Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dostęp do broni palnej

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
07-12-2011 17:18Matix (5786 punktów)Dostęp do broni palnej
Ocena 3 na 3
Czy dostęp do broni palnej powinien być zalegalizowany? Stare jak świat. Na takie sprawy trzeba cały czas patrzeć od strony powodu i skutku. Jaki jest powód? Żeby ludzie mieli pewniejszy sposób do samoobrony, przewagę nad bandytą, co jest w 100% słuszne. Jaki będzie efekt? Zauważmy taką sytuację, noże są legalne. Łatwy dostęp do noża ma zarówno potencjalny przestępca jak i potencjalna ofiara. Szanse są więc wyrównane. Jeśli zalegalizować broń palną to analogicznie szanse będą wyrównane więc co to da? Czyż nie pamiętamy już jaki był powód? To, żeby uczciwy obywatel miał przewagę nad przestępcą, a nie żeby znowu szanse były równe. W praktyce jest jeszcze inaczej. Przestępca, który naprawdę chce nabyć broń palną i tak ją zdobędzie. Czemu więc nie jest ona łatwo dostępna dla zwykłych obywateli? Myślę, że dlatego żeby różnej maści prostactwo nie mogło ot tak pójść do sklepu i kupić ją. Nie mylić prostactwa z przestępcami, którzy teraz potrafią zaopatrzyć się w broń! Prostactwo to np. taki kibol, któremu się nudzi i sobie pomyśli, że skoro może mieć gnata łatwo to już przejdzie się do tego sklepu i kupi. Myślę, że dla takich właśnie sytuacji nie opłaca się legalizować powszechnego dostępu do broni. Cóż to da, że wszyscy ją będziemy mieć? Zmieni to tyle, że będzie więcej wypadków z bronią, przypadkowych postrzałów lub nieumiejętnego użycia broni przez ww prostactwo. Prostactwo dla samej podniety kupi sobie broń, żeby chociaż się pobawić. Myślę więc, że racjonalniej jest tak jak jest niż tak jakby było. Sam chciałbym mieć czasami broń, jak np. wybieram się na jakieś totalne zad.... na obserwacje astronomiczne czułbym się znacznie lepiej, gdybym miał wtedy własną broń. Tylko co z tego, że ja bym ją miał skoro banda opryszków z pobliskiej wiochy także? Efekt byłby ten sam: wyrównane szanse, no może bardziej by to przypominało GTA niż normalnie.

Co innego, gdybym to ja miał legalny dostęp do broni i nikt inny. Wtedy ok, jestem za legalizacją, dla siebie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 Dalej..
worek kości (2937 punktów)Odp: Dostęp do broni palnej
Broń szkodzi ludziom. Tak uważa państwo. Jak mawiał Korwin - upadek z 4 piętra też szkodzi ludziom, ale jakoś nie wprowadza się zakazu budowania 4 piętra. Alkohol i papierosy też szkodzą, a są legalne, narkotyki już nie. Myślę (nie tylko ja!), że we wszystkich tych przypadkach należy zapytać, kto straci, a kto by zyskał (w sensie finansowym) na legalizacji/delegalizacji czegoś. Po takim eksperymencie myślowym wniosek może być już oczywisty, chociaż dość niepokojący.


bembergiem w berg

#2
07-12-2011 17:46
 Ocena 2 na 2
bask (466 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dostęp do broni palnej
USA i - na przykład - Wielka Brytania są krajami o całkowicie odmiennym modelu dostępu do broni palnej i jako takie nadają się wyśmienicie na przykłady w oparciu o które można stawiac określone wnioski. Nie pamiętam w tej chwili statystyk ale liczba osób które straciły życie w trakcie bójek, rozbojów, napadów, włamań itd. w USA jest ogromnie większa(przy uwzględnieniu takiej samej liczby tych czynów) w USA niż w GB ze względu właśnie na łatwy dostep do broni. W USA mnóstwo ludzi ginie np. skutkiem tzw. drive by shootings. Polega to na tym, iż grupa wyrostków jedzie sobie autem po mieście i dla zabawy od czasu do czasu w kogoś strzela. Albo skutkiem niestarannego obchodzenia się z bronią. Kilka lat temu w Teksasie miał miejsce wypadek, który zrobił na mnie szczególne wrazenie. Jakiś farmer dla zabawy wyszedł przed swoje rancho i postrzelał sobie ze swojego sztucera w niebo. Po chwili, trzy kilometry dalej, spadające pociski uderzyły w głowę czytającego na werandzie swojego domu emeryta. Ze skutkiem śmertelnym. A ile było takich sytuacji, w których posiadający broń strzelali naprędce do osób, które zostały przez nie uznane przez pomyłkę, za złodzieji, bandytów, intruzów. Nie zgadzam się do końca z tezą autora, iż bandyta jak chce to sobie broń palną bez problemu znajdzie. Owszem jeżeli jest to kwalifikowany bandyta, mafioso jakiś to tak. Ale cała masa drobnych przestępoców jest jej u nas pozbawiona - dzięki modelowo brytyjskiemu, jaki u nas mamy - i wcale tego faktu nie żałuję.

#3
07-12-2011 18:21
 Ocena 1 na 1
Selanos (12869 punktów)Odp: Dostęp do broni palnej
W odpowiedzi bask
>Nie zgadzam się do końca z tezą autora, iż bandyta jak chce to sobie broń palną bez problemu znajdzie. Owszem jeżeli jest to kwalifikowany bandyta, mafioso jakiś to tak. Ale cała masa drobnych przestępoców jest jej u nas pozbawiona - dzięki modelowo brytyjskiemu, jaki u nas mamy - i wcale tego faktu nie żałuję.

Kiedyś, szukałem w googlach informacji dt. naprawy wiatrówki. Natrafiłem na naprawdę interesujące sposoby, na przerobienie wiatrówki w broń palną.

Zdobycie broni w Polsce, jest dziecinnie proste. można kupić co się chce: od zabytków z II WŚ, które mimo upływu lat zabijają tak samo skutecznie jak w latach 40, po kałasznikowa. Z reguły to broń z odzysku bądź z przemytu, nie najlepszej jakości, ale mordować tym można.

Może podam przykład: w rodzinnej wsi (zabitej dechami na wschodzie) mojego dziadka, co drugi starszy mieszkaniec, wie gdzie sa zakopane całe arsenały broni z IIWŚ, albo ma takowy w piwnicy. "Kolekcjonerzy" pojawiają się tam dość często, a ludność miejscowa się cieszy, bo to niezła okazja dla takiego staruszka co ma 500 zł renty, sprzedać jakiegoś walthera, albo kilka granatów.

#4
07-12-2011 18:50
 Ocena 2 na 2
dror (592 punktów)Odp: Dostęp do broni palnej
W odpowiedzi bask
a dlaczego ja człowiek dorosły nie mogę kupić sobie broni? Bo istnieje obawa że ktoś inny kto również miałby taką możliwość może zabijać niewinnych ludzi?
Ja jestem człowiek dorosły i nie powinien mi nikt dyktować co mam pić, jeść, ćpać w co się ubierać i co mogę sobie kupić a czego nie.

A co do tych wystrzelonych w górę pociskach spadających 3 kilometry dalej
tak się skalda że ludzie kupują też samochody ba! i od czasu do czasu (a nawet nieco częściej) powodują śmiertelne wypadki - zakazać kupna samochodów bo jakiś kierowca na chwile przyśnie i wiedzie komuś w chałupę?

i ta wizja kibola ze spluwą
bandyta nie potrzebuje broni palnej by Cie zabić, wystarczy mu maczeta, bejsbol albo zwykły kuchenny nóż

"Zmieni to tyle, że będzie więcej wypadków z bronią, przypadkowych postrzałów lub nieumiejętnego użycia broni przez ww prostactwo"
zapewnię zanim człowiek "stworzył" samochód nie było tak wielu wypadków samochodowych...

a może zabronić ludziom wszystkiego co mogłoby ich zabić?

#5
07-12-2011 18:58
 0 na 4
liliac (147340 punktów)Odp: Dostęp do broni palnej
W odpowiedzi dror
Stosuj, proszę cię uprzejmie, zasady pisowni polskiej.

Edit:
Epidemia jakaś na forum nieuków oburzających się na nakaz poprawnej pisowni, jak widzę Najśmieszniejsze, że to nie sam pouczony, tylko inne "orły"

#6
07-12-2011 19:32
 Ocena 4 na 6
NorahYorke (329 punktów)Odp: Dostęp do broni palnej
W odpowiedzi dror
>Ja jestem człowiek dorosły i nie powinien mi nikt dyktować co mam pić, jeść, ćpać w co się >ubierać i co mogę sobie kupić a czego nie.

Ja z kolei, nie życzę sobie, żeby każdy człowiek, którego mijaj wieczorem na ulicy mógł posiadać bron. To dużo bardziej ograniczałoby moją wolność osobistą, niż zakaz, którego nie mam ochoty łamać.

>zapewnię zanim człowiek "stworzył" samochód nie było tak wielu wypadków samochodowych...
>a może zabronić ludziom wszystkiego co mogłoby ich zabić?

Różnica pomiędzy samochodem, a bronią palną tkwi w głównym celu do jakiego zostały stworzone.
Samochód służy do jazdy. Wypadki to skutek uboczny. Bron służy do zabijania, ranienia, generalnie mało przyjemnych rzeczy. Poza tym nie ma z niej żadnej obiektywnej korzyści.

Co do ochrony przed napastnikami polecam świetny dokument Micheala Moore'a "Zabawy z bronią". Doskonale pokazuje zjawisko paranoi. Zwłaszcza fragment o kontraście między Amerykanami, a Kanadyjczykami.

I believe there is something out there watching over us - unfortunatelly it's the government (Woody Allen)

#7
07-12-2011 19:33
 Ocena 2 na 4
Scarabaeus (2198 punktów)Odp: Dostęp do broni palnej
W odpowiedzi dror
>a dlaczego ja człowiek dorosły nie mogę kupić sobie broni? Bo istnieje obawa że ktoś inny kto również miałby taką możliwość może zabijać niewinnych ludzi?

I zgadzasz się na to by policja pod byle pretekstem wycelowała broń z odległości jednego metra w kierunku głowy Twojej żony i pod byle pretekstem rzuciła ją na "glebę" (może przecież być uzbrojona)czemu będzie się przyglądał Twój kilkuletni syn.

Powszechne posiadanie broni niesie za sobą wiele skutków. Umowa obywateli, że broni palnej nie posiadamy upraszcza bardzo wiele rzeczy. Oczywiście teoretycznie jesteś wolny i masz prawo. Jeżeli jest to dla Ciebie bardzo ważne można zostać wojskowym albo zapisać się do klubu strzeleckiego. jeżeli nie jesteś gotów na takie poświęcenie to dla czego chcesz w imię tej wolności wywracać cały system?

>Ja jestem człowiek dorosły i nie powinien mi nikt dyktować co mam pić, jeść, ćpać w co się ubierać i co mogę sobie kupić a czego nie.

Wizja pijanych zaćpanych przechodniów uzbrojonych w broń palną nie przeraża Cię?
"Bezdomni" nocujący na dworcach kolejowych uzbrojeni w broń palną jako wizja wolnego państwa?

#8
07-12-2011 19:47
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Dostęp do broni palnej
W odpowiedzi liliac
.
Stosuj, proszę cię uprzejmie, zasady pisowni polskiej.
Ostrożnie z tymi uwagami, bo jak sobie dorosły kupi....
a dlaczego ja człowiek dorosły nie mogę kupić sobie broni? Bo istnieje obawa że ktoś inny kto również miałby taką możliwość może zabijać niewinnych ludzi?
Ja jestem człowiek dorosły i nie powinien mi nikt dyktować co mam pić, jeść, ćpać w co się ubierać i co mogę sobie kupić a czego nie.

To na pewno jej nie użyje. To nie kibol ani bandzior. To dorosły.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

#9
07-12-2011 20:35
 Ocena 3 na 7
diogenes (42753 punktów)Odp: Dostęp do broni palnej
>Sam chciałbym mieć czasami broń, jak np. wybieram się na jakieś totalne zad.... na obserwacje astronomiczne...

Nie ma to jak obserwować niebo przez dwururkę.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#10
07-12-2011 20:39
 Ocena 1 na 3
sinapis (1725 punktów)Odp: Dostęp do broni palnej
W odpowiedzi dror
>a może zabronić ludziom wszystkiego co mogłoby ich zabić?

Wiele rzeczy może człowieka zabić, jeśli użyje się ich w celu zabijania. Ale przynosi ludziom korzyści, gdy użyte są zgodnie z przeznaczeniem. Natomiast broń palna ma tylko jedno przeznaczenie.

#11
07-12-2011 20:43
 Ocena 3 na 3
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dostęp do broni palnej
>gdybym miał wtedy własną broń. Tylko co z tego, że ja bym ją miał skoro banda opryszków z pobliskiej
>wiochy także? Efekt byłby ten sam: wyrównane szanse, no może bardziej by to przypominało GTA niż
>normalnie.
>Co innego, gdybym to ja miał legalny dostęp do broni i nikt inny. Wtedy ok, jestem za legalizacją,
>dla siebie.
>
-Dziwnie to ujmujesz. Albo łatwy dostęp albo wcale? Nie musi być dostępna jak czekolada w supermarkecie. Prawa jazdy też ot tak nie dają i nie wszystkim, a czasami zabierają. Powinien być egzamin ze znajomości obsługi i odpowiedniego przechowywania, zabezpieczania, testy psychologiczne. Bandy opryszków nie miałyby dostępu bo przestępcom pozwolenia by się nie wydawało jak kierowcom, którzy popełnili przestępstwo drogowe pod wpływem alkoholu. Weź też pod uwagę, że taką broń się rejestruje, dlatego bardzo rzadkie są przypadki użycia jej do popełnienia przestępstwa. Od razu zostaje namierzona. Obecnie uzbrojony przestępca może wystrzelać kilka rodzin, cały blok, zanim przyjedzie policja, a wystarczyłaby jedna sztuka broni, aby zapobiec nieszczęściu. Breivik też strzelał jak do kaczek, a wystarczyłby jeden strzał i kilkadziesiąt osób żyłoby do dziś.


"Smutne to czasy gdy łatwiej rozbić atom niż pokonać przesąd" - Albert Einstein

#12
07-12-2011 20:50
 Ocena 3 na 3
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dostęp do broni palnej
W odpowiedzi NorahYorke
>Ja z kolei, nie życzę sobie, żeby każdy człowiek, którego mijaj wieczorem na ulicy mógł posiadać bron. To dużo bardziej ograniczałoby moją wolność osobistą, niż zakaz, którego nie mam ochoty łamać.
-Nie każdy, tylko ci niekarani i po odpowiednim egzaminie. W tej chwili każdy przestępca, którego mijasz na ulicy może mieć broń. Gdy przyjdzie mu do głowy zabić kogoś nikt temu nie zapobiegnie, bo dobrzy ludzie tej broni nie mają.

"Smutne to czasy gdy łatwiej rozbić atom niż pokonać przesąd" - Albert Einstein

#13
07-12-2011 21:01
 Ocena 1 na 3
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)Odp: Dostęp do broni palnej
W odpowiedzi KORIUS
>>Ja z kolei, nie życzę sobie, żeby każdy człowiek, którego mijaj wieczorem na ulicy mógł posiadać bron. To dużo bardziej ograniczałoby moją wolność osobistą, niż zakaz, którego nie mam ochoty łamać.
>-Nie każdy, tylko ci niekarani i po odpowiednim egzaminie. W tej chwili każdy przestępca, którego mijasz na ulicy może mieć broń. Gdy przyjdzie mu do głowy zabić kogoś nikt temu nie zapobiegnie, bo dobrzy ludzie tej broni nie mają.
Nawet gdyby dobrzy ludzie mieli broń, to nic nie mogliby poradzić - w końcu są dobrzy, nie będą podejrzewać każdego przechodnia, że wyjmie broń i zacznie strzelać. A skoro przestępca wyjmie broń pierwszy, to dobry człowiek i tak nie będzie miał szansy.
Jedyną obroną jest, gdy przestępcy nie opłaca się zabijać.

Pozdrawiam

Server and receiver are both blind.

#14
07-12-2011 21:15
 Ocena 2 na 2
Ammet (1428 punktów)Odp: Dostęp do broni palnej
Ja osobiście dużo bawię się strzelectwem i jest to pytanie, które mnie od dawna nurtuje. Z jednej strony przeraża mnie fakt, że każdy miałby mieć dostęp do broni palnej (nie tylko mówię o potencjalnych przestępcach, ale o ludziach, którzy TOTALNIE nie potrafią się z nią obchodzić), ale z drugiej-jeżeli ktoś chce zrobić komuś krzywdę do zrobi ją i wałkiem do ciasta. Jak już się trochę z bronią palną obyłam, to wydaje mi się, że przepisy co do jej posiadania nie powinny być tak restrykcyjne jak teraz, jednak testy psychologiczne i sprawdzające umiejętności strzeleckie należy przeprowadzać.

Za mną ostatnio, jako że pokochałam huk i zapach prochu chodzi kupienie rewolweru czarnoprochowego, który, chociaż jest palny, należy do całkiem legalnych

#15
07-12-2011 21:21
 Ocena 3 na 3
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dostęp do broni palnej
W odpowiedzi sceptymucha
>Nawet gdyby dobrzy ludzie mieli broń, to nic nie mogliby poradzić - w końcu są dobrzy, nie będą podejrzewać każdego przechodnia, że wyjmie broń i zacznie strzelać. A skoro przestępca wyjmie broń pierwszy, to dobry człowiek i tak nie będzie miał szansy.
>Jedyną obroną jest, gdy przestępcy nie opłaca się zabijać.
>Pozdrawiam
-Przestępca nie strzela zawsze od razu, czasami jest czas żeby go uprzedzić, szczególnie gdy nie spodziewa się, że ktoś też może mieć broń. Poza tym może zabijać wielokrotnie jak Breivik i nikt nic nie może zrobić tylko czekać na śmierć. Gdy ktoś dobija Ci się do drzwi masz świadomość, że może zabić całą rodzinę, a wystarczy tylko mieć broń, jeden wystrzał uświadomi przestępcy, że tutaj nie pójdzie łatwo bo nie ma przewagi. Ponoć sama tabliczka z napisem; "w tym domu jest broń" powoduje, że przestępcy niechętnie napadają takie rodziny.


"Smutne to czasy gdy łatwiej rozbić atom niż pokonać przesąd" - Albert Einstein

1 2 3 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365