 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-09-2011 23:19 | neurosurgery (2484 punktów) | Ciekawość
23 na 23 | Witam!  Właśnie jestem na świeżo po obejrzeniu "Ciekawości" z Hawkingiem w roli głównej. Jest to pierwszy film, który powstał po wydaniu książki "The Grand Design", w którym Hawking tłumaczy, że do stworzenia wszechświata nie trzeba odwoływać się do istnienia jakiegokolwiek stwórcy. Program został wyemitowany o 22.00 na Discovery Channel. Muszę przyznać, że prostota z jaką Hawking tłumaczy (lektorem jest Piotr Fronczewski - chyba) wszystkie zagadnienia związane z powstaniem wszechświata jest imponująca.  Bardzo spodobała mi się także oprawa graficzna i wszystkie animacje. Świetny, świetny program! W takiej formie to powinna być obowiązkowa pozycja w każdym liceum. Niestety, to tylko moje marzenia...  Nie znam dat następnych emisji tego filmu, ale mam nadzieję, że to nie był jednorazowy seans. Pojawia się tam także odpowiedź na pytanie: kim jest dzisiaj Hawking? Astrofizyk nie pozostawia żadnych wątpliwości co do swoich poglądów na istnienie boga - deklaruje swój ateizm. Ktoś jeszcze oglądał? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..#46 1 na 1 | SzymBG (5 punktów) | Odp: Ciekawość | Witam! W sumie trafiłem tutaj z youtuba, bo to ja wrzuciłem ten dokument na yt i patrząc w statystyki wyświetleń, z tej strony jest ich najwięcej  Prawdę mówiąc nie podzielam poglądów większości osób tutaj, nie jestem ateistą i nie udostępniłem tego filmu po to, aby namawiać do ateizmu, bardziej w celu przemyślenia pewnych kwestii. Wg mnie religia katolicka nie powinna zamykać się na ślepą wiarę w "Bozinkę", "jak będziesz zły to pójdziesz do piekła, a jak dobry to do nieba" itd., ludzie wierzący (i za takiego się uważam) powinni bardziej zgłębiać swoją wiarę i jeśli ktoś faktycznie pomyśli głębiej to może kilka kwestii z tego dokumentu zanegować. OK Bóg nie mógł istnieć bo przed Wielkim Wybuchem nie było czasu, jednak skoro Bóg jest stwórcą wszystkiego to czy go czas obejmuje? Niekoniecznie, ba, zgodnie z wiarą katolicką po śmierci trafiamy do czyśćca, gdzie też nikt nie powiedział, że to jest jakieś miejsce, w którym działają jakiekolwiek prawa natury, nawet czas nie musi tam istnieć. Dlatego główny motyw tego dokumentu nie jest dla mnie w 100% przekonujący, ale, tak jak mówię, czasami warto zrobić sobie mętlik w głowie i trochę pomyśleć, a nie zamykać się na swoje poglądy i kompletnie nie dopuszczać do siebie poglądu innych (co niestety w Polsce jest sytuacją bardzo częstą...) Pozdrawiam |
#47 1 na 1 | fiedorek.t (5805 punktów) | Odp: Ciekawość | > Wg mnie religia katolicka nie powinna zamykać się na ślepą wiarę w "Bozinkę", "jak będziesz zły to pójdziesz do piekła, a jak dobry to do nieba" itd., ludzie wierzący (i za takiego się uważam) powinni bardziej zgłębiać swoją wiarę i jeśli ktoś faktycznie pomyśli głębiej to może kilka kwestii z tego dokumentu zanegować.Jako człowiek wierzący nie uznajesz ślepej wiary w "Bozinkę"? Piekła, Nieba? Za karę, albo dobroć? Tyś niewierzący! Btw, tam jest napisane SzymPl, w tym kto dodał. |
#48 1 na 1 | SzymBG (5 punktów) | Odp: Ciekawość | > > Wg mnie religia katolicka nie powinna zamykać się na ślepą wiarę w "Bozinkę", "jak będziesz zły to pójdziesz do piekła, a jak dobry to do nieba" itd., ludzie wierzący (i za takiego się uważam) powinni bardziej zgłębiać swoją wiarę i jeśli ktoś faktycznie pomyśli głębiej to może kilka kwestii z tego dokumentu zanegować.> Jako człowiek wierzący nie uznajesz ślepej wiary w "Bozinkę"? Piekła, Nieba? Za karę, albo dobroć? Tyś niewierzący!> Btw, tam jest napisane SzymPl, w tym kto dodał.> Nick jest na prawdę tak istotny? i PL i BG coś znaczy, no ale to nie ważne. Wierzę, tylko chcę wiedzieć w co wierzę. Mówiąc ślepa wiara mam na myśli wiarę której się nie zgłębia, a nawet nie rozumie... bo są i takie przypadki. |
#49 2 na 2 | tomek fiedorek (5805 punktów) | Odp: Ciekawość | > Wierzę, tylko chcę wiedzieć w co wierzę. Mówiąc ślepa wiara mam na myśli wiarę której się nie zgłębia, a nawet nie rozumie... bo są i takie przypadki.Może pierwej spytaj sam siebie, czy chcesz wierzyć? A potem w co? |
| SzymBG (5 punktów) | Odp: Ciekawość | > >Wierzę, tylko chcę wiedzieć w co wierzę. Mówiąc ślepa wiara mam na myśli wiarę której się nie zgłębia, a nawet nie rozumie... bo są i takie przypadki.> Może pierwej spytaj sam siebie, czy chcesz wierzyć? A potem w co?> Chyba się nie bardzo rozumiemy  Może trochę odbiegam od tematu, ale polecam wywiad Szymona Hołowni z Wojciechem Cejrowskim. Obydwaj Panowie są katolikami, a nie mogą się dogadać. Bardzo widać dwie różne strony katolicyzmu. Trzeźwa wiara Hołowni konta zamknięta wiara Cejrowskiego. (chciałem wkleić link na chomikuj do tego wywiadu ale chyba jest to niedozwolone, na yt niestety ten wywiad nie jest dostępny) Jestem w 100% za Panem Hołownią. |
#51 4 na 4 | tomek fiedorek (5805 punktów) | Odp: Ciekawość | > Chyba się nie bardzo rozumiemy Może trochę odbiegam od tematu, ale polecam wywiad Szymona Hołowni z Wojciechem Cejrowskim. Obydwaj Panowie są katolikami, a nie mogą się dogadać. Bardzo widać dwie różne strony katolicyzmu. Trzeźwa wiara Hołowni konta zamknięta wiara Cejrowskiego.> (chciałem wkleić link na chomikuj do tego wywiadu ale chyba jest to niedozwolone, na yt niestety ten wywiad nie jest dostępny)> Jestem w 100% za Panem Hołownią.Nazwiska znajome, obaj oszołomy katolickie, to tylko moje zdanie. Poszukaj coś na necie a nie tylko na chomikuj, może fronda albo jakieś tam? |
#52 2 na 2 | astrotaurus (12445 punktów) | Odp: Ciekawość | > bardziej w celu przemyślenia pewnych kwestii.No to może byś przedstawił przebieg, wyniki czy cokolwiek tego przemyślenia. Widzisz, rozmowy z wierzącymi na temat ich religii to jest koszmar intelektualny i społeczny koszmar. Przepychanie się z niedookreślonym bełkotem nie należy do przyjemności wcale a wcale. Nawet na tym forum bywa sporo skoczków-zagończyków wytresowanych przez swoich guru, czujących się w obowiązku ewangelizacji, ale nigdy nikt nic konkretnego i rozumnego nie powiedział. Sami zaś guru nawet namawiani (a sam osobiście paru uczonych z uczelni katolickich, paru typów medialnych i paru książąt Kościoła kat namawiałem) nie raczą się tu pofatygować, choć przecie zagubionych owieczek znaleźliby dostatek. Jeśli rzeczywiście czujesz się człowiekiem myślącym w dziedzinie swej wiary (choć to u podstaw z definicji jest niemożliwe) to spróbuj coś powiedzieć. Nie wszystko naraz, ale coś w czym czujesz się mocny. Co to jest Bóg? - na przykład... > OK Bóg nie mógł istnieć bo przed Wielkim Wybuchem nie było czasu, jednak skoro Bóg jest stwórcą wszystkiego to czy go czas obejmuje? Niekoniecznie,...To mógł istnieć czy nie mógł? Przed WW czy ani przed, ani po - tak po prostu bezczasowo? I co to znaczy, że czegoś czas nie obejmuje? > zgodnie z wiarą katolicką po śmierci trafiamy do czyśćca, gdzie też nikt nie powiedział, że to jest jakieś miejsce, w którym działają jakiekolwiek prawa natury, nawet czas nie musi tam istnieć.Oj, przeginasz chyba... W religii katolickiej w ogóle nikt nigdy nie powiedział co jest co i po co. Nikt nie powiedział co to jest niebo i piekło i one mogą w tym waszym Pozaczasie być sobie do woli, ale czyściec jest chyba nierozerwalnie z czasem związany skoro wyroki czyśćca są różne i czasowe. Nie rokujesz ciekawie, ale spróbuj.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów. |
#53 3 na 3 | Elka I Ponura (7473 punktów) | Odp: Ciekawość | > Wiem, że nie jesteś platonikiem a ja tu właśnie taki pogląd wygłaszam, stąd pewnie nie zgodzisz się o zasadność pytań. Swoją drogą jak (nie na drodze sceptycyzmu) można sobie wyobrażać,że np. 2+2=4 nie jest prawdą?Wyobrażać można sobie wiele, nawet, że 2+2=512. Że symetria bierze się z tańca jakiejś wszechświatowo wielkiej istoty. Albo, że zasady matematyki i fizyki zapisał Audytor. Wolność jest, można sobie wyobrażać. Ja, na ten przykład, lubię sobie wyobrażać, że jestem nieprzyzwoicie bogata i zakochał się we mnie na zabój Salman Khan. Jak jest faktycznie, to inna sprawa. I tak w sumie można podsumować całościowy problem z ciężkim teistycznym filozofowaniem i religią w ogóle 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin |
#54 -1 na 1 mbielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Odp: Ciekawość | > Swoją drogą jak (nie na drodze sceptycyzmu) można sobie wyobrażać,że np. 2+2=4 nie jest prawdą?> To akurat jest możliwe, bo 2+2=4 jest prawdziwe w aksjomatyce Peano, a może nie być prawdziwe w innej. P.S. Uwaga do Pepina: dając mi zwyczajowego minusa, raczej nie próbuj zrozumieć tego wpisu  |
#55 -3 na 5 mbielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Odp: Ciekawość | Czas i przestrzeń są związane z materią. Bóg jest ponad czasem i przestrzenią, choć może się objawiać w czasie i przestrzeni. |
#56 2 na 2 | maruda (5550 punktów) | Odp: Ciekawość | > Bóg jestBardzo proszę nie opowiadać bzdur. Marsjanie i przybysze z galaktyki Andromedy też mogą się nagle objawić, mimo tego nie bierzemy tego pod uwagę w realnym codziennym życiu. |
damian1301 (937 punktów) (zablokowany) | Odp: Ciekawość | > >Wiem, że nie jesteś platonikiem a ja tu właśnie taki pogląd wygłaszam, stąd pewnie nie zgodzisz się o zasadność pytań. Swoją drogą jak (nie na drodze sceptycyzmu) można sobie wyobrażać,że np. 2+2=4 nie jest prawdą?> Wyobrażać można sobie wiele, nawet, że 2+2=512. Że symetria bierze się z tańca jakiejś wszechświatowo wielkiej istoty. Albo, że zasady matematyki i fizyki zapisał Audytor. Wolność jest, można sobie wyobrażać.Masz rację. Chodzi mi o "sensownym" zaprzeczeniu prawdziwości przykładu(A uściślając o zaprzeczeniu w naszym świecie). Pisałem o tym, że żeby wyjaśnić "dopasowanie" rzeczywistości potrzebujemy innych światów z inną matematyką. I jeszcze coś dodam, mianowicie całe moje myślenie potrzebuje nie tylko platonizmu ale i pitagoreizmu.
Jest nie do pomyślenia, by miłość naszego życia miała być czymś lekkim, czymś bez wagi. |
damian1301 (937 punktów) (zablokowany) | Odp: Ciekawość | > >Swoją drogą jak (nie na drodze sceptycyzmu) można sobie wyobrażać,że np. 2+2=4 nie jest prawdą?> >> To akurat jest możliwe, bo 2+2=4 jest prawdziwe w aksjomatyce Peano, a może nie być prawdziwe w innej.Ale matematykę też trzeba odróżniać na tą platońską(odkrytą) i nie platońską(wymyśloną). Ta nie platońska(wymyślona) nie jest równoważna prawdziwej.
Jest nie do pomyślenia, by miłość naszego życia miała być czymś lekkim, czymś bez wagi. |
#59 5 na 5 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Odp: Ciekawość | Bóg nie JEST poza czasem, drogi demagogu. Albo jest, albo poza czasem. Zostaw te bzdury od pasterzy kóz - radzę ci jako życzliwa osoba. Wstrzeliwujesz swoje katarynienie nawet bez zrozumienia tego co inni piszą. MOże nawet wogóle tego nie czytasz? "Jest" to czasownik. Wiesz czym jest czasownik? Spójrz na nazwę - cza - sow - nik... Czyżby pochodziła od czasu? Bingo! I nie dziękuj. I zostaw kozy, i ich pasterzy. Nie zapewni ci to życia po śmierci. Tego nie ma, nikt też nie udowodnił, iż obłuda i samooszustwo przedłużają życie. |
#60 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Odp: Ciekawość | Chyba, że JEST poza CZASEM. Ode mnie też minus. Za jest poza czasem należą się ekstra minusy. |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|