 |
religijność racjonalisty? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-04-2012 23:14 | fiiś (1053 punktów) | religijność racjonalisty?
8 na 10 | Przyznam się, że coraz bardziej zastanawia mnie jak to się dzieje, że na forum, jakby nie było racjonalisty, tak potężną część wszystkich treści stanowią wątki religijne. Jest to dla mnie mocno niezrozumiałe.
Próbuję sobie to tłumaczyć sytuacją polityczną, że jest to może aktualnie tak gorący temat... Może jest to jakieś skrzywienie ateisty, żeby wciąż się odnosić do religii? - mało wiarygodne. Chyba tutaj nikogo nie trzeba przekonywać do sceptycyzmu wobec religii zatem misja krzewienia prawdy, jako powód raczej odpada.
Zastanawiają mnie dyskusje o chrzcie, grzechu pierworodnym, piekłach, Chrystusie umierającym na krzyżu, roztrząsanie słów papieży czy biskupów itp. Czyżby racjonaliści byli tak bardzo religijni? A może przeciwnie, chodzi o problem z wiarą, która w zderzeniu z racjonalizmem się rozpada, ale trudno się z niej wyzwolić i stąd ta potrzeba drążenia tego tematu?
Ciekaw jestem co o tym myślicie.
P.s. pobieżnie policzyłem, z dzisiejszych ok 50 wpisów, zaledwie 8 dotyczyło innej tematyki. Może dzień dzisiejszy pod tym względem wyjątkowy, ale mimo wszystko... | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 Dalej..#31 2 na 2 | Scarabaeus (2198 punktów) | Odp: religijność racjonalisty? | > Dyskutujmy o tym z innymi - na innych forach, tam gdzie taki głos będzie nowy, odkrywczy. Po co przekonywać przekonanych?Może właśnie tu trafiają Ci, dla których ten głos jest odkrywczy? Może to miejsce jest tym gdzie zaglądają osoby zaczynające myśleć samodzielnie? Ciekaw jestem ile osób właśnie dzięki temu forum zrozumiało, że jest racjonalistą/ateistą. |
#32 6 na 6 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: religijność racjonalisty? | > Wszyscy bylismy u komuniiNie wszyscy... > wszyscy mamy ten genNie wszyscy, u niektórych zanikł. > i przezylismy to samo.Niekoniecznie. |
#33 3 na 3 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | Odp: religijność racjonalisty? | > nie zdziwiłoby mnie gdyby takie dyskusje toczyli racjonaliści na innych forach aby przekonywać innych - taka akcja misyjna byłaby ze wszech miar uzasadniona.> Mnie dziwi, że muszą przekonywać siebie, chyba, że powód jest gdzieś indziej.A czy dziwiłoby Cię, że lekarze na swoich forach dyskutują o chorobach? Czy muszę się nawzajem przekonywać, że warto być zdrowym i warto walczyć z chorobami? A co do powtarzana w kółko antyreligijnych dyskusji w różnych wariantach: to trochę jak opowiadanie setnego dowcipu o teściowej, o blondynce czy o małym fiacie. Niektórych nie śmieszy to nawet za pierwszym razem, a inni odnajdują w tym "samo życie".
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. |
#34 3 na 3 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | Odp: religijność racjonalisty? | > Chyba właśnie tego nie rozumiem.> Dlaczego dla racjonalistów najważniejsza ma być tematyka religijna?-A to właśnie najprostsze. Najczęstszym, codziennym, upierdliwym, agresywnym irracjonalizmem usiłującym wpływać na nasze życie jest religia właśnie. Na dodatek wciąż na różne sposoby ktoś chce ten obłęd usprawiedliwiać i uszlachetniać. To tylko reakcja na zmasowane ataki religiantów. Niektórzy wiele lat czekali, aby móc krytycznie i co ważniejsze bezkarnie wypowiadać się na takie tematy.
Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg |
#35 2 na 2 | oportunista (1711 punktów) | Odp: religijność racjonalisty? | Każde forum, także i to, jest takie jacy jego uczestnicy. Za mało użyć słowa racjonalista, aby słowo ciałem się stało, nie nada ono komuś lub czemuś pożądanego znaczenia. Wiara lub niewiara, nie czyni człowieka racjonalnie myślącą istotą, aby się nią stać potrzeba doświadczenia życiowego i odrzucenia uprzedzeń. Kto potrafi dokonać takiego wyczynu w bardzo młodym wieku, w okresie buntu przeciwko wszystkiemu i wszystkim? Zdaje się większość tu piszących to gorące głowy - no i dobrze. To że jeździmy z takim impetem po KK, jest pochodną kilku przyczyn. Kościół zamiatając pod dywan wszystko co mu niewygodne, niczym dziecko gdy zakrywa oczy, myśli, że nic nie widać, stał się słaby. Każdy bezkarnie może teraz kopać chorego lwa, kopiemy go w nadziei, że się już nie podniesie, nie pomni nauk z historii, wyładowujemy swe frustracje. Antyklerykalizm nie jest naszym wynalazkiem, jest przeciwwagą klerykalizmu od początku istnienia kościoła jako instytucji. Gdy jedno słabnie, drugie przybiera na sile. W krajach islamskich, wszyscy kochają Allacha, szemrzą i marudzą dopiero gdy przyjadą na zachód. U nas jest się trendy, gdy dołoży się kościelnym, jest tak jednak tylko dlatego, bo wiemy, że ojciec nie zdejmie paska i nie przyleje gdy nas na tym przyłapie - to tylko taka przenośnia. Przyszło nam żyć w czasach, gdy jak nigdy dotąd, każdy publicznie może się wypowiedzieć, tylko czy aby na pewno powinien to robić? Proszę nie posądzać mnie o stronniczość, wszyscy powinni wiedzieć, że każda ideologia budowana jest na emocjach a nie logicznym rozumowaniu, to ostatnie jest najwyżej paskudnym narzędziem w rękach manipulatorów. Gdyby ktoś miał wątpliwości, ateizm to też idea a nie kilo ziemniaków.... |
#36 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52270 punktów) | Odp: religijność racjonalisty? | . > >>>Przyznam się, że coraz bardziej zastanawia mnie jak to się dzieje, że na forum, jakby nie było racjonalisty, tak potężną część wszystkich treści stanowią wątki religijne.> >>>Jest to dla mnie mocno niezrozumiałe.> A dlaczego? Po prostu wypowiadający się tutaj - czy się nazwą racjonalistami, ateistami czy "oburzonymi" - niewiele mają do powiedzenia w innych dziedzinach.Cholera, Pan naprawdę jest genialnym i mocno oczytanym, gdyż jak dla mnie - forumowicza otumanionego ateistyczną religią - to wypowiadający się na naszym forum reprezentują bardzo wysoki poziom wiedzy w bardzo wielu dziedzinach, ale rzeczywiście też można tu dostrzec, że wchodzą przeróżni mędrcy i mącą. @@@ . |
#37 7 na 7 | spellbinder (8577 punktów) | Odp: religijność racjonalisty? | > Zastanawiam się jak rozumieć tę ideę kultu negowania Boga.Zaspokojeniem potrzeby afiliacji. Człowiek szuka członków "swojej" grupy. Katolik znajduje ją w kościele, metalowiec na koncercie, a ateista... no gdzie może ją znaleźć? Trzeba szukać, trzeba coś wykombinować. Stąd w niektórych ateistach potrzeba kupowania koszulek, znaczków, zrzeszania się w kościele potwora spagetti, niewidzialnego jednorożca itd, kupowania kalendarzy z cytatami znanych ateistów, czy wreszcie takie absurdy jak humanistyczne ceremonie - puste rytuały utwierdzenia siebie i osób z własnego otoczenia w przekonaniu, że "jesteśmy ateistami". |
#38 4 na 4 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | Odp: religijność racjonalisty? | > Wiara lub niewiara, nie czyni człowieka racjonalnie myślącą istotą, aby się nią stać potrzeba doświadczenia życiowego i odrzucenia uprzedzeń.-Właśnie wiara lub niewiara w coś, podparta argumentami czyni z nas lub nie, istoty racjonalnie myślące. Wierząc w coś na przekór faktom racjonalistą nie będziesz. Nie ma to nic wspólnego z życiowym doświadczeniem. "Racjonalizm światopoglądowy odrzuca przyjmowanie na samą tylko wiarę religijnych, filozoficznych, społecznych i politycznych dogmatów, choć nie jest całkowicie ateistyczny, ani rewolucyjny społecznie. Racjonaliści przyjmują tylko te spośród elementów wiedzy i wierzeń, które dają się uzasadnić na podstawie czysto logicznego myślenia oraz empirycznego poznania." > Kto potrafi dokonać takiego wyczynu w bardzo młodym wieku, w okresie buntu przeciwko wszystkiemu i wszystkim? Zdaje się większość tu piszących to gorące głowy - no i dobrze.-Albo ktoś wciska nam religijność, wiarę albo gorące głowy, błąd zasadniczy. Inaczej nie można krytykować kościoła i religii? Racjonalistą jest się właśnie na zimno, przy obiektywnym podejściu do faktów. > Proszę nie posądzać mnie o stronniczość, wszyscy powinni wiedzieć, że każda ideologia budowana jest na emocjach a nie logicznym rozumowaniu, to ostatnie jest najwyżej paskudnym narzędziem w rękach manipulatorów. Gdyby ktoś miał wątpliwości, ateizm to też idea a nie kilo ziemniaków....-Po raz setny. Ateizm to antyidea, przeciwstawienie się idei boga i bytów nadprzyrodzonych...gdyby ktoś miał wątpliwości. Wymyśliłeś ideę, że każdy Ziemianim jest owładnięty ideologią, bez względu na to w co wierzy lub co odrzuca?
Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg |
| fiiś (1053 punktów) | Odp: religijność racjonalisty? | > Proszę "wrzucić" parę tematów, które Pana najbardziej interesują, ale wolałbym aby innym pozostawił Pan też wybór.Szanowny Panie Właśnie tak jak Pan radzi zrobiłem. Zainicjowałem wątek na temat, który mnie zainteresował i uzyskałem szereg ciekawych odpowiedzi i interpretacji. Też takich, o których sam bym może nie pomyślał. Myślę, że niepotrzebnie potraktował to Pan może zbyt osobiście. (Nie twierdzę, że tak było - to tylko moje wrażenie - mogę się mylić.) Zainicjowałem też wcześniej na tym forum parę innych wątków na tematy dla mnie interesujące, a ponieważ nie jestem nawet moderatorem, więc na wybory innych nie mam żadnego wpływu i wcale do tego nie aspiruję. Pozdrawiam. |
| fiiś (1053 punktów) | Odp: religijność racjonalisty? | > Być może jest to właśnie rodzaj w pewnej mierze nieświadomej kompensacji przełomu przemysłowego i oświeceniowego, z którym wiązała się desakralizacja.> No, ale tu mamy coś jakby antyreligię, czyli też religię - ze swoimi symbolami, ruchem społecznym, a nawet kultem polegającym właśnie na zabijaniu BogaCzyli, jeśli dobrze rozumiem twoją ideę, która, przyznam jest ciekawa, chodzi po prosu o inną religię - "ATEO-RELIGIĘ". Idea, że ludzie mający silną potrzebę religijności, a nie potrafiący lub nie chcący już dłużej racjonalizować n.p katolicyzmu przywiązują się do idei Ateistycznej i czynią to niejako na wiarę, jako wyznanie wiary. Czuję tu sprzeczność, ale psychologicznie może to być realne. Gdyby dodać do tego wzmiankowaną przez Ciebie warstwę symboliczną wzbogacona przez ateistyczne rytuały byłaby namiastka religii. Osobiście takiego zjawiska w przestrzeni społecznej nie zaobserwowałem, a Ty? Religie są dla wierzących bardzo użyteczne.Są jak wytrych załatwiający szereg ludzkich spraw od poczucia wartości, zadośćuczynienia za krzywdy po dostarczanie nadziei i wyznaczanie życiowych celów. Taka Ateo-religia mogłaby od biedy takie funkcje też spełnić. > Nie bardzo wiem co masz na myśli mówiąc o odrzuceniu przez religię lub przez jej wyznawców. Odrzucenie czego?Po prostu odrzucenie wyznawcy czy wyrządzenie mu krzywdy przez innych wyznawców. |
#41 6 na 6 | fiiś (1053 punktów) | Odp: religijność racjonalisty? | > Zaspokojeniem potrzeby afiliacji.Czyli zjednoczeni we wspólnym działaniu. Jak sugerował poprzednik, w "rytualnym mordzie" na osobie Boga. Swoja drogą ja też nie czuję potrzeby humanistycznych ceremonii. Nie powiem, żebym tego nie rozumiał, bo zrozumieć dosyć prosto, ale zdecydowanie tego nie czuję. Może dlatego, że po prostu nie lubię ceremonii i koszulek z nadrukami też  |
#42 6 na 6 | -jad- (18783 punktów) | Odp: religijność racjonalisty? | > Czy rzeczywiście większość racjonalistów, lub uczestników tego forum ma takie przekonanie?Ja nie mam. Wątki, w których dzieli się Boga na czworo najczęściej omijam, bo temat ten śmiertelnie mnie już nudzi choć muszę przyznać, że właśnie te flaki w oleju przyciągnęły mnie do Racjonalisty. Nie dziwię się nowym użytkownikom, którzy chcą o tym pogadać, podzielić się spostrzeżeniami. Niektórzy nie mają jeszcze ugruntowanych poglądów a zresztą skąd mogą wiedzieć, że wszystko, co udało im się wydumać, tutaj było omawiane już setki razy. Forumowiczom z dłuższym stażem nie dziwię się mniej  ale nie mieszam się w nie swoje sprawy. Każdy może zakładać wątki o czymkolwiek ale nikt nie ma obowiązku w żadnym uczestniczyć. Dla mnie forum, to po prostu okazja do sensownej rozmowy z innymi ludźmi. Sensownej tzn. takiej, która w jakiś sposób daje mi do myślenia, poszerza lub zmienia mój punkt widzenia. Abrakadabra |
| fiiś (1053 punktów) | Odp: religijność racjonalisty? | > Może właśnie tu trafiają Ci, dla których ten głos jest odkrywczy?> Może to miejsce jest tym gdzie zaglądają osoby zaczynające myśleć samodzielnie?Dzięki, bardzo cenna uwaga! |
| fiiś (1053 punktów) | Odp: religijność racjonalisty? | Z tego co czytam, dosyć dużo osób wskazało jako powód, nazwijmy to ogólnie, odreagowanie. To jest wytłumaczenie. Pozdrawiam. |
#45 1 na 3 | fiiś (1053 punktów) | Odp: religijność racjonalisty? | > Proszę nie posądzać mnie o stronniczość, wszyscy powinni wiedzieć, że każda ideologia budowana jest na emocjach a nie logicznym rozumowaniu, to ostatnie jest najwyżej paskudnym narzędziem w rękach manipulatorów. Gdyby ktoś miał wątpliwości, ateizm to też idea a nie kilo ziemniaków....Racjonalizm stosowany jako metoda nie jest ideologią. Jeśli zaczyna być postrzegany jako dogmat staje się ideologią i jak każda ideologia zaczyna być groźny. Powinniśmy bardzo uważać aby nie skręcić w stronę ideologii, aby nie przywiązać się do racjonalizmu i nie traktować go dogmatycznie! Takie jest moje przekonanie w tej kwestii. Samą potrzebę wyrażania antyklerykalizmu rozumiem i mnie nie dziwi. Ciekaw natomiast jestem jej źródeł. Jak każda potrzeba jest to rzecz wysoce indywidualna. Zastanowiło mnie co ją pobudza na tym forum. Wiele odpowiedzi, które tu padły, jest bardzo ciekawych. |
1 2 3 4 5 6 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|