 |
Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-12-2011 15:29 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm?
18 na 18 | . Publikuje u nas bardzo wielu chrześcijan - głównie katolików (ostatnio - przynajmniej w moim odczuciu - wprost narzucających nam tematykę i wolność wypowiedzi. Pan Rdest nawet twierdzi, że ponieważ każdy człowiek używa własnego rozumu, to każdy jest racjonalistą.
Wiemy, że Kościół jest instytucją bardzo bogatą i materialnie oraz kadrowo i stać go na wiele dla powstrzymania procesów laicyzacji społecznej. Badania socjologiczne potwierdziły ważność w tym procesie mas-mediów, a w tym także internetu i portali społecznościowych. Dlatego podjęto starania dla przygotowania kadr zdolnych do podjęcia walki (a nawet wojny) o internetowe dusze. W moim odczuciu awangarda już weszła na nasze forum i zaczyna narzucać nam swoje poglądy i swój poziom prowadzenia rozmów. Zawsze istniały dwie przeciwstawne klasy: wierząca (w najszerszym pojęciu tego słowa) większość i myśląca mniejszość, dlatego ilościowo przegramy na pewno, a czy damy sobie radę intelektualnie? Nie wiem?
W roku 1910, pewien bogaty wierny zaczął finansować pismo pod tytułem "The Fundamentalis" (podstawowe zasady) i było rozpowszechniane w wielomilionowych nakładach. [...] Groźbie powszechnego rozkładu chrześcijańskich prawd wiary przeciwstawiało ono następujące fundamentals: 1. Biblia jest absolutnym, niepodważalnym fundamentem wiary chrześcijańskiej, jest wolna od wszelkich historycznych uwarunkowań, bezbłędna, w dosłownym sensie nieomylna. Jest przekazanym słowem Boga, którego nie należy traktować symbolicznie, lecz dosłownie; 2. wszystkie nowoczesne nauki nauki, filozofia i teologia są nieważne jeśli zaprzeczają wierze w Biblię, są nieważne; 3. należy wierzyć w grzeszność świata wobec bliskiego nadejścia Chrystusa i w nieodzowność nawrócenia się, a także w 4. cielesne zmartwychwstanie człowieka; 5. ofiarę za grzechy ludzi i fizyczny powrót Jezusa Chrystusa oraz wdrażać 6. przekonanie, że prawdziwe chrześcijaństwo polega na bezwzględnym uznawaniu tych podstawowych pryncypiów. Hubertus Mynarek "Zakaz myślenia. Fundamentalizm w chrześcijaństwie i islamie. Porównaj też: Bassam Tibi "Fundamentalizm religijny". -----------------------
Od przedstawienia fundamentals minęło sto lat. Wchodzący na nasze forum propagandziści katoliccy zdają sobie też sprawę co to jest za forum ( nota bene - jeden z nich obłudnie poczuł się urażonym za zakwalifikowanie go [w domyśle] do katolików). Znają też doskonale sztukę manipulacji (choć stosują tu jej najbardziej prymitywne formy). Moim zdaniem - radzą sobie na naszym forum nader dobrze. To otwarte forum i otwartość jest jego wartością, ale czy nie podzielający racjonalistycznych ideałów (a nawet się im przeciwstawiający) nie mają się tu za dobrze?
Dobrze jest czasem zadać pytanie i dlatego pytam: Czy we współczesnej Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? Czy nie jest on już dostrzegalnym na naszym forum.
Jest to tylko moje przewrażliwienie? Czy dostrzegają to też inni forumowicze?
Pozdrawiam serdecznie.
Andrzej Bogusławski.
@@@ .
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..#1 6 na 6 | asmodai (2845 punktów) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? | No właśnie mnie osobiście do Racjonalisty przekonała ta tolerancja dla różnych poglądów. Owszem, czasem ktoś dostanie po nosie (sam nie raz dostałem), ale zawsze są to dyskusje na poziomie i często z humorem. Ale co do tej zafałszowanej tolerancji ze strony wierzących to czego innego można się spodziewać po człowieku, dla którego drugi człowiek to żyd pedał komuch czy mason? Czego się spodziewać po ludziach, którym żadna siła na świeci nie wmówi, że białe jest białe a czarne jest czarne?  |
#2 11 na 11 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? | >To otwarte forum i otwartość jest jego wartością, ale czy nie podzielający racjonalistycznych ideałów (a nawet się im przeciwstawiający) nie mają się tu za dobrze? Czyli mamy zrobić coś, aby mieli się źle?
>Czy we współczesnej Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? W Polsce groźny jest katolicki fanatyzm. Fundamentalistów, w sensie ludzi literalnie traktujących Biblię, pewnie można by na palcach jednej ręki policzyć. Większość katolików Biblii na oczy nie widziało. Natomiast fanatycznych wyznawców, ale nie tyle religii co Kościoła Katolickiego jest sporo, co gorsza wielu ich jest we władzach państwowych.
>Czy nie jest on już dostrzegalnym na naszym forum. Myślisz, że na tym forum buszują absolwenci WSKSiM w Toruniu? A niech sobie będą. Lepiej tu niż w Sejmie.
Jak człowiek chce zabłysnąć, to najpierw z reguły musi zaiskrzyć. (Miś Yogi) |
#3 9 na 9 | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? | >Czy we współczesnej Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm?
Trudno powiedzieć, czy jest to fundamentalizm. Z całą pewnością zdają sobie sprawę (katoliccy działacze), że muszą działać. W obliczu postępującej laicyzacji Europy, w tym i Polski walczą o każdą "duszę". Czy jest to zjawisko groźne? Moim zdaniem, dopóki nie zaczną robić tego w agresywny sposób, jak na przykład robią to w Ameryce, nie jest jeszcze źle. Młodzież coraz częściej odwraca się od strzyżących.
>Czy nie jest on już dostrzegalnym na naszym forum. >Jest to tylko moje przewrażliwienie? >Czy dostrzegają to też inni forumowicze?
Nie jest to pańskie przewrażliwienie. Widać wyraźnie obecność koloratkowych, niektórzy nie są jawni jak mbielecki czy gegecośtam, ale swoją aktywnością zdradzają zamiary i poglądy. Brak reakcji na forum spowodowany być może tym, iż wielu z kolegów i koleżanek woli siedzieć w swojej klatce pod nazwą "indywidualizm", a słowo "kolektyw" budzi wśród nich złe skojarzenia. Cóż, jeśli o mnie chodzi to już wielokrotnie zostałem nazwany walczącym ateistą (cokolwiek to znaczy) i jestem z tego dumny. Może czas zaatakować na forum...?
|
#4 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? | . > No właśnie mnie osobiście do Racjonalisty przekonała ta tolerancja dla różnych poglądów.Tolerancja, to wcale nie znaczy jeszcze akceptacja. Ponadto czy jest Pan zwolennikiem tolerancji dla nietolerancji? > Owszem, czasem ktoś dostanie po nosie (sam nie raz dostałem),Miedzy pstryczkiem w nos, a obuchem w łeb, to ja jednak dostrzegam drobną różnicę. Za celną ripostę mam zwyczaj klikać plusy. Nie lubię tylko prostactwa - czyli chamstwa i głupoty. Niezależnie od poglądów (i całego światopoglądu) człowieka. > ale zawsze są to dyskusje na poziomie i często z humorem.Oceny są zawsze subiektywne. O żadnym "zawsze" ani o "nigdy", to ja rozmawiać nawet nie chcę. Podoba mi się to forum. Jestem tu już od wielu lat. W tym wątku poniosłem problem dyskusji na niskim poziomie merytorycznym - wypowiedzi raczej żenujących niż rozśmieszających, ale przecież zaznaczyłem, że to tylko moje subiektywne odczucie. Każdy może mieć swoje. > Ale co do tej zafałszowanej tolerancji ze strony wierzących to czego innego można się spodziewać po człowieku, dla którego drugi człowiek to żyd pedał komuch czy mason? Czego się spodziewać po ludziach, którym żadna siła na świeci nie wmówi, że białe jest białe a czarne jest czarne?No właśnie czy nie dostrzega Pan sprzeczności swojego początku postu i z jego zakończeniem? Nie można mówić jednocześnie o wszystkim - ja w swoim wątku chcę poruszać tylko to czym Pan swój post zakończył. Wydaje mi się, że jest z tym problem, choć mogę się mylić. Pozdrawiam. @@@ . |
#5 5 na 5 | kkuj (614 punktów) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? | Nie jestem na tyle aktywnym użyszkodnikiem (sic) forum, aby odpowiedzieć na te pytania w sposób możliwie obiektywny. Jednak wydaje mi się, że nie jest to aż takie powszechne. Staram się odróżnić trolli od osób próbujących argumentować swoją wypowiedź. Trolli spotykam częściej niż fundamentalistów.
Przykładowo, kiedyś w jednym poście wypowiedziałem się, że nie czuję wspólnoty kulturowej z kościołem między innymi dlatego, że jest to instytucja, która ma na rękach wieki uciskania ludzkości, morderstw, handlu żywym towarem etc. i użyłem analogii do faszystowskiego NSDAP. Organizację rozwiązano ze względu na jej "dokonania" i słusznie. O kościele pod tym kątem się nie rozmawia. Analogia brutalna, ale mniejsza. Odpowiedź z forum dostałem taką, że pogrożono mi sądem za taką wypowiedź. Nie kontynuowałem wątku, bo albo troll i się żywi emocjami swoich rozmówców, albo fundamentalista z którym rozmowa i tak nie ma sensu. |
#6 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? | . > >>>Czy we współczesnej Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm?> Trudno powiedzieć, czy jest to fundamentalizm.Nie wiem!?W oparciu o te dwie (wyżej przywołane) książki oraz lekturę katolickich wydawnictw, a także obserwację świeckich mas-mediów wydaje mi się, że to zjawisko w Polsce występuje, a nawet narasta. Podobnie na naszym forum - w swoim subiektywnym odbiorze - dostrzegłem tendencję wzrostu katolickiej agresji, przy zmniejszeniu się racjonalistycznej riposty. Ponieważ nie opieram tego przekonania na najmniejszych badaniach, tylko na powierzchownych obserwacjach, to uznałem za stosowne zapytać innych - co o tym sądzą?Pozdrawiam serdecznie. @@@ . |
#7 1 na 1 Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? | > Brak reakcji na forum spowodowany być może tym, iż wielu z kolegów i koleżanek woli siedzieć w swojej klatce pod nazwą "indywidualizm", a słowo "kolektyw" budzi wśród nich złe skojarzenia.Zasadniczo bardziej niż "koloratkowych" obawiałbym się wpływu klapkookich antysemitów kryjących się pod eufemizmem "antysyjonizmu". Polskojęzyczny internet jest (niestety i o zgrozo!) pełen takich indywiduów, plujących jadem na "obrzezanych", "beznapletkowców", "pejsatych", "goldbergów" czy zwyczajnie, pejoratywnie i z małej litery "żydów". Stąd też- dla zachowania poziomu Racjonalisty rugowałbym. > Cóż, jeśli o mnie chodzi to już wielokrotnie zostałem nazwany walczącym ateistą (cokolwiek to znaczy) i jestem z tego dumny. Może czas zaatakować na forum...?Ataki są o tyleż nieskuteczne, że trafiają na niewzruszalny beton i o tyle niesmaczne, że zniżają użytkowników Racjonalisty do poziomu dyskutantów wątpliwej próby. Uważam, że ignorowanie w myśl: "nie karmić trolla" jest najlepszym wyjściem.
Fabricati Diem, Pvnc! |
#8 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? | . > Zasadniczo bardziej niż "koloratkowych" obawiałbym się wpływu klapkookich antysemitów kryjących się pod eufemizmem "antysyjonizmu". Polskojęzyczny internet jest (niestety i o zgrozo!) pełen takich indywiduów, plujących jadem na "obrzezanych", "beznapletkowców", "pejsatych", "goldbergów" czy zwyczajnie, pejoratywnie i z małej litery "żydów". Stąd też- dla zachowania poziomu Racjonalisty rugowałbym.Każdy ma swój subiektywny odbiór i każdego co innego boli. Mnie się wydaje, że na naszym forum antysemici dostają dostateczny odpór. Osobiście ode mnie też. Gorzej jest oczywiście w całym internecie, ale od krytykowania antysemityzmu nie można przechodzić do antypolonizmu. Co to znaczy "polskojęzyczny" internet? Portale prowadzone przez Żydów mówiących po polsku? ("Żyd" pisany z małej litery w języku polskim oznacza wyznawcę judaizmu i dlatego pisany jest - tak jak chrześcijanin - z małej litery). > >>>Cóż, jeśli o mnie chodzi to już wielokrotnie zostałem nazwany walczącym ateistą (cokolwiek to znaczy) i jestem z tego dumny. Może czas zaatakować na forum...?> Ataki są o tyleż nieskuteczne, że trafiają na niewzruszalny beton i o tyle niesmaczne, że zniżają użytkowników Racjonalisty do poziomu dyskutantów wątpliwej próby.Może dziwnym, ale niczego mi nie ujmuje, gdy zostanę nazwany przez fideistę "walczącym ateistą", tak jak i "niewzruszalnym betonem". Oczywiście oba epitety są nieprawdziwe, ale oddają dobrze fideistyczne emocje i ich intelektualną niemoc. > Uważam, że ignorowanie w myśl: "nie karmić trolla" jest najlepszym wyjściem.Teoretycznie to piękne hasełko, w praktyce nie zwalczane trolle zaczynają dominować. Szczególnie, gdy ich trollizm jest wynikiem głębokiego poczucia misji. Chrześcijanin, to nie żyd. Żyd odradza i każe się zastanowić, chrześcijanin nawraca wszystkim dostępnymi mu środkami. Pozdrawiam. @@@ . |
#9 1 na 1 | Jacholek (5699 punktów) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? | Fundamentalizm chrzescijanski istnieje nwet w kaickiej Francji, co bylo niedawno widoczne przy okazji wystawiania sztuki teatralnej Golgota Picnic. Co ciekawe jednak, od akcji tych ekstremistow odcinala sie wiekszosc "normalnych" czy tez tak zwanych umiarkowanych katolikow. Nie sadze zeby akcje dywersyjne prowadzone na Racjonaliscie przez walczacych katolikow mozna bylo zakwalifikowac do fundamentalizmu. Sieja niewatpliwie pewien zamet korzystajac z panujacych tu swobod i osobiscie wolalbym rozmowy otwarte w miejsce gry podwojnych agentow, lecz nie ma tu chyba prostych rozwiazan. Temat warty dalszych dyskusji.. w gronie autentycznych racjonalistow oczywiscie.
|
#10 2 na 2 ratus (4786 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? |
> Za celną ripostę mam zwyczaj klikać plusy. Nie lubię tylko prostactwa - czyli chamstwa i głupoty. Niezależnie od poglądów (i całego światopoglądu) człowieka.
W odniesieniu do dbałości o jakość tego forum, już kilkukrotnie wnioskowano o zmianę metody oceny komentarzy, przy pomocy plusów i minusów. O ile nagrodzenie plusem jest jednoznaczne z deklaracją "zgadzam się z komentarzem", o tyle minusa można otrzymać ot, tak, np. za bycie/niebycie wierzącym, za bycie/niebycie kobietą, za popieranie/niepopieranie jakiejś sprawy, itd. Postuluję: wyrażanie sprzeciwu, tylko w postaci merytorycznej wypowiedzi! Uważam też, że tolerowanie wypowiedzi pisanych bez uwzględniania zasad pisowni i ortografii obniża jakość tego forum, dając możliwość ośmieszenia bardzo wartościowych treści.
|
#11 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? | . > Postuluję: wyrażanie sprzeciwu, tylko w postaci merytorycznej wypowiedzi!> Uważam też, że tolerowanie wypowiedzi pisanych bez uwzględniania zasad pisowni i ortografii obniża jakość tego forum, dając możliwość ośmieszenia bardzo wartościowych treści.Cholera! Powinienem ustawić flagę offtopic na Pańskiej wypowiedzi. Zupełnie nie na temat, ale całkowicie zgadzam się z wyżej wyrażoną treścią, a flagi też stawiać nie lubię. Do tego mi Bozia rozum dała, żebym umiał swoje zdanie wyrazić, a oceniają nas i tak inni czytelnicy. Pozdrawiam. @@@ . |
#12 1 na 1 | DEMONICON (4893 punktów) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? |
> Tolerancja, to wcale nie znaczy jeszcze akceptacja.Słusznie napisane. Tolerować kogoś, to nie znaczy zawsze szczerze przepadać za tym kimś. Np. "Toleruję czarnuchów, bo mi nie przeszkadzają, ale jakby ich nie było, to nie pogniewałbym się." "Mama mi mówiła, że tolerancja jest ważna, więc muszę tolerować gejów." Akceptacja jest szczera, bezkompromisowa. Albo jest, albo jej nie ma. Słysząc: "Toleruję Ciebie(, choć mnie wk... )." "Akceptuję Ciebie." (Ot tak, po prostu.) Wolałbym słyszeć to drugie. Pozdrawiam  |
#13 1 na 1 | Trollius (550 punktów) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? | > Wchodzący na nasze forum propagandziści >katoliccy zdają sobie też sprawę co to jest za forum ( nota bene - jeden z nich obłudnie >poczuł się urażonym za zakwalifikowanie go [w domyśle] do katolików). To o mnie panie Andrzeju? |
#14 2 na 2 | DEMONICON (4893 punktów) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? | > Publikuje u nas bardzo wielu chrześcijan - głównie katolikówTego do wad Racjonalisty bym nie zaliczył.  > (ostatnio - przynajmniej w moim> odczuciu - wprost narzucających nam tematykę i wolność wypowiedzi. Pan Rdest nawet twierdzi, że> ponieważ każdy człowiek używa własnego rozumu, to każdy jest racjonalistą.Widocznie tak są, że ładnie się wyrażę, wyszkoleni. Nie stawiałbym równości między używaniem własnego rozumu, a racjonalną wypowiedzią, czy postawą jako efekt tego używania. Oj i mi się zdarza "byki" strzelać. Tu się rozchodzi o konflikt między wiarą, a myśleniem i no cóż, pogodzenia nie widać. Nie widzę osobiście sensowności w splocie bycia jednocześnie myślącym i niesamodzielnym. Ufającym ideologii, kapłanowi, autorytetowi, bogu (mój znajomy określa go przepysznie: 'złośliwie kochający napierdalator zahipnotyzowanych'{proszę o wybaczenie za wulgaryzm, ale nie mogłem się powstrzymać}). Samodzielny i jednocześnie ufający opiekunowi, to się zwyczajnie gałęzi Drzewa Sensu nie trzyma. > Wiemy, że Kościół jest instytucją bardzo bogatą i materialnie oraz kadrowo i stać go na wiele dla> powstrzymania procesów laicyzacji społecznej.Aby zachować swoje wpływy, kościół na pewno nie będzie pieścił się ze społeczeństwem, to przecież tylko mięso armatnie w grze marionetkowej boskich wodzów duchowych. Bóg każe kochać (zazwyczaj w różnoraki sposób i bardzo często nieszablonowy, takie ...... (wstaw cokolwiek)=miłość) wszystkich kochających boga. > Badania socjologiczne potwierdziły ważność w tym> procesie mas-mediów, a w tym także internetu i portali społecznościowych.I bardzo wyraźnie to widać, że działa ten informacyjny mechanizm. Siła propagandy. Kościół dostosuje się do takiego minimum, aby trwać i mieć jak najwięcej dla siebie. > Dlatego podjęto starania> dla przygotowania kadr zdolnych do podjęcia walki (a nawet wojny) o internetowe dusze.Taka przykładowo szkoła toruńskiego boga emerytek. W moim > odczuciu awangarda już weszła na nasze forum i zaczyna narzucać nam swoje poglądy i swój poziom> prowadzenia rozmów.Awangarda.  Ona jest, zawsze była. Tylko jakby teraz donioślejsza. Mniej owiec musi głośniej beczeć, aby wilk nie rozgryzł mniejszej liczebności. > Zawsze istniały dwie przeciwstawne klasy: wierząca (w najszerszym pojęciu tego> słowa) większość i myśląca mniejszość, dlatego ilościowo przegramy na pewno, a czy damy sobie radę> intelektualnie?Czy przegramy, czy nie, tego nie wiemy przecież. Któż na przyszłość. Czy mniejszość da sobie radę intelektualnie? Pewnie tak. Dla samych siebie, czy w swoim małym społeczeństwie na pewno tak. Pozdrawiam  |
#15 4 na 6 | zupełna (2507 punktów) | Odp: Czy w Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? | W moim >odczuciu awangarda już weszła na nasze forum i zaczyna narzucać nam swoje poglądy i swój poziom >prowadzenia rozmów. Zawsze istniały dwie przeciwstawne klasy: wierząca (w najszerszym pojęciu tego >słowa) większość i myśląca mniejszość, dlatego ilościowo przegramy na pewno, a czy damy sobie radę >intelektualnie? Ja mam wrażenie, że nieteiści są w mniejszości na tym forum. Myślę, że nie tylko intelekt jest potrzebny by nie dać się manipulacji. Tu potrzeba też zwykłej bezczelności.
>Dobrze jest czasem zadać pytanie i dlatego pytam:Czy we współczesnej Polsce jest groźnym katolicki fundamentalizm? Tak. Przekonały mnie o tym wpisy aktywnych tu fideistów, religiantów i innych światopogladowych manipulantów. W moim najbliższym otoczenu poziom np. użytkownika gegebege reprezentuje jedynie katecheta szkolny.
> Czy nie jest on już dostrzegalnym na naszym forum. >Jest to tylko moje przewrażliwienie?> Ja widzę, ale jestem dość emocjonalna.
|
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|