Racjonalista - Strona głównaDo treści
MAGDALENA SRODA

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
26-10-2011 17:51michu (73 punktów)MAGDALENA SRODA
Ocena 2 na 2
Co myślicie o p.Magdalenie Środzie, częstym gościu Tomasz Lisa? Wg mnie zawsze jest rzetelnie przygotowana do debaty, udziela wyczerpujących wypowiedzi. Szanuje każdego człowieka, natomiast wciąż ludzie z PiS-u widza w niej zło.
Bardzo przyjemnie posłuchać p.Magdy, bardzo mądry człowiek o wysokiej kulturze osobistej.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..
#76
02-11-2011 08:36
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi Oliwia Sandra Nowa
> zaś pedofilia sama w sobie - nie.

Piszesz o potencjale co samo w sobie jest dla mnie nonsensowne. Na tej bazie nie da się stworzyć żadnej definicji pedofila bo do tego wystarczy przynależność do gatunku homo sapiens.

Rozumiem, że nawiązujesz do pedofilii w znaczeniu medycznym i do czynów pedofilskich w znaczeniu prawnym. Podpalacz też nikogo nie krzywdzi bo dopiero podpalenie o nim źle świadczy.

#77
02-11-2011 09:04
 Ocena 3 na 3
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi MarcinK
>> zaś pedofilia sama w sobie - nie.
>Piszesz o potencjale co samo w sobie jest dla mnie nonsensowne. Na tej bazie nie da się stworzyć żadnej definicji pedofila
Definicję pedofilii (a także dyskryminacji) oparłam na Wikipedii.

>Podpalacz też nikogo nie krzywdzi bo dopiero podpalenie o nim źle świadczy.
Terminu "podpalacz" używa się w związku z czynem, jeśli czyn miałby być potencjalny, takiż będzie podpalacz. Natomiast pedofilia to skłonność bez względu na czyny, w tym czyny wobec osób trzecich. Zaznaczam, że wobec innych osób, bo seks ma taką właściwość, że jest wykonalny także bez realnych partnerów.

Najtaniej wychodzi wolność, stąd jej zawrotnie wysoka cena.

#78
02-11-2011 09:28
 Ocena 2 na 2
Kojut (2120 punktów)Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi Oliwia Sandra Nowa
>Zaraz tam szczęśliwa, prostytutki po prostu dobrze zarabiają na usługach seksualnych, o szczęściu nie ma mowy.

Oj, znalem kiedys kilka dziewczyn, ktore zostaly prostytutkami bo po prostu lubily seks. A ze jeszcze z przyjemnosci mialy pieniadze to co w tym zlego?

>Więc chciałbyś aby Twoja córka wybrała ten zawód? I nie pytam czy przyjąłbyś fakt do wiadomości, tylko czy zwyczajnie chciałbyś, tak jak >ludzie chcą, by ich dziecko zostało np. lekarzem, adwokatem, czy pianistą?

Chciejstwo nie ma nic do tego. Tak dlugo, jak moje dziecko bedzie zadowolone z wykonywanej pracy, tak ja nie bede mial problemow z akceptacja wyboru. I nie wazne czy jest murarzem, lekarzem czy prostytuka. To przeciez dorosly czlowiek i decyduje i odpowiada sam za siebie.

#79
02-11-2011 09:49
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi Oliwia Sandra Nowa

>Terminu "podpalacz" używa się w związku z czynem, jeśli czyn miałby być potencjalny, takiż będzie podpalacz. Natomiast pedofilia to skłonność bez względu na czyny, w tym czyny wobec osób trzecich. Zaznaczam, że wobec innych osób, bo seks ma taką właściwość, że jest wykonalny także bez realnych partnerów.

Na siłę wprowadzasz rozróżnienie, którego nie ma. Podpalacz też ma skłonność do podpaleń bez czynów takowych, a może nawet podpalać nie angażując osób trzecich - wystarczy, że puści z dymem swoją chałupę.

#80
02-11-2011 10:09
 Ocena 5 na 5
zupełna (2507 punktów)Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi mbielecki
>>Dlaczego masz złe zdanie o homoseksualistach?
>Może jestem naiwny, ale zakładam, że Twoje pytanie jest szczere,
Jestem ciekawa, jaki człowiek kryje się za parawanem religijności. Pytanie było szczere.

więc zaryzykuję i odpowiem:
>Najpierw uściślenie: przez "homoseksualistów" będziemy rozumieć "osoby, które dopuszczają się czynów homoseksualnych", a nie "osoby o skłonnościach homoseksualnych". To ważne rozróżnienie, bo mam bardzo dobre zdanie o osobie, która należy do drugiej kategorii, a nie należy do pierwszej.

Czy to znaczy, że akceptujesz mysli o czynach homoseksualnych ale już samych "czynów" nie?

> A teraz właściwa odpowiedź

>Moim zdaniem czyny homoseksualne są złe - zatem osoba, która świadomie dopuszcza się tych czynów, czyni zło.

Taka odpowiedz natychmiast nasuwa pytanie dlaczego zło? Komu sex(zakladamy dobrowolny i przyjemny) czyni zło?

#81
02-11-2011 10:14
 Ocena 2 na 4
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi Kojut
>Chciejstwo nie ma nic do tego.
Do tego co ustalamy - ma, i to zasadnicze. Pytam, czy będziesz dumny, gdy Twoja córka zostanie prostytutką? Może też kolegom załatwisz abonament na jej usługi, obie strony zyskają...

>nie wazne czy jest murarzem, lekarzem czy prostytuka
Lekarz - prostytutka, jakaż to różnica, prawda? I nawet możesz pytać znajome panie czy nie są przypadkiem prostytutkami. Bo Twoja córka właśnie zaczyna w zawodzie, a chciałbyś, żeby ją jakoś wkręcić po znajomości.

Najtaniej wychodzi wolność, stąd jej zawrotnie wysoka cena.

#82
02-11-2011 10:17
 Ocena 3 na 3
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi MarcinK
>Na siłę wprowadzasz rozróżnienie, którego nie ma. Podpalacz też ma skłonność do podpaleń bez czynów takowych, a może nawet podpalać nie angażując osób trzecich - wystarczy, że puści z dymem swoją chałupę.
podpalacz «osoba, która umyślnie wznieciła lub próbowała wzniecić pożar»


Najtaniej wychodzi wolność, stąd jej zawrotnie wysoka cena.

#83
02-11-2011 10:50
 Ocena 3 na 3
Kojut (2120 punktów)Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi Oliwia Sandra Nowa
>Może też kolegom załatwisz abonament na jej usługi, obie strony zyskają...

A moze ona zalatwi mi abonament na uslugi u swoich kolezanek z pracy?

>Lekarz - prostytutka, jakaż to różnica, prawda? I nawet możesz pytać znajome panie czy nie są przypadkiem prostytutkami. Bo Twoja córka właśnie zaczyna w zawodzie, a chciałbyś, żeby ją jakoś wkręcić po znajomości.

Jezeli zdecyduje sie pracowac jako prostytutka to oczywiscie jej to ulatwie i porozmawiam ze znajomymi aby ja wkrecic.

#84
02-11-2011 11:01
 Ocena 4 na 4
zupełna (2507 punktów)Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi Oliwia Sandra Nowa
> Antycypowałam przecież. Ale może po prostu napisz, czy podobałoby Ci się wychować córkę na prostytutkę.
>>A tak na marginesie, nic nie wiesz o prostytutkach i ich pracy. Nie każda przede wszystkim pracuje jako prostytutka, bo dokonała takiego wyboru.
>Ale co z tego? No chyba, że ten wybór to coś złego.

No właśnie o brak wyboru tu chodzi. Nielegalność prostytucji powoduje, że jest to branża cakowicie kontrolowana i organizowana przez bandziorów i innych ochroniarzy a ci rzadko kiedy pomagają swoim "podopiecznym" znaleźć sobie inną pracę. Prostytucja to raczej wyzysk, niewolnictwo, choroby (nie chodzi tu o aids a bardziej o gruźlicę, chlamydię i i inne antybiotykooporne bakterie). Historie jak "Pretty woman' to raczej w filmach tylko.

#85
02-11-2011 11:06
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi Oliwia Sandra Nowa

>podpalacz «osoba, która umyślnie wznieciła lub próbowała wzniecić pożar»
Słusznie, właściwsze byłoby słowo "piroman".


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#86
02-11-2011 11:07
 Ocena 3 na 3
zupełna (2507 punktów)Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi Oliwia Sandra Nowa
> Zaraz tam szczęśliwa, prostytutki po prostu dobrze zarabiają na usługach seksualnych, o szczęściu nie ma mowy.
W przeciętnej agencji 90/godzinę standardowej usługi (duże miasto). Myślę, że im większe bezrobocie tym stawki niższe.

#87
02-11-2011 12:23
 Ocena 3 na 3
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi Kojut
>>Może też kolegom załatwisz abonament na jej usługi, obie strony zyskają...
>A moze ona zalatwi mi abonament na uslugi u swoich kolezanek z pracy?
Albo sama Cię obsłuży. Jak myślisz, sex zawodowy z własnym ojcem to będzie kazirodztwo, czy nie będzie?

>Jezeli zdecyduje sie pracowac jako prostytutka to oczywiscie jej to ulatwie i porozmawiam ze znajomymi aby ja wkrecic.
No, supertata z Ciebie. A możesz nawet zostać jej alfonsem, to taka firma rodzinna by była!

Co to jednak znaczy nowoczesna racjonalistyczna moralność, niech się ci nieetyczni zakłamani katolicy uczą, bo tylko postęp w narodzie hamują.


Najtaniej wychodzi wolność, stąd jej zawrotnie wysoka cena.

#88
02-11-2011 13:40
 Ocena 3 na 3
Kojut (2120 punktów)Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi Oliwia Sandra Nowa
Przyznaje sie. Jaja sobie robilem.

Odpowiem teraz na serio. Nie chcialbym aby moja corka zostala prostytutka. Ale jezeli dokonalaby takiego wyboru i potrafila go jakos uzasadnic to pogodzilbym sie z tym. Jak napisalem wczesniej to dorosla osoba kiedys bedzie i niestety nie bede mogl ingerowac w jej zycie. Przede wszystkim nie uwazam prostytucji jako takiej za cos zlego, nagannego tak dlugo jak dlugo osoba ja uprawiajaca robi to z wlasnej, nieprzymuszonej woli.

#89
02-11-2011 14:21
 Ocena 1 na 1
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi maruda
>>Daj spokój z tą obrzydliwą, kłamliwą propagandą. Czy uważasz uczestników tego forum za idiotów, którzy kupią każdą bzdurę szkalującą Kościół? Podaj konkretne źródło tych "rewelacji" albo wycofaj się z nich.
>Przepraszam, przeczysz homoseksualizmowi wśród księży, czy tylko podanym tu procentom?
> Cytat:
"It has been estimated that at least 33 per cent of all priests in the Roman Catholics Church in the United States are homosexual." Dr Elizabeth Stuart


W każdej większej populacji istnieją osoby o skłonnościach homoseksualnych - to oczywiste, natomiast w zlinkowanym przez Ciebie artykule czytamy: "Studies into homosexuality and Roman Catholic priests find it difficult to quantify specific percentages of gay clergy as Roman Catholic priests who minister in Catholic dioceses make a promise to their bishop of celibacy at their ordination and as such agree to refrain from genital sexual activity with another person."

#90
02-11-2011 14:29
 Ocena 1 na 3
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: MAGDALENA SRODA
W odpowiedzi zupełna
>>>Dlaczego masz złe zdanie o homoseksualistach?
>>Może jestem naiwny, ale zakładam, że Twoje pytanie jest szczere,
>Jestem ciekawa, jaki człowiek kryje się za parawanem religijności. Pytanie było szczere.
> więc zaryzykuję i odpowiem:
>>Najpierw uściślenie: przez "homoseksualistów" będziemy rozumieć "osoby, które dopuszczają się czynów homoseksualnych", a nie "osoby o skłonnościach homoseksualnych". To ważne rozróżnienie, bo mam bardzo dobre zdanie o osobie, która należy do drugiej kategorii, a nie należy do pierwszej.

>Czy to znaczy, że akceptujesz mysli o czynach homoseksualnych ale już samych "czynów" nie?

Nie, gdyż myśli o zewnętrznych czynach homoseksualnych to również czyny.

>> A teraz właściwa odpowiedź
>>Moim zdaniem czyny homoseksualne są złe - zatem osoba, która świadomie dopuszcza się tych czynów, czyni zło.

>Taka odpowiedz natychmiast nasuwa pytanie dlaczego zło? Komu sex(zakladamy dobrowolny i przyjemny) czyni zło?

Wszystkim tym, którzy w tym uczestniczą.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365