Racjonalista - Strona głównaDo treści
Niejawne aspekty masonerii

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
06-12-2011 16:18mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Niejawne aspekty masonerii
Ocena 5 na 9
Śmierć związanego z "Racjonalistą" byłego wieloletniego Wielkiego Mistrza Wielkiego Wschodu Polski (www.racjonalista.pl/forum.php/s,467663 ) przypomniała o istnieniu i działalności masonerii. "Racjonalista" sporo miejsca poświęca jawnym aspektom działalności masonerii, np.: www.racjonalista.pl/forum.php/s,428374, www.racjon(*)/q,Wspolczesne.wolnomularstwo. Aby obraz tej organizacji był pełny, warto byłoby wspomnieć także o niejawnych aspektach jej działalności, choć w tej kwestii dysponujemy rzecz jasna bardzo skąpymi danymi. Jednak nawet te szczątkowe dane, które przez przypadek ujrzały światło dzienne, świadczą o istnieniu następujących cech organizacji masońskich:
- oddziaływanie na życie publiczne współdziałających członków oraz struktur, w szczególności poprzez animowanie jawnych organizacji aktywnych w życiu publicznym
- istnienie członków i struktur niejawnych, niejawność współdziałania poszczególnych członków i struktur
- niejawność niektórych celów.

Skutki działalności organizacji, która posiada powyższe cechy, mogą być następujące:
1. Opinia publiczna nie ma świadomości wzajemnego wspierania się lub współdziałania poszczególnych osób należących do masonerii.
2. Osoby uczestniczące w organizacji animowanej przez masonerię nie mają świadomości faktu animowania i nie wiedzą, że niektóre z kluczowych osób w organizacji należą do masonerii i współdziałają ze sobą.
3. Osoby należące do masonerii nie mają świadomości istnienia struktur wyższego rzędu lub nie znają ich rzeczywistych celów.

W ostatnim akapicie raportu komisji śledczej włoskiego parlamentu w sprawie loży P2 z września 1981 roku (www.racjon(*)sji.sledczej.w.sprawie.lozy.P2 ) znalazły się następujące stwierdzenia:
"albo wspólnota wyklucza jakąkolwiek interferencję z życiem publicznym ze swojej sfery zainteresowań (...), a wówczas niech ulega, na ile uznaje za stosowne, rytom ezoterycznym i sekretnym, albo chce w pełni uczestniczyć w życiu naszego społeczeństwa. Jeśli prawdziwa jest druga alternatywa, będzie musiała wyrzec się (...) rytów, które mają urok tajemniczych zwyczajów z dawnych czasów, które jednak w praktyce okazały się być żyzną glebą dla zwyczajów niedozwolonych w czasach współczesnych."

Czy zgadzacie się z poglądem, iż masoneria - jako organizacja aktywna w życiu publicznym - nie powinna mieć niejawnych aspektów, a skoro je ma, to jej wpływ na życie publiczne jest szkodliwy?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 Dalej..
#31
07-12-2011 18:57
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi Alicja Duda
.
>Też mam takie niczym nie uzasadnione wrażenie. Wolę pełną jasność organizacji do których należę.
>>>>Pani Alicjo, proszę trochę poczytać o masonerii (np. Leona Chajna, Ludwika Hassa, czy naszego Mariusza Agnosiewicza) i poszukać z nimi kontaktu.
>To "niczym nieuzasadnione" wrażenie u mnie wynika jedynie z tego, że kilku biskupów plątało się w tej organizacji a ja nawet do niewierzących biskupów nie mam zaufania.
Więcej wiary w człowieka - Pani Alu!
Na dowód - co mądry może - przypominam ten wątek:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,329321
Jak to oglądałem, to z pasibrzuchów się w kułak zaśmiewałem.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

#32
07-12-2011 19:20
 Ocena 4 na 4
Jan Res (4015 punktów)Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi Mariusz Agnosiewicz
>Czym zajmują się masoni? Moi ulubieni z Francji czy Belgii zajmują się przede wszystkim laickością, rozdziałem kościołów od państwa i rozwojem świeckiej etyki.
Nie będąc masonem obracałem się w masońskim środowisku w Belgii przez wiele lat. Znalazłem tam wspaniałych przyjaciół. Dowiedziałem się przy okazji, że za postępem w niemal wszystkich dziedzinach życia zwykle kryli się wolnomyśliciele. Szkoda, że tak rzadko ujawniają oni te fakty; mieliby wielu popleczników, gdyby byli mniej skromni
Życzę im wszystkiego najlepszego !

#33
07-12-2011 20:17
 Ocena 2 na 2
Hodża (11172 punktów)Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi Alicja Duda
>To "niczym nieuzasadnione" wrażenie u mnie wynika jedynie z tego, że kilku biskupów plątało się w tej organizacji a ja nawet do niewierzących biskupów nie mam zaufania.

Liczne są przykłady organizacji, których rzeczywiste powiązania organizacyjne są niejawne, jakkolwiek faktycznie pozostają w silnym organizacyjnym związku z organizacją-matką. Tak właśnie jest w przypadku Opus Dei, która jako taka, jest rzeczywiście organizacją ubogą (ale inne organizacje z nią powiązane dysponują potężnym majątkiem, szacowanym w skali świata na ok. 3 mld $).

Nie widzę wobec tego przeszkód, dlaczegóż to Kościół poprzez Opus Dei czy jakieś inne swoje ekspozytury w postaci różnych instytutów kulturalnych, szkół, organizacji charytatywnych nie mógłby również co najmniej uczestniczyć w ruchu wolnomularskim, a nawet zakładać loże masońskie, zwłaszcza, że np. w rycie anglosaskim jest to dość proste (nie ma tam jakiegoś zasadniczego zakazu dla stworzenia swojej własnej loży wolnomularskiej, problemem może być jedynie uznanie przez inne loże). W Stanach widziałem kilka lóż masońskich (mówię o budynkach) a nawet ogromnych świątyń (w Waszyngtonie i Filadelfii), ale oprócz tego - w mniejszych miejscowościach - lóż wielkości naszych sklepików osiedlowych. Nikt się tam specjalnie z tym nie kryje, może nie jest to przyjęte, by jeden mason mówił o kimś innym, że jest też masonem, ale np. osobiście poznałem Amerykanina, który mówił o tym, że zarówno jego dziadek jak i ojciec byli masonami a jednocześnie bardzo ciepło wypowiadał się o "naszym" papieżu.

Niektórym wydaje się, że masoneria to jakaś jednolita organizacja, tymczasem nawet w obrębie bardzo "zdyscyplinowanych" rytów nie ma możliwości uniknięcia sytuacji, w której np. grupa cwanych oszustów, dla swoich celów (lub na czyjeś zlecenie) założy lożę, która zostanie uznana na świecie. Że taki scenariusz jest możliwy, pokazuje PZPN, chroniony przez UEFA i tworzony przez ludzi, którym jakiekolwiek idee są całkowicie obce. To oczywiście tylko przykład, nie sugestia, że PZPN ma cokolwiek wspólnego z masonerią.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

#34
07-12-2011 20:25
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi Mariusz Agnosiewicz
>>ale ciągle mam wrażenie, że za tym wszystkim stoi Watykan
>I pewnie dlatego masoni tak gorliwie zaangażowani są w laicyzację: www.racjonalista.pl/kk.php/s,7601 - dla zmylenia i dla niepoznaki; naśladując w tym Pana Boga, który upozorował ewolucję życia dla jaj i na pohybel ewolucjonistom i innym grzesznikom

Mam dużo sympatii do ideałów, które - nawiasem mówiąc - są wypisane na sztandarach masonerii europejskiej; ale, po pierwsze, sympatia do pewnych idei niekoniecznie musi oznaczać bezwarunkową akceptację organizacji, które przecież te idee mogą traktować czysto instrumentalnie; po wtóre, Kościół potrzebuje prześladowań. Tak, tak, znana jest ta metafora o winorośli, którą trzeba przycinać. Trudno oczekiwać, żeby Kościół sam siebie sekował, to by musiało się skończyć jakąś schizą (albo schizmą) .


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

#35
08-12-2011 10:27
 Ocena 2 na 2
Trollius (550 punktów)Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi Mariusz Agnosiewicz
>>A co z niejawnymi?
Czy listy członków lóż masońskich (we wszystkich przypadkach) są jawne?
Czy przynależność do wolnomularstwa bywa ukrywana?

#36
08-12-2011 10:50
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi Trollius

>Czy listy członków lóż masońskich (we wszystkich przypadkach) są jawne?
Ale czy widziałeś kiedyś jakąś (jakąkolwiek) organizację, która wywieszałaby listy członków na słupach? Myślę, że osobom zainteresowanym, które mają jakiś cel (np. naukowy) listy są udostępniane bez problemu. Nie wiem na pewno, bo nie sprawdzałam, ponieważ w ogóle nie interesuje mnie lista członków tej czy innej loży.
>Czy przynależność do wolnomularstwa bywa ukrywana?
Chyba nie ma takiej potrzeby. Przynależność do masonerii nie jest karalna. Ale jaki ma sens latanie po mieście i ogłaszanie przez megafon, że jest się członkiem loży? Kogo to w gruncie rzeczy obchodzi? Kiedyś usłyszałam wiadomość, że pewien mój znajomy jest masonem. Wiadomość przekazana była półszeptem, jako sensacja. Następnego dnia w pracy po prostu spytałam znajomego, czy jest masonem. "Tak, jestem" - usłyszałam. Nie wiem, jak inni, ale ta osoba przynależności nie ukrywa, bo po co?


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#37
08-12-2011 15:02
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi Meretseger
.
>Kiedyś usłyszałam wiadomość, że pewien mój znajomy jest masonem. Wiadomość przekazana była półszeptem, jako sensacja. Następnego dnia w pracy po prostu spytałam znajomego, czy jest masonem. "Tak, jestem" - usłyszałam. Nie wiem, jak inni, ale ta osoba przynależności nie ukrywa, bo po co?
Znam kilku masonów, cenię ich intelektualnie i lubię jako ludzi, ale sam masonem nigdy nie zostałem. Natomiast wiem, że bardzo często byłem o to podejrzewany ze wzlędu na poglądy, a nawet na tą okoliczność odpytywany.
Zawsze to pytanie mnie bawiło, a nigdy nie przeszkadzało.

Z całkowicie jawnych informacji historycznych wiem, że tylu wspaniałych ludzi było masonami, iż można być dumnym z dopisania do tego towarzystwa. Przyzwoity człowiek czyni dobrze, gdyż ma taką wewnętrzną potrzebę, a nie po to aby tym się chwalić i dlatego masoni mówią na ten temat mniej, a więcej robią.
Wystarczy do tego trochę poczytać ogólnodostępnej literatury, a nie opowiadać nam tu fideistyczne bzdury.

Serdecznie pozdrawiam.

@@@
.

#38
09-12-2011 09:59
 Ocena 3 na 3
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Niejawne aspekty masonerii

Ponieważ niektórzy dyskutanci kwestionują istnienie tajnych aspektów masonerii, dla "odświeżenia pamięci" - raport komisji śledczej włoskiego parlamentu z 1981 roku:
www.racjon(*)sji.sledczej.w.sprawie.lozy.P2

Z tego opisu "wierzchołka góry lodowej" wynika m.in., iż:

- masoneria jest aktywna w polityce (we Włoszech w latach 70-tych przygotowywała nawet zamach stanu)
- istnieją "członkowie ukryci" i "loże ukryte" (ich istnienie jest ukrywane także wobec innych członków i lóż)
- masoneria jest aktywna także w innych dziedzinach życia publicznego (m.in.: jawne stowarzyszenia, organizacje zawodowe, kultura, wojsko, wymiar sprawiedliwości, administracja).

Przypominam pytanie w tym wątku:

Cytat:
Czy zgadzacie się z poglądem, iż masoneria - jako organizacja aktywna w życiu publicznym - nie powinna mieć niejawnych aspektów, a skoro je ma, to jej wpływ na życie publiczne jest szkodliwy?


#39
09-12-2011 10:11
 Ocena 5 na 5
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi mbielecki
>Z tego opisu "wierzchołka góry lodowej" wynika m.in., iż:

Nie wynika. Było to nadużycie organizacji wolnomularskiej w celu sprzecznym z zasadami samego wolnomularstwa. Zostało ujawnione przez samych wolnomularzy i organizacja której się to przydarzyło poczyniła zmiany mające ją zabezpieczyć przed taką sytuacją w przyszłości.

#40
09-12-2011 10:49
 Ocena 2 na 2
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi Mariusz Agnosiewicz
>>Z tego opisu "wierzchołka góry lodowej" wynika m.in., iż:
>Nie wynika. Było to nadużycie organizacji wolnomularskiej w celu sprzecznym z zasadami samego wolnomularstwa.

Z raportu parlamentarnej komisji śledczej wynika, że tajna działalność odbywała się za wiedzą i przy akceptacji szefów Wielkiego Wschodu Włoch.

>Zostało ujawnione przez samych wolnomularzy i organizacja której się to przydarzyło poczyniła zmiany mające ją zabezpieczyć przed taką sytuacją w przyszłości.

Raport komisji śledczej mówi coś innnego:
"Z obszernej dokumentacji zdobytej przez Komisję w wyniku rewizji i zajęcia dokumentów, dokonanych w mocy prawa (...)".

#41
09-12-2011 11:08
 Ocena 4 na 4
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi mbielecki
>Z raportu parlamentarnej komisji śledczej wynika, że tajna działalność odbywała się za wiedzą i przy akceptacji szefów Wielkiego Wschodu Włoch.

Ja nie twierdzę, że WWW nie ponosi odpowiedzialności. Osoby, które były w to zaangażowane poniosły odpowiedzialność w ramach organizacji, która po tym dokonała reform, aby nie było możliwe istnienie tajnych lóż w ramach organizacji. Jako że WWW należał do konserwatywnego nurtu wolnomularstwa i związany był z Wielką Lożą Anglii, z tego co pamiętam, następstwem tego było również zerwanie stosunków.

> "Z obszernej dokumentacji zdobytej przez Komisję w wyniku rewizji i zajęcia dokumentów, dokonanych w mocy prawa (...)".

Wolnomularze, którzy doprowadzili do ujawnienia sprawy nie byli w posiadaniu dokumentów mogących stanowić dowody, dlatego potrzebne było normalne postępowanie mające na celu ich wydobycie.

Masoneria ma kilka czarnych kart. Więcej można znaleźć w książce wydanej przez Racjonalistę "Bitwa o Sztukę Królewską".

#42
09-12-2011 11:50
 Ocena 2 na 2
Trollius (550 punktów)Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi Meretseger
>>Czy przynależność do wolnomularstwa bywa ukrywana?
>"Tak, jestem" - usłyszałam. Nie wiem, jak inni, ale ta osoba przynależności nie ukrywa, bo po co?
Fakt, że część masonów nie ukrywa swej przynależności jest dobrze znany. Ale ja także nie wiem, jak inni. Czy gdybym np. chciał wiedzieć kto z piszących w tym wątku należy do loży Wielkiego Wschód Francji w Polsce to na pewno ten ktoś wstałby i oświadczyłby to bez skrępowania? Gdybym chciał wiedzieć, którzy z polityków są masonami to oni przyznaliby się bez wahania? Albo gdybym był dziennikarzem i wystąpił do PSR z prośbą o podanie listy członków będących masonami to czy takową informację uzyskałbym bez przeszkód?

#43
09-12-2011 12:14
 Ocena 3 na 3
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi Trollius
Sprawa jest prosta: tam gdzie prawo zobowiązuje wolnomularzy do ujawnienia członkostwa (np. sprawa służby cywilnej), tam ma obowiązek taką przynależność ujawnić. Reszta należy do swobodnego uznania. Żaden wolnomularz nie musi czuć potrzeby zaspokajania prywatnych kaprysów i ogłaszać swą przynależność do loży, ale jeśli któryś uzna cię za poważną osobę, której ma ochotę mówić o swoich prywatnych sprawach, to ci powie.

#44
09-12-2011 14:32
 Ocena 2 na 2
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi Mariusz Agnosiewicz

>> "Z obszernej dokumentacji zdobytej przez Komisję w wyniku rewizji i zajęcia dokumentów, dokonanych w mocy prawa (...)".
>Wolnomularze, którzy doprowadzili do ujawnienia sprawy nie byli w posiadaniu dokumentów mogących stanowić dowody, dlatego potrzebne było normalne postępowanie mające na celu ich wydobycie.

Na stronie wolnomularstwo.pl okoliczności ujawnienia sprawy przedstawione są w inny sposób:

Potężna loża P2 (która została określona przez prezydenta Republiki Włoskiej Sandro Pertini, jako "organizacja kryminalna")(...), miała nóż na gardle: 17 marca, w toskańskim mieszkaniu Licio Gelli, magistratura mediolańska odkryła listę członków. Lista 962 nazwisk została upubliczniona 20 maja, dając początek jednemu z największych skandali w powojennych Włoszech.

Masz inne informacje w tej sprawie?

#45
09-12-2011 14:40
 Ocena 1 na 1
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Niejawne aspekty masonerii
W odpowiedzi Mariusz Agnosiewicz
>Sprawa jest prosta: tam gdzie prawo zobowiązuje wolnomularzy do ujawnienia członkostwa (np. sprawa służby cywilnej), tam ma obowiązek taką przynależność ujawnić. Reszta należy do swobodnego uznania.

Czyli może wystąpić taka sytuacja, że działam w jakimś jawnym stowarzyszeniu i nie mam świadomości, że jego zarząd jest kontrolowany przez członków jakiejś loży? Albo działam w jakiejś loży i nie mam świadomości, że jest ona kontrolowana przez jakąś "lożę wyższego rzędu"?

1 2 3 4 5 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365