 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | > Przecież napisałem, że tyle samo świadomości ma w sobie wir rzeczny co i człowiek.A jakieś DANE które to sugerują? I czym różni się ciąg przyczynowo-skutkowy od tej definicji świadomości? > Nam się tylko zdaje, że ciało ludzkie jest jakieś odrębne albo wyróżnione ponad innymi przemianami w materii. Ciało ludzkie kształtuje się w takich samych właściwościach cząsteczek elementarnych i w takich samych lokalnych działaniach jak i wir rzeczny.Tak, ale nie ma potrzeby określania każdego rodzaju układu świadomością, czyli terminem który zwyczajowo opisuje coś jednak bardziej szczegółowego. > Chodzi o to, że wszystko jest świadome. Każda zmiana fizyczna jest jednocześnie działaniem logicznym - zmianą relacji matematycznych w cząstkach elementarnych. Każdy ruch kształtuje treść. Tu się wszędzie roi od tego co my nazywamy treścią myśli.> Każdy powinien dostrzegać to, że ukształtowanie się wiru rzecznego w cząstkach elementarnych jest tym samym co wyrośnięcie drzewa.Widzisz - komunikacja jest skuteczna tylko wtedy, kiedy opiera się na ogólnie przyjętych definicjach. Jeśli każdy wyskoczy z totalnie własną definicją dowolnego słowa, to jak wyobrażasz sobie komunikację? Czy nie widzisz, że takie postępowanie wprowadza tylko zamęt? Reakcje chemiczne, fizyczne oparte są na pewnych prawach nazwijmy to natury. Określanie tego świadomością jest absurdalne i bezpodstawne, bowiem świadomość to: Świadomość - stan psychiczny, w którym jednostka zdaje sobie sprawę ze zjawisk wewnętrznych, takich jak własne procesy myślowe, oraz zjawisk zachodzących w środowisku zewnętrznym i jest w stanie reagować na nie (somatycznie lub autonomicznie). za wiki. To jest dość dobra definicja, powszechnie przyjęta. Wir się nie kwalifikuje. |
| krystkon (459 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | > A jakieś DANE które to sugerują?Fizyka, matematyka, informatyka, chemia > I czym różni się ciąg przyczynowo-skutkowy od tej definicji świadomości?Nazywam to relacjami matematycznymi w jakich znalazły się cząstki elementarne. Nie posługuje się jakąś niezrozumiałą przyczyną albo skutkiem, który nie wiadomo co wyraża - tylko relacją matematyczną w zbirze cząstek elementarnych. Zbiorze obejmującym cząstki elementarne naszego mózgu. Czy ktoś jest w stanie sobie wyobrazić relacje matematyczne pomiędzy 3 cząstkami elementarnymi o jak się zmienią kiedy się poruszą? Ja potrafię. > Tak, ale nie ma potrzeby określania każdego rodzaju układu świadomością, czyli terminem który zwyczajowo opisuje coś jednak bardziej szczegółowego.Toteż używam naprzemiennie - działanie logiczne, działanie matematyczne, treść, treść myśli - cokolwiek nie użyje zawsze jest niezrozumiałe. Treść myśli = świadomość = działania matematyczne = działania logiczne. > Widzisz - komunikacja jest skuteczna tylko wtedy, kiedy opiera się na ogólnie przyjętych definicjach. Jeśli każdy wyskoczy z totalnie własną definicją dowolnego słowa, to jak wyobrażasz sobie komunikację?Kiedy definicje nie są prawidłowe.Robię jakieś opisy. Jednak rezygnuję z tego bo to dalej nie ma sensu. Ludziom nie przeszkadza to (nawet jak im się wytknie palcem, który prawie zostanie włożony im do oka), że stwierdzają atomy i ich właściwości i jednocześnie podtrzymują abstrakcję. Jedno wyklucza drugie. Jak atomy mózgu mogą działać w swoich właściwościach i jednocześnie kształtować odrębną od ich działania abstrakcję - to jest po prostu bezsens. Zresztą, kogo to obchodzi. > Czy nie widzisz, że takie postępowanie wprowadza tylko zamęt?> Reakcje chemiczne, fizyczne oparte są na pewnych prawach nazwijmy to natury. Określanie tego świadomością jest absurdalne i bezpodstawneTak oczywiście. Jak wyżej - właściwości atomów i abstrakcja. Szkoda mi czasu, żeby to opisywać bez końca. Absurd to się dzieje w okół mnie. Jakbym z kosmitami rozmawiał. bowiem świadomość to: Świadomość - stan psychiczny, w którym jednostka zdaje sobie sprawę ze zjawisk wewnętrznych, takich jak własne procesy myślowe, oraz zjawisk zachodzących w środowisku zewnętrznym i jest w stanie reagować na nie (somatycznie lub autonomicznie). za wiki. Stan psychiczny  - i wszystko wiadomo  . A może algorytm? To też będzie wiadomo o co chodzi  . A wyniki działań matematycznych to na białych rumakach do nas gnają. A im bardziej złożone działanie matematyczne to tym dłużej na tych rumakach gnają. Stan psychiczny, który podaje wyniki działań matematycznych - a także potrafi stwierdzać co jest poprawne a co nie a do tego jeszcze potrzebuje na to wszystko czasu. Ja się poddaję. > To jest dość dobra definicja, powszechnie przyjęta. Wir się nie kwalifikuje. Poddaję się. Nie odpowiadam. Proszę bardzo, żyjcie sobie ze swoimi sprzecznościami a niech memy Wam świadomość wyjaśnią  . Opisu nie wykuwajcie w kamieniu bo jaki może być związek waszego abstrakcyjnego opisu z kamieniem. Nie ma  . Z każdym mi się tak rozmawia i dlatego olewam ten temat. Świadomość - a kto to jest - nie znam takiej Pani. Życzę powodzenia. |
#42 2 na 2 | Ania... (14138 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | > >A jakieś DANE które to sugerują?> Fizyka, matematyka, informatyka, chemiaBardziej szczegółowe? > >Tak, ale nie ma potrzeby określania każdego rodzaju układu świadomością, czyli terminem który zwyczajowo opisuje coś jednak bardziej szczegółowego.> Toteż używam naprzemiennie - działanie logiczne, działanie matematyczne, treść, treść myśli - cokolwiek nie użyje zawsze jest niezrozumiałe. Treść myśli = świadomość = działania matematyczne = działania logiczne.Ale to nie jest równoznaczne. > >Widzisz - komunikacja jest skuteczna tylko wtedy, kiedy opiera się na ogólnie przyjętych definicjach. Jeśli każdy wyskoczy z totalnie własną definicją dowolnego słowa, to jak wyobrażasz sobie komunikację?> Kiedy definicje nie są prawidłowe.Robię jakieś opisy. Jednak rezygnuję z tego bo to dalej nie ma sensu. Ludziom nie przeszkadza to (nawet jak im się wytknie palcem, który prawie zostanie włożony im do oka), że stwierdzają atomy i ich właściwości i jednocześnie podtrzymują abstrakcję. Jedno wyklucza drugie. Jak atomy mózgu mogą działać w swoich właściwościach i jednocześnie kształtować odrębną od ich działania abstrakcję - to jest po prostu bezsens. Zresztą, kogo to obchodzi.Widzisz - w tym przypadku jakoś nie widzę problemu. Po prostu nie ma powodu, aby wprowadzać kilka równoznacznych terminów, co zaproponowałeś powyżej. Czy nie lepiej zarezerwować jeden termin dla każdej "struktury" czy "procesu"? > >Czy nie widzisz, że takie postępowanie wprowadza tylko zamęt?> >Reakcje chemiczne, fizyczne oparte są na pewnych prawach nazwijmy to natury. Określanie tego świadomością jest absurdalne i bezpodstawne> Tak oczywiście. Jak wyżej - właściwości atomów i abstrakcja. Szkoda mi czasu, żeby to opisywać bez końca. Absurd to się dzieje w okół mnie. Jakbym z kosmitami rozmawiał.Ja mam dokładnie to samo wrażenie... > bowiem świadomość to: Świadomość - stan psychiczny, w którym jednostka zdaje sobie sprawę ze zjawisk wewnętrznych, takich jak własne procesy myślowe, oraz zjawisk zachodzących w środowisku zewnętrznym i jest w stanie reagować na nie (somatycznie lub autonomicznie). za wiki.> Stan psychiczny - i wszystko wiadomo . A może algorytm? To też będzie wiadomo o co chodzi .Nie. Świadomość jest zarezerwowana dla obiektów, które wykazują stany psychiczne. Jeśli obiekt stanu psychicznego nie ma, to nie ma świadomości. Nie musi to być organizm, bo mówi się o tworzeniu "sztucznej świadomości", jednak ta sztuczna świadomość będzie wymagała stanu psychicznego obiektu. > A wyniki działań matematycznych to na białych rumakach do nas gnają.Wynikają z pewnych założeń, opartych na obserwacji i analizie. Ale nadal to kwestia stanu psychicznego, bo czegóż innego - wpływają do nas z gigantycznej świadomości układu? > Stan psychiczny, który podaje wyniki działań matematycznych - a także potrafi stwierdzać co jest poprawne a co nie a do tego jeszcze potrzebuje na to wszystko czasu. Ja się poddaję.A cóż innego? > >To jest dość dobra definicja, powszechnie przyjęta. Wir się nie kwalifikuje.>  > Poddaję się. Nie odpowiadam.> Proszę bardzo, żyjcie sobie ze swoimi sprzecznościami a niech memy Wam świadomość wyjaśnią . Opisu nie wykuwajcie w kamieniu bo jaki może być związek waszego abstrakcyjnego opisu z kamieniem. Nie ma .Nie ma w tym sprzeczności. A jeśli są, to jakoś tak mętnie o tym piszesz, że nie wynikają z Twoich słów. > Z każdym mi się tak rozmawia i dlatego olewam ten temat.Jeśli z każdym, to zgodnie z brzytwą Ockhama, powinieneś przemyśleć swoje zachowanie. Co jest bardziej prawdopodobne? Oceń tezy: 1) masz rację, ale nie jesteś w stanie odpowiednio jej przekazać i uargumentować. Jeśli tak, to Twój problem. To na Tobie spoczywa odpowiedzialność odpowiedniego argumentowania i sensownego wyłożenia poglądu, jeśli chcesz go rozpowszechniać. 2) nie masz racji i każdy to widzi, ale Ty nie i brniesz w temat dalej. Tym bardziej - to byłby Twój problem. 3)masz rację, ale cała reszta świata to idioci, i niezrozumienie to nie Twój problem, a całej reszty populacji. |
| krystkon (459 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | > Bardziej szczegółowe?1. Wszystkie zmiany w rzeczywistości wyrażone do tej pory w modelu matematycznym potwierdzają, że każdą zmianę w rzeczywistości da się wyrazić w modelu matematycznych - co najwyżej my tego modelu nie znamy. (Każdą to znaczy także zmianę polegającą na chodzeniu człowieka w ogół własnego domu i wyrywaniu chwastów). 2. Co to oznacza, że zmiana wyrażona jest w modelu matematycznym i jak działa opis matematyczny na poziomie działania atomów naszego mózgu? Nie mam siły tego opisywać już po raz 100. Więc nie opisuję  . > Ale to nie jest równoznaczne.Jest. > Po prostu nie ma powodu, aby wprowadzać kilka równoznacznych terminów, co zaproponowałeś powyżej. Czy nie lepiej zarezerwować jeden termin dla każdej "struktury" czy "procesu"?Kiedy mówię matematykowi - nie ma działań matematycznych bez procesów w mózgu człowieka i uwaga to coś sugeruje! To on uważa, że matematyka nie ma związku z rzeczywistością i zasypuje mnie setką pojęć. > Ja mam dokładnie to samo wrażenie...Już to wspominałem - inni mają to samo ze mną co ja z innymi. Nikt nie jest w stanie włożyć opisu do rzeczywistości a ja sobie nie wyobrażam jak można go z niej wyjąć. > Nie. Świadomość jest zarezerwowana dla obiektów, które wykazują stany psychiczne. Jeśli obiekt stanu psychicznego nie ma, to nie ma świadomości. Nie musi to być organizm, bo mówi się o tworzeniu "sztucznej świadomości", jednak ta sztuczna świadomość będzie wymagała stanu psychicznego obiektu.A tam. Należałoby pogadać z biologami molekularnymi na czym te sany psychiczne polegają - wówczas mogliby się wypowiedzieć - "że co"  . > Ale nadal to kwestia stanu psychicznego, bo czegóż innego - wpływają do nas z gigantycznej świadomości układu?Może to jest po prostu stan logiczny w cząstkach elementarnych - ten stan psychiczny - wówczas oboje mamy rację  . > A cóż innego?Relacje w cząstkach elementarnych. > Nie ma w tym sprzeczności. A jeśli są, to jakoś tak mętnie o tym piszesz, że nie wynikają z Twoich słów.Mózg został już nieźle zbadany. Żadnych cudów nie wykryto. Czemu więc nagle przypisywać do niego cud w postaci "abstrakcji". Czym uznanie istnienia "abstrakcji" różni się od uznania istnienia "boga" - niczym. > 1) masz rację, ale nie jesteś w stanie odpowiednio jej przekazać i uargumentować. Jeśli tak, to Twój problem. To na Tobie spoczywa odpowiedzialność odpowiedniego argumentowania i sensownego wyłożenia poglądu, jeśli chcesz go rozpowszechniać.> 2) nie masz racji i każdy to widzi, ale Ty nie i brniesz w temat dalej. Tym bardziej - to byłby Twój problem.> 3)masz rację, ale cała reszta świata to idioci, i niezrozumienie to nie Twój problem, a całej reszty populacji.Po prostu nie mam już dłużej ochoty znosić krytyki osób, które jeśli zapytać jaką postać na poziomie atomów twojego mózgu ma przewidywanie, że kamień wypuszczony z ręki upadnie, odpowiedzą doświadczenie. Nie chce mi się więcej znosić krytyki osób od "doświadczenia", "nauki" i "widzenia" - wszystko molekularne  . |
#44 3 na 3 | Ania... (14138 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | > >Ale to nie jest równoznaczne.> Jest.Jeśli dwie definicje są równoznaczne, to eliminuje się jedną, bo nie potrzbujemy nadmiaru definicji dla tego samego. > >Nie. Świadomość jest zarezerwowana dla obiektów, które wykazują stany psychiczne. Jeśli obiekt stanu psychicznego nie ma, to nie ma świadomości. Nie musi to być organizm, bo mówi się o tworzeniu "sztucznej świadomości", jednak ta sztuczna świadomość będzie wymagała stanu psychicznego obiektu.> A tam. Należałoby pogadać z biologami molekularnymi na czym te sany psychiczne polegają - wówczas mogliby się wypowiedzieć - "że co" .Nie jest tak źle. Mamy sporo danych na temat świadomości i jej powstania w toku ewolucji. > >A cóż innego?> Relacje w cząstkach elementarnych.Nie jestem zwolennikiem skrajnego redukcjonizmu. Nie ma takiego nakazu, aby wszystkie reakcje sprowadzać do poziomu reakcji kwantowych. Nie ma potrzeby, aby komensalizm opisywać na poziomie atomów czy kwarków, nie ma też potrzeby, aby procesy myślowe opisywać na tym poziomie - przynajmniej na razie. A jeśli nawet, to opis ten nie może polegać na snuciu pustych sloganów, a na konkretnych mechanizmach. Jeśli ktoś zastanawia się nad rolą konformacji alfa-tubuliny w procesach myślowych, to super. Jeśli poprzestaje na stwierdzeniu "świadomość to stan logiczny cząstek elementarnych, bo tak wynika z nauk" to nie jest super. > >Nie ma w tym sprzeczności. A jeśli są, to jakoś tak mętnie o tym piszesz, że nie wynikają z Twoich słów.> Mózg został już nieźle zbadany. Żadnych cudów nie wykryto. Czemu więc nagle przypisywać do niego cud w postaci "abstrakcji". Czym uznanie istnienia "abstrakcji" różni się od uznania istnienia "boga" - niczym.Kto pisze o abstrakcji? Czy proces myślowe to abstrakcja? Czy abstrakcją jest proces w innym narządzie? > >1) masz rację, ale nie jesteś w stanie odpowiednio jej przekazać i uargumentować. Jeśli tak, to Twój problem. To na Tobie spoczywa odpowiedzialność odpowiedniego argumentowania i sensownego wyłożenia poglądu, jeśli chcesz go rozpowszechniać.> >2) nie masz racji i każdy to widzi, ale Ty nie i brniesz w temat dalej. Tym bardziej - to byłby Twój problem.> >3)masz rację, ale cała reszta świata to idioci, i niezrozumienie to nie Twój problem, a całej reszty populacji.> Po prostu nie mam już dłużej ochoty znosić krytyki osób, które jeśli zapytać jaką postać na poziomie atomów twojego mózgu ma przewidywanie, że kamień wypuszczony z ręki upadnie, odpowiedzą doświadczenie.> Nie chce mi się więcej znosić krytyki osób od "doświadczenia", "nauki" i "widzenia" - wszystko molekularne .Więc proponuję zamilknąć i nie odzywać się na forach. Jeśli nie masz ochoty na krytykę, to chyba źle wybrałeś portal. Myślisz, że tutaj napiszesz dowolną bajeczkę, a wszyscy zachwycą się, jaka to piękna filozofia, pogłaskają po główce i stwierdzą, że tak jest na pewno? Tak nie działa racjonalizm, a chyba racjonalizmu się tu spodziewasz. |
| krystkon (459 punktów) | Odp: Czy prawa fizyczne istnieją? | > Kto pisze o abstrakcji? Czy proces myślowe to abstrakcja? Czy abstrakcją jest proces w innym narządzie?Może rzeczywiście niewłaściwie w tej chwili wypowiadam się na tym forum ale to jest efekt wcześniejszych rozmów. Przepraszam za sposób wypowiedzi. Piszesz, że nie jesteś zwolennikiem redukcjonizmu i ok tylko po co ktokolwiek zajmuje się cząsteczkami elementarnymi. Jego praca jest zupełnie bez sensu, nikt tego nie bierze pod uwagę. Jak to się udaje naukowcom, że w badaniach nad świadomością kompletnie ignorują fakt, że mózg zbudowany jest z cząstek elementarnych, które mają określone właściwości? Nie mam pojęcia. Wg mnie to powinno działać jakoś tak, że stwierdzamy doświadczalnie, że istnieją cząstki elementarne i od tego momentu we wszystkich badaniach bierzemy pod uwagę to, że wszystko kształtuje się w nich. Jak naukowcom udaje się zignorować fakt, że atomy w ciele ludzkim stale się wymieniają na inne a ciało i mózgu pozostają sobą choć zawierają się w zupełnie nowej materii niż pierwotnie i nie mają w ogóle związku z materią w której powstawały? O tym, że nikt się nie zastanawia nawet przez moment dlaczego najlepszy opis to opis w modelu matematycznym - to już nie wspomnę. Jeśli chodzi o świadomość to na tyle na ile znam ten temat badania się prowadzone w celu ustalenia związków pomiędzy częściami mózgu ich funkcjonowaniem a treścią i zachowaniem. Z tym, że dla przykładu gdyby spytać badacza o konkretną różnicę pomiędzy częścią mózgu a jej funkcją to już miałby problem z odpowiedzią. Ciekawe czemu? > Więc proponuję zamilknąć i nie odzywać się na forach. Jeśli nie masz ochoty na krytykę, to chyba źle wybrałeś portal. Myślisz, że tutaj napiszesz dowolną bajeczkę, a wszyscy zachwycą się, jaka to piękna filozofia, pogłaskają po główce i stwierdzą, że tak jest na pewno? Tak nie działa racjonalizm, a chyba racjonalizmu się tu spodziewasz.Taki był właśnie plan i Ty jesteś ostatnią przeszkodą. Czy nie widzisz, że piszemy w dziale bazgroły. Ja tego wątku nie utworzyłem w dziale bazgroły  . Wystarczy napisać, że opis zawiera się w układzie logicznym cząstek elementarnych, żeby wątek został potraktowany jako bazgroły. Próbowałem rozmawiać z naukowcami od logiki. Tak są przywiązani do definicji, że nie ma z kim i o czym rozmawiać. Dlatego kiedy Ty skończysz to ja także o to będzie koniec tego tematu |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|